Pęknięcie bańki nie będzie oznaczało, że AI zniknie z Twojego życia. Wręcz przeciwinie. Zdominuje je
Niby w jaki sposób, skoro pęknięcie bańki oznacza wyłączenie wszystkich serwerów obsługujących tę technologię? Przecież wtedy całkowicie zniknie z naszego życia. Już teraz utrzymanie serwerów pochłania gigantyczną kasę, a biznes utrzymuje się jeszcze głównie dzięki naiwnym inwestorom, którzy liczą na krociowe zyski.
Problem polega na tym, ze jest mnostwo firm kogucikow podczepionych pod trend, kazda probuje wcisnac jakas usluge bazujaca na ai, a glowna idea AI jako takiego to wlasnie scentralizowanie wszystkiego w jedna usluge. W momencie kiedy zacznie sie ten proces nastapi wlasnie pekniecie dupy, znaczy sie banki.
A jakieś przykłady tych kogucików? Aby mieć pojęcie o jakiej skali mowa? No bo nie wiem czy chodzi ci o firmy jak Palantir, c3.ai czy możesz coś innego.
Niby w jaki sposób, skoro pęknięcie bańki oznacza wyłączenie wszystkich serwerów
Skąd takie założenie? Czy po pęknięciu bańki .comów zniknął internet w formie stron?
Pęknięcie bański oznacza, że na rynku zostanie ta część firm związanych z AI, która ma na to konkretny pomysł generujący jakieś korzyści, zyski, cokolwiek. Spowolni tez tempo inwestycji, będą spokojniejsze, bardziej wyważone.
Bańka dotcomów jest świetnym przykładem, ale to nie jedyna bańka. Były smartfony gdzie pożegnaliśmy HTC i BlackBerry. Czy smartfony zniknęły z rynku? Nie, ale za to poznaliśy Xiaomi i Huawei. Była bańka z fotowoltaiką, elektrycznymi samochodami (Nikola [*] XD) po której powstali tacy giganci jak BYD. Tesla mocno wtedy oberwała, ale odrobiła. Bańka krypto w 2017 roku. Naturalna kolej rzeczy, że jak jest rewolucja technologiczna to jest hype, a później uporzadkowanie rynku.
Ale ja się pytam o spadki tylko o przykłady firm z posta lutza bo nie wiem do końca o czym on pisze.
Może Google potrzebuje nowego szefa? No bo co to za szef który ładuje setki miliardów w projekt który sam uważa za banke? Trochę jak działanie na szkodę firmy ;)
A może on tak uważa na postawie działań Google’a w segmencie AI? Akurat Google nie jednej wizji dotyczącej AI i ładują kasę w różne, czasem nawet sprzeczne rozwiązania. W ich przypadku jest dość spora szansa że część z tych rozwiązań się w pewnym momencie posypie.
Bo pewnie uważa, że w przypadku pęknięcia bańki Google będzie bezpieczne, a możliwe nawet że w procesie długofalowym na tym zyska. Jakby nie patrzeć Google ma gigantyczną infrastrukturę i bazę danych co ich mocno wyróżnia na tle innych spółek czy małych startupów. Po pęknięciu bańki dotcomów to właśnie Google wystrzeliło i stało się światowym liderem.
A może to po prostu zawiść, wiesz ostatnio piją do nVidia bo szczęko- ścisku pośladków niektórzy dostali i teraz też AMD poszło nawet w AI, ale wiesz nie każdy ma jajeczka i kaskę by tak jak Bill Gates grać na spadkach akcji Tesla i sypnąć na to 500 mln $$$