Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: „PlayStation nie jest gotowe na w pełni cyfrową przyszłość”. Gracze ostro krytykują Sony po globalnej awarii PSN, ale i tak wydają krocie na EA Sports FC 27

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
25.07.2026 10:19
Ku'gath
1
14
odpowiedz
Ku'gath
139
Ojciec Zarazy

Jeszcze będzie tak, że piractwo wróci do łask bo podobna sytuacja jest z VOD i tym rozdrabianiem oferty na 10 platform albo co gorsza kasują co chwila filmy i jedynym wyjściem jest pobranie z nielegalnego źródła. Z drugiej strony dają możliwość wykupienia/wypożyczenia starego filmu ale ta cena jest mało zachęcająca za 1 film.

25.07.2026 11:41
3
6
odpowiedz
Darek1785
12
Generał

Paradoks polega na tym, że w tym samym czasie gracze masowo kupowali cyfrową wersję EA Sports FC 27.
Krytyka krytyką, ale sprzedaż rośnie
W polskim PlayStation Store do grona dziesięciu najchętniej kupowanych produkcji trafiła EA Sports FC 27 w edycji Ultimate, wyceniona na 469 zł.

Jedyne co to pokazuje to jak ludzie są naiwni i wierzą w to tylko dlatego bo samo Sony mogło ustawić sobie ten tytuł na pierwszym miejscu aby stworzyć sztuczny popyt

25.07.2026 15:44
Troprzem
7
6
odpowiedz
6 odpowiedzi
Troprzem
84
Konsul

Paradoks polega na tym, że w tym samym czasie gracze masowo kupowali cyfrową wersję EA Sports FC 27.

Jacy gracze? Ludzie, którzy co roku kupują jedną grę? Ci, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje w branży gier, bo grają tylko w FIF-ę i może czasami w COD-a? Na takich ludzi nie ma żadnego wpływu, bo oni się po prostu nie interesują niczym dookoła świata gier. Nie czytają portali growych, nie sprawdzają cen gier na porównywarkach cenowych. Biorą wszystko od dewelopera jak leci. To niemal ten sam gatunek co "gracze" na mobilkach.

25.07.2026 10:31
Crazy_Bambino
2
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Crazy_Bambino
54
Konsul

"To dobitnie pokazuje pewien paradoks. W mediach społecznościowych nie brakuje głosów przekonujących, że Sony nie jest gotowe na cyfrową przyszłość i powinno wycofać się z planów porzucenia fizycznych nośników. Jednocześnie ci sami gracze nadal chętnie inwestują w kolejne cyfrowe zakupy, jeszcze bardziej umacniając model, który tak często krytykują"

To nie są ci sami gracze którzy krytykują sony, tak samo było przy portach starych black ops'ów, no przecież to są tytuły skierowane do ludzi którzy kupują dwie gry rocznie a są nimi call of duty i fifa ewentualnie raz na dekadę sobie gta jeszcze sprawią czy jakiegoś porta coda z przed 15 lat do koszyka wrzucą.

25.07.2026 10:19
Ku'gath
1
14
odpowiedz
Ku'gath
139
Ojciec Zarazy

Jeszcze będzie tak, że piractwo wróci do łask bo podobna sytuacja jest z VOD i tym rozdrabianiem oferty na 10 platform albo co gorsza kasują co chwila filmy i jedynym wyjściem jest pobranie z nielegalnego źródła. Z drugiej strony dają możliwość wykupienia/wypożyczenia starego filmu ale ta cena jest mało zachęcająca za 1 film.

25.07.2026 18:56
1.1
2
odpowiedz
burkoslaw
12
Chorąży

Rumcykcyk W przypadku filmow piractwo jest popularniejsze niz kiedykolwiek. U nas te platformy sa jeszcze tanie ale w takim usa czy gb ceny sa horendalne nawet uwzgledniajac roznice w zarobkach

26.07.2026 11:43
Terefere85
1.2
odpowiedz
Terefere85
68
Konsul

Rumcykcyk Najlepsze to są sytuacje, gdzie np pierwsze 2-3 sezony są na platformie X, a Kolejne 2-3 na platformie Y. Jak jestem uczciwy i staram się nie spoglądać na nielegalne źródła... tak serio nie będę wykupował abonamentów na kilka platform tylko dla jednego serialu. Zwyczajnie zaczyna mnie to męczyć i przestaje dziwić się tym, którzy po prostu oglądają to na jakiejś szemranej stronce w internetach.

27.07.2026 08:26
1.3
odpowiedz
Interior666
171
Generał

Rumcykcyk Mnie najbardziej irytuje fakt, że stare filmy często kosztują jakieś chore pieniądze od 10 do 15 euro za film 30 letni, a jakieś idiotyczne wypożyczenie na 24h w cenie od 3 do 6 euro. Nie dziwię się, że ludzie rozważają piractwo.

25.07.2026 10:31
Crazy_Bambino
2
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Crazy_Bambino
54
Konsul
PLUS

"To dobitnie pokazuje pewien paradoks. W mediach społecznościowych nie brakuje głosów przekonujących, że Sony nie jest gotowe na cyfrową przyszłość i powinno wycofać się z planów porzucenia fizycznych nośników. Jednocześnie ci sami gracze nadal chętnie inwestują w kolejne cyfrowe zakupy, jeszcze bardziej umacniając model, który tak często krytykują"

To nie są ci sami gracze którzy krytykują sony, tak samo było przy portach starych black ops'ów, no przecież to są tytuły skierowane do ludzi którzy kupują dwie gry rocznie a są nimi call of duty i fifa ewentualnie raz na dekadę sobie gta jeszcze sprawią czy jakiegoś porta coda z przed 15 lat do koszyka wrzucą.

25.07.2026 11:48
Link
2.1
5
odpowiedz
Link
39
Senator
PLUS

Crazy_Bambino Jednocześnie ci sami gracze nadal chętnie inwestują w kolejne cyfrowe zakupy
Pewnie to są graczy, co zarabiają duże pieniędzy, albo dostają to od bogaci rodziców. Kupują gry, grają, odkładają to na bok i nigdy nie wrócą do starych gier. Dlatego brak gry pudełkowe i obecność DRM nie są dla nich odczuwalne. Liczą się dla nich wygoda i prostota. Mają to w d... , że miłośnicy gry pudełkowe mają inne zdanie.

Społeczności graczy są podzieleni. Nigdy wszystkim nie dogodzisz.

Inni kupują gry cyfrowe, bo były na promocje 50-90%.

Choć ja kupuję głównie gry pudełkowe dla PS3 i PS4, to parę gry kupiłem w wersji cyfrowe, bo nigdy nie było wersje pudełkowe i nie mogłem znaleźć.

post wyedytowany przez Link 2026-07-25 11:51:42
25.07.2026 11:41
3
6
odpowiedz
Darek1785
12
Generał

Paradoks polega na tym, że w tym samym czasie gracze masowo kupowali cyfrową wersję EA Sports FC 27.
Krytyka krytyką, ale sprzedaż rośnie
W polskim PlayStation Store do grona dziesięciu najchętniej kupowanych produkcji trafiła EA Sports FC 27 w edycji Ultimate, wyceniona na 469 zł.

Jedyne co to pokazuje to jak ludzie są naiwni i wierzą w to tylko dlatego bo samo Sony mogło ustawić sobie ten tytuł na pierwszym miejscu aby stworzyć sztuczny popyt

25.07.2026 13:10
Dead Men
5
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Dead Men
199
Senator

to dobitnie pokazuje jaką bandą debili sa gracze.

26.07.2026 12:07
Terefere85
5.1
1
odpowiedz
Terefere85
68
Konsul

Dead Men Ludzi kupujących FIFE i CoD (i nic więcej) nie do końca kwalifikowałbym do podgrupy "gracze". Owszem grają w gry (dwie) ale w zasadzie to tyle - co roku w owczym pędzie kupują nową odsłonę w pełnej cenie, dowalają do tego masę mikrotransakcji i tak do następnej odsłony.

25.07.2026 14:10
2msh
6
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
2msh
9
Chorąży

"Jednocześnie ci sami gracze..."

Potwierdzone info spomiędzy pośladów. Tak właśnie powstają legendy o tym, że gracze głosują portfelem i mimo głosu sprzeciwu, wybierają i tak cyfrę, no bo 100% graczy kupuje fife, nie? Na bazie takich stwierdzeń powstaje później argumentacja w dyskusji nt. fizyki vs cyfra.
Na dzień dzisiejszy nie ma miarodajnych danych, które jasno by określiły dokładny procent ludzi chcących faktycznie kupować pudła. Można na pewno przyjąć, że jest ich faktycznie mniej niż tych, którzy wybierają wersje cyfrowe. Ale nikt chyba nie powie, że jest to tak mała grupa, że Sony może ją ze spokojem zignorować. Oczywiście Sony się nie ugnie, co do tego nie mam wątpliwości. Premiera PS6 dopiero pokaże czy spuszczenie w kiblu tych wszystkich ludzi im się ostatecznie opłaci.

post wyedytowany przez 2msh 2026-07-25 14:10:46
26.07.2026 09:06
6.1
odpowiedz
Gs11
41
Centurion

2msh No ale FIFA też wychodzi na płycie kolego, więc jakby ktoś chciał to kupiłby blue ray , a nie robił pre order w cyfrze.

Więc o jakiej legendzie tu mówisz?

post wyedytowany przez Gs11 2026-07-26 09:12:07
26.07.2026 11:09
Ergo
6.2
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Gs11

Ale kto o zdrowych zmysłach kupuje fife na płycie? Chyba tylko ludzie co kolekcjonują gry. W to się grs głównie online, a po roku kupujesz następna część, a poprzednia ląduje w koszu. Fifa i CoD to nie są gry po których można wyciągać wnioski, że gracze preferują wydania cyfrowe....

25.07.2026 15:44
Troprzem
7
6
odpowiedz
6 odpowiedzi
Troprzem
84
Konsul

Paradoks polega na tym, że w tym samym czasie gracze masowo kupowali cyfrową wersję EA Sports FC 27.

Jacy gracze? Ludzie, którzy co roku kupują jedną grę? Ci, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje w branży gier, bo grają tylko w FIF-ę i może czasami w COD-a? Na takich ludzi nie ma żadnego wpływu, bo oni się po prostu nie interesują niczym dookoła świata gier. Nie czytają portali growych, nie sprawdzają cen gier na porównywarkach cenowych. Biorą wszystko od dewelopera jak leci. To niemal ten sam gatunek co "gracze" na mobilkach.

26.07.2026 12:05
Terefere85
7.1
odpowiedz
Terefere85
68
Konsul

Troprzem Jestem tego samego zdania - taki najbardziej skrajnie casualowy "gracz" z możliwych. Z jednej strony nie krytykuję - pograć sobie ze znajomymi przy piwku w kopanine fajna rzecz... ale płacić za praktycznie to samo rok w rok ciężkie pieniądze (plus zakupy w samej grze)? To jest słabe i tyle w temacie. No ale tak jak piszesz - ludzie grający w te gry jak owce będą kupować w pełnej kwocie najdroższe edycje i grać tylko w to (lub w CoD) i sam znam dwie takie osoby - totalnie nie grają w inne gry, nie interesują się niczym innym - tylko FIFA i CoD - szczerze, to sam z siebie nie do końca nazwałbym ich graczami.

Taki lekki offtop - graliśmy niedawno u kumpla na imprezie w... PES5 i ja wiem, to już dinozaur, składy już nie te, grafika trochę przestarzała itp, ale frajda dalej taka jak te kilkanaście lat temu, nawet jeden kolega stwierdził "przecież to jest w cholerę lepsze niż nowa FIFA"... no i jest, tylko nigdzie tego legalnie nie można kupić, tak jak i większości nowszych gier piłkarskich oprócz tej "najnowszej" aktualnie dostępnej.

26.07.2026 12:09
Ergo
7.2
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Troprzem

Dane ze słynnego instytutu danych z dupy?
Wyobraź sobie, że siedzę w community fify i praktycznie każdy jest normalnym graczem. Grają w Dark Soulsy, W3, czy inne gry online.

Tak że sory, ale większej głupoty już dawno nie czytałem.

26.07.2026 13:41
Troprzem
7.3
odpowiedz
Troprzem
84
Konsul

Ergo Siedzisz w "community" FIF-y? Czyli gdzie dokładnie? Na forum czy jakimś Discordzie? Ludzie, o których piszę, nie wchodzą w takie miejsca. Nie socjalizują się. Wpadają po południu zagrać parę meczy i tyle, bo jutro znowu do roboty. Przy liczbie graczy FIF-y oczywiście, że są wśród nich też jacyś bardziej zaangażowani gracze. Myślę, że spora część użytkowników tego forum gra regularnie w FIF-ę. Ale większość to tak zwani gracze niedzielni. Spotkałem już wiele takich osób. Ostatnia z nich miała na Steamie jedną grę: Euro Truck Simulator 2. Nie wiedziała nawet, że Sony ogłosiło rezygnację z płyt, mimo że oprócz tego ETS-a gra głównie na PS5. Gdy spytałem, czemu nie kupi edycji standardowej FIF-y zamiast Ultimate, odpowiedziała, że przecież się nie opłaca. Tak więc oczywiście nie mam żadnych danych, żeby potwierdzić moją tezę, ale wystarczy spojrzeć, ile się tego sprzedaje bez względu na cenę i antykonsumenckie zagrywki, żeby dojść do wniosku, że ludzie, którzy to kupują, nie grają praktycznie w nic innego.

post wyedytowany przez Troprzem 2026-07-26 13:48:21
26.07.2026 14:56
Ergo
7.4
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Troprzem

Wszyscy wokół mnie z którymi gram w fife to normalni gracze. A co do tego community to tak, siedzę w community trybu wirtualnych klubów gdzie grasz 11vs11, różnej maści discordy, grupy fb itd. Gram w tę grę praktycznie od jej powstania.

Wracając do tematu. Twoja obserwacja nie jest w żadnym wypadku miarodajna, jest to wróżenie z fusów. Moja również nie pokazuje w 100% tego o czym tutaj piszemy, ale na pewno jest bardziej wiarygodna.

Z resztą, twoja teza jest, za przeproszeniem, głupia. Ludzie nie są zero jedynkowi, dużo ludzi kupuje rok w rok fife bo lubią sobie zagrać parę mieczyków, ale interesują się również innymi grami. Gdyby było tak jak napisałeś to można by to sprawdzić w bardzo łatwy choć mozolny sposób. Po prostu sprawdzić wszystkie konta uzytkownikow chociażby na playstation i zobaczyć jakie posiadają gry.
No sory, ale jak się sprawdza konta to na większości jest kilka różnych gier, nie tylko fifa jak ty to sugerujesz.

post wyedytowany przez Ergo 2026-07-26 14:57:04
26.07.2026 19:28
Troprzem
7.5
odpowiedz
Troprzem
84
Konsul

Ergo Z tym, że grają tylko w jedną grę, to oczywiście hiperbola. Już z racji samego PS Plusa zagrali pewnie w parę gier. Sedno nie tkwi w tym, czy tacy ludzie grają w jedną grę, czy w pięć. Chodzi o to, że nie interesują się samą branżą. Nie wiedzą o masowych zwolnieniach, nie słyszeli o Stop Killing Games, nie dotarło do nich, że Sony rezygnuje z płyt. Gdy taki gracz kupował w przedsprzedaży nową FIF-ę za 469 zł, to jestem pewien, że nawet nie wiedział, że trwa jakiś bojkot Playstation.

26.07.2026 20:37
Ergo
7.6
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Troprzem

No na pewno jest sporo graczy którzy jakoś za bardzo nie interesują się branżą, ale co to ma do rzeczy? Ja również kupiłem FC 27, a interesuje się branżą gier.

Tak jak pisałem wcześniej, Fifa i CoD to nie są gry które mówią cokolwiek o sprzedaży cyfrowej i fizycznej. Tak samo nie ma znaczenia kto te gry kupuje, one są po prostu wygodniejsze do kupna w wersji cyfrowej bo grasz rok i przechodzisz na kolejną część.

25.07.2026 18:14
8
4
odpowiedz
1 odpowiedź
YoloStar10
1
Junior

Branie za argument w dyskusji sprzedaży EA FC i wszelkich CODów, gdy bardzo często są to jedyne gry kupowane przez część posiadających konsole, a których sprzedaż rok rocznie idzie w miliony to dość nietrafiony argument. Te tytuły od lat sprzedają się w cyfrze lepiej niż w pudelkach. Z resztą - ile można mieć pudełek z kolejnymi edycjami piłki od EA, która jest mocno nastawione na granie online...

25.07.2026 21:28
Ergo
8.1
odpowiedz
Ergo
107
Senator

YoloStar10 Dokładnie, +1.

25.07.2026 20:26
baltazar1908
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
baltazar1908
46
Senator

Wyjdą na ulicę, kwestia czasu.

27.07.2026 08:20
9.1
odpowiedz
qorsyn
2
Legionista

baltazar1908 Ta. Kupić kolejna nie istniejącą grę - kod - w pudelku. Mowie nie istniejącą, bo mam na myśli preordery. Największe dzbany 21 wieku.

27.07.2026 19:01
baltazar1908
9.2
1
odpowiedz
baltazar1908
46
Senator

qorsyn Ja też tak kupuje na pc, gra nie istnieje oficjalnie aż do dnia premiery.

25.07.2026 20:37
10
odpowiedz
Gs11
41
Centurion

Ktoś dobrze poinformowany wie jak działają w końcu te gry cyfrowe niewymagające połączenia z siecią do gry i ich konieczność, zakres dni co ile trzeba połączyć się z netem żeby weryfikować ponownie licencję?

Jak jest w przypadku płyt? Płyta weryfikuje licencję za pomocą hardware i tego co ma zapisane na płycie? Czy to jest też soft i w przyszłości ktoś może go zmienić?

25.07.2026 21:27
Ergo
11
odpowiedz
Ergo
107
Senator

To dobitnie pokazuje pewien paradoks. W mediach społecznościowych nie brakuje głosów przekonujących, że Sony nie jest gotowe na cyfrową przyszłość i powinno wycofać się z planów porzucenia fizycznych nośników. Jednocześnie ci sami gracze nadal chętnie inwestują w kolejne cyfrowe zakupy, jeszcze bardziej umacniając model, który tak często krytykują.

No tak, wyciąganie takich wniosków po grze (EA FC czy chociażby CoD) której nie ma sensu kupować na płycie bo głównie gra się w to online przez rok, a potem kupuje następna część. Nie, to niczego nie pokazuje.

25.07.2026 22:08
12
odpowiedz
7 odpowiedzi
Kriszo
176
Generał

W mediach społecznościowych nie brakuje głosów przekonujących, że Sony nie jest gotowe na cyfrową przyszłość i powinno wycofać się z planów porzucenia fizycznych nośników. Jednocześnie ci sami gracze nadal chętnie inwestują w kolejne cyfrowe zakupy, jeszcze bardziej umacniając model, który tak często krytykują.

Skąd wiadomo, że ci sami? W mediach społecznościowych krzyczy garstka, a większość ma na to wywalone. Kupują gry i biorą z dobrodziejstwem inwentarza fakt, że raz na jakiś czas może się zdarzyć awaria PSN czy jakiejkolwiek innej platformy dystrybucji gier. Czy to koniec świata? Nie, wystarczy poczekać, aż naprawią, a w tym czasie można porobić coś innego. Nie zawsze trzeba grać już teraz. Nikt nigdy nie stwierdził, że taki model sprzedaży jest najlepszy i nie ma wad. Ma, ale większość i tak go wybiera, ze względu na zalety. Serio, aż tak trudno zrozumieć najprostsze rzeczy?

Świat się kończy, bo Sony przestanie wydawać gry na płytach. Na PC od dawna nie ma plastikowych krążków i co, umarł ktoś od tego? Ludzie przestali grać?

post wyedytowany przez Kriszo 2026-07-25 22:09:04
26.07.2026 11:12
Ergo
12.1
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Kriszo

Ogólnie zgadzam się z większością, ale nie z ostatnim akapitem. Na PC możesz kupować klucze gier po taniości, na PlayStation będziesz skazany tylko na ps store. To jest ogromna różnica względem PC.

27.07.2026 08:22
12.2
odpowiedz
qorsyn
2
Legionista

Ergo Otóż to, na PC masz kilka sklepów, do tego cale masy tanich kluczyków. Na PSN masz jeden sklep, gdzie gry są często droższe, niż ich odpowiednik na płycie, nawet nowy. Cyfra taniej mówili, bo nie trzeba klepać płyt 🤣

27.07.2026 08:51
12.3
odpowiedz
Sebcza_k
45
Generał

Ergo Na PS'a też możesz tylko trzeba region zmienić ;)

Tutaj się każdy spuszcza a co jak jest awaria prądu? Wtedy nawet TV nie działa :)

Tak samo zdarzają się awarię internetu...nic nie jest niezawodne. A OStatnio bardzo rzadzo były awarie PSN, kiedyś bywały częściej i nawet kiedyś dawali kilka gierek za te awarie.

27.07.2026 11:39
Ergo
12.4
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Sebcza_k

Na ps jak chcesz kupić taniej jakąś grę to musisz mieć założone konto w danym kraju na prawdziwy adres, ogólnie dużo z typ kombinacji. No i nadal kupujesz przez psstore, a kluczy gier z innych regionow praktycznie nie ma na ps, jedynie sprzedaje się konta. Tak że nie, na ps nie można kupić jakiej gry na premierę np. 100zl taniej z jakiego gamivo, instant gsming czy innego takiego serwisu.

27.07.2026 13:20
12.5
odpowiedz
Sebcza_k
45
Generał

Ergo zero kombinacji, robisz konto na inny region (nawet VPN nie trzeba) i kupujesz sobie karty doładowania... na tym koncie zaczynasz pobierać grę a grasz na swoim głównym,. Bez wysiłku mam GTA VI Ultimate za 300 pln , w dzień premiery GoW Ragnarok miałem go za 130 PLN

post wyedytowany przez Sebcza_k 2026-07-27 13:20:43
27.07.2026 13:37
Ergo
12.6
odpowiedz
Ergo
107
Senator

Sebcza_k No, ale to konto musisz mieć założone na prawdziwy adres? A te karty gdzie kupujesz? Instant? Gamivo? Eneba?

02.08.2026 08:12
12.7
odpowiedz
qorsyn
2
Legionista

Sebcza_k To jest kombinacja drogi Panie, w porównaniu do 3 kliknięć na jednej z setek stronek z kluczami. Dodaj do koszyka, koszyk, zapłać. Klucz na mailu albo bezpośrednio na stronie. Bez wysilku masz GTA VI, za 300 ? Gry jeszcze nie ma, co za beka. Poczekaj, aż będziesz musiał sie przeprowadzić, bo region nie bedzie sie zgadzal, wtedy bedzie placz i fak Sony

26.07.2026 00:05
WolfDale
😜
13
odpowiedz
WolfDale
109
~sv_cheats 1

Spokojnie... Do 2028 roku jeszcze trochę czasu i zdążą wymienić PS2 na PS3 na których aktualnie stoi PSN. Tam jest wszechpotężny Cell, on wszystko udźwignie.

26.07.2026 11:42
JimmyBimbao
14
odpowiedz
JimmyBimbao
17
Centurion

sztuczne nakręcanie popytu wam tez płacą za takie posty, a sony może sobie powiedzieć ze sprzedała pierdyliard wersji ultimate

27.07.2026 13:12
15
odpowiedz
plolak
64
Generał

Z jednej strony to gra sportowca nastawiona na specyficzny typ graczy czesto jednoproduktowy do których się nie zaliczam.
Z drugiej strony korporacja jej sklep jej zasady których nikt nie może sprawdzić mi mówią tylko jedno to co oni mówią nie ma nic wspólnego z wynikami sprzedaży a jedynie z tym co najbardziej pasuje i opłaca się korporacji.

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl