albo nie zarejestrował się w UP bo to nie ma za bardzo sensu
Ubezpieczenie zdrowotne, dostep do ofert tylko do wiadomosci UP, skierowanie do pracy od UP ktore czesto maja traktowanie preferencyjne. Od biedy takze kursy i szkolenia.
Tak z grubsza.
Czlowieku jakie ty glupoty piszesz...az szczeka opada nizej co zdanie.
Jesli nie mozesz znalezc jakiejkolwiek sensownej pracy od COVID, to znaczy ze nie chcesz pracowac.
Awoved oraz Outer Worlds 1/2 oraz wogole nagonka na Obsidian Entertaiment, ktoremu wg youtube'owych grifterow i ich bezmozgich armii moga dyktowac etos pracy, zatrudniania i rozkazywac zeby robili rzeczy ktorych robic nie chca.
Owszem, te gry maja wady. Imho nie sa juz "pinnacles" gatunku cRPG, ale sa to dalej bardzo dobre, kompetentnie zrobione od strony techno.ogicznej (co jest w sumie nowoscia jesli chodzi o Obsidian), action RPG na kilkadziesiat godzin grania kazdy. Swietny gameplay, eksploracja, design swiata. Nie kazda gra musi byc "serious business".
Ilosc powtarzanych glupot, polprawd a czasem poprostu klamstw o samej grze i manipulacji, ktory wyszly z kanalow takich jak nasz rodzimy kasztaniak (a on to jest pikus bo zagranica sa tacy z milionami wyswietlen) jest zatrwazajaca.
Zreszta mamy na forum paru akolitow, ktorzy wrzucaja takie wysrywy i kazdy temat o grze i newsa probuja zatruc ideologicznymi wtretami i filozofia gracza, ktory cierpi bo mu gaming psuja.
Absurdalnie widoczne jest to wszystko w temacie recek pod Awoved naprzyklad. Sorry za porownanie ale doslownie jak malpy obrzucajace normalnych ludzi gownem.
Ilez mozna.
Same gry wg. mnie to:
OW1 - 7/10
OW2 - 8/10
Awoved - 8+/10
============================
To samo moznaby napisac o Blizzardzie i kazdej jego grze usludze (ktore robia od 20 lat z hakiem i zadnych innych a terminalnie online grifterzy dalej placza jak oni smia smiec!), ale juz odpuszcze. ;)
Tutaj (na golu ale czesto tez np na takim reddicie) mamy sytuacje tak mocno oderwana od rzeczywistosci, ze czlowiek az przeciera oczy jak czyta, bo doskonale widzi z jedne z drugim absolutnie nie widzial gry po ktorej jedzie na oczy. GLownie dotyczy to np. krytyki World Of Warcraft (a tym monetyzacji gry, ktora jest absolutnie nieintruzywna w porownaniu do dowolnego innego mmorpg na rynku. Ja gram z przerwami od premiery, i nawet nie wiem co tam w tym sklepiku ich jest, tak jest pomijalny - a proporcja do ilosci rzeczy ingame to 1:20/30. W takim ESO jest odwrotna. ;)).
Moze by jeden z drugim "krytyk" choc raz usiadl i pomyslal ze skoro od ponad 20lat gra jest obsolutnym topem, to moze to nie caly swiat jest oderwany od rzeczywistosci, tylko pan kasztan z jutuba pierdzieli glupoty, zeby golic kaske z jeszcze wiekszych glupkow.
No i Overwatch 2, gra tak martwa (od premiery) ze non stop w top 15 gier na PSN i Steam. ;)
Panie, dej pan spokoj.
/rant off
Absolutnie nie czuje tej gry. Mamy tone obietnic, tone zerowania na nostalgii, wycieranie sobie geby starymi tytulami, no i...
Obejrzalem trailer, ktory jest tragiczny. :)
Generyczne otoczenie, generyczne postacie, wogole cala grafika wyglada jak zlepek assetow ze sklepikow, i to tych tanszych. Trailer mozna zatrzymac w dowolnym momencie, i nie bedzie na ekranie nic co by przyciagalo wzrok.
Zero jakiejkolwiek duszy czy tozsamosci. Wrecz mozna by powiedziec ze wyglada na "AI generated", ale AI potrafi zrobic fajne widoczki.
Do tego paperdoll, UI, itemki (ikonki tez), affixy, itd... to jest zywcem kopia Diabolo 3/4. NIe widze tu ani troche "iskry" designu mechaniki oraz stylu wizualnego starych gier. To co widac na ekranie mozna by wkleic do D3/4 i nie byloby roznicy.
Owszem samo w sobie to nie jest zle, ale chyba tworzy sie tutaj jakis dysonans przy tym calym nostalgia baicie.
No i nie ma Davida Brevika, ktory zdecydowanie jest najsensowniejszym z "bylych developerow" Diablo.
Wisienka na torcie kreatywnosci i artyzmu jest logotyp ktory plonie identycznie jak w Diablo 2 ale na fioletowo, plus czaszka z key artu/pudelek Diablo 2 ale kupiona w TEMU.
"Ej zrob takie jak w D2, ale zeby sie facetka nie kapla!"
CHyba taki byl tutaj proces kreatywny.
Uwielbiam ten gatunek, darze szacunkiem nazwiska zaangazowanych developerow i designerow no ale... bazujac na tym co kpokazali do tej pory to...
Nie widze tego.
Jesli to bedzie wygladac jak na trailerze to skonczy jak gra Morheime'a.
Obym sie mylil.
ps. Hubert S. jak zwykle fajny artykul o HnS. Milo sie czytalo.
Nowa klasa jest fajnie zrobiona, wiec skilla na zrobienie fajnego aktu tez pewnie maja.
Ja bym z checia zobaczyl jakis dodatkowy system rozwoju postaci ala konstelacje z Grim Dawna albo jakis prawdziwy sensowny craft system (ktory zastapilby blood, caster, etc... itemki robione w kostce).
xD
Jest dokladnie odwrotnie, a po wywaleniu Kaplana (odpowiedzialnego za cale fiasko z PvE, rozmienienie gry na drobne i skupianie sie nie na tym czego chcialo community) gra odzyla i ma ciagla tendencje zwyzkowa (lub w najgorszym razie jest mega stabilna z kilkudziesiecioma tysiacami online na samym Steam...).
DOSLOWNIE wszystko co napisales wyglada calkowicie odwrotnie.
Bol pupki o popularnosc gier Blizza nigdy nie przestaje smieszyc.
Psy szczekaja...
Darek, mqansia, rzezimieszek, mantistiger = czterech jezdzcow apokalipsy piwniczanego spier....nia na tym forum. I jeszcze paru innych, ale ci sie wyrozniaja z syndromem oblezonej twierdzy, kiszakowaniem i jutubowym brainrotem.
btw. nie bede pisal nowego komenta, bo nie jest tego warty ale fajny ten model wyzej. Full makijaz, szmineczka...klimacik w same raz do rule3.... uhhh do walki z demonami. lol
Ja sie zastanawiam co robil 160 osobowy team przez ponad 8 lat, ze wyplodzil gre z 10 postaciami. Jako ze to 2vs.2 to po 3 walkach widziales wszystkie.
Tam musi byc niezle Bizancjum w tym RIOT.
Grafika tez jest biednawa (jak to wlasnie Riot). Jak sie to zestawi z takim Guilty Gear to slabiutko wypada.
Coz... to od poczatku nie byl dobry pomysl.
RIP.
Myślisz że kliknę w tak nazwany link? Oszalałeś :) Podziękuję za malware ze strony z piratami.
Co?

Takze skonczcie piedzielic glupoty, bo normalnie to jakie potraficie wyprodukowac steki bzdur to jest (tragi)komedia (tymczasem karawana jedzie dalej, ponad 7 milionow subow ostatnio i rosnie lol).
I nie. Warcraft nigdy nie byl mroczny lub naturalistyczny. To zawsze byla kreskowka. W zaleznosci od miejsca, czasu i wydarzen mniej lub bardziej bajkowa, ale zawsze bajkowa.
Zlitujcie sie przeciez Warcraft 3 doslownie wyglada jakby ktos na plansze wylal jaskrawe farby z pojemnikow i wymieszal. Do tego dochadza komiczne, przerysowane animacje.
Mroku wizualnego i powagi to tam jest zero.

Po 1. To jest z gry. Pic z cinematica jest wlasnie dla porownania, bo on porownuje do cinematica. To jest ten sam design, ten sam armor, ten sam przedzial czasowy.
Po 2. Thrall i tak jest gladki jak na orka, i zawsze byl bo to jest jego backstory i caly sens postaci.
Tutaj masz mniej gladkiego. Normalnie miss universum.
Jesli chodzi o historie/lore plus nietypowy klimacik, itd... to przykladowo...
Dreanei z World of Warcraft.
Necroni z Warhammera 40k.
Rasa Vex z Destiny/Destiny2.
Ta... bo absolutnie bezmyslny film z niepotrafiacym dobrze mowic po angielsku kulturysta (a i reszta obsady szalu nie robi), to glebokie arcydzielo filmowe dla madrych i dojrzalych.
Napewno.
A to przepraszam. Nauczka zeby nie wypowiadac sie w temeatch "wydaje mi sie". :/
Na swoja obrone mam tyle, ze w przypadku MtG chalupnicze proxy wychodza slabawo.
Jesli tu jest inaczej to w sumie na plus, bo ja nie mam absolutnie obiekcji co do zabawy w gronie przyjaciol/casualowo nie oryginalnymi zabawkami. ;)
Ale napewno snu ludziom z w/w firm to nie zakloca. ;)
Sorry ze spam i dopisuje ale nawet nie zauwazylem ze tytul watku to "Czy GW popelnilo blad zycia?"
Mogli persecutora wziac na advisora marki, taka mine by omineli!
Zycie pisze najlepsze scenariusze. ;)
I jeszcze te kwiatki o drukarkach 3D (co wcale takie az tanie nie bedzie, jesli ma jakolwiek wygladac a rzezba ma miec szczegoly takie jak oryginal.
Podobnie jest z MtG, ludzie drukuja karty na potege i co z tego. Raz ze zeby to jakos wygladalo to musi byc robione na drukarkach przemyslowych/profesjonalnych a nie na domowej laserowce (i ide o zaklad ze figurki 3D analogicznie) wiec zamawiasz karty z Chin (i sa spoko nie powiem). Dwa ze nie pograsz competitive, co w przypadkach obu gier jest wazna czescia calosci i napedza ich egzystencje i rozwoj.
Przyslowiowa beka.
Zgadzam sie z tym ze kwota jest smiesznie mala, i nawet jak dobija do 2-3 milionow to bedzie smiesznie mala.
Chyba ze to bedzie technologicznie na poziomie takiego Project Gorgon, albo Tibii.
Chyba ze maja juz jakiegos inwestora, albo kredyt z banku (czyli inwestora heh).
btw. Strona gry, strona Steam i strona kicka to piekny koncert zyczen, bez praktycznie zadnych przykladow oprocz zapetlonych gifow i bez absolutnie zadnych szczegolow.
Za to duzo buzzwordow i bzdur o AI napedzajacym gre (powodzenia z moca obliczeniowa potrzebna do tego) oraz o 33000 graczy bez shardingu... chyba stojacych w miejscu lol.
NIE DA SIE ZROBIC TAKIEGO MMO ZA FUNDUSZE Z KICKSTARTERA. Praktycznie to zadnego sie nie da (o czym troche nizej) I nie da sie zrobic takiego mmo w randomowej firmie, ktora "ma przelomowa technologie AI".
===============================================
Sad Final Report for Kickstarter MMORPGs
25 Kickstarter MMOs since 2012 and the current tally is as sad as it is sobering:
Only 3 games have been finalized and currently playable – only Project: Gorgon enjoys a positive reputation.
3 more games are playable on Steam in Early Access, with Ashes of Creation no longer being sold and the shutdown of the servers seems to be only a matter of time.
13 games are now offline, have been canceled early, or are so far from completion that there is hardly any hope left.
These 13 games alone burned more than 7.5 million dollars on Kickstarter. This doesn’t include revenue from other crowdfunding projects or supporter packages.
Almost all games on this list have gone through difficult and very long developments, with many setbacks.

Pan Dariusz jak zwykle calkiem normalny post.
Pic not related lol haha.
ps. Chyba powinni tym "anonimom z Reddit i Twittera" podziekowac. To samo jest z MtG i "ultrawoke" Wizards Of The Coast, tona jojczenia w necie a kazdy kolejny set sie sprzedaje coraz lepiej.
ps2. Wklej jeszcze ze cycki Jainie Proudmoore zmiejszyli, bo dawno nie wklejales.
Ze tez tacy ludzie nie ogarniaja ze kazdy normalny ma te ich "afery" gleboko w dupie (i ludzie dalej graja sobie w gry Blizzarda for fun. Btw. "martwy" Owerwatch 2 prawdopodobnie dzis, max do weekendu zrobi rekordowy peak na Steam... chyba nie czytali newsa o zielonoskorych kek).
I ten bol dupy (o ironio) jest wlasnie glownie o rzeczy ktore i tak ich nie interesuja, albo na ktore i tak nie wydaja pieniedzy bo przeciez to jest woke.
Owszem czasem jakas wsteczna "cenzura" moze zabolec (ale sorry... zyjemy w spoleczenstwie i NIE, nie jestes najwazniejszy), ale zeby drzec szaty ze firma robi nowe figurki/zabawki i dodaje do gry rzeczy zeby inne grupy spoleczne/plcie/itd... tez znalazly cos dla siebie to trzeba miec cos mocno nie tak z glowa.
Wisienka na torcie montypythonowskiej ironii jest to ze rozmawiamy o uniwersum, w ktorym OD ROKU 1983 jest Slaanesh, androgiczny bog nie posiadajacy okreslonej plci ani niczego z tego (np. preferencje seksualne czy podstawowy wyglad) na co tak bardzo w swoim zyciu zwracaja uwage takie Darki.
Biedny Warhammer, niszczony przez woke juz od pierwszej edycji.
Fajny watek. Chociaz stary.
Posty 'persecutor' to festiwal komedii, piwniczarstwa, gatekeepingu, polaczonych z czysta zenada i mentalnoscia "serious business" oraz "No changes ever, forever!".
Bardzo dobra rozrywka. Prawdopodobnie lepsza niz cale WH40k.
Zalaczam filmik dla OPa, niech ma co od zycia.
https://www.youtube.com/watch?v=pp-f--sloe8&pp=ygUbbm8gZ2lybHMgYWxsb3dlZCBzcGFjZSBraW5n
Z WH40k jest troche jak z grami od RIOT Games. Wszystko w nich jest w sumie fajne, z wyjatkiem szeroko pojetego "fandomu".
"Archiwum" jako tako jest "skonczone". Tomy 1-5 to w sumie zamknieta calosc. Na nastepny i tak przyszloby poczekac dluzej.
Ja zas mysle ze jednak moze powinienes choc raz zapoznac sie z materialem zrodlowym i cala sprawa, a nie opierac swiatopoglad oraz oceniac ludzi (czy to mnie, czy kogokolwiek innego) na podstawie newsa napisanego za czypindziesiont peelen.
Wiedze o "AI" tez moglbys czerpac z sensownych zrodel, bo tyle pisac o czyms czego sie nawet nie rozumie to... no coz pewnie nawet AI by niepotrafilo. Taka halucynacja.
xD
spory target
10 odpowiedzi, najlepsza z 25 punktami. Jakbym prowadzil osiedlowy kiosk ruchu to MOZE bym wzial taki feedback pod uwage. Moze.
Z przyjemnoscia przeczytalem ze nie maja zamiaru rezygnowac (i watpie zeby cokolwiek zmienili). Z terminalnie online ludzmi, ktorzy chca dyktowac firmie i jej pracownikom jak i czym ma robic banner reklamowy sie nie negocjuje.
Duzo juz zostalo powiedziane a ja jeszcze dodam to. Moze trafi bardziej do wszystkich protestujacych ekstremistow. Bo naprawde co poniektorym przydalby sie kubelek zimnej wody i bardziej zniuansowany sposob patrzenia na swiat.
Poijajac reszte bzdurnych i przesadzonych lamentow w tym temacie, to tutaj mamy wisienke na torcie.
Policja Mysli sie znalazla.
Specjalnie używali komiksowego stylu i nie mówili, że to generują.
"Specjalnie" to jest jedynie w twojej glowie. Nie mowili tez jakiej marki papieru toaletowego uzywaja w firmowych kiblach.
No i juz mamy "multum" grafik (zreszta i uj z tym, TO JEST SKLEP).
Chyba kolego pomyliles pozycje klienta z inwestorem/wlascicielem.
Oczywiscie mozesz nie kupowac i... tyle.
Bo to co piszesz to ociera sie o probe wplyniecia na biznes z powodow ideologicznych.
My nie rozmawiamy o grzejnikach, ale sztuce.
Rozmawiamy o banerze reklamowym lol i o pewnie przepracowanych ludziach, ktorzy smieli sobie prace ulatwic. No ale pan "GOG to misja" oburzony.
Nie o zadnej sztuce.
Jesli chodzi o samo lore, fabule i progres swiata, to pomijajac tragiczny sposob prezentacji tegoz w trojce to jest spoko.
Do tych akurat elementow nie ma sie co przyczepiac.
Jest jeszcze mozliwosc, ze istnieje jakis obiekt wielkosci planety, ktory zostal dawno temu wytracony z plaszczyzny ukladu i krazy sobie wokol slonca, ale nie bawi sie z reszta planet. Slonce miewalo "mijanki" z innymi gwiazdami, cos takiego moglo sie wydarzyc.
Zreszt chyba wlasnie te mijanki z innymi gwiazdami podaje sie jako przyczyne tego ze komety czesto nadlatuja pod dziwnymi katami i jako dowod istnienia Obloku Oorta.
Skoro w Ziemie mogla uderzyc druga ziemia, to motyw ze jakas mloda planeta z samego obrzeza zostala popchnieta i orbituje pod jakims dziwnym katem wcale nie jest taki szalony i nieprawdopodobny. Okres orbitalny w takim wypadku mogby isc w dziesiatki tysiecy lat, i moze nawet jeszcze nie zrobila jednego calego obrotu w czasie gdy Homo Sapiens patrzy w niebo. ;)
Albo odwrotnie.... to Slonce moglo zajumac planete innej gwiezdzie podczas "zblizenia" (ostatnie bylo chyba 7 milionow lat temu czy cos takiego jest na wiki).
Ale w takim wypadku prawdopodobienstwo wykrycia to juz chyba sa promile.
Znamy podobny obiekt (choc za maly na planete) - Sedne i jej okres orbitalny to 7500 lat, tak wiec to jest absolutnie szukanie igly w stogu siana.
Ale ogolnie jak sie zacznie w tym grzebac, to (jak wiekszosc rzeczy w astronomii lol, przynajmniej dla mnie) to jest super ciekawa sprawa do spekulacji. ;)
D2 Resurrected dostanie kernel lvl antycheata...
A na serio to podobno ma to byc "major update". Coz... dla mnie takim czyms bylby drugi dodatek z nowym aktem, nowa klasa i jeszcze jakims bajerkiem do itemizacji (albo moze jakis passive skill tree ala PoE/Grim Dawn).
Bylaby petarda.
No ale to jest chyba myslenie zyczeniowe.
Najciekawsze w takich miejscach sa wikipediowe historie o rozbitkach i wrakach statkow.
Np Nowa Zelandia i Australia (do ktorej naleza lezace troche bardziej na poludnie wyspa Heard i McDonald) ma troche takich wysp na poludnie od tych dwoch duzych, ktore kazdy zna i maja tam od lat siec specjalnych schowkow z zaopatrzeniem dla ewentualnych rozbitkow, ktore uzupelnia i sprawdza co pare miesiecy wojsko.
Uratowalo to zycie sporej ilosci ludzi, a dzialalo juz chyba w 19 wieku.
Jak w filmach o piratach. ;P
==============
Jest np historia o najbardziej oddalonej od Niemiec, niemieckiej ofierze 2 wojny swiatowej. Statek niemiecki zatrzymal sie chyba przymusowo przy ktorejs takiej wyspie na konserwacje itd...i marynarz wypadl przez burte podczas pracy... czy cos takiego.
Przeciez to jest region subarktyczny. Jak jest tam 10 stopni to pewnie maja dobry dzien. I to w glebi wyspy posrod tych fiordow pewnie.
Strzele tez ze wiatry pewnie ze 100km/h to wlasciwie codziennosc.
Przynajmniej powinny byc na takiej szerokosci geograficznej i przy takim otoczeniu oceanem.
400 km na pd-zach sa wyspy Heard i tam nawet stacje badawcze pozamykali bo naukowcy woleli na stacje arktyczna jechac niz tam. ;)
W zeszlym roku pierwszy raz od 20 lat zawinal tam statek (oficjalnie).
Takie miajsca sa niby fajne, tylko ze tak naprawde z wyjatkiem tony ptakow i pingwinow to nic tam za bardzo nie ma.
EDIT: Z ciekawosci wlazlem na wiki...
"The west coast receives almost continuous wind at an average speed of 35 km/h (19 kn; 10 m/s) because the islands are between the Roaring Forties and the Furious Fifties. Wind speeds of 150 km/h (81 kn; 42 m/s) are common and can even reach 200 km/h (110 kn; 56 m/s).
Waves up to 12–15 m (39–49 ft) high are common, but there are many sheltered places where ships can anchor. "
Czyli jak nie wieje, to i tak wieje 35km.h. ;)
Niezla paranoja. Niektorzy zaraz zaczna devsom i pracownikom do domow zagladac, bo przeciez moga czasem uzywac AI podczas pozycia malzenskiego!!!!!!11111
Baner reklamowy... zlitujcie sie.
Pan z pierwszego posta to niezly przyklad takiej wlasnie paranoi i "video gejms serius biznes".
Az sie prosi o podsumowanie englishowym memem "Sir, this is a Wendy's".
Swoja droga mogliby zaprzac AI na maxa do kodowania kompatybilnosci gier z nowymi systemami albo np do tworzenia skalowanych nakladek ala UI, ktore pozwolilyby ominac najwieksza bolaczke gier sprzed pewnej daty, a mianowicie mikroskopijne i nieskalowalne elementy interfejsu.
O ile takie rzeczy sa wogole mozliwe, bo nie wiem czy sa. Ale byloby zajebiscie.
Mnie ciekawi ta teoria o tej niby 9 planecie NIE PLUTONIE. Kiedyś o tym słyszałem czy tam czytałem, ale dla mnie osobiście jest to dziwne. Odkrywany planety i inne obiekty lata świetlne od nas, ale nie odkryliśmy do tej pory planety z tego samego układu?
Latwiej wypatrzec mala skalista kulke z duzej odleglosci (jesli sie wie czego szukac i na co potencjalnie patrzy bo wiekszosc planet znamy jako zaburzenia w jasnosci ich gwiazd i inne takie dziwne rzeczy), niz znalezc okruch w obloku Oorta (rok swietlny srednicy) samemu bedac w jego centrum.
Cos jakbys wiedzial ze w promieniu 10 metrow wokol ciebie znajduje sie muszka o wielkosci 1milimetra. I szukaj sobie. ;)
Znalazlem ciekawostke. Podczas ostatniego "flyby" statek przelecial 295km nad powierzchnia planety.
To jak na kosmos jest w sumie mega blisko. ;)
Zas 5 grudnia 2025 roku wszedl na stala orbite wokol planety i co tam teraz robi to juz nie wiem. ;)
Jeden z niewielu czlonkow partii pedofili, ocierajacych sie o normalnosc i sensownosc (czasami).
Pewnie dlatego go zmusili zeby sie wycofal z polityki.
MAGA w akcji.
Ten sam co ostatnio.
Dzien wczesniej napastowal klientow w jakiejs knajpie.
Efekt? Aresztowanie i felony charges. Jak sad (oby) bedzie mial zly dzien to skutkuje to odebraniem praw wyborczych i odebraniem prawa do posiadania broni (w calym USA).
btw. Rzezba z lodu a oficer aresztujacy wpisal ze wartosc i uszkodzenia to ~6000USD i za tyle bedzie odpowiadal, co daje albo grzywne 10k, albo wiezienie (i jak to w USA wszystko zalezy od sedziego i tego ktora noga wstal z lozka).
Troche usmiechu nie zaszkodzi. :)
Nie ploszcie go. Od paru dni tak usilnie probuje byc zauwazony i nas tu zaorac, ze az mi sie czasami robi tak po ludzku zal.

Po co to ciagniesz i mu odpisujesz? Przeciez to jest juz ewidentny i skrajny trolling. Albo poprostu oderwanie od rzeczywistosci i absolutny brak zdolnosci do przyznania sie ze sie nie ma racji, albo na czyms nie zna.
Anthem by super, jeszcze niedawno ludzi grali i się zachwycali.
Zlitujcie sie...
Mentalnosc jak na obrazku, tylko ze podkrecona do 17/10.
No ale jak 10 nowych hero, skoro gra jest martwa od dwoch lat i wogole wszyscy odeszli bo zrezygnowali z PvE?
Jak zyc?
haha...
btw. "Jetpack Cat"... proste a cieszy. ;)
Dawno nie czytalem takiego pierd...nia o niczym. Ogolnie to "wszystko zle bo tak mowie, elo". I tyle w tym glebi.
Jakbym czytal xandona piszacego o Starfieldzie, tylko za na odwrot.
Zawsze mnie smiesza takie "profesjonalne" rozbijanka gier na poszczegolne elementy, bo w ten sposob to mozna zrownac z ziemia kazda gre. Zwlaszcza jak sie pisze pod z gory ustalona narracje, a nie z zamiarem sensownej oceny.
Bo napisanie "Towarzysz X nudny a gra ma przeintelektualizowane pisartwo", jest rownoznaczne z napisaniem "Merry i Pippin we Wladcy Pierscieni sa wkurzajacy (aka "zle napisani" co znaczy tyle co nic) i ten caly motyw z jezykami i piosenkami, itd... to czysta zapchajdziura".
Wogole tak plytka i stronnicza "analiza" od osoby, ktora ocenia tylko takie klasyki jak Fallouty czy Torment na profilu to kuriozum.
Owszem mozna... tylko po co?
manolol dzisiaj chyba bez rozcienczania wali... :/
Szczerze to mi sie wydaje, ze nawet jakby wyciekl film jak robi to co tam robiono z dzieciakiem, to i tak niewiele by to zmienilo.
W USA jest kilkadziesiat milionow takich trumpfow i bombolitow.
Moze po midtermsach. Jak demsi beda mieli sile sprawcza.
ja rządam
Czy to jakis odpowiednik nierzadu?
spoiler start
Internet jednak niszczy umysly.
spoiler stop
Dobrym pytaniem by bylo czy jest sens kupowania Kindle, a nie czegokolwiek innego.
Dowolny inny obrze oceniany czytnik ma to samo co Kindle + wiecej funkcjonalnosci plus brak pierd...nia sie przy wgrywaniu plikow, natywna i bezproblemowa obsluge epub i pewnie bedzie o 30-50% tanszy.
Co kto lubi.
Do tego jeszcze dochodzi to ze eink readery sa tak prostymi sprzetami, ze tutaj praktycznie nie ma wielkiej roznicy w jakosci miedzy topka a reszta modeli. Eink to eink. To jest naprawde bardzo prosta i tania technologia.
Tak wiec jak lubisz przeplacac to Kindle, jak nie, to cokolwiek co ma dobre oceny i za zaoszczedzona kase mozna sobie ksiazek nakupic.
Tak czy siak ciezko byc z czytnika eink niezadowolonym, chyba ze kupisz jakis z Biedronki za 99 PLN.
Dla mnie np. dealbreakerem jest brak fizycznych przyciskow.
Ale jak chcesz Kindle to kup Kiindle... sa dobre, dzialaja, wyswietlaja tekst. Dokladnie tak samo jak kazdy inny eink.
ta duszlapaczu, takbylo.exe
Wcale, ele to wcale nie uskuteczniales swojego standardowego grafomanskiego narcyzmu, polaczonego z pogarda do wlasciwie kazdego z kim wchodzisz w interakcje.
A wszystko po to zeby bronic przez kilkanascie postow pseudo gry, ktora po 7 czy nawet 9 latach developerki miala skonczona jedna zone z kontentem, oraz kolesia sprzedajacego fake lekarstwa chorym na raka ludziom.
Caly okres developerki tej gry to jeden wielki ciag klamstw i machlojek Sharifa.
Da sie upasc nizej? No coz... jeszcze przed poludniem wiec pewnie jeszcze dzis sie dowiemy.
Autor tematu bardzo zgrabnie podsumowal twoje zenujace pierd...nie.
Szachy 7D soulcaczera, ktorymi aktywizuje innych:
Elo, Eloo nie grales, nikt nie grol ino jo soulkaczer grolech i stac mnie na gry video. Kazdy kto sie ze mna nie zgadza to glupek i dzieciak bez szkoly i piniendzy co ino gra w gatika na komputerze z komunii.
Ino czytaliscie a ja tom bylech Gandalfie, 3000 lot temu... nikt nie byl, ino jo!
To ze ty pierwszy odpisales na mojego posta (w temacie gry AoC) i od tego sie zaczelo, nie odwrotnie to juz pominnmy bo sie jeszcze okaze ze "aktywacja" ci za mocno weszla. xD kek
Ten jeden mlodszy dev (ewentualnie stazysta), ktoremu kaza robic te bzdurne naklejki, a potem je poprawiac. --->
Steam daje refundy i zamrozil fundusze, ktore mialy zostac wyplacone firmie Sharifa zeby zwrocic kaske klientom.
https://www.youtube.com/watch?v=K2Hd2aP4_OY
W zwiazku z tym nie maja na serwery i nie zaplaca pracownikom (obviously).
Taka to super firma, i super biznesmen... plynnosc finansowa = nie wiem, nie znam, a po co to komu?
Tak bardzo "starali sie dostarczyc jak najlepsza gre... no ale "nie pyklo" (luzny cytat z naszego forumowego guru od mmorpg).
Historia pozwow i lamania prawa przytoczona wyzej to przeciez nic takiego. Kazdy troche scamuje. :/ :/ :/
A tak naprawde to pewnie kolejny ciag klamstw majacych uchronic Sharifa i osoby na ktore transferowal firme (i nie tylko firme... btw Sharif trzy miesiace temu przepisal akt wlasnosci domu wartego 5,5 miliona USD... CO ZA PRZYPADEK) przed odpowiedzialnoscia finansowa i karna.
A firma i jej majatek juz przetransferowana na jakas babeczke, ktora tez robi w MLM (do znalezienia na stronach rzadowych stanu Kalifornia):
Description: All assets of the Debtor, whether now owned or hereafter acquired and wherever located, including without limitation, all tangible and intangible personal property, including all inventory, equipment, servers, computers, hardware, software, source code, object code, development tools, databases, digital assets, content libraries, websites, domain names, user accounts, application data, technical documentation, and all other technology used in or related to any online games or platforms operated or developed by Debtor.
This goes into more detail on the form filled out by the creditor, BOREYKO, KAREN L, on California's secretary of state website.
Mam nadzieje ze ludzie i pracownicy nie odpuszcza, a sady zasadza odpowiedzialnosc prywatnym majatkiem (ktorego ma az nadto). Mala szansa, ale istnieje. Wszystko zalezy od rodzaju i ilosci pozwow.
Ale ogolnie to super gra, gralem szesc tysiecy godzin (na jednej mapie). AWS plakal jak wylaczal.
Biura twittera znanego tez jako "X" zamkniete przez francuska policje (jednostka d/s cyberprzestepczosci).
https://www.bbc.com/news/articles/ce3ex92557jo
Conspiracy to illegally administer an online platform
Fraudulent extraction of data and forging information regarding the operation of an IT system
Accessory to possession of pornographic materials involving minors
conspiracy to act as accessory to distribution, offering, or facilitation of the aforementioned content
Representative slander (ie. Maliciously Making up picture of a person).
Denial of crime against humanity
Oby nie skoczylo sie na tym, i oby wiecej krajow pokazalo ze ma jaja. CHoc w sumie jesli w EU jest kraj, ktory moze odgrywac role "zlego gliny" to jest to wlasnie Francja.
ktory chatbot to zrobil?
W sumie nie najgorzej wyszlo. Nic czego bym sie wstydzil.
===============
wchodząc w polemikę z Kwisatz_Haderach, używając argumentu "mnie stać" i twierdząc, że inni to "trolle z reddita"... ---->
Dodajmy ze w grze bylo kontentu na ~10 godzin,
Ale zaaaabaaawaaaa. Taka dla soulcaczerow.
da fuk! Masz racje.
Wogole ten utwor chyba jest miszmaszem roznych innych utworow (zsamplowanych albo odtworzonych). Taki ma vibe.
Nigdy w to nie gralem, ale chyba musze. Jesli gra jest choc w polowie tak kreatywna co OST to bedzie wspaniala.
JAk to chodzi na nowych systemach? nIe ma problemow?
Unikac: energetyki, cola, szynki i wedliny wedzone
Jesc: jarmuz, ciecierzyca, siemie lniane
Nie dziekuj.
Steven Sharif to scamer, klamca i oszust. Nawet w glupim Archeage (ktorego marniutkim klonem bylo AoC) oszukiwal na potege.
A ty go bronisz jak czestochowy. W sumie zero zaskoczenia.
No i po raz kolejny - dzeki za zniszczenie gatunku, poprzez nagradzanie pieniedzmi (i co gorsza wrecz gloryfikowanie) szemranych ludzi i ich jeszcze bardziej szemranych i kulawych projektow.
tbh to co robisz od wczoraj wypisujac te bzdury i pod newsem, i w temacie gry to (probujac ocieplic jej i Sharifa wizerunek) jest (tragi)komedia.
A dla firmy MLM pracowal doslownie do wczoraj (czy tam kiedy naprawde sie wypisal, bo wychodza na wierch fakty ze opuscil statek juz jakis czas temu i oddal firme razem z dlugami kolezance od MLMow. Wpisy w rejestrach nie klamia, choc dla ciebie pewnie nie maja znaczenia):
Referral program
The Ashes of Creation referral program is an incentive system designed to reward players for referring new participants to the game. After registration, players can request a personal referral code to share with friends. When new players sign up using a referral link or code, the referring player earns 15% of the referred person's ongoing account purchases as Intrepid Bucks. These virtual credits can be used within the game's marketplace to purchase cosmetics, services, or other in-game items.[22]
Elo.
Niedawny launch na Steam pozwolil jeszcze zgolic troche kaski z glupkow i byl tylko po to ze miec legalny "dupochron" (gra wydana i nara) przed wierzycielami i moc zaorac firme.
======================
Aha bo bylbym zapomnial: Elo, Eloo nie grales, nikt nie grol ino jo soulkaczer grolech i stac mnie na gry video. Kazdy kto sie ze mna nie zgadza to glupek i dzieciak bez szkoly i piniendzy co ino gra w gatika na komputerze z komunii.
Ino czytaliscie a ja tom bylech Gandalfie, 3000 lot temu... nikt nie byl, ino jo!
Miejmy to juz za soba.
Co do Stevena Sharifa, założyciela firmy, to widzicie go jako naciągacza i oszusta. Tyle że zanim zaczoł robić AoC miał już miliony na swoim koncie, część z tych pieniędzy wyłożył na produkcję gry. Genezą firmy było że już zarobiłem a teraz chcę robić "fajne rzeczy". I jestem pewien że ma teraz mniej kasy niż miał przed rozpoczęciem AoC.
Juz ci pisalem w watku o AoC na czym zarobil te pieniadze.
Geneza firmy bylo "zarobilem kasiore na umierajacych na nowotwory, a teraz sobie zrobie kopie gierki (chociaz nie potrafie) w ktorej kupowalem doslownie wszystko za real money". Bo wlasnie to robil w Archeage.
Po raz kolejny ci mowie ze to co piszesz to brednie i twoje uczucia i to co rozumiesz przez scam i inne takie bzdurki, nie maja zadnego wplywu na rzeczywistosc i fakty.
Twoj "inny punkt widzenia" to poprostu czysty absurd i woda na mlyn kolejnych scamerow (takze dzieki za rozj....nie gatunku jeszcze mocniej).
I jakbys nie chcial bronic to jeden post na temat by zuplenie wystarczyl. A nie 6 i w kazdym to samo pomijanie niewygodnych faktow i stwierdzenie na poziomie szkoly podstawowej aka "mnie sie podoba wiec nie ma problemu".
Tak sobie strzele, ze (biorac pod uwage jaki tam jest klimat i jak latwo sie namnazaja na takim bagiennym grajdole bakterie i wirusy) tak gdzies za rok-poltora beda zamykac granice stanowe.
Bronisz kolesia ktory notorycznie klamal na temat tej gry (min na temat funduszy na produkcje aka "game is fully founded"... wielokrotnie).
Bronisz gry, ktora nieskonczona miala tragicznie zrobiony cashgrab spinoff i itemshop z przedmiotami za kilkased USD. I pare platnych testow.
Bronisz gry, ktora wyszla na Steam, mimo tego ze miala skonczona JEDNA zone i content tylko w brackecie 1-10 (reszta to randomowo postawione moby i tyle kontentu). Po paru latach "produkcji"
No i bronisz kolesia, ktory sprzedawal magiczna wode chorym na raka, dodatkowo w nielegalnej w naszym kraju formule MLM.
Takiemu czlowiekowi dziekujesz.
NIe sa to najgorsze rzeczym ktore wypisywales na tym forum, ale dosc wysoko w rankingu bullshitu.
A obrazasz o tutaj:
a te idiotyczne wysrywy o scamie wygłaszane przez ludzi którzy nie wydali ani grosza a grę widzieli na screenach po raz pierwszy miesiąc temu są esencją dzisiejszego Internetu gdzie im ktoś głupszy tym głośniej krzyczy.
I to dosc ordynarnie. Widac ze "trafilo w mietkie".
Twoje opinie o grach i gatunku MMORPG to kuriozum i sa wrecz szkodliwe.
Gra byla, jest i bedzie scamem. Od poczatku do konca. A ty i twoje opinie jestescie oderwani od rzeczywistosci.
I watpie zebyc cokolwiek tak naprawde sledzil. Z wyjatkiem, pelnych klamstw oficjalnych maili ewentualnie. Bo napewno nie sledziles opinii community oraz klientow na Steam (aka "glupkow wyglaszajacych wysrywy").
NIe pozdrawiam.
Ja bym tu raczej szukal jakis ukrytych pragnien i niezaspokojonych popedow.
Falliczny wydzwiek nicku jest oczywisty.
O tym samym swiadcza niesprowokowane nawiazania do anatomii i wygladu.
Czyzby to forma coming outu? Moze sprobuj na glownym koncie.
Mowisz, masz.
To czyim jestes altem?
Ja nie wiem, co myśleć. O jakie substancje chodzi, albo o jakie leki, to można sobie wyguglać - ze swojej strony mogę dodać tylko tyle (w przerwach, jak się zwijam ze śmiechu jak norka) że te substancje i leki to były modne.. 20 lat temu. Ale gloria, świat się w końcu przebudził...
Juz jak bylem w liceum to byly jakies akcje ze znikaniem "popularnego syropu na kaszel" z aptek. Znalem tez osobiscie kolezke, ktory potrafil "domowym sposobem" z tabletek odzyskac kodeine (roznych sie znalo ;)).
Rzeczywiscie to jest nic nowego.

Przetrzymywany w "ludzkich warunkach" (tylko i wylacznie nabawil sie infekcji oraz rzygal po zarciu wiec spoko) dzieciak wypuszczony (glupi! przeciez mial osobny pokoj i gry video!).
https://old.reddit.com/r/pics/comments/1qt4hdg/liam_has_been_released_and_his_hat_has_been/
Oczywiscie przetrzymywany max 72h (zatrzymanie 22 styczen, dzis mamy 1 lutego)!
https://www.cbsnews.com/minnesota/news/minnesota-school-children-ice-arrests-columbia-heights/
https://www.cbsnews.com/news/liam-ramos-5-year-old-minneapolis-valley-view-principal-emotional-ice-detention/
Quote z drugiego artykulu
""We're seeing [absence] levels comparable to COVID," Kuhlman said. "A quarter of our school is not with us ... We're talking at one point in time, almost 200 kids are gone."
Czyli wiecej dzieciakow brakuje (Z tym ze pewnie niektore poprostu sie chowaja w domach) w JEDNEJ SZKOLE niz ten glupek powyzej twierdzi ze "Znajduje sie pod opieka" ICE w calym kraju.
O takiej skali tych lapanek i niszczenia zycia normalnie pracujacym i wychowujacym dzieci ludziom mowimy (Statystyki mowia o 30% posiadajacych wpis w kartotekach policyjnych/sadowych co w USA NIE SWIADCZY O NICZYM bo tam mozna wpic dostac za wszystko i ma go w pizdu ludzi, ale tylko 5% dotyczy "violent crimes").
===============
Tak wygladaja brednie wklejane przez wojujacego piwkiem i grokiem bombolito z poziomem moralnosci i empatii level Trump vs. rzeczywistosc.
btw. Ojciec akurat tego dziaciaka tez nic nie zrobil. Przyjechal do USA jako niemowlak a administracja Trumpa po prostu anulowala jego wize, bo tak i chuj. Normalny, pracujacy koles.
Pewnie nawet w takiej fabryce czy cos jak bombolito.
===========
EDIT: https://old.reddit.com/r/Fauxmoi/comments/1qt3jqn/rep_joaquin_castro_confirms_that_5yearold_liam/
JEszcze jedno zrodlo. No i fajny obraz maja. ;)
Ewidentny drug den. W piwnicy pewnie gotuja.
Doslownie zajebali ojca i brata z normalnej rodziny, a zostawili matke w CIAZY sama z drugim dzieckiem.
no jrpdl.exe
Jak go zatrzymuja na ulicy, jak oni z ochrona laza przeciez (i raczej nie chodza po ulicach normalnie)?
Tyle ode mnie.
Zastanawialo mnie czy bedzie choc chwila autorefleksji, czy atak personalny i obrona czestochowy.
Pan Wojciech nie zawiodl jak zwykle.
Ludzie broniacy scamerow sa w sumie rownie zli jak sami scamerzy, bo czesto wlasnie to tacy "pozyteczni idioci" (z perspektywy scamera... zeby nie bylo ze obrazam personalnie) pozwalaja oszustwom rozkwitnac (a po "rugpullu" pozwlalaja oszustom wyjsc z sytuacji bez konsekwencji).
Takze gratuluje.
Guzik robili (historia gry jest pelna mniejszych i mniejszych przekretow i to ty jestes ignorantem bo nie masz o niczym pojecia), a Sharif to oszust i ludzki odpad, ktory powinien siedziec w pierdlu za sprzedawanie falszywych lekarstw na raka w piramidzie finansowej (/hatfu).
Premiera na Steam bylo doslownie ostatnia proba cashoutu i wszystko bylo z premedytacja zaplanowane przez "Board of Directors" (czyli przez Stevena Sharifa, bo jest jej jedynym czlonkiem).
Oby takie same wyniki (w sensie zmiany w kierunku niebieskim) byly na midterms, to moze jeszcze ten kraj uratuja.
Skoro w Texasie jest taki shift, to gdzie indziej bedzie masakra.
CIekawe jak na Florydzie bedzie.
Haha no zodyn sie nie spodziewal ze scam artist, ktory powinien siedziec w wiezieniu (gdybysmy zyli w normalnym/sensownym spoleczenstwie) wykreci scama.
ZODYN.
Ashes to byl scam od poczatku do konca (i trzeba byc poprostu glupim zeby ufac takiemu czlowiekowi jak Sharif). Wszystko co sie wokole produkcji tej gry dzialo bylo oszustwem.
Gracze MMORPG, ktorzy dali sie w to wciagnac (a wogole w cokolwiek PO RAZ KOLEJNY) sami sa sobie winni.
btw. "Board of Directors" Sklada sie z.... jednej osoby.
Przybijmy gwozdzia cytatem miejscowego "specjalisty" od mmo (kek bur):
Ta gra ma naprawdę szansę być bardzo dobrą grą, ale to jeszcze potrwa, a teraz jest też wiele bardzo negatywnych opinii. Głównie dlatego że ludzie za free nie mogą grać.
taaaa....
Jesli to prawdziwy realdonaldtrump to wiadomo:
https://edukacja.bip.czestochowa.pl/?cid=71396
Niestety. :/
W kwestii formalnej, to wyglada tak:
https://www.youtube.com/watch?v=P_uUdZ8Omxo
Rzygac sie chce jak sie czyta to kopiuj wklej propagande i oderwane od rzeczywistosci pierdolenie. Glupek pewnie doslownie przekopiowal to ze swojego groka-sroka.

Ale skoro krytycy niezadowoleni, to może widzom się podoba? ;)
Podoba sie, podoba...Wspaniale recenzje widzow. Plakalem jak czytalem.
No to to nie ma nic wspolnego z zadna gra, tylko to wymagajacy koszmarnej mocy obliczeniowej pseudointeraktywny film.
Nie, nie ogladalem. Teraz juz tez wiem ze nie ma sensu. Myslalem ze naprawde cos fajnego.
Google otwarcie przyznaje, że prototyp ma liczne ograniczenia – m.in. niedoskonałą oprawę wizualną, problemy z kontrolą postaci czy limit generacji do 60 sekund.
Z ciekawosci... co jest ograniczone do 60 sekund? Czas po jakim usuwa ten dosc prosty kod jaki wygenerowalo (a tak naprawde po poprostu zaj....lo z neta?
Widze ze zeszla sie golowa smietanka intelektualno-naukowa.
Chin mozna nie lubiec. Chin i ich wladzy nawet powinno sie nie lubiec (wiadomo dlaczego).
Ale jedno trzeba glosno powiedziec.
Chiny nie sa agresywnym krajem. Ewentualnie moze w ten sposob... Chiny nie sa "aktywnie" i militarnie agresywnym krajem.
Wyobrazcie sobie jakby wygladala sprawa Tajwanu jakby to byla Rosja, albo dzisiejsze USA.
Sa za to do bolu pragmatyczni i perfekcyjnie manewruja pomiedzy dzisiejszymi swiatowymi konfliktami.
Cytujac moja ulubiona gre (ironiczne biorac pod uwaga jaki swiatopoglad ma i co robi ta postac w grze. Swoja droga bardzo "relevant" w dzisiejszym USA) --->
Podsumowujac. Chiny sa mocno demonizowane. Owszem sa wciaz Chinami, ale od czasow Placu Tienanmenn sporo sie zmienilo jednak.
Pomijajac sprawe Ujgurow czy jak tam sie nazywaja (z pamieci pisze). Ale juz ze slepym wierzeniem "Chiny zle. Wszyscy do obozow, albo pod sciane." juz sie przejechalem przy okazji Tybetu (gdzie przed Chinczykami bylo o wiele gorzej niz z nimi, dla wszystkich z wyjatkiem kasty rzadzacej/kleru).
to ty bukary i reszta bandy z gory zakladacie, ze to bedzie jakies polityczne przemowienie
Ta... ta... przemowienie prezydenta, w taki dzien i po wyladowaniu samolotem z wielka pompa (kek) nie bedzie polityczne.
Jak chce nie politycznie to niech przyjdzie jako zwykly obywatel, bez bandy sluzacych i oczekiwania na czerwony dywan w dowolny inny dzien i moze sobie przemawiac do woli (sam od siebie). Tak jak kazdy inny czlowiek.
Prezydent nie należy do "grupy polityków". Prezydent uosabia państwo (art 126-127 Konstytucji).
Tu chodzi i relacje zagraniczne przede wszystkim. A i tak nie zawsze. Dla zwyklego obywatela prezedent nic nie musi uosabiac, to nie 14 wiek.
Hej zapytuje w imieniu rodzicielki... ;)
Naprawde to tak pomoglo? IMHO u niej dzieje sie cos podobnego (baaardzo miekki materac, w ktorym doslownie sie zatapiasz i wlasnie problemy moim skromnym zdaniem glownie przez to).
Bylbys moze w stanie dac linka do tego co kupiles/posiadasz? Po fotce znajde, ale moze masz cos sprawdzonego firma/producent, etc...
Chyba ze to jest tak prosta rzecz, ze obojetne. Nie wiem, nie znam sie.
Z gory dzieki za odpowiedz jakby ci sie chcialo.
Bardzo fajnie sie zapowiada wszystko.
Duża aktualizacja 12.1 to jak na razie wielka niewiadoma – twórcy zdradzili jedynie, że pojawi się ona latem i wprowadzi nowy, ogromny obszar, dodatkowy rajd, zadania oraz sezony. W jej ramach system znajomych zostanie „gruntownie przebudowany”.
Nie az taka niewiadoma. ;) Zarys nowej mapki widac na mapie nowego ZulAman.
Ale bierz leki regularnie. Bo chyba ci biust Jainy Proudmoore na karcie HS za bardzo cisnienie podniosl.

Takie tam, z kolega z bloku.
Bambolito widze ze poziom spierdolenia jak zwykle over 9000. Widac osiedlowo-kapturowa przeszlosc sie przypomniala, bo az tak sie spienil.
Jak smiecie tak pisac o PANU PREZYDENCIE DOKTORZE KAROLU NAWROCKIM.
Good for you panie mozart. lol
To moze graj mniej, bo w twoim wypadku (biorac pod uwage poziom frustracji postow i ilosc przeklenstw w nich zawartych) muzyka chyba nie lagodzi obyczajow.
Moze panstwa zaskocze, ale rowniez bronilbym tego europosla.
Kobiete plujaca gwozdziami widzialem takze nie tylko ja, ale miliony ludzi na calym swiecie.
https://www.youtube.com/watch?v=aQP02emLdtA
;) ;)
Wyglada mega generycznie. Doslownie nie ma w tym trailerze nic co dawalo by grze jakas wlasna tozsamosc. NIe wiem czy jest tu jakikolwiek handcrafted asset uzyty lol.
Do tego buzzwordy "tworcy D1 i D2" i nostalgia bait, a wszystko wyglada jak zywcem wyciagniete z D3/D4 (na czele z itemkami, ich wygladem i statami na tychze oraz na postaci).
I ten tani ripoff cover artu z D2 na koniec... ("Odgapimy szykieletora diabolo, ale zmien troche zeby sie nie kapli!" "Dalem kolor inny i MROCZNE RUNY na czole... bedzie?" "No pewnie ze bedzie... pora na CSa!")
Panie, dej pan spokoj.
Mam nadzieje ze przypinaja go tylko dla marketingu.
Pomijajac ten dyskusyjny styl graficzny, to doslownie wszystko jest wieksze, bardziej rozbudowane mechanicznie i zlozone, oraz ciekawsze gameplayowo niz w nie tylko w trojce, ale chyba w kazdym poprzednim heroes. Gra doslownie miksuje koncepty z kilku czesci, za kazdym razem je rozbudowujac.
Gra ma swoje wady ofc, ale nie widze tu nic (z wyjatkiem moze tego artstyle nieszczesnego) co trzeba by na sile uzupelniac wiedza i umiejetnosciami designera starych herosow.
Juz ostatnie, obiecuje.
Ale to ze specjalna dedykacja dla bombolito (/hatfu przez lewe ramie).
https://old.reddit.com/r/Leakednews/comments/1qqco0e/i_am_stunned_by_this_video_this_is_the_problem/
Calkowicie normalny czlowiek, calkowicie normalna formacja egzekwujaca "prawo", calkowicie normalni "funkcjonariusze".
"You know what were talking about? Legal, ethical, moral... You're on camera... but other than that... It's our fucking city!"
STO TYSIECY ARESZTOWANYCH ONE ONE ONE1111!!!!!! I biedni , "LINCZOWANI" agenci.
Performatywne, nieempatyczne /hatfu z mojej strony leci. :)
Jak to mowia na reddicie "username checks out".
Mysle ze jednak to ty jestes problemem, i powinienes zrobic sobie przerwe od grania i pisania czegokolwiek (jak i sporo innych rzezimieszkow i innych takich, ktorzy chyba nawet w nic nie graja (tylko ciagly bezmyslny whine, toksycznosc i "video games first world problems", bo musza sie poswiecac i "trzymac kredens" tego gamingowego swiatka lol).
Z jednej strony tak... Auschwitz to nie tylko holokaust zydow, ale tez miliony zabitych z innych krajow i nacji.
Z drugiej strony..... "NO KINGS" i nara. Jak go nie chce witac (to jeczenie o brak powitania doskonale pokazuje ze takie otrzezwienia za potrzebne)... i nie chca zeby przemawial, to maja do tego prawo i niech zna swoje miejsce.

Cos chyba agencje nie wyrabiaja z seat fillersami "na premiere" (a tak naprawde na caly weekend... okej iksde).
30milionowa lapowka w postaci filmu o kurwie. A nawet pomijajac to, to jakby teraz mogla zrobic cos dobrego to jest tylko scam, grift i chyba najmniej aktywna "pierwsza dama" (lol) w historii USA.
MAGA. Trumpf plakal jak ogladal.
Doskonaly przyklad DLCkow chamsko wycietych z premierowej wersji gry, zeby sprzedac pozniej.
Przy takim failu finansowym, oraz przy tak zlym odbiorze gry przez graczy zaden normalny team developerski (a tym bardziej taki zarzadzany przez Paradox) nie kontynuowal by pracy przez rok, zeby potem wydac DLCki ktore kupi 1-2k osob.
Ot kolejny element tej groteskowej ukladanki, ktora jest Bloodlines 2.
Ano racja. ;)
Aee tu tez mi chodzi nie tylko o mundury, ale o taki caloksztalt estetyki i tego ich "porzadku", ktora sie kojarzy z 3cia rzesza i tym okresem.
Gustu nie mozna im odmowic. Ale to tyle pochwal ode mnie.
druga rzecz, to jest dokument
Chyba na papierze. Jedyne co w tym filmie bedzie zgodne z prawda to napisy koncowe (moze... choc i tak pewnie nie bo to jedna, czysta defraudacja i pralnia pieniedzy zrobiona pewnie jako przysluga dla trumpow).
ps. Ciekawe czy bedzie pokazane co wyczyniali na pokladzie samolotow Epsteina i na wyspie.
btw. w czasie najwiekszego szowinistyczno-rasistowskiego crackdownu na "nielegalna" emigracje w USA (poloczonego z zastraszaniem spoleczenstwa), kreci sie propagandowy film o... nielegalnej emigrantce, ktorej jedyna "zasluga" jest to, ze dobrze obrobila Donaldowi to ja wzial na chawire.
xD to juz nawet nie jest ironia, tylko czyste spierdolenie umyslowe. Niewatpliwie inspirujaca historia.
Z radoscia bede ogladal crash and burn jakim bedzie ten film, i wszystko co wokol niego sie bedzie dzialo.
Moim zdaniem Melania będzie ciekawsza niż Jacinda, czy kto wiedział że taki film się pojawił?
Wedlug mnie powinnismy wogole zmienic temat i porownac to koniecznie do wplywu regularnosci wyproznien fauny poludniowopacyficznej, na sile wiatrow monsunowych.
"What about...."
lol
btw. Jesli ta "Jacinda" to jest film o bylej premier NZ, to niewatpie ze takie kobiety sa przyslowiowym cierniem w dupie trumpistow i innych takich.
Moim zdaniem to twórca wybitny, ale proponuję dyskusję na argumenty a nie sekciarskie wyzywanie.
A moim to scammer/oszust. O czym najlepiej np. swiadczy nepotyzm w jego firmie i drobne zakupy, takie jak willa za 4 miliony USD i jachty.
A wszystko dzieki "pozytecznym idiotom" uwazajacym go za "tworce wybitnego".
Podobna historia z jego irl kolezka, Garriotem, ktory skonczyl jako oszust i notoryczny klamca.
Zreszta calkowicie mnie nie dziwi ze masz jego historie na kanale.
Taaaa...... "obiektywne podejscie"... xD
I nie musisz nic przytowywac. Biografia Robertsa jest szeroko dostepna. Min historie o jego klamstwach, fantasmagoriach prowadzacych do niedajacych sie zrealizowac feature creepow, oraz historia Freelancera, ktory zostal wydany tylko dlatego ze Microsift w koncu Robertsa wyj...al z roboty (Szkoda ze bez milionowych pozwow za marnotrastwo firmowej kasy ale coz...).
To ze on wogole istnieje w branzy, oraz istnienie SC tylko potwierdza jak bezdennie glupia, latwowierna i podatna na manipulacje grupa konsumencka sa szerko pojeci "gracze".
Ilosc "case dismissed" i "no charges" na tej liscie spraw... (artykul chigago timesa).
heh...
Niestety tak dziala USA. W tym (a moze i zwlaszcza normalna policja).
Smiechy smiechami, ale jedna rzecz ktora 3cia rzesza miala dobra, to byly stylowy i ogolna estetyka.
ps. nie bijcie.
btw. Bondi tez poleci, przynajmniej takie sa przecieki. Tylko ze zastepstwo wcale nie musi byc lepsze. Za naszego przebieranca zywcem wyciagnietego z Allo-Allo dostaniemy jednego z autorow projektu 2025.
Kolezka jest niezle odklejony. Uczepil sie tych gier i ich zalozen gatunkowych, tymczasem on nawet nie robi gry tego samego gatunku w sumie.
W Diablo 4 i Path of Exile 2, kiedy atakujesz, nie wykonujesz żadnego ruchu. Wyzwalasz obliczenia. Nie ma znaczenia, gdzie stoi twoja postać, w którą stronę jest skierowana ani jakie są fizyczne właściwości twojej broni. Niezależnie od tego, czy trzymasz miecz, młot czy włócznię, animacja jest zasadniczo taka sama. Najważniejsze jest to, jakie modyfikatory zgromadziłeś i czy zoptymalizowałeś swoje drzewko pasywne lub węzły umiejętności.
Dlatego walka w tych grach nadal wydaje się nie taka jak trzeba, nawet jeśli wygląda efektownie. Nie ma napięcia. Nie ma poczucia wagi. Nie musisz podejmować decyzji w danej chwili, ponieważ wszystko zostało wcześniej ustalone przez twój build.
No i wlasnie za to ludzie lubia ten gatunnek. Za ta matematyke, za te liczby, za to budowanie. Kolezka chce sprowadzic gatunek do prostego akcyjniaka, poporstu dlatego ze w ich grze tej matematyki i zlozonosci mechanicznej nie ma i nie bedzie,
Jaki klaun.
Bo o magii hack’n’slashy decyduje właśnie balans między zręcznościową, nieco umowną, ale przyjemną walką (gdzie pewną atrakcją jest feeling tego, co stanie się po kliknięciu) z zagadką mechaniczną, z równaniem opartym o loot i właściwości postaci. Jasne, akcenty są różnie rozkładane.
Ekzakli. Hubert Sosnowski jak zwykle z rigczem o HnSach. ;P
Nah
Z nim, czy bez niego i tak by byl fail. Moze by skonczylo na 50/100.
Gra jest dokladnie taka jak Geoff... absolutny brak tozsamosci i charakteru,z tona bezsensownych i przeczacych sobie nawzajem decyzji projektowych. Nie dziwie sie ze mu sie tak spodobala.
aha
diagetyczne
interfejs
okej
To sie nazywa "forced gameplay friction" kolego.
Podpisuję się pod prawie każdym słowem Marcina: technologia i świat SC, szczegóły, takie jak osadzenie każdego procesu w fizycznym środowisku gry, diegetyczne umiejscowienie każdego elementu interfejsu - to wszystko sprawia już nawet w tych wczesnych wersjach było to coś dużego, coś więcej niż tylko gra.
I wiem, że na końcu ktoś i tak może powiedzieć - Vampire Survivors albo League of Legends są lepsze, bo dają mi więcej zabawy :) Nic z tym nie zrobię. Tak samo ktoś może powiedzieć, że woli jeździć hulajnogą niż Bugatti Veyronem, bo w tym drugim zawiesza się oprogramowanie a przecież hulajnoga zawsze jeździ i się nie psuje :)
Ale pierd...enie o niczym, tona "buzzwordow" i elityzm lol. Jeszcze rodzicow poobrazaj.
SC to jednak stan umyslu lol. Naprawde myslisz ze robiony przez 12 lat symulator stateczku i wchodzenia po drabinach w w/w statku to jakies danie dla wytrawnych graczy? Nie.
Ale jeszcze jedno: patrzę na to czym SC jest
No dokladnie... jest zbitkiem ledwo (ewentualnie czasami) dzialajacych elementow gameplayowych nie polaczonych w zaden sensowny gameplay loop.
Bedacy scamem model biznesowy to osobna sprawa (i wcale nie do zadnego ignorowania lol).
Dla mnie jednak, jeśli ktoś na prawdę lubi i interesuję się grami, to nawet jeśli samego gameplayu SC nie lubi (ja niespecjalnie też zawsze lubiłem symulatory kosmiczne) to i tak powinien docenić, co i jak działa w SC - z takiej czysto technicznej ciekawości: jak to jest zrobione?
Jest tak zrobione ze dalej crashuje i jest dziurawe jak sito jak gra ma zly dzien.
Zas buzzwordy jak "Server meshing" itd... to... buzzwordy. Server meshing w roznorakich (zaleznych od gry) postaciach jest uzywany w gatunku od 20 lat z hakiem.
Bardzo ekstensywnie uzywa go np. Guild Wars 2 i nowe iteracje World Of Warcraft.
ps. Jak bedziesz miec swoje zdanie, oparte na swoich doswiadczeniach, a nie powtarzal glupoty z kanalow psycho fanow z sunk cost fallacy pewnie idacym w tysiace PLN to pogadamy.
btw. Ta "prelekcja" to niezla beka. Moga taka zrobic o Tetrisie:
W Tetrisie mozna: ukladac kwadratowe klocki, podluzne klocki, klocki o fikusnych ksztaltach, klocki obracane, klocki nieobracane, klocki kolorowe, klocki monochromatyczne, itd...
Mniej wiecej tak sugarcoated sa te wyliczanki.
Aha no i w grze jest tylko jeden system bo planety o ksiazyce sa "rzeczywistych rozmiarow"...
uj mnie to.. jak nic na nich ciekawego nie ma i nie bedzie.
Nie dosc ze malo, to jeszcze mialko.
kek
==============
ps2. Jak tak bardzo sie interesujesz gamingiem to moze sie zapoznaj z historia Robertsa i np. Freelancera. O wiele ciekawsze niz analiza buzzwordow i "jak to jest zrobione".
Star Citizen w swojej niedokończonej postaci ma dziś i tak tyle rzeczy, że 3/4 tych dokończonych gier się może schować, bo nawet nie aspirują do posiadania tych wszystkich technologii i procesów.
Wymien te rzeczy, technologie i procesy.
Posmiejemy sie.
Tez nie lubie tego okreslenia. Jest dla mnie tak samo pejoratywne jak "gowniarz" (tylko troche mniej razace). Niestety to forum uparlo sie i uwaza ze jest cool. :/
A z mlodego albo "beda ludzie" (smykalka do kombinowania i rozwiazywania problemow), albo bedzie mocno problematyczny. Kombinatorstwo u dzieciakow jest spoko, ale do pewnego stopnia. Latwo moze sie przerodzic w patologie.
Czego ofc nie zycze i pozdrawiam "kaszojada".
btw. Kolejny dowod, ze "smart" lodowki to zlo. ;)
Oho manolol malzonka zsumonowal.
Dwa chlopskie rozumy, to juz prawie jak jeden normalny.
Dania powiedziala chyba tyle, ze jak USA chca to moga ofc negocjowac dostep do surowcow (i powrot zolnierzy w wiekszej ilosci), a oni sa otwarci... czy cos w tym stylu.
Tak 75% tego co manolito pisze to albo celowe klamstwa i przeinaczenia, albo niewiedza i posilkowanie sie zrodlami z dupy (asmongold na jutubie lol). Probuje to zamaskowac rzekoma erudycja, co tylko uwydatnia kontrast pomiedzy jego bredniami i strumieniami swiadomosci a rzeczywistoscia.
USA wlasnie opuscilo WHO.
Keneddy tez wczoraj pierdolnal pare niezlych kwiatkow, ale juz mi sie nawet nie chce cytowac, min. cos o tym ze Odra (ktora im tam wraca, a w tym roku imho przywali tylko mocniej) to "cost of doing business"... i inne takie.
MAGA
Na weselsza nute... Ted Cruz (gubernator Texasu i zdecydowanie jeden z bardziej "sliskich" politykow w USA) polecial do... Kaliforni.
Do Texasu wlasnie zblizaja sie rekordowe (jak na nich) mrozy. Texas jest tez jednym ze stanow, ktory zawsze ma problemy z infrastruktura podczas anomalii pogodowych (mrozy/fale upalow i susze).
Czlowiek ludu.
Wiedza jak sie bawic w tej Ameryce.

Swiatelko nadziei. Ten czlowiek bylby naprawde dobrym kandydatem. Napewno lepszym niz gubernator Kalifornii.
https://thehill.com/homenews/campaign/5700211-senator-kelly-trump-threats/
https://old.reddit.com/r/politics/comments/1qjis47/sen_mark_kelly_says_hes_seriously_thinking_about/

Dla rozluznienia troche sztuki.
Manolito i trumpf moga dzieciakom powiesic nad lozkiem. NIech chlona feeling, dobre autorytety i klimat w jakim bedzie zylo ich pokolenie (jesli nic sie nie zmieni).
Darku mysle ze jednak powinies pozostac przy uswiadamianiu ludzi ze Jaina Proudmoore ma za male cycki na karcie HS, i ze WoW sie skonczyl 20 lat temu.
Takich piszacych o amerykanskich szachach 7D juz tu mamy.
Demencja mu wchodzi na pelnej kurwie.
W polaczeniu z patologicznym narcyzmem, wychodza wlasnie takie kwiatki.
Dzis tez powiedzial ze jest prezydentem Wenezueli.
Koles nawet przeklada sobie telefon do drugiej reki, zeby ja zastrzelic.
Morderstwo z premedytacja. Oskarzyciel zaraz po studiach by mu zalatwil dozywocie... gdyby USA byly normalnym krajem. :/
btw. ICE nie ma kamer, koles nagrywa sobie swoim telefonem. Podobno sa do tego zachecani na szkoleniach.
Oprocz tego jest grubo pojebanym psychopata, sadzac po tym jak sie zachowuje po zabiciu tej kobiety.
Tak mi sie skojarzylo. Co prawda jeszcze nie dziecko, ale juz blisko.
https://www.youtube.com/watch?v=vuRUlqveNYg&pp=ygUSdiBmb3IgdmVuZGV0dGEga2lk
Były spore kontrowersje z tym związane, zamiast dodać nowy content to zrobili nagle grę "p2w"
Tak, tak napewno kontrowersje byly "spore", bo dodatek do gry wprowadzal silniejsze itemki niz w podstawce. Nikt nigdy tego nie zrobil, i zadna gra tak nie dziala.
Lubie czytac te twoje glupiutkie posty, bo zawsze mnie zaskakuje jak bardzo sie starasz do czegos przyczepic, i jakie nieraz totalne bzdury wyciagniete prosto z jutubowego slopu przytataczasz.
Beka.
GOL na pewno wrzuci podsumowanie, ale jakby kogos interesowalo to wrzucam:
https://old.reddit.com/r/Games/comments/1q870w5/larian_studios_divinity_ama/
AMA (Ask Me Anything) Larian na temat Divinity.
Chyba jakis alt gejszy...
Napisac "coraz mniej fizyki eksperymentalnej" jako komentarz ogromego sukcesu... fizyki eksperymentalnej. Kolega ma chyba swoj maly tokamak w glowie.
btw. Tak w sumie to drackula i Nexus, wy mowicie o dwoch troche innych rzeczach. I w sumie oboje macie racje.
Bez sensu klotnia.
A może faktycznie uda się dopiero, gdy opanujemy grawitację? Wiemy już, że nie jest tajemną siłą, znamy cząstki, które są za nią odpowiedzialne... Więc za kilkaset lat - kto wie?
Teoretycznie znamy. ;) Z grawitacja jestesmy w ciemnej dupie.
Wykrylismy fale, wiemy ze sa to "zmarszczki" samej czasoprzestrzeni wywolywane przez czastki posiadajace mase, wiemy ze rozchodza sie w predkoscia c ... i w sumie chyba tyle.
Czastka jest dalej czysto teoretyczna. POWINNA istniec... ale nie spina sie z reszta modelu i imho dlugo bedzie teoretyczna (tak jak ciemna materia/energia... niby WIEMY ze tam jest, bo wszystko wskazuje na to ze jest. Ale co z tego...
Az dziwne... biorac pod uwage postep w fizyce kwantowej w ostatnich 100 latach... to grawitacja wydaje sie pare poziomow wyzej jesli chodzi o trudnosc rozgryzienia tego jak dziala.
Tworcy symulacji musieli ja zaszyc bezposrednio w kodzie zrodlowym i jeszcze szyfrowanie puscili chyba. ;)
Ale tak jak mowisz... za klikaset lat pewnie ogarniemy. ;)
Sanderson ma tyle kasiory z kicstartera, ze pewnie moglby zalozyc wlasne studio bez brania kredytow. ;)
Co do Mistborna, to przedewszystkim musi byc to firma ktora potrafi zrobic dobry, satysfakcjonujacy i "fizyczny" movement oraz combat. Plus majaca dobrych ludzi od designu swiata/poziomow. Reszta jest duzo mniej istotna.
Arkane sie nadaje, Redzi OD BIEDY. Nadawalby sie Blizzard, ktory robi bardzo dobrze w/w rzeczy w Overwatch. Bungie, gdyby nie bylo calkowicie zepsuci i nie powierzylbym im nawet zrobienia gry na komorki. Ubisoft ma tez dobry tech do zrobienia czegos takiego w postaci silnika z Assasinow.
Tak to widze.
EDIT: To mogloby byc tez From Software, bo ich tez "bardzo ceni".
Ciężko nazwac far cry 6, Star Wars outlaws, czy AC Shadows dobrymi grami, od dość dawna ich gry są strasznie miałkie fabularnie, nawet mimo tego że gameplyowo i technicznie są w miarę dobre
Skoro gameplayowo i technicznie sa dobre, to znaczy ze sa dobre. Mialkie fabularnie jest 95% gier jakie wychodzi (sporo nie ma fabuly prawie wogole), i nie jest to zaden glowny ani absolutny wyznacznik czy gra video, jest dobra, czy nie.
Samo narzekanie na fabuly jest tez wyobrzymione, bo wcale nie sa jakies gorsze fabularnie niz srednia gatunku (action adventure). Ot... fabula do kotleta jak w wiekszosci gier.
I o ile SWO byl na premiere pelen dziwnych rzeczy (wiekszosc usunieta/poprawiona), tak nazywanie ACShadows gra "zla", jest mocnym oderwaniem od rzeczywistosci. Nawet bardzo mocnym bym powiedzial.
Cos czuje, ze zaraz przeczytam jak to obraza Japonie i siedemnascie pokolen Japonczykow samym swoim istnieniem (lol).
Zreszta tak samo jest przy innych "nieakceptowanych" przez kiszaniakow i innych takich grach (w ktore i tak nie grali, bo to widac jak na dloni). A wystarczy poczytac ludzi, ktorzy naprawde grali i wylania sie obraz calkiem dobrych (a przynajmniej kompetentnych, choc moze i troche za drogich) gierek.
Co do "sprzedania sie chinczykom", to rowniez zachecam do poszerzenia horyzontow (tym razem ekonomicznych) i ogarniecia, ze nie wszystko w biznesie jest czarno-biale (jak pan z jutuby mowi). Nie tacy sie juz "sprzedawali". I to przy rekordowych przychodach w danym roku (bo to akurat tutaj ma znaczenie duzo mniejsze niz sie wielu ludziom wydaje (slowo-klucz... wydaje)).
"Nawet to zepsuja", "odzyskac zaufanie graczy" ...
Podczas gdy w realnym swiecie kazda ich gra sprzedaje sie dobrze (wbrew "analizom" forumowych specow od branzy i czytania zestawien finansowych), kazda jest conajmniej dobra/kompetentna (jak np. Avatar) a przy tym sa swietne pod wzgledem technicznym. Chcialbym zeby wiecej firm tak "psulo" swoje gry jak Ubisoft.
Ci "gracze" to sa teraz z nami w pokoju, czy wszyscy za streamie u kaszczaka?
Wyglada zajebiscie (od strony artystycznej)!
Dolaczam sie do pytania. I ciekawe, czy rzeczy z top komentarza sprzed ponad roku zostaly poprawione/rozwiniete.
Bo kolezka slusznie narzeka.
Sieciowy FAllout to parodia... Parodia Fallouta, parodia gry MMO oraz parodia wogole wszystkiego co mozliwe. ;)
Czworka nastepna w kolejce.
ps. Watpie zeby ktokolwiek w Obsidianie chcial wspopracowac z Bethesda i Howardem. To nie dziala az tak prosto ze przychodzi pan z MS i mowi "wydzielcie team 100 osob na juz i robicie gre z Bethesda".
A nawet jakby tak sie wydarzylo, to przypuszczalnie sporo ludzi z Obsidiana by sie zwolnilo po prostu.
MOgliby zrobic naklade graficzna, jak w Oblivionie. W przypadku NV zadzialaloby to sto razy lepiej, bo w przeciewienstwie do golego Obka, gra sie nie rozsypuje po 15 lvlu bo ma najbardziej idiotyczna i leniwa implementacje skalingu w grach ever (ktorej niestety remaster nie ruszyl).
Dlaczego serial? Otóż gra ma tylko 2 zakończenia:
Dokladnie tak! Jak 100% seriali, ktore maja jedno.
To serial TV
Dlatego jest w TV! Oh wait...
Nastepma zerowka z logika wyniesiona z jutuby i tiktokow.
Koles pogral pewnie 2 godziny, otarl sie o jakis "gameplay friction" i wymiekl. Wychwala Rusta i Fortnite, wiec nie przejmowalbym sie za bardzo takimi opiniami. DO tego pisze cos o tym ze konkurencja jest bardziej rozwiniete... Jaka konkurencja? I jaka gra dostaje tyle kontentu i patchy calkowicie za darmo, bez zadnych haczykow w stylu item shopu, season passow itd... I to przez tyle lat.
Doslownie "owoc milosci" (mimo nieslawnych poczatkow). Nie ma duzej gry, ktora bardziej do tej kategorii pasuje. Nagroda nalezy sie jak psu buda.
"Fortnite".... lol. Owoc milosci. kek.
I jeszcze te bzdury o WoW'ie...
top kek
Sluchajcie Darata, bo prawde rzecze.
I nie wierzcie w jakias propagande ze niby wojna galaktyczna, biliony ofiar i setki lat despotycznych rzadow. To oszczerstwa. ;)
spoiler start
Zdazylo mi sie tez nawet nie uwielbiac, ale poprostu akceptowac pare gier (lacznie z ich przekazem i devsami), ktore nie zyskaly akceptacji turbo-gracza-polaka-konesera-sztuki-wyzszej-hetero-rumaka, no i mamy to co mamy. Wokalne przeciwstawianie sie zjebanym komentarzom na tematy swiatopoglodowe pod newsami o grach tez nie pomaga.
Chyba glownie dlatego. Od jakiegos czasu wlasnie zauwazylem ze glupki z waskimi umyslami mnie okleily etykietka i mam nawet paru fanow, ktorzy sie zawsze dopisuja.
Zas samego trumpfa i manolito po prostu pare razy zwyzywalem od zasciankowych glupkow z ciasnymi umyslami, probujacych udawac wyksztalconych i oczytanych erudytow... no to mnie nie lubia. ;)
Pamietajmy... "Nie wazne ze po tobie jada. Wazne kto jedzie." - SunTzu.
Bo to duzo o czlowieku mowi. ;) Niektore ataki i atakujacych mozna nosic z duma na piersi jak medal.
spoiler stop

Kolejny swietny watek. Przeczytalem caly. Choc myslalem ze to bedzie kontynuacja przygod syn vs. niegodny go system ksztalcenia, albo cos o 'AI'.
Komentuje ludycznym dzielem sztuki slynnego naturalisty: "Chlopek-Roztropek Konstatuje Swego Bajta" - Usul, 2026. Koloryzowane.
Co do akrtykulu to oczywiscie nie czytalem. W kregu moich znajomych, naukowcow nie czytamy takich periodykow, jak interia.pl. Siedzimy bez butow, poniewaz wyksztalconym ludziom skarpetki nie smierdza w towarzystwie.
.
.
.
.
btw. CTRL + F ---> kwisa.... o jest! ;) Dajze jakies namiary na siebie, wysle ci pare stowek, bo glupio tak bez czynszu mieszkac.
No nie dziwne ze sie nie zgadzasz, bo wiekszosc rasistow sie nie zgadza z moimi pogladami. A pomimo ze jednak mialem lekkie wahanie czy napisac to co napisalem wczesniej, to jednak okazalo sie ze strzal w dziesiatke.
NIe wiem czy wg ciebie to miala mnie jakos zabolec czy zdenerwowac, ale jest raczej powodem do dumy.
I nie to nie jest dobre miejsce na takie wysrywy. Cokolwiek bys sobie tam w tej megalomanskiej glowce nie wmawial.
Az zasmierdzialo stalym bywalcem rpgcodex heh. Tam jest takich sporo.
I nie interesuje mnie co zalozyles, kiedy i po co. lol.
Mimo wszystko jest to trochę przerażające, że w imię włażenia w dupę miliarderom ktoś jest w stanie znormalizować sobie coś takiego.
Jeszcze bardziej przerazajace jest, ze niektorzy chyba nie robia tego zeby wlazic w dupe miliarderom, a ewentualnie ofiarom (tylko ze doslownie). I probuja sobie w ten sposob takie poglady, ciagotki i swoja degeneracje zracjonalizowac.
Nie sa to moze stuprocentowe pochwaly, ale ilosc ludzi racjonalizujaca/bagatelizujaca np. cos takiego jak w newsie (lub w jakikolwiek sposob bagatelizujaca seksualizacje dzieci/mlodziezy i pedofilie) jest niepokojaco duza (i czlowiek sie zaczyna zastanawiac kogo mija na ulicy, i komu jest zmuszony czasami reke podawac).
Zreszta daleko szukac nie trzeba, bo parenascie takich osob mamy na forum, w tym juz pare w tym temacie.
Pan streamer i randomowe komenty na jutube powiedzialy = prawda.
ps. nie gralem oczywiscie.
Wklej ten smieszny semirasistowski (i dosc generyczny bo przyklady od lat w tych postach widze te same lol) rant jeszcze do 5 tematow. Ludzie koniecznie musza przeczytac co masz do powiedzenia na te tematy!
Bez jaj, to nie prywatny blog. Nie po to wlaze w temat o RPG, zeby czytac takie wysrywy. I to na temat jakiegos serialu dla dzieciakow.
ohohoh... piekne szambo pelne "izmow" wybilo.
spoiler start
"Nie jestem rasista, ale...", "Nie mam nic do, ale..." KLASYKA
spoiler stop
Po 1 - przestrzeganie konwencji spolecznych/obyczajow i bycie normalnym to nie cenzura.
Po 2 - co ty bredzisz? ;)
Po 3 - wlasnie ze to grok jest problemem i jego edgelord wlasciciel, ktory pewnie taki obrazek dziecka uznalby za zabawny (albo i gorzej).
Inne chatboty oraz narzedzia AI maja zabezpieczenia przed generowaniem takiego "kontentu" i nie moze byc on pozniej dystrybuowany na normalnych stronach (na wiekszosci na ktorych jest porno w sumie tez nie moze byc... zostaja jakies 4chany/8chany i od niedawna wlasnie X od degenerata).
Oczywiscie ze w takich przypadkach cenzura jest dobra. Nic nie jest czarno-biale, cenzura sama w sobie tez i jako narzedzie moze byc wykorzystana dwojako.
I tak, problemem sa "ludzie ktorzy publikuja" (truizm). Dlatego trzeba im to utrudnic lub tego zabronic (a w przypadkach extremalnych usunac ze spoleczenstwa - wiezienie).
Dzien w ktorym prezesi korpo zaczna naprawde odpowiadac za przestepstwa swoich firm, bedzie dniem w ktorym ludzkosc przeskoczy na kolejny stopien ewolucyjny.
EDIT: I naprawde polecam niektorym zapoznac sie czym naprawde jest ta mityczna "cenzura" (i za przestanie naduzywania tego slowa), bo zabronienie zwyrodnialcom generowania niedwuznacznych obrazkow nagich dzieci na podstawie fotki corki sasiada, ktorego nie lubisz TO NIE JEST CENZURA. Tylko zdrowy rozsadek i nie bycie psychopata.
Stworzyl moze nie. Sam gatunek to doslownie amalgamat elementow z innych gatunkow wrzucony jeszcze potem raz do blendera. Nie ma tu nic stricte do "wymyslania".
Natomiast na pewno do "skodyfikowal" oraz w ciagu tych 3 generacji wypracowal pewien szkielet/formule dzialajaca na tyle dobrze ze jest ona uzywana jako gatunkowy benchmark, zas same ramy i podstawy gatunkowe rozlaly sie po innych typach gier (w wiekszosci z sukcesami i uznaniem graczy).
Ale bzdury lol.
Andariel na Nightmare ma nawet sensowna (jak na Diablo 2) szanse na SoJ (i 5 razy wyzsza niz np bossowie na piekle).
I jest conajmniej kilka pierscieni O WIELE RZADSZYCH niz SoJe.
Uzupelniam bo magicznie zabraklo... 50dB w stresie a obudowa potrafi sie nagrzac do 45 stopni (choc na plus to ze dolna czesc (tam gdzie jest touchpad) jest chlodna, ale reszta... no nie, nie jest ;P). Plus 2,5kg waga.
Kupowac lapka zeby miec wszystkie jego wady, i wyeliminowane praktycznie wszystkie zalety to jest wybor... jakis tam zawsze...
Czasem mowi sie ze "laptop do grania" to oksymoron. Nie zgadzam sie. "Laptop do grania" to synonim niewygody, braku ergonomii i przerostu formy nad trescia.
Choc w sumie tez nie kazdy (bo mozna kupic cos normalnego, bez scisnietych w srodku bebechow grzejacych sie do ponad 80c w dowolnej grze), ale te brandowane "gejmingowe potwory" na pewno.
Videogejms sirius biznes lol.
O wiele smieszniejsze niz te wszystkie netfliksowe Wiedźminy, ubisoftowe asasyny i farkraje, MCU i wypuszczane co tydzień kryminały sa pretensjonalne ziutki z fakultetem z gier video, CDPRed i Wladcy Pierscieni.
I wisienka na torcie, oceniajacy w co graja inni czlowiek, ktory ostatnia gre skonczyl w 1989 roku i wszytko co go przerasta nazywa nieuczciwym. Mimo to po raz kolejny nie omieszka nam o tym przypomniec. Ironiczne, takie golowe AI-katarynka.
Normalnie az mi nieuczciwe i niekreatywne pixelartowe soulsvanie powypadaly z kieszeni, tak sie trzese ze smiechu.
Pojęcie slopu powstało jeszcze przed AI choć to sztuczna inteligencja doprowadziła do jego popularyzacji.
To ze cos ci sie nie podoba, nie jest targetowane w ciebie (tylko np w ludzi ktorzy maja znajomych, jak gry-uslugi), albo w ludzi ktorzy maja na granie 30 minut dziennie, albo w ludzi ktorzy w grach cenia aspekt zrecznosciowy, albo socialny w grze mmorpg, albo progresji w czasie, albo... (list go on, trzeba miec tylko otwarty umysl panie somellier), to nie znaczy ze to jest "slop".
To slowo i pojecie nie oznacza tego o czym piszesz, i w zadnym wypadku nie oznacza "mi sie nie podoba".
Zabawny fakt: Jesli wezmiemy pod uwage wersje premierowe to do "SLOPU" (i to takiego naprawde duzymi literami) blizej takiemu CP2077 niz jakiekiemukolwiek Assassinowi.
Ale pretensjonalna bufonada. Jak 15latek, ktory czuje potrzebe walidacji swojego hobby lol.
Fedore sobie kup.
Tak dalej bedzie szybciej, bo plytowa wersja nawet ci sie nie odpali bo wymaga securom, ktory nie jest obslugiwany. A jak masz go ominietego to juz nie jest wersja plytowa/retail.
To tak na poczatek. ;)
Ale nawet omijajac to, to jest gra ktora sie odpalala na GeForce 2 z 16MB RAM (tak podaje pcgamingwiki). Nic wtedy sie nie wczytywalo 10 sekund lol. Niektore okna windowsa wtedy sie wczytywaly po pare sek (np explorator jak musial zczytac co jest w napedach), a nie gra FPS od pulpitu do gameplayu.
3/4 z tego czasu to ci sie plyta rozkrecala zeby tego zakichanego securoma sprawdzic.
Gry mialy loga i ostrzezenia na poczatku od zawsze.
A jak posuwamy sie do takiego absurdu ze "zapomnialem hasla", to doliczmy tez czas na wyciagniecie plyty, wlozenie jej do czytnika, i zamkniecie go. Absurd, ale w tym momencie ja juz mam loading screen.
Stare gry + stary sprzet + CDROM = topornosc i powolnosc. Koniec, kropka. Nic sie nie wczytywalo szybciej lol. Na dzisiejszym szybkim NVMe wszystko jest wczytane zanim Vista zdazy zupdateowac ikonke napedu (juz nie mowiac o autostarcie plyty).
RPGi potrafily sie po pare minut wczytywac wtedy.
Jak pisalem... nostalgia is hell of a drug.
Przeciez nowoczesne dyski wlasciwie wyeliminowaly normalne loadingi w grach. Jedynym bolem teraz jest kompilacja shaderow, ale to zalezy od gry. Kiedys kazda gierka wczytywala sie MINUTY. I cieszyles sie jak sie wczytala i nie musiales dmuchac do srodka czytnika CD.
lol
Jak dzdzownice po deszczu.
Bukary masz "bait" na 100/100.
Najlepsze jest to ze to przypuszczalnie sa wszystko alty jednego czlowieka.
1GB aktualizacje to możesz mieć w pasjansie, nawet głupia gierka na telefon w którą jakiś czas temu pogrywałem łapała 10GB+ aktualizacje wręcz regularnie...
xD Ten to ma przygody. Mniej waifu, to nie bedziesz "regularnie" po 10GB sciagal.
To w szczegolnosci. Ale ogolnie to first world problems na pelnej...
To sobie wroccie do 2000 gdzie jak gra miala gamebreaking buga, to albo sie modliles ze gazetka da patcha (i ze zadziala), albo mogles sobie plytke przyklelic na sciane.
I nie. Gry wtedy nie byly bardziej skonczone, nie dzialaly lepiej i nie byly mniej zabugowane.
Ludziom sie od dobrobytu w dupach przewraca, taka prawda.
A jak nie dasz tych updateow to ci sami ludzie beda skrzeczec ze czemu nie ma patchy i "post launch supportu".
Tak tak, napewno gra wtedy uruchamiala sie 3 sekundy po kliknieciu ikonki. ta... Byly w tej bajce smoki?
Po 3 sekundach to moze zaczynal sie CDROM rozkrecac, zeby sprawdzic czy plyta jest w napedzie. Roznoszac przy okazji wspanialy i wcale nie denerwujacy dzwiek.
Potem jeszcze 3 minuty loadingow i moze sie gralo.
Moze, bo co prawda to juz nie byly czasy Amigi gdzie "loading error" czy inne takie to byl chleb powszedni, ale byly czeste. Zwlaszcza na kopiach pochodzenia niepewnego na plytach Esperanza.
Ofc mowie o odpalaniu tego na sprzecie z epoki. Bo dzis to sobie odpalam z obrazu plyty i na uj mi jakis CDROM i jego topornosc oraz wycie.
Pomijajac rzedkie przypadki jakis patchy po kilkadziesiat giga, to dzis szybciej gra mi sie uruchomi z kompilacja shaderow i innymi takimi, niz kiedys z siermieznego CDka.
Zas narzekanie ze dzis gry dostaja update'y (bo kiedys to albo szles do kafejki i placiles wiecej niz teraz za miesiac neta, albo modliles sie zeby gazetka wrzucila patcha na CD) to juz naprawde jeden z bardziej jaskrawych przykladow "problemow pierwszego swiata".
Jak masz zaktualizowana gre, to dzis tez odpala sie pare sekund, i nie musisz miec topornej plyty w napedzie.
Nostalgia is hell of a drug.
Nie. Nie "wyglada" jak wygenerowany przez AI.
Nie. Uzycie pauzy nic nie oznacza.
O wiele glupsze niz teksty wygenerowane przez AI, tak czy siak sa posty oskarzajace wszystko i wszystkich o AI. Czasem (najczesciej) zupelnie bezpodstawnie.
btw. w trailerze nowego Tomb Raidera dinosy maja piora (albo cos ala piora). ;)
Rubio porobiony kokaina, i to wciagnieta doslownie chwile przedtem:
https://old.reddit.com/r/CringeTikToks/comments/1pt51tp/rubio_looks_completely_blasted/
Mamy tutaj doslownie kazdy objaw uzycia i w zachowaniu, ruchach/manieryzmach oraz w odruchach takich jak pocieranie nosa i dziasel, itd...
Acha.... najedzmy Wenezuele bo narkotyki.
Od razu mowie ze to nie jest film z tego wypadku, i ze nikt tutaj nie zginal (wiec mysle ze moge wrzucic), a nawet nie zostal za bardzo ranny.
Heh niezle zapieprzal. I to Ferrari nawet nie za bardzo przystosowanym do jazdy po zwyklych drogach, bo to potwor na tor jest (byl).
Tutaj jest filmik pokazujacy jak niebezpieczne jest to miejsce. Koles jedzie duzo wolniej i wypada z drogi (i ma tone szczescia). Akcja od 1:00
https://www.youtube.com/watch?v=S5NWcdq4Wf4
Zampella przywalil z predkoscia 200km/h w ten murek, ktory jest od strony gory wlasciwie zaraz po wyjezdzie z tunelu.
Dobrym developerem byl nie przecze, ale byl tez debilem. Szkoda pasazera.
Ogólnie historia z wypadkiem samochodowym to też jest mocno naciągana. Wiadomo, że wielu z EA nie darzyło go sympatią. A sam samochód został uderzony w bok, zanim zboczył z drogi i uderzył w betonową barierę. Samotny człowiek przeciwko korporacjom nie ma szans.
Zawsze warto czekac. Czesto najglupsze posty roku pojawiaja sie w wakacje, a tu prosze. Taki mocny kandydat do podium na sam koniec roku.
Gratuluje.
Bo dla gatunku fps byl. Imho solidny drugi tier, zaraz po ojcach strzelanek ala Quake, Doom, Unreal, etc...
Same Titanfalle, daja mu ta pozycje.
Moglby gol z tego newsa zrobic. Z mila checia poczytam koementarze. Przeciez Obsidian zamkniety od miesiaca. ;)
btw. Milo widziec ze po tylu latach w koncu wyglada na to, ze ludzie odpowiedzialni za Obsidian oraz tworcy tam pracujacy sa zadowoleni.
Bo tak naprawde chyba nigdy za bardzo nie byli.
Bardzo chcialbym remake albo restart Alpha Protocol. Albo cos podobnego ale w settingu cyberpunk.
No i w sumie reaktywnosc tam nie ograniczala sie do mozliwosci zabijania. Nie pamietam zadnych szczegolow z gry, ale jedno co pamietam to NAPIECIE i immersje podczas dialogow.
CP2077 chwilami ma podobny feeling zreszta (w niektorych misjach).
Koles wstaje rano i juz cierpi bo gaming go boli. Przynajmniej takie wrazenie mozna odniesc czytajac te bole posladow.
Jak umarl World of Warcraft. Mogles nie dostac notatki.
btw. Porownywanie dzisiejszej sytuacji ekonomicznej branzy do tej jaka byla w latach 80tych, to jest SKRAJNE fotelowo/kanapowe "este analitykiem".
Tak samo skrajnie oderwane od rzeczywistosci jest mowienie ze dzisiejsze gry sa takiej samej (slabej jakosci), albo ze kiedys gry byly (przed krachem lat 80tych) lepszej jakosci.
NIE. Nie byly.
Czwarty punkt to czysta fantazja, bo cos takiego sie poprostu nie dzieje.
Jedno co napewno jest gorsze od zalewu "AI slopu", to zalew histerycznego slopu od ludzi, ktorzy nie maja pojecia jakie sa tego prawdziwe mozliwosci i do czego jest tak naprawde uzywane.
EDIT: Po przeleceniu calosci:
Pierwszy punkt pomija istnienie konsol, drugi to hiperbola do kwadratu (i problem tylko dla ludzi, ktorzy sami maja problem psychiczny... bo tym jest bol dupy o to ze ktos kupil sobie edycje gry ze skinem armora), trzeci nie ma absolutnie zadnego znaczenia dla 95% klientow (i to od lat).
Podsumowujac... polecam spacery. Grania i gier jest tyle, ze az czlowiek nie wie w co rece wlozyc jakby chcial CHOC ZACZAC (nie mowiec juz o skonczeniu) wszystko co mu sie spodobalo.
Kawki przynajmniej dziobia.
Pietrusy z dysfunkcja juz tylko przychodza (niestety) popatrzec z zazdroscia jak inni dziobia i popierdolic za kazdym razem te same smuty. Czasem tez odpala DziubHUBA, zeby napisac w komentach ze nie dziubneli, ale podobala im sie fabula.
Gier jest od piz....y, DLA KAZDEGO. Jak ktos nie potrafi znalezc nic, to on ma problem. Nie gry ani nie rynek.
Szkoda tylko ze musza cierpiec niewinni ludzie i byc non stop o tym powiadamiani. I to w ten sam infantylny sposob.
Jesli jakosc gier video zmierzymy iloscia wyrzyganej w internet slepej nienawisci, zazdrosci i prob zdyskredytowania przez roznorakich "koneserow" ktorych boli kazda nowa premiera (i tak do nastepnej), to COE33 jest najlepsza gra wszechczasow.
Gra jest tak bardzo "mid", ze pod kazdym newsem jest wysyp typow, ktorzy musza koniecznie powiedziec swiatu jak bardzo jest srednia. "Sredni" to jest goticzek.
Jak to pisza na reddcie...
To bedzie najbardziej "akkchuuualllly..." film w historii.
Astrolodzy oglaszaja miesiac Nolana. Populacja hellenistow i specjalistow od literatury antycznej zwieksza sie.
Wyglada superowo. Zbroja i helm z plakatu wygladaja duzo lepiej w ruchu. Imho plastikowosc jest zamierzona, zeby pokazac kontrast. Tylko kto to jest. Z gory sorry, czytalem to w szkole (i to fragmenty, a opowiesc znam jak wiekszosc ludzi... fragmentarycznie). Nie pamietam poprostu. Napewno nie zwykly czlowiek i chyba nie Odyseusz (on przed nim kleka).
Reszta zbroi wyglada "normalnie".
Z gory sorry, czuje ze powinienem to wiedziec. :/
Tak czy siak wyglada bardzo ciekawie i szykuje sie niezle widowisko.
A wogole to bardzo minimalistyczny trailer. Wlasciwie nic nie pokazuje.

Oczko sie odkleilo, temu cutatowi.
btw. czemu wy nie czytacie tego co wrzucacie na ta strone lol? Srsly. Przeciez to chyba logiczne ze jak cos wrzucam albo updateuje to sprawdzam choc raz, czy wyglada dobrze.
Niedziela czy nie, to jest 30 sekund zeby wykryc cos takiego. Obojetne czy na etapie pisania newsa, czy juz po wrzuceniu.
Poziom "dajemy z siebie wszystko, na cale 30%" na tej stronie (i ZWLASZCZA na tych bieda stronach-corkach gola) jest wrecz razacy.
To skrzeczenie antyAI zaczyna sie robic i meczace i skrajnie glupie. Przede wszystkim dlatego ze jest absolutnie pozbawione niuansu i wiedzy o... czymkolwiek.
Pomijaja tez fakt ze znakomita wiekszsoc samych zainteresowanych, czyli devow nie dosc ze nie ma nic przeciwko, to uzywa (tak artysci tez). Dotego w ZNAKOMITEJ wiekszosci AI jest uzywane z glowa i do tego do czego sie nadaje, czyli np wlasnie do placeholderow czy brainstormingu.
tbh to chwilami te lamentujace thready na reddicie przypominaja mi fragment z filmu monty pythona jak chca spalic czarownice.
Na Game Awards nikogo takie bzdury i walka z wiatrakami nie obchodza.
Info ze gra uzywa AI bylo wiadome juz przed premiera, pierwszy prototyp gry mial art AI. Zas cala reszta ludzi dowiedziala sie 4 dni po premierze, jak znalazla sie jedna tekstura-placeholder o ktorej zapomnieli. Czyli pol roku temu.
Robienie z tego afery teraz, to raz ze #nikogo, dwa to cyniczna proba podniesienia "prestizu" i zasiegu nagrod ktore tez #nikogo.
Bardzo mnom to fstszonslo.
Nie wiem, musze odpalic moje agenty AI zeby mi odpowiedzialy. Brb.
EDIT: Odpowiem za ok 2 godziny. Narazie moje LLM agenty AI sa zajete robieniem engine do naszej nowej gry.
Oburzajace.
Ja i tak jestem fanem Belle Delphine. Dziewczyna przynajmniej "dostarczala". I nie mowie o wodzie z kapieli. ;)
Oczywiscie ze sa legalne. A "skradzione klucze" to promil o ktorym zreszta sie bardzo rzadko slyszy od czasu jak ktorac kluczykownia chciala wspolpracowac z devami, oddala kaske i okazalo sie ze to kropla w morzu.
Jakos masy pozwow to nie spowodowalo. Ba nie spowodowalo ani jednego.
Bo sa legalne. A sprawa jest absolutnie nieszczerze rozdmuchana przez wydawcow i devow.
Steam i moralizatorstwo zas to niezly zart z ich strony. NIech zamkna swoje kasyno online dla dzieci, to wtedy moga mnie zaczac moralizowac. xD
Elathir ma racje. To cale skrzeczenie ze "kradzione karty kredytowe" jest mega wyolbrzymieniem problemu, ktory dotyczy moze promila transakcji. Mechnizm rowniez opisal kolega elathir. I nikt nie mowi ze on nie istnieje, po prostu to jest margines i zdewaluowal juz dawno do malo znaczacego buzzworda (a przynajmniej powinien).
Nikt tez nie "okrada" nikogo, w tym tworcow, bo te klucze sie nie biora z powietrza, tylko wlasnie od nich.
Cale to oburzenie to tylko i wylacznie pilowanie galezi na ktorej sie siedzi, bo ceny regionalne i blokdy sprzedazy nie sa po to zeby zrobic dobrze graczom. I wcale nie powoduje ze tworca zarobi wiecej, bo jak kogos nie stac na gre w magicznej polskiej cenie, to i tak nie kupi. Za to moze kupi kluczyk z tanszego regionu i zarobimy cokolwiek.
Najlepsze jest ze czasami ci sami ludzie skrzecza ze "nie mozna odsprzedawac gier na Steam! Wiazanie klientowi rak!", a w tym przypadku powtarzaja slepo propagande wydawcow wymierzona przciwko nim samym.
Absurdalne polskie ceny regionalne i polityka Steama (oraz wciaz znakomitej wiekszosci wydawcow i dewov, ktorzy "nie daja faka") dotyczaca naszego kraju to tylko wisienka na torcie. Ale za to taka powodujaca ze przyajmniej u mnie jakiekolwiek "moralne" (mocno naciagane ale niech beda) aspekty sprawy doslownie wyparowuja.
Jak ktos ma mnie w dupie, to ja mu nie bede specjalnie robil dobrze kupujac o 30% drozej w imie walki z wiatrakami.
I tak jak mowi, to sie teraz glownie robi na markecie, gdzie jest o wiele mniejsza kontrola, zaangazowane strony maja mniejsza prawna moc sprawcza i obraca sie jakimis dziwnymi rzeczami, ktore ciezko (lub wogole sie nie da po przekazaniu) "zdeaktywowac".
No tak, bo Blizzard ma z batem stac przy domkach i pilnowac zeby gracze sie socializowali, mimo ze tego nie chca.
A jak wplota systemy, ktore ta socializacje nagradzaja to zacznie sie bek (tych samych osob) ze one przeciez raiduja, nie maja czasu i wogole nie powinno byc nagrod wplywajacych na postac w housingu, bo to system poboczny.
I tak sie powoli zyje na tej wsi.
btw. Jak zwykle gol robi to samo, czyli stara sie usilnie stworzyc wrazenie ze "gracze narzekaja". Wybierajac jeden negatywny thread, z zalewu pozytywnych i neutralnych. To jest doslownie smieszne.
Housing ma absolutnie swietny odbior. A nawet nie jest w pelni zaimplementowany.
W ostatnim tygodniu z najlepiej ocenianych redditowych postow mamy naprzyklad:
Plantacje ziela - [link] old.reddit.com/r/wow/comments/1pkgh3l/please_dont_tell_the_hoa/ ;)
Smocze przedszkole - [link] old.reddit.com/r/wow/comments/1plfpeo/as_the_scalecommander_it_is_my_duty_to_ensure_my/
lewitujaca posiadlocs maga - [link] old.reddit.com/r/wow/comments/1pk6j95/oh_you_knowjust_mage_things/
No ale przeciez lepiej zrobic newsa o narzekaniu jakiegos ziutka, ze mu random dzien dobry nie odpowiedzial.
edit: Forum psuje linki znowu, bo jestesmy tacy alternatywni przeciez i nie moze byc normalnego linkowania na forum gola, wiec wrzucam plain text.
Fajnie w tej nitce widac kontrast pomiedzy wypowiedziami osob, ktore pracuja w tym korpo i zetknely sie z pewnymi zjawiskami (jak np. korporacyjna ochrona danych) oraz implementacja AI (albo wogole czegokolwiek), a osobami ktore z tych korpo to ewentualnie maja wypierdziany fotel gamingowy.

Absolutnie zdrowa sezonowa gra online. Z tendencja zwyzkowa zreszta. Do tego pewnie ze trzy razy tyle ludzi na BN i drugie tyle na konsolach.
Potrzeba niektorych ludzi do pisania bzdur i zaklamywania rzeczywistosci, zeby poczuc sie lepszym i pokazac jak to bardzo sie czegos nie lubi nigdy nie przestanie mnie zadziwiac.
Przy muzyce moze sie nie zgadzamy, ale tutaj mam dokladnie tak samo.
Jak widze te standupy i jak ludzie wala na to drzwiami i oknami to --->
Wiekszosc jest absolutnie zenujaca. Jak kabaret Kon Polski.
Pelna zgoda tez co do przeklenstw, niby sens ten sam, ale jednak "fuck" siada lepiej niz nasze kury i uje.
ps. teraz megera mnie przestanie lubiec. :/
iksde co jo czytom. Prawnikow zastapi? Olaboga.
Produktywnosc zwieksza ogolnie? Dopiero co prezes ponad 500 osobowej, uznanej firmy powiedzial ci w wywiadzie ze u nich nie zwiekszylo ani troche. Uzywa ten komu wygodniej w pre-preprodukcji, i nie maja zamiaru robic normalnego artu przez AI bo wychodzi gowno.
Wciagaj mniej tego AI, bo ci nos spuchnie. Biorac pod uwage koncowke, mozg juz to zrobil niestety.
Zakladajac ze to na powaznie, bo patrzac na inne posty to sam nie wiem.
Jedne z sensowniejszych wypowiedzi na temat generatywnego AI i jego uzycia w firmie robiacej gry jakie mialem przyjemnosc przeczytac.
Az zal ze Vincke zbyt zaufal inteligencji swoich odbiorcow i musial trzy razy powtarzac to samo a i tak glupki kreca drame o nic.
Wychodzi na to ze uzywaja AI (kto chce) nie do tworzenia artu do gry (zreszta w przypadku pelnej lore i szczegolow gry RPG bylo by to niemozliwe do zrealizowania, bo efekty bylyby mizerne i nietrzymalyby sie kupy. Art to sobie mozna by bylo zrobic do jakiegos Minecrafta ewentualnie), tylko do konceptualizacji pomyslow i placeholderow (co bedzie o wiele wygodniejsze i szybsze dla designera ktory np. slabo rysuje) na "ideaboards".
Ogolnie przewaznie uzywa sie do tego poprostu jakiejs grafiki zajumanej z google.
Sam nie jestem absolutnie fanem uzycia AI do generowania artu samego w sobie, ale jako narzedzie usprawniajace wewnetrzne procesy w firmie? Who cares?
Ostateczne arty i concepty i tak robia tam zywi ludzie (a zatrudniaja ich prawie trzydziestu), wiec jakie to ma znaczenie?
Ludzie ktorzy robia drame o to, to juz chyba naprawde nie maja co z soba zrobic.
To jest dokladnie to o czym pisalem pare razy pod newsami o WoW.
GOL cynicznie wybiera z zalewu newsow jeden w ktorym ludzie cos tam nerzekaja, ludki na golu zyja dalej mentalnoscia "Blizzard bad!" (gdzie wiekszosc normalnych ludzi przestala po tym jak winni tych roznych brzydkich rzeczy zostali pozwalniani i ukarani) i nawet i tak nie graja. I mysla sobie ze gra ma sie zle i "umiera'.
Tak samo umiera OW2, ktory ma chyba najstabilniejsze liczby w historii gie Blizza, a playerbase ogolnie chwali zmiany (to cale "6 man or death!" to glownie vocal minority na reddit, no i tez tutaj.). ZWLASZCZA po zarzuceniu calkowitym PvE i zwolnieniu Kaplana.
Tymczasem od dwoch dodatkow gra ma tylko tendencje zwyzkowa, playerbase ogolnie jest zadowolony i rosnie.
O ilosci kontentu jaka z siebie wypluwaja juz nie wspomne, bo chwilami jest tego az za duzo (dla normalnego czlowieka).
Tutaj patch ma wiecej kontentu niz dodatek w takim ESO.
Takie kazdy nowy feature byl albo "ok" (hero talents), albo przyjety bardzo entuzjastycznie (dragonriding a teraz housing).
Oprocz tego non stop ulepszaja stare tektury, animacje, modele, itd... malo mmo to robi.
Na emeryturze tez bede czytal i tym ze WoW sie skonczyl i smierc jest tuz, tuz.
naprawdę mogliby chociaż trochę to przyblokować, bo mamy totalny zanik magii eksploracji.
Nie do konca moge sie zgodzic. Owszem mounty zabija ci eksploracje na zwyklej mapie (podobnie mam w GW2 jak wroce do glownej mapy z mountami).
Ale w dwoch ostatnich dodatkach mapki sa tak gigantyczne, i tak ekspansywno-wertykalne ze nawet z mountami eksploracja jest spoko.
Zanik wyjatkowosci klas to piesn dalekiej przeszlosci. Teraz sa (nawet z obcieciem ilosci skilli teraz w TWW) mocno unikalne.
Z tym ze teraz glowna klasa to raczej taki szkic/template, unikalnosci nadaja spece.
WoW i GW2. Nie znam gier online z bardziej wyrazistymi i unikalnymi klasami postaci.

Daleki jestem od slepego entuzjazmu, ale nie wyglada to zle.
Zmiany w systemach napewno dodadza troche (jakze potrzebnej) glebi i sensu wiekszogo niz dodawanie +iLVL.
Region (od czasow MedianaXL i custom mapy z amazonkami - Tran Athulua) mnie fascynuje i mam nadzieje ze oddadza mu honor.
Jako ze w koncu w grze bedzie sensowny koncowy boss, to chyba potraktuje to jako restart i nowa zamknieta calosc i przejde od poczatku co najmniej raz dokladnie.
Mephisto w cinematicu wyglada bosko (hehe).
ps. W trailerze widac w tle zaciemniona sylwetke drugiej klasy i IMHO nie wyglada na amazonke. Nie ta postawa, raczej jakas magiczka. Choc nigdy nie bylem dobry w zgadywaniu "jaki to pokemon".
Troche lipa, bo strzelam ze dostaniemy to samo czwarty raz. Pomalowanie gry farba Dungeons and Dragons bylo pewnym powiewem swiezosci, ale pod maska jest dalej to samo co w Original Sin.
Mialem nadzieje ze sprobuja czegos nowego. Jakby to wyszlo np teraz to mialbym zero ochoty grac po raz kolejny w te same, mozolne ukladanki, ktorymi sa ich turowe walki.
Jeszcze jak wroci ich "gimmick" (ktory musieli ograniczyc bo nie pasowal do D&D), czyli beczki w kazdej walce i plonoce pdlogi po 10 sekundach to... no mam nadzieje ze nie. :/
Co za duzo to i (o ironio... patrz "glemboki" trailer) swinia nie zezre.
Tez mi sie brew podniosla jak czytalem, ale biorac pod uwage autora zalozylem ze to bait.
Sama gra mi w sumie wisi. Nie komentuje jej jako takiej (ewentualnie decyzje designerskie). Nie przecze ze to swietny RPG. NIE przecze ze ma swoja (duza) nisze i miejsce dla siebie w spektrum gatunku.
Za to nie lubie Vavry, jego pierdolenia i hipokryzji, tego studia i ich podejscia do tego czym jest gra RPG i gra video, ktore tylko eskaluje z kazdym tytulem juz od czasow Mafii i superfunowego jezdzenia samochodem w grze video zgodnie z przepisami ruchu drogowego i 30km/h (xD).
Nie lubie tez otoczki jak otacza (heh) ta firme, postac samego Vavry, community i spolaryzowanej polityczno-swiatopoglodowej toksycznej chmury jaka sie wytworzyla, glownie wokol jedynki. Choc mielismy jej przyklad rowniez w dwojce jak pokazali wiadomo jaka postac.
Co czasem skomentuje (to jest bodajze moj 4ty komentarz na temat KCD2 w zyciu) bo w sumie czemu nie.
Ostatnio to trigger dzieciakow dla ktorych ta gra to religia, poszedl taki piekny. Chyba ze dwie zerowki mnie obrazaly,
Co do samej gry to okej.... niech sobie bedzie swietna, genialna i "wielka". Choc tutaj bym rowniez mogl podyskutowac. Moze w watku o RPG bardziej. Takie gry maja wplyw na branze, na swoje gatunki, zostawiaja slad. Wplyw obu KCD na branze i gatunek jest zerowy. Pomimo dwoch gier z wielomilionowa sprzedaza.
Gra rzadko sie randomowo i "organicznie" pojawia w dyskusjach np. na r/rpg. Bardzi rzadko.
Co jest w sumie dosc ciekawym i dziwnym zjawiskiem.
Sam Vavra i jego smieszna persona jest przez branze i ogol graczy raczej nieakceptowany. Ten brak nagrod (i od krytykow, i od graczy) nie wzial sie z nikad, i tez jest pewnym stanowiskiem.
Najwiekszy szacunek i lauty gra zbiera w miejscach takich jak RPGCODEX, ktory jest absolutnym sciekiem jesli chodzi o community. I nie przesadzam. Doslownie szambo zachaczajace dosc mocno o altright. Kolejna znamienna rzecz.
Ale tak jak mowie to jest temat na inna rozmowe, jak co to mozemy podyskutowac w watku w RPG. ;P
NIemniej jednak cala otoczka wokol tej serii, jest godna jakies pracy doktorskiej z zakresu psychologii.
Swoja droga gdzie mi do mistrzow, ktorzy za cel swojego zycia uznali trolowanie kazdego newsa i watku o innych "nienamaszczonych" grach RPG. I to duzo mniej subtelnie niz robie to ja.
Mam nadzieje ze zaspokoilem twoja ciekawosc. ;)
HyperX QuadCast 2 S to wybór dla profesjonalistów
Jesli jestes wystarczajaco odwazny/a.
Kupowalem sobie normalnie osiem piwek na wieczor w plazie. Przede mna byl dziwny koles (wygladal jak jakis mlodociany huligan, pewnie w brutalne gry gra), ktory cieszyl sie jak dziecko kupujac jakis dziwny kolorowy swistek papieru z numerkami.
Jak wychodzil to przejezdzajacy samochod ochalapal go woda z kaluzy.
I to mnie ucieszylo. To jest to.
Na poczatku gry RPG jestes slaby, a potem jestes silny.
Geniusze designu normalnie. Rozgryzli gatunek RPG. Ze tez nikt wczesniej na to nie wpadl.
I tu nie chodzi ze "gracz zasluzyl" (bo wogole to studio ma glupi fetysz z traktowaniem gameplayu gry video jak pracy i "serious business"), tylko ze to (rozwoj) jest sensem gry RPG.
Pomililo ci sie "Silksong" z "Nightreign" gluptasku.
Swoja droga ciekawe bylo obserwowanie meltdownu pro gracza (i przy okazji specjalisty od designu kolejnego gatunku, tym razem metrodivanii. Doswiadczenie? Metroid Prome na switchu) xandona, przy zderzeniu z naprawde trudna gra. Taka ktorej sie nie da bruteforce'owac za pomoca itemow, buidow i do ktorej nie mial w czasie grania tony materialu na jutube, gdzie pan streamer pokaze mu jak zyc.
Prawdziwy HOLLOW gracz.
Widac zreszta bylo ze mial wiecej czasu, bo frustracje wyladowywal w watku politycznym.
1. To nie jest "AI".
2. Nie "nauczylo sie", tylko kopiuje znak po znaku stosujac matematyczne zasady prawdopodobienstwa i inne takie.
3. Zrodla tej "nauki" na 100% zawieraja kod objety prawami autorskimi, klauzulami poufnosci i licencjami zabraniajacymi kopiowania.
No i last but not least.
Skoro "AI" zrobilo, i AI sie nauczylo to czemu mam placic jakiemus ziutkowi? Chce zaplacic AI. Albo wogole nikomu (i to jest moje osobiste stanowisko, nigdy nie zaplace pieniedzmi za cos zrobionego przez AI), bo AI pieniedzy nie potrzebuje, nie stracilo tez przez ta prace nic ze zwojego zycia, bo nie zyje. Wiec nie potrzebuje rekompensaty za swoja prace, tak jak potrzebuje ja czlowiek w ramach umowy spolecznej.
Kiedy chcesz byc fajny, ale no ku...a nie wyszlo.
"teenage rock" haha
Z tego co czytalem w komentach to te rzeczy ktore wyczynia dziewucha, sa zywcem wyjete z podrecznika.
Ludzie doslownie wypisali nazwe kazdego czaru, czy cos takiego.
Watpie zeby byla zaawansowana matematyka, czy rzuty koscmi, ale pewnie klasa Warlocka bedzie zywcem przeniesiona z podrecznika. Przynajmniej tak to odbieram.
Ja tam jakims wielki fanem D&D nie jestem, ale bardzo podobala mi sie animacja czaru tworzenia miecza. Doslownie tak sobie wyobrazalem przyzywanie mieczy jak czytalem Archiwum Burzowego Swiatla Sandersona. W systemie to chyba sie nazywa Pact of the Blade.
Az sie usmiechnalem szeroko widzac to zanimowane w tak fajny sposob.
Nerdgasm. ;)
Chyba jeszcze nie jest ze mna tak zle, pomimo pykania w te RPGi od 20 lat, dalej mnie ciesza takie rzeczy. ;)
Jesli ktos wierzy, ze budzet 33 zamknal sie ponizej 10 milionow USD, to jest rownie latwowierny co devsi rozpuszczajacy takie bzdury sa cynicznymi manipulantami.
Przyjmujac koszty pracownika 5k Euro na leb (wynagrodzenie + bonusy + skladki ubezpieczeniowe, itd... i to jest smiesznie niska kwota pewnie to 5k), to 40 osob na rok to juz masz prawie 2,5 miliona. 4 lata to dyszka. Euro.
Same wynagrodzenia.
Sama gra ma w creditsach tone podwykonawcow, co pochlonelo pewnie conajmniej tyle samo co budzet wynagrodzen (a ten byl i tak wyzszy niz 10 milionow). Sam soundtrack od stworzenia go w firmie, do nagrania wersji z orkiestra pochlonal pewnie z kilkaset tysiecy.
Do tego dochodza pozostale koszty stale dzialalnosci, licencje, koszty oprogramowania, podatki, itd...
A po tym wszystkim mamy jeszcze marketing, ktorego de facto bylo troche, bo trailery byly i to na duzych imprezach. Znani aktorzy w voiceoverach, trailery w wielu jezykach td...
10 milionow..... chyba na rok.
Dupa nie komiks. To ze ma PTSD, poczucie winy, zlosc, poczucie bezsilnosci, depresje, itd... i chcial sie od wszystkiego odciac jest absolutnie logiczne, ludzkie i normalne.
Nie kazdemu zolnierzowi, wodzowi, czy osobie nagle obarczonej zbyt duza odpowiedzialnoscia sie zdarza, ale jestem pewny ze pisarzom nie przyszlo nawet do glowy ze komus taki rozwoj wydarzen bedzie sie wydawal "dziwny", albo ze trzeba bedzie cos takiego tlumaczyc.
Doskonale to pokazuje jak oderwani od rzeczywistosci i plytcy sa ludzie "analizujacy" te bajki (zakladajac ze to nie dzieciaki, bo dzieciak moze tego nie rozumiec).
"But I have been too deeply hurt, Sam. I tried to save the Shire, and it has been saved, but not for me. It must often be so, Sam, when things are in danger: someone has to give them up, lose them, so that others may keep them.”
Tylko zeby to zrozumiec, to trzeba miec obeznanie literackie i fimowe wieksze niz Marvel i poprzednie Star Warsy (ktorych tez nie zrozumieli, bo sa rownie pelne takich truizmowych prawd zyciowych co LOTR).
A tego niestety o dracym ryje "badwriting!" przy wszystkim czego nie potrafia zrozumiec i sobie wyjasnic fandomie (nie tylko SW zreszta, bo to dzis jest nagminne... krytyka od ludzi, ktorzy sa wlasciwie polanalfabetami), powiedziec nie mozna.
Zreszta to samo jest w grach. 75% tego skrzeczenia o zlym pisarstwie i fabulach jest od ludzi, ktorzy ksiazke ostatnio czytali w szkole, i to tylko dlatego ze musieli.
Zaskakujace jest dla mnie to ze za kazdym razem gdy takie filmy dla mas, albo gra video chce pokazac cos bardziej zniuansowanego, ludzkiego i normalnego (albo wymagajacego posiadania jakiegos tam zasobu wiedzy czy doswiadczen) zaczyna sie skrzeczenie piwnicy o "bad writing". To samo jest przy naturalnych progresjach psychologicznych postaci.
Nie glupku... to ze czegos nie rozumiesz, to nie znaczy ze to jest zle napisane albo nielogiczne.
Problemy trzeciego świata.
To raz.
Dwa, uzywaja zenskiej wersji poniewaz wyrazistosc stylowy i wygladu meskiego V sa na poziomie betonowego kloca. Koles wyglada ganerycznie do bolu, zenska wersja jest duza bardziej "cyberpunkowa".
Zamierzone czy nie, nie wiem (przypuszczalnie tak, bo taka stylowa i wyglad wlasnie mialy trafic do generycznych chlopcow, takich jak wyzej mamy w paru komentarzach) i malo mnie to obchodzi. Lepiej sie oglada trailery z femV.
Szkoda tylko ze sama walka jest bardziej komicznie-groteskowa niz przerazajaca, a Szczury wygladaja jak cos zywcem wyciagniete z Awendzersow, a calosc jest na sile podkrecona do PEGI18 za pomoca skrajnie oderwanego od rzeczywistosci przesadzonego gore i typowej "atakujemy pojedynczo i czekamy az nas pokolei pozabija" choreografii.
Walka jest fajna do chwili jak ginie ta mala (czyli jakies 20%, ale akurat fajnie pokazali ze chce wyeliminowac najgrozniejsza w sumie dla niego osobe, czyli osobe z bronia zasiegowa. Choc unikanie beltow mogli sobie darowac.), potem to strumien swiadomosci choreografow laczacy Marvela z Mortal Kombat.
Nawet Bonhart chwilami jest komiczny (w przeciwienstwie do tego ksiazkowego). Ale aktor jest swietny i chwilami jest naprawde przerazajacy i obrzydliwy. Wiec tutaj mimo wszystko spory plus dla tworcow (i aktora).
Przy tym jak slaba jest calosc, to scena i tak sie mocno wybija (i to co jest po samej walce, czyli meczenie Ciri tez).
Ta czy siak jest to jeden z bardziej "watchable" momentow tego sezonu.
Ta.... ta.... ofc na Mafii 1/2 nie zarobil ani grosza (zwlaszcza ze w jedynce byl w topce zarzadzania projektem. Napewno poszly sute bonusty i royalities). Napewno ledwo mial co do garnka wlozyc. Nie mial za co studia zalozyc (btw bardzo czeste jest w tej branzy ze zarobki i bonusy topki developerskiej sa tak wielkie (po duzym sukcesie gry ofc) ze pozwalaja wlasnie na cos takiego).
Np. dwiescie czterdziesci osiem studiow zalozonych przez "bylych developerow Blizzarda" nie wzielo sie z nikad (a PODOBNO w Blizzie zarabia sie slabo jak na branze - co pewnie jest bullshitem).
To ze takie Warhorse na start bylo wieksze niz 90% tych devsow wybierajacych ten artstyle (bo on kroluje w grach dev-solo i robionych przez max kilkanascie osob) tez pominmy.
Jak zwykle Vavra oderwany od rzeczywistosci i pierdzieli narcystyczne frazesy, nie wazne ze nie maja one zastosowania w przypadku prawdziwych indykow (ludzi ktorzy nie maja kaski za poprzednia gre od korpo).
Owszem czesto to moze byc poprostu wybor, czy preferencja artystyczna, ale pierdzielenie ze 2D nie bedzie duzo tansze i mniej zasobozerne do wykonania niz dobre 3D (dobre, czyli nie sklejka assetow i presetow z UE5) jest ... glupie.
Zas sprowadzanie tego do pasywno-agresywnej obelgi (podazacie za moda, nie to co ja otd...) w kierunku devow, ktorzy czesto nie maja innego wyjscia (chyba ze wziac kredyt na 10 milionow, zatrudnic 30-50 ludzi minimum i mamy studio ktore zrobi normalna gre 3D z mocapem, itd..) jest.... tez glupie. I zenujace w sumie, bo narcyzm az wali po oczach.
Zas mnie osobiscie poszukiwanie realizmu w grach video, w tym w grafice w sumie smieszy.
btw. Wisielec z artykulu juz dzis straszy uncanny valley morda i bedzie sie tylko starzal. Dobre 2D/stylizowane 3D jest niesmiertelne.
Proponuje WINCYJ WYBUCHOW i 120 decybeli pierd....cie przy kazdej nawet najslabszej piastce. Bo wszystko powyzej juz ma.
Zgadzam sie z osobami powyzej. Tekken stracil swoja tozsamosc i klimat, a gameplay 8ki to wrecz wyglada groteskowo chwilami.
Jak powstaja twoje teksty?
Gdy mnie ktos tak spyta...
Zaku...ie z laczka,
i poprawie z kopyta.
Zloto.
Byl mocniej napruty niz zwykle czy cos?
Akurat w przypadku jego muzyki to nie powinno to miec wplywu na odbior.
No chyba ze mial 3 promile. ;)
Moga byc sole amfetaminy. Male dawki sa np. w psychotropach. Pasowaloby w sumie.
Najbardziej znana osoba uzywajaca w ten sposob, jest nie kto inny a serialowy Dr. House (Adderal). Nie wiem jak sie nazywaja przepisywane w PL, ale przypuszczam ze maly problem dostac.
Mieszac marihuane z amfa troche glupio. Jedno to depresant, drugie pobudzacz.
Nie wiem co tam jest w tych snusach, ale ewidentnie efekt, i to blyskawiczny jest widoczny po mimice i zachowaniu.
Co prawda nie pale juz ponad 10 lat i zadnych snusow kiedys nie bylo, ale nikotyna tak nie dziala. Chyba ze jest w jakiejsc pojebanie duzej, skoncentrowanej dawce.
Trzeba tez dodac ze amfetamina jest OBRZYDLIWA w smaku. ;) Doslownie wywoluje odruch wymiotny. NIe wiem jaka trzeba by miec tolarancje zeby soboe to tak w dziaslo walic. ;)
NIe bullshit, tylko sa terapie psychologiczne polegajace wlasnie na robieniu takich "monotonnych i frustrujacych rzeczy". Jak najbardziej moze to miec wartosc terapuutyczna i pozytywnie wplywac na "wyrabianie charakteru".
gry FS nie są trudne
hahah..... klasyka.
============================
Co do UI z jednym itemem itd.. to oni to doskonale wiedza. To jest po to zebys nie mial radial menu albo hotbara z 15 itemami i zeby nie promowac gameplayu polegajacego na jedzeniu 15 buffow z hotbara przed kazda walka.
Wybor gameplajowo-designerski. NIe ma takich mesusow, bo takie jest zalozenie i bo nie mialo ich byc.
Akurat to co "jest standardem" From Soft ma gleboko w d... powazaniu. I chwala im za to. Gier sie nie robi od linijki i za pomoca checklisty.
Armored Core to jest inny gatunek. Po co wogole porownywac? Co ma piernik do wiatraka.
Chcialbym tez zeby wiecej devsow zatrzymala sie w tym 2012 roku graficznie, bo artystycznie gry FS wywalaja w kosmos generyki takie jak TLOU czy RDR.
Ale dzieki za opinie. I taki pro tip: do komputera mozna podlaczyc pada.
Wyzwanie Waela - tu robi się hardkorowo
To wczesniej nie bylo? ;)
Szacun za cierpliwosc i skilla.
To uwazaj tam w Kanadzie z uzywaniem chataGPT to tworzenia opowiesci o rasizmie, gwalcie i seksualnosci, bo cie moga smutni panowie odwiedzic.
spoiler start
https://www.gry-online.pl/forum/jaki-czatgpt-uzyc-do-zrobienia-interaktywnej-powiesci-rpg/zf100f0fb
spoiler stop
tldr = zlej baletnicy przeszkadza nawet... i tak dalej.
Biorac pod uwage eksplozje popularnosci rogali i okolorogalowych gatunkow, plus popularnosc soulsow i pochodnych (oraz proliferacje elementow tych gatunkow na inne gatunki, w wiekszosci z sukcesami) to raczej bym sie wstrzymal na twoim miejscu z wyrokami ile gracze maja nudy, a ile nie maja nudy.
Walka z jednym mobkiem w DSie czy BLoodborne jest bardziej ekscytujaca niz pol mapy w takim Assassins Creed lol.
"Am I so out of touch? No it's everyone else who are wrong!"
Okej.
Uwazaj tam z ta mewa, nisko przelatujaca rakieta moze cie wciagnac silnikiem.
Jak moglem taka glopote napisac. Ofc Google. I jeszcze Spencera wcisnalem.
Masz 100% racji. Tencent tez pewnie pomogl (finansowo).
Jezu niepotrzebnie klikalem. Zobaczylem "beziego", prostactwo i biedaskale RPGa na 15-20h aka gothiczka i teraz musze sie isc wyrzygac.
Pelna zgoda.
kod inne backendowe technikalia (pomoc przy designie niektorych rzeczy w mechanice naprzyklad, czy inny numbercrunching/balans) - whatever.
Grafika, art, muzyka, dzwiek, voiceover, projektowanie swiata gry i poziomow, design postaci, itemow, itd, itd? TWARDE I STANOWCZE NIE.
prostą walką ( nie mylić z prostacką)
Jest dokladnie odwrotnie. Walka w Goticzku jest prostacka, ale nie jest prosta (w sensie poziomu trudnosci sprawiajacego ze z gry z kontentem na 15h robi sie gra na godzin 30). W dwojce (troche) lepiej.
Widze ze jakis "most sane polsh gothic fan" sie nam tu aktywowal.
Filmowosc?
Obawiam sie ze amatorzy "symulacji" beda niepocieszeni, ze tworcy nie skupia sie na skryptowaniu wplywu zlamania przez protagoniste galezi drzewa w Prypeci, na regularnosc wyproznien stalkerow z Kordonu.
Bedzie kwik.
Pojawiła się również kwestia protagonisty.
Ja na miejscu GSC dalbym "babe", jeszcze taka troche juz poorana waunkami zycia w Zonie. Po czym obserwowalbym jak meltdown "graczy", zawstydza sam reaktor nr 4.
gejsza widze ze mewa juz dzis weszla. Good for you. Nie za wczesnie?
to można zapomnieć o wyrażaniu siebie.
Chyba ze jestes ladna kobieta z duzym cycem. To wtedy spoko.
wszystko w nich musi być spłaszczone, neutralne poglądowo
CIesz sie ze jest, bo (biorac pod uwage twoja wiedze i tworczosc w innych tematach) gdyby nie bylo to bys nic nie zrozumial.
No spoko, ale w dalszym ciagu ma prawo.
Klienci tez maja prawo wybory gdzie kupowac.
Jesli polityka sklepu ci nie pasuje, to kupujesz gfzie indziej.
Tutaj nie ma problemu jako takiego.
Working as intended.
Microsoft. Gra byla w duzej czesci finansowana przez MS jako gra na Stadie (i zwykle PC).
Nawet pierwsza zapowiedz byla na evencie Stadia.
Stadia zdechla, pieniazki i gra zostaly.
Co jest najlepsze MS i Spencer traktowali BG3, jako "second category Stadia experience" (tona oatykulow o tym jest), i byly gry z dofinansowaniem wielokrotnie wyzszym.
Ogolnie STadia to bylo male Bizancjum dla wszystkich zaangazowanych przed launchem i w robienie gier.
Jeden z powodow faila zreszta (nie najwiekszy ofc) - kolosalne koszty i rozdawnictwo finansowania.
Karskin ma racje z liczbami wyzej, a koles z Lariana jest sporym hipokryta i manipulantem (nie pierwszy raz zwykle), poniewaz w porownaniu z poprzednimi grami Lariana, to na BG3 mieli 10-20 razy tyle kasy (i wsparcie kolosa w postaci Wizard of the Coast).
Moim zdaniem to wydali nawet wiecej niz 100 baniek na BG3.
Sklep ma prawo do wyboru towarow jakimi chce handlowac (ustawic na polce).
More news at eleven.
Co do gry i firm, to w sumie mam mniej szacunku do firm, ktore dopuszczaja takie cos do sprzedazy.
I zanim ktorym madry wyskoczy ze cenzura i w GTA tez mozna... Nie chodzi o to ze "mozna", chodzi o to co jest sensem i jedynym celem i gameplayem.
Roznica jak miedzy filmem kryminalnym, ktory ma 15 sek scene gwaltu ze wzgledow fabularnych, a pornosem ktory ma taka scene ze szczegolami trwalajaca pol godziny.
nawet dostal odpowiedz
https://x.com/ajedrzak/status/1994136899628265786
Debilna i zaprawde godna idiokratycznego elektoratu ze spranym mozgiem.
Przeciez to sa medale za staz pracy/sluzby lol. Nie za szczegone osiagniecia, czy jakies inna indywidualne akcje czy zaslugi.
Maja kazdemu zyciorys i przebieg sluzby opisywac?
tbh powinno byc odwrotnie jesli snusiarz uwaza (a nie uwaza, poprostu jest zlosliwym kmiotem spod blokowej klatki) ze zachodza przeslanki zeby komus madalu nie dac, to niech sami wertuja zyciorysy w poszukiwaniu jakis potkniec, kar itd...
Jak w wiekszosci przypadkow myslales ze przywalisz z grubej rury, a wyszedl mokry kapiszon i durne linkowanie partyjnej dwaplusprawdy..
Swego czasu naogladalem sie malunkow Vallejo (w celach szeroko pojetych artystycznych ofc), i jak sie przyjrzec to kolor skory tego faceta i wogole kolorystyka/oswietlenie postaci to wyglada jak typowy Boris. Ciekawe czy istnieje wersja bez szaty. Znajac jego tworczosc, to strzelam ze tak. ;P
NIgdy nie zwrocilem uwagi na to, ale jak to napisales to rzeczywiscie to widac.
A ten dalej kłóci się ze swoim własnym chochołem.
I juz zdazyl sam siebie splusowac.
Ciebie gejsza powinni zamontowac z przodu takiego statku, a nie silniki. Benefity dla ludzkosci bylyby nieocenione.
2:05 i pare razy jeszcze pozniej.
Wyjdzie ze sie chwale, ale troche dumny jestem ze wylapalem z tej sciany dzwieku i to bez szukania w necie o co biega. ;)
Deftones nie slucham (ale kawalek fajny), a Prodigy ostatnio to pare lat temu chyba.
Unia jest i byla spoko, postulowanie wyjscia z niej przy dzisiejszej sytuacji w Europie (i na swiecie w sumie tez) to abstrakcja, bedaaca nawet na pograniczu zdrady i sabotowania polskiej racji stanu.
Tbh ja w ciagu ostatnich paru lat ze stosunku do Unii obojetnie-pozytywnego, przeszedlem w lekkiego zwolennika rozszerzenia partnerstwa o wojskowosc, wywiad, bezpieczenstwo.
Zwlaszcza po tym co odpierdalaja USA, NATO nie jest zadnym gwarantem bezpieczenstwa.
Bez EU my ani Europa (z wyjatkiem moze Fracji i NIemiec) nie jest wstanie konkurowac z gospodarkami i postepem technicznym wielkich krajow takich jak Chiny, USA czy nawet Kanada albo Brazylia.
Zjednoczona Europa, prowadzaca wspolna polityke ponad podzialami jak najbardziej.
Sytuacja geopolityczna coraz bardziej domaga sie zaciesnienia tego sojuszu i polityki, nie odwrotnie.
Nawrocki, Pisowcy i ktokolwiek popiera taka antyunijna i antyeuropejska narracje robi temu krajowi i przyszlym pokoleniom wielka krzywde.
POLEXIT to bylaby dla nad absolutna katastrofa.
Owszem mozna sporo zmienic w dzialaniu instytucji unijnych, ale nie za pomoca "O jezu niemcy nas bija i kaza mierzyc banany a moj syn sostal gejem jak pojechal do Paryza na wakacje" i innych takich bredni dla ulomnych umyslowo.
A UNIA i tak sie zaciesni, i z czasem przemieni w jedno duze quasi-panstwo. Kwestia czasu. Czy tego chcemy czy nie, z Polska czy bez.
Nie w tym pokoleniu, moze nawet nie w nastepnych ale to musi nastapic. Chyba ze nastapi jakis ewolucyjny skok i przestaniemy sie napierdalac.
IMHO Europa zmierza bardziej w strone "Nowy Wspanialy Swiat" Huxleya. Tak samo najbardziej lewicowe czesci USA (NY, California).
Japonia/SIngapur/Tajwan/KoreaPd. to cos pomiedzy.
Reszta swiata Orwell. :(
https://www.youtube.com/watch?v=X5P_muGUJR4&pp=ygUPYnJhdmUgbmV3IHdvcmxk
ok boomer. ;) ;P
NIe wiem na ile to sa faktyczne dane. Dwa linki z 1 strony w ddg. WIecej mi sie nie chcialo scrollowac.
https://completemusicupdate.com/cd-sales-in-the-us-plunge-in-first-half-of-2025-as-paid-streaming-subscriptions-hit-105-million-users/
https://www.digitalmusicnews.com/2024/10/28/cd-sales-luminate-2024/
Vinyle nie przezywaja zadnego boomu ani renesansu. Troche zawsze sie bedzie sprzedawac bo nostalgia, a znakomita wiekszosc sprzedazy to elektronika i DJka.
"Wszyscy notuja".
A "fenomen" jest taki ze ludzie sa poprostu rozni, i czesc lubi zbierac rzeczy i posiadac cos w sensie fizycznym. Tylko ze to jest i zawsze bedzie nisza, w porownaniu z iloscia ludzi ktorzy nie odczuwaja psychologicznego ciagu na "fizycznosc" posiadanych i konsumowanych rzeczy.

Dlugo sie zastanawialem co mi nie pasuje w tych NPCach i czemu wywoluja odpychajace wrazenie.
Olsnilo mnie jak sie kapnalem ze wiekszosc wyglada i jest animowana tak ze ma sie wrazenie jakby nie mieli dolnych zebow wogole.
Smieszne w sumie.
No i niektore rzeczy sa rownie komicznie immersion breaking. Naprzyklad animacja strzelania z luku. Gdzie strzala lewituje centymetr nad dlonia trzymajaca luk itd...
Ale tak jak mowie... za ta cene...
Za ta cene to nawet nie ma co narzekac. Wyglada spoko.
Tylko mogliby cos zmienic z ryjcami NPCow, bo mi immersje rozwalaja w rozmowach.
Czyli nie jestem jedynym czlowiekiem, ktory czytal "Jednym Zakleciem" i mu sie podobalo.
I to chyba ze trzy razy to czytalem. PIerwszy raz chyba w szkole sredniej.
Mega oldskulowe fantasy. Gra by byla z tego fajna. Cos w stylu polskiego Tower Of Time naprzyklad.
Fajny post. 3/4 nazw nawet nie znalem. ;) heh
Co do predkosci to 2000km/s to chyba wystarczajaco w ukladzie slonecznym.
Mozna sobie wyskoczyc poopalac sie pod sloneczko w mniej niz 24h. ;)
Taka predkosc (a nawet w sumie polowa tego) bylaby chyba wystarczajaca zeby ludzkosc rozplenila sie po ukladzie jak w Ekspanse.
btw. I bedziemy latac wlasnie jak w Expanse.... statki przypominajace polozone na boku wiezowce, wytwarzajace sztuczna grawitacje ze pomoca ciagu. NIe widze innej drogi, bo sztuczna grawitacja to mus jesli chcemy poleciec dalej niz ksiezyc.
btw. Pozdrawiam ludzi, ktorzy poleca jako ochotnicy na Marsa, za te ~kilkanascie moze lat. To co przestrzen miedzyplanetarna i niewazkosc zrobi z ich cialami (chyba ze bedzie grawitacja) bedzie nieprzyjemne. Pewnie umra zanim doleca. :/
Pierwsza plyta Candlemass.
'chefkiss'
NIe ma nic zlego w korzystaniu z sampli, syntezatorow i elektroniki. Kwestia tego zeby tobic to kreatywnie.
Muzyka instrumentalna nie jest tez z zalozenia gorsza niz zespoly z wokalem. Czemu mialaby byc?
Ale zgadzam sie ze dokopac sie do czegos naprawde swiezego czy dobrego i NOWEGO (bo jak ktos jest fanem gatunku czy zespolu to z reguly wie ze plytka wyszla taka i taka) jest ciezko.
Mam dosc podobnie. Tak samo drazni mnie pofragmentowany progres w endgamie, podzielony na pierdyliardy tierow, leveli mapek, poziomow, podpoziomow, itd.... Bardzo szybko traci to urok i zostaje bezduszna progresja numerka, a build juz sie praktycznie niezmienia.
Dlatego dobrze zrobiona kampania i ciekawy swiat to podstawa HnS. Do tego rozwoj postaci i itemizacja MUSZA byc ciekawe od samego poczatku.