Mam nadzieję, że w połowie gry będzie można odwalić tego goscia a nie na końcu, jak w GTA V.
No tak jeszcze ze 2 miesiące i się uspokoi i tak już jest spadek graczy, bo niby patch był a 90 tys graczy już tylko na steam:P
Zagrać się zagra, nie mówi się że nie, bo sam lubiłem GTA a najbardziej IV, ale niech już będzie ta data wydania i się skończy ta błazenada.
No dobra, no to jak tyle zmian i pozytywnych rzeczy to można wrocic do gry i dać jej jeszcze szansę, może się człowiek przekona i pójdzie dalej, czyli nie ma żadnych bonusów za granie na najtrudniejszym poziomie, a tylko że przeciwnicy mają więcej HP i mocniej biją, no to można zostać na normalu, a jak nie to dać łatwy bo po co się męczyć, jak można wszystko szybciej załatwić..
IGN xD pewnie ocenią na 6/10 na ten moment.
A tak poważnie, też czekam bo jestem ciekaw co z tego wyniknie, oby coś dobrego.
Ja tam już czekam raczej na pełną wersję, żeby wyszło z wczesnego dostępu, raczej nie będę grał do tego czasu, no chyba że się będzie to ciągnęło, nie wiadomo ile.
A ja kompletnie nie miałem styczności z Black Flag, grałem w 1 i 2 potem Brotherhood i Revelations potem 3, a ta część kompletnie mnie ominęła :D więc jeśli jest tak dobra jak wszyscy piszą, to również chętnie się skusze, aby poradzili sobie z problemami technicznymi, bo pewnie jakieś bedą.
Pewnie że Gothic, a co innego :P ''polska gra narodowa'' a tak to Wiedzmin.
Niby wszystko fajnie i spoko, na pewno się zagra i sprawdzi, bo nie ukrywam że grałem od premiery potem dorywczo, ale nie licząc na battle.net to na steam nabiłem 1700 godzin, tak to nie żałuję i nie uważam tego czasu za straconego.
Tylko najgorsze ze zmian co widzę to to:
gra oferuje teraz aż 12 poziomów Udręki
I będzie tak jak w Diablo 3 gdzie było 16 udręk z czego graczy można było spotkać na 6 udręce, 10 udręce, 13 udręce i 16, na reszcie było pusto i graczy do gry wspólnej nie można było znależć, daliby w sumie z 6 udręk, tylko je ze skalować i by starczyło, ech.
A tam kij już z tą fabułą, tutaj to akurat małe znaczenie ma, aby rozubudowany był end-game tak jak zapowiadali.
Też napiszę że brukselka, bo nic innego więcej do głowy nie przychodzi.
Zagrał ktoś już ? :D jak wrażenia ? na razie 16 tys. graczy na steam jednocześnie, też nie dużo kosztuje bo nie całe 40 zł kusi sprawdzić.
A to oni (IGN) dali ocenę Crimson Desertowi też chyba 6/10 a wyżej ocenili np. Concorda i też są przez to pośmiewiskiem na Reddit, bo za długo to oni nie grali i jeszcze jakaś ślamazara testowała.
(żart poniżej przykładowy)
https://www.youtube.com/embed/mIZg1CuRzTU
P.S. Ja nigdy nie grałem w Counter-Strike, bo nie miałem na to czasu.
Teoretycznie nigdy nie jest na to za późno, niestety ale CS2 pewnie nigdy nie upadnie na przestrzeni lat i dalej będzie top 1 na steam (NIESTETY) chociaż i tak najlepsze lata CS GO były 2014-2018 przynajmniej dla mnie, teraz to już nie to samo.
Ze 'starym na plecach' nabiera nowego znaczenia.
W przyszłości spróbuję jeszcze walki wręcz. :)
A propo, fajny filmik jest tu na kanale, fajnie to wygląda :D
https://www.youtube.com/embed/Jj5MKzw3DJg
A ja właśnie nie dałem rady z PL dub xD wytrzymałem chwilę, przełączyłem szybko na oryginał (angielski) i od razu lepiej, czuć emocje wypowiadane w głosie i zależne od sytuacji, a w pl trochę taka sztuczność (oczywiście z cayłm szacunkiem do aktorów głosowych)
Im dalej w las tym niestety badziej widzę jaką wydmuszką to wszystko jest. Napieprzyli różnych rzeczy pod korek ale żadna z nich nie jest zrobiona dobrze. Może oprócz designu świata.
No właśnie i to jest sedno sprawy :D mam podobne odczucie co do pozostałych rzeczy, dlatego chyba dam sobie siana, ale nie żałuję spędzonego czasu żeby nie było, bawiłem się w sumie dobrze, ale za bardzo to rozciągnięte i końca nie widać przez wielkość świata, no chyba że człowiek by nie pracował i grał 24/7 to by dokończył.
No ja dotarłem do ściany, ale nie w postaci tego, że nie mogę czegoś przejść, tylko po nabiciu 110 godzin i zaczęciu rozdziału V po prostu straciłem motywację do dalszej gry, głównie przez wątek główny.
Szkoda że jest mało angażujący i słabo poprowadzony, przez to zniechęca do dalszej gry, ale poboczne rzeczy naprawdę super jak rozbudowa obozu, pozyskiwanie towarzyszy, walka czy rozwijanie ekwipunku, ja dopiero z Hernand wyszedłem a gdzie to dalej, nie wiem czy jest sens w to brnąć z perspektywy czasu, bo za rogiem inne gry się pojawią.
Ja dopiero nie dawno wyszedłem na prostą z grami :D i praktycznie jestem na bieżąco i nie mam zaległości, ale jak już się zdarzy że z nowych gier nic nie ma, to zawsze się wraca do starych gier i nigdy nie ma nudy.
Ja tak miałem z Kingdome come deliverence 1, siadło mi dopiero za 3 razem, żeby ukończyć grę do końca, Kingdome come deliverence 2 kupiłem jak było trochę taniej, czeka jeszcze nie ruszony xD znowu nie mogę się przemóc jak sobie przypomnę jedynkę, pomimo że w połowie zaczęło się podobać.

Największe osiągnięcie artystyczne
Death Stranding 2: On The Beach
No chociaż to i dobre, moim zdaniem DS2 zostało skrzywdzone na game awards 2025, ja bawiłem się świetnie i jak na razie dla mnie numer jeden w tym roku gra, jeśli chodzi o premiere na PC.
Oceny na steam mówią same za siebie :d
W sumie po ostatnich zapowiedział było do przewidzenia, że niestety ale to się nie uda, szkoda.
Też nie mogę się doczekać coraz bardziej :D poza tym i tak na razie nie ma jakiś ciekawych gier na horyzoncie, także jedziemy.
Jak mapa otwarta na screenach, to rzeczywiście przypomina Gothica 3 :D (bardziej zmierzch bogów) od obserwacji można dać, ale 2027 to jeszcze tyle czasu.
Ja tam czekam na grę, jedynie grafika może zbyt bajkowa, ale tak to zapowiada się naprawdę dobrze :D a po Heroes 3 czy 5 dawno się w Herosiki nie grało, to chęć też będzie.
Dlatego rywalizacjach w grach online nie ma już dziś sensu, jeden pracuje do 16:00 zanim wróci, zje obiad, inne obowiązki, to na grę może dziennie przeznaczy 2-3 godziny, a inny co mieszka z rodzicami i nie pracuje gra 24/7, jest pare osób na steam które cały czas są online i w coś grają, ja nie wiem za co żyją, no chyba że to bogacze jak Alex.
A to PS5 już się tak zaawansowanie rozkręciło i jest masa gier na nie, że mowa o PS6 ?

Też na początku, po tytule pomyślałem że wszyscy są świadomi tego, że już go nie ma, a nie ukrywanie przed kimś że nie żyje i niby sobie z nim rozmawia, może nie związane z tematem, ale mi się coś przypomniało ->
Szukając informacji o użytkowniku szlugi12 na forum GRYOnline.pl, można odnieść wrażenie, że jest to postać owiana pewną „forumową legendą” lub kojarzona z bardzo konkretnym stylem wypowiedzi.
Choć wyszukiwarka nie wskazuje go jako oficjalnego redaktora, profil ten jest kojarzony przez stałych bywalców forum (szczególnie w sekcji „GOLowe przemyślenia” czy wątkach ogólnych). Oto co warto wiedzieć, jeśli szukasz kontekstu:
Charakterystyka działalności
Aktywność: Użytkownik jest znany z udzielania się w wątkach dotyczących życia codziennego, relacji międzyludzkich i szeroko pojętego „lifestyle'u”, często w sposób dość bezpośredni, a momentami kontrowersyjny lub prześmiewczy.
Styl: Jego posty często charakteryzują się specyficznym humorem, dystansem do rzeczywistości i skłonnością do prowokowania dyskusji (tzw. baitowanie), co sprawia, że ma on zarówno grono „fanów”, jak i przeciwników.
Tematyka: Często pojawia się w wątkach dotyczących używek (co sugeruje sam nick), pracy, czy relacji damsko-męskich, nierzadko operując ironią.
Dlaczego jest kojarzony?
Na forach o tak długim stażu jak GOL, pewne nicki stają się rozpoznawalne nie ze względu na wiedzę o kartach graficznych, ale ze względu na tworzenie specyficznego klimatu „Karczmy”. Szlugi12 wpisuje się w nurt użytkowników, którzy budują koloryt lokalnej społeczności swoimi anegdotami lub specyficznym podejściem do problemów innych forumowiczów.
Aha, no to dzięki xD
Pierwsze 10 godzin w grze może i spoko, ale potem trochę nuda wlatuje, ale i tak się nie żałuje spędzonego tam czasu.
Sam się pozytywnie zaskoczyłem, jak ktoś przebrnie przez pierwsze 10 godzin, to poźniej idzie jak w masło :D tylko ogrom gry powala, ale na razie chce się grać, a to najważniejsze.
Capcom może i udany, ale każda gra na PC w premierę jest średnio grywalna, Dragons Dogma 2 czy Monster Hunter Wilds to tragedia była, jeśli chodzi o wydajność i działanie, nawet na mocnych sprzętach, w duże otwarte światy to tak średnio im idzie, ale zamkniete korytarzowe gry jak Resident Evil czy Street Fighter to tak.
Też bym bardziej wolał coś PvE bo PvP to już nie te lata, żeby latać i się scigać o wyniki w tabelce.

Jak mawiał pewien łysy filozof ->
Ja tam nie mogę się doczekać, ale to jak koledzy wyżej zauważyli, ze względu na Japonię, bo przeskok z FH4 na FH5 był fatalny, praktycznie kopiuj wklej i połowę czasu mniej się spędziło w 5 niż w 4, gdzie powinno być na odwrót.
No niby spoko, tylko nie ma pl to po pierwsze, po drugie 4 dni od premiery minęły, a na steam tylko 6k graczy, no ale jeśli twórca odniósł sukces to dobrze dla niego.
Szkoda, na steam jak na razie ocena 'miszana miszana' a ledwo 3 tys. graczy, czyli można usunąć z listy życzeń :P
Lepiej klasycznie się wstrzymać do premiery i poczekać na opinię graczy, ale ogólnie przez nostalgie ciągnie do gry strasznie.
No i dzięki Panowie za odpowiedzi :D no to pewnie się sprawdzi i spróbuje wsiąknąć w ten świat.
A czemu gra nagle wystrzeliła z grającymi jednocześnie i poprawił się odbiór ? Patche coś zmieniły, czy po prostu po tych 20 godzinach jest ciekawiej i lepiej ? Gry które chciałem ukończyłęm i też się biorę pewnie za Crimsona jak tak.
Tez na początku tak myślałem odnośnie turowej walki, tak samo w Baldur's Gate 3, a BG3 okazał się jedną z lepszych gier w ogóle, a Clair Obscur jest po prostu dobry.
Jak wyjdzie to się zagra, ale i tak człowiek czeka na PC wersje, to się jeszcze poczeka, więc nie ma co się napalać.
No u mnie wstyd się przyznać, ale była wtopa z Anthem (kupiłem), na papierze wyglądało fajnie wszystko super, a później wyszły kontrowersje, gra słaba i pełna błędów, a potem off gra, ale człowiek uczy sie na błędach, nie jest się pewnym gry, no to ->
Też jestem zainteresowany Samsonem, oby wyszło z tego coś fajnego, bo tak to posucha jak na razie.

Nie wiem nawet co napisać, tyle emocji było po zakończeniu, dorównała pierwszej części i jednocześnie ją przeskoczyła, mam nadzieje ze jak wyjdzie następna część to będzie jeszcze lepsza, teraz nastała taka pustka, cokolwiek się nie zainstaluje, to się zaraz usunie, bo nie da się na ten moment zagrać w nic innego, jeśli chodzi o grę ogólnie to takiego Clair Obscura - DS2 przeskoczył o dwa levele wyżej, (np. jak tamto AA to to AAAA) aż dziw bierze że żadnych nagród nie zgarnęło, wielka szkoda, ale gra pozostanie na zawsze w umyśle i naszych sercach.
Death Stranding z 2019 zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Do tej pory uważam że jest to jedna z najlepszych gier jakie grałem. Przez długi czas nie chciało mi się grać w inne gry ponieważ DS podniósł poprzeczkę tak wysoko. Pamiętam jak ukończyłem pierwszą cześć i zasiadłem potem do Mirror's Edge Catalyst. Po jakiś 2 godzinach nie chciało mi się w to grać ale ukończyłem i wróciłem do Death Stranding xD
Nic dodać, nic ująć, mam tak samo i to jest najgorsze uczucie, jak własnie po ukończeniu dobrej gry nie masz ochoty na żadną inną, a jak już zainstalujesz to stwierdzasz że to nie to samo xD
Dawno mnie w tym wątku nie było, a trochę się nazbierało:
Call of Duty®: Modern Warfare® - 10 godzin na steam, kampania skończona, w multiplayer trochę pograne, kiedyś grałem na battlenet i to całkiem sporo, bo pamiętam że miałem kamuflaże wszystkie odblokowane, niestety nie pamietałem danych do konta Activision, to zagrałem sobie od nowa, single miodzio, najlepsza część z COD'a jak dla mnie jesli chodzi o ostatnie części.
Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection - nabite 40 godzin steam i niestety ale się poddaje, zaliczyłem Stories 2 i 1, w 2 miałem z ponad 200 godzin, tu niestety już nie mam tego zapału co wtedy i jej raczej nie ukończę, no chyba że kiedyś.
Diablo II Resurrected - 160 godzin steam, bawi dalej jak za dawnych lat, na piekle amazonka i paladyn i pewnie się będzie często wracać.
No i najważniejsze:
DEATH STRANDING 2: ON THE BEACH - 80 godzin steam, niech każdy mówi co chce, symulator kuriera czy nie, to jest to Absolute Cinema od Kojimy, jak dla mnie gra 10/10 i nie rozumiem czemu nie wygrało żadnej nagrody na game awards, przecież ta gra to dwa levele wyżej niż taki clair obscur... nigdy nie zapomnę tej gry, dla mnie jest to top gier które zagrałem, gdzie jest obok takiego Red Dead Redemption 2.

Niestety tak to już bywa, zaraz majówka i też zleci, zaraz czerwiec i wakacje znowu i pół roku nie będzie.
Polski dubbing to najgorsze co można zrobić anime czy jakiemuś filmowi.
Z angielskim jest cięzko wytrzymać, ale da się oglądać, a co dopiero z polskim xD masakra.
Nie ma to jak japoński oryginalny, wtedy sie wczuwasz na 100 % i w każdym anime pasuje.
Ciekawe że jak gra wychodziła, to każdy ją jechał od góry do dołu, a teraz nagle jest ok i super ? co się zmieniło ? patche coś naprawiły/zmieniły ? ale jeśli jest tak dobrze później jak wszyscy piszą, to nie mogę się doczekać żeby samemu sprawdzić.
Ja tak samo :D a który rozdział w DS 2 ? ja 7 ale jeszcze splotów trzeba będzie trochę nawiązać i też sie biore za Crimsona po.
Kurde nie pisz tak, bo za demo będzie trzeba za niedługo płacić, połowę wartości gry :P
Screamer był u mnie na liście życzeń, rzeczywiście wygląda ciekawie, tylko szkoda ze jest taki drogi i graczy nie za dużo zagrało według steam a szkoda.
Szczerze to nawet nie pamiętałem :D dzieki.
Jedyny plus, że dłużej będzie mozna jeździć na rowerze, bo będzie jaśniej.
Na YT latał short jak babka przyszła do sklepu z częściami do aut i pytała się AI jaki olej kupić do samochodu, ludzie stali obok i ich mina bezcenna.

15 lat temu piło się Speciala, najlepszy był smak jak dla mnie, takie zimniutkie w lato wchodziło jak złoto, nie wiem jak jest teraz, a ostatnio to biorę Łomżę to 330 mml.

E tam, jak nie chcą wydać GTA na PC równo z konsolami, to niech się pałują jak na razie, konsoli nie mam zamiaru kupować a czekać nie wiadomo ile, szczerze jakby Wiedzmin 4 wyszedł na równi, to bym też wolał Wiedzmina, bardziej też jestem ciekaw Cyberpunk 2.
Tak wiem - - - >
Można się zgodzić i nie, ale różnice widać w takich Pokemonach Scarlet/Violet gdzie jest niebo a ziemia w działaniu, wyglądzie trochę mniej.
W sumie jak w Gothicu na rozdział wyczyściliśmy obszar, to też potworów nie było, dopiero w następnym rozdziale jakas mała liczba się pojawiła, jeśli tak to też chetnie wrócę i sprawdzę :D akurat the beast w porównaniu do wcześniej części jest całkiem przyjemny.
Też kupiłem dla kampanii jednoosobowej, pomimo że grałem te 7 lat temu na battle net. Ale również z powrotem wciągnął multiplayer, na szczęście się postępy zachowały gdzie miałem wszystkie kamuflaże odblokowane :D a tu było najtrudniej to wymaksować, porównując do Modern Warfare 2
A mi się podobała, po aktualizacjach było w miarę ok (pół roku), ale gra raczej na raz i nie ma co znowu wracać, chyba że właśnie wyjdzie DLC to może.
Opcje dialogowe można przeboleć, ale szkoda poziomów doświadczenia :( tak się fajnie zapowiadało.
Szkoda że sprawy z tą grą tak się potoczyły, jak ktoś tu wspominał, można kupić jak będzie z 100 zł mniej, to teraz inaczej można spojrzeć na Stalkera 2, że po tym czasie i aktualizacjach jest fajna gra, wrociłem i nie żałuję.
W dzisiejszych czasach ciężko coś kupić dobrego i pewnego, nie ma nawet jak doradzić, najlepiej jak się ma znajomego mechanika, bo bez tego to można kupić kota w worku, 10 tys. to też nie za duży budżet, no ale od czegoś trzeba też zacząć.
Już od miesiąca jest trąbienie o jakimś dodatku, dalej się bawia w kotka i myszkę, ech...
Ja jeżdżę bo lubię i się przejadę co dwa dni, poza drogą do roboty (blisko bo 3 km) to czasami się przejadę za miasto dla rozruszania samochodu te 10 km. Ale rzeczywiście odczuwa się to już mocniej po kieszeni :P dlatego teraz cieplej, to się jeździć będzie na rowerze na razie.
McDonalds, KFC, Kebab, Zapiekanki, Pizza - czyli classic, nie mam narodowości.
^^

Polecam klasyka -> jak tanie wino, a po 3-4 sztukach ładnie kopie i chce się tylko iść spać. 10/10
xD
Również kupiłem, ze względu na to że w Death Stranding 1 grało się całkiem przyjemnie, ale jeszcze nie uruchamiałem, poczekam na jakiś pierwszy patch.
Czyli trochę deja vu jak ze Stalkerem 2, trzeba poczekać ze 3 miesiące i może gra będzie grywalna, chociaż gra kusi bo lubie takie klimaty, to jednak warto poczekać z zagraniem, ale czy człowiek wytrzyma przez weekend :P pewnie nie.
Teraz to już nie chce.
Edit: a dobra, to to się grało na battlenecie, to ta część jest spoko akurat xd
Martwi dodanie przez nich tyle poziomów trudności, dodali by ze dwa i by starczyło, a oni chcą zrobić w sumie 12 ? będzie podobny problem jak w Diablo 3, gdzie na niskich nikogo do wspólnej gry nie było.
Czy eksperci podczas wymyślania tej teorii byli trzeźwi ? czy robili to w weekend ?
Nie wiem czy piszesz poważnie czy nie, ale jak poważnie to przy świniach akurat było najmniej roboty, wsypałeś żercie dwa razy na dzień bo wodę miały z automatyzowaną i tyle, raz na tydzień wywalić obornik i wszystko, więcej roboty było przy krowach i w polu i tak, lubiłem to robić.
Też będzie koło 10-ciu, w sumie raz w roku się zagra, to samo z Gothiciemi 1, 2 i 3 i nie żałuję, dla mnie świetna gra i polska, Baldurs Gate 3 też zaliczony z 5 razy, Cyberpunk też będzie z 5 razy.
Ukrywają to jakby to było nie wiadomo co, mają problem powiedzieć ''tak robimy dodatek do Wiedzmina 3, w krótce więcej informacji'' i tyle.
Ja czekam na opinie na steam i ilość graczy, wtedy będzie wiadomo więcej i jutro się zobaczy.
Jak ktoś ma powyżej 80 to nie musi się martwić, jak poniżej 60 no to gg rip

Gdyby nie moderzy i zawartość przez nich tworzona, ta gra już dawno byłaby martwa.
Ciężko się nie zgodzić, sam lubie się bawić w polskie wsie i maszyny.
z Farming Simulator 17 - >
Ach szkoda, ktoś mnie ubiegł xD
Ale żeby tak się popsuć dla własnego widzimisie, taka piękna kobieta to była, ech.
Edit: ktoś to wstawił na Reddicie to spadło z rowerka w pare minut hehe.
Jak ktoś mówi/pisze Gothic to już wiadomo o jaką grę chodzi :D i tak się tworzy legendy.
Żuk też mnie zainteresował :D lata za gówniaka się przypominają, jak wujek jeździł wtedy.
Dla mnie 2008 bo się siedziało na wsi i pomagało bratu na gospodarstwie, uważam to za najlepszy czas.
A ja czekam i chętnie zagram, lepsze takie Herosy niż żadne, a tym najbliżej do trójki czy piątki od lat.
Z ciekawości chciałem wbić i zobaczyć, ale wczoraj jak się nie dało pograć to się wrociło do D2 Resurrected xd
Dlatego nie ma to jak pograć w Diablo 2 Resurrected, gdzie za jedną cenę mamy wszystko (no nie licząc ostatniego DLC) :P
Też myślałem na początku że to na prawdę xD i że chodzi o chinskiego albo japońskiego gracza xd
No u mnie rowerek wpadł od dwóch tygodni dzień w dzień, rzeczywiście jest przyjemnie, ale człowiek jest taka ulaną swinią jeszcze, to jak sie jeżdzi w bluzie przy 15 stopniach to po godzinie leje się jak ze swini, ale fajnie jest tego brakowało, aby szybko 25 stopni nie było.
Tu akurat potwierdzam, po depresyjnych dniach i powrotach z roboty zawsze rower poprawia humor i zdrowo jest, jak nie jeździłem na rowerze ponad 10-15 lat a 3 lata temu zaczałem dzien w dzien, to tak jakby od nowa sie nauczyc i pierwszy raz na rower wsiąść, radosc jak małego dzieciaka.
Dobrze wiedzieć że jeszcze są myślący gracze, nie dający się wciągnąć w kolejną grę tego typu.
Ale z tym to głupota niesamowita, w Diablo 3 były zwykłe poziomy trudności chyba ze 4 a potem udręk było od 1 do 16 i później na każdej z udręk cięzko było kogoś trafić do grania razem, powinni to jakoś wyrównać i zeskalować już istniejące zamiast tyle dodawać, no to gg rip.
Nagrali się 100/200 godzin a teraz chcą grę zwracać, smiechu warte.
Szkoda że reszta gier z serii Sword Art Online była słaba i nie przyciągała na długo, ani nie zachęcała, ale trzymam kciuki bo lubiłem bardzo pierwszy sezon.
No po tych zmianach warto znowu dać szansę, w diablo 2 res już praktycznie do 99 lvl się dociera na drabince :D a już dawno masa ludzi ma 99 lvl.
Może jednak coś z tego wyjdzie odnośnie D4.
Przecież skalowanie zniknęło, tak jak kolega pisał wyżej w momencie wyjścia dodatku, jest teraz identycznie jak w Diablo 3, nie ma już poziomu dla potworów nad głową, wybierasz normalny poziom trudności i jest łatwo, nie ważne jaki masz poziom postaci, wszystko jest na hita praktycznie.
Od 6. sezonu Diablo 4, skalowanie poziomu potworów nie zależy już bezpośrednio od poziomu postaci, lecz od wybranego poziomu trudności (Udręka). Przeciwnicy dostosowują swoją siłę do poziomu trudności, co pozwala graczom na swobodny wybór wyzwań. Wcześniej wrogowie skalowali się indywidualnie do każdego gracza.
To wygląda jakby tam gołąb sobie żył xD nasrać jeszcze brakuje.
Ja co 3 a czasem 6 miesięcy sobie czyszczę i też nie ma dużo kurzu, ale wole zawsze odkurzyć.
Nie wiem czemu cieszą się rzeźnikiem xD nic specjalnego przecież i tak będzie większość gry normalną postacią.
Polata się szybko z tydzień czasu i wróci do D2 Resurrected, bo tu jest co robić cały czas.
Najlepiej w ogóle nie korzystać z X jak ja, nawet nie wiem co tam się dzieje, widziałem jedynie screeny z randomowych polskich wypowiedzi, to ładnie się tam wyzywają, nawet polityków.

Ja tam lubiłem oglądać Jasona Stathama, chyba najbardziej zapamiętany Transporter bo od niego się zaczeło w moim wypadku.
Nie zapomnijmy też o znakomitej roli w Znachorze.
Twórcy strzelanki Marathon boją się, że serwery nie wytrzymają premiery.
Nie będzie żadnych problemów, ta gra nie rozbije banku.
Tak napompowali balonik, że niestety ale sukces sprzedażowy pewnie będzie, a szkoda.
Jedynie Wolverina będzie szkoda, bo miałem na niego mega chęć po Spider-manach które zresztą ograne zostały na PC, jak nie wyjdzie to trudno, temu kwiatu pół światu.
Też bym chciał żeby ta gra na łeb upadła i sobie głupi ryj rozwaliła, ale znając życie pewnie odniesie sukces niestety.
Myślałem ze to jakiś bait xD a to wątek z 2011 roku :D 5.72 tydzień temu na Orlenie za PB 95 (Mazowieckie)
Trzymam za tą grę kciuki ogólnie, żeby wyszło z tego coś dobrego, żeby był sukces i jak najmniej błędów, poczeka się dzień dwa i można kupic, jak nie to szkoda.
Balonik pompują i rośnie... szkoda że ta gra odniesie sukces, pewnie będzie masa graczy na premierę czy to dobra gra czy nie, mi już się przejadły tego typu gry.
Dopiero 2027 ? pfff szkoda, niestety ale to wygląda na kopiuj wklej ze Scarlet/Violet xd jedyny plus że nowa generacja, no nic, w takim razie warto pograć sobie w Fire Red i w te Pokopie, bo przypomina trochę Animal Crossing, a fajnie się grało.
Szkoda, no to papa Wolverinku, spij słodko.
A ja nie rozumiem tych zachwytów Grim Dawnem, jest to dobra gra i przyjemnie się grało, ale tylko tyle, o grze się dawno zapomniało.
Chłopie to było rok temu xD co ty odkopujesz w ogóle, ojojoj patrz na daty i wytęż trochę mózgownice.
Jak było płynne 60 a nagle są spadki to widać różnice.
Pewnie że tak i również podepnę sie pod CS'a że chyba największe szambo się tam wylewało, ale młyn też był w New World na premierę i Last Epoch jak wyszedł do pełnej, jak ktoś posiedział na polskim czacie, to po tygodniu można trafić do szpitala psychiatrycznego.
Ajajaj, uwaga bo drastyczne. Kamila Sellier dostała łyżwą w twarz.
https://streamin.me/v/f6f3057b
Jakby Blizzard miał jaja, to by dał ten nowy akt w jakiejś aktualizacji, za darmo w ramach rocznicy i dla poprawienia wizerunku, wtedy by trochę odbudowali reputację, ale tak się pewnie nie stanie.
Ogólnie powinni ogarnąć większość skili bo tak naprawdę jak zaczyna się piekło to 90% umiejętności leci do kosza.
+1
I nic nie trzeba więcej dodawać, jeśli chodzi o Diablo 2 w kwestii wyjaśnienia.
Jak się nie leci z maxrollem i top buildem to postać jest do kosza, a taka amazonka ma jedynie 1-2 buildy grywalne, reszta leci do kosza, barb też nie ma za dużego wyboru na piekle, dlatego lubie paladyna bo wybór już jest większy.
''Pocałuj mnie w dupę Panie Eredin'' to właśnie podsumowanie tego gościa xd
https://youtu.be/Tv46F1SpSvM?t=46
Tez nie wiem po co taki zabieg, to jest tak stare anime że kto miał obejrzeć to obejrzał lata temu i jak koledzy wyżej wspomnieli, tylko japoński język się liczy, reszta brzmi sztucznie że się średnio tego słucha, nawet dubbing ang w większości nie pasuje.
Również Elexa miło wspominam, nie był zły i przyjemnie się później grało, im dalej w gre tym lepiej, gorzej było z Elex 2 bo tu już jakość niestety poszła ostro w dół i krytyka zasłużona.
Też się podpinam pod Diablo 3, że nie zasługiwała na takie traktowanie.
Szczerze ? to pewnie mam w niej z około 10 tys. godzin, najwięcej ze wszystkich gier w jakie grałem i nie żałuje ani minuty tam spędzonego czasu.
Do 40 jeszcze trochę, ale po 35 człowiek dopiero czuje że żyje, jak ma ogarnięty dom i pracę, to jakoś pomału leci i nie jest tak najgorzej.
Jak w normalnym dniu, w Diablo 3 ciężko było znaleźć pełny team do polatania na sezonie, na najtrudniejszym poziomie trudności (udręka 16) xD to nie wiem co oni tam ćpią, na normalnym trybie może jeszcze ktoś gra (fanatycy co mają 10 000/15 000 paragona) a na kanale Polska było ostatnio ledwo 200 osób aktywnych.
Za to w Diablo 2 R. gra się przyjemnie po akutalizacji, obecnie 7 tys. na steam i w Diablo IV też 7 tys. na steam graczy.
Jak AI zastąpi w kosztorysowaniu i rozliczaniu budów to kozak, nie mogę się doczekać żeby to zobaczyć.
Też mam obawy bo wiadomo jak to się kończy z takimi grami na licencjach filmowych, ale leci do obserwowanych, trzeba mieć nadzieję.
Dla mnie to przyjemnie się grało do momentu przed wprwoadzeniem sezonu 1, znaczy wiadomo było że to nastąpi, ale jak zobaczyłem to w menu to od razu poszedł uninstall, a szkoda.
Nie zamorduje właściciela w nocy ? xD
Strach się bać, za 15 lat będzie dzień sądu z Terminatora.
Jak się nie ma z kim i dla kogo tego obchodzić to raczej wywalone, jedynie mamie coś można dać i ewentualnie chrześnicy.
Szkoda że nie wystartowali z nowym sezonem, wraz z premierą tego dodatku, bo tak to 21 luty chyba jest start, trochę granie teraz dla nie których może mijać się z celem, bo lepiej poczekać na premierę sezonu, ale ja nie wytrzymałem i wystartowałem, to pewnie sezon oleje, chyba że w połowie sezonu się zacznie.
Do listy życzeń dodane, bo wstępnie wygląda ciekawie, ale zobaczymy finalnie co z tego wyjdzie, na pewno zasada najważniejsza: ->

Jedyne co cieszy to to, że Diablo 2 w końcu na steam wylądowało, bo długo się o to walczyło i petycje były na steam.
A nowa klasa spoko, ale to tylko mały dodatek w tym wypadku, Diablo 4 może powiedzieć papa.
Ze 3 sztuki wlecą, ale z każdym rokiem coraz mniej wszystko cieszy i szybko przemija, tak jak świeta były i 'nima' i takie idk. jak zwykły dzień.
Do Januszexu zamówią pączki z biedronki te najtańsze to się zje z 5 bo mniejsze.
Diablo 2 i Gothic 1, z Gothic 3 tez spoko, z Heroes 3, byłoby tego dużo w sumie, głownie ze starych gier, ale najbardziej zapadło w pamieć to z Grand Theft Auto 2 :D (GTA 2) 18 lat temu na YT, a gra z 1999 ja piernicze.
https://www.youtube.com/watch?v=9Z5O29rLRnw

#2
seed to był ''drunk world'' -05162020- jak coś

No i skończone, fajnie było, ale już mi się nie chciało całej mapy odkrywać pod koniec.
#1
To i ja się dopiszę:
Terraria - nowy patch, nowa gra :D gra dalej sprawia frajdę i polecam każdemu wrócić jak ktoś dawno nie grał, aktualizacja robi robotę, chociaż nie jest tak wielka jak Journey End to i tak warto stracić czas w tej grze, pobawilem się z 55 godzin na nowym save po akutalizacji, finałowy boss zrobiony, napisy końcowe przeleciały, miałem ochotę na drugi raz na innym seedzie zagrać, ale jak zacząłem to niestety tyle razy już grałem, że na razie nie mam dalej ochoty, ale na pewno wrócę za miesiąc.
Clair Obscur: Expedition 33 - zaliczona przeszedłem, zaczałem nową grę plus i grałem sobie od nowa, bo miałem pustkę po poprzednim przejśćiu gry, dotarłem do malarki i pokonana, ale przestałem grać na tydzień i już mi się nie chce wracać i dokańczać, ale pewnie za jakiś czas wrócę.
Five Hearts Under One Roof - gra jako ciekawostka, bo zobaczyłem tą grę u Asmongolda jak grał jakiś czas temu, a że lubie klimat Japonii to też się skusiłem, nawet fajne klikadło ale na 5 godzin maks, raczej nie ma co tu tłumaczyć, taki symulator randkowania, najlepiej samemu sprawdzić.
Zawiodłem się na:
Vampires: Bloodlord Rising Vampires nie jest zły, ale trzeba poczekać aż trochę naprawią i rzeczy nowe dodadzą, niestety ale to wczesny dostęp, gra na razie zwrócona.
Carmageddon: Rogue Shift jakieś tam nadzieję miałem i wiązałem, ale też zwrócona, Carmageddon to jest tylko z nazwy, to już nie to samo, mogłoby się nazywać inaczej.
Akurat to (gry komputerowe) to chyba w tym momencie najmniejszy problem we Francji, czyli dalej nie widzą tego co się tam dzieje pod wieża aiffla itp. i że ludzie nocami się boją z domu wychodzić, aha.
wydaje mi się, że partnerka za dużo wydaje
Jak kobita za dużo wydaje, to waliza za drzwi.
Jakby nie trzeba było codziennie z domu wychodzić, to pewnie by się siedziało 24/7 w piwnicy.
Ciekawe czy w Gdańsku na rzece załamie się pod kimś niemądrym lód.
To jak z tymi co siedzą na zderzaku w trakcie jazdy samochodem, jak nie wjedzie komuś w dupę lub pod kimś lód się nie załamie, to się nie nuczą :d
Też mi się wydaje że małe wartości coś podają, przed robotą rano trzeba sobie sniadanie kupić, potem po robocie wracasz obiad, no chyba że ktoś je suchy chleb.

To i tak mało wydajecie jakoś, mi wyjdzie miesięcznie z 900 zł jeśli chodzi o żarcie samotnie, ale ja lubie zjeść i dużo jem hehe.
Dieta czokoszokowa w 2015 a 2021 - >
Też czekam na Diablo 2 Resurrected żeby dali na steam, wtedy papa Diablo IV definitywnie, ale raczej nie ma co liczyć jak już tyle czasu się tego wzbraniają.
Idealne miejsce dla inżynierów i lekarzy.
Mnie to chyba AC Valhalla najbardziej wymęczyła, jak ktoś chce tam odkryć wszystko na 100 % to 120 godzin trzeba mieć w zanadrzu, pies ganiał ten swiat tam i te znajdzki i inne rzeczy z mapy, Wiedzmin 3 i pytajniki ze Skellige to jest nic przy tym :D
Również dołączyłem do tych graczy, świetna gra w cenie dużej pizzy, a można spędzić długie godziny i bawić się świetnie :D i pewnie wróci się do niej jeszcze nie raz.
Też podtrzymuje, koszulka jedna druga, bluza, kurtka, czapa, rekawiczki, kalesony, ciepłe buty i nawet 30 stopni na minus nie ruszy.
A w upał sie rozbierzesz do naga i dalej gorąco :P
Że dodadzą serie zabójstw i gracze sie cieszą i że tego im brakowało ? xD To ostatnia rzecz której ta gra potrzebowała xd
Tak sczerze to ja się do tego przyzwyczaiłem, ale nie psioczyłem przy premierze Cyberpunk że widok z oczu, czy z oczu czy z za pleców, dla mnie ok to i to, ale w Wiedzmina 4 np. już dziwnie by się grało z oczu i tu dobrze że jest z za pleców.
Chętnie bym sprawdził, ale też mam obawy że jest za bardzo pójście we wszystko co się da, czekam na premierę i opinie graczy.