Ta gra od tygodni stanowi pośmiewisko w necie więc sprzedaż raczej tutaj przyspieszać nie będzie. To też nie jest tak jak np. w przypadku Cyberpunka, że zaoferowano nam dobrą, ale zbugowaną grę, która dało się naprawić i odzyskać później zaufanie potencjalnego klienta. Wolverine nie jest dobra grą. Kupili to zapewne głównie niebiescy fanboye, którym da się wcisnąć prawie wszystko co ma na sobie znaczek Sony ale to by było na tyle. To zdecydowanie klapa.