Dodaj do obserwowanych
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

tynwar

tynwar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

25.07.2026 14:58
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Pulser.X raczej fanboja cyfrówek tak dokładniej mówiąc 😜

25.07.2026 12:57
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

BlackTone no jak to co? Tę ich gadkę, a o czym niby była mowa? Myśl trochę.

25.07.2026 12:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

tambo oczywiście to ja bzdurzę, wygodna wymówka, żeby przykryć swoje błędy w wykorzystaniu ai. A sam nie wiesz kiedy i jak korzystać z ai do czego wcześniej sam wręcz się przyznałeś xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-25 12:57:01
24.07.2026 22:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TomaszNiechaj tylko jak długo to będzie historycznie bardzo drogi? Bo jeszcze się okaże się, że to jednak będzie historycznie tani, bo później będzie dużo droższy, a już może nigdy nie wrócić do normalnej ceny przez co z takiej perspektywy przyszłości to jednak teraz to tak naprawdę jest niedrogie, choć wydawałoby się, że bardzo drogie...

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-24 22:31:25
24.07.2026 21:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

sthoss po prostu wykorzystaj chatbota, niech on, oczywiście po uprzednim udzieleniu odpowiednich informacji o twojej wybranej postaci, ci podpowie co i jak, jakie statystyki odpowiednie. Na pewno bardzo ci ułatwi. A nawet w trakcie gry coś jest i masz wątpliwości, to po prostu wklepujesz do chata i od razu ci mówi czy warto czy nie.

24.07.2026 20:57
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
104

eh jak parędziesiąt dni temu ceny były już wygórowane tak teraz są jeszcze bardziej zaporowe i pewnie jeszcze nie koniec i będą jeszcze coraz bardziej zaporowe...

24.07.2026 20:55
tynwar
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
tynwar
104

no taa, najpierw mówią, że zrezygnują z płytek, bo są niepotrzebne i stawiają na cyfrówki, bo są lepsze niż pudełka. A potem rzeczywistość weryfikuje xd.

24.07.2026 19:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Rumcykcyk no cóż, ty jesteś innym przypadkiem. Ty wszystko uważasz za tanie, to chyba jesteś po prostu wyjątkowo bogaty i tyle.

24.07.2026 19:37
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

tambo to jak ktoś ci tak wmówił, to twój problem, że w to uwierzyłeś :P. Owszem, jest dobre, ale nie idealne i ma pewne wady, trzeba wiedzieć jak z tego korzystać, a nie robić to na ślepo.

24.07.2026 15:38
tynwar
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
104

eh, nic tylko drożeje i drożeje. Wyjątkowo złe czasy dla sprzętu komputerowego...

24.07.2026 14:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

adam11$13 rzeczywiście, w tej edycji dodatkowo jest też część 3, nie wiedziałem. Myślałem, że tylko 1, 2 i 4 są na pc.

24.07.2026 14:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

cenzura nazywaj jak chcesz, co mnie to obchodzi XD.
I jeszcze to zaprzeczanie oficjalnym informacjom mówiącym o tym, że zawiera trochę tower defense :D.
Co i jak uważasz to twoja sprawa, a mnie nic do tego, ja będę coś tak nazywał, a ty po swojemu i tyle.

24.07.2026 01:39
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Bogas no to ja podobnie. Ale to też trochę zależy. Bo np. możemy mówić o gigantycznych grach typu sandboxy z wielkim światem. A wiesz w jakim czasie tak naprawdę się ogarnia takie gry? Np. mówią o 100 godzinach, to ile i na co? Np. ile godzin na faktyczne robienie questów, a ile na samo poruszanie się, a ile na eksplorację? Bo jednak bywa, że niektóre sandboxy mają naprawdę duże światy, a tam jednak czasami poruszanie się między jakimiś miejscami zajmuje kupę czasu, a na domiar złego różnorodność trasy itp. pozostawia do życzenia. Takie właśnie bywają gry wydmuszki. Ale oczywiście mimo wszystko można się bawić w takich grach, ale jednak jeśli np. realnie bawisz się tylko podczas istotniejszych etapów jak wykonywanie questów, to ile godzin realnie możesz się bawić, a ile nie będziesz się tak bawił jak byś chciał? No niestety wydmuszki często są momentami nierówne, taka wada dość długich gier, a kiedy na przejście gry trzeba rozsądnego czasu to gra dużo rzadziej ma taki problem, bo świat jest bardziej zwarty i różnorodny.

24.07.2026 01:29
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

tambo Cokolwiek nie szukasz, nie należy po prostu oczekiwać poprawnych odpowiedzi od ai na bardziej złożone i mało oczywiste pytanie. Sam popełniasz spory błąd jeśli w takiej sprawie oczekujesz poprawnych informacji od ai. W końcu jak np. naukowiec szuka odpowiedzi na coś skomplikowanego, to nie pyta o to ai, tylko szuka odpowiednich informacji w poważnej literaturze naukowej co jest raczej oczywiste. Co innego jak wyszukujesz informację o jakiejś pierdole typu czym zajmuje się firma x. Trzeba wiedzieć kiedy i gdzie szukać informacji, ai to tylko narzędzie pomagające ich szukać. Nie ma co szukać informacji o czymś większym u ai, to duży błąd, nawet nie wiesz, że te ai to jest tylko do prostszych pytań, a nie większych i skomplikowanych.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-24 01:31:34
24.07.2026 01:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Bukary jednak koniec końców to wina googla. Gdyby nie odwalili takiego cyrku, to by ludzie wciąż spokojnie mogliby normalnie wyszukiwać wyników, a tworzący treść internetową mogliby dalej normalnie tworzyć. A przez nich tworzący treść internetową, uciekli do clickbaitów, gównianych treści pełnych lanej wody, a przez to ludzie przestali odwiedzać wiele stron, a potem zaczęło korzystać z narzędzi streszczających te całe szambo. Ludzie nie robią tego, bo jest wygodniej, w tym przypadku ludzie robią to, bo to po prostu pozwala im zbierać jakiekolwiek sensowne informacje zamiast wyrywać zdawkowe użyteczne informacje z całego szamba tracąc sporo czasu.

24.07.2026 01:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Łosiu o cholera, to by wyjaśniało skąd takie nagłe pogorszenie się wyszukiwanie wyników. No to teraz jasne, ale to porąbane, czymś takim stworzyli tylko ogrom problemów, czy to mocno utrudnione wyszukiwanie informacji dla konsumentów czy to zarabianie na internetowej działalności dla wielu mniejszych firm, nie mających dużego budżetu, z powodu upośledzonego systemu wyszukiwania...
Nic dziwnego, że od tego czasu jakoś tak nagle kijowo zaczęło wyszukiwać -_-.

24.07.2026 01:13
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Felipe dokładnie, to dla nas sporo zalet, ale oczywiście też sporo minusów dla clickbaiciarzy i lejących hektolitrami wodę :D.

24.07.2026 01:08
tynwar
1
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
104

lol, no to super, że to pomaga obejść te wszystkie durne clickbaity i artykuły pełne lanej wody. I jeszcze sami mają pretensje o to, że ludzie unikają ich popłuczyn, a sami stworzyli problem, przez który ludzie wolą jednak czytać streszczenia bez clickbaitów i hektolitru lanej wody.

W ogóle to jest niesamowicie śmieszne, jak oni sami stworzyli problem, przez który ludzie im uciekają, a teraz winę zwalają na innych ludzi. Jeszcze brakowało, by stworzyli kolejnego problemu, przez który wszyscy konsumenci im uciekną. A przecież mogli zachować poprzedni wyższy poziom, to nie byłoby problemu xD.

24.07.2026 00:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

No i super, zakupi się za jakąś rozsądną kwotę, a tymczasem niech tylko wydają resztę części na pc, zwłaszcza tych co nigdy nie były na pc. Ciągle niektórych części dalej nie ma w ogóle na pc, seria na pc jest po prostu wybrakowana.

24.07.2026 00:38
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

adam11$13 czyli to jednak dalej ten sam remake, tylko portowany na różne urządzenia. Co najwyżej to 3 wersje stricte platformowe czyli można po prostu użyć określenia, które zresztą powstało specjalnie dla nazewnictwa takich wersji, "porty", a te wszystkie porty dotyczą tej samej gry, a ta "czwarta wersja" to już będzie dopiero kolejna wersja, ale nie czwarta, a druga. A tymczasem ta wersja przecież też będzie na 3 różne platformy, tylko w tym samym dniu. To czy już będzie 3 kolejnych wersji czy jednak tylko 1? XD

Btw. ja i tak jestem zainteresowany, bo raz że przynajmniej będzie na pc i to jeszcze po polsku, to dwa, że to daje szansę na to, że reszta halo co nigdy nie było na pc, też może kiedyś dostać zupełnie nową wersję na pc. Bo dalej jest przecież słabo, że na pc seria halo jest mocno wybrakowana względem serii na xboxach i niektóre części póki co dalej są tylko na xboxach...

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-24 00:42:35
24.07.2026 00:21
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

dobrych i ciekawych gier w SW nigdy za wiele :).

24.07.2026 00:18
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Bogas "Studio Bit Reactor przekazało, że ukończenie głównej kampanii fabularnej zajmie około 30-40 godzin" nie no, bez przesady, 30-40 godzin to wcale nie jest tak zły czas. To i tak naprawdę sporo jak na grę, która nie jest przecież olbrzymia, a do tego niszowy gatunek jaką jest turowa strategiczna gra. Wbrew pozorom nie jest tak źle, to całkiem przyzwoity czas.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-24 00:20:00
24.07.2026 00:12
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

sabaru ta, bo po co skoro już i tak będą utrzymywać serwery do kolejnych "nowych" gier z recyklingu po poprzednich :D

24.07.2026 00:11
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
104

TRX i nie zorientowałeś się, że ma na myśli to, że fifka, której produkcja kosztuje tylko ułamki kosztów produkcji GTA VI, a największa edycja kosztuje o wiele więcej niż GTA VI i użył akurat tę grę, aby porównać absurd cenowy w taki sposób, że gdyby ten proces produkcyjny fifki był taki jak GTA VI i miał też taki budżet co szóstka, to cena wystrzeliłaby w kosmos i nawet zwykła edycja kosztowałaby z 1000 zł? Serio, to nie jest coś nieoczywistego.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-24 00:11:42
24.07.2026 00:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

maciekhg Ale czy to jest tylko strzelanka, widziałeś w ogóle jak wygląda ta gra? Na golowej karcie gry jest informacja o defense tower, na steamowej karcie jest tak samo.

23.07.2026 21:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

o, lubię tower defense, tego z zombiakami chętnie wypróbuję :)

23.07.2026 21:26
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
104

NOWAHUTANACZASIE i jeszcze 100 GB zajętych przez grę o kopaniu piłki + niezłe ceny jak te 700 za specjalną edycję 🤣🤣🤣🤡🤡🤡

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-23 21:27:26
23.07.2026 21:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Dragoon84 to proste, krótka odpowiedź: uzależnieni kibice. To do nich jest ta cena :)
Wbrew pozorom to niestety, ale oni doskonale wiedzą co robią i na tym też niemało zarabiają.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-23 21:25:47
23.07.2026 21:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

LokalnyRzezimieszek lol, serio to ma 100GB. A to tylko gierka o kopaniu piłki nożnej, co tam tyle zajmuje miejsca xD.

23.07.2026 21:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TyreseMaxey lol no bez kitu, nic wielkiego, coś niezwykle wtórnego, były już tysiące gier o piłce nożnej. Mnóstwo istniejących wzorców, nieduża gra, łatwość ponownego użycia stworzonych już wcześniej materiałów etc. Innymi słowy, bardzo prosta robota, dla nich to nie problem zrobić kolejnągrę. A zresztą oni przecież i tak co rok strugają kolejną grę. Więc tak naprawdę to realnie cena to 200 zł + marża dla uzależnionych kibiców. Oni doskonale wiedzą co robią i niestety dobrze im to idzie

23.07.2026 21:19
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

xan11pl bo wiesz to, to jest proste, odpowiedź to po prostu trailer i tyle. No takie są trailery i już. Zwykle przekłamują i podkoloryzują grę niż taką jaka naprawdę jest. Trailer rzadko kiedy jest naprawdę tworzona tak samo jak gra, więc siłą rzeczy będzie się różnić od gry. Jeśli korzystają z lepszej technologii to pewnie bardziej do trailera niż do gry. A tak szczerze to robią to, żeby golić ludzi z kasy, wiedzą, że ich target to po prostu fani ich serii, więc oni i tak będą płacić, tylko na początku trzeba ich przekonać i wtedy już z górki pójdzie.

23.07.2026 21:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Kwiliniosz otóż to

23.07.2026 21:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

ta, cena niektórych części komputerowych mocno poszła w górę to każdy sprzęt komputerowy też niestety drożeje. Takie mamy czasy :/.

23.07.2026 21:02
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

BiałyDzik hm, jak arabowie przejmą ea? To szczerze nie sądzę, by cokolwiek zmieniło się na lepsze, raczej może być tak samo albo i nawet gorzej :P.

23.07.2026 01:13
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

makaronZserem może później dodadzą. Oby, bo jest trochę zdecydowanie ciekawszych gier do ogrania jak to fable 2 albo np. gears of war czy halo. Już wiele razy dziwne decyzje podejmowali i niektóre części wydawali na pc, a niektóre jednak już nie...
Pewnie jednak już nie będzie niestety polskiej wersji.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-23 01:22:48
22.07.2026 02:47
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

TobiAlex faktycznie, trochę szkoda, ale wiesz co, chyba jednak na razie jeszcze za wcześnie na to. Bo to nie miała przecież oficjalnej premiery, a póki co to na razie od niedawna jest wczesny dostęp. A generalnie to gra ma chyba tylko angielskie napisy i dźwięk, więc nawet jak to finowie robią grę, a gra przecież nie ma nawet fińskiego języka. Także myślę, że języki będą pojawiać się dopiero za jakiś czas.

21.07.2026 18:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

free-to-play mówisz o sobie? Spoko, dobrze wiedzieć. To stąd taka desperacka próba udowodnienia nietrafionymi argumentami, że kluczykownie odpowiadają za wszystkie problemy z pudełkami ;).

21.07.2026 12:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

free-to-play
"kluczkownie to cyfrowa dystrybucja. Kupując kluczyk zabijasz sprzedaż pudełkową." cooo, chcesz mi powiedzieć, że kluczykownie były pierwsze i pojawiły się przed np. steamem i resztą platform cyfrowej dystrybucji? Niby jakim cudem xDDD.
Jasne, spoko, to kluczykownie wszystko zniszczyły, bo to przecież nie była wina cyfrowej dystrybucji, że zdominowała dzięki steamowi i innym platformom, przez co ludzie zaczęli kupować cyfrówki, a większość z nich kupowała cyfrówki, bo od bardzo dawna nie miała wyboru, skoro wiele gier była tylko w wersji cyfrowej i sprzedawane pudełka zawierały tylko kod, więc nie kupowali je, bo tego chcieli.
"Na przestrzeni lat różni devowie z jajami sygnalizowali problemy z kluczykowaniami"
lool, chłopie, ty serio wierzysz tym "devom z jajami", bo zasygnalizowali problem? Ty serio jesteś taki naiwny, że łykniesz wszystko co ktoś ci powie? Nawet korporacja, której mechanizmy słyną z tego, że oni ściemniają, byleby maksymalizować zysk? To tak jak sony próbujące z całych sił wmawiać ludziom, że cyfrówki to tego chcą, a pudełka odeszły do lamusa. Jakże wiarygodnie.
"I zabiła ją dystrybucja cyfrową, co w naszej rzeczywistości nie oznacza sprzedaży w pełnej cenie na Steam, a właśnie kluczykownie, a także wyprzedaże na różnych platformach czy darmówki na Epicu i innych" oho, czyli nawet epic też zabił rynek pudełek? Kiedy epic powstał ledwo 8 lat temu, a już było winne tego, że rynek pudelek, był już wcześniej martwy. Bo uwaga, rozdawało gry za darmo, gry, które stanowiły może 1/100000000 części wszystkich różnych dostępnych gier, ale oczywiście to już wystarczyło, aby wpłynąć na dystrybucję pudełek XDDDDDDDD.
No i oczywiście znowu złe kluczykownie, które jakimś cudem zdążyły zepsuć rynek pudełek przed steamem i resztą platform dystrybucji cyfrowej. Już nie mówiąc o tym, że i tak bardzo wiele gier odnosiło spektakularny sukces finansowy, co jednak kłóci się z taką narracją.

Typie, weź daj już sobie spokój, bo się kompromitujesz, tym razem to poleciałeś. To chyba już desperacka próba udowodnienia, że kluczykownie stanowiły problem, ale brakuje prawdziwych i sensownych argumentów.

20.07.2026 21:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

DexteR_66 uu, naprawdę będzie w całości na płycie bez denuvo? To naprawdę super o ile rzeczywiście tak będzie.

20.07.2026 21:12
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

free-to-play właśnie nie, pierdzielisz kocopoły. Wiesz dlaczego wydaje ci się, że wycofują? A no dlatego, że ludzie zgotowali sobie taki los, ale nie dlatego, że kupowali w kluczykowniach, a głównie dlatego, że cyfrowa dystrybucja zdominowała branżę, a to zmieniło sposób wydawania gier.
W skrócie teraz to twórcy muszą dopłacać do każdej lokalizacji, a nie jak kiedyś, że po prostu twórcy robili gierkę i zwykle dawali tylko np. angielski i swój rodzimy język, a resztę języków ogarniali sami lokalni wydawcy, którzy kupowali gry od twórców za niedużą sumkę, a potem z własnej kieszeni opłacali tłumaczenie i potem sprzedawali sklepom, które to opylały swoim klientom, a ogółem koszt tłumaczenia dla jednego kraju był znacznie niższy niż obecnie gdy każdy kraj dostaje i tak wiele języków. Dlatego też min. dzięki temu gry były tańsze, bo gracz kupował grę tylko za grę z angielskim i rodzimym językiem zamiast płacić dodatkowo za wszystkie języki jak dziś. A sami lokalni wydawcy i tak już od dawna nie istnieją, więc gdzie tu kurde wycofywanie się jak nie ma kto, bo niby kto jeszcze lokalnie wydaje gry skoro już nikt lokalnie nie wydaje gry, bo każdy odszedł?

A poza tym jesteś idiotą jeśli ty w wyniku swoich nieprzemyślanych i błędnych decyzji biznesowych wycofujesz się z czegoś, bo z powodu twoich debilnych decyzji mniej ludzi wydaje kasę na twój biznes, a ty jeszcze bardziej odcinasz ten swój biznes popełniając biznesowego samobója szeregiem błędnych decyzji tworzące pętlę czyli robisz gówno, ludzie uciekają, a ty robisz kolejne gówno, bo ludzie uciekli, a przez to więcej ludzi ucieka i tak w kółko. No geniusz biznesu nie ma co.

20.07.2026 20:48
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

boy3 oho, no ta, oni oczywiście zamiast odświeżać naprawdę stare, cenione gry, które naprawdę zasługują na solidny remake, którego dużo bardziej potrzebują niż dużo nowsze gry pokroju black flag czy wildlands, to olewają, a nawet wręcz zepsuli remake prine of persia piaski czasu...
A też czekalem na remake POP, to jest wyczyn, żeby to co robili i było jeszcze trochę ok, to całkiem zepsuli, że musieli to wszystko wyrzucić do kosza...

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-20 20:49:39
20.07.2026 20:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

LokalnyRzezimieszek patrzcie, widocznie woda sodowa całkiem im uderzyła do głowy od tego sukcesu remake BF. Zresztą pewnie też strategia rockstara i sony przynosi efekt jakiego oczekiwali szefowie itp. to też dodatkowy powód do czegoś takiego.

20.07.2026 18:58
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

PanDaneX bo niektórzy ludzie są idiotami, którym po prostu wmówiono, że to jest złe, to ofiary propagandy korporacji chcących jak najmocniej wyzyskiwać ludzi. Po prostu nie widzą, że korporacje chcą po prostu kosić z nich kasę, więc wciskają im kity i tresują ich, tak by bronili ich i jeszcze dawali im swój hajs. Tacy ludzie powiedzą, że kupowanie tańszych produkcji jest złe, że pożyczanie od ludzie płytę z grą jest złe, że odkupowanie od kogoś używkę jest złe itd.

20.07.2026 18:51
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

free-to-play taaa, a tymczasem ceny gier mocno zawyżone. Ciekawe dlaczego ludzie jednak wolą wybierać z kluczykowni, po prostu zagadka :P.

20.07.2026 18:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

heh, i tak nie zamierzam tego oglądać jak to jest niepoważne i sztuczne podczas gdy stare odyseje są po prostu lepsze i dużo bardziej poważne i autentyczne :P.

20.07.2026 18:42
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

a było tak blisko, 94 punktów, tylko troszkę zabrakło do setki, byłaby większa satysfakcja z pełnej setki. Nawet wbrew oczekiwaniom większości postawiłem na anglię w M3, co jednak było trafione :D.

18.07.2026 22:08
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

robertj25 już dawno nie ma papierowych słomek. Ludzie za bardzo unikali tego gówna, to oni wymyślili jak obejść problem plastikowych słomek, żeby ludzie znowu używali słomek. Nie uwierzysz, tak, oni po prostu wewnątrz rurki opakowali plastikiem, więc niby w teorii masz papierową słomkę, ale jednak masz też trochę plastiku w słomce. Taka to piękna walka proekologiczna, która tylko wszystkim przeszkadza xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-18 22:09:01
18.07.2026 22:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

asasin24 dzięki, trochę szukałem w internecie i jakiegoś fajnego w końcu znalazłem :).

18.07.2026 22:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

FunFiction o faktycznie, tylko polskie dżwięk jest, ale polskie napisy przecież są...

18.07.2026 21:58
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Morv911 bo to niestety jest jawny clickbait, to ma ściągać uwagę, więc "niespodziewane" jest fajnym określeniem, które pozwoli łatwo ściągnąć uwagę. Naprawdę przegięli, to tylko zasrany mod, a nie legitna, oficjalna aktualizacja od rockstara. Niech się ogarną, naprawdę przesadzili...

18.07.2026 17:29
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

oby kiedyś dodali te gry na gogu, byłoby naprawdę miło.

18.07.2026 17:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Notanac ta, ale co z tego jak bez fajnej rozwałki, rozwoju postaci nic fajnego nie ma w rozgrywce? Fanatycy itemizacji, którym wystarczyłby ten sam model wroga z różnymi nazwami, statystykami i umiejętnościami, byleby fajne dropy były xd.

18.07.2026 17:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Kosiarz92 aha, myślałem, że to polega na soczystym siekaniu potworów, rozwijaniu postaci i zbieraniu fantów, by wzmocnić postać, żeby dojść do finału gry gdzie nie jest wymagane posiadanie możliwie każdego itemu, jak to tylko się da, najlepszego jak to zwykle bywa w grach multi. Szanujmy się, singlowe H&S gdzie skupia się na normalnej rozgrywce czyli siekaniu, zbieraniu fantów i rozwijanie postaci, aby pokonywać wszystkich bossów, a co innego multi H&S gdzie itemizacja faktycznie odgrywa olbrzymią rolę. Jeszcze trochę i fanatycy itemizacji nie będą już potrzebowali szczegółowego widoku potworów i rzezi z potworów w H&S, wystarczy jeden ten sam model wroga z różnymi podpisami, statystykami i umiejętnościami, najważniejsze, żeby fajne itemki wypadały :).

17.07.2026 18:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

DarthMadara zatrzymać rozwój softu? Nie wiem czy ta 11 to jest aż takie rozwinięcie softu względem 10. Bez przesady, win 10 to już i tak był naprawdę nowoczesny system, który był naprawdę wystarczający i teraz co najwyżej mogą tylko usprawniać np. dodanie dodatków wbudowanych w system typu obsługa archiwów zip, rar, obsługa nowych typów plików, nagrywanie obrazu i odpalanie go itd., optymalizować samego systemu i rozwijać bezpieczeństwo. Jednak to wszystko to nie jest żadne rozwinięcie softu, a dodawanie nowych narzędzi, które w branży deweloperskiej istnieją już od dawna i dostosowanie pod nowszych rzeczy, które po prostu są lepsze i nowocześniejsze od poprzednich wersji. Serio, nic innowacyjnego od dawna nie wprowadzono, ot głównie nowe dodatki w postaci narzędzi itd., których obsługa umili korzystanie z systemów.

17.07.2026 15:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

o, całkiem miło, nie tylko z polskimi napisami to jeszcze cena nie jest wygórowana jak to zwykle bywa.

17.07.2026 15:11
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

DarthMadara i tak ten windows 11 nie jest specjalnie udany i trudno tak naprawdę uzasadnić sens windowsa 11, który miał sporo problemów. Już nie wspominając, że ten windows nie powinien był być stworzony, bo oni sami stwierdzili, że 10 to ostatni system...
A to, że windows 11 dopiero od jakiegoś czasu wyprzedził 10, tylko mówi o fakcie, że nie był to zbyt super popularny i choć już był dostępny od 2021 i to jeszcze za darmo dla użytkowników windowsa 10, to sporo czasu i tak mu zajęło, aby wyprzedzić 10. Nie wspominając nawet o tym, że ogłaszali informację o odcięciu wsparcia dla windowsa 10 i oczywistym forsowaniu windowsa 11 jako domyślny system instalowany na nowych komputerach. No to tak słabo, że mimo wszystkich czynników i tak wolno to szło.

17.07.2026 14:45
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Jerry_D ooo, myślę, że to jest właśnie ta gra, w którą grałem. Dziękuję bardzo!
PersonifikacjaCienia no, niestety nie to, myślę, że to właśnie BlowOut. Jednak dziękuję bardzo za starania!

Pomogliście mi, dziękuję bardzo, długo tego szukałem pośród wielu podobnych gier, ale bez skutku. Okazaliście się być lepsi niż baza gier z filtrami ustawionymi na odpowiednie słowa kluczowe. Nie sądziłem, że tym razem uda się w końcu odnaleźć zagubioną grę :).

17.07.2026 01:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PanDaneX i to jeszcze pewnie trzeba uprzednio kupić wersje na te wszystkie sprzęty, które jeszcze trzeba wcześniej kupić. Burżuje normalnie :D

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-17 01:26:43
16.07.2026 22:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PersonifikacjaCienia niestety interfejsu zupełnie nie pamiętam, sterowanie też bardzo słabo, a broń to wydaje mi się, że to była typowa broń sci-fi, ale nie wiem czy było ich więcej, a przeciwnicy to nie umiem za bardzo ich zidentyfikować, humanoidalni, ale nie wiem czy ludzie czy maszyny czy kosmici.
Ale na pewno gra podobna była do starych metroidów.
Wiem tylko, że postacią w futurystycznym kombinezonie bojowym się sterowało, widok był z boku jak w metroidach. Nawet koloru kombinezonu nie jestem w stanie w pełni zidentyfikować, chyba srebrny zielonkawy, nie wiem dokładnie.
Zbyt krótko grałem, bo bracia wywalili grę i płytę nim zdążyłem ukończyć i stąd problem z identyfikacją.
Przykro mi, niestety raczej nic wielce pomocnego nie jestem w stanie opisać. Jak się nie uda, to nic nie szkodzi, mówi się trudno :P. W każdym razie dziękuję bardzo za chęci.

doom45 nie, niestety większość z tych nie jest zbliżona do tej gry, najbliżej jest metroid. Wspomniałem, że postać miała futurystyczny kombinezon bojowy, a gra w 2D, więc gunlok z statkiem czy reszta z postaciami nie noszącymi kombinezonu niestety nie są tym co szukam. Ale dzięki za chęci.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-16 22:31:55
16.07.2026 20:37
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PersonifikacjaCienia No, niestety tylko tyle jestem w stanie napisać. Byłem mały i nie wiedziałem tak naprawdę o czym była fabuła z tej gry i nie zwracałem w ogóle uwagę na nazwę gry tylko na ikonkę gry.

A przypomniałem sobie coś o shade, jeśli ktoś by chciał kiedyś wypróbować to tego nigdzie nie można kupić poza starymi płytami od osób prywatnych. Ale wciąż można pobrać grę, np. archive.org. gdzie znajdziecie polską wersję. Gra naprawdę całkiem zapomniana.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-16 20:39:00
16.07.2026 20:29
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Shadoukira ale po cholerę 5, skoro wystarczyło, że oni robili te dodatki do 4 i przez cały czas kosili spory hajs z 4. To po co mieliby robić 5, gdy 4 jeszcze zarabiała duże pieniądze? Myślisz, że po co zrobili dziesiątki różnych dlc, które razem kosztują majątek? Ty, a tak sobie patrzę to oni do dziś robią jakieś dodatki do 4. Wygląda na to, że do końca świata będą żerować na 4.

16.07.2026 19:37
tynwar
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
tynwar
104

O, może ktoś będzie wiedział co to za tytuł. Wie ktoś co to mogła być za gra w 2D z postacią noszącą futurystyczny kombinezon bojowy, gra z lat między 2003 i 2008?
Swoją drogą to fajna lista. Ja dodałbym jeszcze np. shade wrath of angels, the suffering, bloodrayne. Shade na pewno jest mocno zapomniane, nie wiem jak the suffering i bloodrayne, ale myślę, że też zapomniane. A to też całkiem fajne gierki. To były czasy gdy wydawano wiele świetnych gier AA, których teraz mało kto robi.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-16 19:37:59
15.07.2026 14:24
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

ooo i to jeszcze z polskimi napisami. Super, z pewnością wypróbuję.

15.07.2026 13:38
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Shadoukira no tak, już o tym pisałem. Imo lepszym rozwiązaniem dla wiedźmina 3 z doświadczonym profesjonalistą od zabijania potworów jako główną postać, byłoby to co napisałem, czyli większość standardowych potworów ma podobną siłę i wytrzymałość, ale mają różne zachowania, strategię walki i ewentualnie jakieś moce, a reszta niech będzie wyjątkowa, zdecydowanie silniejsza, ale nie tak, by rozwalać geralta jednym hitem. Np. gryf, leszy itd. Oczywiście takim potworom wystarczyłoby trochę mniej ciosów, by zabić geralta, a same wytrzymać kilka ciosów mieczem więcej. Może nie byłoby rozwoju postaci, ale już nie byłoby poczucia, że system lvli nie ma celu, a pewnie też nie byłoby takich niespodzianek z tymi samymi utopcami, które okazują się być znacznie silniejsze i co za tym idzie satysfakcja z pokonywania większych potworów byłaby większa.

15.07.2026 13:18
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

K@even o rany, no tak, nic dziwnego że zrobili remake, a to właśnie dla tych mikropłatności xd.
A skoro nawet wycinają fragment z współczesności, to jak bardzo im to przeszkadza? Bo ten wątek w sumie nie był super istotny i co za tym idzie niezbyt wielki, bo ile tam czasu się spędzało, chyba godzinę tylko? Skoro im tak to przeszkadza, to czy oni też wycięliby wątki współczesności w 1 i 2, w których jednak miały bardzo dużą rolę i dawały frajdę oraz sens fabuły, gdyby kiedyś odświeżyli te gry?

15.07.2026 12:55
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TRX bo nie o powiązanie, a o analogię chodziło. Chyba wiesz co to znaczy prawda? Także może i jest opcjonalne, ale na jak długo? Czy naprawdę nie ma o co się martwić w sytuacji gdy coś takiego odniesie duży sukces? Bo wiesz, że jeśli to przyniesie spory hajs, to będą w tym kierunku iść.

14.07.2026 19:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Araneus357 ooo, to gra od obsidianiu? Nie wiedziałem, czyli jedna z wielu świetnych starszych gier od obsidiana. Nic dziwnego, że faktycznie jest dobre, bo jak od starego dobrego obsidiana, to gra musi być świetna. Trzeba będzie kupić na promce i ograć :D.
Nie wiem jak wygląda realizacja skradania, pewnie nie będzie mi to przeszkadzać, bo zazwyczaj akceptuję różne niedogodności starych gier, szczególnie gdy one i tak dają dużo frajdy. Aczkolwiek staram się trochę ulepszyć i usprawnić, ale to głównie polega na technicznych modach typu fullhd, zniesienie limitu fps gdy to możliwe, naprawa technicznych błędów, lepsza kompatybilność sprzętowa, itp. Ogólnie bardziej dostosowanie gry do współczesnego sprzętu.
Co do wskazówki z padem, to dzięki. Aż dziwne, że padem byłoby lepiej celować snajperką niż myszką. Jeśli faktycznie tak jest to kurczę boję się przekonać jak to zostało zrobione, że myszka przegrywa z padem w celowaniu snajperką xD.
Jeśli to jest tak źle zrobione jak port prince of persia sands of time na pc, to z pewnością zagram na padzie. Pamiętam jak w to grałem na ps2, wszystko było git, a na pc gdzie gierkę dostałem za darmo, praca kamery jest wyjątkowo tragiczna i przeskakuje w bardzo złych momentach stale w ostatnich chwilach kierując postać w stronę zabójczego zagrożenia. Przez to zaniechałem grania i potem chciałem poczekać na remake PoP, którego oczywiście anulowali, bo jak się okazało, jakimś cudem zepsuli to co już było zrobione i nie wyglądało tak źle jak przed rzuceniem projektu...

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-14 19:30:42
14.07.2026 16:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

lis22 super, a teraz popatrz na budżet i docelowy target gier...
I tak, dalej nie ma sensu gloryfikować gry tylko według swoich upodobań, które nie oddają rzeczywistości. Ja ci nie mówię jakie gry są dobre, a jakie złe i w jakie masz grać, więc też nam nie wmawiaj co jest dobre. Najwyżej możesz mówić, że coś ci się podobało lub nie, tylko tyle, więc daj spokój z gloryfikowaniem niektórych gier wedle swoich upodobań.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-14 16:08:35
14.07.2026 16:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Gęgętator no tak, ale to nie to samo. Przecież postać nie jest dokładnie taka sama po takim czasie. Jednak na pewno absurdem było to, że strażnicy potrafili rozwalić wiedźmina bez najmniejszego problemu jakby on nagle nie był już wiedźminem tylko jakimś chłopem.

14.07.2026 14:02
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

NekoRei ja tak samo. Po prostu dobrze wytresowali swoich klientów, powolutku gotowali ich niczym żabę i teraz jak szczygieł z "ptaszki w klatce" wolą być tak traktowanym jak tylko korpo chce, bo tylko dlatego, że mają biblioteki i jest takie wygodne, choć ich wolność jest sukcesywnie ograniczana, a sami płacą coraz więcej. Smutne, ale prawda.

14.07.2026 13:57
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

lis22 Czyżby? Większość z tego nie zaliczyła wielkiego sukcesu, więc nie wiem czy gloryfikowanie tych gier ma w ogóle sens. Chłopie, dla ciebie nikt nie wyda kolejnych gier, jeśli poprzednie wynikami mogły nie zadowolić korporację, tylko dlatego, że tobie się spodobały.

14.07.2026 13:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Gęgętator fakt, skalowanie w tej grze jest głupie. Jednak to ma uzasadnienie w lore gry, w końcu przecież wiedźmin już stary i bardzo doświadczony, to co niby miał tak się rozwinąć, żeby rozwalać grupę utopców jednym ciosem? To takie realistyczne podejście. Jednakże jest właśnie ten problem, którego wszyscy odczuwają. Czyli niepotrzebny system poziomów, bo to w takiej grze nie ma po prostu żadnego znaczenia i nie ma sensu. Wystarczyłoby już po prostu dawać potwory o stałych statystykach, ale geralt wówczas nie mógłby się rozwijać i to byłoby tak, że większość potworów ma podobną siłę, ale mają odmienne ataki i obrony oraz swoje moce, a niektóre zdecydowanie silniejsze, ale to tyle. Ostatecznie na to samo wyjdzie, ale przynajmniej nie ma udawania, że postać się rozwija, ale jednocześnie z nim wrogowie.

14.07.2026 01:29
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

[Gammorin] heh, no to brakło mi równo 51 xD

14.07.2026 01:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

LSZ różnicy nie widzisz, ale widzisz różnicę między tym sprawl a poprzednim? Serio? Gdzie różnice między q2, a sprawl zero są bardzo dobrze widoczne gołym okiem, a tymczasem miedzy s:zero, a poprzednią część różnice nie są duże.
Interesująca wybiórczość, daj już spokój, nostalgia ci miesza w postrzeganiu rzeczywistości. Wam ogólnie nostalgia mocno fałszuje postrzeganie rzeczywistości, tak bardzo ulegliście nostalgii i nawet tego nie widzicie.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-14 01:27:59
14.07.2026 01:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Krzych111 ja też dołożę grosza. Kiedyś kupowałem gierkę na pc, alien rage w empiku. Było 39.99 i promocja do 19.99. Kasując okazało się, że było nawet raptem 9.99. A tymczasem alien rage na steamie kosztował spokojnie ponad 150 zł i na promocji ponad 50 zł.

14.07.2026 01:13
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Kwisatz_Haderach chyba nie muszę ci napisać, że to zwykły fakt jak pisanie o chlebie, że to pieczywo, tak samo to, że diablo 4 ma swoje problemy, o których można przeczytać, prawda? No cóż, twój problem :P.

13.07.2026 22:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

LSZ jasne, ale on pisał o grze sprzed 30 lat, a nie o wersji remaster, więc tak, zdecydowanie nostalgia, a ty nawet nie zauważyłeś o której wersji jest mowa...

13.07.2026 21:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Kwisatz_Haderach czy aby na pewno z tobą wszystko ok? Tylko napisałem prosty, powszechnie znany fakt, że gra ciągle ma problemy, a ty lecisz z takimi kosmicznymi rzeczami :).
Btw. nie muszę grać, żeby wiedzieć, a wiesz dlaczego? Widziałeś ile było artykułów o problemach gry? Nie? No widzisz, jak znajdziesz i przeczytasz, to zrozumiesz skąd wiem o tych problemach. Jak chcesz, to możesz czarować, że gra wcale nie ma żadnych problemów i jest bezbłędna. Miłego oszukiwania się :P.

13.07.2026 21:33
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

piotr1399 przynajmniej mapy były ciekawsze, a sama gra była sensowniej i spójniej skonstruowana i walki z potworami były porządne i dawały poczucie rozwoju postaci.

13.07.2026 21:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Gęgętator ta, o tym pisałem już.

13.07.2026 19:42
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

marvin92 ło, takie dobre? To chyba szybciej jednak kupię jak będzie znowu promocja na gogu. Jak fajnie, że ta gra wróciła do dystrybucji w wersji cyfrowej i to jeszcze z polskimi napisami na gogu, którego preferuję :D
Mnie tam nie przeszkadza archaizm w starszych grach, ja po prostu rozumiem dlaczego w starych grach jest archaizm, ale zamiast tego po prostu doceniam zabawę w takich grach, bo robią to po prostu dobrze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-13 19:44:39
13.07.2026 19:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

pisz średni pomysł, niech zrobią, ale i tak to nie będzie takie warcraft jakie uwielbialiśmy w poprzednich grach, bo nie będzie mieć tego za co cenione były poprzedniczki.

13.07.2026 19:27
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Quezacolt no, niestety na pewno tak będzie, oni chyba już tylko sieciówki robią. Sam wiesz jak wygląda D4.

13.07.2026 19:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

JakubOrion no, na pewno jakaś sieciowa gra, to jest prawie pewne. Jak nie kupiłem D4, tak też nie kupię D5. Szkoda, że tylko sieciówki.

13.07.2026 19:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Sarafan no, takie dobre, że na długo po premierze dalej ma niemałe problemy. Faktycznie takie dobre.

13.07.2026 19:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

katai-iwa pewnie tak będzie, bo w sumie popatrzmy jakie gry ostatnio zrobili. No i mamy przecież takie diablo 4, które jest sieciową grą, wiec pewnie niestety masz rację.

13.07.2026 19:19
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Darek1785 super by było jakby też zrobili świetnego odświeżenia D1 tak jak to zrobili z D2.

13.07.2026 19:13
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Sebcza_k jasne, tylko potem nie zrób zdziwionego pikacza jak oni podniosą ceny jeszcze bardziej, bo przecież już nie muszą się obawiać tego, że gracz mając wybór będzie wybierał tańsze alternatywy w postaci fizycznych nośników, których jednak już niedługo zabraknie, a konkurencji żadnej nie będzie odnośnie dystrybucji gier.

13.07.2026 19:08
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Dead Men spoko, skoro tak piszesz

13.07.2026 19:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Darek1785 nostalgia zdecydowania mocno przez ciebie przemawia. Przypomnij sobie jak wygląda quake 2 albo nawet jak wygląda half-life 2.

13.07.2026 18:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

oby to nie zaszkodziło remakowi.

13.07.2026 18:53
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PanDaneX powodów jest kilka. Za wszystkie niestety odpowiadają sami gracze. Grę tak łatwiej powiększyć i wydłużyć też czas gry poprzez wydłużenie czasu potrzebnego na poruszanie się po terenie. Taniej też wychodzi, a że gracze tego chcą to cóż, szkoda by było nie skorzystać z okazji. Ogólnie tak szybciej jest zrobić wydmuszkę, a że gra taka wydmuchana, to dla wielu graczy jest atrakcyjniejsza. To samo z pogonią za ultra realistyczną grafiką, jak gra jest ładniejsza o 5%, to wiele ludzi na to poleci. Dlatego to robią, bo jest taniej, łatwiej i szybciej, a przy tym też większy zysk, a to wszystko dlatego, że ludzie tego chcą.

13.07.2026 18:41
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

lis22 i czemu remake nie miałby wystarczyć? Przecież to jest właśnie tworzenie od nowa na podstawie oryginału, ale nie kopia. Jeśli tylko oryginał byłby modyfikowany to już byłby remaster, a nie remake...

13.07.2026 17:11
tynwar
4
odpowiedz
tynwar
104

serious ty tak serious? Przecież w tytule jest dosłownie napisane w czym jest problem. Nawet ty byś miał problem z graniem z połączeniem online, gdy serwer przestaje działać i nie umożliwia ci dalszej rozgrywki...

13.07.2026 17:09
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Dead Men ty dobrze wiesz co, odnowienie połączenia online, aby można było dalej grać offline.

13.07.2026 16:39
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
104

Dead Men super, szkoda, że to nie jest permanentne rozwiązanie i co jakiś czas trzeba to odświeżyć.

13.07.2026 15:52
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

katai-iwa ta, to niewątpliwie jest jednym z czynników, dla których sprzedaż gry wygląda tak wyjątkowo, choć steam mógł to bardziej uwydatnić.

13.07.2026 15:44
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Silas1415 no to faktycznie trochę słabo. Szkoda, no ale cóż, można było tylko tego się spodziewać.

13.07.2026 15:31
tynwar
8
odpowiedz
tynwar
104

właśnie dlatego gry single powinny być całkowicie offline, żeby można było grać bez połączenia internetowego, które nie zawsze jest niezawodne. Komuś neta urwie albo serwer do gry przestanie działać na jakiś czas. A tak, to ograniczają wolność konsumenta i utrudniają mu życie ile tylko wlezie.

13.07.2026 15:27
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

-=Esiu=- nie ograniczajmy się, jeszcze jest jedynka, która też ma duży potencjał na remake, a nawet powiedziałbym, że największy bo to ta część najbardziej tego potrzebuje.

12.07.2026 12:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

szopen469 racja, mimo wszystko jednak robili jeszcze różne gry z innych serii między częściami. Ale i tak jednak na pewno zdecydowanie wolniej idzie niż w poprzednich dekadach, w których nie dość, że względem obecnych czasów ekspresowo i sprawnie ogarniali gry, to jeszcze jednocześnie tworzyli własne silniki i je obsługiwali, a także w tym samym czasie walczyli z licznymi problemami finansowymi.

11.07.2026 23:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

szopen469 wiesz co, tak sobie właśnie pomyślałem czy przypadkiem jeszcze jakieś inne serie też tak mają. Np. GTA, tu co prawda jest o tyle lepiej, że VI wyjdzie 13 lat po V, które wyszło dopiero 16 lat po pierwszym GTA, ale jednak trochę podobna sytuacja.

11.07.2026 21:05
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

szopen469 no, to już nawet dłużej im zejdzie niż zeszło z skyrimem od pierwszej części, która wyszła w 1994, czyli tylko 17 lat między pierwszą częścią, a skyrimem...

11.07.2026 16:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TRX opcjonalne, ale za to zawsze jak coś jest opcjonalne i przypadkiem odniesie duży sukces, to przestaje być tak bardzo opcjonalne i staje się inwazyjne. Pamiętasz to niesławetne dlc z pancerzem dla koni do obliviona, prawda? :P

11.07.2026 16:00
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Halabarda Geralta prawda, dobry ironiczny tytuł jakiego dziś ze świecą szukać :D.

11.07.2026 15:58
tynwar
odpowiedz
6 odpowiedzi
tynwar
104

Jeszcze trochę i będą już tworzyć gry co 20 lat, a potem może co 100 lat. To już absurdalne się robi.

11.07.2026 15:55
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

ta, ludzie to sami sobie zgotowali, bo chcieli jeszcze lepszą grafikę, ciągle było im mało. To co mieli zrobić, skoro widzieli, że ludzie w zasadzie lecieli głównie na najładniejsze gry? Myślicie, że czemu ludzie nieraz dostawali trailery prezentujące grę na niespotykanym graficznym poziomie, którego finalnie w grze nie było? Stąd desperacki wyścig graficzny i bajerowanie ludzi grafiką. Skutki są jakie są, tak to jest jak się forsuje postęp graficzny, a olewa się resztę, dzięki której gry bawiły i miały to coś. Teraz ludzie będą dostawać gry wyglądające realistycznie, ale identycznie i nijako.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-11 15:56:54
11.07.2026 01:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

no cóż, żadne to zaskoczenie, kiedy po tylu latach inne już studio tworzy grę, która nawet nie jest klasycznym singlem jak poprzednie gry z serii, mocno zawodzi.

10.07.2026 23:06
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

toyminator no cóż, tym razem się nie udalo heh. To teraz niech anglia wygra.

10.07.2026 23:02
tynwar
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
104

"W trosce o dobro graczy Battlefield 6 otrzymuje nowe mikrotransakcje" to mnie zniszczyło xDDDD.

10.07.2026 22:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PanDaneX no w sumie racja, sporo tych noname-ów

10.07.2026 22:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Sevek007 uuuu. ale brak typu na bardzo przewidywalny mecz usa i bośnia hercegowina jednak bardziej boli :D

10.07.2026 22:38
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

PanDaneX ale nagrody raczej tak bardzo nie zachęcają do zakładania multikont. Nie sądzę, żeby było jakoś specjalnie wielu desperatów :D.

10.07.2026 22:36
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

toyminator ja tak samo dałem na belgię, a co tam, może się uda, a może nie, a jak się uda to będzie miło :D.

10.07.2026 14:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz Może dlatego, że ty zacząłeś nowy wątek z tymi serwerami do ściągania gier, co jest inną sytuacją, więc na to odpowiedziałem? Halo, czy naprawdę nie dzwoni ci w głowie, że w tej dyskusji zaczęło się od płyt z grami i ty w tej dyskusji zacząłeś pisać o cyfrówkach i serwerach? Ty wyciągnąłeś problem z cyfrowymi grami z serwerów jakby to miał być jakkolwiek istotny argument w dyskusji o fizycznych nośnikach, które de facto są inną sprawą nie będącą nawet ani trochę powiązaną cyfrowymi grami. Żeby argument miał jakikolwiek sens, musi on mieć jakiekolwiek powiązanie z wątkiem. Dlatego ten argument z cyfrowymi grami w dyskusji o fizycznych nośnikach nie ma racji bytu, bo nie ma żadnej logicznej i sensownej podstawy jako argument w tej dyskusji. Bo to tak jakbym w dyskusji o płytach nagle z tyłka wyciągnął jakieś informacje o składzie soku owocowego, no nie ma to sensu.
To po 1., a po 2. ty cały czas wyciągasz jakieś losowe argumenty. Po co!? Jakie to one mają znaczenia dla płyt z grami, od których zaczęła się dyskusja? Tak w ten sposób nic nie udowodnisz. Najpierw o cyfrówkach, a potem o tym, że wyłączają serwery jakichś różnych gier mmo umierających naturalną śmiercią i jeszcze śmiesz mi zwracać uwagę na to, że pisałem o problemie z cyfrówkami, jak to ty sam zacząłeś ten zupełnie inny wątek. Także daj już spokój i kończ z kompromitowaniem siebie.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-10 14:27:41
09.07.2026 16:15
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz nie żeby coś, ale serwery utrzymujące gry mmo to co innego, podczas gdy the crew wymagał po prostu połączenia online, aby umożliwić granie nawet jeśli to był standardowy tryb singleplayer...

Btw. czemu ty tak w ogóle zmieniasz wątki, a nawet trochę odwracasz kota ogonem? Najpierw było o płycie, a teraz o serwerach. To w końcu jak?

08.07.2026 20:47
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Friedman no właśnie ja z braćmi mieliśmy inaczej, gra nie wywalała nam do pulpitu. Ale to może dlatego, że my graliśmy niedługo po tym jak gra wyszła, więc była zdecydowanie bardziej kompatybilna z ówczesnymi niż dzisiejszymi, bo faktycznie teraz gra wywala się dużo częściej na nowocześniejszym sprzętem z nowymi systemami, ale ostatecznie problem albo znika albo jest zredukowany po instalacji niezbędnych modów. Generalnie dla nas gothic pod względem bugów jakoś nie wyróżniał się przy innych ówczesnych grach.
I jak już mówiłem, to wybiórczość. Już przyznałeś się, że nie było takich bugów co w gothicu. Nierzadko gracze dziwnie koncentrują się tylko na jednym tytule jakby ten problem nie dotyczył w ogóle innych gier. Może po prostu podświadomie zapominają o innych i nieświadomie koncentrują się na konkretnej rzeczy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-08 20:49:43
08.07.2026 13:10
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz właśnie o tym mówię, nie widziałeś w ogóle co się działo? Oczywiście nie uchroniło, ale to przykład, który pokazuje jak to wywołało bardzo dużą aferę co dla różnych korporacji służy jako przestroga przed taką praktyką. Czy ty ślepy jesteś czy jak? Naprawdę myślisz, że jakieś korpo chce powtórzyć tego? Naprawdę!?
W zasadzie to tylko powtórzyłem, czemu pytasz o odpowiedź, która już była zawarta w wcześniejszym poście? Ty naprawdę tego nie zrozumiałeś, że i tak musiałeś zapytać? Chyba naprawdę jesteś ślepy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-08 13:13:33
08.07.2026 02:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Iselor skoro gry bez możliwości tworzenia własnej postaci, mają fajne postacie główne i dają radę to czemu nie, to może być dobre rozwiązanie. Tak szczerze to ja bym raczej wolał, żeby pewne typy gier miały gotową postać albo customową i widziałbym kreator postaci w grach bardziej nastawionych na swobodną eksplorację itp. jak np. skyrim albo nastawioną na lepszą interakcję międzyludzką jak np. wiedżmin czy gothic.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-08 02:28:59
08.07.2026 02:25
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

forzaroma oby to było dobrze zrobione, może będzie zapewniać jeszcze więcej frajdy. A pewnie i tak wielu się to nie spodoba, jak sam mówisz, to co wielu irytuje.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-08 02:30:36
08.07.2026 02:23
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Friedman tak jakby inne gry wcale nie były aż tak zbugowane i ogólnie gry zbugowane na premierę nie są wcale normalką. Taka wybiórczość to po prostu klapki na oczy ;).

08.07.2026 02:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Asasyn363 aha, nie no spoko, tego można było się spodziewać. Ja od dłuższego czasu po prostu klikam w artykuł jeśli tytuł wydaje się być interesujący i ma już jakieś komentarze, to po kliknięciu od razu przewijam na dół, by zobaczyć co ludzie piszą o tym artykule i ewentualnie doczytam jakichś szczegółów z artykułu. No i dzięki, mordeczko, za zaoszczędzenie mi czasu na czytanie clickbajtów, dzięki tobie od razu już wiem, że to coś co mnie nie interesuje i nie ma co dalej czytać :).

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-08 02:05:48
07.07.2026 21:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Niespecjalnie mnie to zaskakuje, żadnego żalu nie mam. Ot mmorpg, który jeat trochę tesowy, ale tylko trochę. W sumie jak zwykle, multiplayery to jednak nie zawsze jest gwarancja wielkiego zysku, ale też duże ryzyko.

07.07.2026 21:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

cycu2003 mi też nie, gra po prostu mało tesowa. Brak swobody w ruchu i przemieszczaniu się po terenach jak w singlowych, spawn potworów rodem z multi itd.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-07 21:33:26
07.07.2026 21:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

szczerze to raczej nie ma co oczekiwać, nic specjalnego. To raczej oczywiste, że to nie będzie nic naprawdę innowacyjnego i świeżego.

07.07.2026 21:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

no trzeba po prostu wciskać esc, chyba że taki pośpiech i totalnie się zapomni to najwyżej wczyta się sejwa, o ile ktoś wyrobił sobie nawyk, by zapisywać często, a nie co 2 godziny :D.

07.07.2026 21:17
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz No jak, przecież nie będzie wtedy takiej afery co z the crew? No właśnie, mało kto by chciał powtórzyć klapę wizerunkową. To raz, a dwa to te pudełka wciąż były i tak tańsze niż cyfrowe odpowiedniki, bo te z sklepów tanieją, by nie stawać za długo na półkach, a jeszcze nawet lepiej jak się je odsprzedaje zwracając część pieniędzy. I stąd takie oburzenie, chodziło o oszczędzanie kasy, a raczej o to, że sony próbuje wymusić na ludziach wydanie dużo większej kasy, bo marzy im się więcej hajsu jak to każdej chciwej korporacji, której nigdy nie jest dość pieniędzy.

07.07.2026 21:11
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

DarthMadara ty kurde ale brakuje jeszcze jednej kuli, czyli jednej nie znaleźli. Ciekawe czy to si xing qiu, jak myślisz jaka to była kula i dlaczego właśnie ta? :D

06.07.2026 22:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Serducho nic z tych nie odcisnęło piętno. Jeśli już, to raczej upodobania ludzi. No litości, przecież gry jak były takie, to po 20 latach też dalej takie same są, tylko zmienia się gust człowieka...
Gdyby tak było, to w końcu ludzie by graliby jeszcze w takie gry pokroju gothic, morrowind, homm, etc. czy nie? Bo jednak wychodzi na to, że nie technologia czy czas są problemem starszych gier.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-06 22:24:05
06.07.2026 22:18
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TomaszNiechaj wciąż? uuu, no to chyba naprawdę długo będziemy teraz czekać na unormowanie się cen i dostępności pamięci...

06.07.2026 21:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

plolak bo nie są niszowe. To oczywiste tak jak to, że nowe gry od wielkich i dawniej cenionych studiów pokroju bioware, blizzard, ea, ubisoft itp. nie zrobią jakiegoś szału jakiego robiły ich gry.
Ale co z tego, to jest po prostu druga afera, a ja pisałem o tej pierwszej czyli braku napędów. Rzecz jasna obie są ze sobą powiązane. no ale to i to też są aferami.
A co do statystyk sprzedaży to jak zwykle niektóre dane są celowo podkoloryzowane, tylko po to, by zwiększyć zyski. To jasne też, że nie wskazują one w ogóle innych aspektów jak wtórne wykorzystanie płyt tzn. odsprzedaż płyt czyli rynek wtórny co już nie przynosi im żadnych zysków. To też chętnie pominięto istotne szczegóły i wykorzystano braki w statystykach do manipulacji jak to zwykle robią korpo przy prezentowaniu różnych statystyk zwłaszcza sprzedażowych. Manipulacja, po to żeby pozbyć się płyt i rynku używek, żeby w teorii zwiększyć zyski, bo raz że ludzie musieliby kupować już bezpośrednio cyfrę, dwa że oni mieliby pretekst do podniesienia ceny, bo teoretycznie już nie byłoby czynnika, który by zniechęcał ludzi do kupowania cyfry za pełną cenę.

06.07.2026 19:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

No i wyszło, że jednak te statystyki o tym jak rzekomo gracze wybierają cyfrę, nie oddają rzeczywistości. Bo jednak masa ludzi nie po to kupuje z napędem, aby kupować cyfrę za pełną cenę i to nierzadko wyższej niż za pudełko z sklepu, więc albo kupują w płycie i mogą potem odsprzedać, żeby odzyskać część z i tak absurdalnie wysokiej kwoty albo odkupić od kogoś za mniejszą kasę. Tego właśnie brakuje w tych statystykach, oczywiście chętnie pominięto takie szczegóły dla manipulacji. A to jest też jeden z powodów, dla których sony chce pozbyć się napędów i płyt, bo chce zarobić tylko z cyfry, bo nie będzie wtedy odkupywania od innych ludzi, więc w teorii więcej ludzi by kupowało cyfrę i przy okazji skoro nie będzie rynku używek to może sobie pozwolić na podwyżkę cen.

Właśnie tylko o to chodzi, ja mam nadzieję, że jednak ludzie zorientują się i nie dadzą się. Byłoby pięknie jakby mocny upadek na ryj dając przestrogrę innym korporacjom chcącym wyzyskiwać ludzi. Ale to pewnie tylko mrzonki :/.

06.07.2026 19:07
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Racja no cóż, tak tylko przypomnę, że ani trochę nie zajmujesz 1 miejsce nie wspominając o reszcie miejsc z topki. Więc tym bardziej twoje przechwałki nie mają znaczenia. Chcesz, to chełp się dalej :).

06.07.2026 15:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Pablo X6 buahaha, no bez kitu, ja sam mam 70 punktów, a postawiłem na brazylię. Chłop lubi się chełpić xD.

06.07.2026 15:55
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

oj, no i skończyła się dobra passa. Prawie wszystkie typy dla 1/16 meczów trafione, potem trafione pierwsze 2 1/8 i już 2 nietrafionych następnych.

06.07.2026 14:25
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
104

Coś niewiarygodnego, już 500 komentarzy O_O
To chyba jest jedna z największych afer jakie dotychczas były.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-06 14:26:15
05.07.2026 21:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

no cóż, tak niestety działa rynek, nie ma litości i jest tylko bezwzględna maksymalizacja zysków. A niestety ludzie są naiwni i głupi, dają się omamić byle gadkom. Wiele ludzi nie rozumie, że takie ai to nie jest małe i proste oprogramowanie, które można odpalić na każdym komputerze i myśli, że takie ai z przeglądarki bierze się znikąd jak jakieś chmury itd. ogólnie, że to nic fizycznego. Więc nie wiedzą, że na to idzie nie tylko ogromna ilość sprzętu komputerowego, ale również zasobów do schładzania i mocy do zasilania. Myślą, że jest fajnie, bo jest tanio i w ogóle, ale tak jest zawsze na początku. Nie wiedzą też jak działa rynek, że jak coś zostanie odpowiednio spopularyzowane, to zostanie odpowiednio zmonetyzowane, rynek bezwzględnie monetyzuje popularność produktu. A potem się dziwią, że jest źle, że jest drożej czy to prąd czy to sprzęt komputerowy itd. Rynek bez skrupułów wykorzystuje niewiedzę konsumentów, wykorzystuje ich bezmyślność i brak rozumienia działania rynku, więc mami ich dla zwiększenia zysków, bo ludzie nie widzą co naprawdę się dzieje, wiec pozwalają na to..

05.07.2026 21:42
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

'ekto oczywiście, że nie, 10 km to z palca wyssane. Czy wiecie jaka to odległość? Co to niby za centrum danych, że wytwarza tak ogromną energię cieplną, żeby aż na wiele kilometrów ogrzewało okolicę? No na pewno nie w postaci kilkunastu czy kilkudziesięciu bloków, to musiałyby być setki, chyba że czarnobylowe. Świat nie jest aż tak mały i małe rzeczy dużo nie wpływają na resztę na dużą skalę, te 10km to naprawdę dużo, to większa odległość niż promień wielu nawet niemałych miast, to mniej więcej tyle co promień wrocławia. Ogrzać ogrzeją, no ale nie w takiej skali.

05.07.2026 18:51
tynwar
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
104

o nie, trudniej zdobyć jak najlepsze rzeczy jakie można zdobyć w grach multiplayer? No cóż, niech grindują jeszcze więcej i dłużej, poświęcając miesiące na jakąś pierdołę, co zwiększy siłę postaci najwyżej o 5% xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-05 18:53:52
05.07.2026 14:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

katai-iwa to prawda, niestety to nie jest rzadki przypadek, pk to nie jedyna seria, która miała dużego pecha i została tak potraktowana. Np. gothic, gdzie też przekazano prawa innemu studiu, które też nie sprostało wyzwaniu i jeszcze wiele wiele innych serii, których teraz nie przypomnę szybko z pamięci w tym kontekście.

05.07.2026 14:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

dzl no fakt, tak w sumie jak o tym myślę, to ja wtedy traktowałem to jako krótkie, nieco humorystyczne opisy trudności i że ta trauma to taki niby prawdziwy poziom trudności czy coś w tym stylu. Ale to jednak chyba mogło faktycznie chodzić o te zakończenie...

Jerry_D szczerze teraz to nie mam pewności, bo ja przysiągłbym, że ja właśnie na black edition miałem zablokowany ten poziom traumy i też trzeba było zrobić koszmar, by ten poziom odblokować.

05.07.2026 00:58
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Grifter oo, to jeszcze jakieś ukryte zakończenie było? Nieźle, jak w prince of persia warrior within. Nie wiedziałem, tym bardziej jest powód, by w końcu przejść na poziomie traumy.

dzl no właśnie nie, bo jak dobrze pamiętam, to koszmar i trauma na pocżątku są zablokowane, najpierw trzeba przejść bezsenność, ukończenie odblokuje chyba tylko koszmar, natomiast ukończenie koszmaru odblokowuje traumę. Więc i tak trzeba faktycznie 3 razy przechodzić grę.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-05 00:59:46
05.07.2026 00:55
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

super strzelanka, nawet graficznie do dziś jeszcze daje radę. Ba, imo nie tylko grafikę miała w tamtym czasie bardzo ładna, ale też dosyć zaawansowaną fizykę.
Kiedyś przejdę na najwyższym poziomie - traumie. Nie przeszedłem jeszcze, bo na tym poziomie nie tylko jest bardzo trudno, ale też odziera to co czyniło grę jeszcze fajniejszą, czyli zbieranie dusz, zmiana w demona, chyba nawet też karty tarota są wyłączone i coś w tym stylu. Przynajmniej jednak jakiś czas temu przeszedłem w poziomie koszmaru, wiec tylko traumę nie tknąłem jeszcze na poważnie :).

04.07.2026 15:36
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz
No tak, nie wiesz, a nie sprecyzowałem to nie zrozumiałeś. Pisząc "dawniej gry w fizycznych nośnikach wymagały co najwyżej kodów załączanych z płytą" to miałem na myśli, że te kody służyły do instalacji gry na komputerze nie do przypisania konta.

A po co takie wydania z cyfrowym kodem? To już tylko kwestia tego, że w sklepach często były tańsze niż cyfry, nic więcej. Więc mimo wszystko miały jeszcze rację bytu, bo względem cyfry miały, że tak to nazwę, ujemną marżę ze względu na konkurencję między sklepami oraz stanie na półkach i dzięki temu nierzadko były zdecydowanie tańsze niż cyfrówki.
A gry w fizycznych nośnikach były jeszcze tańsze gdy rynek używek istniał zwłaszcza jak się je odsprzedawało. W porównaniu z teraz to wtedy wydawało się grosze, a nie stówki na większe nowości jak obecnie.

04.07.2026 14:51
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

serious no to w czym problem? Dla ciebie to nuda, to twój problem i tyle.

04.07.2026 14:48
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

hinson o tak, więcej systemów to zawsze lepsza rzecz. Jednak niestety świat taki jest, kto zoptymalizuje pod różne systemy, jak może je olać i po prostu pod windowsa? Już nie mówiąc o wsparciu i kompatybilności z systemem? Sam widzisz ile jest problemów z grami na linuxach itp. No niestety to jednak nie takie proste jeśli chodzi o gry, bo to są to typ najbardziej wymagającego oprogramowania na komputerach konsumenckich.

04.07.2026 14:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Butryk89 u mnie dość podobnie jest. Wygląda na to, że po prostu faza grupowa była dość nieprzewidywalna, podczas gdy mecze 1/16 były zdecydowanie łatwiejsze i bardziej przewidywalne.

04.07.2026 14:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

X@Vier455 o, ja też zaryzykowałem i dałem na chorwatów. Na senegal akurat już nie, choć trzeba przyznać, że było bardzo blisko i byłem bardzo zaskoczony, gdy po meczu ich przeciwnik jednak wygrał, mimo że przed końcówką meczu widziałem, że przegrywali.

04.07.2026 14:35
tynwar
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
104

no to ja mogę powiedzieć, że tylko 3 nietrafionych z wszystkich meczy 1/16 to całkiem niezły wynik. Chociaż i tak sporo brakuje do topki 10, bo tylko 64 punktów i miejsce 677 i 14 więcej trafionych od pudeł :D.
A jeszcze mogę zdobyć drugie tyle punktów.

04.07.2026 01:23
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

asasin24 dokładnie, a niestety jednak porażająca liczba ludzi tego nie wie, przez co w wielu miejscach patologia postępuje. No ale niestety nic na to nie poradzimy, gdy większość nie wie, że na każdym kroku są dymani przez takie korporacje, które uważają za uczciwe. Stąd niestety takie akcje, bo jednak takie akcje ostatecznie musiały się skądś i zwykle mają powód.

04.07.2026 01:17
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

PCMREpic "W grach RPG chodzi o to, by grać postaciami, a nie być obserwatorem" W takim razie czy jesteś za znacznikami głównych zadań w grach, bo przecież główne postacie w grach wiedzą więcej od nas o świecie, więc dla nas znaczniki na mapie powinny być obecne, to nasza postać wie co i gdzie jest, więc my też, prawda?

04.07.2026 00:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

WolfDale Jak miałby sprzedawać? Bo chyba SM to po prostu komputer dla gracza i hf3 w żaden sposób nie promowałby w jakimś znaczącym stopniu ten sprzęt. No raczej nie hard-lockowaliby grę tylko do SM, to byłby strzał w stopę, może trochę zwiększyłoby sprzedaż sprzętu, ale co z samą grą, czy nie miałaby wówczas małą sprzedaż? W końcu też czemu konsolowcy mieliby kupić SM, skoro mogliby i tak zagrać na swojej konsoli albo pc-towcy, gdzie niektórzy i tak mieliby zdecydowanie lepszego sprzętu i nie mieliby żadnego powodu do gry na SM? Może jeszcze to miałoby sens gdyby dołączali do SM za niedużą dopłatą, ale nie sądzę, by pojedyncza gra tak bardzo pomogła wypromować SM.

04.07.2026 00:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

hm to w takim razie to jest reboot? Bo na podstronie gola tej gry jest informacja o remake, więc pytam, bo jednak reboot i remake to dwie różne rzeczy.

02.07.2026 23:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

cenzura czemu powtarzasz mi to co już napisałem?

02.07.2026 22:10
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

makaronZserem nie ma to znaczenia. Biznesowo to chcesz kupić coś co będzie dla ciebie przynosić przychód, wiesz jak to ogarnąć, próbujesz to doprowadzić do końca i ewentualnie naprawiasz swoje błędy, tak by przestały być stratne i zaczęły przynosić zyski itp. A tymczasem mało które zakupione studio zdąży wydać jakąkolwiek grę nim zostanie rozwiązane. Nieważne, że ktoś te studia sprzedał, oczywiście mogą je kupować, tylko po prostu jest to biznesowy bezsens i szkoda, że ciągle to robią zamiast coś z tym zrobić. Bo mimo, że widzą, że coś nie tak jest i mają duże straty, to zamiast wyciągnąć wnioski i biznesowo naprawić to, tak żeby przynosiło zyski zamiast powodować straty, to oni dalej ten błąd powtarzają. W końcu w biznesie kupuje się, żeby coś zarabiało dla właściciela, a nie na odwrót, że kupuje się i same straty są.

Mówisz ideowo i realistycznie, więc realistyczne będzie twierdzenie, że pozwolono im kupić studia? To w żaden sposób nie ma nic do tego co z studiami robi microsoft, to nic nie znaczy o tym jakie jest microsoft w kontekście zarządzania zakupionymi studiami. Bo niby czemu? W jaki sposób dwie różne rzeczy mogą być powiązane, skoro jedno to kupno, a drugie to zarządzanie? W jaki sposób to jest ideowe proste opisanie dużych błędów biznesowych?
Mogę napisać, że to będzie realistyczne pomyśleć o codziennych problemach człowieka, owszem problemy są ale jaki to ma związek z tą sytuacją?

To tak jakbym stwierdził, że kupiłem bułkę i dlatego zjadłem ją, taki prosty łańcuszek przyczynowo-skutkowy, który jednak w takim szyku nie ma sensu. Bo właśnie stwierdzenie, że kupiłem bułkę i dlatego ją zjadłem, jest zwyczajnie niepoprawne i całkowicie nienaturalne, bo człowiek nie kupuje bułkę, żeby mieć powód do zjedzenia, tylko już ma powód do zjedzenia i dlatego kupuje, aby móc zjeść. A ty mówisz o tym ciągu przyczynowo-skutkowym, tylko że odwróconym przez co nie ma sensu. Więc to, że oni kupili, bo nie chcieli na tym zarobić?

Szczerze nie rozumiem co ty chcesz mi przez to powiedzieć. W końcu jak np. masz samochód i chcesz sprzedać, to sprzedajesz i potem co dalej się z nim dzieje to już nie ma dla ciebie żadnego znaczenia, teraz to tylko ten kupiec może zrobić co zechce z tym samochodem. Nie ma znaczenia kto sprzedał, kupiec i tak niezależnie od sprzedawcy będzie robić wedle swojej woli, a nie sprzedawcy. Może choćby kupić od kogoś samochód, a potem następnego dnia rozwalić go w wypadku, który spowodował. W jaki sposób to nie jest 100% wina microsoftu, skoro to on jest kupcem i miał pełne prawo do zakupionego dobra? To, że ktoś sprzedał studia, w żaden sposób nie wpływa na to co kupujący zrobi z studiami. Bo co niby sprzedawca miałby zrobić? Po prostu chce sprzedać to sprzedaje i już, nie będzie przecież zastanawiać się jak te studia będą zarządzane przez kupca. W końcu chce tylko zarobić, a nie wybierać kto będzie najlepiej się nadawać. Wina sprzedającego jeśli jakakolwiek jest, jest ona bardzo mała.

Nie wiem jaką logikę próbujesz mi tu przedstawić, ale nie ma to żadnego znaczenia, bo po prostu średnio to da się połączyć z tym tematem. Za dużo kombinujesz, za bardzo dziwnie przenosisz odpowiedzialność podmiotów wypaczając obraz omawianej sytuacji.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-02 22:11:08
02.07.2026 13:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

grish_em_all uuu, tak daleko to jeszcze nie zeszłem, na szczęście moje najniższe było jakieś 1200 :D.
Obecnie jestem na 696, na razie cały czas trafione, 5 pod rząd już, oby tak dalej. Może jakimś cudem trafię jednak do topki 10. No pomarzyć można :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-02 13:54:03
02.07.2026 02:34
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

[Gammorin] kurczę, no byłem zaskoczony, że jednak wynik okazał się być totalnie inny, bo ja patrzyłem na wyniki w internecie to na niedługo przed końcówką było 0:2 i myślałem, że szkoda, bo miałem serię 4 trafionych pod rząd. Wracam, a tu belgia wygrała, to myślę wtf jakim cudem. No to jednak mam teraz serię z 5 trafionych :D.

02.07.2026 02:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

uuuu łał, nie wiem co się odwaliło, ale jednak belgia nagle ostatecznie wygrała 3 golami xDD.
No i ładnie skoczyłem, teraz 707 :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-02 02:32:53
02.07.2026 02:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

pioterg "bo większość i tak kupuję cyfrę, dlatego podjęli taką decyzję." ty tak serio? Tak, bo wcale nie chodziło o maksymalizację zysku tj. likwidacja rynku używek, gdzie jedna kopia potrafi przechodzić przez nawet kilka rąk różnych osób. Te 15 to można sobie w tyłek wsadzić jak zwykle, bo typowo to nie oddaje rzeczywistości, gdzie tak naprawdę to nie jest 15 tylko dużo wyższa liczba ludzi. Ciekawe co by było, gdyby zamiast suchej sprzedaży pokazali statystyki ile różnych konsol odpalało grę. Właśnie dlatego, że taka liczba jest niska, ale niestety kupujących cyfrówek jest na tyle dużo, że już nie chcą więcej tolerować odkupywania od innych klientów zamiast kupowania od nich i tym samym sposobem chcą zmaksymalizować zysk i liczą, że zamiast 15 to będą mieli nie tylko tych 15 w grupie kupujących cyfry, ale nawet 30 lub więcej.

To poczekamy na cały przebieg wydarzeń i ostateczny wynik, który jednak może być zaskakujący i zmieniać całą postać rzeczy, bo może tak być, że jednak wśród 85 są też ludzie co mają napęd i niektórzy jednak kupują też pudełka, czasem bywa też tak, że kupują cyfrę, bo nie mieli wyjścia. Więc jeśli jednak więcej ludzi będzie mieć oleju w głowie, to ostatecznie strategia sony może się zesrać i po prostu okazać się być stratna, bo zamiast mieć 85+15+x, to będą mieli mniej niż 85, bo część może jednak zrezygnować gdy zobaczy, że nie ma konsoli z napędem i nie kupi już pudełek tanio, a dotychczas nawet jeśli wcześniej kupował cyfrówki to też pudełka kupował lub odkupywał od ludzi, a może nie chcieć kupować same cyfry, które są bardzo drogie i bardzo wolno tanieją. No ogólnie to jednak mniej ludzi może kupować, a jak mniej to nie będzie już 85 kupujących tylko mniej i w dodatku tamci 15 to ich też nie będzie czyli ponad 15 klientów nie będzie po prostu. Ostatecznie ta strategia to mimo wszystko spore ryzyko, to jest być albo nie być, sytuacja rodem albo stracę całą kasę w karty albo wygram cały majątek z gry. Więc jeśli ta strategia totalnie nie wyjdzie, to będą zmuszeni po prostu po prostu wydać wersję z napędem i wznowić dystrybucję pudełek, a może jednak nawet już nic nie zrobią i będą mieli duże straty, bo i tak już samo wznowienie dystrybucji to duże koszty, a jeszcze szybkie wydanie już mocno opóźnionego pożądanego produktu będzie bardzo kosztowne i również ryzykowne. Wtedy będą po prostu zarabiać dużo mniej niż w poprzednich generacjach.

Także, mogę równie dobrze ci napisać, że np. aż 50% ludzi je jabłka codziennie. Ale nie napisałem, ci że to nie dotyczy świata, tylko jakiegoś kraju i to dotyczy tylko okresu. Tak to można statystykami w ten sposób żonglować, nawet prawdziwe wciąż mogą wprowadzać w błąd, jeśli brakuje jakiegoś kontekstu lub podrzucono sugestię, która ma ludziom zasugerować to co ktoś chce by tak myśleli. Łatwo ludzi manipulować, statystykami też można to robić.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-02 02:30:48
01.07.2026 23:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

uuu faktycznie, już przegrali aż 2 bramki. Chociaż belgia miała lepiej wyglądające statystyki, 2 remisy i 1 wygrana, a senegal tymczasem 2 razy przegrane i 1 wygrane. A miałem fajną serię 4 trafionych typów każdy za 2 punkty. No ja akurat jakoś awansowałem, skoczyłem w końcu na 801. No nic, trzeba będzie od nowa robić kolejną serię :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 23:51:49
01.07.2026 23:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

GABRYL007 no właśnie to nowe gry, czyli nie mają wydań fizycznych, to jak miałyby być jeszcze możliwe do kupienia po usunięciu z sklepów? To właśnie przewaga fizycznych wydań nad cyfrowymi.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 23:30:59
01.07.2026 23:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Ummon no i to byłoby dla mnie dobre rozwiązanie, można by było odsprzedać. Jednocześnie rynek używków trochę by przystopował chciwe zapędy wydawców i deweloperów jak niegdyś pudełka na pc.

01.07.2026 23:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Dead Men dokładnie, bardzo dużo ludzi szybko porzucało dystrybucję fizycznych nośników, tylko dlatego, że obiecano wielkie rzeczy typu tańsze cyfrówki, podczas gdy oczywiście jak tylko cyfrowa dystrybucja zdominowała to deweloperzy i wydawcy szybko skorzystali i podnieśli cenę, i równie łatwo pozwalało na bardzo bardzo wiele. No i skutki takie są, że preordery są powszechne, a co za tym idzie również powszechne są niedopracowania na premierę, słaba optymalizacja, liczniejsze i poważniejsze bugi, wyższe ceny, etc.

jozinzbazin ta, niestety zawsze znajdą się tacy co będą bronić każdego gówna, choćby nie wiem jakie to zło, i tak nie widzą tego i ile zła to wyrządza, dalej będą bronić.

01.07.2026 23:19
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

MadTrigger no tak, ale jednak czy byłoby dobrze? Bo sam widzisz, to znowu też by zależało od dobrej woli deweloperów. Bo skoro kod pozwalałby ściągać grę, to przecież musi skądś ściągać, no bo inaczej jak? No i właśnie problem się pojawia, bo gra będzie ściągana z serwerów np. steamu czy innej platformy dystrybucyjnej, a tam deweloperzy mogą np. kiedyś usunąć grę z serwera czy coś w tym stylu. Niestety problem wziąż pozostaje. O tyle dobrego, że by była możliwość odsprzedania czy permanentnego zachowania i dostęp do instalacji niezależnie od czynników zewnętrznych, tak jednak pozostaje problem gdy jest kod, nie ma jeszcze fizycznie lokalnej instalacji, a serwer nie wysyła tych plików.
Niestety takie rozwiązanie to są po prostu mrzonki nie do zrealizowania.

01.07.2026 18:38
tynwar
4
odpowiedz
tynwar
104

Barthez x to prawda, pudełkowe nawet z samym kodem wciąż i tak potrafiły być dużo tańsze od cyfrowych. Sam nieraz tak miałem, więc warto patrzeć w sklepach, nawet jeśli dziś nie ma prawdziwych pudełek z fizycznymi nośnikami. Cyfrowe wersje są po prostu drogie.
A właśnie a propos wstecznej kompatybilności to co tam wiadomo o tej konsoli? Czy ma w ogóle wspierać wsteczną kompatybilność? Jeśli tak to faktycznie jak mieliby rozwiązać problem z płytami poprzedniej generacji? Oj obawiam się, że nawet jakby była wsteczna kompatybilność, to niestety pewnie powiedzą coś w stylu "a uj wam w dp, tylko cyfry z poprzednich generacji można odpalać, a nie z fizycznych nośników. Płaczcie i płaćcie". Najzwyczajniej oleją.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 18:41:19
01.07.2026 18:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

TheFrediPL nawet jeśli to wciąż istnieje opcja, że gry konsolowe rywalizując o graczy z pc i vice versa, przyczyniają się do optymalizacji cen, więc jeśli gry konsolowe podrożeją, to reszta też może podrożeć, bo będzie dużo łatwiej konkurować z konsolowymi, gdy te będą wyraźnie droższe niż pc, więc czemu nie podnieść do podobnego poziomu, by jeszcze więcej zarobić?
No właśnie, nawet w takiej sytuacja sprawa też za prosta nie jest.

01.07.2026 17:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

GABRYL007 no i co? Wielkie mi co, nawet jak po kilku latach przestaną sprzedawać to i tak można było spokojnie od ludzi odkupić. I to za malutki pieniądz. A nawet dalej idzie wyrwać za rozsądne pieniądze masę dość starych gier.

01.07.2026 17:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

makaronZserem Chłopie, to ty nie zrozumiałeś, nie ja.

Zapomnij już o odsprzedaży, wcale nie o to chodzi. Chodzi o to, co się z nimi dzieje, to że są kupowane, ale i tak potem są kasowane i nawet nie zrobiono z nich jeszcze jakiegokolwiek użytku. O to w tym wszystkim chodzi, nie o to, że ktoś odkupił, tylko o to, że kupiono, ale i tak nie wykorzystano i w zasadzie zmarnowano.

Może inaczej, jak kupię chleb, ale nie zjem i ten chleb się zmarnuje to czy sens był, że kupiłem tego chleba, który potem zmarnowałem? No nie. Lepiej kupić i skonsumować.

01.07.2026 17:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Herr Pietrus ale może właśnie dzięki temu zmieniają zdania, często ludzie zmieniają zdania pod wpływem presji ze strony innych ludzi :P.

01.07.2026 17:18
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Xenzorg Super, a co oni mogą zrobić jak ktoś podniesie cenę i w sumie tyle? Niby co? A co jeśli jakiś sklep podniesie cenę ziemniaka o złotówkę? Albo butelkę coli? Wówczas służby wchodzą do akcji? Co niby twoim zdaniem zrobiliby?

super, dalej i tak gra z internetu musi się zainstalować w dysku, więc te ograniczenie wciąż obowiązuje.

I kto to mówi? Typ co gada o służbach i jeszcze wciska mi kitu o paranoi, no ja nie mogę xDDDD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 17:19:34
01.07.2026 17:14
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Felipe daj spokój, nawet o tym już nie pisałem, bo wyraźnie widać, że typ gada od rzeczy. Jak gra niby miałaby się pobrać i jednocześnie zainstalować się szybciej niż zainstalowałoby się szybciej z gry już obecnej na innym nośniku? To jest po prostu fanatyk cyfry i tyle.

01.07.2026 17:11
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

BFHDVBfd i tak nawet jeśli tylko kod był, to i tak przeważnie były tańsze niż cyfrowe. Jakieś ponad 7 lat temu kupując alien rage byłem zaskoczony niższą cenę niż na etykietach, było 19.99 przecenione już z 39.99, ostatecznie 9.99. Wziąłem tylko dlatego, że 19.99 było całkiem tanio, a gierka taka jaką lubię, czyli sci-fi strzelanka z kosmitami. A wtedy na steamie było chyba ponad 100 zł w regularnej cenie, teraz dalej niewiele się zmieniło, tylko ponad 90, a teraz jest duża promocja i też ponad 9. To właśnie wyższość fizycznego dobra nad cyfrowym, dużo tańsze i szybciej tanieje.

01.07.2026 17:05
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

NieKonwencjonalnie tańsze? Śmiem wątpić, kupisz cyfrowo za 100 zł, a w sklepie pudełko tej samej gry już za 10 zł. Tak, na pewno cyfrowo jest taniej XD.

Szczerze? Na pewno tak ludziom się wydaje, bo się przyzwyczaili do wyższych cen i stąd im się myli. Ale o to właśnie im chodziło, takie sprytne sztuczki czyli zawyżanie cen na premierę, a potem bardzo wolne obniżanie regularnej ceny oraz częste promocje, które na początku nie są duże i po wielu latach są duże, ale promocje są takie właśnie by dawały co najwyżej cenę w akceptowalnym poziomie, żeby zachęcić do kupna w takiej, a nie niższej, naprawdę niskiej cenie.
Osobiście taka anegdotka z życia, w empiku znalazłem alien rage, wcześniej widziałem i podobała mi się, chociaż może gra nie wybitna, ale taka jak lubię, czyli sci-fi strzelanka z kosmitami, a tanio było bo tylko 19 i to przecienione z 39, ostatecznie było 9.99. A ile wówczas na steamie? Bodajże ponad 100, a nawet obecnie w regularnej cenie dalej niezbyt ciekawie, jeszcze ponad 90, a obecnie duża promocja jest i jest ponad 9. A tylko wspomnę, że kupiłem jakieś ponad 7 lat temu.

01.07.2026 16:52
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Xenzorg jakie służby? Bo firma podniosła ceny? Nałykałeś się pigułek i naoglądałeś się za dużo filmów xD.
W ogóle, zabawne jak ci szybciej instaluje, skoro gra z internetu musi się zainstalować w tym samym miejscu i dokładnie tak samo jak z płyty.

01.07.2026 16:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

planet killer mam podobnie, kupiłem z napędem, więc mogę tanio kupować starsze i jeszcze je odsprzedawać. No wielka szkoda, że kolejna konsola nie będzie mieć płyt, a jeszcze pewnie będzie też znacznie drożej...

01.07.2026 16:47
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

GABRYL007 no cóż, tylko się nie zdziw, jak ceny podskoczą np. o 50%, a ceny będą jeszcze wolniej maleć :P.

01.07.2026 16:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

noobmer tyle tylko, że nie, bo jednak gry na pc w cyfrowej dystrybucji są nieadekwatnie drogie i to pomimo lat minionych od premiery. Np. popatrz po prostu na pierwsze lepsze stare gry jak te sprzed 20 lat, czy jakaś będzie kosztować mniej niż 20 zł w standardowej cenie? No, raczej mało która. A duże i niezbyt stare gry? Jak choćby assassin's creed, gta, battlefieldy, etc. czy one szybko tanieją w regularnej cenie? No niezbyt, jeśli jakiś sukces odniosły i nie były wtopą finansową. A czy mają promocje? Owszem mają, ale jak duże? No właśnie niezbyt duże.
Zaś na ps, to właśnie też nie, bo tu pudełkowe znacznie częściej są tanie, zwłaszcza pudełka, które w niektórych sklepach nie mogły sprzedać się wystarczająco dobrze i szybko (szybkość sprzedaży jest bardzo bardzo bardzo istotna dla stacjonarnych sklepów, zaleganie na półkach to dla nich straty, więc są chętni szybko i solidnie spuścić cenę, w końcu nie po to na darmo kupili, żeby im zalegało niesprzedane).
Pamiętam jak byłem zaskoczony gdy kupiłem pudełko w empiku, alien rage. Kupiłem tylko dlatego, że nie było drogie, bo tylko 19 zł, przecenione z 39, a widziałem i może gra nie jest wybitna, ale po prostu coś co lubię, czyli sci-fi strzelanka z kosmitami. Więc wziąłem i okazało, że finalnie kosztuje tylko 9.99. A na steamie? Chyba wtedy ponad 100 zł. Nawet nieistotne, że bez płyty i tylko kod, bo jednak ja doskonale wiedziałem o tym i co się dzieje w branży, więc rozumiałem taką sytuację, ale dla mnie istotne było to, że taka edycja była znacznie tańsza. Więc mimo wszystko, wolałbym, żeby były pudełka nawet z samym kodem, bo w sklepach zawsze było taniej niż na cyfrowym rynku. A nawet teraz ta gra dalej dużo kosztuje w regularnej cenie, koło 90, a ma teraz dużą promocję i kosztuje ponad 9zł. A kupiłem chyba z ponad 7 lat temu.

01.07.2026 16:27
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

LoneBleidd przecież tam od dawna jest tylko ich sklep na ich własnej konsoli. O to chodzi, a nie o tę informację, bo ta informacja to jest zupełnie inna sytuacja, to tylko płyty zupełnie znikną, ale nie to co aktualnie jest na konsolach. W tym właśnie problem.
sheby1911 LoneBleidd
Jednak z jednej strony to w końcu ostatecznie ich konsola, więc niestety oni mogą decydować o wszystkim co dotyczy na ich konsoli i mają do tego pełne prawo, ale z drugiej strony jest to jednak antykonsumenckie, tylko jak ogarnąć taki burdel prawny (ich własna konsola, ale jednocześnie antykonsumenckie praktyki)? Aczkolwiek sklep appla to w sumie bardzo podobna sytuacja, więc może jednak ten burdel prawny też da rade ogarnąć. Czyli jednak mimo wszystko mogliby coś z tym zrobić, ale i tak tego nie robią.
Inna sprawa jest taka, że jednak gry dla jakiejś części społeczeństwa ograniczonej i tak do konsolowych graczy, a apki na telefon pełniący dla ludzi dużą rolę i używany przez niemal każdego ucywilizowanego człowieka, aczkolwiek ograniczone do grupy posiadaczy iphonów, to w gruncie rzeczy są różne kalibry i tym samym różne są priorytety.
Więc może w końcu się tym zajmą, tylko ile można czekać. Zresztą też niepokojące jest to jak po prostu olano sprawę stop killing games co może mówić, że gry nie są w żadnym stopniu priorytetem i ewentualnie korupcja w sprawie gier.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 16:30:51
01.07.2026 16:15
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

jozinzbazin no fakt, niestety nie ma realnego wpływu na taką sytuację, bo niestety to tylko oni sami mogą decydować kto może sprzedawać na ich konsoli. Stąd monopol dystrybucji cyfrowej na konsolach. Bo zastanówmy się, czy gdyby można było swobodniej sprzedawać cyfrowo na konsole, np. osobna apka typu "steam console" czy inne platformy w wersji konsolowej to czy dałoby radę i byłoby tym samym jakaś presja konkurencyjna nawet nieduża?

01.07.2026 14:54
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
104

Maverick0069 dokładnie tak, tak było przecież z steamem, gry teraz są tańsze, prawda?

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-01 14:55:14
01.07.2026 14:51
tynwar
5
odpowiedz
8 odpowiedzi
tynwar
104

Czyli będzie okazja do dalszej podwyżki cen. Tym bardziej, że teraz rynek używek zupełnie zniknie, więc już nie będzie żadnych hamulców przed podwyżkami poza samymi klientami. Także ceny na pewno będą zaporowe gdy rynek używek zostanie zupełnie wytępiony.

01.07.2026 12:33
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Sebcza_k ile ty masz lat? Pytam, bo wygląda na to, że kompletnie nic nie zrozumiałeś, nawet nie rozumiesz jakie są podstawowe konsekwencje działań konsumentów, jak działają branże i jakie są podstawowe prawa w ekonomii co wszystko jest podstawą wiedzy dorosłego człowieka i jeszcze ta naiwność (że niby oni nie będą chcieli to wykorzystać albo to, że są tak samo solidni jak dawniej i dowiozą grę? Tak jakby każda kolejna gra może być tylko i wyłącznie lepsza i to niezależnie od tworzących je deweloperów, bo to pewnie dla ciebie jest nieistotne). Nie chodziło mi o narzekanie na coś jak ty sugerujesz, chodziło mi o realny problem, ten prawdziwy, rzeczywisty problem, który teraz dotyka branżę.

Dlaczego preordery to błąd? A no dlatego, że deweloperzy i ich wydawcy czują się zbyt śmielej, bo to mówi im, że można jeszcze więcej zarobić, np. wyższe ceny i oszczędność na produkcji oraz sforsowaniu premiery szybciej co przekłada się bezpośrednio na fatalną premierę np. z powodu fatalnej optymalizacji, liczniejszych i poważniejszych bugów, niedopracowania etc.

A gta jako marka jest niestety istotnym wzorem dla branży i stąd takie preordery nie wyjdą graczom na dobre.

Tobie radziłbym jednak opamiętać się i zapanować nad swoimi emocjami, bo się zapędziłeś bardzo mocno, nic nie zrozumiałeś i zinterpretowałeś co innego wedle swojego uznania co jest infantylne i żenujące. Serio podejdź do tego na spokojnie.
I tak, jeśli zamawiasz preordera to właśnie jednak wbrew swojemu przekonaniu kupujesz kota w worku, bo co ty w ogóle wiesz o tej grze tak naprawdę? Wiesz jaka jest tam fabuła? Jaki jest stan techniczny? Udowodnij chociaż, że wiesz co naprawdę właściwie kupujesz, a nie jedynie pobożne (życzenie) stwierdzenie, że to będzie po prostu świetna gra i tylko dlatego to nie jest kupowanie kota w worku. No przykro mi, ale to za mało, żeby tego nie nazwać kupowaniem kota w worku.

Ps. ty mówisz o płytach i instalowaniu z interneta, a i tak to nie ma znaczenia, bo po co o tym w ogóle pisać? Wiesz, że to kwestia gustu i sytuacji, prawda? Inni woleliby płytę, ty i inni internet, tyle, więc co tu filozofować? Nie wiem po co o tym pisać, może chcesz powiedzieć, że wszyscy mają pobierać tylko z internetu? A kto ci zabrania pobierać z internetu? Pozwól ludziom robić to co lubią. Tak czy owak to jest żenujące.

01.07.2026 02:15
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

makaronZserem i nie zrozumiałeś, że chodziło o to, że oni bez sensu wszystkiego kupują, a potem je wywalają i to często zanim wydają jakąkolwiek grę. To tak jakby kupić auto, a potem stwierdzić, że jednak bez sensu i porzucasz je.

30.06.2026 23:03
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

sabaru prawda, zawsze znajdą się tacy, co będą bronić korporacje za wszelką cenę, nawet jeśli one są coraz bogatsze, a i tak coraz bardziej skąpią. Argumenty typu aLe WszYStkO drOŻeje, WięC jeST im CiĘŻko i muSZĄ, bo iNaczEJ zbANKRtujĄ!!! Bez względu na wszystko.

30.06.2026 22:16
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

o tak, i do tego niepoprawnie spolszcza tego słowa, bo nie wymawia się chardżbak, tylko czardżbak :).

30.06.2026 22:15
tynwar
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
104

no to ładnie, coraz gorzej skoro jeszcze chętniej kupują kota w worku kupując te preordery na potęgę i to tak, że już przed właściwą premierą mają już kolosalny przychód. W branży oni to bardzo chętnie i bezwzględnie wykorzystają...

30.06.2026 21:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Bieniu05 nie no, znaczy się jasne, że wszystko może się zdarzyć i jak najbardziej różne wyniki są możliwe, aczkolwiek jedne są bardziej prawdopodobne i drugie mniej, ale wciąż wszystko prawdopodobne. Po prostu takie zaskoczenie, że aż 2 takie cuda wyniki z rzędu ^^.
Szczęśliwcy co postawili na drugich to musieli nieźle zapunktować, bo raczej byli w naprawdę niedużej grupie punktujących :P.

30.06.2026 17:44
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Paprykarz młody jesteś to nie wiesz, że dawniej gry w fizycznych nośnikach wymagały co najwyżej kodów załączanych z płytą. Żadnego wymogu połączenia online czy przypisania do konta za wyjątkiem gier multiplayer. Poza tym to o czym mówisz to nawet nie są tak naprawdę fizyczne nośniki, to przecież tylko pudełkowa edycja, która jest pusta i zawiera tylko kod do przypisania gry do konta, a takie edycje zaczęły pojawiać się dopiero po tym jak cyfrowa dystrybucja zdominowała branżę.

30.06.2026 17:17
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
104

paragwaj wygrał z niemcami? I jeszcze maroko. Nie do wiary :D.

28.06.2026 16:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Moooras kurde faktycznie, właśnie jeszcze wróciłem i w artykule faktycznie jest o tym. No nie wiedziałem, że zrobili takiego babola, no bardzo słabo. Najgorzej, że nie dość, że oni porwali się na coś hiper ryzykownego jak moba, który jako gatunek jest co prawda super popularny, ale jest też już starym i ma podłoże multiplayerowe co oznacza, że trzeba bardzo mocno walczyć o graczy, którzy już mają swoją grę jako mobę przez co bardzo trudno ich przekonać do zmiany na inną grę i jeszcze rywalizować z już istniejącymi gigantami, którzy utrwalili swoją pozycję, to jeszcze teraz przez tak dziwną i skrajnie głupią decyzję, w wyniku którego studio do tej pory mające do tej pory gry singlowe, stworzyli słabą grę z gatunku, którego nigdy wcześniej nie mieli do czynienia i w konsekwencji teraz borykają się z problemami.
A to wszystko dla ryzyka i to tylko dlatego, że zaistniała niemal zerowa szansa na sukces i wielkie pieniądze, chociaż ryzyko było olbrzymie, a szansa tak niska, że praktycznie nie warta takiego ryzyka. Mimo że do tej pory radzili sobie i ostatnie gry jak Detroit: Become Human wychodziły im dobrze, a i tak zmienili podejście i stworzyli grę, która zupełnie nie pasuje do nich.

Naprawdę nie rozumiem co nimi kieruje, dlaczego dalej tak forsują się do tworzenia gier, jakich nigdy jeszcze nie tworzyli, mimo że z czasem szansa na sukces gier z takich konkretnych multiplayerowych gatunków maleje i obecnie jest ona więc bardzo mała dla wielu starych gatunków multiplayerowych, a także było już wiele studiów, które "próbowały sił" porywając się z motyką na słońce, tworząc jakieś multiplayery, których dotychczas nie tworzyły, bo tylko dlatego, że inne z konkretnych gatunków odniosły gigantyczny sukces i przyniosły gigantyczny zysk, chociaż były to raczej pojedyncze przypadki, a ostatecznie albo mocno oberwały albo po prostu upadły. A jednak wciąż nie nauczyli się po tylu klęskach, wygląda na to, że nie potrafią się nauczyć i odwala im jak tylko zaistnieje nieduża szansa na bardzo duży pieniądz. Smutne to.

26.06.2026 00:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

mam łeb do interesów, jak postawiłem na ekwador, tak tym razem w meczu ekwador niemcy postawiłem na niemcy, jako, że ekwador był błędnym typem i na złość też znowu nie trafione. Coś pecha mam do ekwadoru xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-26 00:30:14
25.06.2026 21:09
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

mgr. Kuba łał, a i tak wciąż ciebie nie widać w topce 10 xD.

25.06.2026 21:02
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

-=Esiu=- ło panie, ale koński uśmiech, że aż niemal wszystkie zęby widać. Ewidentnie najlepsza pacjentka dla dentystów xD.

24.06.2026 22:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

A już zaczynałem robić postępy, 26 trafionych na 22 spudłowanych, postawiłem remisy na mecze katar i BiH oraz kanady i szwajcarii. No to za chwilę znowu wracam do stosunku 1:1 :D.

24.06.2026 16:29
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

MilornDiester Identycznie sytuacja w wielu innych branżach. Np. gaz do napojów, już od wielu lat ten deficyt trwa i trwa, końca nie widać.

24.06.2026 15:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Terefere85 no tak, ale to nie zmienia faktu, że sprzęt tani nie będzie jest oczywistością, ale mimo wszystko znaleźli się jacyś naiwni ludzie, co myśleli, że drożyzna sprzętowa ominie ten sprzęt, tak jakby nie zawierał wcale tej pamięci :P.

23.06.2026 15:06
tynwar
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
104

lol, ludzie myśleli, że będzie taniej? Ło jezu, kto to widział, kto by przypuszczał, że będzie niezbyt tanio. No żodyn xD.

21.06.2026 18:15
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

katai-iwa nie pomyliło mi się, właśnie o tego warcrafta mi chodziło. Tylko faktycznie może nie sprecyzowałem o jakiego remake chodzi.

21.06.2026 18:14
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Link nie, miałem na myśli warcraft 3 reforged. A nowa gra, to chodziło mi o nową część, a nie o remake jako zupełnie nową grę.

21.06.2026 01:11
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

CJzSanAndreas za duża? Ani to multi, które zajmie co najmniej setki czy nawet tysiące godzin ani to gra, której główna fabuła zajmie więcej niż 30h.

21.06.2026 01:08
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

SagittariusA to, że tak uważasz, nie znaczy że dokładnie taka jest rzeczywistość, to tylko i wyłącznie twój odbiór. Masa ludzi co innego sądzi :).

21.06.2026 01:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

katai-iwa oj nie ma szans. Blizzard to nie to co kiedyś i oni doskonale o tym wiedzą. A niby dlaczego tak bardzo koncentrują się czymś innym niż RTS? No właśnie, wiedzą dobrze, że to dla nich gigantyczne ryzyko i tylko będą na tym dużo tracić. A zresztą zobacz przecież na tego remake, jak to się skończyło? No właśnie, a to tylko remake, a nie zupełnie nowa gra z nowym gameplayem, historią i mapą Także tak, nawet to nie tak, że będzie po prostu słabszy od 2 i 1, gra byłaby po prostu strasznym gniotem. Kiedy ostatni raz wydali cokolwiek związanego z RTS? No już dawno temu, a od tego czasu to głównie multiki albo mobilki. Więc nawet jakby mogliby tworzyć nowego SC, to i tak nigdy nie dostaną pozwolenia. Bo kto by chciał tracić tyle pieniędzy? Czy naprawdę uważasz, że oni będą poświęcać kase, żeby dla ciebie stworzyć grę? Dorośnij, nikt nie będzie dla ciebie tworzył, bo ty tego chcesz, szczególnie gdy to przyniesie im tylko straty.
To samo można by pisać o warcraft 4, ale sytuacja ta sama co SC 3.

20.06.2026 19:00
tynwar
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
104

coraz lepiej, jak zwykle warto jest czekać i kupić dopiero jakiś czas po premierze, dzięki temu pierwsze wrażenia są zdecydowanie lepsze niż by były na premierę. Nie tylko zaoszczędzę kasy, to jeszcze wrażenia lepsze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-20 19:00:44
20.06.2026 16:25
tynwar
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
104

hmmm, proporcja trafionych i nietrafionych nie zmieniła się, ale jednak zamiast 500 już mam 700 heh. Widocznie więcej ludzi więcej trafiło ;).

19.06.2026 22:22
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

DexteR_66 spokojna głowa, na pewno będzie lepiej. Nawet ja miałem beznadziejne miejsce, jakoś 1200, a potem nagle najwyżej znalazłem się nawet gdzieś na 200. No ale oczywiście wróciłem na 500. Także wszystko jeszcze jest możliwe. To na razie jest wczesna faza, jeszcze wiele punktów do zgarnięcia :D

19.06.2026 00:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

oj, w końcu znowu fajną serię tym razem 4 trafionych pod rząd przerwie mi kanada, z tego co widziałem to wynik 3:0 dla kanady. No ładnie, obstawiłem remis i zero szansy na remis heh :D.

19.06.2026 00:53
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

WolfDale uuu no pechowo, ja aktualnie teraz na 230 koło, a byłem niedawno na 1300. I szczerze, ja naprawde nie sądziłem, że da radę w ogóle jeszcze dojść do 200, a tu proszę, mam szansę na setkę, a może i nawet samą topkę xDDDDD

18.06.2026 22:21
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

a to ci dopiero, byłem niedawno na #1200, a teraz #300. Oby tak dalej xDDD

18.06.2026 15:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

nic nowego, było już trochę różnych seriali, które były znienacka porzucone. A jednocześnie też zdarza się, że jest trochę szajsu, który jest ciągle kontynuowany i kontynuowany i tak w nieskończoność i bywa, że mają już nawet setki odcinków co jest dla mnie niezrozumiałym fenomenem zważywszy na ogólny odbiór, który jest dość średni, ale jakimś cudem to nie przeszkadza w produkowaniu kolejnych odcinków.

17.06.2026 23:59
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

no i portugalia zawaliła sprawę, teraz piękna seria 6 trafionych pod rząd trafił szlag :(.

17.06.2026 14:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

o ja nie mogę, a teraz 6 dobrych typów pod rząd i teraz mam 10 dobrych na 10 złych. W końcu proporcja trafionych i błędnych się nieco poprawia xD.

16.06.2026 23:08
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Znubionek no super, ale pojedyncze jaskółki wiosny nie czynią.

16.06.2026 19:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Znubionek no, a niby lepiej się sprzedają niż wiele gier AAA od dużych studiów?

16.06.2026 19:33
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Ło jezu, jak byłem na jakimś 1300, to nagle już 500, a przecież niewiele zapunktowałem, bo tylko 6 poprawnych na 10 błędnych. Najwyrażniej ogrom ludzi też miało pechowego typa i mi troszkę bardziej się poszczęściło. Wesoło, wyjątkowo nieprzewidywalne :D.

16.06.2026 16:29
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Znubionek No przecież wiadome, do tych gier to dużo mniej ludzi podchodzi, a ponadto ci co podchodzą to są bardziej świadomi i wiedzą dlaczego gry indie są takie, a nie inne. Więc nie chodziło o gry indie, a jedynie o gry non-indie.

16.06.2026 16:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

lewel nie wiem co masz na myśli. Ja mówiąc, że widziałem, chodziło mi o to, że widziałem w internecie, że taki jegomość postawił majątek na fatalny typ :D.

16.06.2026 14:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Znubionek jakie kłamstwa? Czyżby zabolało to, że napisałem prawdę o obsesji graczy na punkcie grafiki? No cóż, nie mój problem, że ludzie tak się napalają i wysrywają się potężnie jak jakaś gra wygląda troszkę gorzej niż najładniejsze gry? Tak jakby dziś prawie pod każdą non-indie grą ludzie nie rozpisują się jaka to grafika słaba.

16.06.2026 14:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Sevek007 hahaha, no bez kitu, też to widziałem :D

16.06.2026 03:32
tynwar
5
odpowiedz
tynwar
104

o rany, przecież odbiór tego jest bardzo bardzo różny i niektóre gry faktycznie przesadzają z woke, a niektóre nie. Np. gta, to przecież zrozumiałe, że tam będzie woke, no bo umówmy się, ale to nie są specjalnie poważne gry, ot gry o gangsterach z zwariowanymi momentami i miejscami parodiuje realny świat ludzi. To oczywiste, że tam woke nie będzie przeszkadzać. Podobnie cyberpunk, tam to nie będzie dziwne, że woke jest, to przecież gatunek, który dopuszcza woke. Tak samo w baldur's gate, tam owszem jest woke, ale nie jest to nachalne, w przeciwieństwie do dragon age veilguards, które w tym aspekcie jest dość nachalne. Albo czarna postać, która nie przeszkadza, bo to normalna i zwykła rzeczywistość, np. CJ z gta sa, ot jeden z afroamerykaninów jakich wiele w ameryce, Inaczej gdy w danej grze jest to dziwne i mało naturalne, np. assassins creed shadows, gdzie wcisnęli yasuke, bo akurat znaleźli niedużą wzmiankę o czarnoskórej postaci w całej historii japonii feudalnej i zrobili to w bardzo złym stylu (chodzi o cechy charakterystyczne dla gry, czyli jak gra miała miejsce w danym okresie to odpowiednio bohaterem był mieszkaniec tego miejsca z tego okresu. Czyli w 1 był arab, w 2 włoch, w 3 rdzenny amerykanin, w black flag walijczyk grasujący jako pirat na karaibach przemierzanych przez wielonarodowościowych piratów, dalej egipcjanim, grecy, wiking, aż w końcu shadow gdzie w feudalnej japonii dostajemy 2 bohaterów, gdzie jeden z nich to japonka, a drugi to cudzoziemiec niezbyt pasujący do krajobrazu). Albo tomb raider gdzie oczywiście gramy larą croft co jest oczywiste i akceptowalne, w końcu tomb raider to gry tylko o tej kobiecie i nikim innym.

Zależy od tego czy to pasuje do gry, czy to ma właściwe uzasadnienie. Woke przeszkadza w równym stopniu co np. głupotki w stylu dajmy na to adolfa hitlera jako francuz w grze albo stalin kreowany na bohatera, którego gnębili jego rodacy i dlatego jego rodacy musieli masowo ginąć, czyli woke przeszkadza nie dlatego, że to woke, a dlatego, że nie ma to logicznego sensu jak wspomniane przykłady, inaczej jest jeśli woke ma logiczne uzasadnienie i sytuacja w grze jest adekwatna.

Także to woke mi nie przeszkadza jeżeli jest to w gr3 dobrze zrobione i uzasadnione, w przeciwnym razie to będzie przeszkadzać. Po prostu nie chcę grać w grę, która wciska woke, aby propagować ideologię, a nie o to w grach mi chodzi, w końcu chcę tylko bawić się.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-16 04:37:55
16.06.2026 03:06
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Darek1785 faktycznie, dopiero teraz zorientowałem się, że to już jakiś czas temu wyszło.

16.06.2026 03:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Herr Pietrus nie zdziwiłbym się jakby mnóstwo graczy nie polubiło gry tylko dlatego, że nie ma realistycznej grafiki. Dzisiejsi gracze są mocno zafiksowani na punkcie grafiki, gra ma wyglądać najładniej jak to tylko możliwe. Nawet kij z tym, że większość z nich i tak nie odpali na ultra :P.

16.06.2026 02:56
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
104

no cóż, tak się kończy gdy jedne korpo wykupuje wiele studiów. A potem kasy nagle zaczyna brakować, bo ... no właśnie, za bardzo się zapędziło z kupowaniem i teraz trzeba redukować i decydować kogo finansować. Nie pomaga też fakt, że jakby za bardzo pośpieszyli się z wykupywaniem nie mając zbyt dobrze przygotowanych planów odnośnie zakupów i uprzednio nie nakreślili jak będzie wyglądać przyszłość, gdy studio przechodzi na ich własność.

16.06.2026 02:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

lepiej niech robią solidne gry single zamiast tych nijakich gier f2p czy mobilek, szkoda czasu i pieniędzy na ich tworzenie.

16.06.2026 02:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Felo74 wiedźmin moba? O rety, jeszcze nie słyszałem o tym O_o

15.06.2026 21:08
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

EG2009_120754240 no nie wiem, czy to będą takie reklamy? Bo jednak opcja, że to będą reklamy, które będą przeszkadzać w graniu jak w oglądaniu na durny yt, jest realna.

15.06.2026 21:03
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Kolbertus lol, kolejny błędny typ, już 9 błędnych na 4 poprawnych. Nawet coś co dla niemal wszystkich był pewniakiem musi być i tak błędny. No miszczem jestem, nie ma co xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-15 21:04:49
15.06.2026 16:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Jerry_D a no tak, rozumiem, ta wybitna amuzykalność trochę mnie zmyliła :D.
Ale doskonale to rozumiem, też bardzo trudno mi zauważyć różnicę w dźwięku gdy zbyt podobnie brzmi, identycznie nie wiem co jest dobrą muzyką, a co nią nie jest.

15.06.2026 13:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Jerry_D no, tak też można, zawsze to jakiś sposób. Też nie jestem muzykalny, muzyka nigdy jakoś mnie nie ruszała, ale prawdopodobnie przez głęboki niedosłuch tak mam.

15.06.2026 13:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

grish_em_all hehe, aktualnie 4 poprawne na 8 błędnych. Jak nic, proporcja 1:2 będzie xD.
Ale nie martw się, na pewno znajdziemy się w pierwszej setce, prawda? 😂🤣

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-15 13:46:41
14.06.2026 22:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Jerry_D oj, brzmi bardzo ciężko dla mnie jako niedosłyszącego. Jak już mocno się wysilałem z zrozumieniem bełkotliwych postaci z raymana 3, tak nie wiem jak poradzę sobie z tym kodem zamka 😅

14.06.2026 22:01
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

RoyPremium ot ludzie lubią narzekać dla zasady, narzekanie wszystko co polskie jest dziś bardzo modne.

14.06.2026 21:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

DexteR_66 mam też 3 poprawne na 6 błędnych

14.06.2026 21:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

grabeck666 ale w takim razie to bardziej mowa o późniejszych lokacjach jak świątynia śniącego czy kopalnie, jednak są to jednorazowo odwiedzane lokacje, więc trudno je wliczyć do standardowego poruszania się po świecie. Jedynie bractwo na bagnach faktycznie ma chaotyczną strukturę i łatwo tam się zgubić, no ale to nie jest jakaś duża część gry. A poza nimi nie ma już wielopoziomowości i tuneli. Ten świat jest nieduży, skondensowany i jest napakowany mnóstwem różnych rzeczy, ale to nie znaczy że jego krajobrazy są trudne do nawigowania się. Jak wygląda połowa mapy? Bardzo prosto. Od placu wymiany do starego obozu, od SO do kanionu trolli/chaty cavalorna, terytorium orków/strefy NO/strefy bractwa, wszystko to głównie liniowe miejsca z okazjonalnymi rozgałęzieniami, których jest dość niewiele. A tymczasem reszta to już bardziej pobocza mapy, miejsca, które nie są blisko ścieżek jak plaże, głębia lasów, głębiny kopalni i inne trudne do prostego i konkretnego opisu miejsca. Prawda jest taka, że aż połowa terenów to ścieżki oraz ich okolice, te miejsca są stosunkowo łatwe w orientacji, w dużej mierze są liniowe prowadzące do różnych rozgałęzień, większość nich to proste drogi bez częstych i złożonych rozgałęzień. Bardziej otwarte tereny są tam rzadkością. Nawet terytorium orków ma wiele zrobionych, prostych ścieżek. Nawet trafienie do wieży xardasa jest banalne.
Mówienie, że gubi się w grze na niewielką część mapy na krótki czas, jest głupie, bo jest zupełnie niemiarodajne i nijak ma się do faktycznego stanu. Podobnie jak sytuacja, w której w jakiejś grze odwiedzamy labirynt i tam oczywiście gubimy się, ale jednak labirynt to nie jest cały świat gry. Równie dobrze mogę powiedzieć, że np. diablo 2 jest śmieszne i zwariowane, bo ma krowi poziom.

Dopiero dobrym przykładem, w którym naprawdę można łatwo się gubić są inne gry, które mają większy i bardziej złożony świat, choćby wspomniany już morrowind. Tam już samo miasto vivec jest tak ogromne i złożone, że bardzo trudno trwale wyrobić tam orientację, a zresztą są jeszcze miasta mniejsze jak balmora albo inne podobne i ich jest kilka, ich ilość sprawia, że zyskanie orientacji w różnych miejscach zajmuje dużo czasu.

14.06.2026 01:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

WolfDale no tak, niestety zdarza się, że ai ci naściemni. Aczkolwiek świetnie wyszukuje i streszcza informacje, to jednak nie zawsze poprawnie. Niedawno ktoś twierdził, że morrowind według ai ma mapę tylko 8 razy większą od gothica, a dałem swojego prompta do ai to było, że spokojnie ponad 20 razy większy z uwzględnieniem nowych lokacji z dodatków itd.

13.06.2026 23:32
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

mgr. Kuba witaj w klubie, mi tylko usa wyszły, no to my raczej nie znajdziemy się już w #1000 xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-13 23:34:03
13.06.2026 23:16
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Angemona super, ale dalej nie rozumiesz najważniejszej różnicy. Tu masz ugruntowane serie, które nigdy nie były konsolowymi exclusivami. "Nawet Steam ma swoje ekskluziwy" i "jakoś innym się eksy opłacają" nijak ma się do takiej sytuacji, różnice są kosmiczne. Mówimy o seriach, które są mocno ugruntowane i które nigdy nie miały gier exclusivów, a ty zaś mówisz o seriach, które zawsze miały exclusivy. To oczywiste, że różnice są ogromne.
Dalej też pomijasz oczywistości jak prosta ekonomia biznesu, która w żaden sposób nie jest jakimś wyższym poziomem wykształcenia, bo to co najwyżej podstawa wiedzy o funkcjonowaniu świata i tyle. Ale widocznie ty chyba nie chcesz tego akceptować, wolisz postrzegać branżę przez widzimisię. Więc jak już nic nie masz do dodania to już daj spokój z tym tematem, nie ma co forsować tak niewiarygodnego scenariusza, który nigdy się nie stanie chyba, że góra firmy to wyjątkowi idioci. A już tym bardziej gdy nie masz nawet niczego, ty nawet nic nie wiesz, ty nawet nie wiesz co tam się dzieje w firmie i co robią, a i tak piszesz jakby to były pewniki, nawet nie podajesz żadnego argumentu, aby jakoś uzasadnić te bzdury, nawet nie jesteś pracownikiem tej firmy. Zaś ja tylko podałem proste fakty i opisałem logiczne, ekonomiczne ruchy biznesowe i to nie jest jakieś wyższe wykształcenie, ot wystarczy rozum i połączenie części faktów i proste rozumienie działania branży. Zamiast w to dalej brnąć to albo podaj argumenty, które jasno i bezpośrednio mówią, że podejmą taką decyzję, udowodnij to jakoś albo odpuść sobie, bo tylko będziesz się ośmieszać bzdurami bez żadnego pokrycia w rzeczywistości.

"Tam trzeba radylaknych zmian i pewnego działania, podjęcia ryzyka biznesowego, które wyciągnęło kilka lat temu Nintendo z czarnej dupy." ta sytuacja nijak ma się do tego scenariusza. Super, trzeba jakichś radykalnych zmian, działania, ryzyka itd., ale ty nie jesteś górą tej firmy, więc ty nie możesz im kazać podjąć akurat takiego ryzyka jakiego ty chcesz. Postrzeganie firmy przez widzimisie zamiast prostych faktów i obserwacji branży oraz podjętych w przeszłości decyzji biznesowych, by ustalić co będzie robiła według widzimisie, nie ma sensu.

13.06.2026 22:59
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

grabeck666 no tak, ale ie o to mi chodziło. Na początku chodziło o gubienie na mapie gothica, stąd nawiązałem do wielkości. O nic innego nie chodziło czy to lepsze czy jakość czy ilość, tylko o to jak łatwo można się zgubić. Stąd podałem za przykład morrowinda, jak sam potwierdzasz, tak wielkie miejsca, że nie ma wystarczająco charakterystycznych punktów orientacyjnych by się nie zgubić jak w gothicu.

13.06.2026 21:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Angemona no spoko, jednak ostatecznie i tak oni tego nie zrobią, nikt nie chce ryzykować utraty zaufania, szacunku, reputacji i pieniędzy, a tym bardziej za coś tak wątpliwego i ekstremalnie ryzykownego. Nie rozumiesz jaki to jest bezsens, zmiana tych gier w exclusivy to bardzo, ale to bardzo wątpliwy ruch, bo zamiast przynieść jakikolwiek pieniądz to może przynieść same straty. Na pewno nie zgodzą się na taki ruch wiedząc doskonale, że mogą spotkać się z ostrą reakcją, tym bardziej, że ten ruch zakłada tylko minimalnie większe przychody, a jaki człowiek ryzykowałby czy wybierze nagrodę w stylu gwarantowany 1k zł czy 10k zł, ale szansa 5% na dostanie tej kasy? Dlatego nigdy nie zgodzą się na tak wątpliwą decyzję, po prostu wolą gwarantowany pieniądz niż coś co tylko minimalnie mógłby być lepszy, ale szansa byłaby znikoma, to tak jakby zignorować worek pełen złota, żeby gonić zbyt szybkiego i ociupinkę większego worka złota, no zwyczajnie to się nie kalkuluje, mogłyby być jakieś cuda, które i tak byłyby bardzo niemacalne.
Mało już było ostrych reakcji ze strony klientów? Mało już było dużych wtop wizerunkowych? Oni za bardzo boją się podjąć ogromnego ryzyka za potencjalnie niewiele większy zysk, oni dobrze to wiedzą, wiedzą co się działo w branży, wiedzą jakie to jest ryzyko i jakie za to będą dla nich korzyści.

Więc po co pisać o tym gównie jakby to był pewniak i to pomimo wielu faktom przeczącym temu? Ty nawet nic o tym nie wiesz, więc skąd ty w ogóle wiesz co chcą zrobić? Może jesteś chociaż jednym z niższych kierowników tej firmy, że wiesz co szykują? Bo jeszcze okaże się, że wyjdzie wszystko inaczej niż to sobie wyobrażasz i będzie wtedy strasznie głupio, że przyszło do głowy pisać takie bzdury jakby to były pewniaki, chociaż szanse były niemal zerowe.

13.06.2026 19:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

nicosław Co, trauma? Od mgły? haha aż nie mogę wierzyć w co czytam, zaprawdę nie spodziewałem się, że ktoś kto dostał gówno dane od ejajów próbuje teraz bronić swój argument za wszelką cenę i wyciąga traumę od mgły w grach. Po prostu wow. Dawaj, czekam co jeszcze napiszesz, bo jestem bardzo ciekawy co jeszcze wyciągniesz, może tym razem wypracowanie o ludzkiej psychice xD.
"ktoś boleśnie kutasi cię argumentami w komentarzach" pewnie, blędne dane od ejajów, bardzo wiarygodne, ale zabolało 😂
"tylko że ktoś kliknął plusa przy moim komentarzu" spoko, zaprzeczaj, i tak na golu sporo ludzi wie o multikontach i nie nabierze się na byle kłamstewka. Tak dla obrazu to wiedz, że swego czasu forumie było trochę afer z multikontami. Także kłam sobie do woli ;).

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-13 19:44:01
13.06.2026 19:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Absoluthor poważnie pytasz? Serio gdzie ty przeglądasz, że takie niezłe fejkowe oferty są?

13.06.2026 19:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Angemona jezu, ty nic, ale to naprawdę nic nie rozumiesz...
Czy wiesz o czym jest mowa? O fallout i TES, a nie o jakichś seriach typowo konsolowych exclusivów, jest duża różnica. Te gry od początku były tylko na pc, a dopiero potem były też na konsole, ale nigdy nie było tak naprawdę exclusivów na konsole, a nawet wręcz pierwsze części to były pecetowe exclusivy, a nie na odwrót. Niby jak mieliby w takiej sytuacji robić z nich exclusivów do konsol? Ty serio uważasz, że to nie będzie w żaden sposób oburzać ludzi, naprawdę nie widzisz absolutnie żadnej różnicy?
Zresztą czemu ktoś miałby oburzać się o to, że seria od początku exclusive dla konsoli w całości jest albo tylko na konsolę albo po części na pc? To normalne, że gry od początku konsolowe exclusivy dalej wychodzą jako exclusivy albo w rzadkich przypadkach niektóre części wychodzą też na pc. Każdy normalny człowiek to rozumie, ale wydanie jako exy gry z serii, która nigdy nie miała exów to już zupełnie co innego.

13.06.2026 15:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Angemona no ale tego i tak teraz nie zrobią, już za późno, już za dużo części wyszło na pc, więc gracze absolutnie nie wybaczą za zrobienie z tego exów.

post wyedytowany przez tynwar 2026-06-13 15:07:20
13.06.2026 15:00
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Bukary animacje drewniane jak w oryginalnym gothicu? Kolejny raz ludzie nie wiedzą co piszą o drewnie. Przecież wtedy to nie wyróżniało się na tle wielu innych starych gier, tak samo ta gra nie wyróżnia się pod względem animacji. To już jest gadanie o drewnie dla zasady. Brak wiarygodności w tym, skoro kieruje się modą i cudzymi zdaniami.
Zresztą nie żeby coś, ale większość z tego brzmi raczej jak brak doświadczenia z grą jak uciekanie pół mapy. Ewentualnie trafiłeś na cieniostwora, one faktycznie potrafią nie odpuszczać, a nawet mają specyficzny sposób podejścia do gracza, chwilę pobiegną za nim, a potem zaczynają chodzić i podkradać się gdy on już jest daleko i powoli zbliżają się i potem atakują.

13.06.2026 14:43
tynwar
odpowiedz
tynwar
104
Image

2 mapy vvardenfel, jedna zwykła z gry skompletowana pokazująca większe lokacje, gdzie przynajmniej 3 kwadraty to już są regularne miasta, druga taka zwykła odrysowana mapa odzwierciedlająca mapę z gry. Jakby co, to można przeciągnąć obraz np. na nową kartę w przeglądarce, wtedy będzie dużo lepsza widoczność.

13.06.2026 14:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
104
Image

nicosław Być możliwe, że przesadziłem, ale jednak i tak na pewno mapa jest wielokrotnie większa, a na pewno nie jedynie 8 razy większa. Ale chodzi mi oczywiscie o kompletną mapę morrowinda, czyli oprócz podstawowej mapy również lokacje dodane w dodatkach. A jest tego naprawdę dużo.
Tak, oczywiście, że była mgła na 10 metrów przed postacią, ale co z tego? Już sama wędrówka z seyda neen do vivec trochę trwała, a przecież to lokacje, które nie są tak bardzo oddalone na mapie, a jednak odległości były naprawdę wielkie. Samo vivec było gigantycznym miastem, przecież w porównaniu z nim obozy z gothica były małe. Poza tym naprawdę nie da się zobaczyć jak wielka jest mapa po prostu poruszając się po niej, czy serio trzeba zobaczyć od razu całą mapę, żeby móc określić jak duża jest? Przecież oprócz poruszania się po terenie masz jeszcze też standardową mapę do nawigacji i tam możesz ocenić też jak spore są odległości i ile zajmują przechodzenie je. A skoro mowa o mapkach do nawigacji, to w morku patrząc na mapę wyraźnie było zaobserwować, że poszczególne odległości między różnymi miejscami są naprawdę ogromne, zwłaszcza gdy poznasz grę co zajmuje kupę czasu, natomiast w gothicu patrząc na mapę dobrze znasz praktycznie każde miejsce z mapy i wiesz bardzo dobrze jak wygląda trasa do poszczególnych miejsc i ogólnie strefy gry można w miarę szybko poznać, no bo nie da się ukryć, ale w porównaniu z morrowindem świat gothica jednak jest dość mały.
Poza tym przykro mi, ale nie wierzę w te ejaje, dane są dziwnie mocno zaniżone. A na pewno nie wliczono w nie całkiem spore obszary z jaskiń, ruin dwemerycznych i daedrycznych, budowli, nowe lokacje z dodatków itd. Nawet jeśli w gothicu wliczyć także pozostałe zamknięte strefy, to i tak jest tego o wiele wiele mniej niż w morrowindzie. Także na pewno pełna mapa morrowinda jest co najmniej 20 krotnie większa od mapy gothica.
Tu takie przykłady jak wyglądają mapy do nawigacji w grach.

Btw. Trochę żenują te plusy, nie rób tego jeśli widzisz, że wyraźnie nowe komentarze nie mają już za wiele plusów, a 3 i więcej mają głównie pierwsze komentarze. Tak to widać, że posiłkujesz się multikontami (wręcz wali nimi, zupełnie brakuje temu dyskrecji), w ten sposób podkopujesz swoją wiarygodność, no tak słabo to wyszło...

13.06.2026 12:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Amq_ nie ma żadnych szans. Chłopie, czy ty nie widzisz absurdu? Czy wiesz co to za serie i jak działa rynek? Gdybyś po latach nagle wypuścił gry z takich serii tylko na konsolę to by była niezła inba. Oni o tym doskonale wiedzą, więc nie zaryzykują, oj absolutnie nie. Te gry jako exy to chyba najgorszy strzał w stopę na świecie xD.

13.06.2026 02:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

Cieszę się, że gra mimo wszystko jakoś wyszła, teraz pozostaje tylko czekać, aż dopracują tę grę i będzie miodna zabawa.

13.06.2026 02:53
tynwar
odpowiedz
tynwar
104

to prawda, zawsze te techniczne niedociągnięcia da się naprawić, a przynajmniej te niepoważne. Co innego jakby cała gra miała inną koncepcję rozgrywki i styl artystyczny, to już by tego tak łatwo nie dało naprawic. A przykładem dobrym jest np. niedoszły remake PoP, który o dziwo wcześniej lepiej wyglądał niż na końcu gdy porzucali projekt. Także jak oni będą dopracowywać grę, to na pewno wiele niedociągnięć zostanie naprawionych. Po prostu trzeba poczekać i będzie dobrze.

13.06.2026 02:50
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
104

Darek1785 i dobrze, gra będzie dopracowana i będzie lepiej bawić. Trochę cierpliwości nigdy nie zaszkodzi.
Diabeł z Caroc nie no, przecież oni już mają ustalony koncept remake, więc nie będą już robić pseudo remake co raczej był rebootem jak początkowo przy playable teaser no i mają też jakieś doświadczenie z uniwersem, więc kolejny remake już szedłby im znacznie sprawniej i szybciej. Nie będą tracić czasu i tyle.

13.06.2026 02:46
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
104

Diabeł z Caroc dokładnie, ja bardzo rzadko kiedy kupuję coś na premierę, zwykle po prostu ogrywam coś innego i kupuję po czasie gdy gra już jest załatana i wtedy można się lepiej bawić.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl