Bylo do przewidzenia że producenci gier będą ustawiać najlepszą cenę dla nich, nie konsumentów.
BTW: Wytworzyłeś jakieś dobro. Wolałbyś sprzedawać je za 100 czy 200 zł ? :D
Ja tam jak będę kupował, to zapłacę na steam max 100zł w dniu premiery. Mam konto na upadline, a tam w hrywnach wychodzi jakoś 100zł uwzględniając formę doładowania portfela.
Tyle za taką grę mogę dać. Bez przesady, że 209 to dużo. W kluczkarniach pewnie będzie za te 170.
No to w sumie śmiesznie wyszło. Ktoś, kto zawsze przy pierwszej okazji broni korpo (czy to UBI przy tematach StopKillingGames, czy to wysokich cen na steamie), sam rzeczywiście ma giereczki taniej, bo ma konto w kraju, do którego przy tym wzgardliwie się odnosi...
Steam, to nie Sony czy MS, które odgórnie nakazuje, że z konta możesz korzystać tylko w regionie, w którym go założyłeś.
Najpierw miałem to konto na Turcję, a że zmienili ceny, to wyemigrowałem na tereny dawnej Galicji Wschodniej.
To się właśnie nazywa "głosowanie portfelem". Nie pasują mi ceny w PL, to ich tu nie kupuje, a nie jak większość, płacze po forach, a i tak taki G1 wskoczył momentalnie na 2 miejsce w najlepiej sprzedających się grach w Polsce.

P.S. jeżeli nie mieszkasz "na upadlinie", jak to napisałeś, to łamiesz regulamin
You agree that you will not use IP proxying or other methods to disguise the place of your residence, whether to circumvent geographical restrictions on game content, to order or purchase at pricing not applicable to your geography, or for any other purpose. If you do this, Valve may terminate your access to your Account.
209 zł plus płacz jest bardziej o to, że cena dla nas jest znów jedną z najdroższych na świecie. Twórcy spokojnie mogli olać ten koszmarny przelicznik Steama i ręcznie wpisać dla nas odpowiednią cenę.
Gdyby 209 było za dużo, to gracze by nie kupili, a rzucili się momentalnie.