Strasznie gówniane zagranie. Planowałem kupić grę w pudełku na PS5 i po przejściu sprzedać i ewentualnie później kupić grę na PC. No to teraz już wiem, że jak wyjdzie wersja PC to nabędę ją z alternatywnego źródła. Niech się cmokną.
tak jak wielokrotnie wspominałem, rockstar i jego wydawca to największy rak branży gier
A czego się spodziewaliście?
Lećcie robić preordery, bo wam braknie preorderowcy. XD
Via Tenor
konsolarze płaczą, ze nie kupią używki na alledrogo i nie sprzedadzą po ograniu. A że twórcy gry zarobią na tym okrągłe 0, to już ich nie interesuje? Jeszcze pretensje mają KEK
Dobrze R*, nie pozwólcie januszować nosaczom sundajskim.

Ja tam już swoją edycję Ultimacyjną kupiłem, nie pytajcie skąd mam ją tak wcześnie. Wygląda niesamowicie, nie mogę uwierzyć, że to się dzieje. Rockstar bezapelacyjnie dowiozło. 100$ niby dużo, ale tylko spójrzcie i powiedzcie, że to nie jest warte swojej ceny.
No to niech spadaja..
Najpierw przez Steama rynek pc zostal oyebany z plytek, teraz wychodzi na to ze przez GTA na konsolach nie będzie plyt
Tak gra sie zayebiscie sprzeda, tak.jak nowe iPhone bez jacka
tak jak wielokrotnie wspominałem, rockstar i jego wydawca to największy rak branży gier
A kod trzeba będzie aktywować na swoim koncie więc nie można będzie zagrać i później odsprzedać lub przekazać grę komuś innemu 💰💰💰
No to niech spadaja..
Najpierw przez Steama rynek pc zostal oyebany z plytek, teraz wychodzi na to ze przez GTA na konsolach nie będzie plyt
Tak gra sie zayebiscie sprzeda, tak.jak nowe iPhone bez jacka
Sony wymusiło, żeby nie było wtórnej sprzedaży. Każdy musi mieć egzemplarz przypisany do konta.
To może się udać. Może nie w Polsce, ale na rynkach zachodnich już tak.
Oby nie, bo to może być już na pełnej nowy rak branży.
Jak gra będzie pod 200gb czy nawet okolice 150gb to musieliby wrzucić na 2 płytach 100gb a one są w chuj drogie. 80 zł same płyty. Wiadomo, że rockstar hurtowo to miałby taniej, ale pazerność ich dopadła bo wiedzą, że mogą. 5-10 dolków na jednej kopii gry gdzie pójdą tego miliony i im wyszło, że tak będzie lepiej. Ja chciałem mieć fizyczną wersję, ale też bardzo chcialem mieć pierwsze doświadczenie na dobrym pc. Teraz już nie mam problemu. Czekam na pc bo na konsoli nic nie dostanę ekstra. I tu digital i tu.
Mozesz dzieki temu sprzedac swoja kopie
Tak Sony chwaliło się swoim SSD, więc mała kompresja danych mogła by na pewno pomóc.
Nawet dziś się Sony chwali swoim SSD, wciskając kit, że w GTA 6 najlepiej zagra się na PS dzięki temu "super" dyskowi SSD.
Strasznie gówniane zagranie. Planowałem kupić grę w pudełku na PS5 i po przejściu sprzedać i ewentualnie później kupić grę na PC. No to teraz już wiem, że jak wyjdzie wersja PC to nabędę ją z alternatywnego źródła. Niech się cmokną.
W poprzednej generacji konsol nie dało rady tego wprowadzić, teraz widać spróbują znowu.
To na hu mi pudełko jak w środku jest tylko kod. Grzbiety specjalnie robią żeby nie można było odsprzedawać. W takim razie poczekam na wersję gdzie będzie ta płyta. A jak nie to nie. Cyfrowi i tak się rzucą to nie będą stratni
Chciałem płytkę ale… Biorę z ziomkiem na pół więc i tak bez płytki. 🙏🏻
Podła zagrywka...płyta powinna być chociaż dostępna w droższym wariancie, w jakimkolwiek (nawet kolekcjonerskim) bo inaczej to zaburza koncepcje zakupu wersji pudełkowej tylko dla pudełka...mogli już sobie to darować i zrobić tylko zakup cyfrowy przez platformę konsoli.
Miałem kupić preorder fizyczny właśnie dla płyty, niestety będzie zakup dopiero na jakiejś promocji kilka miesięcy po premierze.
A czego się spodziewaliście?
Lećcie robić preordery, bo wam braknie preorderowcy. XD
Szkoda ze nie podzielili sie ta informacja tak z miesiac albo dwa po starcie preorderow. Jakby ktos sie czepial opis sie zgadza. To bedzie nadal wersja pudelkowa.
aha, no to skipuje konsole i czekam na PC, trudno. Mam nadzieje, ze fomo mnie nie zje.
Kolejne starcie: gracze kontra antykonsumenckie praktyki wydawców!
Jak obstawiacie? Bo ja obstawiam że gracze wszystko łykną, jak zawsze zresztą.
Cóż branża spodziewała się rewolucji i też taką dostanie, ot kolejny już stopień powolnego gotowania żaby, jak tu wielokrotnie pisałem o tym zjawisku, to mi wieszcze forumowi wmawiali... a gdzie tam my tam sobie wolności nie odbierzemy.... pisali to oczywiście w czasach gdzie niema już żadnej gry konsolowej, która nie wymagałaby połączenie z internetem na premierę, dodatki do nich już i tak są wydawane jako kody w pudełkach, mniejsze tytuły omijają w ogóle pudełka, a kolejne wersie konsol w bazowych konfiguracjach nie posiadają napędu (trzeba go dokupić osobno)... i to wszystko z przyzwoleniem samych graczy
A sama decyzja o wydaniu pseudo pudełka, jest zapewne podyktowana okresem świątecznym, T2 nieźle by sobie strzelił w stopę, jakby ich gry nie można by było zakupić jako prezentu na święta, choć jestem ciekaw reakcji tych, że obdarowywanych, kiedy po otwarciu pudełka zobaczą karteczkę z kodem...
Nie ma płyty w wersji konsolowej? To niezłe dymanko.
Welcome to 'PC Gamers Universe' ;)
Brawo RockStar, januszowanie na używkach się skończyło 😂 Taki mamy klimat niebieskie fanbojki
PS NAJLPEPSZA wersja oczywiście będzie na PeCeta, także beta-testerzy konsolowi do dzieła 😌🙂
No cóż - w końcu musiało dojść do tego dnia kiedy gry pudełkowe umrą i na konsolach ;) Obecnie mało która gra ma na swoim nośniku zawarte wszystkie pliki wymagane do odpalenia gry, a coraz większy nacisk na beznapędowe konsole tylko przyczynił się do śmierci pudełkowej dystrybucji. GTA 6 będzie gwoździem do trumny bo wszak to prawdopodobnie najbardziej wyczekiwany (kasowo) produkt ostatnich dziesięcioleci.
Czy mi się to podoba? Średnio - cyfrowa dystrybucja jest super i jako pececiarz sam korzystam z jej dobrodziejstw (pomimo posiadania też wielu twardych kopii w swojej kolekcji)... no, ale właśnie na PC gdzie ilość sklepów, dystrybutorów, resellerów jest po prostu ogromna. W konsolowym ekosystemie będzie się to opierało na zasadzie "nie chcesz kupić 5-letniej gry w naszym sklepie za pełną cenę? A to nie zagrasz, elo". Chyba tylko Nintendo jako tako trzyma się jeszcze idei ładowania całej gry na kartridżach.
Via Tenor
konsolarze płaczą, ze nie kupią używki na alledrogo i nie sprzedadzą po ograniu. A że twórcy gry zarobią na tym okrągłe 0, to już ich nie interesuje? Jeszcze pretensje mają KEK
Dobrze R*, nie pozwólcie januszować nosaczom sundajskim.
Via Tenor
Tylko gołst mógłby porównać używany TV do gry wideo nie widząc różnicy🤣
Może i jest tępy, ale widział, że pasuje do rysopisu.
I pamiętajcie, chcecie wspierać studia, których gry lubicie to kupujcie ich gry.
To przez takich jak gołst pudełeczka na konsolach umierają.
Co ma częstotliwośc zakupu do tego ? XD
Zgadnij ile gier rocznie kupuje statystyczny gracz
UWAGA SPOILER
1 max 2 rocznie
Gra to nie telewizor, telefon... to jest "oprogramowanie", coś wirtualnego. To czemu się nie plujesz do licencji na inne programy użytkowe które nie są na płytach a mają kod licencji. Też byś odsprzedawał, januszował?
Zejdź na ziemie, teraz "rządzi" internet, i szybkie łącza. Płyta rzecz zbędna totalnie.
A pazerni zachłanni skąpi konsolowcy nauczeni od dawna do kupowania i odsprzedawania, januszowania. Dobrze że ta praktyka powoli się kończy.
No bo przecież używka TV=używka gra wideo
Gdzie kończy się logika tam zaczyna się gołst
🤣🤣

łącza. Płyta rzecz zbędna totalnie.
A pazerni zachłanni skąpi konsolowcy nauczeni od dawna do kupowania i odsprzedawania
No the bill po prostu. Pewnie dlatego Sony samo chwalilo sie kiedys mozliwoscia pozyczania i sprzedawania gier
I CO CIEKAWE DZIEKI TEMU WYGRALO Z XBOXEM ONE
Zgadały sie grube korpo ryby - amerykańsko-żydowskie(polecam sobie sprawdzić pochodzenie pana Straussa z TakeTwo) z innymi pomniejszymi że taki trick z wywalaniem stopniowo płyt na konsolach może tylko wypalić z tak oczekiwanym hitem. Za sam fakt czegoś takiego osrałbym GTA 6, sprzedałem konsolę parę dni temu i robię upgrade PC a gta 6 przejdę po betatestach z konsol jak będzie koło 100zł max.
Czyli idealna zagrywka by wersje fizyczne nie wędrowały na rynku "z drugiej ręki". Całe szczęście akurat GTA to seria która od zawsze mnie brzydzi i w życiu jej nie kupię bez względu na to na czym wydadzą.
Przecież obecnie i tak większość wydawanych gier na konsole ma na płycie tylko część danych, a resztę trzeba pobrać z neta, albo są w takim stanie na premierę, że bez one day patcha i tak nie da się grać. Ogranicza to jedynie sprzedaż używek, ale przecież chyba można założyć nowe konto, na nim dokonać zakupu, a później je sprzedać? Ja nie widzę problemu. Plastik obecnie ma jedynie wartość sentymentalną i kolekcjonerską.
To że ktoś kupi i odsprzeda to jego decyzja, nie zbiera gier, nie wraca do nich. Tak ktoś zadecydował i tyle. To, że je chcę odkupić od tej osoby grę to też moja decyzja i ja już chciałbym pozostawić ją w swoich zbiorach. Kupując fizyczną kopię mam taką możliwość, aby utrzymać jednolitą integralność kolekcji. Jeśli za każdym razem będę musiał kupować konto z passami do maila i konta na którym jest gra, zmieniać te hasła i bawić się z tym z każdą jedną grą, to wtedy cały proces zbierania gier traci na znaczeniu, bo bezużytecznych pudełek nikt nie będzie zbierał.
Pozdrawiam wszystkie fujary które ok. rok temu obśmiały mnie na tym forum. Zwłaszcza fanatycy Sony PSiarze.
Pozostaje wam ssanie wora. Przypomnę:
"Edycję pudełkowe to przeżytek bo dziś gra tak naprawdę nie jest naszą własnością. Płyty znikają. Widać to po obecnych edycja konsol (digital).
Jestem wręcz przekonany że w nadchodzących konsolach PS6 oraz Xbox napędy znikną lub będą opcjonalne" 😂
Jak oni nie dali płyty do pudełka tylko jakiś gówniany klucz to zaraz cała reszta poleci za tym trendem i za 2 lata już może nie być gierek na płycie. Jeszcze ten klucz będzie przypisany do konta użytkownika i normalna odsprzedaż będzie niemożliwa. Zdaje się spora część graczy robiła tak że kupowała konsole bo były gry na płytach i można było je odsprzedać i tym sposobem odzyskać część kasy, a tu taki klops. Ciekawe ile graczy zrezygnuje w takim przypadku z konsol.

Ja tam już swoją edycję Ultimacyjną kupiłem, nie pytajcie skąd mam ją tak wcześnie. Wygląda niesamowicie, nie mogę uwierzyć, że to się dzieje. Rockstar bezapelacyjnie dowiozło. 100$ niby dużo, ale tylko spójrzcie i powiedzcie, że to nie jest warte swojej ceny.
Już wystawiłem za 1000zł, z możliwością dostarczenia po premierze. Dwóch klientów już pytało, czy spuszcze do 990, ale twardo trzymam cenę...
Ogólnie, na aukcji za dowolny przedmiot można sobie ustalić dowolną cenę... Ale czy znajdzie się ktoś wystarczająco głupi, by to kupić, to inna sprawa...
Pewnie i tak kupię bo to GTA, ale inne gry niech tego nie próbują bo nie są GTA. Jeśli kupuję pudełko to chcę mieć płytę w środku a nie świstek papieru.
Niezła drama się szykuje. Kawałek plastiku ważniejszy, niż sama gra. Ten plastik naprawdę nie decyduje, czy ktoś jest tzw. właścicielem, czy nie. Płytka może se być, ale wystarczy konieczność aktywacji online i po hipotetycznym upadku serwerów ten krążek będzie nic nie wart. A że chcą też ograniczyć "piractwo", w postaci odsprzedaży gier, to raczej oczywiste. Mało jest wydawców tak łasych na kasę, jak oni. Ich zbójeckie prawo.
Jak to dobrze, że na PC już dawno to przerabialiśmy i nikt już nie płacze za krążkami. Prawie nikt. Drugie dobrze, że ta gra nie wychodzi na komputery. Można wziąć popcorn i oglądać, co to się będzie dziać do listopada. Gorzej, jak jednak postanowią wydać to na pecety. Ciekawe, jakie pomysły przy tej okazji będą próbowali wdrożyć? Skopana optymalizacja - to na pewno.
Sklepy z grami używanymi wściekłe na maxa xD
A taki zielony sklep na X już plakaty wieszał z nocną premierą xD
Też odpuszczam, prędzej ogram na PC niż dam 350 zł na kod do 1 gry.... szanujmy się.
Nie ma opcji żebym kupił grę na konsolę bez płyty. Śmierdzącę korpozagrywki. W ten sposób chcą uciąć rynek wtórny
Po co komu płyta w dzisiejszych czasach? Większość sprzedanych kopii w tych czasach to są cyfrowe kopie.
No już powoli idą czasy gdzie nic nie będzie nasze. Dobrze, że jest retro jeszcze i masę gier na obecne konsole i erę ps4. Zawsze będzie co kolekcjonować. A nowe gry? No trudno. Z nowych produkcji nie ma za wiele gier wartych kupienia tak czy inaczej.
Po co teraz kupować przed premierą skoro nigdy nie zabraknie?
Via Tenor
To już wiemy kto stanie na czele zabicia pudełek na konsolach, ale gracze pomarudzą a potem i tak polecą po gierkę z wielkim zwisającym glutem śliny. Niestety nigdy to nie dotrze że głosowanie portfelem ma ogromną moc, więc szykujcie się zatwardziali konsolowcy bo właśnie ten dzień nadchodzi i Wy przyłożycie do tego rękę żebyście potem mogli wylewać swe żale w internetach!
Może to jest specjalnie tak zrobione żeby gracze nie mogli sprzedać GTA VI gdy wyjdzie na PC albo na konsole kolejnej generacji. Skoro że nie będzie tam płyty to może będzie chociaż slot na płytę albo jakaś instrukcja o różnych rzeczach a nie sam kod aktywacyjny z okładką. W wersji Defitinive tak co pamiętam była tylko płyta a lewa strona pudełka wyglądała dziwnie że nic tam nie ma.
Dawno sie nie tak nie usmialem czytajac komentarze. Ja zamowilem wersje Ultimate. To pewnie moje ostatnie GTA w zyciu wiec nie zal mi pieniedzy. Ja kupilem wersje digital konsoli playstation 5 bo wyczulem pismo nosem, ze zaraz beda wychodzic gry bez wydan pudelkowych. Jak ktos nie odsprzedaje gier to po co mu pudelka ? Serio nikt z was sie tego nie spodziewal ? Ile lat na konsolach byl placz o odsprzedaz gier przez producentow konsol?
Pamieta ktos bojkot Xboxa ? No i ludzie tak kupowali digital. No i co te wasze jojczenie zmieni ? Fizycznie wydania to 20% rynku, 80% to cyfra. Ilu ludzi czyta gola i inne media poswiecone grom i jest zapalonymi graczami. Wiekszosc ludzi ma w 4 literach takie dywagacje i po prostu kupia ze sklepu ps i tyle. Te pudelkowe wydanie jest tylko do sklepow na swieta. To jedyny powod istnienia tego wydania.
Napisze jeszcze raz bo do niektorych nie dociera. GTA 5 sprzedalo sie w nakladzie 250+ mln sztuk. Nie ma takiej 2 gry na tylko pc i konsolach i kropka. Minecraft tylko przebija bo ma jeszcze wydanie na komorkach i wiekszej ilosci konsol.
No i najlepsze sa placze pctowcow. Przeciez przy Gta4 byl ten sam model sprzedazowy. Najpierw konsole , potem pc. Teraz mysle, ze pctowcy sobie poczekaja dluzej. Sam wolabym miec na pc bo mam w miare znosny pc. No, ale jestem realista.
Placz korpo, ze zamiast byc ultra hiper bogate jest tylko hiper bogate
Naprawde az jest mi przykro😂
No, ale gracze to mogli glosowac wczesniej portfelami. No, ale kupowali digital ps5 i przepacali jeszcze 2x za napedy. Ja tego nie pochwalam co od dawna uskuteczniaja firmy, ale takie jojczenie to mnie denerwuje. Jak byla zbroja dla konia dla obliviona to tez mowilem, ze to tylko poczatek. Tez inni twierdzili, ze przesadzam i przeciez to pierdola i nie trzeba tego miec. No i teraz mamy w kazdej grze zawartosc za paywallem. Jasne to tylko skorki i inne pierdoly, ale tak sie sklada, ze te najfajniejsze to sa te platne. Zrobcie jakas liste protestacyjna, zbojkotujcie sprzedaz w sensownej ilosci. Bo narazie to psy szczekaja karawana jedzie dalej. Tylko tacy jak ja musza czytac te lamenty, a take2 ma wyje..ne i tarza sie w forsie. To gracze graczom zgotowali ten los.
To gracze graczom zgotowali ten los
Więc teraz robisz to samo, bo inni wcześniej coś tam? Niech każdy robi co uzna za stosowne w kwestii swoich pieniędzy, ale serio, nie pisz już takich głupot, bo te twoje argumenty to jest jakiś totalny absurd.
No na przykład zmieniło to, że Xbox ledwo na nogach stoi w porównaniu z takim PlayStation.
Ja zamowilem wersje Ultimate.
No i gratulacje, dobrze zrobiłeś. W końcu jeszcze by ci na premierę zabrakło kodu i co to by było.
GTA 5 sprzedalo sie w nakladzie 250+ mln sztuk. Nie ma takiej 2 gry na tylko pc i konsolach i kropka.
Aha, jak to się ma do całej sprawy? XD
No i najlepsze sa placze pctowcow. Przeciez przy Gta4 byl ten sam model sprzedazowy. Najpierw konsole , potem pc.
Fajny chochoł. Rzeczywiście głównym problemem, jest to, że gra pierw wyjdzie na konsole.
---
Coping u niektórych sięga szczytów.
Przeciez gdyby nie Steam to pc by nie bylo. Nie pamietasz jak nawet w tv gry chlopaki sie nabijali z master race pc. No bo taki byl plan od dawna. Pc do pracy , a konsole do grania. Jakby to im sie udalo to dopiero bysmy mieli zamordyzm. Wiec Gabe naprawde im namieszal w planach.
Nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumiałem ale ta uwaga dotyczy także PC. Granie po używkach zwiększa percepcję i immersje gracza a tym samym umila doznania czerpane z rozgrywki. Zakładam że nie ma znaczenia czy się gra na PC czy konsoli w tym wypadku.
nic tyko ćpać ... a w weekend na obiadek do mamusi...
Dziwne czasy nastały jak to ludzie w internecie chwalą się, że ich życie sprowadzone jest do płytkiego konsumpcjonizmu i nic ich nie interesuje poza tym co cechuje się brakiem jakichkolwiek wartości.
Siedzenie przed ekranem + śmieciowe żarcie i to jest życie, a później na starość jeszcze tacy będą mieli pretensje, że nikt im tyłka nie będzie chciał podcierać.