Dodaj do obserwowanych
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Kriszo

Kriszo ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

08.07.2026 17:44
odpowiedz
Kriszo
175

Pojęcia nie macie, o czym piszecie. Oczywiście, że elektryki mogą mieć przekładnie, na przykład z dwoma przełożeniami do przodu. Tak, to jest przekładnia. Po co? No po to, żeby przy dużych prędkościach jednak zredukować obroty silnika elektrycznego. Z kolei jazda do tyłu odbywa się poprzez takie wysterowanie silnika przez inwerter, aby ten obracał się w drugą stronę. Nie wiem, czy we wszystkich autach tak jest, ale zapewne w zdecydowanej większości. Montowanie dodatkowego przełożenia do jazdy do tyłu nie miałoby sensu, skoro można to w bardzo prosty sposób załatwić inwerterem.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-08 17:51:23
06.07.2026 18:43
👎
4
odpowiedz
Kriszo
175

Jest za to całkowicie godne i sprawiedliwe, jak od lat traktują graczy pecetowych. Nikt się nad tym nigdy nie pochylił, ale wystarczyło zabrać plastikowy krążek, aby zrobiła się wielka drama. Hipokryzja.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-06 18:44:29
05.07.2026 10:13
20
odpowiedz
Kriszo
175

U nas UE jest krytykowana za to, że nie stawia centrów danych na potęgę, jakby to w ogóle Unia miała je budować. Ale spoko, niech wprowadzą odpowiednie programy i dopłaty, niech centra rosną, jak grzyby po deszczu, będziemy mieć to samo, co Amerykanie.

04.07.2026 10:40
odpowiedz
Kriszo
175

Szczerze, to takiego jazgotu się nie spodziewałem. Było naturalną koleją rzeczy, że tak to się skończy. Nośniki fizyczne były koniecznością w czasach, kiedy nie było Internetu albo był on powolny. Dziś nie mają uzasadnienia ekonomicznego, ekologicznego, ani żadnego innego. Miłość garstki zapaleńców do plastikowego krążka takim uzasadnieniem nie jest. Co do tzw. własności, to umowy licencyjne są podobne dla wydań fizycznych i dystrybucji cyfrowej. Mając te pierwsze jesteśmy właścicielami kawałka plastiku, ale nie tego, co jest na nim. Nie możemy sobie dowolnie dysponować grą, choć oczywiście każdy ma to gdzieś. Handel używkami jest czymś normalnym i to może się nie podobać wydawcom. Każdy tu obecny, na ich miejscu, parłby dokładnie w tym samym kierunku.

Problem jest gdzie indziej i nie jest nim nośnik sam w sobie. Przepisy powinny lepiej chronić konsumentów i jeśli zakupiłem swoją kopię gry na Steam, PSN czy gdziekolwiek indziej, to po utracie możliwości jej uruchamiania powinienem otrzymać rekompensatę. Chyba, że byłoby wyraźnie zaznaczone, że będzie ona działać do tego i tego momentu. Wyraźnie, to nie znaczy na 54 stronie 100-stronicowej licencji. Jest rzeczą naturalną, że serwery nie będą utrzymywane wiecznie. W przypadku gier offline mógłby zostać wprowadzony mechanizm wyłączający konieczność aktywacji przez sieć. Oczywiście prawodawca musi się też pochylać nad prawami wydawców i nie może im zakazać chronienia swoich produktów przed piractwem, toteż temat wcale nie jest taki prosty. Niemniej, można próbować wypracować sensowny kompromis (to słowo nie oznacza bynajmniej, że wszystkie postulaty graczy zostaną spełnione).

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-04 10:43:17
04.07.2026 08:54
odpowiedz
Kriszo
175

WolfDale Tak, tak, wydawcy gier, to na piractwie tylko zarabiają. Standardowy argument, że pirat i tak by nie kupił ma się wciąż dobrze, jak widać. Część piratów by nie kupiła, ale druga część już tak. Także nie dorabiajmy ideologii. Kradzież własności intelektualnej jest kradzieżą, a w jaki sposób ktoś jest w stanie z tym żyć, to już jego sprawa.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-04 08:55:16
03.07.2026 16:20
2
odpowiedz
Kriszo
175

Jak zrezygnują 3 osoby, to Sony może się specjalnie nie przejąć. Nawet, jak zrezygnuje 7. Statystyki są takie, że dzisiaj zdecydowana większość sprzedaży, to dystrybucja cyfrowa. Ta część graczy zapewne do bojkotu się nie przyłączy, bo ona już od dawna nie zbiera plastiku. I zanim będziecie oceniać skalę tego ruchu, to pamiętajcie, że w sieci krzyczą głównie ci, którym się nie podoba. Reszta, dla której nie ma to żadnego znaczenia, nie zabiera głosu i po prostu gra. No i tak się teraz zastanawiam, czy to są osoby, które przyczyniają się do powolnego zdychania branży? A ja, gracz pecetowy, który od dawna nie kupił żadnej wersji pudełkowej i ma to wszystko zasadniczo gdzieś, bo również prostu sobie gra, też dokłada się do upadku? Może dawno temu powinienem był podpalić siedzibę Valve i założyć ruch oporu na rzecz plastikowych krążków. Wcale nie śmieszkuję, bo widząc skalę oburzenia mam wrażenie, że dzieje się historia i każdy powinien stanąć po jasnej stronie.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-03 16:21:51
02.07.2026 11:08
3
odpowiedz
Kriszo
175

Wybrali se na prezydenta podobną patologię, jak my.

01.07.2026 17:21
odpowiedz
4 odpowiedzi
Kriszo
175

To już koniec, jesteśmy zgubieni. xD

No ale po kolei, czym dziś są nośniki fizyczne.

1. Zawierają wersje gier bez żadnych łatek, a obecnie jest standardem, że nawet zaraz po premierze wydawane są poprawki.
2. Nośnik i pudełko do niego, to plastik. Plastik, który kiedyś będzie musiała zutylizować matka Ziemia i który trafi do naszych organizmów w postaci mikroplastiku.
3. Fizyczna dystrybucja, to dodatkowe koszty dla wydawcy. Co więcej, taka forma wydawania gier sprzyja "piractwu", które jeszcze bardziej uszczupla kieszenie twórców.
4. Konieczność instalowania napędów optycznych, to również dodatkowe koszty.

Zapewne znalazłoby się jeszcze wiele powodów, dla których odchodzi się od wydań fizycznych. Kiedyś były one koniecznością, bo nie było szybkiego Internetu. Dziś mogą być z powodzeniem zastąpione dystrybucją cyfrową. Oczywiście każdy widzi tylko czubek własnego nosa, a nie szerszy kontekst. Zawsze są dwie strony i każda chce dla siebie jak najlepiej. Trzeba znaleźć kompromis. Rodzaj nośnika, to kwestia wtórna. Bardziej należy walczyć z patologiami, typu wydawanie wersji beta, które nigdy nie powinny trafić do sprzedaży. Z marnymi optymalizacjami, co w dobie UE5 jest standardem. Jest wiele poważniejszych problemów, które dziś trapią branżę.

27.06.2026 21:44
2
odpowiedz
Kriszo
175

rpg-7 Te cła będę tak samo legalne, jak wszystkie poprzednie? No i czemu tylko 100%? Ja bym bez kozery dowalił 200.

25.06.2026 06:46
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Swoją drogą, mnie zastanawia, dlaczego wszyscy tak się temu biernie przyglądają? Pomarańczowy mistrz strategii najpierw sam wywołał wojnę, której nie potrafił wygrać, a potem sam dogadał się z zaatakowanym krajem, że wszyscy będą płacić za coś, za co do tej pory nie płacili. Wszystkie dotknięte kraje powinny wystąpić do rządu USA z żądaniem rekompensat. Niech amerykański podatnik po raz kolejny zapłaci za pomysły tego geniusza.

24.06.2026 21:56
😜
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Niezła drama się szykuje. Kawałek plastiku ważniejszy, niż sama gra. Ten plastik naprawdę nie decyduje, czy ktoś jest tzw. właścicielem, czy nie. Płytka może se być, ale wystarczy konieczność aktywacji online i po hipotetycznym upadku serwerów ten krążek będzie nic nie wart. A że chcą też ograniczyć "piractwo", w postaci odsprzedaży gier, to raczej oczywiste. Mało jest wydawców tak łasych na kasę, jak oni. Ich zbójeckie prawo.

Jak to dobrze, że na PC już dawno to przerabialiśmy i nikt już nie płacze za krążkami. Prawie nikt. Drugie dobrze, że ta gra nie wychodzi na komputery. Można wziąć popcorn i oglądać, co to się będzie dziać do listopada. Gorzej, jak jednak postanowią wydać to na pecety. Ciekawe, jakie pomysły przy tej okazji będą próbowali wdrożyć? Skopana optymalizacja - to na pewno.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-06-24 22:02:06
24.06.2026 21:50
😂
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Ach tak, gracze XSX będą oglądać ekrany ładowania, bo taka jest umowa jednych ćwoków z drugimi? Kolejny raz potwierdza się, że to dwa największe raki branży. MS przy nich, to pikuś. Swoją drogą, ci ostatni przysnęli czy jak? Przecież mogliby kupić całe Sony i zaraz zamknąć, tak dla zabawy, więc czemu sami nie podpisali podobnych umów z ćwokami od GTA? A na PC co? O ile w ogóle wyjdzie, to z limitem 30 fps, bo tylko potężna konsola Sony jest w stanie udźwignąć tę grę? Żaden tam limit, skopią optymalizację po całości i już. RTX 5090 się schowa. No ale w marketing umieją. Nie będzie dnia, żeby ta gierka nie wyłaziła co rano z lodówki. Nawet drama z brakiem plastikowego krążka im nie zaszkodzi. Dzisiaj ludzie odgrażają się, że nie kupią, ale zaraz wszyscy grzecznie złożą zamówienia.

21.06.2026 11:03
😂
1
odpowiedz
Kriszo
175

Bot od Elona skazywałby głównie lewaków. Tyle w kwestii bezstronności.

17.06.2026 20:01
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Z pewnością pomoże tu polityka eksików. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale studia tworzące gry zarabiają na sprzedaży tychże. Ograniczanie ich do jednej platformy z pewnością nie pomaga w osiąganiu dobrych wyników. Może zwiększa się sprzedaż samego sprzętu, ale twórcy gier na tym tracą. Coś za coś. Wielkie firmy, jak MS czy Sony, skupują studia, a później wprowadzają tam politykę, która głównie ma służyć firmom matkom. Budżety gier osiągają dziś zawrotne wartości, więc muszą się sprzedawać, aby przynieść zyski. Producenci będący na łańcuchach nie mogą prowadzić własnej polityki i koniec końców mamy efekt, jaki mamy. Tytułu na wyłączność to tylko przykład. Sony czy MS, w ostatnich latach, pokazali, że nie mają za bardzo pojęcia, jak zarządzać molochami, które stworzyli.

16.06.2026 18:19
😊
odpowiedz
Kriszo
175
Wideo

No po prostu...

https://www.youtube.com/watch?v=qYYybcSBvSg

Ale serio, tak przerżnąć na wszystkich frontach, to tylko pomarańcza potrafi. Jak se człowiek przypomni Lolka, który tu z uporem maniaka wyjaśniał wszystkim, jak to wspaniały strateg rozgrywa Iran, to nie wiadomo, czy to obśmiać, czy zapłakać. Powiedzcie, że to opłacany troll, bo nie wierzę, że można tak samemu z siebie. Nawet samozwańczy guru prawicy i chłopskiego rozumu, pan Wojciech, przejrzał na oczy, a ten wykazywał się wyjątkową odpornością na fakty.

04.06.2026 14:12
1
odpowiedz
Kriszo
175

Huang nie jest odklejony. Jest bardzo przyklejony do rzeczywistości. Zarabia na AI miliardy dolarów i chce, aby świat się jeszcze bardziej od tego uzależnił. Niestety, ludzie mu w tym pomagają, używając sztucznej inteligencji na coraz większą skalę.

04.06.2026 13:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Można kupić kilka dni po premierze. Czy nie można?

04.06.2026 13:51
odpowiedz
Kriszo
175

baltazar1908 Czyli do normalności, tak należałoby stwierdzić, patrząc na to, co się obecnie dzieje. Świat zmierza do samozagłady. Ostatnio Meta miała problem z asystentem AI, który, bez jakiejkolwiek weryfikacji, zmieniał adresy email przypisane do kont. Teraz MS proponuje bota, który będzie miał bardzo szerokie uprawnienia i wachlarz dostępnych akcji na naszych firmowych komputerach. Ciekawe, jakie głupoty tacy asystenci będą robić? Później pracownik będzie się musiał tłumaczyć, że to nie on wysłał do prezesa email "pocałuj mnie w dupę".

04.06.2026 13:14
odpowiedz
Kriszo
175

Straszny to problem, fakt. Od dawna do gier zalecane są dyski SSD, ale redaktorzy GOL-a, najwyraźniej, jeszcze tego nie odkryli.

02.06.2026 17:32
odpowiedz
Kriszo
175

Jest już określona data, kiedy gra wyjdzie z wczesnego dostępu? Wie ktoś coś?

30.05.2026 10:29
odpowiedz
Kriszo
175

Znów komputer kwantowy rozjechał zwykły... W laboratorium, gdzie zawsze wszystko pięknie działa. Zobaczymy, jak rozwiążą ten "jedyny problem", żeby wprowadzić to do rzeczywistych zastosowań. Wiele wspaniałych koncepcji rozbijało się o "jedyne problemy", które powodowały, że wdrożenie ich na masową skalę było bardzo trudnym i nieopłacalnym przedsięwzięciem. Jeśli już coś miałoby z tego być, to zapewne procesor kwantowy będzie tu jedynie podwykonawcą tradycyjnej jednostki, a nie samodzielną maszyną.

29.05.2026 22:05
3
odpowiedz
Kriszo
175

Pomysł rodem z republiki bananowej, którą rządzi dyktatorek z małym pisiorkiem.

23.05.2026 18:34
1
odpowiedz
Kriszo
175

Saturator Doskonale zrozumiałem, o co chodzi, ale to nie ma żadnego znaczenia. Staroć sprzed 50 lat zainteresuje garstkę osób, to po pierwsze. Po drugie, jeśli uważasz, że różnica między dzisiejszymi grami, a tymi sprzed 20-30 lat, to tylko "grafika i pomniejsze elementy QoL", to wybacz, ale nie mamy o czym dalej dyskutować.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-23 18:35:52
23.05.2026 16:29
1
odpowiedz
Kriszo
175

Saturator Tylko zobacz sobie jakie sa różnice w grach pomiędzy rokiem 2000 - 2026 a 1974 - 2000.

Bez znaczenia. Kto po 50 latach będzie pamiętał o jakiejś tam średniej gierce? Pamiętaj, że ta marka głównie u nas jest darzona takim kultem. Zresztą, nawet jakby to był nie wiadomo jaki hicior, to po pół wieku i tak mało kogo by to obchodziło. Przez kolejne 20 lat wyjdzie tyle gier, że tylko największych zapaleńców będzie interesował taki zabytek.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-23 16:31:43
23.05.2026 11:35
7
odpowiedz
Kriszo
175

MilornDiester W oryginalnego Gothica, który będzie miał prawie 50 lat? Powodzenia. W jaką grę z lat 70. dziś ludzie ochoczą grają? Nie mówię o garstce zapaleńców, którzy posiadają stare konsole czy automaty z tamtego okresu.

23.05.2026 10:49
8
odpowiedz
17 odpowiedzi
Kriszo
175

W komentarzach pojawiły się również głosy dotyczące zachowania gier dla przyszłych pokoleń. Według niektórych użytkowników za 20 lat łatka niezbędna do uruchomienia produkcji może być już niedostępna do pobrania, przez co Gothic Remake stanie się w praktyce niegrywalny.

Za 20 lat na rynku będzie PS10, zapewne bez możliwości uruchomienia tak starej gry. Wsteczna kompatybilność nigdy nie była mocną stroną Sony. Zatem na czym ludzie chcą w to grać? Kupno używanej PS5 zapewne będzie bez sensu, bo sprzedający będą sobie za taką życzyli miliony monet. O Xboksie nie piszę, raczej nie dotrwa do tych czasów, przy polityce MS wydawania swoich gier na sprzęt konkurencji.

Argument średnio trafiony, bo mało realistyczny. Za 20 lat jedyną sensowną opcją zagrania w Gothic Remake będzie dystrybucja cyfrowa na PC. Albo uruchomienie kopii kupionej dziś na Steam. Nie wiem, jaki kataklizm musiałby zaistnieć, żeby ta platforma upadła. Jedyne, co może być problemem, to niekompatybilność z nowym sprzętem. Wtedy zostanie odświeżona wersja z GOG-a za grosze.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-23 16:32:28
23.05.2026 10:33
6
odpowiedz
Kriszo
175

Jedyna nadzieje, że po premierze wyjdzie nowe, świeżenie wydanie pudełkowe gdzie będzie już najnowsza wersja gry bez wymogu łączenia i pobieranie pliku z sieci.

A Ci, co zamówili grę przed premierą, bo przecież nie mogli poczekać chwilę dłużej, zostaną z siusiaczem w ręku. I dobrze, może się ludzie w końcu nauczą, że przedsprzedaż, to jeden z raków branży.

Na pc to po tylu latach będzie można sobie pobrać pirata bez niczyjej łachy.

Po 20 latach, to gra będzie dostępna w dystrybucji cyfrowej za pół darmo, ze wszystkimi łatkami. Nie będzie sensu piracić. Przynajmniej na PC, nie wiem, jak to jest ze starociami na konsolach.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-23 10:36:09
22.05.2026 16:55
😂
4
odpowiedz
Kriszo
175

Polityka pomarańczy, to jedno, ale przecież ceny biletów, to też jest odklejka poziom Trump. Dobrze, że naszych orłów tam nie ma. Musieli się nieźle natrudzić, żeby, pomimo zwiększenia ilości uczestników, się nie zakwalifikować.

22.05.2026 14:05
odpowiedz
Kriszo
175

Radek100382 Nie przypominam sobie, żeby była płaska, a po drugie - jak pisałem, recenzje na start miała nawet lepsze od najnowszej części. Potem zaczęła być passe. Także branża i gracze sami się zaczynają miotać w zeznaniach. Szósta część jest tak samo odtwórcza.

22.05.2026 07:46
odpowiedz
Kriszo
175

Ograłem w GP i jestem zawiedziony. Model jazdy poszedł w stronę zręcznościowego, co dla mnie jest dużym minusem. Japonia nie ratuje tematu, bo jakoś mnie nie porwała. W dodatku jeździ się po złej stronie drogi. Aktywności typu robienie zdjęć czy szukanie samochodów również nie są dla mnie żadnym rarytasem. Pewnie byłyby dużo przyjemniejsze, gdyby się fajnie jeździło, a tak nie widzę sensu ich robić. Tym bardziej, że bryki i kasa spadają z nieba. Do wygaśnięcia GP jeszcze coś tam popykam, a później pewnie zapomnę.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-22 07:48:58
22.05.2026 07:37
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ergo Motorsport nie jest pod pada, przekonałem się o tym, gdy przesiadłem się na kierownicę. Zaimplementowali tam wspomaganie sterowania na padzie, które objawia się tym, ze nie skręcisz kół więcej, niż wynika to z aktualnej prędkości. Być może to daje wrażenie podsterowności. Nie da się tego oczywiście wyłączyć. Model jazdy z FH6 nie ma wiele wspólnego z FM, poza tym "ficzerem".

