Komentarze do wiadomości: The Boys znów jest nr 1 na Prime Video w Polsce, choć zwieńczenie 7-letniej przygody rozczarowało fanów. Są porównania do Gry o tron i Stranger Things

Forum filmy i seriale scifi
Dodaj komentarz
21.05.2026 12:12
1
odpowiedz
Hellhound
24
Centurion
Image

Plakaty miały większy rozmach niż ten sezon, ale trudno miesiąc minie i już nikt o tym serialu nie będzie mówił tak samo jak o stranger things

21.05.2026 13:00
K I R O S H I
1.1
odpowiedz
K I R O S H I
54
Konsul

Hellhound w sumie te plakaty oszukały trochę widownie, po nich można wnioskować że wojna miedzy chłopakami a supkami skończyła by  się zniszczeniem połowy miasta jak w Avengers a tu dostaliśmy walkę miedzy Kimiko-Butcher-Homelander.

21.05.2026 17:05
Bezi2598
1.2
odpowiedz
Bezi2598
166
Legend

Serio tak wygladaly plakaty?

 w sumie te plakaty oszukały trochę widownie, po nich można wnioskować że wojna miedzy chłopakami a supkami skończyła by się zniszczeniem połowy miasta jak w Avengers a tu dostaliśmy walkę miedzy Kimiko-Butcher-Homelander.

Ciezko to nawet bylo walka nazwac, bardziej przypominalo to bojke w barze

21.05.2026 12:23
2
odpowiedz
JakisChlop
20
Centurion

Zawsze zostaną nam jeszcze starsze sezony, aby popatrzeć, jakie były fajne i jak można potem spartolić sprawę, bo widać amerykanie uwielbiają w swoich dużych produkcjach robić takie cyrki, że środek jest super a pod koniec zaczynają się jaja 😝

post wyedytowany przez JakisChlop 2026-05-21 12:24:09
21.05.2026 12:45
Persecuted
3
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

No właśnie szkoda. Mocny finał zrekompensowałby brak wodotrysków w S4 i S5, ale nawet tego nie zrobili. Ogólnie całe wątki związane z V1 i wirusem, mimo poświęcenia im 2 sezonów i połowy spin-offu, koniec końców okazały się daremne. Homelander nieśmiertelny? Bez znaczenia. Nie możemy użyć wirusa? Bez znaczenia, w końcu Homelander nie jest wcale taki potężny, jak przekonywaliśmy was przez pozostałe 39 odcinków...
Zresztą, Kripke sam przyznał, że pomysł z nuklearną Kimiko zrodził się dopiero gdy writing room pracował nad scenariuszem do S5, czyli bardzo późno, w zasadzie na ostatniej prostej. Wytyczne były tylko takie, że Chłopaki nie mogą wygrać za pomocą wirusa, a ostateczny cios musi zadać Butcher przy pomocy łomu, jak w komiksach, reszta była kwestią otwartą. No, ale jak twórca prowadzi tak długą serię (7 lat), nie mając od startu pomysłu na dosyć konkretne zakończenie, to zwykle tak to wygląda.

21.05.2026 13:08
Silas1415
4
odpowiedz
Silas1415
31
Konsul

Koniec końców nie byłem tak zawiedziony jak przy Stranger Things, no ale jednak - finał bardzo meh, jak i ogólnie sezon miał mnóstwo problemów -

spoiler start

chociaż doceniam zwłaszcza początek, wątek A-Traina bardzo ładnie domknięty, relacja Soldier Boya z synem też na plus, chociaż tu przesadzili z tym częstym zmienianiem zdania. Najgorsze co tu bym zarzucił co do samego finału, że... wszystko poszło tak jak planowali (i to tak bardzo na szybko), poszli, Kimiko strzeliła, zabili, no i nara, jak po nitce. No ewidentnie przydałyby się tu twisty, żeby coś im nie wyszło, żeby była większa desperacja. Niestety może i w tym za bardzo sobie uszczuplili miejsca przez wszelkie sceny filerowe, których równie dobrze mogłoby nie być, a już na pewno nie w finałowym sezonie. 

spoiler stop

21.05.2026 15:29
Cziczaki
5
odpowiedz
Cziczaki
209
Renifer

Przynajmniej zakończyli historię co już jest dużym plusem. Zarówno na Netfliksie jak i Amazonie sporo seriali kończy się zapowiedzią następnego sezonu który później anulują.

21.05.2026 16:14
6
odpowiedz
Lukxxx
238
Generał

Serial się jakoś trzymał do 3 sezonu. Wszystko po to już była kupa. Przecież to było dość oczywiste, że idzie równia pochyła w dół.

post wyedytowany przez Lukxxx 2026-05-21 16:15:24
21.05.2026 17:14
Soulcatcher
7
1
odpowiedz
Soulcatcher
293
Crimson Desert

Premium VIP

Dla mnie odrobinę za wulgarne, wcale takie nie musiało by być, ale ogólnie całkiem fajnie się oglądało.
Zakończenie, jak zakończenie, dla mnie logiczne, normalne nie wiem czego ludzie się spodziewali.

21.05.2026 18:18
Kwisatz_Haderach
8
2
odpowiedz
8 odpowiedzi
Kwisatz_Haderach
26
GIT GUD or die trying

Rowniez uwazam ze zakonczenie spoko. 

Nie wiem czego sie ludzie spodziewali, to jest raczej kameralny serial, nie Avengersi. 
CHoc plakaty mogly byc mylace, ale jak ktos uwaza plakat za wazniejszy niz to o czym byl serial przez 5 sezonow, to juz jego problem. 

Sporo zarzutow, papugowanych jeden od drugiego od niezbyt rozgarnietych jutuberow z dyplomem filmoznawstwa z TEMU rowniez jest... naciagane.

Jako przyklad podam Starlight/Deep i absolutnie mentalne pierdololo online o "bad writing" itd... podczas wszystko co sie dzieje na ekranie ma swoje uzasadnienie i sens. Tylko trzeba uwaznie ogladac i ogarniac ze nie kazda postac jest psychopatycznym morderca. 

Tak samo podchodze do stekania o to ze Homelander nie zrobil 30 minutowej krwawej jatki. Po co? Zreszta ona by sie odbyla, bo przeciez wlasnie uruchamiano plan zabicia wiekszosci populacji USA (ktorego realizacje zatrzymano. Nie wiem, ale chyba o to chodzilo, i taki byl cel).
Choc owszem... plakaty mogly byc mylace, choc ja np poprostu nie odbieralem ich doslownie, tak samo okreslenia "scorched earth". Bardzo dobrze zreszta to wpisuje sie w postac i psychologie Homelandera. 
No i tak jak mowie... to nie jest Avengers. Nigdy nie bylo takich scen, bo nie o to w tym serialu chodzi. 

Ogolnie spoko koncowka. Myslalem ze bedzie gorzej.

I zgodze sie ze zbyt wulgarne. Zreszta to samo czesciowo odrzucalo mnie w komiksie. Choc sa miejsca w ktorych to pasuje (i o dziwo nawet pasuje przy meltdownie Homelandera), ale ogolnie za czesto i zbyt "zenua".

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-05-21 18:27:50
21.05.2026 19:28
Persecuted
8.1
2
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

Kwisatz_Haderach

Problem polega na tym, że przez dwa ostatnie sezony The Boys i pierwszy sezon Gen V, bohaterowie uganiali się za wirusem, a potem też V1, choć ostatecznie żadna z tych rzeczy nie miała fabularnego znaczenia, bo Homelander padł w zwykłej bitce, bez jakichś większych przygotowań. Nie chodzi nawet o brak epickości starcia, tylko o straszną niekonsekwencję. Potyczka w Herogasm dała jasno do zrozumienia, że Homelander naprawdę jest potężny, bo nawet SB i Butcher oraz Hughie naszprycowani V24 nie dali mu rady. Potem mieliśmy tylko kolejne dowody, że HL zasługuje na swój tytuł najsilniejszego supka. Żeby daleko nie szukać, w pierwszym odcinku 5 sezonu, blondasek bez większego wysiłku przepołowił laserem Kimiko.

Z kolei Butcher naładowany V wyglądał potężnie w finale S4, gdy wykończył słynącą z odporności Neuman, ale potem wypadał dosyć słabo, praktycznie tylko uciekając albo dając się znokautować Bombsightowi jednym ciosem i tracąc przytomność na kilka minut. A potem przyszedł finał i ku zaskoczeniu wszystkich, Butcher dawał sobie świetnie radę, nawet lepiej niż w Herogasm, a Homelander był zaskakująco powolny i słaby. I wiesz co? To można było sprzedać na milion sposobów, ale scenarzyści nie skorzystali z żadnego...

