
Przecudowna gra. Po tylko dobrej i dosyć męczącej trójce nie spodziewałem się, że aż tak się wciągnę w kolejne przygody Lary. Świetnie i pomysłowe zagadki rozciągnięte na kilka obszarów, klimat, cudny OST. Na minus zaliczam etapy, w których musimy tracić zdrowie, czego zbytnio nie lubiłem mimo posiadania sporych zapasów apteczek oraz brak posiadłości Croftów. :( Kamera też potrafiła dostawać szału, ale da się to przeżyć. No i tradycyjnie przedmioty codziennego użytku wielkości jak dla olbrzymów. xD
Okulary są nawet ok, bo jednak ich koszt kupna oddzielnie to jakieś 5 stów, ale nawet jeśli, to reszta za 1200? Marża na tym musi być przeokrutna.
Nie ma żadnego problemu z upływem czasu - to zwykła wydmuszka i system, który działa jak trzeba jedynie w prologu
Wbiłem 100% po ~80h. Sporo niedoróbek i wkurzających rzeczy, ale finalnie bawiłem się dobrze. Nie jest to żadne arcydzieło, tylko po prostu dobra gra, która wymaga sporu poprawek.
Pierwszy run: zabijałem prawie każdego z pewnymi wyjątkami. Inwestowałem w wampiryzm i starałem wyczyścić się mapę ze wszystkiego, co zajęło mi 50h na trzecim poziomie trudności wliczając w to odblokowaniem czterech zakończen (w tym jednego przez przypadek). Drugi run: byłem dobrym Coenem inwestującym w czarnoksięstwo i fechtunek grając na najwyższym poziomie trudności, co zajęło mi 30h, ale spokojnie mogłem to zoptymalizować o jakieś 10h... niepotrzebne na siłę levelowałem, bo na początku poziom trudności dawał mi w kość, a później gra znowu stała się zbyt łatwa. Tutaj zobaczyłem łącznie trzy zakończenia. Plusy/minusy wg priorytetu.
+ niektóre questy poboczne jak i główne, dowolność działania i różnica w podejściu nocą i za dnia. Możemy zabić każdego, a fabuła i tak pozwoli na jej ukończenie - i nawet robiąc to solo mamy ~3 drogi. Wg mnie najlepiej wypada całkiem klimatyczny quest jednego z bojarów - można go zabić na kilka sposobów, a nawet dojść do pewnej współpracy, która pozwoli ominąć kilka nużących walk w końcowym etapie gry. Jako zła postać mogłem też
spoiler start
zabić syna, który zaciągnął się do straży na oczach jego matki :D
spoiler stop
. A Volka, którego w pierwszym podejściu
spoiler start
oszczędziłem i uciekł od strażników zostawiając mi swój miecz i list pożegnalny, za drugim razem mnie zdradził i chciał mnie zabić - opieszałość w znalezieniu pieniędzy ojca Coena spowodowała, takie a nie inne zakończenie i nigdzie nie było to sygnalizowane
spoiler stop
. Jest tego więcej, ale nie chce mi się tego opisywać.
+ jak wszystko działa - przyjemny system walki.
+ ładna grafika, swoiski klimat przez nią wykreowany i chyba pierwszy tytuł na UE5, który nie ma wszechobecnego bulgotania tekstur, a obraz jest ostry jak żyleta! Niektóre modele są słabej jakości, ale całośc oceniam naprawdę pozytywnie.
+
spoiler start
możliwość "zaproszenia" do siebie bojara, który komentuje nacze poczynania
spoiler stop
choć mam wrażenie, że przed pierwszymi hotfixami funkcja ta była zabugowana i dopiero po wczytaniu save'a nagle wszystkie kwestie mówione zaczęły być odtwarzane jedna po drugiej przez pare postaci. Na początku myślałem, że to losowe kwestie dopasowane do wydarzeń, ale są też takie, które wprost odnoszą się do konkretnych questów.
+ polski dubbing i rola Mikołajczaka, który pokazał, że umie grać po tym, co odwalił w G1R
+ muzyczka podczas walki z koboltami
- system czasu to zwykła wydmuszka. Przy pierwszym podejściu zrobiłem prawie wszystko, co możliwe - podkreślam co możliwe ponieważ zabiłem parę postaci, a Słowika nawet na oczy nie widziałem - i zostało mi parę dni na uratowanie rodziny. Zdecydowanie niewykorzystany potencjał tego systemu. Mam wrażenie, że RW ugięło się pod zbędną krytyką i złagodzili "kary" czasowe.
- tragiczna kamera, namierzanie przeciwników i cały system walki z exploitami. To takie połączenie KCD i akcyjniaka jak Batman Arkham tylko, że obecna kamera po prostu nie daje rady z wieloma przeciwnikami. Większy FOV, a nawet lekka kamera z góry by się przydała. Na początku jest też dosyć trudno, a potem wszystko staje się banalne głównie przez to, że wszelkie zdolności odnawiają się z automatu - później przeciwników zaklikiwałem bez jakichkolwiek kontraataków, bo mamy nieśmiertelność podczas wykonywania zdolności. Zauważyłem też, że jak przeciwnik robi na nas "szarżę" i pojawia się czerwona czaszka, to gdy szybko odwrócimy kamerę to ZAPRZESTAJĘ ataku. Oprócz tego w momencie walki gra zamyka nas na "mini-arenie" z niewidzialnymi ścianami. Przeciwnicy potrafią z 5m przyciągnąć sie w ułamek sekundy do Coeana i w zasadzie to samo coen może zrobić w momencie użycia zdolność - po prostu odpalają się niewidzialne szyny, słabo to wygląda.
- skalowanie wrogów, ekwipunku i całej reszty czyli jak nie umiesz zrobić RPG-a, gdzie czujesz rzeczywisty przyrost umiejętności twojej postaci, to klonujesz przeciwników po całej mapie i podbijasz im statystyki wraz z twoim levelem. Słabe to, bo nawet wracając do starych lokacji na wyższym levelu, stare mobki są mocniejsze. Nienawidzę tego. Za drugim razem nie popełniłem też tego błędu i quest z mieczem Michaia zdobyłem pod koniec gry, bo jest lepszy niż jakbym go zdobyłem 20 leveli wcześniej! A ulepszanie EQ jest cholernie drogie.
- zbugowany interfejs, kiepsko zrealizowany z beznadziejnym sortowaniem i chaosem. Przy podłączonym padzie na PC musiałem mieć podłączony drugi monitor i myszkę przesuwać na drugi ekran, bo inaczej non-stop w losowych momentach interfejs przeskakiwał i się przełączał na myszkę... nie wiem jak ktoś to dopuścił do wydania. W ekwipunku przydałaby się też informacja o działających efektach, bardziej czytelnym menu skrótów (dwa różne przedmioty wyglądają tak samo). Co do mapy - przydałaby się możliwość dawania znaczników, bo często trafiałem na wybudzenie duszy nocą i nie pamiętałem już gdzie to było, a za każde wybudzenia za dnia otrzymujemy bonus do statów.
- raczej kiepska wydajność jak na to, co gra oferuje graficznie i pod względem AI, bo żadnej symulacji świata tutaj nie ma
- za drugim razem - i mam wrażenie, że twórcy tak chcieli byśmy grali - miałem więcej bugów i błędów skryptów misji, niż jak celowo próbowałem zepsuć grę zabijając, co się da.
- QTE w cutscenkach, serio?
