Z tego co słyszałem to jest raczej gra akcji z elementami RPG i tak trzeba do niej podchodzić, podejściem jak do RPG człowiek się bardzo rozczaruje.
Nawet gry Ubisoftu które są akcyjniakami mają więcej z RPG wspólnego
Obstawiam, że lada moment trafi do Humble Choice, więcej to nie jest warte. PDX na przestrzeni lat udowodnił, ze nie powinni się brać za cokolwiek innego niż swoje strategie.
Doskonaly przyklad DLCkow chamsko wycietych z premierowej wersji gry, zeby sprzedac pozniej.
Przy takim failu finansowym, oraz przy tak zlym odbiorze gry przez graczy zaden normalny team developerski (a tym bardziej taki zarzadzany przez Paradox) nie kontynuowal by pracy przez rok, zeby potem wydac DLCki ktore kupi 1-2k osob.
Ot kolejny element tej groteskowej ukladanki, ktora jest Bloodlines 2.
Bo gracze praktycznie zawsze narzekają, jakby nic nie dodali, to też by narzekali. Ja bawiłem się świetnie i DLC na pewno kupię i zagram.
Dziwne, że chcą jeszcze cokolwiek robić z tą grą. To marna parodia pierwszej części i najlepiej będzie, jak szybko zostanie zapomniana.
Lol, wielkie zaskoczenie, że w grze dla pojedynczego gracza ludzie przestają grać po skończeniu gry. Niesamowite, wręcz niespotykanie.

Baldur's Gate 3
Wiedźmin 3
Cyberpunk 2077
RDR2
Skyrim
Fallout 4
Więcej wymieniać mi się nie chce ale to gry dla pojedynczego gracza w które w tym momencie gra od kilkunastu od kilkudziesięciu tysięcy graczy na Steamie
Natomiast Vampire nawet nie ma wyświetlanej liczy graczy ponieważ musi być ich przynajmniej 300 graczy aby liczba się pojawiła także o czymś to świadczy tym bardziej, że to też gra z elementami RPG, a nie jakąś w 100% gra liniowa.
Bloodlines 2 to może i nie za dobra gra, ale żeby jako argument przeciwko niej wysuwać gry-behemoty przy których mało która inna gra wytrzymuje porównanie, to już też jakaś sroga odklejka.
Odklejony to ty jesteś bo te gry gry-behemoty są też często pokonywane przez małe gierki typu Indie robione przez kilka osób także czemu Bloodlines 2 miałby nie być lepszą grą od tytułów które podałem?
Druga sprawa, że to co napisałeś to tak jakbyś się cieszył i nie widział nic złego w tym, że od czasu do czasu jesteś częstowany gównem.
Nie mówię tu, żeby nie krytykować i tak dalej (chociaż tu bardziej zasługuje na to paradox), jednak takie porównania to serio... na wyrost.
Jakby była dobrze zrobiona, to też byłaby behemotem
Ale nie jest dobrze zrobiona. O wszystkim można powiedzieć, że jakby było dobrze zrobione, to by było super, co to w ogóle za odkrycie?
czemu Bloodlines 2 miałby nie być lepszą grą od tytułów które podałem?
No nie wiem... Może dlatego, że mogłaby być, ale NIE JEST? I ogólnie jest chyba RACZEJ SŁABA, więc gra w nią mniej ludzi? To takie pierwsze co mi przyszło do głowy.
Natomiast częstowany gównem to jestem zazwyczaj na tym forum przez takich kolesi jak ty. No bo np.: wychodzi sobie takie Bloodlines II, ciągnie się za nią masa kontrowersji związanych z ciągłą zmianą developerów, wydawca dorzuca kolejne związane z mikrotransakcjami, do tego gra nosi tytuł sugerujący kontynuację kultowej gry sprzed lat, co jak się okazuje "niespecjalnie" ma uzasadnienie; gra zbiera słabe oceny i wśród krytyków i wśród graczy, tych ostatnich wręcz irytuje, żeby nie użyć dosadniejszego słowa. Gierka gdzieś tam sobie dogorywa po paru miesiącach.
I tu na scenę najpierw wyskakuje jedno indywiduum stwierdzające, że to dlatego, że ludzie po skończeniu gry dla pojedynczego gracza przestają już w nią grać. Można to jakoś bronić tym, że Bloodlines II jest chyba dosyć liniowe, a kolejne przejścia gry podobne do siebie, ale udawanie, że ten spadek graczy nie ma nic wspólnego z jakością gry to raczej zamykanie oczu na rzeczywistość.
Ale mało tego - bo za chwilę pojawia się jeszcze lepszy trefniś, który stwierdza, że "ho ho, w Bloodlines II liczba graczy tak spadła, a w takim RED DEAD REDEMPTION II nadal jest wysoka!" Łał, cóż za przenikliwość.
A Patryk Vega jest słabym reżyserem, bo Stanley Kubrick zdobył więcej nominacji do Oscara. I Sokół Kleczew jest słabym klubem piłkarskim, bo Real Madryt 15 razy wygrał Ligę Mistrzów. Jak ktoś lubi takie porównania to jego sprawa - dla mnie to głupota.
https://store.steampowered.com/app/1646850/?snr=1_5_9__205

I dobrze. Niech ta firma zdycha, jak nie potrafią zrobić produkt dla graczy. Highguard też umarł, ale w krótszym czasie.... a takie mieli wielkie plany, oderwani od rzeczywistości deweloperzy razem z aktywistami.
A ja sobie za roczek zerknę,i gwiżdżę na opinię innych.W jedynke mie grałem,a niektóre rozczarowania mogą się okazać po czasie całkiem znośne
250pln za tą grę? Jak odpływ graczy już pokazał wartość tej produkcji?
Ostatnio postanowiłem przypomnieć sobie overlorda. Zapłaciłem za niego 2 duszki. To i tak więcej niż dałbym za tą grę