Wyglada mega generycznie. Doslownie nie ma w tym trailerze nic co dawalo by grze jakas wlasna tozsamosc. NIe wiem czy jest tu jakikolwiek handcrafted asset uzyty lol.
Do tego buzzwordy "tworcy D1 i D2" i nostalgia bait, a wszystko wyglada jak zywcem wyciagniete z D3/D4 (na czele z itemkami, ich wygladem i statami na tychze oraz na postaci).
I ten tani ripoff cover artu z D2 na koniec... ("Odgapimy szykieletora diabolo, ale zmien troche zeby sie nie kapli!" "Dalem kolor inny i MROCZNE RUNY na czole... bedzie?" "No pewnie ze bedzie... pora na CSa!")
Panie, dej pan spokoj.
Dla mnie wszystkie te gry wyglądają tak samo. W D1 i 2 mocne były lokacje, nie wiem jak to określić ale czuło się różnice między kryptą, lochem, bagnem itd. W D3, D4 czy POA2 mam wrażanie, że mapki to właściwe tylko inne skórki mają. Może jeśli gra będzie miała fajne mapy i dobry klimat to mnie zainteresuje, ale raczej stawiam, że pójdą w stronę hardcorowych graczy i będą się liczyły tylko sposoby zdobywania większych cyferek.
Faktycznie, zaskaująco kiepsko wizualnie się to prezentuje. Trochę trąci "mobilką". Nie tego się spodziewałem po ex-Runic Games. Niemniej jednak to pre-alpha, być może coś z tego jeszcze będzie. "Optyka" to nie wszystko..
Ja nic innego nie odpalam jeśli chodzi o ten gatunek niż diablo - próbowałem ale jeśli mam ochotę na coś takiego to tylko diablo
Ja jednak dam im kredyt zaufania i wrzucę na swoją listę życzeń i do obserwowanych.
Graficznie na razie ssie, ale zobaczymy jak w praktyce wyjdzie gameplay z tą demolką otoczenia.
Podoba mi się możliwość wpływania na środowisko - rozwalanie ścian, tworzenie nowych tuneli, osuszanie zbiorników wodnych itd. Jeżeli faktycznie będzie to miało ręce i nogi, może i będzie się w dało to pograć. Dodam do obserwowanych i trzymam kciuki, że wyjdzie kiedyś jakieś demo, żeby to wszystko sobie sprawdzić przed zakupem.
Wygląda bardzo ciekawie, na pewno wypróbuję. Jest tutaj kilka ciekawych rzeczy które w tego typu grach nie są stosowane:
- Wertykalność - skok do przemierzania terenu, można też przeskoczyć nad przeciwnikiem żeby uniknąć ataku
- Destrukcja i modyfikacja otoczenia - W większości gier tego typu tereny są 100% statyczne, tutaj widać, że mogą się diametralnie zmieniać. Na przykład woda wpadająca do jeziora lawy stworzy powierzchnię po której można chodzić. Ma to też potencjał do feelingu walki, jak się odpali jakiś atak który dosłownie rozwali pół ekranu może to być mocno satysfakcjonujące.
Tak, wygląda średnio, widać, że jest to gra bardziej indie niż wysokobudżetowa, ale ma własny pomysł na siebie, lokacje wyglądają ładnie pod względem artystycznym. Nie wiem skąd zarzuty o generyczności.
Coś do czego bym się przyczepił to interfejs, jest brzydki po prostu. Dobrze zrobili, że różne itemy mają różny rozmiar, ale proporcje wyglądają źle, a same itemki są za małe. Zdecydowanie muszą powiększyć ekwipunek i przedmioty.
Dodane do wishlisty