No i super, niech obywatele Muchosrańska się skupią na operacji specjalnej, a nie korzystaniu z dobrodziejstw "zachodniej zgnilizny".
Kiedyś powiedziałbym że w ogóle powinni napisów nie dawać. Ale kurde, poznałem parę osób z dalekiego wschodu Rosji i oni uwielbiają Wieśka. Nie są pro putinowscy, po prostu tam żyją. To nie jest takiego zero jedynkowe
Byłoby zabawniej jak by się ukraiński podstawiał. Ale tak też nie najgorzej. W wiedźminie, jako jednej z niewielu gier, polski dubbing dobrze się sprawdza. Wolę go on angielskiego. A zwykle jest odwrotnie. Ale angielska Yeneffer to jest taki robot, że ciężko się słucha. A i sam wiedźmin mówi bardzo sztucznie.
Zgadzam się co do polskiego dubbingu w Wiedźminach, choć w Wiedźminie 3 głosy zbyt często się powtarzają. Głosy takich postaci, jak m.in. Krwawy Baron, Vernon, Zoltan czy Jaskier i parę innych najważniejszych postaci jednak nie powinny się powtarzać w grze takiego kalibru.
A co do głosu Yennefer, to również w polskim dubbingu ona wypada fatalnie. Już nawet pomijając charakter tej postaci (co akurat zostało oddane dość dobrze), to kierowany przeze mnie Geralt zawsze mówi jej, żeby się waliła właśnie ze względu na ten fatalny, odpychający głos w polskiej wersji dubbingowej. Oczywiście nie ma szans, żeby to się stało, ale gdyby w remasterze podłożono Yennefer głos innej aktorki, przywitałbym tę zmianę z wielką satysfakcją i ulgą.