Już widzę tą premierę... To znaczy wielu konsumentów, dla których 6>5 kupi, szczególnie jeżeli nie posiadają poprzedniej generacji. Natomiast myślę, że Ci świadomi mogą odpuścić przesiadkę z 5, czy 5 Pro na jakby to powiedzieć wybrakowany sprzęt. Na miejscu Sony opóźniłbym premierę o rok i wydał "pełnoprawny" sprzęt. Chyba, że pierwszy wariant biedo wersja i późniejszy PRO.
O ile w przypadku GTA taka cena miałaby jakieś uzasadnienie, to w przypadku innych produkcji niestety nie. Śmiem twierdzić, że branża nie skorzystałaby na tym ani trochę. Były już próby. Zamiast przepalać hajs na gówno, branża powinna zająć się tworzeniem dobrych gier.
Ta użytkowniczka jest oderwana od rzeczywistości. Skoro DRM jest łamany na premierę gry, to nie wnosi niczego, poza dodatkowymi uciążliwościami oraz kosztami dla producenta. Ta zatroskana użytkowniczka martwiąca się o miejsca pracy brzmi, jak pracowniczka Irdeto martwiąca się o swoją posadę. Prawda jest taka, że kto ma kupić ten kupi, a kto ma spiracić ten spiraci i żadne zabezpieczenia tego nie zmienią (nie licząc zamkniętych systemów konsol).
Z całym szacunkiem, ale na teaserze aktorka mówi, że jest samotną matką wychowującą trójkę dzieci, które nie są najstarsze. Pani Agnieszka ma 53 lata, jest jakby to powiedzieć nikogo nie obrażając trochę za stara do tej roli.
Dobrze kombinuje. Bo obecna obniżka mimo, że spora nie zadowoliła znacznej części graczy i uderzyła przede wszystkim w konwersję z niższych planów na XGPU. Przestało się to praktycznie opłacać (nie licząc kluczy na Indie). Gdyby można zrezygnować z chmury, chętnie bym to zrobił, skorzystałem raz dla testu. Może gdyby mój PC był za słaby do gier korzystałbym częściej, a tak jest to całkiem zbędny dodatek.
PS też nie będzie oferowała niczego innego ponad gotowca od AMD. Jedyna rzecz, na której skupia się współpraca Sony i AMD, to soft, ulepszenia technologii FSR. I to tyle.
Mówisz o Caribbean Legend, czy Corsairs Legacy?
Próbowałeś Tempest: Pirate Action, Risen 3 - Titan Lords lub Vendetta - Curse of Raven's Cry?
Niedługo odświeżony Black Flag - wytrzymaj. ;)
Dysk za 499-529 zł za 730 zł. Też mi promocja. W szufladzie mam 2 TB NM790 i dałem za niego coś ponad 500 zł.
Yu-Gi-Oh! - oglądałem, jak byłem "mały". Nawet grałem w bodaj Yu-Gi-Oh! Power of Chaos: Kaiba the Revenge.
XBOX będzie tyle kosztował, bo już wielokrotnie padała ta cena. Natomiast PS 6 (słabsze sprzętowo) będzie tańsze o około 200-300 dolarów.
Witamy Steam w XXI wieku. Jak to mówią, lepiej późno, niż wcale. Bez znaczenia, którą metodę wybiorą deweloperzy/wydawcy i tak będzie taniej. Wątpię, że ktokolwiek zdecyduje się, na drugi wariant, ale wystarczy, że znaczna część wybierze pierwszy.

Nie ma się czemu dziwić, Steam ma ugruntowaną pozycję od bardzo wielu lat. Natomiast Epic jest "świeżakiem". Moim zdaniem nigdy nie zrobią ze swojego launchera czegoś podobnego do Steam'a. Oni tworzą sklep, a nie platformę gamingową i trzeba to podkreślić, dlatego wszelkie porównania są nie na miejscu.
Co się zaś tyczy strategii. Epic przyciągnął masy dzieci, które przez te wszystkie lata grając w Fortnite dodawały do swoich kont darmowe pozycje. Kto wie, czy w perspektywie czasu sentyment do sklepu i posiadana kolekcja gier milionów graczy nie przyczyni się do "znaczącego" wzrostu udziałów w rynku. Biorąc pod uwagę, że nie każdemu potrzebne są te wszystkie funkcje oferowane przez Steam. Ja np. korzystam ze Steam'a, ale jest to bardziej kwestia przyzwyczajenia, nie korzystam z tej całej otoczki i dodatkowych funkcji.
Nie ma to, jak wzmacniać markę PS, zamykając kolejne studia. Czy to, aby się nie wyklucza?
BTW. Śmiesznie oceniać coś, z czego i tak nie możesz korzystać.
Jakby się dało, to pewnie by dali, bo co im to szkodzi. Ale: "Muszą wykorzystać nowe funkcje akceleracji AI/ML z architektury RDNA5, aby osiągnąć znaczącą poprawę wydajności i jakości, co utrudnia portowanie na starsze architektury."
Aktualizacje dla obecnej generacji FSR 4 wychodzą i będą wychodzić, z tym, że nie można będzie tego zaktualizować/nazywać pełnoprawnym FSR5 na kartach obecnej generacji. Gdyby chodziło tylko o soft to spoko, ale architektury/obsługiwanych instrukcji nie zmienisz. Można coś emulować, obchodzić, zastępować, ale pełnoprawnego efektu nie uzyskasz - to nie jest kwestia "nie, bo nie".
Z tym, że wszyscy przystali na propozycje Pentagonu, bo zagrozili im utratą 200 mln dolarów. ChatGPT, Gemini, GROK, najdłużej wstrzymywało się Anthropic od właśnie wspomnianego Claude, ale oni również się ugięli. Tak, że nie ma alternatywy, wszyscy są "po jednych pieniądzach".
To ja mam inną historię. W styczniu złożyłem kompa. Wsadziłem pendrive z nowym biosem. Zapuściłem aktualizacje. Poszedłem jeść obiad, wracam a tam instaluje się Windows, sam z niczego, instalator poprosił o dostęp do neta, nie zezwoliłem i pominąłem, żeby zobaczyć, co się stanie, a on wziął i dokończył instalacje. Na pendrive'ie był tylko czysty plik z biosem, nic więcej. Dyski były nowe prosto z pudełka. Kabel LAN nie był wpięty, antena wifi również nie.
"AI nigdy czegoś takiego nie stworzy"
AI: "Potrzymaj mi piwo."
AI pisze książki, teksty piosenek, układa muzykę....będzie też w stanie odtworzyć grę. Potrzebuje tylko "kilku" kodów źródłowych do nauki. Już teraz ciężko odróżnić książki napisane przez AI od tych napisanych przez ludzi. No chyba, że "autor" jest na tyle leniwy, że zostawi w tekście dopiski. ;P
Wiele gier, które dysponują Action House'mi, czy innymi Rynkami/Sklepami dopuszcza możliwość handlu przedmiotami za prawdziwe pieniądze (nawet jeżeli nie dopuszcza tego producent gry), nie tylko Valve. Lootboxy/Gacha jako takie powinno się zaorać. Jedynym sensownym rozwiązaniem są season pass'y - z góry wiesz za co płacisz lub nie.
Prawdziwy geniusz w swojej dziedzinie zawsze znajdzie dla siebie miejsce. Umówmy się obecnie każdy ma studia. Papier nic nie oznacza. Na studiach nieraz widziałem prześlizgiwaczy. A prywatne uczelnie, które służą często do zarabiania pieniędzy niestety nie podnoszą poziomu edukacji. Umówmy się, obecnie nikt, nie wymaga niczego od uczniów. Coraz bardziej obniża się wymagania, bo uczniowie oblewają matury. A kto powiedział, że każdy musi mieć maturę? Oblałeś znaczy albo się nie przyłożyłeś do nauki i czeka Cię poprawka, albo jesteś głupi i matura nie jest dla Ciebie.
Zauważ, że firm, które mają swoje modele językowe przybywa. Zostaną tylko najmocniejsi i będą to firmy które mają inne źródła dochodów. Bez pieniędzy nie można się rozwijać, a jeżeli biznes się nie spina, to zostaje upadłość lub przejęcie. Ja obstawiam, że zostanie tylko kilku dużych graczy: MS, Google, X, Amazon, Apple(chociaż im idzie póki co słabo). Jedynie giełda może ich uratować, pytanie brzmi na jak długo.
Znowu nie przesadzaj. Przed podwyżkami 64 GB RAM 6000 Mhz kosztowało 880 zł. Każdy kto składał komputer rok, czy dwa lata wcześniej brał minimum 32 GB RAM. Nawet w gotowcach to był standard. Statystyki 16 GB odzwierciedlają głównie posiadaczy laptopów i 13-letnich komputerów (takich jak np. ten z którego piszę, chociaż mój ma 24 GB miał 32 GB, ale 1 kość zmarła).
Do 500 zł opłaca się tylko chińskie smartfony typu Motorola, Xiaomi (i jego podmarki) OPPO (i jego podmarki). Jeżeli Samsung, to minimum A36. A16 to totalna porażka.
100 zł za ruską grę...?! 20 zł bym dał, ale że to MMO, to musieliby spuścić na 10 zł.
Ta bańka pęknie. Zbyt wiele firm próbuje w to wejść. Firmy jak Google, MS, Meta, Amazon, czy X mogą sobie pozwolić na rozwijanie swoich modeli, bo swój biznes opierają na czymś innym niż tylko AI. Open AI też powinien dać radę, jako prekursor, chociaż coraz częściej mówi się o tym, że ich biznes się nie spina. Wiele centrów jest budowanych w nieodpowiednich zbyt ciepłych miejscach, byle tylko budować. Dopóki są inwestorzy jest fajnie, ale tak na prawdę na rynku zostanie tylko kilka podmiotów z własnym finansowaniem. Reszta tego syfu po prostu wymrze. Wtedy skończy się to gigantyczne zapotrzebowanie na sprzęt.
Konsole pomimo premiery Switcha 2 tak cienki wynik? Zawsze mówiło się, że gry na PC się nie sprzedają.
Ja to się dziwię, jak on i Trump się pokłócili. Ten buduje fabryki mrugnięciem oka, tamten zakończył już 10 wojnę spojrzeniem. Wojny jak się toczyły, tak się toczą, a fabryk jak nie było, tak nie będzie.
Czyli firma skończy na wspieraniu Blue Origin i dostaw dronami z Amazon. Może jeszcze rozwiną asystenta Alexa.
"Pozytywnie oceniono także system walki, w którym nie ma znaczenia, czy zainwestowaliśmy dodatkowe fundusze, czy też opieramy zabawę wyłącznie na darmowych elementach."
To dziwne, bo ja czytałem, że jest wręcz odwrotnie. Battlepass dający dodatkowe miejsca na potki. Gacha paywalle, gdzie mount z umiejętnością AOE i autopathingiem i automatycznym odnajdywaniem skrzyń kosztuje 400$. O innych rzeczach nie wspomnę. Jeżeli to nie daje przewagi w walce, to ja nie wiem.
LEGO srego... Nie ma co ironizować, chyba, że ma się kij wiadomo gdzie. ;) Tak, jakby LEGO były jedynymi słusznymi klockami. ;P
Nie Ameryka traci dostęp do developerów, tylko nVidia. Pochwalić go jednak trzeba, bo próbuje ugrać dla firmy jak najwięcej.
A powiedz tak szczerze, kiedy aktualizowałeś stery do karty graficznej? Znaczy kiedy nie robił tego za Ciebie Windows. Stery do tych kart są wystarczająco dopracowane i stabilne. Nvidia swego czasu za pomocą sterowników "postarzała" swoje karty. Optymalizowanie sterowników pod konkretny tytuł poprawia klatkaż o 2kl/s w danej grze i pierniczy w innej. Poprawki krytyczne i związane z błędami będą nadal dostępne.
Tak jest, kiedy do marketingu bierze się ludzi, którzy nie maja pojęcia o produkcie, który "sprzedają". XBOX to nie jest kiełbasa, że napiszesz 100% mięsa i ludzie kupują. Najpierw to trzeba wiedzieć o czym się robi reklamę, a dopiero później ją robić.
Magazynowanie nie odbija się negatywnie na graczach. Im większe opóźnienia tym lepiej, im wolniej idzie im wykorzystywanie zakupionych podzespołów, tym mniej kupują nowych.
Chyba nie do końca rozumiesz do czego służy ta funkcja. Nikt nie ma w domu odpalonego śledzenia na monitorze... Chodzi o to by w nagłej sytuacji np. braku kontaktu móc sprawdzić, gdzie znajduje się dziecko i czy wszystko z nim w porządku. Każdy rodzic powinien używać tego typu udogodnień od filtrowania treści po opcję lokalizacji. Dzieci nie mają wyobraźni, a brak kontroli prowadzi do ich patologizacji.
Skończyła im się subskrybcja, a przedłużanie 2 lata po premierze nie miało uzasadnienia biznesowego.
I bardzo dobrze. Samoloty są OP. Jak chcecie sprawiedliwości, to niech pojazdy po wystrzeleniu określonej ilości amunicji "zjeżdżają" na bazę, celem doposażenia.
Poważnie, ludzie flirtują z chatbotem... Co trzeba mieć w głowie? I co jeszcze, może zaczną się żenić ze skrzynkami. Jak taki wetknie, co nie trzeba w wiatrak, to mu się odechce głupot.

W grach mamy mnóstwo historycznych postaci. Jeżeli akcja gry dzieje się w latach 2008–2025 w realnym świecie, to użycie realnej postaci (osoby publicznej) nie stanowi żadnego naruszenia i nie może zostać zakazane. No chyba, że narusza dobre imię takiej osoby. Tutaj nie ma z czymś takim do czynienia. Powiedziałbym nawet, że przedstawili go o wiele lepiej, niż wypadł za swojej prezydentury.
Gry multiplayer nie powinny być serwowane w abonamentach. No chyba, że ban będzie na konfigurację sprzętową.
Nie doczytał: "...ulepszenia systemu RICOCHET Anti-Cheat trafią do BO 7 dopiero wraz z premierą gry na PC, PS5 i XSX/S, czyli 14 listopada."
Digimon to manga i anime, dlatego baza fanów może być spora. Poza tym miłośników stworków (Pokemon) raczej w świecie nie brakuje, więc nie ma się co dziwić popularności gry. Z resztą nie jest to pierwsza gra z serii.
BTW. Gra nie ma niczego wspólnego z cycatymi postaciami, a rysunkowa grafika jest zawsze na plusie, bo po latach się nie starzeje.

Ona kompletnie nie wie o co w tym chodzi. To nie ma nic wspólnego z konsolidacją rynku. Dawniej, kiedy rocznie wychodziło 200-300 gier konsolidacja byłaby czymś strasznym. Obecnie produkuje się i wydaje mnóstwo tytułów, jeżeli będziesz serwował gówno za nieziemskie pieniądze skończysz, jak Ubisoft, bo klienci znajdą sobie inną grę.
Nie bronię MS, ale jak chcesz wrzucać premierowe tytuły do abonamentu i kanibalizować ich sprzedaż, to musisz podnieść cenę tegoż abonamentu, aby zminimalizować straty. Oczywiście można powiedzieć, że EA i Ubisoft też mają abonamenty i to tańsze, ale trzeba sobie zdać sprawę z tego ile gier wychodzi w XGPU, a ile u konkurencji. Nie wspomnę już o innych funkcjach oferowanych w abonamencie od MS.
I jeszcze tak na marginesie gry można kupować "na własność", wcale nie trzeba kupować ich w abonamencie, nie każdemu ten abonament jest potrzebny. Ludzie którym nie jest, zrezygnują z jego opłacania i zaczną kupować interesujące ich tytuły.
Nigdy, dosłownie nigdy nie kupiłem DLC do gry w ramach ich usługi. Jeżeli już kupuję DLC, to do gier, które posiadam "na własność" (nie czasowo, jak w przypadku czasowej subskrypcji).
AMD nie ma zasobów, żeby inwestować je w fabryki Intela, no chyba, że na zasadzie wykupienia udziałów/pożyczki długoterminowej.
"Jednostek jest kilkadziesiąt i wszystkie idą na śmietnik, bo mają zainstalowanego Windowsa 10 i są wyposażone w procesory Intel 7. generacji, co wyklucza możliwość instalacji Windowsa 11."
A co ma Intel 7 generacji do tego? Pierwsza lepsza z brzegu i5-7400 ma obsługę Intel® SSE4.2, nawet głupia i5 4-tej generacji. Nawet brak modułu TPM 2.0 nie stanowi przeszkody. Jedyne co jest na prawdę konieczne do aktualizacji systemu WIN10 do WIN11, to UEFI (BIOS) i partycja rozruchowa w GPT.
Prędzej idą na śmietnik, bo nadarzyła się okazja do wymiany starego sprzętu, który odstaje od realiów. Toż to pewnie dławiło się w przeglądarce. Umówmy się, że w normalnych firmach sprzęt zmienia się co 2-3 lata. U mnie w firmie w zeszłym roku wyprzedawali laptopy z Intelami 11 generacji za 350 zł. W tym roku pójdzie 12 generacja, a za rok podejrzewam 13.
BTW. Nie mają pieniędzy, żeby zapłacić 61 dolarów za aktualizację 50 komputerów co daje ok 3000 dolarów na rok. Mają za to około 30-35 tysięcy dolarów na zastąpienie ich nowymi. ;P
Z tym śmietnikiem też bym nie przesadzał, jest mnóstwo firm, które skupują takie sprzęty i odsprzedają dalej lub poddają "recyklingowi".

Ludziom, którzy maja aktywną subskrypcję nadal pokazuje starą cenę, więc można powiedzieć, że cena dotyczy nowych klientów?
Tak na prawdę cenę można przeliczyć na 4-5 gier AAA. Dla wielu osób, to i tak lepsze wyjście, niż kupowanie gier. Dodatku w postaci gier Ubisoft'u nie liczę, ale ulepszona chmura w rozdzielczości 1440p i około 75 gier na premierę rocznie robi wrażenie, jeżeli ktoś ma dziecko/dzieci, które grają nazwijmy to "regularnie".
W przypadku graczy, którzy grają okazjonalnie, na pewno znajdą się tacy, którzy przy premierze konkretnej gry wykupią dostęp za 115 zł, bo to i tak taniej niże 249 zł na premierę. Wielu z nich grając po 3h w tygodniu nie ukończy gry. :P
Jeżeli ktoś gra to zdzierży, jeżeli ktoś jest graczem jednej gry, typu: "FIFA", czy COD, to oleje ciepłym moczem.
Wg. mnie podwyżka jest podyktowana kosztem rozbudowy infrastruktury służącej do cloudgaming'u, która w przyszłości teoretycznie ma się stać głównym powodem do zakupu XGPU. Granie "na ziemniaku" podłączonym do TV/monitora.
Głupi GeForce NOW to koszt 600 zł rocznie, odliczcie sobie to od XGP Ultimate i macie cenę "o połowę" niższą.
To ją powinni wywalić, wtedy Cavill by został. Laska zaorała ten serial i co tu dużo mówić.
Cena nierealna, patrząc po ostatnich podwyżkach cen konsol. Przenośna będzie 550-599 $/EUR a stacjonarna 699-799 $/EUR. Taniej nie będzie.
"Celność w trakcie ślizgu była żenująco niska już w becie (jak i całe strzelanie z biodra bez lasera)..." - to chyba dobrze, to nie zręcznościówka, tylko FPS.
"...i tym samym nie wypłacił tym ludziom pieniędzy za ten 3 miesięczny okres wypowiedzenia..."
Jasne. Takie bajki, to wiesz. Okres wypowiedzenia nie jest zapisany w umowie, a w Kodeksie Pracy i wynosi:
2 tygodnie: Dotyczy pracowników zatrudnionych krócej niż 6 miesięcy.
1 miesiąc: Dotyczy pracowników zatrudnionych co najmniej 6 miesięcy, ale krócej niż 3 lata.
3 miesiące: Dotyczy pracowników zatrudnionych co najmniej 3 lata.
Nie ma od tego odstępstw. Ktoś pracował pewnie poniżej 6 miesięcy.
"...kobieta decyduje się na desperacką próbę zdobycia 25 tysięcy i wyrusza na niebezpieczną nocną eskapadę po kryminalnym półświatku Portland."
A wystarczyło iść do banku.
Przy okazji grał ktoś w Clash II? Kilka patche'ów do gry już było no i spora obniżka ceny.
Jemu nie chodzi o devów, tylko o dyrektorów, którzy wypłacają sobie milionowe premie, czy to w akcjach, czy też hajsie. Reszta zawsze była niewolnikami na pensji.
Niech wpuści w AI poprzednie scenariusze/książki i mu napisze, tak jak ostatnio ta amerykańska pisarka. Na dodatek, gdyby korekta nie zostawiła wpisu z AI w wydanej wersji nikt by się nie kapnął.
Boty to dobre rozwiązanie, ale lepszym byłoby zastosowanie systemu wyrównywania liczby graczy. Czyli przerzucenie odpowiednie liczby graczy z drużyna A do B jeżeli różnica graczy na serwerze pomiędzy stronami jest większa niż 2. W przeciwnym razie może dochodzić do sytuacji, w której po jednej stronie będą sami gracze, a po drugiej gracze i 4-5 botów. Wtedy te boty będą zużywały kupony "w zastraszającym" tempie.
"Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych na Titan Questa 2 trzeba wydać 23,99 dolara, co w przeliczeniu daje około 88 zł."
Nie jesteśmy biedakami ze Stanów.
"Konsola miałaby także korzystać z najnowszej pamięci GDDR7 o przepustowości 160-bitowej lub 192-bitowej."
Że co?
"Handheldzie będzie słabszy od PlayStation 5"
Że jak?
Straciłem ochotę, żeby doczytać to do końca.
Trzeba zrozumieć, że organizacje tego typu nie walczą za sprawę. One walczą o granty i innego rodzaju dofinansowania, żeby móc przepalać kasę, którą mają z nic nierobienia. Często posuwają się do szantażu, a później za łapówy wycofują się ze swoich postulatów.
Jak zawsze chodzi o wymagania MS odnośnie wydania gry na Series S i związane z tym problemy.
Dajcie spokój. Autor zaledwie "ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim...". Czego Wy oczekujecie? Dziwne, że w tym wypadku nie zadziałała autokorekta, chyba że została zignorowana. Czyżby historia z cyklu: "jaka płaca, taka praca"?
Poblokowali konsole za używanie MiG Switcha. Wiadomo, że głównie służy do piracenia gier, ale nie tylko. Widziałem filmiki, gdzie gry odpalone na emulatorze na Switchu chodziły lepiej niż oryginalnie bez.
Jeżeli zwykłych ludzi zastąpisz AI, to automatycznie Ci ludzie nie będą zarabiać, a co za tym idzie wydawać swoich pieniędzy. Kto na tym straci? Nie ja zarabiam na sprzedaży i dystrybucji dóbr, tylko ludzie z klubu milionerów-miliarderów, którzy wieszczą rewolucję AI. A najlepsze w tym wszystkim, jest to, że jak takie centrum AI się spali/padnie, czy co tam jeszcze, to nagle okaże się, że mamy kawałek problemu.

Heh ludzie sprzedają śmieci za 45 kafli... Ja to zawsze jakieś "małe" kwoty wyciągałem. Najdrożej opchnąłem skórkę za 4100 zł.
Tani PC, na którym pograsz w gry i na którym będziesz mimo wszystko "zmuszony" do używania jedynej słusznej platformy systemowej. MS na tym nie straci, a może nawet zyska. Jeżeli "konsolowiec" będzie chciał nowego XBOX'a, to sobie kupi... Bardzo możliwe jest przyciągnięcie sporej liczby klientów, którzy normalnie wybraliby PC, a nie konsolę. W wielu krajach takich jak chociażby Chiny, PC jest bardzo popularne. Jeżeli konsola MS zyskała możliwości PC, to możliwe jest, że na jej zakup zdecydują się miliony uboższych graczy. To może być strzał w 10. Zaoferowanie PC'arzom udogodnień konsolowego środowiska w cenie karty graficznej. Ja bardzo chętnie odpaliłbym coś jakby XBOX Big Picture na PC i pograł w RPG, po czym zamknął ten tryb i uruchomił steama, żeby pograć w jakiegoś RTS'a.
Mimo wszystko dla mnie odpada. Liczyłem na "w pełni przenośnego XBOX'a". PC mam na biurku. Ta konsolka nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jest po prostu taka sama, jak "setki" innych na rynku. Na dodatek wspomniane usprawnienia systemu będą dostępne również dla innych sprzętów.
Słabe to przebranie za dziecko i sztuki walki. Poprawność polityczna nie pozwoli rozwinąć skrzydeł rebootowi serii.
https://www.youtube.com/watch?v=LBJL0OP1vTw
"Switch 2 tańszy o 500 zł od regularnej wersji pojawi się w Japonii. Jest z nim jednak problem"
Problem? Dla kogo?
Mogliby bardziej rozbudować dyplomację. Fajnie byłoby też zobaczyć dodatek typu Ogniem i Mieczem, gdzie wprowadzono broń palną i granaty.
"Do takowych stanowczo wypada zaliczyć „remake” zakończenia fikcyjnego największego RPG wszech czasów. Tak, taki właśnie jest tytuł tej gry..."
O co chodzi z tym "fikcyjnym". W tytule nie ma czegoś takiego.
Oby ich własna konsola przenośna bazowała na systemie z XBOX'a, a nie Windowsie, bo to się nie sprzeda. Handheld'ów na Windowsie jest obecnie zatrzęsienie. Ciekawe, czy słaba sprzedaż urządzenia zaplanowanego we współpracy na 2025 skłoni ich do myślenia, co poszło nie tak, czy może od razu do wycofania się z planów wypuszczenia ich przenośnej konsoli.
Jaki jest sens wypuszczania czegoś takiego, skoro za 1200 zł można kupić 4060 lub 3060 w wersji 12GB?
"Ale pewnie będzie można grać offline bez konta."
Nie będzie takiej możliwości. Na koncie MS nie trzeba być zalogowanym/logować się za każdym razem. Procedurę połączenia wykonujemy tylko jeden raz podczas pierwszego uruchomienia gry. Później jest to już niewidoczne. To coś, jak jednorazowe (na każdy tytuł) wyrażenie zgody.
Jeżeli potrzeba im moddera, żeby stworzyć interface do gry, która powstała z myślą o PC, to jako studio mogą "zdychać". Jeżeli nie potrafią sami dojść do sedna problemu, to sorry. xD
Póki im partia nie ograniczy dostępu, tak jak to było z WOW'em. Fajnie, że gaming PC nie umarł. Dawać tu jeszcze Indie.
Tak to już jest, kiedy ludzie czerpią wiedzę z instagramów, zamiast z książek. Niektórzy nie mają pojęcia o świecie/rzeczywistości taki Trump choćby, więc czego wymagać od zwykłych graczy. ;P
Wcześniej, kiedy pokazano testy i osiągi kart pomyślałem stary produkt z nowymi pamięciami - skok na kasę. Teraz jednak, kiedy na światło dzienne wychodzą kolejne problemy kart, na które nie cierpiała poprzednia generacja wiem, że mam do czynienia z nowym produktem - gównianym.
Lepiej, gdyby dali możliwość podpięcia zwykłej myszki. Sterowanie kursorem gałką nie ułatwi grania w strategie.
Jakby nie można było zrobić normalnego interface'u i sterowania pad + myszka. Konsolowi gracze na pewno woleliby takie rozwiązanie.
Jeszcze nie wypuścili, a już się tłumaczą. To nie wróży niczego dobrego.
"Na cenę Switcha 2 wpłyną trzy czynniki..."
Marża, marża i uwaga nie spodziewacie się, marża!
Zapewne o takie dane chodziło:
"...Xboksa Series S, który, co warto pamiętać, trafił do większej liczby osób niż jego mocniejszy odpowiednik..."
Znaczy to tutaj w artykule, to niepotwierdzone info?
"W celu dopracowania aktualizacji – wprowadzającej m.in. funkcję cross-play do wysoko ocenianego RPG – deweloperzy mają zamiar najpierw przeprowadzić testy Patcha 8 dla osób, które wcześniej zarejestrowały się przez oficjalną stronę."
Kretyński pomysł. Jest mnóstwo możliwości wsparcia danego prodycenta/wydawcy. Można kupić daną grę kilka razy na różnych platformach lub też kupić inną grę z portfolio firmy. Kupione gry można rozdać znajomym lub poprzez steamgifts, albo zrobić jakiś konkurs/losowanie dla "biednych" dzieci - cokolwiek... Zwiększenie sprzedaży na pewno wpłynie pozytywnie na pozycjonowanie w sklepie. A może obdarowani polecą grę swoim znajomym i zrobi się z tego dodatkowa reklama.
Z resztą na steam można kupić różnego rodzaju supporter packi do gier. Jeżeli ktoś będzie chciał żebrać, to na pewno na karcie gry w sklepie pojawi się coś takiego. Jeżeli nie zawsze można poprosić producenta, żeby stworzył stosowne "dlc".
Kupując firmę, której roczny zysk wynosi 1,5 mld nie spodziewasz się, że inwestycja zwróci się w ciągu roku. Zobacz, co MS zrobił z Minecraftem. Jeżeli równie sprawnie zaczną eksploatować marki z portfolio Acti-Blizz, to sukces jest murowany. Mogą zmusić firme/studia do migracji do Azure, zyskają na tym podwójnie, bo stracą na tym ich konkurenci. Możliwości zarobku z takiej transakcji jest mnóstwo, nie chodzi tylko wydawane gry, ale o całą własność intelektualną, którą nabyli. Pieprzenie jakiegoś serwisu informacyjnego tego nie zmieni.
Za Minecrafta zapłacili 2,5 mld dolców! 69 mld za Activision-Blizzard też wydaje się przesadzone. Z drugiej strony ta inwestycja zwróci się pewnie w ciągu kilkunastu lat. Poza tym kiedy masz rocznie takie zyski, jak MS, to co robić z kasą. Możesz wypłacić dywidendy, ale co zrobić z resztą...
Na konsoli gra się tragicznie w CK3. Próbowałem, ale małe czcionki i sterowanie strasznie komplikowały sprawę.
16 GB ma być od RTX5070 Ti. Niestety zwykła 5070'ka będzie miała tylko 12 GB. Śmiech na sali.
Walić exclusive’y. Niech zrobię wydajny i przystępny cenowo sprzęt. W którym będzie można bezproblemowo rozbudować pamięć o dowolny (szybki) SSD, zapewnią że kolejna generacja padów nadal będzie obsługiwała baterie, a gry klawiaturę + mysz i mają świetną sprzedaż. A i niech jeszcze zostawią napęd. Niczego więcej nie trzeba.
Co innego wprowadzić wymóg po premierze i uniemożliwić ludziom, którzy zakupili grę możliwości grania. Co innego, jeżeli taki wymóg istnieje od samego początku i gracze są tego świadomi. W tym przypadku nie widzę ani krzty kontrowersji.
RTX 5070 12 GB VRAM - niezła kupa...
Jeżeli AMD według zapowiedzi w kolejnej generacji rzeczywiście poprawi się o 45% jeżeli chodzi o RT, to nie wróżę dużej sprzedaży 5070. Bo ktoś kto będzie chciał kartę do 1080p weźmie 5060, a do 2K lepiej mieć 16 GB VRAM, więc siłą rzeczy wybór padnie na wersję 5070 Ti. No chyba, że cena będzie atrakcyjna.
No i fajnie. Pliki w chmurze, odpalasz sharepointa i pracujesz nie przejmując się niczym. Masz kopie zapasową, więc nie straszna Ci utrata danych. Każdy z zespołu ma dostęp do plików/projektów w czasie rzeczywistym. Jak ktoś coś usunie, to można przywrócić, nikt nie zainstaluje wirusa. U mnie w firmie było ostatnio szkolenie z cyberbezpieczeństwa, bo ludzie klikają w co popadnie, a później zdziwieni. Poblokowali porty USB, bo ciągle były problemy. A tu mamy debiloodporne urządzenie plus licencja Microsoft 365 dla firm.
Pożyjemy, zobaczymy. Nieoficjalne spolszczenie jest dostępne, zobaczymy, jak wygląda to oficjalne.
Nadal nie przeszedłem dwójki... Byłem gdzieś w połowie i straciłem chęć do dalszej gry.
Ceasar i Zeus do teraz mam gdzieś na strychu płytki z grami. Może kiedyś sprawdzę i Citadelum.
Gdyby każda gra na konsoli wspierała mysz i klawiaturę, to byłoby bosko. No może poza strzelankami, żeby grający na padach mieli równe szanse.
Oglądaj z nami pokaz gier zmierzających na konsolę* Microsoftu. - tak byłoby rzetelniej.
*bądź konsole, jeżeli liczyć osobno S i X
Niektórzy pomstują, jakby to pozostałych firm w branży nie dotknęły zwolnienia - dotknęły wszystkich. A to niby Bobby był lepszy? I gier też wydawali więcej? No chyba nie.
Może nie wyszło na plus (chociaż ludzie z XGPU raczej maja powody do zadowolenia), ale na pewno nie na minus.
Seria stoi PC'em, więc wydanie jej w ramach XGP może stanowić gwóźdź do jej trumny. Gra się nie sprzeda, a to oznacza brak kasy.
Slimka na Amazonie za 1690 zł:
https://www.amazon.pl/Sony-PlayStation-modčle-Slim-Numérique/dp/B0CLTBHXWQ
Aż się prosi o jakiś "świetny" tytuł w stylu: Tego jeszcze nie grali! Stało się! Ta promocja swoją świetnością może zagrozić premierze - choć sam w to nie wierzę - konsoli PS5 PRO. Zobacz o czym mowa, nie uwierzysz, ale ten przedmiot Cię zaskoczy!
Najgorsza rzecz, jaką można zrobić. No chyba, że devkit będzie słabszy dzięki czemu gry spokojnie będą działać w 30 fps'ach, a mocniejsza będzie dawała 60 fps.
U Chińczyka pewnie też będzie można dostać taką obudowę.
Sony: Oto nowe PS5 Pro.
Gracze: Chłodne przyjęcie.
Sony: Mamy też takie w szarej obudowie.
Gracze: A nie, to jak tak, to zmienia postać rzeczy. Great job!
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Koniec.
W kluczykowniach od 244 zł.
Największy wstyd, że Valve nie potrafi wprowadzić płynnych kursów. tylko wdrożyli jakiś sztywny przelicznik z dupy i "wój". Zasady ekonomii ich nie dotyczą. Kurs walut? A co to takiego. Tak trudno sprawić, żeby producent podawał cenę tylko w $ i żeby sklep przeliczał ją na waluty krajowe po aktualnym kursie. Ten kurs nie musiałby nawet aktualizować się codziennie. Wystarczyłoby raz w miesiącu, nie wiem pierwszego dnia miesiąca i byłoby znacznie lepiej. Widać ludzi w Valve przerastają takie rzeczy.
Nadal nie przeszedłem dwójki..., a mam zainstalowaną chyba od 2 lat. :P
Ogólnie muszą celować w BF3, żeby gra w końcu się sprzedała, a raczej grała, bo sprzedać to się nawet 2042 po promocjach sprzedał.
Zapowiedzi wyglądają bardzo dobrze:
"Battlefield 7 ma zostać osadzony we współczesnych czasach;
w następnej części mapy mają być przeznaczone dla maksymalnie 64 graczy (zaznaczmy, że w najnowszym Battlefieldzie 2042 może grać nawet 128 osób jednocześnie);
mają powrócić klasy postaci, a usunięci zostaną specjaliści;"
Aż za dobrze...nie wierzę, muszą coś spierniczyć.
"PlayStation 5 Pro ma sprawić, że kompromisy nie będą potrzebne, ponieważ w 60 klatkach na sekundę zagramy w dotychczasowym trybie jakości."
eheee... Lepiej poczekać na PS6 może wtedy.
"W rozdzielczości 2160p na ultra RTX 4060 pozwalał na 20 klatek na sekundę, a RX 7700XT na 30 klatek, czyli połowę tego, na co ma pozwolić PS5 Pro." xD
Przecież, jak na PC odpalisz grę w 720p i wrzucisz upscaling do 4K, tak jak robią to konsole, to też będziesz miał 60kl/s, jak nie więcej.
Sęk w tym, że się nie da, bo MS zmusza wydawców do wydawania tego samego na XSX i XSS. Musieliby olać całość.
Moim zdaniem wydawanie słabszej wersji konsoli, to był strzał w kolano. A zmuszanie developerów do wydawania gry, która zadziała równie dobrze na obu sprzętach, to absurd. Chcieli tańszy sprzęt mogli wydać bez napędu z mniejszym dyskiem i tyle, a nie kastrata bez wymaganej wydajności.
Rozumiem takie praktyki na pi razy drzwi rok od premiery konsoli, gdzie gra może być system seller'em, ale teraz, kiedy każdy, kto miał już kupić, to kupił... bez sensu. Zwykłe marnowanie kasy.
Napęd raczej będzie na bank. Chociaż zakładam, że mogą wyjść z rozwiązaniem ze slimki, będzie goła (bez napędu) konsola i napęd do dokupienia. Wtedy cena wersji Pro będzie wyższa, ale nie za wysoka.
"...jest to kontynuacja styczniowego strajku, który związany był głównie z pracą zdalną..."
"...niskie płace, złe zarządzanie, brak przejrzystości, problemy rekrutacyjne, brak równowagi płciowej, odmowę uznania działań zbiorowych, negocjacje bez możliwych kompromisów."
Jednym słowem zabrali im pracę zdalną i się przestało podobać. Gdyby dali większą kasę, to nie byłoby problemu. Widać władze spółki stwierdziły, że jeżeli się komuś nie podoba, to droga wolna.
Ktoś ma problem z parytetami. Jeżeli wspomniany brak przejrzystości dotyczy problemów rekrutacyjnych to tak na prawdę kogoś boli, że mężczyźni lub kobiety nie są zatrudniane. Skoro już poruszyli kwestię równowagi płciowej, to może trzeba poruszyć temat równowagi rasowej i kulturowej. Niech wpiszą w ogłoszenie poszukiwana pół Azjatka, pół Afroamerykanka wyznania judaistyczno-islamskiego płci nieokreślonej. Nie musi się znać na programowaniu. Szybka rekrutacja pomoże w pracach nad grą.
Na Ali za tyle były ostatnio POCO F6 PRO 12/256GB Czarny za 1490 zł. Bez dopisku PRO za 1090 zł.
"Dodatkowo Jez Corden miał dodać, że Microsoft bierze pod uwagę usunięcie opłaty za tryb wieloosobowy dla wysokobudżetowych gier online, żeby zachęcić do przejścia na kolejną generację (vide WCCF Tech)."
To mógłby być strzał w 10, ale nie mogliby się ograniczać tylko do wysokobudżetowych produkcji. Sporo osób, które kupują konsolę dla COD'a, czy "FIFY" mogłoby się połakomić na zmianę barw.
Gra była całkiem spoko, żarty również. Widać ktoś słabo odrobił lekcje. Jeżeli ekipa filmowa nie zapoznaje się z materiałem źródłowym, to później wychodzą takie "plastikowe" filmy, w których "sztuczność i drewno" wylewa się z ekranu.
Nagłówek tragedia... Na pewno macie w pracy możliwość dokształcania się. Weźcie skorzystajcie z jakichś kursów dziennikarskich, tylko najlepiej na jakiejś uczelni, a nie w Fakcie, czy innym Onecie. Wystarczyło napisać: "Xbox Game Pass na 1. połowę sierpnia" reszta totalnie z d...
Płacą Wam od ilości znaków?
Kolejna komedia romantyczna, gdzie dwójka bohaterów udaje parę i się w sobie zakochuje. Filmów tego typu jest tyle, że nie zliczę. Niestety z tytułu nie wymienię żadnego, bo...tak bardzo zapadły mi w pamięci te produkcje. ;P
Nie dziwne skoro będą wydajniejsze niż procki Intela. Nie wspominając o tym całym zamieszaniu z prockami Intela.
Sony kupiło studio i to im się muszą zgadzać cyferki w Excelu. To nie decyzja Parsonsa. W czerwcu Bungie skasowało projekt. Nie będzie gry, nie będzie pieniędzy. Co zrobić z pracownikami, którzy zostali bez zajęcia? Trzeba ciąć etaty, żeby ograniczyć koszty funkcjonowania studia, które ma przynosić Sony zyski. Sony nie MS, nie mogą sobie pozwolić na marnotrawienie pieniędzy. Z resztą nawet taki MS tnie etaty.
Zbychu nie obraź się, ale wróć lepiej do pisania rzeczy, o których masz pojęcie, jak np. "Nie wiem, jakim cudem opłaca im się sprzedawać Samsunga Galaxy Z Flip6 blisko o 2000 zł taniej...". ;P
Albo jeżeli chcesz pisać, to rób to rzetelnie. Nie zmyślaj własnej historii do obrazka, to nie matura z języka angielskiego, żebyś opisywał, co widzisz na obrazku. ;) Nie musisz snuć swoich domysłów, czym jest to spowodowane, bo to zostało powiedziane przez AMD. Sprzedaż układów spadła, bo spadła sprzedaż konsol. Sprzedaż detaliczna dla graczy jest niemal taka sama.
Jakbym już miał wydać 2k, to wolałbym wziąć Ryzena 8600 i grać na integrze i w późniejszym czasie dołożyć jakąś lowendową kartę typu RTX 4060 lub RX 7600, albo mocniejszą używkę. A nie kupować przedpotopowy sprzęt w cenie nowego.
Jeszcze zapłaczecie, jak EA stwierdzi, że kończy wsparcie dla EA App i wyłącza swoje serwery przez co wszyscy użytkownicy utracą dostęp do gier ze swojej biblioteki. :P
336 to niby mało?
180 osób zajmujących się tworzeniem gier, czyli łatek do doty i csa
80 osób odpowiedzialnych za sklep
41 od sprzętu - poza padem (martwy), steamlinkiem (martwy) i steamdeckiem nic nie stworzyli
Ja to bym się zastanawiał, czy ich tam nie za dużo. ;)
Idiotyczna strona: worksonwoa.com
Jeżeli coś co powinno działać "Perfect" ma freeze'y, to jak wygląda gra w tytuły oznaczone "Playable". Nie mogli podać średniej fps...
Katowałem demo na potęgę. Pamiętam też, że był bug związany z wynajmowaniem żołnierzy . Dało się zrobić, tak że zamiast tracić złoto, to je nam dopisywało.
Ta gra nie ma nic wspólnego z Baldur’s Gate i Heroes'ami. Autor chyba nie grał w/w tytuł. Gra może nie jest martwa, ale nie da się w nią wejść, bo obecnie wszyscy gracze mają wysoki poziom i nie ma z kim grać niskolevel'owych instancji.
"Jego treść jest autorska i powstała bez wpływów z zewnątrz." ;)
Panowie, ale on mówił o otwartości technologii, dostępności na kartach konkurencji. Takim sposobem Freesync pozamiatał GSYNC'a.
A poza tym w pełni się z Wami zgadzam moc jest po stronie NVIDII, za to wydajność/cena po stronie AMD.
"Beta-testy strzelanki Warhammer 40,000: Space Marine 2 jednak się nie odbędą."
Wierzcie mi, że się odbędą, a dokładniej nastąpi to w dniu premiery. ;P
W tym konflikcie kobiety były masowo gwałcone, ale zdarzały się też takie "walczące":
30.04. Sarajewo (PAP/AFP) - Trybunał ds. zbrodni wojennych w Sarajewie skazał w poniedziałek na karę pięciu i pół roku więzienia pierwszą kobietę, Muzułmankę Raszemę Handanović, za zbrodnie popełnione podczas wojny w Bośni w latach 1992-1995. Trwają też procesy dwóch Chorwatek i Serbki.