5h mam, a póki co to jeszcze na ani jednego nie natrafiłem, zobaczymy jak będzie dalej.
Tak sobie czasami myślę, że do niektórych gier po prostu na stałe przylepia się łatka "ZABUGOWANA GRA!". Czytałem, że STALKER 2 był popsuty na premierę. Ja go ogrywałem dopiero jakieś 4 miesiące temu i naprawdę nie spotkałem zbyt wielu błędów, a tym bardziej żadnego, który by mi blokował postęp czy zmuszał do restartu. Gra śmigała całkiem dobrze i wyglądała cudownie. Powiedziałbym, że ilość bugów była standardowa jak na produkt tej wielkości. Ja mam poważne zastrzeżenia do tej gry ale dotyczą one zupełnie innych elementów. No ale teraz przy okazji dodatku wchodzę w artykuły, czytam komentarze i niektórzy ludzie piszą, że gra dalej jest zabudowana jak cholera, że nie da się grać itd. No ja rozumiem, że na różnych komputerach gra chodzi różnie ale aż takich rozbieżności nie powinno być. No chyba, że ja faktycznie jestem jakimś niesamowitym szczęściarzem i na mojej konfiguracji gra po prostu działa znacznie lepiej niż na innych.
Pamiętajcie że każdy pieniądz przeznaczony na ukraińskie gry, to również pieniądz dla ukraińskiego rządu, który oficjalnie uznaje banderowców za bohaterów. Jeśli sprzeciwialiście się kupowaniu rosyjskich gier, to powinniście mieć honor i nie kupować ukraińskich gier.
Gram w dodatek na PS5. Na razie brak bugów uniemożliwiających rozgrywkę, ale nadal tak samo głupia AI i mniejsze niedoróbki.
Mnie się kompletnie nie podoba zmieniona kolorystyka... trochę pozmieniałem ustawienia kontrast/jasność/nasycenie, ale dalej model broni i rąk Skiffa jest przejaskrawiony. Zielona aura miejscami wygląda lepiej, miejscami średnio. Na pewno bardzo mocno poprawili oświetlenie wewnątrz, ale artefakty graficzne dalej się pojawiają, np. jak wychodzimy z ciemnego na jasne. Jest też wszechobecny ghosting, a gram w natywnej rozdzielczości bez generowania klatek na epickich.
Wróciłem do gry pierwszy raz od premiery i mam wrażenie, że z Zony zrobili battlefielda, bo cały czas ktoś w tle się napierdziela. Do tego NPC-e widzą i strzelają z niesamowitą dokładnością przez krzaki i zarośla, których jest o wiele więcej. Poczekam kilka tygodni na patche, bo na razie nie widzę sensu grać i się irytować.
Tutaj rzeczy, o których napisałem w formie wideo: https://streamable.com/8rbfy6 https://streamable.com/a4wtcb
Z tym battlefieldem to już subiektywne jest bardzo. Najgorzej było po pierwszym, albo drugim patchu po premierze, gdzie non stop spawnowali Ci się przeciwnicy niedaleko od Ciebie i gra przypominała bardziej tryb niekończących się fal przeciwników z jakiegoś Gears of War, czy coś takiego. Kompletnie nie imersyjne i psujące poczucie obcowania z Zoną, na szczęście to poprawili i aktualnie jest faktycznie najlepiej od momentu premiery. Teraz widać faktycznie, że fauna i npce często są zajęci sami sobą bez Twojej obecności. Już od kilku patchy tak było, żeby nie było, ale teraz IMO jest to zdecydowanie najbardziej naturalne, najlepiej odczuwalne. A wracając do tego porównania z battlefieldem jeszcze, to pamiętam jak grając w shadow of charnobyl po raz pierwszy na przedostatnim poziomie trudności to nie byłem w stanie wyjść z Kordonu, bo ciągle bandyci spawnowali się w miejscu, gdzie było przejście do wysypiska. To było dopiero pole wojny xD Dlatego właśnie mówię, że to już subiektywne odczucie. Dla mnie w tej chwili jest bardzo ok, choć liczę, że jeszcze będą przy tym grzebać i usprawnią to maksymalnie jak mogą/ silnik im pozwala.
Grałem na PC - jeden bug uniemożliwiający ukończenie zadania pobocznego i drobne glitche przez całą grę. Gram na PS5 - 0 błędów wartych wspominania, jedynie też drobne glitche. Dodatek wspaniały, ma moim zdaniem lepszą atmosferę, niż sama podstawka. Klimat Żelaznego lasu to coś pięknego, czuć tą ponurość, ciągłe zagrożenie, ambienty też dodają smaku całości. Ja jestem zadowolony. Nie żałuję ani złotówki wydanej na tą grę.
Gram w stalkera od premiery i nabiło mi już prawie 1600 godzin. Błędy zdarzają się ale nie przeszkadza to w rozgrywce- główną przyczyną kraszów jest używanie modów które nie zawsze się ze sobą zgrywają. Po patchu 2.0.1 gra się jeszcze lepiej a klimat jak zawsze świetny. Dla mnie rzeczy irytujące to niski chwyt krawędzi, szybkie zużywanie się broni, pancerza, waga, a-life. Będę grać nadal.