21.05.2026 13:20
😂
6
odpowiedz
Kriszo
175

Takie kurioza jak Caine, Jane, Pierdolity i reszta pisowskoruskiego elementu powinna co najmniej przeprosić swoje matki.

Matki już dawno od nich telefonów nie odbierają.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-21 13:20:48
20.05.2026 17:34
2
odpowiedz
Kriszo
175

https://www.purepc.pl/trump-t1-phone-trafia-do-mediow

Ciekawe, czy Nawrocki już nakazał wymianę wszystkich telefonów w swojej kancelarii? Manialito i Lucek po dwa pewnie zamówili.

Firma nie mówi już nic o produkowaniu w Stanach Zjednoczonych - chwali się za to, że telefon jest "z dumą montowany w USA", co oznacza, że jego części są importowane.

Amerykańska technologia, oparta na tajwańskim sprzęcie, a niedługo chińskim, jak już Ping Pong przejmie Tajwan. No ale montowany w USA, to najważniejsze. Zastanawia mnie, czy ten człowiek zbliża się już do granic śmieszności czy dopiero się rozkręca?

PS. Te dwa pasy z obudowy ukradł pewnie Biden albo inny lewak, na przykład Tusk.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-20 17:36:43
20.05.2026 13:36
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kriszo
175

To jest ostatnia kadencja Trumpstera, pomysł z mianowaniem się dożywotnim cesarzem raczej mu nie przejdzie, to chociaż nakradnie, ile się da. Może się tylko zdziwić, jak kiedyś stanie za to wszystko przed sądem.

19.05.2026 17:19
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Będzie to samo, co z piątą częścią. Na początku zachwyty, a potem, że nudna.

15.05.2026 08:06
odpowiedz
Kriszo
175

Przed kamerami mogą se spijać z dziubków, tak się robi w dyplomacji. Zwłaszcza Trump będzie właził Ping Pongowi w tyłek, tak słaby obecnie jest. To nie zmienia jednak faktu, że mają spór o Tajwan i tego sporu stykanie się ogonkami nie rozwiąże.

https://biznesalert.pl/xi-grozi-wojna-o-tajwan-rubio-ostrzega-przed-straszliwym-bledem/

Zresztą, Chińczyk myśli o Ameryce tyle.

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-pod-tym-wzgledem-mial-racje-trump-zareagowal-na-krytyke-xi-j,nId,23478173

Trump oczywiście nic z tego nie zrozumiał albo nie chciał zrozumieć i zaczął bredzić o swojej wspaniałości. Żałosne to wszystko.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-15 08:13:20
13.05.2026 12:55
1
odpowiedz
Kriszo
175

Serio, to już nawet nie jeden z najgorszych przywodców w historii Ameryki, ale świata.

11.05.2026 17:41
😜
7
odpowiedz
Kriszo
175

Nie mówmy nawet o frustracji osób, które zapłaciły więcej za wydanie Premium, tylko po to, by piraci zagrali w FH6 prawie tydzień wcześniej.

Bardzo dobrze, bo trzeba mieć nierówno, żeby płacić znacznie więcej po to tylko, aby zagrać kilka dni wcześniej. Dobre dla Jutuberów, którzy muszą się ścigać, kto wcześniej zamieści "kontencik", ale dla zwykłego człowieka bez sensu. Ja poczekam na recenzje, bo mam wątpliwości co do tej gry. Jeśli model jazdy rzeczywiście został uproszczony, to słabo.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-11 20:58:08
09.05.2026 12:03
😁
3
odpowiedz
Kriszo
175

W sumie szkoda tego rozejmu z jeszcze jednego powodu. Chciałbym zobaczyć miauczenie konfiarzy, gdyby Ukraina wysłała na kacapską paradę swoje drony. Gadaliby, że barbarzyństwo, że jak można tak atakować. Debile. Albo ruscy agenci, to do dziś nie jest dla mnie w 100% jasne.

09.05.2026 12:00
😉
1
odpowiedz
Kriszo
175

Taki był plan, tak miało być! To kolejny sukces pomarańczowego stratega, który rozgrywa cały świat. Ile już tych sukcesów było, to ciężko zliczyć.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-09 12:00:49
08.05.2026 20:44
😉
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kriszo
175

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-oglosil-trzydniowy-rozejm-miedzy-rosja-a-ukraina/8qrx90t

No i co, niedowiarki, zakończył wojnę? Prawie zakończył, teraz, to już tylko formalność.

PS. Czyli Zełenski nie wyśle dronów na obchody w Kacapii? Szkoda.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-05-08 20:44:49
08.05.2026 20:40
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-zakazne,hantawirus-zaatakowal--wyjasniamy--czy-grozi-nam-powtorka-z-covid-19,artykul,19700309.html

Przedstawiciele WHO cytowani przez Times of India podkreślają, że obecna sytuacja nie jest porównywalna z pandemią COVID-19. Maria van Kerkhove, epidemiolożka WHO, zaznacza, że wirus rozprzestrzenia się tylko poprzez "bliski, intymny kontakt". W odróżnieniu od koronawirusa czy grypy, hantawirus nie przenosi się łatwo drogą kropelkową — nie wystarczy kaszel czy kichnięcie. Udokumentowano transmisję między ludźmi wyłącznie w przypadku szczepu Andes i tylko przy długotrwałym, bliskim kontakcie z chorą osobą.

Ot, kolejny wirus, których na świecie są pierdyliardy.

22.04.2026 17:34
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Ależ tak, MS da nam 6 koła złociszy w prezencie.

21.04.2026 21:54
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Ja myślę, że Polska powinna wypowiedzieć wojnę IGN-owi. Taka zniewaga w kierunku całego narodu nie może ujść płazem. No bo jest raczej jasne, że wystawili taką ocenę ze względu na narodowość gry.

18.04.2026 10:44
5
odpowiedz
Kriszo
175

bylo pite XD

Pite, to jest od dawna i mózg od tego nie ma się najlepiej. Pierdzielito chwali Trumpa za bohaterskie rozwiązanie (do rozwiązania, to jeszcze daleka droga, ale nie wnikajmy) problemu, który sam stworzył. On (i ten drugi zbrodniarz z Izraela) rozpętał tę wojnę, to przez niego tysiące osób straciło życie, nieważne czy żołnierzy czy cywilów, a ten chwali go pod niebiosa. Serio czasami się zastawiam, czy niektórzy ludzie mają aż tak zlasowane mózgi, czy o co tutaj chodzi? To naprawdę nie jest zabawne, bo wojna nie jest zabawna. Gdzie pomarańczowa zaraza rozpęta kolejne piekło?

16.04.2026 17:42
1
odpowiedz
Kriszo
175

— Jestem nią zszokowany. Myślałem, że ma odwagę, myliłem się — powiedział Trump dziennikowi "Corriere della Sera". Prezydent USA oskarżył Meloni, że "nie chce pomóc pozbyć się broni nuklearnej" i nie angażuje Włoch w wojnę z Iranem.

Wszakże broń jądrową może mieć tylko USA i kumpel Trumpa, czyli Putin. No i jeszcze Kim.

Szeregi "wyznawców" MAGA i Didżeja Trumpa powoli się kruszą na świecie, tylko nasi kreole niebawem zaczną skandować: Santo subito!

Oni dalej wierzą, że przymilanie się do tego dziada przyniesie im jakiekolwiek korzyści? Miejmy nadzieję, że przy okazji najbliższej kampani wyborczej J.D. przyjedzie ze wsparciem.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-16 17:42:51
16.04.2026 17:36
3
odpowiedz
Kriszo
175

Taki był plan, tak miało być! Wielki, pomarańczowy strateg znowu ograł cały świat. DONALD TRUMP!

PS. Ciekawe, czy kiedyś Trump sięgnie takiego dna, że w końcu przestanie schodzić niżej i będzie tylko po nim szorował?

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-16 17:38:42
15.04.2026 17:28
5
odpowiedz
Kriszo
175

No bo przecież Tusk odpowiada za każdego jednego działacza swojej partii, tak jak Jan Paweł II odpowiadał za każdego jednego księdza pedofila. Po drugie, ta pani dostała wyrok, sprawa nie została zamieciona pod dywan. Powtarzasz pisowski bełkot bez odrobiny zastanowienia.

15.04.2026 17:21
😉
12
odpowiedz
Kriszo
175

Bo widzisz Jasiu, obecnie sądy nie realizują zamówień politycznych, jak to było przez 8 lat czasów słusznie minionych. W zasadzie wystawiłeś laurkę państwu Tuska.

13.04.2026 13:35
😂
2
odpowiedz
Kriszo
175

Trampik zapytany o klęskę swojego kumpla odwrócił się i poszedł. Zawsze taki wygadany, nawet Papieżowi nawrzucał, a tu nic. Zabolało. Tym bardziej, że nawet politycy z jego obozu wbijają mu szpilki, m.in. za ingerowanie w proces wyborczy innego państwa.

13.04.2026 09:16
2
odpowiedz
Kriszo
175

Za chwilę będziemy oglądać wolty wielu polityków polskiej prawicy, którzy będą dystansować się od upadłego dyktatorka. Nie są w łatwej sytuacji, bo ich drugi kumpel również sprawy nie ułatwia, a jak jeszcze, nie daj Bóg, wyśle J.D. do wsparcia PiS-u podczas kolejnych wyborów, to mogą skończyć, jak Orban. No z tą różnicą, że obecnie nie rządzą, więc nie będą rządzić jeszcze bardziej. No cóż, sami sobie wybrali takich przyjaciół.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-13 09:17:13
13.04.2026 07:32
😂
1
odpowiedz
Kriszo
175

Pierdzielito zaraz Ci wytłumaczy, że tak miało być, taki był plan wielkiego stratega. Sukces goni sukces. Widziałeś wyniki wyborów na Węgrzech? A nie, czekaj...

13.04.2026 00:06
3
odpowiedz
Kriszo
175

Nawet Amerykanie, których tak nieraz wyśmiewamy, mają więcej oleju w głowie od nas. Kolejne bastiony Republikanów padają łupem Demokratów, a Kongres również potrafi pokazać Trumpowi, że powinien trochę zbastować. U nas, to nie do pomyślenia.

Serio, wybory na Węgrzech uzmysłowiły mi, jak dużo musimy się jeszcze nauczyć. I nie chodzi o to, że Tusk świetnie rządzi, bo daleko mu do tego, ale o to, że świat znajduje się obecnie w punkcie, w jakim się znajduje. Nie ma miejsca na podziały, które Europie chciał zafundować Orban i o które dalej zabiega polska prawica. Albo stary kontynent będzie zjednoczony i silny, albo pożrą nas światowi giganci. Taki mamy dziś wybór.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-13 00:11:48
13.04.2026 00:02
4
odpowiedz
Kriszo
175

Z drugiej strony, jak już się zreflektowali, to porządnie, bo opozycja dostała większość konstytucyjną. U nas daleko było do tego, a później wybory prezydenckie wygrał kibol, przestępca i pajac.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-13 00:06:42
12.04.2026 23:35
😂
6
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kriszo
175

Zapowiada się większość konstytucyjna. Węgrzy, jak się okazuje, dorośli do demokracji i potrafią uczyć się na błędach. Pozostaje liczyć na to, że Polacy również kiedyś dojdą do tego poziomu.

Tak czy tak, jak myślicie, Trump zapowie konieczność przejęcia Węgier?

12.04.2026 22:16
6
odpowiedz
Kriszo
175

Szkoda, że nasza zidociała prawica nie wyciągnie z tego pewnie żadnych wniosków. Upadek Orbana, to jedno. Drugi z ich wielkich "przyjaciół" też odejdzie w niepamięć, zapewniając przy okazji lewakom Demokratom poparcie, jak nigdy. Miejmy nadzieję, że ludzie w Polsce również oprzytomnieją.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-12 22:17:12
06.04.2026 16:20
1
odpowiedz
Kriszo
175

NekoRei Jak dla mnie, nie zostało utracone. Gry na własność? Znany argument, ale dla mnie nie jest to rzecz najważniejsza. Zresztą, kupując coś na Steam czy innej platformie masz do tego pełen dostęp kiedy chcesz, gdzie chcesz. A jak Steam upadnie? A jak płyta zacznie walić błędami odczytu? To też masz po grze. Po drugie, cyfrowa dystrybucja dała drugie życie ogromnej ilości staroci, których nikt już od lat fizycznie nie sprzedaje. Mówię o nówkach sztukach, a nie używkach z Allegro za chore pieniądze. Zalety tej formy rozprowadzania gier można wymieniać długo. Wady? Też je ma, ale jednak zalety przeważają, przynajmniej dla mnie. Tak to już jest z postępem, że pewne rzeczy, do których mamy sentyment, odchodzą do lamusa. Do dziś są fani winyli i kaset VHS, ale większość jednak nie chciałaby do tego powrotu. Przynajmniej do VHS-ów, winyle, to trochę inna historia.

05.04.2026 10:57
8
odpowiedz
Kriszo
175

Internet też miał być tylko chwilowym trendem, ale jak już stał się standardem, to wiadomo było, że dystrybucja cyfrowa musi, prędzej czy później, osiągnąć sukces. Wiara w powrót świetności sklepów stacjonarnych była naiwnością. Może jeszcze renesans wypożyczalni filmów i kafejek internetowych. xD

04.04.2026 16:57
6
odpowiedz
Kriszo
175

Wywiad USA sieje antyamerykańską propagandę? No to tam już się grubo dzieje. A może prawda jest bardziej prozaiczna. Być może największy mitoman w historii tego kraju nie chce przyjąć do wiadomości, że jego epicka operacja się sypie, a przydupasy mu tylko wtórują, bo boją się sprzeciwić. W tej kwestii administracja Trumpa ma wiele wspólnego z Kremlem. Człowiek, który nie ma pojęcia o dowodzeniu wojskiem rozpoczął operację, na którą nie miał większego planu. Myślał, że rozpirzy Iran w przerwie na lunch, a tu się okazało, że ci stawiają większy opór, niż przewidywał pomarańczowy strateg. Wydaje mi się, że to jest jednak bardziej prawdopodobny scenariusz. Że Iran wciąż ma czym walczyć, w końcu jakoś atakują kraje Zatoki Perskiej.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-04 16:58:39
04.04.2026 14:01
odpowiedz
Kriszo
175

Pytanie, czy koleś mówi tylko o generowaniu klatek, czy również skalowaniu, które pozwala uzyskać większą płynność bez widocznych strat w jakości grafiki? W sumie nic to nie zmienia, bo wszystkich krzykaczy zamyka jeden argument. DLSS, FSR oraz inne wspomagacze nie są obowiązkowe. Jeśli nie chcesz ich używać, to możesz zjechać z ustawieniami, tracąc na jakości grafiki. Możesz też zainwestować w droższy sprzęt, uszczuplając swój portfel. Ja wybieram większą płynność, bez poświęcania wizualnej strony gry oraz pieniędzy.

Kolejna rzecz, jeśli ktoś mówi o oszukanej grafice, to znaczy, że nie wie, jak wygląda jej tworzenie w grach. To są same oszustwa i cięcia, typu renderowanie dalszych obiektów w niższej jakości, albo niegenerowanie ich wcale. Była swego czasu afera z rain boxami w Starfield. Deweloperzy mieli wtedy polewkę z "rozdziewiczonych" graczy. Te rzeczy są konieczne, aby komputery z ograniczoną mocą obliczeniową mogły osiągnąć przyzwoitą płynność. Jednak nie dość na tym, bo gry wideo, to również inne oszustwa. Żyjące światy? Jakie żyjące światy? Zapętlone skrypty, czasem mniej, czasem bardziej zaawansowane, ale jednak skrypty. Żyjemy z tymi wszystkimi oszustwami w grach od dekad i nikomu one nie przeszkadzały, a DLSS stał się wrogiem numer jeden dla wielu osób. Śmieszne to trochę, ale cóż, może wynika z niezrozumienia tematu, jakim jest tworzenie gier wideo.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-04-04 14:20:05
04.04.2026 13:55
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Za to karty AMD są w stanie. A nie, czekaj...

31.03.2026 13:42
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Nie. Iran nie ma już przecież możliwości. Trump wygrał i Iran praktycznie nie istnieje. Dlatego ciekawi mnie która armia zniszczyła tą cenną, amerykańską maszynę

Sami se zniszczyli. Za ostro oblewali epickie zwycięstwo. Najwyraźniej mają więcej wspólnego z ruskimi, niż tylko szaleńca na tronie.

31.03.2026 12:48
odpowiedz
Kriszo
175

Miszczuniu, Iranowi wystarczy i 10 rakiet dziennie, żeby robić smród. Trump zapędził się w kozi róg, bo jest dyletantem także i w tych kwestiach. Tak, jak Putin mocno się przeliczył w kwestii Ukrainy, tak mocno przeliczył się również pomarańczowy dziad z demencją. Ty możesz dalej bawić się w wyliczanki, jaką to przewagę ma US Army, ale to nie ma znaczenia. Trump nie wyśle do Iranu dziesiątek tysięcy amerykańskich chłopców, żeby zrobić tam epicki rozpierdziel. Co zatem zrobi z bajzlem, za który odpowiada? A ja wiem, nie mój cyrk, nie moja pomarańczowa małpa.

31.03.2026 12:35
😂
3
odpowiedz
Kriszo
175

Ukraińcy się z nich śmieją, że strzelają z armat do wróbli. Chyba dawno nie brali udziału w prawdziwej wojnie, a realia się zmieniły.

31.03.2026 12:18
😉
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kriszo
175

Kosiniak z Kamyszem zaprzeczają. Dziękuję, można się rozejść.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/nieoficjalnie-usa-chca-pomocy-polski-w-walce-z-iranem-wskazali-bron-jest-stanowisko/5rltz6h?utm_campaign=onetwiadomosci-page-post&utm_content=article-fresh&utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_term=cde-facebook-fresh-articles-daytime-3317

PS. Batyr, jak to Batyr. Chciał dać Trumpowi te Patrioty, podobnie, jak miliard dolarów, tylko znów zapomniał, że ma guzik do gadania i może mu co najwyżej panienkę załatwić. Albo plakietkę bramkarza.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-03-31 12:22:42
31.03.2026 08:49
😂
1
odpowiedz
Kriszo
175

Tak miałoby być, taki był plan, Batyr pojechał i załatwił strategiczne cele. Te szachy mają już tyle wymiarów, że my tego nie pojmiemy. Tutaj trzeba Manialita na spółkę z Lutzkiem, żeby to zrozumieć.

20.03.2026 18:59
3
odpowiedz
Kriszo
175

Gieszu Czyli wszystko jest tip top, gra ideał. No nie. Nie spełniła ona oczekiwań wielu osób, bo niedopracowanych rzeczy jest jednak sporo. Fabuła, postacie niezależne, interfejs, przeładowanie mechanikami, z których wiele mocno niedomaga i jeszcze by się znalazło kilka rzeczy. Chodzi o to, że ludzie znów dali się nabrać na grę, która miała być mesjaszem branży, a wyszło, jak wyszło. Jedni są zachwyceni, inni zawiedzeni. Znowu mamy dramę, jak przy Starfieldzie, chociażby. Wystarczyło poczekać, zobaczyć recenzje i wtedy na chłodno przemyśleć sprawę.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-03-20 19:02:25
20.03.2026 17:29
16
odpowiedz
15 odpowiedzi
Kriszo
175

Przedsprzedaż swoje zrobiła, bo dzisiaj napaleńcy muszą mieć grę, zanim jeszcze będą mogli ją odpalić. Wydawcy to skrzętnie wykorzystują, wypuszczają niedopracowane produkty, a później łatają miesiącami. Kasa się zgadza, gra zarobiła na siebie jeszcze przed premierą, więc mogą sobie na to pozwolić. Dziś najważniejsze, to nakręcić jak największy hype.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-03-20 17:33:02
19.03.2026 10:54
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Inwestorów też poniósł gigantyczny hype przed premierą? Oni powinni wykazać się chyba większą powściągliwością.

19.03.2026 09:28
3
odpowiedz
Kriszo
175

Wszystko idzie zgodnie z planem. Mieli rozdupczyć Iran w mgnieniu oka, tak samo, jak zakończyć wojnę w Ukrainie. No cóż, pomarańczowy strateg znowu się przeliczył.

18.03.2026 18:48
2
odpowiedz
Kriszo
175

Na tym etapie trzeba być już naprawdę twardogłowym MAGiem, żeby znosić kolejne głupie działania pomarańczowego. Jak widać, niektórzy nie dają rady.

17.03.2026 08:26
4
odpowiedz
11 odpowiedzi
Kriszo
175

Wspaniała operacja Epic Fury się sypie i Trump błaga o pomoc złą Europę, a ta ma go gdzieś? Zapomniał, że NATO, to sojusz obronny, a w tym wypadku, to nie Ameryka została zaatakowana, tylko sama najechała suwerenny kraj.

Ostateczny upadek, tyle można powiedzieć. No jeszcze brakuje, aby ten człowiek stanął przed sądem za cały bałagan, który narobił.

PS. Pomarańczowa operacja powinna się nazywać Epic Fury Pro Max, jak iPhone, aby ostatecznie podkreślić wspaniałość i potęgę USA. Serio, kto rządzi tym krajem? Duże dziecko, z przerostem ego, ale to już wiemy od dawna.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-03-17 08:27:17
10.03.2026 21:53
odpowiedz
Kriszo
175

MewsoNs Podstawowe wersje konsol mają RT cały czas włączony. Zapewne nie będzie on zbyt wymagający, ewentualnie na PC dodadzą coś ekstra, w stylu PT. Niemniej, może być tak, że całkowicie nie będzie się dało wyłączyć RT. Ciężko przypuszczać, żeby na komputerach nie było go w ogóle.

07.03.2026 15:15
2
odpowiedz
Kriszo
175

Pomarańczowy jełop powinien ze swojej kieszeni zapłacić.

04.03.2026 21:02
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Zaczęli wydawać swoje gierki na PC i okazało się, że król jest nagi. Znaczy nie tak całkiem, majtki ma. Pecetowcy sprawdzili i wyszło na to, że te ich super produkcje wcale nie są jakieś wybitne. Ot, solidne gry, ale bez cudów. Mnie będzie jedynie brakować serii Horizon.

Jeśli chodzi o Microsoft, to oni mogliby sobie w tym momencie darować kolejnego Xboksa. Kto to będzie kupował w sytuacji, gdy gry od Sony i MS będzie można ograć na jednym sprzęcie? Albo niech również zmienią politykę i przestaną wydawać swoje produkcje na sprzęt konkurencji. Tak oto wrócimy do czasów ekskluzywności wszelakiej.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-03-04 21:07:16
23.02.2026 13:15
3
odpowiedz
Kriszo
175

Trump i Republikanie znaleźli się na kursie i ścieżce. Republikanie są sami sobie winni, że wypromowali po raz drugi tego zidiociałego dziadka na prezydenta. Jego najnowszy ruch, w postaci ceł dla całego świata, pokazuje, że on kompletnie nie wie, co robi. Co gorsza dla pomarańczy, te cła podobno musi zatwierdzić Kongres, także powodzenia.

A na polskiej, równie zidiociałej prawicy pewnie dalej leci ta sama śpiewka...
DONALD TRUMP, DONALD TRUMP!

post wyedytowany przez Kriszo 2026-02-23 17:07:47
21.02.2026 11:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Bredzisz, Kolego. Mnie Avowed wciągnęło bardziej niż gierka 33. Stara prawda, znana od lat jest taka, że każdy lubi co innego. Może jakby patrzeć na ten tytuł przez pryzmat tylko i wyłącznie gatunku RPG, to nie wypada najlepiej. Nie wiem, nie interesuje mnie to. Jeśli gra sprawia mi frajdę, to mam naprawdę gdzieś, czy wypełnia wymagania stawiane przez konkretny gatunek.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-02-21 11:22:06
21.02.2026 11:12
😁
odpowiedz
Kriszo
175

U mnie uBlock na Edge działa znakomicie. Zero reklam na YT. Ludzie po prostu powinni przestać używać tego raka od Google, zwanego Chrome. Tam może rzeczywiście nie działać. Nawet nie chce mi się instalować tej zarazy, aby to sprawdzić. No ale jak wszyscy są przyzwyczajeni do używania tej i żadnej innej przeglądarki, to niech oglądają reklamy.

Z kolei na telefonie (Android 16) używam Firefoxa z uBlockiem i ten tandem również działa wyśmienicie. Mało tego, po wybraniu trybu PC można włączyć filmik na YT i zablokować telefon, a ten dalej będzie się odtwarzał. Nie trzeba premium.

Z ciekawości wyjąłem z szuflady starego iPhone'a SE generacji pierwszej, z najnowszym dostępnym dla niego systemem. O ile tam FF nie oferuje uBlocka, to są dwie inne możliwości. Pierwsza, to AdBlock Pro dla Safari, ale tutaj różnie bywa ze skutecznością blokowania reklam na YT. Druga, działająca, to Opera z wbudowanym blockerem. Nie wiem, jak sytuacja wygląda na nowszych telefonach od Apple, ale podejrzewam, że podobnie.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-02-21 11:27:47
19.02.2026 09:09
😜
odpowiedz
Kriszo
175

Co Ty tam wiesz? AI zastąpi wszystkich, nawet chirurgów, jak ostatnio stwierdził jakiś oświecony, chyba z MS.

27.01.2026 21:20
😊
odpowiedz
Kriszo
175

Dwie kompletnie różne gry, nie widzę tu wielkiego konfliktu. Tym bardziej, że GTA wyjdzie z opóźnieniem na PC, więc tu nie będzie w ogóle konkurencji. A najlepiej, niech Microsoft kupi Rockstara czy tam całe Take-Two, to sobie poustawiają premiery, jak będą chcieli.

PS. Ja myślę, że jeszcze Gaben powinien się w tym czasie wtrącić z premierą wiadomo czego. Pozamiatałby wszystkimi.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-27 21:23:14
26.01.2026 17:39
odpowiedz
Kriszo
175

Nie jest im również na rękę dalsze utrzymywanie przy władzy tego szkodnika, ale co jest gorsze? Nie wiem. Jak pisałem, to tylko moja cicha nadzieja.

26.01.2026 14:40
odpowiedz
8 odpowiedzi
Kriszo
175

Bojówki Trumpa pozwalają sobie na coraz więcej. Przecież oglądając nagranie z zabójstwa tego 37-latka człowiek nie wierzy w to, co widzi. Trump robi wszystko, aby po impeachmencie stanąć przed sądem. No bo mam cichą nadzieję, że jak już Demokraci przejmą Kongres, to usuną go ze stanowiska. Jest zepsuty do cna, a do tego niezrównoważony. Nie mieści się w głowie, że ktoś taki został prezydentem USA.

26.01.2026 10:59
😉
6
odpowiedz
Kriszo
175

No tak, bo przecież premier osobiście odpowiada za funkcjonowanie jakiegoś wiejskiego schroniska. Zwłaszcza w województwie, gdzie rządzi PiS. Co za dzbanek. Albo troll.

Bukary pięknie sytuację rozrysował. Postaranie zdecydowanie powyżej 30%. Dużo za dużo, niż było w tej sytuacji wymagane. Dzbanek i tak nie panimał, a po drugie, jest oczywiste, że to nie rząd stoi w pierwszej linii odpowiedzialności za funkcjonowanie wiejskich schronisk. Ludzie, szanujmy się.

26.01.2026 10:19
😉
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kriszo
175

"To była inna sytuacja", powiedziałby Błaszczak. Znów WOŚP boli prawicę. To dobrze. Wypada zacytować jeszcze jednego, pisowskiego tuza intelektu: słychać wycie...

https://www.fakt.pl/polityka/kapitan-mocno-odpowiada-blaszczakowi-poszlo-o-wojskowa-aukcje-wosp/4yybhx6

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-26 10:20:48
24.01.2026 18:12
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Microsoft musiał sowicie posmarować…

Toyocie? To jest chyba na tyle bogata firma, że nie potrzebuje kasy od MS. Być może przekonali ich, że obecność w tak dużej grze wyścigowej będzie dla nich opłacalna. Lub coś innego, można się pobawić we wróżenie z fusów. O smarowanie raczej nie chodziło.

22.01.2026 11:01
odpowiedz
Kriszo
175

Klepie, klepie. Tymczasem to powiedziały władze Danii o dealu Trumpa i Rutte.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/dania-stawia-warunek-trumpowi-w-sprawie-grenlandii/4hrf8e5,79cfc278

Co do Wietnamu, to do kogo mają się zwrócić o pomoc militarną na wypadek inwazji Chin? Po co jakiś głupi wtręt o Europie? Narcyz? Największym narcyzem, to jest człowiek koloru pomarańczowego.

22.01.2026 10:35
4
odpowiedz
11 odpowiedzi
Kriszo
175

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/dania-stawia-warunek-trumpowi-w-sprawie-grenlandii/4hrf8e5,79cfc278

Tak to się dogadali w sprawie suwerennych baz. Surowców zapewne też. Niektórym czerwone czapeczki za bardzo głowy sciskają i dalej ślepo wierzą we wszystko, co mówi pomarańczowy.

Skąd nagły zwrot w sprawie Grenlandii? On tak po prostu ma, że co chwila zmienia zdanie. A poważniej, to pewnie na chwilę wrócił mu rozum i zdał sobie sprawę, że przeszarżował. Na operację militarną nie było szans, nie dostałby na to zgody Kongresu, cła znów uderzyłyby głównie w Amerykanów, a w dodatku w jego własnym obozie narasta bunt. W skrajnym przypadku przecież jest nawet możliwość odwołania głowy państwa. No i zbliżają się wybory do Kongresu, a perspektywy Republikanów nie wyglądają różowo. Dzięki komu? Serio, takiej porażki, jak Trump, to Amerykanie nie doznali od dawna.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-22 10:46:36
22.01.2026 10:19
1
odpowiedz
Kriszo
175

Jak dla mnie, oni już dawno wyczerpali znamiona zdrady stanu. Banicja daleko na wschód, na to zasługują bandy Kaczora, Mentzena i Brauna. Do USA nie, bo przy najbliższej łapance zostaną odesłani przez ICE do Polski.

22.01.2026 10:12
odpowiedz
Kriszo
175

To jest oczywiste nawet dla niezbyt rozgarniętej małpy. Cła importowe, jak wskazuje już sama nazwa, płaci importer na terenie kraju, na który towary są przywożone. Importer przerzuca później te koszty na kolejne podmioty w łańcuchu. Taki tuz biznesu, ekonomii i dyplomacji, jak Trump, powinien to wiedzieć.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-22 10:13:42
22.01.2026 10:00
2
odpowiedz
Kriszo
175

Człowiek tak na to patrzy i zastanawia się, w jakiej rzeczywistości żyje. Jeszcze przed chwilą przywódca USA groził sojusznikom militarnie i gospodarczo, a dziś mamy zmianę o 180 stopni. Gdzie tu sukces? Do takiej sytuacji w ogóle nie powinno było dojść. To było ugaszenie pożaru, a nie żaden sukces. Mamy gigantyczną porażkę, a tą porażką jest Trump. Teraz czekamy na jego kolejne, genialne pomysły. Z czym wyskoczy jutro? I tak przez najbliższe trzy lata.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-22 10:02:44
22.01.2026 09:06
odpowiedz
Kriszo
175

Trener personalny, to dziś żyła złota. Godzina treningu kosztuje krocie. Obserwuję trochę sytuację na siłowni, na którą chodzę. Jest to duża siłownia, więc można jakąś statystykę stworzyć. Te same osoby regularnie, od długiego czasu, przychodzą na trening personalny i robią dokładnie to samo. Tyle, że pod okiem trenera, któremu płacą krocie. Nie były w stanie przez ten czas nauczyć się chociaż podstaw treningu czy po prostu muszą mieć motywację, żeby przyjść? Motywację, która kosztuje duże pieniądze. Dla mnie trochę absurd, ale tak to wygląda.

21.01.2026 12:27
odpowiedz
Kriszo
175

Ja nikomu jego czapeczki z napisem SCT nie mam zamiaru ściągać. Odsyłam do mojego postu nr 16.1, bo nie chce mi się drugi raz tego samego pisać. Dziś mamy raptem dwie strefy, jutro - być może więcej. Wtedy i Krakusy odczują skutki tej polityki. Ja jestem przeciwnikiem tego rozwiązania i tyle.

21.01.2026 12:08
odpowiedz
Kriszo
175

Nie słyszałem o planach wprowadzenia SCT w Rzeszowie. Nie wiem też, jaka jest tam obecnie sytuacja ze smogiem. Pewne jest natomiast, że będzie musiała się odbyć odpowiednia kampania, aby przekonać do niej mieszkańców. Co do wymagań, to mieszkańcy jeżdżą, czym chcą, a przyjezdni - tylko benzyniaki od 2018 w górę (ja mam auto z tego roku). Niech Krakusy zaczną powoli odczuwać skutki tych głupich rozwiązań. Niech wszyscy w kraju (miasteczka, gminy, wioski) wprowadzą swoje strefy, wszak każdy ma prawo. Wtedy już w ogóle nie będzie można się poruszać i może przejrzymy na oczy.

Wyjątkowo niemądre są twierdzenia, że przecież Krakusy nie protestują, więc nie ma problemu. Bo na razie oni są "uprzywilejowani". Oni jeżdżą, gdzie chcą, a do ich miasta obowiązują limity. Do czasu, gdy i Krakusów dotkną inne strefy i to nie tylko w miejscach docelowych. Wystarczy, że po drodze trzeba będzie omijać wsie i miasteczka, bo te mają swoje strefy, jeszcze bardziej restrykcyjne.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-21 12:17:53
21.01.2026 10:45
odpowiedz
Kriszo
175

Nie ma też jakiegoś specjalnego oburzenia w Krakowie po jej wprowadzeniu. Buntują się mieszkańcy gmin dookoła.

No to raz jeszcze. Otóż Krakusy zaczną się pewnie buntować, jak nie będą mogli wjechać do innych miast, bo te wprowadzą własne strefy. Strefy powinny też wprowadzić ościenne gminy, aby miastowi mieli utrudniony wyjazd z miasta. Byłoby zabawnie. Podejście Kraków dla Krakusów jest bardzo krótkowzroczne. Przyjezdni też tworzą gospodarkę tego miasta, także więcej szacunku dla nich.

W kwestii tego, ile aut spełnia wymogi, można powiedzieć to samo. Dziś Twoje czy moje spełniają, ale jutro? Wszystko zależy od widzimisię władz i potrzeb budżetu miasta. Metro mają budować i jak już dotrze do nich, w jak wielkiej du... są, to dopiero się zacznie. Opłaty za parkowanie, ceny biletów - wszystko jeszcze mocniej w górę. Może całkowity zakaz poruszania się diesli. Po zapłaceniu oczywiście wjazd dla największego kopciucha.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-21 10:52:28
21.01.2026 08:00
1
odpowiedz
Kriszo
175

Więc tak jak pisze elathir, wychodzi ze największe larum podnoszą ci którzy do gadania nic nie mają, bo to decyzja Krakusów dotyczącą Krakowa.

A tak w ogóle, to Kraków dla Krakusów, tak jest! Uwielbiam takie krótkowzroczne podejście do różnych kwestii. Krakusy podniosą larum dopiero, jak inne miasta wprowadzą podbne rozwiązanie i wielu mieszkańców Krakowa nie będzie mogło wjechać do Lublina, Wrocławia czy Kielc. Wtedy już nie będzie tak fajnie.

Żeby była jasność, sam jestem mieszkańcem Krakowa, w dodatku posiadam benzyniaka Euro 6. To nie przeszkadza mi jednak widzieć pewnych rzeczy. Zamach na wolności obywatelskie, to jedno. Drugi problem jest taki, że władze miasta zajmują się nie tym, co trzeba, bo samochody odpowiadają za smog w niewielkim stopniu. SCT funkcjonuje, a obecnie jakość powietrza w mieście jest tragiczna. Ważne jednak, że Miszalski i jego banda mają nowe źródło dochodu.

Wyjaśnienia wymaga też kwestia zgody mieszkańców Krakowa na SCT. Nie było żadnego referendum ani powszechnego głosowania. Ta "zgoda", to nic więcej, aniżeli zwykły sondaż, poprzedzony wciskaniem ludziom kitu, że to samochody głównie odpowiadają za jakość powietrza w mieście. No właśnie widać.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-21 08:13:06
20.01.2026 10:16
odpowiedz
Kriszo
175

Strefa sobie, a smog w mieście sobie. Standardowo, po przyjściu poważniejszych mrozów. Ludzie palą w piecach dziadostwem i jest efekt. Władze miasta zalecają zostawić dopuszczone w strefie samochody i jechać komunikacją miejską. Cyrk. Ale kasa płynie, także z głównego zadania SCT się wywiązuje.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-20 10:17:33
15.01.2026 08:34
2
odpowiedz
Kriszo
175

Popełniasz jeden zasadniczy błąd, utożsamiając Trumpa i jego przydupasów z całą Ameryką. Ani w Kogresie, ani w amerykańskim społeczeństwie nie ma przyzwolenia na takie działania. Kongres pracuje nad ustawami ograniczającymi zapędy Trumpa. Nie chodzi też o to, jakie szanse w starciu z USA ma Europa. Trump chce zdobyć Grenlandię przez zastraszenie. Nawet on nie chce rozpoczynać wojny na pełną skalę, na którą będzie musiał wysłać tysiące amerykańskich chłopców. Zresztą, na rozpoczęcie takowej potrzebuje zgody Kongresu. Wojny z sojusznikiem, pragnę przypomnieć.

Nie chodzi o to, aby obstawić Grenlandię armią równie potężną, jak amerykańska. Chodzi o pokazanie Trumpowi, że nie ma w Europie przyzwolenia na jego działania. Jeśli nie beknie militarnie za ewentualny atak, to Ameryka dostanie po dupie gospodarczo. Rozpoczęcie wojny z największym partnerem handlowym będzie miało daleko idące reperkusje. Większość amerykańskiej klasy politycznej to jednak rozumie, dlatego nawet w jego obozie narasta bunt. Z kolei Trump jest albo idiotą, albo szaleńcem.

Podsumowując można powiedzieć, że najważniejsze jest dziś, aby Europa pokazała jedność. Nie chodzi wcale o to, jakie siły militarne możemy wystawić przeciwko Trumpowi. Jemu chodzi nie tylko o Grenlandię, ale o rozbicie jedności w Europie. Łatwiej jest rozgrywać maluczkich, niż giganta.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-15 08:38:02
14.01.2026 08:48
odpowiedz
Kriszo
175

Tusk z Trzaskowskim osobiście ten gaz odkręcali. Widzę, że rozsądek niektórych opuszcza coraz bardziej. Najpewniej doszło do tragicznej pomyłki. Czy jest to powiązane z sytuacją w służbie zdrowia? Związek nie do udowodnienia i w drugą stronę - nie do obalenia. Każdy ma tu swoją rację. Jeśli jednak jest to powiązane, to protesty powinny się odbyć przede wszystkim na Nowogrodzkiej i Żoliborzu, za 8 lat psucia służby zdrowia przez PiS.

Jeśli doszło do zaniedbań w tej placówce, bezpośrednio odpowiedzialne osoby powinny zostać ukarane. Tyle. Nie ma sensu upolityczniać tej sprawy.

Jeśli zaś chodzi o protesty kobiet za czasów PiS, to tam sytuacja była zgoła inna. Tam chodziło o kwestie systemowe, o ściganie przez władze lekarzy i pacjentki dokonujące aborcji. Nie chodziło o żaden konkretny przypadek. Chyba różnica jest oczywista.

10.01.2026 18:44
odpowiedz
Kriszo
175

Sam pojedziesz walczyc ze taki cwaniak jestes do wysylania innych?

A przepraszam bardzo, do czego powołuje się wojsko? I nie mówimy tutaj o atakowaniu, tylko o obronie. Druga rzecz, żadnej wojny nie będzie. Trump liczy na to, że przez zastraszenie Dania mu Grenlandię sprzeda. Jak nie, to pośle garstkę żołnierzy i weźmie sobie sam, ale nie ma mowy o wysyłaniu kilku tysięcy amerykańskich chłopców, żeby rozpętać wojnę, i to jeszcze z sojusznikiem. Wystarczy zatem zdecydowane stanowisko Europy, że nie będzie żadnego przejmowania naszych terytoriów. Z nim trzeba rozmawiać podobnym językiem, jak on robi to z innymi. Tylko tyle i aż tyle. Oczywiście, jeśli ktoś wierzy, że Trump jest w stanie rozpętać wojnę z sojusznikami, to ja nic mu na to nie poradzę. Ba, być może ma nawet rację, tutaj niczego nie można być pewnym. Niemniej, wydaje mi się, że Trump liczy na to, że wystarczy zastraszenie.

W interesie USA jest posiadania Grendlandi, i odejscie Trumpa nic nie zmienie, bo interesy pozostaja te same niezaleznie kto rzadzi.

Czy któryś z poprzednich prezydentów groził Danii, że weźmie Grenlandię siłą? Być może tak było, po prostu nie pamiętam. W interesie USA jest posiadanie wielu terytoriów, ale to nie znaczy, że będą je przejmować przy pomocy wojska.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-10 18:47:59
10.01.2026 11:48
6
odpowiedz
10 odpowiedzi
Kriszo
175

Jeśli Trump będzie dalej groził, to kraje UE, wraz z Danią, powinny wysłać na Grenlandię swoje wojska i pokazać, że nie będą przyzwalać na tego typu działania. To zakończyłoby temat, bo Trump nigdy nie dostanie pozwolenia od Kongresu na wojnę z innymi krajami NATO. Wiem, że Wenezuelę zaatakował, ale to jednak było co innego. Jeśli zaatakuje Europę bez takiej zgody, będzie to oznaczało jego koniec. Zresztą, ten scenariusz jest tak naprawdę mało realny. Ani w Kongresie, ani w amerykańskim społeczeństwie nie ma zgody na takie działania. To są urojenia Trumpa i kilku jego przydupasów. Wojna z Europą oznaczałaby daleko idące reperkusje. Najwięksi partnerzy staliby się wrogami, współpraca gospodarza zostałaby poważnie naruszona, giełdy poleciałyby w dół i cholera wie, co jeszcze. Ameryka dostałaby po dupie tak samo, jak Europa. Tym bardziej w sytuacji, gdy Trump antagonizuje również Chiny. Nie może iść na wojnę ze wszystkimi.

Trump rozumie tylko język siły i takim trzeba do niego przemawiać. Sam jest słaby, dlatego gra na osłabienie NATO i UE, bo łatwiej jest rozgrywać maluczkich, niż gigantów. Jeśli będziemy się poddawać jego groźbom, będzie tylko gorzej. Dziś Grenlandia, a jutro który kawałek Europy? UE powinna przemawiać tutaj jednym i zdecydowanym głosem. Żadnego przejmowania Grenlandii przez USA. Im więcej będzie podziałów, tym więcej wody na młyn pomarańczowego dyktatorka.

PS. Jak tam czerwone czapeczki u pisiorów i konfiarzy? Już spadły, czy to wciąż za mało?

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-10 12:00:24
05.01.2026 13:28
😊
1
odpowiedz
Kriszo
175

Użytkownicy Steam nie dali się porwać temu szaleństwu wokół "Coś tam 33"? I bardzo dobrze. Gra jest niezła, ale nie jest to jakiś mesjasz branży, a w tamtym roku wyszło sporo tytułów, które dla wielu osób mogą być lepsze.

post wyedytowany przez Kriszo 2026-01-05 13:28:45
21.12.2025 10:29
5
odpowiedz
Kriszo
175

Wspólnego ma tyle, że jeśli spojrzysz na cały świat, to są obecnie zawirowania na rynku pracy. W moim międzynarodowym korpo, w ostatnich miesiącach, doszło do poważnych zwolnień, m.in. w USA i Niemczech. Temat nie jest taki prosty, jakby się mogło wydawać. Ponadto, spójrz sobie niżej, na rok 2020. Kto wtedy rządził? Także z tym wejściem w politykę, to trochę z kapiszona strzeliłeś.

stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/bezrobocie-rejestrowane/stopa-bezrobocia-rejestrowanego-w-latach-1990-2025,4,1.html

Dodam jeszcze, że w moim poprzednim korpo, w krakowskim oddziale, zwolniono w lutym 2024 250 osób. Ja uciekłem stamtąd pół roku wcześniej. Kto zna temat, wie o jaką firmę chodzi. Obie, to branża motoryzacyjna, a wiadomo, co się tam teraz dzieje. Tak oto sytuacja na świecie ma wpływ również na Polskę. Wina Tuska? Nie wydaje mi się.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-21 10:49:05
21.12.2025 10:18
😂
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

www.money.pl/gospodarka/bezrobocie-w-usa-najwyzsze-od-4-lat-opoznione-dane-z-rynku-pracy-7233176281217984a.html
pl.tradingeconomics.com/united-states/unemployment-rate

To też wina Tuska?

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-21 10:20:26
19.12.2025 14:36
odpowiedz
Kriszo
175

Nie wiem, ja nie pisałem, że zamknie NATO, itd. Nie zamknie, bo sam nie może. Natomiast problem jest inny. Problem jest taki, że prezydent mocarstwa numer 1 jeden powinien uważać, co mówi i jakie gesty robi. Co więcej, skoro postanowił grać cłami, to cholera wie, co mu się jeszcze ubzdura. Sporo jednak może zrobić sam. Jego uwielbienie dla Putina też jest niepokojące. Zanim napiszesz, jakie uwielbienie, to przypomnij sobie niedawne nagranie, jak chwali się swoim zdjęciem z Władimirem. Ja dalej mam wątpliwości, czy to aby nie wytwór AI.

Tak czy tak, Amerykańska demokracja ma jednak pewne zabezpieczenia przed zakusami takich ludzi, natomiast to też nie jest tak, że nie może więcej zaszkodzić. To, że nie zamknie NATO nie znaczy, że problemu nie ma.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 14:40:33
19.12.2025 14:12
2
odpowiedz
Kriszo
175

Tusk zajechał NFZ i 8 lat rządów PiS-u nie ma tu żadnego znaczenia. NFZ od dawna jest zajechany, a zmienić nic się nie zmieni, bo Batyr jakiekolwiek ustawy mające poprawić sytuację zawetuje.

Polacz kropki Szakali69. Nawet dziecko da rade polaczyc trzy...

Przeceniasz chyba jego możliwości. Jest oczywiste, że z prezydentem wetującym wszystko po kolei nie da się sensownie rządzić. No ale z drugiej strony co szkodzi napisać głupiego posta? xD

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 14:18:36
19.12.2025 11:42
1
odpowiedz
Kriszo
175

Czyli typowe urojenia oszołomów z prawej strony. Seksualizacja dzieci, bla, bla, bla. Pewnie podnosili też kwestię, że ustawa przewiduje za mało religii i Jana Pawła w szkołach. No żaden się nie spodziewał, że tak będzie za Batyra. Ale najważniejsze, że nie Trzasku i żeby lewakom du... pękły.

19.12.2025 11:35
odpowiedz
Kriszo
175

To było ocenianie działań i słów Trumpa, który jawił się jako osoba nieobliczalna. I dalej tak się jawi. To, że sam nie może wszystkiego zrobić było oczywiste, niemniej jest prezydentem kraju, gdzie władza głowy państwa jest większa, niż u nas. To, że podpisał ustawę, którą musiał podpisać, niczego nie zmienia w tej ocenie. Dalej usilnie próbuje wszystkim pokazać, że jest wrogiem Europy i kumplem Putina. Nie wiem, czy to prawda, czy tylko demencja staruszka. Tak czy tak, niewiadomo już, czego się po tym człowieku spodziewać.

Ja natomiast nie rozumiem tego ciągłego bronienia Trumpa, choć bronić już kompletnie nie ma czego.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 11:44:30
19.12.2025 11:08
😉
1
odpowiedz
Kriszo
175

Nikt się nie spodziewał, to spadło, jak grom z jasnego nieba. W sumie to bez znaczenia, bo rząd Tuska i tak nic nie zamierzał robić, choć reformę edukacji przygotowali, czego również nikt się nie spodziewał.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 11:09:16
19.12.2025 09:25
😂
4
odpowiedz
Kriszo
175

Jak już to miało miejsce. Resztką instynktu samozachowawczego chciał uniknąć ośmieszenia.

bankier.pl/wiadomosc/Senat-USA-odrzucil-weto-prezydenta-w-sprawie-ustawy-o-obronie-narodowej-8030333.html

Co do WP, to chyba redaktorzy dostali czerwone czapeczki.

Jeśli zaś chodzi o Brauna, to on nie ma, i nigdy miał nie będzie, mocy sprawczej, aby Polskę z UE wyprowadzić. Jego działalność jest szkodliwa z innego powodu. Z powodu siania nienawiści i podjudzania ludzi. Ma sporą grupę akolitów, którzy dla swojego przywódcy zrobią wszystko. On mówi nienawidźcie Ukraińców, a oni ślepo za tym podążają. Miejsce tego człowieka, który przy każdej okazji wyciera sobie gębę Bogiem, jest za kratkami. Już wystarczająco dużo zrobił, aby go posadzić.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 09:42:28
19.12.2025 09:01
4
odpowiedz
Kriszo
175

Ależ dobrodziej. To jest ta ustawa, która miała ukrócić jego zapędy. Ustawa, która została zdecydowaną większością przegłosowana w Kongresie. Kwestie związane z Ukrainą, NATO czy Polską są tylko niewielką jej częscią. Jest to bardzo ważna ustawa dla Departamentu Obrony, także, umówmy się, Trump miał tu zawężone pole działania. Toteż nie on znalazł pieniądze, jak głosi tytuł.

Natomiast faktem jest, że USA nie zamierzają zrywać z NATO i Europą, ale to nie za sprawą pomarańczowego klauna. Po prostu trochę się przeliczył.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-19 09:29:13
18.12.2025 12:57
1
odpowiedz
Kriszo
175

tvn24.pl/swiat/die-zeit-maja-miejsce-poufne-spotkania-miedzy-dyplomatami-rosji-i-niemiec-miejscem-ostatniego-abu-zabi-st8787024

Pewnie do tego nawiązujesz. Pytałem już o to, ale nie dostałem odpowiedzi. Z doniesień wynika, że stronę niemiecką reprezentowali jacyś "byli" i szef forum niemiecko-ruskiego. Czy zostali wysłani przez obecną władzę, czy po prostu spotkało się kilku "starych znajomych", którzy dziś nie mają już wpływu na nic?

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-18 13:07:00
18.12.2025 12:17
odpowiedz
Kriszo
175

Braun jest dziś najbardziej radykalny na prawicy, więc zbiera radykalny elektorat, którego ileś tam jest, ale bez przesady. Jak do 15% dobije, to będzie maks. To wciąż dużo, jak na tak szkodliwego człowieka, ale co zrobić, że w Polsce mamy tylu nierozsądnych ludzi? Podobno popiera go wielu młodych. Młodych, którzy siedzą na garnuszku rodziców, zanurzeni w media społecznościowe, którzy guzik wiedzą o życiu i tym, co się dzieje na świecie. Mają jedno, inspirowane przez Kreml, źródło informacji i tylko na nim się opierają.

Braun głównie zabiera Konfie, obie partię coś tam odbierają PiS-owi, ale na zmianę duopolu nie ma co liczyć. W sumie mają dużo mniej, niż PiS. Ci z kolei nie wiedzą, co robić, dlatego wypuszczają Czarnka z jego bzdurnymi gadkami. Przez 8 lat pełnych rządów nie zrobili nic w kierunku opuszczenia UE, Pinokio z uśmiechem na ustach przyjmował Zielony Ład, a teraz, z pozycji opozycji, mogą sobie wyć, jaka to Unia zła. Hipokryci i tyle.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-18 12:24:57
18.12.2025 10:37
😉
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ruskie służby go wywaliły, bo się nie nadawał. Widziałeś filmik wyżej, jak chwali się zdjęciem z Putinem? Przecież on wprost krzyczał: jestem ruskim agentem. To co to za agent, który sam się do tego przyznaje? A może miłość do Putina jest tak wielka, że musi to oznajmiać światu każdego dnia. Tak czy srak, kiepski materiał na agenta.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-18 10:38:00
17.12.2025 10:20
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ale polski rząd musi koniecznie oglądać się na sutenera z pałacu? Niech robią swoje, zgodnie z Konstytucją, a on może dalej pałętać się pod nogami. Tusk, bądź co bądź obyty na polskich i światowych salonach, nie może sobie z Batyrem poradzić?

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-17 10:22:02
17.12.2025 09:40
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ale jakie konkrety chcesz, bo ciężko wyczuć? Konkrety masz w zaktualizowanej strategii UE dla europejskiej motoryzacji. Kolejny konkret jest taki, jak w poniższym rankingu sprzedaży aut w Europie. Prym dalej wiodą producenci ze starego kontynentu i wielu odnotowało wzrosty. Oczywiście skok BYD jest nie do pobicia, ale tutaj trzeba wziąć pod uwagę, że ta marka dopiero podbija Europę, więc to naturalne. Czy to znaczy, że wszystko zrobiliśmy dobrze? Bynajmniej, otrzeźwienie przyszło późno, ale przyszło. Czy niedoceniliśmy Chińczyków? Pewnie tak, tylko co z tego? Europejska motoryzacja nie upada, a UE powinna bardziej wspomóc naszych producentów.

Co do Stellantisa, to kto ma ich kupić i skąd takie info?

www.samar.pl/rynek-w-liczbach/ranking-marek-w-europie-sierpien-2025-2025

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-17 09:46:56
17.12.2025 09:22
3
odpowiedz
Kriszo
175

No i co Trampeczku tym przewidujesz? Upadek europejskiej motoryzacji? Czy ktoś powiedział, że jest różowo? No nie, ale to nie znaczy, że należało dalej brnąć w złym kierunku. Co przyniesie nowa strategia dla europejskiego rynku motoryzacyjnego, to pokaże przyszłość.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-17 09:23:40
17.12.2025 08:06
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ten już sobie wyjaśnił wszystko. To ma znaczenie i to duże. Europejski przemysł motoryzacyjny, to dalej potęga i nie ma znaczenia, że Chińczycy już tu są. Ten fakt nie oznacza, że należy całkowicie skapitulować. Bardzo dobrze, że w Brukseki poszli po rozum do głowy. Lepiej późno, niż wcale.

17.12.2025 07:53
1
odpowiedz
Kriszo
175

No to rzeczywiście dziadunio jest mocno odklejony, niczym polski zbawca narodu.

17.12.2025 07:51
😂
2
odpowiedz
Kriszo
175

Ciekawie się to zbiegło w czasie. USA ma za prezydenta podejrzanego typa i my również.

16.12.2025 13:28
4
odpowiedz
Kriszo
175

I to nie jest stworzone przez AI? To jeszcze dorzucić mu równie odklejonego Batyra, który nie może wyjść z podziwu, ile to sam załatwił u Trumpa. No właśnie tyle załatwił, że pomarańczowy pała coraz większą miłością do Putina.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-16 13:29:12
16.12.2025 12:21
3
odpowiedz
Kriszo
175

I bardzo dobrze, że nie wymyślą smartfona na nowo. Nie trzeba będzie wymieniać obecnego telefonu, który wciąż działa. Problemy pierwszego świata, serio.

16.12.2025 12:16
odpowiedz
Kriszo
175

Ja użytkuję od dawna Samsungi bez żadnych problemów i nawet splunąć mi się nie chce na to badziewie od Apla. Obecnie mam S24+. Zero ścin, zwiech, aktualizacje zapewnione przez długie lata. Co będzie, jak wyjdzie S26? Nic, dalej będę korzystał z obecnego. Zero problemu. Problemy z tyłka wyszukują branżowe media, bo trzeba o czymś pisać.

15.12.2025 11:05
odpowiedz
Kriszo
175

Pudło, bo akurat mieszkam w Krakowie. To jest moja opinia i moje argumenty. Ktoś może mieć inną. Niech zwolennicy strefy pamiętają tylko, że dziś ich auta spełniają wymagania, ale za chwilę mogą przestać. Tak jest z gotowaniem żaby.

I żeby była jasność. Nie było żadnego referendum, ani oficjalnego głosowania mieszkańców. Decyzję podjęła rada miasta. Nie wiem, skąd masz te 60%. Możesz podać źródło?

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-15 11:20:41
15.12.2025 10:43
odpowiedz
Kriszo
175

Może taka osobę nawet być stać, ale wydatek kilku tysięcy złotych może być dla emeryta czy rencisty znaczącym uderzeniem w domowy budżet. Nie wiesz, jakie w Polsce potrafią być emerytury czy renty? Albo dla osoby o minimalnych dochodach, samotnie wychowującej dziecko. Przykłady można mnożyć. Nikt nie powinien być wykluczony, zwłaszcza w taki sposób. Masz sprawne auto, ale nagle nie możesz nim wjeżdżać do Krakowa. A co to, Kraków jest folwarkiem Miszalskiego i jego ekipy?

Przykład? Moja siostra już do mnie do Krakowa legalnie nie przyjedzie, pomimo posiadania sprawnego auta z 2008 roku. Bo ktoś uznał, że diesle, to od 2015. Absurd.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-15 10:54:17
15.12.2025 08:00
odpowiedz
Kriszo
175

Napisałem o wykluczaniu osób najmniej zamożnych, jak i takich spoza Krakowa. Oni muszą płacić haracz albo kupić auto spełniające wymogi, na które może nie być ich stać. Poza tym, słyszałeś o gotowaniu żaby? Dzisiaj ja swoim samochodem mogę się po Krakowie poruszać, ale jutro - kto wie? Zresztą, już sam fakt zakazywania wjazdu na teren całego miasta określonym samochodom jest absurdalny.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-15 08:04:12
14.12.2025 17:01
odpowiedz
Kriszo
175

Ja pisałem o osobach spoza Krakowa, które dojeżdżają do pracy, na zakupy, odwiedzić rodzinę, znajomych itd.

Krakowian dotyczy to w sytuacji zmiany samochodu po 26 czerwca 2025. Jeśli ktoś chciałby kupić po tej dacie, to już ma zawężone możliwości. Niby nic takiego, bo benzyniak wyprodukowany po 2005 roku spełnia wymogi, ale są osoby, które mogą i z tym mieć problem. Ot, kolejny sposób wykluczania najmniej zamożnych.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-14 17:22:57
14.12.2025 10:51
odpowiedz
Kriszo
175

Głupota i tyle można powiedzieć. Albo chęć zarobienia dodatkowej kasy, bo jak zabulisz, to zapraszamy, zapraszamy, choćby Twoje auto zostawiało za sobą chmurę dymu. Przecież jest oczywiste, że ludzie jeżdżą starszymi samochodami, bo nie stać ich na nowe. Teraz będą musieli dodatkowo płacić za możliwość dojechania do pracy, na zakupy itd. Żeby jeszcze ograniczyli rozmiar strefy, jak w Warszawie. Nie, w Krakowie obejmuje ona całe miasto.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-14 10:59:36
14.12.2025 10:37
2
odpowiedz
Kriszo
175

Czasy się zmieniają, partia republikańska nie jest tym samym czym była 50 lat temu. trump jest objawem choroby, nie przyczyną.

Choroby, która nie musi się rozwijać. Zresztą, sam pisałeś o lecącym poparciu Trumpa i Kongresie, który nie ma zamiaru przystawać na jego politykę wobec Europy. Pomarańczowy i kilku jego przydupasów nie mają władzy absolutnej. Europa jest największym partnerem handlowym USA (albo drugim po Chinach, nie chce mi się sprawdzać, bo to bez znaczenia) i nie jest w interesie Amerykanów iść z nią na noże. Trump jest albo tak głupi, że tego nie rozumiem, albo jego urojenia przysłaniają mu zdrowy osąd. Na dwa fronty jeszcze nikt nie wygrał, a polityka Trumpa opiera się na antagonizowaniu pozostałych światowych mocarstw, to jest Chin i UE.

I jeszcze raz podkreślę, żeby była jasność. Prezydentura pomarańczowej zarazy jest dla Europy niemiłą nauczką, że nie można opierać swojego bezpieczeństwa tylko na sojuszach z innymi, natomiast popadanie w skrajności i mówienie o rozpadzie UE czy NATO jest grubą przesadą.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-14 10:42:14
13.12.2025 09:34
odpowiedz
Kriszo
175

Żadne rozwiązanie, bo nawet jak Amerykanie wybiorą Demokratę w 2028 r., to co, będziemy ryzykować co 4 lata czy znowu się jakiś konserwatysta-republikanin na fotelu nie trafi?

A który prezydent z ramienia Republikanów, w ciągu ostatnich 50 lat, chciał prowadzić tak izolacjonistyczną politykę, jak Trump? On jest ewenementem, nawet we własnym środowisku. Zresztą, Kongres, zdecydowaną większością, przegłosował ostatnio ustawę nakładającą pomarańczowemu kaganiec w tych kwestiach. To oczywiście nie oznacza, że nie należy budować własnych zdolności obronnych, natomiast przesadą są również te wszystkiej katastroficzne wizje. Nie będzie żadnego rozbrajania Polski itd.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-13 09:35:00
12.12.2025 14:20
1
odpowiedz
Kriszo
175

UE nie bedzie przed USA, nikt tego tutaj nie twierdzi, mowimy o wzroscie pkb, czego wydaje sie, nie rozumiesz.

Sam najpierwsz piszesz: USA ciągle przed UE, smutno. No to ja Ci odpowiadam, że wcale nie musi być przed USA, tak w kwestii PKB, jak i wzrostu PKB. Może być za. Chodzi o to, że Europa nie upada, jak próbuje to wmawiać prawica po obu stronach oceanu.

12.12.2025 13:14
2
odpowiedz
Kriszo
175

A kto powiedział, że UE ma być przed USA? Nie musi. Chodzi o to, że Europa się nie rozpada, jak twierdzi prawica.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-12 13:15:23
12.12.2025 08:31
1
odpowiedz
Kriszo
175

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kongres-pokazuje-pazury-sojusze-wazniejsze-niz-kaprysy-trumpa-usa-nie-zamierzaja/y3k4twg

https://polskieradio24.pl/artykul/3619474,usa-przyjmuja-gigantyczny-budzet-obronny-kluczowy-zapis-o-wojskach-w-europie

Trampek dostał prztyczka w nos od Kongresu. Tak to właśnie całe Stany chcą się izolować od Europy. Nie chcą, poza pomarańczowym pajacem i jego ratlerkami. Ale teraz będą ujadać, a najgłośniej pewnie Musk. Zablokuje niepokornym konta na X?

Żeby była jasność, to nie rozwiązuje całkowicie kwestii Trumpa, ale pokazuje, że nawet w jego obozie nie ma poparcia dla porzucania Europy i ślubu z putinowską Rosją.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-12 08:38:09
11.12.2025 10:56
😉
2
odpowiedz
Kriszo
175

To Elon dostał pstryczek, w postaci grzywny na 120 milionów, i poszło mu w gacie. My się tylko śmiejemy.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-11 10:57:41
11.12.2025 10:45
2
odpowiedz
Kriszo
175

Nie no, gospodarka Rosji ma się świetnie. Masz wyżej wyjaśnione, o co chodzi. Rekordowy deficyt, depserackie próby ratowania poprzez podnoszenie podatków itd. Gospodarka Rosji jest przestawiona w tryb wojenny, więc oczywiście mają czym razić Ukraińców, chociażby tanimi w produkcji dronami. Ludzi też u nich mnogo.

O co chodzi w europejskiej jedności? No to chyba oczywiste. Po pierwsze, pomoc Ukrainie i sankcje na Rosję, co UE robi. Swoje dokładają również Brytyjczycy, pomimo nieobecności we wspólnocie. Po drugie, każdy kraj powinien wzmacniać własne możliwości obronne, niekoniecznie przez produkcję sprzętu. Można go kupować, czy to w Europie, czy gdziekolwiek indziej. USA nie zamierzają nam takiej możliwości odbierać. Zapłacimy, to sprzedadzą nam samoloty czy czołgi. Dobre zdolności obronne każdego z osobna budują całkowitą siłę Europy w ramach NATO. Amerykanie się wypiszą? Trudno, będziemy liczyć na siebie.

Co z tego, że zdolności obronne buduje się latami? To nie należy nic robić? Rosja wykrwawia się na Ukrainie, ona też będzie musiała odbudować swoje zasoby po zakończeniu obecnej wojny. Kiedy ten koniec nastąpi, ciężko w tym momencie przewidzieć, toteż jest czas na wzmacnianie własnego potencjału.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-11 10:48:21
11.12.2025 10:19
1
odpowiedz
Kriszo
175

I ta podobizna na karcie. Megalomania tego człowieka osiąga kolejne szczyty.

10.12.2025 18:12
odpowiedz
8 odpowiedzi
Kriszo
175

Ja nie pojmuję, jak można nie rozumieć jednej, prostej rzeczy. Trump gra na osłabienie zjednoczonej Europy, bo sam jest słaby, bo jest tchórzem. Nie chce mierzyć się z 450-milionowym mocarstwem, woli rozgrywać maluczkich. On nie ma zielonego pojęcia o szeroko pojętej polityce międzynarodowej. Umie tylko machać na oślep szabelką. Szabelką, która kiedyś utnie mu jego małe jajeczka. Układa się z Putinem, bo widzi, że Rosja jest na kursie i ścieżce do upadku. Europa się stawia i to powoduje u niego złość. Myślał, że zawładnie światem, a tu Chiny i UE nie chcą się podporządkować. Mentalnie jest rozpusczonym dzieckiem, któremu rodzice nie chcą kupić upatrzonej zabawki. A Musk? Dokładnie taki sam przypadek, mentalne dziecko. Jak mu ktoś nie nadskakuje, to jest wrogiem.

Najgorzej, że prawica nie rozumie również powagi sytuacji. Rosja wciąż stanowi zagrożenie i w razie czego pomoc USA stoi pod dużym znakiem zapytania. W naszym interesie jest Europa silna i zjednoczona, a nie podzielona. Unia nie jest idealna, ale obecnie nie mamy wielkiego wyboru, głównie dzięki polityce Trumpa, który widzi świat, jako zakładnika dwóch mocarstw, które rozgrywają mniejszych i słabszych.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-10 18:14:03
10.12.2025 17:44
3
odpowiedz
Kriszo
175

na razie Rosji niczego nie brakuje

Rosji niczego nie brakuje wedle propagandy Kremla. Rzeczywistość jest jednak zgoła inna. Co nie zmienia faktu, że ludzi u nich mnogo, wciąż można powoływać kobiety i nieletnich, jak tuż przed upadkiem robiły nazistowskie Niemcy. No i nie można zapominać o ich arsenale jądrowym. Z tych powodów działania Trumpa są dla Europy nieakceptowalne, ale co zrobić? Swoje i przestać oglądać się na pomarańczowego pajaca. Myślał, że będzie rozstawiał wszystkich po kątach, a tu mu się Chiny sprzeciwiają, UE się sprzeciwia. Dlatego dąży do osłabienia wspólnoty, bo łatwiej mierzyć się z maluczkimi, niż z 450-milionowym mocarstwem.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-10 17:58:06
10.12.2025 13:04
😜
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

To podobno pierwsze wybory od 30 lat w Miami, które wygrał Demokrata. Kolejny sukces Trumpa, jak nic. Na pewno. Lucek i Lolo muszą nam to tylko objaśnić, bo my za mało rozgarnięci, żeby te wyrafinowane szachy zrozumieć.

10.12.2025 09:12
odpowiedz
Kriszo
175

Zgadzam się. Trump jest słaby, obawia się, w głównej mierze wyimaginowanych demonów, dlatego stosuje coraz bardziej agresywne taktyki. Silny przywódca nie musi robić takich rzeczy. Nie wolno dać się zastraszyć i robić swoje.

10.12.2025 09:07
odpowiedz
Kriszo
175

Po doświadczeniach z Trumpem Amerykanie raczej nie wybiorą Vance'a. Jednocześnie nie przekreślałbym przyszłości relacji Europy i Stanów z powodu epizodu, jakim są rządy pomarańczowego. Przykrego, ale jednal epizodu. Za 3 lata odejdzie w niesławie, a kolejnym przywodcą zostanie pewnie Demokrata. Nawet, jeśli będzie to Republikanin, to z pewnością nie taki, który będzie chciał dalej rozwalać stosunki USA z Europą. Co oczywiście nie znaczy, że nie należy podchodzić z rezerwą do jakichkolwiek sojuszników i budować swoją niezależność.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-10 09:24:39
09.12.2025 07:38
6
odpowiedz
Kriszo
175

Realpolitik za bardzo weszło, a czerwona czapeczka za bardzo głowę ścisnęła. Tylko dile i biznesy, nawet ze zbrodniarzem.

Czy ta niemiecka delegacja miała jakieś umocowanie od władz Niemiec? Czy był tam ktoś istotny? Bo ja w artykule widzę dwóch "byłych" i szefa jakiegoś forum niemiecko-ruskiego. My mamy Konfę i Brauna, a Niemcy mają swoich zdrajców. Dla mnie, jak na razie, kapiszon.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-09 07:41:28
08.12.2025 12:39
😉
24
odpowiedz
Kriszo
175

Zbanować w UE serwis, który wspomaga ruską propagandę? Jestem za.

06.12.2025 18:39
1
odpowiedz
Kriszo
175

Nie USA, tylko administracja pomarańczowego pajaca. Wiem, że on ma się niemal za dyktatora, natomiast nie będzie żadnego wychodzenia z NATO i tego typu akcji. Sam ze swoimi przydupasami ich nie przeprowadzi. Co więcej, za 3 lata opuści Biały Dom na zawsze i będzie można zacząć normalizować stosunki. Oczywiście Europa, nauczona tym przykrym doświadczeniem, powinna postawić na większą niezależność, niemniej snucie katastroficznych wizji nie jest uzasadnione. USA nie odcina Europy od swoich produktów.

Jeśli przy MS Office jesteśmy, to kto jest największym producentem oprogramowania ERP? Kto jest właścicielem architektury ARM? W tym drugim przypadku zasadniczo Japończycy, którzy kupili brytyjski Arm Holdings, no ale nie Amerykanie. Co prawda, Kurteczka próbował kilka lat temu przejąć tą brytyjską firmę, ale mu nie wyszło. Chyba nie trzeba nikomu mówić, że na tej europejskiej architekturze bazują niemal wszystkie urządzenia mobilne i nie tylko? W zasadzie Stany Zjednoczone Ameryki też wynaleźli Europejczycy. xD Czasami im się to czkawką odbija, ale kilka lat rządów Trumpa, to nie jest cała przeszłość i przyszłość stosunków USA oraz Europy. Nie nadawajmy temu aż takiej wagi, pomarańczowa miernota na to nie zasługuje.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-06 18:50:17
04.12.2025 12:11
odpowiedz
Kriszo
175

To zależy od gry i od tego, co rozumiesz pod pojęciem "poradzi sobie". Oczekujesz 60 fps, może 120? To dużo niższa rozdzielczość, niż 4K, więc z pewnością z DLSS uzyskasz 60 klatek w większości tytułów.

04.12.2025 08:25
2
odpowiedz
Kriszo
175

Z dwojga złego to chyba już lepiej, że zastrzelił, niż miałyby potem zagryźć jakiegoś grzybiarza - choć oczywiście wystarczyłoby oddać je do schroniska...

Serio? Kupił sobie psy, nie radził sobie z nimi, więc je zastrzelił? Do niegrzecznych dzieci też należy strzelać czy wystarczy bicie?

Jeśli zaś chodzi o ustawę, to jest chyba oczywiste, że musi być określona minimalna wielkość kojca. Gdyby nie była, to ludzie wygradzaliby psom dwa metry kwadratowe i niech sobie tam żyją. Skoro całe dnie spędzają w budzie lub pół metra od niej, bo taki mają łańcuch, to dwa metry kojca, to i tak jest luksus. Taka jest mentalność osób trzymających psy na łańcuchu, więc ta kwestia musi być uregulowana, to chyba oczywiste. Natomiast Batyr, jak to Batyr. Wetuje, bo tak.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-12-04 08:25:56
26.11.2025 07:51
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kriszo
175

Co Wy z tymi nagraniami? Art. 23 KC mówi o ochronie wizerunku. Wizerunkiem może być również głos danej osoby, zwłaszcza, jeśli jest to osoba znana i można ją po tym głosie zidentyfikować.

Im więcej spraw sądowych, które będą ograniczać użycie AI, tym lepiej.

23.11.2025 10:58
4
odpowiedz
Kriszo
175

Z tego poradnika wynika, że dla zwiększenia prywatności należy WYŁĄCZYĆ opcję przetwarzania danych na urządzeniu (Process data only on device), podczas gdy w rzeczywistości jest odwrotnie - należy ją aktywować.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-23 10:59:13
23.11.2025 10:40
5
odpowiedz
Kriszo
175

Prawicowy wyborca, to z reguły prosty chłop (albo baba) i dla niego przekaz musi być prosty. Teraz rządzi Tusk, więc wszystko jest winą Tuska. Analizowanie obecnej sytuacji przez pryzmat decyzji podejmowanych w poprzednich latach, to jakaś czarna magia. Prawdziwy katolik i patriota nie para się czarną magią.

23.11.2025 10:27
odpowiedz
Kriszo
175

Realpolitik w najczystszej postaci, a nie żaden bełkot. Interesy, interesy. Większy interes Trump ma w Rosji, niż w Polsce, to jest pewne. Oni mają surowce, można z nimi robić poważne deale. Dlatego dziś sprzedaje Ukrainę, jutro przehandluje Polskę. Stany nie są dziś dla nas wiarygodnym partnerem. Europa jest. Powinniśmy zacieśniać więzi tutaj, bo wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Niestety, prawica dalej brnie w obrzydzanie Polakom Unii Europejskiej i pod niebiosa wychwala Trumpa. Trumpa, który ostatecznie pokazał, kim naprawdę jest i co dla niego znaczy nasza część świata. Tak, on widzi tylko interesy. Własne interesy, ale czy dobre dla kogokolwiek innego?

USA są daleko i dla nich Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Co innego Europa i Europa zrozumiała tą prawdę. Za późno? Może, ale to bez znaczenia. Liczy się teraźniejszość i przyszłość. Europa nie patrzy na Ukrainę tylko przez pryzmat dealu, jak robi to administracja Trumpa. Europa musi myśleć również o bezpieczeństwie, bo od Rosji nie dzielą nas tysiące kilometrów oceanu.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-23 10:33:59
22.11.2025 20:11
1
odpowiedz
Kriszo
175

Wojna jest w naszym interesie, no tak. Kogo tam jeszcze nie lubimy, oprócz Ukraińców? Kogo Putin mógłby jeszcze najechać? Zgodnie z tą logiką, ta wojna jest w interesie całej Europy. Po co zatem starania, aby ją zakończyć? Absurd jakiś. No chyba, że żadnych starań tak naprawdę nie ma. No i tworząc te swoje genialne scenariusze zapominasz o jednym - tam giną ludzie, choć to pewnie żaden argument w przypadku realpolitik.

22.11.2025 13:38
4
odpowiedz
Kriszo
175

Ten plan pozytywnie mogliby ocenić chyba tylko konfiarze i brauniści. Batyr jest, jaki jest, ale nawet on zdaje sobie sprawę, że to jedno wielkie gów..., a nie plan pokojowy.

Lordzik, co ty pierdolisz? Wołami pisałem, że nie ma szans na jego przyjęcie w tej formie. To jest powtórzenie alaski, po to go wypuszczono, żeby zelenski nie miał wyjścia jak się nie zgodzić na te punkty w takiej formie.

Super, wszyscy to wiemy, chociaż pewności nie ma. Zełenski nie skrytykował tego w sposób jawny, a powiedział jedynie standardową formułkę o współpracy. Być może i w Kijowie zaczynają dochodzić do wniosku, że Trump chce ich przehandlować, a sami nie mają zbyt dobrych kart do tej rozgrywki. To też może pokazywać, co Ukraina sądzi o pomocy Europy.

Nie rozumiem też, czemu, jak u konfiarzy i braunistów, nie przechodzi Ci przez usta (czy tam klawiaturę) jakakolwiek krytyka pomarańczowego pajaca. Piszesz jakieś dyrdymały o interesach USA, że im to się opłaca bla, bla, bla. Super, tylko dla Europy, w tym Polski, ten plan, to jest najgorsze, co mogło się przydarzyć. Jesteś Polakiem czy Amerykaninem? Nie nazywaj szamba perfumerią. Głupotę, wyrachowania, a nawet skur...syństwo trzeba nazywać po imieniu.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-22 13:55:30
21.11.2025 15:57
4
odpowiedz
Kriszo
175

Tak, tak, realpolitik. Jak rozumiem, w interesie Polski i Europy jest to, żeby się ta wojna Amerykanom opłacała. Nie? To weź mi wytłumacz, co nam dają te wyrafinowane, dyplomatyczne szachy administracji Trumpa? Tak wyrafinowane, że zaproponowali totalnie idiotyczne warunki. Po co? Czemu tak cały czas, z uporem maniaka, próbujesz bronić pomarańczowego klauna, który zdanie w temacie tej wojny zmienia kilka razy dziennie? Ten człowiek jest najgorszą opcją w Białym Domu dla cywilizowanego świata, a i dla samych Amerykanów też. Jego gierki nie dały absolutnie nic, a miał wojnę zakończyć w 24 godziny.

A Europa? Co ma Europa zrobić, skoro Amerykanie układają się za jej plecami z ruskimi? Robić swoje, to znaczy dalej wspierać Ukrainę. Czy robi wystarczająco dużo? Pewnie nie, toteż powinna się w końcu obudzić i zacząć grać swoją grę, bo pozoranctwo Trumpa nic nie dało i nic nie da.

Trump i jego administracja jest po prostu zadufanym w sobie ćwokiem.

Trump jest, to oczywiste. Ciężko zatem oceniać jego poczynania. Może Putin ma na niego taśmy, a może jest po prostu głupkiem, który bawi się w wielką politykę, ale nie ma o niej pojęcia.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-21 16:03:16
21.11.2025 14:05
1
odpowiedz
Kriszo
175

No to ponegocjował pomarańczowy klaun. Twardy negocjator, czyny, nie słowa. Taa... Wszedł w rolę komedianta aż za bardzo. On będzie decydował, czy Ukraina może przystąpić do UE, albo jak liczebne wojska będzie mieć. No komedia i tragedia jednocześnie. Europa serio musi wziąć dupę w troki i przestać się oglądać na tego pajaca.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-21 14:08:46
19.11.2025 07:38
odpowiedz
Kriszo
175

Ludzie, kto Wam zabrania tych rzeczy? :)

Kupić cytryny w plastikowym woreczku? Nikt. Poruszać się po mieście autem, które nie spełnia wydumanych norm emisji, choć jest w super stanie technicznym? Już tak. Chyba, że zapłacę, wtedy ten samochód magicznie przestaje truć. Ewentualnie gdy zestarzeje się do tego stopnia, że zasłuży na żółte papiery. Po ich założeniu również przestaje truć. Zero hipokryzji, jedynie troska o środowisko. Ale w sumie co mnie to, przecież moje auto spełnia wymogi. Dziś. Jutro, kto wie? Tak czy tak, niech jak najszybciej wprowadzają ten zakaz produkcji samochodów spalinowych.

18.11.2025 09:48
odpowiedz
Kriszo
175

Ja Gabe'a nie krytykuję, to po pierwsze. Po drugie, bogaci mają większe możliwości, więc i więcej się od nich wymaga. Przede wszystkim nie bycia hipokrytami, a do tego nie trzeba kasy. Ktoś wytyka innym, że latają samolotami, a sam posiada prywatny odrzutowiec? Słabe to. I nie pisz znów o miliardach biedaków i tysiącach bogaczy, bo nie o to tu chodzi.

18.11.2025 07:01
odpowiedz
Kriszo
175

a co to za chłopskie rozumowanie? Przecież napisałem, żebyś pomyślał o skali. Ilu tych 'bogaczy' jest na ziemi?

Zrozum jedno. Jeśli biedakowi zakazują kolejnych rzeczy, a jednocześnie bogacze latają sobie na zakupy prywatnymi odrzutowcami, to w ludziach narasta bunt. Albo wszyscy dokładamy się do ratowania klimatu, albo niech politycy i bogacze się od zwykłych ludzi odczepią. Przykład powinien iść z góry, a nie z dołu.

17.11.2025 17:54
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Ja jeden nic nie zmienię, a nie mam zamiaru zaraz płacić x2.

Nic nie zmieni, że ja jeden nie będę palił oponami w piecu, skoro wszyscy dookoła palą gównem. Oczywiście ci dookoła myślą dokładnie tak samo. Najgłupszy argument świata, serio. Kompa możesz sobie oczywiście składać, kiedy chcesz, no ale nie używaj tego idiotycznego argumentu.

17.11.2025 17:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Wincyj AI! Kiedyś karty graficzne podrożały przez kopaczy krypto gówna, dziś szaleją ceny pamięci RAM, a to przełoży się na wszystko, co je wykorzystuje.

06.11.2025 13:09
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Trumpa też do wora? Wedle Muska, miał być na liście Epsteina.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-06 13:10:13
06.11.2025 11:09
😂
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
Kriszo
175

Kolejny sukces Trumpa. Nie dość, że nowy burmistrz NY, to imigrant, to jeszcze lewak. Demokraci powinni zaprzestać jakiejkolwiek działalności do najbliższych wyborów. Pomarańczowy załatwi im zwycięstwo.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-11-06 11:22:12
28.10.2025 17:58
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Pocieszna jest wiara w to, że wyjście z UE cokolwiek zmieni. Pragnę przypomnieć, że za Pegazusa odpowiada PiS. Różnica jest taka, że oni chcieli podsłuchiwać po kryjomu, a Unia przynajmniej mówi wprost, że będą nas szpiegować. Nie wiem, co gorsze w sumie. Jak z pigułkami w Matrixie.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-28 17:59:12
21.10.2025 21:02
4
odpowiedz
Kriszo
175

Rząd zapewnia, że wszystkie zebrane w ten sposób fundusze mają trafić do artystów – ma to być do 200 milionów złotych rocznie.

Ojej, tak? Super. Jak rozumiem, polscy artyści, to biedaki. Choćbym ich nie słuchał, to i tak muszę im płacić. Komuna w najczystszej postaci. I zawsze podatki dotykają klientów końcowych, niech nie pieprzą głupot.

21.10.2025 08:05
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Za to encyklopedia Elona będzie przesiąknieta prawackimi treściami, tylko z 10 razy bardziej. Jak tam, z Trumpem na powrót smyrają się ogonkami? Od tego, w dużej mierze, zależy zawartość jego encyklopedii. XD

Z kolei AI ubija powoli Internet. Jeśli mniejszy ruch na stronach doprowadzi do ich zamknięcia, to sztuczna inteligancja nie będzie miała skąd czerpać informacji i tak oto zostanieny z niczym. Dlatego jest nam potrzebne jeszcze więcej AI.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-21 08:10:00
18.10.2025 11:31
😱
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

UE5 i słaba optymalizacja? O kurde, jestem w szoku.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-18 11:31:30
14.10.2025 18:02
odpowiedz
Kriszo
175
Image

Serio ktoś to zatwierdził? Zmarnowane tyle miejsca. Czy to może tylko u mnie tak się wyświetla? I niech nikt nie tłumaczy, że dzisiaj głównie strony przegląda się na telefonach. Poprzednia wersja GOL-a dobrze wyglądała tu i tu. Po zmianach efekt jest taki, że na telefonach jakość przeglądania jest podobna, za to na kompach jest tragiczna.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-14 18:03:12
14.10.2025 14:25
1
odpowiedz
Kriszo
175

Tragedia, tyle powiem. Na jakiekolwiek dłuższe wywody szkoda strzępić ryja. Strona na kompie wygląda, jak na telefonie.

13.10.2025 14:22
odpowiedz
4 odpowiedzi
Kriszo
175

Nie wiem, po co komu jeszcze ten okrągły kawałek plastiku, skoro obecnie już w dniu premiery trzeba pobierać łatki. Z kolei gadanie o byciu właścicielem bądź nie, jak zawsze mnie bawi. Czy kupisz grę w pudełku czy cyfrowo, to właścicielem jesteś dokładnie tak samo. Obowiązuje dokładnie ta sama umowa licencyjna. Nie tak dawno było to poruszane. Wiadomo, że przy tej konkretnej wersji pudełkowej mogli się bardziej postarać, no ale poszli na łatwiznę.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-13 14:29:18
13.10.2025 13:53
7
odpowiedz
Kriszo
175

Są pewnie jeszcze tacy, co przyjęli odpowiednią zapłatę w rublach.

13.10.2025 08:51
odpowiedz
Kriszo
175

Ukraińcy mają swoją historię, ani to nasi bracia, ani nie są nam bliscy kulturowo, ani nic z tych rzeczy. Problem w tym, że w obecnej sytuacji jest w naszym interesie im pomagać, przy czym mówię o pomocy militarnej. Co do świadczeń socjalnych, to powinny tutaj obowiązywać zasady takie, jak Polaków. Zgadzam się, iż nie ma powodu, żeby dostawali więcej. Jeśli jednak nasze władze chcą im dawać więcej, to oni biorą, proste. Z drugiej strony, trzeba im jakoś pomóc, bo chyba nie chcemy oglądać na ulicach tysięcy bezdomnych Ukraińców, żebrzących o pieniądze. Są w obcym kraju i potrzeba czasu, żeby się jakoś ogarnęli. Wiem, że już dużo czasu minęło i można ich spod klosza wyciągnąć, no ale procedowane są teraz zmiany w przepisach, dotyczących pomocy Ukraińcom. No i wreszcie po trzecie, jak już Putin wjedzie do nas, dzięki ruskim onucom, jak Orban, to my wtedy będziemy spieprzać do Niemiec i zapewne wielu będzie się domagać pomocy od tego państwa. Ale, cytując klasyka Błaszczaka, to inna sytuacja.

Krytyka Ukraińców jest też o tyle niebezpieczna, że obecnie mocno zahacza o ruską propagandę. Nie wiem, ile jest dokładnie osób, które uważają, że drony były ukraińskie, ale raczej sporo. Z pewnością zdecydowana większość wyborców Konfy, a i sporo PiS-u, zapewne. Konstruktywna krytyka, to jedno, ale dla wielu osób w tym kraju obecnie wrogiem nie jest putinowska Rosja, tylko Ukraina.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-13 08:52:10
09.10.2025 07:28
4
odpowiedz
Kriszo
175

Dyskryminacja, to dziś słowo klucz. Wszędzie dyskryminacja, również w szkole, bo wymaga się od dziecka czegoś więcej, niż tylko pokazywania się na lekcjach. Naprawdę chcemy tworzyć społeczne kaleki, które za młodu były chowane pod kloszem, bo nic od nich nie wymagano, aż przyszło brutalne zderzenie z rzeczywistością, czyli pierwsza praca? A nie, czekajcie, dzisiejsze pokolenia nie będą przecież pracować, bo mają lepsze rzeczy do roboty, a kasę dadzą rodzice. Zastanawia mnie tylko, kto da pieniądze ich dzieciom?

Jak najbardziej w szkołach powinno się oceniać postępy uczniów. Inna kwestią jest, czy program nauczania jest dobry czy nie. Może potrzebuje nawet gruntownej przebudowy, ale to nie zmienia nic w kwestii oceniania. Może i ono potrzebuje zmian, ale nie powinno być zlikwidowane.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-09 07:33:35
08.10.2025 16:42
odpowiedz
Kriszo
175

63% z ilu, bo to jest bardzo istotna informacja? Jeśli do graczy zaliczyć tych, co kupują jedną grę rocznie, to wtedy możemy otrzymać całkiem konkretną liczbę, z której nawet niewielki procent będzie również konkretną liczbą. Wiadomo też, że jeśli do grona tzw. graczy zaliczyć takie osoby, to oni będą stanowić większość. Dziś ta rozrywka jest dostępna powszechnie i nawet ktoś niespecjalnie przepadający za grami może sobie kupić konsolę, a nóż w coś tam czasem pyknie. Za mało danych, żeby wyciągać jakieś sensowniejsze wnioski.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-08 16:42:59
08.10.2025 07:40
1
odpowiedz
Kriszo
175

Wiele korporacji stosuje podobne metody sprawdzania efektywności, nie tylko brytyjska policja. Niektórzy prezesi myślą, że jak człowiek siedzi bez przerwy przed kompem i naciska klawisze, to jest produktywny, cokolwiek miałoby to znaczyć. Pracownik powinien mieć określone zadania do wykonania i z nich powinien być rozliczany, a nie z tzw. produktywności. Niestety, korporacje, to wylęgarnia podobnych idiotyzmów.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-08 07:40:51
07.10.2025 09:43
odpowiedz
Kriszo
175

Gdy kupowaliście te gry, to było napisane w umowie, że serwery będą działać dożywotnio?

07.10.2025 09:36
😁
odpowiedz
Kriszo
175

Jakie będzie? On już jest wzorem dla ludzkości.

03.10.2025 15:22
1
odpowiedz
Kriszo
175

Nie tylko Elon robi takie akcje. Norma w amerykańskich firmach.

03.10.2025 15:15
3
odpowiedz
Kriszo
175

Absurd jakiś. Ile dziś kosztują dyski SSD? To nie te czasy, kiedy płaciło się za nie, jak za zboże. Jeśli ktoś dziś używa HDD do instalowania gier, to niech sobie używa, ale liczy się z tym, że czasy wczytywania będą długie. Optymalizowanie gry pod HDD w taki sposób jest już przesadą.

02.10.2025 19:48
odpowiedz
Kriszo
175

Z dwojga złego, to już wolę ten stary silnik, na którym gry śmigają bez zająknięcia, niż takie jedno guano z numerkiem 5, którego programistyczne beztalencia nie mogą opanować.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-02 19:48:37
02.10.2025 19:43
odpowiedz
Kriszo
175

Super. Na co to komu? No na nic, ale dzisiaj o klasie samochodu świadczy wielkość i ilość ekranów, a że jakość całego auta jest taka sobie, to nie ma znaczenia.

02.10.2025 13:07
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Troska, troska, przecież nie wyciąganie kasy na coś, co nie jest potrzebne, bo aktualna rzecz cały czas działa i spełnia swoje zadania. Komputery, samochody niespełniające wydumanych norm emisji spalin. Piękna ustawka MS i producentów sprzętu.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-02 13:11:32
02.10.2025 10:59
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Wczoraj pisaliśmy o obawach w związku z przejęciem firmy Electronic Arts przez grupę funduszy inwestycyjnych. Wydawca w wyniku tej transakcji zostanie obciążony 20 mld dolarów długu i aby go spłacić, planowane są mocne oszczędności, m.in. poprzez wykorzystanie AI. Wielu pracowników boi się, że pójdą za tym także zwolnienia. Udostępnienie oficjalnego FAQ to próba uspokojenia tych obaw.

Kupili EA i teraz EA ma 20 miliardów długu do spłacenia. Może mi ktoś wyjaśnić, jaki to miało sens dla kupionego podmiotu? Kolejny absurd współczesnego wolnego rynku?

01.10.2025 14:27
odpowiedz
Kriszo
175

Bzdury. Ani razu u Panżeja nie pada twierdzenie, że Coen jest ze Szkoły Gryfa, tylko że pochodzi z Poviss. Tę wersję dorobiły gry oraz fanowskie opowiadanie ze "Szponów i kłów".

Co do Brehena, pojawiają się jedynie wzmianka, że ma medalion z głową kota i należy do Kotów (nie Szkoły Kota), czyli nieudanych wiedźminów.

A teraz dorzuć jeszcze całą masę przekładów na inne języki, gdzie wystarczy, że w jednym tłumacz użył słowa "szkoła" i już mamy impuls do powstania legendy. W zasadzie jest niemal pewne, że wielu zagranicznych tłumaczy czerpie wiedzę o tym uniwersum z gier, więc dla nich jest naturalne, że szkoły istniały tam od początku.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-01 14:30:35
01.10.2025 12:33
odpowiedz
Kriszo
175

No jak, CDPR nie trzyma się materiału źródłowego? No pewnie, że nie, bo, jako rzekł Sapkowski, książki, to książki, a gry, to gry. W grze, dzięki podziałowi na szkoły, można chociażby wprowadzić dla każdej z nich oddzielny rynsztunek. Książkowy Geralt jest biedakiem, a ten wirtualny bogolem, który, koniec końców, staje się właścicielem winnicy. Jak bardzo to jest zgodne z tym, co stworzył Sapkowski? No pewnie nijak, ale co byśmy robili w grze, gdyby usunąć wszystkie niezgodności?

01.10.2025 11:58
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Jak sprzedać dwa razy to samo. Ledwie seria 5000 weszła, ledwie ludzie wydali na te karty niemałe pieniądze, a już trzeba będzie wymieniać.

01.10.2025 11:51
odpowiedz
Kriszo
175

Teraz wszyscy podniecają się AI, więc takie informacje powodują ślinotok u inwestorów. A jak jeszcze obetną koszty, to już w ogóle. Czy spowoduje to wzrost jakości produktów? Najpewniej nie, ale nie doszukujmy się logiki. Najlepiej zwolnić wszystkich, zostawić tylko prezesów z wielkimi wizjami, a gry niech robi w całości AI. Będą wyglądać, jak upośledzone mobilki, ale to nic.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-10-01 11:53:27
30.09.2025 11:15
😉
1
odpowiedz
Kriszo
175

Będzie, wręcz jest do tego sprzętu tak ze dwa razy za mocny. Chyba, że planujesz w przyszłości przesiadkę na RTX-a 5090, to wtedy spoko.

30.09.2025 08:05
odpowiedz
4 odpowiedzi
Kriszo
175

Jeśli ktoś potrzebuje telewizora, który będzie działał 24 godziny na dobę, to OLED rzeczywiście może nie być najlepszym wyborem. Wtedy trzeba rozważyć inny rodzaj, ale to wszystko powinno być oczywiste. Wszystko ma swoje wady i zalety i nie wszystko jest do wszystkiego. Ja swojego OLED-a używam, jako monitora do kompa, gram na nim itd., ale nie działa przez całą dobę. Pewnie w końcu zacznie okazywać oznaki wypalenia, ale to jest coś z czym się godzisz, kupując taki telewizor. Trzeba rozumieć oczywiste rzeczy, a nie pisać, że OLED to gówno, jak jeden pacjent wyżej.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-30 08:13:00
30.09.2025 07:55
odpowiedz
Kriszo
175

Wy tu gdzieś wysokie wymagania widzicie? Przecież nawet 4060 Ti, to karta z niższej półki. Inna sprawa, że demo z pokazu nie mówi wiele o wymaganiach finalnego produktu. Dobra informacja jest taka, że gra nie powstaje na UE5, więc 4060 Ti może pozwoli na przyjemną zabawę, a nie tylko uruchomienie menu.

29.09.2025 07:33
odpowiedz
Kriszo
175

Benekchlebek, wow, super! Tylko co Twoja wypowiedź ma do istoty problemu? No nic. Miej sobie swojego potężnego peceta (ja też gram na kompie, gwoli ścisłości), ale to nie zmienia faktu, że UE5 po raz kolejny pokazuje się ze złej strony. Czy to wina samego silnika czy niekompetentnych deweloperów? Nie wiem. Jeśli nie potrafią ogarnąć cuda od Epica, to niech wezmą inne narzędzie, zamiast ślepo iść w silnik, który nie ma nawet specjalnego uzasadnienia w tej grze. Nie wygląda ona jakoś olśniewająco.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-29 07:34:15
28.09.2025 17:35
odpowiedz
Kriszo
175

Dezinformacja, to tak szerokie pojęcie, że w praktyce rząd będzie usuwał, co będzie chciał, a dochodzenia praw w sądzie? Bądźmy realistami, to dobre dla tych, którzy mają czas i pieniądze na wieloletnie procesy. W zasadzie Tusk może dziękować Kaczorowi za to, co zrobił z sądami. PRL-owska cenzura też miała działać dla dobra obywateli. No i jak już pisiory z konfiarzami dojdą do władzy, to dostaną kolejne potężne narzędzie do swojego arsenału.

