...
Miałem w to kiedyś zagrać ale jakoś nie mogę się przemóc do tych ich fikuśnych postaci. Poza tym gierka raczej nie ma jakiegoś dużego wątku fabularnego, więc dla mnie to bardzo duży minus.
Kapitalna gra. Wiedziałem od niej od dawna ale dopiero niedawno zacząłem grać. Wzorowy przykład gry przemyślanej od początku do końca, bogatej w mechaniki, które bezwzględnie trzeba dobrze poznać aby w ogóle cokolwiek osiągnąć. A tych mechanik jest naprawdę nie mało - statystyki, wszelaki sprzęt, jedzenie, i przede wszystkim taktyka na polu bitwy. Gra jest trudna, nawet bardzo ale jest trudna w sposób właśnie uczciwy (no, może poza RNG...;)). Baty dostaje straszne ale radość z wykonania kontraktu czy ze znalezienia fajnego sprzętu jest ogromna.
Ta gra ma 8 lat i w dodatku większość komentarzy jest bardzo pozytywna i nie ma znaczenia czy są stare czy nowe, a wydawcy wciąż mało, dziwne.
Uboższa wersja Wartales? Większej głupoty dawno nie czytałem. Wartales to młodszy niedorozwinięty brat. Wystarczy wspomnieć tylko o wielkości terenu, pola bitwy, ilości broni, umiejętności, replayability. Wartales to w kółko jedno i to samo. W BB mam kilkaset godzin a Wartales to nuda i powtarzalność po kilku.