I dlatego nie lubię długich cykli książkowych. Trylogia, może pięcioksiąg - spoko. Choć i tu zdarza się Dreyfuss rzucający rzecz w diabły po dwóch tomach. Tymczasem Wegner z szóstym Meekhanem rozczarował i rozstrzygnięcia dopiero nastąpią, a PLiO trudno doczekać.
No ale przecież on współpracował z producentami serialu więc WTF. Przecież mógł powiedzieć że zakończenie takie jak bylo mu się nie podoba i żeby zrobili jak on to widzi.
Ehe, a potem kto kupi książki wiedząc jakie jest zakończenie ? Dobrze zrobił, źle, że się ociąga z książką i ciekawe, czy dokręcą "prawdziwy" sezon i zakończenie jak już jakimś cudem wyda książki i aktorzy będą jeszcze w miarę młodzi i chętni...
Oczywiście że nie dokręca nowego zakończenia. Ci co czytają książkę i tak kupią. Twoje argumenty są liche.
Ja to bym się bardziej obawiał, czy on nie kopnie w kalendarz przed ukończeniem gry o tron
Ha Ha Ha... Pan GRRM powtarza to już od lat. Wierzę w to jak w świętego Mikołaja ??. A poza tym to przestało mi już zależeć. Może to sobie w buty wsadzić...
JEŚLI się skończy, bo najpierw to musi dożyć, a biorąc pod uwagę wiek i to, że on jest otyły i to od końcówki lat 80, bo jak znajdziemy jego zdjęcia z lat 70 i początków 80, to widać że wtedy był szczupły, a na późniejszych zdjęciach i nagraniach już nie jest to serce mu może wysiąść w każdej chwili.
No to widocznie zmienił zdanie, bo wcześniej mówił, że skończy się mniej więcej podobnie, ale droga do zakończenia może być inna.
Gówno tam będzie a nie inne zakończenie. Stary świtnie i co najwyżej ktoś inny to dokończy, albo saga nie zostanie ukończona.
W książce kończy się inaczej - problem w tym że książki nie ma i nie wierzę że będzie.
Ostatni tom (Taniec ze smokami) wyszedł 14 lat temu, Wichry Zimy nadal "w przygotowaniu" i przygotować nie może. Ja już dawno porzuciłem wszelką nadzieję, facet tego nie wyda i w końcu się przekręci (ma 77 lat i nie młodnieje), a bałagan będzie musiał posprzątać inny autor - bo wydawnictwo nie przepuści okazji żeby jednak zarobić i zatrudni kogoś innego. Aktualnie najwyższe notowania ma Brandon Sanderson.
bardzo komentarze. widać liczne grono "czytelników" ;-). przecież o ile sezon 1 był jeden do jeden z książką to potem się to totalnie rozjechało i w ostatnich sezonach serial z książką miał niewiele wspólnego. coraz bardziej wkurzał nielogicznościami, niespójnościami, że o pomijaniu kluczowych wątków nie wspomnę