Nie zgadzam się, można stworzyć tchórz wybrańca, który finalnie dzięki swojej wielkiej sile/jakiejś mocy wygrywa pomimo swojego tchórzostwa. Mało takich komedii/anime?
W zasadzie nie można się do końca zgodzić.
Fakt zrobienie fabuły gdzie tchórz to jedna z opcji może być trudne. Ale fabuła gdzie tchórz jest domyslną opcja już takie trudne nie jest. Wystarczy że to fabuła kopała by go do przodu a on jedynie próbował przeżyć
Myślę, że dałoby się to zrobić. Bohater ma jedną, ważną motywację: kijankę mindflayera w mózgu. Można sobie wyobrazić dialogi na zasadzie "boję się jak cholera iść do shadowfell forest, ale muszę, bo nie mam wyjścia"? Nawet po ew. przyjęciu astralnej kijanki, bez pokonania BBEG nasz bohater jest skazany. Na tym się da zagrać fabularnie.