Jesteście ekstrawertykami czy introwertykami?
Jak w temacie.
Po namyśle jestem kimś pośrodku
Oba. Bo to wbrew obiegowej opinii nie są przeciwieństwa. Cechy introwertyczne i ekstrawertyczne mogą współistnieć.
Oba. Bo to wbrew obiegowej opinii nie są przeciwieństwa. Cechy introwertyczne i ekstrawertyczne mogą współistnieć.
Dokładnie. W niektórych kręgach można być duszą towarzystwa, a w innych się krępować.
Nie da się osoby jednoznacznie zaszufladkować tak jak proponujesz w pytaniu. Jeżeli już chcesz coś określić, to możesz skorzystać z trochę szerszego testu np. https://www.16personalities.com/
Przyznaję się - nie wiedziałem o tym. Ale z drugiej strony na pewno jesteście stwierdzić, które cechy wykazujecie bardziej, ja chyba te bardziej ekstrawertyczne (w domyśle, nie znam się na tym dokładnie, ale jestem bardziej społeczny)
Ale ekstrawertyzm nie oznacza z definicji cech społecznych, można być ekstrawertykiem co nie cierpi ludzi.
Wiesz w ogóle co oznaczają ekstrawertyzm i introwertyzm? Bo na pierwszy rzut oka odnoszę wrażenie, że raczej powielasz tutaj popularne w necie przekłamania dotyczące tych cech.
Ekstrawertyzm i introwertyzm określają wektor naszej uwagi. Introwertycy są raczej skoncentrowani na tym co z wewnątrz a ekstrawertycy z zewnątrz pochodzi.
Przykład:
Masz dwie osoby, obie nie lubią ludzi ale lubią sztukę. Obie spędzają sporo czasu w muzeum oglądając obrazy. Introwertyk będzie się przy nich zatrzymywał koncentrując się na tym jakie emocje one w nim wzbudzają, co dzięki nim czuje, jak je odbiera. Ekstrawertyk będzie chciał doświadczyć ich jak najwięcej, będzie się koncentrował nad tym co autor chciał przekazać, jaką uniwersalną symbolikę czy prawdę przekazują.
Tak samo na spacerze, jeden się wybierze do lasu by zostać sam na sam ze swoimi myślami i by się na nich w ciszy skoncentrować, znaleźć coś wewnątrz siebie a drugi by chłonąć piękno natury, szukać w niej inspiracji, czegoś dla siebie z otaczającego go świata.
Z pozoru patrząc a boku podobni do siebie, wręcz identyczni a wewnątrz inny świat.
Stąd piszę, że mam obie te cechy, bo to zależy od mojej potrzeby, czasem lubię pomyśleć a czasem lubię szukać inspiracji w świecie.
Via Tenor
Kurde, po prostu coś mi się pokiełbasiło, ale ty zaraz musisz wyskakiwać ze złośliwym ,,pewnie ukradłeś se to z neta"
OK kill me
Elathir - ekstrawertyk ładuje się przy ludziach, w samotności się wyczerpuje, introwertyk ma na odwrót.
No właśnie nie jest to tak jednoznaczne. Ja równie dobrze spędzam czas i odpoczywam samotnie coś dłubiąc i aktywnie kibicując wśród tysięcy kibiców na stadionie.
No ale jak pośrodku jeżeli, zgodnie z tym czego uczą psychiatrów, jestem ( co potwierdzają też testy takie jak ten podlinkowany ) INTJ?
Poza tym, czy skorzystałeś z delikatnej sugestii elathira i zapoznałeś się z podstawami tego tematu?
Jung wskazał introwersję i ekstrawersję jako podstawowe nastawienie człowieka, ale nie uznawał tego za pełny obraz osobowości. Co więcej sam sugerował, że nikt nie jest tylko introwertykiem czy tylko ekstrawertykiem, bo każdy ma w sobie obie pule cech ( czy obie cechy, bo w sumie nie wiem jak poprawnie powinno się to zagadnienie omawiać ). To że jedna pula cech dominuje, to powinien być wskaźnik dla Nas w dążeniu do zrównoważenia obu postaw.
Co do reszty tematu pewnie masz rację, bo czujesz się w nim jak ryba w wodzie.
Edit: A w ogóle to gdzie mam się zapoznać z tymi podstawami? W internecie ;)? Książki żadnej nie mam.
Bracie, jeżeli źle przyjąłeś treść tego co napisał elathir, to mam dla Ciebie radę, nie musisz z niej skorzystać. Przestań się przejmować tym co jakiś nołnejm pisze ( elathirze, bez urazy ), albo spróbuj pierw popatrzeć na treść bardziej przez życzliwość niż złośliwość. Widzisz, zadałeś pytanie w temacie, którego jak się okazuje nie ogarniasz zbytnio, więc sugestia, jak sformułowana by ona nie była, o zapoznaniu z tematem jest słuszną. Tak samo co Ciebie obchodzą "plusy"? Myślisz że jak Ktoś dostanie ich kilka, to jest Gość? Daruj sobie taką małostkowość.
To też nie jest tak, że znam temat jak własną kieszeń. Owszem, interesowałem się swego czasu, ale nadal nie jestem ani trochę ekspertem :P
gdzie mam się zapoznać z tymi podstawami?
Ja zawsze polecam to co sprawdzone czyli książki :)
Carl Gustav Jung "Typy psychologiczne"
Ale jak temat Cię rzeczywiście ciekawi, a nie chcesz kupować nudnej książki ;) to bez trudu znajdziesz informacje w internecie. Materiałów jest sporo, ale trzeba umieć filtrować i weryfikować.
Ala nie nie jestem złośliwy tylko konkretny.
W sieci dominują różne bzdurne bajki na temat tych pojęć w ogóle nie mające podstaw w psychologii, ludzie biorą je za pewnik, bo te pojawiają się bardzo często, co więcej nawet na portalach, forach itp. próbujących udawać profesjonalne.
To nie jest żaden przytyk czy atak, a zwykłe stwierdzenie tego, że na pierwszy rzut oka masz (i nie tylko ty, Milka^_^ też powielił utarty stereotyp) to zrozumienie potoczne, które jest ostro bezsensowne bo miesza ze sobą wiele rzeczy.
I nie jest to atak personalny a atak na tezę. Nie znam cię, więc nie oceniam ciebie, zresztą po co miałbym to robić?
Ekstrawertyzm i introwertyzm wbrew obiegowej opinii nie są powiązane stricte z kontaktami z ludźmi i kwestiami społecznymi. Oznaczają one odpowiednio skupienie na otwarciu na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne.
I teraz tak introwertycy częściej niż ekstrawertycy nie lubią dużych skupisk ludzi, głośnych imprez itd. bo utrudniają one inspirację wewnętrzną. Ale to wcale nie jest reguła. Co więcej ekstrawertyk tez może nie lubić kontaktów z ludźmi bo jego bodźcami zewnętrznymi są literatura, sztuka czy film. Ba, może być introwertyk, który uwielbia czerpać z siebie właśnie w dużej grupie bo sobie z tym radzi.
Tutaj lekki materiał od byłego redaktora (nie związany z grami więc administracja raczej zostawi) trochę dotykający tematu z grubsza, dobry na wstęp:
https://www.youtube.com/watch?v=RdWgY4IRSVE
A co do zakupu książki (co też uważam za lepszą opcję) to jednak zasugerowałeś, że powinienem się już do tej pory zapoznać z tymi podstawami. A widzisz, to jednak trochę trwa, żeby kupić książkę i jeszcze ją przeczytać. Wolałem trochę liczyć, że to właśnie Wy mnie czegoś nauczycie :) Co do internetu - jak już czegoś szukam to zawsze staram się jak najdokładniej weryfikować te informacje. Tak po prostu, zwyczajnie, żeby nie brać informacji z ,,pudelka" czy ,,p0lki". (jednak często korzystam z wikipedii, a nie wiem czy tam zawsze są prawdziwe informacje).
PS: Nie wziąłem tej wiedzy z neta. Kiedyś, dawno coś o tym czytałem i wiedza się już do tej pory zatarła. Tak jak napisałem, zwyczajnie coś mi się pokiełbasiło :)
Tia elathir, utarty schemat...
Extraversion (E) vs Introversion (I) – Ekstrawersja vs Introwersja
Czyli o tym, jak kierujemy naszą energię i co nas jej pozbawia.
Pewnie większość z Was kojarzy takie pojęcia jak ekstrawertyk i introwertyk. I pewnie spora część też poddaje wątpliwości prawdziwość tego podziału. Dlaczego? Bo każdy ekstrawertyk miewa spokojniejsze dni, a każdy introwertyk od czasu do czasu szaleje. I tutaj uwaga, bardzo ważna rzecz: żaden człowiek nie jest w 100% ekstrawertykiem lub introwertykiem, ale każdy jest jednym z nich. Trudne? E tam. Trudne zacznie się później. Póki co musicie zrozumieć jedną rzecz: I lub E oznacza tylko jak wpływają na Was ludzie. Ekstrawertycy czują się naładowani energią po spotkaniu ze znajomymi (z nieznajomymi w sumie też), introwertycy czują się zmęczeni. Ot, i cała tajemnica. Ekstrawertycy też kierują swoją energię na zewnątrz, do świata poza sobą, introwertycy odwrotnie – energię ładują do siebie. Wszystko inne jest tak naprawdę efektem ubocznym.
NIe wiem jakich ty znasz ekstrawertyków co nie lubią kontaktów z ludźmi, chyba jakichś dziwnych. Może enfp?
Tylko, że powielasz mity na ten temat.
Ekstrawertyzm oznacza otwarcie na bodźce zewnętrzne, mogą być nimi inni ludzie ale nie muszą, można być aspołecznym ekstrawertykiem bez żadnego problemu.
Jest to cecha osobowości człowieka przejawiająca się w zainteresowaniu się otaczającą rzeczywistością. I tak ludzie często są elementem tej rzeczywistości, ale wcale nie muszą być. To jest tutaj kluczowa sprawa, ekstrawertyzm to nie to samo co towarzyskość, bo to co ty opisujesz to towarzyskość. I tak są to cechy często idące ze sobą w parze ale nie są tym samym.
I tak wiem, ze testy 16 cech je utożsamiają, ale praktycznie wszystkie te testy to taka jarmarczna ciekawostka, nie mają solidnej podstawy naukowej. W zasadzie chyba tylko test wielkiej piątki taką ma.
Wszędzie o tym piszą w ten sposób, ale to ja powielam mity. Naprawdę nie rozumiesz, że ekstrawertyk potrzebuje ludzi by mieć energię do życia, a intro na odwrót? To nie jest rocket science.
Wszędzie o tym piszą w ten sposób, ale to ja powielam mity.
A w jakich książkach tak piszą? Jakie badania tak twierdzą? JA wiem, ze tak często piszą w internecie, temu pisałem o tym, ze jest to bardzo powszechny mit powielany nawet przez strony chcące uchodzić za profesjonalne. Ale w modelu Jounga:
Key Characteristics of the Jungian Extravert:
Direction of Energy: The focus is on the external object rather than internal thoughts or subjective feelings.
Adaptability: Extraverts are naturally inclined to adapt to their environment, often valuing external facts and circumstances over internal reflections.
Active Engagement: They are action-oriented, often seeking new experiences, and tend to be sociable, talkative, and comfortable in group settings.
Dependence on Object: Jung noted that extraverts are strongly determined by the object, frequently adjusting their actions and thoughts to conform with public opinion or collective, social, and practical concerns.
Types of Extraversion: Jung categorized this orientation into "active" (deliberately seeking engagement) and "passive" (being compelled by the environment).
I tak, ekstrawertycy częściej lepiej odnajdują się w dużych grupach niż introwertycy, ale po pierwsze nie zawsze, po drugie nie znaczy to, ze introwertycy nie potrzebują kontaktu z ludźmi, wszyscy go potrzebują, po prostu z reguły częściej odnajdują się w mniejszych grupach, wolą pogadać w 2-3 osoby (ale to też nie jest reguła definiująca).
Ja się określonym jako wewnatrz ekstrawertyk na zewnątrz introwertyk. Trochę nie lubię tłumów, ale jak już mu się uda wbić w pasujące mi towarzystwo no to się rozkręcam niesamowicie ;)
Nie sugerowałbym się tym wykresem. Na przestrzeni dwóch lat przerobiłem te same testy i zawsze wychodziło mi INTJ czyli patrząc na wykres - skrajny introwertyzm. Mimo to angażuję się równie chętnie i w tylko nieco mniej aktywności "typowo ekstrawertycznych".
Staram się jak najczęściej, w takim sensie, że nigdy nie unikam okazji do spotkań wśród ludzi, sam je inicjuje, organizuje czy współorganizuje żeby być precyzyjnym, bo czasem trudno w pojedynkę. Bywają okresy np. wyjazdy, że trudno nie powiedzieć "codziennie", ale są też okresy gdzie pewnie i nie wiem, z miesiąc(?), nie licząc rodzinki, siedzę sobie sam. Jest różnie, ale wychodzę z założenia, że mój introwertyzm nie jest jakimś wyrokiem a raczej sygnałem żeby równoważyć go właśnie działaniami w drugą stronę. Tak rozumiem to na czym opierają się te zagadnienia :)

Odnowiłem sobie test, why not. Czasem wynik się zmienia, ale czujność i intuicje zawsze miałem bardzo wysoką
PS: Nikt by się nawet nie zorientował.
No, człowiek to jak pora roku. Raz lubię przebywać w towarzystwie, a raz wolę żyć w samotności dla świętego spokoju i tak w kółko. To zależy od potrzeby człowieka w tej chwili.
Więc nie mogę być 100% introwertyk, ani 100% ekstrawertyk przez cały czas.
Chyba że coś źle zrozumiałem. Miłego dnia.
Glownie melancholijny introwertyk
Jestem pazernym introwertykiem, który dla celów zarobkowych przywdziewa maskę ekstrawertyka
Psychotest Hetriksa zawsze to potwierdzał https://www.16personalities.com/pl/osobowosc-intp
Via Tenor
Jakby nie trzeba było codziennie z domu wychodzić, to pewnie by się siedziało 24/7 w piwnicy.
kurde, słaba klasa mi się wylosowała, da się jakoś zresetować postać i rozdysponować punkty umiejętności na nowo?
Tak szczerze to chyba w 70% introwertyk, pozostałe 30% muszę być ekstrawertyczny w pracy.
lubie jak jest duzo ludzi i cos sie dzieje ale po pewnym czasie zaczyna mnie to męczyc i potrzebuje troche przestrzeni