Procne

Procne ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.04.2026 16:27
😂
Procne
91

nazgul-r4jdowi3c padłem xD

24.04.2026 10:11
1
Procne
91

Kwisatz_Haderach Co nie zmienia faktu ze rzeczywiscie release jakby troche bardziej zabugowany niz zwykle, ale NIKT CI TUTAJ NIE NAPISZE ZE:
- maja niesamowicie ambitny release schedule (8 tygodni i juz duzy patch) i chyba niestety nie da rady tego utrzymac. Bo gdy sie czlowiek spieszy to wiadomo co sie dzieje. Spokojnie moglo by byc ze 2 tygodnie wiecej miedzy patchami.

Tylko to jest powtarzający się problem od kilku patchy. Zamiast opóźnić i dokładnie wytestować to wypuszczają naprędce coś ledwo działającego albo niedopracowanego. Anniversary event w zeszłym roku z nudnymi eventami albo niezbalansowanym BRD, zepsute i nudne inwazje w hallowfall, niedokończone "Awakening Machine" w zeszlym dodatku. Tak, mają niesamowicie ambitny release schedule, ale w tym przypadku to nie jest zaleta imo. Ewidentnie jakiś master excella narzuca sztywny harmonogram a cierpi na tym jakość. I gracze muszą to łykać

22.04.2026 15:54
5
odpowiedz
Procne
91

" Proszę was tylko o to, żebyście byli na tyle ciekawi, by spróbować."
A będzie darmowe demo?

09.04.2026 11:54
odpowiedz
Procne
91

Myślę, że jakby Nvidia dała każdemu po parze RTX5090 to by zmienili zdanie

08.04.2026 11:41
1
Procne
91

jiker Tak naprawdę nie jest ich tak dużo. Sama gra ma już sporo zawartości, jeden nowy biom (z jakichś 15 dostępnych) na jednej planecie (z 3 w podstawce), dołożenie trochę surowców na innych mappach, lekki lifting graficzny i łazik z jetpackiem to naprawdę nie są takie duże zmiany. To są po prostu końcowe szlify.  

W następnej aktualizacji ma dojść następny darmowy księżyc (co zapewne oznacza 10x więcej contentu niż w tej aktualizacji), a potem DLC z nową planetą

08.04.2026 11:06
1
odpowiedz
Procne
91

"oferując zawartość godną pełnoprawnego sequela całkowicie za darmo."
Nie za bardzo odpływacie? To jest tylko aktyalizacja, która dodaje parę zmian.

06.04.2026 10:59
Procne
91

tynwar W obecnych czasach 20 lat to prawie wieczność. Większość korporacji na przestrzeni dosłownie kilku lat przechodzi metamorfozę od proponowania dobrego produktu / usługi do wyciskania cytrynki. I jest to planowana metamorfoza, a nie dlatego, że ktoś umarł. Taki jest teraz model biznesowy - przez 2-3 lata namieszać i zdobyć jak największy udział w rynku za kasę inwestorów, a jak już wszyscy się uzależnią to windować ceny, obniżać jakość by zapewnić zwrot inwestorom. I Steam jest jedną z niewielu firm, które robią coś przeciwnego - od lat dostarczają tę samą usługę, stopniowo ją rozwijając.

Wiadomo, że nie będzie to trwać wiecznie, ale na razie cieszmy się tym co mamy. No bo co innego możemy robić? Co byś proponował?

03.04.2026 12:15
6
Procne
91

premium168159954 Ech...
Po pierwsze, Twoja definicja jest niepełna, "crack" oznacza modyfikację oprogramowania w celu pominięcia zabezpieczeń. Więc stroboskop ma rację, to obejście nie jest crackiem bo oprogramowanie gry nie jest modyfikowane

Po drugie, zacząłeś gówniany i flamerski wątek już z marszu rzucając wyzwiskami. Ta dyskusja mogła się odbyć normalnie, ale musiałeś od razu wylewać swoją frustrację. Stroboskop by wyjaśnił, że chodzi mu jedynie o różnicę techniczną a nie ocenę moralną. Wszyscy spokojnie rozeszliby się do swoich spraw.
Ale nie, musimy się powyzywać. Sorry, ale sam się "dosikujesz" do stanu tego forum

02.04.2026 13:38
Procne
91

Tak tak, zdaję sobie z tego sprawę, stąd moje pytanie - który(e) z czynników wpływa na tak wysoką cenę.
Wydaje mi się, że Polska nadal jest krajem gdzie ludzie mocno patrzą na cenę i szybko zaczynają kombinować / szukać tańszych kluczy gdy ceny są wysokie. Zreszta Steam sam przyznał, że ta druga metoda, patrząca na siłę nabywczą, dała dużo niższe ceny.

31.03.2026 11:14
odpowiedz
Procne
91

Ciekawe z czego wynika fakt, że ta "wielozmienna konwersja" nadal generuje tak wysokie ceny

30.03.2026 23:59
1
Procne
91

Tonący brzytwy się chwyta. Zapewne każdy w takiej sytuacji wykorzystałby każdą dostępną możliwość by ratować bliskich

30.03.2026 15:15
1
Procne
91

Misiaty "I truly believe that if the people who made this decision understood the full human impact, they would not have intended this outcome.
Mike is not just a number. He is a father. A husband. A person deeply loved.
I’m sharing this in the hope that it reaches the right people."
I opatrzenie posta hashtagiem #EpicGames
to jest emocjonalny szantaż.

post wyedytowany przez Procne 2026-03-30 15:16:42
30.03.2026 14:33
2
Procne
91

Misiaty Gdybyś zaczął prowadzić firmę i zatrudniać pracowników, to byś zrozumiał. Że nie chcesz być opiekunem każdego pracownika a po prostu zatrudniać ludzi do wykonywania pracy.

Jakkolwiek Sweeneya nie lubię, to fakt, że bierze na firmę dalsze ubezpieczenie gościa, który już dla nich nie pracuje, traktuję jako zwykła uprzejmość. Oczywiście, wymuszoną szantażem emocjonalnym żony i PRowo pod publiczkę, ale jednak uprzejmość.

29.03.2026 13:20
20
Procne
91

Nirgar Skoro dotyczy wszystkich, to może lepiej by wszyscy się temu jakoś przeciwstawili, zamiast sobie dogryzać?

22.03.2026 22:59
5
Procne
91

kaagular Nie wiem skąd takę implikację wyciągnąłeś. Nie, sugeruję, że rzemieślnik w 17 wieku, posiadający swój warsztat, miał lepiej niż robotnik zasuwający 12h dziennie w fabryce jakiegoś magnata na przełomie 19 i 20 wieku. Ale dzięki protestom, a potem groźbie krwawej rewolucji komunistycznej, na rządach państw zachodnich zostały wymuszone zmiany socjalne. Dzięki czemu żyje nam się teraz znacznie lepiej niż wtedy. I AI przysłuży się ludzkości wtedy, i tylko wtedy, jeśli znowu uda się wymusić na rządach i właścicielach AI przepisy służące również zwykłym ludziom. Jak na razie się to nie dzieje.

damianyk Nie, obsługa maszyn wymagała znacznie miejszych kwalifikacji niż praca rzemieślnicza. Dlatego w fabrykach mogły pracować dzieci. Jak już mówiłem, nie chodzi o sam postęp technologiczny, a o to, że zyski z niego są skupione przede wszystkich w rękach właścicieli tych technologii

post wyedytowany przez Procne 2026-03-23 01:32:57
22.03.2026 20:27
6
Procne
91

kamikadze 
Angielscy robotnicy tekstylni niszczyli krosna mechaniczne, obawiając się, że nowe technologie odbiorą im pracę i obniżą jakość produktów.
I tak było - odbierały im pracę, obniżały jakość produktów i życia robotników. I dzięki takim robotnikom mamy teraz takie rzeczy jak emerytura, służba zdrowia czy kodeks pracy.

Problem nie jest w postępie technologicznym, a w tym, że z tego postępu korzystają bogaci, kosztem reszty społeczeństwa

20.03.2026 11:16
8
Procne
91

Rumcykcyk biorąc pod uwagę, że AI jedynie przetrawia to, co już jest, i wydala jakąś kombinację tego - nie liczyłbym na to. Skąd ten optymizm odnośnie AI? Czy naprawdę wierzyłeś w te wszystkie zapewnienia i obietnice Altmanów i Musków?

Narzekasz, że obecnie większość gier to kupy. Powiedzmy, że jakieś 90%. W przypadku AI wygenerowanych kup będzie 99% i wolumen będzie z 5x większy. Czy naprawdę wtedy będzie łatwiej znaleźć fajną grę?

post wyedytowany przez Procne 2026-03-20 11:25:47
20.03.2026 11:01
odpowiedz
Procne
91

Chyba trochę przesadzają. Czym to osiągnięcie się różni od osiągnięć za wylevelowanie postaci do maksa, jako pierwszy po premierze dodatku?

19.03.2026 14:53
6
odpowiedz
Procne
91

nie ma takiej zasady
Ale jest sugestia
Wiemy, jak bystra jest nasza widownia
I dlatego w dialogach powtarzamy 3 razy to samo
Uważam, że to obraźliwe dla twórców i filmowców
Więc nie powiemy, że tak robimy. Ale tak robimy

19.03.2026 12:37
3
odpowiedz
Procne
91

Firma, w której pracuję, też zamierza sprawdzać jak AI wpłynie na wydajność programistów. Zapowiada się ciekawie, do tej pory nie potrafili w ogóle ocenić wydajności ludzi więc ciekawe jak teraz zaczną to mierzyć. Linijki wygenerowanego kodu? Liczba zamkniętych ticketów? Czy jak wydajność spadnie to uznają, że to dlatego, że AI jest do kitu czy może deweloperzy nie umieją z niej korzystać i trzeba ich zwolnić i zatrudnić hindusów xD

19.03.2026 09:32
1
odpowiedz
Procne
91

Ten screen z wielką kałużą dużo lepiej wygląda bez RT niż z nim xD
Załamania odbić na wodzie wyglądają bardziej naturalnie. Z RT ta woda wygląda bardziej jak idealne lustro na podłodze.

Ale poza tym trudno coś powiedzieć. Kompresja na yotube zjada wszystkie detale, zwłaszcza w scenach w ruchu

post wyedytowany przez Procne 2026-03-19 09:33:24
18.03.2026 18:05
Procne
91

Darkuss no i fajnie, jakies konkretne dane. Ale dwie rzeczy mi sie w takim tescie nie podobaja. Po pierwsze byl realizowany przez internet wiec pewnie wchodzi w gre kompresja obrazu. Dwa, ze oceniane byli wideo, a nie granie. Te dwa fakty moga powodowac, ze artefaktu z dlss / mfg nie byly tak widoczne i nie przeszkadzaly. Wiem, ze mnie niemozebnie irytuja wszelkie smugi czy migotania i wole prostsza, ale "czystsza" grafike w czasie grania choc podczas ogladania filmow tak mi nie przeszkadzaja

18.03.2026 16:22
3
Procne
91

Nie, autor pisał w odniesieniu do przeciwników konkretnej technologii, a ja to odwróciłem na zwolenników tej technologii.
Tak, konformiści są po obu stronach.

To tak na wypadek gdyby ktoś chciał wysnuwać implikację "nie lubi DLSS - czyli konformista"

A piernik do wiatraka akurat sporo ma - w wiatraku miele się mąkę do pieczenia pierników. Nigdy nie rozumiałem sensu tego powiedzenia.

18.03.2026 15:42
1
Procne
91

DGT Na razie mamy tylko prezentację producenta. Poczekajmy na testy niezależnych portali. No i do tego dochodzi koszt...

18.03.2026 15:40
19
Procne
91

Darkuss A w drugą stronę to tak nie działa? Wśród zwolenników DLSS nie ma konformistów? Czy Nvidia przez ostatni rok nie zasłużyła sobie na brak zaufania?

18.03.2026 15:38
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Procne
91

Wydaje mi się, że oburzenie nie było takie duże gdyby Nvidia zwyczajnie nie ściemniała przez ostatni rok. 
Te kłamstwa jakoby RX5070 prezentował tę samą moc co 4090...
Kłamstwa na temat cen i dostępności...
Ukrywanie kart przed recenzentami i manipulacje recenzjami...
Wadliwe sterowniki...
I ładowanie całej produkcji w AI.

No i jak tu być pozytywnie nastawionym gdy kanciarz wyskakuje z kolejną ofertą?

18.03.2026 13:33
1
Procne
91

Darek1785 Nie rozumiem co ten filmik ma obrazować. Wymagania mocy obliczeniowej w tym fragmencie wynikają z tego, że postać bardzo szybko się przemieszcza i trzeba szybko doczytywać geometrię i tekstury (procesory łądujący do wszystko do GPU). Nie wydaje mi się by fizyka i ragdoll pojedynczej postaci były jakoś specjalnie wymagające.

Rosnące wymagania zwykle wynikały z coraz bogatszej geometrii i większych tekstur - trzeba więcej tego upchać do GPU, które musi to wszystko przetworzyć. Optymalizacja oznaczała odpowiednie przygotowanie modeli, lokacji i logiki tak by zminimalizować ilość tej geometrii. Przykład kulejącej optymalizacji to Cities Skylines 2 gdzie każdemu przechodniowi generowano szczegółową gębę z pełnym uzębieniem na tysiące poligonów, mimo, że nikt na to nia patrzył. Bo z automatycznego generatora takie wyszły i nikomu nie chciało się sprawdzić. A potem kupuj kliencie kartę z DLSS żeby dało się grać

18.03.2026 13:00
1
Procne
91

Khebeln! To jest opcja. Tak samo bedzie z tym
Nie jestem co do tego przekonany. Biorąc pod uwagę jak mocno Nvidia próbuje te technologie reklamować - to w zasadzie jest jedyny driver nowych kart, przy generacji 50x wzrost wydajności w stosunku do poprzedniej był naprawdę niewielki. To DLSS i MFG miały być tym co zrównuje 5070 do 4090. Na pewno będą się starali żeby te technologie były wymagane do gamingu. Zwłaszcza jeśli dla twórców będzie to wygodniejsze i tańsze niż optymalizacja, prowadząc do sytuacji gdy klient nie dostaje nic nowego / lepszego, ale musi dodatkowo zapłacić żeby nadal mieć to, co miał wcześniej (tę samą wydajność i grafikę). Do jakiego stopnia tak w tej chwili jest i czy gry rzeczywiście wyglądają lepiej i działają płynniej z DLSS / MFG (niż w czasach przed tymi technologiami, gdy twórcy musieli gry zoptymalizować) - to trudno stwierdzić w tej chwili.

18.03.2026 12:39
1
Procne
91

Jakaś dziwna ta dyskusja. 
Darek1785 trochę foliarsko sugeruje, że Nvidia celowo pogarsza wydajność kart bez DLSS żeby napędzić zapotrzebowanie na DLSS. W efekcie celowe postarzanie produktu i nieuczciwe wyciąganie kasy z klientów.

I przychodzi Khebeln! i zamiast podać to w wątpliwość niejako potwierdza to i zaleca wydanie tej kasy.

...

co tu się dzieje :S

post wyedytowany przez Procne 2026-03-18 12:40:54
18.03.2026 11:59
1
Procne
91

dbq
nie wyobrażam sobie spędzać wiele godzin na odnajdywanie funkcji lub rozwiązywania zagadnień których nigdzie w necie nie znajdę
W tym problem - AI uczy się na podstawie tego, co ludzie napiszą - na stackoverflow, w dokumentacji, na forach. W sytuacjach, dla których "nic w necie nie znajdziesz" AI też nie będzie miało tej wiedzy. Już się przejechałem nieźle na AI halucynującym API do jakiejś usługi amazonowej, zwyczajnie dlatego, że ta była na tyle nowa i jeszcze nieużywana, że w necie nie było o niej informacji. Więc AI po prostu wymyśliła funkcje i metody, jak uczniak przy tablicy, sklecając ich nazwy z mojego prompta podczas gdy takie funkcje w ogóle nie istniały xD

18.03.2026 11:35
1
Procne
91

ER3D1N Weź wyluzuj troszkę, co? Dotknij trawy. Chcesz wyzywać ludzi od debili to idź na mecz legii.
Teraz inaczej gdyby nie FSR w niektórych grach na konsole oglądał byś pokaż slajdów.
A grafika wcale nie wygląda lepiej niż 5 lat temu. W tym problem - twórcy sobie odpuszczają optymalizację i teraz gracz musi kupować karty z DLSS by mieć to samo, co 5 lat temu - inaczej ma pokaz slajdów. Mi, na przykład, bardzo przeszkadzają wszystkie artefakty z DLSS

Żeby z tych 60 przy max detalach uzyskac np. powyżej ~100/120fps.
A jest używane tak żeby z 20 klatek zrobić iluzję 60, bo twórcom nie chce się optymalizować do 60 klatek, zrobią do 20 a resztą zajmie się DLSS / MFG

edit: o kurde, czytam inne komentarze, ale nerwus. Zrobił się straszny ściek w tym temacie

post wyedytowany przez Procne 2026-03-18 12:13:11
17.03.2026 16:10
5
Procne
91

prdNikt nie karze tego używać 
No właśnie problem chyba w tym, że właśnie karze. Developerzy olewają optymalizację, bo klatki załatwi DLSS. I wtedy jak nie chcesz używać DLSS to masz potężne spadki klatek albo musisz mocno redukować detale tak, że gry wyglądają gorzej niż 10 lat temu.

15.03.2026 10:25
Procne
91

Cziczaki Wydaje mi się, że problem polega na tym, że ewidentnie Atari musiało jakoś zainterweniować, że OpenTTD jest dostępne tylko z płatną wersją na GoG i Steam. A Open TTD musiało ulec. Pewnie ludzie spodziewają się, że Atari pójdzie krok dalej i wymusi wstrzymanie projektu w ogóle

14.03.2026 23:17
odpowiedz
Procne
91

Hmm może kupię, choćby po to by mieć łatwy dostęp do oryginalnych plików z muzyką i grafiką do wykorzystania w OpenTTD.
Z drugiej strony to dość słaby ruch pazernej korporacji i nie wiem czy chcę im dawać kasę

14.03.2026 00:17
4
odpowiedz
Procne
91

cóż, cieszę się, że mam stare edycje na GoG

12.03.2026 12:03
5
odpowiedz
Procne
91

Najszybsze... przez moment, aż się spalą

09.03.2026 12:11
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Nie wiem, mam jakąś awersję do pana Nadelli. Cokolwiek powie od razu uznaję to za kłamstwo. Mam wrażenie, że to jakiś kanciarz, enshitification manager, który sam nic nie jest w stanie stworzyć i jedynie jedzie na opinii / produkcie stworzonym przez swoich poprzedników i stara się wycisnąć ile się da zanim to wszystko padnie

05.03.2026 15:20
odpowiedz
Procne
91

Prawda jest taka, że dla szarego ludka nie opłaca się już inwestować w jakość. A i szarego ludka obchodzi przede wszystkim cena. Więc wolą przez 20 utrzymywać stała cenę, mimo inflacji, redukując przy tym koszty

05.03.2026 12:04
Procne
91

Pytanie czy to było narzekanie, czy zwykłe stwierdzenie faktu, że gra się po prostu nie podoba

04.03.2026 15:28
Procne
91

prd Wydaje mi się, że twórcy wcale nie obwiniają graczy, ale dziennikarze lubią to tak ubierać bo oczywiście generuje to oburzenie i kliki

28.02.2026 00:00
1
Procne
91

Wrzucasz obrazek gością z uśmiechem słuchającego czyjegoś płaczu. Jak to rozumieć? Po co teraz udajesz takiego tajemniczego i niezrozumianego, po prostu to przyznaj

27.02.2026 18:35
1
Procne
91

makaronZserem Serio z tego czerpiesz radość i tego się doszukujesz w życiu? Żeby komuś było gorzej?

27.02.2026 11:29
5
Procne
91

H@nys Przecież właśnie trafiło w ręce republikanów

27.02.2026 09:09
2
odpowiedz
Procne
91

A tak się witali z gąską i w mailach do klientów chwalili się przejęciem warner bros

19.02.2026 19:27
Procne
91

Messerschmitt A mi się podobał. POza tym to nie jest kontynuacja tylko prequel

16.02.2026 14:59
Procne
91

dobaczenko chyba sprzedawał na jakiejś krypto giełdzie tokeny, które miały dawać udziały w tej karcie, i zyskach z ewentualnej sprzedaży? Potem coś było z wykupieniem tej karty z giełdy bez płacenia ludziom, którzy mieli udziały

16.02.2026 11:53
Procne
91

prawdziwy Jakoś poziomem nie różni się za bardzo od oryginału, ale jakością na pewno przebija.
Całkiem przyjemnie mi się oglądało

15.02.2026 19:22
Procne
91
Wideo

coojetkor
Ale bogaci nie będą potrzebować popytu biedaków. Doskonale sobie dadzą radę handlując tylko ze sobą nawzajem.

Polecam filmik https://www.youtube.com/watch?v=t1IV5G1ptBQ
Chociaż pierwsze kilka minut. Albo chociaż od 5:00

post wyedytowany przez Procne 2026-02-15 19:23:00
14.02.2026 12:27
1
Procne
91

schabsky nikt tu nie mówi o kasowaniu ani resecie postaci. Ani resetach talentów. Gość może się zalogować na tę postać.
po nownym logowaniu najzwyczajniej za nim moze stać coś innego już
Tak, i TYLKO o to chodzi. News z niczego, nie wiem jak z niego wydobyłeś te szalone scenariusze z bugami, kasowaniem postaci czy talentami

13.02.2026 23:40
1
Procne
91

Mam wrażenie, że nie słuchasz, ciągle nie możesz się wybić z ram obecnej ekonomii. Nieważne ile będą surowce kosztować, nieważne że banki upadną. Nieważne, że zwykłych ludzi nie byłoby na nic stać. Bo gospodarka przestanie się w ogóle na nich opierać. Tak jak teraz nie opiera się na bezdomnych i np. komarach. Gdy surowce, energia, technologia, grunt będą należeć do elit, które nie będą potrzebować ludzi do pracy. Nie masz siły nabywczej, to się nie liczysz. Rynek będzie ewoluował, pewne gałęzie gospodarki dedykowane zwykłym ludziom będą stopniowo umierały, inne - dedykowane elitom - będą rosły. Grupa uprzywilejowana będzie rosła w siłę, zarazem również się zmniejszając - np. flipperzy teraz się nachapią, ale ostatecznie ich rynek upadnie. Pożyją sobie jakiś czas na zmagazynowanym kapitale, stopniowo go trwoniąc jeśli nie staną się samowystarczalni, a potem koniec.

Zostaną właściciele AI i maszyn. I będzie utopia, o której tak się rozpisują Muski, Altmany itd. - powstanie lek na raka, wszyscy będą żyli w dostatku, maszyny będą pracowały na ludzkość, a ludzkość nie będą musieli nic robić. Z tym, że "ludzkość" to będą właściciele, a reszta będzie zwierzyną.

Jeśli bogaci nie chcą się podzielić technologią to stworzymy własną.

Stworzymy własną? Patrz jak producenci elektroniki wycofują się z rynku konsumenckiego, jak rosną ceny. Jak i za co zbudujesz te centra danych zdolne konkurować z kolosami?

zawsze możemy wrócić do tego co było
Możemy? W sytuacji gdy cały teren i wszystkie zasoby będą należeć do bogatych; gdy wszystkie rośliny uprawne zostaną zastąpione sterylnymi wersjami, do których przy każdym siewie trzeba kupić nowe nasiona; gdy elektrownie i technologia będą należeć do bogatych - z czym i jak chcesz wracać do tego, co było? Dlaczego uważasz, że pozwoliliby Ci?

To nie jest nagła rewolucja, gdzie w jednym momencie 90% ludzi trafia do odstrzału. To jest długi proces, który już się dzieje od dawna. Wszystko drożeje, konkurencja się zmniejsza i monopole rosną w siłę. Bogaci płacą coraz mniejsze podatki, zarabiają coraz więcej. Ludzie są coraz bardziej inwigilowani i coraz bardziej uzależnieni od technologii dostarczanej przez korporacje. Firmy wolą się przebranżawiać i świadczyć usługi premium. Usługi dla zwykłych ludzi stają coraz bardziej gówniane (mniejsze opakowania, sprzedawania danych, wymuszone subskrypcje, mniej trwałe produkty, więcej reklam). Amazon zaczynał jako sklep, ale ta część biznesu jest teraz bardzo niskiej jakości i przynosi małe zyski. Natomiast na AWS dla korporacji zbijają kokosy. Micron i Nvidia już nie obsługują rynku konsumenckiego tylko centra danych. Firmy coraz mniej zarabiają na zwykłych ludziach, a coraz więcej na bogatych i firmach. Ludzie nie będą w stanie się utrzymać, będą tracić pracę i trafiać na bruk. Trudno, na pewno za mało pracowali, lenie. Będą szybciej umierać, nie będą mieć dzieci, bo nie będzie ich stać. Populacja będzie się stopniowo zmniejszać. Niektórzy będą się buntować to zrobi się z nich terrorystów czy pedofili albo po cichu pozbędzie

I to się będzie pogłębiać. Samo z siebie to się nie zatrzyma. Nie będzie się dało wybrać polityków, którzy coś zmienią, bo wszystkie strony będą opłacane przez bogatych (np. obie strony w US były opłacane przez lobby krypto). Facebook, tiktok czy twitter już są propagandową tubą swoich właścicieli.

13.02.2026 19:26
Procne
91

Herr Pietrus Nie od razu oczywiście. Wystarczy żabę gotować powoli i pozbywać się po kilka procent co jakiś czas - tu imigrantów, tam narkomanów (przy okazji sprzedając ludziom prochy), potem gejów, potem "zdrajców" itd. I tu widzę też nadzieję,  że ewentualna rewolucja AI nastąpiłaby na tyle gwałtownie, że zbyt dużo ludzi zbuntowałoby się zbyt szybko.

Ale tak, armia robotów nadchodzi, ale dopóki nie nadejdzie zawsze można opłacać jeszcze zdeprawowane jednostki jako ochronę (np. ICE)

13.02.2026 19:13
Procne
91

FrankerZ To właśnie próbuję powiedzieć - upadną biznesy nastawione na klienta masowego. Przetrwają biznesy obsługujące bogatych. Banki jako takie nie będą potrzbne, co najwyżej jako skarbce (zresztą patrz jak w ostatnich dekadach banki coraz bardziej operują jak kasyna).
Spółki surowcowe nie upadną - będą dalej wydobywać surowce potrzebne do produktów dla bogatych. 
Spółki technologiczne też nie upadną. Wręcz przeciwnie - AI i roboty będą wytwarzać produkty i świadczyć usługi dla bogatych. 
Chociaż przestaną być spółkami a staną się (jak również jacykolwiek pozostali pracownicy) po prostu własnością bogatych. 
Ci staną się samowystarczalni - ich maszyny będą wytwarzać jedzenie i wszelkie dobra konsumpcyjne, produkować energię, zapewniać bezpieczeństwo, budować. Jedyne czego nie zapewnią to seksu i wszelkich perwersyjnych zachcianek.

Do tej pory ludzkość operowała na prostej zasadzie - "elity" (czy to królowie, rządy, arystokracja, szef w pracy, czy też po prostu każdy spryciarz, który po prostu chciał mieć więcej niż inni) potrzebowały ludzi do pracy - produkcji dóbr, walki, budowlanki, usługiwania. Ale musieli też jakoś dbać o tych ludzi żeby ci nie umierali (badz uciekali) za bardzo (ani się nie buntowali bo wtedy też trzeba się ich pozbyć). W różnych krajach / ustrojach / kulturach równowaga między tym co się ludziom zabiera, a co daje wygląda inaczej. Ale zawsze się opierała na tym - "ci ludzie są potrzebni więc nie mogą po prostu umrzeć". Ale gdy AI będzie ich w stanie zastąpić i ta zasada zmieni się w "nie potrzebuję ich do niczego, niech sp****ją"

Niepokoje społeczne owszem będą. Ale jeśli bogatym uda się je stłumić to czeka nas baaaaardzo smutna przyszłość. A to tłumienie na razie świetnie im idzie, wystarczy popatrzeć jak ludzie celebrują jobsa czy muska, jak prawo do prywatności znika na świecie, jak inicjatywy w stylu prawo do naprawy są wypaczane i rozmywane, jak ludzie wolą się bić (i zabijać) o aborcję, kolor skóry czy liczbę płci zamiast ograniczać władzę korporacji i ich właścicieli. A w pewnym momencie przepaść (technologiczna, ekonomiczna, militarna) między ludźmi, a dzierżącymi władzę będzie tak duża, że choćby wszyscy ludzie ruszyli do walki to nic nie wskórają - będą mogli co najwyżej umrzeć.

Przy czym nie uważam, że to jakiś spisek bogatych w celu przejęcia kontroli nad światem. To po prostu naturalna kolej rzeczy - gdy ktoś staje się coraz bogatszy, ma coraz większe wpływy, robi to, co może, by swoje bogactwo zabezpieczać i powiększać. A w pewnym momencie może tak dużo, że zwyczajnie znosi wszystkie ograniczenia

13.02.2026 16:43
1
Procne
91

Herr Pietrus Można zamykać i deportować do więzień w krajach trzeciego świata kolejne części populacji, odpowiednio je wcześniej demonizując by społeczeństwo zaakceptowało.
Można budować swoje bojówki z różnych degeneratów i stawiać je ponad prawem by tłumiły sprzeciw reszty społeczeństwa
Można przejmować kontrolę nad mediami i przy ich użycu napuszczać ludzi na siebie - niech sami się wybijają - w międzyczasie studząc nastroje insurekcyjne.
Można ograniczać dostęp do opieki medycznej

Niejeden kraj na świecie funkcjonuje od lat jako dyktatura.

13.02.2026 15:15
4
Procne
91

Bociek69 To jest często powtarzany argument, ale jest bardzo krótkowzroczny. Jeśli 80% ludzi nie będzie miało pracy i pieniędzy to gospodarka nie upadnie - ci ludzie po prostu zostaną z niej wykluczeni. 
A gry doskonale to obrazują - przez ostatnie lata ekonomia gier przesuwała się w kierunku "wielorybów" - pojedynczych osób, które są w stanie wydać tysiące na głupią gierkę. I powstawało mnóstwo gier "pay2win", mikrotransakcji czy "star citizenów", które dają radochę bogaczom, a reszta graczy jest chyba tylko po to by zazdrościć tym pierwszym. 

I tak samo gospodarka w realu się zmienia - bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni biednieją. Coraz większa część konsumpcji przypada na coraz węższe grono bogaczy. Firmy powoli odwracają się od zwykłych ludzi i starają się świadczyć usługi bogatym - bo tu znajduje się prawdziwa kasa. W końcu doprowadzi to do sytuacji gdzie gospodarka ograniczy się tylko do bogatych, którzy czerpią całość korzyści z automatyzacji / robotyki / AI, a reszta ludzkości - niepotrzebna nikomu do pracy (chyba, że do "masaży" na wyspach albo innych chorych rozrywek w stylu igrzyska śmierci), nieposiadająca niczego, również mocy sprawczej / władzy - będzie sobie żyła na marginesie jak zwierzęta. Już teraz na świecie istnieją takie miejsca (zgadnij jakie) gdzie rząd dba tylko o pola naftowe i robienie z nich kasy, a reszta ludzi sobie żyje samopas z boku, przynajmniej dopóki nie zagraża wydobyciu ropy

11.02.2026 10:15
1
Procne
91

Beneksor A te obietnice o tym jak to AI wynajdzie lek na raka, albo że ludzkość będzie mogła się zająć sztuką i samorealizacją podczas gdy AI będzie za nią pracować, są czymś innym? xD

11.02.2026 09:54
1
Procne
91

Te pomysły Muska o centrach w kosmosie od początku traktowałem jako durnowatą bajkę dla ignorantów wychowanych na filmach sci-fi. Trochę głupszą niż te zapowiedzi w 2013, ze strony Mars One, zbudowania koloni na Marsie. To się kompletnie kupy nie trzyma. Chciałbym, żeby dziennikarze, zamiast tylko powtarzać głupoty tego pana, zaczęli je weryfikować z rzeczywistością :(

01.02.2026 10:46
odpowiedz
Procne
91

Nie powiem, jak kupowałem swój RAM pod koniec października. gdy ceny zaczynały rosnąć u nas (a w USA już dawno poszybowały) też się bałem, że sklep mi anuluje i podniesie ceny

31.01.2026 10:41
Procne
91

nmts Może w niedalekiej przyszłości, jak będzie brakować energii elektrycznej do zasilania AI, ktoś w końcu wynajdzie sposób na czerpanie tej energii z ludzkiego ciała i firmy zaczną ludziom oferować zanurzenie w takich snach wygenerowanych przez AI w zamian za podpięcie do maszyny i oddawanie swojej energii xD

31.01.2026 10:37
Procne
91

kamikadze nas w sensie zwykłych ludzi - jak najbardziej. Bogaci - właściciele AI i maszyn - będą prosperować świetnie. Być może nawet mówiąc o pozytywnym wpływie swoich działań, oraz AI, na ludzkość - przez "ludzkość" mają na myśli tylko takich jak oni.

29.01.2026 12:48
Procne
91

Assassinek06 to wydaje mi się być kluczową kwestią tutaj. Ale NIGDY nie udało mi się znaleźć konkretnego info na temat takich umów. Na pewno w oficjalnych dokumentacjach i warunkach Steam nie podaje takich rzeczy. Kojarzę tylko jakieś sugestie jednego dewelopera, że niby Steam zagroził mu wyrzuceniem z platformy jeśli w innym sklepie użyje niższej ceny. Ale to był pojedynczy mały deweloper, jakoś nikt inny tego nie potwierdza. Nawet udało mi się znaleźć gry (co prawda tylko małe indyki), które były tańsze np. na itch.io niż na Steam. Masz może jakiś konkretniejszy przykład takich umów?
Jeśli Steam rzeczywiście tak robi to powinien dostać po łapach

post wyedytowany przez Procne 2026-01-29 12:50:22
28.01.2026 17:34
1
Procne
91

heyajit
Jedna rzecz, o której zapominasz - MS i Sony może i dopłacają do konsol, ale też pobierają pełną marżę za wydania pudełkowe. I musisz im dodatkowo płacić jeśli chcesz grać po sieci. Na Steam nie musisz dopłacać i Steam nie pobiera prowizji za wydania pudełkowe i aktywację kluczy, jednocześnie obsługując dystrybucję takiej kopii gry (za którą nic nie dostali).

I nie, Steam nie jest jedynie platforma pośrednictwa. Steam tworzy cały ekosystem z recenzjami, forum, warsztatem, chmurą, marketingiem i wsparciem dla Linuxa. Może nie interesują Cię te rzeczy, ale mnie już tak i byłbym skłonny płacić więcej za gry na Steam żeby dostać to wszystko. Albo wolałbym zostać na Steam z wyższą marżą niż iść do Epica czy Xboxa z niższą. Tylko takiego wybory i tak nie ma, jakoś twórcy nie chcą obniżać cen na Epicu

28.01.2026 09:18
3
Procne
91

heyajit 
bo developer boi się różnicować ceny, nie dlatego, że nie mógłby.
Czego konkretnie się boi?
A Google i Apple rozwijają system na którym są instalowane aplikacje. Tutaj dopiero masz monopol, bo obie te firmy mocno utrudniają instalowanie aplikacji spoza ich sklepu, sprawiając, że klienci są na łasce twórcy systemu. Steam tego nie robi
Gdy ktoś spróbuje sprzedawać taniej na Epicu, może dostać review bombing od fanbojów Steama.
Masz jakiś przykład? Bo teraz to wygląda na baaaaardzo naciągany argument. Jeśli musisz się posuwać do wymyślania takich to trudno brać na poważnie resztę

post wyedytowany przez Procne 2026-01-28 09:20:44
27.01.2026 21:50
Procne
91

Uspokój się.
Wyjaśniłem o co chodzi. Słowo "Faszyzm" jest tak obecnie nadużywane, że zupełnie zatraciło swoje znaczenie. Ktoś się z kimś nie zgadza i od razu nazywa go faszystą. I albo autor rzeczywiście ma coś konkretnego na myśli, albo po prostu rzuca mięsem, a "faszyzm" to pierwszy kawałek, który mu wpadł w ręce. Bo, to, że w firmie nie ma demokracji a o wszystkim decyduje szef to akurat normalna sprawa i z faszyzmem niewiele ma wspólnego.

Zgodziłbym się gdyby w porównaniu chodziło o to, że np. korporacje technologiczne dążą do zdobycia kontroli nad ludźmi (klientami, nie pracownikami), komunikacji między nimi, kształtowania ich potrzeb oraz opinii, a jednocześnie ze szczytnymi hasłami na ustach gotowymi dokonywać największych zbrodni. Ale jednak nie to autor miał na myśli.

23.01.2026 14:10
1
Procne
91

Sebcza_kz tego co widziałem, większość artykułów powołuje się na https://mlq.ai/media/quarterly_decks/v0.1_State_of_AI_in_Business_2025_Report.pdf odnośnie braku zysku klientów.
OpenAI jest na grubym minusie i sami przed inwestorami otwarcie przyznają, że planują rentowność dopiero za kilka lat
Jeśli chodzi o gemini / copilot / grok - pewnie nie ma jednoznacznych danych (bo firmy mają inne źródła przychodów), ale można założyć, że przy obecnej skali inwestycji w sprzęt i nowe centra danych, oraz biorąc pod uwagę właściwie brak modelu biznesowego, można założyć, że nadal są na etapie inwestycji i daleko im do zysków

post wyedytowany przez Procne 2026-01-23 14:15:03
22.01.2026 16:44
2
Procne
91

WindMorro Może być tak, że na następne kilka lat rynek się dostosuje i to będzie normalna i wystarczająca ilość ramu. Jeśli nie będzie możliwości zdobycia kart z większą ilością w rozsądnej cenie to zdecydowana większość graczy zostanie na tych 8GB i twórcy gier będą musieli ciąć wymagania sprzętowe

20.01.2026 11:07
7
odpowiedz
Procne
91

I nic się nie stanie. Może jakaś ugoda będzie.

To jest najgorsze, że te wszystkie firmy, milionerzy, politycy jawnie łamią prawo, obławiają się kosztem zwykłych ludzi i nic nie można zrobić. Bo ułaskawienia, bo lobbing (łapówki) zmieniający prawa tak by chroniły korporacje a nie ludzi, bo zbyt ważne dla "kraju" żeby ukrócić.

19.01.2026 15:20
4
odpowiedz
Procne
91

A może jest odwrotnie? Może widzowie patrzą w telefon DLATEGO, że film jest nudny i dialogi rozciągnięte? Dalsze ich rozwadnianie na pewno nie pomoże

15.01.2026 22:48
Procne
91

Czy uważasz, że w korpo masz w takim razie demokrację i wspólnie z ziomeczkami decydujecie większością o czymkolwiek?
A to są jedyne możliwości? Demokracja albo faszyzm? To, co opisałeś to zwykły autorytaryzm. Dlaczego ze wszystkich ideologii autorytarnych wyciągasz właśnie faszyzm?

15.01.2026 16:31
Procne
91

Zapytałem co to jest faszyzm. Jedno z najbardziej nadużywanych i nierozumianych słów w ostatnich latach. Kompletnie nie rozumiem co Bulioner miał na myśli więc pytam. Może Ty jesteś w stanie wyjaśnić Mqaansla?

15.01.2026 13:23
2
Procne
91

co to w ogóle znaczy? Czym wg Ciebie jest faszyzm?

13.01.2026 11:06
1
Procne
91

Serio? Naprawdę oczekujesz, że obecne LLMy ogarną walką w grach? Albo, że wprowadzą wiarygodne i pasujące do gry dialogi między NPC? Może naprawdę myślisz, że to, co obecnie nazywa się "AI" to rzeczywiście inteligencja?

08.01.2026 11:12
10
odpowiedz
Procne
91

Biorąc pod uwagę jak wyglądała premiera RTX 50 (ceny, dostępność, sterowniki, palące się wtyczki, nikły skok wydajności) i obecne trendy dot. AI - czy ktoś rzeczywiście czeka z nadzieją na kolejną generację?

29.12.2025 10:13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Procne
91

Czy możnate nie-growe artykuły jakoś odfiltrować? Nie przychodzę tutaj żeby sobie psuć przyjemność z oglądania.

25.12.2025 00:48
Procne
91

Review bombing na steam xD
Czyli najpierw trzeba kupic gre na steam. Juz widze jak klienci kluczykowni sie do tego pala.

25.12.2025 00:45
Procne
91

Jaki szacunek... Dlaczego ludzie dopatruja sie tu kwestii politycznych i ideologicznych. Wydawcom po prostu nie oplaca sie przygotowywac polskich wersji, bo sprzedaz dodatkowych kopii w Polsce nie pokrywa kosztow polonizacji. I tyle. I jak ktos wspomnial, nie pomaga to, ze sporo poldkich graczy udaje argentynczykow albo turkow zeby kupic gre taniej - taki "szacunek" maja do siebie xD
Oczywiscie niektorzy nie chca tego widziec i wola portretowac Polske jako ciemiezony narod

post wyedytowany przez Procne 2025-12-25 00:46:08
23.12.2025 23:30
odpowiedz
Procne
91

Demo z października mocno rozczarowało. Ledwo działające, crashujące się, zawierające tylko najprostsze mechaniki. Po tylu latach developmentu. Obawiam się, że to kompletna porażka, wypychana do sprzedaży żeby zarobić na niej cokolwiek, bez żadnego planu na przyszłość i twórca się po prostu poddał

post wyedytowany przez Procne 2025-12-23 23:32:21
22.12.2025 16:06
Procne
91

Na szybko znalazłeś źle opisaną stronę. To nie pamięc 32gb tylko 64 i to w jakimś rzadkim wariancie.
Tu masz normalniejszą ofertę: https://www.morele.net/pamiec-kingston-fury-beast-rgb-ddr5-64-gb-6000mhz-cl36-kf560c36bbeak2-64-12744637

22.12.2025 13:37
Procne
91

To nie kwestia samego sprzedawcy tylko systemu Amazona, i też nie pracowników magazynu (wyjaśnione na końcu artykułu). Nawet jak będziesz kupował na Amazon od polskiego sprzedawcy, albo oficjalnego dystrybutora, któremu ufasz - jesteś narażony na takie problemy.

15.12.2025 14:59
Procne
91

Jeżeli jedynie informują o grze, która już sukces odniosła, to nie spełniają swojej funkcji. Więc nie pomaga w odkryciu nowych gier niezależnych a jedynie cementuje to, co już jest mainstreamem.
A zamiast czytać rozpiski gier, które wychodzą w nadchodzącym tygodniu - to samo mogę sobie zobaczyć na Steam, ale bez reklam i w wygodniejszej formie. Te rozpiski też nie zawierają nic więcej niż opis od producenta.

I zdaję sobie sprawę dlaczego tak jest - i to jest smutne. Czytelnicy nie chcą płacić i wolą darmowe media, więc stają się produktem, a nie klientem. Więc zamiast merytorycznie wartościowego kontentu dostają odtwórczą papkę wygenerowaną na szybko byle generować kliknięcia

15.12.2025 12:39
3
odpowiedz
Procne
91

Ujmę to tak - Steam obecnie rzeczywiście jest najlepszym narzędziem do odkrywania nowych gier. I to nie dlatego, że jest wspaniałym narzędziem - bo nie jest. Tylko dlatego, że branża dziennikarska się kompletnie skompromitowała. Kiedyś magazyny z grami (a potem portale) miały służyć informowaniu graczy o wychodzących produkcjach i ich jakości, ale teraz wygląda na to, że są one po prostu tubą propagandową wydawców. Więc recenzje graczy na Steam zostają jedyną wiarygodną miarą jakości gry. W dodatku te same media trąbią jedynie o grach od wielkich wydawców, a tylko czasem o niesamowicie popularnych indykach. Więc Steam i jego narzędzia do odkrywania stają się jedyną szansą dla niezależnych twórców by ich gra została zauważona.

I tutaj patrzę również na Was Gry-online. Bo zamiast przepisywać kolejny durny clickbaitowy artykuł o tym, co ktoś napisał na reddicie moglibyście napisać więcej o wychodzących grach niezależnych

post wyedytowany przez Procne 2025-12-15 12:42:02
12.12.2025 12:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
Procne
91

Pytanie co jest przyczyną a co skutkiem.

Faktycznie, coraz częściej zdarza mi się oglądać seriale w tle. Ale mam wrażenie, że to wynika z tego, że gdy oglądam normalnie to zwyczajnie zaczynam się nudzić. Dużo gadania, dialogi miałkie, akcja taka sobie. Większość scen to kilka osób stojących naprzeciw siebie i gadających. No nie wciąga mnie to, i już podświadomie alt tabuję na coś innego.

W sumie zabawne, po tylu latach wracamy do słuchowisk radiowych?

09.12.2025 17:30
2
Procne
91

Nawet jeśli użytkownik mógł zrobić coś lepiej żeby zapobiec takim problemom - jeśli takie sytuacje się ciągle powtarzają, to znaczy, że producent nie zabezpieczył urządzenia przed takimi błędami. To towar konsumencki, nie sprzęt specjalistyczny

09.12.2025 08:47
Procne
91

Dziękuję, że nas uświadomiłeś

09.12.2025 00:26
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Procne
91

Jakiekolwiek zasoby posiadają twórcy - małe czy duże - wolałbym, żeby więcej z nich poświęcali temu żeby gra była grywalna i fajna, niż z fotorealistyczną grafiką pełną wodotrysków.

Jeśli chodzi o KCD to z trudem przebrnąłem przez prolog i już więcej gry nie uruchomiłem

08.12.2025 23:21
odpowiedz
Procne
91

Odpalam sobie game pass 2 razy w roku, po miesiącu. Sprawdzam nowe gry i jak mi któraś się bardzo spodoba to kupuję na Steam lub GOG. Jako środowisko do regularnego grania niestety się nie nadaje.

08.12.2025 13:55
4
Procne
91

Wydaje mi się, że to była bardziej kwestia nieprzestrzegania przepisów, a nie delegalizowania. Te same przepisy obowiązuję inne media społecznościowe

post wyedytowany przez Procne 2025-12-09 08:49:09
08.12.2025 13:18
8
Procne
91

Co się skończy tym że czegoś takiego jak klasa średnia nie będzie, tylko bogaci co będą posiadać wszystko, biedni co będą na nich robić. I menele co będą poza systemem.
Niestety, tak jest na całym świecie. Między innymi dlatego, że milionerzy (paczam na Cię Musku) ingerują w politykę i układają prawo pod siebie. W Europie jeszcze nie jest tak źle, w porównaniu do USA

08.12.2025 12:48
5
Procne
91

No i drugie: czy mozemy tez przywrocic suwerennosc poszczegolnym stanom w US?
haha to samo sobie pomyślałem

post wyedytowany przez Procne 2025-12-08 12:48:43
08.12.2025 12:47
26
Procne
91

Nie wiem jak to było wcześniej, nie korzystałem z twittera. Ale żywo pamiętam jak Musk zapowiadał wprowadzenie prawdziwej wolności słowa tak by każdy mógł powiedzieć, co chce. Pamiętam jak zwalniał moderatorów i znosił reguły moderacji. A potem osobiście banował ludzi, którzy publikowali publicznie dostępne dane na jego temat. A teraz to xD

Co tam mówiłeś o hipokryzji i podwójnych standardach?

05.12.2025 17:27
Procne
91

nowiutki18
W samym artykule nie ma, ale w załączonym wideo już tak.

Jesteś już gotowy przyznać, że nie czytałeś i że Twoje komentarze o gicie nie mają nic wspólnego z tym tematem?
Czy też jesteś w stanie jedynie desperacko czepiać się pierdółek?

No dalej, krótkie "faktycznie, nie przeczytałem, nie powinienem był się wypowiadać" i to będzie koniec. Albo możesz "zniknąć" lub dalej kopać dół pod sobą

post wyedytowany przez Procne 2025-12-05 17:30:07
05.12.2025 13:16
3
Procne
91

I to odzyskał. Jako jedyne.

Przyznaj po prostu, że nic z artykułu nie przeczytałeś i Twój komentarz był nietrafiony. Zdarza się.
Ale nie ciągnij tego bo tylko się pogrążasz

05.12.2025 12:58
Procne
91

nowiutki18
A Ty wypychasz zmiany na remote za każdym razem gdy próbujesz coś przetestować lokalnie? I potem przy każdej zmianie i poprawce kolejny commit? A potem force squash na remote czy zostawiasz taki bajzel? ^^

04.12.2025 17:29
Procne
91

Czy w latach 90 nie było podobnie? Też wychodziło sporo kiszkowatych gierek zrobionych przez kogoś w garażu. Ale niektóre z nich stawały się perełkami.

Przynajmniej Steam ma niezłe narzędzia do polecania / wynajdywania interesujących tytułów.

03.12.2025 15:48
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Wiele osób obawia się, że po przejęciu Electronic Arts jego zespoły deweloperskie stracą swobodę twórczą. Studia takie jak BioWare czy Maxis znane są z tworzenia gier z wieloma progresywnymi elementami
Hahahahaha
Będą mieli taką samą swobodę twórczą jak do tej pory, czyli żadną. Wcześniejsi właściciele mieli za to problem z brakiem progresywnych elementów. I zapewne będzie utrzymany kurs na gry usługi z kupą transakcji, bo hajs musi się zgadzać.
Naprawdę, jedyna zmiana jakiej się bym spodziewał to ukazywanie Arabów w lepszym świetle i ewentualne skupienie się na ich kulturze

01.12.2025 13:30
odpowiedz
Procne
91

Banda dzieciaków zachowująca się tak jakby byli jedyną grupą docelową. A prawda jest taka, że jak gracze nie kupią, to kupią firmy do stacji roboczych albo laptopów. A te już nie mogą sobie pozwolić na strojenie fochów

30.11.2025 20:00
Procne
91

Online też jesteś w stanie grać, pod warunkiem, że funkcje sieciowe nie korzystają wyłącznie z infrastruktury Steam. Więc MMO czy gry z cross play powinny ładnie działać

30.11.2025 16:07
1
Procne
91

W takim sensie, że wielu graczy nagle zacznie ściągać dużą część swoich bibliotek. I serwery Steam muszą to obsłużyć. Pliki instalacyjne są mniejsze niż instalowana gra, ale różnica nie jest duża i to nadal są gigabajty do ściągnięcia per gra.

30.11.2025 16:03
7
Procne
91

To po prostu okazja by kilku "wyzwolonych" mogło zabłysnąć swoją wiedzą o tym jak to nie posiadamy gier na własność. Tak jak małe dziecko, które się nauczy nowego słowa i ciągle je powtarza. Pozostaje tylko się uśmiechnąć i nie zwracać uwagi. Każdy wie o co chodzi

post wyedytowany przez Procne 2025-11-30 16:03:29
28.11.2025 13:56
Procne
91

Plotki czy nie, ceny kart graficznych i tak pójdą w górę. Choćby dlatego, że zarówno NVIDII i AMD bardziej się opłaca produkować układy dla AI i centrów danych.

27.11.2025 11:16
3
odpowiedz
Procne
91

A ten jak zwykle kulą w płot. Widocznie dla klientów to ma znaczenie. Może gdyby się bardziej skupiał na tym, czego chcą klienci, a nie producenci, to może jego sklep miałby jakichś klientów

26.11.2025 10:04
5
odpowiedz
5 odpowiedzi
Procne
91

Może to wcale nie takie złe. Twórcy gier w końcu będą musieli zacząć optymalizować gry i zastanawiać się jak będą one działać i wyglądać na nie-topowym sprzęcie. Zamiast włączać wszystkie opcje w UE5 i oczekiwać, że gracz w końcu kupi kombajn i FSR/MFG załatwi sprawę

A duże studia i ich odgrzewane kotlety wypalą się na AI i splajtują

19.11.2025 17:01
1
Procne
91

Fabrykę sprzętu do litografii też zbuduje. A jak trzeba to fabrykę fabryk sprzętu do litografii też

18.11.2025 17:34
Procne
91

No szkoda, że GOL pisze o tym dopiero teraz. Youtuberzy zajmujący się sprzętem gamingowym trąbili o tym od tygodni, stąd wiedziałem żeby kupić RAM wcześniej. Udało mi się w ostatniej chwili

18.11.2025 03:13
Procne
91

Z ciekawości - czy rozegrałeś pełny cykl? Na jakim najwyższym poziomie trudności grałeś? Czy poniosłeś porażkę w jakiejkolwiek osadzie? Pytam, bo zastanawiam się czy twórcy nie zrobili gry zbyt łatwą na początku - wtedy to faktycznie dość nudna, choć chaotyczna, gra ekonomiczna. Zaczyna błyszczeć dopiero gdy przyprze Cię do muru i zmusi do mocnego kombinowania

18.11.2025 02:05
Procne
91

Nie za szybko, producenci ramu nie chcą zwiększyć produkcji, bo kilka lat temu odbiło im się to czkawką. Pojawiają się również plotki o zmowie cenowej. Zgaduję, że nawet jak bańka pęknie to producenci nie będą chcieli obniżyć cen i będą liczyć na to, że klienci po prostu się do nowych przyzwyczają

18.11.2025 01:39
Procne
91

Nie wiem o co się tak czepiają. Wiadomo, że pamięć drożeje i będzie drożała. Tak, kupowanie na zapas przyspiesza wzrost ceny, ale głupotą byłoby czekanie aż ceny wzrosną przed zakupem. A wzrosną i tak.

Dobrze, że udało Ci się kupić. Sam kupiłem 64GB na przyszłego kompa (którego pewnie będę składał po nowym roku) 3 tygodnie temu. Zapłaciłem 1100 PLN, dzisiaj to byłoby już 1750 (i rósnie z dnia na dzień)

17.11.2025 23:38
1
Procne
91

A może było odwrotnie - np. naciski ze strony PDX spieprzyły dwójkę i Colossal Order miało już dość?

17.11.2025 23:08
odpowiedz
Procne
91

Nie uważam żeby była przehajpowana - jest naprawdę wybitna i oryginalna. Po prostu nie każdemu przypadnie do gustu

17.11.2025 11:50
2
odpowiedz
Procne
91

I to jest dobrze spożytkowana 30% marża

17.11.2025 10:31
2
odpowiedz
Procne
91

To wszystko? Grafiki na ekranie ładowania? To tak bardzo przeszkadza ludziom?

02.10.2025 11:47
Procne
91

100 zł za miesiąc może i byłoby ok gdyby co miesiąc wpadały gry tyle warte, w które chcesz grać.

W moim przypadku średnio co 2-3 miesiące wpadnie jedna gra, na którą byłbym w stanie wydać do 80 zł

30.09.2025 15:31
Procne
91

Nie oszukuję się. I nie miałem na myśli dobrej wiadomości dla gier EA. Ale na tych mi nie zależy, więc niech sobie piszą fifę chatem gpt. Chodziło mi o uwolnienie marek, które, być może, znajdą lepszy dom. Dla nich i tak już gorzej być nie może

30.09.2025 12:50
odpowiedz
Procne
91

Wbrew pozorom to może być dobra wiadomość

Jest szansa, że skupią się na grach sportowych a marki typu Mass Effect, Dragon Age czy Need for Speed po prostu sprzedadzą

22.09.2025 16:50
odpowiedz
Procne
91

wiadomości o tym, że nie ma wiadomości

22.09.2025 15:51
odpowiedz
Procne
91

Tsooooooo, i feministki pozwolą na to by kobieta była złym charakterem?

18.09.2025 13:41
Procne
91

A czy to nie jest tak, że z racji wolności słowa w USA można sobie szerzyć jakie się chce poglądy i ideologie, a w tym przypadku jedyna różnica polega na tym, że antifa przechodzi do czynów (i za to im się obrywa) a ci naziści tylko gadają?

Nie wiem, tak zgaduję

18.09.2025 09:50
odpowiedz
Procne
91

Nieudolna polityka rządu prowadzi do tego, że ludzie zarabiają coraz mniej, koszty życia są coraz wyższe, korporacje dymają ludzi na wszystkie sposoby. Do tego obecny prezydent ma gdzieś prawo i zwykłą przyzwoitość, i pokazuje, że obecnie jedynie siła ma znaczenie.

I teraz rząd oczekuje, żeby te kilka firm, które pozwalają człowiekowi na chwilę odwrócić uwagę od tego całego gówna, aktywnie walczyło z radykalizacją?

Komiczne

16.09.2025 21:52
1
Procne
91

Zastapi. Po prostu wydawac nie bedziesz ty tylko inny wlasciciel AI

15.09.2025 18:49
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Procne
91

Rozwiązaniem, według Pitchforda, jest odpuszczenie i zmniejszenie wszystkich ustawień.
Ok, mogę to przyjąć. Pod warunkiem, że na tych mniejszych ustawieniach gra wygląda przynajmniej tak dobrze jak poprzednia odsłona i chodzi tak samo płynnie.
...
Jest tak, czy nie jest? Bo mam wrażenie, że przez ostatnie lata wymagania tylko rosną, a jak ktoś nie ma topowego sprzętu by udźwignąć grę na max detalach to nieraz te gry wyglądają i działają gorzej niż gry sprzed kilku lat

14.09.2025 09:33
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Nie wiem, mam wrażenie, że w tym swoim skórzanym wdzianku bardziej wygląda jak biker albo rock-man, niż wiedźmin

14.09.2025 01:56
Procne
91

Tak, tylko 10 lat temu nie trzeba było już takich rzeczy robić. A teraz znów trzeba...

13.09.2025 12:15
3
odpowiedz
Procne
91

A ja obwiniam ich za nastawienie na multiplayer.

Chciałbym fajną kampanię jak w SC2, ale nie, zawsze dostajemy sieciówkę nastawioną na esport.

12.09.2025 13:00
odpowiedz
Procne
91

Ta seria nie ma szczęścia. Guild 3 było bublem i wygląda na to, że kolejna również nim będzie.

10.09.2025 13:38
11
odpowiedz
Procne
91

A to nie jest tak, że patent jest nieważny jeśli patentowane rozwiązanie jest powszechnie używane?

08.09.2025 17:14
Procne
91

Nie zawsze. Albo przynajmniej wymagało to dekad cierpienia.

Korea północna nadal jest dyktaturą i raczej się to nie zmieni bez ingerencji z zewnątrz. A przy postępującym rozwoju technologicznym coraz łatwiej jest panować nad i zniewalać całe społeczeństwa

post wyedytowany przez Procne 2025-09-08 17:16:20
04.09.2025 16:16
Procne
91

Concept arty nie muszą być doskonałe, mają tylko na szybko obrazować pomysł. Pierdoły jak 6 palców czy pokiereszowane literki nie przeszkadzają. AI jak najbardziej się nadaje do ich generowania.

Marder zapomina, że wraz z AI (niezależnie jak wykorzystywana) znacznie rośnie wydajność grafików, a to oznacza spadek zapotrzebowania na ich pracę. Dość gwałtowny, więc istniejący graficy nie zdążą się szybko przekwalifikować. A to oznacza rynek pracodawcy więc tak, z pocałowaniem ręki będą brali robotę poprawiania po AI za połowę stawki, bo co innego im zostaje?

04.09.2025 11:55
2
Procne
91

Weźmie znacznie MNIEJ.

Bo w czasie, w którym stworzyłby grafikę od zera, teraz poprawi 40 (liczba z tyłka) grafik wygenerowanych przez AI i dostanie za to mniej kasy niż za stworzenie tamtej pojedynczej grafiki. Bo jeść musi, a za nim będzie stało pięciu innych bezrobotnych grafików

04.09.2025 11:21
3
odpowiedz
Procne
91

W ten sposób sztuczna inteligencja przekształciła rynek pracy i sprawiła, że artyści wciąż są potrzebni, bo ktoś musi poprawiać niedoskonałości w grafikach generowanych przez AI.
Tak? I ile ci artyści teraz zarabiają jako sprzątacze AI, w porównaniu do czasów gdy to ci artyści sami tworzyli? I ile takich posad dla nich powstanie vs ilu artystów straciło pracę z powodu AI?

03.09.2025 17:23
Procne
91

No to wytłumacz co miało oznaczać
"Młodzi pracy nie mają, a jak mają to i tak wegetują. I to ma być życie? A młodzi najlepsi na organy." W kontekście eutanazji. Mamy tu prawie trzy zdania, czego nie zrozumiałem? Podpuszczasz ludzi czy jesteś na tyle głupi, że nie widziałeś jak to brzmi gdy to pisałeś?

I ty odmawiasz mu prawa do cywilizowanego samobójstwa?
Nie ja odmawiam tylko prawo. Dla każdego prawa i przepisu znajdziesz szczególny przypadek, w którym takie prawo może wydawać się szkodliwe. Nie da się wszystkich zadowolić, ważne żeby zadowolić jak najwięcej i by to prawo miało pozytywny na społeczeństwo. W tym przypadku prawo to sprawia, że ileśtam innych osób nie zostanie "nakłoniona" do samobójstwa bo komuś przeszkadzają, albo przydałyby się ich organy. Coś za coś.

Brzmisz jak jakiś dzieciak święcie oburzony i straumatyzowany jednym wydarzeniem i teraz chce wywracać świat do góry nogami nie patrząc na konsekwencje

post wyedytowany przez Procne 2025-09-03 17:23:56
03.09.2025 15:49
1
Procne
91

Przestań zachowywać się jak dziecko. Świat nie jest czarno biały, różne decyzje mają swoje bliższe i dalsze konsekwencje, a nie tylko to, co widzisz przed oczami.

Ludzi jest i tak za dużo
Kurde jak ja lubię mądralińskich z takimi argumentami. Zacznij od siebie i przestań mówić innym kiedy mają umierać.

Młodzi pracy nie mają, a jak mają to i tak wegetują. I to ma być życie? A młodzi najlepsi na organy
Czy Ty właśnie serio sugerujesz, że należy zabijać bezrobotnych i brać ich na organy? Czyli to już nawet nie eutanazja. I kto będzie decydować o tym kto przeżywa a kto do maszynki? Może jeszcze Ty?

post wyedytowany przez Procne 2025-09-03 15:51:01
03.09.2025 15:26
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
Procne
91

Głównym argumentem przeciw eutanazji jest fakt, że szybko byłaby ona wykorzystywana do zabijania ludzi poprzez wywieranie różnego rodzaju nacisków. To jest "szara strefa" gdzie trudno powiedzieć czy ktoś rzeczywiście chciał czy nie. A zakaz tę szarą strefę likwiduje, nawet jeśli obejmuje on również tych, którzy naprawdę chcą. Z tego samego powodu namawianie albo pomóc w samobójstwie również są karane

post wyedytowany przez Procne 2025-09-03 15:26:46
31.08.2025 23:02
Procne
91

Co nie zmienia faktu, że twórcy tego serwera zbudowali go polegając w 90% na kodzie Blizzarda - klient i assety. Do tego własność intelektualna związana z marką.

Dlaczego nie zrobili własnej gry od zera? Bo to byłoby zbyt drogie i trudne, łatwiej żerować na czyjejś pracy. Dlaczego Blizzard miałby się zgadzać na to, że ktoś w ten sposób wykorzystuje ich pracę do zarobku?

30.08.2025 00:56
Procne
91

Zupełnie inne przypadki. żaden z tych wynalazków nie był zaporowo drogi w wykonaniu / użyciu (a przez to nieosiągalny dla zwykłego człowieka), żaden z nich nie był pod tak ścisłą kontrolą wielomilionowych korporacji i żaden z nich nie przenikał tak wielu obszarów życia.

29.08.2025 11:00
3
Procne
91

Skąd ten tekst o wyzysku wielkich korporacji?
Wydaje mi się, że to właśnie AI jest narzędziem wyzysku. Bo AI należy do wielkich korporacji, i prawie nie jest regulowane. Pomyślmy co się stanie kiedy większość dziedzin życia i pracy zostanie uzależnionych od AI.

28.08.2025 14:52
2
odpowiedz
Procne
91

Jeśli te przyziemne historie to ma być zbieranie kwiatków dla jednego nieśmiałego faceta by zaprosić innego faceta na randkę, albo opiekować się bobasami, to podziękuję.

22.08.2025 18:46
odpowiedz
Procne
91

Która to już "wielka przebudowa" tej gry?

22.08.2025 12:33
2
Procne
91

Niedopłata podatku od nieruchomości, zaległa opłata za polisę w PZU, przypomnienie o zbliżającym się zakończeniu innej polisy, faktura na opłatę przekształceniową

fakt, jest tego teraz mniej niż kiedyś. Pewnie część z tych rzeczy da się zamienić na formę elektroniczną jak się pozakłada konta online i pogrzebie w opcjach (właśnie jestem w trakcie zakładania konta organizacji w US, istny tor przeszkód, jakby nie mogli po prostu zaciągnąć danych z KRS). Ale irytujące, że chęć nadawcy by otrzymać potwierdzenie odebrania wiadomości tak utrudnia życie odbiorcy.

Przy czym to wina nie samej formy wysyłki tylko tego jaką patologią stała się poczta polska

22.08.2025 12:04
1
odpowiedz
Procne
91

A ja w PL nadal muszę dymać na pocztę, odstać w kolejce do okienka 15 minut żeby odebrać polecony z informacją o niedopłacie na 8 zł za jakąś pierdołę, bo nie można wysłać mailowo, nie można wysłać zwykłym listem (musi być polecony) a listonosz oczywiście nigdy nie spróbuje dostarczyć tylko od razu ładuje awizo do skrzynki.

16.08.2025 00:05
3
Procne
91

Tylko taki, że podejrzewa się, że omawiany bank odmówił obsługi płatności Steam ze względu na aferę "cenzorską", podobnie jak visa czy master card groziły.

16.08.2025 00:04
Procne
91

Nie, płacisz PLN wg wartości USD. Różnica kolosalna.
Nie, płacisz cenę w PLN, ustaloną przez sprzedającego (wydawcę / developera, nie Steam). Większość wydawców ustala cenę analogiczną do tej w USD, ale niektórzy ustalają inną, jak np. wiedźmin 3 - 40 USD vs 100 PLN. Wydawcy dostosowują ceny do poszczególnych rynków, jak np. Argentyna czy Turcja miały dużo niższe ceny po przeliczeniu waluty - bo ludzie są biedniejsi i optymalna cena jest niżej.

A na wuj im złotówki?
Tak samo jak każdej innej firmie operującej w PL. Klienci kupują w PLN więc firmy obsługują płatności w PLN. Mają konta w banku w PLN, odprowadzają podatki w PLN (na przykład VAT), przyjmują płatności w PLN, zapewne też opłacają usługodawców w PLN (blik itp.). Na pewno trzymają jakąś rezerwę waluty do procesowania zwrotów itp. a resztę mogą sobie przewalutować na USD

Ewidentnie nie masz pojęcia jak działają firmy. Obejrzałeś jakiś filmik na youtube gdzie dowiedziałeś się, że gdzieś na którymś etapie dystrybucji za banany płacą w USD i teraz jesteś tak podjarany myśląc, że odkryłeś Amerykę więc chodzisz i powtarzasz to wszędzie żeby błysnąć wiedzą. Przy czym jesteś bardzo odporny na tę prawdziwą.

15.08.2025 19:33
2
Procne
91

Specjalnie dla Ciebie, mimo, że już było napisane.

Paypal dla różnych walut korzysta z usług różnych banków (utrzymanie kont walutowych, kupno /sprzedaż waluty). W tym przypadku bank, który obsługiwał im PLNy (i zapewne inne waluty) odmówił procesowania traknsakcji dla Steama. Jako rezultat PP nie ma partnera, który obsługiwałby PLNy dla Steam. Dlatego PP przestał być opcją dla płatności w PLN na Steam.

Innych walut to nie dotyczy bo te są obsługiwane przez inne banki, które (jak na razie) nie mają problemów ze Steam

post wyedytowany przez Procne 2025-08-15 19:33:56
15.08.2025 19:13
Procne
91

Oj jakieś ostre mentalne fikołki weszły. Jakkolwiek mocno próbujesz teraz przeinaczyć znaczenie słowa "płacić" i zmienić znaczenie pierwszej wypowiedzi - za banany płacę w PLN. To, że na którymś etapie łańcucha dystrybucji to zmienia się na inną walutę nie ma znaczenia. Ja płacę w PLN, właściciel sklepu kupuje w hurtowni za PLN.

Jestem prawie pewien, że Steam też dostaje płatności w PLN - na tym polega cały sens wprowadzania obsługi tej waluty. Zeby klient nie musiał dokonywać konwersji. I żeby Valve również nie musiało płacić haraczu operatorom. Valve dostaje złotówki na konto złotówkowe. Zapewne to Valve dokonuje konwersji w swoim banku i przelewa twórcom ich część - ponoć w walucie twórców, a nie tylko USD. Głupotą byłoby żeby Valve wprowadzało obsługę innych walut, ale nadal polegało na operatorach płatności przy konwersji, i to jeszcze samemu ponosząc te koszty

15.08.2025 17:14
Procne
91

Wydaje mi się raczej, że w bankach decydują stare dziadki, które mają słaby kontakt z normalną rzeczywistością. Aktywistki narobiły hałasu i dziadki pewnie myślą, że Steam to jakaś darkwebowa platforma do handlu ludźmi albo coś w ten deseń. I blokując go zarabiają PRowa punkty za pracę na rzecz ludzkości. A tu zonk. Zobaczymy co z tego wyniknie

15.08.2025 16:10
1
Procne
91

Nie jestem pewien czy o to mu chodziło skoro jasno mówi o "przeliczniku walut na Steam". Biorąc pod uwagę jakie waluty wybrał w swoim przykładzie brzmi bardziej jakby mieszkał za granicą i nawet nie wie, że Steam obsługuje PLNy i myśli, że za gry na Steam Polacy płacą w euro i ponoszą koszty konwersji walut.

post wyedytowany przez Procne 2025-08-15 16:10:21
15.08.2025 13:55
Procne
91

Przy hibernacji i uśpieniu procesor przecież nie chodzi

15.08.2025 13:21
2
Procne
91

Zanim Steam wprowadził obsługę Przelewy24 to używałem właśnie paypala. Bo miał mniejsze opłaty za przewalutowanie niż mój bank

15.08.2025 13:16
Procne
91

Nie, gra kosztuje 25 zł, my płacimy 25 zł i Valve dostaje 25 zł.
Nie ma "przelicznika" walut na Steam. Każda gra ma osobną cenę w każdej dostępnej walucie.

...

Wiesz, że od kilku lat PLN jest jedną z dostępnych walut na Steam, prawda?

Następny domorosły teoretyk spiskowy, nie rozumie podstaw, ale już wie kto kogo i jak

post wyedytowany przez Procne 2025-08-15 13:19:58
15.08.2025 11:44
Procne
91

Głupoty piszesz. Naiwnością jest uważanie, że ceny gier NIE są ustalane tak by zmaksymalizować zyski i koszty nie mają nic do tego. Koszt wytworzenia kolejnej cyfrowej kopii gry jest zerowy i liczy się tylko iloczyn liczby sprzedanych kopii z ich ceną. Jeśli podniesienie ceny gry o 10% nie spowoduje spadku liczby sprzedanych kopii o więcej niż 9% to oczywiste, że należy podnieść.

I nieważne co Ty uważasz i jak oceniasz te gry, ważne jak rynek zareaguje i ile osób kupi

15.08.2025 11:38
odpowiedz
Procne
91

Wczoraj dzwoniłem do paypala i powiedzieli mi, że obecnie ze względu na "regulacje" musieli Steama porzucić. Nie chcieli powiedzieć jakie regulacje dokładnie i to raczej nie chwilowy problem. Pan był na tyle miły, że poradził by korzystać z blika

14.08.2025 13:38
1
Procne
91

Tego właśnie nie rozumiem, dlaczego ceny miałyby podskoczyć? Wiele razy zadawałem to pytanie i dostawałem dużo machania rękami i jedyny sensowny argument w postaci "bo sprzedawcy będą zaokrąglać ceny w górę", ale to nie jest coś, co w znaczący sposób podniosłoby ceny

08.08.2025 18:55
Procne
91

Miałem na myśli, że dostrzeganie w BDP dobrego rozwiązania jest głupotą. I przytaczałem Twoje słowa ze scenariusza C.

Wiele krajów nie ma sensownego wyjścia. Część może pójdzie w BDP bo nic lepszego nie będzie do wyboru. Ale głupotą będzie oczekiwanie, że to ma przyszłość i cokolwiek naprawi.

Naprawdę, dla wielu krajów nie widzę żadnej pozytywnej przyszłości.

08.08.2025 17:01
Procne
91

To jest sytuacja bez wyjścia. Globalizacja nieuchronnie prowadzi do wojny i jednego rozwiązania - ten, kto będzie miał kontrolę nad technologią i zasobami będzie dyktował warunki. Ludzie, i ich praca, ma coraz mniejsze znaczenie, a więc będą mieli coraz mniejszy wpływ na rządy. Rozwój technologii pogłębia przepaść między zwykłym człowiekiem a posiadaczem technologii - Korea Północna, Rosja, Chiny - od lat trzymają za mordę swoje społeczeństwa. O ile mocniej będą mogli trzymać jeśli maszyny i sztuczna inteligencja zastąpią najsłabszy element aparatu represji - człowieka. Rządy, które nie będą miały takiej siły i kontroli ulegną innym. Ludzie, którzy będą protestowali zostaną wycięci, jak bydło, które już do niczego nie jest potrzebne.

Tak jak pisze Herr Pietrus:
"dokona się depopulacja Ziemi i zostanie na niej może z pół miliarda uprzywilejowanych, na których będzie pracować AI w wiecznym raju..."

Więc jedyne pytanie, jakie pozostaje to nie "na co powinien postawić mądry rząd", tylko "jak znaleźć się wśród tych uprzywilejowanych zanim będzie za późno"

08.08.2025 16:36
1
Procne
91

Jeśli chcemy by maszyna zastąpiła człowieka w pracy to bardziej się opłaca dostosować infrastrukturę by zmaksymalizować wydajność maszyny. A jeśli to rzeczywiście taki trudny przypadek to już lepiej (taniej) zapłacić człowiekowi by to zrobił, niż tworzyć taką maszynę

08.08.2025 16:07
Procne
91

D - jeśli firma musi opłacać BDP (w podatkach) żeby mieć przychody na danym rynku, to nie ma sensu żeby na tym rynku nadal istniała (bo na pewno przychody będa mniejsze niż to, co firma wpłaci na BDP). Firma po prostu się ulatnia. Oczywiście to przypadek skrajny gdy cały przychód pochodzi od ludzi zasilanych przez BDP. W rzeczywistości nie będzie tak od razu. Ale w miarę jak będziemy się zbliżać do tego punktu (bo firmy będą się pozbywać pracowników) opodatkowanie firm (bo kto inny będzie w stanie płacić podatki?) będzie rosło (by sfinansować BDP) i firmy będą coraz mocniej protestować. Będą wymuszały na rządach ulgi itd. "albo się zwijamy" i rządy nie będą miały wyjścia. Będą między młotem i kowadłem, jedynie kupując czas przed upadkiem. Ostatecznie firmy przestawią się na świadczenie usług dla bogaczy w rajach podatkowych.

BDP mogło sobie funkcjonować w Expanse gdzie był globalny rząd i korporacje nie mogły się po prostu przenieść do innego kraju.

edit: więc tak, rząd musi być głupi żeby postawić na rozwiązanie z BDP. I wiele rządów na to pójdzie, bo w demokracji mało kto ma dalekosiężne plany, byle do następnej kadencji. A BDP pozwoli na opóźnienie upadku

post wyedytowany przez Procne 2025-08-08 16:17:18
08.08.2025 15:40
Procne
91

Czy w sytuacji gdy używasz jednego filmiku na youtube do poparcia swojej tezy, użycie innego filmiku będzie wystarczającym poparciem mojego stwierdzenia?

Bo tylko tyle mogę teraz zaoferować. Nie mam gotowej pracy naukowej ani analizy, którą mógłbym przedstawić, ani też nie zamierzam takiej teraz przeprowadzać na potrzeby jednego komentarza.

Mogę powiedzieć tylko, że oglądałem kiedyś ich filmiki i ich analizy zdawały się bardzo powierzchowne, z oczywistym "morałem". A potem spotkałem się z informacjami o tym, jak to kurzgesagt jest funodwane przez Gatesa i innych miliarderów i wtedy "morał" filmików zaczął mieć sens.

Jestem pewien, że bez problemu znajdziesz bardziej konkretne informacje.

08.08.2025 15:19
Procne
91

Persecuted
Kurzgesagt to właściwie propagandowy front fundowany przez Billa Gatesa, nie polegałbym za bardzo na tym, co mówią.

Ale co do reszty zgadzam się.

Darkuss
Scenariusz 1 i tak prowadzi do 2. Nawet przy wprowadzonym BDP będzie mocny lobbing za powolnym ograniczaniem go. Bo kto miałby go opłacać gdy większość ludzi byłaby bez pracy? Te same firmy, które szukały oszczędności zwalniając tych ludzi. Cały widz polega na tym, żeby tych ludzi stopniowo marginalizować i ubezwłasnowalniać na tyle, by przestali być zagrożeniem

08.08.2025 12:54
3
Procne
91

kogo bedzie stac na zakup uslug
Kogo? Innych właścicieli robotów. Cały czas gospodarka się zmienia - coraz większa część konsumpcji przypada na bogatych. Firmy powoli przestawiają się i zmieniają docelową grupę klientów z rzeszy szaraczków na nielicznych bogaczy. Powinieneś to widzieć choćby w branży gier, gdzie duże studia pakuję kupę mikrotransakcji - mimo, że większość graczy ich nienawidzi to wydawcy liczą na tych nielicznych wielorybów, którzy będą w stanie wydać grubą kasę.

A reszta ludzi... może sobie powoli umierać z głodu, skoro nikomu nie są potrzebni

Przeciez to by byly takie rozruchy
I się zaczynają. Ludzie są wkurzeni stanem świata / gospodarki i się radykalizują. Ale na razie udaje się odwrócić ich uwagę i przekierować ich gniew na imigrantów / lewaków / aborcję / unię / LGBT / ślad węglowy.
Ale nawet gdyby nie to - rozruchy da się stłumić i społeczeństwo zniewolić. Wiele krajów w ten sposób funkcjonuje - Rosja, Iran, Korea płn., Chiny. Zresztą, historycznie, takie rozruchy często prowadziły do powstania takich dyktatur - związek radziecki po rewolucji październikowej, trzecia rzesza. W sumie wszystkie wymienione powyżej kraje

No, ale co z rodzinami tych zolnierzy
Zołnierze, jako ramię zbrojne pozostających przy władzy muszą być zadbani żeby byli lojalni. Więc jakby się zaczęło robić gorąco to na pewno rodziny byłyby zaopiekowane

post wyedytowany przez Procne 2025-08-08 12:56:26
08.08.2025 12:38
Procne
91

Dodam tylko, że w firmie, gdzie pracuję, od covidu, i przejścia na pracę zdalną, zmorą są osoby pracujące na kilku etatach. Przy nowej osobie ciężko poznać, bo dopiero się wdraża więc naturalnie jest mniej wydajna. I dopiero po kilku miesiącach da się ocenić i ewentualnie nieprzedłużyć umowy. A zeby zerwać ją wcześniej trzeba by udowodnić, że ktoś pracuje na kilka etatów (co jest bardzo trudne). I jest spalany czas na rekrutację i wdrażanie tylko po to żeby po 3 miesiącach zwolnić osobę.

Dlatego firma wprowadziła wymóg, że nowi pracownicy muszą przynajmniej 2 razy w tygodni pracować z biura. Bo wtedy nie mogą pracować na kilka etatów.

08.08.2025 12:22
Procne
91

po co wsadzać AGI do androidów?

08.08.2025 12:16
1
Procne
91

Wydaje mi się, że częściej to jest problem możliwości weryfikowania efektów i wydajności pracy. Są zawody, gdzie da się to łatwo zweryfikować, bo wiadomo, że dana osoba powinna byc w stanie zrobić X rzeczy w ciągu dnia - np. wprowadzanie faktur / rozliczanie materiałówki w księgowości.

A w innych zawodach, na przykład programista, trudniej to zweryfikować. Bo niespodziewany błąd produkcyjny, bo refaktor, bo problem środowiska, bo czekanie na code review, bla bla bla. W dodatku technologia zmienia się na tyle szybko, że kadra zarządcza nie ma wypracowanego doświadczenia w weryfikacji i estymacji kosztowności zadań. I wtedy łatwiej udawać, że coś się robi, nie robiąc nic.

A siedząc w biurze przynajmniej taki pracownik nie może się zajmować czymś innym

BTW, jest południe w piątek a my tu siedzimy na forum. Ile osób tutaj w tej chwili "pracuje"? :D

post wyedytowany przez Procne 2025-08-08 12:18:29
08.08.2025 11:33
3
Procne
91

Dopóki pracodawca nie uzna, że nie chce przedłużać umowy

08.08.2025 11:32
5
Procne
91

Jeśli bez problemu znajdą nowego pracownika (albo AI), który Cię zastąpi to raczej nie będziesz musiał ani bulić ani się decydować

post wyedytowany przez Procne 2025-08-08 12:10:41
06.08.2025 17:12
odpowiedz
Procne
91

8-osobowy rajd? Co proszę?

edit: chyba chodziło o liczbę bossów

post wyedytowany przez Procne 2025-08-06 17:14:45
01.08.2025 21:30
odpowiedz
Procne
91

Unreal Engine 5... po co...

01.08.2025 20:48
Procne
91

Nie czytanie ze zrozumieniem tylko interpunkcja

01.08.2025 18:34
Procne
91

W Polsce, i w większości krajów, też możesz pójść siedzieć. Wszystko zależy od komentarza.

Dlaczego masz nadzieję, że komunizm wraca?

01.08.2025 18:32
Procne
91

Byłeś kiedyś w hotelu? Albo poza Unią? Czy tak samo głośno protestowałeś jak prosili o dowód osobisty lub paszport?

01.08.2025 17:33
Procne
91

Niby jest napisane zakaz, a później, że tylko od 23:00 do 6:00
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ustęp 5 mówi o "treściach innych niż te, o których mowa w ust. 4". Tutaj kryło się, na przykład, reklamowanie alkoholu. Nie zna przepisów, dwóch zdań nie jest w stanie ze zrozumieniem przeczytać, ale już Polskę wyprowadza z Unii.

I co udowodniłeś? Bo się zgubiłem. Stanęło na tym, że są zakazane, nie są dostępne publicznie i ewentualnie trzeba dopłacić żeby je zobaczyć.

Czyli dzieciak, który sobie po prostu włączy telewizor ich nie zobaczy. Tak czy nie? Czy przepis spełnia swoje zadanie?

Czy też należy go znieść bo ktoś jest w stanie obejść?

post wyedytowany przez Procne 2025-08-01 17:36:20
01.08.2025 15:38
1
Procne
91

https://lexlege.pl/ustawa-o-radiofonii-i-telewizji/art-18/
Punkty 4 i 5

Na pewno w publicznych pasmach takich kanałów nie ma. Jeśli w kablówce dostajesz takie kanały to pewnie mają jakiś kruczek na pominięcie tych przepisów. Poza tym i tak taką umowę na kablówkę podpisze tylko dorosła osoba.

post wyedytowany przez Procne 2025-08-01 15:40:27
01.08.2025 12:39
5
Procne
91

To jest coś innego. Sklep / portal z opiniami broniący się przed zalewem botów i review bombingu. To nie dlatego, że ceneo chce Ci zabrać anonimowość albo Cię kontrolować, tylko dlatego, że chcą by zamieszczane opinie były pisane przez kogoś, kto rzeczywiście miał dany produkt, a nie pryszczatego nastolatka z bólem tyłka, który stworzył konto w 15 sekund i prowadzi świętą wojnę

post wyedytowany przez Procne 2025-08-01 12:40:16
01.08.2025 11:51
3
Procne
91

Kolego, to coś zupełnie innego xD

01.08.2025 11:38
1
Procne
91

To zmieni, że Twój dzieciak nie oglądnie tego pornolka przez przypadek, albo dlatego, że ktoś mu trollersko podrzucił link. Albo dlatego, że zobaczył filmik jakiejś dziuni na tiktoku i kliknął w link do only fansa.

Tak samo możnaby się przyczepiać do zakazu puszczania porno w TV, albo sprzedaży papierosów i alkoholu nieletnim. Wiadomo, że jak ktoś chce to obejdzie zakazy, ale to nie oznaczy, że nie należy tego utrudniać. Nie po to, żeby zabronić tym, co chcą, ale po to, żeby ci, co nie chcą, nie byli mimowolnymi uczestnikami.

Gadanie, że to nic nie zmieni jest zwykłym udawaniem i zaklinaniem rzeczywistości. Będziesz miał dzieci to może zrozumiesz jak trudno jest obecnie stworzyć dla nich zdrowe miejsce do wychowania i odseparować ten cały ściek od nich.

Inna sprawa to czy to wszystko jest warte tej utraty prywatności i przekazania kontroli rządom. I nad tym można, i należy, rozmawiać.

01.08.2025 10:41
1
odpowiedz
Procne
91

cóż, z jednej strony rozumiem potrzebę takiego rozwiązania - coraz trudniej zapewnić "zdrowe" środowisko dla wychowania dzieci i nie można bez końca wszystkiego zwalać na rodziców, którzy też muszą pracować coraz więcej.

Ale z drugiej strony to oczywiście zostanie użyte przeciw obywatelom, prędzej czy później

31.07.2025 21:19
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Fenomen polega na połączeniu strategii ekonomicznej i roguelike. Wyobrażam sobie, że gdy ktoś rozegra jedną partyjkę na najniższym poziomie trudności to zobaczy tylko nudnego city buildera. Zapewne trzeba przynajmniej raz przegrać żeby zrozumieć.

Dostosowujesz się do zmieniających warunków i próbujesz wykombinować jak sobie dać radę z tym, co dostałeś od losu

31.07.2025 13:47
2
Procne
91

Wydaje mi się, że prezesi mają tak samo.

nie bez powodu mówi się "jeśli w biznesie masz miękkie serce to musisz mieć twardy tyłek".

Wydaje mi się, że wszyscy stojący na czele większych firm są ludźmi bez żadnych skrupułów. Z tym, że mają całe działy HR i PR żeby to ukryć

I gdy zaczynają mówić jak to chcą zmieniać świat i ratować ludzkość - trzeba wiać

post wyedytowany przez Procne 2025-07-31 13:48:04
31.07.2025 13:39
2
odpowiedz
Procne
91

Taki jest rezultat wszechobecnego cięcia kosztów. Pracownicy zatrudnieni na śmieciówkach, za najniższą możliwą pensję, niezweryfikowani i nieprzeszkoleni.
Więc nic dziwnego, że kombinują jak mogą by coś ugrać dla siebie.

Dalej, firma oszczędza na kontroli, jakości i bezpieczeństwie bo taniej wychodzi ignorować klienta a od czasu do czasu zapłacić odszkodowanie by zamknąć mu usta, niż zapewnić odpowiednią jakość.

I my też się do tego przykładamy ciągle patrząc tylko na cenę. Bo niska cena wynika właśnie z tego, że firma gnoi swoich pracowników i dostawców, a klientów ma w tyłku :(

31.07.2025 11:42
3
Procne
91

Ale po tamtej rewolucji (przemysłowej) poszła fala kolejnych rewolucji, tym razem społecznych bo pracownicy fabryczni mieli dość wykorzystywania i spychania na margines. I wtedy państwa europejskie, w obawie przed rozlaniem komunizmu na cały kontynent, zaczęły wprowadzać przepisy chroniące pracowników i socjal.

Pytanie czy teraz tak się stanie, czy też rządy i korporacje mają na tyle dużą przewagę technologiczną nad społeczeństwem, że byłyby w stanie spacyfikować i uciszyć wszelki sprzeciw

31.07.2025 11:15
Procne
91

Wydaje mi się, że oni zdają sobie z tego sprawę. I coraz więcej ludzi wchodzi w tryb "nachapać się póki się jeszcze da, a potem odcinać kupony"

31.07.2025 11:14
Procne
91

Nie, gospodarka przeniesie się (zresztą to już się dzieje) na zaspokajanie potrzeb bogatych, a nie zwykłych ludzi. Ultra bogaci odpowiadają za coraz większy procent konsumpcji w krajach zachodnich i ten proces będzie postępował.

Bogaci się bogacą, biedni biednieją a ich siła nabywcza się zmniejsza. Więc biznesy będą tworzyć coraz więcej produktów / usług celujących w bogatych

Więc tak, AI jako asystent jakiegoś bogacza, kupi w detalu

29.07.2025 16:32
Procne
91

Tylko pytanie czy to braki wynikające z małego budżetu - np. gorsza grafika, prostsze modele, czy brak filmików - czy też wynikające z braku pomysłu na ciekawy gameplay?

Bo ze screenów wygląda na to, że to raczej nie to pierwsze.

Poza tym SC2 był tworzony z myślą o esporcie, więc dużo kasy poszło na kod sieciowy i testowanie balansu

27.07.2025 12:26
Procne
91

xD
nasi żołnierze wyklęci

Prawdziwa opoka rynku gier wideo

post wyedytowany przez Procne 2025-07-27 12:28:03
27.07.2025 11:19
Procne
91

Ech, już nawet nie czytam tych murów tekstu.

Na pewno te Wasze mentalne fikołki nie zmienią rzeczywistości - oprogramowanie jest dużo łatwiej kopiowalne niż zwykłe produkty, jak również droższe w produkcji, więc jasne jest, że wydawcy jakoś muszą się bronić przed kopiowaniem. Licencje dają im ku temu prawne podstawy. Biadolenie, że nie powinno być żadnych DRMów i produkt cyfrowy powinien byc traktowany jak każdy inny jest tylko tym - biadoleniem dzieciaka, którego nie obchodzi nic ponad czubek jego własnego nosa.

26.07.2025 16:25
Procne
91

A książek nie można łatwo kopiować?
Nie tak łatwo. Ksero / skaner wymaga więcej czasu, trochę kosztuje i rezultat jest niższej jakości. Możesz stać przy skanerze godzinę skanując książkę strona po stronie, uzyskując kilka kopii max. A oprogramowanie bez zabezpieczeń możesz w chwilę skopiować albo wrzucić na serwer. Poza tym książki są dużo tańsze więc strata mniejsza i mało komu chce się bawić w takie "piractwo".

Mogę w domowym zaciszu skserować kupioną książkę dla całego osiedla
I to też będzie nielegalne. Ale zabawne - no pokaż jaki fajter jesteś i zniszcz system kopiująć książki dla całego osiedla xD

A mimo to fizyczne książki nadal są z nami i nadal się sprzedają.
Napisanie i wydanie książki wymaga mniej pracy, pieniędzy i czasu niż produkcja gry AAA. I jakkolwiek sobie zaklinasz rzeczywistość - stworzenie gry AAA i wypuszczenie jej bez żadnego DRMa w większości wypadków skończy się klapą finansową. No powiedz mi że tak by nie było.

Więc jeszcze raz: nie widzę żadnego powodu
Bo nie chcesz. Usilnie próbując ignorować te proste realia tylko robisz z siebie rozhisteryzowanego dzieciaka, którego nikt nie będzie chciał brać na poważnie.

26.07.2025 12:33
Procne
91

Ludzie zapominają z czego te licencje wynikają.

Gry i oprogramowanie NIE są jak książki czy inne fizyczne przedmioty, ponieważ oprogramowanie można łatwo kopiować. I tak na początku to funkcjonowało - jedna osoba coś kupiła, a potem całe osiedle to miało.

Więc powstały umowy licencyjne, zawierane w momencie instalacji, które zabraniały kopiowania. Albo ustalały liczbę instalacji / użytkowników. Oczywiście zwykły piwniczak w ogóle sobie z tego sprawy nie zdaje bo egzekwowanie postanowień tej licencji u zwykłego piwniczaka to była ciężka sprawa. W firmach takie kontrole już były częstsze i trzeba było pilnować licencji.

Dla gier za to pojawiały się inwazyjne DRM, zabezpieczanie płyt przed kopiowaniem, wymóg rejestracji, a w końcu wymóg połączenia z internetem. Te zabezpieczenia potrafiły być bardzo upierdliwe, a Steam to znacznie uprościł.

Nie widzę żadnego powodu, by gra wideo miała być traktowana fundamentalnie inaczej niż książka
To otwórz oczy

26.07.2025 10:04
Procne
91

lee32147
Szkoda czasu, Grzechu ma traumę ze Steamem i będzie obwiniał go o wszystko, co złe, z rynkiem gier. Nieważne, że inni robią gorsze rzeczy, nieważne, że Steam jako jeden z niewielu dba o graczy i pilnuje wydawców - wszystkiemu zawsze winien jest Steam.

I Grzechu byłby najszczęśliwszy gdyby Steam padł, nawet jeśli jego miejsce miałyby zająć Ubi, EA itd. wprowadzając wszystkie najgorsze praktyki.

21.07.2025 10:55
odpowiedz
Procne
91

Grałbym dużo chętniej niż w Fallout 3... ale 15 lat temu

21.07.2025 09:57
odpowiedz
Procne
91

Czym to się różni od B&W2 redux?

15.07.2025 15:05
1
Procne
91

Mam wrażenie że wszyscy to wyrażenie widzą tylko z perspektywy tekstu z książki/filmu tak jakby zakazane było uzywanie go w jakikolwiek inny sposób
Jak chcesz używać w inny sposób to po co cytujesz?

Ale wyjaśniam - Kmicic pojedynkował się z Wołodyjowskim i dostawał ostre baty, a jednocześnie Wołodyjowski nie chciał go wykończyć. Więc Kmicic mówiąc "Kończ waść wstydu oszczędź" prosił o dokładnie to - żeby Wołodyjowski przestał go upokarzać i w końcu go zabił. Prosił, z pozycji przegranego, o litość i szybki koniec.

Więc tak, baaaaardzo się to różni od "nie pisz już bo wstyd".
Chyba, że masz na myśli to, że Ty prosisz o to żeby Muszyński przestał pisać i przestał Cię upokarzać ukazując Twoją ignorancję - to tak, wtedy znaczenie byłoby podobne

post wyedytowany przez Procne 2025-07-15 15:06:14
15.07.2025 10:28
6
odpowiedz
Procne
91

Bo to właśnie przyniesie AI. Wszystko staje się tańsze i gówniane.
Tak samo jak kiedyś masowa produkcja

14.07.2025 18:40
1
Procne
91

Niezupełnie, Bullfrog był na granicy bankructwa przed wydaniem DK2. Gdyby nie wykupienie przez EA zapewne DK2 nie powstałoby. Pytanie czy seria DK przyniosła zyski

12.07.2025 00:51
odpowiedz
Procne
91

Finałowy akt? Co to znaczy? Co się kończy?

11.07.2025 15:23
Procne
91

... W ogóle przeczytałeś artykuł? Problem dotyczy urchamiania gier na starszych systemach. Nawet gdy gra sama w sobie jest w stanie uruchomić się na starszym sprzęcie, to DRM wymaga wyższej wersji systemu operacyjnego.

Więc w przypadku gdy masz za stary sprzęt, to nie uruchomisz steamowych gier. Nawet jeśli te gry bez Steama działałyby normalnie

post wyedytowany przez Procne 2025-07-11 15:26:50
05.07.2025 22:37
2
Procne
91

Nie próbuj zmieniać tematu na brak wydań fizycznych, mówimy o licencjach.

Od lat kupując gry i programy na płycie nabywało się licencję na korzystanie z oprogramowania.

Najczęściej te licencje pozwalały np. na zrobienie jednej kopii zapasowej nośnika i zabraniały udostępniania oprogramowania innym osobom. A przy ewentualnej odsprzedaży / zwrocie oprogramowania należało usunąć wszystkie kopie

05.07.2025 15:04
Procne
91

Czym innym jest abonament, a czym innym licencja. Jeżeli wybieram licencję zamiast abonamentu, to chcę mieć takie prawa, jakie obowiązują dla licencji, a nie dla abonamentu.
A jaka jest różnica? Licencje bardzo często są czasowe. Mam kupę czasowych licencji - np. na roczną na Intellij, odnawianą i opłacaną co rok. To już abonament czy jeszcze nie?

wydawca w takim wypadku powinien zwrócić pieniądze za to usunięcie bo inaczej była by to kradzież.
Jak w umowie licencyjnej masz zapisane, że płacisz za licencję na korzystanie z oprogramowania i ta licencja może zostać odebrana w dowolnym momencie, i taką umowę zaakceptowałeś, to o co masz pretensje?

Jeśli w umowie byłoby napisane, że licencja obowiązuje przez rok, a utracisz ją po 3 miesiącach to wtedy tak, jest to kradzież. Ale tak naprawdę pewnie nawet nie wiesz jaką umowę podpisujesz, prawda?

05.07.2025 14:52
2
Procne
91

"W praktyce jeśli te dzieci, które płakały nad wyłączeniem serwerów i wygaszeniem licencji The Crew postawią piracki serwer, żeby sobie pograć i twórcy gry to piractwo wywęszą to nie pomoże im obrona w stylu "jesteśmy idiotami i nie wiedzieliśmy, co klikamy".
Ale to nie będzie miało nic wspólnego z EULA tylko z prawem o ochronie własności intelektualnej. O ile EULA / umowa licencyjna nie uwzględnia dodatkowych kar to złamanie postanowień przez jedną stronę może oznaczać unieważnienie umowy (zwalniając drugą stronę z jej postanowień, co oznacza nic ze strony wydawcy po wygaśnięciu licencji) lub druga strona może w drodze sądowej wymusić przestrzeganie tych postanowień (już widzę jak wydawca idzie do sądu żeby zmusić Cię do usunięcia gry) lub ubiegać się o rekompensatę kosztów poniesionych przy realizacji umowy (w tym wypadku praktycznie żadnych).

Tyle gadasz o prawie, a nie odróżniasz EULA od prawa :/

Zapisy w EULA są raczej po to, żebyś TY nie mógł iść do sądu. Zapis o obowiązku usunięcia gry? żebyś nie mógł ich skarżyć jak Ci zdalnie usuną grę z dysku przy użyciu launchera. Całe sekcje o tym czego nie wolno Ci robić? Po to żebyś nie mógł pozwać gdy usuną Ci licencję.

post wyedytowany przez Procne 2025-07-05 14:56:18
03.07.2025 09:54
Procne
91

Wydaje mi się, że akcja bardziej ma na celu nie ochronienie starych gierek tylko zabronienie wydawcom robienia krzywych akcji w stylu "wychodzi nowa gra więc starą wyłączamy. Kupcie jeszcze raz nową wersję. Moneeeeeeeyyyyy pleeeeeeease"

28.06.2025 22:49
1
Procne
91

Nie zgodzę się z częścią z tych gier.

Age of Darkness: Final Stand - fabuła taka sobie, dość sztampowa i bardziej jako dodatek do gameplayu. Który też jest taki sobie.

Wall World - fabuła szczątkowa

Zamiast tego proponowałbym:

Outer Wilds - Gra nastawiona na eksplorację i poznanie / zrozumienie historii z czasowym zapętleniem jak w dniu świstaka
Firewatch - prosta i krótka opowiastka z dość tajemniczą fabułą i zwrotami akcji

18.06.2025 21:55
3
Procne
91

Twórcy chyba nie mają za bardzo wpływu na rodzaj i ilość występujących reklam. To youtube sam decyduje komu, kiedy, jakie i ile reklam pokazać

18.06.2025 14:15
Procne
91

O coś innego - żeby reklama stała się częścią filmu. W tej chwili masz przerwy reklamowe - filmik jest zatrzymywany i ładowany jest osobny filmik z reklamą. Tak na razie działają adblocki, że po prostu blokują te dodatkowe filmiki reklamowe.

Jeśli jednak te filmiki zostałyby "wklejone" jako część wyświetlanego filmu i dostarczone do użytkownika jako jedna całość, to adblocki nie będą w stanie wykryć takich reklam i ich zablokować / wyciąć. Oczywiście użytkownik mógłby wtedy przewinąć, ale to też dałoby się ominąć, żeby przewijanie nie działało.

post wyedytowany przez Procne 2025-06-18 14:15:55
18.06.2025 11:28
odpowiedz
Procne
91

Konflikt eskaluje.
Ciekawe kiedy youtube użyje atomowej opcji i zacznie wklejać reklamy w same filmiki. I jak to wpłynie na użytkowanie platformy

16.06.2025 17:03
odpowiedz
Procne
91

Jacy poobrażani, bardziej niż sam Depp
I dlatego żaden z Was nie zrobiłby żadnej kariery xD

post wyedytowany przez Procne 2025-06-16 17:04:05
11.06.2025 20:53
1
Procne
91

Wydaje mi się, że jak większość spółek giełdowych - długofalowa strategia jest kwestią drugorzędną. Najważniejsze żeby kolejny kwartał był na plusie, nawet kosztem następnych. A jak już wszystko zacznie się sypać i nie będzie dało się wyciskać bardziej - akcjonariusze sprzedadzą akcje i "zainwestują" w inną firmę.

post wyedytowany przez Procne 2025-06-11 20:54:06
11.06.2025 20:44
Procne
91

Raz byłem blisko wykupienia premium. Ale gdy jedyną opcją płatności było podanie karty płatniczej to zrezygnowałem. Mam dość wszędobylskich abonamentów - jeśli nie mogę po prostu zapłacić za konkretny okres przelewem to rezygnuję

11.06.2025 14:16
Procne
91

Niekoniecznie trzeba zastępować całego youtuba. Można część zawartości przenosić do mniejszych, bardziej wyspecjalizowanych portali. Wielu youtuberów powoli się przenosi na portale typu "patreon". Albo zakładają własne strony, na których hostują filmy za opłatą. Albo łączą siły i tworzą całe usługi typu "curiosity stream". Może się okazać, że youtube pozostanie odpowiednikiem telewizji - darmowy, ale z kupą reklam i badziewnym contentem, a nowe portale staną się płatną i jakościową alternatywą (jak serwisy streamingowe vs telewizja)

11.06.2025 13:35
1
Procne
91

xD

Zakładam, że stereotypowo za "uczciwą cenę" uznajesz tylko to, co darmowe.

"Don't be evil" nie musi oznaczać 0 reklam i wszystko darmowe.
Nie, google było dochodowe od 2001 roku, czyli na długo zanim się stoczyło. Były reklamy, ale nie takie perfidne. Dostarczali narzędzia i obsługiwali skrzynki pocztowe firm

11.06.2025 12:25
3
Procne
91

"Bawi mnie przekonanie, że YouTube był jakąś organizacją charytatywną zepsutą przez zły kapitalizm"
Ale tak na początku było. Google zostało stworzone przez kilku zapaleńców, którzy chcieli robić dobre produkty, przydatne dla użytkowników i stworzyć alternatywę dla portali typu yahoo etc. które powoli stawały się reklamowymi bagnami. Ich motto "Don't be evil" dobrze odzwierciedlało to, co wtedy robili. Wydaje mi się, że gdyby nie google wtedy to internet byłby teraz dużo gorszym miejscem.

Ale firma w końcu stała się spółką akcyjną z rzeszą akcjonariuszy i teraz musi przede wszystkim zarabiać

11.06.2025 12:19
Procne
91

Nie, bo ostatecznie youtube może zastosować atomową opcję - wplatać reklamę w film. I tutaj żaden adblocker nie pomoże

11.06.2025 10:04
2
odpowiedz
Procne
91

Brave na razie działa bez reklam.
Słyszałem również, że ponoć po wygaśnięciu Youtube Premium użytkownicy widzą znacznie więcej reklam niż przed wykupieniem tego abonamentu.

06.06.2025 13:40
Procne
91

Na razie.

29.05.2025 13:34
Procne
91

Olewaja bo zapewne za malo gracz mowi twarde "nie kupie gry bo mam za slaby sprzet, a na minimalnych gra wyglada okropnie". I w sumie sie nie dziwie bo zamiast cisnac deweloperow to znajdzie sie horda "gejmerow" nabijajaca sie z nieboraka, ktorego nie stac na rtx 5090

28.05.2025 08:30
odpowiedz
Procne
91

Elon Musk na pewno tez ma

20.05.2025 20:50
odpowiedz
Procne
91

Uff, cale szczescie, ze nie jestem prawdziwym fanem. Swoja droga zobaczymy ile ich jest

19.05.2025 21:56
1
odpowiedz
Procne
91

Biorąc pod uwagę ich eksperymenty z Settlersami to chyba dobrze, że tu nie chcą robić rewolucji

14.05.2025 15:30
odpowiedz
Procne
91

oł je, właśnie takiego powodu mi brakowało żeby zagrać znowu w Anno 1800 :D

13.05.2025 17:55
Procne
91

Obawim sie, ze jesli boom na ai bedzie kontynuowany, to w koncu i amd i intel beda przerabiac swoj sprzet dla ai. A nawet jesli nie to tsmc moze zaczac priorytyzowac sloty dla nvidii na czipy dla ai lub po prostu podniesc ceny

12.05.2025 00:05
Procne
91

Prawo konsumenta też niewiele znaczy jeśli nie ma instytucji stojącej na jego straży. Bo gdy jedyny sposób na dochodzenie praw to walka w sądzie z korporacją to mało kto sobie na to pozwoli. Co pozwala korporacjom na podejście "nie mamy pana płaszcza i co pan zrobi?".

W PL mamy UOKiK, ale to też nie zawsze wystarcza. Belgia zabroniła lootboxów i co? I nic. Część firm albo olała zakaz albo po prostu wycofała swoje usługi z Belgii. Ale jak UE wymusiła uniwersalne porty do ładowarek to w końcu Apple przerzuciło się na USB-C. Po prostu Unia jako całość jest odpowiednio duża by coś wymóc.

10.05.2025 10:36
3
Procne
91

Możesz sobie zmieniać, w USA te zapisy są dozwolone i ta EULA dotyczy tylko rynku amerykańskiego. W Europie takich zapisów nie zobaczysz

10.05.2025 10:26
1
Procne
91

prawie każda firma w USA ma takie zapisy

10.05.2025 10:18
4
Procne
91

Temat dotyczy USA, a tam takie rzeczy są dozwolone. Ochrona konsumenta tam praktycznie nie istnieje. I takie zapisy są na porządku dziennym. Mogą się nawet pojawić np. na wewnętrznej stronie opakowania produktu i dowiesz się o nich po zakupie i otwarciu (chociaż zapewne nie bo i tak opakowanie jest wyrzucane bez oglądania) i nadal są wiążące. A produktu nie zwrócisz bo otwarty.

Tak właśnie wygląda niczym nieskrępowany wolny rynek i leseferyzm w praktyce.

W Europie takie rzeczy są niedozwolone. Tak więc jakkolwiek ktoś nie lubi Unii i czuje się przez nią gnębiony, to ma ona swoje dobre strony.

edit: swoją drogą autor mógłby wyraźniej zaznaczyć, że sprawa dotyczy tylko USA, bo widzę, że sporo osób nie ogarnęło

post wyedytowany przez Procne 2025-05-10 10:40:02
09.05.2025 13:15
2
odpowiedz
Procne
91

To nie byłby problem, gdyby developerzy nauczyli się optymalizować gry i przestali stawiać na te wszystkie wodotryski. Naprawdę prostsze modele i efekty, ale dobrze przygotowane wystarczą

05.05.2025 13:56
1
Procne
91

A ja pozostaję dobrej myśli. Wydaje mi się, że gdyby to, co mieli, nie było dobre to by po prostu zaorali. Jeśli rzeczywiście są na takim zaawansowanym etapie to muszą być zadowoleni z tego.

Mają górę kasy, nie odpowiadają przed żadnymi inwestorami. Nie są zmuszeni wydać grę, jakakolwiek by nie była.

05.05.2025 12:38
Procne
91

Ludzie tak narzekają na UE5, ale coraz więcej twórców przesiada się z własnych silników na UE. Z czego to wynika? Ten silnik jest łatwiejszy w obsłudze? Tańszy?

05.05.2025 12:34
Procne
91

Zapewne dostarczą jakieś rozwiązania / szablony, które ułatwią uwspółbieżnianie pewnych standardowych elementów gier (np. aktualizacja statusów wszystkich obiektów / jednostek), ale na pewno będzie wymagało to ze strony deweloperów dodatkowej pracy i przygotowania. I będzie generowało bardzo brzydkie babole. Nie zdziwię się, jeśli większość twórców sobie to odpuści, to są naprawdę ciężkie zagadnienia :S

04.05.2025 22:37
1
Procne
91

Nie trzeba przymusu by byc ofiara oszustwa

04.05.2025 15:05
1
Procne
91

To brzmi jak obwinianie ofiary. Korporacjom bardzo na reke jest taka retoryka. "To nie my, to nasi klienci tak chca!", tylko ladnie ubrane w slowa. Wiec zamiast nabijac sie z siebie nawzajem - klientow - nalezaloby jednak krytykowac winowajcow - firmy

04.05.2025 10:56
Procne
91

Tu sie nie zgodze - to jest wina wydawcy i inwestorow, ktorzy przedkladaja krotkoterminowy zysk nad dlugoterminowy rozwoj. Wyciskaja co sie da dobrze wiedzac, ze kolejnej odslony nikt nie bedzie chcial kupic

30.04.2025 01:33
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Nie każdemu musi się podobać. Dla mnie to najlepsza gra ostatnich 5 lat

28.04.2025 17:09
2
Procne
91

Ale czy AI "robi" gry czy tylko tworzy klony istniejących? xD

28.04.2025 16:35
Procne
91

Informatyka to w ogromnej części matematyka
Po przepracowaniu 15lat jako programista dochodzę do wniosku, że pisanie kodu w jakimkolwiek większym projekcie IT to w 80% psychologia, a nie matemaktyka xD

20.04.2025 13:58
odpowiedz
Procne
91

NV_PaVLo
Może ma coś z tym wspólnego fakt, że to early access

19.04.2025 18:39
Procne
91

Mam wrazenie, ze fan applea tak samo by to tlumaczyl. Ze wie czego sie spodziewac, ze lubi, ze sie nie zawiodl itd

19.04.2025 11:44
Procne
91

Jak dla mnie GTA po prostu osiągnęło status kulturowego fenomenu, tak jak np. produkty Apple. Już nie chodzi o samą jakość czy co gra oferuje, a po prostu o markę. Mogą wychodzić podobne gry i nikogo one nie interesują. Ale GTA trzeba mieć i tyle

18.04.2025 13:01
1
odpowiedz
Procne
91

Dodałbym też Against the Storm. Naprawdę nie mogę się nachwalić tej gry z jej unikalnym połączeniem gry ekonomicznej z roguelokową zmiennością i dostosowywaniem się do trudnych warunków

18.04.2025 12:46
Procne
91

Hmm tylko liznąłem z wierzchu V2 i V3 więc trudno mi się wypowiedzieć, ale czy nie jest tak, że V3 nie jest lubiana bo wypada słabo w porównaniu do poprzedniczki, ale zupełnie osobno mogłaby się bronić i podobać graczowi, który nie siedział głęboko w dwójce?

18.04.2025 12:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Wydaje mi się, że obecnie Railway Empire (zarówno jedynka jak i dwójka) przebijają Railroad Tycoon 3 :)

A Offworld Trading Company wydaje się być bardziej grą logiczną - przy agresywnych limitach czasowych i małej losowości wszystko sprowadza się do rozkminienia w jakiej kolejności co budować. W podobnym klimacie polecałbym raczej Terraformers albo Farlanders

post wyedytowany przez Procne 2025-04-18 12:44:33
17.04.2025 13:33
2
odpowiedz
Procne
91

No to teraz zaczynam się martwić. Jak na grę z datą premiery w 2025 spodziewałem się czegoś więcej niż 3 screenów i gadania o jakichś 3 prostych mechanikach. Dalej nie ma żadnego gameplaya.

Przy zapowiedzi Anno 1800 był już trailer ukazujący miasto na silniku gry, a tu nadal nic

17.04.2025 10:12
2
odpowiedz
Procne
91

Ci to zawsze opóźnieni, zobaczą jakiś FOTM, parę lat później spróbują naśladować, oczywiście nie siądzie i wielkie zdziwienie :/

16.04.2025 14:57
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Procne
91

Tylko, że to nie ten przypadek.

Serwery nie zostały wygaszone, po prostu autentykacja użytkowników została przeniesiona na serwery MS.

To jest przypadek "zmieniamy warunki, jak się nie zgadzasz to tracisz dostęp do usługi"

13.04.2025 14:07
Procne
91

No to zdecydujcie się, czy tych gier jest na pęczki czy nie? Bo ja już nie wiem. Z jednej strony mówicie, że to normalna rzecz i tego jest mnóstwo, a z drugiej, że to skrajny margines i nikt się tym nie interesuje (oprócz Demilisza, który niepokojąco dużo o tym wie i z jakiegoś powodu zaciekle broni)
Nie chcę żeby ich było na pęczki i nie chcę by były dostępne w mainstreamowych portalach takich jak sklep Steam.

12.04.2025 17:39
Procne
91

Pisząc "Musiałbyś całkowicie przestać kupować gry na steamie, bo tam jest dokładnie tak samo"
sugerujesz, że na Steam każda gra ma taki problem jak The Crew. A to nieprawda, ponieważ problem The Crew wynika z tego, że to gra always-online. A sam fakt, że gra jest na Steam nie implikuje, że jest ona always-online. Także nie, nie są to te same sytuacje. Już pomijam fakt, że Ubi to wydawca i producent gier, a Steam (w tym przypadku) to jedynie platforma dystrybucji.

To dlaczego ubi zostaje pozwane a steama każdy kocha.
Bo Ubi wymusiło always-online na grze single, a potem wyłączyło serwery.
Steam ani nie wymusza always-online, ani nie kładzie grom serwerów.

12.04.2025 16:02
Procne
91

Jeśli gra wymaga online, to jej nie uruchomisz w trybie offline lol
tak napisałem w przypadku The Crew, nie wiem czemu to powtarzasz

w momencie gdzie zwyczajnie jeśli chodzi o licencje gier, nie ma totalnie żadnej różnicy między steamem a ubi.
Ale tu nie chodzi o licencje gier tylko o to, że Ubi położyło serwery. I na tym polega różnica. Możesz sobie mieć licencję tylko co z tego skoro serwery leżą. Dlaczego próbujesz zmieniać temat na licencje gier?

11.04.2025 23:42
odpowiedz
Procne
91

Grałem w demo, nawet fajna gierka na początku, ale boję się, że szybko zrobi się nudna jeśli nie będą się pojawiać nowe mechaniki. No nic, zobaczymy recenzje jak wyjdzie

11.04.2025 23:19
Procne
91

To inna sytuacja. Gry ze Steam możesz uruchamiać w trybie offline. Ewentualnie oczekiwać, że wydawcy przeniosą Twoją licencję do innej platformy. A w najgorszym wypadku zainstalować cracka.

A przypadku The Crew gra wymaga serwerów, jak gra online. I bez nich nie da się jej w ogóle uruchomić, a crack to trudniejsza sprawa

post wyedytowany przez Procne 2025-04-11 23:20:34
11.04.2025 23:17
Procne
91

Wiesz, w żadnej grze MMO / online na pudełku też nie masz tego napisanego

10.04.2025 18:25
2
odpowiedz
Procne
91

Wydaje mi się, że przedstawianie tego jako
"płaci graczom za milczenie i zapomnienie"
jest mocno naciągane - zwykły clickbait.

Nigdzie support nie prosił o milczenie. Po prostu dali mu kasę żeby zrekompensować stratę. No bo co support może zrobić - sami błędu nie naprawią, a gracza nie zostawią z niczym (to chyba dobrze?). Czy musimy wszędzie podsycać różne insynuacje i oskarżenia?

post wyedytowany przez Procne 2025-04-10 18:26:26
10.04.2025 18:07
Procne
91

I jeszcze taka rada - jeśli tak bardzo chcesz bronić gierek to lepiej byłoby się od takich produkcji odciąć grubą linią. Bo gdy bronisz jej stawiając na równi z "połową internetu" albo wszystkimi innymi grami, to wtedy czynisz z tej produkcji coś, co te gry reprezentuje. I tylko dodajesz amunicji przeciwnikom gier pokazując, że gracze to tacy zwyrodnialcy, którzy nawet czegoś takiego bronią. I już wtedy nikt na poważnie Twoich protestów brać nie będzie gdy będą chcieli zbanować normalną grę.

10.04.2025 17:44
Procne
91

Pewnie jakby to było w filmie to byś nie miał problemu, ale w grach to już tragedia jak to napisał
Jest różnica między grami i filmem - w grze to gracz dokonuje tej czynności, a nie jest tylko świadkiem. Ale zdecydowanie miałbym problem z filmem pokazującym gwałt i mówiącym, że to jest ok.

Skoro takie gry są tak złe to trzeba by było pewnie połowę internetu usunąć
Erm, chyba musisz wyjść z tego dark weba jeśli dla Ciebie gwałty stanowią połowę internetu.

gry są złe, a reszta ok
Wszystko, co promuje gwałt jest złe. Dlaczego insynuujesz, że uważam, że reszta jest ok?

Ludzie mają wywalone, że takie rzeczy są w internecie do znalezienia
Chyba Ty :/
Wiesz, że są specjalne oddziały policji, które zajmują się tropieniem i zamykaniem takich degeneruchów, któzy taki content produkują? Tak podpowiadam, bo gadasz jakbyś nie miał pojęcia. Albo raczej Cię to nie interesuje, dopóki nie dotykają Twoich gierek

post wyedytowany przez Procne 2025-04-10 17:45:09

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl