dlss stal sie rakiem. kiedys bajer zeby miec wiecej fps na sredniej karcie. dzis koniecznosc zeby jako tako pograc w nowe gry na najnowszym sprzecie ktory bez upscalingu i mfg nie jest w stanie przekroczyc 30fps w 4k. a i tak przy 200 fps input lag jak przy 40 wiec jak ktos chce wincyj fps zeby miec wieksza responsywnosc to moze zapomniec. nie mowiac juz o artefaktach ktore sa chyba najnogrszymi ktore nowy tech kiedykolwiek wprowadzil do gamingu. bajer do pudrowania faktu ze nvidia odgrzewa technologicznego kotleta od lat. Przy nvidii i ich produktach lacznie z AI analogią do samochodow moze byc: Nvidia wynalazla silnik parowy i robi z niego biznes ignorujac fakt ze za rogiem stoi silnik spalinowy. Ciekawe co powiedza tech giganci jak sie okaze za pol roku ze ich karty kupione z chorymi marzami sa teraz przestarzale i ne bedzie sensu ich uzywac. A juz teraz np. M$ ma wincyj gpu niz pradu zeby je zasilic ;) Przypomina mi to intela ktory zamiast robic cos nowego to tylko podkrecal stary tech a pozniej drama ze kakacpu od intela padaja jak muchy.
Przecież tą grę chyba testowali przed wydaniem i mieli świadomość jak działa na danym sprzęcie
Do tego karty graficzne dogoniła kilka lat temu klątwa która trapi CPU już od ponad dekady, prawo Moora przestaje działać i coraz trudniej zrobić jakiś większy zysk czystej wydajność z generacji na generację, więc kombinują z czymś innym, gorszym ale wydzielanie ciepła a tym samym limit gigahertzów przez krzem trzyma na razie w ryzach całą elektronikę
Po pierwsze, DLSS to najlepszy antyaliasing obok DSR i SSAA i MSAA, jak ktoś nie lubi "pixeli" w grach 3D. Owszem, są alternatywne rozwiązanie, ale zawsze zabierają więcej FPS.
Po drugie, gdyby nie DLSS, to dużo gry AAA dostają odczuwalne downgrade grafiki. Ile gry w przeszłości wyglądają dużo ładniejsze na pokazie E3, a jak wyglądają gorzej w wersji finalnej, np. Watch Dogs? Czy tego chcesz? Zastanawiam się, jak będą wyglądać Resident Evil 9, Kingdom Come 2, Alan Wake 2 i mnóstwo gry AAA, gdyby nie istnienia DLSS i FG. Wszystko ma swoją cenę.
To nieprawda, że grafiki gry AAA stoją w miejscu. Grałem w wielu gry AAA i już zauważyłem, że pewne elementy grafiki idą do przodu, jeśli chodzi o jakości. Góra (Death Stranding), las (Alan Wake 2, Kingdom Come), deszcz (Dying Light Beast i RE9) czy odbicie lustrzane, albo włosy i sierść bohatera (Ratchet & Clank) jest bardziej realistyczny. Czuć tu różnice, ale nie w takim stopniu, co przejście pomiędzy generacji PSX a PS2 i PS3. Owszem, ray tracing, a szczególnie path tracing za dużo mocy GPU zabiera, niestety.
Owszem, przez DLSS i FG niektóre twórców gier stają się leniwi w kwestii optymalizacji gier. Tu się zgodzę. Ale z drugiej strony, popatrzmy, ile rozmiary mają gry AAA, czyli ponad 1000 stron skryptów do poprawienia. Coraz trudniej jest optymalizować gry, im tytuł jest większy, bardziej złożony i rozbudowany, jeśli chodzi o grafiki. To będzie kosztowne i czasochłonne, a twórcy gier są po prostu zbyt zmęczone i wypaleni. Wydawcy gier też dokonują cięcie koszty w tworzeniu gry i nie dają więcej czasu dla twórcy gier w kwestii optymalizacji. To nie samo co gry NES i Atari i Amiga, gdzie mają tylko zaledwie 1 MB. Powodzenia w optymalizacji gier, jak chcesz to zrobić sam!
Nie tylko rozdzielczość, ale również ray tracing jest prawdziwy zabójca GPU, a szczególnie path tracing. Wszystko ma swoją cenę.
Po to istnieje DLSS dla 4K i również ray tracing (lub path) jako niezbędny uzupełnianie. Nikt nie musi włączyć DLSS, ale gracz musi zapomnieć o ray tracing. Coraz więcej twórców gier będą stawiać na technologia RT, więc przyszłe gry AAA nie będą tak dobrze wyglądać bez RT w przeciwieństwie do Dead Space 2 (miło wspominam), jeśli chodzi o jakość cieni, światło i odbicie lustrzane. Resident Evil 9 dobrze to pokazuje, gdzie bez Path Tracing sporo traci. Więc rozumiem narzekanie id404.
Path Tracing bez DLSS i FG nie ma racji bytu do czasu udostępnione potężniejsze karty graficzne. Ale wątpię, by dostaniemy więcej prawdziwe FPS, bo szef NVIDIA za bardzo stawia na sztuczne inteligencji.
Choć rozumiem logiki NVIDIA, bo im więcej mamy prawdziwe FPS, tym więcej prądu zużywamy. Unia Europejska na to nie pozwala. Więc NVIDIA musiał zmienić strategie.
Ja bym te 40ms opuźnienia nie odczuł wogóle,bym tak robił,byzeszło do 22ms,spróbowałbym optiscalera przy tej karcie tylko by zobaczyć czy 5050 ma sens współdziałać z optiscalerem
Dlss i mfg to świetne technologie. Używam obu w cyberpunku i jest mega.
W grach singlowych opóźnienia rzędu 30-40 ms są dla mnie akceptowalne. Oczywiście najlepiej, gdy utrzymują się poniżej tej wartości. Ale każdy ma inną subiektywną tolerancję na tę kwestię. Z tego powodu dla jednych efekt zastosowania Multi Frame Generation jest akceptowalny a dla innych nie. Wszystko ma swoje wady i zalety.
Krótko mówiąc, 2x to maksymalnie. Używam to, gdy zajdzie taką konieczność. Więcej niż 2x po prostu nie opłaca się i lepiej jest grać na 30-60 FPS, ale z mniejszym opóźnieniem.
Nic nie stracę, jak nie mam RTX 5070, bo RTX 4070 jest nadal wystarczający nawet dla Resident Evil 9 w trybie Path Tracing (testowałem to).
Znajomek ogrywa Resident Evil Requiem.Jego Config i5 11400f 32 gb ram rtx 3070 ti ustawienia max Path Tracing Optiscaler + dlss enabler i ma 50 fps,nie mam pojęcia jak z optiscalerem to działa i jakim cudem z path tracingiem włączonym jest to możliwe,realnie w takich ustawieniach max 10 fps by miał
Kiedyś ogram jak już powydadzą dlc do tego i nie będzie raka denuvo
Cyberpunk 2077 jest pod te wszystkie technologie wręcz stworzony wiem bo mam długo dłużej jak premiera była, tylko że karty z 50 na końcu to bezczelna szydera z klijenta.
No jakżeby inaczej gdyż taka gra jak Cyberpunk 2077 to zdarza się raz na kilka lat więc Nvidia nie zaprzepaści takiej okazji aby tutaj sporo namieszać.
Następna najbliższa tak duża okazja to GTA VI i Wiedźmin 4, na szczęście Valve trzyma się od nich jak najdalej i przy Half-Life 3 nie będą mieszać.
25 lat temu zacząłem grywać w szeroko pojęte MMO. Opóźnienia poniżej 100ms są absolutnie akceptowalne i w pełni do adaptacji. Generatory klatek w singlach mi nie straszne ??
Nowym konsolom przydałby się generator klatek, bo granie w trybie jakości w 30 fpsach to niski komfort, który można wybaczyć tylko i wyłącznie w przypadku starszych konsol.