Najbardziej wkur... rzecz w przypadku grania na PC z padem, czyli samoczynne przełączanie na myszkę dalej nienaprawione... to powinien być priorytet
Na razie ukończyłem raz, ale gra ma sporo problemów i wymaga wielu poprawek. Jeśli zrobią sequel w klimacie z końcowej cutscenki to czekam z ch... w łapie.
team gryonline ma ładne i estetyczne grafiki pasujące do forum, a ci co płacą dostają design rodem z nalepek z publicznego kibla xD
Gra miała potencjał na 9/10 w mojej skali, ale ma poważne problemy i braki, których po prostu nie da się wybaczyć. Nawet głupiego sortowania ekwipunku nie ma i trzeba przeklikiwać tonę śmieci i podobnych do siebie itemków. Tak czy inaczej gra mnie wciągnęła jak bagno głównie przez swobodę działania i to, że mogę być tym złym i zabić dosłownie każdego na drodze bez zobaczenia napisu "game over" :D
System walki jest spoko dopóki nie ma więcej niż 3 przeciwników. Praca kamery to jedna wielka tragedia. Do tego przeciwnicy czasami nas nie trafiają z pół metra (nie wiem dlaczego), a czasami animacja ich przyciąga z 5 metrów do nas w ułamek sekundy. Szkoda, bo walka ma potencjał, ale całość jest wykonana fatalnie... Oprócz tego zauważyłem, że w trakcie pojedynku gra zamyka nas na "mini arenie", która jest otoczona niewidzialnymi ścianami, np. nie przejdziemy przez wcześniej otwarte drzwi albo jakąś przestrzeń pomiędzy namiotami dopóki nie zakończymy walki. Przykład niewidzialnej ściany: https://streamable.com/dpzwpi
Kolejna gra, która nie ma ikon playstation dla dualsense'a... naprawdę tego nie rozumiem, jak można odwalić taką kaszanę i nie dodać tak podstawowej rzeczy jak proste przełączenie ikonek w menu.
W jedynkę grałem z 20 lat temu, ale... dlaczego te screeny są zrobione za dnia? Były tam w ogóle takie misje?
Mnie się kompletnie nie podoba zmieniona kolorystyka... trochę pozmieniałem ustawienia kontrast/jasność/nasycenie, ale dalej model broni i rąk Skiffa jest przejaskrawiony. Zielona aura miejscami wygląda lepiej, miejscami średnio. Na pewno bardzo mocno poprawili oświetlenie wewnątrz, ale artefakty graficzne dalej się pojawiają, np. jak wychodzimy z ciemnego na jasne. Jest też wszechobecny ghosting, a gram w natywnej rozdzielczości bez generowania klatek na epickich.
Wróciłem do gry pierwszy raz od premiery i mam wrażenie, że z Zony zrobili battlefielda, bo cały czas ktoś w tle się napierdziela. Do tego NPC-e widzą i strzelają z niesamowitą dokładnością przez krzaki i zarośla, których jest o wiele więcej. Poczekam kilka tygodni na patche, bo na razie nie widzę sensu grać i się irytować.
Tutaj rzeczy, o których napisałem w formie wideo: https://streamable.com/8rbfy6 https://streamable.com/a4wtcb
Chyba pora odłączyć Internet do listopada, bo przyszłe spoilery z fabuły są już pewniakiem
Phantasmagoria to nadal bardzo dobra gra (no może poza zbugowaną końcówką...). Ukończyłem ją stosunkowo niedawno, bo tyle razy widziałem ten tytuł w gazetach, różnych tipsomaniakach i topkach przygodówek, ale nigdy nie zdarzyło mi się w to zagrać. Zdecydowanie ta gra ma w sobie coś, co ciężko opisać, ale ta kontrowersyjność to chyba trochę na siłę przypisywana

Smutne, że na takie rzeczy, które powinny być na premierę, trzeba było czekać prawie 2 lata
Te efekty krwii z nowych gameplayów przypominają mi stare gry na Nocturne Engine
P.S. obiektywizm > nostalgia
Czyli w dwa miesiące po premierze gra nawet na siebie nie zarobiła. Zajebisty "sukces"
A ten PPWR nie odnosi się do opakowań transportowych? Tj. nie będzie można wysłać małego pudełka blu-ray, np. w dużym kartonie? Przecież zamykane pudełko jest częścią produktu i nie sądzę, że ktoś to będzie interpretował tak, że karteczka z kodem jest tym od czego trzeba obliczać to 50% pustej przestrzeni. Ktoś tutaj popłynął z interpretacją
Widzę, że GOL już utworzył stronę w encyklopedii grze, która nie istnieje xD ale żenada
Jak na początku byłem oczarowany, tak im dalej tym nudniej i wkrada się monotonnia, a samo strzelanie jest tylko poprawne, więc to co najważniejsze w FPS-ie nie potrafiło mnie przykuć na dłużej do monitora. Strasznie powtarzalna i do tego bardzo łatwa nawet na najwyższym poziomie trudności. Na duży plus na pewno kierunek artystyczny i muzyka, minigierka z kartami też jest ok chociaż achievement oczywiście zbugowany za wygranie 30 rozgrywek...
A gdzie w tytule informacja że gra "idzie pod prąd", bo będzie miała fizyczny nośnik? xd
I jeszcze wyskakuje na boku ekranu po kliknięciu w awatar taka wielka pusta powierzchnia, gdzie wcześniej było takie ładne, małe i estetyczne okienko. https://streamable.com/jiqnrn
Rankingi są spoko, ale trochę pokazują bezsens tworzenia różnych reedycji gry jako oddzielny wpis encyklopedyczny. Heroes III to Heroes III, a tutaj jest jeszcze jako oddzielna gra w formie "Złotej Edycji" czy "Kolekcji Wszech Czasów". Dlaczego to nie może być tak przejrzyste jak np. na filmwebie?
Druga sprawa to przesunięcie wyszukiwarki, która była po prawej stronie na lewą uważam za słaby pomysł (PC), a dodatkowo trzeba wykonać dodatkowe kliknięcie... jest jeszcze gorzej niż było, bo już po zmianie strony ta wyszukiwarka mnie denerwowała :<
Idzie pod prąd w sensie wydaje fizyczny nośnik tak jak większość jeszcze na PS5, bo jest taka możliwość do końca 2027 roku? xD czyli wolverine od sony też "idzie pod prąd"
Tam chyba wywalili wszystkich odpowiedzialnych za komunikację, bo DLC wyszło i zero jakiejkolwiek informacji o tym na karcie Dooma. Oprócz tego posiadacze edycji premium - w tym ja - nie mają dostępu do tego DLC pomimo, że był częścią pakietu. Parodia.
Przed chwilą pojawiło się info, że prace nad grą będą kontynuowane https://steamcommunity.com/app/3105890/eventcomments/562535555862165069?snr=1_5_9_
od ilu tys. na miesiąc dla ciebie zaczyna się "biznes"?
Ot fajnie opchnac, bo czasami niektorych rzeczy sie nie da, ale nie jest to ani dobra inwestycja ani pewny zarobek.
Od roku zawodowo zajmuję się sprzedażą gier - to jest pewny zarobek i to całkiem niezły (dopóki sam w to nie wszedłem, nie sądziłem że da się z tego aż tyle wyciągnąć, a marże są spore). Chociaż to tylko takie dorabianie sobie, bo to nie jest moja główna praca.
No cóż, móżdżek typowego użytkownika, co musi wspomagać się LLM

pojawiły się jednak pogłoski, jakoby PS5 zdeklasowało XSX/S w stosunku 8:1 (8 zamówionych kopii gry na PS5 przypadających na 1 przeznaczaną na XSX/S)
na allegro jest 6:1, rzecznik xboxa może sobie gadać a prawda jest taka że już dawno są na przegranej pozycji
Dla mnie w ogóle niesamowitym zjawiskiem są ludzie, którzy proszą o możliwość złożenia pre-orderu pół roku przed premierą - tak jakby cyfrowy produkt był towarem deficytowym. Rozumiem pre-order na fizyczne kolekcjonerki, bo to limitowane rzeczy, ale tutaj nie ma to żadnego logicznego wyjaśnienia. Z szeroko rozumianej "kultury" gry to chyba jedyna dziedzina, w której występuje taka patologia.
No i tak jak myślałem jest cena 100 USD, a nawet więcej - w polskich sklepach xD
Nie mogę rozwinąć swoich postów. Klikam "rozwiń posty", ale i tak są zwinięte. Swoją drogą po co jest ta funkcja i czemu ma służyć? https://streamable.com/iqxw9z Firefox 151.0.4
Ukończyłem w 50h choć licznik w grze pokazuje ponad 15h mniej. Trochę długo to męczyłem jak na taki typ gry.
Plusy: piękny soundtrack z top utworem na Bagnach; ładna grafika (miejscami), w szczególności kamienne tereny i leśne wyglądają naprawdę świetnie; widoczki ukazujące ogrom mapy; jak zaakceptujemy wady, to mimo wszystko gra potrafi wciągnąć; system otwierania zamków, choć niektóre to totalna przeginka; fabuła i jej rozszerzenie względem oryginału; ścierwojad do szybszej podróży; to nadal Goticzek, gdzie klimat w wielu lokacjach jest po prostu nie do podrobienia.
Minusy:
-masa błędów i glitchy, gra mi wywaliła ok. 15 razy do pulpitu w tym ok. 3 razy w menu głównym bezpośrednio po uruchomieniu gry
-design potworów jak z taniego sci-fi, gdzie np. zombie straciły cały swój urok bez tego przerażającego krzyku śmierci. Orkowie wygląda jak z jakiegoś Warcrafta, z jaszczura zrobili aligatora, a pełzacze to jakieś pająki
-kolorystyka świata bardziej jak w Gothiku drugim, a nie pierwszym - za zielono, za słonecznie, za dużo motylków i kwiatków. Nawet bariera wygląda słabo
-słaby system walki i wilki, które mogłyby zdominować świat ze swoim skokiem na 10 m
-dubbing Beziego :( nie sądziłem że kiedykolwiek to napiszę
-durne AI ludzi
-niedziałające poprawnie hit boxy
-bezi wspina się bez sensu na losowe rzeczy jak np. stoły w pomieszczeniach i inne duperele wystroju wnętrz, po co? szczytem było gdy biegłem mostem i o centymetr za blisko zbliżyłem się liny i bezi postanowił przez nią wskoczyć do wody
-tragiczny interfejs i jego funkcjonalność, np. jest jeden slot na pancerz, ale i tak musimy kliknąć i wybrać ten slot po wybraniu pancerza; brak jakiegokolwiek sortowania, bo te domyślnie jest totalnie z dupy; przydałoby się więcej quick slotów albo prostsze (szybsze) korzystanie z magii
-mechanika pochodni xD
-nierówna grafika z animacjami i modelami postaci sprzed 10 lat, miejscami brzydkie oświetlenie i typowe bolączki UE
i masa innych dupereli, jak automatyczne chodzenie w pomieszczeniach, nienaturalne i dziwne pływanie, bezużyteczne kowalstwo, irytująca kamera z dynamicznym FOV, brak ustawienia czułości celowania z łuku. Ogólnie cały core historii pozostał ten sam co w oryginale, a jednocześnie zwiększono świat nie wypełniając go dostatecznie zawartością przez co na podróży z punktu A do B tracimy o wiele za dużo czasu. Trochę się wahałem pomiędzy 5 a 6, ale jednak były momenty, że grałem bez przerwy po 5h i dobrze się bawiłem dopóki nie pojawi się kolejny błąd albo crash zmuszający mnie do wczytania save'a, dlatego ocena jest bardziej pozytywna, choć trochę na siłę. Drugi raz raczej nie przejdę.

Oni tam się chwalą, że dodali cienie od "muzzle flash", czyli coś, co Stalker robił 20 lat temu xd
Panowie, co tu się odwaliło? https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-skoro-nie-kupujemy-juz-filmow-i-gier-na-wlasnosc-to-czy/z7102653f#post0-16934247
na 100% nie edytowałem głównego posta, tylko odpowiedź pod nim! Czyli to: https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-skoro-nie-kupujemy-juz-filmow-i-gier-na-wlasnosc-to-czy/z7102653f#post0-16934396
Czy to jakiś bug spowodowany edycją posta, na którego ktoś przed tą edycją odpowiedział? Później nawet wspomniałem, że nie widzę skutków edycji tego posta. Przecież bym mógł wyedytować posta na samej górze w ten sposób, musiałbym najpierw usunąć jego treść, skopiować treść z tamtego posta, wkleić ją i dodać tego edita, a na pewno tego nie zrobiłem
EDIT: jednak się nie wyedytowała chyba, bo nie widzę zmian (blokada bo odpowiedziałeś?), ale napisałem tam, że jeszcze raz przeczytałem ustawę + twoją interpretację korzyści majątkowej i że teraz to ma sens - dzięki.
źródło
Ad. 2) nikt nigdzie nie zaprzeczył, że to nie jest przestępstwo, więc nie rozumiem tego punktu
oj, chyba nie czytałeś licencji użytkownika sprzed prawie 30 lat - jak to napisałeś za starych czasów - niektórych gier, że tak twierdzisz... aż musiałbym odgrzebać któregoś boxa gier Sierry i znaleźć te zapiski o niszczeniu nośnika przez użytkownika w momencie wygaśnięcia licencji xD
EDIT: Post wyedytowany przez admina i pozostawiony do badań technicznych.
Zajebisty exclusive. Mając PC-ta bardzo mnie to zachęciło, by kupić ich konsolę. :D
Wspominam o EoE bo tam o tym samym wspominali, że walka w Gothic to gówno, a oni zrobili lepszą w 2 miesiące.
nie no rzeczywiście to zajebiście dużo wnosi do tematu
mówienie że gra jest tak niedopracowana, że wymaga wielu miesięcy poprawek bo aktor głosowy brzmi nie do końca dobrze, jest wyolbrzymieniem.
Gdzie coś takiego napisałem? Naucz się czytać, a potem wróć do dyskusji.
Tak, Mikołajczyk wypada słabo tak jak i "mastering" jego kwestii mówionych, bo jakoś Adam Bauman, który gra Diega, dalej brzmi niesamowicie zupełenie jak 25 lat temu. Posłuchaj sobie jak brzmi Mikołajczyk w nadchodzącym Blood of Dawnwalker - to jest przepaść - więc dalej ma warsztat.
Beznadziejny system walki ale wiadomo że gotikowcom wystarczy posłuchać muzyczki i nostalgia przysłania jakiekolwiek wady. Jeszcze bezimienny brzmi jakby mu się nie chciało gadać :( Jest lepiej niż w Nyras Demo ale dalej ta gra wymaga wielu miesięcy pracy
Polska wersja jest jedną z zaledwie czterech pełnych lokalizacji gry, obok wersji angielskiej, niemieckiej i rosyjskiej. Dla wielu graczy w Polsce Gothic ma status kultowy
piszą coś takiego jednocześnie wydając pudełkowe (i kolekcjonerskie) wydania bez polskich napisów na nich
Redakcja udaje, że ILL nie istnieje czy o co chodzi? Przecież to najlepsze, co zostało tam pokazane
Szczerze to myślałem, że ten styl graficzny jest też dlatego, bo twórcy chcą by gra się odapliła nawet na kalkulatorze... tymczasem wydajność jest beznadziejna