Komentarze do wiadomości: Microsoft chce „uzależnić ludzi” od swojego nowego asystenta opartego na sztucznej inteligencji

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
03.06.2026 10:04
1
8
odpowiedz
MadTrigger
6
Centurion

Słabo widzę przyszłość M$. Te wspaniałe pomysły to pewnie im ChatGTP podsuwa. To wszystko by tłumaczyło. Spoko, niech robią niszę dla nieszpiegujących systemów. Mam nadzieję, ze zostanie szybko i sprawnie zajęta. Zawsze zostaje linux. Dla pozostających z Win pozostaje tylko przyzwyczaić się, że komputer stojący u nich pod biurkiem nie pracuje tylko dla nich, a tajemnice w nim przechowywane nie są tajemnicą. Że pracując na nim trzeba "widzieć" za swoimi plecami tłum obcych ludzi który patrzą i notują co robisz, a zebrane informacje będą użyte w bliżej nieokreślonym celu i czasie.

post wyedytowany przez MadTrigger 2026-06-03 10:10:02
03.06.2026 13:09
Chomik_W_Zbroi
1.1
odpowiedz
Chomik_W_Zbroi
1
Chorąży

MadTrigger Jakby w świecie Linuxa nie było dram i kontrowersji, stacza się równie szybko.
Żeby nie było, używam w domu i pracy, ale takie jednostronne myślenie w niczym nikomu nie pomoże.

03.06.2026 17:29
1.2
2
odpowiedz
pawel1812
80
Generał

Chomik_W_Zbroi
W świecie Linuxa jest większa różnorodność. A powoli zaczyna się czas,w którym na Linuxie prędzej odpalisz grę, niż na Winzgrozie.
Głównie dzięki Valve, ale też poprzednikom, którzy stworzyli te emulatory.

Jeszcze brakuje, żeby Microsoft wymusił obsługę jakichs ustawien przez asystenta i może się pakować powoli

post wyedytowany przez pawel1812 2026-06-03 17:30:49
03.06.2026 12:52
prawdziwy
2
odpowiedz
prawdziwy
38
Konsul

lol to google pracownicy już od dawna są niewolnikami Ai.

03.06.2026 15:12
3
odpowiedz
divton
50
Centurion

Przecież inni robią to samo. AI celowo zachęca do kontynuacji rozmowy. Wszyscy chcą zrobić to co udało się google z wyszukiwarkami czyli: "Dopracowujcie UX, powiększajcie bazę użytkowników i budujcie ekosystem funkcji oraz narzędzi, który sprawi, że ludzie będą od niego zależni każdego dnia".

03.06.2026 17:38
baltazar1908
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
baltazar1908
47
Generał

Żeby pomocny do granic możliwości asystent nie odpalił rakiet jak już uzależni od siebie jakiegoś wysoko postawionego delikwenta. boi dzięki niemu wrócimy do jaskini.

04.06.2026 13:51
4.1
odpowiedz
Kriszo
173
Generał

baltazar1908 Czyli do normalności, tak należałoby stwierdzić, patrząc na to, co się obecnie dzieje. Świat zmierza do samozagłady. Ostatnio Meta miała problem z asystentem AI, który, bez jakiejkolwiek weryfikacji, zmieniał adresy email przypisane do kont. Teraz MS proponuje bota, który będzie miał bardzo szerokie uprawnienia i wachlarz dostępnych akcji na naszych firmowych komputerach. Ciekawe, jakie głupoty tacy asystenci będą robić? Później pracownik będzie się musiał tłumaczyć, że to nie on wysłał do prezesa email "pocałuj mnie w dupę".

04.06.2026 17:38
baltazar1908
4.2
odpowiedz
baltazar1908
47
Generał

Kriszo To jeszcze da sie przeżyć i odkręcić po takim błedzie lub decyzji świat się nie skończy, nawet na gryonline.pl był artykuł ostatnio w zeszłym
tygodniu jak taksówki AI zwariowały w Atlancie, ale to jest komedia jak pomocne AI odpali rakiety wtedy ,,replaya” nie będzie i tego sie nie odkręci, niestety.

03.06.2026 23:40
WolfDale
😂
5
odpowiedz
WolfDale
97
~sv_cheats 1

Jak będzie tak dobry jak ich aktualizacje do Windowsa 11, to z pewnością odniosą gigantyczny sukces.

04.06.2026 01:14
cenzura
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
cenzura
62
Konsul

Kto jeszcze nie porzucił M$? Przyznać się

04.06.2026 07:21
Kasrkin
6.1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

cenzura Kto jeszcze nie porzucił M$? Przyznać się
Ja zawsze miałem jakiegoś Linuksa na którymś sprzęcie postawionego, ale po ostatnich akcjach USA (mówimy tu o jakichś 2 latach) już w zasadzie działam tylko na Linuksie. Na "głównym" PC mam postawionego nowego Kubuntu, Win11 został jedynie na małym dysku bo muszę mieć środowisko podobne do pracowego pod testy i dłubanie w SQL/.NET. Gdyby nie to Win11 poleciałby już dawno w całości.

Tak samo zrezygnowałem z ekosystemu Google'a tam gdzie się to już da, bez większej straty funkcjonalności - głównie usługi Protona, telefon też zmieniam w najbliższym czasie na Fairphone'a z e/OS. Generalnie soft sukcesywnie zmieniam według schematu:
- pierwszeństwo ma nasz soft, unijny - stąd Linuks z KDE, Fairphone, etc.
- później europejski - stąd Proton i samo Ubuntu
- dopiero jeśli nie ma naszych alternatyw to sięgam po coś spoza Europy, ale staram się omijać amerykańskie bigtechy.

Myślałem, że będzie gorzej, ale udało mi się "na oko" wyeliminować jakieś 60-70% softu i usług spoza UE/Europy bez utraty funkcjonalności (a czasami nawet zyskując na ekosystemie jak w Protonie). Dzięki Valve gaming na Linuksie nie sprawia mi absolutnie żadnych problemów, więc wszystkie zastosowania PC mam ogarnięte, a sam Kubuntu 26.04 działa o niebo lepiej niż świeżo postawiony Win11.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-06-04 07:22:12
04.06.2026 22:05
frer
6.2
odpowiedz
frer
187
Legend

Kasrkin - A z ciekawości, jaką masz alternatywę dla Worda, Excela czy PowerPointa? Pytam, bo sam wolałbym od nich odejść.

04.06.2026 22:51
Kasrkin
6.3
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Klasycznie, LibreOffice, z tym że nie potrzebuję zgodności z dokumentami Office'a ani nie korzystam z Excela i PowerPointa. Ponadto wdrażane są w UE dyrektywy, które wymagają posługiwania się przez urzędy otwartymi formatami, z tego co kojarzę Belgia już wyelimjnowała Office'a od MS z urzędów, więc to też za chwilę odpadnie.

Moje potrzeby, tj. napisać/wyedytować/wydrukować dokument z urzędu spełnia LibreOffice. Dodatkowo, 99,9% ludzi nie wykorzystuje w takim Wordzie nie czego poza najbardziej podstawowymi funkcjami dostępnymi w pakiecie Libre. Pomimo tego, że większość wpisuje sobie w CV zaawansowaną znajomość pakietu Office, to prawie wszyscy ledwo dobijają do podstaw 😉

04.06.2026 22:05
frer
7
odpowiedz
1 odpowiedź
frer
187
Legend

Problemem M$ jest to, że mieli za dużo wtop i ludzie im już nie ufają. W dalszej kolejności jest to, że ludzie się też połapali na taktykach big techów, które głównie opierają się na dwóch ścieżkach:
- gównowacenie produktów - najpierw dostajesz dobry produkt, potem jest on dopracowany do bardzo dobrego, a następnie powoli psuty w celu poprawy zysków firmy, jeśli nie ma innych alternatyw;
- danie produktu za darmo, a następnie w pewnym momencie wprowadzenie usług premium, a docelowo całkowitej odpłatności.

Cieszy mnie kierunek niektórych europejskich krajów, które się połapały i wolą iść w europejskie lub otwarte alternatywy wobec tego co oferują amerykańskie big techy.

04.06.2026 22:53
Kasrkin
7.1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

frer Dodałbym do tego, że jakakolwiek ochrona danych i prywatności istnieje tylko na papierze. Nasze rozwiązania UE i EOG wymuszają na dostawcach softu i usług dużo większą kontrolę nad bezpieczeństwem danych niż w takich Stanach.

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl