Dlatego miniled tv all the way. Kontrast miazga, jakosc obrazu i kolorw mega, a nie ma sie z tylu glowy "bo mi sie wypali ten fragment ui z gry".
Mini-ledy i mikro-ledy to najlepsze matryce, zwłaszcza te z wysokim wskaźnikiem kontrastu. Czernie niemal jak na OLEDach a jasnością znacznie je przebijają. O różnicach cenowych nawet nie mówię bo dobrego mini-leda można dostać za połowę ceny OLEDa. No i nie trzeba się martwić wypaleniami ekranu.
Pytanie tylko czy ta technologia faktycznie jest tak trudna do opanowania czy to celowy zabieg, że niby udają że coś robią by w rzeczywistości nic nie robić aby szybciej się zużywały licząc że klient kupi kolejny. Bo inne matryce mimo że odstają jakością ekranu potrafią jednocześnie być nieskazitelne przez wiele wiele lat.
Natomiast motorem napędowym OLED jest piękny obraz, który mimo swojej największej wady przyciąga ludzi do kupowania kolejnych takich telewizorów czy monitorów. Choć Mini/Mikro-LED mocno zaczyna podgryzać rynek większą trwałością i również świetną jakością.
Ja jestem ciekaw jakie są różnice w tym kontekście pomiędzy matrycami dla TV a monitorów. Bo sam test dotyczył telewizorów, a to jednak w czasie używania OLED-a do pracy z komputerem jest zdecydowanie gorsza sytuacja.
Przecież to jest hardkorowy test, bez wyłączania telewizora. Kto normalny ogląda przez 10000 godzin bez przerwy to samo, albo gra w jedną grę przez tyle czasu bez wyłączania telewizora ?
Bez przesady, wyolbrzymianie problemu. Papatrzcie na test, telewizory wyświetlały kanał informacyjny z paskami z podświetleniem na maks przez 10tys godzin. To daje 5 lat ogladania jednego programu po 5h dziennie jeszcze pewnie w trybie sklepowym jasność na max. Kto kupuje oleda żeby oglądać tvp info całymi dniami? Mam oleda już 6 lat, dziecko ogląda bajki, czasem pogram na konsoli, jakieś mecze w tv, streamingi i zero oznak wypaleń i zużycia. Musiałbym sprawdzić bo dawno tego nie robiłem ale na pewno przekroczyłem licznik kilku tys godzin
Pozdrawiam
Ja wypaliłem dwa QD-OLEDy Sony Bravia XR A95L - tzn. pierwszy miał tzw. zablokowany pixel i mi go wymienili po czterech miesiącach ale przy okazji wypaliło mi się logo, zgar i pasek stacji informacyjnej, ale wtedy miałem jasność na 35%, za drugim razem dałem jasność na minimalną ale opcję luminacja szczytowa SDR dałem na wysoka, bo jestem osobą słabowidzącą i wypaliło mi się już tylko logo. Teraz wiem, że do stacji informacyjnych trzeba sobie ustawić osobny profil i wyłączyć tam wszystkie opcje związane z jasnością ale wcześniej o tym nie pomyślałem ;)
Obecne telewizory to gówno, nieważne, czy OLED czy LCD, oba padają po 2-3 latach, akurat jak się kończy gwarancja. Jak ktoś ma stary typ, to mu się prędko nie popsuje. Ja jadę na jakiejś Bravii od 15 lat i działa jak nowa.