Serio tak wygladaly plakaty?
w sumie te plakaty oszukały trochę widownie, po nich można wnioskować że wojna miedzy chłopakami a supkami skończyła by się zniszczeniem połowy miasta jak w Avengers a tu dostaliśmy walkę miedzy Kimiko-Butcher-Homelander.
Ciezko to nawet bylo walka nazwac, bardziej przypominalo to bojke w barze
Poczekajcie tylko jak Filloni pokaże to swoje grafomaństwo, jeszcze zatęsknicie za tymi crapami od Kathleen Kennedy :D
Mi się nie podobał. Materiał na cały sezon wrzucili w jeden odcinek podczas gdy ostatnie 2 sezony błądziły i prowadziły do nikąd.
spoiler start
- Homelander traci moce - Fajny motyw, szkoda, że tylko na 2 minuty. A gdyby tak stracił na kilka odcinków i musiałby udawać przed wszystkimi, że je dalej ma? Musiałby polegać na mocy swojej reputacji. Mógłby je odzyskać tymczasowo na ostatnią walkę. Moze wieksza kara byloby zostawienie go przy zyciu bez mocy? Albo chociaz przez chwile?
- Homelander chyba nawet nikogo nie zabił w tym odcinku? Jak ktoś oglądał 1 sezon Invincible to chyba trochę się spodziewał bardziej apokaliptycznej walki, mnóstwo ofiar cywilnych, zniszczeń i tak dalej. Zamiast tego dostaliśmy coś co przypominało bardziej bójkę w barze.
- Homelander wziął V1 a wydawał się słabszy niż kiedykolwiek.
- Soldier Boy został z powrotem zamrożony i nawet nie pojawił się w finale. Sorry, ale oni pewnie już planują jakiś durny spin off. To soldier boy powinine pozbawić mocy Homelandera, a nie nagle z dupy wyciągneli, że Kimiko ma tą samą moc. Nie wspominam już nawet o tym, że MM nie dostał zakończenia, jego wątek został zignorowany. Przypominam, że Soldier Boy to dla niego to samo co Homelander dla Butchera.
- Butcher zly - ok to ma sens, ale dlaczego tylko na 5 minut? I tylko dlatego ze zdechl mu pies? Imo Homelander powinien umrzec w przedostatnim odcinku, a Butcher powinien dostac sam caly odcinek.
- Dwa pogrzeby w jednym odcinku? Nie wiem, jakos dziwnie po prostu.
- Serial byl zawsze pelen glupot, ale zakonczenie w stylu weszlismy do Bialego Domu bez zadnego planu i zabilismy Homelandera? Jesus, kto to pisal?
- Deep - Po co w ogole bylo go trzymac tak dlugo?
spoiler stop
Szczerze mowiac to w calym sezonie podobalo mi sie tylko zakonczenie dla A-traina. Cala reszta raczej slaba, ogladalem tylko dlatego ze bylem ciekaw jak to wszystko sie zakonczy. No i chyba ogladalnosc spadla, bo serial sie wydaje mocno budzetowy, to wszystko co wydali na finalowa walke?
Na 184 dni przed premiera GTA VI Rockstar zaraz wku@wi uzytkownika Bociek69 tak ze zobaczymy!
Gorsze sa te gry ktore maja dokladnie te problemy ktore wymieniles, ale nie sa f2p tylko i tak trzeba je kupic i potem jeszcze placic abonament zeby w ogole miec mozliwosc kupowania rzeczy w sklepiku. Podziekujmy wiadomo komu za popularyzacje, monetyzacje
Ty tak na powaznie czy glupiego udajesz? Chyba dosc oczywiste ze mial na mysli czyszczenie map ze wszelakich aktywnosci glownych jak i pobicznych a nie doslowne zabicie wszystkich przecienikow na mapie.
Przestawilem sie na 32 godzinny tydzien pracy, 4 dni w tygodniu od poczatku kwietnia i teraz tylko zaluje ze nie zdecydowalem sie na to wczesniej. Co prawda wiazalo sie to z okolo 10% spadkiem pensji, ale jest to zdecydowanie warte ekstra czasu jaki mam dla siebie. Szkoda mi tylko moich znajomych ktorzy pracuja normalnie i sa wiecznie zajeci albo zbyt zmeczeni zeby cos porobic razem, trzeba sie umawiac na pare tygodni do przodu, brak miejsca na spontanicznosc. Zdecydowanie kazdemu by sie przydal zdrowszy balans miedzy praca a zyciem.
Sa gorsze od kiedy gry zaczely byc designowane przez krawaciarzy zamiast deweloperow. Najpierw sie buduje monetyzacje, a potem gre wokol tego. Bardzo malo gier dziaij wychodzi ktore po prostu sie kupuje i ma sie dostep do wszystkiego. Z ostatnich co pamietam to byl Baldur's Gate 3 i Cyberpunk.
Nie no to musi byc trolling :D
Co ty w tej grze widzisz takiego trudnego, ze nie mozesz sie przebic przez torment 1??? Jezus maria, ja myslalem ze ten mityczny casualowy gracz jest troche demonizowany, ale jak patrze na ten watek to zaczynam rozumiec czemu dzisiaj sie robi gry dla debili.
Polecam Diablo Immortal, tam masz zwykle P2W, nie bedziesz musial nikomu zadnych hasel udostepniac.
Pozamiatane
Content dodatku Lord of Hatred do Diablo 4 wygląda mega biednie w porównaniu.
https://pathofexile2.com/ancients
https://youtu.be/vxgYGGFNs98?si=0R5pO_-8ikNFb4SK
Damn, do tej pory uważałem, że PoE1 jest znacznie lepsze od PoE2, ale ten update może to zmienić. Jakimś cudem udało im się zrobić ciekawszy endgame niż w PoE1 który przecież całkiem niedawno dostał lifting. Po tym revealu całkowicie mi się odechciało grać w D4.
Też wolałem stałe staty na unikatach, ale brak możliwości zaklinania to akurat plus. W tej grze i tak o wiele za szybko się zdobywa gear, nie ma co przyśpieszać.
Ale Blizzard balansuje gry wokół reddita, więc zakładam, że to tylko kwestia czasu zanim to zmienią i zaraz będzie można je zaklinać i używać kostki.

zakladanie na mnie pulapek na forum
O nie, znowu ktos smial skrytykowac antykonsumenckie praktyki Blizzarda!
Pograłem trochę w Diablo 4, pierwszy raz od 2 albo 3 sezonu, nie pamiętam już dokładnie.
Więc generalnie tak. Gra jest lepsza niż to co zaserwowano na premierę. Ale to dużu nie mówi, bo Blizzard wypuścił ogromny crap wraz z premierą podstawki. Gra to teraz całkowite Diablo 3.5.
- Pit - Powrót riftów z Diablo 3. Dokładne kopiuj wklej, nieskończonie skalowany poziom trudności, na koniec levelujesz glyf (w trójce sie levelowało legendarne gemy).
- War plans - Bounties tylko ma ciekawsze aktywności i nagrody.
- Set items - Dają ci największą power spike zupełnie jak w Diablo 3. Bez setu twój build nie istnieje. Jedyna zmiana to że set bonusy nie są na itemach tylko na charmach. Rozwiązuje to dokładnie jeden problem z setami ale wszystkie pozostałe problemy z designem setów są nieruszone.
- Towarzysze - Mają trochę większy wybór w umiejętnościach ale nie mają gearu.
- Itemizacja - Bardzo podobna, te same staty są dobre do każdego buildu czyli chcesz main stat, crit, crit damage, resists, life itd.
To jest na pewno lepsze niż co było, ale endgame z Diablo 3 był fajny 12 lat temu, dzisiaj jest to trochę rozczarowujące.
Jeszcze co do innych rzeczy:
- Drzewko umięjętności - To była najgorsza rzecz z podstawki i jakimś cudem zrobili ją jeszcze gorszą. Usunięto pasywy, maks cap na umiejętność to teraz 15. W zamian mamy troszeczkę więcej wyboru w customizacji skilli. Jakimś cudem to jest biedniejsze niż Diablo 3 które również cierpiało na ten sam problem. W Diablo 3 były 5-6 run do wyboru do każdego skilla i wybór runy był ważniejszy niż wybór 1 z 3 ulepszeń skilla jakie mamy w D4. Usunięto tu większość podejmowania decyzji, większość czasu ładujesz punkt w levelowanie skilli i podejmujesz tylko kilka wyborów przez 70 leveli.
- Kampania - Dużo osób chwali, ale sorry, dla mnie to jest strasznie infantylne. Ciągłe udawanie, że inspirują się D2, ale tutaj nic nie przypomina D2. Porównajcie sobie te nudne dekadentne monologi z D4 do np:
https://youtu.be/V9v9oo6dkAM?si=WRKpYTOe-XmzPsme
No chyba jest znaczna różnica?
No i sama struktura kampanii jest mega nudna. Przyznam tylko, że dodatek ma ciekawszych bossów, którzy przynajmniej mają jakieś mechaniki. Potencjał bossów jest jednak zmarnowany przez dowolność wyboru poziomu trudności. Jak grałem na hard to poziom trudności przez jakiś czas był dobrze wyważony, na paru bossach kilka razy padłem, ale później szybko wszystko stało się za łatwe. Nie udało mi się w późniejszych etapach kampanii dobierać poziomu trudności tak żeby był dobrze wyważony, zawsze wszystko jest za łatwe, one shotujesz wszystko i face tankujesz bossów, albo wszystko jest za trudne i wszystko one shotuje ciebie i wrogowie mają tonę HP i walki trwają za długo. Taka customizacja poziomu trudności to jest zwykłe poddanie się w próbie balansu gry i zrzucenie odpowiedzialności za ten element na gracza. Doceniam jeszcze bardziej PoE które nie mają poziomów trudności i devsi przynajmniej próbują zbalansować grę.
- Generalnie usunięto z gry jak resztki jakiegokolwiek podejmowania decyzji. Buildy składają się same, moce legendarne bardzo często są uniwersalne w slotach, więc rzadko jest moment kiedy musimy z czegoś zrezygnować. Wolałbym szczerze mówiąc żeby legendarek nie było wcale i zostały tylko unique items.
To wszystko jest tak bezmyślne, proste i nudne. Grałem paladynem na judgement. Jak się składa taki build? No zakładasz każdy unikat i przedmiot legendarny pod judgement, kompletujesz set i gotowe. Później już tylko wymieniasz te same itemki na ancestral wersje, a jeszcze później na ancestral+ greater affix, farmisz paragony, levelujesz glyphy i postać powoli rośnie w siłe. Jak ktoś szuka tutaj elementu odkrywania jakiś interakcji, buildów, puzzli to w tej grze absolutnie tego nie znajdzie.
Endgame jest tak samo bezmyślny. Farmisz na tormencie na którym wszystko pada na strzała bo jest to jedyna efektywna metoda farmienia w tej grze. Robienie trudniejszego contentu na słabszej postaci nie ma sensu, w tym samym czasie zrobisz 4x tyle contentu na niższym poziomie trudności i zrobisz więcej progresu w EXP, dropniętych itemkach, progresja war plans. Nie zrozumcie mnie źle, taka bezmyślna naparzanka przy której nie musisz w ogóle myśleć jest nawet fajna przez jakieś 10 godzin, ale później się odechciewa grać.
To tak na szybko pierwsze co mi przyszło do głowy, szczerze mówiąc to nawet nie chce mi się więcej pisać o tej grze.
Jaki werdykt? Jak ktoś lubi Diablo 3 to polubi Diablo 4. Jak ktoś oczekuje czegoś więcej to w tej grze tego nie znajdzie. Jestem pewien, że jest mnóstwo ludzi którym ta gra się spodoba i będą w nią grać regularnie, ja się do tej grupy nie zaliczam.
6/10
Poczatkowy sceptycyzm byl, bo nie raz zapowiadano duze zmiany i nowe rozdanie, ale czesto niewiele z tego wychodzilo. Ale teraz raczej wszyscy pozytywnie patrza na zmiany i doceniaja.
Jaki mamy interes spoleczny zeby filmy Friza byly dubbingowane przez AI na angielski? Kto kuzwa te finansowania rozdaje???
Na razie ludzie krytykują, ale EA zawsze było pionierem w takich nowatorskich rozwiązaniach, ludzie zaczną kupować, a potem jeszcze bronić dobrze wydanych pieniędzy. Jeszcze rok, dwa i nie będzie można krytykować takich systemów monetyzacji przez psychofanów Blizzarda na przykład.
W niektórych ligach w Path of Exile zawsze robiłem kilkudniowy maraton grania na start nowej ligi w której przerwy miałem tylko na sen. Podczas snu często śniły mi się buildy, albo dalsze usprawnienia jakie planowałem robić, no granie się nie zatrzymywało we śnie. Miałem podobnie w pierwszych kilku sezonach Diablo 3 Reaper of Souls, niestety późniejsze patche zamiast usprawniać to popsuły grę.
Zdarzało mi się to też przy Wiedźminie 3 i może przy Mass Effect 3.
Teraz gram mniej hardcorowo i raczej mi się to już nie zdarza. Teraz też nie wychodzą gry które wzbudzają we mnie taż takie emocje.
Szansa ze bede przez 14 dni pod rzad bez dostepu do internetu jest mniej wiecej taka sama jak szansa na to ze meteoryt spadnie na serwery Steam i usunie cale moje konto.
Bardzo dobrze, niech sie biora za piratow.
To jest jak klikniesz strzalke ktory odsyla cie do ostatniego napisanego posta w watku.
powiadomienia wg czasu publikacji
Ale do tego służą powiadomienia, inny sposób sortowania nie ma sensu, nie wiem jak to sobie wyobrażasz. To o co pytasz już jest na stronie i możesz sobie sortować w jakiej kolejności chcesz:
https://www.gry-online.pl/users/kompo/gry/y011e27
No i skąd zaskoczenie? Wystarczyło kilka dni hurraoptymistycznych opinii o Black Flag Resynced i Ubisoft ogłosił, że będą robić więcej remakeów, oczywiście w cenie pełnej nowej gry AAA, zwalniają deweloperów i będą jeszcze bardziej niż zwykle robić recykling contentu :D
Najgorsze jest to, że ta strategia im się opłaci. Gracze zadecydowali portfelami, ale przynajmniej ode mnie ani grosza nie zobaczą.
U mnie jest domyślnie "moje", nie muszę nic przeklikiwać.
Radziłbym potestować przez tydzień i zobaczyć jakie powiadomienia przychodzą na bieżąco.
Bardzo fajnie to wygląda.
Sugestia. Możliwość użycia middle click button żeby otworzyć wątek z powiadomienia w nowej karcie, na ten moment nie da się tego zrobić.
I druga, że jak kliknę sobie żeby wyświetłało tylko nieprzeczytane powiadomienia to żeby to było domyślne ustawienie bez potrzeby zmieniania za każdym razem.
Uwaga, wbrew nazwie zbiórki, "Cancer Fighters", to tu nie chodzi o walke z postami autorstwa Kwisatza od ktorych mozna dostac raka, a o wsparcie osob faktycznie chorych na raka.
No i patrzcie co nadmierne granie w World of Warcraft robi z ludzmi, uwaznie dobierajcie gry!
Stay safe
Jak dla mnie Expanse ma o wiele gorsze i mniej ciekawe uniwersum od Mass Effecta. Sama gra wygląda jak gorsza wersja ME. Jakoś nie czuję hajpu.
Ja jeszcze dalej gram w Mirage wiec dla mnie spoko, nowe patche co dwa miesiace rotujac PoE1 i 2 to dla mnie raczej za malo czasu grajac bardziej casualowo. Mam nadzieje ze przemysla jeszcze system w jakim beda wydawac nowy content do obu gier.
Dla mnie dalej jedynka jest lepsza, mam nadzieje ze endgame patch zmieni moje zdanie. Na pewno szykuje sie cos duzego, chyba jakis nowy cinematic sie szykuje, nigdy nie mielismy teaserow w takiej jakosci.
Amerykanskie problemy. Duzo sie narzeka w przestrzeni internetowej na UE, ale w takiej sytuacji nikt nigdy nawet nie wspomni, ze mamy dzieki tej zlej UE przepisy chroniace nas przed takimi naduzyciami ze strony pracodawcow.
Ja jestem mega laikiem jezeli chodzi o planszowki ale jak dla mnie Carcassonne to najlepsza planszówka na swiecie. Podstawka jest prosta do ogarniecia i daje kupe funu. Jak chcesz wiecej glebi to jest duzo dodatkow, ale w to juz bym bardziej sie bawil jak masz jakas grupe z ktora grasz regularnie.
Ukladanie tych kafelkow i odkrywanie jak tym razem ulozy sie mapa podczas kazdej gry daje mi duzo satysfakcji. No i dobre na powtarzalnosc, nigdy nie zagrasz dwa razy takiej samej gry.
Golec ale nie wiem czy ten prawdziwy czy ten drugi co go zawsze w CGI dorabiali.
Jak to jest, że przy premierze każdego sezonu i dodatku są zawsze dokładnie te same opinie?
Diablo 4 odratowane!
Blizzard w końcu wyciągnął wnioski!
Najlepszy sezon do tej pory!
Gra jest w końcu naprawiona!
Który to już raz Diablo 4 zostało naprawione? Założe się, że kolejny dodatek za rok albo dwa będzie dokładnie tak samo oceniany i ludzie zapłacą czwarty raz za naprawe źle działających mechanik.
A teraz inne pytanie. Kiedy ostatnio jedliście warzywa których nie lubicie? Gust smakowy zmienia się z wiekiem, innym powodem może też być to, że nigdy nie jedliście smacznie przygotowanych potraw zawierających warzywa których nie lubicie.
Dlatego proponuje wyzwanie. Otwieramy się na nowe doświadczenia, w tym tygodniu każdy zje posiłek ze swoim najmniej lubianym warzywem. Czy opinia się zmieni? A może nadal pozostanie ono nielubiane?
Brokuły. Wyglądają jak mózg, są bez smaku, nic nie wnoszą poza syfem w szparach międzyzębowych.
Jak jest bez smaku to znaczy ze był za długo gotowany. Polecam upiec w piekarniku albo usmażyć. Ja najbardziej lubie z piekarnika, wystarczy wymieszac z sola pieprzem i oliwa i z czosnkiem. Powininien wyjść smaczny i chrupiący. Lubie z kalafiorem.
Kalafior. Mam dwa powody. Wygląda jak mózg i jest bezsmakowy.
Właściwie to samo co wyżej, jak jest bez smaku to był za długo gotowany. Wszystko co wyżej napisałem jest prawdą też w przypadku kalafiora. Moim zdaniem kalafior jest nawet lepszy od brokuła. Polecam z piekarnika, jak wygląda na taki lekko przypieczony z brzegu to wtedy jest gotowy, jest mega smaczny.
Batat. Raz zrobiłem i niby ujdzie ale po co mam jeść ziemniaka o smaku marchewki jak można oba te warzywa osobno i jest smaczniej.
Jeśli gdzieś będą dobrze zrobione to nawet spróbuję ale normalnie go nie kupuję i nie robię. Niby szkoda, bo jest bardzo zdrowy.
Wydaje mi się, że największym błędem jest traktowanie go jako zamiennika ziemniaka. Batat jest słodki więc potrzebuje zupełnie innego "supportu". Dobrze jest zjeść z czymś ostrym albo kwaśnym. Albo na przykład z czymś z sosem czosnkowym.
Wyzywam cię na ponowne przygotowanie sałatki z pora. Może musi być odpowiedni balans innych warzyw? Daj więcej jabłka i marchewki.
A jaka forma buraków? Gotowane/ pieczone czy surówka na zimno ze słoika?
Proponuję tradycyjnie, ziemniaki, jakiegoś mielonego albo schabowego plus ćwikła z chrzanem.
Kolego, patrz wyżej jeżeli chodzi kalafiora i buraki.
Bakłażan to jedno z moich ulubionych warzyw. Polecam zapiekanego bakłażana. Łatwo go zrobić za tłustego, bo on łatwo wszystko wchłania więc trzeba no to uważać, jak jest za ciężki to jest dość nie przyjemny w jedzeniu. Zapiec z mięsem mielonym na wierzchu i z ulubionymi warzywami, jest sporo przepisów.
Wszystkie rodzaje pomidorów? A na przykład takie pomidorki koktajlowe? Kiedyś miałem awersje do pomidów jak za dzieciaka moja mama przygotowywała mi kanapki do szkoły z pomidorem. Tylko jak pomidor poleży parę godzin to on jest potem ochydny do zjedzenia. Tak samo jest jak się kupi jakąś kanapkę czy już jakieś gotowe danie. Pomidor zawsze musi być zjedzony od razu po skrojeniu.
Nie wiem, szczerze mówiąc nie jadam brukselki, pomoże ktoś inny???
Powodzenia, liczę na was!
Niech mnie ktoś przekona do kuskusu. Albo do watróbki, też nie lubię chociaż tak naprawdę to jej nie jadłem od lat i pewnie bym polubił jakbym ją odpowiednio przygotował. Albo tatar.
Myslalem ze arbuz to owoc ale wygooglalem i podobno botanicznie jest warzywem.
Z innych ciekawostek dowiedzialem sie kilka dni temu ze pomidor to jagoda.
Szczerze mowiac to zadne mi do glowy nie przychodzi, ale kiedys bardzo nie lubilem oliwek. Dzisiaj lubie wlasciwie wszystkie warzywa.
Nie jestem wybredny jezeli chodzi o jedzenie, jedyna rzecz jakiej nie znosze to kuskus, no po prostu piach w gebie.
To prawda, gram trochę w Hearthstone i w tym momencie jest chyba więcej botów niż prawdziwych graczy. Swoją drogą one są bardzo zaawansowane i dobrze imitują prawdziwego gracza, ale dalej można łatwo poznać kiedy gra się z botem. Poza tym jak już się to zauważy to trochę już się czuje, że nie ma żadnej satysfakcji z pokonania bota.
Zresztą to jest rak dzisiejszych gier online, ukryte rankingi ELO, jak ci idzie za dobrze to ci podstawią o wiele lepszych przeciwników, ale jak ci idzie kiepsko to nagle grasz z botem lol. Jakoś o wiele milej wspominam ręczne szukanie serwerów do Counter Strike 1.6 za dzieciakia niż padanie ofiarą dzisiejszych algorytmów mających farmić "engagement" w grach.

Ale się zesrałeś :D
Prawdziwy Robin Hood. Jakie community, taki Robin Hood. Jak sie czyta ich subreddit, to ma sie wrazenie ze srednia wieku to tak miedzy 10 a 12 lat. Cos jak Bezi "jochcemzadarmobomisiemnalezytylkozebynietczebabyloczytac" 2598 tutaj.
Ile razy jeszcze będziesz powtarzał to kłamstwo ----->
:D

To się mniej więcej zgadza, ale dalsza część to już były zmyślone informacje typu:
Filary działu „Rozmawiamy”: Bezi2598 jest niezwykle aktywny w wątkach pozagrowych. Regularnie uczestniczy w zabawach takich jak „Zgadnij, jaki to serial”, gdzie wykazuje się dużą wiedzą o popkulturze.
Ja nigdy nawet do tego watku sie nie wpisałem.
Dzięki udostępnionym danym dowiedzieliśmy się również, dlaczego Rockstar Games tak bardzo zwleka z wydaniem swoich gier na PC. Okazuje się, że stanowią one bardzo niewielki ułamek przychodów GTAO – niższy nawet niż konsole poprzedniej generacji.
To dlatego bo juz im nie zostaje zbyt duzo pieniedzy jak zaplaca wszystkie abonamenty i mikrotransakcje w World of Warcraft
Oby to była gra single player z opcjonalnym multi, ale znając realia rynku to pewnie będzie kolejna gra usługa pełna mikropłatności i P2W.
Czy limit znaków w tytule listy musi być aż tak niski?
I gdzie jest na stronie odnośnik do list bo musiałem znaleźć przez google?
Edit:
A dobra, teraz widze.
A gra ktoś w Last Epoch? Ta gra tu miała zawsze dużo pozytywnych opinii, ale jakoś nie widzę żeby ludzie wracali. Dopiero co ruszył 4 sezon, a tu cisza.
Dla mnie tę grę dyskwalifikują dwie rzeczy:
- Loot filter - To jest spychanie odpowiedzialności za system dropów na gracza. W zależności jaki masz filter wszystkiego wypada za dużo albo za mało. Do tego muszę wiedzieć czego szukam jeszcze zanim nauczę się gry albo postaci którą buduję. Błędem jest że wszystko wypada zidentyfikowane. Ja nie chcę żeby moja przyjemność z gry zależała od tego jak dobry jestem w budowaniu loot filtera. To powinien być obowiązek devów nie mój!
- Banalnie niski poziom trudności dopóki nie dojdziesz do głębokich corruption. Ja nawet nie jestem doświadczony w tej grze, tutaj po prostu pakując punkty w cokolwiek ciężko jest znaleźć jakieś trudniejsze momenty w tej grze. Nie ma znaczenia jaki gear znajdziesz po drodze, po prostu wszystko jest zawsze banalnie łatwe. Tylko zanim ja dojdę do momentu głębszych corruption to ja już jestem potwornie znudzony tą grą.
Z tego co widziałem nic z tych rzeczy nie zostało poprawionych. Jezeli chodzi o loot filter to wręcz przeciwnie, bo dodali jeszcze nowe opcje w budowaniu go.
Bardzo dobrze chociaż TFT i tak już straciło mocno na znaczeniu po wprowadzeniu instant trade plus zitemizowaniu paru rzeczy które wcześniej były sprzedawane jako usługi.
Oczywiście wygrywa World of Warcraft które ma:
- Miesięczny Abonament
- Płatne dodatki
- Item shop z elementami kosmetycznymi
- Wow Token - płatny gold
- Level boost
- Płatny Early Access do dodatku
- Płatne usługi typu zmiana rasy
- Hearthsteel - nowa płatna waluta do nowowprowadzonego housingu
Generalnie wszystko co się da już jest w jakiś sposób zmonetyzowane w tej grze.
Classic nie wymaga skilla, ale i tak jest 100 razy bardziej fun od retail.
A no i fajniejsi ludzie tam grają, w retail tylko tacy frustraci jak wyżej :D
No i tak bardzo prosiłeś o odpowiedź i to z dwóch kont i jedyne co napisałeś jak już ją w końcu dostałeś to "xd".
Zapomniałeś o wyzwiskach i pomówieniach, że nie grałem :D
A po co? Przekona cię to do zmiany zdania?
Hero talenty? Te które możesz wybrać wszystkie punkty? I gdzie tu wybór? Bierzesz wszystkie i już. Masz z góry narzucony "build". W normalnym drzewku jest minimum punktów które trzeba wydać żeby przejść dalej w drzewku więc duża część talentów jest obowiązkowa, a zmienia się tylko kolejność ich zdobywania. Apex talent każda klasa ma jeden, brak tu jakiejkolwiek opcji wyboru.
Dla ciebie jest wystarczająca ilość customizacji postaci, a dla mnie jest strasznie biedna, o czym tu dalej dyskutować?
Nie, itemizacja nie zawsze tak działała. Spoko, ludzie farmią stary content dla transmogów, no i co z tego?
btw. Ja niezrownowazony? Vaas by sie nie zgodzil. To nie ja pisze od lat o grze w ktora nie gram i ktorej (oraz jej tworcow) nienawidze. Ty to robisz lol.
Przecież grałem, dosłownie wkleiłem ci screena niecałą godzinę temu. Ty jesteś jakiś kompletnie odklejony :D
I nie, nie jestem fanem Gothica, kolejna rzecz którą sam sobie wymyśliłeś :D
Ale ja nie chcę z tobą dyskutować, bo jesteś niezrównoważonym człowiekiem :D
Pokazałeś to w tym w wątku i od tamtego momentu nie traktuje cie poważnie jako użytkownika na tym forum:
https://www.gry-online.pl/forum/jakie-grystudia-wplynely-negatywnie-na-rynek-gier-i-lepiej-by-byl/z7100c88c
A wszystko przez to, że nie możesz zaakceptować, że ktoś uważa, że WOW ma beznadziejną monetyzacje.
Pisanie z multikont, wyzwiska i zaklinanie rzeczywistości. Skoro ci się tak WoW podoba to idź i w niego graj, dlaczego aż tak ci zależy na tym, żebym ja go lubił? :D
Musiałeś aż zacząć popierać samego siebie z multikonta? :D
Nie mam ochoty dyskutowania z botem :D
Ja wyrażam swoją opinię, nie każdy musi się z nią zgadzać, w moich postach nie ma żadnych kłamstw. Dlaczego miałbym przepraszać za własne opinie XD
Ty personalnie atakujesz każdego kto odważy się skrytykować WOWa. I niejednokrotnie mnie oskarżasz, że oceniam bez grania. I jeszcze nie potrafisz nawet przeprosić kiedy zostałeś wyprowadzony z błędu. Jesteś żałosny.
Czyli nie przeprosisz? Wiedziałem, że nie masz ani odrobiny honoru na to :D
Od kiedy jest trial na dodatek?

Ten znowu swoje. Mam nadzieję, że przeprosisz, bo oskarżałeś mnie o to już kilka razy :D
ale sie nie martw, unsub juz poszedl ilosc durnoty w tym dodatku mnie przerosła
90% graczy retaila ma w poważaniu fabułe, debilny writing i dialogi, leveling, banalnie niski poziom trudności, iluzje wyboru w talentach i nudne itemki na których są w kółko te same staty tylko z wyższym ilvl. Ta gra jest tak dobra, że nawet najbardziej zatwardziałych graczy nie interesuje 90% tej gry! Co zostaje? Mythic rajdy dla try hardów.
No właśnie trochę to wygląda na jakieś nieporozumienie, bo wszystkie pozostałe odsłony są wyżej. Ja wiem, że są gusta, ale że Veilguard jest niby LEPSZY od Origins? :D
Dla mnie absurdem jest, że kardynałowie w ogóle spotykają się z kimś z pentagonu niezależnie od tego co dokładnie sobie mówią. Czemu kościół jest zaangażowany w politykę?
Obsidian to studio które zatrzymało się w czasie. Każdą nową grę reklamują sloganem "From creators of F: New Vegas" bo od 16 lat nie zrobili nic na podobny kaliber. Mimo, że ich gry mają coraz to większe budżety to niekoniecznie są lepsze. Do tego dochodzi strach przed innowacją, siedzą w tej swojej bezpiecznej niszy dlatego nigdy nie stworzą światowego hitu. Boją się podejmować jakiegolowiek ryzyka i stawiają na bezpieczne rozwiązania.
I nikt mi nie wmówi, że w klasycznych RPGach nie ma żadnego pola do nowości i innowacji. Disco Elysium to udowodniło.
Pokolenie Z pije mniej alkoholu i zazywa mniej narkotykow, wiec mają inne sposoby spędzania czasu ze znajomymi niż poprzednie pokolenia które chodza głównie się nawalić w prawie każdy weekend.
Gta V i RDR 2 wyglądały lepiej na premiere niz na trailerach.
https://www.youtube.com/watch?v=sazR4d1ABb4
Tacy wielcy fani Gothica w Polsce, ale jak przychodzi do płacenia to się okazuje, że taka to świetna gra, że "zapłacę na steam max 100zł w dniu premiery"
PS: Mam nadzieję, że będzie Denuvo :D
obecność chińskich bajek i to na dodatek w top tierze przekreśla jakąkolwiek wiarygodność autora
Tak, tak... siedemdziesiat rodzajow tego samego miecza, item system w ktorym na 90% itemow jest 5 tych samych statow w kolko (resy) i niewiele wiecej oraz "rozwoj" postaci skladajacy sie z pasywnych bonusow do 5 rodzajow czarow i alchemii jest super i lepszy.
To są mocne zarzuty od fana World of Warcraft :D
Dlatego ostatnią rzeczą, jaką zrobię, będzie oferowanie czegokolwiek poza powiedzeniem: „Oto mój numer telefonu. Oto mój adres”
Dzisas, co to w ogole znaczy?
Gość ma racje. Nvidia marketingowo mocno pokpila temat. DLSS generował klatki żeby nie zużywać aż tyle moy obliczeniowej komputera. To była technologia do optymalizacji. DLSS 5 napędzą cały model AI który kosztuje więcej mocy obliczeniowej niż bez używania tego. Podobno pokaz który udostępnili działał na 2x 5090.
DLSS 5 i poprzednie DLSS mają zupełnie inne założenia i cele. Głupotą było nazywanie tej nowej technologii DLSSem.
Kolejny błąd to skupienie się na pokazie na postaciach. DLSS 5 powinien być używany do ulepszania detali które widzimy w tle. Twórcy bardzo często robią tekstury niskiej rozdzielczości rzeczy i przedmiotów które nie są na pierwszym planie w celu optymalizacji gry. DLSS 5 mógłby ten problem rozwiązać. Do postaci ta technologia za bardzo ingeruje, ale na przykład jabłko, cegły, drewno i tego typu przedmioty nie muszą wyglądać w 100% tak samo jeżeli będą bardziej szczegółówe.
Tak sobie czytam te komentarze i dochodze do wniosku ze bardzo bym chcial zeby zalatali te zabezpieczenia i piracenie gier znow bylo niemozliwe.
Takie zaklamanie i wymowki, ale zaden nie przyzna wprost ze piraci gry bo nie kupi z legalnego zrodla.
"Uzywam crackow bo gry wolno chodza!"
Przestancie byc zalosni :D
No może dla kogoś takiego jak ty kto bierze kredyty na karty graficzne rzeczywiście nie ma innej alternatywy
Niesamowite, ja robię dokładnie to samo na Steamie z grami kupionymi z legalnego źródła.
Poza tym jak kupujesz pudełko to masz automatycznie grę dostępną w cyfrowej dystrybucji. W każdym pudełku masz klucz do Steama, EAplay, Ubi store etc. Więc co to niby za logika? Te blue raye na bazarze kupujesz?
Nie wiem od ilu lat to całe Denuvo już istnieje, ale na mnie nigdy nie wpłynęło ani negatywnie ani pozytywnie. Narzekają na to tylko ludzie co piracą wszystko co leci.
To się już dzieje. Brak skłonności do ryzyka powoduje, że każdy duży wydawca produkuje w kółko to samo tylko w nowej otoczce. W kręgu gier AAA panuje ogromny brak kreatywności.
Na szczęście gry indie i AA nie boją próbować nowych rzeczy i cały czas się słyszy o sukcesach gier tego typu.
Przecież gość stworzył listę rpg, które akurat jemu przypadły do gustu.
No gratuluje dedukcji, skad sie tego domysliles, z tytulu?
No wlasnie szkoda, no i zobacz, 30 lat pozniej konczymy z prezydentem Nawrockim, a Grzegorz Braun jest 4 sila polityczna w Polsce zaraz po konfederacji
Pewnie dlatego ze bardzo lubie tego typu gry i musialyby byc wyjatkowo kiepskie zeby traffic do tieru D albo E

Dopiero niedawno zdalem sobie sprawie jak duzo czasu marnuje sie na telefonie. Jak sobie popatrzylem na statystyki to az sie przerazilem. Duzo osob mowi ze jest odporne na algorytmy i reklamy ale to nieprawda. Wszyscy jestesmy podatni na sztuczki psychologiczne ktore maja na celu utrzymac nas przy ekranach. Na pewno bede wprowadzal ograniczenie co do uzycia telefonu.
A jak z wami? Apka sie nazywa StayFree i od razu sprawdzi wasze statystyki z ostatniego tygodnia.
Dzisiaj duzi wydawcy nie potrafia robic dobrych gier, jedynie dobra grafike, nie dziwie sie wiec ze remastery i remaki ciesza sie najwieksza popularnoscia, w koncu dobra gre juz maja, wystarczy dorobic dobra grafike.
Ale stworzyc cos oryginalnego? Wszyscy sie boja podjac jakiegos ryzyka i sprobowac jakiejs innowacji, no banda cipek, tak "bezpiecznych" gier to nigdy nie mielismy jak w ostatnich latach.
Fani WOWa są po prostu toksyczni, i tak najbardziej po dupie dostaje za to, że woli grać w Classic od Retail.
No to moze nastepne pokolenie jeszcze jest do odratowania. A co z obecnymi doroslymi ktorzy wlepiaja oczy w telefon w kazdym momencie dnia w ktorym nie maja co robic i nie znaja juz takiego czegos jak nuda? Czy naprawde potrzebne jest nam narzedzie ktore sie sprawdza 40-50 razy przy lacznym czasu gapienia sie w ekran okolo 3-4 godzin dziennie?
Boomerzy lubia zwracac uwage na dzieciaki, ale prawda jest taka ze uzaleznienie od ekranow dotyczy w tym momencie wlasciwie kazdego pokolenia.
Alkoholicy tak maja, jak wala drinki do oporu to obrazaja piwa, a bronia swojego, typowa projekcja.
Nie ma zadnej roznicy czym sie trujesz, alkohol jest tak samo szkodliwy w kazdej formie.
Ta zmiana sie dobrze wpasowuje w to czym gra od zawsze jest. Tutaj zawsze liczyl sie element strategii i podejmowania odpowiednich decyzji. Nie tylko sam aim sie liczy. Dodanie kolejnego aspektu strategicznego wyjdzie grze tylko na plus.
Ograniczenie amunicji w wielu broniach sluzy temu samemu celowi.

Najrzadszy itemek w grze? Z tego co wiadomo wypadla tylko jedna kopia tego wariantu.
Niesamowite jak niski drop rate to music byc. Mi i Diablomaniakowi dropnelo lustro po ponad 10 latach grania a ten itemek jest pewnie kilkaset razy rzadszy :D
To jest nieunikniona konsekwencja kazdej marki ktora zacznie osiagac sukces. Jak sie normiki i redditowcy dobiora do gry to sie trzeba potem z takim bydlem uzerac
Slay the Spire 1 mialo identyczne podejscia do balansu w EA i nikt sie o to nie prul, bo degeneraci jeszcze wtedy nie odkryli tej gry.
Nigdy nie rozumiałem fenonemu Kinga, on taśmowo producuje średniaki, taka moda na sukces wśród książek. Czytałem też Wielki Marsz i to była jedna z najnudniejszych książek jakie czytałem, film musiałby być naprawdę ulepszony żebym chociaż rozważył obejrzenie.
Pojawiają się jednak również głosy, że widowisko – pomimo świetnych kreacji aktorskich – okazało się po prostu nudne.
No to wiernie odwzorowali.
Ja z jednej strony słyszę, że kraje które się rozwijają potrzebują imigrantów do pracy ze względu na powiększające się rynki. Z drugiej strony słyszę, że Ukraińcy i AI zabierają Polakom pracę i zaraz trzeba będzie wprowadzać gwarantowany dochód. To jak w końcu jest?
Praca się zmieni, tak samo jak się zmieniała na przestrzeni wieków, ale te biednie działające AI na razie nie pokazały, że są w stanie zastąpić czynnik ludzki. Co najwyżej okazują się narzedzięm zamiast ludzi na stanowiskach gdzie pracuje się jako bio robot typu sortowanie jakiś pierdół z taśmy i noszenie przedmiotów z jednego miejsca do drugiego, a i to działa w ograniczonym stopniu.
Gratki :D
Sprzedajesz czy zostawiasz sobie? Ja sprzedałem i kupiłem dużo drogich itemów do mojego buildu i teraz żałuje, że sobie nie zostawiłem na pamiątke, bo drugiego pewnie nigdy nie zobaczę.
Kupilem w koncu Kobo Libra Colour. Fajny, ma kolory, podswietlenie, chodzi znacznie szybciej niz moj stary Kindle. Jest wbudowana apka z biblioteka ksiazek, opcjonalmy abonament i co najbardziej mi sie podoba to synchronizacja z Google Drive. Pare klikniec i mialem swoja biblioteka z Kindla zimportowana na Kobo, Bez uzywania zadnych kabli. A no i podoba mi sie ze jednak ma fizyczne przyciski do przerzucania stron.
Ciężko coś powiedzieć po tych kilkusekundowych urywkach, musiałbym samemu pograć w jakąś grę która to stosuje. Taka technologia na pewno ma potencjał na bardziej szczegółówą grafikę w detalach. Optymalizacja w grach wygląda w taki sposób, że większość wysiłku idzie w elementy widoczne na pierwszym planie, ale wszystko co jest gdzieś dalej ma tekstury w bardzo niskiej rozdzielczości i mało detali, DLSS 5 mógłby te problemy rozwiązać.
Błędem też było pokazanie tej technologii w grach które celują w realistyczną grafikę, powinni pokazać bardziej zróżnicowane gry. Jakby to na przykład wyglądało w takich Borderlandsach?
Kolejny błąd, w filmiku nie pokazano jakie narzędzia dostarczone są twórcom. Już się zrodziła miskoncepcja, że to narzędzie zabiera wizje artystyczną deweloperom, mimo, że od początku jest napisane, że twórcy mogą dostosowywać stopień intensywności, niewidzialne maski które będą ignorować DLSS i tak dalej.
PRowo generalnie strasznie słabo, społeczność graczy się zesra z czymkolwiek co ma brand AI bez względu na to co będzie pokazane.
Moim zdaniem ta gra jest nie do odratowania przez strasznie nudny świat który wykreowali. Mocno ograniczona technologia, mało elementów fantasy, wszystkie postacie biegają w tak samo wyglądających kombinezonach, nie ma żadnych inteligentnych obcych ras. Zdecydowali się na bardziej przyziemne i pewnie trochę bardziej realistyczne odwzorowanie kosmosu, ale to zaskutkowało mega nudnym światem. Dodaj do tego jeszcze typowo Bethesdową nijakość NPCów i napisanych historii i questów i wychodzi właśnie taki mierny Starfield. Pograłem w to może z 10 godzin i nic mnie nie przekona do powrotu.
A na ile przydatne jest ukrycie postu? Ja je i tak potem odkrywam zeby ocenic czy to jest rzeczywiscie trolling. Czasami ktos mial ukryty post bo napisal cos z czym nie zgadza sie wiekszosc. No i na litosc boska czy my naprawde potrzebujemy udzialu spolecznosci w modercji forum na ktorym przecietny watek ma 10 komentarzy?
Zawsze te same argumenty trafiaja sie broniace minusow ale moim zdaniem one czesto nie maja sensu.
Włączyłem dzisiaj na chwilę i minęło 8 godzin jak gram.
https://store.steampowered.com/app/2868840/Slay_the_Spire_2/
Często się zastanawiałem jak to jest, że grając w różne klony tej gry nigdy nie wciągnąłem się w żadną jak w StS 1 albo 2. I chyba główną rzecza jest idealne wyważenie poziomu trudności i mały wpływ RNG. Przez sam skill można mieć winrate gdzieś bliski 100% nawet na najwyższym poziomie trudności (w StS1 na A20 najlepsi gracze mają 80% winrate). Im dłużej się gra tym większa satysfakcja z pokonywania wyższych poziomów ascension i poprawiania swojego winrate'u. Gra ma na tyle dużo wariacji, że nigdy się nie nudzi, ale RNG nigdy nie zakończy ci runa, porażka to zawsze jest efekt zle podjetych decyzji wczesniej.
Gra to po prostu większa jedynka z dużą ilości małych usprawnień. Nie próbowali tutaj wynaleźć koła na nowo i zatrzymali rdzeń rozrywki dokładnie ten sam. Dodano multiplayer, ale nie wiem jak to działa dokładnie.
Polecam każdemu, niby gra jest w Early Access ale już teraz wydaje się większa od jedynki. Kosztuje w tym momencie 23 euro.
No to już taki standard się zrobił w tej grze ---->
https://youtu.be/FXvToh3lYwY?si=XmxKRr77o8ZmSNgU
Mi tam i tak bardziej przeszkadza disneyowska fabuła i postacie.
A czytaliscie newsa? Na razie nie sa konkurencja, ale z premiera Steam Machine to sie zmieni.
Zaraz sie okaze ze PC bedzie lepsza konsola niz konsola, wiec dlaczego Sony mialoby wydawac swoje gry tam i jeszcze bardziej sie pograzac?
Podoba mi sie ta zmiana.
Jak sie z czyms nie zgadzasz to po prostu to napisz i moze otworz jakas dyskusje. Jeden z powodow dlaczego fora umieraja, latwiej kliknac minusa niz cos samemu napisac.
Jezeli elementy kosmetyczne sa platne to istnieje zacheta dla deweloperow zeby elementy kosmetyczne w podstawowej grze byly gorszej jakosci. A wiadomo ze Blizzard nie ma tyle samo kontroli zeby na to uwazac. W normalnym battle pasie sie dostaje jakies szmaty, a w platnym pancerze w ktory wlozono przynajmniej jakis wysilek.
Niektorzy mowia ze to nie wplywa na normalna gre. To dlaczego przedmioty legendarne nie maja wlasnych unikalnych modeli ani ikonek w ekwipunku tylko uzywaja tych samych modeli co white magic i rare gear? Ano dlatego ze cala moc przerobowa idzie w platna kosmetyke. W grze za ktora i tak trzeba zaplacic. I to nie jest tak ze kosmetyka sponsoruje dalazy rozwoj gry, dodatek i tak jest platny.
Niestety sie to nie zmieni, bo jest to nie tylko akceptowane przez graczy, ale jest takze grono ludzi ktore dostaje bialej goraczki jak zobaczy jakakolwiek krytyke takich systemow monetyzacji i bronia tego do upadlego.

Nie sadzilem ze Gestochowa kiedykolwiek bedzie bliski wypalenia zawodowego :D
Pare lat temu zrobilem dla zartu taki obrazek, a tu prosze, okazal sie proroczy :D
Czy tylko ja mam wrazenie ze Soul Eater pojawia sie o wiele czesciej niz zwykle? Nie cierpie tego moda...
A od kiedy to w mediach publicznych mowi sie prawde? Oczywiscie ze tego publicznie nie powiedza teraz, nie chca przeciez zachecac do glosowania na Brauna. Pis przegral ostatnie wyboru bo sie nie przygotowali na wspolprace z nikim w koalicji, doslownie dostali najwiecej glosow, ale nie mogli utworzyc rzadu, tym razem raczej tego bledu nie popelnia, nie ma opcji ze beda samodzielnie rzadzic.
Mieszkalem niedaleko Wawelu przez kilka lat, bardzo mi sie to miasto podoba, podobalo mi sie duzo bardziej niz Warszawa ktora jest jest ogromna i przemieszczanie sie w niej na co dzien jest dosyc meczace. Krakow jest mniejszym miastem i posiada tez sprawna choc droga komunikacje miejska. Rynek glowny ma bardzo fajny klimat jezeli tylko odjac naganiaczki do strip clubow.
Jest tez blisko ciekawych miejsc, Mazowsze jest dosyc jednolite i nudne. Tak, jestem z Mazowsza.
100 lat temu standardem byl 6 dniowy tryb pracy i absurdem wydawalo sie wprowadzenie 5 dniowego dnia pracy.
I zgadnij co, po tym jak w Fordzie 5 dniowy tryb okazal sie sukcesem, firma zaczela zwiekszac zyski, produktywnosc i zadowolenie pracownikow to nagle wszyscy zaczeli kopiowac to rozwiazanie.
Czas dzisiaj isc krok dalej.
To jest strategicznie dobry wybor, przed wyborami bedzie odzyskiwal utracony elektorat od konfederacji i braunistow, a po wyborach zagwarantuje z nimi koalicje.
I obawiam sie ze taki nas czeka sklad nastepnego rzadu.

Ciekawostka, osoba opowiedzialna za:
Wczoraj właśnie była rocznica 10 lat.
Dzień w dzień robi update wszystkich 4 layoutów labów. To znaczy musi manualnie je zrobić w grze i potem zrobić update na stronie. Tak, odpowiada za to jedna osoba i robi to od 10 lat od razu przy dobowym resecie bez ani jednego dnia przerwy. Niesamowite.
Tak, szczerze mówiąc to mam 8 "dupogodzin" w tygodniu i mógłbym po prostu wykonywać prawie tę samą pracę w 4 dni bez poczucia, że się nie wyrabiam.
Nikt nie ma takich zdolności skupienia żeby pracować efektywnie przez 8 godzin, jeżeli ktoś się zmusza do takiego trybu to pracuje tylko i wyłącznie na szybkie wypalenie zawodowe.
Powstało też dużo badań naukowych które potwierdzają, że 32 godzinny tryb pracy zwiększa zarówno produktywność jak i zadowolenie pracownika.
Z perspektywy pracy to na pewno nie będzie dla mnie problem, ja tu pytam czy bardziej pod kątem work-life balance i jakie ktoś miał doświadczenia w tym aspekcie.
No i? Dobrze? Źle? Może byś coś dodał od siebie? W grudniu Australia wprowadziła też zakaz mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 roku życia. Zbanowali też vapowanie w 2024, a paczka papierosów kosztuje 50 dolarów. Co o tym sądzisz? Czy państwo powinno chronić obywateli przed własną głupotą albo działaniem na własną szkodę? Jakieś przemyślenia czy wrzucasz sam link?
To ciekawe. Wróciłeś do 5 dniowego trybu w nowej pracy? Rozważałeś powrót do 4 dni?
Pracuje w Holandii i tutaj to jest dosyć powszechne, dogadanie się nie będzie problemem.
W Polsce nie znam osobiście nikogo komu pracodawca pozwoliłby na mniej niż 40h tygodniowo.
A moze to dlatego ze ludzie o to nie pytaja? Wydaje mi się, że w Polsce jest dalej mentalność typu "pracuj ciężko bo inaczej niczego nie osiągniesz", sam tak miałem wpajane przez rodziców, nauczycieli itd. ale szczerze mówiąc to się okazały najgłupsze porady jakie otrzymałem w życiu.
Zastanawiam sie nad zredukowaniem swojego etatu w obecnej pracy ze 40 do 32 godzin, to jest czterech dni pracy w tygodniu. Jakos zaczalem ostatnio odczuwac, ze zdecydowanie bardziej cenie swoj czas i troche mi brakuje czasu na skupienie sie na sobie. Nawet 20 procentowy pay cut by mi nie bardzo przeszkadzal. Pracowalbym 3 dni w biurze, 1 dzien z domu i mialbym weekend dluzszy. Planuje dodatkowy czas bardziej produktywnie spedzac, ale wiadomo jak to bywa.
Jest moze ktos kto sie przerzucil na mniejsza ilosc godzin?

Doszedlem wlasnie do tier 16 mapek i pierwsze wrazenia bardzo pozytywne. Najbardziej mi sie podoba ze Exalted Orby sa bardzo powszechne tak jak w Path of Exile 2 dzieki czemu mozna je czesciej uzywac do craftu. Zaczalem jednak trade bo chyba nie bede mial czasu zrobic 36/40 w SSF.
Zaczalem Holy Sweep Guardianem i jest to jedna z najmocniejszych postaci jakie mialem. Shrines plus Guardian to jak miec perma headhuntera. Duza zasluga nowego pasa, ktory daje duzo nowych opcji w buildach. Mam wersje co mi daje:
+2 max endurance, frenzy and power charge
50% na random charge on hit
100% random charge on kill
17,5% of life regeneration per second
520% increased mana recovery
I troche chaos res i intelligence
Kosztowal mnie 10 divow, ale i tak sa bardziej przegiete wersje tego itemka.
Mialem dzisiaj mega fartowny drop, z Genesis tree polecial mi Hinekora's Lock ktory poszedl za 32 Divines.
Jeszcze kompletuje atlas, ale nie moge sie doczekac az bede mogl testowac astrolaby.
Jeżeli zdobywasz level to wszystkie potwory również proporcjonalnie stają się mocniejesze, dokładnie tak samo jak w Diablo 3. Skalowanie ma mniejsze znaczenie w endgame, bo maks level to 60 zamiast 100, ale skalowanie dalej istnieje.
Yep, customer service nie istnieje, miałem podobną sytuację w zeszłym roku, boty mi dawały odpowiedzi na niezwiązane z tematem pytania albo odsyłały do wiki na jakieś losowe strony XD
Po wielu próbach w końcu udało mi się skontaktować z chyba człowiekiem który mi odpisał, że nie potrafi mi pomóc XD
Niestety 4 dniowy early access za 40 euro nie pozwolil sfinansfowac wiecej niz 8 aktorow glosowych. Wyrazcie swoje wsparcie i kupcie pare WoW tokenow, a na pewno w nastepnym dodatku zmieni sie to na lepsze!
Stolica w WoW została odbudowana po 19 latach. Niektórzy gracze mówią: „Opadła mi szczęka”
Warto dodać, że są to gracze, którzy zapłacili 40 euro za 4 dniowy early access. 50 euro za dodatek w podstawowej wersji plus miesięczny abonament nie dałoby wystarczającego budżetu do odbudowania Quel'thalas!
Wcześniej narzekałem, że Secrets of the Atlas trochę był niedorobionym atlas expansion, wygląda na to, że jednak go dokończyli.
Nowy atlas mega mi się podoba, trochę brakowało jakiś interakcji z atlasem, tak naprawdę po wrzuceniu voidstone'ów i skompletowaniu map nic się na nim nie działo. Atlas astrolabes przywracają te interakcje przy czym nie ma żadnych irytujących mechanik które poprzednie iteracje atlasów miały jak np. sextants rings, forcowanie shaper/elder influence albo jakieś dziwne rotacje z regionami atlasu zeby wymusic spawn conquerorow.
Wracam do SSF w tej lidze. Trade jest spoko, ale za mocno ułatwia gre, zwłaszcza że 36/40 też jest teraz prostsze do zrobienia.
Najczęściej prawdopodobnie giniesz od chaos damage albo physical damage. Jak giniesz szybko jak cie otoczy grupa wrogow to znacze ze masz za slabe recovery albo avoidance np dodge albo block. Jak giniesz od one shotów to masz za mało generalnej redukcji obrażeń np. spell supression albo endurance charge.
Death log nie za bardzo pomoże dostrzec te konkretne problemy w buildzie, tutaj o wiele bardziej ci pomoże wiedza jak konkretne typy obrażeń działają i jak sie przed nimi bronic, layerowanie defensywnych mechanik i obrona przed bardziej specyficznymi mechanikami jak crit damage, corrupted blood, shock itd.
Jezeli chodzi o typ obrazen to jest to dosyc oczywiste jaki typ obrazen potwory atakuja. Jak widzisz duzo fioletowego to jest to chaos damage, zielony to poison/chaos damage, fire jest oczywisty itd.
W Last Epoch jest death log i jest on wlasiciwe bezuzyteczny. Jestem w zonie w ktorej sa same potwory ktore wypuszczaja poison attacki a ja wtedy gine i dostaje komunikat ze poison damage mnie zabil. No dzieki za info :D
Wrecz przeciwnie, moze cie w blad death log wprowadzic, bo zabil cie w wiekszosci poison damage, ale ostatni hit dostales physical i teraz probujesz rozwiazac nie ten problem.
Masz rodzine na utrzymaniu i bardziej ci sie oplaca farmic na pol etatu niz oplacic abonament? Bezrobocie? Zamiast siedziec tyle czasu przed komputerem lepiej jest poswiecic ten czas spedzony na farmienu golda na wysylanie cv.
Bredzisz jak potluczony. To chyba bardziej ludzie ktorzy zyja na utrzymaniu rodzicow beda w ten sposob oplacac abonament niz ludzie ktorzy maja jakies prawdziwe obowiazki w zyciu.
Ale glupota. Policz sobie ile godzin "pracy w grze" zajmie ci opłacenie abonamentu, a potem policz sobie ile godzin pracy w prawdziwym życiu będzie cie kosztować miesięczny abonament.
Serio ludzie tak nisko cenią własny czas?
W obecnym dodatku zdobycie takiej gotówki było banalnie proste, przy 5 postaciach z samych tylko misji daily, dało się spokojnie wyciągnąć tygodniowo jakieś 50 tys. golda (plus parę dungeonów oraz delves i masz już 80 tys.). Ponadto podczas wykonywania misji zbierzesz trochę skałek oraz roślin i masz tokena.
Jesus :D
Albo zostań raz w miesiącu godzinę albo dwie dłużej w pracy i po prostu zapłać abonament. Szalone, co? :D
Pierwszy sezon Gry o Tron, później zaczęli wymyślać coraz więcej swoich rzeczy no i każdy wie jak skończyli.
No jedyna osoba jaka ma bol dupy jestes ty :D
Ja wiem ze jestes bezkrytyczny we wszystkim co z wowem zwiazane, ale nie kazdy taki jest :D
Ja sie z tymi zmianami zgadzam, ale nie spotkaja sie z pozytywnym odbiorem spolecznosci. Zreszta z czesci zmian w addonach juz sie wycofali zanim w ogole gra wyszla.
W jedynce byl najlepszy dubbing. W dwojce i trojce aktorzy nagrywali bez kontekstu i bardzo czesto ton wypowiedzi nie ma sensu. W trojce to juz w ogole odlot, polski dubbing sie z trudem slucha. Szkoda ze tak na odwal zaczeli robic jak popularnosc gry wyszla poza granice Polski.
Ludzie beda na to narzekac, ich target raczej woli taka bezmyslna gre. Ciekawe ile potrwa zanim wycofaja sie z tego podejscia i tych pomyslow.
Klikam, daje sie zrobic jak dziecko za kazdym razem, a potem tylko klne pod nosem jak przeczytam tresc ktora jest o czyms innym

Za dzieciaka grałem dużo w Tzar: Ciężar Korony. Nie pamiętam nawet skąd ją miałem. Nie wiem dlaczego, ale grałem w nią więcej niż w jakiekolwiek inne RTSy. Gra posiadała edytor więc powstało też dużo customowych kampanii w które również dużo grałem. Będę musiał sobie ją odświeżyć.
https://store.steampowered.com/app/825730/Tzar_The_Burden_of_the_Crown/
A moze po prostu sami sobie wystawiaja dobre oceny?
Nikogo nie obchodzi to studio, nikt inny w tym interesu nie ma. Znalezli sobie sposob na podbicie recenzji plus troche obecnosci w mediach przez natychmiastowe wyparcie. Na pewno nie kupilbym od nich zadnej gry, cos tu smierdzi.
World of Warcraft, z jakiegos powodu sa tez ludzie ktorzy uwazaja ze gra ma przyjazna konsumentowi monetyzacje
Mordzia, to była tak prosta ironia z mojej strony że zastanów się nad sobą - nie ironicznie i z pełną troską.
No a skąd mam wiedzieć, ja słyszałem naprawdę dziwne opinie na temat tej gry.
Tak, pograłem trochę, szczerze mówiąc to się znudziłem szybko. Mam tu ten sam problem co z Last Epoch, nie natrafiłem tutaj na żadne wyzwanie przez jakieś plus minus 12 godzin grania. Klasa jest bardzo mocna, przegięta wręcz. Ja wiem, że normal w D2 jest łatwy, ale mimo wszystko trafiało się na ściany w pewnych momentach kampanii. Tutaj często facetankowałem bossów. Zero wyzwania. Ja lubie jak postacie są mocne, ale musi to być zasłużone, gdzie ma być progresja postaci skoro od początku postać jest przegięta? No dla mnie taka gra jest nudna.
Wróciłem też na około dwie godziny do Diablo 4, ale ta gra jest po prostu tak nudna, że nie wiem do czego ją nawet porównać. Musiałbym albo oglądać jakiś film w tle albo w międzyczasie robić coś innego, bo tu nie ma żadnej stymulacji podczas grania.
Mi się mega podobało Diablo 3 do momentu aż nie zacząłem grać w inne gry z tego gatunku. No i z czasem Diablo 3 tylko traciło w moich oczach. Chociaż dalej uważam, że jest to gra lepsza od Diablo 4.

Szczerze mówiąc to większość gier które wymieniliście zebrały dobre oceny od wielu krytyków i graczy. Co najwyżej możnaby powiedzieć, że opinie były mieszane. Przecież przed Game Awards się zastanawiano czy wygra Fallout 4 czy Wiedźmin 3, mimo że wybór powinien być raczej oczywisty. No prawda jest taka, że duże studio może wypuścić gówno i dalej dostać dobre oceny od recenzentów i pobić rekordy sprzedaży. Gry na które zazwyczaj spada przesadzona krytyka to gry od mniejszych deweloperów, dla nich recenzenci nigdy nie mają żadnych taryf ulgowych, a jak dostają słabe recenzje to gracze tych gier nawet nie wypróbują.
Ja mam przykład gry która została właściwie zjechana w recenzjach i przez użytkowników. Jest to Game of Thrones The Roleplaying Game od Cyanide Studio.
Nie chce mi się rozpisywać, ale gra ma świetną historie i postacie główne. Z resztą elementów gry jest różnie, często słabo, ale gra jest warta przegrania około 20 godzin. Jak ktoś chce doczytać więcej to na recenzjach steam, gra została nieco bardziej doceniona po latach. Gra kosztuje 15 euro więc też nie za dużo, zdecydowanie polecam.
https://store.steampowered.com/app/208730/Game_of_Thrones/
Oczywiście że gra wyszła w mocno średnim stanie ale zauważcie że od Cyberpunka właściwie wszystko takie wychodzi, zapoczątkowali nowy trend - a za bycie trendsetter'em należą się dodatkowe punkty.
Dodatkowe punkty ze zapoczatkowali trend wypuszczania gier w mocno srednim stanie?
Nie wiem czy ten tytul sie lapie do tego watku, krytyka Cyberpunka nie spotyka sie z przychylnoscia a ludzie zapomnieli o fatalnym stanie gry, niespelnionych obietnic i nieuczciwym marketingu.
No ale czemu mieliby to zbanowac skoro ludzie chca to ogladac :P
Musieliby sie najpierw zabrac za zrodlo problemu czyli wszelkiego rodzaju spermiarzy ktorzy generuja kase na tych biznesach albo onlyfansach, ale co z tymi ludzmi zrobic to nie wiem :D

Pod linkiem co dałem w wątku jest lista z użytkownikami co napisali najwiekszą iloscia postow w totalu.

Z racji pojawienia się nowej funkcji na GOLu:
https://www.gry-online.pl/spolecznosc/
Postanowiłem przywołać wszystkich top 200 najbardziej aktywnych użytkowników.
Długi czas oczekiwania dobiegł końca. Wszechmocny GOL, doprowadził nas tutaj, gdzie będziemy świadkami jego przebudzenia. Artefakt, który ukazał nam w wizji, skupi naszą duchową siłę. Zjednoczcie swe myśli tak, by GOLowicze usłyszeli naszą modlitwę. Bo GOLa jest moc, która wyprowadzi nas na wolność, a my jesteśmy jego wybranym ludem.
Tak, w Diablo 3 grają miliony ludzi :DDDD
Propaganda sukcesu w Blizzardzie silna jak nigdy
Powiadomienia dostępne na stronie to będzie chyba najbardziej wpływowa zmiana na forum od bardzo długiego czasu.
Jaka będzie tego forma? Błagam, niech to będzie jakaś standardowa tablica powiadomień w prawym górnym rogu typu facebook. Do czego będą wysyłane powiadomienia? Zakładam, że podobnie jak na mailu każde wywołanie za pomocą
- Na twój post x odpowiedział użytkownik X
- Twój post zebrał x plusów (na przykład przy minimum 5, bo wtedy jest podwieszony i na zielono).
- Jezeli klikniemy powiadomienie to się "wyszarza" żeby wiedzieć które powiadomienia mamy już przerobione.
- Opcja personalizacji które powiadomienia chcemy żeby się wyświetlały, pewnie nie każdy by chciał wszystko na raz
Według mnie usunięcie minusów to był bardzo dobry pomysł, uważam też, że forum jest dobrze i skutecznie moderowane.
Poza tym ja czasami lubię czytać bzdety i idiotyzmy :P
Bardzo lubie sitcom Malcolm in the Middle, jestem właśnie w trakcie oglądania kolejny raz.
Nawet robią po latach 4 specjalne odcinki, wyjdą w kwietniu, pewnie beda srednie ale i tak chce obejrzec
https://youtu.be/aEgSe5pKYj0?si=nJ1Yj2EMhFvNMt9x
Lol, Blizzard niespodziewanie wypuścił nowe DLC do Diablo 2 Resurrected z nową klasą, dodatkowym end game, nowe przedmioty, runa, nowe stash taby, chronicle (coś w rodzaju codexu) i loot filter.
25 euro za dodatek albo 40 za całość jeżeli ktoś nie posiada gry.
https://youtu.be/motj_X3Qaas?si=QE8wmVd6ucAENuzB
W weekend na pewno bede grał.
Nie znam się na prowadzeniu serwisu o grach, ale wtrące swoje trzy grosze. Przez ostatnie lata pojawia się tylko jeden argument w dyskusjach o zawartości na stronie. Wyświetlenia. Serio to jest jedyna metryka na jaką się patrzy?
Analogicznie do produkcji gier. Dlaczego twórcy na przykład takiego World of Warcraft w ogóle pracują nad Raidami w grze skoro aktywnie raiduje mniej niż 5% graczy? Aplikując logikę wyświetleń już dawno powinni to wywalić z budżetu. Dlaczego poświęcać tyle pracy na content tylko dla najbardziej hardcorowej grupy docelowej? Dlaczego w Red Dead Redemption 2 zrobiono realistycznie kurczące się końskie jaja na mrozie? 99% ludzi i tak tego nie zobaczy. Dlaczego nie we wszystkich grach są mikrotransakcje skoro one skutecznie podnoszą zysk?
Ja wiem, że wyświetlenia są ważne i serwis nie działa charytatawnie, ale to, że coś zajmuje więcej czasu i więcej wysiłku nie oznacza, że jest niewarte robienia. Część rzeczy robi się po to żeby budować tożsamość i "rdzeń". Tak, jakiś niszowy artykuł który się skupia na bardziej niszowych gierkach może i nie przyniesie klików, ale ci najbardziej zatwardziali fani serwisu mogą wtedy spróbują przyciągnąć do strony nowych użytkowników przez polecenie, budowana jest reputacja i zaufanie i pewność wśród użytkowników, że serwis ma team profesjonalistów którzy się znają na rzeczy. Kiedyś GOL był największym serwisem o grach, dzisiaj bym go określił bardziej (pewnie nie tylko ja) pudelkiem.pl tylko z tematami okołogrowymi. Jesteście takim typowym Assassins Creedem, rzemieślnicza robota robiona taśmiowo. Poprawna, ale nic więcej. Nie ma tutaj niczego co was wyróżnia od innych, ten serwis wygląda tak samo jak setki innych serwisów żerujących na algorytmach. No można i tak, nie jest to coś szczególnie złego, no po prostu tak jest. A co będzie jak się era algorytmów skończy? Macie jakiś plan na to? Internet się zmienia szybko, reputacji zmienić szybko się nie da.

I to są niby te kontrowersyjne posty? Sorry, ale takich świrów mamy tu pełno, zresztą sam dostałeś 12 plusów
Postawisz kazdemu wpisanemu w tym watku roczny abonament premium GOL i zapominamy o sprawie.
Dlaczego nie zrobią czegoś w stylu dwójki albo trójki? Już przecież jest Rayman Origins i Rayman Legends.
To nie był żaden kod rabatowy tylko losowy ciąg znaków który nigdzie nie działał.
Jak wrzucisz dobry prompt to bot da ci i "nuke codes". Czy to oznacza, że dostaniesz prawdziwe kody nuklearne?
No i odpalasz tę grę z 12 różnymi fantastycznymi rasami i z tą samą ilością klas postaci i na końcu wybierasz:
Biały człowiek wojownik
To juz z Mass Effecta ciekawsi byl zniwiarze ale tylko w pierwszych dwoch czesciach jak ich motywacje byly nieznane, a organicy nie byli w stanie pojac ich dzialan. Troche czar prysl w trojce, moim zdaniem nie powinni nigdy wyjasniac ich przeszlosci ani motywacji.
https://youtu.be/R_NAoNd4YyY?si=YDDYDshqjvdThOLH
"There is a realm of existence so far beyond your own, you cannot even imagine it. I am beyond your comprehension. I am Sovereign!"
"We impose order on the chaos of organic evolution. You exist because we allow it - and you will end because we demand it."
kurde, słaba klasa mi się wylosowała, da się jakoś zresetować postać i rozdysponować punkty umiejętności na nowo?
No szczerze mówiąc to wystarczy, że polityk albo dziennikarz powiedzą słowo "gracz" i cała społeczność się potężnie zesra bez szczególnego zastanowienia się nad treścią wypowiedzi.
Ja bym chcial zeby wyszla w koncu jakas gra godna wymienienia w tym watku, zauwazcie ze prawie kazdy wymienil gre ktora wyszla 10, 15 albo i 20 lat temu. Jedyne odstepstwa od reguly jakie widze to Cyberpunk i Elden Ring, a tak to zadnych nowych gier.
Tylko żeby nie przegiąć w drugą stronę i nie zmienić ich w stado hydropodobnych simpów
Ja pytam, bo ja w tym temacie w ogóle nie siedzę. Jak go kupowałem 12 lat temu to Amazon nie miał żadnej konkurencji na rynku czytników, więc teraz też mi się wybór wydawał oczywisty, ale przez tyle czasu mogło się sporo zmienić.
Pytanie jak wyżej, miałem Kindla 5 albo 6 Classic przez 12 lat, parę dni temu zgubiłem go przez własną głupotę. Jest jakikolwiek sens kupowania czegoś poza Kindle?
Szkoda, że Adam Skorupa który stworzył soundtrack do jedynki i dwójki już nie jest zaangażowany, to on położył fundament wiedźmińskiego soundtracku, Adamczyk i Przybyłowicz bez niego by nie odnieśli sukcesu w trzeciej części.
https://youtu.be/2AdAfy1V0to?si=9thsOVGy1cTHxtG-
No to widocznie zmienił zdanie, bo wcześniej mówił, że skończy się mniej więcej podobnie, ale droga do zakończenia może być inna.
Gracze po raz kolejny udowadniają, że są najbardziej pizdowatą i przewrażliwioną grupą społeczną na świecie.
Przecież rzecz opisana w newsie to rzeczywisty, poważny problem.
Skoro ta ruska propaganda nie działa to skąd ten sfinansowany przez polaków pocisk?
I uzywasz znacznie mniej oleju w porownaniu do piekarnika/smazenia
Tak, warto mieć airfryera. Ja kupiłem i tylko żałuje, że nie mam większego, na pewno będę wymieniał.
Jak to jest ze kiedys z powodu afery Watergate Nixon musial podac sie do dymisji, a dzisiaj jawnie wiadomo, ze USA jest rzadzone przez siatke pedofili na czele z prezydentem i nie ma zadnych konsekwencji?
Brzmi jak cięcie kosztów, bo elektronika drożeje. A jak zamierzają zastąpić funkcjonalność ekranów? Odpalenie google maps w aucie to niesamowicie wygodna funkcja.
Wygląda bardzo ciekawie, na pewno wypróbuję. Jest tutaj kilka ciekawych rzeczy które w tego typu grach nie są stosowane:
- Wertykalność - skok do przemierzania terenu, można też przeskoczyć nad przeciwnikiem żeby uniknąć ataku
- Destrukcja i modyfikacja otoczenia - W większości gier tego typu tereny są 100% statyczne, tutaj widać, że mogą się diametralnie zmieniać. Na przykład woda wpadająca do jeziora lawy stworzy powierzchnię po której można chodzić. Ma to też potencjał do feelingu walki, jak się odpali jakiś atak który dosłownie rozwali pół ekranu może to być mocno satysfakcjonujące.
Tak, wygląda średnio, widać, że jest to gra bardziej indie niż wysokobudżetowa, ale ma własny pomysł na siebie, lokacje wyglądają ładnie pod względem artystycznym. Nie wiem skąd zarzuty o generyczności.
Coś do czego bym się przyczepił to interfejs, jest brzydki po prostu. Dobrze zrobili, że różne itemy mają różny rozmiar, ale proporcje wyglądają źle, a same itemki są za małe. Zdecydowanie muszą powiększyć ekwipunek i przedmioty.
Dodane do wishlisty