 1. V1 faktycznie zapewniło HL biologiczną nieśmiertelność ale osłabiło jego moce, chociażby okresowo, na czas adaptacji, co stanowiłoby idealny pretekst dla Chłopaków, by zaatakować. Na zasadzie teraz albo nigdy, bo drugiej takiej szansy może już nie być.

2. Butcher faktycznie stał się potężny, ale to trzeba było wiarygodnie pokazać. Mógł zabłysnąć w czasie misji ratunkowej w obozie (np. blokując ciosy HL, nie tracąc przy tym równowagi, co od razu zademonstrowałoby jego siłę i odporność), w czasie spotkania z Soldier Boyem (np. ciskając nim przez ścianę budynku, zamiast przygniatać go autem). Nawet w czasie spotkania z Bombsightem mogli rozegrać to inaczej, np. ten mógł użyć zdolności lotu i wypierdzielić Butchera gdzieś w lesie, usuwając go ze sceny na jakiś czas i tworząc grunt pod walkę z SB. Ale nie, Butcher dopiero w finale magicznie się wzmocnił... albo HL osłabł.

3. Przygotować zasadzkę. Zwabić HL do klatki z Butcherem w środku, otoczonej wzbogaconym uranem. Potem wyjawić, jako twist, że przez swój nowotwór napędzany V, Butcher jest odporny na promieniowanie i jego ono nie osłabia, a Homelandera wręcz przeciwnie, co widzieliśmy kilka odcinków wcześniej. Wtedy Butcher zyskałby przewagę i mógłby ubić HL 1v1, kończąc robotę łomem. Można by nawet pokazać sceny, gdzie HL strzela laserem, a Butcher przyjmuje to na klatę i tylko się uśmiecha, szydząc z jego słabości i bezsilności, którą odczuwa pierwszy raz w swoim życiu...

 I tak można by mnożyć. A oni poszli drogą: "Zrobimy z Kimiko drugiego SB i załatwione". Żeby było śmieszniej, Chłopaki zrealizowali cały plan dosłownie w dwa odcinki, gdzie niektóre ich misje infiltracyjne potrafiły kiedyś trwać dłużej. 38 odcinków dreptania w miejscu, by ostatecznie obalić tyrana w dwa epizody... Weszli do Białego Domu jak gdyby nigdy nic, zero ochrony, zero reakcji kogokolwiek, 2 minuty lania się po pyskach i koniec. Nie sądzę by ktokolwiek rozsądny oczekiwał tu rozmachu na poziomie MCU, ale ok. 11 milionów dolarów budżetu na odcinek to nie tak mało i mogli się bardziej postarać, chociaż ten jeden raz, serwując coś na poziomie Herogasm.

post wyedytowany przez Persecuted 2026-05-21 19:48:41
22.05.2026 12:08
Gordek
8.2
odpowiedz
Gordek
185
Konsul

Persecuted Myślę, że za dużo oczekiwałeś od The Boys, a przecież cały serial to takie max. 6/10. Mnie zakończenie się podobało, jak również 1 i 7 odcinek ostatniego sezonu. Reszta piątego sezonu i wiele odcinków z poprzednich, to typowe lanie wody, stąd te 38 odcinków dreptania w miejscu. Autor sam nie wiedział w którą stronę rozwinąć scenariusz i stworzył mnóstwo niepotrzebnych wątków. No, ale kasa musiała się zgadzać. Natomiast zakończenie było zwyczajne, ale chyba właśnie dzięki temu dobre. Zrobienie z Kimiko SB2, to była ich jedyna nadzieja, a atak w dzień ogłoszenia się bogiem, to ostatni moment, gdy można było uratować świat. Pewnie, że można było wydłużyć walkę na kilka odcinków zamiast kilku "fillerów", ale koniec końców i tak jest OK. Oczywiście nie każdemu musi się to podobać, ale co z tego? Innego zakończenia nie będzie. 😁

22.05.2026 14:18
Persecuted
8.3
1
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

Gordek 
Myślę, że za dużo oczekiwałeś od The Boys, a przecież cały serial to takie max. 6/10

Oczekiwanie zakończenia, które ma sens w kontekście logiki świata przedstawionego, to zbyt wiele?

22.05.2026 20:04
Gordek
8.4
odpowiedz
Gordek
185
Konsul

Persecuted Przecież miało sens. Twój zarzut jest o to, że nie było tak efektowne jak oczekiwałeś i może też zbyt przewidywalne. Od sezonu 3 wiedzieliśmy, że moc SB wypalała Vkę. Mogliśmy się tylko zastanawiać, czy zadziała to na supków z V1, co potwierdziło się przy walce z Bombsightem. W sytuacji, gdy Homelander wstrzyknął sobie V1 i stał się właściwie niezniszczalnym jedyne rozwiązanie, to zabrać mu moc, więc koło się zamyka i mamy moc SB. Co tu jest bez sensu?

22.05.2026 20:26
Persecuted
8.5
1
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

Gordek

Serio nic nie zrozumiałeś z mojego posta? Przecież napisałem, że to nie kwestia widowiskowości czy przewidywalności, tylko braku logiki w ramach świata przedstawionego, który sami zbudowali. Wytłumaczę to najprościej jak się da:

Homelander > Soldier Boy
Soldier Boy > Bombsight
Bombsight > Butcher
Butcher = Homelander...?

Cały sens tego serialu kręcił się wokół idei, że Homelander jest najpotężniejszym supkiem na Ziemi i jego zabicie będzie ogromnym wyzwaniem, wymagającym specjalnych środków. A w finale się okazało, że wcale nie, bo Homelander nagle stracił większość swojej mocy i można go powstrzymać bez większych ceregieli. To po prostu nie miało żadnego sensu. Dało się temu zaradzić na milion sposobów, nawet bez wielkiego budżetu (pisałem propozycje w pierwszym poście), ale scenarzyści się nie popisali. Całość wypadła tak, jak gdyby im już nie zależało i chcieli mieć całość z głowy. Pamiętasz te misterne przygotowania z wcześniejszych sezonów, gdzie dopinali wszystko na ostatni guzik, robili rekonesans, planowali ucieczkę? W finale nie ma po tym śladu. Ktoś na reddicie dobrze napisał, że ruskie laboratorium w S3 miało więcej ochrony niż Biały Dom w ostatnim odcinku, bo dzięki temu nie musieli robić scen walki ani strzelanin. Przeszli sobie podziemnym tunelem, pilnowanym przez jedną kamerę i dwóch agentów (których nawet nie widać, bo strzelają zza kadru). To było dość żałosne.

post wyedytowany przez Persecuted 2026-05-23 15:00:17
22.05.2026 21:55
NewGravedigger
8.6
1
odpowiedz
NewGravedigger
208
spokooj grabarza

Persecuted Z tym promieniowaniem to jednak pokazali, że po v1 nie działa ono już tak na omlanda, jak wcześniej. Paradoksalnie to tylko jeszcze bardziej uwidacznia, jak nieprzemyślana jest końcówka, bo skoro typ jest jeszcze potężniejszy, to powinien bez problemu załatwić dwóch gorszych supków. Mogliby jakoś wpleść ryana, który np. byłby jeszcze potężniejszy od ojca, coś na wzór gohana z dragon balla ale ten watek też olali.

22.05.2026 22:25
Persecuted
8.7
1
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

NewGravedigger O to właśnie chodzi, mieli milion możliwości, wiele wymagało zerowego budżetu, ale zdecydowali wszystko olać i zrobić na odwal się.

23.05.2026 14:36
8.8
odpowiedz
Jerry_D
83
Senator

Kwisatz_Haderach "Z kolei Butcher naładowany V wyglądał potężnie w finale S4, gdy wykończył słynącą z odporności Neuman, ale potem wypadał dosyć słabo, praktycznie tylko uciekając albo dając się znokautować Bombsightowi jednym ciosem i tracąc przytomność na kilka minut. A potem przyszedł finał i ku zaskoczeniu wszystkich, Butcher dawał sobie świetnie radę, nawet lepiej niż w Herogasm, a Homelander był zaskakująco powolny i słaby."
To jest dokładnie to, co mnie irytuje nie tylko w supkach: nieustalanie sobie żadnych reguł i poziom "mocy" danej postaci zależy od tego, czego akurat potrzeba scenariuszowi albo jeszcze gorsze ustalenie konkretnych reguł rządzących światem przedstawionym, a potem olanie ich, bo scenariusz mówi, że coś musi się wydarzyć, a tak jest łatwiej, niż takie zdarzenie uzasadnić.

21.05.2026 23:39
Marky
9
odpowiedz
Marky
36
Generał

Tak jest zwykle - ludzie się nastawią na nie wiadomo co, a potem jest rozczarowanie...Tak było z Stranger Things, tak jest z The Boys.

Zakończenie jest dobre z wielu małych powodów fabularnych. Pokazuje, że bez mocy Homelander jest zwykłym cieniasem totalnie niepewnym siebie. Nie potrafi nawet dorównać w walce również pozbawionemu mocy Rzeźnikowi. A przecież ta niepewność siebie, kompleksy napędzają Homelandera przez całą serię w tych drobnych momentach, które widzimy jak np. gdy widzimy jego przeszłość w laboratoriach Voughta czy w jego relacji z Soldier Boyem. Jego tym kim był czyniły głównie moce. Sama akcja z łomem też zresztą jest w komiksie.

Deep ginie tak, jak mu zapowiedział rekin odcinek wcześniej mierząc się z konsekwencjami swoich czynów, poniżony i zrujnowany...

A to, że Rzeźnik się nie zatrzymał po śmierci Homelander'a i chciał nadal wykończyć wszystkich supków to jest 1 do 1 z komiksu.

Swoją drogą, gdyby zrobili takie zakończenie jak w komiksie to płacz chyba byłby jeszcze większy, bo w komiksie to,

spoiler start

gdy Homelander wariuje i postanawia przejąć władzę nad Stanami Zjednoczonymi zabijając prezydenta w Białym Domu po śmierci prezydenta zjawia się Butcher. I wtedy zjawia się też Black Noir i mamy plot twist, bo Black Noir okazuje się klonem Homelandera, który miał być zabezpieczeniem, ale sam się zdegenerował i to on, a nie Homelander popełnił najgorsze zbrodnie przypisywane Homelanderowi włącznie z zgwałceniem Becky, żony Butchera. A to oskarżenia o to doprowadziły do tego, że Homelandera zaczęto postrzegać jako psychopatę. To prowadzi do walki między Homelanderem, a Black Noirem, a Billy ucieka. Homelandera zabija Black Noir, ale sam jest mocno obity i gdy wychodzi z Białego Domu wpada na Butchera i zgromadzone wojsko. I wtedy widząc że Black Noir jest ledwo żywy rozwala mu łomem głowę. Potem Butcher postanawia zabić wszystkich supków na ziemi rozpylając zmodyfikowany Związek V, a nie wirusa, ale wcześniej zabija Cyca, Francuza i Kimiko. Hughie, którego wtedy tam próbuje go powstrzymać i walczą w Empire State Building. W trakcie walki Hughie wypada przez okno. Próbując go ratować Butcher, który robi to bo uważa Hughiego za przyjaciela nadziewa się na rozbite szkło, a Hughie go dobija

spoiler stop

22.05.2026 12:27
bmwbmw2
10
odpowiedz
bmwbmw2
87
PAPIEŻ GIER IV

To zakończenie to marzenie każdego kto kiedyś był prześladowany przez jakąś umysłową gombkę antyspołeczną. 
Znacznie lepsze niż pomysł z wirusem czy show bijatykami. Po prostu proszenie o zjedzenie kloca i ogołodcenie knagalumpur z pędziwa
Piękne Daje 9/10./ Gdzie marvel przeważnie ma u mnie oklepanum zakończenia 6/10
Jednak co do samego gen V serialu to stracił sens i mój szacunek trochę po samym zakończeniu boysów. No stał się trochę zbędnym dopiskiem bez którego da się żyć. Chociaż na pewno nie był źle spędzonym czasem.

post wyedytowany przez bmwbmw2 2026-05-22 12:28:55
22.05.2026 20:10
abesnai
11
odpowiedz
4 odpowiedzi
abesnai
112
Kociarz

Zakończenie było całkiem dobre, czekam teraz na dalsze sezony Gen V.

22.05.2026 20:34
Persecuted
11.1
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

To się nie doczekasz, anulowali w kwietniu.

22.05.2026 21:26
Silas1415
11.2
odpowiedz
Silas1415
31
Konsul

Ano, już po Gen V, ale jak czekasz na inne spinoffy, no to Vought Rising wiadomo, że wychodzi, a i The Boys: Mexico na ten moment jest jeszcze w produkcji.

22.05.2026 21:56
NewGravedigger
11.3
odpowiedz
NewGravedigger
208
spokooj grabarza

Silas1415 Ciekawy jestem poziomu oglądalności spin offów po tej finałowej tragedii. No ja jakoś nie czekam na ten wytwór, a oglądałem każdy odc w sumie premierowo.

22.05.2026 23:10
Silas1415
11.4
odpowiedz
Silas1415
31
Konsul

NewGravedigger Też jakoś bardzo nie czekam, no ale pierwsze odcinki się sprawdzi - anuż wyjdzie im coś dobrego.

23.05.2026 13:14
mrgiveman
12
1
odpowiedz
mrgiveman
125
Kadett

Serial i tak jest o wiele lepszy niż miejscami badziewny komiks. Zakończenie rozczarowuje, zrobili fekalno-komiczny początek podczas pogrzebu, potem musieli powtórzyć fekaliadę i żarcik o "obciążaniu" po walce. Przynajmniej szło się pośmiać bo potem było tylko gorzej.

23.05.2026 13:45
13
odpowiedz
5 odpowiedzi
boy3
149
Legend

Czy ten serial The Boys to taki typowy serial superbohaterski marvelowski? Nigdy nie oglądałem go, a mam dostęp do prime video i się zastanawiam czy warto go oglądać i czy mi się spodoba, heh

post wyedytowany przez boy3 2026-05-23 13:45:29
23.05.2026 14:12
Silas1415
13.1
odpowiedz
Silas1415
31
Konsul

boy3 No to jest właśnie na takie standardowe superhero satyra. Supków przedstawiają w większości w złym świetle, bo Ci działają na usługach korporacji, za nic mają wszelkie szkody pośrednie, no i niektórzy to są wręcz do bólu zdeprawowani jak tylko się da. Przy tym jest tu sporo gore, golizny i ogólnie treści o tle seksualnym, bo serial ma z założenia coraz bardziej szokować widza, także no też w tym na pewno bardzo się tu od marvela i dc różni.

23.05.2026 14:15
Araneus357
13.2
odpowiedz
Araneus357
65
Scourge of Hell

Nie, przedstawia bardziej satyryczne podejście do superbohaterów. Skoro masz Prime'a, to w sumie czemu sam nie sprawdzisz?

23.05.2026 14:22
13.3
odpowiedz
Jerry_D
83
Senator

boy3 Marvelowski czy tam DC-owski to on jest o tyle, że postacie nawiązują trochę swoimi charakterystykami i mocami do odpowiedników z Marvela i DC. Homelander to taki pokręcony Superman, Deep to odpowiednik Aquamana, Meave to tutejsza Wonder Woman, Soldier Boy to Kapitan Ameryka, Kimiko to taki trochę Wolverine.

Tylko że Boys pokazuje raczej, jacy by byli ci superbohaterowie w prawdziwym świecie: egoistyczni, małostkowi, sadystyczni, popierzeni. Dbający bardziej o lajki w social mediach czy że ktoś piraci filmy z nimi i tracą wpływy z licencji, niż dobrem,sprawiedliwością i ratowaniem uciśnionych. I to wszystko jeszcze wtłoczone w korporacyjną strukturę. No a po drugiej stronie zamiast superzłoczyńców masz ekipę tylko trochę mniej pokręconych zwykłych ludzi, którzy chcą im wymierzyć sprawiedliwość. Sporo krwi, sporo flaków. Pierwsze 2 sezony ciekawe, trójka słaba, czwórka trochę lepsza, a piątki jeszcze nie oglądałem.

23.05.2026 14:29
13.4
odpowiedz
boy3
149
Legend

Ok, dzięki za odpowiedzi, pomyślę jeszcze 🙂

23.05.2026 15:56
Persecuted
13.5
1
odpowiedz
Persecuted
167
Adeptus Mechanicus

Twórczość superbohaterska uczy nas, że jak zyskasz moce, to musisz wdziać spandex i ratować świat, bo każdy bohater ma dobre serce i mocny kręgosłup moralny... bo tak. A ten serial pokazuje co innego. Co by było, gdyby ludzi z super mocami dało się masowo produkować i na nich zarabiać? Co by było, gdyby stała za tym chciwa korporacja o nazistowskiej przeszłości? To trochę satyra, trochę realistyczne spojrzenie wyidealizowane myślenie o ludzkiej naturze, znane z kart komiksów.

Niestety, im dalej w las, tym gorzej, bo serial już zupełnie zdaje się nie przejmować jakimkolwiek realizmem świata przedstawionego. Ludzie giną, rzeczy wybuchają, ale nikt nie reaguje, nie ma policji, wojska, sądów (poza jednym wyjątkiem, gdy na krótko HL zasiada na ławie oskarżonych).

post wyedytowany przez Persecuted 2026-05-23 17:39:25
Forum Forum filmy i seriale scifi
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl