Brzmi strasznie naciąganie.
Jakby nie mogli sprawdzić w kodzie co się dzieje z zmienną...
No przecież sprawdzili i im wyszło, że nie żyje. Pewnie to polecenie ze skryptu do "zabicia na zawsze" służyło po to żeby ktoś przypadkiem nie zespawnił nieżyjącego już bohatera. Z drugiej strony obstawiam, że mogliby utworzyć jakiś skrypt, który by po prostu odżywiał daną postać - szczególnie jeśli "zabicie" polegało po prostu na przestawieniu bool'a - i w epilogu go ożywić jeśli by nie żył. Ale może ze względu na jakieś inne następstwa nie mogli tego zrobić, bo mogli mieć niezły syf w kodzie i byli zmuszeni znaleźć oryginalny skrypt odpowiedzialny za przypadkowe zabijanie Yaervena.
Poza tym możliwe że przez komendę otrzymywali niejasną odpowiedź więc musieli klikać ręcznie
Ciekawe, że nie mieli jakiegoś LogTrace'a z filtrowaniem, żeby dało się prześledzić co się stało z dowolnym obiektem (np. NPC).
A z tym ożywieniem, to może było tak, że Yaevinn gromadził w sobie jakieś flagi zależne od przebiegu fabuły i wyborów gracza, np. "JoinedPlayer", "RecivedLetter" itd., a skrypt po prostu zwalniał (dealokował) obiekt ze sterty, więc informacja była utracona i nie dało się jej przywrócić? Chociaż to powinno być w pliku save'a z gry...