tynwar

tynwar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.03.2026 18:49
odpowiedz
tynwar
100

ta, i ludzie liczyli, że oni naprawdę zrobią to co powiedzieli? Oj naiwni sami sobie są winni, że wierzą korporacyjnym studiom skupiającym się tylko na zysku.

10.03.2026 18:44
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
100

i znowu coś z rtxem. "jeszcze więcej szczegółów przy mniejszym zużyciu zasobów" trudno uwierzyć. A tak poza tym to ile można jeszcze starać się o coraz lepszą grafikę jak grafika i tak stoi już na naprawdę wysokim poziomie, a tymczasem niestety wiele innych rzeczy typu ai postaci, fizyka, optymalizacja itp. kwiczą i leżą? Po co to wszystko, tym bardziej, że z sprzętem do gier obecnie wcale nie jest tak dobrze i nie jest tanio, żeby bawić się w takie rzeczy? Dla 10% graczy mających topowy sprzęt? Czy naprawdę nie da się czegoś innego rozwijać niż tylko grafika, której ciągle rozwijają i rozwijają, a jakoś wciąż nie dają radę ją na tyle rozwinąć, by różnica była zauważalna gołym okiem? I na takie graficzne bajery, które prawie nic nie zmieniają, schodzi tyle kasy, która mogła być przeznaczona na coś innego niż dopieszczenie grafiki. Gdyby tylko chociaż graficznie najnowsze gry były zdecydowanie ładniejsze niż 5 lat temu, no ale nie są, za to wymagania mocno urosły.

10.03.2026 18:30
tynwar
100

Pafun 250h i dopiero po tym uznałeś w końcu, że jednak gra ci się nie podoba i dla ciebie to syf? Jakim cudem, no kurde ja bym tyle przecież nie wytrzymał jakbym grał w coś co uważam za syf. No nie rozumiem, po co tyle tej męki, niepotrzebnie męczyć się. Chyba, że to masochizm xD.

Inna sprawa to faktycznie naiwność, bo jednak tak naprawdę to takie ea od bardzo dawna nie jest wiarygodne, więc tym bardziej trudno było w ogóle zaufać ich słowom. Zresztą nie tylko ea, ale również wiele dużych studiów. Nic dziwnego, że kłamią, bo to działa, bo ludzie po tylu latach kłamstw jednak dalej wierzą w nich.
A przecież już od dawna branża to taka jedna wielka gra polityczna, czyli naciąganie akcjonariuszy, inwestorów i przy okazji graczy swoją gadką szmatką, by zarobić jak najwięcej pieniędzy i robić jak najmniejszymi kosztami, a do tego prawie wszystkie stare studia teraz są korporacyjne do bólu, więc skupiają się tylko na zysku ;/.

Mutant z Krainy OZ tak, ja nigdy bym aż tyle nie grał w coś co mi się nie podoba. Nawet nie więcej niż 1h jeśli jest to crap totalny i nie więcej niż 10h jak gra nie jest specjalnie dobra.

10.03.2026 16:26
tynwar
100

daniel581114
jak ty już od dwóch lat czekasz jak chyba daty premier zaczęły być ujawniane chyba jeszcze w 2025, a sama gra zapowiedziana została dopiero w 2023? Twój problem, że tyle czekasz jak żadnych konkretów na temat premiery nie było jeszcze wtedy. Tak to po prostu się czeka w ciemno nie wiadomo na co. W tych czasach każdą świeżo zapowiedzianą grę bez daty premiery nie oczekuje się zbyt rychło, co najwyżej zapamięta się, że kiedyś gra w końcu będzie mieć premierę i to tyle z takiego "czekania". To nie czasy co 20 lat temu kiedy po zapowiedzi było pewne, że za rok lub najwyżej 2 gra wyjdzie, a nawet nieraz, że już po pół roku można było zagrać.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-10 16:27:51
10.03.2026 15:30
tynwar
100

animatiV też myślałem, że to jakieś rozszerzenie do palworld, póki nie zobaczyłem, że to ma być zupełnie nowa gra xd.

10.03.2026 15:13
tynwar
100

Legalizex tylko ten oblivion to bardziej remaster chyba? Diablo 2R chyba też coś podobnego miał, grafika chyba na innym silniku, ale w przeciwieństwie do obliviona to oni pracowali też nad kodem gry poprawiając coś innego niż grafikę i dodając coś nowego. A obie gry i tak zawierają oryginalny kod z oryginałów, w sensie że nie stworzony ponownie od zera, co nie miałoby miejsca w przypadku pełnoprawnych remaków.

Jakiekolwiek pretensje to miej tylko i wyłącznie do ludzi grających w gry. To dzięki nim jest takie parcie na gry multi, usługi itd. To dzięki nim jest też w grach parcie na grafikę wypychając resztę na margines. Dlatego ten oblivion wyszedł jak wyszedł, grafika niestety była i jest najważniejsza, bo tego najbardziej chcą gracze. Np. wcześniej w pewnej chwili gdy udostępniono film prezentujący remake prince of persia, ludzie narzekali, że gra wygląda za brzydko, więc oni coś zmieniali, zmienili oddział i inny zaczął robić i w końcu skasowali projekt, bo to jednak całkiem się zesrało i było nie trafione (wyszło min. że gra była w fatalnym stanie, a na dodatek bohaterowie zmienieni w hindusów, szczególnie sam książe przez co to bardziej wyglądało na reboot, a nie remake). Albo ten super hard reboot painkillera (super hard, bo nawet nie wiem co zostało z oryginału, może parę broni, a i tak nie do końca xd), który ostatecznie nie miał ani krztyny charakteru oryginału i był jak jakiś słaby i generyczny doom, a to głównie dlatego, że charakter coopu, czyli  jedna z form modnego multi, wymusił całkowitą zmianę względem oryginału.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-10 15:22:32
10.03.2026 14:51
tynwar
100

guitarzero
Tak, niezależnie od tego co przeżyła czy to było przyjemne czy jednak nieprzyjemne, niestety człowiek umarł przez narkotyk. Skreśla to wartość "przyjemności" z narkotyku oraz bagatelizuje nieprzyjemne doświadczenie.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-10 14:53:26
10.03.2026 14:46
tynwar
100

borysl
Skąd taka reakcja? Może tobie bardziej się jednak przyda. Normalni ludzie tak nie reagują. Tylko stwierdziłem, że to niezbyt fajne mieć takie imiona czy nazwiska i że bym zmienił, zwróciłem tylko uwagę na to jak część nicku została podkreślona. Skąd w takim razie taka niezdrowa reakcja?

09.03.2026 23:06
1
odpowiedz
tynwar
100

Dobra, a dlaczego w ogóle on ma podkreślone w swoim nicku z twittera "GAY", a nie po prostu "Gay"?

09.03.2026 23:00
1
tynwar
100

Wrzesień właśnie, dlaczego tak wiele osób ma takie zrąbane imiona i nazwiska? Również w polsce nie jest to rzadkość. Nie wiem jak mogą w ogóle nie zmieniać to jak coś takiego z całą pewnością sprawia przykrość prowokując nieprzyjemności od innych ludzi. Ja bym zmienił jak najprędzej jak to tylko się da.

O kurde, jak tak właśnie przyglądałem się temu, to on ma to wręcz podkreślone! Jego nick w poście twittera wrzuconego do tego artykułu, zamiast mieć Gay, ma GAY. No to mnie nieźle zadziwił.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-09 23:05:00
09.03.2026 22:55
tynwar
100

ta, to tylko francuskie słowa, które nie są specjalnie skomplikowane w przeciwieństwie dla niektórych ludzi używających "coś tam", bo ich przerastają 2 proste słowa ;).

09.03.2026 20:21
tynwar
100

ameon nic nowego. Reklamy typu "coraz lepsze, lepsze, lepsze!!!!!! *małym druczkiem: skuteczność na poziomie 99% od wielu wielu lat*" albo politycy co ciągle coś obiecują i nic z tego nie wychodzi, ale i tak znowu obiecują to samo.

09.03.2026 20:19
1
tynwar
100

Wrzesień niestety, jednak robią to, bo to przynosi im zyski, a to dlatego, że niestety sporo ludzi myśli, że to co tam gadają ma znaczenie, więc to działa.

Tak samo istnieje wiele osób, które chętnie uwierzą np. sprzedawczykom jak ci polecą im jakiś laptop szajs za sporą cenę. Zresztą nie tylko, takich sytuacji jest bardzo dużo. A już na pewno przykładowo polityka, to najlepszy przykład jak ludzie dają się manipulować i tego jak politycy gadają bzdury w celach manipulacji wyborcami. Także niestety gadają, tak że tylko marnują czas, ale ostatecznie jednak to przynosi im zyski, a także podbudowują pr. Także będą tak gadać, bo to przynosi im zyski. A nawet to samo jest z wieloma artykułami umieszczonymi w necie, no wiesz, takie przecież wszechobecne lanie wody, czyli masa nieistotnych szczegółów i niewielka ilość szczegółów dotyczących tematu z tytułu.

09.03.2026 20:10
1
tynwar
100

guitarzero no właśnie, to zależy. Ostatnio oglądałem sędzię dredda 2012 i tam dla zadania jak największego bólu aplikowali narkotyk slo-mo. Chyba z nazwy można się domyślać, że narkotyk spowalnia poczucie upływu czasu, więc pod wpływem przeżywali wszystko bardzo długo jak i również moment śmierci.
Także jak najbardziej, niektóre fazy mogą być cholernie nieprzyjemne w momencie śmierci.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-09 20:10:49
09.03.2026 17:55
1
tynwar
100

Cyberfan też wolę pierwsze części, nawet D3 dla mnie jest lepsze od D4.

09.03.2026 17:47
tynwar
100

krzysztofk260267 prawdopodobnie chodzi o obniżenie pegi, np. do 16, celem tylko i wyłącznie zysków. Ba, w niektórych krajach są chyba jakieś utrudnienie w sprzedaży gier 18+.

09.03.2026 17:46
6
odpowiedz
tynwar
100

oby tylko w remakach nie ugrzecznili względem oryginałów, ale niestety pewnie coś ugrzecznią, bo stare gowy są teraz zbyt kontrowersyjne...

09.03.2026 14:31
odpowiedz
tynwar
100

O to gra od polskiego studia? Nawet nie wiedziałem, kompletnie nic na to nie wskazywało. Ba, w filmie na końcu podali datę w formacie typowym dla ameryki (czyli dzień miejscami zamieniony z miesiącem).

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-09 14:32:06
08.03.2026 12:28
tynwar
100

pawel1812 

 rozumiem, zatem to tak naprawdę jakaś mieszanka kurzu z odpadem remontowym

07.03.2026 22:31
1
tynwar
100

yamato3768
a tam, za bardzo się tym przejmujesz.

07.03.2026 22:15
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
100

Ale dziwny ten kurz, u mnie nie są takie jasne i inaczej wyglądają.

07.03.2026 20:54
tynwar
100

yamato3768 Ale to wciąż nie tłumaczy jak to się miałoby do mikrotransakcji, mody z reguły za darmo są, a nawet w artykule w kwestii modów jest odwrotnie, np. "Twórcy po raz kolejny mocno stawiają też na modyfikacje, zapewniając, że gra pozostanie otwarta na wprowadzanie do niej rozmaitych fanowskich kreacji.". Chyba to jest za bardzo czepianie się jakichś nieistotnych szczegółów.

07.03.2026 20:33
1
tynwar
100

yamato3768 dlaczego mieliby zakazać modów? W jaki sposób to się podpina pod mikrotransakcje?

06.03.2026 20:12
tynwar
100

Persecuted
A dobra, pomyliło mi się, czyli jednak nie brzmi to jak jakaś bujda. Czyli w takim razie 3k km/s brzmi dużo realistyczniej niż 50k km/s.

06.03.2026 18:20
4
tynwar
100

Akuzativ1994 i tak nie zmienia tego, że gigantyczna większość monetyzowanych rzeczy kosztuje za dużo, o wiele wiele za dużo. Jakby kupić wszystko co można z jednej gry to można by wydać tysiące, żeby po prostu mieć wszystkie drobne rzeczy w jednej grze. Czy warto? No wcale nie, nawet sam wow kosztuje dużo mniej niż kilkanaście czy parędziesiąt płatnych przedmiotów z kilku tysięcy dostępnych do kupna stanowiących wciąż jakiś ułamek samej gry. To jest właśnie absurd mikrotransakcji, ceny są niewiarygodnie wysokie jak na byle pierdółkę i dlatego to jest totalna głupota kupować cokolwiek kosztującego więcej niż 5 zł.
Ponadto, właśnie kupowanie bez oporu tego typu rzeczy rozwala branżę, bo to pokazuje, że sprzedając drobne pierdoły za kosmiczne ceny jak na wartość pierdółek, można zarobić wielkie pieniądze za prawie nic.
Tak, niech sobie kupuje, ale powinien liczyć się z tym, że jest to negatywnie odbierane, bo tym szkodzi ludziom branżę sprowadzając gry do coraz gorszego poziomu, oczywiście nie ma bezpośredniej krzywdy, ale jednak potrafi to psuć ludziom coś co kochają. Tak samo z żywnością, przez to że ludzie dali się ogłupić to mamy coraz gorsze i jednocześnie coraz droższe produkty, zresztą nie tylko żywność i gry.
Więc tak, warto pokazać im, że to głupota, że to źle wpływa, to też przecież nie krzywdzi ludzi bezpośrednio. Skoro psują coś, to czemu nie zwracać uwagę? Tak, niby można szastać własną kasą, ale i tak nie pozostaje to bez wpływu na odbiór innych ludzi. Bo jednak co innego szastać kasą na coś co jest skierowane bezpośrednio do bogatych jak np. sportowe pojazdy, wille itd. Nie wpływa to za bardzo na resztę. Jednak gry mogą być dostępne dla każdego, bo chyba nie było żadnej gry podstawowej co by kosztowała więcej niż tysiąc. A skoro tak, to takie szastanie pieniędzmi potrafi wpłynąć na resztę.

06.03.2026 18:07
odpowiedz
tynwar
100

no kto by się spodziewał, że domek w grze multi będzie słono kosztować? ;)

06.03.2026 17:20
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

25 lat? Ponad 4 lat świetlnych w zaledwie 25 lat, czyli co, ten chrysalis będzie latać z prędkością prawie 1/6 prędkości światła czyli 50km/s? Skurczybyk będzie w stanie okrążyć ziemię w niecałą sekundę xD.

06.03.2026 16:47
tynwar
100

KymJonEst jaką trzynastoletnią grę? Coś mnie ominęło? Też mi się tak trochę kojarzy z concordem. Dziwne, że się tak pchają w ten trend.

06.03.2026 16:45
odpowiedz
tynwar
100

Nie wydaje mi się, żeby gra odnosiła szczególny sukces. Nie za dużo ludzi gra w tę grę jak na grę od takiego studia i taki budżet gry.

06.03.2026 16:12
tynwar
100

mario7777
uuu, teraz mówimy o tych śmiesznych pudełkach mających tylko kod do cyfry? No to niezła manipulacja, byleby nie wyjść na nieporadnego XD.
"nie będzie sprzedaży i kupna gier z drugiej ręki ;) Na samym steam mam ponad 4,5 tysiąca gier, gdzie to trzymać?" tak skrótowo napisane razem implikuje, że chodzi o te prawdziwe pudełka z nośnikami i alternatywnie zamiast cyfrowych gier z steama to byłoby 4.5k pudełek z nośnikami. W tym momencie nie napisałeś bezpośrednio, że chodzi ci o cyfrowe pudełka, . Gdybyś pisał to drugie zdanie pełniej, to nie byłoby potrzeby w domyśle uzupełniać je o brakujące szczegóły z poprzedniego zdania dostarczając niedopasowanych szczegółów myląc temat.
A wątpię, byś zapomniał sprecyzować, bo kto by kupował bezwartościowych cyfrowych pudełek jak można było kupować bezpośrednio cyfrę? Argument, który sam się zabija.

"wracam sentymentalnie do dobrych gier, które kiedyś ukończyłem, więc?" tak, 4.5k dobrych gier, do których wracasz. Z całą pewnością xD.

06.03.2026 00:27
1
tynwar
100

DarthMadara
Szkoda tylko, że nie wiesz o co w ogóle w tym wszystkim chodzi. Ale i tak musisz się wypowiadać. Ludzie nie szastają hajsem, zamożniejsi od razu kupują pudełka za maksymalną tak jak cyfrówki na pc, a wiele z nich odsprzedaje i ci mniej zamożni odkupują za mniejszą cenę, a jeśli chcą, to odsprzedają za mniej. Proste, nie ma takiego szastania kasą jak to ci się wydaje. A same konsole nie są drogie w porównaniu z obecnie sensownymi komputerami do gier. Konsole kosztują koło 2-3k zależnie od wersji, podczas gdy taki dobry komputer co ogarnie najnowszych gier, choć oczywiście bez rewelacji graficznych typu ultra to kosztuje chyba z co najmniej 5k. A co tu jeszcze mówić, niektórzy nie są tak obcykani w sprzęcie komputerowym, więc jeszcze dopłacą np. do montażu, a także dodatkowo windows to dla nich może wyjść już spokojnie ponad 5.5k.

Dodatkowo jeśli chodzi o ceny gier to co niby właściwie udowodniłeś? Że GoT kosztuje dużo? A to jest dla ciebie nowość? A to niby na cyfrowym rynku gier pc takich cen nie ma? Poza tym właśnie podałeś przykład gry z cyfrowej dystrybucji od samego sony, więc szczerze nie wiem jak można oczekiwać lepszej ceny w takim przypadku. Podczas gdy pudełkowe wersje są zdecydowanie tańsze jakby miały taką samą obniżkę. Już nie mówiąc o zwrocie cześci sumy po ograniu i odsprzedaniu. Co do gier pc to np. pierwszy lepszy z brzegu niech będzie marka gta, np. 4 i 5 jeszcze długo po premierze trzymały dość wysokie ceny albo obecnie ac odyssey, które wcale nie jest tanie w sklepie ubisoftu. Podobna sytuacja z battlefield 5 lub 1, również nie najtaniej w sklepie ea. Takie kwiatki nie są rzadkością.

Więc tak, ostatecznie to ludzie wcale nie szastają kasę nawet jak chętniej kupują za więcej tak jak ci się to wydaje, ale tak nie jest, bo większość ludzi woli kupować pudełka niż cyfrowe jeśli uznają, że drogo, choć chcą zagrać i dlatego po ograniu odsprzedają i odzyskają część albo po prostu od kogoś odkupią jeśli mają do czynienia z starą grą, ale również niezbyt tanią. Kupowanie droższych gier w pudełku =/= szastanie kasą, bo wciąż idzie z tego odzyskać niemała część kwoty po odsprzedaży.

Także chłopie, może już przestań pieprzyć kocopoły, bo widać już ładnie, że poza łatwo dostępnymi suchymi faktami nic nie wiesz, a się wypowiadasz, mimo że nawet nie tknąłeś konsol, a wypowiadasz się o nich jakbyś wszystko wiedział. Po cholerę? Chcesz to wywyższaj się, ale w rzeczywistości tylko robisz z siebie pośmiewisko, niepotrzebne to. Dodatkowo ta twoja gadka o konsolach i eksach zaczyna brzmieć wręcz jak jakaś dziwna propaganda, tak więc daj już naprawdę spokój z narracją o kupowaniu konsol tylko i wyłącznie dla eksów, bo to jest straszna bzdura, że szok. Totalnie niczym niepodparte i to jeszcze przeciw licznym faktom mówiącym o tym, że konsole jednak mimo braku eksów sprzedają się dobrze co zmiatają twoją teorię. To aż zakrawa o straszny absurd. Nie wiem co ty chcesz właściwie udowadniać jak i tak nie zmienisz rzeczywistości na taką jak to przedstawiasz.

05.03.2026 21:18
1
tynwar
100

DarthMadara
I co to ma do wszystkiego? Piszesz o kupowaniu tylko dla eksów, a mówisz o swojej okolicy jakby to było jakimkolwiek dowodem, a tak nie jest. Mówisz o wadach konsoli jakby uniemożliwiały granie na konsoli w coś innego niż eksy, a tak nie jest. Daj spokój, to, że ty i otoczenie tak macie, nie znaczy że wszyscy tak mają.
Dodatkowo przecież jest wiele ludzi, którzy nie przykładają dużej uwagi na jakość gry, ale po prostu chcą pograć chwilkę. Kolejną sprawą jest cena konsoli i tu wiele ludzi, którzy nie przykładają dużej uwagi grom, po prostu nie zastanawiają się, nie chcą myśleć o częściach i wolą prosto kupić sprzęt od podstaw projektowany pod gry i to takiego niedrogiego w stosunku do gamingowych pc-ów, a potem od razu i prosto odpalać gierki i pograć bez zastanawiania się nad wszystkim. Co człowiek coś innego. Więc tak, wcale nie tak mało ludzi kupuje konsole do grania, a nie tylko do eksów.

05.03.2026 13:45
tynwar
100

zydzix
a rozumiem, dzięki

05.03.2026 13:37
tynwar
100

Persecuted
aa, no to faktycznie ma to sens, że to akurat black flag. No szkoda, że nie zaryzykują z starszymi grami, faktycznie by tu musieli dużo więcej się wysilić, musieliby np. 1 przerobić, tak by misje nie były powtarzalne i ogólnie musieliby go robić od 0 jak to remake dość starej gry.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-05 13:39:26
05.03.2026 13:36
tynwar
100

Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu
pomyliłeś nick, chyba że mówiłeś o tym naiwniaku.

05.03.2026 00:43
1
tynwar
100

Link
Owszem, ale w przypadku promocji to nie takie proste. Dla najnowszych gier to promocje nieprędko się pojawiają, a jak już to niewielkie. W przypadku starszych to i tak te starsze mają ceny celowo mocno zawyżone właśnie pod promocji, by stwarzać złudzenie zniżki dla zachęcania do kupna za już nie zawyżoną cenę. Niestety sporo całkiem starych gier wciąż ma dosyć wysokie standardowe ceny i ceny są akceptowalne tylko podczas promocji, jednak tylko akceptowalne, a nie faktycznie niskie. Rzadko kiedy promocja jest rzeczywiście promocją i promocyjne ceny są naprawdę atrakcyjne jak na grę i jej wiek. Nierzadko 20-letnie gry kosztują 50 albo nawet 100 i na promocji kosztują czasami 10 albo nawet 5.
A nawet i wciąż wiele nie najnowszych gier typu 5-letnie hity kosztuje prawie tyle co na premierę, nierzadko ponad 150, a nawet 200 czy 250, a promocyjnie czasem poniżej 50.

Również pozdrawiam i spokojnej nocy.

05.03.2026 00:34
1
tynwar
100

Shars
no i takie remaki rozumiem. Fajnie by było to też mieć w przypadku ac1, który tego potrzebuje o wiele bardziej niż black flag. Mogliby tu już troszkę bardziej się popisać i uczynić 1 mniej powtarzalną grą, by mniej nudziła podczas robienia niektórych misji często powtarzalnych.

05.03.2026 00:30
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

no, mimo wszystko wolałbym jednak znacznie starszych części, choćby taki dobry remake 1. No trudno, black flag też jest dobry, tylko jednak wciąż bardzo dobrze wygląda, w końcu nie jest aż tak stary, żeby tak przesadnie brzydko się zestarzał.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-05 00:32:47
05.03.2026 00:29
tynwar
100

abesnai też, ale jednak rebooty nie zawsze są dobre. Np. gothic remake z początku miał być rebootem, ale na szczęście to zmienili, bo gracze nie zaakceptowali tego. Dużym plusem, było to że udostępnili demo, by zobaczyć czego gracze oczekują od remake.
A zobacz np. na takiego nieszczęsnego, nowego painkillera.
Aczkolwiek to dlatego, że jednak idioci chcąc robić swoją grę to niestety podczepiają pod jakąś znaną serię uprzednio dodając parę wspólnych rzeczy i nazywają to rebootem, żeby uzasadnić w ogóle użycie nazwy serii, chociaż reboot nie powinien polegać na zmianie niemalże wszystkiego poza paroma rzeczami z oryginalnej serii.

04.03.2026 23:52
tynwar
100

ved11 po to kurde jest przecież pegi 18. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że to git jak w pełnej fikcji odbywającej się w wirtualnej rzeczywistości grze 18+ gwałcą kobiety, odcinają członki, flaki lecą wszędzie, krew leje się hektolitrami na podłogę i ściany, a przy tym mordowanie przypadkowych dzieci po drodze w pikselowym świecie to już jest najgorsza zbrodnia? Poza tym to przecież dodatkowa immersja, np. w takim gta jedziesz samochodem i zabijasz, ale oczywiście nigdzie nie ma dzieci, bo się boją, że gracze się na nich wyżyją. Ale jak w grze świat nie posiada ani jednego dziecka bądź dzieci są nieśmiertelne, to immersja na tym cierpi. To nie tak, że ludzie chcą, by po prostu zabijać właśnie dzieci, chcą by świat w grze był bardziej immersyjny.

Poza tym, chłopie, no ale przepraszam, jednak ty wykazujesz się infantylizmem i nie dojrzałeś do tego świata. Jeśli nie będąc bogatym (na tyle, by po prostu żyć spokojnie bez najmniejszej troski i problemów mając spełnioną każdą potrzebę i potrzebną pomoc), dalej nie widzisz, że tak naprawdę walczysz o przetrwanie w świecie, który nigdy nie był całkiem bezpieczny, to jesteś całkiem naiwny. Świat wbrew pozorom niewiele się zmienił przez ostatnie tysiąclecia, tylko po prostu inaczej działa, ale zła jest wciąż całkiem sporo, tylko w innej formie niż wcześniej. Na każdym kroku masz sprzedawczyków, którzy chętnie wykorzystają twoją niewiedzę, naciągających reklam, mnóstwo nieuzasadnionych podatków, super drogich leków, chicha zmiana składów żywności bądź podnoszenie ceny i zmniejszenie wielkości żywności, bandytów w różnych dzielnicach, wszelkiej maści złodziejów, oszustów, morderców, gwałcicieli, pedofilów. Dziczeje? Niestety, ale wcale nie dziczeje, bo jeszcze pod kątem zła i dobra wciąż się nie ucywilizował, a jedynie stwarzał pozory ucywilizowanego. Nawet kurna w szkołach też nie za dużo jest dzieci w pełni dobrych, wiele z nich to dzieciaki chętnie wyśmiewające innych, a nawet bijących słabszych, oszukujących i nękających. Mało to było samobójstw? Nawet na studiach też trafiają się źli ludzie i to nie tylko studenci, ale też profesorzy (bynajmniej nie agresja fizyczna czy słowna, od razu by mieliby przesrane, za to mogą na spokojnie olewać swoje zajęcia oraz studentów nic nie robiąc na uczelni poza minimum minimum, by nie wywalili z pracy).

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-05 00:07:39
04.03.2026 23:31
tynwar
100

Cyberfan No popatrz, a dawniej gry AA były całkiem niezłe, a nawet w niektórych przypadkach wręcz kozackie i wiele dzisiejszych gier AAA nawet nie umywa się do takich starych gier. Może ładniejsze, ale całą resztą przegrywają xD.

04.03.2026 23:27
1
tynwar
100

Link
i dobrze, to rozsądne podejście. Tak samo na rynku pc wiele lat temu również tak naprawdę albo grę wypożyczało się albo kupowało się głównie od innych ludzi. Po to jest posiadanie fizycznych nośników na własność, by można było albo odsprzedać albo odkupić za lepszą cenę.

04.03.2026 23:12
1
odpowiedz
tynwar
100

No szkoda, że znowu zamkną się na resztę i będą wydawać tylko na swoją platformę. Kolejny z już niestety wielu błędów.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-04 23:13:42
04.03.2026 23:07
tynwar
100

Pabloninho
Pełna zgoda, też wolę zagrać od początku i to niezależnie od tego jak stare są pierwsze części. Tak to jednak pokombinuję, może kupię płytę z pierwszymi gow i zagram na emulatorze czy coś w tym stylu.

04.03.2026 23:05
2
tynwar
100

Qverty
Prawda, a najśmieszniejsze jest to, że niektórzy potrafią jednocześnie psioczyć na brak ekskluziwów na konsolach oraz na brak konsolowych ekskluziwów na pc. Również śmieszą mnie wariaci, którzy myślą, że konsole są tylko do grania w ekskluzywek i nic więcej.

04.03.2026 22:54
tynwar
100

dj_sasek
"przyszłe trendy, PC z roku na rok rośnie w wyższym tempie niż obie konsole" Niemożliwe, żeby w tej chwili od jakiegoś czasu rósł jakoś tak specjalnie szybko jak części pc mocno podrożały w ciągu ostatnich miesięcy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-04 23:01:21
04.03.2026 22:48
tynwar
100

DarthMadara
haha, ta, bo konsole służą tylko do grania w exy. Tak, to powód, dla którego ludzie tylko kupują konsole i na nich grają tylko w exy i nic poza tym xD.
Niezła odklejka.

04.03.2026 20:25
1
tynwar
100

Tomek465
mario7777
bo się je nie trzyma, tylko sprzedaje. Nie ma to jak nieporadni i nieogarnięci ludzie, co nie wiedzą co zrobić z nieużywanymi rzeczami XD.
I dajcie spokój z napisaniem, że przecież będziecie grali jeszcze raz w setki czy tysiące gier, bo tego nie kupię ;).

G'nvi-oth_NPC aha, bo tak jakby to uniemożliwiało odsprzedaż pudełka z kodem. Tak, ciężko było zainstalować znowu na innym kompie. Nieporadni ludzie wręcz mnie rozbrajają czymś takim xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-04 20:38:03
04.03.2026 15:59
odpowiedz
tynwar
100

Gdzie? W domu grając w inne gry, bo mi się ta gra nie spodobała i tyle ;).

04.03.2026 15:57
tynwar
100

marcinz w sumie to dość mała różnica w takiej skali jak przy 10 latach. 2 miechy to tylko 1/60 (2 miechy z 10 lat) różnicy między tym miesiącem, a majem przy tej skali w 10 lat.

04.03.2026 15:52
tynwar
100

YasonB co to GaaS?

04.03.2026 15:51
odpowiedz
tynwar
100

no i git, zrobili dobrą robotę. Im więcej takich gier i mniej gier usług itp., tym lepiej dla branży.

04.03.2026 14:32
tynwar
100

neXus czyli jednak jacyś użytkownicy potrafią być rozsądni, chociaż przeszli na tego win 11, przynajmniej tyle dobrego, że nie zgodzili się na ficzery ai w 11. Też mam nadzieję, że 12 to będzie porażka, która wystarczająco zaboli microshitu.

04.03.2026 14:04
tynwar
100

mirko81 "Marzy mi się 12tka która skorzysta w końcu z GPU" I co ci to da? Przecież już 12 na start będzie zużywać dużo więcej zasobów min. ze względu właśnie na wykorzystanie ai copilotu, więc gry będą tylko mniej wydajne na tym windowsie xD.

04.03.2026 14:02
1
odpowiedz
tynwar
100

"Według przecieków system będzie opierał się na AI" Co? Hahahahaha ok, to jeszcze lepiej niż myślałem. Najpierw zafajdany 11, a teraz 12, który na dodatek bez trudu przebije 11 pod względem bylejakości xDDD.
I oni oczywiście chcą koniecznie zabić win 10, żeby przepchnąć swojego słabego 11, a tu zaraz będzie już kolejny system, którego będą chcieli nam wciskać xD.

To ja jednak pozostanę jeszcze długo przy linuxie, windowsa będę używać tylko do gier w razie problemu z odpaleniem na linuxie. Ale jednak to nie jest 11 i to bynajmniej nie będzie 12, bo skoro ai wbija na pełnej ku***e, to będzie mniej wydajny, bo będzie zżerać dużo mocy obliczeniowej przez co ucierpi na tym wydajność gier, a to ostatnie co chcą gracze, by coś poza grą też mocno zużywało zasoby.

Ale to będzie zarąbisty windows, mam nadzieję, że to szybko zakończy się piękną i spektakularną porażką. Oby ludzie wykazali się odrobiną rozsądku i odmówią przejścia na kolejny jeszcze gorszy system. A tak swoją drogą to ten windows 12 już jest bardzo daleki od tego czym w ogóle powinien być system operacyjny i ten 12 ma zupełnie inną definicję OS. Oby to zaliczyło wielką klapę, może zrozumieliby, że lepiej nie odchodzić od klasycznego OS.

02.03.2026 19:15
tynwar
100

młody pikit
Ooo to właśnie te rc cars, dziękuję bardzo! Pamiętam też o czym zapomniałem wspomnieć, bo to istotna cecha, że w gierkę super pykało się w split-screenie z braćmi :D.

A co do stunt gp to dzięki, wypróbuję sobie ten tytuł :).

01.03.2026 23:04
tynwar
100

barto528
eh nie żeby coś, ale to nie ma nic wspólnego z tym wątkiem, także nie obchodzi mnie to.

01.03.2026 22:51
1
tynwar
100

serious lepsze to niż wrogowie z lvlami w serii niespecjalnie do tego stworzonej przez co walki niepotrzebnie przedłużają się i nudzą. Ten sam? Tak jakby najnowsze nie były tym samym. Bo przecież pozbycie się lvli i podobnego szajsu, żeby w grze był normalny asasyn oznacza właśnie tego samego asasyna z wrogami czekającymi na swoją kolej. Tak, zdecydowanie lepiej powtarzać schemat najnowszych asasynów, to na pewno nie będzie powtarzalne i nudne. No cóż, co kto lubi ;).

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-01 22:52:13
01.03.2026 22:39
1
tynwar
100

Drzesaru no i to jest podejście, którym ludzie powinni się kierować, nie tylko w gamingu, ale również wszędzie. Niestety ludzie nie potrafią trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość. Szkoda, bo wiele rzeczy byłoby lepszych, nie tylko w gamingu.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-01 22:41:58
01.03.2026 22:37
tynwar
100

katai-iwa To nic zaskakującego. Już po ac 3 było wyraźnie widać, że fabuła zaczynała schodzić na dół i tak w każdej kolejnej części już nie było tego co w poprzednich asasynach. Już nie wspominając zresztą o tym, że zrobili już tak wiele gier przy czym większa część nowszych nie miała dobrej fabuły i prędzej czy później oryginalność musiała się wyczerpać i nie są już w stanie wykrzesać więcej czegoś świeżego i stąd może wyjść coś dziwnego.

01.03.2026 20:03
tynwar
100

Darek1785 czytaj ze zrozumieniem, on pisał o premierze, a nie wiele lat po premierze. To zupełnie inne sytuacje.

01.03.2026 19:47
tynwar
100

LugiaFan9
racja, czasami jak patrzę na niektóre ultra ładne gry, to czasem jakoś nie widzę sensu w ultra ładnej grafice, po prostu wygląda prawie jak nudna rzeczywistość. Stare gry były pod tym względem dosyć charakterne i co za tym idzie też fajne.

01.03.2026 19:39
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
100

oo super, przypomina mi podobną grę, gdzie też sterowało się zabawkowymi pojazdami, ale nie pamiętam tytułu. Na pewno czasami można było napotkać na ludzi chodzących po trasie i jak się w nich wjechało to oni reagowali kopnięciem :D. ktoś może kojarzy co to była za gra? Gra na pewno młodsza niż re-volt, ale nie jakoś przesadnie młoda.

post wyedytowany przez tynwar 2026-03-01 19:45:30
01.03.2026 19:35
1
tynwar
100

PanDaneX przegląd ai przy wyszukiwaniu w przeglądarce google:
Nie, modyfikacja Gothic 2 Anniversary (znana też jako Anniversary Edition autorstwa Crygrega) nie jest przeznaczona do zainstalowania na Gothic 2 Noc Kruka.
Oto kluczowe informacje:
Cel moda: Projekt ten ma na celu przywrócenie zawartości z wczesnych wersji gry (tzw. Alpha) i stworzenie pomostu między Gothic 1 a czystym Gothic 2.
Wymagania: Modyfikacja jest projektowana pod czystą wersję Gothic 2 (bez dodatku Noc Kruka).
Kompatybilność: Próba instalacji na Noc Kruka (czyli na popularnej w Polsce "Złotej Edycji") prawdopodobnie spowoduje błędy lub brak możliwości uruchomienia moda.

01.03.2026 19:10
1
tynwar
100

boy3
"Niby jak mam to zrobić?"
Czyli kompletnie nie rozumiesz różnicy między faktami oraz opiniami i nie potrafisz odpowiednio je napisać. Dla twojej informacji, ty napisałeś swoją opinię i jednocześnie spróbowałeś z tego zrobić fakt.

Fakt: cyberpunk na premierę miał bugi. Albo inna gra była niezoptymalizowana bądź zoptymalizowana albo jakaś gra nie działała albo dobrze działała itd.
Opinia: cyberpunk mi się spodobał albo inna gra mi nie się spodobała albo coś w jakiejś grze mi nie pasowało.
Takie podstawowe różnice.

Skoro nie potrafiłeś tego udowodnić i do tego nie zrozumiałeś pytania, więc jedyne co udowodniłeś to, że to jest tylko twoją opinią, z której próbowałeś robić fakt.

Tak więc to, że fabuła ci nie spodobała się, nie znaczy że rzeczywiście jest słaba, bynajmniej nie jest to faktem i jest to tylko twoja osobista opinia. Nikt nie jest tobą i każdy jest inny, świat nie kręci się wokół ciebie.

"nigdzie na innych forach nie widziałem żeby gracze chwalili historie wiedźmina 3" interesujące, ciekawe jakie fora, bo ja widziałem wiele gdzie dla ludzi na plus była historia.

28.02.2026 20:48
3
tynwar
100

zabawniej jest jak jak pomyślimy o tym kiedy premierę miały poprzednie części. Części z obu serii wychodziły w odstępie maks 2 lata, a przynajmniej od 3 do 5, nie wiem jak starsze części.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-28 20:52:21
28.02.2026 14:50
4
tynwar
100

boy3
Nie, nie jest. To ty tak twierdzisz, najpierw udowodnij, że fabuła jest słaba. Nie potrafisz? No to tylko twoja opinia, a nie fakt.
Fakt to jest taki, że piszesz bzdury udając, że są faktami. Natomiast opinia to po prostu opis osobistego, personalnego odbioru gry czyli czy gra się osobiście spodobała lub nie i np. mnie ta gra się spodobała i dlatego uważam, że jest ona super.
Taka jest różnica, całkiem sporo ludzi w ogóle tego nie ogarnia i zupełnie nie rozumie różnicy między swoją opinią, a faktem i potem w internecie piszą jakieś bzdury.

28.02.2026 14:34
tynwar
100

BlackTone no nie wiem, przy takiej proporcji ciała to nogi musiałby mieć strasznie długie. Tak, na pewno jest na kolanach.

Równie dobrze mogę też nazywać 5-latków 20 latkami, bo tak mi wyglądają i tyle. Oczywiście prawda jest zupełnie inna i nikt nie weźmie dzieci za dorosłych, bo przecież na takich nie wyglądają, podobnie jak zresztą tutaj.

27.02.2026 23:35
1
tynwar
100

BlackTone powaga? Wygląda jak 12 lat? Żartujesz? Dziś dwunastolatkowie są dużo wyżsi niż serialowy atreus wysoki gdzieś na wysokości pasa serialowego kratosa...
Jeśli aktor faktycznie ma 12 lat to albo coś niesłychanie źle zrobione zdjęcie, że tak wyszedł, bo na oko wygląda max 10 lat albo wyjątkowo niskorosły, bo tu ma najwyżej 1.2m, a nawet myślę, że realnie koło metra, bo zwykle na takiej wysokości jest pas dorosłego człowieka, a przeciętny dwunastoletni chłopiec ma sporo sporo więcej niż 1 m i jest wysoki gdzieś na wysokości klatki piersiowej przeciętnych dorosłych albo dla pewności trochę powyżej brzucha. 1 m to bardziej wzrost najwyżej dziesięciolatków, a dla starszych to już jest jakiś problem z wzrostem.
A nawet w grze atreus był jednak troszkę wyższy, miał głowę powyżej pasa kratosa, a w tym serialu najwyżej na wysokości pasa kratosa. 11 letni atreus z gry wyższy niż 12 letni z serialu. No jednak spora dysproporcja wzrostu patrząc na różnice w wieku i wzrostu.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-27 23:44:25
27.02.2026 23:03
tynwar
100

Ergo
"Co do Highguarda to ja nie mam pojęcia co oni sobie myśleli tworząc tę grę" A czemu szefostwo miałoby cokolwiek wiedzieć o tworzeniu gier i oczekiwaniach klientów? To nie oni tworzą gry, nawet często oni też nie grają w gry. A co twórcy mieli zrobić? Więc mieli zrobić to co szef kazał i tyle, nawet nieważne, że to nie ma sensu.

27.02.2026 22:46
1
odpowiedz
tynwar
100

Trochę śmiesznie to wyszło. Bo co mogłoby ratować gamedev? Wielki kryzys w postaci licznych porażek dla wielu studiów robiących grę jako skok na kasę, bo chociaż z jednej strony byłoby to korzystne dla samych graczy, ale z drugiej strony jednak niekoniecznie dla samych deweloperów. Taki kryzys pozwoliłby odsiewać szkodliwych kierowników z góry, zmniejszyć wpływy korporacyjności i dałby szansę na lepszą organizację oraz lepsze kierownictwo, które byłoby bardziej ogarnięte i bardziej kompetentne i nie myślące tylko i wyłącznie o maksymalizacji zysków.

Obecnym problemem są głównie szefowie przekonani o swojej nieomylności, rządzący studiami, tak że wpakują je w tarapaty, oczywiście najczęściej nieumyślnie z powodu braku kompetencji poza wiedza ekonomiczną, a jedyne co nimi kieruje to zysk. Aczkolwiek w dużej części za taką sytuację pośrednio i nie z wolnej woli odpowiadają też gracze, choć ogromna większość z nich to nie gracze, a tylko ludzie co czasami zagrają w gry jak im się bardzo znudzi. Czyli obecnie gry są po prostu jedną z standardowych i łatwo dostępnych rozrywek. A skoro tak naprawdę nie interesują się grami to nie mają zielonego pojęcia o tej branży, więc łatwiej nimi manipulować co właśnie robi kierownictwo liczące na łatwy, duży i szybki zysk.
Takie czasy, w których ta branża stała się ultra popularna i ściągnęła uwagę całej masy ludzi, którzy nigdy wcześniej nie interesowali się grami i nawet nie wiedzieli o istnieniu gier. Natomiast duży i szybki wzrost bazy klientów ściągnął uwagę korporacyjnego świata owocującego takimi szefami lecącymi tylko na kasę bez najmniejszego pojęcia o wykonywanej pracy poza ekonomiczną wiedzą. W efekcie czego większymi studiami rządzi jedynie ekonomia, a nie swoboda twórczości podtrzymywana pasją oraz chęcią zarabiania na pasji.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-27 22:52:45
27.02.2026 22:27
odpowiedz
4 odpowiedzi
tynwar
100

brakuje mu trochę masy mięśniowej. A atreus wygląda ciut za młodo niż powinien.

27.02.2026 22:21
4
tynwar
100

boziu, znowu psychofan asasynów znowu na forach wstawia swoje wypociny, byleby gloryfikować swoje kochane asasyny xD.

Czyli to co makaronZSerem podał w informacjach, wynika że wieśka ukończyło 21% co daje 12.5 z 60 milionów ludzi, którzy ukończyli tę grę, a ac:o grę natomiast ukończyło 19% co daje raptem 1.9 z 10 milionów ludzi, którzy ukończyli grę.

27.02.2026 22:08
tynwar
100

DarthMadara tylko fat? To slimki też otrzymają PSSR?

27.02.2026 22:02
odpowiedz
tynwar
100

Ja zrozumiałbym, gdyby to ai służyło nie jako kreator recenzji, ale jako narzędzie wspierające w pisaniu recenzji, np. wychwytywanie błędów w tekście, pomoc przy dodatkowej treści typu fajne streszczenie dla osób nie chcących wszystkiego czytać itd. To by było fajne i przydatne.

27.02.2026 21:59
odpowiedz
tynwar
100

szkoda by było jak to zrobią. Zawsze lepiej jak gry są dostępne na każdą platformę, o ile ma to sens (np. wypuszczanie najnowszych i mocno wymagających gier na stareńkie platformy to raczej dosyć średni pomysł). A tak to jest głupie ograniczenie, które tylko przeszkadza.

26.02.2026 18:46
odpowiedz
tynwar
100

Ja jestem za tym, aby w każdej grze mikropłatności zredukowano do minimum.

26.02.2026 18:22
1
tynwar
100

Silvaren
oo, bardzo dziękuję za tak świetną odpowiedź! Nie spodziewałem się tak rozbudowanej odpowiedzi wyłuszczającej najważniejsze różnice, szacun.
Cóż, w takim razie najpierw wypróbuję oryginały, a potem przejdę jeszcze raz, ale tym razem wersje EE, np. innymi klasami tak dla urozmaicenia, a także dla podjęcia innych decyzji w czasie gry.

Ja nawet nie wiem jakie różnice dają wysokość bitrate soundtracku jako, że ja od urodzenia mam głęboki niedosłuch i od zawsze muzyka jakoś mnie nie interesowała. Pewnie i tak bym nie zauważył różnicy między różnymi bitrate-ami.

26.02.2026 02:31
odpowiedz
tynwar
100

No, nie jest źle, jest całkiem git, ale też nie jest jakoś bardzo super.

26.02.2026 02:30
tynwar
100

Mówca Umarłych o tak, trochę mało faktycznie jest tych gier sci-fi rpg, a bardzo lubię taki gatunek.

26.02.2026 02:14
odpowiedz
5 odpowiedzi
tynwar
100

Czy polecacie te wersje enhanced? Bo jestem zainteresowany baldur's gate enhanced i icewind dale enhanced na gogu, ale nie wiem czy zmienili te gry względem oryginałów i jak bardzo.

26.02.2026 02:10
tynwar
100

MewsoNs po prostu dalej dla wielu ludzi zwykłe są zdecydowanie lepsze niż elektryki i tyle. Nie, że te zwykłe bezwzględnie we wszystkim są lepsze, ale raczej to, że elektryki póki co nie są po prostu jeszcze sensownym środkiem transportowym i dalej ma wiele wad, których trzeba najpierw usunąć, by takie auta stawały się opłacalne i bardziej sensowne.

26.02.2026 02:07
odpowiedz
tynwar
100

Szkoda, że zamknęli studia w tym te tworzące remake bloodborne, to mogło im wyjść na dobre, ale nieee, bo wolą dalej robić te głupie sieciówkowe czy tam usługowe gierki, mimo że ostatnie takie gry okazały się być crapem pokroju concord...

26.02.2026 02:04
odpowiedz
tynwar
100

no świetnie, dzięki temu, że masowo wykorzystują ai do byle gówna to muszą wykupywać sprzęt, by jakoś zaspokoić potężny popyt, a i tak mało jeszcze jak internet jest obecnie zalewany takimi śmieciami, które ludzie wrzucają co im ai wypluje i koło 50% nowej treści wrzucanej przez ludzi to dzieła ai, a zdecydowana większość jest zwyczajnie bezsensownych i niezbyt bawi...

26.02.2026 01:58
odpowiedz
tynwar
100

o i to jest lepsze niż grafika poprawiona o kilka pikseli lepszych. Coś co realnie daje zmiany podczas gry. Czy to woda jak cofanie się pod wpływem podmuchu wirnika czy to np. falowania od przepływających pojazdów albo coś innego jak rozwałka aut albo zachowanie npc albo inne rzeczy typu rozwalanie obiektów budowlanych itp.

26.02.2026 01:47
odpowiedz
tynwar
100

Szkoda, kolejny raz był potencjał i jednak to zaprzepaszczono. Było już tak wiele gier, które miały wyjść i ostatecznie nigdy nie wyszły, choćby np. zupełnie nowe IP, które miały wyjść, a zostały wyrzucone, odwołane remaki, wiele porzuconych starych serii albo nawet czasem nagła przemiana z czegoś bardziej zbliżonego do poprzednich części na coś nowego jako reboot itd. Smutne, że to jest tak częste.

26.02.2026 01:40
tynwar
100

Drzesaru no, szkoda że sony robi kolosalne błędy, a niestety przez to sporo gier miało naprawdę potencjał, a zaprzepaścili to.

26.02.2026 01:32
tynwar
100

No i co, konsole mają służyć tylko do ekskluzywnych gier? No cóż, jednak wbrew waszemu przekonaniu, ludzie kupują konsole, nie po to, żeby grać tylko i wyłącznie w ekskluzywne, ale też zagrać w gry, które chcieliby zagrać na konsolach. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej.

26.02.2026 01:27
odpowiedz
tynwar
100

no i super, że jeszcze wciąż wychodzą jakieś świetne, większe gry, chociaż już mało które studio potrafi zrobić świetną grę.

26.02.2026 01:24
tynwar
100

szczerze to wątpię, by tego woke było na tyle dużo, by to przeszkadzało, myślę że nawet jeśli jakieś woke będzie, to będzie ono dosyć minimalne i raczej niekoniecznie w charakterze propagandy lgbt czy tam ideologii, może nawet z tego jakiś żart wyjdzie.

26.02.2026 01:16
1
odpowiedz
tynwar
100

Wtórność bądź przekształcanie całej serii jest tym bardziej niestety odczuwalne, to nie za dobrze wyszło seriom takim jak far cry, assassin's creed itd.

26.02.2026 01:14
tynwar
100

Daroslaw o dokładnie, właśnie wtórność serii jak w przypadku far cry albo zmiana tożsamości jak w przypadku assassin's creed, przez to mocno odbijało się na tych seriach. Słabe to, naprawdę słabe.
Aż śmieszne patrząc na dawne dzieje, kiedy wychodził nowy prince of persia sands of time, który tym razem jako 3D sequel dobrze i godnie kontynuował poprzednią część, która była w 2D, tak samo rayman 2 the great escape jako 3D sequel po 2D pierwszej części. Pomimo rewolucyjności, to i tak kontynuacje miały ten charakter co poprzedniki.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-26 01:19:02
26.02.2026 01:11
tynwar
100

I tak wciąż dało się polubić dwójkę, co innego najnowsze, które już niezbyt zachęcały.

25.02.2026 23:33
tynwar
100

Kwisatz_Haderach
Ta odpowiedź w żaden sposób nie jest związana z styxem i nie ma znaczenia to, że komentarze są pod artykułem o styxie, gdyż odpowiedź dotyczyła tylko i wyłącznie innego wątku poruszonego w komentarzu pod tym artykułem i na dodatek ten komentarz nie ma też związku z tematem artykułu. Tak więc nie ma znaczenia co było poza wątkiem i o czym był artykuł, więc nie ma co dopatrywać się czegoś więcej i przypisać dodatkowych wątków, skoro to była zwykła i prosta odpowiedź ściśle związana tylko z jedną rzeczą.

25.02.2026 23:15
😂
tynwar
100

Kwisatz_Haderach
co? Nie wierzę, co ty gadasz xDDDDDD
Nie dość, że wypisałem samą prawdę co widocznie ciebie zabolało, to jeszcze piszesz bzdury XD.

No wielkie mi co, dodatki do gier, jakby cokolwiek to znaczyło.
na dodatek D2R zrobili blizzard albany (wcześniej vicarious visions, to studio, które było własnością activision) mając pomoc ze strony faktycznego blizzarda, chcesz mi powiedzieć, że to blizzard w całości odpowiada za te diablo? No chyba ktoś upadł na głowę XD.

"I nie, nie zrobia RTSa lol." lmfao, a kto pisał o RTS? Ty chyba masz jakieś urojenia, ja nic takiego nie napisałem. Już nie wspominając o tym, że ja nawet niczego od blizzarda nie oczekuję, a co dopiero RTS ;).

Tak cię to zabolało, że aż zareagowałeś niezwykle emocjonalnie i pod wpływem emocji naprędce napisałeś post bez namysłu? Sorki, ale to tak wygląda, po prostu piszę jak jest.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-25 23:39:55
25.02.2026 01:50
1
tynwar
100

Inquerion lol, eh, kolejny raz próbują wpychać swoją ideologię do czegoś co miało już swój świat z już napisanymi postaciami i ideologia będzie gryźć się z tym co zostało stworzone już dawno temu. Nie wierzę, że akurat zabrali się za z archiwum x...

25.02.2026 01:42
1
odpowiedz
tynwar
100

Akurat w jednej grze okazał się istotny. Otóż, w bloodrayne w taki dziwny sposób rozwala się przeszkody i wcale nie chodzi o jakieś kombo w machaniu bronią biała czy czymś podobnym. W tej grze rozwalało się przeszkody poprzez szybowanie w locie, tak nie ma to dużego sensu, ale jednak zwykle tylko to pozwalało niszczyć przeszkody. Ja pominąłem samouczek, który był po prostu odrębną opcją podczas startu gry i w pewnej chwili utknąłem nie mogąc zniszczyć przeszkody. Jakież było moje zdziwienie gdy w końcu pomyślałem o tym samouczku i go odpaliłem, a tam taka akcja...

25.02.2026 00:50
odpowiedz
tynwar
100

No i co, ten claude już będzie umiał samemu utrzymać wszystko jak trzeba? A co jeśli w czymś walnie, to co wtedy? Bo ktoś przecież będzie musiał poprawiać po nim, a kto będzie to robił, skoro tylko claude zna? Wklepią sobie do claude, żeby zrobił coś w tym cobolu, a oni sami nie będą wiedzieć co robi. Trochę jak sytuacja, w którym daje się dziecku pistolet, czy ono rozumie co robi? Może strzelić, ale może nie umieć właściwie obsługiwać pistoletu. A nawet gdyby zrobić tak, żeby ten claude robił jak trzeba, to i tak trzeba na bieżąco pilnować tego co robi, tak więc ktoś musiałby umieć cobola, a claude i tak musiałoby robić kawałek po kawałku, bo ai zwykle wykonuje zadanie najefektywniej, gdy zada mu się kontrolowaną i sensownie ułożoną serię zadań zamiast dać mu wszystkie zadania naraz do wykonania, a tu już musiałby wklepać ktoś programista potrafiący w cobolu.

25.02.2026 00:38
3
tynwar
100

KymJonEst ty faktycznie, ona ma coś z otwieraniem gęby xD.

25.02.2026 00:07
1
tynwar
100

Kadrion
Serio? Haha, nie wiem jak można dalej wierzyć w blizzarda, ta gra tylko potwierdza, że teraz są beznadziejni i w zasadzie naprawdę trudno się zaskoczyć. Ba, nawet dla mnie to nie była za bardzo niespodzianką jak to sugerowali w tytule tego artykułu.

25.02.2026 00:03
😂
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

kolejna mobilka? buhaha, jak oni zeszli na psy, tak bardzo, że już tworzą tylko mobilki xD.
Najpierw było chyba diablo immortal, potem warcraft rumbles, a teraz overwatch. Co następne? Może starcraft ;).
Ciekawe czy ktoś jeszcze wierzy w blizzarda.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-25 00:03:35
24.02.2026 23:59
tynwar
100

NOWAHUTANACZASIE raczej to przez to, że dzisiejsze gry nie zapewniają takiej zabawy co kiedyś. Kiedyś grafika czy treść multi to nie była ścisła topka priorytetów, najważniejsza była zabawa płynąca z gier, więc skupiano się na aspektach takich jak fabuła, świat, gameplay itd. Oczywiście zależnie od gatunku, więc niektóre elementy miały większy priorytet, a inne mniejszy. Jednak obecnie to grafika i treść multi są ważniejsze, więc gry przestały bawić, bo nie samym multi czy grafiką można bawić.

Last_Redemption o, ja tego punishera też ograłem i mi się całkiem podobało. A raczej nie było łatwo znaleźć grę adaptację filmu, gdy w tamtych czasach naprawdę bardzo dobrze robiono gry adaptacje filmów. Ile ja to takich gier z tamtego okresu zagrałem, zdecydowana większość była super. Min. lotr powrót króla, pierwsze części harryego pottera, kroniki riddicka itd.

toyminator last_redemption
też tak mam, jednak to tylko dlatego, że jestem po prostu mądrzejszy i bardziej świadomy, więc widzę co się odwala i wiem, że większość nowych gier to nie są gry, które tworzono, tak by frajda była w nich najważniejsza. A przecież o to chodzi w grach, dziś to zatracono i zapomniano o tym, szczególnie w studiach korporacyjnych, gdzie nie ma swobody w tworzeniu, a produkcję nadzorują dyrektorzy, szefowie i inni podobni ludzie, którzy kierują tworzeniem gry bez wiedzy o tworzeniu gier mając tylko jeden cel czyli maksymalizacja zysków.
Dlatego od dawna nie jarają mnie takie gry jak te wychodzące od blizzarda jak np. diablo 4, które i tak od początku mnie nie interesowało, bo było pod multiplayer, ubisoftu np. najnowsze asasyni, które stały się wtórne jak nie wiem co, ea lub bioware, które jak cała reszta od lat nie dowoziły odkąd gdy zaczęły się skupiać na multi (głównie ea, aczkolwiek bioware też gdy robiło anthema) czy ostatnio lgbt i nie są już w stanie stworzyć kolejnej dobrej gry itd. Za to niektóre studia wciąż mają moją uwagę, min. cdpr, rockstar, bo ostatnio wciąż dowożą jakoś, a także parę innych studiów należących do sony, choć chyba wszystkie zostały już zamknięte, ewentualnie techland, które jako tako jeszcze jakoś radzi i parę innych studiów.

Ostatecznie ja wciąż mam co grać, ciągle mam skąd czerpać frajdę. Jednak to głównie starszy gry potrafią zapewniać mi zabawę.

Po prostu zmieniła się filozofia w tworzeniu gier.

24.02.2026 23:29
1
tynwar
100

abesnai o, zauważyłem, że to jakaś gra z uniwersum żołnierzy kosmosu, więc zainteresowałem się i zobaczyłem co to za gra. Zdecydowanie wypróbuję jak ta gra wyjdzie, wygląda na fajnego fpsa singleplayer. A właśnie mi tego brakowało, kiedyś patrząc na helldivers widziałem jak bardzo wiele podobieństw było między tą grą, a uniwersum żołnierzy kosmosu, humor, świat oraz klimat i trudno było nie pomyśleć o żołnierzach kosmosu przy oglądaniu tej gry. Jednak unikam gier multiplayer, a helldivers niestety bylo jednym z takich gier.

Parę innych gier sobie też zapisałem przy okazji, może też się kiedyś wypróbuje.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-24 23:29:46
24.02.2026 23:17
tynwar
100

TobiAlex i mimo wszystko jakoś ta gra nie odniosła takiego sukcesu jakiego oczekiwano. Ciekawe dlaczego.

22.02.2026 14:08
odpowiedz
tynwar
100

kurczę, to dopiero growy janusz...

19.02.2026 21:03
tynwar
100

sabaru
nie wiem czy to aż tak podobna sytuacja. Zależy o jakim odchudzaniu mówimy, bo jednak windowsy można sensownie tak odchudzać, by dalej czerpać całą korzyść jaką można by było przy pełnych wersjach, ale przy tym można uzyskać jeszcze większą korzyść dzięki mniej zajmowanego miejsca przez system oraz nieco sprawniejszej pracy systemu. Ale z drugiej strony można też w drugą stronę i odchudzić windowsa tak by dało się używać tylko pliki jak zwykły notatnik czy eksplorator, a nawet sama konsola.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 21:05:06
19.02.2026 20:57
tynwar
100

Persecuted
Sama oprawa graficzna to nic. Za to świat wygląda jak jeden wielki miks wielu różnych gatunków, totalny misz masz, wiele rzeczy jest niespójnych, a nawet wręcz wiele rzeczy jest absurdalnych i nawet żenujących. Jak tego nie dostrzegłeś, no to ci kicz nie przeszkadza. Jeśli chciałbyś, abym ci wymienił co tam jest kiczowate, to ci z chęcią wymienię.
Poza tym sorki, ale ty raczej jesteś jednym z nielicznych, którym się ta gra spodobała. W końcu zobacz pod jakim artykułem piszesz. ten cały kicz to jeden z poważnych minusów gry i jakikolwiek twój gust by nie był, nie zmieni tego faktu, że gra jest przepełniona kiczem.
A i poza tym ty nie jesteś wszystkim, to że ty nie wiesz, nie znaczy, że reszta też nie wie o czym mówię.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 21:01:04
19.02.2026 14:56
tynwar
100

jstola
Wiesz, w dupę najmocniej już dostali gracze pc, a już mocniejszego nie dostaną. Min. dominacja cyfrowej dystrybucji nad fizyczną, a w zasadzie to likwidacja fizycznej dystrybucji. A zresztą ogółem to każdy gracz też oberwał za sprawą powszechnej chciwości, min. powtarzanie hitów robionych taśmowo w sposób byle jaki głównie dla leniwego skoku na kasę, monetyzacja gier np. wciskanie mikropłatności do gier singleplayer, liczne ograniczenia jak np. DRM i always-online, bardzo wysokie ceny, do którego doprowadziło min. likwidacja fizycznej dystrybucji, wojna ideologiczna wciskana w gry, kiepskie dlc często bardzo kiepsko wycenione jak na ubogą zawartość, częsta praktyka wycinania części zawartości z gry oraz ponowne sprzedanie brakującej zawartości podbijając cenę, etc.

Szczerze, to i tak gracze w ciągu ostatnich co najmniej 15 lat już zostali mocno udupieni. Jaka będzie różnica? Gracze już niezbyt oberwą, będzie bardzo bardzo ciężko to wszystko przebić, to musiałby być niezły kryzys branżowy, aby to naprawdę zabolało graczy, a wątpię, by oni chcieli jeszcze bardziej przeginać i ryzykować, że czara goryczy w końcu się przeleje. Obecnie i tak jest słabiutko, gaming nie jest taki sam jak te ponad 15 lat temu kiedy jeszcze było naprawdę dobrze i wszystko było super, ale zaczęło się sypać i stopniowo się pogarszało, aż w końcu zrobiło się tak słabo jak obecnie.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 15:00:41
19.02.2026 14:46
tynwar
100

FAS-ACA3
no to tym lepiej, tak powinno być, a nie że nowe konsole nie wspierają kompatybilności wstecznej, a ludzie, którzy nigdy nie mieli okazji zagrać w starsze gry tym sposobem dostają kopa w dupę. To dla mnie dobra okazja, by zagrać również w starsze gry, a nie tylko i wyłącznie gry dla switcha 2. Dzięki za pomoc.

19.02.2026 14:43
tynwar
100

Marky
Piractwo? No to zobaczmy. Ktoś tworzy emulatora, a ludzie używają emulatora, więc mogą zagrać w gry, które kupili do switcha, na pc. Gdzie w tym jest piractwo?
Już pomijając to, że takie emulatory są i tak tylko opcją do zagrania w poprawiony tytuł na lepszym sprzęcie, gdyż koniec końców i tak trzeba mieć switcha oraz gry zainstalowane na samym switchu. Czyli jest to rozwiązanie wyłącznie dla maniaków grafiki. Więc jeszcze raz, gdzie tu w tym wszystkim jest piractwo?
Ba, co więcej, w artykule wspominają o tym, że nintendo generalnie nie uważa emulatorów za nielegalnego software.
Tak, dalej wychodzą, sprzedają się itd. I czy emulatory w jakiś sposób zaniżają sprzedaż? W jaki sposób, skoro wymagają one switcha z zainstalowanymi grami?

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 14:44:18
19.02.2026 00:32
tynwar
100

Sugargoal
Wiesz, masz rację, ale nie we wszystkim. Tak, gra nie z wszystkim radzi sobie dobrze. Ale czy to źle? Nie sądzę, gdyż jest to mało istotny minus, a te bardziej znaczące rzeczy są na plusie.
Może takie przykłady, które pozwoliłyby lepiej zrozumieć dlaczego podejście typu "wszystko ma być dopieszczone i super" jest nie tylko głupie, ale też wypaczające postrzeganie i zaślepiające spojrzenie na to co trzeba, podczas gdy zrównoważone i świadome podejście do rozgrywki wiedząc, że nie ma gry idealnej dla każdego i nie da się wszystkiego dobrze zrobić, pozwala naprawdę dobrze się bawić, gdyż człowiek rozumie i wie co powinno być istotne i kiedy to będzie miało znaczenie, a także nie zwraca sobie zbytnio uwagę na inne mniej istotne elementy.
Najlepszym przykładem niech będą stare gry. Czy obecnie mają super grafikę? No nie. A czy to przeszkadza? No też nie, a to tylko dlatego, że nie grafika jest najważniejsza, a to co oferuje gra ogólnie jako rozgrywka, gameplay, który bawi, fabuła, która ciekawi itp. Analogicznie z trybami multiplayer, człowiek i tak bardziej się pobawi treścią singleplayer niż multiplayer, bo singleplayer był ważniejszy przy produkcji, więc dużo dużo więcej uwagi poświęcono temu aspektowi podczas gdy tryb mp robiony tylko, by odhaczyć wymagania oraz zadowolić największych fanów gry, ostatecznie to nie przeszkadza takim grom w bawieniu graczy, pomimo nie rozbudowanemu trybowi mp.
Nawet to samo jest z wszystkim innym niż gry. Telefony, jedni docenią bardziej trwałość, drudzy wydajność, trzeci żywotność baterii, kolejni software telefonu etc. etc. Co telefon to możliwości i adekwatne do nich upodobania. I tak o wiele więcej podobnych przykładów, różne chipsy, które nie są słodkie, ale są słone, ciasteczka, które są słodkie, ale nie slone, etc.

A czy reaktywny świat jest bardzo potrzebny? Tu najlepiej odpowie na to pytanie takie różnego rodzaju sytuacje, które już były poruszane na forach: sytuacje takie jak kurczące się od zimna jądra koni w rdr, raczej to nie wnosi za wiele do gry, nurkowanie w jakiejś pojedynczej rzeczce w fps co też nie jest przydatne i w ramach oszczędności po prostu skutkują zgonem, głaskanie zwierząt, które raczej tylko umili grę na pierwsze parę minut i inne sytuacje, które uprzyjemniają tylko na chwilkę po czym nie zwracają uwagi graczy.
Tak więc, to są tylko raczej coś co trochę umile grę, ale nie są konieczne do zabawy, tym bardziej, że większość szybko przestanie na to zwracać uwagę.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 00:35:46
18.02.2026 20:36
3
tynwar
100

Jak wam przeszkadza brak jednej rzeczy, to nauczcie się, że życie wam nie da wszystkiego co tylko zechcecie. Chcieliście bardziej reaktywnego świata? To było zwrócić uwagę na inną grę. Chodzi mi o to, że nie można mieć wszystkiego, podobnie i kompromisami nie da się wszystkiego osiągnąć.
To tak jakby np. oczekiwać od smartfona mocy topowego stacjonarnego komputera przy jednoczesnym zachowaniu mobilności komórki, no nie ma szansy, nierealne. Tak samo  z grami, albo jedne rzeczy będą lepsze albo wcale. Zresztą nie ma rzeczy idealnej dla każdego. A tu wyraźnie poszli w innym kierunku, nie chcieli za bardzo zawracać sobie głowy bardziej immersyjnym światem, więc zrobili tylko samą podstawę, ale inne rzeczy bardziej dopracowali, np. zadania i dialogi.
Także to głupota tak się skupiać na pewnych minusach, które tak naprawdę to nie za wiele zmieniają, gdy inne ważniejsze rzeczy są porządnie zrobione. To tak jakby np. pisać o braku trybu multi jako poważnym minusie gry singleplayer albo np. w grze jakaś broń po tuningu zadaje większy dmg, ale jest mniej celny i ta wada jednak nie ma znaczenia, bo np. ta broń strzela pociskami wybuchowymi, ale wy i tak skupiacie się na tej wadzie. Skupianie się na niezbyt istotnych minusach, a ignorowanie ważniejszych plusów jest po prostu głupie. Również jest to głupie gdy oczekując konkretnej rzeczy sięgacie po grę, która tego nie oferuje podczas gdy istnieje wiele gier oferujących takich rzeczy.

I tak zdecydowanie wolę takie gry, coś nowego, coś co jako gra singleplayer stara się szanować gracza i nie jest skokiem na kasę jak to masa dzisiejszych gier głównie multi oraz słaba i wtórna n-ta część z jakiejś seri.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-19 00:07:27
18.02.2026 20:15
tynwar
100

FAS-ACA3
rozumiem, czyli ta emulacja to bardziej dla maniaków grafiki. No nic, może switch 2 będzie miało kompatybilność z grami od poprzedniego switcha albo po prostu kupić 1 o ile wciąż działa sklep z cyfrowymi grami.

18.02.2026 16:46
tynwar
100

prd ta, typowa gadka pod naiwniaków, by wyzyskiwać ich zanim oni się zorientują, że zostali zrobieni w konia.

18.02.2026 16:43
1
odpowiedz
tynwar
100

A to zaskoczenie, jednak poza pamięcią ram reszta też podrożeje.

18.02.2026 16:39
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
100

no cóż, nawet gameplay nie obroni grę, gdy jest ona naszpikowana kiczowatą zawartością. Kto widział trailera ten wie o czym mówię. Strasznie dziwaczna gra, mało jest takiego kiczu wśród gier.

18.02.2026 16:19
2
tynwar
100

grabeck666 ludzie też mogą się obawiać, że przyjmą taki trend i pójdą w tym kierunku tak jak to było z raymanem. To na pewno jeden z czynników hejtu.

18.02.2026 16:18
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
tynwar
100

a to ci zaskoczenie ;)

Swoją drogą jaki clickbait, o jawniejszy chyba się już nie dało. Oczywiście poprawiliście to, bo to było jednak wręcz skandaliczne. Przed wejściem nie ma drugiej części, która jest niezwykle istotna, a pojawia się dopiero po wejściu w artykuł. Aczkolwiek szczęśliwie wciąż daje się zobaczyć pełny tytuł po najechaniu kursorem na artykuł podświetlając pełny tytuł.
Co więcej, wcześniej trochę dalej, niżej na głównej strony ten sam artykuł pokazywał się w nieco innej formie niż artykuły na samej górze i tym razem tytuł miał bardziej kompletny. Tyle tylko szkoda, że znowu pominięto najważniejszy szczegół czyli słowo klucz metacritic", czyli zamiast pełnego zdania "Krytycy oraz gracze na Metacritic są tu wyjątkowo zgodni", było "Krytycy oraz gracze są tu wyjątkowo zgodni". Wstyd, to jest jawny brak poszanowania i brak kultury. To jest redaktorska obraza i zniewaga wymierzona w stronę graczy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-18 16:31:38
18.02.2026 13:23
tynwar
100

FAS-ACA3
oh, to w takim razie jak to się opłaca skoro trzeba mieć oryginalnego sprzętu czyli switcha oraz gry, które uprzednio się zainstaluje na switchu? Myślałem, że emulację używa się z powodu braku oryginalnego sprzętu jak np. gry z ps2, ps3 co jest świetną sprawą. Tak to trochę lipa jeżeli nie wystarczy sam nośnik gry. Chociaż mogłem to przewidzieć, że będzie taka potrzeba, no ale myślałem, że może jest jakaś sztuczka.

To będę musiał pogrzebać i sprawdzić czy switch 2 ma kompatybilność dla gier z switcha 1 i czy da się je kupić w cyfrowym sklepie dla switcha 2 oraz czy da się instalować na switchu 2 z oryginalnych nośników dla switcha 1.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-18 13:24:51
16.02.2026 19:55
odpowiedz
tynwar
100

no i git, z chęcią wypróbuję grę, oby to był solidny singleplayer.

16.02.2026 19:09
odpowiedz
6 odpowiedzi
tynwar
100

A jak się emuluje gry od nintendo na pc jak są na kartridżach itp.?

16.02.2026 14:53
tynwar
100

Fakt, zdarzały mi się już takie gry, które były nawet dość łatwe. Jak jest możliwość, to ustawiam na wyższy, ale niestety zdarzało się, że nie było takiej możliwości.

16.02.2026 14:51
tynwar
100

asasin24 mhm, pewnie, wierzymy ci na słowo ;)

16.02.2026 14:45
2
odpowiedz
tynwar
100

eh i znowu jakieś cyrki. Najpierw krypto, a potem covid, a teraz ai. I tak w kółko. Kilka ostatnich lat były naprawdę kiepskie dla sprzętowego rynku, zawsze jakieś wydarzenia, które mocno odbijają się na cenach. Ciekawe co potem, co to tym razem będzie po kryzysie z ai...

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-16 14:47:27
16.02.2026 14:41
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
100

nie wiem jaki jest sens usunięcia z gry niemal wszystkiego i samej gry prawie nie ma.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-16 14:41:56
16.02.2026 14:05
tynwar
100

Edziek
Gow to jest konkretne uniwersum, ma swoją serię, która od zawsze była skupiona na konkretnych aspektach. Terminator zaś to po prostu marka i ma wiele serii, ma więc naprawdę różne gry, które nigdy nie skupiały się na wspólnych cechach gier tej marki (cechach gier czyli nie historia, fabuła, uniwersum tylko ściśle sama gra, jej typ, format rozgrywki itd.). I tak, chociaż nowe gow-y zdecydowanie się różnią od starych, to jednak ostatecznie wciąż mają wiele wspólnych cech gier, a natomiast ta nowa gra 2D to jest zupełnie inny gow, który mocno odbiega od poprzednich gow-ów.
Porównanie niezbyt na miejscu. Nie ma co usprawiedliwiać na siłę, ten terminator się udał, bo to była inna sytuacja, zauważ, że ty napisałeś o innej sytuacji, która jest zupełnie inna od tej dotyczącej nowego gow-a. Naprawdę, warto odpuścić sobie usprawiedliwianie jeżeli sytuacje są zgoła inne i uniemożliwiają sensownego zastosowania porównania dla usprawiedliwienia, które w takim przypadku jest po prostu niewiarygodne i na siłę.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-16 14:07:53
16.02.2026 13:56
tynwar
100

Zdyszany Mleczarz
własnie, to niestety najgorsze, obawa, że złagodzą remaki, jest naprawdę realna. W końcu jak dziś wiele rzeczy się ugrzecznia? A jak wiele rzeczy z przeszłości po czasie zostaje uznawanych za kontrowersyjne? Może się okazać, że stare gow-y są zbyt kontrowersyjne i cenzura jest niestety realna. Obyśmy się mylili i jednak wydali porządne remaki pełnoprawnych gow-ów.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-16 13:57:26
15.02.2026 23:26
tynwar
100

quark o właśnie, najbardziej obawiam się cenzury, bo jednak oryginalne gow niestety obecnie może być dość kontrowersyjne i kto wie czy właśnie nie będą coś przesadnie ugrzeczniać...
Oby nie, mam nadzieję, że się mylimy i to tylko pesymistyczne obawy i ostatecznie wyjdzie remake pełnokrwistego gowa.

15.02.2026 23:24
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

no szczerze też uważam, że ta gra nie robi szału. W zasadzie to po co jak można było zrobić pełnoprawną część, w sensie taka normalnie 3D z normalnym kratosem młócącym potworów i bogów? W końcu tym jest gow i raczej tylko o to chodzi w gow.
Ni zowąd robienie nowej części, która naprawdę diametralnie się różni od reszty, zwykle się nie opłacało i jedynie przynosiło straty. Mogli sobie darować, to proszenie się o straty, to im nie przysłuży.
Nie dziękuję, wolę zaczekać na remake niż na generyczną grę 2d o zupełnie innym kratosie i ogólnie mającą niewiele cech znanych z gow. Wolę pełnokrwistego gowa niż jakiegoś mocno udziwnionego gowa, który w najlepszym przypadku mógłby być jakimś małym spinnofem.

15.02.2026 14:16
2
tynwar
100

Gandohar
Przecież nie gra się tylko i wyłącznie w najnowsze gry, oczywiście nowsze gry mogą być bardziej wymagające i wymagać obniżenia detali, ale po co skupiać się tylko na tych grach? Skoro poza nowszymi grami jest cała masa starszych gier, których bez problemu można ograć. Wiesz o kim właśnie mówiłeś? O małym procencie graczy, bo tylko mały procent graczy co chwilę wymienia sprzęt, by zagrać w najnowsze gry na ultra bądź jest skupiony tylko na najnowszych grach.
A jak ludzie przesiądą się na chmurowy gaming? Gdy większość się przesiądzie, a wtedy korpo nagle zaczną podnosić ceny oraz obniżyć standardy swoich usług o czym sam wiesz. Historia współczesnego świata, już było tak wiele przypadków, że gdy zwiększał się popyt, to podnosiło się ceny oraz obniżało się standardy, choćby streaming jako bezpośredni przykład oraz masa niebezpośrednich przykładów jak na przykład dominacja steama w dystrybucji, dużo gorsze następne gry z serii, a także poza grami np. jedzenie, filmy, itd.

A poza tym, czy wy wszyscy zapomnieliście czy może nawet zgłupieliście do reszty? Przecież nie każda gra pobierze tyle samo prądu, naprawdę nie wiecie, że jest masa starszych gier, w które można bezproblemowo zagrać? Starsze gry mają dużo niższe wymagania i nie wymuszają sprzętu do pożerania dużej ilości prądu, także pobór prądu nierówny poborowi prądu i zależy od właściwie wszystkiego jak sam sprzęt i co ważniejsze zasilacz, a także gry...
A co jak ktoś gra więcej w starsze gry? A ile jest takich ludzi nie grających tylko w najnowsze gry? No przecież takich ludzi nie jest mało.
Tak mnie to zadziwia jak ludzie mogą być zaślepionymi durniami i dyskutować o czymś co kompletnie nie ma znaczenia z uwagi na złożoność i ilość czynników. To fajnie, że se popisaliście, ale nic nie udowodniliście, tego nie da się w żaden sposób sensownie analizować. To praktycznie prowadzi donikąd. Wszystko od wszystkiego zależy, grupa graczy, sprzęt, gry, sytuacje na świecie, sytuacja branżowa. Jak wy to niby ogarniecie w pojedynkę bez niczego, nawet profesjonalnego sprzętu czy oprogramowania do analizy albo nawet chociażby podstawowych danych o wszystkim? To niemożliwe w ogóle porównać 2 różne gamingi o tak licznych i złożonych czynnikach. To takie głupie i naiwne.

15.02.2026 13:25
1
tynwar
100

Elder Statesman
ależ nie, jest raczej na odwrót. I umówmy się, bo jednak są duże różnice między tymi naprawdę starymi grami, a tymi starymi. Naprawdę stare gry siłą rzeczy będą kosztować tylko parę czy kilka zł, aczkolwiek to tylko jak jest promocja, bo nawet standardowa cena też i tak jest dość wysoka jak na wiek gry. A stare czyli nie starsze niż 20 lat, mają jeszcze wyższe ceny standardowe i zdecydowanie słabsze promocje niż w przypadku dużo starszych gier. Poza tym to zależy też od marki. Tak więc ostatecznie jak kupujesz gry za cenę jak za stare pudełka, to super, ale 20-letnie gry trudno zaliczyć jako regułę, ich ceny to norma, gdyż mało kto kupuje tak starych gier i stąd tak niskie ceny. A jakbyś zobaczył, to wiele hitów ciągle ma bardzo wysoką standardową cenę oraz nienajlepsze promocje, mimo że są już strasznie wiekowe, co innego jak stare gry, które nie były absolutnymi hitami. A co z pudełkami? No właśnie, tu hity potrafiły nieźle tanieć.
A gra, o której wspominałem, nie była wówczas super stara, miała najwyżej 5 lat.

To żaden pech, to była reguła. To nie tak, że akurat tak miałem z jedną grą, nie, zauważyłem, że tak jest z wieloma grami. Absolutnie nie traktuję jednego przykładu jako reguła.

A poza tym, o co ci chodzi z "posiadaniem"? Kto ci to w ogóle wmówił? Jak ludzie chcą posiadać, to niech posiadają. A poza tym z reguły to ludzie trzymają u siebie tylko kilka gier, które bardzo wielbią, a nie od razu całą bibliotekę gier tak jak ci się to ubzdurało. A wiesz dlaczego? I tak, to jest dziwne, że ty wywaliłeś swoje gry, zamiast je odsprzedać, bo to ludzie normalnie odsprzedawali, aby zwalniać miejsca, a także odzyskać sporą część kasy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-15 13:33:23
15.02.2026 13:13
tynwar
100

Pulchniaczek
nic nie poradzę, że tak ciebie to zabolało ;p.

14.02.2026 13:17
tynwar
100

WolfDale
wolałbym, aby raczej zrobili odświeżenie całej serii, bo obecny ubisoft nie jest w stanie zrobić świetnego raymana w 3D, to lepsze niż gdyby ubisoft do końca zeszmacił tę serię nową i kiepską częścią.

14.02.2026 13:14
1
tynwar
100

marduk
oh, jak napisać, że nie zrozumiało się bez napisania o tym? XD
Może tak najprościej:
mocno się zwiększa popyt na chmurowy gaming -> chmurowy gaming wykupuje kupę sprzętu, aby mieć wystarczający podaż dla popytu -> sprzęt drożeje jak pamięć RAM co już powinien być dla ciebie jasnym dowodem -> chmurowy gaming podnosi cenę i wciąż wykupuje sprzęt, bo popyt nie przestaje rosnąć min. ze względu na ceny osobistego sprzętu -> sprzęt wciąż drożeje, gdyż jest wykupywany, ponieważ chmurowy gaming musi mieć naprawdę dużo sprzętu, aby móc obsłużyć wszystkich graczy na całym rynku.

14.02.2026 00:37
1
tynwar
100

Herr Pietrus co nie? No niestety, ale takich "graczy" jest bardzo bardzo dużo. Czasy kiedy faktyczni gracze byli jedyną grupą konsumencką tej branży, już bardzo dawno minęły odkąd ta branża stała się ultrapopularna i zaczęła przynosić gigantyczne zyski, a duża popularyzacja branży oraz jej wielkie zyski ściągnęło uwagę korporacyjnego świata przejmującego masę studiów deweloperskich. Od tego czasu gracze to już mniejszość konsumencka i niestety obecnym targetem są raczej ludzie, którzy wcześniej nie wiedzieli o istnieniu gier bądź nigdy tak naprawdę się nimi nie interesowali, a zaczęli grać, tylko dlatego że gry stały się powszechną rozrywką. Z tego względu nie należy od nich oczekiwać jakiejkolwiek wiedzy na temat branży.
pwnpwn Pełna zgoda, no niestety teraz normalni gracze to już mniejszość konsumentów tej branży. To jest najważniejszy powód, dla którego wszystko poszło na psy. Bo niestety nie ma co liczyć na to, że większość ludzi nie mających pojęcia o branży i traktujących gry tylko jako jedna z rozrywek do zabicia nudy, ogarnie się i douczy się o tej branży oraz konsekwencjach wynikających z swoich decyzji oraz uważać na siebie i nie dawać się wyzyskiwać korporacjom chcącym zarobić na ich niewiedzy.

14.02.2026 00:01
4
tynwar
100

Elder Statesman "bo człowiek z czasem staje się niewolnikiem posiadanych rzeczy. Wolę wygodę używania bez posiadania." buahahahahhaha, nie no, nie wierzę co ja patrzę, normalnie samozaoranie w zaledwie 2 zdaniach i to sąsiadujących ze sobą xDDDD
Nie no, bo to takie straszne mieć coś własnego, ale za to płacenie za coś co najwyżej się pożycza to już jest cud miód. No bo przecież oni z takiej chmury przypadkiem nie zdejmą grę po jakimś czasie, nie ograniczą jakości usługi. Tak, bankowo chmurowy gaming nie sprawi, że człowiek będzie zależny od humorku korporacji i wcale nie stanie się niewolnikiem chmur :D.

 Co do twojej mitycznej, legendarnej oszczędności wynikającej z cyfrowych promocji, to śmiem wątpić oj i to bardzo, nic bardziej mylnego xD. Wyjaśnić? To proszę bardzo:
Te cyfrowe promocje tylko stwarzają iluzję, że jest taniej niż kiedyś, a to tylko przez stare gry. Dlaczego? No to sprawdź sobie ceny oficjalnej dystrybucji dla najnowszych gier, zauważysz, że cala masa gier w zasadzie albo krótko po premierze dostaje malutkie promocje i jednocześnie ich ceny standardowe bardzo wolno maleją w stosunku do pudełkowych wydań. Gdzie problem? Cena. Gry obecnie są dość drogie i promocje albo śmiesznie małe w przypadku nowszych gier albo śmieszne w przypadku starych, gdyż stare gry jak na swój wiek mają dość wysokie ceny standardowe, a promocje co najwyżej obniżają do ledwie akceptowalnego poziomu takiego, który byłby po prostu adekwatny dla wieku. A to, że stare gry mają tak wysokie ceny i dlatego właśnie promocja tych gier robi iluzję fajnych promocji. Tak więc ostatecznie większość tzw. promocji to nie są żadne prawdziwe promocje. Większość promocji to chwyt marketingowy, celowo zawyżane ceny, żeby bogatsi kupowali za więcej, a obniżane tylko do tego poziomu co powinien być akceptowalny jako standardowa cena, żeby ludzie chętniej kupowali w ramach iluzji tańszych gier.
A co do darmówek to trochę ciężko, większość to tylko jakieś indyki i to w większości nienajlepsze. Człowiek bardzo szybko będzie wygłodzony, bo nie naje się większością takich pozycji, a na niektóre musiał czekać sporo czasu.

Taki mały przykład z mojego życia: kiedyś zobaczyłem gierkę w empiku, przeceniona z 39 na 19, a w kasie okazuje się, że dodatkowo jeszcze przeceniona do 9. A zgadnij jaka teraz jest cena w oficjalnej dystrybucji. Tak, 89, a to już jest dość stara gra, makabrycznie drogo w porównaniu z pudełkowym wydaniem, a te promocje jakie ma to tylko te -90% przebija cenę pudełka.

A wiesz dlaczego w ogóle gry są takie drogie i sytuacja promocyjna tak wygląda? Bo rynek pc używek został wyeliminowany całkowicie, ludzie zostali pozbawieni dostępu do klasycznych pudełkowych wydań, które mogliby albo odsprzedać albo pożyczyć. To tylko jedna z form konkurencji trzymających ceny w ryzach. Kolejną formą konkurencji są fizyczne sklepy, one skupowały od dewelopera/wydawcy, a potem ze sobą rywalizowały czego już teraz nie ma, a deweloper/wydawca sam sprzedaje swoją własną grę samodzielnie poprzez różne platformy bez żadnej konkurencji poza grami innych deweloperów.

Jeśli myślisz, że to samo nie stanie się z cyfrowym i chmurowym gamingiem jak z tym analogowym i cyfrowym to jesteś w błędzie. Wystarczy większy popyt, by też ceny podskoczyły tak jak to było w przypadku dominacji steama. A przecież wtedy ludzie myśleli, że będzie taniej, a okazało się, że było na odwrót. Z tobą jest to samo.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-14 01:19:53
13.02.2026 22:09
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
100

nawet jeśli, to i tak chmury nie są dobrą opcją w przypadku długotrwałych podwyżek cen sprzętu komputerowego. Dlaczego? Prosty powód: bo jak chmurowy gaming dostanie takiego popytu, a chmurowy gaming chcąc nie chcąc to dalej to samo co fizyczny osobisty sprzęt, tyle tylko, że w przypadku chmur to nie są osobiste, a korporacyjna własność. Do czego zmierzam, chodzi o to, że jednak skoro chmura i tak też potrzebuje sprzętu, to poza ogromnym popytem, również chmury ponoszą duże koszty z tytułu dokupowania sprzętu, który drożeje, a może jeszcze o wiele bardziej podrożeć gdy ten sprzęt zostanie masowo skupowany w ramach chmurowego gamingu. W efekcie czego, ceny chmurowego gamingu zostaną bardzo mocno zwiększone, tak od razu, gdyż już stworzona została pułapka taka, że z jednej strony chmury mocno podrożały, ale z drugiej strony osobisty sprzęt też mocno podrożał i już nic z tym nie można zrobić, gdyż w takim układzie korporacje od chmur oraz sprzętu pod osobistego komputera mocno korzystają na tej sytuacji.

13.02.2026 22:02
1
tynwar
100

e tam, po prostu 1 jest dla was zbyt wymagający i tyle, dobrze ogarnięci gracze nie mają problemu z tym ;).

13.02.2026 21:58
tynwar
100

to już trzeba by było zaglądać do pcgamingwiki w przypadku jakiegoś problemu. To jest zawsze pomocne w tego typu sytuacjach.

13.02.2026 21:55
tynwar
100

Drzesaru e, lepiej nie czekać na raymana 4, bo tak szczerze to nie tylko minęło naprawdę dużo czasu odkąd zrobili ostatniego raymana i to bynajmniej nie tego w 2D, a tego w 3D (a to już sporo ponad 20 lat), ale też w międzyczasie odwalili bardzo dużo wtop i również wyszło od nich trochę gier nieszczególnie udanych. Naprawdę nie ma co czekać na raymana 4, jak oni jeszcze mieliby zrobić jakąkolwiek naprawdę dobrą grę i jeszcze przy tym sprostać ogromnym oczekiwaniom? No nie widzę tego, raczej nie ma szans.
ArnoldBoczeQ ta, już lepiej oddzielić te gry na 2 podserie: 2D i 3D. Aczkolwiek trudno sensownie to zrobić jak dwójka kontynuuje jedynkę. Ale mimo wszystko można by było wyodrębnić je jako 2 podserie, więc kolejna gra w 3D byłaby po prosty raymanem 4.

13.02.2026 21:27
8
odpowiedz
tynwar
100

gierka od ea pt. battlefield 6 nie dowozi cz. 673, gracze oczywiście wciąż zaskoczeni, rozczarowani, ale dalej mają nadzieję na świetnego bf. Przyznać muszę, że niezłomny duch mają, po tylu latach korporacyjnych bzdetów oni dalej wierzą w słowa prezesów, dyrektorów itp. ;).

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-13 21:29:28
13.02.2026 21:21
3
odpowiedz
tynwar
100

jak dla mnie git, chętnie wypróbuję ten tytuł gdy wyjdzie.

12.02.2026 23:08
odpowiedz
tynwar
100

Dużo niższe koszty po zwolnieniach, to i więcej kasiory wpada.

12.02.2026 22:58
odpowiedz
tynwar
100

Nie wiem czy będą dalej odwalać dobrą robotę, ten dlc im się udał, ale czy dalej tak będzie? Pożyjemy, zobaczymy, może jednak będzie dobrze i nie zawalą tego.

12.02.2026 22:49
odpowiedz
tynwar
100

o, super by było zagrać, oby ten dodatek wyszedł też tak świetnie jak poprzednie i znowu będzie wielka frajda.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-12 22:50:27
12.02.2026 22:48
tynwar
100

ashtop nawet dobrze się gra, właśnie zainstalowałem i wypróbowałem.

12.02.2026 21:41
1
odpowiedz
tynwar
100

no i super, solidnie się trailer prezentuje. Chyba widziałem nawet napad bandytów nowego obozu na konwój starego obozu. A także parę nowości typu śnieżny/lodowy cieniostwór, śnieg być może gdzieś wyżej w górach, być może nowy golem jakiś leśny chyba, a nawet spotkanie paczki i walka na pięść jak z gothic 2.

Oby ten remake był naprawdę dobry. Przynajmniej, żeby magia była o wiele bardziej dopracowana i bardziej z gothica 2, bo ta w oryginale miała sporo bolączek (długi czas rzucania zaklęć, mała skuteczność przeciw wielu wrogom, w G2 to zupełnie się zmieniło i mocno się poprawiło), a także niektóre miejsca zostały uzupełnione bądź dokończone np. obóz bandytów quentina, arena w starym obozie, jakaś mała świątynia orków w pobliżu chaty cavalorna i jakieś dodatki, które miały znaleźć się w grze, ale zostały usunięte celem wydania gry. Te nowości bardzo dobrze świadczą o tej grze, postarali się o szczegóły, już magia wygląda bardzo dobrze, pokazali już arenę, więc być może i zadbali również o resztę. Tym sposobem moglibyśmy dostać jeszcze lepszego gothica, takiego całkiem kompletnego.

12.02.2026 21:02
tynwar
100

Lateralus a jednak wciąż źródło problemu ostatecznie pozostało. Fajnie, za swój błąd zwalniać swoich pracowników jakby to coś dało, tak ten błąd na pewno zostanie naprawiony. Potem znowu popełnią ten sam błąd, w końcu kompetentne ceo ma do tego prawo. No faktycznie ktoś otrzeźwiał xD

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-12 21:04:39
12.02.2026 20:37
tynwar
100

Assassinek06 ta, gdyby tylko to było takie proste. Ale nieestety nie jest. Obecnie w korporacyjnych firmach deweloperskich nie deweloperzy kierują tworzenie projektu, a CEO i ogólnie dowolny przełożony nie mający pojęcia o grach. W głównej mierze to oni odpowiadają za porażki, bo to oni chcą, żeby te gry tworzono wedle ich uznania, chcą jak największej kasy poświęcając jakość celem zaoszczędzenia oraz nie dają swobody twórcom. Co może wyjść nie tak? Jak myślisz jaka jest odpowiedź?

FAS-ACA3 bo to niestety ma bezpośrednie przełożenie. A ty myślisz, że tę samą grę na różnych platformach sprzedają różne podmioty? To po 1. a po 2. steam chcąc nie chcąc jest najpopularniejszą platformą, i to tak bardzo popularną, że zostawia wszystkie bardzo daleko w tyle. Po 3. podmioty nie będą celowo sobie zaniżać cenę na innych platformach robiąc sobie własną autokonkurencję jak oni i tak sprzedają tę samą grę. Po 4. dlatego nieważne jak z innymi platformami, to steam ma największe znaczenie, ponadto to na niej jest też największa baza klientów.
I tak, są delikatnie mówiąc nieuczciwe dla polskich graczy. Mamy ceny co zachodnie kraje, choć my raczej powinniśmy mieć te zbliżone do tych dla wschodnich krajów zważając na realia w polsce i różnice między krajami. A na dodatek mamy nawet jeszcze bardziej zawyżone ceny w PLN, gdyż to steam ma ten swój durny, niezwykle przestarzały przelicznik, który powinien być aktualizowany przynajmniej raz na miesiąc. Przez to zamiast mieć normalnie przeliczoną cenę z euro na pln, to mamy wartość euro + x% jako naddatek z starego kursu względem obecnego . Przelicznik ten był aktualizowany kiedy mieliśmy fatalny kurs złotówki, a który jest teraz lepszy niż wcześniej. W efekcie czego mamy prawie najdrożej na świecie, ustępujemy tylko paru krajom jak klasycznie szwajcaria i jakimś innym, których nie pamiętam.
A pieprzenie o tym, że oni przecież mogą ustawić cenę ręcznie, to można darować. Oni przecież nie będą patrzeć na kurs każdego kraju i stale korygować ceny wedle zmian w kursach. Raz, że wolą to załatwić raz, a pewnie, dwa że nie wiedzą za bardzo o sytuacjach walutowych wielu krajów i myślą, że ten przelicznik jest dobry, więc raz dwa wklepują cenę raz, a mają od razu podane ceny dla wszystkich krajów. Mówię oczywiście o tym jak ustalają ceny dla krajów europejskich, a raczej dla unii europejskiej. Jak kraj należy do unii, to jest taki sam jak inne kraje należące do unii, więc wklepują cenę taką samą dla całej unii.
Także, to steam powinien naprawić tę sytuację, ale jego lenistwo jest wręcz porażające, nic nie zrobi. W interesie ludzi jest, żeby zadbać o sprawiedliwość i dla steama to też należy do obowiązków.

post wyedytowany przez tynwar 2026-02-12 21:00:03
12.02.2026 20:04
3
tynwar
100

MI_Malecki to już wolę być naiwnym, ale przynajmniej dzięki temu zaoszczędzę sobie kilkaset stów, a na dodatek mam sporo fajnych gier za darmochę. Choć tak szczerze to ja bym powiedział, że to raczej ludzie unikający epica, są naiwni skoro nie widzi im się nawet branie darmowych gier i oszczędzanie na ich kupnie.

11.02.2026 16:52
4
tynwar
100

Kwisatz_Haderach lol, nie żeby coś, ale przyczepiłeś się do niego, bo coś napisał i przy tym wszystkim piszesz o bólu dupy i szczekaniu psów, a jednak to wszystko wygląda jakby tak naprawdę to personalnie ciebie zabolało. Zabawnie to się czytało, taka klasyczna sytuacja w stylu: ktoś wkurzony gada, że ktoś inny ma o coś ból dupy xd.

29.12.2025 23:06
1
odpowiedz
tynwar
100

zabawne jak ludzie się uwzieli na epic i płaczą. Jak gog i steam dają indyka, to nic, a jak epic da indyka to jest wielki lament. Chociaz epic ciągle daje indyki, to i tak oni cały czas lamentują jakby mieli dostać grę AAA, a nie indyka :).

post wyedytowany przez tynwar 2025-12-29 23:10:25
29.12.2025 23:03
odpowiedz
tynwar
100

Z jednej strony to trochę niepokojące, ale z drugiej strony może coś z tego pozytywnego wyniknąć. Oby cdpr dzięki temu lepiej robił gry, a gog może będzie lepiej się rozwijać. No poczekamy i zobaczymy.

29.12.2025 23:01
2
tynwar
100

PCMREpic
Przecież nie chodzi tylko o to, że grę odpala się w tej czy innej platformie tylko o to co będzie się dziać z platformą, bo jednak zmiana właściciela może sporo zmieniać i np. wprowadzić jakieś ograniczenia, skasować coś itd. Ludzie raczej nie chcieliby stracić swoich gier, bo jakaś platforma została zamknięta.

26.12.2025 22:50
tynwar
100

również dobre callisto protocol. Tak, zdecydowanie nic dobrego ;).

22.12.2025 23:33
tynwar
100

BFHDVBfd
No, to prawda. Niestety mamy teraz takie czasy. Czasy zwyczajnie się zmieniły, kiedyś to była nisza, a teraz ta branża jest jedną z najbardziej dochodowych na świecie, ma też gigantyczną pulę konsumentów. Paradoksalnie to kiedyś musieli zapierdzielać i tworzyć cuda, by się utrzymać na dosyć trudnym rynku, na którym byli tylko mało liczni gracze wiedzący o istnieniu gier i szczerze zainteresowani grami, a teraz co? Cały czas co chwilę ktoś idzie na łatwiznę, rynek jest wyjątkowo łatwiejszy, jest dużo dużo więcej konsumentów, są gotowe narzędzia i mimo wszystko robią mniej i gorzej, a i tak więcej zarabiają, za to są nowe problemy w postaci kierownictwa, którym nie są już deweloperzy, a ludzie często w ogóle nie znających realiów deweloperów, a więc mnóstwo bardzo kosztownych decyzji błędnie podjętych co czasami likwiduje wiele dobrych i starych studiów.

Niestety zmiana nastąpiła w momencie, gdy ludzie nie będący graczami (szanujmy się, ale jednak obecnie większość grających to nie gracze, tylko ludzie, którzy w wolnym czasie akurat mieli chęć na jakąś grę, zwykle krótką. Sam fakt, że co jakiś czas krótko grają to nie powód do nazywania ich graczami. Tym bardziej, że bardzo często gęsto nie wiedzą nic o grach, tworzeniu gier i sprzęcie komputerowym, oni są tylko konsumentami tej branży) odkryli istnienie gier i zaczęli grać stając się większością i tym samym dominującą grupą wpływającą na branżę, a więc również grupą docelową tej branży. A ponieważ nic nie wiedzą o tej branży, a na dodatek branża zyskała tak wielu konsumentów i zaczęła przynosić coraz większy, że przyciągnęło to uwagę korporacyjnego świata i wszystko to przyczyniło się do zmiany branży w korporacyjny i konsumencki bałagan.

post wyedytowany przez tynwar 2025-12-22 23:37:55
22.12.2025 23:08
tynwar
100

MAJOT14
Świetnego? Coś za dużo różnych problemów jak na świetną grę. Świetny to przesada, dobry to już jest odpowiednie określenie. Albo nie rozumiesz co faktycznie oznacza świetna gra albo nie podkreśliłeś subiektywizmu, bo może myślałeś, że twój odbiór jest taki sam jak wszyscy.

post wyedytowany przez tynwar 2025-12-22 23:11:42
15.12.2025 02:19
tynwar
100

lis22
co to te eu?

Co do Padme to przypadkiem nie umarła podczas porodu? W jaki sposób tu Anakin przyczynił się do jej śmierci, poza tym, że zapłodnił przez co później umarła podczas porodu?

12.12.2025 15:28
odpowiedz
tynwar
100

oo, miodzio, to sobie niedługo zagram, jeszcze nie grałem :D.

12.12.2025 13:49
tynwar
100

Arturo1973
To serio cię zdziwiło? Przecież to normalka w grach multi.

post wyedytowany przez tynwar 2025-12-12 13:49:52
04.12.2025 16:45
tynwar
100

NightGeisha
Bardziej rozbudowana i trudniejsza walka? To byłoby naprawdę super. Oby nie było tego kretyńskiego skalowania lvli. Ale, że bitwy morskie i możliwość budowy okrętów? To już coś czego nie spodziewałbym się po serii TES i nawet nie wiem czy to jest możliwe. A co zapożyczeń z TESO to jednak mam obawy, bo niestety TESO bardzo mocno się różni od singlowych TESów i nie wiem czy to dobry pomysł. Multiplayerowe rzeczy mogą tylko zaszkodzić singlowemu TES.

04.12.2025 16:40
1
tynwar
100

Rzato
rozmieszczonych? Chyba chciałeś napisać rozpieszczonych?
To prawda, można przecież w oczekiwaniu na jakąś grę zagrać w wiele zaległych gier.

post wyedytowany przez tynwar 2025-12-04 16:41:43
04.12.2025 16:38
tynwar
100

katai-iwa
W jaki sposób ta data jest śmieszna?

04.12.2025 16:03
tynwar
100

ta, lego do porzygu, gdzie nie spojrzeć to jakaś gra lego, bo łatwe, tanie i dużo zysku...
Skąd taki fenomen? Naprawdę idzie się tym porzygać, a tak to nie ma dość.

30.11.2025 16:02
1
odpowiedz
tynwar
100

szczerze to uważam, że gra jest spoko, tylko po prostu jest technicznie niedopracowana i tyle. Aczkolwiek ja zaczekałem i kupiłem dopiero na promocji gdy gra miała dosyć niską cenę, bym kupił. Także warto kupić, ale za mniejszą cenę.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-30 16:04:20
30.11.2025 16:01
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

"ale też ogromne obciążenie dla serwerów Steama" w jakim sensie? Przecież nie zapisuje się każdej gry na każdym dysku w każdym serwerze dla każdego gracza. To raczej normalne, że plik instalacyjny gry jest w jednym z wielu serwerów na każde różne miejscu, a prawie na pewno pliki instalacyjne są mniejsze niż gra zainstalowana na kompie gracza.

30.11.2025 15:53
2
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
100

Tak czy siak to wymaga dopracowania, przydałoby się więcej szczegółów. Np. jak dużo zostało zrobione przez ai, a jaki rodzaj pracy wykonywało ai i coś w tym stylu.

30.11.2025 15:52
tynwar
100

subzero
słusznie, fajnie zobaczyć w jakich częściach ai się spisało, a w jakich spaprało.

30.11.2025 15:51
tynwar
100

PCMREpic
ale jest pewna różnica. Bo przecież ty cały czas pracujesz, więc widzisz co wychodzi i wiesz jak to wygląda. Kontrolujesz ten cały proces i przy tym po prostu korystając z pomocy różnych narzędzi. Czy tu różne narzędzia wykorzystujące ai są całkowicie samodzielne? No nie. A czy kontrolujesz to jak ai w pełni samodzielnie tworzy dużą część gry? No właśnie nie bardzo.

30.11.2025 15:49
tynwar
100

quartiks
Dokładnie, wyręczanie się ai w większych zadaniach to prosta droga do niższej jakości, co innego gdyby się wspomagać ai w rozwiązywaniu problemów.

30.11.2025 15:46
1
tynwar
100

Osh QRD
Ta, ale jest różnica między wykorzystaniem ai jako narzędzia pomagającego w rozwiązywaniu problemów, a wykorzystaniem ai do tworzenia dużej części gry. W pierwszym przypadku ai jest bardzo przydatne i jest jeszcze lepsze gdy wykorzystuje je doświadczony programista. W drugim przypadku ai zwykle nie radzi sobie z dużymi i złożonymi zadaniami jak w tym przypadku, a przynajmniej jeśli chodzi o zwykłe ai, bo pewnie są jakieś wyspecjalizowane i potężne ai, ale one kosztują bardzo dużo i są mało dostępne.

Więc akurat to ma sens. Może nie wiesz, ale ja wiem, że ai źle wykorzystane po prostu będzie kiepskie i wiem, że standardowe ai nigdy dobrze nie poradzi z większymi zadaniami. Inni ludzie też o tym wiedzą i dlatego to oznaczenie jest.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-30 15:48:58
30.11.2025 15:36
2
tynwar
100

dokładnie, używanie ai jako narzędzia pomagającego w rozwiązywaniu problemów to jest naprawdę spoko. Co innego jeśli zwala się na ai całą pracę, to wtedy słabo, bo będzie dużo defektów. Bo tak naprawdę póki co ai to jest świetne jako pomocne narzędzie, ale nie jako kompleksowe rozwiązanie wielu problemów.

30.11.2025 13:30
tynwar
100

Z jednej strony tak, ale z drugiej strony jest to też wina graczy, ten artykuł tylko to udowadnia. Bo powiedzmy sobie szczerze, przecież to są tylko jakieś zdjęcia, tak? A oni się na to napalają jak nienormalni. Przykre, ale prawdziwe, wywalają tyle kasy w marketing, bo to się opłaca.

30.11.2025 02:47
odpowiedz
tynwar
100

Jak chcecie zagrać to odwiedźcie archive.org, tam pełno staroci, których nie ma w cyfrowej dystrybucji.

29.11.2025 01:27
odpowiedz
tynwar
100

szkoda, że nie wydali dlc, które przywracałoby to co wycięte. Często wiele gier jest nie gotowych i są przez to wycinane, by wydać na premierę.

29.11.2025 01:20
tynwar
100

Lynx07
taa, wincyj samograjów, wincyj!!!

29.11.2025 01:20
tynwar
100

Moooras
ja tak samo, nie przypominam sobie, bym musiał specjalnie bronić ją, wydaje mi się, że całkiem nieźle radziła. Ale może na pc było kiepsko, bo niestety nie ma co ukrywać, ale port na pc jest słaby. Grałem na konsoli i grało się o niebo lepiej niż na pc.

29.11.2025 01:19
tynwar
100

Drzesaru
remake remaku? Jak to, coś przegapiłem??

29.11.2025 01:18
tynwar
100

aha? Dotychczas co widziałem na przedstawionych już starych materiałach to książę wyglądał dużo bliżej do oryginału. Jak w końcu naprawdę jest?

29.11.2025 01:07
1
tynwar
100

pejarapiludzie
A cokolwiek związanego bezpośrednio z telefonem? Nie? No tak, spoko, faktycznie na temat i sensowne argumenty.

28.11.2025 18:46
1
tynwar
100

legia2396
W sumie też się zgadzam z tym, że reboot całkiem spoko. Aczkolwiek ja bym chciał jednak tego preya 2.
A poza tym jak dla mnie to potrzebne jest jeszcze inne określenie niż tylko reboot i remake, bo jednak często deweloperzy robią takie rebooty, że praktycznie niemal całe uniwersum jest zmienione i często to tak naprawdę jakby była już zupełnie inna seria. A reboot generalnie znaczy przecież, że to zmiana serii, ale jeżeli serię się zmienia to znaczy, że jednak jakieś oryginalne elementy zostawia się, a nie robi się z tego zupełnie nową serią podpiętą pod tę samą nazwę.
Może stopniowanie typu hard-reboot, medium-reboot (albo po prostu samo reboot) itp? Hard-rebootami byłyby właśnie prey i painkiller. Oczywiście tak się nie stanie, bo pewnie celowo nie chcą, żeby ludzie od razu wiedzieli, że to tak naprawdę ma być zupełnie nowa seria, a nie po prostu przerobiona seria, która po przeróbkach ciągle jest tą rozpoznawalną serią.
W sumie to szczerze hard-rebooty to ostatnio teraz potencjalna lawina red flagów (w skrócie: jak ktoś zapowiada grę pod nazwę znanej marki i mówi o reboocie i robi z tego niemalże kompletnie inne uniwersum to prosty znak, że nie próbuje robić grę mająca nawet troszkę wspólnego z oryginalnym uniwersum i podpięto pod lubianą markę tylko dla łatwej i szybkiej kasy. Painkiller świetnie to pokazał) i imo to wcale nie powinny być nawet nazywane rebootami tylko normalnie powinny być nowymi seriami. No ale pewnie to nie byłoby takie przychodowe tak jak by chcieli zwłaszcza gdy podpinają swoją grę pod znaną markę. I też zgadzam się z przedmówcą, że zresztą nie tylko hard-rebooty, ale też pseudo sequele nie powinny być podpinane pod znaną markę i powinny mieć nową nazwę i tym samym zacząć nową markę albo chociaż niech te pseudo sequele nie będą nazywane jako pełnoprawnymi sequelami tylko jako poboczne, spinnoffy, alternatywy itp.

28.11.2025 16:01
tynwar
100

toyminator
No niestety u mnie podobnie, myślałem, że sobie zaoszczędzę na tych promocjach, ale przez RAM nici z zaoszczędzonych pieniędzy...

28.11.2025 15:47
odpowiedz
tynwar
100

o, kurczę szkoda, że musieli wyciąć jakąś scenę, takie zacne stare filmy.

28.11.2025 15:29
1
tynwar
100

Amadeoosh
taa, to zrobiło się absurdalne i od paru lat jest to już mocno nieaktualne. To jest śmieszne jak oni atakują apple i jego klientów, po prostu fenomen xd.

28.11.2025 14:06
tynwar
100

wow, ale tu projekcje xd.

28.11.2025 14:00
tynwar
100

Edziek
Coś taki zdziwiony? Normalka. Widziałeś ile słabych gier miało takie podobne oceny?

28.11.2025 13:56
1
tynwar
100

legia2396
remake? Ale to nie remake, tylko reboot.

28.11.2025 13:48
tynwar
100

Bociek69
Może widziałeś 50 za podstawkę/dlc, więc wyszło ci, że osobno taniej wychodzi, tyle tylko że nie 50, a 59 :).

27.11.2025 21:27
tynwar
100

premium219623
to, że walka jest trudna nie znaczy drewno. Tak, wiem że chodzi ci głównie o walkę, bo wielu ludzi nie potrafi grać, więc nazywa to drewnem. Głupie nadużywanie określenia, które dawno przestało mieć jakiegokolwiek znaczenia i jest teraz po prostu pustym słowem, bo nigdy nie wiadomo czy naprawdę tak jest czy jednak ktoś przesadza. Przez takie nadużycie trudno zaufać opiniom, w którym owe określenie zostało użyte, bo nie wiadomo jaka naprawdę jest prawda. Aczkolwiek tak właściwie to dzięki temu przyglądam się bardziej grom, bo gra z niełatwą walką zwykle okazuje się być lepsza niż to co sugerowano.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-27 21:30:29
27.11.2025 20:45
tynwar
100

Braxen
Może graficznie to nie jest kombajn, ale i tak wolę bardziej gry w wielu aspektach dopracowane poza grafiką niż gry, które mają tylko dopracowaną grafikę.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-27 20:46:01
27.11.2025 20:43
tynwar
100

Daymos89
No, a dlaczego miałoby tak nie być w 2025, a zaraz nawet 2026? Z kolorowym to puknijcie się w głowę i przejrzyjcie wreszcie na oczy. Nie gracie w diablo, gdzie faktycznie schodzicie do piekielnych terytoriów demonów. Nauczcie się odróżniać światy oraz spójność artystyczną i adekwatność kolorów do settingu gry. Tu macie przecież standardowy świat fantasy jakich wiele, a przecież już było wiele światów z elfami, orkami, potworami typu szczury, ogr, troll, krab, jaszczury itd. i wiele było po prostu normalnymi światami tylko, że z elementami fantasy. Więc to naturalne, że słońce się świeci, roślinność jest zielona, niebo jest błękitne, etc. To nie świat demonów, nieumarłych, postapokaliptyczny etc.

Poza tym przecież w gothicu 1 mieliście to uzasadnione barierą i słabą sytuacją pod barierą (a więc była spójność i adekwatność kolorystyczna), a widzieliście w ogóle gothic 2? Już chyba byście na zawał padli jakbyście zobaczyli jak wiele kolorów ta gra ma względem 1, a to tylko dlatego, że obszar poza górniczą doliną był już normalny.

27.11.2025 20:31
tynwar
100

Drenz
o dzięki za linki, wiedziałem tylko o tych 2 pierwszych grach, reszty nie widziałem i wyglądają całkiem ciekawie tak troszkę mają ten vibe gothicowy. Aczkolwiek ten stormrite też mocno mi się kojarzy z skyrimem, ale oczywiście też ma ten sznyt gothica.
Na razie trzeba poczekać i zobaczyć jak gry wyjdą, bo różnie może bywać. Oby były faktycznie porządnie zrobione.

27.11.2025 20:01
tynwar
100

elathir
Ta, też to zauważyłem, bardzo się zdziwiłem gdy zacząłem czytać mangi 85 rozdziału, czyli mniej więcej kiedy zaczyna się sezon 3 anime po tym jak zobaczyłem, że kolejne odcinki jednak się nie poprawiły i następne raczej się nie poprawią. Każdemu też to polecam, zamiast oglądać słabo i nieciekawie wykonane anime lepiej przeczytać naprawdę dobrą mangę.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-27 20:02:56
26.11.2025 01:36
tynwar
100

Sasori666
Wielka szkoda, że zmniejszyli budżet, a było to bardzo niepotrzebne i tylko sobie zaszkodzili. Nie wiem jaki był budżet, ale wrażenie jak niszowa animacja od amatorskich animatorów lub pojedynczego animatora. Budżet musiał być naprawdę bardzo mały, zwłaszcza że przecież mieli źródło w postaci mangi w przeciwieństwie do niszowych animacji, których autorzy musieli od 0 wymyślać.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-26 01:38:03
26.11.2025 01:35
tynwar
100

rafall091360
No w takiej sytuacji to jednak zacząłem czytać mangę, żeby dokończyć opm, bo jednak sezon 3 jako anime mocno rozczarowuje.

26.11.2025 01:31
1
odpowiedz
tynwar
100

ja serio nie rozumiem tego, to jest nie do pomyślenia, że po pierwszym świetnym sezonie nagle sezon trzeci jest bardzo kiepski w wykonaniu jakby po sukcesie zamiast zwiększyć budżet to go zmniejszyli tak bardzo, że jakość taka jak niszowych animacji klepanych przez amatorskiego animatora. Jak po pierwszym odcinku to miałem nadzieję, że się polepszy, bo w sumie nie było walki, to może chcieli oszczędzić sobie i robili spokojne sceny jako statyczne, żeby do scen walk wprowadzili dużo dynamizmu. Myliłem się, naprawdę wielka szkoda. Powinni byli nie oszczędzać sobie i przeznaczyć większy budżet. Niepotrzebnie to zepsuli, mieli bardzo dobre anime i mogli tylko normalnie i porządnie zaanimować mangę, a i tak zawiedli. To po prostu niezrozumiałe, jaki był w ogóle powód tego stanu?

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-26 01:32:44
26.11.2025 01:20
odpowiedz
tynwar
100

no i bardzo dobrze, ja sam też planuję przesiadkę na linux z windowsem na drugim dysku dla problematycznych gier z okazji przesiadki na nowego pc.

26.11.2025 01:10
odpowiedz
tynwar
100

No to mieli bardzo udane black friday :D.
Swoją drogą to kiedy oni zorientowaliby się o błędzie gdyby nikt im nie wysłał maila?
Ciekawe jaka obniżka naprawdę miała być :)

26.11.2025 01:01
tynwar
100

Shadoukira
no, to naprawdę super sprawa. Oby było jeszcze lepiej!

25.11.2025 23:44
tynwar
100

wasza dyskusja naprawdę mnie rozbawiła, dzięki :D.
Też ciekawi mnie czy już wie o swoim błędzie :).

25.11.2025 23:40
odpowiedz
tynwar
100

O, pierwsze słyszę o tej grze i szczerze to nawet zachęciłem się do tej gry. Wygląda ciekawie, z pewnością wypróbuję.

25.11.2025 23:23
2
odpowiedz
tynwar
100

No i dobrze, przecież jest cała masa starych gier, które mają naprawdę dobrą cenę na promocjach, a wiele z tych gier sprzed 5 lat tylko niewiele gorzej wyglądają od najnowszych. Oby to jakoś wpłynęło na branżę, choć to pewnie marzenie ściętej główki.

25.11.2025 23:14
😂
tynwar
100

premium046824754
Co ty, to nie wiesz, że samo studio jest ruskie? Oj, jeszcze dostaniesz zawału od tej informacji XD.

25.11.2025 22:51
tynwar
100

"Walka jest bardzo toporna" mmm, często gdy ktoś tak pisze to zwykle znaczy, że walka jednak tak naprawdę nie jest do końca toporna, a jest po prostu trudna. I choć w gothicu walka nie była specjalnie trudna, to jednak na pewno była trudna dla nieogarów, którzy nie rozumieli, że muszą klikać rytmicznie przyciski uderzania bronią, więc dla nich jak postać się zawieszała przez zbyt szybkie klikanie to dla nich walka jest toporna. Czyli może być podobnie z tą grą, wygląda na to, że walka będzie git.
"postać bohatera jest bardzo mała" co? W sensie, że bohater jest mniejszy od npc, jest karłem czy co?
"postać też porusza się dziwnie szybko" Nie wiem czy to źle, że szybko, a to że dziwnie to raczej zależy od odbioru gracza.

25.11.2025 22:43
odpowiedz
tynwar
100

oo, to wygląda serio dobrze. Chętnie zagram :).

25.11.2025 22:33
1
tynwar
100

Darek1785
Rzeczywiście, to dziwne, że tak nagle wszyscy jednocześnie podnieśli ceny od razu bardzo wysoko bez najmniejszego ostrzeżenia o nadchodzących podwyżkach. Ja jakąś pamięć upatrzyłem, były normalne ceny, a wystarczył ledwie tydzień i już ceny są co najmniej 2x wyższe.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-25 22:34:38
25.11.2025 22:31
tynwar
100

mirko81
Ja nawet nie zastanawiałem się, ceny były jeszcze całkiem git. 32GB dobrej pamięci za niecałe 500, ale czekałem po prostu na obniżki. No cóż, to teraz uj mi w dupę i sobie "zaoszczędzę" kupując z obniżkami, które i tak nie zwrócą tej ogromnej nadwyżki.

25.11.2025 22:26
tynwar
100

toyminator
Ta, ja tak samo czekałem na durne obniżki, a mogłem zamówić od razu samą pamięć i poczekać na obniżki dla reszty. No ale skąd człowiek miał to wiedzieć?

25.11.2025 22:22
odpowiedz
tynwar
100

Zobaczymy jak im wyjdzie gra jako RPG i jak sobie poradzą z zachowaniem dynamiczności w tak dużym świecie. No i mam nadzieję, że wątki lgbt będą zupełnie opcjonalne i może główny bohater nie będzie homo, a przynajmniej może dostaniemy wybór orientacji. Byłoby naprawdę git, jeśli jednak tak nie będzie to szkoda.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-25 22:23:10
23.11.2025 01:12
tynwar
100

Kik0zTV
No, trochę to wygląda jakby wyszło od chatbota.

23.11.2025 01:06
1
tynwar
100

baleks89
Być może, ale mimo wszystko gra wydaje się być solidna no i jest oczywiście oryginalna i jest zdecydowanie świeższa niż wiele wielkich gier. A to ma duże znaczenie.

21.11.2025 17:12
tynwar
100

Nomis
W 4 już tylko 2 pierwsze jednostki jednocześnie można mieć, ale to tylko pierwszo poziomowe, reszta to wyższe poziomy i dla nich trzeba wybrać budynek dla którejś jednostki danego poziomu. Także wcale nie tylko ostatni poziom, to wszystkie wyższe niż 1 poziomy miały wybrany tylko 1 budynek na poziom.
I co do homm 5 to odnośnie jednostek to ich ulepszenie to jest po prostu hybryda standardowego ulepszenia znanego z homm 3 oraz wyboru typu z homm 4. Ta sama jednostka, ale 2 różne typy ulepszeń, a w homm 4 było zupełnie inaczej i wybierało się 1 z 2 różnych jednostek na poziom wyższy niż 1. Nie wiem jak ty to widzisz, jednak możliwość zmiany rekrutacji jednostki byłaby bardzo nieekonomiczna, zwłaszcza jeżeli już zbudowałeś i zrekrutowałeś, a potem zmieniłeś zdanie i wolisz drugą jednostkę, ale już wydałeś kupę surowców i nie dość, że musisz jeszcze raz wydać na drugi budynek, to jeszcze zmarnować poprzedni oddział i od nowa zbudować nowy. Zupełnie inaczej niż w przypadku homm 5 gdzie to w gruncie rzeczy ta sama jednostka, jednak inny typ ulepszenia. W 4 trudno byłoby uzasadnić możliwość zmiany istniejącego oddziału na inną jednostkę dla mniejszego kosztu, bo po prostu zmiana istniejącego oddziału na zupełnie inną jednostkę nie ma logicznego sensu i kłóciłaby się z spójnością lore gry psując wiarygodność uniwersum, chyba tylko potężne bóstwa mogłyby przemieniać całe oddziały na inną jednostkę.
Także nawet jakby dali taką możliwość, to ze względu na brak praktyczności i gigantycznych kosztów raczej mało kto by z tego skorzystał, to byłaby niemal niepotrzebna rzecz i głównie coś dla nowych chcących poznać możliwości jednostek na start i to tylko w ramach zwykłego przetestowania gry na mapie do testów, żeby nie nabić sobie guza w kampanii czy wieloosobowej grze.
Albo idąc w stronę realnego rozwiązania to byłoby bardzo kosztowne albo w stronę mało realnego rozwiązania, co byłoby tańsze, ale mało wiarygodne negatywnie przekładając na odbiór gry.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-21 17:36:18
20.11.2025 21:16
😊
1
tynwar
100

DJMaster
Tak oczywiście deweloperze valve :)

20.11.2025 21:14
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
100

no to te "jutro" już za parę godzin minie i wciąż nie ma zapowiedzi. Ludzie jak zwykle zagalopowali się :).
A tera to ludzie się zesrają jak nie będzie tej gry XD.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-20 21:14:56
19.11.2025 20:32
😂
tynwar
100

DJMaster
fajny troll :D

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-19 20:32:52
19.11.2025 20:30
odpowiedz
tynwar
100

rany, znowu? Ta ciekawe czy serio zapowiedzą h-l 3, ludzie się zesrają jak nie zapowiedzą tej gry xD,

19.11.2025 20:18
1
tynwar
100

guinness82
"Wszędzie niewidzialne ściany i prostota - tu skrzyneczka, tam potworek" haha, tak to jest jak ktoś oczekuje dużego i otwartego świata od gry, która zwyczajnie tego nie oferuje stawiając na inne rozwiązanie i dziwi się skąd te niewidzialne ściany xD.
Btw. to gra korytarzowa jak wiele innych szczególnie takich starych, to było normalne i każdy grał w takie gry i nawet do dziś są cenione przez wielu graczy, wiele takich gier odnosiły spektakularny sukces. Ot taki rodzaj rozgrywki.

19.11.2025 20:04
odpowiedz
tynwar
100

hmm, dość podejrzane. Świeże studio, które na pierwszą grę robi trudny i ryzykowny gatunek, dodatkowo projekt jawi się na bardzo ambitny. Coś w to nie wierzę zwracając uwagę na historię różnych deweloperskich scamów.

19.11.2025 19:16
tynwar
100

Moooras
Fakt, przecież istnieją jeszcze kategorie A i AA, aczkolwiek nie wiem czy takie gry jeszcze do dziś wychodzą. Ale szkoda, że tych gier AA nie robią jak półtorej dekady temu i wcześniej. Ile to było wspaniałych gier, które były bardzo dobrze zrobione, a jeszcze były oryginalne i oferowały dużo świeżej rozgrywki. Szkoda, że teraz wychodzą głównie gry albo indie albo AAA, przy czym w tych czasach półka AAA jest teraz w najgorszej formie, mnóstwo wtórnej treści i w sumie ciągły wyścig o jak najlepszą grafikę i mielenie gier multi w kółko.

19.11.2025 18:55
tynwar
100

Mich200
No właśnie nie za bardzo. Bo co z tego, że mogą po premierze grzebać sobie w grze jak przez to, że gra wyjdzie niedopracowana, to prawie nikt nie kupi, a każdy kto nie kupił zapomni, a jeśli nie to i tak nie kupi ze względu na premierowy stan. Poza tym uwaga, pamiętaj, że mówimy o mało znanym studiu, a także o serii, która nie jest bardzo znana. A to oznacza, że brak zainteresowania na premierę jest równoznaczne z niechronną poraźką, nie tak jak w przypadku cyberpunka 2077, który przecież był nie tylko dużą grą, ale również od dobrze znanego studia, a do tego gra oparta o znaną markę. Gracze po prostu dużo więcej wybaczają takim grom i studiom, ale będą bezlitośni wobec nieznanych lub mało znanych marek od równie mało znanych studiów.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-19 18:56:16
19.11.2025 18:51
odpowiedz
tynwar
100

Jak dla mnie jest teraz znacznie lepiej, mi się podobają nowe rzeczy, których nie było w oryginale, czyli możliwość poruszania się podczas blokowania czego bardzo brakowało w oryginale i tam blokowanie były strasznie sztywne.

19.11.2025 18:48
tynwar
100

Darek1785
"W ogóle stary system walki był lepszy" Nie zgodzę się z tym. Bo zobacz, tu sporo rzeczy względem oryginału wygląda świetnie. Np. ruszanie się podczas blokowania, tego w ogóle nie było, a było dość potrzebne. Podobnie odskoki, które bardzo ułatwią poruszanie się w walce z liczniejszą grupą. Co do samego machania mieczem to nie oceniam, bo nie wiem jak to naprawdę wygląda, nie wiem jak dokładnie walka wygląda z jakimi klawiszami, bo w przeciwieństwie do remake, to wiem, że w oryginale były 2 różne kierunki uderzania, czyli w bok lub do przodu, ale nie wiem jak w remake to dokładnie wygląda. Trzeba samemu zagrać, by to ocenić. Jednakże nowe elementy oceniam bardzo pozytywnie. A ten ostatni, powalanie wrogów trochę mnie zaniepokoiło, ale polepszyło się jak dowiedziałem się, że wrogowie również mogą to wykorzystywać.

19.11.2025 17:58
odpowiedz
tynwar
100

no cóż, to może do trzech razy sztuka? XD

18.11.2025 22:58
odpowiedz
tynwar
100

Oj, autor widocznie rozpędził się i to bardzo mocno. Jaki zbawca? Przestańcie, to nie konsola z tej generacji, to konsola między tą i najnowszą generacją, więc oczywiste, że taka konsola może być trochę lepsza od obecnych. Ale czy będzie lepsza od next-genowych konsol? No właśnie...

18.11.2025 22:55
tynwar
100

BartekTenMagik
Szkoda, trzeba będzie się mocno rozglądać, może trafią się jakieś dobre sztuki w dobrej cenie, ale wątpię i prawdopodobnie pozostaje mi tylko przepłacić, bo nie mam zamiaru czekać rok albo dłużej na normalne ceny ;/.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-18 22:56:02
18.11.2025 22:53
tynwar
100

Procne
eh, no widzisz, sam też bym kurde zawczasu kupił póki ceny normalne. No ale jako, że zwykle nie oglądam yt i do tego mam głęboki niedosłuch, więc bardzo średnio mi się słucha (nawet z aparatami i tak mam spory problem z zrozumieniem mowy ludzi, a co dopiero z filmu), więc tym bardziej unikam filmów opartych tylko na ustnych informacjach. A tak przez brak świeżych informacji to będę musiał srogo przepłacić, bo ceny i tak nie zejdą przez długi czas, a ja nie mam zamiaru czekać na obniżkę cen samej pamięci RAM ;x.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-18 22:54:26
18.11.2025 22:49
tynwar
100

Seyonneq
Może i nierzetelnie, ale i tak podwyżka w przypadku niektórych pamięci RAM naprawdę jest trzykrotnością starej ceny. Oczywiście najczęściej podwyżka to dwukrotność starej ceny, no ale jednak widziałem, że jakieś podrożały o 3x.

18.11.2025 17:23
tynwar
100

raziel88ck
No nie do końca, cały czas seria tania nie była, jak zaczął się ten posrany kryptoboom, to ceny wywaliło w górę i to jeszcze przed 2xxx.

18.11.2025 17:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
100

eh, no tak uj mi w dupę. A chciałem sobie zamówić części na nowego komputera za parę tygodni.

18.11.2025 17:20
tynwar
100

Powermac
Ja tak samo, upatrzone przeze mnie 32GB 3 tygodni temu kosztowały niecałe 500 zł, a obecnie ponad tysiąc.

18.11.2025 17:17
tynwar
100

BartekTenMagik
Kurczę, poważnie? To muszę sobie to obczaić, bo ja celowałem głównie w 32. Sam kilka tygodni temu zacząłem myśleć o złożeniu nowego kompa i wtedy pamięć ram co sobie upatrzyłem fajną cenę miała, a teraz ma koszmarną. A tak chciałem na końcu listopada zamówić w black friday lub cyber monday licząć na co najmniej kilkadziesiąt zł zaoszczędzonych.

18.11.2025 17:07
tynwar
100

Beneksor
mirko81
Procne
kurczę, no to szkoda, wygląda na to, że minie z co najmniej rok zanim ceny zaczną wracać do normalnego poziomu. A pomyślałem sobie, że na końcu listopada po prostu złożę sobie komputera, a RAM zamówię później. No ale chyba nic z tego, trzeba od razu zamówić i przepłacić. A mogłem od razu zamówić części już miesiąc temu, a wygląda na to, że jeszcze inne części też zaraz podrożeją i zamiast zaoszczędzić przynajmniej kilkadziesiąt zł na black friday/cyber monday to przepłacę sporo kasy ;/.

18.11.2025 16:09
1
tynwar
100

Misiok89
Panie, to jeszcze nie zorientowałeś się co do UI w grach i zresztą nie tylko w grach? Przecież od dawna branża deweloperska bardzo mocno stawia na minimalizm w designie UI. A wiesz dlaczego? To przez pajaców, którzy orgazmowali się tylko dlatego, że wszędzie jest ten zapchlony minimalizm i tylko dlatego postawili na minimalizm, bo jest bardzo tani. W końcu cóż trudnego w zrobieniu czegoś prostego i generycznego i czy to takie drogie? Obecnie to już nie są czasy, w których UI często było unikalne i było charakterystyczne dla gry/aplikacji i miało swoją duszę i tak jest od dawna.

17.11.2025 17:29
odpowiedz
tynwar
100

no i git, zaleta czekania na niższe ceny to właśnie bardziej dopracowana i więcej zaoszczędzonych pieniędzy. Wystarczy tylko trochę cierpliwości, wtedy nie traci się nerwów, czasu na niedopracowanej grze kupionej za niemałe pieniądze i czerpać można maksymalną przyjemność z rozgrywki ;).

17.11.2025 17:24
odpowiedz
tynwar
100

Patrząc na poprzednie artykuły to niespecjalnie mnie zadziwia. Sami sobie strzelili w kolano.

17.11.2025 17:12
tynwar
100

Nomis
w homm 4 nie masz przecież ulepszania, wybierasz tylko jakie jednostki chcesz rekrutować, zupełnie różne jednostki i nie ma to wspólnego z typem czy ulepszeniem jednostki.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-17 17:13:17
17.11.2025 17:07
odpowiedz
6 odpowiedzi
tynwar
100

takie pytanie, jak szybko ceny pamięci wrócą do normalności? Za pół roku? Rok?

17.11.2025 17:01
tynwar
100

Cziczaki
W wielu przypadkach nawet nie o połowę, a o 2 razy więcej, a czasem nawet i 3 razy więcej jak w przypadku tej z artykułu. Połowa to jest śmieszna podwyżka w porównaniu z niektórymi podwyżkami cen za pamięć, pewnie bardzo rzadka.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-17 17:02:28
16.11.2025 00:03
tynwar
100

PCMREpic
Ale to gra rpg i nie musi być dokładnie taka jak w książce, a rpgowa gra polega na dawaniu wyboru i możliwości odgrywania roli.

16.11.2025 00:01
odpowiedz
tynwar
100

Troszkę nienajlepiej to ogarnięte. Wystarczyłby po prostu zwykły zakaz puszczania głośnej muzyki/dżwięku z komórki czy prowadzenia głośnej rozmowy telefonicznej pod grożbą mandatu i tyle.

16.11.2025 00:00
tynwar
100

Herr Pietrus Tu akurat można zrozumieć, że irytujące używanie telefonów ma oznaczać właśnie odtwarzanie muzyki czy prowadzenie rozmowy telefonicznej i o to chodziło w treści artykułu.

15.11.2025 23:49
tynwar
100

radoslawj229301
Bo ludzie sami sobie to zrobili, bo przy zakupie gry wyraźnie dawali sygnały, że im bardziej się multi podoba. Więc tak, już od dawna nowe cody stawiają na multi, to samo z serią bf.

15.11.2025 23:48
tynwar
100

marduk
No właśnie, sam nie rozumiem, czemu ludzie jeszcze tego nie ogarnęli i za każdym razem dziwią się, że cody wychodzą słabo jako singleplayery właśnie na rzecz multi. Identycznie z serią bf.

15.11.2025 23:44
tynwar
100

Darek1785
Dlaczego? A wiesz, że ci ludzie to nie jest niewielka grupa graczy? Tak, to ma znaczenie i wpływa na branżę, a więc i na gry również co właśnie ma znaczenie dla wszystkich. Po to jest ta wiadomość, aby ludzie mogli zaobserwować jak branża stoi, aby mogli zobaczyć co i jak wpływa na branżę.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-15 23:46:03
15.11.2025 23:42
tynwar
100

Wronski
A tak nie jest? Przecież od dawna tak jest z seriami cod i bf. Ludzie sami to zgotowali wyraźnie pokazując, że ich bardziej obchodzi tryb multi przy zakupie gry.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-15 23:42:26
15.11.2025 23:40
1
tynwar
100

Kwisatz_Haderach
Dziwne, jego profil pic wygląda jak po prostu głupawkowy kreskówkowy bocian, taki trochę w stylu niskobudżetowych, europejskich animacji dla dorosłych. Za to twój już dużo bardziej się kojarzy z chińską bajką. Ahh, ta hipokryzja.

15.11.2025 23:37
odpowiedz
tynwar
100

A co oni tacy zdziwieni? Przecież już od naprawdę wielu lat zarówno seria codu jak i seria bf skupiają się przede wszystkim na trybie multi, a tryb single to juz taki dodatek, w takim samym stopniu jak tryb multi w grach z krwi i kości singleplayer. Czego kurde oni się spodziewali? Zresztą sami sobie nawarzyli piwa, przecież przy zakupie każdej nowej gry piali z zachwytu nad multiplayer zrzucając singleplayer coraz bardziej na dół.

post wyedytowany przez tynwar 2025-11-15 23:51:31
15.11.2025 23:24
2
odpowiedz
tynwar
100

Nie no, to wszystko i tak o kant dupy rozbić, bo zobaczcie, przecież obecna generacja ma już 5 lat, a ten sprzęt valve jest nowiuteńki. Więc porównanie jest kompletnie bez sensu. Bo pewnie sprzęt valve zostawia konkurencję w tyle, ale jednak znowu nowa generacja konsol po prostu zmiecie ten sprzęt. To zupełnie normalka, że nowszy sprzęt jest lepszy, jaka w tym filozofia? Artykuł zupelnie niepotrzebny, nawet nie warto go czytać, bo porównanie kompletnie nierzetelne i z góry jest niepotrzebne.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl