Gra na 10-12h, kampania dla pojedynczego gracza, horror. I taki ładny wynik. Okazuje się, że nie trzeba robić live service albo generycznych otwartych światów żeby coś zarobić. Może właśnie te bezpieczne produkcje są już najbardziej niebezpiecznymi. Ludzie mają dość slopu bez charakteru. Gier które sprawiają wrażenie zrobionych w pełni przez AI zanim takie faktycznie zaczęły powstawać.
Bardzo mnie to cieszy. Czekam na dlc i jakis nastepny remake na ktorymi ponoc juz pracuja.
Dobra wiadomość. 5 mln sprzedanych kopii, to robi wrażenie. Generalnie można było być spokojnym o jakość na podstawie ostatnich remaków. Widać było, jak dobrze developerzy ogarniają własny silnik. Plus dołożyli nowe bajery w tej części. Widać, że jak wspomniał wcześniej NekRei , że nie trzeba pchać się na siłę w GaaS i inne cuda. Wystarczy dobra historia i kunszt techniczny i mamy sukces. Oczywiście w tym wypadku też pomógł fakt, że RE to znana marka. Mi na razie pozostaje na razie czekanie na wersję Gold ze wszystkimi DLC [na razie mówi się o jednym] i będzie kolejna płyta na półce.