Wtedy jedyna nadzieja to moderzy, co potrafią wyjmować spolszczenie z gry i dodadzą do gry w aktualnej wersji.
Muszę przyznać, że jest do dupy, kiedy różne elementy w grze są podzielone na wiele licencji, co należą do różnych osób. To bez sensu. Uważam, że gra powinno być potraktowany jako całość, a muzyki, głosy i języki nie mogą być potraktowane jako oddzielne licencji, bo to dla mnie głupie. Ale jak widzę, ludzie bardzo lubią skomplikować życie innymi w imię kapitalizmu.
M.in dlatego ja jestem za poważnymi zmianami i uaktualnieniami w ustawach o prawach autorskich.
Np. jestem za tym, aby okres ochrony praw autorskich do oprogramowania wynosił 30 lat, z możliwością wielokrotnego przedłużania ich o kolejne 10 lat, przez twórcę/twórców. A także byłbym za mocnym ograniczeniem czasowym możliwości sprzedawania/przekazywania praw autorskich osobom trzecim.
Wiesz, żeby nie było tak, że prawa do danego programu/utworu/czegokolwiek posiada ktoś, kto nie ma nic wspólnego ze stworzeniem danego dzieła, podczas gdy kości twórcy/twórców już bardzo dawno temu rozsypały się w proch. Nie powinno być żadnej zgody na pasożytnictwo na danym dziele bądź produkcji.
Wtedy jedyna nadzieja to moderzy, co potrafią wyjmować spolszczenie z gry i dodadzą do gry w aktualnej wersji.
... albo po prostu zrobić spolszczenie od nowa...
Tak, to najczęściej wygląda na jedyne wyjście.
Co do trzeciego akapitu, to jak najbardziej masz rację.
No ale kapitalizm nigdy nie oznaczał wolnego rynku, tylko żądzę zysku(bądź jego perspektywy) za wszelką cenę, bez oglądania się na kwestie logiczne, zdroworozsądkowe czy moralne... i nie raz wręcz po trupach!
Wiesz, że jest to bardzo czasochłonne zajęcie? Jak długo musimy czekać na spolszczenie dla Final Fantasy VII Rebirth?
Dlatego łatwiej jest wyciąć gotowe spolszczenie z gry od Cenega, wprowadzić kilku poprawki i dodać do gry w aktualnej wersji. To zaoszczędzi mnóstwo czasu.
Miłego grania!
I to jest świetna wiadomość, ostatni raz grałem w tą część może 8-10 lat temu i już wtedy musiałem kombinować z niektórymi ustawieniami głównie graficznymi. Bo tak gdzie były błyski, to gdy się na to spojrzało to ekran robił się cały jasny. A ta odsłona ma fantastyczną baśniową otoczkę, więc z przyjemnością wypróbuję odświeżoną technicznie wersję.
Wolałabym nową wersje open word w trzeciej osobie niz odgrzewany kotlet
Narzekasz się na siłę.
Szkoda ze nie ma polskiego języka dodanego, ale ja wrzucałem spolszczenie do gry i elegancko działało, więc jak wystarczy poszukac 😉
A natywną obsługę nowych kontrolerów też dodali, czy wciąż jesteśmy zmuszeni odprawiać jakieś pierwotne modły do ducha maszyny, by gra "skumała" nasz kontroler Xbox?
Kolega pytał.
181 GOG v2 (18 August 2026)
Implemented a lightweight wrapper to resolve modern hardware incompatibilities.
Added native widescreen and ultrawide support for all modern resolutions and aspect ratios.
Implemented camera scaling that automatically adjusts the field of view (FOV) based on monitor aspect ratio.
Added a multi-monitor mouse lock option to confine the cursor to the game window.
Added an FPS limiter to lock the frame rate to a chosen value.
Introduced a lightweight, real-time in-game overlay (press F11 to open, ESC to close) for instant adjustments to FPS limits and FOV multipliers.
Locked the main menu to its original 4:3 bounds to preserve hard-coded UI assets.
Capped the manual FOV slider at roughly 110% on ultrawide displays to prevent engine stretching and graphical glitches.
Verified stability.
Verfiied controller support.
Wcześniej na promocjach ta gra była za 8 zł, więc trochę średnia ta ''okazja''
Jak jesteśmy w temacie to jak wymusić na PoP (2008) aby prawidłowo wykrywał pada od dualsence?
mimo wszystko szkoda, że remake kiepsko się skończył. Chciałem nie tylko zagrać w uwspółcześnionego sands of time, ale też z napisami, a oryginał niestety napisów nie ma co dla mnie niedosłyszącego jest sporym problemem.
A ten rayman 3 niestety nie był też wyjątkiem w takiej sytuacji, kolejna gra również ubisoftu bez napisu mimo prequela z napisami to the two throne. Mimo, że warrior within miał napisy, to kolejna część the two throne już nie. Więc tak, zaiste dziwny trend.
Jak zwykle to gracze ratują tą firme przed całkowitą kaputulacją