25.09.2025 13:44
1
odpowiedz
Kriszo
175

* - wielokrotnie powtarzana (wczesnym latem tego roku) wartość 1.000 czołgów to nie jest produkcja tylko całkowita liczba (szacunkowa) pojazdów włączonych do służby. W tym bieżąca produkcja (250-300 sztuk T-90 rocznie i trochę T-80 i jeszcze mniej T-14) plus to co wyciągane jest z magazynów oraz naprawiane po ściągnięciu z frontu.

No czyli ni cholery nie można ufać temu, co pojawia się w przestrzeni publicznej. Może produkują na taką skalę, że podbiją cały świat, a może zaraz nie będą mieli czym walczyć nawet na Ukrainie. Szkoda czasu na podniecanie się jednym czy drugim. My i tak nic z tym nie zrobimy, pozostaje mieć nadzieję, że wywiady państw europejskich mają w miarę prawdziwe informacje i prowadzą politykę obronną, która pozwoli odstraszyć lub odeprzeć Ruskich.

My się podobno zbroimy ostro, ale znów - są dwa obozy. Jedni kreślą wizję katastrofy i że Rosja nas rozjedzie w dwa dni (tak miało być z Ukrainą), a drudzy są optymistami. Zaraz tu pewnie zjawi się ktoś, kto będzie udowadniał jedno lub drugie, podpierając się liczbami, które nie wiadomo czy są prawdziwe. Jak pisałem, szkoda czasu na roztrząsanie tego.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-25 13:45:38
24.09.2025 10:33
😉
odpowiedz
Kriszo
175

Co oznacza, że Ruskie za chwilę podbiją cały świat. Bunkier już wykopałeś? W sumie nie ma po co, z taką machiną wojenną rozpirzą całą Europę, nie ma po co się chować.

22.09.2025 20:36
1
odpowiedz
Kriszo
175
Wideo

Czyli banda partaczy. Super, tylko efekt dla użytkownika końcowego jest taki, że gry działają kiepsko. Jeden z nowszych przykładów, to Borderlands 4. Po drugiej stronie mamy za to takie tytuły, jak Indiana Jones, KCD2 czy Battlefield 6, które działają bardzo dobrze. Tutaj jakoś nie było problemów, żeby te produkcje na premierę (w przypadku BF6 wręcz była to beta) pokazały klasę, a UE5, to co chwila kontrowersje. Clair Obscur? No nie wiem, grałem i tragedii nie było, ale jakichś cudów też nie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nie wiem, w czym jest problem (silniku czy twórcach gier), ale wygląda to źle.

Piszę o jednej jaskółce, bo wspomniany przez Ciebie ARK, po aktualizacji, na RTX-ie 5080 działa tak sobie, a graficznie wcale nie powala. Może i nie ma stutteringu, ale ilość klatek, jak na tak mocną kartę, jest niska.

https://www.youtube.com/watch?v=QojM7b6xqWY

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-22 20:37:46
22.09.2025 17:46
😂
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
Kriszo
175

Recenzenci chyba przymknęli oko na UE5. Ten silnik, to jest rak branży i za samo jego użycie ocena powinna być przynajmniej o 2 oczka niższa.

Na bazowej konsoli w trybie Quality jest to 720p, następnie przeskalowane do 4K. W trybie Performance sytuacja wygląda jeszcze gorzej, bo rozdzielczość renderowania jest dynamicznie zmieniana i waha się od 720p do... 360p, które następnie jest skalowane do 1800p.

PlayStation 5 Pro oferuje tylko jeden tryb, gdzie rozdzielczość renderowania to ponownie 720p, które następnie jest skalowane do 4K.

https://www.purepc.pl/pierwsze-recenzje-techniczne-gry-silent-hill-f-pokazuja-moc-unreal-engine-5-konsola-playstation-5-ze-skalowaniem-z-360p

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-22 17:51:49
17.09.2025 11:02
odpowiedz
Kriszo
175

Jakość oferowanych usług spada od dawna, więc AI jest idealnym zamiennikiem człowieka, ale kiedyś wszyscy się na tym przejadą. Ja ostatnio mam polewkę z idiotycznych tłumaczeń tytułów filmów na YT. Wczoraj rozbawiło mnie, jak to Shaun Murphy zdobył 3 kolejne stulecia. "Century" w snookerze oznacza brejk 100-punktowy, a nie stulecie, ale durna AI o tym nie wie. Takie to są właśnie tłumaczenia. Niby AI coś tam potrafi, ale jak przychodzi do użycia kontekstu, a nie dosłownego przekładu, to wtedy leży na całej linii.

17.09.2025 10:48
odpowiedz
Kriszo
175

500%!!! Super!!! Tylko co to znaczy, że obraz jest lepszy o 500%? Ludzie kompletnie nie potrafią używać liczb i nie wiedzą, do czego służą.

16.09.2025 09:36
odpowiedz
Kriszo
175

Wytłumacz co da optymalizacja jak komputer za słaby by grę uciągnąć na 30 FPS ?

To Ty mi jeszcze wytłumacz, co to znaczy "stary PC", w rozumieniu pana szefa Gearbox? RTX 4070 Super, to już stary komp? Bo na tej karcie nie ma cudów w tej grze. Jej optymalizacja jest słabiutka, takie są fakty. Czy to wina gów... silnika czy deweloperów partaczy, to już mnie średnio interesuje.

A jednak, bo widzisz wymagania rosną, pomimo że grafika nie ulepszyła się tak bardzo, by to jakoś uzasadnić, a ceny sprzętu i tak nie są niskie.

Silnik sam w sobie ma pewne wymagania, a UE5, to pod tym względem koszmar. Gdybyś zrobił na jakimś nowoczesnym silniku grę wyglądającą, jak pierwszy Doom, czy ruszyłaby ona na pececie klasy 386? Oczywiście, że nie. Problemem jest to, że do produkcji wyglądających, jak Borderlands wybiera się bardzo zaawansowane silniki. Strzela się do wróbla z armaty, krótko mówiąc. Niestety, ta armata, to coraz częściej właśnie UE5.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-16 09:39:16
15.09.2025 14:19
odpowiedz
Kriszo
175

Z DLSS balanced. Policz sobie, jaką daje to rozdzielczość wejściową. Oczywiście takie 1440p wygląda dużo lepiej, niż natywne 800p, więc też nie można powiedzieć, że gra w 800p. Niemniej, z punktu widzenia optymalizacji pokazuje to, że nie jest dobrze, ale to nic nowego dla gier na tym silniku.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-15 14:19:41
12.09.2025 08:03
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Ruski agent w Białym Domu gada coś o pomyłce. Przez pomyłkę ruskie drony znalazły się w polskiej przestrzeni powietrznej. Komentarz jest zbędny. Osoba o IQ na poziomie przynajmniej 80 już dawno wie, kim jest ten człowiek, a wyborca PiS-u albo Konfy i tak nic nie zrozumie.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-12 08:06:54
12.09.2025 07:53
😜
1
odpowiedz
Kriszo
175

Ty wiesz ile towarów jest od nich w Polsce. Nie tylko te samochodziki ale dużo więcej innych.

No nie wiedziałem, dzięki za oświecenie. Napisałem "chociażby" w kontekście chińskich samochodów, co oznacza, że inne towary również mogłoby zostać obłożone cłami.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-12 07:54:04
11.09.2025 13:59
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kriszo
175

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-szef-chinskiej-dyplomacji-z-wizyta-w-polsce-rozmowy-w-cieniu,nId,8019278

Chinole się obsrały. Ani kroku wstecz. Przejście powinno zostać zamknięte do momentu, aż Chiny przestaną wspierać Putina. Jednocześnie Unia powinna nałożyć potężne cła na, chociażby, chińskie samochody elektryczne. Widać tego coraz więcej na ulicach. Bierzmy przykład z najlepszych, to znaczy speców od ceł zza oceanu. Nie wiem, jak ludzie mogą kupować te chińskie wozidełka w obecnej sytuacji. Wspierają tym oba reżimy.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-11 14:02:53
11.09.2025 07:15
1
odpowiedz
Kriszo
175

PrzemoDZ

No i wszystko fajnie, ale przekaz już poszedł. Niemiecki system miał nas bronić, a nie reagował. Kolejna zdrada i nic wyborcy prawicy nie przekona, że było inaczej.

10.09.2025 14:42
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

A wielki przyjaciel Nawrockiego, pisiorów i konfiarzy z Białego Domu wciąż milczy. Ledwie tydzień temu nowy prezydent Polski był u niego na niezwykle owocnym spotkaniu, a dzisiaj, gdy jesteśmy w potrzebie, co? Z kolei Orban niby potępił, ale wydźwięk jest taki, jakby to była wina zachodu.

10.09.2025 11:03
2
odpowiedz
Kriszo
175

Jaruś, to szef Nawrockiego i, za ponad 2 lata, ponownie władca Polski, jak już Tusk przerżnie wybory. Poza tym, o co się rzucasz? Tutaj nie takie pierdoły już dyskutowano.

10.09.2025 11:00
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rosyjskie-drony-nad-polska-spora-czesc-dronow-nadleciala-bezposrednio-z-bialorusi/xx4d32j

W trakcie wystąpienia Donalda Tuska, kiedy premier przedstawiał w Sejmie informację na temat ataku rosyjskich dronów, na sali obrad nie było Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS pojawił się na sali plenarnej dopiero po wyjściu szefa rządu z Sejmu

Zachowanie godne męża stanu. Nie będzie wysłuchiwał przemówień niemieckiego agenta.

10.09.2025 09:40
odpowiedz
Kriszo
175

ruscy w tym roku wyklepią 40k dronów

Ja bez kozery powiem, że 80 tys. dronów. A te nasze zapasy na kilka dni, to podziel przez 2.

Jak ja uwielbiam to rzucanie liczbami wziętymi z tyłka. Putin ma tyle tego, że już powinien dawno podbić całą Ukrainę. Jeszcze do tego daleko. Ostatnia prowokacja nie powinna oczywiście przejść bez echa i trzeba być czujnym, ale powielane różnych niesprawdzonych informacji niczemu nie służy. Miejcie na uwadze, że chociażby większość twórców na YT (kanały o wszystkim i niczym) idzie w tanią sensację. Poniżej Kolega zamieścił zbitkę miniaturek. Sam jasnowidz już wielokrotnie przepowiadał atak ruskich na Polskę i NATO. No i jeszcze tak będzie przepowiadał, aż, być może, trafi. Tak to działa.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-09-10 09:41:37
10.09.2025 09:12
1
odpowiedz
Kriszo
175

Tyle Batyr załatwił u Trumpa, który podobno jest już niemal dogadany z Putinem w kwestii zakończenia wojny w Ukrainie. Śmiech na sali z tych dwóch przygłupów. Putin chyba jeszcze długo będzie wodził pomarańczowego pajaca za nos i pozwalał sobie na takie prowokacje. Gdyby chciał zaatakować, już by to zrobił, bez podchodów, które zabierają mu element zaskoczenia. Będą pewnie dalsze prowokacje, a wojna w Ukrainie będzie trwać w najlepsze.

05.09.2025 08:57
odpowiedz
Kriszo
175

To co tu pokazałem to tylko prosty przykład. AI popełnia błędy na wielu płaszczyznach. A to Ci lampę przyklei do obrazu na ścianie, a to pokaże pociąg na torach które się krzyżują w taki sposób że żaden pociag by po tym nigdy nie przejechał. Jest tego mnóstwo.

Bo AI nie rozumie, co tak naprawdę generuje. Dla AI takie tory, po których pociąg nie miałby prawa przejechać, nie są żadnym problemem, a człowiek w mig wychwyci, że coś tu nie gra. AI jest tylko narzędziem, które trzeba umiejętnie wykorzystywać i zdawać sobie sprawę z jego ograniczeń. AI może bez problemu generować obrazki do newsów na portalach informacyjnych, ale stworzenie czegoś bardziej ambitnego i w pełni kontrolowanego będzie wymagać artysty przeszkolonego w używaniu tego narzędzia.

29.08.2025 14:05
odpowiedz
Kriszo
175

A ja się dowiedziałem, że 90% Polaków, to piloci wojskowych samolotów. Cywilnych zresztą też.

29.08.2025 13:55
odpowiedz
Kriszo
175

Kolejni partacze nie ogarnęli najlepszego silnika świata. Nie rozumiem, po co wszyscy się w niego pchają. Mają za to kasę od Epic? A tymczasem BF6 w wersji beta śmiga tak, jak żadna gra na UE5 nie będzie, chyba, że wprowadzą poważne poprawki do silnika. A nie, co ja gadam, przecież to wina deweloperów partaczy.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-29 13:56:41
20.08.2025 09:51
odpowiedz
Kriszo
175

Natężenie prądu, a temperatura, to co innego. Ampery nie równają się stopniom Celsjusza. Prąd o danym natężeniu rozgrzeje inaczej różne przewody. Musiałby najpierw zbadać, przy jakim natężeniu topi się jego wtyczka, żeby skalibrować cały układ.

20.08.2025 08:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

Dzisiaj wielu słów używa się niezgodnie z ich znaczeniem, na przykład terminu "technologia". Znak czasów, byle jakość jest wszędzie.

16.08.2025 14:39
odpowiedz
Kriszo
175

Typowy problem pierwszego świata, czego nie rozumiecie? A poza tym, czas to piniądz, każda sekunda się liczy. Zwłaszcza u tych najnowszych pokoleń (nie pamiętam, jakie to literki), wszak zapie... na Fejsie mają niesamowity.

16.08.2025 14:18
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Zemdlał, bo nie mógł uwierzyć, jakie badziewie tatuś kupił.

15.08.2025 15:10
👎
3
odpowiedz
Kriszo
175

No trzeba przyznać, że są konsekwentni. Konsekwentni w obniżaniu poziomu portalu.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-15 15:11:31
14.08.2025 10:28
1
odpowiedz
Kriszo
175

Take-Two, to ci spece od sprzedawania kilka razy tej samej gry? Oni niech lepiej siedzą cicho.

13.08.2025 12:25
1
odpowiedz
Kriszo
175

No super, tylko za dwa lata, to już będzie RTX 7080, a 5080 będzie miał wydajność karty ze średnio-niskiej półki. Takiego RTX-a 2080 Ti zjada na śniadanie 4070 i to nawet nie Super. Po drugie, przecieki mogą mówić prawdę, ale mogą jej też nie mówić. Poczekałbym z podnietkami do ujawnienia oficjalnej specyfikacji.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-13 12:29:59
13.08.2025 12:15
4
odpowiedz
Kriszo
175

No bo na YT, to pornografia jest, że trzeba limitować dostęp. Prędzej świnia niebo zobaczy, niż oni moje dane.

13.08.2025 07:36
odpowiedz
Kriszo
175

Napisanie, że ktoś jest naiwny nie czyni z Ciebie zajebistego kolesia, pamiętaj o tym. Po drugie, AI nie zrobi za nikogo pełnej lokalizacji, bo lokalizacja, to coś więcej, niż proste tłumaczenie. AI może pomóc przełożyć na inny język jakieś pomniejsze rzeczy, ale zasadnicza część (dialogi itd.) musi być zrobiona przez człowieka, aby prezentowało to jakikolwiek poziom. Może jacyś mniejsi wydawcy gier rzeczywiście korzystają głównie z AI, natomiast większe produkcje są tłumaczone klasycznie. Co do firmy Albion, to sytuacja na rynku się zmienia, przejęcia mniejszych graczy przez większych miały miejsce jeszcze przed erą AI, także nie wiadomo do końca, co zaważyło. Pewnie wiele aspektów się na to złożyło, również sztuczna inteligencja, ale nie powiedziałbym, że to decydujący czynnik.

Być może jest wręcz tak, że Albion radził sobie dobrze, ale dzięki gigantowi z Chin strumień pieniążków będzie jeszcze większy, no tylko Rysław nie powie wprost, że kasa jest ważniejsze, niż niezależność.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-13 07:38:19
13.08.2025 07:13
odpowiedz
Kriszo
175

Równie dobrze możesz powiedzieć, że testy najmocniejszych RTXów są bez sensu, bo są drogie.

Bynajmniej. Za to porównywanie RTX-a 5080 do konsoli za ułamek jego ceny już zalatuje bezsensem. Tutaj jest podobnie, różnica jest taka, że RTX w grach wymiata, a ten sprzęt od zgniłego jabłka radzi sobie tak średnio, żeby nie powiedzieć słabo. Test i porównanie do laptopów z Windowsem wkleiłem poniżej.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-13 07:16:38
12.08.2025 21:45
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Kriszo
175

No wszystko super, ale za połowę ceny tego MacBooka można złożyć peceta, który w gierkach porozstawia całe towarzystwo po kątach. W przypadku konsol, to w pełni zrozumiałe, bo są tanie i kosztują ułamek ceny tego "cuda". Jeśli ktoś koniecznie chce ciupać na wakacjach (po to się wyjeżdża?), to za mniejszą kasę kupi laptopa z Windowsem, który poradzi sobie lepiej.

Tutaj porządny test.

W Cyberpunk 2077 Ultimate Edition da się zagrać na nowszych laptopach MacBook Pro z procesorami Apple Silicon. Gra jednak prezentuje się trochę rozczarowująco, zwłaszcza biorąc pod uwagę wysoką cenę notebooka. Jeśli patrzycie na tego typu sprzęt pod kątem grania, to lepiej wybrać coś klasycznego na Windowsie, gdzie osiągi nawet na pociętych kartach graficznych będą znacznie lepsze niż tutaj.

https://www.purepc.pl/test-wydajnosci-cyberpunk-2077-apple-macbook-pro-14-apple-m4-pro-skalowanie-metalfx

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-12 22:01:13
07.08.2025 17:56
😉
1
odpowiedz
Kriszo
175

Właśnie dlatego powinno się oceniać poszczególne aspekty gry i wyciągać średnią do oceny, bo co prawda z recenzji w bardzo stronniczym brzmieniu gra jest fenomenalna, ale np. Nie dla mnie, bo ja jednak lubię pograć w grę.

To jeszcze podaj wzór na tą średnią. Przecież to właśnie zrobił autor, a więc wyciągnął średnią ze swoich odczuć. Oczywiście nie średnią arytmetyczną, bo tego nie da się zrobić w przypadku dzieł kultury - książek, filmów czy gier. Nie ma na to wzorów, te wszystkie noty są wystawiane na wyczucie.

Nowa Mafia nie wydaje się być grą ewidentnie niedopracowaną, a różne jej aspekty są po prostu wynikiem takiej, a nie innej wizji. Przede wszystkim twórcy nie chcieli otwartego świata z głupkowatymi aktywnościami. Zrobili grę liniową, która stawia na opowieść czy bohaterów. Że nie każdemu przypadnie do gustu? No cóż za odkrycie. Ja jestem zainteresowany, ale zanim wydam pieniądze, to zgłębię temat bardziej.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-08-07 17:58:18
05.08.2025 12:13
odpowiedz
Kriszo
175

I bardzo dobrze, bo zaraz cała branża zostanie opanowana przez gów... silnik od Epic.

23.07.2025 11:19
2
odpowiedz
Kriszo
175

Zauważcie, że CP2077 nie ma nawet typowych scenek przerywnikowych, tylko zawsze widzimy świat z oczu bohatera. Jest to w pełni celowy zabieg, w dodatku perspektywa FPP jest zrealizowana świetnie. Dodanie widoku zza pleców byłoby czasochłonne i kosztowne i nijak nie dorównywałoby perspektywie z pierwszej osoby. Co do zaprezentowanego moda, to poza tym, że bohaterka fajne kręci tyłkiem, wygląda to tak sobie.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-07-23 11:20:04
19.07.2025 15:14
👎
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kriszo
175

I co niby posłowie mieliby z tym zrobić? Uregulować całą branżę ustawą? A w jaki sposób, co miałoby być zapisane w takim akcie prawnym? Hasło przewodnie inicjatywy jest szczytne, ale niewiele z tego wyniknie, jeśli gracze nie zmienią swojego podejścia. Przedsprzedaż i mikrotransakcje cały czas mają się bardzo dobrze, pomimo tego, że podobno dzieje się źle. Zacznijmy w końcu myśleć i głosować portfelem, to najlepszy sposób. Gdzie tam, zapewne wielu graczy w tym momencie jedną ręką podpisuje petycję, a drugą kupuje kolejnego kota w worku i to w wersji premium, żeby zagrać dwa dni wcześniej. Gra jest niedopracowana? Co za problem, skoro już się zwróciła, a teraz, powolutku, na spokojnie, będą ją łatać. Może rok, może dwa lata im to zajmie.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-07-19 15:17:52
06.07.2025 09:43
2
odpowiedz
Kriszo
175

Jakich wydań fizycznych? Wydania fizyczne nie istnieją już od jakiegoś czasu. Jedyne co kupujesz to klucz do platformy...

Na konsole dalej możesz kupić krążki, które rzeczywiście grę zawierają, ale licencja jest dokładnie taka sama, jak w przypadku wydań cyfrowych. Od dawna jest tak, że programu komputerowego nie kupujesz na własność, tylko dostajesz prawo do korzystania z niego. Nie możesz go w żaden sposób modyfikować, udostępniać, ani nawet odsprzedać. Mówię teraz o tym, co stanowią licencje.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-07-06 09:43:35
05.07.2025 17:24
1
odpowiedz
Kriszo
175

Człowieku, większość ludzi nie wie nawet, że kupuje licencję a nie produkt na steamach, ubi, epic itd... Toż dopiero nie dawno na steamie info zaczęli wyświetlać o tym właśnie dlatego, że się ludzie pluli "jakim prawem".

Człowieku, zdajesz sobie sprawę, że to samo dotyczy wydań fizycznych?

05.07.2025 17:21
odpowiedz
Kriszo
175

To wszystko pokazuje, że kupując gry w pudełkach wcale nie dostaje się ich na własność. To też tylko licencja. No tylko nikt nie czyta umów do czegoś tak nieistotnego, jak gierki. Natomiast fanboje plastikowych krążków mogliby już przestać wiecznie powtarzać, że na Steam nie dostaje się gier na własność. Licencja jest dokładnie taka sama w przypadku wydań fizycznych, jak i cyfrowych. Różnica jest taka, że w przypadku kopii cyfrowej wydawca może grę zablokować, a w przypadku płyty - mógłby ewentualnie nakazać jej zniszczenie, czego oczywiście nikt by nie zrobił, łamiąc zapisy licencyjne.

25.06.2025 20:06
odpowiedz
Kriszo
175
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=CXDXQitk6i8

O demagnetyzatorze płyt CD, a nawet winylowych, i dlaczego jest to kompletna bzdura.

Wracając jeszcze do artykułu o zgrywaniu płyt, to tam mylą najbardziej podstawowe pojęcia, a więc magnetyzmu i elektrostatyki. Audio szamanizm w najczystszej postaci. Na koniec, proponuję zrobić prosty eksperyment, a mianowicie wziąć magnes i zobaczyć, jak reaguje na niego płyta CD. Spoiler - nijak.

https://www.stereolife.pl/archiwum/poradniki/443-z-krazka-na-dysk-wszystko-o-ripowaniu-plyt
Demagnetyzacja dotyczy zarówno samych płyt, jak i sprzętu grającego. W skrócie chodzi o to, że w każdym urządzeniu elektronicznym po pewnym czasie zbierają się ładunki elektrostatyczne, które - zdaniem niektórych - niekorzystnie wpływają na jego brzmienie i funkcjonowanie w ogóle.

OK, a zatem to się bierze z braku znajomości absolutnych podstaw fizyki i techniki. Nie, nie ze znajomości niuansów, o których nie ma pojęcia amator, tylko z kompletnego pogubienia w podstawach.

Problem w tym, że środowisko audiofilów odleciało na inną planetę dawno temu i to, w co się tam teraz wierzy, to jest szok. Proszę bardzo, podstawka pod kable za ponad tysiaka. Żeby nie leżały na podłodze. Oczywiście każdy jeden audiofil usłyszy różnicę, ale jak go zapytać, jakie zjawiska fizyczne za to odpowiadają, to już gorzej.

https://avcorp.pl/product-pol-5572-Viborg-CB-1-podstawki-pod-kable.html

czy można zaginać światło super-silnym polem magnetycznym, google cos tam wyrzuca o zmianie polaryzacji...

No tylko płyta CD, która się nie magnesuje, nie może być źródłem super silnego pola.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-25 20:17:39
25.06.2025 19:00
odpowiedz
Kriszo
175

https://www.zelota.hosting24.pl/pdf/PamieciKomputerowe/NapedyOptyczne.pdf

Laser pada na dołek albo górkę (dołki są wypalone fizycznie, to nie jest zapis magnetyczny, jak na dysku HDD!) i w ten sposób rozpoznaje jedynkę albo zero (w uproszczeniu). Wytłumacz mi proszę, co ma do tego jakaś mityczna magnetyzacja? Kompletnie mylisz pojęcia i dlatego wierzysz w jakieś audio voodoo bzdury.

Pietrus, mądry gość z Ciebie. Czemu wypowiadasz się na nieznane tematy? Miałeś kontakt z audiofilskim sprzętem? Ja przyznaje że nie słuchałem. Ale dostrzegam że jest w tym coś.

To wiele tłumaczy. Dostrzegasz, że coś w tym musi być. Polecam serię odcinków o audio voodoo na kanale ReduktorSzumu. Wiele osób wierzy w te bzdury, bo nie ma elementarnej wiedzy, chociażby o zjawiskach fizycznych. Oczywiście próba wyjaśnienia, o co tak naprawdę chodzi, spotyka się ze śmiechem audiofilskiej braci.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-25 19:12:50
25.06.2025 18:59
odpowiedz
Kriszo
175

Nie tu.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-25 19:00:57
25.06.2025 18:48
😂
odpowiedz
Kriszo
175

Demagnetyzacja płyt CD, dobre. Wszystko super, tylko dane z takiej płyty odczytuje układ optyczny, który ma gdzieś jakąś magnetyzację. Magnetyzację krążka z tworzywa sztucznego. Oczywiście jest w ofercie droga maszyna do demagnetyzacji. To dobitnie pokazuje, że mamy tu do czynienia z audio voodoo i kompletnym brakiem elementarnej wiedzy - chociażby właśnie o tym, jak odczytywane są dane z krążka CD. Dziękuję, ja wysiadam, bo się audiofile będą ze mnie śmiać.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-25 19:00:13
25.06.2025 10:24
odpowiedz
Kriszo
175

Też ciągle kupuje. Widzę jednak, że jesteśmy w mniejszości. Ludzie dzisiaj jakość mają w d. I lubią zrzucać na telefon „muzę”, wbijać w uszy słuchawki i słuchać na ulicy. W ogóle zaprzeczenie „słuchania muzyki”.

Gó... się znasz, tylko winyle, to jest prawdziwe słuchanie muzyki. xD

Wszystko jest w sieci, kogo szczegóły interesują to znajdzie czemu audiofile opierają się na CD.

Audiofile wierzą też w podstawki do kabli. Jeśli zaś chodzi o bity, to nie ma znaczenia, w jaki sposób i na jakiej płycie wytłoczysz konkretny ciąg zer i jedynek. W świecie cyfrowym to ta konkretna sekwencja świadczy o tym, co jest zapisane na nośniku. Znaczenie ma natomiast sam ten ciąg, który może się różnić, bo zastosujesz inną kompresję itd. Materiał źródłowy (analogowy) może też być w różny sposób przekształcony na swoją cyfrową reprezentację. Znaczenie ma tutaj częstotliwość próbkowania oraz rozdzielczość. Tak spróbkowany i skwantowany sygnał, który jest już sygnałem cyfrowym, może być poddawany dalszym obróbkom, na przykład kompresji (stratnej, bezstratnej), aby zmniejszyć objętość danych, dla potrzeb chociażby streamingu. Tyle tylko, że po kompresji stratnej mamy już do czynienia z zupełnie innym ciągiem zer i jedynek.

Nie wiem zatem, co masz na myśli pisząc, że bit nie równa się bitowi. Pewne jest jedno - jeśli masz muzykę zapisaną pod konkretną sekwencją bitów, to nie ma znaczenia, na jakim nośniku tą sekwencję przeniesiesz - płycie CD czy streamingu. No tylko streaming, w zależności od dostępnego bitrate'u, może stosować różne rodzaje kompresji. Jeśli jednak masz dużą przepustowość, to dźwięk może być przesyłany nawet z lepszą jakością, niż CD-Audio.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-25 10:26:17
24.06.2025 08:56
😉
odpowiedz
Kriszo
175

Ale to ja nie rwę sobie przez to włosów z głowy, nie bój nic. Po prostu komentuję, od tego jest to forum. Jak już nawet patcha nie mogą dowieźć, to co będzie z Wiedźminem 4? Pewnie to samo, co z CP2077.

Tak w ogóle, to nie są mi winni nawet dobrych gier. Nie pasuje, to nie kupuję. Masz rację, teraz będę to powtarzał, jak wyjdzie jakaś gra niespełniająca pokładanych w niej nadziei. Zamiast dobrego singlowego tytułu wyjdzie multik najeżony mikropłatnościami? Takie zbójeckie prawo wydawcy, ludzie, ogarnijcie temat.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-24 08:59:25
23.06.2025 21:28
odpowiedz
Kriszo
175

Może niech podają realne daty? Opóźnienie CP2077 było bardzo duże, co oznacza, że gdyby gra ujrzała światło dzienne w pierwotnym terminie, to byłaby to katastrofa nawet na PC. Do ostatniej chwili gadali, że dowiozą. Nie widzieli, w jakim stanie znajduje się ich produkcja? Nie widzieli, co wypuszczają na PS4 i XO? Teraz nawet łatki opóźniają, z informacją, że nie wiedzą, kiedy będzie. Trzy dni przed planowanym terminem. Chociaż my bądźmy poważni, skoro oni są.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-23 21:30:49
23.06.2025 17:31
odpowiedz
Kriszo
175

Ich drugie imię, to opóźnienie. Nawet łatki nie mogą na czas dowieźć. Zobaczycie czwartego Wiedźmina w 2027, jak świnia niebo.

21.06.2025 13:57
odpowiedz
Kriszo
175
Wideo

Bo na PS5 działa świetnie. Tryb 60 fps stosuje agresywne skalowanie, gdzie rzeczywista rozdzielczość spada nawet do 720p, co powoduje, że obraz wygląda po prostu źle i gra była za to krytykowana na konsolach. Na PS5 Pro sytuacja jest trochę lepsza dzięki PSSR, no ale do tego musisz mieć dużo droższą konsolę. O trybach 30 i 40 fps nie wspominam, no bo szanujmy się. Gra jest średnio zoptymalizowana na wszystkich platformach.

https://www.youtube.com/watch?v=H4HloDRmvJs
https://www.gry-online.pl/newsroom/pewnie-bedzie-review-bombing-ale-zasluzyli-monster-hunter-wilds-d/ze2c8a0

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-21 14:07:10
19.06.2025 13:56
odpowiedz
Kriszo
175

Pozostaje życzyć, aby Ci Google nie zrobiło nigdy podobnego numeru, jak opisywany tu przypadek. Druga rzecz, jak w miarę na bieżąco nie dba się o porządek, to później ma się bałagan, proste. Ważne dane należy zawsze trzymać przynajmniej w dwóch miejscach. Chmura i lokalna kopia, to dość sensowne rozwiązanie. Przenośne dyski na USB, to dziś nie jest duży wydatek, a jak im nie ufasz, to bardzo bezpieczne jest przechowywanie danych na płytkach. Dzieciaki się poplują ze śmiechu, ale taka jest prawda. Jeśli nie przerysujesz krążka gwoździem, to przez wiele lat zachowa Twoje dane. Przenośna nagrywarka DVD kosztuje dziś grosze, nośniki również. O Blu-ray nie piszę, bo ceny takich napędów są absurdalne, a do przechowywania zdjęć spokojne wystarczy DVD. No chyba, że ktoś ma ich dziesiątki gigabajtów, to wtedy gorzej, chociaż 85 GB można przechować za jakieś 15 zł na 10 płytach dwuwarstwowych. Chmura nie jest tańsza. Do rozważanie, jeśli ktoś obawia się dysków czy pamięci przenośnych.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-19 13:56:48
18.06.2025 09:38
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kriszo
175

Parada wojskowa z okazji urodzin Trumpa? Serio? Bez znaczenia, że kompletnie nieudana. Przecież to zahacza o jakąś republikę bananową albo kraj totalitarny. Z drugiej strony, pomarańczowy jest fanem Putina, więc nie ma się co dziwić. Wojsko nie jest od tego, żeby zabawiać takiego czy innego prezydenta. To kompletnie nie licuje z powagą tej formacji. Ten kraj staje się coraz bardziej śmieszny, natomiast śmieszne nie jest to, że od niego, w dużym stopniu, zależą światowa gospodarka i bezpieczeństwo.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-18 09:39:30
15.06.2025 09:25
odpowiedz
Kriszo
175

Podczas szybkiej wycieczki po mieście miałem okazję oglądać dość stabilny klatkarz oscylujący w okolicach 30 lub 40 ramek w zależności od aktualnie wybranego trybu graficznego. Płynność ta nie została okupiona znacznymi kompromisami w kwestii grafiki - Night City (zwłaszcza na mniejszym ekranie konsoli) zachowało swój charakter i na Switchu 2 wciąż zachwyca wyglądem.

Jak rozumiem, schodzenie z rozdzielczością nawet do 540p (tryb stacjonarny) i 360p (przenośny), to nie są jeszcze znaczne kompromisy. Może i nie, za to DLSS musi się już mocno napocić, żeby jakoś to wyglądało. Dobrze, że zastosowano właśnie tę technikę. Tak czy tak, żadnych cudów tu nie ma, tylko agresywne skalowanie, które w Phantom Liberty i tak nie uchroniło konsolki od spadków do 20 fps. Naprawdę nie widzę sensu, aby w CP2077 grać w ten sposób. Chyba, że ktoś nie ma peceta albo normalnej konsoli i nie chce mieć.

https://www.eurogamer.net/digitalfoundry-2025-cyberpunk-2077-on-switch-2-a-cutting-edge-game-translates-well-to-nintendos-console-hybrid

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-15 09:30:26
12.06.2025 08:30
😉
2
odpowiedz
Kriszo
175

Do kompletu Trump powinien w końcu zrealizować swoją obietnicę i wywalić wszystkich imigrantów z USA, w tym tych z Polski, którzy tak ochoczo na niego głosowali.

12.06.2025 08:26
odpowiedz
Kriszo
175

Duże dzieci, tyle można o tych dwóch powiedzieć. Problem w tym, że rządzą najpotężniejszym super mocarstwem, a nie jakąś republiką bananową.

11.06.2025 07:51
odpowiedz
Kriszo
175

Tak, tak, działało na PS5 w 4K, tylko skalowane z 900p. Taka drobna różnica. Po drugie, całe te wymagania, to czysta spekulacja. Co można w tej kwestii powiedzieć na podstawie dema technologicznego, na dwa lata (przynajmniej) przed premierą? No nic, ale jakiś artykulik przecież trzeba wrzucić.

09.06.2025 13:11
😉
odpowiedz
Kriszo
175

Szkoda, że nie policzyliśmy ilości dni ze śniegiem podczas tegorocznej zimy. W sumie nie było czego liczyć.

09.06.2025 12:41
odpowiedz
Kriszo
175

Nie, wsadzili mu reke w tylek i poruszaja ustami jak u Kermita z muppetow. Jprdle, co za kolo XD

Rękę mu wsadzili, ale na Kremlu, i teraz sterują nim, jak pacynką.

09.06.2025 10:35
😊
odpowiedz
Kriszo
175

To ja mam taką propozycję. Niech sobie Trump i Musk wyjaśnią wszystko w ringu, na jakiejś gali MMA. Dziś tak się właśnie spory rozwiązuje.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-09 10:36:07
06.06.2025 14:30
😂
2
odpowiedz
Kriszo
175

Ale cyrk, najpierw się rozwodzą, Musk sugeruje, że Trump molestował nieletnie dziewczyny i trzeba go obalić, ten gada z kolei, że tamten zwariował, później chcą się godzić, a teraz Muska mają wyrzucić z USA. Serio, prztyczek od Sikorskiego, to jest nic w porównaniu z tym, co robi pomarańczowy pajac i jego były (ale jednocześnie przyszły?) pomagier.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-06 14:31:28
04.06.2025 09:48
2
odpowiedz
Kriszo
175

No tak, filmik z samego dema (nie mówię o całym streamie) jest ledwie w 1080p. Ciekawe czemu? Skalowanie z 900p przy użyciu TSR cudów tak czy tak nie da, więc pewnie nie było sensu bawić się we wrzucanie go w wyższej rozdzielczości.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-04 09:48:50
04.06.2025 09:12
odpowiedz
Kriszo
175

Dopiero co wyszło chociażby Clair Obscur, w kwestii narracji podnosząc poprzeczkę znacznie wyżej niż Cyberpunk.

Po pierwsze, nie podniosło, a po drugie - porównanie lekko nietrafione. CP2077, to gra z w pełni otwartym światem, a Clair Obscur ma strukturę dużo bardziej liniową. Jest tam pewna swoboda, ale jednak nie ma porównania do Cyberpunka. Gameplay i opowiadana historia również determinują sposób narracji. Nie da się tych dwóch produkcji porównać w prosty sposób. Natomiast zgadzam się ze stwierdzeniem, że CP2077 pod względem narracji, to mistrzostwo. Duża w tym zasługa tego, że akcję cały czas oglądamy z oczu bohatera, nie ma typowych scenek przerywnikowych. Clair Obsur też prezentuje wysoki poziom, ale jednak inny. Pod tym względem, bardziej podoba mi się Cyberpunk.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-04 09:14:06
04.06.2025 09:03
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
175

Mimo to wszystko działa w stabilnych 60 kl/s i w rozdzielczości 4K z ray tracingiem (choć było wewnętrznie renderowane w 900p i następnie skalowane do 1440p z wykorzystaniem technologii TSR silnika Unreal).

Rozdzielczość 4K, ale tak naprawdę, to 900p. Dobre, dobre. To wyjaśnia, dlaczego obraz jest tak nieostry. Zatem żadnych cudów tu nie ma, w dodatku jest to czyste demo technologiczne. Do czasu premiery wprowadzą wiele tzw. optymalizacji, które będą po prostu cięciami w grafice. Ewentualnie dodadzą tryb jakości w 30 klatkach i ten może będzie prezentował jakość zbliżoną do tego z pokazanego dema. Cudów nie będzie, bo być nie może na konsolach, które w momencie premiery nowego Wiedźmina będą miały 7 lat.

post wyedytowany przez Kriszo 2025-06-04 09:13:24

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl