Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

tynwar

tynwar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2026 14:44
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

baleks89 czy tam problem z pamięcią, a może po prostu większość z nich to są już inni ludzie? Jeśli ekipa się zmieniła to nie dziwne, że nie pamiętają, skoro nie tworzyli wcześniejszych gier. Zresztą drugie starcie też jest kreskówkowe, nawet 4 też lekko kreskówkowe.

23.10.2026 14:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

bartekk25 no, w sumie tak to bywa z podróżą w czasie, chronologia przedstawionych wydarzeń bywa wtedy chaotyczna :)

No dobrze, teraz rozumiem to lepiej, dzięki za pomoc!

22.10.2026 01:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Interior666 no faktycznie słabo to wygląda. Już zapomniałem, że dawno zapowiedzieli, ale robili też przy okazji te niefortunne dragon age i chyba jeszcze wersje odświeżone mass effect, więc w rzeczywistości pewnie przez długi czas nic nie robili i dopiero po ostatnim DE mogli coś naprawdę zacząć robić. Zapowiedź prawdopodobnie miała tylko podbić hajp, by jakoś przedłużyć życie studia, ot gra na czas.

22.10.2026 01:22
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

ultraSsak a no, szkoda że nie zrobili wc4 zamiast tego wowa. Spoczęli na laurach i to ich zniszczyło. Pycha kroczy przed upadkiem. Chyba ostatnią całkiem udaną grą był sc 2.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-22 01:24:06
22.10.2026 01:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

remag odpowiedzią na to dlaczego nie przestali, niestety, są gracze albo szeroko rozumiani klienci, kupują to cały czas.

22.10.2026 01:17
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

SmyQ23 dokładnie, teraz tylko czekać na exodus, grę od weteranów z bioware. Przynajmniej nie ma już udawania, że bioware to bioware jak kiedyś i skończyła się jazda na znanej nazwie.

22.10.2026 01:16
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Greony12 a on pisze coś innego? Przecież chłop napisał, że mogli tylko zamknąć i nic więcej.

22.10.2026 00:54
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

baltazar1908 ależ powstanie, może nie stricte mass effect, ale coś na modłę serii, exodus czyli gra od twórców pierwszych ME.

22.10.2026 00:53
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Greony12 wiedziałeś, ale i tak łudziłeś się? To dużo wiary miałeś.
btw. ja wolę kotor-y od swtor.

22.10.2026 00:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Saturator powiedziałbym, że nawet 3, anthem i mass effect andromeda nie odniosły oczekiwanego sukcesu. Chociaż jeszcze nawet dragon age inkwizycja trochę się udała, ale jednak nie tak jak by wszyscy chcieli.

22.10.2026 00:17
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

WolfDale no, a popatrz, właśnie zobaczyłem artykuł o zamknięciu bioware. No i to właśnie kolejny przykład jak korporacja zniszczyła niegdyś dobre studio, które teraz tylko nadawało się do zamknięcia.

22.10.2026 00:16
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

o ja pierdzielę, ponad 150 komentarzy w kilka godzin, widać, że temat dość gorący i chyba niestety ludzie jakimś cudem dalej wierzyli w tego bioware, które od dawna jest cieniem cienia dawnego siebie. Trochę słabo to wygląda, jakby nie potrafili się pogodzić z upadkiem biwoare.
No ale niestety taka jest prawda, to nie jest nic zaskakującego i dziwnego, to było do przewidzenia, że w końcu zamkną te niefartowne studio. Trzeba się pogodzić z tym, że to nie było studio co kiedyś i tyle.

22.10.2026 00:12
tynwar
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
tynwar
107

teraz trochę pogubiłem się i nie do końca to rozumiem. Czyli to nie jest zremasterowana 3, tylko zupełnie nowa odsłona i tym razem to jest sequel, a nie jak stary 3 będący prequelem serii, a nawet 4, która jest nawet prequelem dla 3? Jeszcze nawet jest serious sam 2, która niby jest kontynuacją pierwszych części serii, ale w sumie nie wiadomo jak z tym w końcu jest, a tu nowa 3, która też ma być sequelem.

21.10.2026 23:40
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

WolfDale to był też okres kiedy branża tak naprawdę była jeszcze trochę niszą, więc nie było korporacyjnego stylu zarządzania studiami. Dlatego deweloperzy mieli dużo więcej swobody, robili to co akurat było sensowne, a nie to co sobie życzył CEO bez zielonego pojęcia o produkcji gier, ogólnie po prostu dużo lepiej szło im tworzenie gier.

20.10.2026 23:27
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Venkt on ewidentnie nie ma takiej postawy jak sugerujesz, nic z tego co napisał nie podpada pod "leave multibillion dollar company alone". Poza tym życie tak nie działa. CEO nie znaczy, że zawsze zna się na tym co firma robi, CEO nie musi mieć szczególną wiedzę na temat swojej firmy, bo najczęściej to ma wiedzę na temat prowadzenia firmy i biznesu oraz księgowości i nic więcej. Czyli najczęściej to po prostu wysoko postawiony człowiek, który nie wie za wiele, ale kieruje działaniem firmy przede wszystkim na podstawie księgowości. Więc tak, firmy naprawdę przewalają sporo pieniędzy na tym ai, przewalają, nie dlatego, że wiedzą i w pełni świadomie inwestują w coś, ale dlatego że obliczenia ekonomiczne pokazały, że to jest ważne, wręcz konieczne. Więc myśleli, że będzie zysk, ale rzeczywistość pokazała, że księgowość nie zawsze jest kluczem do prowadzenia wielu różnych biznesów. Proste.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-20 23:28:31
20.10.2026 23:18
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

PCMREpic dokładnie, sporo zautomatyzowanych procesów może pod to wpadać. Nawet technologie typu rt, dlss itp.

20.10.2026 23:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

PCMREpic ooo, shade gniew aniołów, dawno zapomniana i niezbyt popularna gra (szkoda w sumie, bo fajna gierka). Fajnie, że ktoś o tej grze wspomniał :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-20 23:19:56
20.10.2026 16:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

oj czekam na constantine 2, chętnie obejrzę :D

20.10.2026 16:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

trudno by było o mniejsze koszty, jeśli czas odcinków przekracza czas filmu. Wiadomo, że odcinki o łącznym czasie np. 2 razy dłuższym niż film, będzie zdecydowanie droższy.

20.10.2026 16:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Jeśli ktoś faktycznie ukradł, to się nieźle wzbogaci.

"Według doniesień NVIDIA miała nawet podjąć decyzję o zakończeniu produkcji, ponieważ firmy wybierały ten sprzęt zamiast RTX-ów 6000 Pro." Łał, czyli strzyżenie owieczek, ludzie dają się ogłupiać i wydadzą znacznie więcej. A potem zdziwienie, że jest źle z rynkiem sprzętu komputerowego, bo ludzie bezrefleksyjnie kupują nawet, mimo ogromnej drożyzny, więc napędzają coraz bardziej drożyznę. Kupują, to czemu nie podnosić ceny, i tak kupią...

20.10.2026 16:22
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Racja ani to czasochłonne ani to specjalnie trudne.

20.10.2026 16:21
tynwar
5
odpowiedz
tynwar
107

no cóż, piractwo będzie tym silniejsze im więcej praktyk antykonsumenckich będzie w branży. Zresztą nie bez powodu, piractwo to często odpowiedź zły stan branży i dzięki temu regulowało rynek i utrudniało wprowadzanie kolejnych decyzji antykonsumenckich w życie.

20.10.2026 13:51
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Fighting Force no tak, wiadomo, że stare silniki dziś nie mają tak wysokich wymagań jak nowe. Nie wiem czemu miałoby być odwrotnie.

19.10.2026 18:55
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Rts wygląda całkiem interesująco. Niech dowiozą grę, to będzie grane :).

19.10.2026 18:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Fighting Force to z cryengine to nic dziwnego, ładnie to mało powiedziane. W chwili wydania crysisa, gra wówczas była chyba najlepiej wyglądającą grą i do tego miała fizykę na bardzo dobrym poziomie, to czemu wymagania miałyby być niższe?

19.10.2026 18:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

marekk258 jednak obecnie naprawdę sporo dziewczyn trochę wie o grach, więc dziewczyny, które nic nie wiedzą o grach to już nie jest duża grupa jak kiedyś, kiedy np. 2 dekady temu dziewczyny grające w gry to był biały kruk gamingu. Także dziś takich dziewczyn jest nieporównywalnie więcej niż kiedyś.

19.10.2026 18:15
tynwar
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
tynwar
107

I będą przy tym robić słabsze i nijakie gry? To, że zaoszczędzą, nie znaczy, że to wyjdzie im na korzyść. Podziękuję za takie ai slopy, za mało teraz jest gier crapów?

19.10.2026 18:10
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Drenz no to raczej mówi o problemie umysłowym. Tak czy owak raczej nie dziwne, że zjebał sobie sprawę w taki sposób.

19.10.2026 18:09
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DanuelX cwany? Nie no, szanujmy się, był po prostu zupełnie nieogarnięty i odrealniony i tyle. Takich ludzi można łatwo oszukać, to chyba oczywiste i nic więcej, nie ma co w takim kontekście gadać, że każdego da się oszukać, bo szczerze nikt normalny i zdrowy na umyśle nie dawałby całej wiary w jakieś cuda, które ai papla sobie i tak na dobrą sprawę to takie cuda przekonywałyby prawdopodobnie tylko ludzi z problemem umysłowym.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-19 18:10:05
19.10.2026 18:06
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Cziczaki No tak, ale po 1. on starcem jeszcze nie jest, jest raczej w średnim wieku, nawet nie komuch z lat 60, on ma 49, więc bardziej z lat 70, a nawet drugiej połowy lat 70. A więc do starości to jeszcze trochę ma. A po 2. to nie to, bo tu nie chodzi o rozpoznanie wykorzystania ai, tylko o własne decyzje. W końcu kto normalny całkowicie ufa w cuda, które obiecuje ktoś kompletnie obcy i jeszcze na tym podstawie podejmuje tak skrajne decyzje? Nawet normalni i zdrowi staruszkowie mają więcej oleju w głowie i nie dają wiary w byle cuda, a przynajmniej nie wszyscy i nie do tego stopnia, by rzucić praktycznie wszystko. No wiadomo że wielu daje się łatwo oszukać, no ale nie aż na takie bzdury i nie do tego stopnia.
Ai nie ma tu nic do rzeczy, zapewniam cię, że chodziło tylko o stan psychiczny człowieka, w końcu fizycznie może nie być sprawny, ale psychicznie sprawny jednak po prostu nie uwierzy w cuda opowiadane przez ai, nawet jak nie zauważy że to ai.

19.10.2026 14:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Sugargoal ai nie jest niczym nowym. Jedyne co się zmieniło to ogrom mocy obliczeniowej + więcej ludzi znających się na modelach językowych...

19.10.2026 14:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

W sumie, szczerze to film wygląda całkiem oryginalnie. Kiedyś oglądnę :).

19.10.2026 14:29
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

sabaru mimo wszystko w ten film i tak trzeba było włożyć jakiś wysiłek i na pewno wysiłku nie było zbyt mało. Bo tu jeszcze wymyślić coś i mieć spójną wizję i historię, wpisać odpowiednie prompty itp. Poza tym przecież nie używa się ai do generowania ot tak po prostu całego filmu, a potem na ślepo to emitować i liczyć, że będzie oglądane. Najpierw trzeba zobaczyć co wyszło i ewentualnie jakieś korekty wprowadzić i dopiero wydać.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-19 14:30:18
19.10.2026 14:18
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Śmieszniejsze jest to, że ludzie bronią w11 i twierdzą, że jest lepsze niż w10...

19.10.2026 14:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

amatiash o tak, a ludzie i tak będą bronić w11...

19.10.2026 14:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

superser ja też miałem zagwozdkę, a to ostatecznie naprawili tylko błąd, wcześniej był błąd umożliwiający zakładanie konta, więc gdy usunęli ten błąd to zakładanie zostało zablokowane.

19.10.2026 13:51
tynwar
1
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
107

Faaajnie, a co z samym ai, tym który ma przewidywać klatki, więc ponoć ma ulepszać klatkaż? No przecież ai nie jest zasilane w magiczny sposób z niczego, to też potrzebuje prądu i mocy obliczeniowej, więc pytanie czy ai będzie zajmować bardzo duże zasoby sprzętowe i czy ostatecznie w ogóle będzie cokolwiek ulepszać?

19.10.2026 13:46
tynwar
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
tynwar
107

Jeśli to prawda, to brak słów. Jeśli nie jest upośledzony intelektualnie to nie wiem o co chodzi, skoro ludzie obrzydliwie głupi z reguły są intelektualnie upośledzeni, bo nie można po prostu być aż tak głupim. Można to tylko porównać do głupoty emerytów wydających całe oszczędności nigeryjskiemu księciu czy coś w tym stylu.

A poza tym, przecież ai nie ma tu za wielkiego znaczenia, bo przecież gość, jeśli istnieje, jest na tyle głupi, że nie potrzeba do tego ai, a ile było już przypadków z emerytami dającymi majątek randomom podszywającym się pod dziwne osobistości? Więc tu tym bardziej mógłby dać się oszukać przez normalne nagranie z prawdziwym człowiekiem obiecującym fajne rzeczy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-19 13:47:47
18.10.2026 19:07
tynwar
odpowiedz
1 odpowiedź
tynwar
107

Ta, pytanie tylko czy to cokolwiek zmieni pozytywnie, czy coś się poprawi czy może jednak będzie gorzej? Jak zwykle pewnie będzie gorzej, bo będą chcieli to wykorzystać dla jeszcze większego zysku.

18.10.2026 19:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

już oglądnąłem pierwszą wersję w formie filmu, a następnie obejrzałem powtórkę na początku DBS, więc trzeci raz już nie będę oglądać. Wolę nową sagę czyli moro.

18.10.2026 18:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Niby fajnie, że dadzą polski dubbing, ale raczej wolę oryginalny, dodaje to klimatu takim grom.

18.10.2026 14:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Aedan92 słusznie, ale mimo wszystko to może się wciąż zmienić, jeszcze nie ma premiery i mają jeszcze trochę czasu, więc kto wie, może dodadzą polskiego.

18.10.2026 14:13
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

No i spoko, należało im się za ubicie rynku pudełek, a przynajmniej na ps6.

17.10.2026 15:16
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

FireFly1944 Niestety to nie te gry.
LuckyLuke SPY Też nie, ten rts to aż tak podobny do wc3 nie jest, napisałem, że jest tylko troszkę podobny.
Ale i tak bardzo dziękuję, że staracie się. Te gry też wydają się być interesujące, dopiszę do listy, dziękuję.
No niestety, chyba zostaje po prostu ręczne przeglądanie galerii gier, chyba tak będzie najlepiej. Dziękuję za wszystko.

16.10.2026 16:44
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

reaper2481 niestety nie, miałem na myśli troszkę podobne do wc3, ale nie aż klon wc 3 i że to trochę fantasy ^^. Ale nie mniej dzięki, że próbujesz pomóc, naprawdę dzięki za chęci. Gierka wygląda całkiem interesująco i też wypróbuję ją. No nie da się ukryć, po prostu najskuteczniej będzie samemu przeglądać galerię podobnych gier.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-16 16:45:46
16.10.2026 13:23
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

LuckyLuke SPY no, niestety za dużo nie jestem w stanie powiedzieć, trochę grałem, takie troszkę podobne do warcraft 3, no i chyba było z jednej z płyt z gazetek i nic więcej nowego nie potrafię powiedzieć. A grę nie dokończyłem, bo jak zwykle ktoś z rodziny wywalił płytę z grą, więc to nie ułatwiało zapamiętanie gry. Już chyba lepiej przeglądnąć samemu galerię podobnych gier z danego okresu, aż rozpoznam którąś z gier niż gdyby ktoś na podstawie słabego opisu spróbował zgadnąć tytuł. A nawet udało mi się znaleźć zapomniane tytuły jak augustus, którego na własną rękę znalazłem dość niedawno, a którego wredny brat "wypożyczył" swojemu koledze, również niedawno BlowOut, z którym ktoś pomógł odnaleźć i army men sarge war, a reszta to już były dużo lepiej zapamiętane, bardziej charakterystyczne i mniej niszowe typu shade wrath of angels, bloodrayne i the suffering.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-16 13:37:28
15.10.2026 21:14
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

ta, niestety dziś grafika to jest priorytet w grach, bo pomaga omamić ludzi, by kupowali, gdyż oni lecą z wywieszonym jęzorem na ultra ładną grę i dlatego to jest sprawdzony sposób na zysk.

15.10.2026 16:53
tynwar
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
tynwar
107

uuu, fajna lista, z chęcią wypróbuję, zwłaszcza te rtsy fantasy. Zapomniane perełki co? Ehhh, aż mi się przypomniał jeden rts, którego tytuł niestety nie pamiętam, coś mniej więcej z 2000-2006, chyba trochę fantasy było w medieval/ancient setting.

15.10.2026 16:22
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Diabeł z Caroc no, to naprawdę super z ich strony, miło tak grać w polską wersję.

15.10.2026 16:22
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

no i elegancko, zapewne będzie ograne :).

15.10.2026 15:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Stichowaty Problemy dziecięce są zwykle tymczasowe, taki już ich humor, a zresztą złe postrzeganie granic i wartości itp. też były jeśli towarzystwo było nieodpowiednie, to raz, a dwa, to czy było inaczej np. 4 dekady temu? Bo pamiętajmy o tym, że kiedyś nie było tak łatwego sposobu w dzieleniu się informacji o sobie jak obecnie. Wiesz, jak w przykładzie z społeczeństwem idiotów, którzy dostali internet i możliwość pisania, więc przez nich wygląda jakby internet był pełny idiotów. No i trzy, czy problem z uzależnieniem by ustąpił, gdyby nie było internetu itp? No nie, przecież alkohol, papierosy itd. też uzależniają. Więc jeśli coś się zmieniło to bardziej proporcja między uzależnieniami, więc uzależnienia tak czy siak i tak by były, to człowiek pozwala się uzależniać, więc ma problem i tylko dlatego. Cztery, że to już co innego niż dzieci wierzące w fikcję.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-15 15:58:30
15.10.2026 01:52
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Mutant z Krainy Zo milenium to tyle samo co tysiąclecie.

14.10.2026 23:36
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

pawel1812 Przecież to co piszesz nie ma żadnego sensu. Tempo pracy nie zmniejszy się, jeśli zadań jest więcej, to jedynie czas pracy się wydłuża, a to zupełnie co innego. Najwyraźniej nie wiesz co w ogóle piszesz...

14.10.2026 14:33
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Imo do tego powinno służyć ai, jako narzędzie pomagające w naprawianiu błędów gry, usprawnianiu różnych elementów gry, wspieraniu w tworzeniu czegoś itd., a nie do tworzenia gry.

14.10.2026 14:24
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

i dobrze im tak za ps6 bez napędu i ubicie fizycznych wydań na konsole.

14.10.2026 14:06
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

pawel1812 ale chłopie, my tu piszemy o remake, a nie o tym jak kiedyś było...
Oni nie będą wolniej robili, tylko dlatego, że kiedyś ta gra wielkością przerastała projekt itp. To co wszystko napisałeś nie ma sensu, to nie ma logicznego związku z tym jak projekt remake pójdzie. To tak jakbym napisał, że kiedyś dłużej rąbało się drewna, bo nie było piły mechanicznej i dlatego teraz też nie będzie tak szybko albo że kiedyś wydobywanie surowców z kopalni było opłacalne, ale teraz przestało się opłacać, bo w kopalni zabrakło surowców i dlatego nie warto szukać nowych kopalni. Jaka tu logika?

Po raz kolejny: oni najpierw zaczęli od dema i początkowo gra niby nazywana remakiem, ale jednak w rzeczywistości reboot, więc zaczęli od nowa, by gra faktycznie była remake, a silnik, którego zaczęli używać, był dla nich nowy i nieznany, a same uniwersum gothica nie było im dobrze znane. I dlatego tak wolno im szedł G1R. Jednak teraz znają już lepiej silnika, uniwersum gothica jest dla nich znajome, a kierunek projektu już mają ustalony, bo przecież nie będą z 2 i 3 znowu szli w reboot jak przy 1 i powtarzać niepotrzebne decyzje. Więc tak, nie będą wolniej robili, tylko dlatego, że ty tak piszesz. Nieważne, że duże, tempo pracy będzie szybsze niż przy G1R. To, że gra jest większa, nie znaczy, że będą pracować wolniej niż wtedy, mają więcej do zrobienia, ale to nie sprawi, że to im pójdzie wolniej niż poprzednim razem, wolniejsze tempo jest zwyczajnie nielogiczne i tyle. Wielkość gry =/= tempo pracy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-14 14:20:22
14.10.2026 12:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

pawel1812 A czemu produkcja G3R miałby mieć wolniejsze tempo niż G1R? Przecież to nielogiczne. Oni już znają lepiej nowy silnik, z którym zaczęli pracować, znają lepiej uniwersum gothica, a nawet mają już wiele rzeczy zrobionych, które wystarczy tam wstawić. Więc jakim cudem tempo miałoby być wolniejsze niż G1R? Nieważne, że duże, to nie sprawi, że będą wolniej pracować...

14.10.2026 12:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Stichowaty spłycam? Ale to ty spłycasz, bo najwyraźniej uważasz, że 9-10 latek jest równy intelektualnie co 2-3 latek, dodatkowo to ty piszesz o skrajnościach. Nie, zdrowe, normalne 9-10 letnie dzieci już dużo wiedzą i rozumieją, mają znacznie większą świadomość. Nie dość, że takie dzieci już chodzą do szkoły podstawowej, to jeszcze są blisko do gimnazjalnego wieku. Zdrowe dzieci w takim wieku nie są jak noworodki jak to ci się wydaje.
Poza tym to ile osób ma problemy psychiczne po graniu w gry z przemocą w dzieciństwie? Czy ilość przestępców wzrosła wielokrotnie względem np. czasów sprzed 4 dekad? Gdyby było tak jak napisałeś, to mielibyśmy teraz chyba apokalipsę.
Zresztą, przykro mi, ale cię rozczaruję, ty i tobie podobni ludzie macie problemy z głową. Tylko zabrakło, żebyś napisał, że jesteś bambinistą. Tak samo pisanie, że malutkie dzieci z natury są dobre, a w rzeczywistości to są tak neutralne jak to tylko możliwe i jest to całkowicie naturalne, jest zwyczajnie odklejone pod wpływem ogromnych emocji uniemożliwiających zdroworozsądkowe myślenie.

13.10.2026 23:10
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

baleks89 i tak wciąż mogą to robić znacznie szybciej niż kiedy zaczęli projekt.

13.10.2026 22:42
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Stichowaty taa, i co, może napiszesz jeszcze, że dzieci nie odróżniają wytworu swojej wyobraźni od rzeczywistości? Już kilka razy czytałem jak ktoś pisał takie bzdury. Nie, człowieku, nawet zdrowe dzieci wiedzą, że gry, filmy itp. to tylko fikcja i nie ma co brać tego na poważnie. Na miłość boską, dzieci to nie są małpy, nie są aż tak głupie, zdrowe dzieci są mądrzejsze od każdego zwierzęcia. Masakra...

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-13 23:08:03
13.10.2026 21:46
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

GrubyGrG ale to urocze, nie ma to jak nastoletni humorek. Jak tam dojrzewanie? ;)

13.10.2026 21:36
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Sevek007 to, że oni tyle czasu tworzyli G1R, nie znaczy, że tak będzie z G2R i G3R. Chłopie, wiesz w ogóle jak przebiegał projekt? Najpierw zrobili coś innego, dali jako demo dla ankiety, po jakimś czasie w końcu uznali, że lepiej od nowa zacząć zachowując wierność z oryginału, już nie wspominając o tym, że musieli najpierw uczyć się produkcji na nowym silniku, a także poznawać uniwersum serii. A to wszystko już przecież mają za sobą, przecież nie będą próbowali najpierw robić rebooty 2 jak to próbowali zrobić z 1 (wbrew temu jak nazywano to remakiem, bo to wcześniej był tak naprawdę reboot), tylko od razu będą robić normalnego remake, a silnik mają już trochę opanowany i wiedzą już więcej o świecie gothica, więc produkcja G2R i G3R będzie znacznie szybsza.

13.10.2026 13:10
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Silas1415 dokładnie, podobnie z wieloma seriami. Np. heroes of might and magic IV był fajną odskocznią, a V w niektórych aspektach łączył III i IV i to też wyszło naprawdę dobrze.

13.10.2026 13:08
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

ale wiecie, że to wczesna wersja? Przecież ten mod jeszcze wiele się zmieni, nie ma co traktować tego jako finalną wersję.

12.10.2026 18:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

i jak zwykle zwala się winę na coś co i tak nie miało wpływu na pewne wydarzenia. Łatwiej obwiniać niż coś z tym zrobić, prawda? Jak kiedyś ludzie zabijali, tak dziś też zabijają, psychopaci dalej są psychopatami, nie dlatego, że grają.

12.10.2026 18:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DanuelX nie pisałem nic o tym, że tylko jedni to robią, ale ok

12.10.2026 16:59
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Mutant z Krainy Zo dokładnie, równie dobrze można przecież zrobić papierową makietę i też można tak przygotować się do masakry. No ale to gry powodują zło :).

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-12 16:59:40
12.10.2026 16:58
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

DanuelX no, akurat roblox to dno, to się zgadzam, ale obwinianie gier przy byle okazji, prawie każdym incydencie, jest po prostu słabe, nawet jeśli chodzi o grę jak roblox.

12.10.2026 16:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Stichowaty fajnie, ale realnie gry tak naprawdę nie mają wpływu na ludzi, a na pewno ludzi o zdrowych umysłach. Jak człowiek wie, że to fikcja, to fikcja nie będzie na niego wpływać. I tak też jest z dziećmi, które wiedzą, że gry to tylko fikcja, więc ja z braćmi za małolata graliśmy w różne gry, nie tylko rayman, ale również te brutalniejsze, a ostatecznie jesteśmy dorośli, pracujemy, a bracia mają już swoje rodziny. Graliśmy w takie gry, a i tak jesteśmy normalni.

12.10.2026 15:45
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Gracz1978 zradelikazowanych??? Chyba zradykalizowanych...

12.10.2026 15:44
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Południca z Velen dokładnie tak. Jak ktoś jest psychopatą, to jest psychopatą i tyle. To co robi i co lubi, to nie ma znaczenia, i tak zabijałby nawet jakby oglądał kucyki little pony czy co takiego oglądają małe dzieci.

12.10.2026 15:26
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

xsas prawda, w końcu to politycy, a czemu miałoby im zależeć na komukolwiek innym niż samym sobie? Chcą tylko kosić kasę ile tylko się da. I tak samo zresztą z wieloma rzeczami, nie tylko gry, ale np. niby zdrowie obywateli, więc z "troski o dobro swoich wyborców" trzeba było ustanowić podatek cukrowy, który niewiele zmienia, poza tym że jest drożej, a oni dostają jeszcze więcej hajsu. Podobnie za niedługo kolejny tego typu podatek tym razem tłuszczowy, tu też wycieranie sobie gębą troską o zdrowie ludzi, a w rzeczywistości mają kompletnie gdzieś ludzi, ale za to chętnie przyjmą każdy pieniądz. Ale niestety ludzie się na to nabierają i cieszą się, że politycy tak się o nich zamartwiają i za nich podejmują decyzje, które będą podnosić ceny dla zdrowia ludzi...

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-12 15:33:06
12.10.2026 15:20
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

DocHary no niestety ciężko by było wytknąć brak odpowiedzialności rodzicielskiej, jako że oni są znaczną częścią wyborców. I dlatego w polsce jest kult, który chroni rodziców, a nawet wręcz ułatwia niektórym znęcanie się nad swoimi dziećmi, które nierzadko są po prostu traktowane jako własność rodziców, przez co zwykle nic nie mogą zrobić, bo mało kto interweniuje w tym chorym państwie, wielu ludzi boi się konsekwencji swojej interwencji w sprawie nieodpowiedzialności rodziców.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-12 15:20:30
12.10.2026 01:47
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

byleby tylko nowa saga w końcu wyszła i była zrobiona porządnie. Już któryś raz to się powtarza, więc nie mam ochoty na powtórkę. W sumie to właśnie sobie przypomniałem o sand land. Może w końcu je obejrzę, bo nawet już wyszło :).

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-12 02:58:25
08.10.2026 14:39
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

MrPawlo112 no niestety takie uroki dzisiejszej branży gier, w której cyfrowa dystrybucja całkowicie zdominowała i zmusiła twórców do opłacania z własnej kieszeni tłumaczenie gier, a dawniej lokalni wydawcy kupowali od twórców i sami opłacali tłumaczenie na ich rodzimy język i sprzedawali dalej swoim klientom. No niestety teraz trzeba bulić na każdy język, a kiedyś przeważnie wystarczyło bulić na rodzimy i ewentualnie angielski w swoich grach, a resztę języków ogarniali lokalni wydawcy, więc koszty tłumaczenia się dzieliły.

08.10.2026 14:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DARKENpol no spoko, ale w tym "zrzucie" obie strony walczą ze sobą równowcześnie i jeszcze przy takiej scenerii. No, tego co pokazano na "zrzucie" po prostu nie ma w grze i nigdy nie było. To tak jak z trailerami. Także taki "zrzut" nie jest wiarygodny i nie ma co traktować jak pewnik, to poziom jak pierwsze typowe trailery przedstawiające grę mocno podkoloryzowaną, zwykle nigdy tak naprawdę nie były nawet w samej grze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-08 14:18:20
08.10.2026 11:30
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DARKENpol Nie można na podstawie byle czego od razu sądzić, że gra dokładnie taka będzie. Najpierw trzeba poczekać aż pokażą bezpośrednio w grze, gdzie dopiero będzie widać jak naprawdę to ma wyglądać. Nie ma to jak ludzie co się dziwią, że pierwsze trailery różnią się od faktycznych gier, a teraz jeszcze jakiś "zrzut ekranu", który jest mega wątpliwym źródłem, chociaż to powinno być oczywiste, no bo przecież w grze to tak nie będzie wyglądało jak na tym "zrzucie ekranu".
Zresztą nie żeby coś, ale grę nie promują tylko sami twórcy, ale też wielu ludzi, którzy nie są ściśle powiązani z grą. Mogło być tak, że akurat są jacyś marketingowcy, co nigdy nie grali w tę grę, a mieli promować grę i mogło zwyczajnie użyć np. ai albo poprosić kogoś z artystycznego zespołu o zrobienie szybkiego obrazu promującego grę. To się zdarza nierzadko.

Także nie ma co póki co brać wszystko co nie jest rzeczywistą grą, za pewnik.

07.10.2026 21:05
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Smalec no dokładnie, mam podobne podejście. Nie może być tak, że każda część ma być kopią poprzedniej, nie na tym polega seria. Spodobało mi się to jak wprowadzili zmiany w 4 względem 3 i jeszcze lore przedstawione na początku bardzo fajnie tłumaczyło zmiany i choć to inny heroes, to jednak również świetny. Tak jak 5, choć tu jest nieco mniej oryginalnie, ale jednak wciąż super i w niektórych aspektach łączy to co było dobre w obu poprzednich grach. A 6 i 7 nie były najlepsze, ale nie były też złe. 1 i 2 to już inna sprawa, to bardziej nostalgia. Takie w sumie ubogie heroski, ale jednak miały coś w sobie, trochę magiczne i nostalgiczne :).

04.10.2026 23:06
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Terefere85 ta, to po prostu bardziej zaawansowany algorytm, sprytniejsze software, które nie polega na sztywnym działaniu i sztywno wpisanych danych w kodzie, a na dynamicznym działaniu w zależności od sytuacji i dostępnych informacji zależnie od tego jak zostało wytrenowane i jak poszczególne informacje są dopasowane do sytuacji, to tak w uproszczonym skrócie. Czyli spytasz czatbota o konkretną chorobę, a on przetrzepie dostępne zbiory informacji, dopasowuje dane do zadanego pytania, wybiera te, które mają najlepszy wynik prawdopodobieństwa, składa i odpowiada na pytanie. Więc tak naprawdę to jest bardzo sprytne i zdecydowanie zaawansowane software, ale wciąż nie takie ai jak z filmów.
Więc nic dziwnego, że mógł coś niespodziewanego odwalić, czatboty mają to do siebie, że bez konkretnych szczegółów, poprowadzenia w konkretnym kierunku w temacie, nie odpowiedzą właściwie, tak też tu coś podobnego mogło się zdarzyć. Już nie mówiąc o przeładowaniu ai byle jakimi informacjami i byle jakim pytaniem, przez które żaden czatbot nie byłby w stanie odpowiedzieć właściwie i dlatego po prostu trzeba odpowiednio obsłużyć ai tak jak każde narzędzie (znam to z autopsji, moja matka regularnie to robiła i często to skutkowało frustracją, ale ze strony matki :P). W końcu nietechniczny nie ogarnie np. naprawy komputera, tylko dlatego że ma narzędzia itd. i tak jest z ai. Narzędzie jak każde inne, trzeba umieć je wykorzystać.
A właśnie fakt, że czatboty halucynują, wynika głównie z braku ograniczenia (o czym pośrednio wspomniałeś). Nie opłaca się implementować mechanizmu, który by wymuszałby nie udzielanie odpowiedzi i mówienie, że nie wiem, np. jeżeli wyniki prawdopodobieństwa danych z bazy nie przekraczają odpowiedniego poziomu. Ograniczyłoby to halucynowanie, bo to często wynika z przymusu do odpowiadania za wszelką cenę, więc odpowie nawet jeśli nie wie tego, to odpowie byle jak, byleby odpowiedzieć.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-04 23:09:15
04.10.2026 20:48
tynwar
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
tynwar
107

" Astra „sfrustrowała się, grając z przeciwnikami z Tier A”" podoba mi się ta antropomorfizacja oprogramowania. Niby ai, ale no bez przesady, przecież ai nie ma ani świadomości ani nawet uczuć czy co dopiero wolnej woli :D

04.10.2026 20:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

mir.ko " A co dopiero mówić o rozdzielczości lepszej niż fhd, to już chyba trzeba by było mieć kwantowy sprzet od ufoludków, by uciągnąć najnowszą grę na full grafice w 1000 fps w 4K" I to mówi coś odwrotnego? Pomyśl trochę, "A co dopiero mówić o rozdzielczości lepszej niż fhd" wyraźnie mówi, że przedstawiając takie zestawienie, pokazuje jak nielogiczne to jest. Mam nadzieję, że tym razem zrozumiałeś znaczenie tego zdania...

04.10.2026 20:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

bmwbmw2 nie wiem o jakim błędzie mówisz. I gdzie tu się nie zgadza z tym co napisałeś?

03.10.2026 16:40
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

lpavel no tak, ale ile takich małżeństw jak wasza jest w społeczności grających? No niestety, ale split-screen to po prostu mocna nisza, bo tak realistycznie to takich małżeństw jest za mało, by usprawiedliwić dodanie split-screena.

03.10.2026 16:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MilornDiester nooo, aż dziwne, już prawie myślałem, że chyba już jest na telefony, ale jednak nie. Byłem prawie pewny, ale widocznie coś mi się pomerdało xD.

03.10.2026 14:42
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Ergo coś serwis golowy szwankuje, że wysłało mi powiadomienie z innym komentarzem, który ma już kilka dni, a odebrany ileś minut po twoim komentarzu, od którego powiadomienie nie wyszło. A od tego kilkudniowego komentarza już nawet dostałem powiadomienie kilka dni temu. Coś dziwnego się zadziało.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-03 14:43:12
03.10.2026 14:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MilornDiester tak, ale tak nie jest. Powinno zostać dużo zapasu mocy obliczeniowej i tak od dawna już. Ale tak nie jest, bo po 1. olewają optymalizację, jako że teraz są mocniejsze maszyny to po co optymalizować, jak można nie wysilać się i jeszcze oszczędzać na optymalizacji, już nie wspominając o narzędziach mających poprawić wydajność jako pseudo alternatywa dla optymalizacji.
Po 2. ścigają się w absurdalnym wyścigu graficznym, który jak sam już wspomniałeś, od dawna nie ma sensu, ale niestety i tak na siłę muszą wymyślić jakieś innowacje graficzne, które realnie za dużo nie wprowadzają, ale za to pochłaniają ogrom mocy obliczeniowej, która mogłaby być na coś innego przeznaczona jak np. ai, fizyka, itd.
Po 3. pomimo że grafika faktycznie od wielu lat bardzo wolno się rozwija i zmiany graficzne są ledwo zauważalne w porównaniu z poprzednimi dekadami, to niestety i tak z powodu absurdalnego wyścigu graficznego, optymalizacja obrywa i ogrom mocy obliczeniowej jest pochłanianej, ale mimo to grafika niewiele poszła do przodu. Więc rzeczywiście moglibyśmy mieć naprawdę sporo zapasowej mocy obliczeniowej, ale w nowych grach to po prostu mrzonki ściętej głowy, nawet jeśli wyglądają prawie tak samo jak gry sprzed 5 lat, w których już mamy sporo dodatkowej mocy do wykorzystania.
Po 4. Więc niestety, ale nie zainwestują w coś innego niż grafika, nie po to poświęcili ogrom zasobów, by ulepszać grafikę do oporu, aby wabiło dzisiejszych klientów branży i nie po to wcisnęli wybajerzoną grafikę, żeby jeszcze wymyślić coś nowego z fizyką i ai npc, które tylko ujawnią gigantyczny problem nieadekwatnego pochłaniania mocy przez grafikę i stąd ten regres w ai npc oraz fizyki. Zwyczajnie poświęcili fizykę i ai npc, by móc jeszcze bardziej wycisnąć grafikę.
No skyrim to dobry przykład, o którym mówisz, ale to też przykład jak gra, która jest dużo ładniejsza od gier sprzed 2 dekad, ale też trochę brzydsza od najnowszych, ale bez skrajnej przesady, a to przecież naprawdę już stara gra, a jednocześnie wymagania ma kosmicznie niskie w porównaniu z najnowszymi. Szczerze, no przecież chyba szłoby to odpalać na nowoczesnych komórkach, także więc to gra, którą zdecydowanie można odpalać na ziemniakach. Więc nic dziwnego, że do tej gry akurat da się zaimplementować żywe ai.

02.10.2026 23:35
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

rany, w sumie to tak patrzyłem właśnie, że ma nową profilówkę, jak wcześniej tam było dupsko w majtach, tak teraz tyłek jest jeszcze bardziej uwidoczniony i jakieś stringi są, że praktycznie widać gołą dupę. Aż dziwne, że pozwalają na takie profilówki O_o.

02.10.2026 23:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Ku'gath a jaki problem tym, żeby dać wymóg wiekowy 18+? Mimo tego kupują? No trudno, niech w takim razie nie sprzedają nieletnim pod groźbą konsekwencji prawnych i tyle, proste :).

02.10.2026 23:24
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

MilornDiester no długo raczej nie będzie poważnego wykorzystania ai w grach. Przecież to nie jest po prostu dodanie do gry ai i nic więcej. No nie, ai pracowałoby w czasie działania gry, a do pracy wymaga bardzo dużo, a to wszystko razem będzie pobierać olbrzymią moc obliczeniową. Więc niestety najpierw muszą ogarnąć optymalizację wszystkiego, aby na nowym sprzęcie dało się zostawić jakąś moc w zapasie i oczywiście dobrze by było, aby nowy sprzęt był w końcu zdecydowanie wydajniejszy, na tyle by spokojnie pracować z pracą ai i jednoczesnym działaniem gry. Już nie wspominając o konieczności nauczenia się projektowania gry od nowa, aby brać pod uwagę też pracę ai i jego wpływ na zawartość gry, nauka wdrażania ai do gier i rozwiązywania problemów z ai, itp. Bo kto będzie się tym zajmował, jeśli w zespole mało kto wie o wdrażaniu ai i rozwiązywaniu problemów z nim związanych? I jeszcze dodatkowe koszty z powodu zatrudniania dodatkowych ludzi od ai.

02.10.2026 23:12
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

free-to-play to idąc taką logiką równie dobrze nigdy nie będzie taniej, bo najgorszy procesor będzie kosztować miliardy. I co niby jakimś cudem ludzie będą ciągle kupować napędzając popyt, mimo rosnących cen? I jak niby ceny miałyby rosnąć, gdyby ludzie rozważniej podchodzili do zakupu i po prostu przeczekali okres głosując portfelem, jakimś cudem w takiej sytuacji komuś by się opłacało podnieść cenę?

02.10.2026 23:08
tynwar
odpowiedz
3 odpowiedzi
tynwar
107

No, będzie fajnie w końcu zagrać w naprawdę fajną ścigałkę i to w star wars. Zapowiada się całkiem nieżle. Kiedyś podczas gry star wars knights of the old republic, ścigało się, te wyścigi o dziwo były nawet niezłe w tej grze. Rogal niezbyt mi przeszkadza, i tak ciężko by było, żebym przez to coś tracił. A split-screen to i tak rzadko używana opcja, bo kto ciągle z kimś się spotyka i gra z nim w grę, już nie mówiąc o guście, żeby akurat znaleźć kogoś kto też tego lubi? To naprawdę rzadkość. To już chyba anjczęściej dzieciaki, które mają więcej czasu i mają elastyczny czas spotkań. Więc ten brak nie przeszkadza.

02.10.2026 19:22
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

rastablasta no tak, ale nie o to chodziło, tylko o to jakie obecnie gry mogłyby w ogóle uciągnąć tyle fpsów z wysokimi ustawieniami. Bo oczywiście siłą rzeczy, pewnie da się ustawić w niektórych grach tak, by dało radę uciągnąć nawet 1000 fpsów. Przecież nie mówiłem o tym, by wykorzystać potencjał monitora do starych gier, bo to akurat jest absurd, wiadomo że stare gry nie są dostosowane do tak wysokiego klatkażu. Chodziło o to, że fakt, iż głównie stare gry pozwolą wykorzystać potencjał monitora, miał podkreślić absurd tego monitora i pokazać brak sensowności rozwiązania monitora w tych czasach, kiedy najnowsze gry mają na tyle wysokie wymagania, że na highendowym sprzęcie nawet na normalnie niskich ustawieniach (w sensie, że takie ustawione ustawieniach gry, a nie wymuszone do jeszcze niższych jakości, bo wiadomo, że w niektórych grach da się tak ustawić, by wyglądała jak gra sprzed 20 lat, a będzie wyciągać kosmiczne ilości fpsów) osiągnięcie 1000 klatek graniczy się z cudem.

02.10.2026 16:58
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MrPawlo112 no nie, to nie jedyna, na której można wyciągać tyle lub więcej. Masa starych gier pozwoli na to. Kiedyś na nowoczesnym, ale skromnym pc, grałem w painkillera black edition i tam w dość dynamicznych momentach zauważyłem, że obraz momentami strasznie się rwał. Doszedłem do tego, że gra jednak nie posiada vsync i nie ma żadnej blokady klatkażu, o dziwo pomimo wielu zaawansowanych opcji graficznych jak 4K (to była gra z pudełka, taka sprzed sporo ponad 2 dekad) i nie tylko, a chodziła chyba na około 500-700 fpsach, więc strzelałem z bazooki i miałem ostro postrzępiony obraz. Oczywiście łatwo było to naprawić vsynciem z sterownika nvidii. No ale to jednak sprzęt, który obecnie nie jest już nowy, a był też trochę budżetowy, to na pewno gigantyczna ilość starszych gier mogłaby mieć ponad 1k fps, a nawet i 2k i jeszcze więcej jeżeli mówimy o endgame-owym sprzęcie. No ale to jednak stare gry, a najnowsze gry to już niestety wymagania znacznie wyższe.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-02 19:15:41
02.10.2026 12:04
tynwar
2
odpowiedz
9 odpowiedzi
tynwar
107

tylko 4k? A ja spodziewałem się, że będzie 15k czy 20k :D.
Co tacy zdziwieni jesteście? Przecież jaka karta niby będzie w stanie uciągnąć do 1000 czy 1050 klatek? No to jasne, że raczej do starszych gier albo na niskich ustawieniach, by można było wykorzystać 1000hz. A co dopiero mówić o rozdzielczości lepszej niż fhd, to już chyba trzeba by było mieć kwantowy sprzet od ufoludków, by uciągnąć najnowszą grę na full grafice w 1000 fps w 4K. Nie bądźcie tacy śmieszni i naiwni :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-02 12:08:15
02.10.2026 11:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

BiałyDzik W jakich czasach jesteś, że oczekiwałbyś lepszej ceny? Myślałeś, że dobrowolnie dadzą za 100zł zamiast za 300? Już nie mówiąc o tym, że to znana marka, więc tym bardziej chętniej dadzą większą cenę jak zresztą mnóstwo dobrze znanych i chodliwych marek. A myślałeś, że tylko czas gry wpływa na cenę? Jeśli tak, to jesteś bardzo dziwnym człowiekiem nie rozumiejącym obecnych realiów. I tak, gry, które kosztują dużo, a mają niezbyt długą kampanię, nie muszą mieć koniecznie dobrego multi, gdybyś tego nie wiedział. Zresztą ile to było gier singlowych, których dodatkowe multi nie było dobre, a przynajmniej tak dobre jak faktyczne gry multi? Cena =/= jakość i długość gry, cena niewiele mówi, nie wiem skąd takie przekonanie co do ceny, ale jest ono zwyczajnie błędne.
Btw. pisanie, że gra zajmująca co najmniej 10h, zajmie tylko jedno posiedzenie, jest bardzo nieprzemyślane, bo tylko pokazuje, że spędzasz całe dnie na graniu i nic więcej.

02.10.2026 02:18
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Bigosnaboczku ta, u mnie tak samo. Ale myślę, że chyba trzeba po prostu poszukać emulatora, zdobyć 3, sprawdzić i jak będzie działał, to kupić 1 i 2, ograć i potem 3 na emulatorze.

02.10.2026 02:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

retruśgejmer no, też bym chciał normalnie zagrać, ale chyba trzeba będzie poszukać jakiegoś emulatora. Nie wiadomo czy w ogóle kiedykolwiek wydadzą na pc.

02.10.2026 02:04
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

bartekk25 no, bardzo możliwe. Nie wiem czy to był pech czy tego buga też mieli inni posiadacze ps2 i jak często. Nawet chyba 2 razy zacząłem od nowa co oczywiście nie zadziałało zupełnie jak bug z prince of persia forgotten sands gdzie drzwi w pewnym etapie nie chciały się otworzyć i nawet zaczynałem od nowa parę razy co nie zadziałało, a widziałem filmik z tym etapem jak komuś się drzwi otworzyły, chociaż ja też zrobiłem to samo co w filmie, czyli bug, a dopiero po latach mając nowego komputera, już problemu nie było. W tym pokoju raz jakoś wymęczyłem chyba nawet 15 min bezustannej walki z nowymi wrogami, jakoś tyle czasu udawało mi się przetrwać, a na filmiku walczył w tamtym pokoju może minutę i drzwi się odblokowały, więc ewidentnie bug jakiś albo coś się blokowało.

01.10.2026 19:57
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

no i elegancko, będzie okazja zagrać w system shock 2 :D

01.10.2026 19:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

BiałyDzik no to nie szukaj multi tam gdzie to nie jest ważne, tylko tam gdzie faktycznie stawia się na multi. To tak jakby oczekiwać, że sól będzie smakować jak cukier, a cukier będzie smakować jak sól, a potem się dziwić, że jednak tak nie jest xD.

01.10.2026 19:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

asasin24 mi kiedyś się zdarzyło, że w grze x-men official game, utknąłem w jednym z pokoju, gdzie wrogowie w nieskończoność spawnowali się aż w końcu ginąłem i nie dałem radę przejść dalej. To było na ps2. Po latach popatrzyłem na yt czy tam coś trzeba było zrobić, a tam oczywiście wrogowie w tamtym pokoju szybko się wyczerpali i można było iść dalej. Ten bug uniemożliwił mi ukończenie gry heh.

01.10.2026 15:35
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Kostrzu no masz rację. To jak z gothiciem, mnóstwo ludzi nie ogarniało i nie ogarnia, że można zmienić klawisze, tak że sterowanie w zasadzie jest niezwykle proste i dość intuicyjne, bo 2 przyciski i masz interakcję zależnie od sytuacji w grze i możliwości wchodzenia w interakcję w danym momencie albo, że podczas walki mieczem nie można bezmyślnie klikać przycisk ataku, bo gra celowo kara za to, żeby zamiast takiego szybkiego klikania, a jak się klika bardziej rytmicznie i w czas to walka mieczem jest dużo łatwiejsza itd. Na domiar złego, ludzie nie tylko nie ogarniali tego, to jeszcze bardzo łatwo uległo trollom siejącym bzdury na temat drewna i toporności w grze, która w 2001 wcale nie była drewniana czy toporna.
Już nawet nie wspomnę o morrowindzie, ogromna gra bez żadnych znaczników, tylko podpowiedzi naprowadzające w różne miejsca i surowość rpgowa w grze, choć tu faktycznie sfajdano kilka rzeczy jak start gry jako mocno schorowany dziadek biegający niewiele szybciej niż byle idący npc albo moc rasowa orka, który może daje kupę siły teoretycznie zwiększający dmg ciosu, ale gigantyczna kara do zręczności w praktyce osłabia uniemożliwiając trafienie jakiegokolwiek npc mającego więcej zwinności niż 0, a nawet pięściarz ma więcej szansy i do tego efekt wygasania mocy powalający orka na długą chwilę. Aż musiałem znaleźć moda, który by złagodziłby tę karę dla mojego orka xD.

01.10.2026 15:14
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

Micelius "Gadka o tym, że gracze się zestarzeli, dojrzeli itp., jest nadużywana - raz, że dochodzą też młodzi" i tak i nie. Bo to nie jest tak, że tylko starzeją się gracze, a nowi przychodzą i dlatego tak jest i tyle. Bo prawda jest taka, że różnica w bazie klientów między okresami kiedy gry były jeszcze niszą i kiedy stały się ultrapopularną komercją, jest gigantyczna, tak ogromna, że to czy ludzie się starzeją i dołączają nowi, nie ma zupełnie żadnego znaczenia, gdyż tu najpierw trzeba brać pod uwagę pewne zjawisko tzw. komercjalizacji.
No więc jak wspomniałem wcześniej, gry były niszą, a to oczywiście oznacza stricte, że dużo ludzi nie grało i to ci ludzie byli graczami, bo to oni grali, a nie inni. Gracze lubią i wiedzą dużo o tej branży. Natomiast co się dzieje, gdy branża nagle staje się ultrapopularna? No jest przypływ gigantycznej masy ludzi, którzy realnie nie interesują się grami tak jak z wieloma rzeczami rozrywkowymi, oni tylko odpalają raz na jakiś czas grę, żeby zabić dręczącą ich nudę, dokładnie jak wielu ludzi grających na komórkach gdy gdzieś długo czekają na coś, bo przecież nie wielu z nich nie gra na komórkach dlatego, że to lubią, a dlatego, że ułatwia np. oczekiwanie i umila czas. A niestety branża tak popularna, że każdy wie o grach i ma łatwy dostęp do gry, więc każdy może sobie odpalić gierkę, to czemu mieliby nie grać?

Tak więc, niestety, ale obecnie ogromna większość klientów branży to są ludzie, których gry tak naprawdę nie jarają. I dlatego to oni są dominującym targetem, bo są po prostu olbrzymią grupą i gracze są teraz tak nieznaczącą mniejszością, że ich głos praktycznie się nie liczy. A znacznie łatwiej jest zarabiać na ludziach, którzy nie znają się na branży niż na ludziach, którzy dobrze rozumieją branżę. Dawniej były ciężkie czasy dla deweloperów i dlatego gracze dostawali mnóstwo świetnych gier ciągle wydawanych w krótkim czasie, a teraz robią wiele lat i mimo tego gry nie wychodzą specjalnie wybitne, ale za to dopieszczone graficznie, by mamić większości klientów. Także to absolutnie nie kwestia tego, że ludzie się starzeją i dochodzą nowi, tylko tego jaka grupa teraz dominuje w branży co ma niezaprzeczalny wpływ na ten rynek.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-01 15:23:41
01.10.2026 00:13
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Marky no, mimo wszystko młodszy, bo blisko 30 lat, ale rodzice na początku po prostu byli totalnie technicznie wykluczeni. Bo tak szczerze to rodzina była ostatnia, która uzyskała dostęp do komputera, do internetu, do konsoli itp. A poza tym mimo wszystko mówimy o polskich realiach, a tu niestety nie ma co ukrywać, ale niemal wszyscy rodzice powiedzmy np. sprzed 60-70 lat, nigdy nie interesowali się grami. A i nawet rodzice sprzed 90 lat choć już trochę częściej grają, to jednak wciąż niezbyt często, aby była jakaś szansa mieć za rodziców graczy. Więc jednak mieć rodziców grających to po prostu jak trafienie w totolotka :P.
Ale oczywiście jednak młodsze pokolenie jak moje to ma już wielu rodziców, którzy grają, choć niekoniecznie dużo. Np. moi starsi bracia, którzy są już rodzicami, ale oczywiście ze względu na wiek dzieci to nie mają w ogóle czasu na gry. Aczkolwiek ich żony raczej nie grają.

post wyedytowany przez tynwar 2026-10-01 00:14:22
30.09.2026 18:14
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Racja w sumie racja, były tam jakieś dziwne akcje na plaży, jakieś porąbane osobniki. Taka trochę przerysowana, plażowa rzeczywistość

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-30 18:15:41
30.09.2026 18:12
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

NOWAHUTANACZASIE a, wtedy faktycznie całkiem ładnie widać profilówkę.

30.09.2026 15:31
tynwar
8
odpowiedz
tynwar
107

trismegistos nie, to nie ludzi zrobili się głupsi, a to głupi ludzie przyszli do branży. Pamiętaj, że dawno temu gry to była nisza, a ludzie w nie grali, bo byli graczami i lubili to, więc dużo wiedzieli i dużo umieli. Jednak teraz gracze to już mniejszość, bo branża stała się ultra popularna, to myślisz, że skąd niby się wzięła gigantyczna liczba nowych klientów? No przecież jasne, że ludzie, którzy nigdy nie interesowali się grami i ogólnie wcześniej nie tykali grę, ale teraz mogą odpalić raz na jakiś czas jak im się znudzi. Taka prawda, ci klienci są teraz większością, oni są dominującym targetem, więc pod nich to teraz robione są gry.

30.09.2026 15:29
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

valgyar uuu, no to zajebistych rodziców masz, ja takiego szczęścia nie miałem :P.

30.09.2026 15:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Południca z Velen ale sprzęt się zmienia, więc można też odpuszczać optymalizację i oszczędzać :).

30.09.2026 14:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

no szkoda, że dali się niedzielnym graczom.

30.09.2026 14:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix no jak traktowałeś te gry jak bieda-rpg to nie dziwne, że nie podeszło, bo przecież nie o to chodziło w d1 i d2. W tych grach chodziło przede wszystkim o rozwalanie wrogów i rozwijanie postaci, by rozwalać jeszcze więcej potworów.

30.09.2026 14:26
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Felo74 po prostu d2 fajnie się przechodzi. Ludzie wybierają postać jaką chcą, przechodzą kampanię poznając świat gry i postacie tego świata oraz rozwijają swoją postać tak jak im się podoba i przyjemnie rozwala im się wrogów i tak do końcowego bossa ciesząc się może prostym, ale za to dobrym gameplayem.

30.09.2026 12:40
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Oho, superinteligencja, skoro tak bardzo przekonują, to znaczy że chyba są zdesperowani i chcą nachapać się jeszcze więcej :).

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-30 12:40:59
29.09.2026 23:43
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Racja mam chyba wrażenie, że trochę za flagą są laski i jedna z nich cyka drugiej fotkę jej dupy w centrum. Miałem takie małe wtf jak to zobaczyłem.

NOWAHUTANACZASIE na jakim powiększeniu masz stronę, że widzisz co jest na profilowym? U mnie na 125% jest bardzo niewyraźne jak to zresztą profilowe.

29.09.2026 23:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

TyreseMaxey tak, ale tylko jak skupisz się tylko na tym, by przejść grę i tyle. Ale w praktyce to jednak ludzie chcą po prostu się zabawić i główna historia nierzadko jest tu tylko pretekstem do zabawy. Przecież ludzie w to grają dla rozwałki, samochodów, wojny z gangami czy policją lub wojskiem. A coś takiego jak zawsze wydłuży mocno czas rozgrywki.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-29 23:31:20
29.09.2026 23:24
tynwar
5
odpowiedz
tynwar
107

Assassinek06 i mówi to typ, który nie tylko kilkukrotnie pisze o jakichś fanbojach, to jeszcze stale hejtuje polskie tytuły stworzone przez obecnych i byłych deweloperów z cdpr. Wiarygodne :P.

29.09.2026 23:07
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Wronski ta, przecież już mieliśmy chyba film, który pokazywał mniej więcej cały początek DBS i kończył się tam gdzie goku i beerus skończyli walczyć ze sobą. Więc ten początek będzie wałkowany już trzeci raz...

29.09.2026 15:53
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Wronski też podobnie myślałem jak zobaczyłem, że jakiś nowy tytuł się pojawił, ale po przeglądnięciu opisu stwierdziłem, że to nie będzie film, a powtórka albo odświeżona wersja oryginału.

29.09.2026 15:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Właśnie ostatnio zobaczyłem, że jakiś nowy tytuł będzie i początkowo z opisu miałem wątpliwości, bo wyglądało jakby miało to być to samo co oryginał. Ale jednak zauważyłem jakieś nieścisłości w opisie i już nie wiedziałem czy to po prostu powtórka czy jednak jakiś reboot czy remake. A jednak remake. Ale mimo wszystko wolałbym, żeby w końcu dali faktyczną kontynuację, w którym będzie moro, bo ile jeszcze można na to czekać na dalszą historię po DBS albo nawet po końcówce DBZ (DBS dzieje się przed końcówką DBZ, ale już po pokonaniu buu)...

28.09.2026 22:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

rafq4 dokładnie, podobnie jak np. heroes 3, 4 i 5, przy czym 4 jest dość odmienne od 3, a 5 trochę wraca do korzeni 3, ale łączy to troszeczkę z 4. A wszystkie też genialne. I tak jeszcze mnóstwo różnych gier.

28.09.2026 14:15
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

asasin24 tyle tylko, że to aktualnie nic nie zmienia i to bardziej próba wybielania cyfrówek niespójną argumentacją, że będzie można ich odsprzedawać, ale w rzeczywistości dalej jest mowa o wersjach pudełkowych, więc ostatecznie możliwa jest tylko odsprzedaż pudełka zawierającego licencję. Najważniejszą różnicą jest możliwość przenoszenia licencji między użytkownikami odkupującymi od siebie pudełka i nic więcej. Więc, nie, nikt tu nic nie blokuje, bo nie ma co, nigdy nie chodziło o czystą cyfrę, gdyby coś było blokowane jak mówisz, to ktoś musiałby blokować odsprzedaż pudełek, no ale nikt tego nie robi.

26.09.2026 15:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

toyminator co ty gadasz, u mnie działa bez problemu :D
Co do gry to powinno się móc odpalić, w końcu przecież nie po to na gogu zrobili aktualizację całkiem niedawno, żeby nie działało, bo właśnie aktualizacja docelowo powinna umożliwiać odpalanie na windowsie 10, a nawet także 11.
Ja tak samo, zacząłem od raymana 3.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-26 15:43:05
26.09.2026 15:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

o tak, rayman 2 to świetna gra, a niedawna aktualizacja na gogu tylko polepszała sprawę, nie tylko usprawnienia, ale także nawet polska wersja.
Również miło wspominam wiele fajnych etapów jak ten finałowy boss (choć z nim nie miałem dużych problemów, ot pokonywanie go tylko zajmowało trochę czasu) czy ucieczka przed widmem, podczas którego mieliśmy widok z pyska widma za plecami raymana i jeszcze trochę ciekawych etapów, gra dość zróżnicowana była.
Oczywiście 3 była też świetna. Trochę szkoda, że poszli w 2D, bo to nie to samo co gry w 3D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-26 15:44:19
26.09.2026 15:24
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

baltazar1908 no nie było takie złe, ot po prostu budżetowe i niszowe gta. Do tej gry akurat nie należało mieć w ogóle dużych oczekiwań. Jak ktoś myślał, że to miał być poważny rywal, to jest sobie sam winien, że dostał rozczarowanie.

26.09.2026 15:22
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix ale wiesz, że to akurat nie oznacza koloru skóry, a bycie złolem? XD

26.09.2026 15:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Drzesaru oo, kurczę, szkoda że anulowali, a jednak sequel miał powstać. No wielka szkoda. No niestety lepiej naparzać kolejne asasyny i inne tasiemcowe serie, bo lepiej się sprzedają...

26.09.2026 00:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

może momentami trochę nudny, ale ogólnie całkiem ciekawy etap.

26.09.2026 00:31
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
107

jak to, tworzy już, kiedy jeszcze nie ma wieśka 4? Chyba to bardziej wstęp projektowy niż faktyczne tworzenie gry...

25.09.2026 23:59
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

no cóż, ludzie jak zwykle będą narzekać jak coś uniemożliwi im granie w sposób automatyczny i bierny. Będą zwalać całą winę na coś, tak jak to robi assassinek, który jest przekonany, że ta mechanika zuboża całą grę, nawet totalnie niezwiązane ze sobą rzeczy. Czasem mają typową dla nich odklejkę. Narzekali, więc dostosowali, ale to i tak trochę słabo, że deweloperzy słuchają się takich graczy, a mogli po prostu ogarnąć np. specjalne tryby, tryb dla ludzi chcących samograja i dla ludzi chcących po prostu pograć...

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-26 00:04:16
25.09.2026 23:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

myasga skoro popyt będzie taki ogromny, to czy przypadkiem jednak ludzie nie będą tańsi gdy okaże się, że ai będzie dużo droższy z powodu gigantycznego popytu i podaży nie będącej w stanie zaspokoić popyt? I niby dlaczego teraz tak nie jest, skoro wiadomo, że firmy ponoszą straty z powodu inwestycji w ai, mimo że miało być tanio, dobrze i lepiej, ale w praktyce jest dużo drożej i być może jednak gorzej? To podstawa ekonomii, bardzo proste fakty. Więc to oczywiste, że jak popyt bardzo urośnie, a podaż nie będzie rosnąć, to ceny urosną bardzo mocno.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-25 23:04:09
25.09.2026 13:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

myasga ale w takim razie do czego byliby potrzebni programiści jeżeli byle kto mógłby napisać ai, żeby coś zrobił bez żadnej wiedzy na temat projektu? Mimo wszystko ai nie zdziała dużo jeśli nie dostanie sensownych poleceń.

25.09.2026 13:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Farengoth będziesz dalej się mazgaił, bo oni ci dają remastera całkowicie za darmo? Wiesz, rób co chcesz, ale ja jestem normalny w przeciwieństwie do ciebie, więc po prostu nie płaczę nad byle czym, podczas gdy ty jeszcze dramatyzujesz i się obrażasz.
Swoją drogą, to psioczenie na mnie było nawet zabawne :).

25.09.2026 13:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

nooo tak się dzieje kiedy ludzie bezustannie kupują kolejną część rok w rok, gry klepane na szybko i krótko i recyklingowane z poprzednich gier. No to co się miało stać, a co mieli nie skorzystać z okazji i odgrzewać kotlety i sprzedawać po raz kolejny to samo za niemały hajs? Owieczki po prostu trzeba zgolić i tyle :D.

25.09.2026 13:35
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

myasga no i co, napiszesz mu, żeby zoptymalizował coś tam, bo coś nie działa tak jak trzeba nie wiedząc nawet jak kod w ogóle wygląda, już nie mówiąc o znajomości języka, więc nie znasz miejsca wymagającego optymalizacji, które byś mógł mu podać? No właśnie, i tu jest problem. Ai za dużo nie pomoże jeśli nie wiesz jak właściwie wygląda projekt od środka.

25.09.2026 13:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Farengoth nie wiem, ja tam nie mazgaję się nad byle czym.

25.09.2026 13:25
tynwar
odpowiedz
10 odpowiedzi
tynwar
107

Taa, szkoda że i tak trzeba jeszcze zoptymalizować, poprawić, dopracować i pozmieniać jakieś elementy. No niestety, ale jednak lepiej jest gdy dany zespół zrobi grę od początku do końca niż gdy zespół dostaje jakiś zaczątek projektu, a nie wie jak został zbudowany, nie wie gdzie jest problem i jak zoptymalizować, może nawet musi nauczyć się i nabrać doświadczenia z językiem, bo być może ai zrobiło w jakimś języku, z którym zespół nie jest dobrze obeznany itd. Nic dziwnego, że ai przynosi firmom straty, gdy w takiej sytuacji muszą wiele rzeczy zrobić, a jest to utrudnione względem sytuacji, w której zespół od zera stworzył projekt, wie jakie są problemy, wie jak to zoptymalizować i zna dobrze język wykorzystywany do realizacji projektu.
Także niestety, ale takie gry to po prostu bardziej ciekawostka, zabawa ai i tyle. Ai jest dobre przy produkcji gier bardziej jako narzędzie wspomagające przy produkcji niż jako samodzielny, automatyczny proces tworzący część gry.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-25 13:27:28
25.09.2026 13:22
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

myasga pewnie, a tymczasem ponoszą straty z powodu ai xD.

24.09.2026 21:51
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

dokładnie, dlatego wolą sami nie podejmować ryzyko i poczekać aż jakiś odważny głupiec to zrobi, mimo że jakość gier nie urosła przez ostatnie kilka lat, a gracze po prostu by nie zaakceptowaliby podwyżkę. Oni o tym doskonale wiedzą, więc celowo gadają takie bzdury, by jakoś utorować drogę do podwyżki.

24.09.2026 21:49
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Gandohar prawdę, w którą ty wierzysz? No przykro mi, ale w rzeczywistości to zwykłe bzdury. Jeśli to prawda, to czemu sam nie podniesie ceny, hm? Tylko czeka na rockstara, ale po co? Może jednak to były bzdury co?

24.09.2026 21:47
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

superser czyli w takim razie okulary, czapka i torba to też szmelc jak reszta. No fajnie nie ma co, kolekcjonerski zestaw bez żadnej wartości xD.

24.09.2026 21:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

PrawdąWOczy właśnie, niby tak miało być, ale niestety nie przewidzieli, że tanie ai stanie się dużo droższe, gdy popyt bardzo się zwiększy, a podaż ai wciąż nie zwiększy się, więc usługodawcy od ai podniosą mocno cenę. Ups, a to zagwozdka, ai teraz przynosi straty :).

24.09.2026 21:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Taku88 dokładnie, mam takie same myśli. No właśnie, dlaczego mamy płacić, skoro jakość stoi albo nawet spada? Mielibyśmy płacić więcej, bo tam mają większe wydatki, z których kompletnie nic nie wynika? No to ich problem, skoro to ich problem to oni powinni sami go rozwiązać, a nie zrzucać to na nas.

24.09.2026 21:24
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

ooojojoj, gry są za tanie? No niemożliwe, a ciekawe dlaczego. Na pewno ogromny budżet gry jest konieczny, by gra odniosła sukces, dlatego trzeba dalej wydawać gigantyczną kasę na armię deweloperów z przepełnionego studia, marketing itd. Bo przecież to nie wina wydatków, one po prostu są konieczne. Więc gracze mają płacić jeszcze więcej i więcej, kij że gry, które oni produkują, dalej nie są wyższej jakości niż gry sprzed 5 lat, oni i tak mają zapłacić więcej, bo jest ciężko xD.

Szczerze to mam nadzieję, że ta branża kiedyś doczeka się armageddonu branżowego i doświadczy masowej czystki zarówno wśród deweloperów jak i klientów, więc deweloperzy w końcu ogarną się i spróbują mieć więcej niezależności i tworzyć zgodnie z z ich doświadczeniem, a nie wedle prezesa, który nie ma zielonego pojęcia o tworzeniu gier, a większość klientów rzadko odpalająca grę tylko gdy nuda dokucza, w końcu da sobie spokój z grami i odda z powrotem branżę zwykłym graczom.

W ogóle jak śmieszne, narzekają, że za tanio, ale ..., nooo właśnie, a dlaczego sami coś z tym nie zrobią, tylko się cykają i boją się podnieść ceny i wolą liczyć na rockstara? No przecież oni k***a dobrze o tym wiedzą, wręcz doskonale sobie zdają z tego sprawę. Bardzo dobrze wiedzą, że wydatki projektowe są nadmierne, wręcz gigantyczne, rozdmuchane do granic możliwości, a ich gry wcale nie są lepsze niż kilka lat temu. Więc nie mają właściwie żadnego sensownego powodu, by podnieść cenę. Skoro gracze nie dostają gry o lepszej jakości, pomimo większych wydatków produkcyjnych, to oni nie zaakceptują podwyżki, która nie ma żadnego realnego uzasadnienia poza kosztami produkcji, za które osobiście odpowiada tylko i wyłącznie firma. W końcu powinno się oczekiwać lepszej jakości za większą cenę, bo jeżeli wydatki są większe, to powinni tworzyć lepsze gry, ale niestety wydatki tylko rosną, a jakość gier nie rośnie, wiec gracze nie mają z tego nic w zamian. To jak można akceptować podwyżkę w takiej sytuacji? Oni to wiedzą i dlatego tylko gadają bzdury, ale nic nie zrobią, bo tylko straciliby hajs, a zawsze to nadzieja, że gracze uwierzą i zapłacą więcej.
A więc to oni sami powinni coś z tym zrobić, powinni sami rozwiązać swój własny problem, a nie zrzucać to na swoich klientów. I jeszcze liczą że jak nasmarują ściemy, to gracze uwierzą i będą skłonni płacić więcej, chociaż to jest tylko i wyłącznie ich wina, że wydają tak dużo, a jakość nie rośnie, więc powinni albo realnie zwiększyć jakość gry albo zmniejszyć wydatki. Ich problem, a nie klientów

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-24 21:37:49
24.09.2026 21:14
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

No i co, więc już nie będziecie ogrywać nowy dodatek, bo będzie remaster i dlatego to ma być powód do nie grania? To po prostu głupie i tyle. A poza tym to jest całkowicie za darmo dla posiadaczy, więc w czym jest problem?

24.09.2026 21:11
tynwar
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
107

1700 za takie śmieci? Ło panie, przecież większość to jakieś śmieci, które ani nie są użyteczne ani nie są fajne. Może tylko 3 przedmioty są ok, ale to już zależy od osoby, w końcu torba, okulary przeciwsłoneczne i czapka z daszkiem to już są rzeczy mocno zależne od gustu. Ale no jednak, bez jaj, przecież za całość to chyba nie powinno być więcej niż 1000, większość to jakieś zbędne śmieci, a jak z jakością torby, czapki i okularów to nawet nie wiem, ale na pewno nie więcej niż 1000.

A niestety, pewnie i tak znajdą się jakieś bogate głupki, które kupią ten szajs.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-24 21:47:46
24.09.2026 21:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Kriszo no właśnie niestety zmiany dotyczą każdego, bo nie można wybrać ustawienia trudności tak jak się chce.

24.09.2026 20:58
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

prd no właśnie, też się zastanawiam czemu nie mogą po prostu coś takiego załatwić, ale zamiast tego kombinują i ustawiają coś dla wszystkich...

24.09.2026 17:25
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DarthMadara hm, ale to nie szyk, tylko coś innego. Bo piszesz "pisze w szyku angielskim np." i te "np." mówi, że podane przykłady dotyczą szyku, a podałeś przykłady, które dotyczą coś innego.
Szczerze, "ja" używane jest od co najmniej kilkudziesięciu dobrych lat, a nawet starzy ludzie też tak mówią. Podobnie z "moim" zamiast "swoim". Jednak obie opcje, mimo wszystko, są stosowane chyba równie często.

Nie wiem jak z tym spolszczonym chatgpt, ale od zawsze byli i są ludzie, którzy nie umieli i nie umieją pisać w pełni poprawnie. Zawsze są analfabeci, którzy źle zapisują słowa, ciągle jest dużo takich ludzi. Dziś widziałem jak ktoś chyba na stronie golu, napisał "satyswakcja". Tak więc to było pewne, że znajdą się i tacy, którzy będą pisać jak spolszczony chatpgt.

24.09.2026 16:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Gandohar no przecież tylko poprawili, a co mieli zrobić, zmienić grę? Przecież to oryginał, tyko poprawiony. Myślisz, że czym jest remaster? No jasne, że jest lepiej, bo ulepszyli, aczkolwiek wciąż nie zrobili tej gry, oni mieli już tę grę, więc co to za problem ulepszyć elementy, które kulały w oryginale?

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-24 16:56:19
24.09.2026 14:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Robak82 lol :D

24.09.2026 14:49
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

o, to teraz ai jest w lodówkach. Pięknie, zaczyna się wciskanie ai wszędzie tam gdzie nie jest w ogóle potrzebne xD.

23.09.2026 12:38
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Południca z Velen no przecież to wyraźnie napisał "Dzisiejsze gry nie dorównują poziomem tym sprzed lat", czyli chciał powiedzieć, że przepaść w poziomie jest po stronie starszych gier.

22.09.2026 15:07
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

KlaudeFX no cóż, co tu mówić, dziennikarstwo po prostu jest na niższym poziomie niż kiedyś. No i też chciwość nie była tak powszechna w branży jak obecnie. Więc niestety jest jak jest.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-22 15:08:08
21.09.2026 20:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

W sumie może trochę mniej estetycznie, ale zawsze to cały ekran. A etui to jednak ma niestety też wadę, bo poza podstawową ochroną telefonu jako zaleta, to jeszcze dochodzi dużo gorsza wymiana ciepła. Więc niestety telefon otulony takim etui nagrzewa się dość mocno podczas lata. A to mocno wpływa na żywotność baterii, oczywiście negatywnie, więc zdecydowanie lepiej zdjąć etui na czas użytkowania podczas wysokich temperatur.

21.09.2026 19:59
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

szlekjacob A po co ta angielszczyzna? Przecież są dobre polskie odpowiedniki, np. wrażenia użytkownika albo doświadczenia użytkownika.

21.09.2026 19:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

smutne, ale wszystko co pcmrepic napisał to sama prawda. W końcu jako zwykli gracze niestety stanowimy już małą część bazy klientów, obecnie większość to teraz ludzie co odpalą grę raz na jakiś czas, bo im się bardzo znudziło. A tacy ludzi nie mają żadnego pojęcia o tej branży i dlatego są idealnym targetem. Pod nich można wszystko, można na wiele sposobów na nich zarabiać jeszcze więcej, co tylko udowodniły takie cyrki typu mikromegatransakcje (mega, bo jakieś durne piksele potrafią kosztować więcej niż 10 zł, gdzie tu mikro jak każda pierdoła powinna kosztować grosze, tak to cały sklep będzie kosztować wielokrotnie więcej niż sama gra), wydawanie większą ilość dlc po wycięciu z podstawki albo po prostu rozdzieleniu całego dlc na mniejsze, wymóg always online, ubicie pudełek i rynku używek, podnoszenie cen, śmieszne promocje nie najnowszych gier (tak tak, są często, ale za to jakie małe te promocje, kij że ceny już wcześniej celowo zawyżono pod promocje, by mamić ludzi myślących, że zaoszczędzą, a dadzą tyle za co normalnie gra byłaby warta), preodery, niedopracowywanie gier na premierę i tak jeszcze trochę innych kwiatków jest.

21.09.2026 19:42
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

elathir ta, a niestety najgorsze, że to zadziała. Bo spójrzmy prawdzie w oczy, to jest bardziej skierowane w stronę ludzi, którzy tylko pykną w grę raz na jakiś czas jak im się znudzi, oni są dla nich idealnym klientem, bo nic nie wiedzą i nie rozumieją branżę, to oni są większością bazy klientów. Tak więc oni niestety łykną ten syf.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-21 19:43:19
21.09.2026 19:41
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

sabaru no tak, chciwość jak zwykle

21.09.2026 19:36
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

mir.ko dobre tyle, że reklamy jeszcze się nie wyświetlają w środku seansu. Tak to można po prostu przyjść trochę spóźnionym i nie trzeba tracić czasu na czekaniu.

21.09.2026 19:36
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

taa, jak zwykle korpo zawsze szuka kolejnych sposobów, aby jeszcze bardziej zwiększyć zysk. Nie dość, że płacisz za grę, to i tak durna reklama się odpali. No po prostu ręce opadają, to jest chore, istny cyrk, nic tylko próbują wyzyskiwać ludzi w każdy możliwy sposób. Człowiek wraca z pracy i odpala grę, za którą kupił za własne pieniądze, a tam reklama...

W ogóle tak to się zastanawiam, bo jakie pieniądze muszą iść w marketing? Bo przecież nie bez powodu wciskają reklamy wszędzie gdzie się da, to musi wynikać z coraz większych pieniędzy za marketing, bo przecież to oczywisty pr-owy strzał w stopę, więc to musi być odpowiednio opłacone. Tylko jakim cudem, skąd jeszcze mają kasę na takie gówna, czy naprawdę reklamy przynoszą reklamodawcom takie zyski, mimo że oni biorą coraz więcej za wyświetlanie coraz agresywniejszych reklam?

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-21 19:38:53
21.09.2026 19:28
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
107

niech już tam nie przesadzają, mody są ok, często są pomocne w przypadku problemów z grą, a nawet wręcz wydłużają życie gry pozwalając uruchamiać grę. Tak więc mody są dobre i bardzo potrzebne w przypadku kłopotliwych gier.

21.09.2026 19:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DocHary lol, naprawdę śmieszny modzik. Oglądnąłem kilka pierwszych minut i tam coś baaardzo zabawnego i trudnego do uchwycenia zobaczyłem. Zobaczcie moment 3:29, białe auto zbacza trochę z kursu, a następnie coś magicznego się dzieje, aż niemal trafiło na auto gracza, aż skojarzyło mi się z ufo potrafiącym lecieć zygzakiem i ogólnie niemożliwymi manewrami mimo ogromnej prędkości latania :D

NOWAHUTANACZASIE prawda, te latające auta są jak samochody latające w futurystycznym mieście. A nawet jedno z takich zachowuje się zupełnie jak ufo :D.

Ja też generalnie jakoś tak bardzo nie zwracam uwagę na mody, ot wolę bardziej czyste gry. Wyjątkiem są mody na stabilność, bugi, różnego rodzaju problemy i takie uwspółcześniające jak rozdzielczość FHD itp., a reszta to już mocno kwestia gustu i tego co brakuje w grze. Jednak był taki wyjątek, że musiałem sięgnąć po coś zmieniającego coś w grze, chodzi o morrowinda, gdzie moc rasowa orka, delikatnie mówiąc, jest mocno kijowa, bo bardziej kara niż pomaga (w skrócie, teoretycznie daje giga siłę, więc postać biłaby dużo, ale też dostaje giga karę i traci kupę zręczności przez co nic nie trafi, a na domiar złego, dzięki ujemnej zręczności, wszyscy wrogowie zawsze go trafią, a nawet pięściarze mają lepszą szansę xD), więc znalazłem prosty mod, który bardzo mocno łagodzi karę :)

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-21 19:26:24
21.09.2026 17:17
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Persecuted o, nawet nie wiedziałem, że zmienili aktorów głosowych. Aczkolwiek ja raczej dość słabo zauważam różnice w dźwięku, to naturalne z powodu głębokiego niedosłuchu ^^.

W ogóle to dopiero teraz skapnąłem się, że to jednak są różne nicki, bardzo podobne końcówki mnie zmyliły i teraz to widzę :D.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-21 17:19:27
20.09.2026 02:06
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

WolfDale ewidentnie fałszywka, szczególnie, że skoro bez większych konsekwencji, a więc dla nich nie ma to znaczenia, dlatego że to nie jest prawdziwe.

20.09.2026 01:07
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Not4u94 prawda, tu jednak gadanie o odsprzedaży cyfr jest zwyczajnie na wyrost. Najpierw, że cyfrę można odsprzedać, a później jest wzmianka, że jest to możliwe dzięki przerzucaniu licencji na płycie co jednak nie do końca zgadza się z tym stwierdzeniem i narracja bez spójności sypie się.

20.09.2026 01:04
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Bociek69 dokładnie, to powód dla którego sony pozbywa się płyt. Bo, chociaż niby ma z tego mały zysk, to jednak nie oznacza to, że właśnie tylko i wyłącznie ci ludzie co kupili z sklepów, bo wielu z nich też odsprzedaje płyty, a potem kolejni również znowu odsprzedają. Jeszcze się okaże, że rzeczywista liczba ludzi, którzy odpalili płytę jest znacznie większa niż grupa ludzi kupujących prosto z sklepu i w sumie wcale nie jest dużo mniejsza od grupy klientów cyfry. To tak jakby stwierdzić, że cyfrowe auta sprzedają się znacznie lepiej niż fizyczne, ale sęk w tym, że auta też się odsprzedaje, więc to jednak nie takie hop siup.

19.09.2026 16:09
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Grifter spoko, rozumiem co chciałeś przekazać. Pozdro!

18.09.2026 19:04
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Link no to prawda. Pierwszy raz na to natknąłem się w dead space, fajnie było odkryć taką możliwość.

18.09.2026 18:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Grifter spoko, tylko potem nie zdziw się jeśli cykniesz sobie fotę w wielu nowoczesnych grach w specyficznym momencie pełnym szybkiej i dynamicznej akcji, bo będziesz przerażony jak wiele gier gówno wygląda w wielu spauzowanych dynamicznych chwilach xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-18 18:51:26
18.09.2026 03:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

ta gra to raczej bardziej aa, a nie indyk.

18.09.2026 03:09
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Grifter ale strasznie narzekasz, normalnie jak dziecko XD.
Przecież to jest statyczne zdjęcie z dość dynamicznej akcji, wiesz o tym? Poza tym to tylko gra, to nie dokument xD.
Czy byś zauważył, że rana nie jest widoczna przy przebiciu szablą podczas dynamicznej akcji na żywo i czy też byś zauważył jak krew się leje w ciągu krótkiej sekundy stale zmieniającego się widoku?
Już nie mówiąc o tym, że grę nie robią specjaliści od mordowania, anatomii czlowieka, itd.

18.09.2026 03:00
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Pioter92 zrobili tak dla kasy, po prostu chciwość.

18.09.2026 02:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

-=Esiu=- taa, zabawne to, czego to się nie robi dla zysków ;p.

18.09.2026 02:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

to prawda, ten tryb po prostu często nie wprowadza zbyt dużo nowości, żeby jeszcze raz przechodzić grę. Realnie to daje tak niewiele, że trudno wyczuć różnicę. Na ogół to próba wydłużania grę na siłę, aby wyglądało lepiej na papierze. Zrozumiałbym, gdyby gra była świetna, a ktoś chciałby kiedyś jeszcze raz przejść, ale tym razem w trybie ng+.

18.09.2026 02:39
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

no cóż, kolejny raz ue wymyśla coś szkodliwego, jak zwykle dla kolejnej formy kontroli. Ile to już było tego? A jak z słomkami się skończyło? Ostatecznie i tak słomki zawierają trochę plastiku, takie to "papierowe". Tyle z tych jakże cudownych pomysłów ue.

17.09.2026 23:38
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix "Karkolomna proba porowania dwoch roznych rzeczy" właśnie o to mi chodziło. Nie bez powodu porównałem je, nie wiem jak można tego nie zauważyć. Tak, wspaniale, że dodatkowi bossowie są częścią diablo. Nawet sam przyznajesz, że to tylko aktywność po ukończeniu kampanii. Tak, w kampanii nie ubija się wszystkich, które istnieją w grze, ale wciąż bossowie zawarci w kampanii to po prostu wszyscy bossowie, a reszta to dodatki.
Przez porównanie chciałem ci pokazać, że dodatkowi bossowie nie można tak po prostu wliczać w resztę, bo to tylko dodatek w grze. A jak nie ma dodatku, to wciąż nie znaczy, że to nie wszystko. Stąd porównanie, które miało pokazać, że to jest równie absurdalne jak samo porównanie. Nie wiem jak można tego nie zrozumieć. Czy naprawdę nie zorientowałbyś się, że ktoś w dyskusji używałby porównania nie dla samego porównania, a jako środka argumentacyjnego? Np. dyskusja o kanapkach, gdzie ktoś mówi, że pizze są lepsze od kanapek, a drugi odpowie, że to tak jakby powiedzieć, że płyn do mycia naczyń smakuje lepiej od kanapek. No to chyba oczywiste, że nie o samo porównanie chodzi.

Natomiast kampanie z frozen throne w żaden sposób nie są dodatkowe, one są podstawowe w dlc.

17.09.2026 23:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

lis22 PS6? Póki co nie ma czegoś takiego. To dziwnie się odtwarza film na yt jak w niektórych miejscach widać wyraźne odstępstwo w jakości grafiki. No i reszta wciąż pozostaje nieusprawiedliwiona, kolizje motoru, wywrotki pojazdów od byle uderzenia, logan momentami dziwacznie siadający na motorze.

17.09.2026 18:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix Nie wiem, bo nie obchodzi mnie endgame, szczgólnie w diablo 4. Nawet jeśli nie wszyscy, to w kampanii wszyscy to wszyscy, a dodatek pozostaje dodatkiem. A tym bardziej globalni, którzy są ściśle związani z multiplayerem i grą z ludźmi, a wielu graczy single nie skupia się na nich, bo po prostu zrobią kampanię i koniec. Trudno powiedzieć, że to nie wszystko, bo np. w jakiejś grze specjalne itemki, które przykładowo pojawiły się w różnych miejscach gdzie zostały dodatkowo ukryte i w sumie nie mają żadnego zastosowania, a więc też nie mają wielkiego znaczenia i stanowią po prostu dodatkowe wyzwanie dla znudzonych ludzi. Czy takie coś naprawdę należy do grupy innych itemków do zdobycia?
Podobnie można powiedzieć o dodatkowych kampaniach z warcraft 3. Poza podstawowymi, można zagrać w dodatkowe kampanie bardzo luźno powiązane z głównym contentem gry. Czy same podstawowe kampanie ludzi, orków itd. to nie są wszystkie kampanie? No ciężko, by było wliczać do nich te dodatkowe, które mają zupełnie inny charakter.
Tak wiec raczej można uznać, że w kampanii ubija się wszystkich bossów, a reszta to po prostu dodatek jako wyzwanie po skończeniu kampanii.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-17 18:38:27
17.09.2026 18:20
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Sarafan nie no, aż tak to nie. Może diablo fabułą nie stoją, bardziej istotny jest gameplay, rozwalanie potworów i bossów oraz rozwijanie swojej postaci. Ale jednak i tak stare diablo miały lepszą fabułę niż 4. Bo chociaż fabuła nie jest bardzo istotna, to jednak była miłym dodatkiem, ale w d4 była ona nijaka. Nawet odczuwałem mmo-wość w fabule i to niezbyt pomagało.

17.09.2026 17:34
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

szopen469 no tak, jak zwykle spekulowanie na siłę i doszukiwanie się problemu, którego nawet nie widać.

17.09.2026 16:31
tynwar
odpowiedz
2 odpowiedzi
tynwar
107

boże, ależ to słabo wygląda. Szkoda, miałem nadzieję, że nie zawalą, ale jednak zawalili. Niby gra z zamkniętym światem, a i tak nie ogarnęli tego za dobrze. Logan momentami dziwnie siada na motorze, a do tego jakość grafiki w niektórych miejscach jest strasznie niska. Np. na końcu gdzie logan się przyczepił do tira, to było dobrze widać słabą jakość wyglądu tira. A kolizje to ponury żart, już parę razy logan zaliczył czołowe zderzenie i nie zrobiło to na nim wrażenia. Nawet wcześniej przypadkiem otarł się o jakiegoś tira, a po chwili coś takiego spowodowało wywrotkę tira, który jeszcze zahaczył inny pojazd i ten też zaliczył wywrotkę. Aż absurdalne, że komiczne, a nawet żenujące. Naprawdę słabo.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-17 16:32:51
17.09.2026 02:07
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Sekhet no na pewno nie było to świetne, ale na pewno jedno z lepszych w gatunku gier mmo. No niestety gry mmo mają to do siebie, że główną zaletą jest gra z ludźmi, a reszta wypada gorzej w porównaniu z singlowymi odpowiednikami. Więc nie dziwne, że to nie wyszło.

17.09.2026 02:05
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix ta, ciekawe dlaczego. Jakie musi być zakłamanie, by wierzyć w to, że tylko endgame i farma się liczy, podczas gdy oni już idą w kampanię i w rzeczywistości większość graczy woli po prostu przejść kampanię niż endgame i farmienie? A ten ruch pod kampanię tylko podkreśla faktyczny stan rzeczy. Sorki, ale endgame to po prostu nisza, niby ilu ludzi interesuje się tym? Zejdź na ziemię.

17.09.2026 01:55
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Herr Pietrus tak, całe mnóstwo ludzi czekających na solidną rozwałkę, chcących przejść kampanię niszcząc wszystkich bossów swoją postacią. Endgame to niestety nisza wbrew pozorom. Może się wydawać, że gra się dla endgame, ale to tylko pozory, a nawet myśli życzeniowe.

17.09.2026 01:53
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

no, dobrze by było jakby było takie jak d2 i nie szli za bardzo w kierunku mmo. Fajnie, że myślą o kampanii, ale niech nie zapomną o istotnych rzeczach jak rozwalanie potworów dla krwi i mięsa, ciekawy rozwój postaci, różnorodność świata i bestiariusza. Jak to dobrze ogarną, to może d5 będzie lepsze niż d4.

17.09.2026 01:48
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

baleks89 zabił? Nie wiem czy to aby nie jest grubo powiedziane, zważywszy, że rzeczywistość mówi raczej co innego. Jak na zabitą grę to ma się zbyt dobrze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-17 01:49:19
17.09.2026 01:44
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

stud3nciq może i nie najlepsze, ale to po prostu gra, więc szczerze to jest mało istotne.

17.09.2026 01:44
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

CyxVonTrix ta, jak zwykle ludzie jazgoczą, bo coś ich przerosło, chociaż to nie było coś wielkiego. Szczerze nie wiem czemu mieli jakiś problem z tym, tak jakby to miało ich mocno ograniczać.

17.09.2026 01:17
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

ktoś podpina firmową kartę do jakichś bzdur, które nawet nie stały koło służbowych wydatków? Bardzo ciekawe, pierwsze słyszę o tym. Tak ogólnie to gotówka jest chyba lepszym środkiem dla dziecka. Chociaż odpowiednio zarządzając kartą dużej różnicy nie będzie między gotówką, a kartą jeśli chodzi o kontrolę. Ale na pewno dziecko będzie lepiej rozumiało ile to jest pieniędzy i jak szybko je może stracić na głupoty, bo widzi dokładnie ile ma obecnie pieniędzy, a takiej możliwości nie będzie mieć mając tylko kartę nawet jeśli ma ustawiony limit. Aczkolwiek jak myślę o potencjalnych ryzykach to w sumie może i karta z limitem byłaby lepsza, bo nigdy nie wiadomo co dziecko zrobi z gotówką, np. może zgubić albo dać komuś kto je nie odda i trochę wtedy szkoda pieniędzy nawet jeśli niewielkich.

16.09.2026 19:35
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Anni1993 o jeju, fakt, coś gorzej jest z animacją we współczesnych anime. Jak to TBATE, właśnie patrzyłem co to jest i widzę, że trochę jak mushoku tensei gdzie też jest reinkarnacja. Tyle tylko, że faktycznie animacja na bardzo niskim poziomie, brak dynamiki, wszystko wygląda do bólu statycznie jak w nowym sezonie OPM. Boże, jak dobrze, że mushoku tensei jednak takie nie jest i ma w miarę normalną animację xDDD.
W ogóle, weź, co to ma być, że animacja dzisiejszych tytułów jest w zasadzie gorsza niż w starych tytułach? Znaczy, mam na myśli, że nie tylko anime pod względem animacji zaczyna staczać się na dół, ale również kreskówki jak z cartoon network czy disney XD, tam to już dawno temu poziom kreskówek spadł całkiem szybko na sam dół. Wiesz, myślałem że przestawili się na animacje dla malutkich dzieci, ale teraz nie mam pewności patrząc na wszechobecny spadek jakości animacji. Bo choć w kreskówkach jakość animacji jest zdecydowanie dużo niższa, to też reszta jest zdecydowanie gorsza i stare kreskówki po prostu je biją na głowę pod wszystkimi względami. A patrz jakie były naprawdę stare animacje, np. 30-letnie filmy animowane mają dużo lepszą animację niż nowy sezon z OPM czy TBATE i jedynie rozdzielczość gorsza. A co dopiero takie filmy sprzed 20 lat, mnóstwo takich filmów miały animację na poziomie majstersztyka nawet pod względem dzisiejszych standardów. Nawet kreskówki sprzed 20 lat też miały lepszą animację niż dzisiejsze.
Po prostu wstyd, niby dziś wydawałoby się, że powinno być łatwiej, lepiej i taniej robić animacje, a tu wychodzi zupełnie co innego, jakby robienie dobrej animacji było zbyt drogie, że muszą naprawdę kijowo robić animację...

Co do hentai to nie wiem, nie oglądam tego. Ale kiedyś z ciekawości oglądnąłem i w sumie to animacja była raczej na niskim poziomie, ale to raczej było oczywiste dla tego gatunku. A, że są tytuły, które nie są fanowskie? To tego się nie spodziewałem. Ale jeżeli nawet fanowskie mają lepszą animację, to kurczę, ale musi oznaczać, że jest naprawdę źle.

Szczerze, ostatnio na disney+ zobaczyłem taki tytuł, którego nigdy nie oglądałem, coś nowego, chociaż dość stary. Myślę, o kurde coś przegapiłem, trzeba oglądnąć, bo w sumie uwielbiam tego typu filmy i to jeszcze w stylu planety skarbów, która baaaardzo mi się spodobała. Więc to dla mnie był taki must have, aż byłem zaskoczony, że dopiero niedawno to odkryłem i zły byłem, że dopiero niedawno po raz pierwszy oglądnąłem. A tam ło panie, jaka animacja, nawet nie spodziewałem się tego po filmie z 2000 roku O_o. Tytuł to titan nowa ziemia jakby co.
W ogóle śmieszne, że niedawno to nie miałem nawet disneya, po prostu będąc w mcdonaldzie wyczaiłem w apce, że za śmieszną ilość punktów można wyrwać 3 miesiące. A nie miałem, bo byłem przekonany, że tam to większość to animacje, które już znam. A teraz wygląda na to, że muszę przedłużyć, byłem srogo zaskoczony i przytłoczony ilością ciekawych tytułów, których jeszcze nie oglądałem, a chcę obejrzeć i jak się okazuje, że nie są to tylko i wyłącznie animacje xD.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-16 19:47:05
16.09.2026 16:18
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Anni1993 oooo rany, ależ ta scena źle wygląda. Nie wiedziałem, że ten nowy sezon został tak biednie zaanimowany ;_;.
Aż mnie to strasznie dziwi, skąd taki poziom? Z czego to wynika, że tak olali animację dla nowego sezonu, tak nagły spadek jakości?

16.09.2026 14:15
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Pafun ufff, w końcu zmienię starego budżetowego w gamingowego potwora za niedużą kwotę jak na tip top sprzęt. 6090 droższy tylko o 50 zł od 6050. Koszmarnie wycenione 6050, a 6090 cudownie wycenione to wszyscy się rzucą na tę kartę :D.

16.09.2026 13:05
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

pawel1812 ta, właśnie dlatego myślę o tym, by całkiem przesiąść się na linuxa. Póki co mam starego kompa z 10 i jest ok. 10 im się udała, ale oczywiście z jakiegoś powodu musieli wymyślić 11, która nic sensownego nie wprowadza względem 10, a nawet wręcz robi to gorzej niż 10. Ja nigdy nie nie byłem w ogóle tym zainteresowany, a kiedyś natknąłem się na 11 w czyimś laptopie i stwierdziłem, że to jest po prostu kijowe, nawet bardziej niż myślalem.

16.09.2026 11:28
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Sekhet też miałem wrażenie, że ta kampania w d4 tak naprawdę wcale nie ma znaczenia i budżet bardziej w coś innego poszedł, np. mmo-wość gry co osobiście dla mnie zabiło sens grania w tę grę. Bo w końcu trzeba decydować w co pójść i nad czym się skupić. Nie można zrobić i jednocześnie dobrego singla i multi bez wydania ogromnych pieniędzy. Więc dla mnie z góry wiadome było, że d4 będzie słabsze, bo poszli mocno w mmo i dlatego kampania została rozcieńczona i trochę olana, niestety.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-16 11:29:11
16.09.2026 11:20
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Cyberfan no, rozwijanie dla rozwijania, tylko by overkillować wszystko, jakoś dla mnie mija się z sensem rozgrywki. Nuda, lepiej zrobić nową postać, dużo ciekawiej jest.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-16 11:29:20
16.09.2026 11:19
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Vie no, dlatego nawet nie zainteresowałem się, bo wiedziałem, że to nie będzie dobre diablo 4 jak dowiedziałem się, że ma być mmo-wą grą.

16.09.2026 11:18
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

firefly ok, endgame w niektórych grach działa i nie zawsze jest to gra mp, ale znowu to nie jest reguła.

"ale po co obecnie grać w lootery/h'n's/izometryczne ARPG głównie dla samej kampanii?." Ale nie rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi. Większości ludzi nie chodzi wcale o samo rozwijanie dla rozwijania, to ich kompletnie nie obchodzi. Wiesz dlaczego grają? Grają, bo mogą sobie rąbać potworów, przechodzić kampanię bijąc różnych bossów swoją postacią i właśnie na taką rozgrywkę liczą. Im więcej niszczenia, różnorodnych postaci do wybrania na grę i ogólnie różnorodności świata i potworów, tym lepiej i z grubsza o to ludziom chodzi. Kampania pozwala w naturalny sposób odegrać rolę i bawić się wybraną postacią, a sama kampania to nie główny rdzeń rozgrywki, niszczenie wrogów i ubicie ostatniego bossa wybraną postacią. I właśnie taką rozgrywkę z krwią i mięsem daje kampania, a tego ludzie chcą, tylko tyle i aż tyle.
"Przecież są od tego znacznie lepsze gatunki, z bardziej rozbudowanymi fabułami, różnorodnymi mechanikami, immersyjnymi systemami" Nie napisałem nigdy, że chodzi o fabułę itd. Pisałem tylko o przechodzeniu kampanii, ale ty kompletnie mylnie to zinterpretowałeś. To, że ktoś pisze o kampanii nie ma na myśli tylko fabułę, mechaniki itp., chodzi o robienie nowej postaci, rozwijanie jej tak, by móc przejść całą kampanię czyli zabić wielu potworów i co za tym idzie ubicie wszystkich bossów, a fabuła akurat jest tu bardziej dodatkiem, ogólnie pretekst do rozgrywki. A to, że endgame pozwala rozwinąć postać, która już dawno może skopać tyłek ostatniemu bossowi, jest mało interesujący jako, że jest to po prostu overkillowanie i ostatni boss po prostu będzie dużo szybciej padać, ale dla ludzi to nie jest interesujące. Bo ile jeszcze można, skoro wszystko już pada jak muchy? Wielu ludzi to po prostu nie interesuje.

16.09.2026 01:31
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

PanDaneX a to nic nowego, typowa bolączka w grach multi.

15.09.2026 20:58
tynwar
4
odpowiedz
tynwar
107

firefly "Po co przechodzić tą samą kampanię różnymi postaciami? Nie wbijesz nawet odpowiedniego poziomu żeby poeksperymentować różnymi buildami na wysokim poziomie." Wbicie maks w wiele godzin, po to by zmienić coś o całe 10%, jest ciekawsze niż przechodzenie kampanii różnymi postaciami o zupełnie różnym gameplayu? No widzisz, w tym problem. Ludzie chcą ubić bossa postacią, którą sobie zbudowali, bo to jest ciekawsze niż rozwijanie na maksa, gdy nie ma już to dużego znaczenia, a przy tym jest dużo bardziej zróżnicowane i ciekawiej. Człowiek dobije do ostatniego bossa barbarzyńcą, a potem kolejny raz już czarodziejem.

Ten endgame to tylko do multiplayera jest, to jest zupełnie inny target. Ludzie grający dla singleplayera nie idą w endgame, więc nie grindują w ogóle, bo szkoda im czasu na coś co nie sprawia im dostatecznej frajdy w rozsądnym czasie, gdy to jest po prostu część rozgrywki multi, którego docenią przede wszystkim fani gier multi. Multi wymaga grindu, fani multi to lubią, ale nie fani single.

Jednak wiele osób gra w diablo tylko dla singleplayer, więc to inna sytuacja niż gdy gra się w diablo dla multi. A gra oferuje i to i to, więc ciężko uznać ten cały endgame jako najważniejszą część całej gry, bo to jest bardziej domena rozgrywki multi, niż single i po prostu komplikuje sprawę i przez to jest chaotycznie.

15.09.2026 20:39
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

maciell oo, całkiem ciekawe, fajnie że z wormsem się udało. Naprawdę fajne gierki na wspólną rozgrywkę.

15.09.2026 20:13
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Jeśli będzie bardziej jak D2 i nie będzie takie mmo-we jak 4, to jest szansa, że nawet zainteresuję się. Ale póki co na razie zachowam duży dystans.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-15 20:14:45
15.09.2026 20:11
tynwar
6
odpowiedz
tynwar
107

firefly A w ten endgame to ile ludzi gra? A ile ludzi chce po prostu przejść w kampanię różnymi postaciami?

09.09.2026 19:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

ameon to w takim razie niedostatecznie dużo wiesz co się dzieje w branży, mimo że podobno siedzisz w niej. No, właśnie, kilka lat temu, a teraz zwalniają. A co, mieli zwalniać tylko zaraz po nadmiarowym zatrudnianiu, a później nie i ewentualne zwolnienia nie mogą już wynikać z tego przeciążenia finansowego spowodowanego przeładowaniem zespołów? To przeczy jakiejkolwiek logice.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-09 19:48:47
09.09.2026 01:12
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Assassinek06 tam gdzie jest źle o ubisofcie, to trzeba źle napisać o cdpr, bo inaczej hurr durr. I tak za każdym razem :D.

08.09.2026 21:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MrPawlo112 przecież nie pisałem, że nie znalazłem tego, ale dzięki :).

08.09.2026 21:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

robsen o, grunt, że jednak remastery nie miały problemu z crashami jak oryginały.
Co do gta sa, to ja trochę się męczyłem z tym. Ale nie crashe, one były bardzo sproadyczne, może parę razy. Jednak problem pojawiał się gdy trzeba było przejść misję z tańcem pojazdu. I to polegało na tym, że strzałek tańca nie było widać i klikanie strzałek na chybił trafił nigdy nie dawało odpowiednich rezultatów. No to się miotałem tamto i tamto, aż w końcu te strzałki się pojawiły. Nawet nie pamiętam co dokładnie mi pomogło, tyle tego było, pamiętam, że ustawiałem coś z rozdzielczością i jeszcze coś tam coś tam, chyba było nawet odpalanie w oknie. Jeszcze miałem też problem z szkołą jazdy, w pewnym momencie w końcu uznałem, że to niemożliwe, że przecież perfekcyjnie robię, a nie da się. Później odkryłem, że zbyt dużo fpsów baaardzo wpływa na jazdę, a ja myślałem, że gra ma zablokowane do 60, a jednak nie i po prostu zakładałem, że synchronizacja działa. Po zablokowaniu fpsów już bez problemu zaliczyłem tę szkołę.
Najgorzej to było z strzałkami, chyba nie tylko misja z tańcem auta uniemożliwiała, ale też randki z laskami gdzie czasem trzeba było tańczyć i tam też strzałki się pojawiały.

08.09.2026 21:35
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

dokładnie, po prostu doświadczenie z dużo starszą grą powoduje dysonans poznawczy. Często się zdarza, że ludzie narzekają na nowsze odsłony, bo oryginały były po prostu inne. Jak np. wtedy z remakiem prince of persia sands of time. Tylko tu między oryginałem, a remakiem dzieli bardzo wiele lat, nawet blisko 30 lat. Więc siłą rzeczy nie da się tak po prostu unowocześnić oryginał, by nie psuło to doświadczeń z oryginałem.

08.09.2026 21:24
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MrPawlo112 oo, nawet klasyka jest? Tego się nie spodziewałem. No to ładnie.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-08 21:24:27
08.09.2026 21:21
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Crazy_Bambino no, zgadzam się, że branża bardzo potrzebuje tego twardego resetu, a przynajmniej dla nas jako klientów branży. Gdyż taki reset musi zabić całą branżę, by rozpocząć od nowa i tylko to naprawi cokolwiek w tej branży, więc taki reset byłby niekorzystny dla góry wszystkich firm.
Pozatrudniali ogromną liczbę słabszych devów tak jak wspominałeś, czyli ilość nie jakość, a gry i tak nie były lepsze, a tak gigantyczne zespoły kosztują dużo więcej. Do tego jeszcze nie tylko większe zespoły wymagające duże pieniądze to jeszcze projekt ciągnie się wiele lat co tylko mnoży koszty i często są one na absurdalnym poziomie.
I jednak już teraz i tak nie ma czego ratować, to się po prostu wybija i odcina się od zgnilizny, a nie ratuje się ją. Branża zwyczajnie musi na chwilę umrzeć, by wyczyścić się z tych pasożytów jakim są góry korporacji, a korporacje są po to, by zarobić, ale skoro branża jest martwa i nie zarabia, to nie ma sensu dalej w to iść, więc idą dalej za inną żywą i dochodową branżą. I dlatego właśnie dzięki temu możliwe stanie się powrót normalnych studiów deweloperskich, gdzie to deweloperzy decydują o produkcji gier i ogólnie kierują studiem. Korporacje teraz są tu właśnie dlatego, że branża kiedyś jako nisza stała się ultra popularna i dochodowa, dzięki ogromnemu napływowi nowych klientów, więc korpo zainteresowało się tą branżą i zaczęło przejmować różne studia.
W sumie tak na to patrząc to aż absurdalne i śmieszne jest, bo 2 dekady temu to nie tylko małe zespoły samodzielnie ogarniały własne silniki, to jeszcze popylały w produkcji w bardzo krótkim czasie maks do 2 lat, a teraz studia muszą korzystać z nieswojego silnika i takie gigantyczne zespoły muszą z projektem popylać wiele lat.

08.09.2026 21:07
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

ameon Prawda, po prostu teraz selekcja jest, bo faktem jest, że pozatrudniali na potęgę i zespoły strasznie się rozrosły, ale w rzeczywistości niezbyt to się przełożyło na jakość gier, a nawet wręcz pogorszyło sprawę zwiększając budżet do absurdalnego poziomu. A też wielu z nich to nie są fachowcy znający się na tworzeniu gier, ale i tak też generują duże koszty.
Jednak nie zgadzam się z tym, że minie jakiś czas nim gracze to odczują, bo w rzeczywistości gracze to odczuwają i to od jakiegoś czasu.
I to też nie jest taka prosta sprawa z mniejszymi grami typu AA. Bo jednak przecież ten stan branży musi skądś wynikać prawda? No właśnie, a źródłem wszystkich problemów leży tylko w mentalności ludzi i obie strony są winne. Zarówno producenci gier oraz ich wydawcy jak i gracze doprowadzili do takiego kryzysu, pierwsi z powodu swojej chciwości, a drudzy z powody głupoty. Pierwsi wykorzystali głupotę, aby więcej zarobić, ale ich działanie daje tylko krótkoterminowe zyski, ponieważ po czasie gdy nadużywali głupotę graczy, to w końcu wyszło, że inwestowanie przede wszystkim w głupotę dla maksymalizacji zysków, po czasie może zaszkodzić, bo nie zabezpieczyli się przed gorszymi czasami i nie zrobili nic, by te gorsze czasy nie nadeszły.

08.09.2026 20:56
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

DarthMadara noo, niestety tak się często zdarza z starymi małymi gierkami i tymi przeglądarkowymi, zwykle kolejne iteracje są gorsze i jakieś udziwnione. Np. Swords and sandals, ciężko znaleźć klasyczną wersję. A tu jak widzę to samo jest z icy tower, już od razu widać to po pierwszym screenie na artykule i pomyślałem "wtf, jak dziwnie wygląda". I te ogromne głowy, nie wiem dlaczego, ale jest taka tendencja do powiększania głów.

08.09.2026 20:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MarioAleWLewo nie da się? Jeśli się nie da się, to jest jedno miejsce gdzie prawei na pewno jest to możliwe. Archive.org.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-08 20:57:21
08.09.2026 15:00
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

DocHary za 1400? Oj, boję się jaki to może być szmelc ;_;

08.09.2026 14:54
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

pawel1812 no cóż, tak to jest z grami multi. Z cheaterami nigdy nie jest przyjemnie.

08.09.2026 14:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

katai-iwa no, niestety branża ma dużego pecha, że dobre studia upadają, a duże komercjalne korpo wygrywają :(.

08.09.2026 14:40
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

"Wśród zadań znalazły się także gra rytmiczna oraz rozmowa z „AI dziewczyną”, z którą należy się rozstać." haha, czego to nie wymyślą XD.
"Polegało to na przekonaniu sztucznej inteligencji, że dany test jest fałszywy, co pozwalało obejść zabezpieczenia AI i zmusić bota do rozwiązania testu." czekaj, no to kto kogo? Czy sztuczna inteligencja nie miała rozwiązywać testu, a tu przekonują SI, że test jest fałszywy? I co za bot, to nie miał być SI? i jakie zabezpieczenia AI, te po stronie captchy czy rozwiązującej test? To zdanie jest wyjątkowo chaotyczne i niejasne, nic z tego nie rozumiem.

"jak realnie obejść CAPTCHĘ, a nie tylko w grze" grze? Ale co dokładnie?

Poza tym captcha i tak zresztą nigdy nie miał być poważnym zabezpieczeniem, miał służyć tylko jako dosyć tanie i dosyć łatwe utrudnienie życia botów, więc można było dzięki temu trochę odciążyć serwery, ulepszyć życie użytkownikom i pozwalało deweloperom skupić się na istotniejszych zabezpieczeniach. Przecież te captcha już od dawna leżało i kwiczało i jest skuteczne tylko przeciw zwykłym botom. Jak zaczął się boom AI i rozwinęli AI, to captcha już od tego momentu nie było skuteczne przeciw botom wykorzystującym sztuczną inteligencję.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-08 14:47:24
08.09.2026 02:33
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Szkoda, że tak się potoczyło, kolejne studio, które tworzyło fajne gry, upada. Tych studiów już było naprawdę dużo.

08.09.2026 02:32
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

K@even przecież już dawno anulowali crysisa 4.

08.09.2026 02:32
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

MilornDiester no, cieszy, że warhorse nie porzuciło cryengine. Pamiętam jakie było wrażenie gdy zagrało się w crysisa. Aż trudno było uwierzyć, że tam można było rozwalać tak tylu rzeczy, jeszcze chyba nie było gry, która miała destrukcję otoczenia na tak zaawansowanym poziomie, a grafika mega, a do tego całkiem grywalność i świetny gameplay.

08.09.2026 02:28
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Saroy no, gry tworzone na wielu różnych silnikach, których deweloperzy dobrze znali, to było coś. Ale jak cokolwiek miałoby konkurować z UE, skoro wszystko się zapętliło? Mam na myśli to, że UE takie super, że trzeba w to wejść, a potem jak już skoro mnóstwo deweloperów w tym robi i go znają to wypadałoby, aby ten silnik koniecznie znać i w nim robić, więc niestety reszta dużych studiów też się w to pchała i już wszystkie duże studia robią w UE. A teraz mieliby przerzucić się na nieznanego silnika zakładając, że da grafikę zbliżoną do rezultatów w UE? Niestety wygląda na to, że jesteśmy raczej skazani na te UE i to potrwa naprawdę długo. Walka z UE jest już na starcie bardzo nierówna i właściwie niemal z góry skazana na porażkę. Trzeba by było zaoferować łatwiejszego, tańszego i lepszego, by w ogóle jakieś większe studio się tym zainteresowało.

08.09.2026 02:21
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Chwila, ale jaki dramat? Gdzie jest w tym dramat, skoro z artykułu raczej wynika, że się udało i jest ok, jest już po wszystkim?

07.09.2026 21:48
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

robsen faktycznie, dziwne to. Czyli w takim razie jego opinie są dość mylące. Bo z jednej strony opisuje to tak jakby to była kiepska gra, ale z drugiej strony aż tyle przegrał i trochę wspomina o jakichś zaletach, że jednak gra tak bardzo zła nie była. Ewidentnie nie wie jak klarownie napisać opinię, ewentualnie przesadza i podkoloryzuje.
boy3
no ja wam powiem, że swego czasu miałem duży problem z prince of persia forgotten sands. Kiedyś nie mogłem dokończyć, ponieważ w pewnym momencie drzwi nie mogły się otwierać. Po długim czasie coś zadziałało, ale mocno tymczasowo. Bo rozwiązaniem okazała się sztuczka z zmianą poziomu trudności co jakimś cudem pozwaliło otworzyć zbuntowane drzwi. Niestety i tak później były kolejne zbuntowane drzwi, a gra nie pozwalała swobodnie zmieniać trudności, bo ... po prostu można tylko obniżyć poziom trudności do minimum. Oczywiście ten problem nie występował już na nowszym sprzęcie, gdy wypróbowałem grę, którą ubisoft kiedyś za darmo rozdał.

07.09.2026 21:34
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

robsen nie wiem, bo grałem na premierę i nie było problemu z crashami, a potem nie grałem już, a jedynie gra momentami klatkowała, bo sprzęt miałem budżetowy i to był jedyny problem. Dlatego nie odniosłem się do tego, bo jak miałbym, co ty niby oczekiwałeś? Równie dobrze, mogę oczekiwać, że odniesiesz się do problemu
Ciekawe kryterium oceniania, muszę przyznać, że "uczciwie".
Za to jakiś czas temu miałem problem również z grą bioware, ale zdecydowanie starszą na dużo nowszym sprzęcie, grałem w KOTOR. Problem polegał też na crashowaniu w pewnych momentach. Nie rozumiałem skąd to się bierze, jakieś takie nieregularne i randomowe, więc nie mogłem ustalić źródła crashu, ale często było ok i długo dało się grać bez crashu, więc radziłem sobie i w pewnym momencie w końcu mnie olśniło skąd crashe się biorą gdy zniszczyłem zwłoki rancora. Znalazłem rozwiązanie problemu i więcej crashów już nie miałem, nawet pomimo dużo starszej gry i dużo nowszego sprzętu, bo to tylko zanikanie zwłok czasami crashowało grę (to było nieoczywiste, dlatego, że zanikanie zwłok jakieś patologicznie zrobione było, raz szybko, raz wolno, więc nieraz zdarzało się, że już miałem dialog kiedy dopiero któreś z zwłok w końcu zniknęło i scrashowało albo crashowało chwilę po walce albo już w trakcie walki. Dodatkowo wczytywanie zapisu/nowego obszaru zapobiegalo crashowi. Ta nieprzewidywalność utrudniła ustalenia źródła crashu).

A remaster i tak by nie pomógłby, u ciebie byłyby dalej crashe, skoro nic nie pomagało. W końcu remaster to wciąż ta sama gra, ten sam kod. Remake nie miałby problemu z działaniem.

07.09.2026 21:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

stud3nciq ta, wiadomo, a ma być inaczej niż było gdy wprowadzili pierwsze karty obsługujące rt? To chyba oczywiste, że chodziło tylko o podkręcenie zysków.

05.09.2026 18:59
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

aż przerażające. Jak zresztą ci "kierowcy" co stoją na torach kolejowych i nie myślą, by wyłamać szlabany.

05.09.2026 18:52
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Grifter no fajnie, a teraz dolicz ileś złotych do ceny biletu, aby mieć obraz rzeczywistej wartości ówczesnych pieniędzy odzwierciedlając odpowiednią ilością złotych i przypomnij sobie jednocześnie ówczesne zarobki jakie wtedy były w tamtych czasach. To zrozumiesz, że może dziś to jest tyle co nie, bo myślisz o 11 zł w kontekście dzisiejszej wartości waluty, ale wtedy to było dużo.

05.09.2026 18:47
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Misha88 No to jak nikt, jak rynek używek jest dość istotny w kontekście pudełek? A niby czemu chcą odciąć pudełka jak właśnie chodzi o dodatkowy zysk, dzięki zmuszeniu większej liczby ludzi do kupna cyfrówej zamiast używki? A niby czemu przedstawiają sytuację jakby pudełka nie miały znaczenia, podczas gdy rynek wtórny ma naprawdę duży wpływ na tę sytuację, a jest pomijany, aby celowo umniejszyć znaczenie pudełek? Jak można w ogóle podawać takie gówniane statystyki udając, że są kompletne, skoro one z startu są niepełne, jeżeli nie zwraca się uwagę na inne aspekty, nawet jeśli są one pozornie niewidzialne? Tymczasem dużo ludzi odkupuje od innych, a potem po ograniu odsprzedaje i to bardzo zmienia układ. To bardzo prosta sytuacja: widzisz, że pudełka z sklepów kupuje x% ludzi, a y% ludzi od nich odkupuje, a następnie z% odsprzedaje. Wtedy masz bardzo jasny obraz jak sprzedaż pudełek jest zaniżona z powodu rynku używek, ale wciąż dzięki używkom ludzie interesują się pudełkami co pokazuje taka prosta zależność.

05.09.2026 17:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Grifter no ba, jak wiedźmina oglądaliśmy dawno temu to było nawet dla nas spoko. No ale cóż, co mogliśmy jeszcze oglądać w tamtych czasach? Oglądanie filmu było jeszcze dla nas luksusem :D.

05.09.2026 16:00
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

WolfDale zmieścić wszystko co najlepsze z serialu? Ale jak, skoro film był przed serialem?

05.09.2026 15:58
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Silas1415 Sceny z serialu? A to film nie jest starszy od serialu?

05.09.2026 15:52
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Grifter o kurde, czyli mieli nawet świadomość, że im zupełnie nie wyszło i to już przed premierą xD.

05.09.2026 15:49
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

film wtedy dość średni był i momentami bardzo słaby jak ten legendarny smok, ale sama postać wiedźmina była naprawdę świetna, lepiej wyglądała niż postać z nowego serialu, a przynajmniej dopasowanie było na pewno lepsze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-05 15:50:21
05.09.2026 13:14
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

taa, fajnie, jeszcze więcej bajerów w telefonach, tym razem więcej ai, podczas gdy już telefony mierzą się z ogromnym problemem szybkiego zużywania baterii z powodu zaawansowania technicznego urządzenia (szczególnie ekran) i masą procesów dzialających w tle, to co może wyjść nie tak? Ciekawe jak długo by działałyby stare telefony pokroju nokia gdyby tam zamiast ówczesnej baterii, dać dzisiejszą, mocną baterię? Myślę, że telefony wówczas wymagałyby ładowania tylko raz na długi czas, może nawet miesiąc, a na pewno min. co 2 tygodnie. Bardzo duża różnica, ale jednak niestety dzisiejsze telefony teraz wymagają ładowania znacznie częściej, chociaż baterie mają znacznie lepsze to telefony zepsuły wydajność.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-05 13:18:55
05.09.2026 13:10
tynwar
3
odpowiedz
tynwar
107

PanDaneX tak, przesadzasz, bo aż 30%? Jak na moje to na tego smoka poszło co najwyżej 5%.

05.09.2026 13:08
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

docent88 szczerze to chyba już trochę oklepane się zrobiło. Świeższe lepiej wypada, niż odgrzany kotlet.

05.09.2026 13:07
tynwar
2
odpowiedz
tynwar
107

Mi się całkiem spodobał, dość świeże podejście. Bardzo mi się spodobało to, że w filmie pojawiło się trochę nowych rzeczy, a raczej parę nowych-starych postaci jak supergirl kara i superdog, których w ogóle nie było w wcześniejszych odsłonach supermana.

05.09.2026 13:04
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Wrzesień w sumie, przecież ma własny film, a bardzo mi się spodobała w tym supermanie. Nie spodziewałem się, że będzie miała taki charakter, aż mnie zaintrygowała. Muszę oglądnąć ten film :D.

05.09.2026 12:56
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

Felipe mało tego, nie bierze się też pod uwagę rynku używek, a to też ma ogromne znaczenie. Co gdyby jednak prosto z sklepów kupowało ileś ludzi, a potem jeszcze inni te gry od nich większości odkupują? Robi się całkiem spora grupa.

05.09.2026 12:50
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

boy3 no, niestety nie ma w cyfrowej dystrybucji, mimo że 3 i 4 miały polską wersję w pudełkach, jedynie 5. Ale do 4 i 3 chyba da radę znaleźć spolszczenia.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-05 12:50:51
05.09.2026 12:22
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

-=Esiu=- a, czyli TLoU: factions była kontynuacją trybu multi z pierwszego TLoU i chociaż nie miało 2 w tytule, to roboczo to było factions 2, by rozróżnić od tego trybu multi z pierwszego TLoU?

05.09.2026 01:46
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

haha, wiedziałem, że jak zwykle będzie lament o grafikę :).

05.09.2026 01:03
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

bender99 fakt, to też mogłoby być dobre

05.09.2026 00:38
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

NOWAHUTANACZASIE no na pewno nie będzie uległym pantofelkiem.

05.09.2026 00:37
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

NOWAHUTANACZASIE mam na myśli szybką interakcję typu parkujesz pod sklepem lub stajesz przed drzwiami i aktywujesz funkcję automatycznego szybkiego zakupu żywności i po prostu masz informację, że ci dodało żywność i ileś kasy ci odjęto.

04.09.2026 22:01
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

-=Esiu=- factions 2? Nie rozumiem, jeśli chodzi o the last of us factions, to przecież nawet nie zrobili LoU factions, więc jak mieliby dokończyć 2, którego zwyczajnie nie było?

04.09.2026 21:54
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

też myślę, że to po prostu stoicyzm. Np. scena, w której go pyta o to, w której sukience lepiej by wyszła. A on mówi, że w tej, ona zaczyna kwestionować, to on zaraz mówi, że jednak w drugiej. A jak się przy tym zachowuje? Spokojnie, reakcja bardziej wskazywała na "a mam to gdzieś, byleby niepotrzebnie się nie kłócić o byle pierdołę". Czy naprawdę byście kłócili się z dziewczyną o jakąś pierdołę, bo ma jakieś widzimisie jak to zresztą zdarza się każdemu? Normalny człowiek po prostu powie, byleby załatwić sprawę unikając przy tym wywoływania niepotrzebnych kłótni, tym bardziej jeśli jest to po prostu pierdoła. Zresztą też typowi się spieszyło, więc tym bardziej nie miał ochoty na kłótnię gdy czas naglał.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-04 21:56:43
04.09.2026 21:46
tynwar
odpowiedz
5 odpowiedzi
tynwar
107

Szczerze to rozwiązanie jest raczej proste: po prostu wystarczyło aby jak w starych grach, wykonywana czynność omijała dużą część i była szybka, czyli autem podjeżdżamy do marketu w odpowiednie miejsce, od razu płacimy i już do domu jedziemy, podchodzimy do lodówki, mała interakcja i lodówka pełna. W praktyce tylko lekko zbacza się z kursu, ale jednak też znowu to by było niepotrzebne, bo tak skrócone nie dodałoby to immersji.
Ewentualnie jeszcze pozostaje rozwiązanie, by to było opcjonalne i do włączenia w opcjach. Jak np. ktoś bardzo lubi immersyjność, to sobie to włączałby. Wilk syty, a owca cała, oczywiście i tak na implementacji tej immersyjnej musiałyby pójść dodatkowe pieniądze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-04 21:58:16
04.09.2026 21:37
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

sakkra nigdy nie zdarzyło mi się spotkać kogoś, by krzyczał grając w straszne gry. Nie rozumiem jak ktoś może krzyczeć, bo gra w straszną grę.

03.09.2026 20:29
tynwar
1
odpowiedz
tynwar
107

Grifter No, masz rację, nie można było zapisów swobodnie robić, bo ograniczały się tylko do ostatniego checkpointa. Ta, zgadzam się, że takie zapisywanie co chwilę jest trochę głupie. Takie nadużycie tylko wypacza doświadczenie tak jak nadużywanie cheatów, które w końcu się znudzą. Fajnie jak w gothicu można mieć setki siły i mieć wszystko na hita, ale brak frajdy w takiej rozgrywce pozbawionego jakiegokolwiek wyzwania, ot zabawa na chwilę. Ale za to jednak niektóre cheaty całkiem przydatne, jak np. w gothicu nie chce ci się przechodzić enty razy przez tą samą trasę, to odpalało się tryb cheatów wciskając klawisze "BMARVINB", a potem klikało się K, aby teleportować co kilka kroków. No i też mimo wszystko ratowało dupę, gdy przypadkiem ześlizgnie się skądś i spadnie z wysoka, a potem bezmyślnie i odruchowo wykonuje się ruchy prowadzące do zapisania, które niestety w tej grze było możliwe po śmierci. I tak po zapisie dopiero do głowy docierała co się właśnie wyprawiało :D.
Jeszcze w morrowindzie cheaty były konieczne. Jedno z powodu wady silnika, przez którego nieruchome npc permanentnie osadzone na stanowiskach oddalały się baaardzo powoli od swoich stanowisk, ponieważ ich idle animacja, miała jednak bardzo lekkie przesunięcie pozycji. Po długim czasie gry niestety npc są mocno oddalone. Szczęśliwie w grze jest bardzo prosta komenda co wszystko ładnie naprawia, dosłownie 2 litery. No i komendy na tymczasową naprawę ruchu postaci zaraz po starcie, gdyż ze względu na surowość rpg i start, to postać jest wtedy jak mocno schorowany staruszek, co biegając niewiele szybciej się porusza od randomowych idących npc albo nie może przeskoczyć 20 centymetrowego płotka xD.

No, te karty pamięci to nawet nie wiedzieliśmy, że są potrzebne do konsoli. Na początku zupełnie tego nie rozumieliśmy, początkowo uznaliśmy, że tak jest na konsolach i tylko na pc można zapisywać. W końcu jednak dowiedzieliśmy się o kartach pamięci. Ps2 to była pierwsza konsola. Ale nam się pech trafił, że rodzice nabrali się na ten zużyty złom od tych gnojów cwaniaków i to na niedługo przed premierą ps3, który nie potrzebował karty pamięci. Szkoda, że nie byli tacy jak ty, bo sprzedałeś z kartą pamięci, a oni nam żałowali karty pamięci, pomimo że byli bardzo bogaci, a pewnie ich syn od razu dostał nowiutkiego, premierowego ps3.
Noo, najgorzej stracić zapisy, zwłaszcza gdy grało się w długą grę.

Co do ponownego przechodzenia to coś w tym jest. Ja tak miałem z painkillerem black edition. Po trudności bezsenności zagrałem na koszmarze, żeby móc przejść również dodatkowe nowe mapki. Potem była jeszcze trauma, ale to już był hardcore, który jednak trochę odzierał z painkillera tego co robi z niego painkillera, czyli brak dusz, transformacji w demona, itp. To już mi się odechciało gdy zauważyłem jakie zmiany wprowadza trauma i byłem trochę rozczarowany. Ale niedawno dowiedziałem się, że ta gra ma jeszcze nawet sekretne zakończenie, rzekomo prawdziwe i jest tylko na traumie. Aż mi ta informacja banię zryła. Tyle lat i człowiek wciąż czegoś się uczy, a myślał, że wie wszystko. Kiedyś jak znajdę czas to trzeba będzie usiąść do gierki w trybie traumy.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-04 12:47:29
03.09.2026 15:44
tynwar
odpowiedz
tynwar
107

katai-iwa to chyba lepsze niż gdyby ubisoft wydał spartaczoną kontynuację, prawda? Lepsze nawet leniwe odświeżenie niż skaszaniona nowa gra. I dobrze, że odświeżają zamiast na własną rękę robią nową grę, bo jednak nie potrafią już robić świetnych gier jak kiedyś i oni o tym wiedzą. Tym bardziej, że już dawno nie robili grę z tej serii, więc czy studio jeszcze w ogóle pamięta jak robić splintery celle? Czy w zespole jeszcze są ludzie, którzy tworzyli te gry? Wątpię.

post wyedytowany przez tynwar 2026-09-03 15:46:12

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl