Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

szopen469

szopen469 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

05.09.2026 15:33
1
odpowiedz
szopen469
108

DexteR_66 Wszedłem w otwarty świat i optymalizacja dalej miodzio.
Chociaż przyznam że zanim otworzyłem bramę wpadli 1.5gb patcha.
Tylko nie wiem czy to coś zmieniło bo patch notes wspomina tylko o dodaniu dual sense(chociaż 1.5gb na dodanie dual sense to trochę sporo)

04.09.2026 18:26
odpowiedz
szopen469
108

DexteR_66 Jeszcze nie. Zobaczymy jak wyjdę :D

04.09.2026 18:05
odpowiedz
szopen469
108

NOWAHUTANACZASIE GeForce 2060 notebook.
Czyli takie troszkę ponad MIN. Ale stabilnie

04.09.2026 08:38
odpowiedz
szopen469
108

guinness82 Nie ma tematów. A kliki trzeba zrobić

04.09.2026 08:38
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
szopen469
108

Gran na PC GOG. I mimo że mam komputer pod minimum. To gra trzyma stabilnie 50-60klatek(z czego częściej jednak 60)
Nie mam problemu
Głównym problemem dla mnie jest wygląd włosów. Jakie one są urwą brzydkie.
Cieniowane też ewidentnie do poprawy bo to aż przykro się patrzy na nie czasem.

Ale największy zarzut... Nie dodali wsparcie dualsense. Więc na GOGu nie mogę grać na padzie.

03.09.2026 07:14
odpowiedz
szopen469
108

Sugargoal Na upartego dało by się wybronić (wiesz, że bi czy coś, dlatego nie znany nam czarny Piotr nie oburza) mimo że w jedynce obudowali ich jako hetero.
Ale tutaj problemem jest Ptaszek który jest kompletnym bawidamkiem i ciągle gada o obracaniu panienek. On TOTALNIE nie pasuje do przypisanej mu roli

post wyedytowany przez szopen469 2026-09-03 07:14:58
02.09.2026 13:17
4
odpowiedz
szopen469
108

BFHDVBfd I to najlepsze jest to że jest to romans tak bardzo z DUPY że to aż boli.
Aczkolwiek zakładam że to był wymóg wydawcy.

02.09.2026 13:15
odpowiedz
szopen469
108

Amq_ Problemem mafii jest to że wydawcą jest kretynem który przy pierwszej części zapatrzył się na GTA. A przy drugiej odbiło mu w drugą stronę.
KCD rączkę nie trafi na współczesne poletko. Pytanie tylko jak szybko zarżną markę (bo w to że wydawcą spróbuję wydoić krowę do ostatniej kropli jestem pewien)

01.09.2026 22:53
odpowiedz
szopen469
108

ORP Kaczynski Właśnie sednem wydmuszki jest dużo ale bez zawartości.

15h to nie jest dużo

01.09.2026 22:50
odpowiedz
szopen469
108

Jeśli to będzie DOBRE 40H a nie fetch questy typu zbierz 10rzepa. To dla mnie jest to zaleta.
Oddałem Avatarowi 70h i przyznam że znurzył mnie gameplay loop.
Krótsza gra ma większą szansę zostawić gracza usatysfakcjonowanego. I nie znurzonego

29.08.2026 14:32
odpowiedz
szopen469
108

tynwar W same DA nie grałem. Ale pamiętam jak ktoś na YT pokazał że całą grę robił 2 postaciami. W razy ataki obszarowe i pokój po pokoju niszczone lokacje.
BG3 poza walką z Rafałem czy tą kapłanką domu nocy też nie prezentuje jakiegoś przesadnego poziomu. Ale nawet ich można pokonać bez przesadnego trudu

29.08.2026 12:34
odpowiedz
szopen469
108

AccKid Nie jest soulslikiem więc też nie oczekuje soulslikiwego wyzwania.
Jednak tu mam wręcz wrażenie że najwyższy poziom trudności to taki bardziej "normalny"
Wystarczy ogarnąć podstaowe mechaniki. Czasem złopnąć eliksira i będzie spoko.
Od poziomu najtrudniejszego osobiście wymagam czegoś więcej.
Po pierwsze i najważniejsze mogli by na najwyższym poziomie uniemożliwić picie eliksirów w locie. Tylko musisz panować nad sytuacją, zdecydować kiedy się odsłonić pijąc, i dostajesz krótką animacje. A nie że możesz jaskółkę pić robiąc przewrót.
Może AI które będzie starało się osaczyć Geralta. Coś żeby znajomość mechanik czy użycie sprzętu było niezbędne. Zrobienie z wrogów gąbki na obrażenia to leniwe rozwiązanie które nie zwiększa poziomu trudności a jedynie sprawdza cierpliwość gracza.

29.08.2026 08:36
odpowiedz
szopen469
108

pawel1812 Wyłączyć się chyba nie dawało.
Ja pamiętam że spotykałeś kilka gigantów które były troszkę OP. Ale to chyba że 3-4 potwory na całą grę. Słabo.
Na początku gry było zabawniej, bo było sporo potworów z czerwoną czachą i mogłem poćwiczyć. A potem "Parchowski" scallingiem.

Co do modów. Jeżeli ktoś gra na konsoli może nie mieć dostępu do modów

28.08.2026 23:38
odpowiedz
szopen469
108

tynwar Ogólnie pod względem mechaniki RPG to CDP leży. Robią ładne gry, fajne historię. Ale w mechaniki nie potrafią TOTALNIE. (Mam nadzieję że twórcy dawnwalkera się nauczyli coś przez ten czas)
Jeszcze ograniczenie rozwoju w takim Wiedźminie się chroni światem przedstawionym. Ale gry pokroju TES, FABLE, czy Cyberpunk. Nie mają już takiej taryfy ulgowej.

Jeszcze z tyłu głowy pamiętam te gry że były miejsca gdzie wchodziłeś rozglądałeś się po okolicy i miałeś.
Ahaaa. Nope.

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-28 23:39:04
28.08.2026 23:31
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

Ja tam nie miałem problemu z odległościami czy jakimiś pierdołami.
Problemem tej gry jest to że system jest totalnie brainrotowy. 3/4 przeciwników pokonujesz aktywując poprostu młynek.
Parowanie? Uniki? Po co. Trzymaj LPM i kosisz.
Jedynie niektóre potwory i wrogowie z tarczą wymagali ciut więcej zaangażowania. Ale nie na tyle żeby trzeba było się specjalnie przejmować.
I przy tylu eliksirach. Setkach odwarow.
Znaczenie ma może z 5 eliksirów które ta walkę sprowadzają do banału

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-29 08:37:06
28.08.2026 23:28
2
odpowiedz
szopen469
108

Irek22 2. To jest głupie tylko dlatego że nieistotne.
3. To akurat moim zdaniem można zostawić. I tak nie jest to jakiś ogromny limit.

Za to do listy dopisałbym skalowanie potworów. Nowa kuźwa. Dajcie mi się wpierdzielic w miejsce gdzie nie mam szans a nie za pilnujcie żebym nigdy przypadkiem nie był za słaby(a jednocześnie nigdy też nie jestem silny)

28.08.2026 23:04
odpowiedz
szopen469
108

tynwar No o ile twórców fable może bronić to że nie tworzyli RPGów. To nic nie broni Xboxa że dał im RPGa do zrobienia.

O ile ładna grafika jak dla mnie jest spoko. To te wszystkie sztuczne ograniczenia (na przykład ograniczenie lvl jak w W3), czy projektowanie gier pod konkretny playstyle no zabija cały sens bycia RPG. Oczywiście tak jest łatwiej kierować historia. Tylko zabija fun

28.08.2026 19:34
odpowiedz
szopen469
108

Necross123 No ja pamiętam że w jedynkę wpakowałem w uj XP w błyskawice oraz magiczną tarcze, plus jakieś inne i tak przyjemnie się popylało przez grę.
Tak długo jak masz mane jesteś magiem. To była własnie RPGowa wolność w buildzie.

28.08.2026 16:19
odpowiedz
9 odpowiedzi
szopen469
108

Co za debil wymyślił cooldown na czary?
Mi zawsze sprawiało fun odgrywanie Maga w fable. A tu rozumiem bycie szermierzem jest domyślne

24.08.2026 19:29
odpowiedz
szopen469
108

Gh_H4h No tak się skłaniam ku temu.
Tylko trochę obawiam się że stan na PC będzie daleki od zadowalającego (co że smutkiem trzeba przyznać zdarzylo się "kilka" razy)
No i czy twórcy nie oleja aktualizacji jak to się na GOGu zdarza(chociaż sami puszczają grę day 1, więc pozytywnie)

24.08.2026 12:39
1
odpowiedz
szopen469
108

Kostrzu No ja już pod postem że nie będzie 60fps wspomniałem że konsole są już na ostatniej prostej. Nie da się ulepszać gier trzymając stare bebechy. Gdzieś jest limit i powoli właśnie limit stuka

24.08.2026 12:13
1
odpowiedz
szopen469
108

Sarafan Raczej nie wiedzieli czy "pyknie" więc woleli nie obiecywać. A plan wydania materiału już był klepniety i nie ma co czekać

24.08.2026 12:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

I znów wróciły mi wątpliwości.
GOG na minimum czy Sony?

24.08.2026 12:07
odpowiedz
szopen469
108

Lepudruk To chyba taki "styl" artystyczny

24.08.2026 12:06
2
odpowiedz
szopen469
108

lis22 Fable to baśn. Ma być słodko, kolorowo podlane humorem a mrok znajduje się tylko w fabule mocno kontrastując z wyglądam świata.
To podstawa tej serii. Więc raczej nie zrezygnują z tego

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-24 12:40:37
24.08.2026 12:04
odpowiedz
szopen469
108

Ewidentnie poprawili animacje.
Chodzi już bardziej "neutralnie".
W pierwszych pokazać miała dosyć kobiecy chód, co strasznie bolało bo męska postać (dodana pod głosem krytyki zapewne) miał tą samą animacje

23.08.2026 10:55
odpowiedz
szopen469
108

K@even Zakładam właśnie podobnie. Najpierw zabrali się za PC bo minimum było wzięte z dupy.
I teraz ich możliwości wyglądają ujowo.
Albo wydadzą teraz lekko gorszą optymalizację. Z czasem się załata
Albo zoptymalizują ale albo wpierdzielą się pod pociąg rozpoznawalnych marek, albo poczekają co najmniej pół roku aż będzie jakieś miejsce dla nich.

21.08.2026 23:09
odpowiedz
szopen469
108

SnakePlissken Przesadzone dźwięki są chyba norma w grach fantasy mam takie wrażenie. Wiesz, to właściwie ma wyglądać epicko.

21.08.2026 23:03
1
odpowiedz
szopen469
108

Irek22 Zakładam że postawili przede wszystkim na czytelność.
Wiesz, jako że to ich pierwszy projekt to lepiej zrobić to "bezpiecznie" niż próbować się wysilać i przestrzelić.

21.08.2026 23:00
2
odpowiedz
szopen469
108

VoidCosmonaut Zakladam że zamysłem była właśnie generyczność.
Nie pokazujemy niczego "ciekawego" patrz jak działają animacje, oświetlenie etc. A nie gameplay sam w sobie.

20.08.2026 09:31
odpowiedz
szopen469
108

SylwesterZ No jeżeli mam sprowadzić kolegę to najpierw wypadałoby żeby mi się spodobało. A ja nawet nie zajrzę.

Jestem ciekaw ile miliardów muszą przepierdolic zanim pójdą po rozum do głowy i zrozumieją że
A) nie wszystkie gry mogą być life service
B) kopiowanie pomysłów to nie jest przepis na sukces.

20.08.2026 06:45
odpowiedz
szopen469
108

Mówca Umarłych Bo tak jest i Sony się do tego przyznaje.
Oni chcą mieć gre usługę.
Mają takie helldivers(udany live service) ale tam nie ma agresywnej monetyzacji.
Wszystkim inne to flop za flopem.
Tracą studia które są zamykane, tracą gracze bo nie dostają czego chcą. A Sony dalej żyją w swoim świecie w ktorym przecież kiedyś się musi udać.

Tylko że oni nie rozumieją że fani GG chcą singleplayera. To tak jakby ktoś chodził na basen więc próbujesz mu wcisnąć trening boksu bo przecież i to i to, to jest sport.

19.08.2026 22:45
3
odpowiedz
szopen469
108

Crazy_Bambino To jebnie. Ty to wiesz. Ja to wiem.
Ale nie wie tego prezes bo zamiast patrzeć na fanów patrzy na tabelkę przychodów fortnite. I ma genialny plan. Tak samo genialny jak concord.
Mianowicie zrobił tebelke w excelu, wypisał co zawiera gra i teraz robimy to samo. Co ma nie wypalić.
Tylko horizon 3 szkoda. Bo studio prawdopodobnie nie przeżyje tego flopa

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-19 22:45:46
19.08.2026 22:40
5
odpowiedz
szopen469
108

DarthMadara Panie, oni mają jakieś 2 juleczki od puszczania takich postów byle by konto regularnie działało. Tam nikt istotny się tym nie zajmuję dopóki nie zaczną promocji gry

19.08.2026 22:38
odpowiedz
szopen469
108

DarthMadara Horizon 3 jeszcze jest w fazie produkcji. To jest spin-off bo Sony się marzy że kiedyś jakaś gra usługa im wyjdzie. Oczywiście po drodze zamkną 20studiów i utopią miliony

19.08.2026 22:37
odpowiedz
4 odpowiedzi
szopen469
108

Najlepsze jest to że tej produkcji nikt nie chce, nikt nie potrzebuje. Nikt nie kupi.
I prawdopodobnie przez to gówno zamkną GG i dupa z horizon 3

Ale Sony się kurwa nigdy nie nauczy

12.08.2026 15:09
odpowiedz
szopen469
108

raziel88ck Tylko że właściwie zawsze granie na ultra było domeną bogatszych ludzi.
A też nie dziwota że ci bogatsi się zwężają z powodu kryzysu komponentów. I to nie jest wina twórców gier

12.08.2026 13:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
108

Nie możesz grać na ultra to zagraj na średnich.
Ile osób stara się grać na ziemniakach na minimum. I dają radę.

07.08.2026 15:35
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero Ale ja im nie zabraniam.
Tylko że to nie jest tak że oni mają kilka godzin i materiał znika.
Dodatkowo sam napisałeś latami. Zrobi im różnice dzień?

No i nie wiem czy dłużej. Zwiastuny trwają 1-5minut.
Rockstar nie ma powodu dawać więcej niż szczątkowe info żeby podgrzać zainteresowanie

07.08.2026 13:38
odpowiedz
szopen469
108

Ssechu Tylko że Sony nie jest wydawcą gry. Chyba coś ci się pomerdało.

07.08.2026 13:35
1
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero No może ty go przeczytaj. Jeśli jednego dnia miał te 3 minuty na obejrzenie to następnego dnia PO PRACY,PO SZKOLE. Też te 3 minuty wygospodaruje.
Jakbyś przeczytał że zrozumieniem mój komentarz zrozumiałbys że mówię o tym by obejrzał następnego PO obowiązkach.
On nie zniknie z YT po 24h. Będzie go mógł nawet na dzień przed premiera obejrzeć.
Chyba że właśnie FOMO mu się drze do mózgu że ktoś mi zaspojleruje REKLAME.

07.08.2026 08:50
odpowiedz
szopen469
108

Yazlav Aktywiści to akurat dają rozgłos

07.08.2026 08:45
odpowiedz
szopen469
108

BFHDVBfd Zakładam że jakby rockstar dał early Access to zarobił by więcej niż Netflix jest mu w stanie zapłacić.
Zakładając że przedpremierowo będzie 20mln sprzedanych kopii (w przypadku GTA to nie jest jakaś mrzonka), powiedzmy że fomo zachęci 30% graczy aby zapłacić 20$ wiecej(widząc ten kwik dotyczący zwiastuna mma wrażenie że i tak więcej graczy by się skusiło)
Daje to 120mln$ z samego early Access. Wątpię by Netflix był gotów tyle zapłacić

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-07 08:47:09
07.08.2026 08:39
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero A stanie się coś strasznego jak obejrzy na dzień następny? Co koledzy mu zaspojlerują ZWIASTUN

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-07 08:39:23
07.08.2026 08:37
2
odpowiedz
szopen469
108

Iselor Ci debile liczą drzewa i ułożenie gwiazd w materiałach promocyjnych żeby przewidzieć kiedy będzie nowy zwiastun...

07.08.2026 08:35
1
odpowiedz
szopen469
108

No serio zmusza. Żyć się bez tego nie da. Całe sześc godzin.
Nie będziesz mógł obejrzeć video prze pracą...
I nie nie popieram takiego ruchu bo to ewidentne skurwystyństwo. Ale twierdzenie że zmusza graczy to odklejka.

Już pomijam fakt że ja czekając na jakąś premiere raczej unikam prezentacji, devs diary etc. Wolę wsiąknąć w świat od zera.
Ale wiadomo. FOMO już wyżarło ludziom mózgi.

O ile GTA to zwyczajny średniak, obok którego normalnie bym przeszedł obok. To podejście do niego branży i graczy sprawia że ta gra zwyczajnie irytuje przed premierą.

post wyedytowany przez szopen469 2026-08-07 08:36:00
01.08.2026 10:30
1
odpowiedz
szopen469
108

Większość takich obietnic to albo
1) tak naprawdę takie systemy nie mają żadnej wartości. Można je olać i dalej zarabiać.
2) systemy są przesadzone a gra niegrywalna

31.07.2026 23:19
odpowiedz
szopen469
108

Wyrżnałem wszystkich w pierwszym runie do końca drugiego aktu. Tam już jest pełno mieszkańców którzy uciekają i mnie wkurzali

31.07.2026 15:26
1
odpowiedz
szopen469
108

Największym horrorem są wasze artykuły o niczym

28.07.2026 22:27
1
odpowiedz
szopen469
108

Kto był chętny to ograł już demo.
I ja wiem że kupuje od razu.

28.07.2026 22:26
1
odpowiedz
szopen469
108

Patroniusz Oni kuźwa by nawet w newsa o GTA wcisnęli Manor lords bo się dobrze taguje

28.07.2026 09:20
1
odpowiedz
szopen469
108

Faktorek Ja lubię hardcore. Sprawia mi to frajdę... Tak długo jak na wynik gry wpływają moje decyzję a nie błędy

28.07.2026 08:37
odpowiedz
szopen469
108

kalol27 Kiedy umierasz na hardcore z powodu własnej głupoty, odwagi czy czegoś na co masz wpływ to jest to okej.
A teraz wyobraż sobie że grasz w powiedzmy wieśka na permadeath i po 100h nagle płotke wypierdziela w kosmos a ty umierasz.
Nie poczułbyś frustracji i żalu?

23.07.2026 10:21
odpowiedz
szopen469
108

Oczywistym jest że zaprzeczą tym nowinom.
Powód jest prosty. Jeśli to był fajki to dementują plotki. A jeśli to była prawda(a jednak budżety gier na wschodzie są drastycznie niższe niż te zachodnie, co sprawia że umowa mogła oscylować na taką kwotę) to gracze się wściekli za stan techniczny w jakim gra wyszła. I jedynie dementowanie plotek pozwoli ciut uspokoić graczy którzy czują się oszukani

22.07.2026 13:47
odpowiedz
szopen469
108

IIIIIIIIIIIIII To niebawem to koniec roku dopiero :D
W sumie CDPR też sporo czasu zajęło naprawienie swojej kaszany

22.07.2026 13:46
odpowiedz
szopen469
108

John_Wild No ja już dawno stwierdziłem że za tą grę jestem w stanie dać max 5dyszek. Podobno dopiero pod koniec roku ma mieć miejsce jakiś duży update który ma szansę naprawić grę.

21.07.2026 16:31
odpowiedz
szopen469
108

Nigdy nie splatynowałem ZADNEJ gry. Czasami staram się wyciągać jak najwięcej osiągnięć. Ale gdy osiągnięcia stają się celem samym w sobie... To co frajda grać.
Szczególnie że wiele z nich to żadne osiągnięcie a zwyczajny grind

14.07.2026 06:25
1
odpowiedz
szopen469
108

pawel1812 Nie tworzą redzi fakt.
Tworzą ludzie którzy uciekli z CDPR. Głównie po premierze W3.
Wiec tworzą to co sami ludzie co tworzyli W3, czyli de facto dość słaby open world. A rozkazy dostają wciąż od CDP które też się nie ma czym pochwalić w tej kwestii.

14.07.2026 06:21
odpowiedz
szopen469
108

pawel1812 11 bit raczej nie wchłoną. To już za duży kąsek. I samo 11bit może i ma ciut gorszy okres ale wciąż nie są studiem które da się zeżreć.
Prędzej opchną komuś pakiet udziałów fools theory ;)
Ale uznałem za zabawne bo samo fools theory to przecież uciekinierzy z CDP.

13.07.2026 22:22
odpowiedz
szopen469
108

PanDaneX Zauważ że CDP największy sukces odniósł po premierze otwartego świata W3. Jest zachłyśnięty otwartymi światami.
Potem patrzy na takie GTA i widzi że otwarte światy to sukces.
Tylko że mało kto oferuje porzadną wysokobudżetową grę w półotwartym świecie więc nikt nie ryzykuje takiego projektu.
Obecnie w branży jest coś w stylu AAA = OPEN WORLD

13.07.2026 22:18
odpowiedz
szopen469
108

marvin92 Zakładam że otwartość będzie dotyczył faktu że na przykład nie możemy przeskoczyć płotka, tylko poruszamy się tunelami.
Albo że idąc na bagna czy na pola musimy obskoczyc loading screen.
Teraz dostaniemy 4 duże otwarte mapy, poblokowane fabularnie(jak jak zablokowali skellige)

Ale na wiele bym nie liczył. CDP totalnie nie umie w otwarte światy. Zakładam że jak w CP zrobią lvl scalling bo to zwyczajnie najprostsze(mam chociaż nadzieję że wzięli lekcje z trójki i skończą z pytajnikami)

post wyedytowany przez szopen469 2026-07-13 22:18:59
13.07.2026 22:12
odpowiedz
szopen469
108

Bezi2598 No można by jeszcze dopracować animacje czy walkę etc. Ale zamknięta struktura świata się sprawdza znacznie lepiej... Szczególnie że czasami człowiek ma już dość openworldów

13.07.2026 22:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

Biorąc pod uwagę jak bardzo fools theory związało się z CDP... zabawne by było.jakby ich wykupili :D

12.07.2026 21:59
odpowiedz
szopen469
108

Brzmi totalnie jak Evil west

12.07.2026 17:00
odpowiedz
szopen469
108

Adamus Steam to pół biedy. Na kompie odpalisz gry z 2000roku. Ale na ps5 nie odpalisz gry z ps1

12.07.2026 16:59
odpowiedz
szopen469
108

Mułek169 Ale obrazu płyty ściągnąć nie możesz. Wiec obecnie gry które masz są twoje póki Sony nie powie.
No wyłączamy serwer. Nara

12.07.2026 16:58
1
odpowiedz
szopen469
108

Unia Europejska nie może nic zrobić. To tak jakby oczekiwać że rozkaże biedronce sprzedawać sok pomidorowy czy to się firmie podoba czy nie. Idea jest glupia.
Jedynym sposobem aby coś zadziałać jest głosowanie portfelem. Gdy po ogłoszeniu PS6 ich archiwum preorderów będzie ziało pustką może do czegoś dojdą. Ale ziać pustką na pewno nie będzie

12.07.2026 09:29
odpowiedz
szopen469
108

tynwar No pomiędzy GTA był RDR
Tu Fallout 4, 76, i starfield.
Wiec ogólnie rozumiem ale nie popieram.

No ja znam jeszcze jeden przykład, chyba nawet bliższy obecnej serii. Duke Nukem

11.07.2026 21:32
odpowiedz
szopen469
108

tynwar Aż musiałem sprawdzić. Ale masz rację. Jest to mocno pojebane.
Chociaż fakt faktem że jeszcze powstały w międzyczasie inne gry. Myślę że Microsoft już wybije im z głowy nowe pomysły każe skupić na dwóch najważniejszych seriach

11.07.2026 18:54
odpowiedz
szopen469
108

tynwar O ile rozumiem że produkcja trwa dłużej. No gry są większe.
Ale czasami mam wrażenie że oni zapowiadają grę kiedy ona jest jedynie w fazie głęboko koncepcyjnej.
TES VI od Skyrima będzie dzielić 18 lat(i to przy odrobinie szczęścia) bo ważniejsze było wydać Skyrima na lodówkę

11.07.2026 06:13
2
odpowiedz
szopen469
108

Inquerion One nie używają go źle. Zwyczajnie jego największą zaletą jest największą wadą.
Sporo ułatwia optymalizację. Tylko że czy to pod naciskiem wydawców czy z lenistwa się zwyczajnie optymalizację olewa stawiając wszystko na "ułatwiacze" a resztę doklei DLSS i będzie git. Wiec gra wyjdzie pół roku wcześniej. Profit.

Rzecz która mnie bardziej wkurza to spłaszczenie wyglądu.
Wszystko na tym silniku wygląda IDENTYCZNIE.

10.07.2026 22:10
odpowiedz
szopen469
108

Asasyn363 Unreal nie jest złym silnikiem. Jak każde narzędzie. Jest poprostu złe używane

10.07.2026 22:09
2
odpowiedz
szopen469
108

W intensywniejsza fazę? Po 10latach. Rychło w czas

10.07.2026 17:50
odpowiedz
szopen469
108

Takie błaganie to akurat raczej działa wręcz przeciwnie.
I jest ciut... Żałosne

06.07.2026 11:41
odpowiedz
szopen469
108

tomash79 Szczerze to troszkę go rozumiem
Idzie taki ziutek(zwykły bohater nie jakiś legendarny) tłuką go ambitni czempioni chaosu i nic.
Nosz są ambitnymi czempionami z konkretnego powodu

Ps. A w następnej grze półboski smok pada po 3 seriach z karabinów kurdupli chaosu

03.07.2026 15:23
odpowiedz
szopen469
108

Mam nadzieję że poprawili AI łuczników. Bo ono mnie najbardziej wkurzało

03.07.2026 11:23
odpowiedz
szopen469
108

Rumcykcyk Ostatnio wróciłem do szoguna i fakt. Generałowie zachowują się jak zwykle jednostki.
Ale jakoś nie zauważyłem by w tej części to jakoś wpływało na morale.

Ale wiesz. TW to troszkę co innego. Trudno zrobić historycznego lorda nieśmiertelnego. A i w Warhammerze niektórzy lordowie są tak OP że to żart. Tłuczesz gamonia 2 bohaterami, i najlepszą jednostką Piechoty a ten nie chce zdechnąć

03.07.2026 11:20
odpowiedz
szopen469
108

WerterPL Gram w tą serię od kiedy pamiętam. Każda część ma tą głupotę i tego nie wyeliminują. Głupota AI(Głównie na mapie strategicznej) to chyba podstawa tej serii.
Rzucić się pospolitym ruszeniem na ciężkozbrojna armię. No problem.
Przegrywasz 3 wojny ale gracz aktualnie nie ma wojny z nikim. Wypowiedz mu wojnę i rzuc tam wszystkie armie. Będzie dobrze.

01.07.2026 17:35
odpowiedz
szopen469
108

Ja liczę na endgamy lepsze. Każdy kryzys wygląda tak że jakaś frakcja a D*py wypowiada wojnę tylko i wyłącznie tobie (no fajny czas końca) przy czym jest bardziej upierdliwa niż angażująca

30.06.2026 16:49
odpowiedz
szopen469
108

Iselor Możliwe. Ale obiektywnie gra była słaba. Była martwa. A dialogi były (i to najlepsze co można o nich powiedzieć)
Chociaż nie powiem że dużo pograłem. Mnie gra odrzuciła całkiem szybko. A jak potem spojrzałem tych co przeszli dalej. Nie byłoby lepiej

Silvaren
No poprzednie Divinity to też nie są małe projekty. Wiec skala jest większa. To naturalne. Ale 20% więcej powiedzmy to nie jest zwiększenie skali 10krotnie.

Co do Avowed. Nie wiem jak z fanami. Ale dla mnie dialogi były drętwe a walka... No już nawet w skyrimie walka była lepsza. Już szczytem były "żywe miasta" gdzie ludzie stali jak posągi. No nie oklamujny się. To nawet nie próbowali udawać że nie jest makieta.
A wybory często nie pozwalały smci podjąć twojej decyzji (czego świetnym przykładem był bogato omawiany quest z aborcją). Już nie mówiąc o sprzedaży która jasno mówi o jakości.
Natomiast TOW1 odniosło sukces. Wiec TOW2 kierowany do fanów jedynki też powinien go odnieść.
Takie disco elysium też bez porno osiągnęło sukces. Tu nie chodzi o brak moriony capture. Bo fani się znajdą. Tylko najwyraźniej trzeba przygotować coś lepszego. A więcej negatywnego PR gdzie zrobili sami twórcy.

No veilguard ma jasną opinią i jasną sprzedaż. Możesz myśleć co innego ale nie oszukuje faktów. A obiektywnym faktem jest że gra jest beznadziejnym samograjem z głupimi dialogami, gdzie pokazali kilka przykładów konfliktów w grupie gdzie niezależnie od wyboru masz jednakowy wynik. To po co taka scena w ogóle.

Nie. Ja nie odnoszę się do jakości produktów bo jak sam stwierdzam. To mogą być dobre gry w swoim poletku. Ale tutaj potrzeba nie tylko dobrej gry w swoim małym poletku. A tu trzeba kasowego sukcesu. Bez milionów Hasbro znowu zabije markę na 2 dekady.

I dlatego że żadna z tych firm nie ma kasy na takie projekty to żadna nie ma doświadczenia. A jak powtarzam już któryś raz. Nie wystarczy przeskalować projektu by był dobry. Te firmy muszą zdobyć doświadczenie w dostarczaniu fani dla milionów. Dość skomplikowana by bawiła hardcorów, ale przystępna dla casuali. Bez tego możesz dać im budżet i czas a skończy się na projekcie dla miliona osób.

30.06.2026 14:33
odpowiedz
szopen469
108

Silvaren I tu się nie mogę do końca zgodzisz bo ty przedstawiasz gra = gra
A tak nie jest. Solasta jest dla hardcorów. Ma czasami nieintuicyjne momenty, wymaga zaangażowania.
BG3 jest dla casuali. Tu się nikt nie będzie kłócił. (Przy czym nie można umniejszać artystycznego sukcesu mimo casualowości)
I mi nie chodziło że mniejsza grupa odbiorców to źle gry. One moga być sukcesem w swojej niszy.

Ale ktoś kto właśnie robi "małe gry" dla określonych fanów a produkt masowy to nie jest jedynie różnica przeskalowania projektu. To nie da się zrobić więcej i ładniej. Taką grę projektuje się od zera z taką myślą. I pytanie czy studio by dało radę zaprojektować tak grę?
A nie oszukujmy się. Hasbro chce megahitu za miliony zysku a nie małej niezależnej produkcji.

I obsidian wydał Avowed które było totalną szmira, outer world 2 też nie poniósł widowni. A komercyjnie oni lezą, więc coś jest nie tak skoro nawet niewielkie budżetowo gry się nie bronią, znaczy że wielu fanów się od nich odwróciło. Trochę mamy tu casus BioWare. Kiedyś było legenda a potem coś się stanęło i nie potrafią w gry.

Nie zmieniam toru. Stwierdzilem że larian jest w wdosyc wyjątkowej sytuacji. I dyskusje przeszła na temat czemu.
No a ja powtórzę. Nie twierdzę że nie dałyby rady. Ale jednak póki co nie ma nikogo kto stworzyłby inny AAA cRPG który by się tak sprzedał. I twierdzę że mniejsze studia mogłyby mentalnie nie dźwignąć produkcji, i zrobili by to samo co zawsze tylko może ładniej. Ale czy przystępniej?

30.06.2026 13:01
odpowiedz
szopen469
108

Grałem trochę. Ta gra w demie to tragedia.
Grafika była brzydka jak noc.
Mimo że to prosta gierka to miałem 15klatek.
A już po podstawieniu kilku budynków miałem wrażenie że gram w tania wersję Manor lords(choćby stawianie dróg wyglądało podobnie)
Może bym znalazł trochę różnic. Ale trudno czegoś szukać jak się gra pokaz slajdów.

30.06.2026 11:12
odpowiedz
szopen469
108

Morena Grałem w farthest Frontier. To bardziej cosy gierka. Nie stanowi zbytniego wyzwania. Jest ładna ale da się ją łatwo "zcheatować", i bardzo szybko przestaje dawać wyzwanie

Manor lords jest trochę mniej wybaczające.
A twórca miał idee, ale sam pomysł na grę to za mało, bo jeszcze trzeba to ubrać w gameplay a bez doświadczenia trudno to zrobić.

30.06.2026 11:06
2
odpowiedz
szopen469
108

Kasrkin No i sam zobacz. 4.4 miliona. Jako najdroższy projekt. Naprawdę porownujesz to z udzetem BG3. Bo fani nie zaakceptują gry która będziesz uboższa od poprzednika(choćby miała lepszy gameplay czy fabułę). Gaming wygląda tak że trzeba podnosić poprzeczkę.

No i na obsidian bym nie stawiał. Avowed pokazało że oni stracili utalentowanych ludzi i zastąpiło ich aktywistami.

Silvaren No i pytanie. Czy studio które robiło grę za 2-5mln dla miliona użytkowników ogarnie grę w która zagra 10milionow. I na którą trzeba poświęcić znacznie więcej czasu. Bo sam talent i hajs tutaj to nie wszystko.

No i jak mówiłem. Ludzie żyją legendą obsidian. A obecnie obsidian regularnie nie dowozi. A to znaczy że nie ma tam tych samych ludzi. Same logo nie daje ci talentu. InXile czy owlcat prędzej. Ale właśnie. Oni tworzą mniejsze projekty. Nie da się bez przeszkód przesiąść z lódki do lotniskowca i wszystko ogarnąć..

W ogóle twoje ostatnie zdanie jest zabawne. Bo z jednej strony Twój komentarz mówi "bez wydawcy sobie nie dadzą rady, ale wydawcą jest ograniczeniem którego larian nie ma" i to chyba ich główny atut. Doczołgali się do momentu gdy stać ich samodzielnie na zrobienie czegoś z ambicjami. Nie odkrywanie koła na nowo. Ale zrobienie porządnie to co działa

30.06.2026 08:33
2
odpowiedz
szopen469
108

Silvaren Jednocześnie mówisz że są takie studia. Ale z drugiej pokazujesz że larian jest wyjątkowy w swoim podejściu.
To że ktoś robi świetne aRPG, czy średniobudżetowe cRPG nie znaczy że poradzi sobie z produkcją cRPG AAA
Larian jest "chyba" jedynym studiem z doświadczeniem z dużymi cRPGami. A podstawą jest jednak knowhow.

30.06.2026 06:48
odpowiedz
szopen469
108

WindMorro BG3 zdobyło nagrody gry roku nie bez powodu. Nie chodzi nawet o sam gameplay jako taki.
Ale wolność wyborów, i przewidywanie decyzji gracza
Tak, są ekipy które mogły by zrobić lepsza narrację czy walkę. Ale znaleźć ekipę która będzie w stanie zrobić swietną narracje, dobry gameplay i przewidywać pomysły graczy? To już znacznie ciężej. I możliwe że jest taka ekipa, nie mówię że nie. Ale na pewno znaleźć taki zespół nie będzie łatwo

Ps. BG3 mogło ci się nie podobać. Ale rekordowa ilość gier roku, ogromną ilość sprzedanych egzemplarzy, wysokie noty i baaaardzo oddany fandom mówią same za siebie. Gra zwyczajnie była wybitna. Nie dla cb. Bywa. Ale nie brakuje graczy do których trafiła

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-30 06:48:44
29.06.2026 22:22
odpowiedz
18 odpowiedzi
szopen469
108

Nikt normalny nie podejmie tej rękawicy w najbliższych latach.
Hasbro głupie nie jest. Szuka kogoś kto się zna na robocie. A porządny pracownik wie z czym by był porównywany. I wie że nie da rady, bo nawet będąc tak samo dobry, będzie gorszy.

Oczywiście gendermancerka czy inne aktywiszcze z chęcią by się projektem zajęło. Ale z kolei nie sądzę by Hasbro oddało taka markę w ręce kogoś kto albo markę zarżnął albo nie ma doświadczenia

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-29 22:23:08
29.06.2026 22:16
odpowiedz
szopen469
108

Zabawni ludzie.

Przestań dodawać zawartość. Napraw to co masz
Czemu ciągle przebudowujesz. Dodaj nową zawartość
No nie dogodzisz.
Ale fakt. Gra się niewiele zmieniła od tego co było na premierę. Z większych zmian, możemy wydobywać sol i robić kiełbasy. No i komputerowi gracze tworzący osady widmo(niby są i funkcjonują ale nie zbierają żywności, nie zbierają drewna, a jak przejmiesz to od razu masz kilka klęsk do ogarnięcia)

29.06.2026 14:58
1
odpowiedz
szopen469
108

jstola Jezeli miałbym piracić grę to albo żeby w ogóle wiedzieć jak działa na kompie(czasami mimo że spełniałem wymagania działała tak że szkoda gadać ). I kilka minut gameplay (czuć to co innego niż widzieć)
Albo gdy jakąś fajną grę wydał w pazerny sposób wydawca. Bo jednak są elementy monetyazcji których nie będę wspierał a nie widzę powodu bym miał rezygnować z gry(shadow of War i ich skrzynki na orki)

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-29 14:59:53
29.06.2026 14:51
5
odpowiedz
szopen469
108

Gabe miał rację.
Kiedys pirat był jedynym sposobem pozyskania gry. Cena czy niemożliwość kupienia oficjalnie produkcji niemal zmuszała do piracenia.
Obecnie piraci się głównie gry które nie są warte swojej ceny, lub takie które strach kupić bez sprawdzenia

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-30 06:55:35
27.06.2026 22:33
3
odpowiedz
szopen469
108

Taki niby geniusz. Tak świetnie liczy a nie rozumie przekazu logicznego.
Mianowicie pytanie jest od kiedy znają się z ptaszkiem. Czyli no mówimy o pierwszym treningu z Bernardem.
A więc nie jest brana pod uwagę.
Bitwa o skalice, ratowanie rodziców, oraz rekonwalescencja.
Czyli już ponad 2 tygodnie są wycięte z tego planu.
Pozostałe wydarzenia już w 2 -3 tygodnie mogły się wydarzyć.
Ale najważniejsze. JAKIE TO MA ZNACZENIE?

25.06.2026 22:28
odpowiedz
szopen469
108

Lolhunter Ja mam ten problem w BG3.
Pierwsze przejście zrobiłem jako dupek zostawiając za sobą śmierć.
To przy drugim przejściu jako dobry okazało się że ominęła mnie masa contentu. I sporo fajnych itemów

25.06.2026 22:26
odpowiedz
szopen469
108

Ja ze złem mam najczęściej jeden problem.
Twórcy lecą sobie z nim w uja.
Świetny przykład to BG3. Możesz być zły. Ale dlaczego masz chcieć być zły?
Będąc złym nie zdobędziesz potężniejszych przedmiotów, unikalnych perków nic z tego. Za to już na starcie tracisz karkach, wylla, a i szybko gale się zawinie.
I to mówimy o POCZĄTKU. Tracisz dostęp do części misji, nie mając NICZEGO w zamian. Czyli zła ścieżka karze cię mniejszą ilością XP bo mniej misji po drodze (pozniej dostaniesz lvl), mniejszą ilością kontentu. Innymi słowy jak chcesz przejść grę za pierwszym razem bycie złym się nie opłaca.
Takie Fable. Też miało prosty system moralności. Ale on szybko mówił. Robisz misje dla złoli masz więcej expa, wyrżniesz osadę, dostaniesz orby doświadczenia. Bycie złem ma większy sens. Może nie genialny ale większy. Nie tracisz kontentu za to masz inne czary, i trochę inny wygląd.

Wiec zaprojektujcie system który pozwoli mi być złym ale z jakiegoś powodu

25.06.2026 07:10
2
odpowiedz
szopen469
108

goldensec To się wydaje że AI wchodzi wszedzie. W praktyce?
AI jest droższe od pracownika. A często mniej wydajne. Zaawansowane modele wspierają analityków... Ale sporą część z nich uważa że wpływ AI na ich przewidywania jest niewielki bo AI lubi bredzić.
AI najlepiej działa w AI slopie... Którym ludzie rzygają i którego nie chcą więc można jedynie PRowo wyrżnąć o chodnik

A firmy robią dobrą minę do złej gry.
Bo takie chatGPT ma 100mln użytkowników. I nawet gdyby każdy płacił za premium to i tak by się nie spinało

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-25 07:12:00
19.06.2026 17:17
odpowiedz
szopen469
108

damian_gracz Zależy jak na to patrzysz. Ja na to patrzę tak że to oni przychodzą do mnie z ofertą.
No i sorry skoro nikt ich nie reguluje to umowa będzie jak najbardziej na ich korzyść. A instytucje są po to żeby się firmy z tymi swoimi korzyściami nie zapodzały

Więc póki co legalne jest wszystko co nie jest zabronione. I wystarczy tą drobną niedogodność zmienić bo obecnie nie widzę podstaw aby nie piracić. Przynajmniej mam to na kompie i nigdzie się nie wybiera.

Wiem że uda w tą stronę ale akurat większość świadomych konsument nie jest aż tak ochoczo nastawiona do nich wizji przyszłości więc mogą próbować.
Zanim to zajdzie za daleko ja prawdopodobnie kopnę w kalendarz

18.06.2026 17:30
odpowiedz
szopen469
108

damian_gracz No nie. Jak kolega ergo wspomniał licencja jest na jakiś czas. Na dzień? Miesiąc? Rok?
Ludziom potrafiły znikać gry z dnia na dzień. To nie jest przejrzyste.
Zgodne z prawem (narazie) tak.
Zgodne z umową. No trudno żeby nie skoro umowa jest narzucona a nie negocjowana.
I po to są właśnie instytucje. Żeby tworzyć PRAWA KONSUMENTA.
Tylko że rynek cyfrowy poszedł do przodu a prawo stanowią ludzie którzy jeszcze pamiętają furmanki na drogach i totalnie tego nie kontrolują

17.06.2026 22:35
odpowiedz
szopen469
108

damian_gracz No porównanie jest totalnie z dupy. Było by dobre gdybym chciał ustawowo podać jak ma być gra robiona.

Tutaj jest inna analogia. Kupujesz dom od dewelopera i po 10latach deweloper stwierdza że dom który KUPIŁEŚ zostanie zburzony. Bo tak.
Albo samochód który kupiłeś przestaje jeździć bo producent postanowił nie przedłużać umowy na serwery więc jakakolwiek funkcjonalność twojego auta się kończy.

Na steamie jest przycisk KUP, a nie wynajmij. A jeżeli coś KUPUJE to jest moje i chce mieć do tego dostęp kiedy chce i jak chce.

17.06.2026 17:56
odpowiedz
szopen469
108

damian_gracz Aktualnie wersję fizyczne bardzo często zawierają instalator Steama, lub domyślnie wymagają dużej ilości pobranych danych bo tak.
I co mi wtedy da wersja fizyczna? Nic.
Co do GOGa to oczywiście. Jeśli mogę gra jest kupowana na GOGu. Z tym że na GOGu nie ma sporej części tytułów. Więc w tym przypadku jestem skazany na Steama.

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-17 17:56:38
17.06.2026 12:27
odpowiedz
szopen469
108

piotr1399 Nie całkowicie
This war of mine jest nieobowiązkową lekturą

17.06.2026 12:26
4
odpowiedz
9 odpowiedzi
szopen469
108

O ile same gry online mnie mało ruszają. To ja chcę przede wszystkim PRAWA DO POSIADANIA moich gier a nie zakup licencji który zniknie gdy uznają że sobie usuną

14.06.2026 09:20
odpowiedz
szopen469
108

hopkins Ale to za bardzo nie on miał powód by ją przepraszać bo to nie on ją zaatakował

14.06.2026 09:19
odpowiedz
szopen469
108

Boszszsz w tym całym serialu no uja nie chodziło o wątek główny. A o wszystko wokół, relacje, tarcia, dowcipy.
Trochę jak fabuła w grach z serii TES. Jest żeby nadać grze jakiegoś głównego powodu. A jak wychodzisz ze startowej lokacji to hulaj dusza piekła nie ma

08.06.2026 14:13
5
odpowiedz
szopen469
108

Bociek69 No nie zgadzam się.
AI można używać na kilka sposobów. Choćby pomoc przy pisaniu kodu.
Ale jeżeli choćby jeden asset wygwnerował AI to trzeba to zaznaczyć. I KAŻDY ale to KAŻDY ma prawo podjąć decyzję zgodną ze swoim przekonaniem. Jeśli się okaże że dzięki AI zarobią więcej to profit. Jeśli utopią bo ludzie nie chcą grać w twór AI...
Rynek zweryfikuje.

08.06.2026 14:09
4
odpowiedz
szopen469
108

AI można wprowadzić do gier na tyle sposobów. Ale firmy jedyny jaki widzą to ograniczanie kosztów, kosztem jakości

post wyedytowany przez szopen469 2026-06-08 14:09:35
07.06.2026 16:20
1
odpowiedz
szopen469
108

Za chwilę spróbują wcisnąć Manor lord nawet w newsa o GTA VI

06.06.2026 21:05
odpowiedz
szopen469
108

Nie wiem czemu twierdzi że chcemy nowych mechanik.
Lepiej dopracować to co jest.
Na przykład wioski wrogów to żart.
Brak drwali i wycinki drewna(przejmujesz wioskę która nigdy nie miała dostępu do opału. Aż boli widok jak oszukuje komputer)
Walka z wrogiem też kuleje.

Zanim doda coś nowego niech obecny stan gry zadowala

28.05.2026 09:25
odpowiedz
szopen469
108

MatKus No wizerunkowa wtopa to jedno. Ale widać że jest pozytywny feedback że strony graczy po zmianie studia.
Jednak pełne naprawienie gry po dwóch(?) latach mieszania w kodzie nie naprawi się w jeden dzień.
Ale skoro to ci sami ludzie co poprzednio to chyba coś musiało się solidnie w colosal order schrzanić że niby ci sami ludzie a jednak tym razem powoli idą do przodu.

27.05.2026 22:31
2
odpowiedz
szopen469
108

Widać że gra trafiła pod skrzydła kogoś kto chce z nią coś zrobić i wie co robi.

Swoją drogą ciekawe co się stało w poprzednim studiu że po udanej premierze jedynki i rozszerzeń wypuścili takiego gniota i sobie z nim nie radzili?

23.05.2026 16:38
odpowiedz
szopen469
108

baltazar1908 ja akurat gralem FPP bo na magu się bardziej sprawdzało.
Ciekawe jak będzie wyglądała gra finalnie. Bo z chęcia bym pograł pod troszke mniej archetypowy build.

23.05.2026 16:36
odpowiedz
szopen469
108

Diabeł z Caroc AAA ok, Napisałeś 2 razy VH wiec nie skojarzyłem.

To wciąż dziwne ze na tym samym poziomie trudności ja mając pozytywne relacje nie mogę osiągnąć dyplomacją nic a u ciebie poddadzą się wręcz z miłością. Możliwe ze od mojej ostatniej wizyty na starym kontynencie zmienili mocno dyplomacje, ostatnio grywam krasnoludami chaosu których otoczenie nie sprzyja dyplomacji

23.05.2026 13:39
odpowiedz
szopen469
108

Diabeł z Caroc Poziom niski?
Nigdy nie widziałem żeby mając mniej niż 50relacji chcieli choćby handlować nie mówiąc o jakiejkolwiek innej formie. Przy minus 50 to predzej mogłem liczyć na wojnę mimo przewagi

23.05.2026 12:10
odpowiedz
szopen469
108

Diabeł z Caroc A na jakim poziomie trudności grasz? I jak długo te wasalstwo trwa?
Grałem Sylvanią dość czesto. Bo to moja ulubiona frakcja.
Sam fakt innej frakcji dostaje się Awersje, jak zdobędę silną pozycje to automatycznie wpadam w zagrożenie strategiczne.
Układy z orkami? W życiu się nie uda zebrać dość pozytywnych relacji, choćbym walcem przejechał krasnoludy. Z leśnymi elfami można spróbować czasem na PoN zgarnąć ale też szybko upada.

Ps. Nie wiem czy masz to jakoś naumyślnie i słowo ma wpływać na algorytm. Ale jak chce odpisać na twój komentarz na telefonie to naciśniecie spacji czy backspace powoduje że wkleja się słowo "Caroc" za drugim razem wklejają się dwa za trzecim cztery etc.

23.05.2026 07:12
odpowiedz
szopen469
108

baltazar1908 rebuild aktu 3, 2 darmowe DLC, płatne DLC, i to nad czym pracują to kolejne DLC.
Chyba jeszcze raz będzie trzeba przejść.
Nie wiem czym grałeś ale mag pod przywołańców jest spoko(przywołańcy blokują ci część mocy ale przyspieszają jej regenerację i siłę czarów)

23.05.2026 07:09
odpowiedz
szopen469
108

Iselor panie. Kosztuje psi uj. Nie wiem na co czekasz bo jest świetny

23.05.2026 07:09
odpowiedz
szopen469
108

Przygarnąłbym taką kolekcjonerkę tylko że pewnie będzie w cenie conajmniej konsoli

22.05.2026 17:03
odpowiedz
szopen469
108

noneofyourb641626 szkoda. Mogli by zmienić dyplomację i ekonomię w tej grze. Bo obecnie są tak płytkie jak tylko mogą i nie ma nic innego niż kolejne bitwy.
Niby wiadomo że total war. Ale fajnie jakby wojny można było prowadzić w bardziej zniuansowany sposób

22.05.2026 16:13
1
odpowiedz
szopen469
108

To w total war da się uzyskać jakichkolwiek wasali poza graniem archeonem? Z moich doświadczeń z KAŻDĄ częścią cyklu. Jest przeciwnik nie ma już żadnych jednostek, a ostatnia twierdzą jest oblężona i tak odrzuci propozycje hołdu.
Raz. Jeden raz, na setki godzin gry, udało mi się zwasalizowac wroga(i po 2 turach wypowiedział mi wojnę)

18.05.2026 12:20
2
odpowiedz
szopen469
108

Darek1785 trójka już była hollywoodzką papką. 
Będzie tylko gorzej. Szczególnie że polskich deweloperów tam już jest garstka.

18.05.2026 12:17
1
odpowiedz
szopen469
108

Moim zdaniem najgorsza część. Przesycone barwy, ten dziwny filtr sprawiał że gra była zwyczajnie brzydka. I dalej jest. 
Tracking wrogów to był generator losowych ruchów przez co Geralt skacze od wroga do wroga. 
Picie eliksirów( i ich limit do 3) to totalna pomyłka.
Jedynym pozytywem była fabuła która też nie była zbyt porywająca.

17.05.2026 21:39
odpowiedz
szopen469
108

Tu akurat muszę przyznać że właściwie jest jeden schemat rozwoju postaci w Warhammer 3 dla postaci losowych. Jak jakiś bohater ma swoje drzewko to można podejść inaczej ale wielkich różnic nie uświadczysz. 
Mogliby przywrócić system zdobywania perków. 
Na przykład walczysz głównie piechotą bez kawalerii to za kilka zwycięstw perk do Piechoty. 
Obronileś kilka zamków. To masz perka do morale podczas obrony.

12.05.2026 11:27
odpowiedz
szopen469
108

K4cz0r93 nie mówię że nie.
Tylko z tego co pamiętam to studio które tworzyło poprzednie the guild to w ogóle jakieś bieda studio od mobilek, które nie miała za sobą żadnej porządnej gry(już nie mówiąc o grze tego typu). A jednak powierzyli im projekt. I nikt ich najwyraźniej nie kontrolował. Trudno to inaczej nazwać niż olanie.

Patrząc po projekcie który wskazał kolega jestem spokojniejszy, acz wciąż pełen niewiary.
A naprawdę liczę że ktoś zrobi taką grę porządnie bo naprawdę trudno znaleźć podobną produkcję (a jednak oryginały nie zestarzały się idealnie)

12.05.2026 06:33
1
odpowiedz
szopen469
108

niby człowiek wie. Ale jednak mimo wciąż kojarzę że nie jest problem ze wskrzeszaniem tego typu marek. A i wydawca widać ma wywalone skoro pozwolił wydać tamtego potworka.

post wyedytowany przez szopen469 2026-05-12 06:33:47
11.05.2026 22:06
2
odpowiedz
szopen469
108

Przyznam że trójka wyszła tak żałośnie że te zapowiedzi mimo iż intrygujące... Dzielę przez 3

08.05.2026 15:01
odpowiedz
szopen469
108

xKoweKx [stalker.pl] jedynkę zrobiłem na hardcore bez problemu.
Też nie wydawała się specjalnie trudna w stosunku do podstawki. Właśnie robię dwójkę... Nie widzę większej różnicy pomiędzy tymi częściami. Hardcore w obu jest łatwy

08.05.2026 14:58
odpowiedz
szopen469
108

krzysztofk260267 jest łatwiejsza. Fakt. Ale też zwyczajnie nieco bardziej dopracowana.
Na przykład walka nie hardlockuje heńka na wrogu więc mając 3-4 przeciwników masz jakieś pole manewru. Co znacznie obniża trudność wynikająca z błędów produkcyjnych

08.05.2026 14:56
odpowiedz
szopen469
108

Gram na hardcore. Żeby spierdzielić warzenie eliksirów trzeba zrobić to specjalnie

07.05.2026 17:02
3
odpowiedz
szopen469
108

ShadowHawk i hejterów. Bo kazdy gracz który nie kupuję na premierę to hejter

07.05.2026 17:01
1
odpowiedz
szopen469
108

Jak juz mam coś kupić na premierę to tylko w konkretnym przypadku.
1. Jestem bardzo zajadamy marką
2. Wiem że stan techniczny będzie przynajmniej poprawny.
Czyli Kingdom Come 2 kupiłem i jestem zadowolony (chociaż akurat DLC o kowalstwie wypuścili w strasznym stanie) 
Ale blood od downwalker czy w4 to w edycji kompletnej. 
Podobnie nze stalkerem czekam aż będzie za 5dyszek

04.05.2026 16:11
odpowiedz
szopen469
108

Silas1415 chyba nie mówimy o tym samym. Mi chodzi o ten efekt kiedy już miecze się zderzą. Jest taki nachalny efekt "iskier". Czyli animacja już po wykonaniu parowania

04.05.2026 15:47
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
108

A da się wyłączyć te błyski podczas walki?

03.05.2026 22:06
1
odpowiedz
szopen469
108

Pomijając was żałosny wysryw o rywalu Manor Lords. 

To ta gra potrzebuje ZNACZNIE więcej by być dobra, niż pieski i jakieś ozdóbki.

03.05.2026 22:05
odpowiedz
szopen469
108

Kik0zTV dla nich kazda grą to jedno i to samo. 
Masz grę = rywal popularnej marki która się kliknie

03.05.2026 22:03
odpowiedz
szopen469
108

domrazielPL bo redaktorzyny z tego pozal się boże serwisu są szkoleni tylko z jednej rzeczy. Tworzenie tytułów które mają najbardziej klikalne tagi. Co z tego że bezmyślne ale klikalne. Więc nie masz hooded horse(mało klikalne) masz wydawcę Manor lords, nie masz Farthest Frontier masz "rywal Manor lords" bo Manor lords się lepiej kliknie.

Jakby nie zauważył to dla nich każda grę to rywal jakiejś popularnej marki. Więc masz rywala Skyrim, GTA, wiedźmina etc. Co z tego że jedyne podobieństwa to może troszkę wygląd ale same gry są zupełnie różne (choćby Crimson desert był nazywany koreańskim Wiedźminem). Ważne że tag udało się wepchnąć.

03.05.2026 20:44
odpowiedz
szopen469
108

Pafun jak mitsuki wspomniał to znalazłem . Ewidentny skok na kasę :/

03.05.2026 16:02
odpowiedz
szopen469
108

Mitsuki saga to chyba jakieś nowe wydanie. Razem z britanią etc. Więc pewnie coś nowego. Jak kilka lat temu patrzyłem to nie bylo

03.05.2026 14:12
odpowiedz
szopen469
108

Shoguna to ja nawet bez modów z przyjemnością ogrywam. Choć szkoda że nie moga nigdzie znaleźć DLC o końcu samurajów :/. Nie ma oficjalnie w cyfrowej sprzedaży.

03.05.2026 07:45
odpowiedz
szopen469
108

intergalaktyczny_ekler a z drugiej strony. Nie jest już ona scazualizowana?

02.05.2026 22:08
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
108

Z jednej strony fajny pomysł. Z drugiej... Może się okazać że będzie jedna kombinacja która będzie tak zbyt OP. Na przykład brytyjscy łucznicy, niemieccy ciężkozbrojni i francuscy rycerze(przykładowo). Jako że każda frakcja ma bonus to się okaże że rekrutowanie wojsk w na przykład Polsce będzie bez sensu skoro wystarczy podbić zachodnie miasto i tworzyć tam armię.

02.05.2026 14:51
2
odpowiedz
szopen469
108

Asmodeus co do zamków to trochę fakt. Miało wady bo też nie mówię że było idealnie. Było lepiej. Przy czym teraz też manewrujesz wroga w wąska przestrzen i tylko patrzysz jak magia, armaty i łucznicy robią z wrogów sieke. Wiele się w tym aspekcie nie zmienilo.
A co do mapa taktyczna sprawiała frajdę miałem na myśli walkę na niej. Same mapy się wiele nie zmieniły.

Nie idzie zaplanować bo masz w rodzaje frakcji.
Ofensywne. Jak zwierzoludzie. Armia 100% miniatury i nie planujesz. Idziesz jak czołg.
I frakcje gdzie niby masz więcej w kwestii formacji. Ale b aorzyjkad włócznicy (kontra dla dużych jednostek) nie radzi sobie z dużymi przeciwnikami we frakcji X, a we frakcji Z już tak.
No i pozostaje kwestia Agro. Co z tego że ja podprowadzam armię do tego gościa skoro oni nagle tracą na nim Agro bo dostali serie od łuczników. Albo łapią Agro na losowy oddział.
W shogunie czy medievalu było to bardziej możliwe do kontroli

post wyedytowany przez szopen469 2026-05-02 15:05:05
02.05.2026 08:32
1
odpowiedz
szopen469
108

NekoRei ale tutaj nie jest winą wydawców że Sony i Microsoft znalazły sobie dojne krówki. Jakiś grając na PC za multi nie płacę.

01.05.2026 22:16
1
odpowiedz
szopen469
108

Asmodeus z bitew na rzekach kojarzę tylko w Empire. Ale tam akurat nie mieli problemu z rzeką, ignorowali ją. W nowszych częściach też ignorują.

Wciąż jednak stając naprzeciw armii wiedziałeś co cię czeka i mogłeś coś zaplanować. A nie bohater który jak w masło wchodzi w elitarny oddział. A twój bohater zamiast iść go kontrować łapie agro na losowych włócznikach bo czemu by nie.

01.05.2026 22:01
3
odpowiedz
szopen469
108

Po fantasy battle nie mam żadnych oczekiwań względem 40k 
Totalnie zajechali AI wrogów. Coraz częściej wracam myślami do shoguna i medievala gdzie mapa taktyczna sprawiała frajdę. Grając w Warhammera walczę tylko kiedy muszę a muszę rzadko. Naprawdę rzadko. 

Trochę szkoda. Na szczęście stare gry wciąż są dostępne.

01.05.2026 21:58
odpowiedz
szopen469
108

Victoria jestem akurat w stanie zrozumieć mikrotransakcje dla gier dlugozyjacych. Jednak musisz za coś utrzymywać serwery i pracowników. 
Gdyby nie to, to twórcy wypuścili by singla i naura idziemy dalej.

01.05.2026 21:56
odpowiedz
szopen469
108

Kurde. Ostatnio narzekałem trochę na arrowhead i mecha w warbondzie. 
Ale jak tak patrzę. Ja tam mam malowanie broni za darmo. A tu każą za to płacić. I ludzie to robią. Masakra

01.05.2026 21:53
3
odpowiedz
szopen469
108

Biorąc pod uwagę w jakim stanie było tłumaczenie DLC o kowalstwie to oni cały dział tłumaczeń i kontroli powinni wyjebać

01.05.2026 21:48
odpowiedz
szopen469
108

dobaczenko Workers & Resources: Soviet Republic było w early Access 5 lat ponad. Zrobienie złożonej strategii to jednak proces skomplikowany. 
No i trzeba pamiętać. Za gra stoi hooded horse. Więc to nie jest studio "sobie sterem żeglarzem i okrętem" a jednak wydawca z dobrą opinią i doświadczeniem w strategiach EA

01.05.2026 21:45
odpowiedz
szopen469
108

mbwrobel powiem że dla wczesnego dostępu to wystarczy 10-20godzin max. Jeśli obawiasz się że gra wymaga dużej ilości godzin. 
Niestety gra wciąż ma sporo niedoróbek, i właściwie po podboju 2-3 prowincji nie ma co robić (w sensie możesz podbijać kolejne ale jest to bardziej formalność). Mimo że działająca to wciąż masz wrażenie że to trochę makieta

01.05.2026 21:42
odpowiedz
szopen469
108

Biorąc pod uwagę że próbują ogarnąć prośby fanów, i jakoś utrzymać własną wizję to nie dziwię się że może iść ciut wolniej. Najważniejsze to do przodu

01.05.2026 21:40
1
odpowiedz
szopen469
108

Terefere85 to w ogóle ciekawe czasy. 
Po pierwsze wielkie studia tworząc blockbustery no mają szereg problemów. Studia AA które się wzorują na nich upadają(spiders). A przeżywamy spory renesans świeżych pomysłów oraz ambitnych projektów. 

Cóż, najwidoczniej teraz pałeczkę od zachodnich twórców przejmie wschodnia Europa. I chyba dobrze bo widać że wiele ciekawych pomysłów siedzi w tych głowach.

01.05.2026 21:26
2
odpowiedz
szopen469
108

krzysztofk260267 bo nazywanie tej gry polskim Skyrimem szkodzi tej grze. 
Mają podobieństwa fakt. Przy czym tainted jest "toporne" z ograniczeń a Skyrim z wyboru. 
Tylko że akcenty stawiają na zupełnie inne aspekty. Do tej gry trzeba podejść na "czysto" bo jeżeli podchodzisz na zasadzie "Polski Skyrim" to oczywiste jest że się zawiedziesz. 

Ps. W ogóle wku**ia mnie że za każdym razem pismidła jak GOL podają. Polski Skyrim, rywal GTA, koreański Wiedźmin. 
Robią tylko krzywdę tym grom budując oczekiwania nie mające nic wspólnego z tożsamościa gry

01.05.2026 21:22
1
odpowiedz
szopen469
108

Dobra. Dajcie mi od razu wybrać wszystkie 70
Nie będziemy się bawić.

28.04.2026 22:13
3
odpowiedz
szopen469
108

Wybrali bandainamco bo mieli już z nimi kontakt wcześniejszy.
Był on światowym wydawcom wiedzminów więc już się znali. A w ich sytuacji znaleźć kogoś kto sypnie workiem z kasą to mógł być problem

28.04.2026 22:11
1
odpowiedz
szopen469
108

TobiAlex wolę recenzje graczy niż branżuni która gniotowi wystawi 7/10 bo jeszcze się wydawca obrazi i nie da więcej gier przedpremierowo

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-28 22:11:52
26.04.2026 15:38
2
odpowiedz
szopen469
108

No fascynujące. Na polskim YT Razor ma podobne filmiku że skyrima, Gothica, KCD. 
Moze nie aż tak hardcorowe jak picie tylko gdy Awatar w grze(to jest głupie) ale ogólne założenia są te same.

26.04.2026 12:48
odpowiedz
szopen469
108

Po pierwsze to nic nie zmieni. Logujesz się i medale wpłyną. Po drugie. Medale otrzyma każdy. Nieważne czy wkonywał MO czy siedział na robalach.

Poza tym medale są bezwartościowe. Farmiac SK uzbieram kilkaset.

25.04.2026 23:26
odpowiedz
szopen469
108

Czasami się zastanawiam czy paradox ma problem z rozwojem gdy czy gracze mają problem ze sobą. 
Z każdą grą jest to samo. Hurra optymizm, radość etc. A potem nie rozwijającie póki nie naprawicie, i jednocześnie gra się za wolno rozwija. No c'mon

23.04.2026 15:30
odpowiedz
szopen469
108

Pamiętam pierwszy playtest. 
Przyznam że część była na tyle zniechęcająca że aż totalnie mi opadła chęć na kupno(playtest przedpremierowy miał podobny skutek) 
UI jest niewygodny i nieczytelny. Co jest wielkim regresem w porównaniu do 1800. Nie wiem w jakim stanie jest moje miasto.

Sam gameplay też jest średni. Doceniam zmianę która dodaje bonusy za posiadanie produkcji wśród mieszkańców a nie schowaną gdzieś na wygwizdowie. Aczkolwiek wydają się trochę nieintuicyjne(dlaczego niby za buty mam dostać więcej monet? WTF?)
Ale najgorszy jest chyba system zadowolenia. Który działa Bóg wie jak.

22.04.2026 18:00
odpowiedz
szopen469
108

maszynypancerne po pierwsze nie półtorej godziny. Zależnie od szczęścia w godzinę robię jakieś 200-300sk na pustyniach.

Ale nie chodzi o to sk można wyfarmić. Chodzi o zmiany w zawartościach.
Skoro obecnie umieścili pojazdy aby zachęcić do kupna warbonda(a więc część graczy kupi sk). To pokazuje że Sony może chcieć troszkę pogmerać przy zyskach. Powoli zmniejszając na przykład szansę na znalezienie SK, więc więcej graczy wymięknie i zaplaci, aż w końcu te SK nie będą się pojawiać w ogóle.
A skoro ludzie przywykną że jedyna nowa zawartość to warbond to trzeba będzie sięgnąć po portfel.

22.04.2026 11:40
odpowiedz
szopen469
108

myszojelen.lis system sam w sobie się nie zmienił. Ale zawartość oferowana przez warbondy już tak.
Bo wcześniej w przepustkach były zbrojki, broń granaty i wzmocnienia.
Potem dorzucili skiny sprzętu. I jak dla mnie to był idealny balans. Pojazdy za frajer, broni eskórki i pancerze w warbondach.
Obecnie dorzucili pojazdy do warbondów.
Co ewidentnie wygląda na próbę chowania CAŁEGO progresu za warbondami.

Nie płacisz to nie masz nowej zawartości. Poza tym większym robalem na którego potrzebujesz najlepiej tej brońki ktorą jest w warbondzie

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-22 11:40:32
22.04.2026 10:35
odpowiedz
szopen469
108

myszojelen.lis to ty nie zrozumiałeś chyba mojej analogii.
Chodziło o to że drobne zmiany, czy pomysły które na początku nie wskazują nic złego kończą się najczęściej na jakiejś patologii gdy pozwolisz im by spokojnie narastały.
Gotowanie żaby na wolnym ogniu.

I ja rozumiem że trzeba utrzymać serwery. Biorąc pod uwagę że gra dalej się rozwija to płacących nie brakuje.
Ale jeżeli każdą zmianę zbędziemy machnięciem ręki to Sony zajedzie markę dla lepszego raportu kwartalnego a ludzie odwalą pikachu

22.04.2026 09:32
odpowiedz
szopen469
108

myszojelen.lis właśnie nie.
Na początku manewry były za darmo. Dopiero z czasem je dorzucono do warbondów.
Teraz dorzucają do warbondów pojazdy.
Czyli ostatecznie kończy się tak że jakikolwiek progress to kasa. A za darmo dostajesz zwyczajnie cięższych wrogów. Więc musisz mieć warbandy by się bawić.
Utrudnia to wejście kadetom, a jak ktoś nie ma czasu na farmienie to musi otworzyć portfel.

Tylko trzeba poczekać aż Sony uzna że farmienie psuje im model biznesowy.

Ja tylko przypominam. Zbroja dla konia też nie wzbudziła podejrzeń.

21.04.2026 20:25
odpowiedz
szopen469
108

Jak ja stwierdziłem że nieładnie jest chowac mechy za paywallem touszi stwierdzali że to nie paywall. 

Najpierw mech. A później uniemożliwią farmienia SK. 
Sony spróbuję wydoić każdego z dolara. Choćby miał pogrzebać markę

21.04.2026 13:50
1
odpowiedz
szopen469
108

Tylko że ludzie chodzą na deadpoola dla deadpoola. 
Jeśli mam przez 1.5h oglądać miałki film z powiedzmy antmanem dla 20,minut zabawy z deadpoolem to sorry. 
Poza tym. Deadpool się sprawdza w kategorii R. 
A raczej Disney nie poswieci bohaterów 13+ żeby wsadzić tam deadpoola. Więc co? Ugrzeczniona go? To Deadpool powinien być głównym bohaterem i inni bohaterowie powinni się pojawiać u niego żeby powstał film gdzie może polać się krew

11.04.2026 21:35
1
odpowiedz
szopen469
108

Spodziewać się było można. 
Szczególnie że nawet jak miałeś podpięte konto to nie miałeś dostepu do wielu gier. A to do których dostęp miałeś były stare i zwyczajnie nie wymagały mocnego sprzętu

11.04.2026 16:09
odpowiedz
szopen469
108

ali Wlaborg tylko że ostatecznie oba są do innego odbiorcy.
Manor lords zadowoli bardziej hardcorowych strategów którzy lubią patrzeć jak drewno we wsi się kończy. A farthest dla tych co lubią patrzeć jak ich miasteczko pięknieje w oczach.

To trochę tak jakby porównywać Avatara z elden ringiem.

11.04.2026 08:49
odpowiedz
szopen469
108

MewsoNs bez drzewka technologii to tu każdy jest ciapa. Trzeba to rozwinąć i wtedy działa cacy. 
Teoretycznie fajny aspekt bo utrudnia start. Ale akurat do cięcia drzew nie potrzeba specjalnej technologii więc wychodzi średnio zrozumiale. 

Ja właśnie mam większy fun przy FF. Na najwyższym poziomie z najtrudniejsza mapą da się mieć stymulację przez długi czas.
Potem oczywiście klasycznie cheatowanie mechanik(po części gra sama wymusza abyś je zcheatował) i gra zaczyna być zbyt prosta. 
Z Anno szczególnie tymi nowymi mam jeden problem. Ile mam mieć osad. Na Boga.
Mapa arktyczna, enbesa, tropiki, mapa główna, i przylądek trolawney. A na każdej kilka osad żeby utrzymać regionalną osadę główną. Do tego na każdej mapie piraci których nie da się pozbyć na zawsze więc lepiej płacić im characz(twórcy za ten pomysł powinni być biczowani).

Więc FF uderza w moje nostalgiczne serduszko z pierwszych 3 odsłon Anno. Jedna osoba i maksymalna optymalizacja

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-11 08:50:35
11.04.2026 08:38
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

Ja nie rozumiem czemu porównuje się FF do ML. Jak dla mnie to zupełnie inny klimat. Ok. Średniowieczny city builder. Ale Manor lords jest bardziej wymagające i realistyczne(chociaż chciałbym by było ciut bardziej wymagające) a FF i gameplayowo i stylem jest raczej spokojną cosy gierką. Bez wyzwania ot ładne widoczki i kolorki. 

A oni w ramach zwiększenia zachęcania graczy do łatwej gry dodają jeszcze ułatwienia. 
Tylko że ta gra ma tylko systemów do ułatwienia sobie życia że najbardziej wymagajacą mapę da się scrushowac. 
Megafabryka mydła o butów i jesteś miloarderem

08.04.2026 21:15
1
odpowiedz
szopen469
108

Jezu tego seta się czytać nie da. Macie jakieś wymogi od reklamodawcy żeby użyć pierdyliard razy nazwy filmy?

03.04.2026 11:12
2
odpowiedz
szopen469
108

A mi się przypomniało że jakiś pismak nazwał tainted grafik wannabe TES. A to bethesda powinna się od nich uczyć jak robić grę.

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-03 11:12:54
03.04.2026 11:11
odpowiedz
szopen469
108

W pierwszej lokacji masz 2 lokacje zamieszkane z rzemieślnikami czy kupcami.
W drugiej centralnie położone miasteczko,
W 3 kilka klanowych osad.
Więc zawsze znajdziesz coś dla siebie. Dodatkowo spotykasz kilka postaci niezależnych to tu to tam.
Możesz kupić i urządzić dom jak chcesz.
Tylko świat na skraju upadku więc nie licz na specjalne tłumy.

03.04.2026 11:07
odpowiedz
szopen469
108

Ergo pewnie early Access.
Zmieniła się gra od tamtego czasu. Wersja 1.0 załatała luki, misje hulają, nawet feeling ma lepszy.
Teraz po jakimś roku łatania to pewnie jeszcze lepiej. Jeśli kupka wstydu nie przytłacza nie to na pewno nie pożałujesz (bo i tania gra)

03.04.2026 06:23
1
odpowiedz
szopen469
108

Ergo wiesz że nie pamiętam. Ale chyba jest jak w TES że w ustawieniach sobie zmieniasz, a nie wybierasz na początku gry
No i gra ma ten syndrom skyrima czyli na początku musisz troszkę kombinować by w drugim akcie na pewniaka chodzić przez Dziw.
Przy czym ja zazwyczaj gram na najwyższym...

Mimo to uważam że grę warto kupić bo klimacik pierwsza, a rozwój czy to postaci czy ekwipunku uważam za lepiej przemyślany niż w większości gier

post wyedytowany przez szopen469 2026-04-03 06:25:10
02.04.2026 21:49
odpowiedz
4 odpowiedzi
szopen469
108

Pogralem po premierze. Trochę żałuję. Bo trzeci akt był tak nudny że go zrushowalem i niemal od razu poszedłem po duszę. Podobno ulepszyli region więc kiedyś wrócę. Ale też fakt że 2 pierwsze akty są ciut męczące 
No i jedna dobrze zbudowana postać to w 3 akcie robi rzeźnie. Miałem maga pod przywołańców. I już sama obecność przywołańców to był kosmos wzmacniali wszystko, samemu będąc dość silnymi by rozwalać wszystko poza dziwem. Trzeba by trochę zwiekszyc trudność gry jak dla mnie. 
Jak skończą ulepszenia pewnie zrobię drugi run. 

Nie wiem jak potoczyć się losy studia ale przyznam że ich następny projekt z góry będzie miał moją uwagę.

31.03.2026 15:53
odpowiedz
szopen469
108

tynwar czyli teraz już ci nie przeszkadza że świat jest podzielony na mniejsze Huby(bo tak, bethesda jest systemem odizolowanych hubów, wejdziesz do miasta uciekając przed smokiem i smok znika) a jedynie to że na początku gry jakiś obszar mapy jest zablokowany.
No ale to jest zwykły zabieg często znajdujący się w grach
W GTA przez lata funkcjonował system zamykanych wysp. A chyba nie chcesz mi powiedzieć że seria GTA to nie są otwarte światy. Końcowo i tak masz dostęp do całego świata. I to jest clue otwartego świata.
To nie jest tak że gra zamyka cię w ostatnim hubie wątku(jak stara wyzima i bagna w wiedźminie 1). Możesz dowolnie zmieniać lokalizacje

Taki Wiesiek równie dobrze mógłby być zamknięty za przeciwnikami 30lvl wyżej. Tylko trochę głupio fabularnie wytłumaczyć że Wiedźmin ryzykuje życiem płynąc na skellige gdy akurat szuka córki.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-31 15:55:45
31.03.2026 10:12
odpowiedz
szopen469
108

Ergo
No gust ma tu duże znaczenie.
Ale sama interaktywność. Bo Skyrim jest bardzo mało interaktywny. Możesz niby "wejść na tą górę" ale właściwie po co? I to już powtarzam od premiery. Ten świat stoi i czeka aż gracz podejdzie.
To jest problemem wielu gier z otwartym światem. Nie masz sensu robić wielu rzeczy.

Gry od CDP mają sporo problemów. Ani eksploracja nie działa. Ani system lootu (ten z cyberpunka to już była totalna porażka) więc oni ewidentnie stawiają na narrację.

Ja lubię podejście z RDR czy KCD(szczególnie w trybie hardcore)
Nie masz znaczników. Podróżujesz, możesz się zgubić. Musisz się zagłębić w grę zamiast patrzeć na minimape. Świat istnieje po to żeby go zwiedzić a nie chodzic od punktu do punktu. Chcesz zapolować. Jedz gdzie są jelenie czy dziki.
Może znajdziesz jakichś bandytów czy losową "ciekawą" sytuację. Ale nie jest to coś co ci będzie wisiało na minimapie "żebyś przypadkiem nie przegapił"

31.03.2026 08:17
2
odpowiedz
szopen469
108

Ergo no właśnie nie zgadzam się z tym że każdy otwarty świat ma być sandboxem. Świat to jeden z elementów i wypada go użyc jak już go zrobisz. Ale jak? To już twoja sprawa.

Bo właśnie moim zdaniem gry bethesdy są bardzo słabe. I jako otwarte gry się nie sprawdzają.
Bo jakie tak naprawdę masz sandboxowe mechaniki gry? Walkę i skradanie?
Zauważ. Chodzisz po powtarzalnych mapach, pełnych tych samych assetów. Robisz dokładnie to samo. Wybij draugry za pomocą topornej walki przeciągnij kilka wajch zbierz nagrodę z końca lochu.
Zapętl w nieskończoność.
Mnie ta formuła nudzi w max 30lvl
Właściwie można by to zamknąć w formule losowanie lochu, walka, powrót do hubu. Nie stracił byś wiele.

W3 czy KCD, RDR2 wykorzystują świat inaczej. Do opowiedzenia historii, przedstawienia świata. Tak można teoretycznie dać im bardziej korytarzową strukturę, ale wtedy nie dało by się umieścić aż tylu misji pobocznych. A niektóre są naprawdę fajne. W Rdr czy KCD masz jeszcze polowania.
W przypadku Wieśka największym problemem otwartego świata są te wszędobylskie znaki zapytania. Nie wiem kto i po co to wymyślił. Ale no są.
Więc jak na mój gust otwarty świat w nich ma nawet więcej sensu niż w grach bethesdy, które wydają się bardziej makietą do wybijania wrogów.

No Ubi to wydmuszka już dawno. U nich otwarty świat jest tylko po to, by wydłużyć czas grania powtarzalnymi nudnymi zapchajdziurami

31.03.2026 06:59
5
odpowiedz
szopen469
108

tynwar idąc tym tokiem myślenia jedyną gra z w pełni otwartym światem jest no mans sky.
Bethesda ma ładowanie w każdym mieście, w każdej jaskini. Czyli ewidentnie huby.
Valhalla? Huby.
Ghost of yotei/tsushima. Huby
Horizon. No też system hubów.

No sorry ale tak wygląda logiczne podejście do projektowania w grach fabularnych.
Gra ma być przede wszystkim logiczna. Jeśli fabularnie wymaga to przeskakiwania między różnymi częściami odległego świata. Mogą albo dać ci długą nudną podróż albo przeskok. I ja wolę tą drugą opcją.
Poza tym otwarty świat oznacza że możesz pojechać gdzie chcesz wiec tu poza bardzo wczesnym etapem fabularnym blokującym logicznie i fabularnie skellige nikt nie broni ci podróżować jak się podoba.
Na dwóch osobnych otwartych mapach.

Więc to nie jest naginanie faktów. To twoje podejście jest jednak spaczone

31.03.2026 06:49
1
odpowiedz
szopen469
108

kuzyn123 to tego nie słyszałem. Ogólnie idea ogłupienia AI w grach strategicznych wydaje mi się niedorzeczna. Nie chodzi by wroga zdominować a by go pokonać. Kiedy wróg robi głupie błędy, jedne są drugimi. To nie wydaje się ciekawe.
O wiele lepsze odczucia daje wiedzą że wykombinowałeś, że przycwaniaczyłeś i rzuciłeś armię plecy łamiac linią wroga.

Z tymi "RPGowymi" mechanikami masz rację. Mam nadzieję że wrócą do fizyczności walk

30.03.2026 22:29
odpowiedz
szopen469
108

janosik6 też zależy na czym się zmęczyłeś
Ale rozumiem dosyć nieufne podejście.
Ale w takim razie polecam jak wpadnie w jakąś promocje 5 dyszek. Majątek to to nie jest. A może akurat ta część ci podejdzie.
Jest mniej "toporna"

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-30 22:29:33
30.03.2026 22:18
3
odpowiedz
szopen469
108

tynwar tylko że może akurat on lubi takie łażenie bez celu i sam gameplay ma gdzieś? Nie oceniam. 
Nie można mówić że jest w błędzie bo wspomina o aspektach na które on zwraca uwagę. 
Oczywiście należy zauważyć że to wąska perspektywa. Ale nie powiedziałbym że całkowicie błędna.

30.03.2026 22:14
2
odpowiedz
szopen469
108

janosik6 no większość gier z otwartym światem jest zwyczajnie miałka. Ale polecam KCD 2.
olej otwarty świat. Rób misje i wątek główny.

30.03.2026 22:12
2
odpowiedz
szopen469
108

tynwar nie no. Akurat wiedźmin 3 to już otwarty świat. Co prawda toussaint i skellige masz dostęp przez szybką podróż. Fakt. Chociaż nie wynika to z konstrukcji gry a logiki. 
To nie jest Netflix który ci wciśnie że w jedną noc przegalopujesz przez cały kontynent 

Ale pojedyncze mapy są już dużo większe. 
System hubów to raczej to co masz w torchlight(kurde chyba będę musiał zagrać) czy postalu 2. Dużo stosunkowo małych map ograniczonych oknami ładowania.

30.03.2026 22:08
3
odpowiedz
szopen469
108

pawel1812 ja to właściwie mam w pompie czy gra jest open world czy liniowa. Jeśli robi coś dobrze to zwyczajnie ja kupuję. Jak otwarty świat mnie nie wciągnął lecę z fabułką. 
Więc na przykład stalker wpadnie(jak już będzie do kupienia za 50pln) 
Nowe Star Wars Jedi (są plotki że w tym roku będzie) też wpadnie na 100% 
Tylko że te gry porostu oferują ciekawy gameplay a świat jest dodatkiem

30.03.2026 22:05
16
odpowiedz
6 odpowiedzi
szopen469
108

Tylko że posiadanie otwartego świata a openworldowe sandboxy to dwie różne rzeczy. 
KCD 2 na otwarty świat. Ale nie jest to świat bethesdy czy Ubisoftu. Masz misje główne, kilka naprawdę ciekawych misji pobocznych. Jakieś losowe spotkania (no i generator fetchquestów z DLC). I ciekawa walka plus dobra fabuła robią robotę. Właściwie jak nie masz potrzeby jeżdżenia po Czechach to możesz tą grę przejść jak liniową historię. 

Ubi czy bethesda stawiają za to JEDYNIE na świat. Historie są miałkie, postacie nijakie. Najciekawszą atrakcją jest chodzenie od znacznika do znacznika, czy od jaskini do jaskini, walcząc z niezbyt wymagającej walce po czym iść dalej. Jeśli nie masz ochoty na "exploracje" to właściwie niewiele w tej grze możesz robić. 

Tego drugiego podejścia już gracze nie chcą. Po co OGROMNY nudny świat. Z miałkim gameplayem, skoro mogą mieć mniejszą ale tańszą i ciekawszą produkcję. 

Ps. Ciekawe czy CDP się nauczył czy znowu odwalą znaki zapytania przy tablicy ogłoszeń. Jeśli tak to raczej teraz im takie leniwe podejście nie ujdzie płazem

29.03.2026 08:58
odpowiedz
szopen469
108

Pierwszy Warhammer jest jeszcze warty czasu. Ale to jeśli lubisz realia fantasy.
No ja uwielbiam wracać do drugiego shoguna :) oraz empire.

29.03.2026 08:55
1
odpowiedz
szopen469
108

Obecnie chyba najlepszą renomą cieszy się Rome 2. Po problematycznej premierze twórcy włożyli sporo serducha w naprawę gry. Osobiście nie grałem ale fani TW to nie niedzielni gracze więc ładną graficzką ich nie kupisz. Więc na pewno bym polecał.

Attila grałem chwilę jedynie. Jak dla mnie zbytnia fanaberia. Możliwość zmiany z osiadłych w koczowników i w drugą stronę.... I chyba też nie podbiła serca fanów. Jak nie miałeś styczności z serią może ci się spodobać. Ale szczególnie jak lubisz realia.

Three kingdoms. Sam się przymierzam też widzę że gra świata nie zawojowała ale została przyjęta ciepło, tylko nie wiem czy z powodu że jest dobra grą czy historycznego settingu po kilku latach Warhammera(tryb legendarny jest opcjonalny)

Ale osobiście polecam zainwestować i za kilka groszy wychaczyć Empire, medieval 2 albo shogun 2.
Te gry są wybitne. A kupisz je często za dyszke.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-29 08:56:21
29.03.2026 08:44
odpowiedz
szopen469
108

Shadoukira ja nawet nie potrzebuje upragu graficznego. Mimo wszystko to strategia. Nie musi wybitnie wyglądać. A ta gra nie zestarzała się aż tak strasznie(czasami mam wrażenie że nowszym brakuje więcej graficznie)
Można by trochę podbić ilość pikseli, kilka dodatków quality of life(na przykład możliwość wyłaczenia łucznikom trzymania dystansu, bo zagonieni w kozi róg szarżują na wrogów) gra była by prefekto

Powiem więcej. Ja bym z chęcią zobaczył odświeżenie.wielu mechanik z gry w trójce. Jak dyplomacja księżniczkami :D

29.03.2026 08:31
odpowiedz
szopen469
108

Micelius nawet nie powiem żeby AI taktyczne zawodziło. Cudów nie ma, ale jest ok.
Zawodzi AI strategiczne (niedobory armii, beznadziejna kompozycja) czy fakt że potrafi ci wypowiedzieć wojnę przegrywając 2 inne TYLKO DLATEGO że właśnie od tury nie masz żadnej wojny. Dyplomacja leży, odrzucają twoje propozycje handlu/sojuszu mimo że macie pozytywne relacje i wspólnych wrogów.

Więc nawet nie wiem czy to końca ogłupianie AI czy raczej... Zwyczajnie nie dają sobie rady.

Ps. Pomine fakt że w Warhammer masz zaburzoną równowagę bo nie każda frakcja ma kontrę dla jednostek latających

28.03.2026 11:50
3
odpowiedz
szopen469
108

Są kampanię że ja 90% bitew mam na autoresolve.
1. Masz taką przewagę że bitwa się dłużej ładuje niż trwa.
2. Wróg ma taką przewagę że rozjedzie cię niezależnie co by się stało (a zazwyczaj twoja przegrana to strata 100% więc po co marnować czas(wrogowie zazwyczaj mogą uciec z częścią niedobitków))
3. Masz punktową przewagę więc auto-resolve da lepszy wynik niż ręczne dowodzenie(nie wiem jak oni to przeliczają)
Ja walczę tylko w 3 przypadkach. Misje, gdy siły są wyrównane(bardzo rzadko mi się zdarza), gdy wróg ma punktową przewagę ale wiem że ręcznie ogarnę bitwę

W medieval 2 walki to była przyjemność. Nawet mniejsza armią ale dobrze zarządzaną mogłeś wygrać. Do tej porty pamiętam jak Mediolan atakował mój zamek co najmniej 6 razy pełnymi armiami podczas 20 tur i wygrywałem nawet gdy zostały mi już 2 bataliony spieszonych rycerzy, jakieś resztki łuczników i dziurawe mury bo wystarczyło myśleć by wygrać.
Albo zamiast podbijać królestwo z którym trudno walczyć blokowaleś drogi plądrując handel. I zabijając członków rodziny królewskiej kompletnie kasując AI wroga

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-28 11:51:10
28.03.2026 11:36
6
odpowiedz
szopen469
108

Med 2 to nie jest dobra gra? No bez jaj. To wciąż jedna z lepszych strategii. I fakt ma kilka niedociągnięć, trudno żeby nie miała, jednak wciąż jest lepsza niz chociażby TW WARHAMMER 3

26.03.2026 22:47
1
odpowiedz
szopen469
108

Akurat teraz warto kupić CDP, sprzedać przed premierą, zshortować i odkupić chwilę po premierze. 
CDP robi hype, na hypetrain wskakują inwestorzy, po premierze nawet względnie udanej akcje spadają

26.03.2026 07:06
odpowiedz
szopen469
108

DarthMadara never preorder

26.03.2026 07:05
odpowiedz
szopen469
108

Cyberfan no ja już widzę że ponownie nakręcają hype traum. 
Znowu zlamią połowę obietnic. A wyznawcy i tak będą klaskać uszami że zrobili grę (nawet jeśli grywalna będzie po 2 latach od premiery)

26.03.2026 07:02
1
odpowiedz
szopen469
108

Nomis ej no. O ile sam często krytykuje CDP to jednak masz porównanie z dupy. W górnicy jest może ze 100 postaci. Można przysiąść nad ich rutyną. 
W wiedźminie czy Cyberpunku mówimy o tysiącach ludzi. Skala taka że nie ma sensu przypisywać im zadań. Tym bardziej że robią za zwyczajny tłum

25.03.2026 14:05
odpowiedz
szopen469
108

Tylko że ludzie nie oceniają potencjału. Oceniają produkt. A on jest tragiczny

25.03.2026 09:38
odpowiedz
szopen469
108

Gdyby pokazali na niezwiązanych z grą prezentacjach to ludzie by mówili że oni sobie wcześniej przygotowali taką jakość

25.03.2026 09:32
4
odpowiedz
szopen469
108

Vavra widać już odpływa... 
Od serii pro konsumenckich postów częściej pojawia się obrażanie graczy. Nie mówię że nie ma racji że NVIDIA będzie parła z tą ideą(AMD zaciera ręce). Ale nazywanie ludzie hejterami bo krytykują głupotę? Jest tyle lepszych określeń jak na przykład własnie krytycy

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-25 09:37:38
25.03.2026 07:00
odpowiedz
szopen469
108

To który raz Victoria ma być uratowana dodatkiem?

23.03.2026 13:51
odpowiedz
szopen469
108

A jak taki moby dick sobie poradzi jak lecisz na smoku?

23.03.2026 13:51
odpowiedz
szopen469
108

jako8436703776 wydawca zapłacił, trzeba promować

22.03.2026 22:07
odpowiedz
szopen469
108

Ludzie nie polubią gry taka jaka jest bo nie takiej gry oczekiwali. 
Jeśli jestem fanem głębokiego RPG. I ktoś mi mówił tu masz RPG, a okazuje się że to akcyjniak... To sorry nie lubię akcyjniaków więc gra dalej będzie zła

22.03.2026 07:29
odpowiedz
szopen469
108

InsomniaQ689 no właśnie o to chodzi że (przynajmniej jak ja spróbowałem )wchodzisz do gry I NIC nie jest tłumaczone. Choćby jakaś niewielka notatka czy jakiekolwiek info co trzeba zrobić. Nie ma nic.
Oczywiście można błądzić próbując ogarnąć i uj chodzi. Ale nie na tym polega granie. Mimo że grałem w kilkaset gier to jest jedna z tych gdzie twórcy zjebali i zapomnieli że jak zaczynasz to nie masz za sobą 100h rozgrywki.

Jak lubisz błądzić w słabo zaprojektowanej grze to śmiało. Ja jednak wolę jak twórcy myślą przy tworzeniu gry

Ps. Zajebisty związek przyczynowo skutkowy, pierwszy raz odpalając grę nie znasz jej zasad więc jesteś słabym graczem. No nie ma co. Żelazna logika.

20.03.2026 06:53
odpowiedz
szopen469
108

"Graczom Konstrukcja wyraźnie przypadła graczom do gustu."
Naprawdę? Ale naprawdę?

20.03.2026 06:50
odpowiedz
szopen469
108

Ja tam rozumiem trochę. Rocznica powinna być czymś dla starych fanów dzięki którym gra jest tym czym jest. A nie dla nowych

19.03.2026 21:57
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

Mogliby dać jakieś samouczek czy coś. 
Pamiętam że wszedłem na pierwszą mape. Skończyła mi się amunicja. I NIC. 
W loocie z wrogów nie ma. Jakaś skrzynkę otworzyłem też nic. Trochę średnio można grać w strzelanke... Bez strzelania.

19.03.2026 15:02
4
odpowiedz
szopen469
108

Ludziom odjebało. 
Akurat ocena 6-7/10 to coś czegoś się można było spodziewać. Jeśli jesteś od wszystkiego jesteś do niczego. Czyli gra będzie poprostu średnia bo za dużo pierdół wcisnęli w grę

18.03.2026 22:35
odpowiedz
szopen469
108

Ciekawe. Nie widzę nigdzie Avatara

Jedna z lepszych gier ubi ostatnich lat olana :(

16.03.2026 21:14
odpowiedz
szopen469
108

LokalnyRzezimieszek co do lootboxów w overwatch powiem tak. Nie popieram ale rozumiem. 
Jednak jeżeli tworzysz długożyjącą grę usługę masz 2 opcje. Albo abonament. Albo mikrotransakcje. No musisz na czymś zarabiać. Baza klientów jest ograniczona. A serwery i devowie kosztują.

A nie powiem by gra sama w sobie wyciągała od cb hajs bo akurat dosyć szczodrze obdarowywała pudełkami

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-16 21:15:17
16.03.2026 21:10
1
odpowiedz
szopen469
108

tybet2 OW1 upadł bo studio naciskało. 
Tam kwestia nie była że gra ma zarabiać to jest oczywiste. Chodziło o to ILE ma zarabiać. Oraz że zamiast skupić się na grze per se musiał rozwijać grę pod life z czego Blizzard chciał czerpać hajs. 
Czyli zarabiaj więcej, ale nie możesz rozwijać gry by lepiej zarabiać a tak by drugie źródełko płynęło. 

Sprzeczne polecenia

16.03.2026 21:07
odpowiedz
szopen469
108

Nie wiem czemu niby mam się nie wypowiadać i grach w które nie gram. 
Tomasz zwyczajnie opinie. 
Nie powiem gra jest chujowa (chyba że odnoszę się do niej ocen na metacriticu na przykład) 
Ale mam pełne prawo powiedzieć że mi się nie podoba. 
Jak przestaniemy krytykować gry to twórcy nie będą wiedzieli co zmienic żeby się nam podobały

15.03.2026 21:53
1
odpowiedz
szopen469
108

Co. Tematy już się pokończyły że piszecie o niczym? Czy może już tak słabo przejdziecie że 90% artykułów wymyśla i pisze AI?

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-15 21:54:01
12.03.2026 09:18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
108

Akurat ten pozew z muzyką to debilność. Odpowiedzialny jest za to wydawca a nie sklep. Sklep tylko pośredniczy w sprzedaży. 
Czy jakbym miał pole. Na polu wynajmowałbym działki na stragany a jakie gościu puszczały muzykę to ja jakoś właściciel pola miałbym zakupić licencję na każdy utwór który on puści?

11.03.2026 15:01
1
odpowiedz
szopen469
108

Wypuścili EA i zmienili rdzeń rozgrywki bo wzięli przykład z BG3
Jeżeli chcesz konkurować z czołgami pokroju BG3(Czy nawet solasta) to prezentuj podobny poziom. 
Greedfall nie miało szans wejść na poletko obłożone co najmniej dobrymi AAA samemu będąc niskobudżetowym AA. 

W ich projekcie najważniejsze było dotrzeć do starych odbiorców. A oni by przyciągnęli nowych.
Studio poszło typową droga "skopiujmy pomysły innych, zróbmy je podobnie albo gorzej, zraźmy fanów, nowi się nie pojawiają" bo po co mają brać byle co skoro mają lepsze projekty

Zdziwiony Pikachu

Gdyby znów dali poprzedni gameplay, i klimacik. Szedłbym w to na ślepo. Teraz... nie widzę powodu

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-11 15:03:03
11.03.2026 10:59
odpowiedz
szopen469
108

Kwiliniosz będzie. Żeby kupować ich produkty. 
Za co? To nie ich problem

11.03.2026 10:59
odpowiedz
szopen469
108

DocHary to nie pierwszy raz jak taka sytuacja ma miejsce... Zazwyczaj kończy się to dosyć nieprzyjemnie

11.03.2026 10:58
odpowiedz
szopen469
108

Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu oni już nie muszą. 
On chce się tylko upewnić że ta grupa się zmniejszy tylko do naprawdę bogatych

11.03.2026 10:56
odpowiedz
szopen469
108

Hmmm ciekawe. 
Ludzie nie będą mieli wymogu by pracować. 
Wszystko będzie tańsze...
Wiec skąd ludzie będą mieli kasę na te tańsze produkty? 
Efekt na być taki. Że tacy jak oni będą mieć więcej kasy a tacy jak my mają robić za miskę ryżu żeby być tańszymi od maszyn

09.03.2026 21:10
odpowiedz
szopen469
108

Teoretycznie nie powinna być dostępna? 
Dobre sobie. Więc w teoretycznie niedostępnym miejscu twórcy przygotowali loot, pułapkę oraz rzut kością? 
I nie potrzeba latania bo już zwyczajnie da się do tej łajby dostać skakaniem.

09.03.2026 17:42
odpowiedz
szopen469
108

Ten cały wątek romansu Jana Ptaszka od początku wydaje się pchany na siłę. 
Ja tam uwielbiam romans z teresą i Klarą. 
Czarnego Bartosza to ja nawet nie kojarzę. A co dopiero romanse

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-09 17:42:50
05.03.2026 09:27
odpowiedz
szopen469
108

rand92000 activision Blizzard też ma coś za uszami

05.03.2026 09:25
1
odpowiedz
szopen469
108

rand92000 nie wiem czy widziałeś ile im karty do Fify przynoszą przychodu. Oni mają kilka silnych dobrze zarabiających marek.
I każdy powtarzał że sklepik w tej czy tej marce się nie przyjmie
A kończy się żyłą złota

05.03.2026 08:30
odpowiedz
szopen469
108

Darkowski93m to ty uprosciłeś moja wypowiedź do granic możliwości.
Mówię że jeśli robisz podobnie jak konkurencja. Czyli masz podobny asortyment, o podobnym skladzie, reklama i promocja ma podobny zasięg, masz zbliżona strategie cenową.
Czyli dublujesz tyle ile się da.
Są jeszcze elementy jak np. Przywiązanie do marki, ale wiadomo że highuard nie ma szans z CoDem, tak samo jak nowa cola nie ma szans z coca colą.

Ale jeżeli wszystko jest podobne to powinieneś ukroić swój kawałek rynku.
Z grami jest inny problem nawet niz nasycenie rynku, bo i gry to specyficzne medium.

Jeżeli na granie w overwatch poświęciłeś 500h i pojawia się klon który robi wszystko podobnie to dlaczego masz w niego grać? Całość rozchodzi się o to "dlaczego". Nie możesz być tak samo dobry, musisz być lepszy.

Póki co deweloperzy nie dojrzeli do nowej sytuacji na rynku.
Wcześniej była gra premium z którą rywalizowały F2P klony, i swój kawałek tortu urwali. Jak gry premium są F2P to tworzenie klonów według zasady "F2P znajdzie swoich odbiorców" już nie działa. Wybiorą znaną i już dopracowaną markę

05.03.2026 07:10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
szopen469
108

"nigdy za to nie zapłacę"
Każdy tak mówi. A jakoś im się zawsze opłaca to wprowadzać

04.03.2026 21:45
odpowiedz
szopen469
108

Procne oj przy klapach filmowych czy growych znajdzie się aktor czy deweloper który się odpali i calą winę zwali na graczy.
To nie serial był ujowy, to rasiści, to nie gra była słaba to hejterzy.
Nawet przy highuard odpalił się jakiś deweloper i narzekał na graczy że nie grają w ich grę

04.03.2026 21:42
1
odpowiedz
szopen469
108

animatiV no bo tak działa wiele branż. Ubrania, budownictwo. Jeśli robisz to co konkurencja prawdopodobnie osiągniesz podobny zysk. 
Skoro zatrudniasz managera który sprzedawał pastę do zębów to nie możesz liczyć że zmieni myślenie z "produkt" na "dzieło"

04.03.2026 21:40
odpowiedz
szopen469
108

Zawsze mnie zastanawiał sens obwiniania graczy za śmierć gier usług. 
Nie podoba mi się gra więc nie inwestuje w nią czasu. Czy jest jakiś obowiązek że mam poświęcać czas na gry których nie chce że jest to moja wina?

03.03.2026 17:23
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero mi nikt nie musiał nic mówić bo ja to poprostu widziałem. Walka była tak bardzo bez polotu że az na myśl rzucało się porównanie do podobnie drewnianej walki z TESa(przy czym TES broni się innymi aspektami których tu nie ma)

Tak samo widziałem te dialogi.
One nie były ciekawe. Były głupie, i nienaturalne. Gdzie mogłeś albo popierać twórców, albo nie mieć zdania. Trzeciej opcji nie przewidziano.

Recenzje wideo są o tyle właśnie pomocne że to widać. Ale nie musiałem nawet oglądać polskiej sceny, Amerykańska cisnęła z gry jeszcze bardziej.
O samej skali sukcesu świadczą wyniki na Steam (i tak wiem że było w gamepasie day one... Ale ekspedycja o ile mi wiadomo też)

I jak już mówiłem. Jak mam wydać kilkaset złotych to jest masa lepszych tytułów. I tak też pomyślały masy innych graczy którzy wybrali inne lepiej się prezentujące produkcję

Ps. Miesista walka. To jak stwierdzenie z shillujacej recenzji która nie może powiedzieć nic dobrego i walce więc rzuca takie nic nie znaczące hasełka z których nikt ich nie może rozliczyć.

post wyedytowany przez szopen469 2026-03-03 17:26:28
03.03.2026 16:17
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero to że komuś się gra podoba nie jest dowodem na to że gra jest dobra. Jest słaba.
A żeby zagrać musiałbym poświęcić znacznie za dużo pieniędzy niż gra jest warta. Oraz swojego czasu na produkt który wiem że mnie nie porwie.
Widziałem walkę która w ogóle nie daje frajdy, świat jest martwy, widziałeś sidequesty które są nudne, a dialogi są drętwe a jak wspomniałem, wybory w tej grze nie istnieją.
Mam inne o wiele lepsze gry. Jak choćby BG3 czy Ekspedycja

03.03.2026 15:18
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero wystarczy obejrzeć jeden gameplay żeby zobaczyć że to ty pierdolisz głupoty. Masz RPGa gdzie tło jest tak zjebane że możesz napierdzielać mieczem strażnika i nie reaguje. Dialogi w których możesz podjąć decyzję pokroju
Zgadzam się z tobą albo zgadzam się z tobą ale inna linijka.

Więc jeśli shilerka pod taki chłam jest oświeceniem wolę być w ciemnocie.

03.03.2026 14:12
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero ok. Skoro ty tego flopa który jest mniej responsywny niż kilkunastoletni Skyrim, z mdłą fabułą oraz wkurzajacymi towarzyszami uważasz za bardzo dobrą grę to znaczy że nie musi ci tej gry robić renomowane studio. Łykniesz kazde gówno byle by się włączyło

03.03.2026 13:40
odpowiedz
szopen469
108

lis22 biomutant jest

03.03.2026 13:39
odpowiedz
szopen469
108

abesnai obsidian? Widział pan Avowed? 
To studio z dawnymi pracownikami dzieli tylko nazwę

03.03.2026 13:37
1
odpowiedz
szopen469
108

KozaSWD może na prawa do marki. Który Warner za *uja nie odda

03.03.2026 13:37
odpowiedz
1 odpowiedź
szopen469
108

Nikt nie stworzyłby gry obejmujących CAŁE Śródziemie co jest zwyczajnie niewykonalne. 
Ani w wersji MMO ani tym bardziej single. 
Dostalibyśmy raczej wycinek. 
Przy czym cień Mordoru jest co prawda akcyjniakiem z elementami RPG, ale w otwartym świecie. 
Raczej obie części odniosły sukces komercyjny więc dziwne że nie doją bardziej tego uniwersum

28.02.2026 09:06
odpowiedz
szopen469
108

Po co mi więcej kamienic? Mam zebrać więcej jedwabiu? Może złoty krzyż? W grze w której mam setki tysięcy złotych?

25.02.2026 13:05
2
odpowiedz
szopen469
108

Polscy sprzedawcy pewnie jeszcze marzę podkręcą. Cebula silna w kraju

24.02.2026 11:52
odpowiedz
szopen469
108

dzl ale tu nikt nie mówi nic nieprawidłowego. Przyszłość każdej platformy zależy od graczy. 
Nie kupujesz tam. Nie zarabiają wiec upadają

24.02.2026 11:50
odpowiedz
szopen469
108

PolskiPartyzantt często problemem jest pomieszanie praw. Nie zawsze prawa własności są klarowne. 
Może być tak że część praw na jedną firma, część druga, jeszcze wydawca po drodze upadł i nie do końca wiadomo gdzie skończyła jego część. I dlatego nie mogą odnowić gry bo copyrighty

24.02.2026 11:47
odpowiedz
szopen469
108

Brak dużych gier w GOGu to fakt jego największą wada. 
Jeszcze jakby trafiały tam po czasie. Ale nie. Nie znajdziemy tam wielu tytułów

22.02.2026 11:43
odpowiedz
szopen469
108

Dostosowuje cenę, lokalizuje gre, upewniam się że gra jest zgodna z (uniwersum, zasadami sztuki czy na podstawie czego grab powstała etc.)

21.02.2026 22:59
odpowiedz
3 odpowiedzi
szopen469
108

Ale w sumie mu się nie dziwię. 
Jeśli zrobię grę dla konkretnej grupy etnicznej (w tym przypadku Japonii) to dbam by mój docelowy klient był zadbany. 
On też mógłby zmieniać cenę na każdym rynku. Ale nie ma klientów więc po co?

19.02.2026 14:34
odpowiedz
szopen469
108

DarthMadara prawdopodobnie mogli. Acz zakładam że mogli mieć niezły bałagan. To była ich pierwsza gra. Ekipa była tak średnio doświadczona z tworzeniem więc robili to zwyczajnym bruteforcem
Poza tym możliwe że przez komendę otrzymywali niejasną odpowiedź więc musieli klikać ręcznie

18.02.2026 12:37
odpowiedz
szopen469
108
Image

Soulcatcher no to czemu portale przedstawiają grę jako RPG? Lub action RPG.
Gdzie nie spojrzeć tag RPG się przewija

18.02.2026 11:33
odpowiedz
szopen469
108

Soulcatcher ale ja jej po pierwsze nie reklamuje. Po drugie jeżeli twórcy nazywają ją RPGiem, to ja ja będę tak traktował, tak długo jak nie będzie dowodów że RPGiem to nie jest. A do premiery dowodów nie ma.

Nie dla wielu. Poza portalami hajpujacymi grę nikt specjalnie się produkcją nie przejmuje.
Portalami i grupką ludzi którzy się nie nauczyli "never preorder"

post wyedytowany przez szopen469 2026-02-18 11:34:28
18.02.2026 10:41
odpowiedz
szopen469
108

Akurat po dobrej dekadzie bez wiedźmina za to z innymi świetnymi tytułami pozostaje jedno pytanie.
Czy CDP odrobiło lekcje. Bo to już nie jest 2015r gdzie graficzka i przytrzymaj LPM by wyciąć wrogów wystarczy.

18.02.2026 10:39
odpowiedz
szopen469
108

Soulcatcher jest reklamowana jako RPG. Wiec póki nie ma premiery nazywanie jej w ten sposób wydaje się logiczne.
Poza tym obecnie definicje są na tyle niejasne że ludzie się zastanawiają czy wiedźmina albo Horizona można nazwać RPGiem. Więc zakładam że to będzie takie samo RPG akcji jak tamte wspomniane gry.
Jakaś fabułka, rozwój postaci i akcja.

post wyedytowany przez szopen469 2026-02-18 10:40:21
18.02.2026 09:14
odpowiedz
szopen469
108

guitarzero ja mam wszystkie objawy wiedźmina 3. Duży ale właściwie pusty świat, zapchany "pytajnikami" z braindeadową walką. 
W 2015 roku to było ok. Teraz nie przeskoczy powyżej przeciętności

18.02.2026 09:12
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
szopen469
108

Ja pierdziele. Jak wy pompujecie ten balonik przeciętnego RPG. To jest MMORPG przerobione na singla. Myślicie że ktoś uwierzy że to gra wybitna?

16.02.2026 14:14
odpowiedz
szopen469
108

No to już można traktować jako zwykle trollowanie i studnio powinno dać mu perma.

10.02.2026 12:15
odpowiedz
szopen469
108

Akurat boska interwencja przydaje się w jednym z dwóch przypadków. 
Zaby dostać całkiem niezłą legendardną broń. Albo rozwalić wrogów w czasie bardzo trudniej walki(Na mózgu Nestora na przykład)
A taka nadzieja moze rzyzwac broń przed walka z rafciem. I jedynie trzeba się postarać by wyszła z tego ze szwankiem. Bo nie może rzucić broni, a po walce znika z jej ekwipunku

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl