Niedowiarki w końcu może uwierzą, że to crap. Zero rozczarowania, miał być syf i ten syf wyszedł.

System walki jest koszmarnie drewniany. Niemrawe tańce z przeciwnikami przypominają niekiedy kiepską grę rytmiczną, gdzie wypatrując animacji przeciwnika, raz po raz odskakujemy lub blokujemy, niecierpliwie czekając na okienko do ataku. I tak w kółko.
Gothic jak to Gothic zawsze byl slaby 😆
Gra ktora byla hitem tylko i wylacznie w Polsce.. Po prostu jakas zbiorowa halucynacja xD
Czyli stary dobry Gothic. Trochę niedociągnięć ale i tak w wielu aspektach miażdży konkurencję. ;)
Niedowiarki w końcu może uwierzą, że to crap. Zero rozczarowania, miał być syf i ten syf wyszedł.

System walki jest koszmarnie drewniany. Niemrawe tańce z przeciwnikami przypominają niekiedy kiepską grę rytmiczną, gdzie wypatrując animacji przeciwnika, raz po raz odskakujemy lub blokujemy, niecierpliwie czekając na okienko do ataku. I tak w kółko.
Reszta to tez jest takie w sumie "RPG-lite". No ale jest (kwestionowalnej jakosci) humor.
Taki Morrowind owszem, tez ma toporne animacje i slaby feedback ale tam przynajmniej sa rozbudowane systemy i mozna sie nimi zdrowo pobawic. Gra pozwala na wielka kreatywnosc jesli chodzi o sfere "erpegowa".
Gothic ma tylko to pierwsze (toporne animacje i slaby feedback). Jak bede chcial gre rytmiczna to sobie Guitar Hero wlacze. ;)
btw. Naszlo mnie doslownie podczas pisania posta. Podobny, "rytmiczny" system walki jest uwazany za jeden z gorszych elementow Wiedzmina 1 (i slusznie). A tutaj w Polandii jakas zbiorowa halucynacja, ze w Gothicu to jest super.
No nie jest.
W sumie nigdy nie zwrocilem uwagi na ten dysonans. ;)
Ludzie, wy chyba nigdy w oryginalnego Gothica nie graliście...
Przecież ja się tu w ogóle nie wypowiadam o swoich wrażeniach z gry. Cytowałem tylko recenzenta GOL-a. "Gothica" (jeszcze?) nie kupiłem. Czekam na oceny graczy i ewentualne poprawki, bo to, co widzę na różnych streamach, na razie mnie nie przekonuje do zakupu.
I wątpię, żebym "nie umiał" grać w "Gothica". ;)
Takie systemy sa dobre, kiedy gra jest w stanie udawac ze kierujesz czyms co ma swoja wage, inercje, zachowuje ped przy uderzeniach, itd... FEEDBACK.
A nie klocem drewna i to nieoheblowanym.
Sporo gier MMORPG ma np. z tym problem (i czesto sie czyta ze np. takie SWTOR ma toporna walke i feedback - bo ma), ale tu dochodzi kod sieciowy i latency.
A tak przy okazji, skoro szukamy analogii:
wypatrując animacji przeciwnika, raz po raz odskakujemy lub blokujemy, niecierpliwie czekając na okienko do ataku
Czy to przypadkiem nie opis walki w Dark Souls?
A co to, nagle system walki z soulsów jest passe?!😝
Tak tak! Każdy, kto narzeka na walkę pewno nie umie grać i jest lamusem
Przy soulsach taka argumentacja pojawia cały czas. :)
No oczywiście, system jest dosyć mało finezyjny, ale - jak pisali inni - nie jest mimo wszystko sercem rozgrywki. Rozumiem to, choć sam nigdy fanem tych gier nie byłem i grałem tylko w Risena.
A nawet gdyby był, to trzeba przyznać, że na tle wszystkich soulsów z kserokopiarki, on nawet ze swoją topornością jest "jakiś" - a upierdliwością na pewno soulsów nie przebija. I tak, z Risena pamiętam, że wbijanie poziomów naprawdę mocno boostuje postać.
totalnie drewniane zabugowane gówno, ale że ma gothic w nazwie to super gierka xD 9/10 w recenzji i pora na csa
Spokojnie trochę poczekam. Połatają i zapowiada się niezły powrót do Kolonii.
Gothic jak to Gothic zawsze byl slaby 😆
Gra ktora byla hitem tylko i wylacznie w Polsce.. Po prostu jakas zbiorowa halucynacja xD
Czyli stary dobry Gothic. Trochę niedociągnięć ale i tak w wielu aspektach miażdży konkurencję. ;)
Właśnie sciągam dostałem od Loaded.com w saumie dwa kody drugi jest do soundtracka.
Na tym porównaniu widać wyraźnie, że wraz z nową grafiką, uleciał też styl artystyczny i oryginalna paleta kolorów.
A z tego co widać na YT czerwone niebo jest później przy zachodzie słońca, powiedziałbym, że aż za bardzo, bo wszystko robi się czerwone - także doczekacie się swojego stylu.

Porównując do innych gier na tym silniku, uważam, że Remake powinien bardziej przypominać drugiego Hellblade'a niż to co prezentuje w tej chwili (oczywiście bez takiej liczby detali bo to nie do uzyskania w open worldzie na ten moment).

Remake stylistyką mocno przypomina fanowskie mody, które niekoniecznie wprowadzały poprawki co po prostu dodawały światło i efekty w postprocesie.

Krew jego dawne komputery, a liczba grających 40 i 4 (tysiące)
Premiera z hukiem i może nawet przebije ostatniego Bonda.
Osobiście czekam na oceny, recenzje i więcej materiałów, ale mam szczerą nadzieję, że wszystkie moje krytyczne przewagi się nie spełnią i będę je musiał co do ostatniej cofnąć.
Miejmy nadzieję, że nie, bo Bond jest jednak bardziej wartościową grą i bardziej zasługuje na sukces. Choć po tylu latach i obawach fanom drewna też go nie odmawiam. :)
Dlatego nawet jeśli na Steamie Remake wykręci lepszy wynik to niekoniecznie oznacza to, że całościowo zrobi większy wynik.
Ale muszę przyznać, że pomimo iż jestem bardzo sceptyczny wobec remaku, który w moje gusta gothikowe nie trafił, to gdzieś tam na dnie serca kibicuję tej produkcji. Jej sukces może poskutkować dłuższym wsparciem, zainteresowaniem moderów, którzy przybliżą grę do oryginału, produkcją sequela a może nawet pojawieniem się pełnoprawnych gothiclików, które z gry PB wezmą coś więcej niż tylko bugi i toporność...
Tylko nie włączajcie Rumby w pokoju podczas grania, bo wam się zapcha trocinami.
Gra tylko dla nosaczy sundajskich
Gothic (oryginalny) to wciągający, klimatyczny, niespecjalnie przesadnie długi spektakl dla ludzi którzy oczekują gry w dość poważnych, mroczniejszych klimatach, oczywiście w odróżnieniu do typowo kolorowych przaśnych produkcji amerykańsko-podobnych.
Jest to też gra która wiele wymaga od gracza, zaleca się by ten zaangażował się w rozwój bohatera oraz zapoznał się z zasadami panującymi w świecie przedstawionym, w skrócie gramy dosłownie od zera do bohatera okraszone sosem nie możesz (na początku) wszystkiego.
Gothic to produkcja zawsze krytykowana przez ludzi typu - "za granicą trawa zieleńsza". Przynajmniej z tego co zauważyłem.
A co do tych 30 fps-ów na konsolach, no cóż, słabe są już te konsole. Chyba nic więcej nie można na ten temat napisać.
Wszystkie znaki na niebie wskazują na średnio-niezłą grę a'la RPGi od Spiders, w którą zdecydowanie będzie warto zagrać za 50 zł po kilku patchach :P Oczywiście w Polsce kult goticzka oraz siła nostalgii sprawiają, że jakikolwiek dyskurs na temat gry na rodzimym podwórku jest bardzo jednokierunkowy więc jestem ciekaw jak polskie dobro narodowe (od Niemców :D) zostanie odebrane przez zachodnich graczy, którzy o Goticzkach nie mają zielonego pojęcia, ew. grali tylko w Elexa. Gra jeszcze parę dni nawet nie łapała się w globalne top 10 na steamie, a obecnie jest w ścisłej czołówce co osobiście mocno mnie zdziwiło z uwagi na kompletną ciszę w międzynarodowym growym eterze (ilość anglojęzycznych meteriałów po premierze można policzyć na palcach jednej ręki).
A ja nadal wierzę, mimo że go dali POGANOM hiszpańskim, którzy nie rozumieją na czym polega Adoracja Najświętszego Serca Gothicowego. Technikę się dopieści. Albo i nie, to Gothic a nie Ulisses
Eh, niby człowiek wiedział, a jednak sie łudził. Myślałem że może będzie lepiej, ale wyszła kaszana.
Ta premiera to pogrzeb Gothicka, a nie jego wielkie otwarcie
Podoba mi się. Jednak po tylu latach zapomniałem wiele i początek jest trochę ciężki. Jutro pogram dłużej :)
i znów wielu pokazało ze... do inteligentnych nie nalezą :D
zacznijmy od podstaw, kupując rejmika oczekiwaliście gothica 4 czy kurwa co? to remake, zachowuje wiele pierwowzorów z oryginału, dlatego po drugie, toporna walka to system starej szkoły, gdzie słabe moby są silne dla zółtodzioba, wiec toporne to nie jest sytem walki tylko myślenie ze kupuje się gre z nowym systemem walki, drzewkiem umiejętności etc.... śmiech na sali
Makabryczny syf, do tego w cenie porządnego samolotu do MFS 2024 :) .
Gothiki bbyły fajnymi grami w swoim czasie , cześć ich pamięci, to co wyszło teraz na Steamie to jakiś frankenstein, zrobiony pewnie przez ukraińców.
Mój must have jeśli chodzi o premiery na obecną chwilę,teraz nie ogrywam,bo chwilowo odpoczywam od kompa na urokliwym wyjeździe,ale po powrocie będzie grane
ej... co by nie mówić. Patrząc na same statystyki steam to gra odniosła sukces. Pomyślcie, remake drewna sprzed ponad 20 lat, gry dla jednego gracza, który cieszył się kultem właściwie tylko w Niemczech, Polsce i Rosji, zgarnia lepsze przyjęcie niż produkcje za pierdyliardy wypuszczane przez wielkich wydawców.
Mam dopiero 4h i póki co bawię się dobrze. Nie jest to gra idealna, dla mnie takie mocne 7/10, ale z drugiej strony... Oryginalny Gothic też nie był przecież grą idealną i nie patrząc na wartości sentymentalne, to też takie drewno 7/10. Tylko mówię o uczciwym 7/10 a nie "recenzenckim" 7/10 gdzie wiele crapów ma taką ocenę 🙂
Mam wrażenie, że niektórzy mają zaburzone postrzeganie Gothica jako najlepszej gry świata, kiedy de facto nigdy taka nie byla. Przypominam, że gdy wychodził Gothic to niecały rok później wychodził Morrowind. Gothiczek stał się kultowy głównie przez dubbing, kiedy w 2001 było go tyle co mysz napłakała
Czy Gothic Remake to gra idealna? Nie, absolutnie. Czy oryginalny Gothic to gra oryginalna? Nie, absolutnie. Czy w oryginał jak i remake bawie się dobrze? Tak.
Ale Morrowind to przereklamowany syf nie wiedzieć dlaczego na tle pierwszego Gothica.
"Problemem nie jest Gothic. Problemem są fanboje Gothica którzy uważają grę przeciętną za największe arcydzieło świata a wszelką krytykę traktują jak świętokradztwo."
Ładnie sam się wyjaśniłeś. Przecież to Ty nie przyjmujesz wiecznie do wiadomosci, ze dana gra komus sie nie podoba i wciskasz komus swoje zdanie, bo tobie sie podoba i koniec i tak ma byc.
Morrowind jest spoko crpg, ale on ma masę niedoskonałości i wad, a gothic mimo że jest strasznie ubogi pod względem zawartości to całościowo wypada bardziej interesująco od morrowinda, dlatego co jakiś czas wracam do gothica, a nie do morrowinda
Różnica jest taka że nie jestem fanbojem Morrowinda. Nigdy go nawet nie skończyłem. Natomiast widzę gdzie jest wybitny i dlaczego jest arcydziełem.
Bo mi jest trudno ocenić "lepszość" jednego od drugiego jeżeli mam być szczery. Grałem zarówno w Gothica jak i Morrowinda w okolicy premiery. Morrowind był 100x bardziej rozbudowany i obiektywnie lepszy niż Gothic, ale Gothica milej wspominam. Jednak mam wrażenie, żę to jest właśnie trochę patrzenie przez różowe okulary i wspominanie lat dzieciństwa jako najlepszych lat życia. No i polski dubbing, którego Morrowind nie miał. Czy jakby Morrowind miał to Gothica by nikt nie pamiętał? Trudno mi to ocenić, ale nie zdziwiłbym się jakby trochę w tym było prawdy
Czy w Gothic mam możliwość wyboru rasy i klasy? Nie. Czy mogę grać kobietą? Nie. Która daje większe możliwości rozwoju postaci? Morrowind? Która odchodzi od klasycznego fantasy? Zdecydowanie bardziej Morrowind. Która daje większy świat i większą swobodę podróży? Morrowind. Gdzie jest więcej miast, frakcji, tajemnic, książek do czytania o świecie, lokacji typu jaskinie, kryjówki? Która daje większe poczucie samotnego wędrowca w świecie? Morrowind.
Dwa, to system gildi i rośniecie w hierarchii obozu, w morrowindzie też możemy dołączać do różnych gidli, ale jakoś podoba mi się, jak to rozwiązane jest w gothicu
Trzy, zwiedzanie świata, bo na poczatku czyścimy potwory i itemy z mapy, potem otrzymujemy runy, świat w gothicu jest mały ale treściwy, podczas gdy w morrowindzie świat jest bardzo rozległy, ale zwiedzanie go jest bardzo mozolne, niestety w gothicu brakuje sporo zadań pobocznych, w morrowindzie jest od groma zadań do roboty, ale za to w morrowindzie świat jest bardzo mało różnorodny
No i cztery, to jak fabuła jest poprowadzona w gothicu, w morrowindzie bardzo mała jest dynamika fabuly, bo musimy przez większość czasu udowadniać ze jesteśmy nerevarem (nie wiem czy dobrze to napisałem) , i na końcu dopiero walczymy z dagoth urem, podczas gdy w gothicu od razu gra wsadza nas w wielkie przywołanie obozu sekty, no i wysyła nas w ciekawe lokacje
Dodatkowo system dialogów jest lepszy w gothicu, wybieramy co nasza postać mówi, i wszystkie dialogi są zdubbingowane
Dlatego wracam do gothica co jakiś czas, nie hejtować, to moje osobiste odczucia odnośnie tych dwóch gier
Na PS5 trochę dramat – brak trybów jakości i wydajności to tylko początek
Dobrze, że nie kupiłem. A było blisko w sumie.
Wy nadal nie rozumiecie że jeśli połatają tą grę to to już nie będzie Gothic I ta gra nie będzie miała sensu? Ona właśnie ma być tak zabugowana i to jest jej kwintesencją i taki był zamysł twórców. Oby gra została w takim stanie, w jakim jest
Zainstalował się! Zobaczyłem to piękne "G" na pulpicie i prostokąt loadingu! A potem muzyka, CUDO
Nie rozumiem tych narzekań, kupiłem na premierę i gra jest taka jakiej się spodziewałem i bawię się przednio.
Nie grałem w oryginalnego Gothica, więc postanowiłem dać remake'owi szansę.
Choć dla zasady unikam, remake i remasterów.
No i na sam początek od razu mam poczucie, że to jest jakieś skrzyżowanie obydwóch przypadków.
Gra nie wygląda na współczesną, a raczej coś sprzed 15-20 lat. Nie spodziewałem się cudów w grafice i dokładnie to dostałem.
W tym kontekście optymalizacja, to jakiś żart. Nie mówię, że grafika powinna być lepsza, ale przy takiej jaką jest, gra powinna śmigać.
Gdy już wiemy, że dostaliśmy coś technicznie poniżej średniej, możemy powiedzieć, ze w zasadzie nie jest to gra zła. Potrafi wciągnąć. Ale to zapewne dziedzictwo oryginału.
Nie przepadam za RPG, gdzie zabija Cię nawet mrówka, a w Gothicu to norma. Wyrabiasz szybko sobie nawyk zapisywania gry co 2 minuty, by nie tracić czasu po kolejnej przypadkowej śmierci.
Na razie walczę i wstrzymuję się z oceną do lepszego zapoznania.
I nie wiem, w jakie gry grałeś 15-20 lat temu, ale w 2006 roku wyszły takie gry jak Gothic 3, Oblivion czy Dark Messiah of Might and Magic. Świetne tytuły, klimatyczne, miejscami piękne jak na swoje czasy, ale serio - żeby porównywać ich oprawy do Gothic Remake to już trzeba być chyba ślepym.
Mogę zapytać po co kupiłeś grę, której rdzeń polega na progresie, który Tobie ewidentnie nie leży?
Może tak... kto będzie chciał ten zagra, teraz czy za jakiś czas a kto nie będzie chciał ten nie zagra już nigdy. Czy to dla mnie takie proste czy wy komplikujecie sobie życie na własne życzenie? Zasadniczo w pilźnie mam zdanie fanbojów jednej i drugiej strony ale nie rozumiem po co na siłę próbujecie przekonać drugą stronę do swoich racji? Może czegoś nie rozumiem, może jestem już bumerem?
To Gothic nie jest to gra dla mięczaków. Tu nie poprowadzą cię za rękę, tu nie będą cię gnoić i mówić jak masz żyć...
To gra dla prawdziwych graczy, pełnych pokory i szacunku do prawdziwych gier
Tu albo działasz albo dajesz się gnoić jak w umowcswsnum czasie realnym w kraju....
To jest super gra, najlepszy tytuł od 2 delat, a skoro nie umiesz tego docenić to nie ośmielają się wypowiadać.
ten cały kult gotika w polsce wszedł już za mocno niektórym...
Widziełam, że po premierze to się niektórzy odpalą i to fest 😂
Gothic to stan umysłu, mam 10h za sobą no i jest super... w między czasie spędziłem 3h na otwieraniu zamków - co za łamigłówka - szacun, dostałem wpierdziel w obozie i to nie raz, czuć że jestem świeżakiem, F5 to nawyk którego dawno nie miałem.