Błędnie założyłem, że dowiem się z tekstu, jaki jest powód takich ocen, ale cóż... Błądzenie jest rzeczą ludzką.
Błędnie założyłem, że dowiem się z tekstu, jaki jest powód takich ocen, ale cóż... Błądzenie jest rzeczą ludzką.
prawacy się zesrali bo Will przyznał, że jest gejem i tym Vecna go szantażował. A jak wiadomo nie można publicznie mówić, że jest się gejem bo dzieci się gorszą. Jeżeli jakieś dziecko jest gejem powinno to trzymać tylko dla siebie i całe życie przejmować się tym, że nikt go nie zaakceptuje :) czego nie rozumiesz?
Przecież tu nie chodzi o to, że jest jakiś gej w serialu, tylko to, że został przedstawiony w typowy dla netflixa sposób, czyli ultra mega na siłę.
prawacy się zesrali bo Will przyznał, że jest gejem i tym Vecna go szantażował. A jak wiadomo nie można publicznie mówić, że jest się gejem bo dzieci się gorszą. Jeżeli jakieś dziecko jest gejem powinno to trzymać tylko dla siebie i całe życie przejmować się tym, że nikt go nie zaakceptuje :) czego nie rozumiesz?
O ile dla mnie scena też była zbędna ale netflix musi swojego geja mieć nawet w reklamie proszku do prania, tak sam fakt szantażu Willa była raczej zasadna, wtedy czasy były inne, szufladkowanie, odrzucenie za bycie gejem to był chleb powszedni wtedy.
Czy możnate nie-growe artykuły jakoś odfiltrować? Nie przychodzę tutaj żeby sobie psuć przyjemność z oglądania.
Xd nic dziwnego musieli pokazać geja na siłę.
Nie lubię dziewczyn Xd jestem inny
To jakaś moda bo Pecmaker to samo tylko że leśby połowa serialu o tym jest
Na dodatek spodziewałem się że przedostatni odcinek
spoiler start
Ktoś już umrze a tu lipa wszyscy przeżyli, dodatkowo gdzie rodzina Lucasa znikła ja wiem że to nie są ważne postacie
Ale jego ojciec podobno był wojskowym.
Nancy rozdupca wojsko niczym Rambo choć po jej posturze to szans nie było by na utrzymanie karabinu kobita wygląda jakby ważyła z 50Kg Max i przy jej posturze trzyma karabin i rozdup.. wojsko niczym właśnie Rambo.
spoiler stop
To już ten 6 odcinek był słaby. Matka rozwalająca pralką demo-psy? Serio? Dobrze, że dajecie znać o tym słabym odcinku to nie będę się na niego zbytnio przygotowywał, ani zwracał uwagi.
Nie tyle pralką co wrzuciła do środka butle z tlenem i dała max temperaturę suszenia.
Kabuuum !
Jezu, a ja mam nadzieję, że ten Will w końcu wylazł z szafy, bo ile można. Ten odcinki z poprzedniego sezonu gdzie wiecznie łaził z tą miną zbitego psa i zaczynał smutne rozmowy typu "ale bym wam chciał cos powiedzieć, ale nie mogę wam powiedzieć, bo to jeszcze nie te czasy, że mogę wam tak wprost powiedzieć, ale powinniście się domyślić co wam chcę powiedzieć" to było męczenie buły po całości. Przecież wszyscy wiedzą, że na netfliksie musi być gej, więc po co się tak z tym czaić i przynudzać? Odfajkować temat i jechać dalej.
Coming Out był dziwną sceną. To jest raczej nowa rzecz a nie coś popularne w latach 80tych. Bardziej normalne by było gdyby pogadał z matką a potem z kolegami. Niby wyglądał jak wymuszony ale całość chłopak uzasadniał tym, że Vecna pokazywał mu smutne obrazy braku akceptacji części znajomych itd. Czyli temat szkalowania i potem deprechę osób homo, coś co nadal dziś istnieje.
Netflix dorzucił swoje i jakoś chciał to uzasadnić ale miny grupy też przy tym były różne. Najbardziej mnie zastanawiał Steve, który nie przytula Willa bo może się bał, że to on jest obiektem westchnień...
Anyway teraz Will ma powera i czuje się pewnie. Historia wraca do jego osoby, bo od niego się wszystko zaczęło. Cały sezon to wachadło kłótni, godzenia się, refleksji, smutku i płaczu bohaterów. Mniej istotna jest już sprawa zła a bardziej chodzi o dopięcie zmagań bohaterów z własnymi myślami.
Ogółem dziwna papka wyszła z tego sezonu bo chyba twórcy chcą każdego zadowolić. Niby dobrze się ogląda ale jest masa, masa, masa głupich i naiwnych sytuacji. Zawsze była z resztą. Nielogiczne zachowani i dziury z przeskokami, które muszą zostać ostatecznie skwitowane smutnymi rozterkami. W sumie to podobała mi się rozmowa Jonathana i Nancy, bo w końcu poszło to w dobrą stronę i fajnie pokazuje ludziom jak powinni kończyć swoje dziwne związki, których dziś nie brakuje.
Cała reszta wkoło to dziwna biała papka, która twardnieje gdy ludzie są szczęśliwi, hmm...
Zobaczymy czy Elka dednie na koniec. Bo raczej zostanie TAM z 8, co będzie furtką na nowe części za 5-10 lat. Może motyw zła 8 vs 11 i od nowa akcja.
Wszyscy wiedzieli że Will jest gejem. Zachowanie Noa i Milly jest co najmniej dziwne albo za to mieli płacone. Dwudziestoletnia mężatka z dzieckiem( wyglądająca jak 40-latka) która chodzi pod rękę z przyjacielem?? Z Willem i tym wyznaniem można to wszystko było zamknąć w pół godziny. Ludzie oczekiwali akcji i SF a bracia Duffer sami nam to obiecywali. Jakoś nie widzę żeby finał nam wszystko wyjaśnił a First Shadow już dawno powinien być na Netflix bo nikt nie będzie leciał do NY żeby obejrzeć. Watki przeciągane, nie wytłumaczone porządnie...Ale trzeba powiedzieć że Max i Holly świeciły w 5 sezonie. Widać że Netflix wymaga od braci duffers takich decyzji a oni chcąc kręcić filmy i seriale niestety muszą to robić. Ogólnie 5 sezon to solidna 8.
Noah Schnapp zadeklarował się, że jest gejem jak i jego postać, więc w sumie wszystko się zgadza. Rola Willa pomogła mu z ujawnieniem swojej orientacji.
Wprowadzam zakaz ogladania tego serialu dla moich dzieci.To jest promowanie zwykle homo.Zastanawiam sie nad zakonczeniem wspulpracy z Netflixem to jest chore