Ma to sens pod warunkiem, że nie płacimy cały czas. Ja nie jestem tego typu rozwiązania zwolennikiem bo lubię grać wtedy jak mam ochotę bez presji czasu, że mi grę usuną albo abonament się skończy więc nigdy z tego nie korzystałem. Lubię wracać po kilka razy do starszych gier.
Odpalam sobie game pass 2 razy w roku, po miesiącu. Sprawdzam nowe gry i jak mi któraś się bardzo spodoba to kupuję na Steam lub GOG. Jako środowisko do regularnego grania niestety się nie nadaje.
Redaktorze może napisz artykuł o nabywcy Audi A6 , który stwierdził że za dużo wydał na paliwo i rozpacza , chłopie ile Ty masz lat ? W domu wszyscy zdrowi ?