Ja bym chciał realnej możliwości bycia "tym złym" bez "karania" gracza. W BG3 idąc prawą postacią dostajesz wątek posępnej, karlach, gale'a, wylla, jaheiry, Halsina.
Będąc dupkiem? Zniszczysz gaj to wyll i karlach od razu out. Kilka dupkowatych decyzji i tracisz Gale'a. Posepną, Leazel i Astariona, jeśli ich przyjmiesz to ciężka stracić,
(chyba że ci się źle polosuje podczas walki kleryczki z żabą), ale gra odbiera ci jedynie treści dając co najwyżej opcje romansu z mintharą. No troszkę słaby deal.
Dla mnie jedyną rzeczą, która by mnie zainteresowała w tą grą, byłoby wywalenie turowego systemu walki. Wolałbym aktywną pauzę lub najlepiej, gdyby to była w ogóle gra w pełnym 3D. Ale to tylko moje zdanie, nikt nie musi się ze mną zgadzać.
Niech w końcu nauczą się robić interfejs ekwipunku, który nie byłby męczący i irytujący.