Fani WOWa są po prostu toksyczni, i tak najbardziej po dupie dostaje za to, że woli grać w Classic od Retail.
Przeciez to wlasnie tacy jak ty najglosniej krzycza, ze wszyscy sa kupieni i wszystko zle, za drogie, skomercjalizowane i ze "kiedys to bylo a teraz to nawet czasow nie ma" lol.
Czego najlepszym przykladem sa twoje baity i toksycznosc w komentarzach pod newsami z WoW.
Doslownie pod kazdym jestes ze swoimi wysrywami ze za drogo i ze Blizzard sie skonczyl na Kill'em All, nawet jak to nie ma zadnego zwiazku z tematem newsa.
Moze sobie grac w co chce. To od spolecznosci classica mozna caly czas uslyszec jak to reszta to plebs, i nie gra w prawdziwe mmo.
Niezla projekcja lol. Zreszta nic nowego.
Między 16 a 23 marca opublikował on serię krótkich filmików powstałych we współpracy z World of Warcraft: Midnight oraz Pinterestem. Wysyłał w nich widzów na swego rodzaju poszukiwanie skarbów po Londynie, gdzie mogli zdobyć limitowane edycje przedmiotów do domów w WoW-ie.
Wyglada na fajna zabawe. Wbrew temu co pisze nasz oderwany od rzeczywistosci kolega powyzej, wiadomo kto ma z takimi (tfu... tfuy.... przez lewe ramie...) SKOMERCJALIZOWANYMI akcjami najwiekszy problem.
Dobra odpowiedz z jego strony.
NIGDY nie uginaj sie przed roszczdeniowym internetowym tlumem z pochodniami. NIGDY.
Za trzy dni zapomna i poleca byc obrazeni o co innego.
Paradoksalnie to prawie nigdy nie sa ludzie, ktorzy tak naprawde ci finansuja. Ci przewaznie poprostu siedza cicho (silent majority). Tak wiec nawet jak "anuluja subskrypcje", to straty wyniosa cale czypindziesiont.