Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że to jakaś tania podróbka Life is Strange. Sceneria, ujęcia i cała otoczka promocyjna mają w sobie coś sztucznego. To tak, jakbym oglądał film przez syf zalegający na dnie szklanki – niby coś widać, ale wszystko zniekształcone i tanie.
Gry oczywiście nie skreślam, ocenię dopiero jak zagram.
W swojej skali i rodzaju - produkt wybitny. Można nie nazwać tego grą, tylko interaktywnym serialem przeplatanym mini grami, jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Przedstawione postacie zapadają w pamięć, dialogi autentyczne, niewymuszone, nieprzedłużone. Jest to świetnie opowiedziana historia, z której każdy może wynieść coś innego - i o to w sztuce chodzi. Muzyka, art design, oświetlenie - mistrzostwo. Doświadczenie kompletne i zaskoczenie roku 2026.
Bardzo dobry indyczek! Czekałem na grę od pierwszej zapowiedzi i pozytywnie się zaskoczyłem. Muzyka jest świetna, oprawa graficzna mnie też kupiła swoim komiksowym stylem. Bohaterów da się lubić i bardzo przyjemny voice acting.
Zachwycony jestem i oby jak najwięcej takich małych zaskoczeń w branży gier.