Kilka lat temu był cyrk z kryptowalutami to teraz z AI, skończy się z Ai bedzie z rok przerwy i znowu coś nowego i cyk aby tylko windować ceny.
Jeszcze atak Chin na Tajwan nas potencjalnie czeka. I ta bańka AI i krypto to będzie pikuś przy tym.
Może to wcale nie takie złe. Twórcy gier w końcu będą musieli zacząć optymalizować gry i zastanawiać się jak będą one działać i wyglądać na nie-topowym sprzęcie. Zamiast włączać wszystkie opcje w UE5 i oczekiwać, że gracz w końcu kupi kombajn i FSR/MFG załatwi sprawę
A duże studia i ich odgrzewane kotlety wypalą się na AI i splajtują
Znając logikę korpo, to prędzej podniosą ceny gier AAA do takiego poziomu, że będzie na nie stać tylko tych, których będzie stać na topowy sprzęt. Brzmi bez sensu? Oczywiście, ale wielkie korporacje tak mają.
Ciekawe tylko czy na tej ilości osób które będą mieć topowy sprzęt, zarobią oczekiwaną przez excelowych księgowych ilość dolarów? Żeby się nie okazało, że będzie podobnie jak w branży filmowej. Pompuje się ogromne ilości środków na film, a oglądalność tak słaba, że film nie jest w stanie się zwrócić, a o zarobku już nie wspominając.
Może to wcale nie takie złe. Twórcy gier w końcu będą musieli zacząć optymalizować gry i zastanawiać się jak będą one działać i wyglądać na nie-topowym sprzęcie. Zamiast włączać wszystkie opcje w UE5 i oczekiwać, że gracz w końcu kupi kombajn i FSR/MFG załatwi sprawę
Co za rozumowanie dzieciaka, jeszcze ten mityczny bełkot o optymalizacji gdyby takie coś w ogóle istniało.
Darek, istnieje, zobacz sobie jak KCD 2 działa na różnych sprzętach.
Też pomyślałem o ewentualnych pozytywnych skutkach ubocznych, ale bardziej w kontekście nowych technologii które robione pod bańkę AI mogłyby przysłużyć się "cywilom", może coś w dziedzinie wydajności energetycznej, może kompresji. Może pojawi się jakiś nowy, efektywniejszy standard. Wolałbym co prawda wzrost wydajności przy starych cenach, żeby powoli odejść od AM4, ale jest co jest.
Kupowałem swój pierwszy komputer po swojemu 10 lat temu. Nie miałem tyle kasy, ale kupiłem tani spoko komputer i nadrobiło się masę gier.
Potem jakoś w 2018 były problemy z kartami(to chyba był ten szał na kopanie) I nie było co taniego kupić. Uratowała mnie tylko gwarancja.
Potem pandemia też była problematyczna.
A ostatnie lata rynek wygląda dziwnie. A teraz Bańka AI.... W sumie jak ktoś sie wbił w lato z kupnem, to źle nie jest. Jak ktoś czekał jak ja na obniżki to dupa blada ;D
W sumie trudno nie kupuje nowego sprzętu
Najwyższej nadrobię starsze gry bo obecnie praktycznie sporo nowych gier to się nadaje bykom torbę huśtać.
Przy okazji za prąd będzie mniejszy rachunek.
Trudno trzeba się dostosować.
Skoro Tim mówi coś takiego, to już wiem, że będzie na odwrót xD Nawet na własnym podwórku nie umiał słowa dotrzymać a będzie się o globalnych rzeczach wypowiadać. Oczywiście, jeśli się nie pomyli, to okej, trafiło się ślepej kurze ziarno :P