szopen469

szopen469 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

08.06.2026 14:13
4
odpowiedz
szopen469
105

Bociek69 No nie zgadzam się.
AI można używać na kilka sposobów. Choćby pomoc przy pisaniu kodu.
Ale jeżeli choćby jeden asset wygwnerował AI to trzeba to zaznaczyć. I KAŻDY ale to KAŻDY ma prawo podjąć decyzję zgodną ze swoim przekonaniem. Jeśli się okaże że dzięki AI zarobią więcej to profit. Jeśli utopią bo ludzie nie chcą grać w twór AI...
Rynek zweryfikuje.

08.06.2026 14:09
3
odpowiedz
szopen469
105

AI można wprowadzić do gier na tyle sposobów. Ale firmy jedyny jaki widzą to ograniczanie kosztów, kosztem jakości

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-08 14:09:35
07.06.2026 16:20
1
odpowiedz
szopen469
105

Za chwilę spróbują wcisnąć Manor lord nawet w newsa o GTA VI

06.06.2026 21:05
odpowiedz
szopen469
105

Nie wiem czemu twierdzi że chcemy nowych mechanik.
Lepiej dopracować to co jest.
Na przykład wioski wrogów to żart.
Brak drwali i wycinki drewna(przejmujesz wioskę która nigdy nie miała dostępu do opału. Aż boli widok jak oszukuje komputer)
Walka z wrogiem też kuleje.

Zanim doda coś nowego niech obecny stan gry zadowala

28.05.2026 09:25
odpowiedz
szopen469
105

MatKus No wizerunkowa wtopa to jedno. Ale widać że jest pozytywny feedback że strony graczy po zmianie studia.
Jednak pełne naprawienie gry po dwóch(?) latach mieszania w kodzie nie naprawi się w jeden dzień.
Ale skoro to ci sami ludzie co poprzednio to chyba coś musiało się solidnie w colosal order schrzanić że niby ci sami ludzie a jednak tym razem powoli idą do przodu.

27.05.2026 22:31
2
odpowiedz
szopen469
105

Widać że gra trafiła pod skrzydła kogoś kto chce z nią coś zrobić i wie co robi.

Swoją drogą ciekawe co się stało w poprzednim studiu że po udanej premierze jedynki i rozszerzeń wypuścili takiego gniota i sobie z nim nie radzili?

23.05.2026 16:38
odpowiedz
szopen469
105

baltazar1908 ja akurat gralem FPP bo na magu się bardziej sprawdzało.
Ciekawe jak będzie wyglądała gra finalnie. Bo z chęcia bym pograł pod troszke mniej archetypowy build.

23.05.2026 16:36
odpowiedz
szopen469
105

Diabeł z Caroc AAA ok, Napisałeś 2 razy VH wiec nie skojarzyłem.

To wciąż dziwne ze na tym samym poziomie trudności ja mając pozytywne relacje nie mogę osiągnąć dyplomacją nic a u ciebie poddadzą się wręcz z miłością. Możliwe ze od mojej ostatniej wizyty na starym kontynencie zmienili mocno dyplomacje, ostatnio grywam krasnoludami chaosu których otoczenie nie sprzyja dyplomacji

23.05.2026 13:39
odpowiedz
szopen469
105

Diabeł z Caroc Poziom niski?
Nigdy nie widziałem żeby mając mniej niż 50relacji chcieli choćby handlować nie mówiąc o jakiejkolwiek innej formie. Przy minus 50 to predzej mogłem liczyć na wojnę mimo przewagi

23.05.2026 12:10
odpowiedz
szopen469
105

Diabeł z Caroc A na jakim poziomie trudności grasz? I jak długo te wasalstwo trwa?
Grałem Sylvanią dość czesto. Bo to moja ulubiona frakcja.
Sam fakt innej frakcji dostaje się Awersje, jak zdobędę silną pozycje to automatycznie wpadam w zagrożenie strategiczne.
Układy z orkami? W życiu się nie uda zebrać dość pozytywnych relacji, choćbym walcem przejechał krasnoludy. Z leśnymi elfami można spróbować czasem na PoN zgarnąć ale też szybko upada.

Ps. Nie wiem czy masz to jakoś naumyślnie i słowo ma wpływać na algorytm. Ale jak chce odpisać na twój komentarz na telefonie to naciśniecie spacji czy backspace powoduje że wkleja się słowo "Caroc" za drugim razem wklejają się dwa za trzecim cztery etc.

23.05.2026 07:12
odpowiedz
szopen469
105

baltazar1908 rebuild aktu 3, 2 darmowe DLC, płatne DLC, i to nad czym pracują to kolejne DLC.
Chyba jeszcze raz będzie trzeba przejść.
Nie wiem czym grałeś ale mag pod przywołańców jest spoko(przywołańcy blokują ci część mocy ale przyspieszają jej regenerację i siłę czarów)

23.05.2026 07:09
odpowiedz
szopen469
105

Iselor panie. Kosztuje psi uj. Nie wiem na co czekasz bo jest świetny

23.05.2026 07:09
odpowiedz
szopen469
105

Przygarnąłbym taką kolekcjonerkę tylko że pewnie będzie w cenie conajmniej konsoli

22.05.2026 17:03
odpowiedz
szopen469
105

noneofyourb641626 szkoda. Mogli by zmienić dyplomację i ekonomię w tej grze. Bo obecnie są tak płytkie jak tylko mogą i nie ma nic innego niż kolejne bitwy.
Niby wiadomo że total war. Ale fajnie jakby wojny można było prowadzić w bardziej zniuansowany sposób

22.05.2026 16:13
1
odpowiedz
szopen469
105

To w total war da się uzyskać jakichkolwiek wasali poza graniem archeonem? Z moich doświadczeń z KAŻDĄ częścią cyklu. Jest przeciwnik nie ma już żadnych jednostek, a ostatnia twierdzą jest oblężona i tak odrzuci propozycje hołdu.
Raz. Jeden raz, na setki godzin gry, udało mi się zwasalizowac wroga(i po 2 turach wypowiedział mi wojnę)

18.05.2026 12:20
2
odpowiedz
szopen469
105

Darek1785 trójka już była hollywoodzką papką. 
Będzie tylko gorzej. Szczególnie że polskich deweloperów tam już jest garstka.

18.05.2026 12:17
1
odpowiedz
szopen469
105

Moim zdaniem najgorsza część. Przesycone barwy, ten dziwny filtr sprawiał że gra była zwyczajnie brzydka. I dalej jest. 
Tracking wrogów to był generator losowych ruchów przez co Geralt skacze od wroga do wroga. 
Picie eliksirów( i ich limit do 3) to totalna pomyłka.
Jedynym pozytywem była fabuła która też nie była zbyt porywająca.

17.05.2026 21:39
odpowiedz
szopen469
105

Tu akurat muszę przyznać że właściwie jest jeden schemat rozwoju postaci w Warhammer 3 dla postaci losowych. Jak jakiś bohater ma swoje drzewko to można podejść inaczej ale wielkich różnic nie uświadczysz. 
Mogliby przywrócić system zdobywania perków. 
Na przykład walczysz głównie piechotą bez kawalerii to za kilka zwycięstw perk do Piechoty. 
Obronileś kilka zamków. To masz perka do morale podczas obrony.

12.05.2026 11:27
odpowiedz
szopen469
105

K4cz0r93 nie mówię że nie.
Tylko z tego co pamiętam to studio które tworzyło poprzednie the guild to w ogóle jakieś bieda studio od mobilek, które nie miała za sobą żadnej porządnej gry(już nie mówiąc o grze tego typu). A jednak powierzyli im projekt. I nikt ich najwyraźniej nie kontrolował. Trudno to inaczej nazwać niż olanie.

Patrząc po projekcie który wskazał kolega jestem spokojniejszy, acz wciąż pełen niewiary.
A naprawdę liczę że ktoś zrobi taką grę porządnie bo naprawdę trudno znaleźć podobną produkcję (a jednak oryginały nie zestarzały się idealnie)

12.05.2026 06:33
1
odpowiedz
szopen469
105

niby człowiek wie. Ale jednak mimo wciąż kojarzę że nie jest problem ze wskrzeszaniem tego typu marek. A i wydawca widać ma wywalone skoro pozwolił wydać tamtego potworka.

post wyedytowany przez szopen469 2026-05-12 06:33:47
11.05.2026 22:06
2
odpowiedz
szopen469
105

Przyznam że trójka wyszła tak żałośnie że te zapowiedzi mimo iż intrygujące... Dzielę przez 3

08.05.2026 15:01
odpowiedz
szopen469
105

xKoweKx [stalker.pl] jedynkę zrobiłem na hardcore bez problemu.
Też nie wydawała się specjalnie trudna w stosunku do podstawki. Właśnie robię dwójkę... Nie widzę większej różnicy pomiędzy tymi częściami. Hardcore w obu jest łatwy

08.05.2026 14:58
odpowiedz
szopen469
105

krzysztofk260267 jest łatwiejsza. Fakt. Ale też zwyczajnie nieco bardziej dopracowana.
Na przykład walka nie hardlockuje heńka na wrogu więc mając 3-4 przeciwników masz jakieś pole manewru. Co znacznie obniża trudność wynikająca z błędów produkcyjnych

08.05.2026 14:56
odpowiedz
szopen469
105

Gram na hardcore. Żeby spierdzielić warzenie eliksirów trzeba zrobić to specjalnie

07.05.2026 17:02
3
odpowiedz
szopen469
105

ShadowHawk i hejterów. Bo kazdy gracz który nie kupuję na premierę to hejter

07.05.2026 17:01
1
odpowiedz
szopen469
105

Jak juz mam coś kupić na premierę to tylko w konkretnym przypadku.
1. Jestem bardzo zajadamy marką
2. Wiem że stan techniczny będzie przynajmniej poprawny.
Czyli Kingdom Come 2 kupiłem i jestem zadowolony (chociaż akurat DLC o kowalstwie wypuścili w strasznym stanie) 
Ale blood od downwalker czy w4 to w edycji kompletnej. 
Podobnie nze stalkerem czekam aż będzie za 5dyszek

04.05.2026 16:11
odpowiedz
szopen469
105

Silas1415 chyba nie mówimy o tym samym. Mi chodzi o ten efekt kiedy już miecze się zderzą. Jest taki nachalny efekt "iskier". Czyli animacja już po wykonaniu parowania

04.05.2026 15:47
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
105

A da się wyłączyć te błyski podczas walki?

03.05.2026 22:06
1
odpowiedz
szopen469
105

Pomijając was żałosny wysryw o rywalu Manor Lords. 

To ta gra potrzebuje ZNACZNIE więcej by być dobra, niż pieski i jakieś ozdóbki.

03.05.2026 22:05
odpowiedz
szopen469
105

Kik0zTV dla nich kazda grą to jedno i to samo. 
Masz grę = rywal popularnej marki która się kliknie

03.05.2026 22:03
odpowiedz
szopen469
105

domrazielPL bo redaktorzyny z tego pozal się boże serwisu są szkoleni tylko z jednej rzeczy. Tworzenie tytułów które mają najbardziej klikalne tagi. Co z tego że bezmyślne ale klikalne. Więc nie masz hooded horse(mało klikalne) masz wydawcę Manor lords, nie masz Farthest Frontier masz "rywal Manor lords" bo Manor lords się lepiej kliknie.

Jakby nie zauważył to dla nich każda grę to rywal jakiejś popularnej marki. Więc masz rywala Skyrim, GTA, wiedźmina etc. Co z tego że jedyne podobieństwa to może troszkę wygląd ale same gry są zupełnie różne (choćby Crimson desert był nazywany koreańskim Wiedźminem). Ważne że tag udało się wepchnąć.

03.05.2026 20:44
odpowiedz
szopen469
105

Pafun jak mitsuki wspomniał to znalazłem . Ewidentny skok na kasę :/

03.05.2026 16:02
odpowiedz
szopen469
105

Mitsuki saga to chyba jakieś nowe wydanie. Razem z britanią etc. Więc pewnie coś nowego. Jak kilka lat temu patrzyłem to nie bylo

03.05.2026 14:12
odpowiedz
szopen469
105

Shoguna to ja nawet bez modów z przyjemnością ogrywam. Choć szkoda że nie moga nigdzie znaleźć DLC o końcu samurajów :/. Nie ma oficjalnie w cyfrowej sprzedaży.

03.05.2026 07:45
odpowiedz
szopen469
105

intergalaktyczny_ekler a z drugiej strony. Nie jest już ona scazualizowana?

02.05.2026 22:08
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
105

Z jednej strony fajny pomysł. Z drugiej... Może się okazać że będzie jedna kombinacja która będzie tak zbyt OP. Na przykład brytyjscy łucznicy, niemieccy ciężkozbrojni i francuscy rycerze(przykładowo). Jako że każda frakcja ma bonus to się okaże że rekrutowanie wojsk w na przykład Polsce będzie bez sensu skoro wystarczy podbić zachodnie miasto i tworzyć tam armię.

02.05.2026 14:51
2
odpowiedz
szopen469
105

Asmodeus co do zamków to trochę fakt. Miało wady bo też nie mówię że było idealnie. Było lepiej. Przy czym teraz też manewrujesz wroga w wąska przestrzen i tylko patrzysz jak magia, armaty i łucznicy robią z wrogów sieke. Wiele się w tym aspekcie nie zmienilo.
A co do mapa taktyczna sprawiała frajdę miałem na myśli walkę na niej. Same mapy się wiele nie zmieniły.

Nie idzie zaplanować bo masz w rodzaje frakcji.
Ofensywne. Jak zwierzoludzie. Armia 100% miniatury i nie planujesz. Idziesz jak czołg.
I frakcje gdzie niby masz więcej w kwestii formacji. Ale b aorzyjkad włócznicy (kontra dla dużych jednostek) nie radzi sobie z dużymi przeciwnikami we frakcji X, a we frakcji Z już tak.
No i pozostaje kwestia Agro. Co z tego że ja podprowadzam armię do tego gościa skoro oni nagle tracą na nim Agro bo dostali serie od łuczników. Albo łapią Agro na losowy oddział.
W shogunie czy medievalu było to bardziej możliwe do kontroli

post wyedytowany przez szopen469 2026-05-02 15:05:05
02.05.2026 08:32
1
odpowiedz
szopen469
105

NekoRei ale tutaj nie jest winą wydawców że Sony i Microsoft znalazły sobie dojne krówki. Jakiś grając na PC za multi nie płacę.

01.05.2026 22:16
1
odpowiedz
szopen469
105

Asmodeus z bitew na rzekach kojarzę tylko w Empire. Ale tam akurat nie mieli problemu z rzeką, ignorowali ją. W nowszych częściach też ignorują.

Wciąż jednak stając naprzeciw armii wiedziałeś co cię czeka i mogłeś coś zaplanować. A nie bohater który jak w masło wchodzi w elitarny oddział. A twój bohater zamiast iść go kontrować łapie agro na losowych włócznikach bo czemu by nie.

01.05.2026 22:01
3
odpowiedz
szopen469
105

Po fantasy battle nie mam żadnych oczekiwań względem 40k 
Totalnie zajechali AI wrogów. Coraz częściej wracam myślami do shoguna i medievala gdzie mapa taktyczna sprawiała frajdę. Grając w Warhammera walczę tylko kiedy muszę a muszę rzadko. Naprawdę rzadko. 

Trochę szkoda. Na szczęście stare gry wciąż są dostępne.

01.05.2026 21:58
odpowiedz
szopen469
105

Victoria jestem akurat w stanie zrozumieć mikrotransakcje dla gier dlugozyjacych. Jednak musisz za coś utrzymywać serwery i pracowników. 
Gdyby nie to, to twórcy wypuścili by singla i naura idziemy dalej.

01.05.2026 21:56
odpowiedz
szopen469
105

Kurde. Ostatnio narzekałem trochę na arrowhead i mecha w warbondzie. 
Ale jak tak patrzę. Ja tam mam malowanie broni za darmo. A tu każą za to płacić. I ludzie to robią. Masakra

01.05.2026 21:53
3
odpowiedz
szopen469
105

Biorąc pod uwagę w jakim stanie było tłumaczenie DLC o kowalstwie to oni cały dział tłumaczeń i kontroli powinni wyjebać

01.05.2026 21:48
odpowiedz
szopen469
105

dobaczenko Workers & Resources: Soviet Republic było w early Access 5 lat ponad. Zrobienie złożonej strategii to jednak proces skomplikowany. 
No i trzeba pamiętać. Za gra stoi hooded horse. Więc to nie jest studio "sobie sterem żeglarzem i okrętem" a jednak wydawca z dobrą opinią i doświadczeniem w strategiach EA

01.05.2026 21:45
odpowiedz
szopen469
105

mbwrobel powiem że dla wczesnego dostępu to wystarczy 10-20godzin max. Jeśli obawiasz się że gra wymaga dużej ilości godzin. 
Niestety gra wciąż ma sporo niedoróbek, i właściwie po podboju 2-3 prowincji nie ma co robić (w sensie możesz podbijać kolejne ale jest to bardziej formalność). Mimo że działająca to wciąż masz wrażenie że to trochę makieta

01.05.2026 21:42
odpowiedz
szopen469
105

Biorąc pod uwagę że próbują ogarnąć prośby fanów, i jakoś utrzymać własną wizję to nie dziwię się że może iść ciut wolniej. Najważniejsze to do przodu

01.05.2026 21:40
1
odpowiedz
szopen469
105

Terefere85 to w ogóle ciekawe czasy. 
Po pierwsze wielkie studia tworząc blockbustery no mają szereg problemów. Studia AA które się wzorują na nich upadają(spiders). A przeżywamy spory renesans świeżych pomysłów oraz ambitnych projektów. 

Cóż, najwidoczniej teraz pałeczkę od zachodnich twórców przejmie wschodnia Europa. I chyba dobrze bo widać że wiele ciekawych pomysłów siedzi w tych głowach.

01.05.2026 21:26
2
odpowiedz
szopen469
105

krzysztofk260267 bo nazywanie tej gry polskim Skyrimem szkodzi tej grze. 
Mają podobieństwa fakt. Przy czym tainted jest "toporne" z ograniczeń a Skyrim z wyboru. 
Tylko że akcenty stawiają na zupełnie inne aspekty. Do tej gry trzeba podejść na "czysto" bo jeżeli podchodzisz na zasadzie "Polski Skyrim" to oczywiste jest że się zawiedziesz. 

Ps. W ogóle wku**ia mnie że za każdym razem pismidła jak GOL podają. Polski Skyrim, rywal GTA, koreański Wiedźmin. 
Robią tylko krzywdę tym grom budując oczekiwania nie mające nic wspólnego z tożsamościa gry

01.05.2026 21:22
1
odpowiedz
szopen469
105

Dobra. Dajcie mi od razu wybrać wszystkie 70
Nie będziemy się bawić.

28.04.2026 22:13
3
odpowiedz
szopen469
105

Wybrali bandainamco bo mieli już z nimi kontakt wcześniejszy.
Był on światowym wydawcom wiedzminów więc już się znali. A w ich sytuacji znaleźć kogoś kto sypnie workiem z kasą to mógł być problem

28.04.2026 22:11
1
odpowiedz
szopen469
105

TobiAlex wolę recenzje graczy niż branżuni która gniotowi wystawi 7/10 bo jeszcze się wydawca obrazi i nie da więcej gier przedpremierowo

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-28 22:11:52
26.04.2026 15:38
2
odpowiedz
szopen469
105

No fascynujące. Na polskim YT Razor ma podobne filmiku że skyrima, Gothica, KCD. 
Moze nie aż tak hardcorowe jak picie tylko gdy Awatar w grze(to jest głupie) ale ogólne założenia są te same.

26.04.2026 12:48
odpowiedz
szopen469
105

Po pierwsze to nic nie zmieni. Logujesz się i medale wpłyną. Po drugie. Medale otrzyma każdy. Nieważne czy wkonywał MO czy siedział na robalach.

Poza tym medale są bezwartościowe. Farmiac SK uzbieram kilkaset.

25.04.2026 23:26
odpowiedz
szopen469
105

Czasami się zastanawiam czy paradox ma problem z rozwojem gdy czy gracze mają problem ze sobą. 
Z każdą grą jest to samo. Hurra optymizm, radość etc. A potem nie rozwijającie póki nie naprawicie, i jednocześnie gra się za wolno rozwija. No c'mon

23.04.2026 15:30
odpowiedz
szopen469
105

Pamiętam pierwszy playtest. 
Przyznam że część była na tyle zniechęcająca że aż totalnie mi opadła chęć na kupno(playtest przedpremierowy miał podobny skutek) 
UI jest niewygodny i nieczytelny. Co jest wielkim regresem w porównaniu do 1800. Nie wiem w jakim stanie jest moje miasto.

Sam gameplay też jest średni. Doceniam zmianę która dodaje bonusy za posiadanie produkcji wśród mieszkańców a nie schowaną gdzieś na wygwizdowie. Aczkolwiek wydają się trochę nieintuicyjne(dlaczego niby za buty mam dostać więcej monet? WTF?)
Ale najgorszy jest chyba system zadowolenia. Który działa Bóg wie jak.

22.04.2026 18:00
odpowiedz
szopen469
105

maszynypancerne po pierwsze nie półtorej godziny. Zależnie od szczęścia w godzinę robię jakieś 200-300sk na pustyniach.

Ale nie chodzi o to sk można wyfarmić. Chodzi o zmiany w zawartościach.
Skoro obecnie umieścili pojazdy aby zachęcić do kupna warbonda(a więc część graczy kupi sk). To pokazuje że Sony może chcieć troszkę pogmerać przy zyskach. Powoli zmniejszając na przykład szansę na znalezienie SK, więc więcej graczy wymięknie i zaplaci, aż w końcu te SK nie będą się pojawiać w ogóle.
A skoro ludzie przywykną że jedyna nowa zawartość to warbond to trzeba będzie sięgnąć po portfel.

22.04.2026 11:40
odpowiedz
szopen469
105

myszojelen.lis system sam w sobie się nie zmienił. Ale zawartość oferowana przez warbondy już tak.
Bo wcześniej w przepustkach były zbrojki, broń granaty i wzmocnienia.
Potem dorzucili skiny sprzętu. I jak dla mnie to był idealny balans. Pojazdy za frajer, broni eskórki i pancerze w warbondach.
Obecnie dorzucili pojazdy do warbondów.
Co ewidentnie wygląda na próbę chowania CAŁEGO progresu za warbondami.

Nie płacisz to nie masz nowej zawartości. Poza tym większym robalem na którego potrzebujesz najlepiej tej brońki ktorą jest w warbondzie

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-22 11:40:32
22.04.2026 10:35
odpowiedz
szopen469
105

myszojelen.lis to ty nie zrozumiałeś chyba mojej analogii.
Chodziło o to że drobne zmiany, czy pomysły które na początku nie wskazują nic złego kończą się najczęściej na jakiejś patologii gdy pozwolisz im by spokojnie narastały.
Gotowanie żaby na wolnym ogniu.

I ja rozumiem że trzeba utrzymać serwery. Biorąc pod uwagę że gra dalej się rozwija to płacących nie brakuje.
Ale jeżeli każdą zmianę zbędziemy machnięciem ręki to Sony zajedzie markę dla lepszego raportu kwartalnego a ludzie odwalą pikachu

22.04.2026 09:32
odpowiedz
szopen469
105

myszojelen.lis właśnie nie.
Na początku manewry były za darmo. Dopiero z czasem je dorzucono do warbondów.
Teraz dorzucają do warbondów pojazdy.
Czyli ostatecznie kończy się tak że jakikolwiek progress to kasa. A za darmo dostajesz zwyczajnie cięższych wrogów. Więc musisz mieć warbandy by się bawić.
Utrudnia to wejście kadetom, a jak ktoś nie ma czasu na farmienie to musi otworzyć portfel.

Tylko trzeba poczekać aż Sony uzna że farmienie psuje im model biznesowy.

Ja tylko przypominam. Zbroja dla konia też nie wzbudziła podejrzeń.

21.04.2026 20:25
odpowiedz
szopen469
105

Jak ja stwierdziłem że nieładnie jest chowac mechy za paywallem touszi stwierdzali że to nie paywall. 

Najpierw mech. A później uniemożliwią farmienia SK. 
Sony spróbuję wydoić każdego z dolara. Choćby miał pogrzebać markę

21.04.2026 13:50
1
odpowiedz
szopen469
105

Tylko że ludzie chodzą na deadpoola dla deadpoola. 
Jeśli mam przez 1.5h oglądać miałki film z powiedzmy antmanem dla 20,minut zabawy z deadpoolem to sorry. 
Poza tym. Deadpool się sprawdza w kategorii R. 
A raczej Disney nie poswieci bohaterów 13+ żeby wsadzić tam deadpoola. Więc co? Ugrzeczniona go? To Deadpool powinien być głównym bohaterem i inni bohaterowie powinni się pojawiać u niego żeby powstał film gdzie może polać się krew

11.04.2026 21:35
1
odpowiedz
szopen469
105

Spodziewać się było można. 
Szczególnie że nawet jak miałeś podpięte konto to nie miałeś dostepu do wielu gier. A to do których dostęp miałeś były stare i zwyczajnie nie wymagały mocnego sprzętu

11.04.2026 16:09
odpowiedz
szopen469
105

ali Wlaborg tylko że ostatecznie oba są do innego odbiorcy.
Manor lords zadowoli bardziej hardcorowych strategów którzy lubią patrzeć jak drewno we wsi się kończy. A farthest dla tych co lubią patrzeć jak ich miasteczko pięknieje w oczach.

To trochę tak jakby porównywać Avatara z elden ringiem.

11.04.2026 08:49
odpowiedz
szopen469
105

MewsoNs bez drzewka technologii to tu każdy jest ciapa. Trzeba to rozwinąć i wtedy działa cacy. 
Teoretycznie fajny aspekt bo utrudnia start. Ale akurat do cięcia drzew nie potrzeba specjalnej technologii więc wychodzi średnio zrozumiale. 

Ja właśnie mam większy fun przy FF. Na najwyższym poziomie z najtrudniejsza mapą da się mieć stymulację przez długi czas.
Potem oczywiście klasycznie cheatowanie mechanik(po części gra sama wymusza abyś je zcheatował) i gra zaczyna być zbyt prosta. 
Z Anno szczególnie tymi nowymi mam jeden problem. Ile mam mieć osad. Na Boga.
Mapa arktyczna, enbesa, tropiki, mapa główna, i przylądek trolawney. A na każdej kilka osad żeby utrzymać regionalną osadę główną. Do tego na każdej mapie piraci których nie da się pozbyć na zawsze więc lepiej płacić im characz(twórcy za ten pomysł powinni być biczowani).

Więc FF uderza w moje nostalgiczne serduszko z pierwszych 3 odsłon Anno. Jedna osoba i maksymalna optymalizacja

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-11 08:50:35
11.04.2026 08:38
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
105

Ja nie rozumiem czemu porównuje się FF do ML. Jak dla mnie to zupełnie inny klimat. Ok. Średniowieczny city builder. Ale Manor lords jest bardziej wymagające i realistyczne(chociaż chciałbym by było ciut bardziej wymagające) a FF i gameplayowo i stylem jest raczej spokojną cosy gierką. Bez wyzwania ot ładne widoczki i kolorki. 

A oni w ramach zwiększenia zachęcania graczy do łatwej gry dodają jeszcze ułatwienia. 
Tylko że ta gra ma tylko systemów do ułatwienia sobie życia że najbardziej wymagajacą mapę da się scrushowac. 
Megafabryka mydła o butów i jesteś miloarderem

08.04.2026 21:15
1
odpowiedz
szopen469
105

Jezu tego seta się czytać nie da. Macie jakieś wymogi od reklamodawcy żeby użyć pierdyliard razy nazwy filmy?

03.04.2026 11:12
2
odpowiedz
szopen469
105

A mi się przypomniało że jakiś pismak nazwał tainted grafik wannabe TES. A to bethesda powinna się od nich uczyć jak robić grę.

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-03 11:12:54
03.04.2026 11:11
odpowiedz
szopen469
105

W pierwszej lokacji masz 2 lokacje zamieszkane z rzemieślnikami czy kupcami.
W drugiej centralnie położone miasteczko,
W 3 kilka klanowych osad.
Więc zawsze znajdziesz coś dla siebie. Dodatkowo spotykasz kilka postaci niezależnych to tu to tam.
Możesz kupić i urządzić dom jak chcesz.
Tylko świat na skraju upadku więc nie licz na specjalne tłumy.

03.04.2026 11:07
odpowiedz
szopen469
105

Ergo pewnie early Access.
Zmieniła się gra od tamtego czasu. Wersja 1.0 załatała luki, misje hulają, nawet feeling ma lepszy.
Teraz po jakimś roku łatania to pewnie jeszcze lepiej. Jeśli kupka wstydu nie przytłacza nie to na pewno nie pożałujesz (bo i tania gra)

03.04.2026 06:23
1
odpowiedz
szopen469
105

Ergo wiesz że nie pamiętam. Ale chyba jest jak w TES że w ustawieniach sobie zmieniasz, a nie wybierasz na początku gry
No i gra ma ten syndrom skyrima czyli na początku musisz troszkę kombinować by w drugim akcie na pewniaka chodzić przez Dziw.
Przy czym ja zazwyczaj gram na najwyższym...

Mimo to uważam że grę warto kupić bo klimacik pierwsza, a rozwój czy to postaci czy ekwipunku uważam za lepiej przemyślany niż w większości gier

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-03 06:25:10
02.04.2026 21:49
odpowiedz
4 odpowiedzi
szopen469
105

Pogralem po premierze. Trochę żałuję. Bo trzeci akt był tak nudny że go zrushowalem i niemal od razu poszedłem po duszę. Podobno ulepszyli region więc kiedyś wrócę. Ale też fakt że 2 pierwsze akty są ciut męczące 
No i jedna dobrze zbudowana postać to w 3 akcie robi rzeźnie. Miałem maga pod przywołańców. I już sama obecność przywołańców to był kosmos wzmacniali wszystko, samemu będąc dość silnymi by rozwalać wszystko poza dziwem. Trzeba by trochę zwiekszyc trudność gry jak dla mnie. 
Jak skończą ulepszenia pewnie zrobię drugi run. 

Nie wiem jak potoczyć się losy studia ale przyznam że ich następny projekt z góry będzie miał moją uwagę.

31.03.2026 15:53
odpowiedz
szopen469
105

tynwar czyli teraz już ci nie przeszkadza że świat jest podzielony na mniejsze Huby(bo tak, bethesda jest systemem odizolowanych hubów, wejdziesz do miasta uciekając przed smokiem i smok znika) a jedynie to że na początku gry jakiś obszar mapy jest zablokowany.
No ale to jest zwykły zabieg często znajdujący się w grach
W GTA przez lata funkcjonował system zamykanych wysp. A chyba nie chcesz mi powiedzieć że seria GTA to nie są otwarte światy. Końcowo i tak masz dostęp do całego świata. I to jest clue otwartego świata.
To nie jest tak że gra zamyka cię w ostatnim hubie wątku(jak stara wyzima i bagna w wiedźminie 1). Możesz dowolnie zmieniać lokalizacje

Taki Wiesiek równie dobrze mógłby być zamknięty za przeciwnikami 30lvl wyżej. Tylko trochę głupio fabularnie wytłumaczyć że Wiedźmin ryzykuje życiem płynąc na skellige gdy akurat szuka córki.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-31 15:55:45
31.03.2026 10:12
odpowiedz
szopen469
105

Ergo
No gust ma tu duże znaczenie.
Ale sama interaktywność. Bo Skyrim jest bardzo mało interaktywny. Możesz niby "wejść na tą górę" ale właściwie po co? I to już powtarzam od premiery. Ten świat stoi i czeka aż gracz podejdzie.
To jest problemem wielu gier z otwartym światem. Nie masz sensu robić wielu rzeczy.

Gry od CDP mają sporo problemów. Ani eksploracja nie działa. Ani system lootu (ten z cyberpunka to już była totalna porażka) więc oni ewidentnie stawiają na narrację.

Ja lubię podejście z RDR czy KCD(szczególnie w trybie hardcore)
Nie masz znaczników. Podróżujesz, możesz się zgubić. Musisz się zagłębić w grę zamiast patrzeć na minimape. Świat istnieje po to żeby go zwiedzić a nie chodzic od punktu do punktu. Chcesz zapolować. Jedz gdzie są jelenie czy dziki.
Może znajdziesz jakichś bandytów czy losową "ciekawą" sytuację. Ale nie jest to coś co ci będzie wisiało na minimapie "żebyś przypadkiem nie przegapił"

31.03.2026 08:17
2
odpowiedz
szopen469
105

Ergo no właśnie nie zgadzam się z tym że każdy otwarty świat ma być sandboxem. Świat to jeden z elementów i wypada go użyc jak już go zrobisz. Ale jak? To już twoja sprawa.

Bo właśnie moim zdaniem gry bethesdy są bardzo słabe. I jako otwarte gry się nie sprawdzają.
Bo jakie tak naprawdę masz sandboxowe mechaniki gry? Walkę i skradanie?
Zauważ. Chodzisz po powtarzalnych mapach, pełnych tych samych assetów. Robisz dokładnie to samo. Wybij draugry za pomocą topornej walki przeciągnij kilka wajch zbierz nagrodę z końca lochu.
Zapętl w nieskończoność.
Mnie ta formuła nudzi w max 30lvl
Właściwie można by to zamknąć w formule losowanie lochu, walka, powrót do hubu. Nie stracił byś wiele.

W3 czy KCD, RDR2 wykorzystują świat inaczej. Do opowiedzenia historii, przedstawienia świata. Tak można teoretycznie dać im bardziej korytarzową strukturę, ale wtedy nie dało by się umieścić aż tylu misji pobocznych. A niektóre są naprawdę fajne. W Rdr czy KCD masz jeszcze polowania.
W przypadku Wieśka największym problemem otwartego świata są te wszędobylskie znaki zapytania. Nie wiem kto i po co to wymyślił. Ale no są.
Więc jak na mój gust otwarty świat w nich ma nawet więcej sensu niż w grach bethesdy, które wydają się bardziej makietą do wybijania wrogów.

No Ubi to wydmuszka już dawno. U nich otwarty świat jest tylko po to, by wydłużyć czas grania powtarzalnymi nudnymi zapchajdziurami

31.03.2026 06:59
5
odpowiedz
szopen469
105

tynwar idąc tym tokiem myślenia jedyną gra z w pełni otwartym światem jest no mans sky.
Bethesda ma ładowanie w każdym mieście, w każdej jaskini. Czyli ewidentnie huby.
Valhalla? Huby.
Ghost of yotei/tsushima. Huby
Horizon. No też system hubów.

No sorry ale tak wygląda logiczne podejście do projektowania w grach fabularnych.
Gra ma być przede wszystkim logiczna. Jeśli fabularnie wymaga to przeskakiwania między różnymi częściami odległego świata. Mogą albo dać ci długą nudną podróż albo przeskok. I ja wolę tą drugą opcją.
Poza tym otwarty świat oznacza że możesz pojechać gdzie chcesz wiec tu poza bardzo wczesnym etapem fabularnym blokującym logicznie i fabularnie skellige nikt nie broni ci podróżować jak się podoba.
Na dwóch osobnych otwartych mapach.

Więc to nie jest naginanie faktów. To twoje podejście jest jednak spaczone

31.03.2026 06:49
1
odpowiedz
szopen469
105

kuzyn123 to tego nie słyszałem. Ogólnie idea ogłupienia AI w grach strategicznych wydaje mi się niedorzeczna. Nie chodzi by wroga zdominować a by go pokonać. Kiedy wróg robi głupie błędy, jedne są drugimi. To nie wydaje się ciekawe.
O wiele lepsze odczucia daje wiedzą że wykombinowałeś, że przycwaniaczyłeś i rzuciłeś armię plecy łamiac linią wroga.

Z tymi "RPGowymi" mechanikami masz rację. Mam nadzieję że wrócą do fizyczności walk

30.03.2026 22:29
odpowiedz
szopen469
105

janosik6 też zależy na czym się zmęczyłeś
Ale rozumiem dosyć nieufne podejście.
Ale w takim razie polecam jak wpadnie w jakąś promocje 5 dyszek. Majątek to to nie jest. A może akurat ta część ci podejdzie.
Jest mniej "toporna"

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-30 22:29:33
30.03.2026 22:18
3
odpowiedz
szopen469
105

tynwar tylko że może akurat on lubi takie łażenie bez celu i sam gameplay ma gdzieś? Nie oceniam. 
Nie można mówić że jest w błędzie bo wspomina o aspektach na które on zwraca uwagę. 
Oczywiście należy zauważyć że to wąska perspektywa. Ale nie powiedziałbym że całkowicie błędna.

30.03.2026 22:14
2
odpowiedz
szopen469
105

janosik6 no większość gier z otwartym światem jest zwyczajnie miałka. Ale polecam KCD 2.
olej otwarty świat. Rób misje i wątek główny.

30.03.2026 22:12
2
odpowiedz
szopen469
105

tynwar nie no. Akurat wiedźmin 3 to już otwarty świat. Co prawda toussaint i skellige masz dostęp przez szybką podróż. Fakt. Chociaż nie wynika to z konstrukcji gry a logiki. 
To nie jest Netflix który ci wciśnie że w jedną noc przegalopujesz przez cały kontynent 

Ale pojedyncze mapy są już dużo większe. 
System hubów to raczej to co masz w torchlight(kurde chyba będę musiał zagrać) czy postalu 2. Dużo stosunkowo małych map ograniczonych oknami ładowania.

30.03.2026 22:08
3
odpowiedz
szopen469
105

pawel1812 ja to właściwie mam w pompie czy gra jest open world czy liniowa. Jeśli robi coś dobrze to zwyczajnie ja kupuję. Jak otwarty świat mnie nie wciągnął lecę z fabułką. 
Więc na przykład stalker wpadnie(jak już będzie do kupienia za 50pln) 
Nowe Star Wars Jedi (są plotki że w tym roku będzie) też wpadnie na 100% 
Tylko że te gry porostu oferują ciekawy gameplay a świat jest dodatkiem

30.03.2026 22:05
16
odpowiedz
6 odpowiedzi
szopen469
105

Tylko że posiadanie otwartego świata a openworldowe sandboxy to dwie różne rzeczy. 
KCD 2 na otwarty świat. Ale nie jest to świat bethesdy czy Ubisoftu. Masz misje główne, kilka naprawdę ciekawych misji pobocznych. Jakieś losowe spotkania (no i generator fetchquestów z DLC). I ciekawa walka plus dobra fabuła robią robotę. Właściwie jak nie masz potrzeby jeżdżenia po Czechach to możesz tą grę przejść jak liniową historię. 

Ubi czy bethesda stawiają za to JEDYNIE na świat. Historie są miałkie, postacie nijakie. Najciekawszą atrakcją jest chodzenie od znacznika do znacznika, czy od jaskini do jaskini, walcząc z niezbyt wymagającej walce po czym iść dalej. Jeśli nie masz ochoty na "exploracje" to właściwie niewiele w tej grze możesz robić. 

Tego drugiego podejścia już gracze nie chcą. Po co OGROMNY nudny świat. Z miałkim gameplayem, skoro mogą mieć mniejszą ale tańszą i ciekawszą produkcję. 

Ps. Ciekawe czy CDP się nauczył czy znowu odwalą znaki zapytania przy tablicy ogłoszeń. Jeśli tak to raczej teraz im takie leniwe podejście nie ujdzie płazem

29.03.2026 08:58
odpowiedz
szopen469
105

Pierwszy Warhammer jest jeszcze warty czasu. Ale to jeśli lubisz realia fantasy.
No ja uwielbiam wracać do drugiego shoguna :) oraz empire.

29.03.2026 08:55
1
odpowiedz
szopen469
105

Obecnie chyba najlepszą renomą cieszy się Rome 2. Po problematycznej premierze twórcy włożyli sporo serducha w naprawę gry. Osobiście nie grałem ale fani TW to nie niedzielni gracze więc ładną graficzką ich nie kupisz. Więc na pewno bym polecał.

Attila grałem chwilę jedynie. Jak dla mnie zbytnia fanaberia. Możliwość zmiany z osiadłych w koczowników i w drugą stronę.... I chyba też nie podbiła serca fanów. Jak nie miałeś styczności z serią może ci się spodobać. Ale szczególnie jak lubisz realia.

Three kingdoms. Sam się przymierzam też widzę że gra świata nie zawojowała ale została przyjęta ciepło, tylko nie wiem czy z powodu że jest dobra grą czy historycznego settingu po kilku latach Warhammera(tryb legendarny jest opcjonalny)

Ale osobiście polecam zainwestować i za kilka groszy wychaczyć Empire, medieval 2 albo shogun 2.
Te gry są wybitne. A kupisz je często za dyszke.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-29 08:56:21
29.03.2026 08:44
odpowiedz
szopen469
105

Shadoukira ja nawet nie potrzebuje upragu graficznego. Mimo wszystko to strategia. Nie musi wybitnie wyglądać. A ta gra nie zestarzała się aż tak strasznie(czasami mam wrażenie że nowszym brakuje więcej graficznie)
Można by trochę podbić ilość pikseli, kilka dodatków quality of life(na przykład możliwość wyłaczenia łucznikom trzymania dystansu, bo zagonieni w kozi róg szarżują na wrogów) gra była by prefekto

Powiem więcej. Ja bym z chęcią zobaczył odświeżenie.wielu mechanik z gry w trójce. Jak dyplomacja księżniczkami :D

29.03.2026 08:31
odpowiedz
szopen469
105

Micelius nawet nie powiem żeby AI taktyczne zawodziło. Cudów nie ma, ale jest ok.
Zawodzi AI strategiczne (niedobory armii, beznadziejna kompozycja) czy fakt że potrafi ci wypowiedzieć wojnę przegrywając 2 inne TYLKO DLATEGO że właśnie od tury nie masz żadnej wojny. Dyplomacja leży, odrzucają twoje propozycje handlu/sojuszu mimo że macie pozytywne relacje i wspólnych wrogów.

Więc nawet nie wiem czy to końca ogłupianie AI czy raczej... Zwyczajnie nie dają sobie rady.

Ps. Pomine fakt że w Warhammer masz zaburzoną równowagę bo nie każda frakcja ma kontrę dla jednostek latających

28.03.2026 11:50
3
odpowiedz
szopen469
105

Są kampanię że ja 90% bitew mam na autoresolve.
1. Masz taką przewagę że bitwa się dłużej ładuje niż trwa.
2. Wróg ma taką przewagę że rozjedzie cię niezależnie co by się stało (a zazwyczaj twoja przegrana to strata 100% więc po co marnować czas(wrogowie zazwyczaj mogą uciec z częścią niedobitków))
3. Masz punktową przewagę więc auto-resolve da lepszy wynik niż ręczne dowodzenie(nie wiem jak oni to przeliczają)
Ja walczę tylko w 3 przypadkach. Misje, gdy siły są wyrównane(bardzo rzadko mi się zdarza), gdy wróg ma punktową przewagę ale wiem że ręcznie ogarnę bitwę

W medieval 2 walki to była przyjemność. Nawet mniejsza armią ale dobrze zarządzaną mogłeś wygrać. Do tej porty pamiętam jak Mediolan atakował mój zamek co najmniej 6 razy pełnymi armiami podczas 20 tur i wygrywałem nawet gdy zostały mi już 2 bataliony spieszonych rycerzy, jakieś resztki łuczników i dziurawe mury bo wystarczyło myśleć by wygrać.
Albo zamiast podbijać królestwo z którym trudno walczyć blokowaleś drogi plądrując handel. I zabijając członków rodziny królewskiej kompletnie kasując AI wroga

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-28 11:51:10
28.03.2026 11:36
6
odpowiedz
szopen469
105

Med 2 to nie jest dobra gra? No bez jaj. To wciąż jedna z lepszych strategii. I fakt ma kilka niedociągnięć, trudno żeby nie miała, jednak wciąż jest lepsza niz chociażby TW WARHAMMER 3

26.03.2026 22:47
1
odpowiedz
szopen469
105

Akurat teraz warto kupić CDP, sprzedać przed premierą, zshortować i odkupić chwilę po premierze. 
CDP robi hype, na hypetrain wskakują inwestorzy, po premierze nawet względnie udanej akcje spadają

26.03.2026 07:06
odpowiedz
szopen469
105

DarthMadara never preorder

26.03.2026 07:05
odpowiedz
szopen469
105

Cyberfan no ja już widzę że ponownie nakręcają hype traum. 
Znowu zlamią połowę obietnic. A wyznawcy i tak będą klaskać uszami że zrobili grę (nawet jeśli grywalna będzie po 2 latach od premiery)

26.03.2026 07:02
1
odpowiedz
szopen469
105

Nomis ej no. O ile sam często krytykuje CDP to jednak masz porównanie z dupy. W górnicy jest może ze 100 postaci. Można przysiąść nad ich rutyną. 
W wiedźminie czy Cyberpunku mówimy o tysiącach ludzi. Skala taka że nie ma sensu przypisywać im zadań. Tym bardziej że robią za zwyczajny tłum

25.03.2026 14:05
odpowiedz
szopen469
105

Tylko że ludzie nie oceniają potencjału. Oceniają produkt. A on jest tragiczny

25.03.2026 09:38
odpowiedz
szopen469
105

Gdyby pokazali na niezwiązanych z grą prezentacjach to ludzie by mówili że oni sobie wcześniej przygotowali taką jakość

25.03.2026 09:32
4
odpowiedz
szopen469
105

Vavra widać już odpływa... 
Od serii pro konsumenckich postów częściej pojawia się obrażanie graczy. Nie mówię że nie ma racji że NVIDIA będzie parła z tą ideą(AMD zaciera ręce). Ale nazywanie ludzie hejterami bo krytykują głupotę? Jest tyle lepszych określeń jak na przykład własnie krytycy

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-25 09:37:38
25.03.2026 07:00
odpowiedz
szopen469
105

To który raz Victoria ma być uratowana dodatkiem?

23.03.2026 13:51
odpowiedz
szopen469
105

A jak taki moby dick sobie poradzi jak lecisz na smoku?

23.03.2026 13:51
odpowiedz
szopen469
105

jako8436703776 wydawca zapłacił, trzeba promować

22.03.2026 22:07
odpowiedz
szopen469
105

Ludzie nie polubią gry taka jaka jest bo nie takiej gry oczekiwali. 
Jeśli jestem fanem głębokiego RPG. I ktoś mi mówił tu masz RPG, a okazuje się że to akcyjniak... To sorry nie lubię akcyjniaków więc gra dalej będzie zła

22.03.2026 07:29
odpowiedz
szopen469
105

InsomniaQ689 no właśnie o to chodzi że (przynajmniej jak ja spróbowałem )wchodzisz do gry I NIC nie jest tłumaczone. Choćby jakaś niewielka notatka czy jakiekolwiek info co trzeba zrobić. Nie ma nic.
Oczywiście można błądzić próbując ogarnąć i uj chodzi. Ale nie na tym polega granie. Mimo że grałem w kilkaset gier to jest jedna z tych gdzie twórcy zjebali i zapomnieli że jak zaczynasz to nie masz za sobą 100h rozgrywki.

Jak lubisz błądzić w słabo zaprojektowanej grze to śmiało. Ja jednak wolę jak twórcy myślą przy tworzeniu gry

Ps. Zajebisty związek przyczynowo skutkowy, pierwszy raz odpalając grę nie znasz jej zasad więc jesteś słabym graczem. No nie ma co. Żelazna logika.

20.03.2026 06:53
odpowiedz
szopen469
105

"Graczom Konstrukcja wyraźnie przypadła graczom do gustu."
Naprawdę? Ale naprawdę?

20.03.2026 06:50
odpowiedz
szopen469
105

Ja tam rozumiem trochę. Rocznica powinna być czymś dla starych fanów dzięki którym gra jest tym czym jest. A nie dla nowych

19.03.2026 21:57
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
105

Mogliby dać jakieś samouczek czy coś. 
Pamiętam że wszedłem na pierwszą mape. Skończyła mi się amunicja. I NIC. 
W loocie z wrogów nie ma. Jakaś skrzynkę otworzyłem też nic. Trochę średnio można grać w strzelanke... Bez strzelania.

19.03.2026 15:02
4
odpowiedz
szopen469
105

Ludziom odjebało. 
Akurat ocena 6-7/10 to coś czegoś się można było spodziewać. Jeśli jesteś od wszystkiego jesteś do niczego. Czyli gra będzie poprostu średnia bo za dużo pierdół wcisnęli w grę

18.03.2026 22:35
odpowiedz
szopen469
105

Ciekawe. Nie widzę nigdzie Avatara

Jedna z lepszych gier ubi ostatnich lat olana :(

16.03.2026 21:14
odpowiedz
szopen469
105

LokalnyRzezimieszek co do lootboxów w overwatch powiem tak. Nie popieram ale rozumiem. 
Jednak jeżeli tworzysz długożyjącą grę usługę masz 2 opcje. Albo abonament. Albo mikrotransakcje. No musisz na czymś zarabiać. Baza klientów jest ograniczona. A serwery i devowie kosztują.

A nie powiem by gra sama w sobie wyciągała od cb hajs bo akurat dosyć szczodrze obdarowywała pudełkami

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-16 21:15:17
16.03.2026 21:10
1
odpowiedz
szopen469
105

tybet2 OW1 upadł bo studio naciskało. 
Tam kwestia nie była że gra ma zarabiać to jest oczywiste. Chodziło o to ILE ma zarabiać. Oraz że zamiast skupić się na grze per se musiał rozwijać grę pod life z czego Blizzard chciał czerpać hajs. 
Czyli zarabiaj więcej, ale nie możesz rozwijać gry by lepiej zarabiać a tak by drugie źródełko płynęło. 

Sprzeczne polecenia

16.03.2026 21:07
odpowiedz
szopen469
105

Nie wiem czemu niby mam się nie wypowiadać i grach w które nie gram. 
Tomasz zwyczajnie opinie. 
Nie powiem gra jest chujowa (chyba że odnoszę się do niej ocen na metacriticu na przykład) 
Ale mam pełne prawo powiedzieć że mi się nie podoba. 
Jak przestaniemy krytykować gry to twórcy nie będą wiedzieli co zmienic żeby się nam podobały

15.03.2026 21:53
1
odpowiedz
szopen469
105

Co. Tematy już się pokończyły że piszecie o niczym? Czy może już tak słabo przejdziecie że 90% artykułów wymyśla i pisze AI?

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-15 21:54:01
12.03.2026 09:18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Akurat ten pozew z muzyką to debilność. Odpowiedzialny jest za to wydawca a nie sklep. Sklep tylko pośredniczy w sprzedaży. 
Czy jakbym miał pole. Na polu wynajmowałbym działki na stragany a jakie gościu puszczały muzykę to ja jakoś właściciel pola miałbym zakupić licencję na każdy utwór który on puści?

11.03.2026 15:01
1
odpowiedz
szopen469
105

Wypuścili EA i zmienili rdzeń rozgrywki bo wzięli przykład z BG3
Jeżeli chcesz konkurować z czołgami pokroju BG3(Czy nawet solasta) to prezentuj podobny poziom. 
Greedfall nie miało szans wejść na poletko obłożone co najmniej dobrymi AAA samemu będąc niskobudżetowym AA. 

W ich projekcie najważniejsze było dotrzeć do starych odbiorców. A oni by przyciągnęli nowych.
Studio poszło typową droga "skopiujmy pomysły innych, zróbmy je podobnie albo gorzej, zraźmy fanów, nowi się nie pojawiają" bo po co mają brać byle co skoro mają lepsze projekty

Zdziwiony Pikachu

Gdyby znów dali poprzedni gameplay, i klimacik. Szedłbym w to na ślepo. Teraz... nie widzę powodu

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-11 15:03:03
11.03.2026 10:59
odpowiedz
szopen469
105

Kwiliniosz będzie. Żeby kupować ich produkty. 
Za co? To nie ich problem

11.03.2026 10:59
odpowiedz
szopen469
105

DocHary to nie pierwszy raz jak taka sytuacja ma miejsce... Zazwyczaj kończy się to dosyć nieprzyjemnie

11.03.2026 10:58
odpowiedz
szopen469
105

Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu oni już nie muszą. 
On chce się tylko upewnić że ta grupa się zmniejszy tylko do naprawdę bogatych

11.03.2026 10:56
odpowiedz
szopen469
105

Hmmm ciekawe. 
Ludzie nie będą mieli wymogu by pracować. 
Wszystko będzie tańsze...
Wiec skąd ludzie będą mieli kasę na te tańsze produkty? 
Efekt na być taki. Że tacy jak oni będą mieć więcej kasy a tacy jak my mają robić za miskę ryżu żeby być tańszymi od maszyn

09.03.2026 21:10
odpowiedz
szopen469
105

Teoretycznie nie powinna być dostępna? 
Dobre sobie. Więc w teoretycznie niedostępnym miejscu twórcy przygotowali loot, pułapkę oraz rzut kością? 
I nie potrzeba latania bo już zwyczajnie da się do tej łajby dostać skakaniem.

09.03.2026 17:42
odpowiedz
szopen469
105

Ten cały wątek romansu Jana Ptaszka od początku wydaje się pchany na siłę. 
Ja tam uwielbiam romans z teresą i Klarą. 
Czarnego Bartosza to ja nawet nie kojarzę. A co dopiero romanse

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-09 17:42:50
05.03.2026 09:27
odpowiedz
szopen469
105

rand92000 activision Blizzard też ma coś za uszami

05.03.2026 09:25
1
odpowiedz
szopen469
105

rand92000 nie wiem czy widziałeś ile im karty do Fify przynoszą przychodu. Oni mają kilka silnych dobrze zarabiających marek.
I każdy powtarzał że sklepik w tej czy tej marce się nie przyjmie
A kończy się żyłą złota

05.03.2026 08:30
odpowiedz
szopen469
105

Darkowski93m to ty uprosciłeś moja wypowiedź do granic możliwości.
Mówię że jeśli robisz podobnie jak konkurencja. Czyli masz podobny asortyment, o podobnym skladzie, reklama i promocja ma podobny zasięg, masz zbliżona strategie cenową.
Czyli dublujesz tyle ile się da.
Są jeszcze elementy jak np. Przywiązanie do marki, ale wiadomo że highuard nie ma szans z CoDem, tak samo jak nowa cola nie ma szans z coca colą.

Ale jeżeli wszystko jest podobne to powinieneś ukroić swój kawałek rynku.
Z grami jest inny problem nawet niz nasycenie rynku, bo i gry to specyficzne medium.

Jeżeli na granie w overwatch poświęciłeś 500h i pojawia się klon który robi wszystko podobnie to dlaczego masz w niego grać? Całość rozchodzi się o to "dlaczego". Nie możesz być tak samo dobry, musisz być lepszy.

Póki co deweloperzy nie dojrzeli do nowej sytuacji na rynku.
Wcześniej była gra premium z którą rywalizowały F2P klony, i swój kawałek tortu urwali. Jak gry premium są F2P to tworzenie klonów według zasady "F2P znajdzie swoich odbiorców" już nie działa. Wybiorą znaną i już dopracowaną markę

05.03.2026 07:10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
105

"nigdy za to nie zapłacę"
Każdy tak mówi. A jakoś im się zawsze opłaca to wprowadzać

04.03.2026 21:45
odpowiedz
szopen469
105

Procne oj przy klapach filmowych czy growych znajdzie się aktor czy deweloper który się odpali i calą winę zwali na graczy.
To nie serial był ujowy, to rasiści, to nie gra była słaba to hejterzy.
Nawet przy highuard odpalił się jakiś deweloper i narzekał na graczy że nie grają w ich grę

04.03.2026 21:42
1
odpowiedz
szopen469
105

animatiV no bo tak działa wiele branż. Ubrania, budownictwo. Jeśli robisz to co konkurencja prawdopodobnie osiągniesz podobny zysk. 
Skoro zatrudniasz managera który sprzedawał pastę do zębów to nie możesz liczyć że zmieni myślenie z "produkt" na "dzieło"

04.03.2026 21:40
odpowiedz
szopen469
105

Zawsze mnie zastanawiał sens obwiniania graczy za śmierć gier usług. 
Nie podoba mi się gra więc nie inwestuje w nią czasu. Czy jest jakiś obowiązek że mam poświęcać czas na gry których nie chce że jest to moja wina?

03.03.2026 17:23
odpowiedz
szopen469
105

guitarzero mi nikt nie musiał nic mówić bo ja to poprostu widziałem. Walka była tak bardzo bez polotu że az na myśl rzucało się porównanie do podobnie drewnianej walki z TESa(przy czym TES broni się innymi aspektami których tu nie ma)

Tak samo widziałem te dialogi.
One nie były ciekawe. Były głupie, i nienaturalne. Gdzie mogłeś albo popierać twórców, albo nie mieć zdania. Trzeciej opcji nie przewidziano.

Recenzje wideo są o tyle właśnie pomocne że to widać. Ale nie musiałem nawet oglądać polskiej sceny, Amerykańska cisnęła z gry jeszcze bardziej.
O samej skali sukcesu świadczą wyniki na Steam (i tak wiem że było w gamepasie day one... Ale ekspedycja o ile mi wiadomo też)

I jak już mówiłem. Jak mam wydać kilkaset złotych to jest masa lepszych tytułów. I tak też pomyślały masy innych graczy którzy wybrali inne lepiej się prezentujące produkcję

Ps. Miesista walka. To jak stwierdzenie z shillujacej recenzji która nie może powiedzieć nic dobrego i walce więc rzuca takie nic nie znaczące hasełka z których nikt ich nie może rozliczyć.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-03 17:26:28
03.03.2026 16:17
odpowiedz
szopen469
105

guitarzero to że komuś się gra podoba nie jest dowodem na to że gra jest dobra. Jest słaba.
A żeby zagrać musiałbym poświęcić znacznie za dużo pieniędzy niż gra jest warta. Oraz swojego czasu na produkt który wiem że mnie nie porwie.
Widziałem walkę która w ogóle nie daje frajdy, świat jest martwy, widziałeś sidequesty które są nudne, a dialogi są drętwe a jak wspomniałem, wybory w tej grze nie istnieją.
Mam inne o wiele lepsze gry. Jak choćby BG3 czy Ekspedycja

03.03.2026 15:18
odpowiedz
szopen469
105

guitarzero wystarczy obejrzeć jeden gameplay żeby zobaczyć że to ty pierdolisz głupoty. Masz RPGa gdzie tło jest tak zjebane że możesz napierdzielać mieczem strażnika i nie reaguje. Dialogi w których możesz podjąć decyzję pokroju
Zgadzam się z tobą albo zgadzam się z tobą ale inna linijka.

Więc jeśli shilerka pod taki chłam jest oświeceniem wolę być w ciemnocie.

03.03.2026 14:12
odpowiedz
szopen469
105

guitarzero ok. Skoro ty tego flopa który jest mniej responsywny niż kilkunastoletni Skyrim, z mdłą fabułą oraz wkurzajacymi towarzyszami uważasz za bardzo dobrą grę to znaczy że nie musi ci tej gry robić renomowane studio. Łykniesz kazde gówno byle by się włączyło

03.03.2026 13:40
odpowiedz
szopen469
105

lis22 biomutant jest

03.03.2026 13:39
odpowiedz
szopen469
105

abesnai obsidian? Widział pan Avowed? 
To studio z dawnymi pracownikami dzieli tylko nazwę

03.03.2026 13:37
1
odpowiedz
szopen469
105

KozaSWD może na prawa do marki. Który Warner za *uja nie odda

03.03.2026 13:37
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Nikt nie stworzyłby gry obejmujących CAŁE Śródziemie co jest zwyczajnie niewykonalne. 
Ani w wersji MMO ani tym bardziej single. 
Dostalibyśmy raczej wycinek. 
Przy czym cień Mordoru jest co prawda akcyjniakiem z elementami RPG, ale w otwartym świecie. 
Raczej obie części odniosły sukces komercyjny więc dziwne że nie doją bardziej tego uniwersum

28.02.2026 09:06
odpowiedz
szopen469
105

Po co mi więcej kamienic? Mam zebrać więcej jedwabiu? Może złoty krzyż? W grze w której mam setki tysięcy złotych?

25.02.2026 13:05
2
odpowiedz
szopen469
105

Polscy sprzedawcy pewnie jeszcze marzę podkręcą. Cebula silna w kraju

24.02.2026 11:52
odpowiedz
szopen469
105

dzl ale tu nikt nie mówi nic nieprawidłowego. Przyszłość każdej platformy zależy od graczy. 
Nie kupujesz tam. Nie zarabiają wiec upadają

24.02.2026 11:50
odpowiedz
szopen469
105

PolskiPartyzantt często problemem jest pomieszanie praw. Nie zawsze prawa własności są klarowne. 
Może być tak że część praw na jedną firma, część druga, jeszcze wydawca po drodze upadł i nie do końca wiadomo gdzie skończyła jego część. I dlatego nie mogą odnowić gry bo copyrighty

24.02.2026 11:47
odpowiedz
szopen469
105

Brak dużych gier w GOGu to fakt jego największą wada. 
Jeszcze jakby trafiały tam po czasie. Ale nie. Nie znajdziemy tam wielu tytułów

22.02.2026 11:43
odpowiedz
szopen469
105

Dostosowuje cenę, lokalizuje gre, upewniam się że gra jest zgodna z (uniwersum, zasadami sztuki czy na podstawie czego grab powstała etc.)

21.02.2026 22:59
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
105

Ale w sumie mu się nie dziwię. 
Jeśli zrobię grę dla konkretnej grupy etnicznej (w tym przypadku Japonii) to dbam by mój docelowy klient był zadbany. 
On też mógłby zmieniać cenę na każdym rynku. Ale nie ma klientów więc po co?

19.02.2026 14:34
odpowiedz
szopen469
105

DarthMadara prawdopodobnie mogli. Acz zakładam że mogli mieć niezły bałagan. To była ich pierwsza gra. Ekipa była tak średnio doświadczona z tworzeniem więc robili to zwyczajnym bruteforcem
Poza tym możliwe że przez komendę otrzymywali niejasną odpowiedź więc musieli klikać ręcznie

18.02.2026 12:37
odpowiedz
szopen469
105
Image

Soulcatcher no to czemu portale przedstawiają grę jako RPG? Lub action RPG.
Gdzie nie spojrzeć tag RPG się przewija

18.02.2026 11:33
odpowiedz
szopen469
105

Soulcatcher ale ja jej po pierwsze nie reklamuje. Po drugie jeżeli twórcy nazywają ją RPGiem, to ja ja będę tak traktował, tak długo jak nie będzie dowodów że RPGiem to nie jest. A do premiery dowodów nie ma.

Nie dla wielu. Poza portalami hajpujacymi grę nikt specjalnie się produkcją nie przejmuje.
Portalami i grupką ludzi którzy się nie nauczyli "never preorder"

post wyedytowany przez szopen469 2026-02-18 11:34:28
18.02.2026 10:41
odpowiedz
szopen469
105

Akurat po dobrej dekadzie bez wiedźmina za to z innymi świetnymi tytułami pozostaje jedno pytanie.
Czy CDP odrobiło lekcje. Bo to już nie jest 2015r gdzie graficzka i przytrzymaj LPM by wyciąć wrogów wystarczy.

18.02.2026 10:39
odpowiedz
szopen469
105

Soulcatcher jest reklamowana jako RPG. Wiec póki nie ma premiery nazywanie jej w ten sposób wydaje się logiczne.
Poza tym obecnie definicje są na tyle niejasne że ludzie się zastanawiają czy wiedźmina albo Horizona można nazwać RPGiem. Więc zakładam że to będzie takie samo RPG akcji jak tamte wspomniane gry.
Jakaś fabułka, rozwój postaci i akcja.

post wyedytowany przez szopen469 2026-02-18 10:40:21
18.02.2026 09:14
odpowiedz
szopen469
105

guitarzero ja mam wszystkie objawy wiedźmina 3. Duży ale właściwie pusty świat, zapchany "pytajnikami" z braindeadową walką. 
W 2015 roku to było ok. Teraz nie przeskoczy powyżej przeciętności

18.02.2026 09:12
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
szopen469
105

Ja pierdziele. Jak wy pompujecie ten balonik przeciętnego RPG. To jest MMORPG przerobione na singla. Myślicie że ktoś uwierzy że to gra wybitna?

16.02.2026 14:14
odpowiedz
szopen469
105

No to już można traktować jako zwykle trollowanie i studnio powinno dać mu perma.

10.02.2026 12:15
odpowiedz
szopen469
105

Akurat boska interwencja przydaje się w jednym z dwóch przypadków. 
Zaby dostać całkiem niezłą legendardną broń. Albo rozwalić wrogów w czasie bardzo trudniej walki(Na mózgu Nestora na przykład)
A taka nadzieja moze rzyzwac broń przed walka z rafciem. I jedynie trzeba się postarać by wyszła z tego ze szwankiem. Bo nie może rzucić broni, a po walce znika z jej ekwipunku

05.02.2026 22:11
odpowiedz
szopen469
105

No ja coś czuję że będzie to gra może nie premium za 60dolkow. Ale te 30-40$ jak helldivers czy arc raiders. Wydaje mi się ta stawka obecnie robi się "standardem"

05.02.2026 19:55
2
odpowiedz
szopen469
105

DarthMadara pozytywne myślenie. 
Ja nawet roku im nie daje. Chyba że na kroplówce od Sony, ale ubija w max pół roku

05.02.2026 19:54
odpowiedz
szopen469
105

baltazar1908 jeszcze pod MMO F2P był spojrzał co oferują. 
Obecnie. Nope

05.02.2026 19:54
3
odpowiedz
szopen469
105

Overlord 3, sacred 3....
Nigdy się debile nie nauczą

02.02.2026 22:10
odpowiedz
szopen469
105

Ja bym chciał realnej możliwości bycia "tym złym" bez "karania" gracza. W BG3 idąc prawą postacią dostajesz wątek posępnej, karlach, gale'a, wylla, jaheiry, Halsina. 
Będąc dupkiem? Zniszczysz gaj to wyll i karlach od razu out. Kilka dupkowatych decyzji i tracisz Gale'a. Posepną, Leazel i Astariona, jeśli ich przyjmiesz to ciężka stracić,
(chyba że ci się źle polosuje podczas walki kleryczki z żabą), ale gra odbiera ci jedynie treści dając co najwyżej opcje romansu z mintharą. No troszkę słaby deal.

post wyedytowany przez szopen469 2026-02-02 22:11:25
01.02.2026 11:28
odpowiedz
szopen469
105

250pln za tą grę? Jak odpływ graczy już pokazał wartość tej produkcji? 
Ostatnio postanowiłem przypomnieć sobie overlorda. Zapłaciłem za niego 2 duszki. To i tak więcej niż dałbym za tą grę

01.02.2026 11:26
odpowiedz
szopen469
105

John_Wild zasadniczo tutaj najwięcej RPG to jest tagach :D
Nawet gry Ubisoftu które są akcyjniakami mają więcej z RPG wspólnego

31.01.2026 10:14
2
odpowiedz
szopen469
105

Nie ma gry gdzie pedzilbym po jakieś osiągnięcia czy skórki. 
Nawet w singlu kiedy na teoretycznie nie mam limitu czasu poświęcenie 300h na żmudny grind... Zaniedbanie życia. W życiu

31.01.2026 10:12
7
odpowiedz
szopen469
105

maszynypancerne na ciebie to nie działa. Ale to są mechanizmy podświadome. 
Wszystkie akcje typu ograniczony czas, jakie skórki za preordery etc. Na większość osób może nie podziałać. Ale jest część graczy która poprostu wpadnie. Bo są podatni na tego typu zagrywki. Więc tak. To jest w pewnym sensie zmuszanie

post wyedytowany przez szopen469 2026-01-31 10:12:38
29.01.2026 16:41
odpowiedz
szopen469
105

Hmmm. Dziwne. Gram drugi raz. I karlach od początku mi powiedziała że nie ma zamiaru trzymać mnie tylko dla siebie. 
A potem mi nawet wybaczyła numerek z mizora

28.01.2026 09:08
odpowiedz
szopen469
105

Biedna firma. Wydała tylko jedną grę od kilku lat... A nie mają też inne tytuły

27.01.2026 16:45
1
odpowiedz
szopen469
105

W zasadzie nie można się do końca zgodzić.
Fakt zrobienie fabuły gdzie tchórz to jedna z opcji może być trudne. Ale fabuła gdzie tchórz jest domyslną opcja już takie trudne nie jest. Wystarczy że to fabuła kopała by go do przodu a on jedynie próbował przeżyć

27.01.2026 10:03
2
odpowiedz
szopen469
105

A jeszcze wczoraj shilowali pod premiere

26.01.2026 21:59
odpowiedz
szopen469
105

Bethesda nie naprawi tej gry bo bethesda na grach się zwyczajnie nie zna. 
Zatrzymali się w 2010 i upierają się że świat się nie zmienił.

26.01.2026 17:24
1
odpowiedz
szopen469
105

Teraz jak chce pograć w grę na kodach to okazuje się że często nie na żadnych kodów. Nawet tak prostych jak nieśmiertelność. 
A do tej pory pamiętam HESOYAM, FULLAMMO,PROFFESSIONALTOOLS

26.01.2026 16:22
1
odpowiedz
szopen469
105

Przyznam że w trybie hardcore mogliby dawać bardziej realistyczne kary :D w końcu mówimy że ma być hardcorowo

23.01.2026 16:25
odpowiedz
szopen469
105

Ogólnie grałem sporo w KCD2 ostatnimi czasy o kojarzę że ten pies nie jest najbardziej przydatnym narzędziem ale jakoś przyjemnie że się kręci. Myślę że w DLC dodadza

23.01.2026 15:05
odpowiedz
szopen469
105

PanDaneX ale ty cały czas unikasz tego co ja mówię. 
Jeden uj czy jest ładna czy brzydka. Nie ma to dla mnie a takiego znaczenia. Bo jak mówiłem brzydka bohaterkę ghost of yotei jakoś mi nie wadziła. Chodzi o to że ona była zrobiona tak szkaradnie że powodowała dyskomfort. Trzeba być naprawdę brzydkim żeby zapalić w mózgu lampki alarmowe.

Ps. I żeś jak ten debil uparł się że musisz się utytłac żeby być tak samo brzydkim. Tylko zupełnie w pudło bo na wszystkich gameplayach babka jest czysta, włosy umyte, nawet ciuszki wyglądają jak wyprasowane, a twarz wypoczęta. Tylko przerażająco nieludzka w swoim usilnym staraniu się wyglądać jak człowiek

23.01.2026 12:59
1
odpowiedz
szopen469
105

PanDaneX pudło. Moja żona się niemal nie maluje :D

Ta babka z tą swoją asymetrią, mimiką i spojrzeniem zachaczała o krainę niesamowitości. Gdzie widzisz twarz ale twoje całe ciało krzyczy że to nie jest człowiek.
To jest do tego stopnia paszczur.
Bohaterka GoY ładna nie była ale nie budziła żadnych specjalnych obiekcji. 
Aloy mimo marudzenia ludzi mi się nawet podobała.

Ale tutaj to była jakaś abominacja. I nie wiem po co ktoś miałby w lesie siedzieć 
Postać z gry zawsze wygląda jakby chwilę temu wyszła spod prysznica. A na tą i tak nie dało się patrzeć.

23.01.2026 11:58
2
odpowiedz
szopen469
105

SmyQ23 z tego co pamiętam ja zamiast pauzować przenosiłem się do hubu(chociaż też mi trudno powiedzieć co było nie tak z pauzą bo nie pamiętam)
Z tej gry najlepiej pamiętam że hajtnałem się z tą blondi z początku i mielim dziecko.
Potem zamieszkałem ją w domu koło pierwszego miasta, i ona akurat była w mieście gdy zacząłem jakaś bójkę, więc mieszkańcy ja zatłukli (albo oberwała moim czarem, pewien nie jestem) i dzieciak poszedł do sierocińca.
Nigdy go nie odebrałem :D

23.01.2026 10:54
odpowiedz
szopen469
105

SmyQ23 kurde. Tego nie pamiętam no uja.
Ale to była na tyle słaba część że mogło mi umknąć. Pamiętam że dało się dzieci do kopalni wysłać, czy docisnąć królestwo na różne sposoby.

23.01.2026 10:32
4
odpowiedz
szopen469
105

PanDaneX problemem nie było to że była brzydka. Na nią się źle patrzyło. 
Oglądając zwiastuny patrzenie na nią powodowało dyskomfort. Coś tam było mocno nie tak

23.01.2026 10:30
odpowiedz
szopen469
105

SmyQ23 a której części można to było zrobić? Pamiętam że w pierwszej miałeś możliwość kupienia burdelu i przerobienie go na dom pomocy kobietom(albo czerpać hajs)

23.01.2026 10:29
5
odpowiedz
szopen469
105

Myślałem że będę musiał czekać na moda zmieniającego bohaterkę (co byłoby pewnie pierwszym modem do tej gry) a tak będę mógł stworzyć jakąś swoją postac

22.01.2026 21:31
odpowiedz
szopen469
105

Jedynka mnie bardzo wciągnęła
Czekałem. Ale hype mi na tą część opadł

21.01.2026 21:20
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Gra która miała być MMO zmieniona na singla. 

Co może pójść nie tak

21.01.2026 16:55
odpowiedz
szopen469
105

Obawiam się że tej gry nie ogarną już na TIP-TOP
Ale mają doświadczenie i ewidentnie twórców którym się chce. Wróżę im sukcesy.
Ps. Pierwszy wiedźmin to też była gra biedna i budżetowa.

21.01.2026 16:53
odpowiedz
szopen469
105

Przyznam że nie miałem większych problemów. Może jakieś pojedyńcze ścinki. Ale nic czego nie można zrzucić na dużą liczbę obiektów

21.01.2026 16:51
odpowiedz
szopen469
105

Ewidentnie mechanika i grafika. Oraz wszędobylskie okna ładowania.
AAAAALLLLEEEE
Sam loot, bronie i modyfikatory to moim zdaniem tainted grail przerosło TES o kilka klas.

post wyedytowany przez szopen469 2026-01-21 16:52:14
21.01.2026 16:44
1
odpowiedz
szopen469
105

Nie jest to świetna gra. W 3 akcie miałem poczucie zmęczenia.
Ale była na tyle dobra że mam nadzieję na kolejną produkcję. Tylko że lepszą (będą mieli więcej hajsu i doświadczenie)

20.01.2026 22:00
1
odpowiedz
szopen469
105

Ale z zatoki.dostanie punktów helix

16.01.2026 06:59
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
105

Świat gdzie stracisz nie tylko dostęp do grania, ale stracisz swoje postępy czy zapisy bo przelew z pracy się spóźnił i nie mieli jak pobrać kasy z konta.
No kurwa raj na ziemi.

Przecież wiadomo że jakbym miał piekarnie to zachwalałbym że pieczywo najzdrowsze na świecie i każdy powinien jeść.
Więc on sprzedaje usługi chmurowe które chce wciskać ludziom a potem jak gamepass. Płacisz 40plm tom zapłacisz 70, 100,150pln.

14.01.2026 16:59
odpowiedz
szopen469
105

Lvl scaling w ogóle jest nie do przyjęcia.
Dajcie mi potwora z którym walka to będzie wyzwanie. A nie że ma ten sam poziom co ja bo doskalowany

14.01.2026 16:58
odpowiedz
szopen469
105

To samo przed chwilą napisałem zanim zobaczyłem ten komentarz.
Wszystkie jest płytkie, byle by było.
I jedynie fabuła jakoś grę trzyma. Ale jak się zastanowisz że bezdomny pisał pamiętniki a świniopas liściki. To zaczyna się wydawać żałosna ...

14.01.2026 16:56
odpowiedz
szopen469
105

Ja tylko zauważyc chce ze CDP romansował z SB. Więc mogą mieć kilku konsultantów o dość wyrazistej opinii i niewielkim talencie

14.01.2026 16:55
odpowiedz
szopen469
105

Tylko że CIRI już w książce jest BI. Więc obie płcie będą miały zabawę.

14.01.2026 16:54
odpowiedz
szopen469
105

Powinni się uczyć od warhorse. Jeśli Czesi wprowadzali jakiś system to on zazwyczaj miał sens gameplayowy. Więc alchemia czy walka były po coś. Ale też były rozbudowane.
W wiedźminie. Alchemia nie sprawiała żadnego funu, walka to mushowanie LPM, a loot to masa śmiecia.
Poza fabuła niewiele tam było elementów dobrych. O ile w tamtych czasach było to OK. To obecnie byłoby to poprostu słabe.

13.01.2026 11:19
20
odpowiedz
szopen469
105

Oczywiście nie przyznają się że skręcili w lewo na tyle że trzeba jakiegokolwiek samca wykreślić z istnienia.

10.01.2026 08:27
odpowiedz
szopen469
105

Jako wojownik jego klasa jest do bani.
Ani nie włada potezną magią, a i w broni niezbyt mu wychodzi.
Zwyczajnie dobry we wszystkim ale ostatecznie do niczego.
Niemna jakichś statów czy perków które były by pomocne.
A i jakoś postać jest nijaki.

Chyba dlatego w moim teamie nie zagrzewa zbyt długo miejsca.

08.01.2026 16:41
odpowiedz
szopen469
105

Handel jest tak nieczytelny że to od niego powinien zacząć. Nie mamy niemal żadnej kontroli ile kupi czy sprzeda kupiec . I nawet posiadanie szlaku niespecjalnie na to wpływa. Może kupić 1 jednostkę zboża. Albo 20
Kupię od niego 2 jęczmienie albo żadnego.
Kupcy czasem w ogóle nie przyjeżdżają
Innymi słowy. Na handlu w tej grze nie da się polegać. Więc wątpię by ktoś uznał że będzie się bawił w ekonomiczne duszenie wroga
.

post wyedytowany przez szopen469 2026-01-08 16:42:11
06.01.2026 22:46
odpowiedz
szopen469
105

Inquerion gdzieś czytałam że sandersona chce mieć kontrolę. I zapowiedział że nie weźmie byle kogo więc ktoś kto przyjdzie musi być przyjść z konkretną wizją i portfolio.

Może nie skradania ale akcyjniaka można by z tego zrobić.

06.01.2026 22:42
odpowiedz
szopen469
105

Polecam bibliotekę. Mi ciężko było dorwać moje egzemplarze
Gdzieś na Facebook market place udało mi się dorwać

06.01.2026 22:41
odpowiedz
szopen469
105

Kiedyś myślałem o RPG z archiwum. Ale to totalnie nie pasuje. Chyba że nie byłbyś świetlistym. Ale c'mon cała zabawa byłaby właśnie jako świetlisty. I co wiatrowy i latanie? Spróbuj odwzorować na przykład podzielenie niebiańskich, albo dusznikowanie w takim RPG. Średnio możliwe.
Ewidentnie byłbyś zmuszony być wiatrowym ich moc najłatwiej odwzorować w gameplayu a każdy inny zakon tylko w cutscenkach.
Ale miecz i pancerz byłyby już totalnie OP.

Jako total war nadawał by się idealnie. Ale któregoś wcześniejszego spustoszenia.
Albo coś w stylu X-COM(Wysłani z misją w jakiś odległy rejon)

06.01.2026 22:36
odpowiedz
szopen469
105

Książki sandersona są na początku ciężkie. Są bardzo... Nietypowe.
Ale jak już zrozumiesz świat wchodzi lepiej..mi pierwszy zrodzony z mgły się średnio podobał. Pozostałe książki z serii uwielbiam.
Pierwsza książka z archiwum burzowego światła była trudna. Teraz czekam na każdą premierę

06.01.2026 22:34
odpowiedz
szopen469
105

Polska gra która MUSI dostać egranizacje oraz ekranizacje to meekhańskie pogranicze.
Ale tutaj CDP jest ewidentnie wrzucony dla tagów.
Sam CDP mówi że planuje się skupić na niewielkiej liczbie tytułów. Mając CP, Mają Wieśka i właśnie tworzą własną markę. Diamenty przeciw orzechom że nawet się nie zainteresowali

06.01.2026 22:32
odpowiedz
szopen469
105

O ile lubię nawet zrodzonego z mgły to czekam na grę z uniwersum burzowego światła.
Świetnie by się sprawdziła jako coś taktyczny turowa strategia. Albo w ogóle taki total war gdzie świetliści byli by czymś w rodzaju bohaterów z warhammerowej odsłony.
I mamy czas, możemy to zrobić na przykład niedługo po powstaniu świetlistych żeby struktury się powoli krztałtowały, żeby uzasadnione było pokazanie jak ludzie się uczą tej nowej możliwości

06.01.2026 22:28
odpowiedz
szopen469
105

Czasy waxa wydają się obszerniejsze, dają więcej możliwość. Jednak świat przed katacendrem(nie wiem jak to odmienić) był dosyć smutny, i niezbyt ciekawy. Szczególnie że 90% społeczeństwa to technicznie rzecz biorąc byli niewolnicy.
Jedynie problem jest taki że po wstąpieniu Harmonii nie rodzą się już zrodzeni z mgły. Więc ktoś musiałbym jakoś osiągnąć metal zachowania i go spożyć (niby możliwe ale nawet harmonia był zdziwiony że się da czyli jedynie Waxowi się udało (Ewentualnie bohaterem byłby Hemalurg. Co było by ciekawe bo Hemalurgowie są zazwyczaj oponentami)

06.01.2026 22:21
5
odpowiedz
szopen469
105

Nie dobrze mówić że kłamali.
Zaraz fanatycy redow cię zjedzą. Nie wolno przypominać że obiecywali gruszki na wierzbie i dostarczyli ćwierć produkt za pełną cenę. Przecież 2 lata po premierze naprawili grę na PC(A konsolarzy je*ać, zapłacili i starczy, niech żrą gruz)
Wiedźmina 4 najlepiej kupić w preorderze a potem jeszcze dziękować twórcom że w ogóle się odpala

06.01.2026 22:12
2
odpowiedz
szopen469
105

Cięcia widać w grze jak diabli. I to brutalne cięcia. Niektóre wątki przeskakują napędzane jedynie scenariuszem.
A ten tragiczny moment śmierci jackiego jest ewidentnie mało emocjonujący z dwóch powodów. Nie znamy jackiego, nie zdążyliśmy go polubić i mamy go w pompie
Numer dwa. Bo co debile z marketingu powiedzieli że om umrze w trailerach. Nie przywiązujesz się do postaci jak ci już przedpremierowo mówią że on umrze na początku

06.01.2026 09:40
1
odpowiedz
szopen469
105

W sumie można było z jedzeniem poszaleć.
Zbroja by mogła pasować za każdym razem ale jak tyjesz to na przykład dostajesz lekką odporność na obrażenia (szczególnie obuchowe) ale za to jesteś wolniejszy i masz mniej wytrzymałości.
Szczuply jesteś szybszy i wytrzymalszy ale też łatwiej ci przywalić.
Można by też wprowadzić mechanikę zdrowego jedzenia. Bo teraz optymalnie jest zabić Jelenia i wcinać suszone mięso popijając winem. A tak wymusiliby żebyś czasem zjadł świeży owoc, czasem pieczywo bo inaczej nerfik

post wyedytowany przez szopen469 2026-01-06 09:40:37
02.01.2026 21:54
2
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Duży spadek liczby graczy z BFa jest bardzo prosty i nie ma co filozofować.
To jest grą popularna. Wiec kupują ją często "niedzielni" gracze którzy ogarną 10-30h rozgrywki i w sumie im się nudzi i do gry nie wracają.
Arc raiders jest tytułem znacznie cichszym i trudniejszym. Albo się zaangażujesz albo nie ma sensu grać. Wiec angażuje znacznie mniej casualową społeczność

post wyedytowany przez szopen469 2026-01-02 21:56:24
29.12.2025 22:26
odpowiedz
szopen469
105

Tylko że "wydawcą Manor Lords" to on jest tylko w waszych artykułach.
Hooded horse ma naprawdę bogate portfolio. Miał je już przed Manor lords. (Jak choćby świetne workers and resources)

22.12.2025 22:31
1
odpowiedz
szopen469
105

Bo to był średniak. Ale mimo to była to najlepsza gra z uniwersum HP.
Ogólnie jak na studio które robiło mobilki wcześniej to dowieźli naprawdę solidny produkt. Myślę że teraz mając know-how to mogą przyrządzić coś naprawdę dobrego (albo wszystko spierdzielić, jeśli nie wyczują oczekiwań tak ja twórcy greedfall)

22.12.2025 22:28
5
odpowiedz
szopen469
105

No z mojego doświadczenia nie była cudowna. Aktywności były powtarzalne, i też już kiedyś widziałem coś podobnego. Wiec widać że podpatrzyli pomysłu u konkurencji. Równiez sam gameplay uznaje za w miarę średni. Ani nie ma się czym zachwycać ani nie ma na co narzekać. Za to animacje i sam świat mi się spodobał (do tej pory uwielbiam te dwie zbroje)
Technicznie za to dowieźli.
Wiec raczej porządny średniak na ale z serduchem(ewidentnie twórcom brakowało doświadczenia)
I mówię to jako osoba która fanem nie jest. Ale uniwersum lubi.

22.12.2025 22:24
odpowiedz
szopen469
105

Myślę że idą w kierunku GTA online. Gdzie masz fabułę i moduł online do monetyzacji. Nie sądzę żeby Warner był a tak głupi by totalnie olać fabułę, nie w momencie gdy marka nie jest jeszcze na tyle pewna i stabilna by totalnie olać fanów. Byle się nie okazało że wersja single nie będzie zrobiona na odwal

22.12.2025 14:04
odpowiedz
szopen469
105

Jeśli będzie działać to już będzie sukces.
Do tej pory pamiętam że ciołki stały przed piecem do chleba i nie wiedzieli co z nim zrobić. Albo "zgubił" się wychodek do postawienia

14.12.2025 17:11
3
odpowiedz
szopen469
105
6.0
PS5

W końcu ukończyłem grę na poziomie trudnym i dla mnie takie solidne 6/10
A więc tak.
Jeśli chodzi o warstwę techniczną jest bezbłędna, co raczej przy exclusivach sony jest standardem.
Dubbing poprawny, chociaż biorąc pod uwagę warstwę narracyjną, aktorzy nie mieli czym się popisać. To po prostu akcyjniak z nieco rozbudowaną narracją.
Fabuła nie powala, stara się fakt. Ale ma słabsze i lepsze momenty. Dobry powód by ruszyć 4 litery, i popełnić kilka głupich decyzji w przerywnikach. Jednak historia Jina była o wiele lepiej skomponowane, i było więcej bohaterów których można było polubić. Również protagonista nie powala. Wobec Atsu czułem jedynie obojętność.

No i najważniejsze. Gameplay. On moim zdaniem wypada SŁABO i bardzo "nieuczciwie"
1. Mamy więcej broni, broni podręcznej oraz dystansowej.
Oczywiście to nie Horizon więc granie pod łucznika nie wydaje się domyślnym sposobem gry(walka z bossami to musiałaby być udręka), tak gra nie skłania do specjalnego żonglowania ekwipunkiem. Po prostu nie ma kiedy w czasie walki się przełączać. A przeciwnicy są dość napastliwi. A i same bronie podręczne służą tylko na zatrzymanie wroga bo obrażeń z nich żadnych(5 broni podręcznych to samo zastosowanie)
Bronie to właściwie postawy z jedynki. Ale fajnie się je ogląda, szczególnie walkę dwoma mieczami.
Czyli jest więcej, ale właściwie to to samo.
2. Zbroje podobnie jak miecze. Mamy dużo zbroi, możemy mieć 5 setów uzbrojenia. Ale właściwie większość zbroi nic wielkiego nie wnosi. 2/3 zbroje od skradania, 2 od walki wręcz, 1 od strzelectwa, 2 na "przerażenie" i jedna do walki ze strzelcami. Różnią się bonusami, ale gdyby mieć po 1 zbroi pod każdy typ walki nie poczułby człowiek różnicy(na przykład z opcją modyfikowania bonusów?)
3. Ulepszenie uzbrojenia. To padło ofiarą nowego podejścia. W ghost of yotei szybko zgarniałeś zbroje i ulepszałeś z postepemn fabuły, tutaj zgarniałeś zbroje i od razu mogłeś ulepszyć na maksa, surowce nie są żadnym problemem. Z bronią jest ciut lepiej, stal shinobi czy maski Oni mogłeś zdobyć tylko w określonych regionach wiec troszkę rozciągało to ulepszenia.
4. Rozwój postaci. Tutaj akurat pod sam rozwój najgłupiej wygląda zdrowie. Na początku gry przeciwnicy mają cię na 3 hity. W ostatnim akcie, mając amulet do zdrowia(ulepszony na maksa), odhaczone wszystkie źródła, oraz mając amulet zmniejszający obrażenia wrogowie mają cię na 2 hity. Ja rozumiem że z czasem wrogowie muszą być silniejsi, ale serio, maksymalny progres żeby niwelować regres? Ktoś tu chyba poległ na matematyce.
5. Rzecz która najbardziej wkurza czyli walka. (a ta gra walką stoi)
a) Perfekcyjne parowanie. Mam dziwne wrażenie ze to czy perfekcyjne parowanie wejdzie to była kwestia przypadku. Mając zbroje do łatwiejszego perfekcyjnego parowania, i amulet sparowanie było dla mnie naprawdę wyzwaniem(w GoT spokojnie parowałem 80% obrażeń, tu byłem zdziwiony jak się udało) okienko parowania nie dość że było BAAAARDZO małe, to chyba jeszcze były ruchome. Z unikami było o wiele łatwiej chociaż w ostatnim akcie mam wrażenie że okienko tez znacznie się skurczyło.
b) Dociąganie wrogów. Najbardziej widoczne podczas walk z Bossami. Boss stoi dość daleko od cb. Robi szarże i ewidentnie widzisz że gra go chamsko dociąga do gracza, zabierając jakąkolwiek szanse na unik czy parowanie.
c) Zasady sa dla ciebie areczku. Czyli jak gra dyma cię na każdym kroku. Twój pistolet, jedynie powstrzyma szarże wroga, jego, 3/4 życia ci zje. Zrobiłeś perfekcyjny unik, to w trakcie animacji kontry dostaniesz jeszcze cios. Albo nawałnica ciosów przeciwnika które wyprowadza jeszcze podczas animacji sparowania. Ogólnie walki z bossami ze względu na ich nieuczciwe traktowanie były bardziej frustrujące niż wyzwaniem co tez nie miało miejsca w GoT

post wyedytowany przez szopen469 2025-12-14 17:13:17
13.12.2025 18:56
odpowiedz
szopen469
105

Ja jedynie mam nadzieję że poprawią AI kampanii które nie będzie się opieralo na zasadzie "już jedna turę jesteś bez wojny, to cyk 3 deklaracje z du*y"

12.12.2025 15:15
odpowiedz
szopen469
105

To jest jedna z tych odsłon które nie interesują mnie ani trochę. Ja czekam na medieval 3

09.12.2025 10:16
odpowiedz
szopen469
105

Aaa dobra. Ja kojarzę jak był na EA sporo taniej(i tak dostałem go za frejer na Gry-online)
No mi się bardziej podobały niektóre zbroje. Były genialne. (Chociaż głupio że pod mój build chodziłem w kiecce jako facet)
Rozwój uzbrojenia też mi się podobał.
Dwa pierwsze regiony naprawdę ciekawe. (Trzeciego nie zwiedziłem)
Pewnie jak stwierdza "to finalna wersja)" to wrócę i spróbuję przejść

Na razie takie 6-7/10
Wciąż jak na grę za 180pln. Warta tej ceny myślę, (ale to już górne widełki jakie mogli wybrać)

09.12.2025 09:04
odpowiedz
szopen469
105

Ale oni nawet nie próbują udawać że jest to AAA. To kosztuje jakieś 100pln. Czyli typowy rozmiar gier AA
A i tak grywalność jest ważniejsza od wyglądu(a dzięki stylowi wygląd nie razi)
Jedyne co mnie odbiło to powtarzalność (3 akt przesprintowałem), oraz błędy które były regularnie łatane, ale trochę wkurzało jak znajdujesz super potężne zaklęcie które nie działa.

01.12.2025 22:38
odpowiedz
szopen469
105

Ja mam często wrażenie że w przypadku gier długo żyjących (jak gry paradoxu), albo gier z wczesnego dostępu(i tu się chyba łapie bannerdlord) twórcy przestają grać w grę.
Na początku idzie ten rozwój nieźle. A z czasem twórcy zaczynają popełniać głupoty za głupotami

post wyedytowany przez szopen469 2025-12-01 22:39:00
01.12.2025 16:21
odpowiedz
szopen469
105

Ja zazwyczaj zabijam orły bo przeszkadzają mi w robieniu co mi się podoba. A XP gdzieś trzeba wyfarmić

27.11.2025 07:11
odpowiedz
szopen469
105

Możecie przestać nazywać hooded horse wydawcą Manor lords.
Ja wiem że w waszej redakcji nie pracują dziennikarze ale przynajmniej udawajcie że trzymacie jakiś poziom

post wyedytowany przez szopen469 2025-11-27 07:11:52
25.11.2025 16:33
odpowiedz
szopen469
105

Pograłem w early Access (za prośbą ale nie trzeba było dużo czekać)
I nie podpasowało mi. W sensie nie skończyłem nawet tutoriala. Na którymś gownoquescie z kolei gdzie już przeklikałem wszystkie skrzynki j każdego Npc i nie dało się nic pchnąć dalej rzuciłem to w kąt. Wiec może się poprawili i wrócę. Ale to nie prędko

22.11.2025 13:51
odpowiedz
szopen469
105

Ja się nie dziwię że liczba graczy spada. Człowiek zaspokoi swoją chęć budowania zamku i wróci po 3-4 miesiącach. Ważne że się sprzedaje

21.11.2025 12:32
5
odpowiedz
szopen469
105

Rozumiem że czytasz tylko nagłówki. Jest strata operacyjna.
Przychód to nie zarobek. Ale GOL oczywiście musi oczywiście pokazywać jakie to ubinjest fajne bo jeszcze przestaną im podsyłać gierki przedpremierowo

21.11.2025 12:29
odpowiedz
szopen469
105

Kwisatz_Haderach jeden okres rozliczeniowy nie jest problemem.
Ale u Ubi to już kolejny okres pod rząd. I to jest problem

21.11.2025 12:27
odpowiedz
szopen469
105

Ja za to Ubisoft lubię za serię Anno.
Sam Ubisoft niespecjalnie się wtrąca to i sobie powoli seria żyje i się rozwija

21.11.2025 12:26
6
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Cóż za fikołek logiczny.
Ubisoft zarobił. A w tekście że stracił. No poprostu...

Powinno być. Ubisoft osiągnął przychód.
Jeśli by zarobił to by oznaczało że przychód jest większy niż koszty.

Czyli poprawny tytuł powinien brzmieć. Ubisoft STRACIŁ 120mln

17.11.2025 21:43
1
odpowiedz
szopen469
105

Biorąc pod uwagę jak tragicznie im szło prowadzenie dwójki. Trzeba by się naprawdę postarać by było gorzej.

13.11.2025 18:17
odpowiedz
szopen469
105

Dodatek jest mały, przewidywalny i co najgorsze. Nie jest nawet blisko głównego wątku.

Ogólnie mam wrażenie że dodatki były ciut na siłe. Nie dodały żadnych ciekawych mechanik a jedynie kilka takich w miarę przeciętnych wątków. Zmarnowany potencjał

No i nie dało się ostatecznie zabić Eryka

11.11.2025 22:45
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
105

Cdp nie jest nawet blisko króla RPG. Bo ich gry nie są RPG. Fajne akcyjniaki z elementami RPG ale wciśnięcie naprawdę przyzwoitej fabuły i drzewka rozwoju nie czyni grę RPGiem (no dobra, cyberpunk był już RPGiem, ale pod kątem RPGowości wypadał kiepsko)
Natomiast do Larian to warhorse to jeszcze za cienki Bolek.
Nie chodzi nawet na poziom dopracowania czy złożoności fabularnej, ale Larian ma doświadczenie. Tego Czechom jeszcze brakuje. Ale trzymam kciuki, dobrych gier nigdy za wiele.

11.11.2025 22:41
odpowiedz
szopen469
105

Woke się już nie sprzedaję i firmy się z tym godzą zamykając powoli swoje woke zespoły.

11.11.2025 22:40
2
odpowiedz
szopen469
105

Tak, niech pójdą w to co idzie DOSŁOWNIE każdy, i pozbędą się jednej z najbardziej wyróżniających się cech KCD.
Nie widzę w realiach fantasy NICZEGO co miało by przewagę w grze nad grą bardziej przyziemną
Co ze latają fireballe albo można zabić trolla? No niezbyt.

Ja właśnie liczę na coś przyziemnego. Tego na rynku nie ma więc jest powiewem świeżości

11.11.2025 22:36
2
odpowiedz
szopen469
105

No ja tu się w pełni zgadzam.
RPG a gra akcji z elementami RPG to różnica.
W wiedźminie są elementy RPG jest fabuła. Ale brakuje odgrywania postaci.
W sumie nawet jedynkę trudno nazwać pełnym RPG. Zawsze będziesz wiedźminem. Jakbys się nie starał nie będziesz mógł pokonywać wrogów tylko alchemią albo tylko znakami.
A i wybory w ich grach mają coraz mniejsze znaczenie. W pierwszej i drugiej części wpływały na historię.
W trzeciej. Na przerywniki filmowe na koniec gry.
W cyberpunku to praktycznie ich nie bylo.
Porównać CDP do Lariana to jakby określi że stary rozpadający się polonez to ta sama liga co nowy bugatti Veyron.

11.11.2025 10:52
odpowiedz
szopen469
105

Oj ta galeria sław zniechęca.
Nieciepie robić kampanii w Anno. Tam liczy się sandbox

11.11.2025 10:33
odpowiedz
szopen469
105

Jeśli gra jest free to Play to intryguje mnie ich system moneytyzacji. Bo sama gra zapowiada się nieźle

03.11.2025 15:54
odpowiedz
szopen469
105

Ale przecież po wylądowaniu w lochu masz jeszcze swoją drużynę która leci ci na ratunek.

27.10.2025 21:41
odpowiedz
szopen469
105

Nie zabiją się kury znoszącej złote jaja. Jedynie potwierdzili że Heniek odwiesi miecz. Ale sama seria KCD jak nic wróci.
Możliwe że pójdą w podobną stronę co CDP. Dwie trzy swoje Marku wydawane na zmianę

27.10.2025 21:40
1
odpowiedz
szopen469
105

Ale jest jakiś dobry tytuł RPG w tym klimacie?
No nie bardzo. Jakby to zrobili tak jak KCD czyli bez biegania z dwoma toporami i na goła klate to myślę że by zaskoczyło

27.10.2025 21:39
odpowiedz
szopen469
105

Dokładnie.
W sumie utrzymanie gier w klimacie środkowej Europy też jest dosyć wyjątkowe.
A oni mają pod reką historię Węgier, polski i swoją. Jest w czym przebierać

27.10.2025 21:36
odpowiedz
szopen469
105

To fakt że te gry z feudalnej Japonii są nadwyraz poważne.

27.10.2025 21:35
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Mnie na razie DLC zawiodły. Oba. Więc może tym razem będzie lepiej.
Szkoda tylko że nie jest to DLC "domykające" historię Henryka. Coś jak "Krew i Wino" w cyberpunku. Tylko w sumie zostawi nas tak jak radzik po głównym wątku.

Coś słyszałem o klimatach nordyckich.
Mi wystarczy utrzymanie poziomu historii i dialogów z podstawowej wersji gry, ciekawszy gameplay niż zaklinowanie wrogów i jestem kupiony.

Ale coś mam dziwne wrażenie że wydawca ich zmusi do 3 części KCD

27.10.2025 12:49
odpowiedz
szopen469
105

Kwiliniosz sam spędziłem kilkaset H w Europce więc wiem jak to wygląda.
Jedynie stwierdzam że sam przelicznik godzin na złotówki jest niezbyt dobrym pomysłem.
A nawet w Europce zdarzają się słabsze kampanie niestety.

27.10.2025 12:24
odpowiedz
szopen469
105

Nie da się przeliczyć ceny na godzinę rozrywki. To nie na sensu. Co z tego że spędzie w grze setki godzin skoro bawić się będę kilkadziesiąt (AC shadows)

27.10.2025 12:22
1
odpowiedz
szopen469
105

Ogólnie taki model nie jest taki zły.

Tylko że polityka wydawnicza już tak.
DLC to częste puste zmiany które wprowadzają coś dla samego istnienia(blueprinty z HOIa których nikt nie używa), są zabugowane, są za drogie. A i jeszcze dzielą DLC na mechaniczne i graficzne i każde w srogiej cenie

post wyedytowany przez szopen469 2025-10-27 12:26:05
23.10.2025 20:28
odpowiedz
szopen469
105

Pierwszy dodatek był średni
Jako taka historia. I malowanie tarczy której w sumie nie widać przez wiekszosc gry.
Drugi podobnie średnia fabuła, symulator fetchquestów, i nawet nie wprowadzili usprawnień do kowalstwa(które jest podstawą dodatku). Nie mówiąc o fatalnym stanie dodatku.
Trzeci nie budzi większych nadziei. Podstawka jest dobra. Ale dodatki im nie wychodzą

22.10.2025 22:28
odpowiedz
szopen469
105

Legalizex mieli farta, trudno zaprzeczyć (podobnie jak inkwizycja że wyszła przed wiedźminem) ale to wcale nie znaczy że formuła Skyrima jest zła. Bo mnie mimo wszystko wciąż trochę bawi. (Chociaż obliviona wciąż lepszy).
Tu chodzi o to że właściwie w strafieldzie nie ma co robić. Masz większość contentu generowane proceduralnie. I to mocno powtarzalnym skryptem.
W skyrimie misje poboczne, lochy potrafiły mieć duszę. I dawały fun.
Najlepiej oddaje to inna rzecz. Skyrim był mocowany na potęgę od pierwszego dnia.
To gówno mało kto chce modować.

22.10.2025 18:05
1
odpowiedz
szopen469
105

Gra była skazana na porażkę już w fazie koncepcyjnej.
Mało który co-op się udaje. Mało kto chce w takie gry grać. A PRZEDE WSZYSTKIM painkiller stał singlem

13.10.2025 14:31
odpowiedz
szopen469
105

Jedenaście lat pracowali nad wersją early Access?
Ja myślałem że ja mam problem z lenistwem

10.10.2025 19:00
odpowiedz
szopen469
105

No ale pojawiały się znaki zapytania że coś jest w okolicy. A jak odjeżdżałeś bez zbadania to one tak wisiały a informacja "tu coś jest"
W yotei nie ma tego w ogóle

10.10.2025 18:59
odpowiedz
szopen469
105

Zrezygnowaliśmy z żółtej farby.... Dlatego miejsca do wspinaczki oznaczyliśmy biała farbą.
Taaak to wiele zmienia.
Ale tak bez złośliwości. Fakt. Gra jest ciut bardziej immersyjna. Widzę zagajnik pośrodku łaki. I wiem że coś tam raczej będzie.
Unosi się dym. Wiem że tam jest jakiś obóz.

Tylko to wszystko niszczy... Bardzo artystyczne podejście do gry.
Ona jest ładna. Ma śliczne ujęcie. Ale za tym kryje się utrata pewnej przejrzystości
Dobry przykładem jest kamera prowokacji która często nie nadąża za graczem , przez co jest problem z serią prowokacji bo uja widzę

02.10.2025 18:22
1
odpowiedz
szopen469
105

Z tego samego powodu dla który hooded horse nazywają wydawcą Manor Lords, a każdy mała gra to rywal "tu wstaw duża markę"
TAGI SAME SIE NIE ZROBIĄ

30.09.2025 16:35
odpowiedz
szopen469
105

Nie zdziwiłbym się gdyby nowi właściciele to szansa na polepszenie stanu firmy.

28.09.2025 23:00
odpowiedz
szopen469
105

Akurat Sony zazwyczaj ma dobre dubbingi.
GoW wraz z ragnarokiem został zagrany świetnie. Pajączek pierwsza część to samo.
Więc nie jest źle. Ale wypadki się zdarzają
Raczej bym powiedział że obecnie trudno znaleźć zdubingowaną grę.

28.09.2025 22:55
odpowiedz
szopen469
105

Ja akurat rozważam z jednego prostego względu. Japoński mnie strasznie boli w uszy. Trudno mi słuchać tego języka

28.09.2025 22:40
odpowiedz
szopen469
105

No ja jednak jak kolega uważam że zmarnowali potencjał.
W overwatcha grałem od premiery. Byłem zakochany. Codziennie po pracy waliłem rundkę albo 3.
Ale grę zrobiła się szybko męcząca. Rozwój opierał się o nowych bohaterów którzy rzadko kiedy wnosili coś wartościowego. Zamiast nowych trybów czy map.

A przejście na OW2 to chyba najgłupsze co mogli zrobić. Bo to wygląda jak skok na kasę. Szczególnie ten battlepass.
Nie byłem fanem skrzynek ale był to system uczciwszy dla niepłacących.
A sam gameplay nie ma jedną zmianę. I nie dziwię się że gracze się wkurzyli mocno na premierę

26.09.2025 07:26
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
105

Nie wiem czemu trochę na siłę każda powstająca gra MUSI rywalizować z jakąs inna produkcja.
Chyba że nie znaleźliście żadnego innego sposobu aby na chama wcisnąć Manor lords do artykułu. Tagi się muszą zgadzać.
Bo nie. Farthest Frontier nie rywalizują. Podchodzą do tematu w zupełnie inni sposób. To tak jakby COD rywalizować z GTA bo w obu się strzela.

Mnie zastanawia zdanie "przebudowane drzewko rozwoju" aktualnie gram.... Nie widzę żadnego drzewka rozwoju które można by przebudować.

25.09.2025 13:19
odpowiedz
szopen469
105

No ja też skończyłem grę, wszystkie wątki poza łachmanem. I właściwie gra ma masę upierdliwych błędów. Ale nigdy się nie zawiesiła

17.09.2025 07:28
odpowiedz
szopen469
105

Jest kilku gorszych. Ale tańmci przynajmniej siedzą cicho i robią swoje. A ten się odzywa... I zwala na graczy że nie zna się na swojej robocie

17.09.2025 07:26
1
odpowiedz
szopen469
105

Przestańcie kupować jego gry to zaraz mu się mordą zamknie. I tyle

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl