"Do sieci trafił już opis fabuły dzieła, które uzupełni trylogię Petera Jacksona. Czternaście lat po odejściu Froda, Sam, Merry i Pippin wyruszą śladami swojej pierwszej przygody" ŻE CO?! Przecież Tolkien nie napisał dalszej części przygody. Sam z Elanor na kolanach powiedział "ano wróciłem" i jest to ostatnia linijka w książce. Co za chciwe larwy. Będą eksploatować każdą linijkę. Będzie serial o karierze Smoczego Języka, dorastaniu Eowiny na dworze Theodena, romansidło dotyczące poznania Aragorna i Arweny, serial komediowy Pod Rozbrykanym Kucykiem coś jak Hotel Zacisze Johna Cleese. Nic więcej nigdy od Tolkien Estate nie dostaną więc jeszcze przez 18 lat będą psuć i wysystać z palca nieistniejące i naciągane historie z treści LOTR I Hobbita. Przypominam tylko, że oni mają prawa tylko to tych książek, a tworzą własną wersję uniwersum do którego nie mają prawa. Uniwersum stworzone przez Tolkiena jest szczegółowe i bardzo bogate. Opisane w Sirmarilionie, Upadku Numenoru, Niedokończonych opowieściach i innych. Umieszanie w nim historii i zdarzeń, których nie stworzył Tolkien to zwykłe psucie i nieuprawniona eksploatacja. Dosłownie zartuwają swoimi wrzutami to uniwersum dla zysku. Gównowacenie trylogii pełną gębą.