Gość ma racje. Nvidia marketingowo mocno pokpila temat. DLSS generował klatki żeby nie zużywać aż tyle moy obliczeniowej komputera. To była technologia do optymalizacji. DLSS 5 napędzą cały model AI który kosztuje więcej mocy obliczeniowej niż bez używania tego. Podobno pokaz który udostępnili działał na 2x 5090.
DLSS 5 i poprzednie DLSS mają zupełnie inne założenia i cele. Głupotą było nazywanie tej nowej technologii DLSSem.
Kolejny błąd to skupienie się na pokazie na postaciach. DLSS 5 powinien być używany do ulepszania detali które widzimy w tle. Twórcy bardzo często robią tekstury niskiej rozdzielczości rzeczy i przedmiotów które nie są na pierwszym planie w celu optymalizacji gry. DLSS 5 mógłby ten problem rozwiązać. Do postaci ta technologia za bardzo ingeruje, ale na przykład jabłko, cegły, drewno i tego typu przedmioty nie muszą wyglądać w 100% tak samo jeżeli będą bardziej szczegółówe.
Tak sobie czytam te komentarze i dochodze do wniosku ze bardzo bym chcial zeby zalatali te zabezpieczenia i piracenie gier znow bylo niemozliwe.
Takie zaklamanie i wymowki, ale zaden nie przyzna wprost ze piraci gry bo nie kupi z legalnego zrodla.
"Uzywam crackow bo gry wolno chodza!"
Przestancie byc zalosni :D
No może dla kogoś takiego jak ty kto bierze kredyty na karty graficzne rzeczywiście nie ma innej alternatywy
Niesamowite, ja robię dokładnie to samo na Steamie z grami kupionymi z legalnego źródła.
Poza tym jak kupujesz pudełko to masz automatycznie grę dostępną w cyfrowej dystrybucji. W każdym pudełku masz klucz do Steama, EAplay, Ubi store etc. Więc co to niby za logika? Te blue raye na bazarze kupujesz?
Nie wiem od ilu lat to całe Denuvo już istnieje, ale na mnie nigdy nie wpłynęło ani negatywnie ani pozytywnie. Narzekają na to tylko ludzie co piracą wszystko co leci.
To się już dzieje. Brak skłonności do ryzyka powoduje, że każdy duży wydawca produkuje w kółko to samo tylko w nowej otoczce. W kręgu gier AAA panuje ogromny brak kreatywności.
Na szczęście gry indie i AA nie boją próbować nowych rzeczy i cały czas się słyszy o sukcesach gier tego typu.
Przecież gość stworzył listę rpg, które akurat jemu przypadły do gustu.
No gratuluje dedukcji, skad sie tego domysliles, z tytulu?
No wlasnie szkoda, no i zobacz, 30 lat pozniej konczymy z prezydentem Nawrockim, a Grzegorz Braun jest 4 sila polityczna w Polsce zaraz po konfederacji
Pewnie dlatego ze bardzo lubie tego typu gry i musialyby byc wyjatkowo kiepskie zeby traffic do tieru D albo E

Dopiero niedawno zdalem sobie sprawie jak duzo czasu marnuje sie na telefonie. Jak sobie popatrzylem na statystyki to az sie przerazilem. Duzo osob mowi ze jest odporne na algorytmy i reklamy ale to nieprawda. Wszyscy jestesmy podatni na sztuczki psychologiczne ktore maja na celu utrzymac nas przy ekranach. Na pewno bede wprowadzal ograniczenie co do uzycia telefonu.
A jak z wami? Apka sie nazywa StayFree i od razu sprawdzi wasze statystyki z ostatniego tygodnia.
Dzisiaj duzi wydawcy nie potrafia robic dobrych gier, jedynie dobra grafike, nie dziwie sie wiec ze remastery i remaki ciesza sie najwieksza popularnoscia, w koncu dobra gre juz maja, wystarczy dorobic dobra grafike.
Ale stworzyc cos oryginalnego? Wszyscy sie boja podjac jakiegos ryzyka i sprobowac jakiejs innowacji, no banda cipek, tak "bezpiecznych" gier to nigdy nie mielismy jak w ostatnich latach.
Fani WOWa są po prostu toksyczni, i tak najbardziej po dupie dostaje za to, że woli grać w Classic od Retail.
No to moze nastepne pokolenie jeszcze jest do odratowania. A co z obecnymi doroslymi ktorzy wlepiaja oczy w telefon w kazdym momencie dnia w ktorym nie maja co robic i nie znaja juz takiego czegos jak nuda? Czy naprawde potrzebne jest nam narzedzie ktore sie sprawdza 40-50 razy przy lacznym czasu gapienia sie w ekran okolo 3-4 godzin dziennie?
Boomerzy lubia zwracac uwage na dzieciaki, ale prawda jest taka ze uzaleznienie od ekranow dotyczy w tym momencie wlasciwie kazdego pokolenia.
Alkoholicy tak maja, jak wala drinki do oporu to obrazaja piwa, a bronia swojego, typowa projekcja.
Nie ma zadnej roznicy czym sie trujesz, alkohol jest tak samo szkodliwy w kazdej formie.
Ta zmiana sie dobrze wpasowuje w to czym gra od zawsze jest. Tutaj zawsze liczyl sie element strategii i podejmowania odpowiednich decyzji. Nie tylko sam aim sie liczy. Dodanie kolejnego aspektu strategicznego wyjdzie grze tylko na plus.
Ograniczenie amunicji w wielu broniach sluzy temu samemu celowi.

Najrzadszy itemek w grze? Z tego co wiadomo wypadla tylko jedna kopia tego wariantu.
Niesamowite jak niski drop rate to music byc. Mi i Diablomaniakowi dropnelo lustro po ponad 10 latach grania a ten itemek jest pewnie kilkaset razy rzadszy :D
To jest nieunikniona konsekwencja kazdej marki ktora zacznie osiagac sukces. Jak sie normiki i redditowcy dobiora do gry to sie trzeba potem z takim bydlem uzerac
Slay the Spire 1 mialo identyczne podejscia do balansu w EA i nikt sie o to nie prul, bo degeneraci jeszcze wtedy nie odkryli tej gry.
Nigdy nie rozumiałem fenonemu Kinga, on taśmowo producuje średniaki, taka moda na sukces wśród książek. Czytałem też Wielki Marsz i to była jedna z najnudniejszych książek jakie czytałem, film musiałby być naprawdę ulepszony żebym chociaż rozważył obejrzenie.
Pojawiają się jednak również głosy, że widowisko – pomimo świetnych kreacji aktorskich – okazało się po prostu nudne.
No to wiernie odwzorowali.
Ja z jednej strony słyszę, że kraje które się rozwijają potrzebują imigrantów do pracy ze względu na powiększające się rynki. Z drugiej strony słyszę, że Ukraińcy i AI zabierają Polakom pracę i zaraz trzeba będzie wprowadzać gwarantowany dochód. To jak w końcu jest?
Praca się zmieni, tak samo jak się zmieniała na przestrzeni wieków, ale te biednie działające AI na razie nie pokazały, że są w stanie zastąpić czynnik ludzki. Co najwyżej okazują się narzedzięm zamiast ludzi na stanowiskach gdzie pracuje się jako bio robot typu sortowanie jakiś pierdół z taśmy i noszenie przedmiotów z jednego miejsca do drugiego, a i to działa w ograniczonym stopniu.
Gratki :D
Sprzedajesz czy zostawiasz sobie? Ja sprzedałem i kupiłem dużo drogich itemów do mojego buildu i teraz żałuje, że sobie nie zostawiłem na pamiątke, bo drugiego pewnie nigdy nie zobaczę.
Kupilem w koncu Kobo Libra Colour. Fajny, ma kolory, podswietlenie, chodzi znacznie szybciej niz moj stary Kindle. Jest wbudowana apka z biblioteka ksiazek, opcjonalmy abonament i co najbardziej mi sie podoba to synchronizacja z Google Drive. Pare klikniec i mialem swoja biblioteka z Kindla zimportowana na Kobo, Bez uzywania zadnych kabli. A no i podoba mi sie ze jednak ma fizyczne przyciski do przerzucania stron.
Ciężko coś powiedzieć po tych kilkusekundowych urywkach, musiałbym samemu pograć w jakąś grę która to stosuje. Taka technologia na pewno ma potencjał na bardziej szczegółówą grafikę w detalach. Optymalizacja w grach wygląda w taki sposób, że większość wysiłku idzie w elementy widoczne na pierwszym planie, ale wszystko co jest gdzieś dalej ma tekstury w bardzo niskiej rozdzielczości i mało detali, DLSS 5 mógłby te problemy rozwiązać.
Błędem też było pokazanie tej technologii w grach które celują w realistyczną grafikę, powinni pokazać bardziej zróżnicowane gry. Jakby to na przykład wyglądało w takich Borderlandsach?
Kolejny błąd, w filmiku nie pokazano jakie narzędzia dostarczone są twórcom. Już się zrodziła miskoncepcja, że to narzędzie zabiera wizje artystyczną deweloperom, mimo, że od początku jest napisane, że twórcy mogą dostosowywać stopień intensywności, niewidzialne maski które będą ignorować DLSS i tak dalej.
PRowo generalnie strasznie słabo, społeczność graczy się zesra z czymkolwiek co ma brand AI bez względu na to co będzie pokazane.
Moim zdaniem ta gra jest nie do odratowania przez strasznie nudny świat który wykreowali. Mocno ograniczona technologia, mało elementów fantasy, wszystkie postacie biegają w tak samo wyglądających kombinezonach, nie ma żadnych inteligentnych obcych ras. Zdecydowali się na bardziej przyziemne i pewnie trochę bardziej realistyczne odwzorowanie kosmosu, ale to zaskutkowało mega nudnym światem. Dodaj do tego jeszcze typowo Bethesdową nijakość NPCów i napisanych historii i questów i wychodzi właśnie taki mierny Starfield. Pograłem w to może z 10 godzin i nic mnie nie przekona do powrotu.
A na ile przydatne jest ukrycie postu? Ja je i tak potem odkrywam zeby ocenic czy to jest rzeczywiscie trolling. Czasami ktos mial ukryty post bo napisal cos z czym nie zgadza sie wiekszosc. No i na litosc boska czy my naprawde potrzebujemy udzialu spolecznosci w modercji forum na ktorym przecietny watek ma 10 komentarzy?
Zawsze te same argumenty trafiaja sie broniace minusow ale moim zdaniem one czesto nie maja sensu.
Włączyłem dzisiaj na chwilę i minęło 8 godzin jak gram.
https://store.steampowered.com/app/2868840/Slay_the_Spire_2/
Często się zastanawiałem jak to jest, że grając w różne klony tej gry nigdy nie wciągnąłem się w żadną jak w StS 1 albo 2. I chyba główną rzecza jest idealne wyważenie poziomu trudności i mały wpływ RNG. Przez sam skill można mieć winrate gdzieś bliski 100% nawet na najwyższym poziomie trudności (w StS1 na A20 najlepsi gracze mają 80% winrate). Im dłużej się gra tym większa satysfakcja z pokonywania wyższych poziomów ascension i poprawiania swojego winrate'u. Gra ma na tyle dużo wariacji, że nigdy się nie nudzi, ale RNG nigdy nie zakończy ci runa, porażka to zawsze jest efekt zle podjetych decyzji wczesniej.
Gra to po prostu większa jedynka z dużą ilości małych usprawnień. Nie próbowali tutaj wynaleźć koła na nowo i zatrzymali rdzeń rozrywki dokładnie ten sam. Dodano multiplayer, ale nie wiem jak to działa dokładnie.
Polecam każdemu, niby gra jest w Early Access ale już teraz wydaje się większa od jedynki. Kosztuje w tym momencie 23 euro.
No to już taki standard się zrobił w tej grze ---->
https://youtu.be/FXvToh3lYwY?si=XmxKRr77o8ZmSNgU
Mi tam i tak bardziej przeszkadza disneyowska fabuła i postacie.
A czytaliscie newsa? Na razie nie sa konkurencja, ale z premiera Steam Machine to sie zmieni.
Zaraz sie okaze ze PC bedzie lepsza konsola niz konsola, wiec dlaczego Sony mialoby wydawac swoje gry tam i jeszcze bardziej sie pograzac?
Podoba mi sie ta zmiana.
Jak sie z czyms nie zgadzasz to po prostu to napisz i moze otworz jakas dyskusje. Jeden z powodow dlaczego fora umieraja, latwiej kliknac minusa niz cos samemu napisac.
Jezeli elementy kosmetyczne sa platne to istnieje zacheta dla deweloperow zeby elementy kosmetyczne w podstawowej grze byly gorszej jakosci. A wiadomo ze Blizzard nie ma tyle samo kontroli zeby na to uwazac. W normalnym battle pasie sie dostaje jakies szmaty, a w platnym pancerze w ktory wlozono przynajmniej jakis wysilek.
Niektorzy mowia ze to nie wplywa na normalna gre. To dlaczego przedmioty legendarne nie maja wlasnych unikalnych modeli ani ikonek w ekwipunku tylko uzywaja tych samych modeli co white magic i rare gear? Ano dlatego ze cala moc przerobowa idzie w platna kosmetyke. W grze za ktora i tak trzeba zaplacic. I to nie jest tak ze kosmetyka sponsoruje dalazy rozwoj gry, dodatek i tak jest platny.
Niestety sie to nie zmieni, bo jest to nie tylko akceptowane przez graczy, ale jest takze grono ludzi ktore dostaje bialej goraczki jak zobaczy jakakolwiek krytyke takich systemow monetyzacji i bronia tego do upadlego.

Nie sadzilem ze Gestochowa kiedykolwiek bedzie bliski wypalenia zawodowego :D
Pare lat temu zrobilem dla zartu taki obrazek, a tu prosze, okazal sie proroczy :D
Czy tylko ja mam wrazenie ze Soul Eater pojawia sie o wiele czesciej niz zwykle? Nie cierpie tego moda...
A od kiedy to w mediach publicznych mowi sie prawde? Oczywiscie ze tego publicznie nie powiedza teraz, nie chca przeciez zachecac do glosowania na Brauna. Pis przegral ostatnie wyboru bo sie nie przygotowali na wspolprace z nikim w koalicji, doslownie dostali najwiecej glosow, ale nie mogli utworzyc rzadu, tym razem raczej tego bledu nie popelnia, nie ma opcji ze beda samodzielnie rzadzic.
Mieszkalem niedaleko Wawelu przez kilka lat, bardzo mi sie to miasto podoba, podobalo mi sie duzo bardziej niz Warszawa ktora jest jest ogromna i przemieszczanie sie w niej na co dzien jest dosyc meczace. Krakow jest mniejszym miastem i posiada tez sprawna choc droga komunikacje miejska. Rynek glowny ma bardzo fajny klimat jezeli tylko odjac naganiaczki do strip clubow.
Jest tez blisko ciekawych miejsc, Mazowsze jest dosyc jednolite i nudne. Tak, jestem z Mazowsza.
100 lat temu standardem byl 6 dniowy tryb pracy i absurdem wydawalo sie wprowadzenie 5 dniowego dnia pracy.
I zgadnij co, po tym jak w Fordzie 5 dniowy tryb okazal sie sukcesem, firma zaczela zwiekszac zyski, produktywnosc i zadowolenie pracownikow to nagle wszyscy zaczeli kopiowac to rozwiazanie.
Czas dzisiaj isc krok dalej.
To jest strategicznie dobry wybor, przed wyborami bedzie odzyskiwal utracony elektorat od konfederacji i braunistow, a po wyborach zagwarantuje z nimi koalicje.
I obawiam sie ze taki nas czeka sklad nastepnego rzadu.

Ciekawostka, osoba opowiedzialna za:
Wczoraj właśnie była rocznica 10 lat.
Dzień w dzień robi update wszystkich 4 layoutów labów. To znaczy musi manualnie je zrobić w grze i potem zrobić update na stronie. Tak, odpowiada za to jedna osoba i robi to od 10 lat od razu przy dobowym resecie bez ani jednego dnia przerwy. Niesamowite.
Tak, szczerze mówiąc to mam 8 "dupogodzin" w tygodniu i mógłbym po prostu wykonywać prawie tę samą pracę w 4 dni bez poczucia, że się nie wyrabiam.
Nikt nie ma takich zdolności skupienia żeby pracować efektywnie przez 8 godzin, jeżeli ktoś się zmusza do takiego trybu to pracuje tylko i wyłącznie na szybkie wypalenie zawodowe.
Powstało też dużo badań naukowych które potwierdzają, że 32 godzinny tryb pracy zwiększa zarówno produktywność jak i zadowolenie pracownika.
Z perspektywy pracy to na pewno nie będzie dla mnie problem, ja tu pytam czy bardziej pod kątem work-life balance i jakie ktoś miał doświadczenia w tym aspekcie.
No i? Dobrze? Źle? Może byś coś dodał od siebie? W grudniu Australia wprowadziła też zakaz mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 roku życia. Zbanowali też vapowanie w 2024, a paczka papierosów kosztuje 50 dolarów. Co o tym sądzisz? Czy państwo powinno chronić obywateli przed własną głupotą albo działaniem na własną szkodę? Jakieś przemyślenia czy wrzucasz sam link?
Pracuje w Holandii i tutaj to jest dosyć powszechne, dogadanie się nie będzie problemem.
W Polsce nie znam osobiście nikogo komu pracodawca pozwoliłby na mniej niż 40h tygodniowo.
A moze to dlatego ze ludzie o to nie pytaja? Wydaje mi się, że w Polsce jest dalej mentalność typu "pracuj ciężko bo inaczej niczego nie osiągniesz", sam tak miałem wpajane przez rodziców, nauczycieli itd. ale szczerze mówiąc to się okazały najgłupsze porady jakie otrzymałem w życiu.
Zastanawiam sie nad zredukowaniem swojego etatu w obecnej pracy ze 40 do 32 godzin, to jest czterech dni pracy w tygodniu. Jakos zaczalem ostatnio odczuwac, ze zdecydowanie bardziej cenie swoj czas i troche mi brakuje czasu na skupienie sie na sobie. Nawet 20 procentowy pay cut by mi nie bardzo przeszkadzal. Pracowalbym 3 dni w biurze, 1 dzien z domu i mialbym weekend dluzszy. Planuje dodatkowy czas bardziej produktywnie spedzac, ale wiadomo jak to bywa.
Jest moze ktos kto sie przerzucil na mniejsza ilosc godzin?

Doszedlem wlasnie do tier 16 mapek i pierwsze wrazenia bardzo pozytywne. Najbardziej mi sie podoba ze Exalted Orby sa bardzo powszechne tak jak w Path of Exile 2 dzieki czemu mozna je czesciej uzywac do craftu. Zaczalem jednak trade bo chyba nie bede mial czasu zrobic 36/40 w SSF.
Zaczalem Holy Sweep Guardianem i jest to jedna z najmocniejszych postaci jakie mialem. Shrines plus Guardian to jak miec perma headhuntera. Duza zasluga nowego pasa, ktory daje duzo nowych opcji w buildach. Mam wersje co mi daje:
+2 max endurance, frenzy and power charge
50% na random charge on hit
100% random charge on kill
17,5% of life regeneration per second
520% increased mana recovery
I troche chaos res i intelligence
Kosztowal mnie 10 divow, ale i tak sa bardziej przegiete wersje tego itemka.
Mialem dzisiaj mega fartowny drop, z Genesis tree polecial mi Hinekora's Lock ktory poszedl za 32 Divines.
Jeszcze kompletuje atlas, ale nie moge sie doczekac az bede mogl testowac astrolaby.
Jeżeli zdobywasz level to wszystkie potwory również proporcjonalnie stają się mocniejesze, dokładnie tak samo jak w Diablo 3. Skalowanie ma mniejsze znaczenie w endgame, bo maks level to 60 zamiast 100, ale skalowanie dalej istnieje.
Yep, customer service nie istnieje, miałem podobną sytuację w zeszłym roku, boty mi dawały odpowiedzi na niezwiązane z tematem pytania albo odsyłały do wiki na jakieś losowe strony XD
Po wielu próbach w końcu udało mi się skontaktować z chyba człowiekiem który mi odpisał, że nie potrafi mi pomóc XD
Niestety 4 dniowy early access za 40 euro nie pozwolil sfinansfowac wiecej niz 8 aktorow glosowych. Wyrazcie swoje wsparcie i kupcie pare WoW tokenow, a na pewno w nastepnym dodatku zmieni sie to na lepsze!
Stolica w WoW została odbudowana po 19 latach. Niektórzy gracze mówią: „Opadła mi szczęka”
Warto dodać, że są to gracze, którzy zapłacili 40 euro za 4 dniowy early access. 50 euro za dodatek w podstawowej wersji plus miesięczny abonament nie dałoby wystarczającego budżetu do odbudowania Quel'thalas!
Wcześniej narzekałem, że Secrets of the Atlas trochę był niedorobionym atlas expansion, wygląda na to, że jednak go dokończyli.
Nowy atlas mega mi się podoba, trochę brakowało jakiś interakcji z atlasem, tak naprawdę po wrzuceniu voidstone'ów i skompletowaniu map nic się na nim nie działo. Atlas astrolabes przywracają te interakcje przy czym nie ma żadnych irytujących mechanik które poprzednie iteracje atlasów miały jak np. sextants rings, forcowanie shaper/elder influence albo jakieś dziwne rotacje z regionami atlasu zeby wymusic spawn conquerorow.
Wracam do SSF w tej lidze. Trade jest spoko, ale za mocno ułatwia gre, zwłaszcza że 36/40 też jest teraz prostsze do zrobienia.
Najczęściej prawdopodobnie giniesz od chaos damage albo physical damage. Jak giniesz szybko jak cie otoczy grupa wrogow to znacze ze masz za slabe recovery albo avoidance np dodge albo block. Jak giniesz od one shotów to masz za mało generalnej redukcji obrażeń np. spell supression albo endurance charge.
Death log nie za bardzo pomoże dostrzec te konkretne problemy w buildzie, tutaj o wiele bardziej ci pomoże wiedza jak konkretne typy obrażeń działają i jak sie przed nimi bronic, layerowanie defensywnych mechanik i obrona przed bardziej specyficznymi mechanikami jak crit damage, corrupted blood, shock itd.
Jezeli chodzi o typ obrazen to jest to dosyc oczywiste jaki typ obrazen potwory atakuja. Jak widzisz duzo fioletowego to jest to chaos damage, zielony to poison/chaos damage, fire jest oczywisty itd.
W Last Epoch jest death log i jest on wlasiciwe bezuzyteczny. Jestem w zonie w ktorej sa same potwory ktore wypuszczaja poison attacki a ja wtedy gine i dostaje komunikat ze poison damage mnie zabil. No dzieki za info :D
Wrecz przeciwnie, moze cie w blad death log wprowadzic, bo zabil cie w wiekszosci poison damage, ale ostatni hit dostales physical i teraz probujesz rozwiazac nie ten problem.
Masz rodzine na utrzymaniu i bardziej ci sie oplaca farmic na pol etatu niz oplacic abonament? Bezrobocie? Zamiast siedziec tyle czasu przed komputerem lepiej jest poswiecic ten czas spedzony na farmienu golda na wysylanie cv.
Bredzisz jak potluczony. To chyba bardziej ludzie ktorzy zyja na utrzymaniu rodzicow beda w ten sposob oplacac abonament niz ludzie ktorzy maja jakies prawdziwe obowiazki w zyciu.
Ale glupota. Policz sobie ile godzin "pracy w grze" zajmie ci opłacenie abonamentu, a potem policz sobie ile godzin pracy w prawdziwym życiu będzie cie kosztować miesięczny abonament.
Serio ludzie tak nisko cenią własny czas?
W obecnym dodatku zdobycie takiej gotówki było banalnie proste, przy 5 postaciach z samych tylko misji daily, dało się spokojnie wyciągnąć tygodniowo jakieś 50 tys. golda (plus parę dungeonów oraz delves i masz już 80 tys.). Ponadto podczas wykonywania misji zbierzesz trochę skałek oraz roślin i masz tokena.
Jesus :D
Albo zostań raz w miesiącu godzinę albo dwie dłużej w pracy i po prostu zapłać abonament. Szalone, co? :D
Pierwszy sezon Gry o Tron, później zaczęli wymyślać coraz więcej swoich rzeczy no i każdy wie jak skończyli.
No jedyna osoba jaka ma bol dupy jestes ty :D
Ja wiem ze jestes bezkrytyczny we wszystkim co z wowem zwiazane, ale nie kazdy taki jest :D
Ja sie z tymi zmianami zgadzam, ale nie spotkaja sie z pozytywnym odbiorem spolecznosci. Zreszta z czesci zmian w addonach juz sie wycofali zanim w ogole gra wyszla.
W jedynce byl najlepszy dubbing. W dwojce i trojce aktorzy nagrywali bez kontekstu i bardzo czesto ton wypowiedzi nie ma sensu. W trojce to juz w ogole odlot, polski dubbing sie z trudem slucha. Szkoda ze tak na odwal zaczeli robic jak popularnosc gry wyszla poza granice Polski.
Ludzie beda na to narzekac, ich target raczej woli taka bezmyslna gre. Ciekawe ile potrwa zanim wycofaja sie z tego podejscia i tych pomyslow.
Klikam, daje sie zrobic jak dziecko za kazdym razem, a potem tylko klne pod nosem jak przeczytam tresc ktora jest o czyms innym

Za dzieciaka grałem dużo w Tzar: Ciężar Korony. Nie pamiętam nawet skąd ją miałem. Nie wiem dlaczego, ale grałem w nią więcej niż w jakiekolwiek inne RTSy. Gra posiadała edytor więc powstało też dużo customowych kampanii w które również dużo grałem. Będę musiał sobie ją odświeżyć.
https://store.steampowered.com/app/825730/Tzar_The_Burden_of_the_Crown/
A moze po prostu sami sobie wystawiaja dobre oceny?
Nikogo nie obchodzi to studio, nikt inny w tym interesu nie ma. Znalezli sobie sposob na podbicie recenzji plus troche obecnosci w mediach przez natychmiastowe wyparcie. Na pewno nie kupilbym od nich zadnej gry, cos tu smierdzi.
World of Warcraft, z jakiegos powodu sa tez ludzie ktorzy uwazaja ze gra ma przyjazna konsumentowi monetyzacje
Mordzia, to była tak prosta ironia z mojej strony że zastanów się nad sobą - nie ironicznie i z pełną troską.
No a skąd mam wiedzieć, ja słyszałem naprawdę dziwne opinie na temat tej gry.
Tak, pograłem trochę, szczerze mówiąc to się znudziłem szybko. Mam tu ten sam problem co z Last Epoch, nie natrafiłem tutaj na żadne wyzwanie przez jakieś plus minus 12 godzin grania. Klasa jest bardzo mocna, przegięta wręcz. Ja wiem, że normal w D2 jest łatwy, ale mimo wszystko trafiało się na ściany w pewnych momentach kampanii. Tutaj często facetankowałem bossów. Zero wyzwania. Ja lubie jak postacie są mocne, ale musi to być zasłużone, gdzie ma być progresja postaci skoro od początku postać jest przegięta? No dla mnie taka gra jest nudna.
Wróciłem też na około dwie godziny do Diablo 4, ale ta gra jest po prostu tak nudna, że nie wiem do czego ją nawet porównać. Musiałbym albo oglądać jakiś film w tle albo w międzyczasie robić coś innego, bo tu nie ma żadnej stymulacji podczas grania.
Mi się mega podobało Diablo 3 do momentu aż nie zacząłem grać w inne gry z tego gatunku. No i z czasem Diablo 3 tylko traciło w moich oczach. Chociaż dalej uważam, że jest to gra lepsza od Diablo 4.

Szczerze mówiąc to większość gier które wymieniliście zebrały dobre oceny od wielu krytyków i graczy. Co najwyżej możnaby powiedzieć, że opinie były mieszane. Przecież przed Game Awards się zastanawiano czy wygra Fallout 4 czy Wiedźmin 3, mimo że wybór powinien być raczej oczywisty. No prawda jest taka, że duże studio może wypuścić gówno i dalej dostać dobre oceny od recenzentów i pobić rekordy sprzedaży. Gry na które zazwyczaj spada przesadzona krytyka to gry od mniejszych deweloperów, dla nich recenzenci nigdy nie mają żadnych taryf ulgowych, a jak dostają słabe recenzje to gracze tych gier nawet nie wypróbują.
Ja mam przykład gry która została właściwie zjechana w recenzjach i przez użytkowników. Jest to Game of Thrones The Roleplaying Game od Cyanide Studio.
Nie chce mi się rozpisywać, ale gra ma świetną historie i postacie główne. Z resztą elementów gry jest różnie, często słabo, ale gra jest warta przegrania około 20 godzin. Jak ktoś chce doczytać więcej to na recenzjach steam, gra została nieco bardziej doceniona po latach. Gra kosztuje 15 euro więc też nie za dużo, zdecydowanie polecam.
https://store.steampowered.com/app/208730/Game_of_Thrones/
Oczywiście że gra wyszła w mocno średnim stanie ale zauważcie że od Cyberpunka właściwie wszystko takie wychodzi, zapoczątkowali nowy trend - a za bycie trendsetter'em należą się dodatkowe punkty.
Dodatkowe punkty ze zapoczatkowali trend wypuszczania gier w mocno srednim stanie?
Nie wiem czy ten tytul sie lapie do tego watku, krytyka Cyberpunka nie spotyka sie z przychylnoscia a ludzie zapomnieli o fatalnym stanie gry, niespelnionych obietnic i nieuczciwym marketingu.
No ale czemu mieliby to zbanowac skoro ludzie chca to ogladac :P
Musieliby sie najpierw zabrac za zrodlo problemu czyli wszelkiego rodzaju spermiarzy ktorzy generuja kase na tych biznesach albo onlyfansach, ale co z tymi ludzmi zrobic to nie wiem :D

Pod linkiem co dałem w wątku jest lista z użytkownikami co napisali najwiekszą iloscia postow w totalu.

Z racji pojawienia się nowej funkcji na GOLu:
https://www.gry-online.pl/spolecznosc/
Postanowiłem przywołać wszystkich top 200 najbardziej aktywnych użytkowników.
Długi czas oczekiwania dobiegł końca. Wszechmocny GOL, doprowadził nas tutaj, gdzie będziemy świadkami jego przebudzenia. Artefakt, który ukazał nam w wizji, skupi naszą duchową siłę. Zjednoczcie swe myśli tak, by GOLowicze usłyszeli naszą modlitwę. Bo GOLa jest moc, która wyprowadzi nas na wolność, a my jesteśmy jego wybranym ludem.
Tak, w Diablo 3 grają miliony ludzi :DDDD
Propaganda sukcesu w Blizzardzie silna jak nigdy
Powiadomienia dostępne na stronie to będzie chyba najbardziej wpływowa zmiana na forum od bardzo długiego czasu.
Jaka będzie tego forma? Błagam, niech to będzie jakaś standardowa tablica powiadomień w prawym górnym rogu typu facebook. Do czego będą wysyłane powiadomienia? Zakładam, że podobnie jak na mailu każde wywołanie za pomocą
- Na twój post x odpowiedział użytkownik X
- Twój post zebrał x plusów (na przykład przy minimum 5, bo wtedy jest podwieszony i na zielono).
- Jezeli klikniemy powiadomienie to się "wyszarza" żeby wiedzieć które powiadomienia mamy już przerobione.
- Opcja personalizacji które powiadomienia chcemy żeby się wyświetlały, pewnie nie każdy by chciał wszystko na raz
Według mnie usunięcie minusów to był bardzo dobry pomysł, uważam też, że forum jest dobrze i skutecznie moderowane.
Poza tym ja czasami lubię czytać bzdety i idiotyzmy :P
Bardzo lubie sitcom Malcolm in the Middle, jestem właśnie w trakcie oglądania kolejny raz.
Nawet robią po latach 4 specjalne odcinki, wyjdą w kwietniu, pewnie beda srednie ale i tak chce obejrzec
https://youtu.be/aEgSe5pKYj0?si=nJ1Yj2EMhFvNMt9x
Lol, Blizzard niespodziewanie wypuścił nowe DLC do Diablo 2 Resurrected z nową klasą, dodatkowym end game, nowe przedmioty, runa, nowe stash taby, chronicle (coś w rodzaju codexu) i loot filter.
25 euro za dodatek albo 40 za całość jeżeli ktoś nie posiada gry.
https://youtu.be/motj_X3Qaas?si=QE8wmVd6ucAENuzB
W weekend na pewno bede grał.
Nie znam się na prowadzeniu serwisu o grach, ale wtrące swoje trzy grosze. Przez ostatnie lata pojawia się tylko jeden argument w dyskusjach o zawartości na stronie. Wyświetlenia. Serio to jest jedyna metryka na jaką się patrzy?
Analogicznie do produkcji gier. Dlaczego twórcy na przykład takiego World of Warcraft w ogóle pracują nad Raidami w grze skoro aktywnie raiduje mniej niż 5% graczy? Aplikując logikę wyświetleń już dawno powinni to wywalić z budżetu. Dlaczego poświęcać tyle pracy na content tylko dla najbardziej hardcorowej grupy docelowej? Dlaczego w Red Dead Redemption 2 zrobiono realistycznie kurczące się końskie jaja na mrozie? 99% ludzi i tak tego nie zobaczy. Dlaczego nie we wszystkich grach są mikrotransakcje skoro one skutecznie podnoszą zysk?
Ja wiem, że wyświetlenia są ważne i serwis nie działa charytatawnie, ale to, że coś zajmuje więcej czasu i więcej wysiłku nie oznacza, że jest niewarte robienia. Część rzeczy robi się po to żeby budować tożsamość i "rdzeń". Tak, jakiś niszowy artykuł który się skupia na bardziej niszowych gierkach może i nie przyniesie klików, ale ci najbardziej zatwardziali fani serwisu mogą wtedy spróbują przyciągnąć do strony nowych użytkowników przez polecenie, budowana jest reputacja i zaufanie i pewność wśród użytkowników, że serwis ma team profesjonalistów którzy się znają na rzeczy. Kiedyś GOL był największym serwisem o grach, dzisiaj bym go określił bardziej (pewnie nie tylko ja) pudelkiem.pl tylko z tematami okołogrowymi. Jesteście takim typowym Assassins Creedem, rzemieślnicza robota robiona taśmiowo. Poprawna, ale nic więcej. Nie ma tutaj niczego co was wyróżnia od innych, ten serwis wygląda tak samo jak setki innych serwisów żerujących na algorytmach. No można i tak, nie jest to coś szczególnie złego, no po prostu tak jest. A co będzie jak się era algorytmów skończy? Macie jakiś plan na to? Internet się zmienia szybko, reputacji zmienić szybko się nie da.

I to są niby te kontrowersyjne posty? Sorry, ale takich świrów mamy tu pełno, zresztą sam dostałeś 12 plusów
Postawisz kazdemu wpisanemu w tym watku roczny abonament premium GOL i zapominamy o sprawie.
Dlaczego nie zrobią czegoś w stylu dwójki albo trójki? Już przecież jest Rayman Origins i Rayman Legends.
To nie był żaden kod rabatowy tylko losowy ciąg znaków który nigdzie nie działał.
Jak wrzucisz dobry prompt to bot da ci i "nuke codes". Czy to oznacza, że dostaniesz prawdziwe kody nuklearne?
No i odpalasz tę grę z 12 różnymi fantastycznymi rasami i z tą samą ilością klas postaci i na końcu wybierasz:
Biały człowiek wojownik
To juz z Mass Effecta ciekawsi byl zniwiarze ale tylko w pierwszych dwoch czesciach jak ich motywacje byly nieznane, a organicy nie byli w stanie pojac ich dzialan. Troche czar prysl w trojce, moim zdaniem nie powinni nigdy wyjasniac ich przeszlosci ani motywacji.
https://youtu.be/R_NAoNd4YyY?si=YDDYDshqjvdThOLH
"There is a realm of existence so far beyond your own, you cannot even imagine it. I am beyond your comprehension. I am Sovereign!"
"We impose order on the chaos of organic evolution. You exist because we allow it - and you will end because we demand it."
kurde, słaba klasa mi się wylosowała, da się jakoś zresetować postać i rozdysponować punkty umiejętności na nowo?
No szczerze mówiąc to wystarczy, że polityk albo dziennikarz powiedzą słowo "gracz" i cała społeczność się potężnie zesra bez szczególnego zastanowienia się nad treścią wypowiedzi.
Ja bym chcial zeby wyszla w koncu jakas gra godna wymienienia w tym watku, zauwazcie ze prawie kazdy wymienil gre ktora wyszla 10, 15 albo i 20 lat temu. Jedyne odstepstwa od reguly jakie widze to Cyberpunk i Elden Ring, a tak to zadnych nowych gier.
Tylko żeby nie przegiąć w drugą stronę i nie zmienić ich w stado hydropodobnych simpów
Ja pytam, bo ja w tym temacie w ogóle nie siedzę. Jak go kupowałem 12 lat temu to Amazon nie miał żadnej konkurencji na rynku czytników, więc teraz też mi się wybór wydawał oczywisty, ale przez tyle czasu mogło się sporo zmienić.
Pytanie jak wyżej, miałem Kindla 5 albo 6 Classic przez 12 lat, parę dni temu zgubiłem go przez własną głupotę. Jest jakikolwiek sens kupowania czegoś poza Kindle?
Szkoda, że Adam Skorupa który stworzył soundtrack do jedynki i dwójki już nie jest zaangażowany, to on położył fundament wiedźmińskiego soundtracku, Adamczyk i Przybyłowicz bez niego by nie odnieśli sukcesu w trzeciej części.
https://youtu.be/2AdAfy1V0to?si=9thsOVGy1cTHxtG-
No to widocznie zmienił zdanie, bo wcześniej mówił, że skończy się mniej więcej podobnie, ale droga do zakończenia może być inna.
Gracze po raz kolejny udowadniają, że są najbardziej pizdowatą i przewrażliwioną grupą społeczną na świecie.
Przecież rzecz opisana w newsie to rzeczywisty, poważny problem.
Skoro ta ruska propaganda nie działa to skąd ten sfinansowany przez polaków pocisk?
I uzywasz znacznie mniej oleju w porownaniu do piekarnika/smazenia
Tak, warto mieć airfryera. Ja kupiłem i tylko żałuje, że nie mam większego, na pewno będę wymieniał.
Jak to jest ze kiedys z powodu afery Watergate Nixon musial podac sie do dymisji, a dzisiaj jawnie wiadomo, ze USA jest rzadzone przez siatke pedofili na czele z prezydentem i nie ma zadnych konsekwencji?
Brzmi jak cięcie kosztów, bo elektronika drożeje. A jak zamierzają zastąpić funkcjonalność ekranów? Odpalenie google maps w aucie to niesamowicie wygodna funkcja.
Wygląda bardzo ciekawie, na pewno wypróbuję. Jest tutaj kilka ciekawych rzeczy które w tego typu grach nie są stosowane:
- Wertykalność - skok do przemierzania terenu, można też przeskoczyć nad przeciwnikiem żeby uniknąć ataku
- Destrukcja i modyfikacja otoczenia - W większości gier tego typu tereny są 100% statyczne, tutaj widać, że mogą się diametralnie zmieniać. Na przykład woda wpadająca do jeziora lawy stworzy powierzchnię po której można chodzić. Ma to też potencjał do feelingu walki, jak się odpali jakiś atak który dosłownie rozwali pół ekranu może to być mocno satysfakcjonujące.
Tak, wygląda średnio, widać, że jest to gra bardziej indie niż wysokobudżetowa, ale ma własny pomysł na siebie, lokacje wyglądają ładnie pod względem artystycznym. Nie wiem skąd zarzuty o generyczności.
Coś do czego bym się przyczepił to interfejs, jest brzydki po prostu. Dobrze zrobili, że różne itemy mają różny rozmiar, ale proporcje wyglądają źle, a same itemki są za małe. Zdecydowanie muszą powiększyć ekwipunek i przedmioty.
Dodane do wishlisty
Albo Fico jest blizej republikanow niz Trumpa i to jest przygotowywanie pod publiczke wymiane na Vance'a pod pozorem stanu zdrowia Trumpa.

Dużo się dzieje. Po pierwsze, wraca event Legacy of Phrecia. Jeżeli ktoś nie grał w zeszłym roku to polecam, bo jest lepszy niż większość lig. 19 alternatywnych klas Ascendancy, alternatywny endgame z Idolami. W porównaniu do zeszłego roku dostajemy Bloodline Ascendancies i foulbourn uniques więc nowych możliwości buildów jest od groma. GGG poraz kolejny pokazuje jak można mieć ogromny wpływ na metę pozornie niewielkimi zmianami i nowościami.
https://youtu.be/JbCaClejIgU?si=mY8lzbO_3icNz1lB
Moj paint build na szybko ---->
Daughter of Oshabi + Aul Bloodline
Chce zobaczyć jak daleko mi się uda zajść ładując mając tylko 6 socketów w mieczu i reszta pusta plus wszystkie idole pod shriny :D
No i fajny mieczyk wypuścili w 3.27 więc chciałbym go przetestować.
No i zapowiedziano Exilecon 2026. Pewnie ogłoszą wyjście z EA i wersję 1.0 Path of Exile 2.
https://youtu.be/Pgqp_uzse7k?si=DUP-fM3bXNcgI_je
Nie sadze ze to sie stanie. Oni na pewno chca ustanowic rekord sprzedazy na premiere, taki podzial moglby temu zapobiec. A nie moga sobie pozwolic na komunikat w stylu "GTA VI sprzedaje sie wolniej niz GTA V", to by zagrozilo reputacji studia.
Jak sie boja przeciekow to na plytach moga dac wymog online zeby grac i zdjac go w day 1 patchu.
Oni zawsze w oficjalnych komunikatach podają rekordy i same hurra optymistyczne informacje, ale tak naprawdę niewiadomo jaka jest prawda.
Blizzard przestał podawać konkretne liczby, nie podają też liczby subskrynentów z WoWa, bo wierzą, że podawanie "kiepskich" wyników napędza odpływ graczy. Więc od wielu lat bez względu na to jaka jest prawda, Blizzard zawsze odtrąbia ogromny sukces.
Przykład? Heroes of the Storm, zawsze podawali super wyniki, a w końcu grę wygasili z dnia na dzień.
Wygląda niespodziewanie dobrze, bardzo podobna do dwójki czyli mojej ulubionej części.
Czyli tradycyjnie, Trump nic nie zalatwil, ale za to odtrabil w mediach ogromny sukces.
Czy nasi politycy są jacyś jebnięci? Ja nie wierzę w to co czytam. Ani rząd ani prezydent nie wiedzą jaką dać odpowiedź w sprawie zaproszenia do BOR. Nawrocki pyta MSZ o opinie!!!! Dlaczego jeszcze nie było odmowy?
Jesli ktos dotychczas watpil ze Trump jest debilem, to ten tydzien rozwial wszelkie watpliwosci.
No jakoś nie do końca, bo widzę pełno ludzi broniących go. Ludzie generalnie wolą zakłamywać rzeczywistość i brnąć w kłamstwo niż przyznać się do błędu.
Parę miesięcy temu oglądałem ciekawy film na YT o Trumpie na jednym z moich ulubionych kanałów:
Film podzielony na dwie części i obala mit o geniuszu Trumpa, pokazując że jego sukces to głównie show, instynkt do grania na emocjach i dominowanie mediów prostymi hasłami dla prostych ludzi no i po prostu dużo kłamstw i oszustw.
https://youtu.be/ShFTow2eDTI?si=kTfyMy7X-83rIFef
https://youtu.be/GwFY4kMeYTs?si=yG3dV8SdoLOlHd45
Byłem w zeszłym roku w połowie stycznia i było naprawdę super. Poparzyłem się na słońcu, bo nie doceniłem temperatury, więc jak zamierzasz leżeć na plaży to ogarnij sobie kremy przeciwsłoneczne. Jak jesteś na Gran Canarii to trzymaj się południa wyspy, jest tam znacznie cieplej. Na pólnocy i w Santa Cruz jest dużo chłodniej i często pada deszcz.
W zeszłym tygodniu byłem na Cyprze i szczerze mówiąc to wypad w styczniu to średni pomysł, było dosyć zimno. Raczej nie wracam w te same miejsca na wakacje, ale gdybym miał w jakieś miejsce wrócić to na pewno byłaby to Teneryfa.
To jest głównie wina async trade plus crafting z genesis tree. Bardzo mocny gear był mega tani już drugiego czy trzeciego dnia ligi. Podaż się zwiększyła niesamowicie, ceny spadły. Za 3 divy można ubrać naprawdę mocną postać. To samo się zresztą stało w PoE2. I to już będzie standard od teraz, GGG boi się jakichkolwiek nerfów bo reackje zawsze są histeryczne. Dlatego wydaje mi się, że SSF będzie lepszym trybem od teraz, w trade nie ma czegoś takiego jak progresja.
Ja szczerze mówiąc myślę, że długoterminowo async trade będzie problematyczny. Chris Wilson kiedyś powiedział, że trade musi być trudny bo jakby był łatwy to musieliby znerfić dropy. No ale zdecydowali się wprowadzić łatwy trade bez nerfu dropów. Ja się dalej zgadzam z tym co kiedyś mówił na ten temat.
https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/2025870
Jak ktoś grał 0.3 i 0.4 w PoE2 i w 3.27 w PoE1 to nietrudno zauważyć, że Chris miał racje. No ale odwrotu już nie ma, nie mogą tego cofnąć.
Zawalili marketingowo. Przy pierwszym sezonie mieli konkretną kampanię, przy drugim dowiedziałem się o debiucie sezonu dopiero jak udostępnili 3 odcinki.
Haniebne reakcje naszych liderów na zagrożenie dla naszego sojusznika.
Nawrocki - "Nie nasz problem, niech się sami dogadają"
Tusk - "Nie wyślemy wojsk na Grenlandie"
Sikorski - "Porozumienie jest możliwe"
Kosiniak Kamysz - "USA jest naszym strategicznym sojusznikiem"
Morawiecki - "Grenlandia powinna sobie zorganizować referendum"
Czyli klasycznie: nie drażnijmy mocniejszego, udawajmy że problemu nie ma, jakoś to będzie.
A jak reagowali nasi sojusznicy jak nam rosyjskie rakiety i drony zaczęły wlatywać w terytorium? Niemcy nam postawili patrioty w 2022 roku ktore byly zaangażowane w obrone we wrzesniu 2025, Holendrzy poderwali myśliwce, w akcje zestrzeliwania dronów zaangażowani też byli Włosi. To była realna solidarność, a nie „dyplomatyczne kluczenie”.
My oczekujemy tarczy, gdy coś leci w naszą stronę, ale gdy na innego jest wywierana presja, to nagle “to skomplikowane”.
Polska polityka zagraniczna to mentalność typowo cebulacka, tylko daj daj daj bo mi sie należy i bycie popychadłem dla innych. Wy nam dajcie, ale my się nie wychylamy żeby nikt się nie obraził. My schowamy głowę w piasek a niech ktoś inny rozwiążę ten problem. Ciężko być traktowanym poważnie na arenie międzynarodowej z takim podejściem.
Jak Rosja zrobi następną prowokacje na bałtyku to Duńczycy naprawdę mogą się zacząć zastanawiać, czy warto się wychylać za „sojusznika”, który nigdy nie potrafi powiedzieć jasno: „nie pozwolimy na szantaż wobec naszych”.
Nawet PiS z PO wreszcie się dogadali, tylko szkoda, że akurat w temacie siedzenia cicho.
Nie trzeba było od razu wysyłać armii. Wystarczył twardy komunikat i symboliczne wsparcie jednego, dwóch żółnierzy tak jak to zrobiły inne kraje.
Wydaje mi sie ze ma racje, w PoE2 wszyscy graja WSAD, mimo wszystko istnienie mouse and click narzuca pewne limitacje. Po premierze PoE2 wszystkie gry zaczely dawac obsluge WSAD w ramach patchy, no ale to co innego jezeli ma sie WSAD w grze zaprojektowanej pod mouse and click.
Wiec wydaje mi sie ze w przyszlosci kolejne gry w tym gatunku beda projektowane glownie pod katem WSAD. Ma to tez wiecej sensu jezeli chodzi o wersja konsolowe, lewa galka do ruchu i prawa do celowania dobrze emuluje system walki uzywajacy WSAD do ruchu i myszki do celowania.
Małe podsumowanie roku jako, że mało się udzielałem.
PoE1:
- Ogólnie bardzo dobry rok. Mieliśmy 3 główne launche. Na początku Phrecia event z alternatywnymi klasami, 3.26 z Atlas expansion i 3.27 standardowa liga.
- Duży focus na wprowadzaniu rzeczy które rozbudowują customizację postaci. Alternatywne ascendancy z Phrecii, Bloodlines Ascendancy, Foulborn uniques, Mercenaries, te wszystkie mechaniki dają jakiś nowy twist przy budowaniu postaci, takiej różnorodności w bildach nie było nigdy w historii PoE.
- Sam content jest robiony na szybko i widać, że priorytetem jest tutaj PoE2. Secrets of the Atlas jest dość kiepski moim zdaniem. W porównaniu do innych Atlas Expansion niewiele tu contentu. Tak naprawdę mamy tutaj tylko odświeżoną mechanikę Atlas Memories (wcale nie jest lepsza niż poprzednia) i 3 nowych bossów.
- To samo mogę powiedzieć o odświeżonym Breachu, niestety pod wieloma względami jest gorsze niż poprzednia wersja. Szczerze mówiąc wolałbym jakby został stary breach tylko nowe modele potworów mogliby zostawić. Do tego w nowej wersji nie ma Breachstonów, bardzo lubiłem je farmić. Mechanika w mapach nietrafiona, wszystkie są gorsze od oryginału. Standardowy breach nawet nie wiem po co ma pasek z czasem, no nie da się go zawalić. Tower defense również jest banalnie proste, do tego cały gameplay opiera się na gapieniu się w czerwone kropki na minimapie. Fortress trwa za długo, bo wymusza eksploracje przynajmniej połowy mapy. Boss mechanicznie jest ok, ale nagrody ssą, nie ma sensu go farmić.
- Async trade mocno ułatwił grę. W trade znika jakakolwiek progresja postaci. Trade bardziej piaskownica to buildów które wymagają mega specyficznych itemków, w pozostałych wypadkach polecam bardziej SSF.
- Craft w Genesis Tree jest zbyt mocny, mocniejszy niż inne formy craftingu. Jak nowy Breach wchodzi w core to koniecznie musi to być zmienione, bo itemki z 4-5 tier 1 na najlepszych standardowych bazach można mieć zbyt łatwo.
- Mi najbardziej w grze się podoba wymyślanie nowych buildów i pod tym względem jest lepiej niż kiedykolwiek, jeżeli chodzi o nowy content to jest raczej słabo. Nie jest to tragiczna sytuacja bo contentu gra ma pod dostatkiem. Fajnie by jednak było zobaczyć coś co jest dopracowane, a nie zrobione na szybko żeby się wyrobić w cykl 2 miesięcznych lig.
PoE2:
- Wraz z popularnością gry do społeczności dołączyło mnóstwo normików, które non stop chce grę ułatwiać. I niestety w GGG nie ma nikogo kto by się temu oparł. Chris Wilson potrafił postawić na swoim, Jonathan zbyt łatwo się ugina presji społeczności.
- Mimo, że gra ma tylko rok i nawet nie wyszła pełna wersja gry to już padła ofiarą większego power creepu niż PoE1 przez prawie 15 lat.
- Bossowie w kampanii są za łatwi, od startu było mnóstwo buffów do lootu, poweru itemków, currency dropów, buffy do skilli, buffy do craftingu, buffy do passive tree. A bossowie są w tym samym miejscu. Jak wyszło 0.1 to do wielu bossów musiałem podchodzić kilka razy żeby się wyuczyć ich ruchów. Jak wyszedł act 4 to każdy boss poza jednym padł przy pierwszym podejściu.
- GGG za bardzo się wtrąca w archetypowanie buildów. W PoE1 dostawało się elementy układanki z której gracz miał za zadanie skleić build. W Poe2 dostaję się klasowy archetyp z niewielkim polem customizacji. Każdym monkiem gra się tak samo. I tak, można grać Quarterstaffem na innej klasie, ale wtedy dalej grasz Monkiem tylko z inną skórką postaci.
- Wszystko jest zbyt ujednolicone. Ataki i spelle rozwijają podobne staty na itemkach. Mało różnorodności w defensywach. Buildy nie mają aż takiego rozrzutu jeżeli chodzi o słabości i siły. Wszystko jest generalnie bardzo mocne do każdego contentu. Wszystkie buildy mają przegięty damage, średnie survi i speed raczej szybki. Buildy powinny mieć więcej słabości. Dziwne jest też dla mnie, że stuny i ailmenty nie mają znaczenia. W PoE jest sporo checklistów do odhaczenia żeby mieć dobry build, brakuje mi tutaj tego, tutaj można od początku skupiać się na damage.
- Nowy system gemów jest nieelegancko zaprojektowany. Sa gemy które nie mają nawet opcji mieć 5 supportów. Teraz porobili tiery tych samych gemów przy czym wyższy tier jest niekoniecznie lepszy? Supportów jest jednocześnie bardzo dużo i bardzo mało. Jak się otworzy okienko dostępnych gemów to tak, jest ich bardzo duży, ale sensownych opcji dla danego skilla jest tylko kilka. No i dalej się zdarzają sytuacje gdzie na 4 czy 5 slot wrzuca się gem który najmniej ssie. W tym momencie już chyba byłoby sensowniej jakby każdy skill miał zaprojektowane supporty gemy które są eksluzywne dla danego skilla. Bloodline supporty mogłyby być end game'owymi gemami które są bardziej ogólne i pasują do wielu skilli.
- W Endgame nawet nie grałem za dużo, ale brakuje mi challengy. Challenge to zawsze jakaś lista celów za którymi można podążąć. Bez tego granie wydaje się troche bezcelowe.
- Wolałbym żeby bossowie byli bardziej endgejmowym contentem. Wydaje mi się dziwne, że można farmić bossów w białych mapkach na bardzo niskim poziomie trudności. Chodzi mi o bossów typu Arbiter albo Xesh. To powinny być trudne domyślnie starcia, a nie coś co może robić postać grająca w białych mapkach. Nie lubię konceptu 4 poziomów trudności.
- W PoE2 async trade również mocno ułatwił grę. Myślę, że lepiej jest grać w SSF, zwłaszcza, że crafting daje znacznie więcej funu niż w PoE1. Niszowych itemków gra i tak nie ma zbyt wielu i nie są potrzebne do większości buildów.
Ogólnie:
- Mimo narzekań na sporo rzeczy dalej jestem pod wrażeniem ile contentu jest w stanie GGG wyprodukować w krótkim czasie. Czy jednak nie porywają się na zbyt dużo przy 2-miesięcznych ligach?
- Nigdy nie czułem się tak odseparowany od społeczności jak po launchu PoE2. Ludzie narzekają na problemy które nie są problemami. Przykładowo w 3.26 narzekano na... małą ilość lootu. No ja tego nie rozumiem. W PoE2 wiecznie wszystko jest za trudne i wiecznie wszystko trzeba ułatwiać.
- Na ten moment dalej bardziej mi się podoba PoE1 i w tej grze spędziłem w zeszłym roku znacznie więcej czasu. PoE2 potrzebuje jeszcze dużo pracy. Martwi jednak mnie czy GGG będzie w stanie zrobić grę jaką sobie założyli czy jednak ostatecznie ugna się i dostaniemy misz masz który będzie mieszanką rzeczy które zostały zmienione, bo ludzie na nie za bardzo narzekali. GGG zdecydowanie musi bardziej stawiać na swoje pomysły i wizję, to dało im sukces przy PoE1.
Odpowiadasz do mojego posta, slepy jestes? Tylko ja uzylem tutaj slowa "dezinformacja".
Ale trzeba mieć tupet, pisze o dezinformacji grupa ludzi, która pierdoliła o biednych ludziach szukających swojego miejsca na ziemi w trakcie i w szczycie wojny hybrydowej na granicy, albo o tym, że bracia kamraci sfałszowali im wybory LOl - Tyle lat dają się kopać w dupę i kolportują ze świętym oburzeniem te bzdury o np. ruskiej agenturze i pomagaliśmy Ukrainie żeby ją ukryć - a teraz opowiadaj o dezinformacji - Przecież to są jakieś jaja :)
Elon Musk pokazal ze nie trzeba miec dochodow zeby prowadzic biznes tak dlugo jak sie ma umiejetnosc wciskania kitu i obiecywania bajek.
Wiec pewnie podobnie bedzie z openai.

Wow, mamy wiecej platnych trolli niz w Indiach, tego sie nie spodziewalem szczerze mowiac.
Biorac pod uwage ze Indonesia i Indie to boty rodzielone na kilka roznych krajow to mozna dojsc do wniosku ze jestesmy w topce krajow na swiecie jezeli chodzi o dezinformacje w internecie.
Steam oferuje taka opcje, to juz od dewelopera zalezy czy z niej skorzysta. Na GOGu nie ma warsztatu, wiec wcale nie jest wygodniej.
Nie ma znaczenia czy Trump/Biden czy Hulk Hogan, Ameryka zawsze dba i realizuje swoje interesy. Mowi sie "Glupi Amerykanie" ale jesli chdozi o dbanie o swoje interesy to sa Mistrzami Swiata.
Tak, szczególnie to widać po znacznie poprawiającej się jakości życia ich obywateli!
Ci wszyscy zdrajcy broniący tutaj Trumpa powinni wypierdalać za ocean i przekonać się na własnej skórze jak ameryka dba o interes własnych obywateli
Connor dostał dużo hejtu, ale dla mnie był jedną z najlepszych głównych postaci, żadna główna postać (może poza Edwardem w 4) go nie przebiła w następnych odsłonach. W ostatnich odsłonach bohaterowie są strasznie bezpłciowi.
To kwestia kiepskiego marketingu, zacząłem oglądać parę dni temu jak już 3 odcinki wyszły, no po prostu nawet nie wiedziałem, że drugi sezon już wyszedł. Za to przy promocji pierwszego sezonu to Fallout był wszędzie.

OMG. Założyłem konto w 2013 roku, po 13 latach grania po raz pierwszy mi wypadło lustro :D
OMG dalej nie mogę uwierzyć
Kapitalizm w pewnym momencie zawiedzie, ale to nie w Polsce tylko globalnie. Ale to długa jeszcze do tego droga. Co do naszego kapitalizmu to chyba jednak mimo wszystko mamy najlepszą możliwą wersję w obecnej sytuacji. Jeżeli chodzi o mieszkania to transformacja nie ma za bardzo na to wpływu, identyczna sytuacja jest we wszystkich krajach rozwiniętych. Fakt jest taki, że Polska od ponad 30 lat rozwija się szybciej niż większość krajów w Europie. Pomimo różnych słabych rządach i prezydentach, nikomu nie udało się tego zatrzymać i dalej różnica między zachodem, a Polską z roku na rok się pomniejsza.
Co do demografii, wyżej podano dużo powodów, szczerze mówiąc to wydaje mi się, że akurat te powody mają niewielkie znaczenie, jest dużo krajów które nie mają wymienionych problemów, a demografia dalej jest kiepska albo nawet i jeszcze gorsza. Ja bym powiedział, że to głównie kwestia kulturowa, ludzie chcą robić inne rzeczy, a nie przeznaczać całego życia na wychowywaniu dzieci, świat jest dzisiaj po prostu nieco bardziej interesujący i oferuje więcej możliwości.
Pewnie Putin tak sobie wyobrażał kilkudniową operację specjalną w 2022 roku. Mocno niepokojące są przyklaskiwania do kolejnej napaści na suwerenne państwo przez światowego giganta. Skoro Rosja i USA ignorują prawo międzynarodowe to czemu Chiny mają sie go trzymać?
I jak niby kasa z ropy ma pomóc obywatelom Wenezueli skoro teraz zamiast Maduro to USA będzie sobie napychać kieszenie? Historia się zatacza, znowu zamienili jednego tyrana na drugiego.

Zainspirowany podobnym wątkiem.
Na Steamie można znaleźć wasze podsumowanie roku.
store.steampowered.com/replay
Edit:
Można wygenerować po prostu link do podsumowania, poniżej mój:
https://s.team/y25/ftbqjwpf?l=english
Obstawiałbym, że lego płaci za ekskluzywną licencje. To znaczy jeżeli oni robią star warsy to np takie Cobi już nie może.
Ehhh, nie cierpie typa. Ale ladnie pokazuje dzisiejsza mentalnosc graczy ktora ma podejscie typu "bede robil cos czego nie lubie przez 12 godzin dziennie bo ma to najlepsze nagrody".
Niestety GGG probuje dogadzac tego typu graczom rezygnujac ze swojej wizji co do gry. Niestety dotyczy to zarowno PoE1 jak i PoE2.
Taaa, no trochę to przez różowe okulary powiedziane.
Wkładasz płyte, napęd muli, wpisz CD-Key. CRC error, instalacja crashuje się w połowie instalacji mimo, że rys na płycie brak.
Upierdliwe DRMy typu CD check, gdzie płyta musi być zawsze w napędzie. Awaria napędu? No to już nie pograsz.
SecuROM - Kolejny denerwujący DRM który uderzał w legalnych użytkowników wyrzucając komunikaty typu "włóż oryginalną płytę". Albo jakieś durne limity aktywacji. Albo jak upgrade sprzętu mógł wykorzystać limit. Albo po reinstalacji Windowsa.
Był jeszcze SafeDisk który też miał problemy.
Większość z tych DRMów dzisiaj nie działa, a te płyty można w tym momencie wyrzucić na śmietnik, bo nie zadziałają. Pomijam tu nawet brak kompatybilności z nowymi windowsami, na starych też nie działają.
Żonglowanie płytami w trakcie gry, bo na jednej się nie zmieściły.
Brak patchy, na CD miałeś najbardziej zabugowaną wersję gry.
Żadna płyta CD nie wytrzymała mi tyle czasu co moja online kolekcja na Steam którą już zbieram od kilkunastu lat. Mam grę którą kupiłem na Steamie 15 lat temu? Dzisiaj ją ściągam i gram dalej. Tyle jeżeli chodzi o "always offline" ci gwarantuje wieczną własność produktu o której tak często czytam na tym forum.
Tak naprawdę to dzisiaj mamy prawdziwą epoke "plug and play", klikasz w elektronicznym sklepie kup, ściągasz grę i grasz. Żadnych dziwnów pośrednich kroków.
Dzisiaj prędkości internetu są tak wysokie, że ściągniecie gry jest szybsze niż kiedyś zainstalowanie jej z płyty.
A historia z zacytowanego wątku jest dość głupia, dzisiejszą konsolę wyjętą z pudełka podłączy i ustawi 6 letnie dziecko.
Ja tam już bardziej czekam na Star Wars Fate of the Old Republic, Casey Hudson nad nim pracuje.
Jak odszedł po 3 części Mass Effecta to Bioware zaczęło upadać, nie mieli nikogo z wizją i od tamtej pory robią naprawdę kiepskie gry.
No mieli konsultacje, CDPR nic na nich nie ugrało, Sony podjęło decyzję o wycofaniu gry ze sklepu, nie wiem czego nie rozumiesz.
Dlaczego niby CDPR chciałoby żeby wycofać grę ze sklepu??? Przecież to nie ma absolutnie żadnego sensu. Oczywiste jest, że próbowali powstrzymać Sony od wycofania gry, ale im się to nie udało.
Panowie, sami podajecie linki w ktorych jest wyraznie napisane ze to byla decyzja Sony, a CDP nie mialo nic do gadania.
Zarząd CD PROJEKT S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej jako „Spółka”) przekazuje do publicznej wiadomości
decyzję Sony Interactive Entertainment (dalej jako “SIE”) dotyczącą usunięcia do odwołania cyfrowej wersji gry
elathir
Nope, Sony usunęło grę ze sklepu, a także zaoferowało refundy.
Jezuniu, ale pieprzenie
Gra była w tak tragicznym stanie, że musieli na ponad pół roku wycofać grę ze sklepu Playstation, bo była niegrywalna!!!! Nie wspominając już o refundach.
W historii gamingu nigdy nie było aż tak ostrej reakcji ze strony producenta konsol. No i nie udawajmy, że na innych platformach nie było problemów, tak naprawdę to gra powinna być wycofana z każdego sklepu.
Jedyne co popchnęli to tolerancję rynku na gówniany produkt. Jestem naprawdę pełen podziwu jak CDP obrócił marketingowo tą porażkę w propagandę sukcesu.
Pisząc, że "szukasz murarza" z góry zakładzasz, że murarzem może być tylko facet. I w większości wypadków tak jest, ale z góry wykluczasz ten mały procent gdzie kobiety zajmują się tym zawodem.
Możesz napisać, że szukasz osoby do prac murarskich. Ale jeżeli bierzesz pod uwagę tylko mężczyzn no to to jest dyskryminacja.
Tutaj nie ma żadnego związku. No chyba, że twoim zdaniem każda kobieta waży conajmniej 160 kilo, a smukłą sylwetkę może mieć tylko facet.
Od kiedy są savy w chmurze to raczej sie to nie zdarza, ale na premierę Cyberpunka 2077 save przestał działać coś po około 20-30 godzinach gry. Porzuciłem grę i ukończyłem ją dopiero kilka lat później.
Szczerze mówiąc to dzisiaj po raz pierwszy tą ekipę tvgry zobaczyłem, dla mnie tvgry już dość dawno umarło. Nie wiem jak teraz stali z poziomem, może i nawet dobrze im szło, nie mam jak stwierdzić. Strasznie słabo są marketowane te materiały na stonie, bo tvgry na GOLu nie widzę nigdzie. Kiedyś wchodziłem w materiały przez komentarze, od kilku lat nie widzę żadnych komentarzy do tvgry z poziomu forum. No i tak po kilku latach jakoś w ogóle mi wyleciało z pamięci istnienie tvgry.
Wydaje mi się, że to był duży błąd żeby usuwać stronę tvgry.pl. Teraz jak wpisuje adres to odsyła mnie na:
https://www.gry-online.pl/video/
Nooo... mega biednie ta sekcja wygląda.
Wiem, że się wszystko przeniosło na jutuba, no ale nie trzeba było aż tak zaniedbywać miejsca gdzie tvgry sie narodziło.
Byloby fajnie, ale to raczej bylby nietypowy precedens zeby wydawac nowy dodatek tyle lat po premierze.
Maverick0069
Piszesz, że chciałbyś się na jednego napatoczyć "w trakcie", co raczej sugeruje, że masz w dupie bezpieczeństwo drugiej osoby tylko masz raczej jakąś chorą fantazję o przemocy. Nie chcesz nikogo obronić tylko mieć pretekst żeby móc drugiej osobie wyrządzić krzywdę.
Mechanizm myślenia dokładnie taki sam jak u sprawców których rzekomo chcesz karać.
Plany rekrutacyjnie jasno wskazują, że produkcja nie zadebiutuje szybciej niż w 2028 roku.
Wow, dziękujemy wam za tą wnikliwą analizę, nigdy bym nie wpadł na to, że CDP nie wyda zarówno Wiedźmina 4 jak i Cyberkunka 2 w ciągu trzech kolejnych lat!
Cyberpunk nawet nie jest bliski drogi jaka przeszedl No Mans Sky.
Cyberpunk glownie poprawil bugi i stan techniczny, z niedotrzymanych obietnic wlasciwie niczego nie wprowadzili.
W No Mans Sky nie tylko naprawili gre, dotrzymali obietnic zlozonych przed premiera, ale i przerosli oryginalne zalozenia gry i dodali mase nowego contentu. A wszystko to w darmowych patchach ktorej do dzisiaj sie ukazuja.

Wow, kupiłem ten itemek na początku ligi za 7c, bo wydawał mi się ciekawy i bardzo potrzebowałem solidnego life regen przeciwko DoTom. Mega mi się ten itemek podobał i chciałem zrobić dzisiaj drugą postać pod to, patrzę, a teraz ta zbroja chodzi po 80 divinów :O
To tłumaczy, czemu Darth Sidious, czyli Palpatine, zawsze miał gotowego nowego ucznia, który mógł wkroczyć miejsce na poprzedniego po jego śmierci
Przecież to nie ma żadnego sensu. To dlaczego nie miał nowego ucznia w 9?
Dodatek do D2 zrujnowal to co jest dla mnie najwazniejsze w tego typu grach czyli loot.
Zamiast randomowych dropow wszyscy grali w takim samym gearze zlozonym z rune wordow i unikatow, randomowe dropy przestaly miec znaczenie. Runewordy to byl protoplasta setow z Diablo 3.
Wprowadzenie charmow. Power w zamian za usuniecie miejsca w ekwpiunku? No po prostu glupie.
Nie jestem tez fanem mercenaries ktorzy zostali w dodatku rozbudowani.
Fajnie jak by byla wersja gry bez tych elementow ale z reszta contentu dodatku.
No nie wiem czy to aż taka sensacyjna wiadomość. Obsidian nigdy nie osiągnął swojego pełnego potencjału, a potwierdza to to, że każdą nową grę reklamują sloganem "From the creators of Fallout New Vegas", gry którą zrobili 15 lat temu.

Witam
Temat na dzisiaj. AI i customer service. Wiele firm używa dzisiaj AI zamiast prawdziwych konsultantów. Personalnie, mam z tym tylko i wyłącznie negatywne doświadczenia.
Posłużę się dzisiaj przykładem z gry World of Warcraft wyprodukowanej przez Blizzard. Kiedyś Blizzard był znany z wysokiej jakości obsługi klienta, dzisiaj są cieniem samego siebie, a profesjonalne zespoły customer service zostały w większości zwolnione i zastępione przez AI. Od 2019 roku do stycznia 2025 Blizzard zwolnił w sumie prawie 3600 osób. Wiele z tych osób pracowało w działach customer service. Więcej szczegółów niżej:
https://www.blog.udonis.co/mobile-marketing/mobile-games/activision-blizzard-layoffs#h2-0
A więc dlaczego potrzebowałem pomocy technicznej w World of Warcraft? Otóż ostatnio postanowiłem sobie wrócić do tej gry i chciałem się zapoznać z contentem z dodatków Dragonflight i War Within. Chciałem też zacząć na świeżym koncie z okazji wprowadzenia Warbandów i zacząć całkowicie od zera. Stworzyłem sobie shamana i zacząłem leveling. Zony z DF i questy bardzo mi się podobały, ale osiągnąłem level cap zanim jeszcze skończyłem historie i zony, a gra nagle mnie zmusiła do zaczęcia War Within. Dziwne rozwiązanie, no ale trudno. Żeby uzyskać dostęp do WW musiałem kupić preorder do Midnight. No więc to zrobiłem, planowałem też pograć trochę w następny dodatek. No i tutaj sie pojawił problem, do preordera został dołączony level boost. Chciałem zostać na swoim shamanie, ale zboostowałem sobie jedną postać żeby zobaczyć jak to wygląda. Niestety okazało się, że boost wymaksował wszystkie moje reputacje z WW, odblokował wszystkie flight pathy na starych kontynentach i dał mi mnóstwo achievementów których tak naprawdę nie zrobiłem. Na moim szamanie gra przestała mieć sens, bo odblokowało się mnóstwo contentu którego jeszcze nie powinienem robić. Wszystkie te unlocki są globalne. Do tego jakakolwiek progresja zniknęła, bo reputacje mam już wymaksowane i dostałem wszystkie nagrody tylko dlatego, że zrobiłem boosta. No granie w tym momencie trochę straciło sens.
Gra ostrzega, że level boost jest nieodwracalny, ale gra nie informuje w żaden sposób o skipach w progresji które są aplikowane do całego konta, nie tylko do pojedynczej postaci.
Chciałem grać od zera i wszystko sobie zdobyć sam. Wiem, głupie, bo istnienie "press a button to win" i tak eliminuje jakąkolwiek satysfakcje z samodzielnego zdobywania osiągnięc, grindów reputacji i tak dalej. No, ale mimo wszysto chciałem grać od zera.
Postanowiłem skontaktować się z supportem. Niestety dostawałem niepomocne odpowiedzi od AI. Najpierw dostałem po jednym dniu generyczną odpowiedź z mało pomocnymi linkami. Pare dni później dostałem odpowiedź wygenerowaną przez AI z kolejnymi linkami niezwiązanymi z tematem. Dlaczego w ogóle mam czekać kilka dni skoro i tak jest to napisane przez AI? Nie powinienem dostać odpowiedzi od razu? No ale nieważne. W pierwszej odpowiedzi doradzono mi... stworzenie nowej postaci. Tylko, że te unlocki, reputacje, flight pathy i osiągnięcia są globalne dla konta wiec to mi nie pomaga...
W drugiej odpowiedzi ai tylko mi przyznało racje, że tak, unlocki są globalne i czy potrzebuję pomocy z jakimkolwiek achievementem...
Dopiero jak poprosiłem o kontakt z prawdziwym człowiekem to dostałem odpowiedź od chyba prawdziwego konsultanta. Co prawda i tak mi nie pomógł i tylko powiedział, że się nie da, no ale chociaż wygląda na to, że ktoś tam jeszcze jest w tym okrojonym zespole customer support.
Pomimo jednej z najbardziej pazernych i agresywnych metod monetyzacji obejmujących:
- Pełna cena za dodatek
- Miesięczny abonament
- Item shop z elementami kosmetycznymi
- Early Access dla droższych preorderów
- Elementy P2W obejmujące level boosty, maksowanie reputacji, przydzielanie achievementów
- Wiecej elementów P2W obejmujących zakup złota za który można kupić power postaci.
- Płatne usługi typu zmiana nazwa postaci albo transfer z serwera
Pomimo dojenia pieniędzy ze wszystkich tych elementów, Blizzard nie zdołał zarobić wystarczającej ilości pieniędzy na sprawny dział customer support.
A wy? Czy wy również mieliście kiepskie doświadczenie z obsługą klienta która została zastąpiona przez AI?
Zapraszam do dyskusji
Dzisiaj goni ich Microsoft, ktory przez ostatnie 15 lat nakupowal mnostwo firm, a teraz stopniowo je zamyka. Mysle ze maja spora szanse przebic EA pod tym wzgledem.
Z tym "nigdy nie istnialy" to tylko clickbaitowy tytul, sam lubie duzo gier ubisoftu i duzo gier z tej listy, no ale jednak jakis tam negatywny wplyw maja.
Co do Cyberpunka to sie zgadzam, skonczylem go dopiero w tym roku, wiec juz po wielu patchach i jest w w praktycznie wszystkim poza watkiem glownym w jakis sposob rozczarowujacy.
Przez przypadek, no trudno
Moze sie powinienem zatrudnic w golowym newsroomie do pisania clickbaitowych tytulow.
Cyberpunka mialem na premiere na PC. Jak sie chodzilo od questa glownego do questa glownego to wszystko byl ok. Ale po okolo 20 godzinach moj save przestal dzialac. Jak zaczalem gre od nowa i trzymalem sie troche mniej watku glownego to mnostwo bolaczek i problemow zaczelo wychodzic na wierzch.
W BG3 rowniez gralem, chwile po premierze i szczerze mowiac jestem zdziwiony ze te gry sa stawiane obok siebie jezeli chodzi o stan gry na premiere. Dla mnie to byl dosyc standardowy release. Ale moze mialem farta jezeli chodzi o bugi i tak dalej.
A ja ci daje odznake idioty, nie powtarzam zadnych jutuberow, zrobilem watek, bo od dlugiego czasu malo tutaj pisalem I na samym forum malo jest aktywnosci wiec pomyslalem ze warto dolozyc wlasna cegielke w utrzymanie tego miejsca, bo je lubie.
Wyglada mi to na jakas dziwna projekcje bo sam tutaj wrzucasz tylko jakies linki i rzeczy zaczytane gdzie indziej. No ja nigdy nie widzialem zeby ktos az tak sie zesral z powodu krytyki monetyzacji WoWa.
I powiedz mi prosze bo powtarzasz to po kilka razy, skad wiesz w jakie gry gralem lub nie gralem? Czy masz w jakis sposob dostep do mojego komputera albo konta na battle net? No wrzucasz tu jakies klamstwa tylko dlatego ze ktos nie lubi monetazycji twojej gry.
Czy World of Warcraft nie ma płatnych dodatków? Ma.
Czy World of Warcraft nie ma miesięcznej subskrypcji? Ma.
Czy World of Warcraft nie ma item shopu z elementami kosmetyczynymi? Ma.
Czy World of Warcraft nie ma płatnego golda za który można kupić power w grze? Ma.
Czy World of Warcraft nie ma płatnego boostu w progresji? Ma, można kupić level booste i reputation boosty.
Czy World of Warcraft nie ma kilkudniowego wczesnego dostępu dla osób którę kupią droższy preoreder? Ma.
O czym ty chcesz dyskutować skoro jedyne co napisałeś jest to, że nie grałem w grę i się nie znam? Skrytykowałem monetyzację gry, to nie jest opinia to są fakty, gra bierze pieniądzę za wszystko co się da. Jednym się to podoba i będą bronić do upadłego, inni uważają to za szkodliwy mechanizm na rynku gier i tyle.
Jestem otwarty na dyskusję z każdym poza tobą. Napisałeś długi post który nie ma żadnej treści.
World of Warcraft - Blizzard w jakiś sposób wychował kult tak zwanych blizztardów którzy do upadłego będą przekonywać, że gra za którą trzeba zapłacić pełną cenę raz na kilka lat musi mieć płatny abonament, płatny item shop z elementami kosmetyczymi, a także elementy P2W poprzez sprzedawanie golda i sprzedawanie progresu postaci.
Nie odniosłeś się do ani jednego zdania które napisałem o WoWie. Więc nie, nie mam ochoty na dyskusję z tobą.
Tak, kilkudniowy early access to również jeden z większych raków które wynaleziono.
World of Warcraft - Blizzard w jakiś sposób wychował kult tak zwanych blizztardów którzy do upadłego będą przekonywać, że gra za którą trzeba zapłacić pełną cenę raz na kilka lat musi mieć płatny abonament, płatny item shop z elementami kosmetyczymi, a także elementy P2W poprzez sprzedawanie golda i sprzedawanie progresu postaci.
Zapomniałem dodać tutaj. Pomimo dojenia tej gry w każdy możliwy sposób, World of Warcraft od paru lat ma kilkudniowy early access dla osób które kupią droższy preorder. I tak, psychofani i tak bronią monetyzację tej gry.
Jakie znacie przykłady? Ja zacznę:
Bethesda - Wynaleźli mikrotransakcje do płatnych gier ze słynną zbroją dla konia w Oblivion. Od tamtego momentu zrobili jedną dobrą grę (Skyrim), dzisiaj produkują kiepskie gry raz na kilka lat. Mikrotransakcje były kiedyś alternatywnym sposobem finansowania gry. Zazwyczaj gry F2P miały mikrotransakcje, a płatne gry oferowały pełną zawartość za jednorazową cenę. Dzisiaj każda gra ma mikrotranzakcje w dodatku do pełnej ceny za kopię gry.
Electronic Arts / Seria Fifa - Nigdy nie lubiłem piłki nożnej ani Fify. Sama Fifa mi nie przeszkadzała dopóki nie wynaleźli jednego z najbardziej destrukcyjnych wynalazków na rynku gier video. Loot boxy. Zaczęło się od trybu gdzię nowych zawodników zdobywało się walutą zarobioną w grze, w następnych edycjach zamieniono to na lootboxy dostępne do zakupu za prawdziwą gotówkę. Od tego momentu EA zaczęło wpychać lootboxy w każdą możliwą grę, jednym z bardziej kontrowersyjnych tytułów mających lootboxy był Mass Effect 3. Z czasem zaczął to być standard na rynku, nie tylko w grach EA. Lootboxy zaczęły być tak problematyczne, że światowe rządzy przeprowadziły próbę regulacji tych mechanik. Niestety na dzień dzisiejszy lootboxy są zbanowane jedynie w Belgii, są tam sklasyfikowane jako nielegalny hazard. Kilka innych krajów wprowadziło kilka łagodnych regulacji, które są całkowicie pomijane przez twórców gier video, bo teraz nie kupuje się już lootboxów tylko waluty premium za które kupuje się lootboxy.
World of Warcraft - Blizzard w jakiś sposób wychował kult tak zwanych blizztardów którzy do upadłego będą przekonywać, że gra za którą trzeba zapłacić pełną cenę raz na kilka lat musi mieć płatny abonament, płatny item shop z elementami kosmetyczymi, a także elementy P2W poprzez sprzedawanie golda i sprzedawanie progresu postaci.
Far Cry 3 lub Assassin's Creed / Ubisoft - FC3 spopularyzował formułe dużego otwartego świata pełnego aktywności pobocznych. Sam pomysł na tamte czasy był świeży i zapewniał dużo funu, ale dzisiaj jest zbyt nadużywany, nie tylko przez Ubisoft, ogólnie na rynku gier AAA jest bardzo mało innowacji w ostatnich 10 latach.
Uncharted / The Last of Us - spopularyowały tak zwane filmowe samograje. Podobnie jak w przykładzie wyżej sama formuła nie jest problemem, a bardziej to jak dzisiaj jest nadużywana i ogranicza innowacje w grach. To jest generalnie zawsze ta sama gra w innej szacie. Ja nie chcę więcej grać w filmowe samograje, czy możemy wymyślić jakieś nowe gry?!??!?!!?
Simsy - Ta seria pokazała, że płatna gra może mieć setki DLC. Czemu nie. Teraz jest to standard w wielu grach, ale największa plaga jest w grach strategicznych typu Cywilizacja albo gry od Paradoxu.
Cyberpunk 2077 - Nie jedyny przykład, ale najmocniejszy z ostatnich lat. CDP pokazał, że można wydać niedokończony crap który nie powinien być nazywany produktem i dalej osiągnąć gigantyczny sukces. Gra mimo wielu patchy do dzisiaj nie ma wszystkich obiecanych featureów które były rozdmuchiwane przed premierą.
Ostatni przykład - Gracze. Gracze gier video to jedna z najgłupszych grup konsumentów na świecie i wszystkie te powyższe szkodliwe praktyki działają, bo ludzie kupują ten crap. Skórka dla konia w World of Warcraft zarobiła więcej pieniędzy niż cała seria Starcraft.

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/3869178
Bloodline Ascendancies to genialny sposób na umożliwienie tony nowych buildów. Dużo buildów ma czasami problem z wybraniem użytecznego 3 lub 4 Ascendancy point, teraz problem jest rozwiązany, bo łatwo znaleźć alternatywe. Chyba przed żadną inną ligą nie miałem aż tylu pomysłów na buildy.
Na ten moment planuję grać Shield Crush Gladiator Runesmith. Max lucky attack i spell block z gladiatora + ward z Runesmitha do mitygacji niezablokowanych hitów.
Ynda's Stand + chest z ogromną ilością armoru, rękawice, buty i hełm, bazy z ekspedycji z ward, stackować global defenses gdzie się da i powinna wyjść mega tanky postać. Postacie tego typu mają zwykle problem z DoTami, ale Runesmith ma 30% less DoT damage taken.
Wziąłbym też Brutal Restraint timeless jewel i keynote The Traitor żeby mieć mega dużo flask chargeów. Potem miałbym pojedynczą Iron Ward flask która przywraca ward. Na flask enchamntment "Used when you take a Savage Hit ". Czyli małe hity które zadają mniej niż 15% Ward value idą do life, a hity które są większe są mitygowane przez Ward plus automatycznie flaszka od razu przywraca Ward. Będzie to wymagało odpowiedniego balansu pomiędzy life i ward, za dużo wardu może czasami obniżyć survi.
Ward dostało też dużego buffa w 3.25 i teraz domyślnie przywraca się po dwóch sekundach, z odpowiednią inwestycją da się w miarę łatwo zejść do około 0,75 sekundy.
Shield Crush jest mega mocnym skillem na starter, potrzebuje tylko dobrej tarczy do damage, plus nody z drzewka które dają block mają też sporo dmg. Zwykle SC nie jest dobrym pomysłem na Gladiatorze, bo ostatnie dwa punkty do ascendancy są mało przydatne, ale Bloodlines Ascendancy dają dużo nowych opcji.
W sumie tylko GTA VI.
Ciężko na coś czekać jeżeli jedyne co widzieliśmy to tytuł i logo, a taki jest status 90% gier z tego wątku.
Edit:
W sumie od czasu do czasu sprawdzam na Steamie czy pojawiła się już data premiery Streets of Rogue 2.
https://store.steampowered.com/app/2165810/Streets_of_Rogue_2/
Treści video są po prostu ciekawszym medium, wszyscy się przenoszą na youtube'a. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałem jakąś recenzję szczerze mówiąc. Serwisy typu GOL trochę zatrzymały się w miejscu, podczas gdy treści video cały czas ewoluują i jest o wiele więcej miejsca na kreatywność.
Serwisy tego typu muszą znaleźć jakiś sposób na siebie, coś co spowoduje, że będą ciekawą alternatywą dla treści video zamiast po prostu bycia ich mniej interesującą opcją. Nie wiem jak to zrobić, ale na pewno wiem, że wypychanie treści dla algorytmu google, a nie dla użytkownika z pewnością utrzyma powolną stagnację, podobnie jak w przypadku czasopism growych.