A mi się marzy żeby na GOG pojawił się Gorky Zero, pamiętam że bardzo ta gra mi się podobała i za każdym razem kiedy widzę screeny to mam ochotę znów w to zagrać.
Znaczy się muzykę to ja lubię. Po prostu ucho drewniane i przez większość czasu nie odróżniam dobrego grania od fałszowania (chyba, że straszliwie rzępolą). Ale w tych wszelki te zagadki, gdzie trzeba coś ze słuchu odegrać po wysokości dźwięku, to większość tych tonów to dla mnie prawie to samo. A już zwłaszcza pod presją czasu nie widzę sensu się denerwować.
Szkoda, że nie ma innych tego typu gier z takim stylem gameplayu. Wizualnie bosssowie byli super (głównie w prerenderowanych cutscenkach), a podstawowy system rozwoju to dokładnie to, czego potrzeba do szczęścia (a nie idiotyczne perki i kombinowanie z kwadratowym kołem). No i łatwość z jaką można było tracić towarzyszy, to absolutny unikat.
Choć oczywiście Gorky 02 to najlepsza część serii.
Tym co jeszcze może się podobać, jest soundtrack, pod którym podpisał się słynny polski kompozytor Adam Skorupa. Klimatyczne, militarne utwory nadal potrafią wpaść w ucho.
Skorpik mentioned. Mialem od niego (z wymiany scenowej) moduly na Amidze.
FU CDPRed ze nie robil OST do W3 (zamieniony na jodlowanie ;) ;) ).
https://www.youtube.com/watch?v=sz52-wsX-DM
Potrafil wyciagnac prawdziwa magie z 4 kanalow. ;) 🎧💝💥🎧💝
Jedna z moich ulubionych gier.
'Polski Fallout' choć krótki i liniowy, to bardzo unikalny ze świetnym klimatem grozy jak i ironii(dzięki Owicz!).
Co kilka lat grę uruchamiam i odnawiam wspomnienia albo nawet nieco zmieniam różnymi modami.
Kiedyś grałem w jakieś Gorky, ale nie pamiętam jakie dokładnie to były części. Na pewno jedna z tych gier (albo więcej?) była 3D. Mechaniki były dosyć dziwne, ale dało się ich szybko nauczyć, jak np. zmiana prędkości ruchu za pomocą rolki w myszce. A wtedy jej obecność nie była jeszcze taka oczywista. Niemniej była to całkiem niezła gierka.