W sumie można było z jedzeniem poszaleć.
Zbroja by mogła pasować za każdym razem ale jak tyjesz to na przykład dostajesz lekką odporność na obrażenia (szczególnie obuchowe) ale za to jesteś wolniejszy i masz mniej wytrzymałości.
Szczuply jesteś szybszy i wytrzymalszy ale też łatwiej ci przywalić.
Można by też wprowadzić mechanikę zdrowego jedzenia. Bo teraz optymalnie jest zabić Jelenia i wcinać suszone mięso popijając winem. A tak wymusiliby żebyś czasem zjadł świeży owoc, czasem pieczywo bo inaczej nerfik
Gracze płaczą, że ogólnie muszą cokolwiek zjeść, a taka mechanika to ile byłoby jęku na forum.
mogli pójść na całość i gdy Henryk jest poszukiwany przez strażników, to wystarczyłoby przemalować zbroję oraz konia w stajni ;)
Poszedlbym z tym dalej. Oprocz jedzenia znaczenie ma jak szybko spala. Np jezdzac konno uzywajac tylko luku i broni palnej zuzyje mniej energii niz biegajac w zbroi i walczac mieczem.
Szczerze to byłaby już przesada z tymi ubraniami, dobrze, że z tego zrezygnowali. Ale opcja z tyciem mogłaby być.
ja bym poszedł jeszcze o krok dalej i zaimplementował potrzebę wypróżniania się, szczególnie, że w wychodkach już można siadać i czytać książki na przykład. Aż się prosi żeby Henryczek w tym momencie postawił klocka. A jak zjesz coś zepsutego to dostajesz sraczki i musisz co jakiś czas biegać do wychodka, bo inaczej osrasz sobie zbroję, a Charyzma spada do 1.
To byłoby przegięcie z tym. I tak najgorszą opcją jest system zapisów, gdzie trzeba sobie samemu snapsa wytworzyć albo kupić. Lepsze byłoby imo na wzór cronosa, ds, czy sh f.
Ja nie wiem czemu niektórzy mają taki problem z tymi sznapsami, literalnie przyrządzenie tych sznapsów to chwila roboty, a przy dobrym zarządzaniu swoją rozgrywką już stosunkowo wcześnie można stworzyć ich tyle, że wystarczy do samego finału. Poza tym są checkpointy, są łóżka w których też się zapisuje, wychodząc z gry, też robi się autosave, a w dwójce to już w ogóle sznapsy można powiedzieć, że się turlają po ulicy, bo co chwila je się znajduje.
Tu wcale żadnych sznapsow nie trzeba pić, wystarczy wyjść z gry i zapisane.
W dobie SSD to nie jest jakiś problem
Powtarzanie sekwencji skradankowych (np. z malowaniem byka) x razy od początku szybko robi się nudne, jeśli na granie ma się mało czasu.
Na szczęście jest mod na quicksave, znacząco poprawia frajdę z rozgrywki.
Powinni dodać mechanike srania i sikania. To na pewno dodałoby więcej potrzebnej głębii mechanice spożywania pokarmu.
Cóż, tak jak to mówił twórca Tarkova - jak się chce być ambitnym, trzeba się przygotować na bycie niszą. Choć niekoniecznie małą, bo jednak jest jeszcze trochę graczy chcących wyzwania oraz realistycznej wczuwki, a nie tylko memów, popykania i szybkiego "wbicia platynki". - W odwrotną stronę niż Tarkov poszło Crusader Kings 3, gdzie głównie chodzi o wygłupy bez realnych konsekwencji...
Dodało by to atrakcyjności rozgrywce, zwiekszyło by survival i realizm nawet jakby sie grało w wersji hardcore bo jedzenia jest w brud podobnie jak i ciuchów, broni i różnego rodzaju zbroi, a po pierwszej wizycie w Kuttenbergu bo wtedy możesz rozpocząc Legacy of Forge robisz cech na mistrza kowalstwa czy go kupujesz i wtedy stajesz sie magnatem bo tej kasy którą zarobisz jako kowal już nie wydasz.