Biedne te wielkie korporacje - tyle mają obowiązków związanych z ograniczaniem wydatków (i jakości) do absolutnego minimum.
Widzę ze boli to, iż gracze niechętnie akceptują gry produkowane z użyciem AI.
Ach to marzenie producentów: naciskasz jeden guzik, raz-dwa gra napisana i sypią się pieniążki :P
Podawajmy też markę szamponu deweloperów
Ja jestem za. Włosy to wizytówka każdego człowieka, więc miło byłoby wiedzieć, że deweloper, którego grę kupujemy o nie dba. Jak zobaczę, że twórca gry używa dobrego szamponu, to automatycznie będę bardziej skłonny nabyć jego produkt.
Właśnie dlatego nie mam epica - bo trochę głupio kupować u łysego. Jest przecież tyle sposobów, żeby zachować choć część owłosienia, z kultową zaczeską na czele. Przecież nieważne ile masz włosów, ważne, żeby były wysokiej jakości.
No jeśli brak włosów nie jest spowodowany jakąs ciężką chorobą, to znaczy, że mamy do czynienia z człowiekiem o słabym charakterze.
Już lepiej właśnie postawić na elegancką zaczeskę. Jak widzisz gościa w zaczesce to myślisz sobie "o, ten się przynajmniej stara". A łysy? Łysy to ktoś, kto odpuścił. Poddał się bez walki. Nie chcesz się otaczać takimi ludźmi.
Hmm, z taką logiką, to chyba u Tima powinieneś kupować na potęgę, w końcu trochę włosów jeszcze ma, nie poddaje się, walczy jak prawdziwy wojownik... czy coś.
Jak dla mnie on po prostu zaczął niedawno trening 100 pompek 100 brzuszków i 10km dziennie. A każdy wie że po takim hardcoremaster treningu stajesz sie łysy. Po prostu organizm wydziela 100 razy więcej testosteronu niż po zwykłym treningu
A to jego aktualne zdjęcie? Myślałem, że widziałem gdzieś takie, gdzie był już całkiem łysy. Ale jeśli tak, to faktycznie, zwracam honor ;)
Dlatego 50 pompek i 50 brzuszków to max, co warto robić. Może nie będziesz najbardziej fit gościem na dzielni, ale nie będziesz też łysy. Wybierz mądrze.
Boi się, bo jak gra za 359,99 zł ma oznaczenie AI to widać, że jak firma = skąpiła na rozwój produktu, istnieje spora szansa że będzie to gówno, jak jedna osoba robiła grę = może być ciekawie ale poczekam na recenzje ale w 90% przypadków jest jeszcze większe gówno niż od firmy.
A ten jak zwykle kulą w płot. Widocznie dla klientów to ma znaczenie. Może gdyby się bardziej skupiał na tym, czego chcą klienci, a nie producenci, to może jego sklep miałby jakichś klientów
Jak na człowieka który prowadzi najgorszy sklep w branży na którym nikt nie chce kupować to ma bardzo dużo do powiedzenia xD
Jak zawsze ma ogromny ból dupy o Steama. Chłop jest komiczny :D
Sek w tym ze wszyscy z ai korzystaja chociazby z pomocy chata GPT w wymyslaniu pomysłow, sugestii, wymyslaniu rozwiazan. Moze nie kazdy robi to w pracy w duzym studiu ale na bank czesc designerow i scenarzystow uzywa w domu bo to mega pomocne. Taki chat w godzine potrafi powymyslac tyle super tematow co czlowiek nie wymysli w tydzien.
Do czego niby? Chałtura za grosze i w warunkach z bojlerowni/sweatshopu...
Albo robią coś w najszybszy i najbardziej leniwy sposób udostępniany przez pracodawce, albo dla własnego warsztatu.
Żaden z nich za bardzo mi nie pasuje do scenariusza gdzie dzielny i prawy kapitalistyczny zarząd dostaje AI slob bez własnej w tym winy.
Kiedyś traktowano pracowników uczciwie i nie robili pracodawcy w hu* - tzw. profesjonalizm i etyka pracy. Czyli się da.
I bardzo dobrze, bo ma oczywistą rację, i nic to kompletnie nie zmienia, a inne zdanie to po prostu brednie wynikające z hipokryzji graczy i ich całkowicie zerowej wiedzy, jak zwykle.
Zresztą w komentarzach tu widać to dobitnie, zamiast wypowiadać się w temacie, jedyne co hipokryci bez pojęcia mają to atak na człowieka, bo go nie lubią, jak zwykle xD To jest komiczne.
I po co to, a o programy jakie użyli przy produkcji też pytają, bo te programy, które wcześniej robiły to i tamto, teraz robią dokładnie to samo co robiły tylko teraz mają znaczek "AI" xD, ale nie ma żadnego "AI", są algorytmy, uczenie maszynowe, struktury danych, nic więcej.
Czemu gracze mają wiedzieć cokolwiek jak gra była zrobiona, wcześniej jakoś nie pytali, więc nie nie powinni mieć prawa żadnego, bo są hipokrytami.
Produktem jest gra, to jest oferta, a nie jak obrazki w niej robiono lol
Wy myślicie, że te profesjonalne programy były ok, a "ai" nie jest? W czym różnica skoro jedno i drugie znacznie przyspiesza pracę, i podam konkret, Substance Painter, czemu nie ma wymogu podawania, że był używany, w końcu znacznie skraca pracę, tym samym potrzeba mniej ludzi zatrudnić, czemu o to nikt nie pyta, a, bo są hipokrytami, a już zaraz każdy program będzie lub już ma opcje "ai".
Ludzi zwalniają, zmuszają miesiącami do morderczych crunchy, gracze wielce się oburzają i co z tego, jak nadal kupują, czemu, bo są hipokrytami, którzy tylko udają, że ich to obchodzi i głośno o tym krzyczą, a i tak kupują, taki klasyczny virtue signaling.
Czemu o crunch nie pytacie? Czemu to nie jest wymogiem by podawać na stronie steam, co jest ważniejsze, wiedza o crunchu czy że nic nie znaczący obrazek był z generatora teraz nazwanego "ai".
Skoro wyzysk przez miesiące, a nawet lata nie ma dla nikogo znaczenia, bo oni przecież muszą zagrać w tą gierkę, to co za różnica, że było "ai"...
I jeszcze ten żałosny argument, że skoro nic to nie zmienia to czemu nie podawać, no właśnie dlatego, że gracze są hipokrytami i kierują się bzdurami emocjonalnymi, które nie mają nic wspólnego z grą, zamiast faktyczną jakością i zawartością gry.
Brak informacji, która nie jest konieczna do niczego nie jest ukrywaniem czegokolwiek czy kłamaniem, jakoś listy użytych programów nigdy nie podawali ani na jakim silniku i nikt nie oczekiwał tego, nie pisano, że to ukrywanie czegokolwiek.
Czemu akurat "ai" , a co z prawem do zobaczenia jak grę robiono, z listą wszystkich programów i assetów gotowych, które kupiono, a nie zrobiono od zera??? Bo przecież gracze hipokryci także zapomnieli, że pełno assetów się kupuje gotowych i też w ten sposób oszczędza się na pracownikach.
Graczy nic nie powinno obchodzić jak gra była tworzona i z użyciem czego, nic im do tego, to nawet może być tajemnica handlowa firmy, produktem jest końcowa gra, nie proces jej produkcji, wiec gracze nie powinni mieć do tego żadnego prawa by ktokolwiek musiał się spowiadać, zresztą nie mają, bo nie podanie tych bzdur nie ma żadnych konsekwencji ani na steam ani tym bardziej gdziekolwiek indziej.
Taa, zaraz mi żyłka pęknie od tego jakimi hipokrytami są gracze, ale spokojnie to tylko żyłka wygenerowana przez "AI", ten jeden raz wam zdradzę xD
Jasny Gwint!!! Chciwość i skąpstwo ludzi na stołkach to jednak stan umysłu...
Mógł wyciągnąć z zadka jakikolwiek przykład to wybrał akurat SZAMPON bo wie, że wystarczy jedno intensywne zaczesanie i sam nie będzie musiał...