WolfDale A co w tym Gothicu jest aż tak trudnego, że gra wymaga ułatwienia? Grałem w to 20 lat temu jako 10-latek i nawet nie korzystałem z poradników.
dami00 w sumie to nic. Podobnie za dzieciaka też nie miałem specjalnie wielkich trudności, ot czasami były wyzwanie i czasami trudnawo i tyle. A jako dorosły jak znowu zagrałem to w sumie było nawet dosyć łatwe. Ale dla wielu ludzi największą trudność sprawiała im mechanika walki, ale to tylko dlatego, że nie rozumieli i myśleli, że było skopane, chociaż tak naprawdę to było celowe i przemyślane. Chodzi o machanie mieczem, że jak głupek chce spamować przyciskami to postać mu się będzie zacinała, ale zamiast na brak rozumienia gry zwalają na toporność i drewno. A przecież gdyby byli rozsądniejsi i klikali spokojniej i w sposób uporządkowany to postać machałaby szybko i sprawniej. I tak podobnie z całą masą innych rzeczy.
dami00 Większość ludzi ma problemy z nauką gier. Musi być tak samo jak w każdej grze. Jak gra jest chociaż trochę inna to już jest głupia i bez sensu bo ludzie nienawidzą uczyć się i poznawać nowych rzeczy. Jako dzieci uczymy się naturalnie i wszystko jest dla nas nowe, później się to zmienią i nauka wymaga większej świadomości i wysiłku co często ludzi odrzuca. W dzisiejszych czasach nie jest oczywistym, że przeciwnik w grze ci oddaje i, że jest w stanie Ci coś zrobić XD to, że w grze twoje życie jest naprawde w stanie spacs do zera i umrzesz to już jest hardcorowa gra dla przeciętnego gracza. Bo normalnie to przeciwnicy prawie nic nie robią i po prostu podchodzisz i zabijasz i nie myślisz o tym nawet.
dami00 G:Remake i G1 to inne światy. W G1 dobijasz siłę na 80 + nauka walki bronią i na lvl 9 lecisz po miecz Blizny. W tym momencie możesz zabijać jednym uderzeniem zębacze, potwory z 4 aktu, będąc w akcie 1-2. A gdy obrobisz fortece magnatów masz potki na stałe cechy i dobrobyt gotówkowy prawie do końca gry.
post wyedytowany przez Diabeł z Caroc 2026-08-01 08:49:05
NekoRei a w takim gothicu o zgrozo trzeba jeszcze słuchać dialogów i czytać... Kto to widział, w grze fabularnej dialogów słuchać i dziennik czytać, żeby wiedzieć jak zadanie wykonać. Nie do pomyślenia.