A jaką to nam robi różnice jak na rynku są dostępne dwie konsole w trzech wariantach z takim samym zestawem gier.
Efekt motyla chyba tak nie działa...
Ale przypomina mi się, że kiedyś jeden chińczyk zjadł nietoperza...
Próbówałem czytać Neuromancera pare lat temu, ale książka się najwidoczniej straszliwie zestarzała i mnie wręcz irytowała swoim "futuryzmem" i brandzlowania się Gibsona plastikiem. Kurtka z plastiku, trawa z plastiku, psy z plastiku
Biore Subset Games i każe zrobić im cokolwiek.
A jak ma być odnowienie hitu z dzieicinstwa to na start idzie UGH!
Wydaje mi się, że gry zaczęły naturalnie pojawiać się w moim otoczeniu w każdym możliwym miejscu i po prostu w pewnym momencie pojawił się jakiś impuls w umyśle, który powiedział - ej ja też chce mieć swoje.
Przypomina się, że istnieje tylko jeden oficjalnie uznawany sposób opuszczenia Jamnikowa. Każdy wie jaki to sposób....
Samowolne oddalenie się, ucieczka, wylogowanie się, zagubienie się, milczenie oraz próba przeczekania sprawy nie powodują wygaśnięcia członkostwa.
Termin dobrowolnego uregulowania sytuacji upływa w piątek, 24.07.2026 o godzinie 21:00.
Po tym czasie sprawa zostanie przekazana właściwym organom Jamnikowa i zostaną podjęte odpowiednie kroki
Z uwagi na brak czasu, praktycznie nie gram. Ale czasami się zdarza wieczór gdzie moge chwilę pograć i wtedy jest paranoiczne przeglądanie wszystkich bibliotek w co można pograć. Ale zanim wybiore, kupie, zainstaluje to czasami mi zostaje czasu zeby ogarnąc mechanikę danej gry. Dlatego szukam tytułów, które są idealne na pojedyncze posiedzenia. Wiecie, rozegrać jedną partię w dwie godziny i wyłaczyć. Nie muszą mieć fabuły, nie muszą miec super skomplikowanej mechaniki, nie muszą mieć świetnej grafiki, ale muszą wciągać i sprawiać radośc. Przykłady? Głównie indyki - FTL, Kingdoms, Dome Keeper, Beat Cops. I no właśnie... Co polecicie?
Strzelanki odpadają, jestem lamusem
Jeszcze sobotnie poranki gdzie odpalało sie kompa z kanapkami na talerzu
i jesienne wieczory z dużym kubkiem herbaty z cytryną
Jezus Maria...
No dobra: Fett to niemal na pewno Ty :D
Wystarczy porównać ostatnie publiczne wpisy z tematami, o które pytasz tutaj. Zbieżność tematów, języka i poczucia humoru jest raczej z kategorii „odcisk palca”, a nie przypadek.
Fett wygląda na jednego z tych użytkowników, którzy stali się częścią mebli forum: niekoniecznie najbardziej wpływowego czy najbardziej kontrowersyjnego, ale rozpoznawalnego, długoletniego i posiadającego własny ton. Dużo nostalgii, trochę złośliwości, sporo autoironii, skłonność do dygresji i konsekwentna niechęć do traktowania czegokolwiek przesadnie poważnie.
próbuje nadal udawać anonimowego internautę z 2002 roku. Niezbyt skutecznie :D
Teraz jak patrze na staregry.pl to klasyka.do.pl chyba była innym serwisem. I w dodatko webarchive jej nie wynajduje więc coś tam ewidentnie pomieszałem
Wszyscy moi znajomi grali w Warcrafta III z tej samej pirackiej płyty. Crack umożliwiał grę bez płyty w napędzie więc wyglądało to tak, że się instalowało grę i od razu przekazywało płytę następnej osobie, która nierzadko czekała pod drzwiami/blokiem. Okazało się, że jednak że crack był zawirusowany i to wyjątkowo złośliwym skurczybykiem. Uszkadzał pliki systemowe co wymuszało format i reinstal, a na dodatek roznosił się po sieci lokalnej. Efekt? Pół miasta sparaliżowane :D Tysiace GB utraconych danych (kto wtedy miał kopie zapasowe?) W każdej podstawówce pracownie informatyczne w całości do przeinstalowania. Kilka firm, kilkadziesiąt pecetow. Realia magicznych lat 00. w Polsce powiatowej.
Moja pierwsza pandemia

(aytentycznie nie spodziewalem sie że jak wpiszę w google Hilux 80s KC halogens to wywali mi białą w żółto-czerwone pasy. Czysty przypadek!)
ale ja uwielbiam estetykę samochodów z przełomu lat 80. i 90.
508 to dla mnei obecnie najpiękniejszy samochód a w środku to już esencja #interiorboner. Ale obsrałem się po opinii na temat silników i kupiłem Mazde >_<
ale w jakim kontekście hit? Metal nigdy nie był mainstreamowy a dzisiaj, w dobie streamingów i miliona wykonawców ciężko jakikolwiek gatunek muzyczny (może poza popem) oceniać w ten sposób.
Sleep Token lub właśnie Maneskin?
Aczkolwiek też wydaje mi się, że takie zespoły hitami stawały się po latach dopiero.

Z takich absurdalnych, niepraktycznych ale zajebiście wyglądająćych to Toyota MR2 AW11
Nigdy nie zwracałem na nie uwagi.
To jest pytanie pokroju - tankujecie tak żeby była równa kwota czy liczba litrów? Nie ograniczajcie swojej wolności :D
Klocki Lego. Ze Star Wars wyszło dużo fajnych zestawów w okolicach 1000zł. Dla 40latka to chyba znacznie ciekawszy prezent niż jakaś zabawka za tysiaka
Warzywniak. Dotarło do mnie jaki hajs sie na tym robi.
Ale moje "Bieszczady" to plac parkingowy XD Siedzieć i wydawać bileciki. Ewentualnie w wersji ambitnej jeszcze grill i gięta z musztardą.
No jeszcze był plan na hodowle raków. Też w sumie spoko, bo niszowy produkt, kiedyś popularny i w zasadzie to wyobrażam sobie, że hodowla raków ogranicza się do sypania granulatu.
Ostateczna ostateczność to oczywiście zorganizowana grupa przestępcza. Kusi niskim progiem wejścia i wysokim ROI, ale duża konkurencja powoduje, że wciąż odkładam tę ideę w czasie.
Ew. warzywniak + parking + grill bar - All in One nie brzmi w sumie tak głupio
To samo było z Twierdzą i z Settlersami, których uwielbiałem kilka lat temu. Tutaj z kolei bardziej przeszkadzał mi za mało rozbudowany system podukcji. Jak byłem młody to ekonomia w seetlersach wydawała mi się skomplikowana. Teraz widze, że to kilka budynków na krzyż.
RTSy stały się straszliwie wtórne i schematyczne. Z perspektywy czasu każdy kolejny RTS był klonem poprzedniego z lekka zmiana.
To już nie jest rutyna tylko rytuał :D
Chyba gry komputerowe. Z braku czasu sesje były coraz krótsze i coraz bardziej nieregularne. Z tego tytułu immersja mi spadła więc i z czasem odechciewało mi się odpalać kolejne tytuły bo wiedziałem, że nie będę miał czasu żeby jakąś grę ukończyć albo, po prostu się w nią wkręcić. Z czasem było coraz gorzej. Ogarniam co się dzieje w branży, ogarniam nowe tytuły, nawet miałbym na czym je odpalić. Jest nawet kilka takich na które czekam, ale... jakoś już bez emocji to wszystko. Obecne bestsellery w ogóle mnie nie pociągają. Jest mnóstwo tytułów, których nie ograłem. Nieraz mam chcice żeby pograć, ale odpalam jakiegoś starocia, albo indyka i mi przechodzi po godzinie.
I właśnie to nie jest pasja, która przeminęła naturalnie... jak resoraki i Lego w dzieciństwie :D Została mi wydarta XD
Co gorsza zaczyna się tak dziać z filmami, które kiedyś oglądałem nałogowo. Teraz jest tak, że jak już mam czas żeby coś zobaczyć to nie moge się skupić na filmie i wyłączam go w połowie, albo oglądam na 3 razy. Dramat, za dużo na bani.
Bez jaj, że posiadając 16GB RAM w kompie można grać w większośc gier, odpalać photoshopy i montować filmy w 4K, ale w Smartfonie pasowałoby mieć 12... XD Dokąd zmierzamy...
Czemu oni nie budują tego gdzieś gdzie są niższe temperatury, dostęp do wody i mniej ludzi?
Tu ejst też jakieś przekłamanie bo patrząc na google maps:
https://maps.app.goo.gl/qnc1BcoW6WYyMb9JA
Nie ma tam:
- żadnych domów (najbliższe zabudowania mieszkalne są w odległości około 800 metrów)
- żadnego parku
- żadnej infrastruktury rekreacyjnej
Ja konkretnych podwykonawców szukałem na mapie google - następnie sprawdzałem jakie mają opinie i portfolio zdjęciowe. Późnije wysyłałem zapytanie ofertowe i finalnie wybrałem tych co najsensowniej pisali i mieli dobre portfolio. Było drożej, ale za to spierdolili robotę po całości XD
Za to Ci od konkretnego remontu byli mi poleceni przez koleżankę i tutaj już poczta pantoflowa poszła. I tu bylem zadowolony, chociaz super tanio nie było (ale za to szybko, dobrze i dokładnie)
Baldurs Gate 2 :(
Miałem 4 podejścia i za każdym razem staje gdzieś w połowie
Jedynkę przeszedłem ze 3 razy, opowieści z wybrzeza mieczy, Baldurs Gate 3, nawet Siege of Dragonspear a cholernej dwójki nie mogę.
A ode mnie - super jakby się dało dodawać opisy poszczególnych Tierów /zbiorów lub nawet poszczególnych gier. Tak żebym mógł uargumentować dlaczego dany tytuł znajduje się w konkretnym tierze
Zawsze wiedziałem, że jesteś człowiekiem wielkiej wiedzy, kultury i klasy. Jedynie kopnałbym Cię w dupsko za to Diablo 3.
edit. musiałem odkopać bo nie opamietałem, który to był wątek. Tu masz całą dramę
https://www.gry-online.pl/forum/ej-ludki-qwa-jak-uratowac-moje-patrzalki/z3ffb22a
Mission Impossible? KOajrzy mi się coś takiego jak Etan Hunt włamywali się z Benjim do Kremla. Ale to chyba taka kalka filmowa i ta scena mogła być w wielu filmach
Pamietam, że moi starzy jakąś inbe robili i jakies listy gdzieś słali GDZIE SKÓRA ZŁODZIEJE DZIECIĘCYCH MARZEŃ

a co do Twojego kolegi to nie ma mu się co dziwić. Już 300 tysięcy lat brzmi absurdalnie dużo przecież, a co dopiero 60 milionów. Popkultura uczy nas skojoarzeń człowiek - dinozaur a chłop nie ma aparatury badawcej, żeby zweryfikować ten fakt naukowy więc muusi wierzyć, że naukowcy mówią prawde.
Miałem te gazetki i ten świecący szkielet i ogon się złamał. No że podobno ta skóra była.
Coś tam się dowiedziałeś i już Ci się wydaje, że jesteś mądrzejszy od innych. Jesteś gdzieś na początku krzywej Dunninga-Krugera. Jakie znaczenie ma wiedza kiedy wyginęły dinozaury a kiedy pojawili się pierwsi ludzie? To jest wiedza przydatna może w podstawówce, ale nie mają żadnego przełożenia w realnym życiu. W pewnym wieku przestaje się po prostu myśleć o dinozaurach do momentu, aż Twój syn o nich nie zaczyna myśleć. Ja szczerze mówiąc nie potrafię obecnie powiedzieć przybliżonych dat kiedy się co wydarzyło i szczerze mówiąc mam to w dupie. W żaden sposób nie definiuje to ani mnie, ani nie mówi o Twoim znajomym, że jest niedoedukowany. To jest taka cieakostka, którą można się zbłaźnić wśród znajomych bez kontekstu, albo może istnieje jakiś promil szans że ktoś Cię o to zapyta na ulicy... bo bedzie to jakaś sonda uliczna do eurobarometru :D Tak samo przydatna wiedza jak to, kiedy było powstanie Pizystrata, wzory skróconego mnożenia i po co jest adenozyn-trójfosforan.
A wiesz, że Kleopatrze bliżej było do lądowania na księżycu niż budowy piramid?
I odpowiadając na pytanie. To zawsze był Triceratops
Ale jak działa dołączenie do takiej frakcji? Każdy se wchodzi kto chce czy jakiś mode frakcji i on akcpetuje członków?
Otwórz GIGABYTE Control Center.
Szukaj opcji typu:
GPU Switch
MUX Switch
Display Mode
Hybrid / Optimus / iGPU / dGPU
Ustaw na próbę:
najpierw Hybrid / MSHybrid / Optimus
jeśli nadal psuje, to testowo Discrete GPU only / dGPU only
Po każdej zmianie zrób restart
Chyba kwestia przygotowania potrawy. Przecież nikt raczej nie je czosnku solo tylko jako dodatek do innych potraw. Cebule można przygotować na 40 różnych sposobów, ale surowa - jak jabłko - to raczej jest średnia :D
edit. ja nie przepadam za tymi podpiętymi do respiratora

1 - Benekchlebek, mohenjodaro, Scott P, Fett
Co za bezsens. Zamiast stworzyć własną franczyzę i spróbować na tym zarobić, albo chociaż wyjśc na zero i sprawić żebyu ktokolwiek to obejrzał to od kilku lat wywalają mnóstwo kasy na film, który prawnicy zablokują 7 sekund po premierze
Zmarł James Lollar - producent muzyczny znany jako GosT, jeden z pionierów współczesnego synthwave.
Raczej niszowe nazwsiko, ale jak ktoś słucha synthwave to GosTa na pewno kojarzył
W sumie podałem to jako rozważanie teoretyczne bez wyciągania wzorów i bez wskazywania jakichś wygranych czy przegranych w tym plebiscycie ale widze, że bardzo Ci zależy to możemy się zgodzić, że PiS wygrał
Chciabym kiedyś zrobić Internetową mapę przekrętów w Polsce. Tak żeby można było podejrzeć przekręty, błędy i afery w sortowaniu chronologicznym lub według straconej kasy z budżetu państwa i przy jednoczesnym uwzględniu inflacji i informacją co można było za to kupić. Super byłby też przelicznik na inne afery żeby móc zobaczyć skalę afery.
Np. afera szczepionkowa uplasowałaby się na 2 miejscu, ustępując jedynie Aferze Hazardowej z 2009 i wyprzedzając takie afery jak SKOK Wołomin czy FOZZ. Afera szczepionkowa w przeliczeniu wynosi 80 sasinów lub 0,5 FOZZ i można za to kupić 2 szpitale uniwesyteckie, albo 283 szkoły, 250 czołgów Abrams , 300 milionów kebabów albo 135 km ekspresowych dróg krajowych.
Bo tak to 5,5 mld zł jest dla wielu tak samo abstrakcyjną kwotą jak koszt wystrzelnia na orbitę Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego (swoją drogą za te szczepionki można by wystrzelić 20 Sławoszów)
I dodatkowo np. ranking partii albo poszczególnych "urzędników" :)
Szkoda, że się nie dopisałem wtedy do tego wątku. Ciekawe byłoby zweryfikowac listę po 13 latach
Władca Pierścieni wygrywa skalą i głębią. Mnogość warstw, symboli, przesłan u Tolkiena jest wręcz przytłaczająca. Przy nim Harry Potter jest raczej świetnie napisaną przygodą dla młodzieży, ale nic ponadto. Harry Potter może być bardziej przystępny, ale Władca Pierścieni jest po prostu większą literaturą.
Bardziej chodziło mi o to, jakie to miasto. Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk i tak większość czasu poruszamy się na trasie dom, przedszkole, sklep, miejsce pracy. Nawet jak mieszkałem w Krakowie to na rynku czy nad Wisłą bylem raz na pare miesięcy.
teraz mieszkam na wsi, kilka minut do sklepu, 15 min do przedszkola , 10 min do pociagu na nogach...za oknme łąka i sarny , 10 min ode mnie puszcza na spacery.... cisza, spokój....tego w mieście nie mam :) W wolne dni wychodze na ogródek, córka się bawi bezpiecznie...
Saame shiet... a przeprowadziłem się niewiele dalej
Na pewnym etapie życia to już chyba nie ma takiego znaczenia gdzie się mieszka. Nie chciałbym mieszkać w centrum żadnego dużego miasta.
Przecież pęknięcie bańki AI nie sprawi, że NVIDIA nagle przestanie zarabiać na swoich kartach i będzie musiała wrócić do gamingu XD
Akurat Fett to moje nazwisko więc dokładnie tak to wygląda w urzędach i przychodniach. Z tym, że czasami niektórzy, z jakiegoś powodu, wymawiają go "Fit" więc to jest zawsze niezręczne
O Chryste, kupiłem tam parę gier. Najpierw przysyłali wydrukowaną tabelkę z dostępnymi grami :D Kupowało się w ciemno na podstawie krótkiego opisu i fajnie brzmiącego tytułu.
- Ramon's Spell
- Liga Polska Manager 96
- Theme Hospital
Te na pewno
Obejrzałem upalanie Poloneza. Nic lepszego mnie dzisiaj juz nie spotka
w JA2 gamchangerem dla mnie był mod, że można zabrać broń i amunicję pokonanym przeciwnikom. gigantyczne ułatwienie, a przecież zgodne z logiką
+1 byczq
Ja kiedyś grałem w świetną grę - Alpha Protocol. Wszystko mi w niej grało - główny bohater, fabuła, mechaniki, systemy rozwoju postaci i broni... a później sie dowiedziałę mze ta gra jes chujowa i wszyscy ją krytykują:D
UniCiv - klon cywilizacji
Door kickers - taktyczna o jednostce SWAT
Pixel Dungeon - roguelike
Dorzuce do kupki najfajniejszych:
Driver:
https://www.youtube.com/watch?v=qnLD4WQzIOc
Theme Hospital:
https://youtu.be/OHP-XurF-z8?si=B4VM9Mqdk9Z1uHhP
Heroes of Might and Magic 3:
https://www.youtube.com/watch?v=BHRtbyFr3VQ
Civlization 6
https://www.youtube.com/watch?v=5KdE0p2joJw
Ja się poczułem naprawdę wolnym człowiekiem kiedy zrozumiałem, że wcale nie musze maksować gier na 100% i frustrować się, tracąc czas, na dotarcie do jakiegoś znacznika. Nagle gry zaczęly sprawiać mi przyjemność. W Cyberpunku nie musiałem ukończyć wszystkich wyścigów a w Wiedźminie wspiąć na najwyższa górę. To jest ten sam poziom oświecenia co świadomość, że wcale nie trzeba tankować do równego i jak zalejesz za 173,47zł to nic złego się nie wydarzy.
Ale fakt jest taki, że znacznie częsciej odpalam nieangażujące gierki typu właśnie Candy Crush Saga na 20 minut, niż złożone gry z jakąś fabułą.
Akurat zacząłem słuchać audiobooka kilka dni temu i jestem wniebowzięty. Strasznie dawno nie czytałem niczego z fantastyki a tu wciagło od pierwszych kartek. Ubolewam, że nie mogę się przełączać audiobook/e-book jak w innych pozycjach więc, że słuchanie będzie szło jak krew z nosa -_-
Nie wiem jak w Warszawie, ale pamietam że w Krakowie sezon 2011/2012 śnieg leżał od końca października do końca kwietnia
Szerzysz jeszcze większe ścierwo pod ksywką. A że jesteś dla mnei takim samym randomem jak i ona to nie widze żadnej różnicy. Moze z wyjątkiem że podbijasz zasięgi
Historyczna data. Platforma streamingowa wykupuje jedno z największych i najstarszych studio filmowych na świecie. To jest totalna zmiana paradygmatu. Coś o czym jeszcze kilka lat temu wydawałoby się nieśmiesznym żartem.
To nie jest kwestia cyfr w kamerze tylko cyfr w Excelu. W wielkich franczyzach obraz zaczyna się zanim padnie pierwszy klaps. Sceny akcji powstają w prewizualizacjach: animatykach, wirtualnych kamerach i storyboardach. To przyspiesza produkcję i daje kontrolę nad budżetem bo na długo zanim padnie pierwszy klaps wszyscy juz wiedzą jak film będzie wyglądał. A to ułatwia pracę wszystkim pionom produkcyjnym. ale też uśrednia język: kadry, ruchy kamery i tempo montażu stają się przewidywalne bo w momencie kiedy budżet filmu wynosi kilkaset dolarów i inwestycja musi się zwrócić to nikt nie bedzie inwestował w środku artystyczne i ryzykował, że komuś sie może nie spodobać. Ludzie lubią to co juz widzieli. A dodatkowo to ma gigantyczne znaczenie kiedy do gry wchodzi druga jednostka, liczne reshooty i kilka ekip filmowych równolegle. Najpewniejsza jest spójność ponad charakterem, bo później może się okazać w postprodukcji, że któryś Unit postanowił zrobić jakieś ujęcia w innym stylu niż reszta i się całość sypie w montażu.
Dodatkowo filmy są produkowane z myślą o późniejszym VOD, gdzie znacznie lepiej sprawdzają się właśnie bliskie kadry niż monumentalne panoramy.
Bańka dotcomów jest świetnym przykładem, ale to nie jedyna bańka. Były smartfony gdzie pożegnaliśmy HTC i BlackBerry. Czy smartfony zniknęły z rynku? Nie, ale za to poznaliśy Xiaomi i Huawei. Była bańka z fotowoltaiką, elektrycznymi samochodami (Nikola [*] XD) po której powstali tacy giganci jak BYD. Tesla mocno wtedy oberwała, ale odrobiła. Bańka krypto w 2017 roku. Naturalna kolej rzeczy, że jak jest rewolucja technologiczna to jest hype, a później uporzadkowanie rynku.
Bo pewnie uważa, że w przypadku pęknięcia bańki Google będzie bezpieczne, a możliwe nawet że w procesie długofalowym na tym zyska. Jakby nie patrzeć Google ma gigantyczną infrastrukturę i bazę danych co ich mocno wyróżnia na tle innych spółek czy małych startupów. Po pęknięciu bańki dotcomów to właśnie Google wystrzeliło i stało się światowym liderem.
Pęknięcie bańki nie będzie oznaczało, że AI zniknie z Twojego życia. Wręcz przeciwinie. Zdominuje je
W zasadzie to po co komu nawet laptop. Cyberpunka 2077 ograłem na NVIDIA GeForce NOW za pomocą aplikacji na android TV z padem od Xboxa.
Modele takie jak ChatGPT nie zapisują książek, nie trzymają w pamięci akapitów, stron, rozdziałów. Nie można „odczytać” z wnętrza ChataGPT „Pieśni Lodu i Ognia” ani żadnego innego tekstu. To nie jest żadna baza danych, ani skan książek. To jest mateatyczny model, który przewiduje kolejne słowo na podstawie miliardów przykładów. Tak jak aparat fotograficzny nie kradnie czyjejś twarzy, tylko przetwarza światło, tak model językowy nie trzyma w pamięci książek, tylko uczy się ogólnych wzorców języka. To nie aparat jest problemem ponieważ jest tylko narzęziem.
To, że potrafi pisać w stylu Martina czy innego autora, nie oznacza kopiowania treści a naśladowanie stylu, trochę tak jak robią to ludzie. Ostatnio popularny jest jakiś koleś, który udaje Wojciecha Cejrowskiego na TikToku. Jego też można pozwać? Czy on kradnie dorobek Cejrowskiego? AI nie podszywa się za Martina. Nie wypuszcza tych książek czy opowiadań publicznie i nie próbuje tego monetyzować. Szczerze mówiąc, nawet wątpliwym jest dla mnie czy tekst, który wypuścił ten model jezykowy był dłuższy niż 300 znaków. Czym to w ogóel się różni od fan-fica?
Dyskusja w tym temacie mogłaby być naprawde interesując i poruszać wiele ciekawych tematów. Czy modele powinny powstawać tylko na licencjonowanych danych? Czy twórcy powinni mieć opcję „opt-out”? Jak oznaczać źródła? Jak chronić prywatne dane i treści niepubliczne? W jaki sposób działa AI?
Mogłaby być, ale zamiast odpowiedzieć na pytanie, postanowiłeś skupić się na mnie, co zazwyczaj robi się wtedy, gdy brakuje argumentów.
Nie wiem, czy miało to być błyskotliwe, czy tylko głośne, ale jeśli miałeś nadzieję, że atak ad personam przykryje brak spójnej odpowiedzi, to niestety efekt jest odwrotny. Na przyszłość daruj proszę personalne wycieczki. Ani nie są zbyt błyskotliwe, ani nie robią na nikim wrażenia. Proszę też, nie marnuj swojego i mojego czasu na dalsze komentarze. Szkoda mi czasu na dyskusje z osobą, która nie potrafi się rzeczowo wypowiedzieć bez osobistych podjazdów do randomów w Internecie.
ale to czekajcie. Jeżeli Martin zapytałby mnie czy mógłbym wymyślec kontunuacje historii i ja bym mu powymyślał jakies pierdoły, to mógłby mnie później pozwać?
C&C wydało Westwood a nie EA. EA przejęło władze do marki najpierw w 1998, kiedy wykupili Virgin Interactive (do którego należało Westwood) a następnie w 2003 roku kiedy wchłonęlo mniejsze studia. Dopiero Command & Conquer 3: Tiberium Wars było w pełni wydane przez EA w 2007 roku

Siemano! Obiecałem nie spamować, ale pokusa jest zbyt mocna. A pisze dlatego bo wypuściliśmy własnie odcinek specjalny Rzutu Obronnego z Wampira Maskarady (systemu na bazie którego powstała gra Bloodlines), z akcją osadzoną w Krakowie!
Tu link: https://youtu.be/uawO5nq5mpc?si=Dgxrr_MrxiBRRccd
Dla tych co nas jeszcze nie znają, jesteśmy grupą aktorów i filmowców, którzy postanowili przemienić gry RPG w improwizowany film. Do tej pory zostało opublikowanych 9 epizodów, a kolejne są w montażu.
Najpewniej merch z Benem Solo się za słabo sprzedaje i wolą budżet produkcyjny przeznaczyć na zieloną żabę i Vadera
Gra jest dostępna na urządzenaich mobilnych i regularnie na dosyć mocnych promocjach. Też dopiero niedawno ukończyłem
Mam podobny case. Nie gram w żadne nowości bo ogólnie mam bardzo mało czasu na gry. Jak już mam chwilę, żeby pograć to wolę odpalić coś co znam zamiast tracić czas na instalacje, patche, ogarnianie podstaw. A po godzinie, dwóch i tak mi się zaczyna nudzić więc nie mam żalu.
W przypadku tak małej kabiny to nie lepiej już sobie wstawić wanne ze składanym parawanem?
Fragmenty Sillmariliona wzięli do Pierścieni Władzy. Jackson też tutaj już cudów by nie narobił bo już przy Hobbicie miał dużo mniej do gadania.
Warcraft przynisół za duże straty finansowe, dlatego projekt upadł.

claudi
hihi ;) podoba mi się bardzo, że zwróciłeś się do mnie akurat tym zdrobnieniem mojego imienia, którego szczerze nienawidzę
Czyli Megera_ tak bardzo lubisz określenie Marcia jak ja claudi, no to wszystko na miejscu
Może zatem Martucha będzie ci się właśnie podobać skoro zdrobnienie jest fuj ;)
Nie, nie, nie.
Anima Viillis, kilka randomowych kont, Megera, Morbius i chyba Paudyn - to jest Goozys
Jane_od_Batmana, mohenjodaro, Jedziemy do gęstochowy, Włodzix, Bullzeye_NEO - to jest Loon
ciekawe kto ma najwiekszy
edit.
No dobra, chyba wiadomo :D
https://www.gry-online.pl/users/#/admin/za3dc
Spokojnie, za dwwa miesiące Goozys wróci to i Ci userzy wrócą i znów będzie ruch :D Ja z kolei mam wrażenie, że forum odżyło
Ciekawe, że w wątku tylko 2 nicki z mniejszym rankingiem niż 100 :)
(dodałem komentarz, żeby sprawdzić swój)
Może w tych segmentach Sony nie ma na podium, ale jest jeszcze własnie PlayStation, aparaty fotograficzne i kamery w których są w ścisłej czołówce przez kilka-kilkanaście ostatnich lat. Większa część światowego rynku matryc i sensorów obrazu to właśnie Sony.
Przy tych wymaganiach to raczej patrzyłbym na to, żeby był lekki i miał klawiaturę numeryczną więc 13'' bym sobie odpuścił. Nie potrzebujesz super bebechów wiec masz z czego wybierać.
Ewentualnie masz Macbooka Air za ~3500zł i w górnej granicy cenowej to chyba najsensowniejszy pomysł.
Wiem, że sie nie mogliście doczekać. Wyszedł Epizod 2!
https://youtu.be/lf8W6lxElv4?si=wWkec7Xpz_eTshaf
I kończe ze spamem ;)
No dobrze trafiłeś :D Łącznie 8 osób. Program jest tworzony przez 5 osób, które są widoczne w kamerze + 3 osoby techniczne (nagrania, obsługa technologii i montażysta)
Materiału mamy na 7 odcinków, w planach do nagrania 20 - na start :)
Na pewno dojdzie kampania w social mediach z takimi skrótami w rolkach. Ogólnego skracania materiału raczej nie planujemy. Z doświadczenia wydaje mi się, że dwugodzinny film nie stanowi problemu. Zawsze można zatrzymać i kontynuować w innym czasie, aczkolwiek wiadomix - zbieramy feedbacki od wszystkich i będziemy analizować. Dzięki!
Dzięki za feedback i na pewno przegadam z chłopakami. Ja osobiscie systemy znam tylko z teorii i gier pokroju Baldur's Gate, nie miałem nigdy okazji grać. Licze na to, że flow wyrobi się z czasem. Mogli też być onieśmieleni kamerami. Jakby nie patrzeć, no, była to produkcja gdzie kręciło się kilka dodatkowych osób.
U mnie w tym momencie 18 osób jest online... w tym jedna dziewczyna, która zmarła kilka lat temu więc zakładam że to może być ktokolwiek :D
Na pewno jak będzie większa przestrzeń czasowa to wypuścimy jakiś BTS jak to wyglądało od strony realizatorskiej bo wykorzystaliśmy kilka fajnych technik i rozwiązań produkcyjnych :)
Każdy z nas ma w sobie trochę nerdozy. Niektórzy trochę więcej, wiec ze znajomymi odpaliliśmy pierwszy odcinek sesji fabularnej RPG w stylu mocumentary – to pilot naszego kanału „Rzut Obronny” na YouTube. Jeśli lubisz fabułę, kombinowanie i dużo cringe'u to zapraszam!
Nowy odcinek co tydzień i obecnie w planach jest 7 odcinków,
Zerknij tutaj: https://youtu.be/PZNCBDOtsqw?si=TdHepIhWJtxWO87_
Kanał: „rzut obronny”
Jeśli dasz szansę pilotowi, będzie super! Jeśli napiszesz, co zagrało, a co poprawić będzie zajebiście! Feedback przyjmujemy na klatę.
Dobry wątek! W latach 90tych wyszła cała masa takich animacji do wspierania sprzedaży linii zabawek, które były odpowiedzią na sukces Teenage Ninja Mutant Turtles. . Niektóre urywaly się po kilku odcinkach jak okazywały się crapem i ogólnie chyba, żadna nie dotrwała do zakonczenia fabuły bo byly wycinane jak tylko zainteresowanie produktem zaczynało spadać :D
Do przekopania macie:
- Teenage Mutant Ninja Turtles
- Extreme Dinosaurs
- Street Sharks
- Motomyszy z Marsa
- Battletoads
- Samurai Pizza Cars
- Toxic Crusaders (<3)
- Mummies Alive!
- WildC.A.T.s
- Skeleton Warriors
- C.O.W.-Boys of Moo Mesa
- Road Rovers
- Swat Kats: The Radical Squadron
Cecha wspólna - mutanci, gadżety, rapsy, okulary przeciwsłoneczne i linia zabawek jako główny cel :D
Brakuje grupy Teoretyków, do której przynależe. Nadążam za branżą i tytułami, ale nie gram
Przecież nie zastąpił pracowników AI, tylko zastąpił ich pracownikami, którzy korzystali z narzedzi AI
No ja np. oglądam mecze tylko jednej drużyny i śledzę rozgrywki ligowe, ale na zasadzie sprawdzić jakie były wyniki w danej kolejce. Już śledzenie jednej drużyny to sporo roboty :D Nawet nie ogarniam składów innych drużyn.
Nie do końca wiem, czego od nas oczekujesz. Musisz zadać konkretne pytanie.
Każdy kraj ma własne ligi. Nie wiem czy jest sens zagłębiać się w niższe klasy rozrywkowe:
Premier League (Anglia)
La Liga (Hiszpania)
Serie A (Włochy)
Bundesliga (Niemcy)
Ligue 1 (Francja)
Eredivisie (Holandia)
Primeira Liga (Portugalia)
Polska
Ekstraklasa – 1 poziom rozgrywek
I liga (Fortuna 1 Liga) – 2 poziom
II liga – 3 poziom
III liga – 4 poziom, podzielona na 4 grupy (pólnocno-wschodnia, północno-zachodnia, południowo-wschodnia, południowo-zachodnia)
IV liga – 5 poziom, jeszcze bardziej rozdrobniona (16 województw, w niektórych nawet 2 grupy).
Potem są już okręgówki, klasa A, klasa B, czasem nawet klasa C – czysto lokalne ligi
Międzynarodowe rozgrywki klubowe
UEFA Champions League (Liga Mistrzów) - najlepsze europejskie drużyny
UEFA Europa League (Liga Europy) - Drugi poziom rozgrywek. Grają w niej drużyny, które zajęły dalsze miejsca w swoich ligach, oraz zespoły odpadające z fazy grupowej Ligi Mistrzów.
UEFA Europa Conference League - Trzeci poziom (wprowadzony w 2021).
Dodatkowo są rogrywane mecze Reprezentacji Narodowych i tutaj masz głównie Mistrzostwa Europy (co 4 lata) i Mistrzostwa Świata FIFA (FIFA World Cup) (też co 4 lata, naprzemiennie z Euro)
Oczywiście tutaj piszę tylko o Europie bo na każdym kontynencie mają swoje ligii i swoje odpowiedniki Mistrzostw kontynentów - np. w Ameryce Południowej to Copa América a w Afryce Puchar Narodów Afryki (AFCON)
Czy jest sens oglądać wszystko? Najmniejszego, tego jest po prostu zbyt dużo. Skup się na jednej lidze czy to lokalnej, czy danego kraju, czy Lidze Mistrzów czy nawet Reprezentacji (nie poelcam). Szkoda życia na śledzenie i analizowanie wszystkiego. Jak już będziesz wiedział co dokładnie Cie interesuje to wtedy możesz zagłębiać wiedze w jakimś kawałku i sam bedziesz dowiadywał się o reszcie.