Będzie to samo, co z piątą częścią. Na początku zachwyty, a potem, że nudna.
Kurna no nie podzielam tych zachwytów nad FH6. Dla kogoś kto grał w tę serię od trójki FH6 jest strasznie wtórna. Jak ktoś nie grał w poprzednie części to będzie zachwycony (i słusznie), ale mnie już ta formuła znudziła. Zagrałem dziś kilka godzin i technicznie gra super, ale czuję jakbym w to już grał. Do tego żeby gra zachecala do rozwoju poprzez odblokowywanie aut znacznie wolniejsze czy coś. A na start mam właściwie 18 aut z czego kilka mega szybkich. Dla mnie 6/10 za ładną mapę i dobry stan techniczny. Jak ktoś nie grał w poprzednie to 9-10/10.
Mimo ogromnej skali mapy, możliwość wpadnięcia do gry na krótką sesję bez konieczności angażowania się na godziny jest fajną odskocznią od innych tytułów.
Kurna no nie podzielam tych zachwytów nad FH6. Dla kogoś kto grał w tę serię od trójki FH6 jest strasznie wtórna. Jak ktoś nie grał w poprzednie części to będzie zachwycony (i słusznie), ale mnie już ta formuła znudziła. Zagrałem dziś kilka godzin i technicznie gra super, ale czuję jakbym w to już grał. Do tego żeby gra zachecala do rozwoju poprzez odblokowywanie aut znacznie wolniejsze czy coś. A na start mam właściwie 18 aut z czego kilka mega szybkich. Dla mnie 6/10 za ładną mapę i dobry stan techniczny. Jak ktoś nie grał w poprzednie to 9-10/10.
Będzie to samo, co z piątą częścią. Na początku zachwyty, a potem, że nudna.
Po kilku godzinach stwierdzam, że równie dobrze mogło to wyjść jako DLC do FH5. Zero progresji, auta wypadają jak z rękawa, dalej to samo. Japońskie zabudowania są piękne a poza miastem jeszcze bardziej uroczo. Ale to tylko mydli oczy a szkoda…
tak, ale wewnątrz kampanii widoczna jest teraz progresja.
wozy z wyzszych klas sluza na poczatku glownie do eksploracji, tych pojedynczych wyzwan w swiecie gry i do wyscigow niezwiazanych z "fabula", czyli np. wyscigi uliczne.
dla mnie to spoko kompromis.
To jaki jestes dobry pokazujesz w wyscigu online a nie ranga.
Żeby zdobycie wozu z klasy S2 świadczyłoby o skillu, to musiałoby to być prawdziwe wyzwanie, czyli np. bicie wyśrubowanych rekordów, osiągnięcie wysokiej rangi w wyścigach rankingowych, albo coś podobnego. Nikt tego nie wprowadzi do aracade'owej gry wyścigowej, bo ludzie by się zapłakali.
W czym macie problem, fh6 ma tryb online, gdzie mierzysz sie z innymi graczami, tam masz pole do popisu, tam udowodnisz jakim jestes kozakiem a nie ranga zdobyta w kampanii.
HAHAHAHA, nic co byś zrobił w single-player nie informuje czy jesteś dobry, bo to nie jest tego typu gra. tak samo jak level, tak samo supercar informowałby innych tylko o Twoim czasie spędzonym w grze.
jest dokładnie tak jak mówi
"dobrym" można być w symulacjach albo grach zręcznościowych mocno skupionych na wyzwaniach czasowych, które jednocześnie nie dają dużego pola do nadużyć - jak Wipeouty i gry Wipeouto-podobne, Trackmania, etc.
Natomiast w D4 możesz być śmieciem i wyglądać jak Archanioł.
Brak progresu wizualnego.
I ja nie mówię tutaj tylko o kiczowatych skinkach ze sklepu, bo podstawowe itemy w grze też są maksymalnie udziwnione.
Jeżeli np. chcesz zrobić zwyczajnego, niewyróżniającego się rycerza to ciężko to zrobić w D4.
I w Forza jest podobnie tylko na innej płaszczyźnie. Wpychają ci super auta na potęgę i graj sobie. Kogo kręci taki styl rozgrywki? xD
To nie tego typu gra, grind zeby cos zdobyc to rak gier imo.
Zamiast tego w Forzie każda łajza może mieć super furę.
To jest po prostu słaby system progresji i tyle
Jak wszędzie masz nasrane super wyglądających skinów to tracą one na wartości. Nie rozumiesz tego?
Czyli dla ciebie rakiem jest jak trzeba w grze na coś zapracować?
No to nieźle. A w takim GTA też wpisujesz kody, bo nie chce ci się uzbierać hajsu na bronie?
Dlatego mimo wszystkich swoich wad wolę NFSy, bo wydają mi się mniej generyczne i wtórne.
Zagrałbym chętnie, zrobił wizualny tuning i pościgał się na nielegalnym wyścigu.
Ech...
Ta Forza dla 10-latków wzwyż do mnie nie przemawia
Nie wymagaj od forzy, by nie byla forza, a spędzisz w grze super milo czas.
Jeśli chodzi o progres wizualny to jest on jak najbardziej pożądany przez graczy, ale głównie w grach online, szczególnie mmorpg. Wtedy gdy ktoś ma jakąś unikatową zbroję, która jest dobra, ale ciężka do zdobycia, to po samym wyglądzie widzisz, że gość to kozak. To jest spoko, jest to jakaś nagroda dla tych co mają skill lub poświęcili x czasu na grę.
Tylko żeby to działało nie może być mikropłatności w postaci skórek do kupienia. Tak jest np w PoE więc strona wizualna nie ma większego znaczenia.
Wracając do forzy. Nie może być tak, że jest jakaś dobra fura do zdobycia, ale musisz ostro grindowac lub wykręcić bardzo dobry czas żeby ją zdobyć. Nie może być tak z tego względu, że forza to nie gra rpg, każdy musi mieć w miarę "łatwy" dostęp do wszystkich samochodów żeby nie doprowadzić do sytuacji, że nie możemy z kimś wygrać bo jeździ op samochodem.
Po za tym tak jak w grach soulslike nie liczy się pancerz i broń, a skill gracza, tak w grach wyścigowych działa to dokładnie tak samo. Jeśli ktoś jest słaby to nawet najlepszy samochód mu nie pomoże. Tak że blokowanie super fur za jakimiś ciężkimi wyzwaniami nie ma żadnego sensu.
A to o czym napisałeś, czyli chwalenie się furą, powinno być oparte na tuningu wizualnym. Czyli jakieś trudniejsze wyzwania które dają fajne malowania czy takie rzeczy jak felgi, spoilery i różnej maści unikalne modyfikacje.
Co do samego progresu w FH6 to mógłby być lepiej zrobiony. Dobrze, że chociaż dodali opaski, które są taką marchewką na kiju dla gracza. A zdobywanie aut mogłoby być trochę trudniejsze, no ale taka specyfika tej gry i raczej nic się nie zmieni w tej kwestii.
Stary, ty dostajesz najlepsze fury w jeb@nym losowaniu xD.
https://youtu.be/xtZRV1YzxTE?is=bFiuZzeZ6luhvSya
Polecam ten filmik. Tutaj redaktor pokazał jak wyglądała Forza 1 i od dwójki zaczęło się to gówno z losowaniem aut za darmo.
A mikropłatności jak najbardziej mogą być tylko te łajzy z Blizzarda nie znają umiaru bo zależy im na tym żeby zrobić jak najbardziej świecący skin, żeby bezmyślny, pozbawiony gustu konsument wydał jak najwięcej hajsu
No właśnie w tym problem że gracz Forzy chce mieć łatwy dostęp do wszystkiego, bo tak was wychowali twórcy od drugiej części.
Ja bym zrobił tak, że jak nie włożysz jakiegoś wysiłku i wystarczającej ilości czasu w zdobycie fury to nie ścigasz się w endgamie i tyle.
Tylko jeździsz autami średniej klasy.
No sorry ale czy w jakiejkolwiek innej grze ktoś płacze że nie ma niemalże natychmiastowego dostępu do super przedmiotu? No nie.
Walczą w rankingach po prostu.
I jeszcze raz podkreślę:
Ja nie chcę zrobić z Forzy turbo trudnego hack'n'slasha albo soulslike'a, po prostu chciałbym żeby zdobywanie fajnych aut wiązało się z minimalnym wysiłkiem.
No chyba że by zrobili oddzielny tryb singleplayer z ambitniejszą kampanią z odpowiednią progresją.
Jakbym chciał bić tylko rekordy to bym sobie PacMana odpalił. Naprawdę nic więcej nie idzie wycisnąć z tej marki, poza cringe'owymi uczestnikami festiwalu?
Jestem fanem rozwiązań ze starych NFS takich jak undeground 2, Most Watned czy starych Gran Turismo gdzie trzeba było trochę grindowac aby uzbierać kasę na lepszą furę czy tuning. Też bym chciał aby było jakieś wyzwanie jeśli chodzi o zdobywanie aut, ale taka specyfika tej gry.
Jeśli gra od x lat działa na tym samym schemacie i sprzedaje się jak świeże bułeczki, to może warto to zaakceptować, a nie silić się na wprowadzenie zmian do gry która cię nie interesuje.
To tak samo jakbyś wmawiał społeczności PoE, że jest zbyt skomplikowane i powinni je uprościć. Gra jest robiona pod pewnego odbiorcę który widocznie jeszcze się nie znudził tym schematem.
A analogia z D2 i D4 nadal jest bez sensu bo to inny typ gry.
Ale tu nie ma endgamu. Musieliby calkowicie gre przerobić, zeby miala schemat typowy dla scigalek.
Tu niemal od poczatku masz wolna reke i robisz co chcesz. Nawet fabularne wyscigi nigdy w forzie nie mialy rosnacego poziomu trudnosci.
Chcesz od forzy, zeby nie byla forza, jakby wymagac w szachach, zeby bierki mialy inne ruchy.
Mnie natomiast najbardziej męczą te losowania. Uważam, że są zbyt częste i dają zbyt mocne nagrody.
Ja w F5 autentycznie nie miałem ochoty sprawdzać nawet jakie mam auta bo przybywały częściej niż wchodziłem do garażu.
Nikt mi nie powie że to jest normalne sorry.
Wywaliłbym to cholerstwo zupełnie, albo przerobić to tak żeby naprawdę rzadko dropiły auta.
Jeśli chodzi o mnie to dostałem wszystkie możliwe nagrody z poprzednich odsłon.
Forza Motorsport – Chevrolet Corvette E-Ray
Forza Horizon 5–Mercedes-AMG ONE
Forza Horizon 4–Aston Martin Vulcan
Forza Horizon 3–Lamborghini Centenario LP 770-4
Forza Horizon 2–Lamborghini Huracán LP 610-4
Forza Horizon –Dodge SRT Viper GTS
Moja przygoda zaczeła się od wyboru Nissana Silvia. W momencie, gdzie zostałem wrzucony w otwarty świat aby rozpoczać kwalifikacje do pierwszego festiwalu to już mogłem wszystko zaliczyć na 3 gwiazdki tym cudownym Mercedesem-AMG ONE, który dostałem za darmo... W sumie fabularnie ścigam się z AI furami z pułapu C, ale zaraz po tym wszystkim wsiadam do S2, żeby eksplorować świat. Już pomijam kwestie odebrania za darmo BMW M2 za damski ch*j
Zawsze mozna nie korzystać z tych losowan🤔 tych automatycznych po wyscigu nie da sie uniknac, ale nie ma przymusu korzystac z dodatkowych.
tak jak
sam nie lubiłem tego jak wyglądała progresja w FH5, czyli jej braku, ale FH6 to według mnie dobry kompromis. w kampanii musisz jeździć słabszymi autami, a we free roamie jeździsz czymkolwiek chcesz - nikt Cie nie zmusza, żeby jeździć hypercarami, ale jednoczesnie nikt Cie nie zmusza jeździć w grze autem, którym dojeżdżasz codziennie do pracy.
czy jest idealnie? nie, bo idealna gra to byłby simcade na zamkniętych torach, ale jest dla mnie o niebo lepiej niż w FH5.
I już kij z tą progresją, ale brakuje tutaj tego klimatu nielegalnych wyścigów i kultu tuningu z jakiego słynie japonia. Tu uwazam, że totalnie się wyłożyli.
Wyczekiwana gra jest kitem a nie hitem.
Kolejny skin do gry, którą znamy od lat.
No i elegancko, grałem całą noc i w sumie jestem pozytywnie zaskoczony, na pewno lepsze niż FH5.
Ja tam sobie jeżdżę głównie dostosowaną pod siebie Yariską, zero spiny i czysta radocha z jazdy. A smutasów z komentarzy zostawiam w lusterku wstecznym. Bawcie się dobrze!
Nic dziwnego że poszli w auta oraz lepszą progresie jak na to pewnie poszła pewnie płowa żeby tą artyskę i jej piosenki sciągnąć https://www.youtube.com/watch?v=ZRtdQ81jPUQ
Bardzo dobrze o tym wiem, są tam takie persony jak chociażby Ado. I nie większość, bo z anime masz parę piosenek. Jest z dandan, mashle, z filmu one piece którą spiewa właśnie Ado, i to chyba tyle. Co w związku z tym?
No Radek pewnie myśli, że poszła kupa siana na licencję, za użycie ich muzyki w grze.
A Ado super :D i BabyMetal zaskoczenie tez że jest (chociaż czekolada już trochę przestarzała) nie śledziłem wcześniej kto będzie więc miło i jeszcze Band Maid.