Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do opinii: Zanim pożegnamy gry na płytach, warto przypomnieć sobie, jak CD-ROM-y zrobiły z PC sprzęt nowej generacji

Forum Gry Przygodowe
Dodaj komentarz
16.08.2026 11:57
Cziczaki
1
odpowiedz
Cziczaki
212
Renifer

Zanim pożegnamy gry na płytach, warto przypomnieć sobie, jak BD-ROM-y zrobiły weszły w sprzęt nowej generacji, bo nawet małe giereczki są wydawane na płytach DVD, więc CD-ROMy jako nośniki gier PC umarły dawno temu.

16.08.2026 13:05
1.1
odpowiedz
Halabarda Geralta
35
Generał

Cziczaki

Co nie przeczy twierdzeniu że CD-ROM-y zrobiły z PC sprzęt nowej generacji

16.08.2026 14:17
1.2
odpowiedz
Benekchlebek
40
Senator

Cziczaki Nigdy w swoim życiu nie użyłem ani jednej takiej płyty, więc bzdury gadasz

16.08.2026 14:27
Dead Men
1.3
odpowiedz
Dead Men
200
Senator

Cziczaki okolice 2005

17.08.2026 07:02
1.4
1
odpowiedz
nazgul-r4jdowi3c
1
Pretorianin

Hydro, a kto cię pytał?

16.08.2026 14:56
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
ultraSsak
40
Pretorianin

Ja tam wolę pożegnać branże, niż płyty. Rok temu kupiłem sobie nagrywarkę blu-ray, i kilka pudełek płyt CD/dvd/br ;)

16.08.2026 15:11
WolfDale
😎
2.1
odpowiedz
WolfDale
110
~sv_cheats 1

ultraSsak Też mam nagrywarkę BD i to taką na wypasie i ogólnie trzecią w mojej karierze życiowej.

16.08.2026 17:32
2.2
odpowiedz
cudak82
47
Centurion

ultraSsak
Rozumiem oburzenie, też chciałbym aby dalej gry były sprzedawane na płytach ale nie mam zamiaru się z tego powodu obrażać na branżę i rezygnować z nowych gier. To trochę jakby zniknęły wersje papierowe książek, zostały tylko elektroniczne i ktoś powiedział, że od teraz nie będzie czytał. Czyta się raczej dla treści, podobnie jest z grami.
P.S. Tak, wiem jak to jest z kwestią własności gier w wersji cyfrowej).

16.08.2026 18:58
2.3
odpowiedz
ultraSsak
40
Pretorianin

cudak82 Ja i tak w te nowe gry nie gram, bo jak na nie patrzę to się odechciewa. Nagrywarkę mam, i backupije różności, nawet na zwykłych CD, zdążą mi się nagrać no tylko klucz prywatny rsa i nic więcej, więc parę kilobajtów z 700 megabajtów zajęte :)

16.08.2026 15:31
3
odpowiedz
stud3nciq
95
Konsul

Tylko trzeba pamiętać, że napędy CD-ROM w tamtym czasie nie były tanie, zwłaszcza w Polsce która dopiero co wychodziła z komunistycznego bajora. W 1996 roku napęd CD-ROM 8x kosztował 420 zł, a minimalne wynagrodzenie w tamtym czasie to było 310 zł na rękę.

Ale trzeba przyznać - skok pojemności względem dotychczasowych napędów FDD był ogromny. Żonglowanie kompaktami i niepełne instalacje nie były niczym dziwnym - dysk HDD o pojemności 2 GB (gigabajty, nie terabajty!) kosztował prawie 1000 zł! (cena również z 1996 roku), więc mało kto miał tyle miejsca żeby sobie wszystko zainstalować. Jeszcze po 2000 roku trafiały się gry umożliwiające "częściową instalację", tj. na dysku lądowała tylko część danych, resztę doczytywało z płyty w miarę potrzeby.

16.08.2026 17:26
4
odpowiedz
cudak82
47
Centurion

Gry były wtedy drogie (raczej nie było takich promocji jak dzisiaj), często ładnie zapakowane i człowiek miał wrażenie jakby dotykał czegoś naprawdę premium, jakby obcował ze szczytowym osiągnięciem technologii. Ale gier było mniej więc człowiek nie czuł że traci czas na jakąś grę i że mógłby przecież grać w inną, lepszą. To paradoks ale dzisiaj jest tak dużo gier, że brakuje człowiekowi czasu aby je przejść bo już chce inną, "lepszą" zanim się zestarzeje i nie będzie już robiła wrażenia. Nie jest to zła sytuacja (wybór raczej jest dobrą rzeczą) ale współczuje recenzentom którzy muszą być na bieżąco. Ja czasem więcej czasu dziennie poświęcam na oglądanie i czytanie recenzji niż na granie.
Świat bez płyt będzie inny ale nie mam zamiaru rezygnować z nowych gier.

16.08.2026 17:27
Grifter
5
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Grifter
59
Generał

W żadną z tych gier niestety nie grałem. Moi rodzice nie szejkowie, nie mieli pieniędzy na takie rzeczy (w latach 90 byliśmy dość biedną rodziną). W tamtym czasie katowałem wciąż wysłużoną Amisię 500 1mb (notabene kupioną od kolegi taty z pracy, po tym jak kupił sobie wypasioną 1200).
Pieca kupiło się dopiero jak poszedłem na studia (bez niego ani rusz). Ale wtedy już leciały Kłeje, DN3D, Unreal, więc te gry ww. olałem ciepłym sikiem. Nie załapałem się na ten czas. Trudno.

16.08.2026 18:20
DM
5.1
2
odpowiedz
DM
240
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Grifter W 1993-94 załapały się jedynie jednostki. Ja oglądałem te gry u znajomego handlarza z giełdy, a on je sprowadzał z Warszawy specjalnie, również dla siebie. W Poznaniu był pewnie jedynym, co miał dostęp i sprzęt, by to odpalić :) Pamiętam, że miał CD-ROMa jeszcze bez wysuwanej tacki, każda płyta musiała mieć specjalną kieszeń, w której była wsuwana do napędu. Sam ogrywałem dopiero kilka lat później, gdy ceny napędów x16 znacznie spadły.

post wyedytowany przez DM 2026-08-16 18:21:42
16.08.2026 18:51
xKoweKx [stalker.pl]
6
odpowiedz
5 odpowiedzi
xKoweKx [stalker.pl]
165
Stalker

Phantasmagoria to nadal bardzo dobra gra (no może poza zbugowaną końcówką...). Ukończyłem ją stosunkowo niedawno, bo tyle razy widziałem ten tytuł w gazetach, różnych tipsomaniakach i topkach przygodówek, ale nigdy nie zdarzyło mi się w to zagrać. Zdecydowanie ta gra ma w sobie coś, co ciężko opisać, ale ta kontrowersyjność to chyba trochę na siłę przypisywana

16.08.2026 21:54
6.1
odpowiedz
juz_sam_nie_wiem
121
Pretorianin

xKoweKx [stalker.pl] Dokładnie. Cała ta szumnie opisywana scena gwałtu to dosłownie gwałt ze spodniami na tyłku. Wystarczy zresztą wygooglać sobie, Phantasmagoria rape scene, by przekonać się na własne oczy. W mojej ocenie, jeżeli ma to być dla kogoś jedyny powód, by zagrać sobie w tę gierkę, to nie warto.

17.08.2026 00:46
VoidCosmonaut
6.2
odpowiedz
VoidCosmonaut
9
Konsul

juz_sam_nie_wiem Jeśli dla kogokolwiek miałby być to jedyny powód by w tę grę zagrać to polecam mu terapię bo ma problemy z głową.

17.08.2026 11:11
6.3
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

xKoweKx [stalker.pl] Wiecie, to były trochę inne czasy i to, co wtedy mogło w jakiś sposób szokować, dziś już nie będzie. Druga sprawa, że ta kontrowersja, to był do pewnego stopnia marketing.

17.08.2026 11:20
xKoweKx [stalker.pl]
6.4
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
165
Stalker

VoidCosmonaut ja m.in. dlatego tę grę sprawdziłem - zauważ, że prasa przez ponad 30 lat pisze o tej grze w taki sposób, więc to zwyczajna ciekawość.

Jerry_D pewnie tak, w sumie to była pierwsza gra, w której przemoc była tak realistycznie pokazana (ostatnia scena "porażki" nawet dzisiaj jest całkiem niezła, jeśli chodzi o gore), ale i tak ten uważam, że ten "gwałt" jest mocno przereklamowany :D

17.08.2026 11:28
6.5
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

xKoweKx [stalker.pl] No jest przereklamowany, to prawda. Tylko weźmy poprawkę, że wtedy to był przeskok od paru pikselków, w których przy odrobinie wyobraźni można było domyślać się człowieka, do "fotorealistycznej" grafiki filmu i zupełna optyka gier: wtedy to była taka głupia rozrywka dla dzieci, więc takie rzeczy były nieco inaczej postrzegane.

A ta "kontrowersja" z czasem mocno się utarła i tak jest powielana do dzisiaj. Dziś powinno się raczej powiedzieć "kontrowersyjna na owe czasy". To by chyba było bliższe prawdy.

16.08.2026 19:11
7
odpowiedz
sabaru
39
Senator

To już na zapas pożegnajcie i cyfrowe wersje gier z ps5. Jak przyjdzie nowa generacja to za jakiś czas nie będzie cie mieć dostępu i do wcześniej zakupionych gier.

16.08.2026 19:26
Korposzczurek
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
Korposzczurek
55
Konsul

Do 2005r. czyli ery sprzed PS3 szło przez Nero burning room skopiować każdą gre, pamiętam GTA San Andreas na PS2 oryginalne dostałem od kuzyna z UK i normalnie śmigała kopia płyty DVD, nie wiem tylko czy tamte PS2 miało w sobie jakiegoś chipa czy natywnie czytało przegrane płyty. Co do tych płyt znikających z rynku... to tylko kwestia nośnika. Nie będzie może i płyt ale to nie oznacza, że nie możemy zrobić backupa dysku, gier na pendrive, i z tego pendriva odpalać gierki.

post wyedytowany przez Korposzczurek 2026-08-16 19:30:23
16.08.2026 21:25
maciell
8.1
odpowiedz
maciell
144
Senator

Korposzczurek Konsola musiala byc przerobiona.

17.08.2026 00:44
VoidCosmonaut
8.2
odpowiedz
VoidCosmonaut
9
Konsul

maciell Ja pamiętam, że czasem gry wypalone szły na nieprzerobionej. Niewiele ich było i to bardziej było od strzału ale zdarzało sie.

17.08.2026 01:07
maciell
8.3
odpowiedz
maciell
144
Senator

VoidCosmonaut To cos zle pamietasz. Ja mam ps1/ps2 wiem o czym mowie. Byla kiedys tania metoda z ps2, ktora polegala na odpaleniu Swap Magic plyty i potem wlozeniu pirackiej kopii innej gry i jej uruchomieniu. Uzywalo sie w tym celu roznych blokad, aby konsola nie wykryla ze otwierasz tray dvd i i specjalnej plyty Swap Magic. Potem byl modchip, a potem wystarczyla spreparowana memory card z softem, ktora pozwalala uruchamiac gry z plyt,dyskow twardych i nawet przez siec lan. No, ale nie slyszalem o ps2, ktora by pozwalala uruchamiac nieoryginalne plyty. Sony by tracila na tym miliony. Plyty do PS2 mialy w TOC plyty nagrane zaszyfrowane dane. Dlugo nie dawalo sie skopiowac programami nagrywajacymi tego sektora.Nagrywarki nawet jak udalo sie skopiowac to nie potrafily poprawnie zapisac. Po tym konsola rozpoznawala czy wkladana plyta jest oryginalna czy nie. Dlatego ludzie placili za plyte Swap Magic.

16.08.2026 21:08
VoidCosmonaut
9
odpowiedz
VoidCosmonaut
9
Konsul

Grałem w Under a Killing Moon. Świetna giera.
W tamtym czasie grałem też w Leisure Suit Larry 1. To była gra, w której jako szczyl uczyłem się angielskiego. Grałem wtedy na grafice Hercules lol. Miałem z 10 lat.

post wyedytowany przez VoidCosmonaut 2026-08-16 21:10:12
16.08.2026 23:27
PanDaneX
10
odpowiedz
PanDaneX
24
Generał
PLUS

miałem wtedy od 0-1 lat także ciężko mi coś powiedzieć :D ale fascynuje jak bardzo tech poszła do przodu

16.08.2026 23:50
RaB01BiT
11
odpowiedz
RaB01BiT
56
Pretorianin

Ogrywałem Phantasmagorie i Under a Killing Moon, to były piękne czasy, na moim drugim PC :)
Gry pochodziły oczywiście z "dystrybucji" giełdy komputerowej Elbud przy ulicy Wadowickiej 12 w Krakowie. Pierwszy autobus poranny co tydzień w niedziele, w tamtym kierunku, był jak rytuał :P

post wyedytowany przez RaB01BiT 2026-08-16 23:54:05
17.08.2026 18:09
12
odpowiedz
PrawicowyGracz
1
Junior

No to czekam teraz na artykol o pierwszych grach ktore wykorzystywaly tylko DVD-ROM.
Oczywiscie pisze o PC a nie konsolach jak PS2 czy pierwszy Xbox.
Ja pamietam ze musialem namowic rodzicow na kupno nagrywarki DVD przez CD-Action, bo przez jakis czas sprzedawali wersje z CD-ROM a potem juz przeszli na DVD-ROM.

post wyedytowany przez PrawicowyGracz 2026-08-17 18:10:25
22.08.2026 12:44
13
odpowiedz
radas_b
90
Senator
MAX

Ja pierwszy własny komputer kupiłem w 1997 roku. Pamiętam, że jak go podłączałem to Wrocław był pod wodą. Pierwsza gra jaką na nim uruchomiłem to był właśnie Wign Commander. I to jeszcze w oryginale.

post wyedytowany przez radas_b 2026-08-22 12:49:02
Forum Forum Gry Przygodowe
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl