Czyżby w końcu coś w stylu pierwszego The Crew tylko z lepszym modelem jazdy? Chodzi mi głównie o jakąś prostą fabułę, ale nie opierającą się na "festiwalach".
Dobry model jazdy, progresja, fabułka z jajem i myślę, że mamy hit. :)
Ciekawe jak tam EA z nowym NFSem, który ma być robiony na wzór takich klasyków jak Underground.
Paragon i zużyty kubek po kawie w kabinie to przełom w branży. Nie mogę się doczekać.
Zamysł wręcz zajebisty. Zobaczymy jak wyjdzie wykonanie i oby jak najlepiej (zwlaszcza optymalizazja) bo rzygać sie juz chce forzą i nfs i pasuje zeby powstało w koncu cos dobrego ale jednak troche innego i dobrego
Już był taki nfs nazywał się Heat dziadostwo nie pożądane dzisiejsze gry potrzebują fabuły tego nam trzeba nie historii i innej dziecinady. emocje potrzebne fabuła tuning policja miłość i śmierć to kręci ludzi a nie wersje salonowe i walone na jedno kopyto np jak Forza zmienia się tylko mapa nic więcej a nfs? Cóż były eleganckie tytuły ale jak to mówią dawno się skończyło a teraz to brak słów
Po grzyba mi fabuła w ścigałce? Dobry model jazdy, ciekawy tryb mistrzostw, z pięciem się po klasach samochodów, dobrze odwzorowane tory, encyklopedia samochodów, ewentualnie jakieś misje dla urozmaicenia. Reszta jest mi zbędna.