Ale niesmak po tym, w jaki sposób agresywnie zmonetyzowano coś, co tak naprawdę jest nadal tylko zwykłą naprawą podstawowych założeń gry, pozostaje wciąż potężny. I to jest ten gorzki wniosek, z którym Was dzisiaj zostawiam.
I za to dziękuję. Solidna, krytyczna recenzja, rzucająca światło na bolączki produkcji jak i pozytywy oraz samą politykę Blizz.
"loot trochę stracił na byciu „fun”." A to byl kiedykolwiek fun? Zalewanie ekranu gownem ze nie możesz podnieść przedmiotu bo jest zawalony 10 innymi, po 10 razy leci to samo ze sladowa różnica statystyk.
Chyba sobie dopiero przetestuję to diablo jak całkowicie zakończą wsparcie i wydadzą jakąś ostateczną wersję gry. I to pewnie już po czasie w niższej cenie. Kupowanie gier na raty i później dopłacanie za poprawianie gry to jakiś absurd. Rozumiem jak gra jest przepełniona zawartością i wszystko w niej działa a później płacimy za dodatki, ale nie to co się dzieje tutaj. Tak jak z Dragons Dogma 2. Niby nadchodzi dlc, ale co z tego jak ja kupiłem na premierę mocno wybrakowany produkt z którego byłem bardzo niezadowolony a teraz mam płacić jeszcze dodatkowo za rozwiązanie problemów które miałem z podstawką? Trochę podobna sytuacja.
A gdzie coś o tych nowych Uber mitykach 900? To drop ze zwykłych bossów typu Belial czy jacyś specjalni bossowie je dropia na wyspie z szansą niższą na mityki?