Sam autor miesza zastosowania takie jak "szczepionki na raka, latajace samochody, fuzyjne reaktory atomowe" z generowaniem obrazkow smiesznych kotkow.
Co do samych LLM to mam stosunek mocno ambiwalentny, i napewno rowniez ubolewam nad zmianami jakie przechodzi i kierunek w jakim zmierza internet i IT.
Programista nie jestem, i osobiscie nie widza zadnego pozytywu jak dla mnie (wsytko co robie lub robilem za pomoca LLM ot pierdoly bez ktorych moge sie obyc w 100%, albo rzeczy ktore tak samo (lub lepiej) robilem wczesniej "po staremu").
Ze juz o proliferacji w branzach kreatywnych nie wspomne. Bo tu sie zaczyna dopiero placz i smutek. :/ A niestety bedzie chyba tylko gorzej.
"a ciemna masa nawet nie wie co to AI (...)
A tu poza generowaniem filmiku "ziemniaka srajacymi frytkami" na tiktoku nie slyszalem zeby AI cokolwiek wynalazla!
Gdzie te szczepionki na raka, latajace samochody, fuzyjne reaktory atomowe? Co??? No gdzie to wszystko jest, jak AI takie podobno jest niesamowie? CO??"
Ty za to jestes krynica wiedzy i wiesz co "AI" potrafi. lol
btw.
The Nobel Prize in Chemistry 2024
Chemists have long dreamed of fully understanding and mastering the chemical tools of life – proteins. This dream is now within reach. Demis Hassabis and John Jumper have successfully utilised artificial intelligence to predict the structure of almost all known proteins. David Baker has learned how to master life’s building blocks and create entirely new proteins. The potential of their discoveries is enormous.
Cos takiego daje nadzieje, ze bedziemy mogli wyleczyc/zatrzymac nieuleczalne choroby ingerujace w skladanie sie protein. Min. Alzheimer, Parkinson, cukrzyca typu 2 lub w 100% smiertelne i nie dajace sie nawet leczyc choroby prionowe (Choroba Creutzfeldta-Jakoba). Choc te akurat sa mega rzadkie.
A to tylko jedna z dziesiatek, jesli nie setek implikacji i zastosowan tych badan i odkryc.
Od pluga cie oderwali i tyle. szesc dziewiec one one!!!!111.
To tyle jesli chodzi o "prawa fizyki" kolego Ajnsztajn.
Doslownie musialby najechac na ta cegle albo np. spory kawalek plytki chodnikowej, albo na jakas kostke brukowa pozostawiona samopas. Albo innego czlowieka (bo tak naprawde to te sprzety sa niebezpieczne dla pieszych, nie dla uzytkownika).
Ale taka sama sytuacja wywroci tez rower.
Hu;ajnogi sa pojebane jak sie jezdzi wiecej niz predkosc szybkiego biegu. Ale do tego momentu jest jak wyzej i bardziej sie poharatasz na rowerze, jak juz sie wywrocisz na asfalcie albo kostce.

Co tu duzo pisac... bede oliwil.
I z usmiechem na ustach czytal po premierze bol tylka nowejhuty, ktory chyba bardziej siebie niz nas probuje przekonac ze go "nie obchodzi". Ciekawe co jeszcze wymysli... teraz normalne screeny miasta i NPCow to sa "simsy".
iksde

Takoz rzecze forumowa smietanka. ;)
Tymczasem w Miami. Arena na ktorej rozgrywane sa mecze min. Miami Heat (NBA).
Az sie czlowiek zastanawia gdzie jeszcze wcisna reklamy. ;)
Jesli jedyne co sie zna to Marvel, to wszedzie sie widzi Marvela.
Nawet settingu koles nie ogarnia bo to nie jest zadna mitologia nordycka i nikt tak nigdzie nie mowil.
Za to babka dostaje tuby na ryjca i pluje krwia, dusza ja... Powinno sie wam podobac, i to wrecz za bardzo (bazujac na wszystkich fobiach i "iniach" w tych postach). Nie rozumiem.
Po raz kolejny bocian pokazuje ze liczba w nicku to nie przypadek, a sterotyp o ludziach wklejacych to do nicka nie wzial sie znikad.

https://www.yahoo.com/news/articles/doj-deletes-own-study-website-032537612.html
Jak to mowia... nic w przyrodzie nie ginie: https://archive.is/1t1rm
https://en.wikipedia.org/wiki/Political_violence_in_the_United_States#Contemporary_landscape
Koledzy sobie lubia zaklamywac rzeczywistosc i nawzajem klepac po pleckach. A dzieci umieraja i chodza glodne. Coz... wazne ze nie moga w szkole o plci rozmawiac.
To ze dwukrotnie ta "konserwatywna" i pelna wznioslych wartosci, wcale niezdegenerowana prawica wybrala na prezydenta gwalciciela i pedofila to tylko taki przypadek. ;)
ha tfu
Tak dziala chat w tej grze od zawsze. Jak najbardziej sobie mozesz zbanowac i zmuteowac cala gildie. I nikomu nic do tgo i dlaczego to robisz. Mod to tylko usprawnia. Psucie innym zabawy celowo to griefing i w kazdym mmorpgu sa za to kary albo jest szybko ukracane. Zwlaszcza jesli jest to na taka skale i wrecz zaburza normalne funkcjonowanie gry dla calej reszty playerbase.
Wogole nawet ani w gre nie grales, ani nie wiesz jak to dziala (API WoW'a i co mozna a czego nie mozna robic addonami) tylko sie pultasz i probujesz udawac neutralnosc i beczec cos o dyskryminacji NON STOP POMIJAJAC powod calej akcji i to jak sie ci ludzie zachowuja.
Bronisz agresorow, atakujac ofiary lol.
Szczerze mowiac to piszesz takie brednie (o tej komunikacji i rzekomym lamaniu zasad i ... lol... dyskryminacji) ze watpie ze wogole grales w jakies mmorpg.
Tak naprawde to powinna cala gildia bana wylapac i nara. Smieci wyrzucone. Zadna strata dla gry. I zadna dyskryminacja.
To jest kultura rozmowy i korona dyskusji. Taka wikipedia dla psychopatow (tez bez zrodel). Nie dziekuj.
btw. zrodla sa jak najbardziej. Klamczuszek.
Mysle ze naprawde powinienes przestac pisac o rzeczach o ktorych nie masz pojecia i o ktorych ci sie "wydaje".
Nikt nie ogranicza pisania. Ograniczasz widocznosc U SIEBIE. Pisac sobie moga do woli. I nie ze wzgledu na poglady polityczne, tylko ze wzgledu na rozwalanie gry i niszczenie dobrej zabawy innym.
Powtarzam ze obojetne co ci sie "wydaje", nie masz prawa wejsc do miejsca publicznego (a do prywatnego tym bardziej), nasrac i jeszcze narzekac ze cie gnebia. Masz przestrzegac regulaminu i "bawic sie" w sposob nie zaklocajacy tej zabawy innym. COs takiego ma nawet w mmorpg nazwe... griefing.
Co do moda to moze poczytaj regulamin. Oprocz tego to prywatna strona... ma prawo sobie usuwac co chce i ma prawo odbierac PRZYWILEJ hostowania modow jak jej sie podoba.
oraz Asmongolda 🤣🤣😂😂😍😍👍👍
Czyli mamy rozumiec ze oczywiscie kazdy inny jest "nienormalny"? Jak "baba" nie chce przy garach stac i robic kanapek to co? Bezwartosciowa? Jak chlop lubi gotowac to co? Rozwod, ekskomunika i proboszcz z ambony obgada (bo niezgodne z jakims tam niby prawilnym modelem rodziny sprzed 50 lat)?
spoiler start
niezly zascianek lol
spoiler stop
A to że kobiety teraz chcą/muszą pracować też zawodowo. To cóż. Życie.
Czyli jak kobieta chce albo musi pracowac to po robocie do garow i sprzatania, a ty na kanape? Bo "zycie" i "sprawdzilo sie przez wieki"?
Serio pytam... prosze o wyjasnienie, bo to jest taka abstrakcja ze nie wiem czy dobrze to rozumiem.
Czy jak juz oporzadzi obejscie i nagotuje bigosu to jakis samorozwoj albo hobby wchodzi w gre (o ile znajdzie czas i sile)?
Calkiem mozliwe ze twoja "wybranka" moze uwazac, ze niekoniecznie jestes najlepszym co spotkalo ja w zyciu. Just sayin.
Oczywiscie ze bronisz. I to ty zaczales o polityce, bo w pierwszym poscie juz sie spultales o "lewakow" panie "neutralny.
NIe ma zadnej hipokryzji, mody sa kasowane bo lamia regulaminy albo prawo, skoro nie wiesz co zrobil i ignorujesz to co ci napisalem to po co sie wogole wypowiadasz?
"Typ robiacy mody" nie zabrania temu odpadowi grac i nikt nikogo nie wyklucza z gry, poprostu umozliwia ludziom ignorowanie jego zjeb...ej osoby i destrukcyjnego zachowania.
Powtarzam ze zadna "wolnosc" nie daje ci prawa do psucia zabawy innym. Jak tego nie rozumiesz, to moze jednak zacznij go sledzic, bo raczej twoj vibe.

https://www.youtube.com/watch?v=X3UguCrouE4&t=1s
iksde alta sobie robisz i sam siebie plusujesz od razu?
Podyskutuj ze statystykami edukacji, przemocy i ubostwa w USA i iinnych konserwatywnych kurwidolkach, oraz z polityka miedzynarowdowa i wojnami, ktore uskuteczniaja twoi idole. Ja nie bede odpisywal na jakies pierdoly bo jestem zajety, szosty raz w tym miesiacu zmieniam plec, a potem ide "tranzytowac" losowych ludzi na ulicy.
klaun
Swoja droga najpierw twoj idol to koles ktory wstawia nagie przerobki wlasnego dziecka do neta i gry video, potem ziomek bedacy synonimem "piwnicy", ktory prowadzi doslownie odrazajacy tryb zycia, majacy w dupie wlasna chora matke pietro wyzej, czerpiacy wiedze ze internetowych memow i "reakcji" (i ze wzgledu na w/w majacy ZEROWE pojecie o swiecie) oraz dla przyjemnosci rozpierdalajacy fun z gry video setkom, jesli nie tysiacom ludzi. ...
SUPER MASZ AUTORYTETY.
No ale wazne ze nie gendery! xD
Wiesz co jest NAPRAWDE radykalne? Zabijanie ludzi na ulicach. I dzieci w szkolach. Bo to robi
radykalna" prawica w USA. Od lat.
TO MOZE RZECZYWISCIE POWINNISMY POROZMAWIAC O TYM "gdzie powinny przebiegać granice", bo to są to "realne elementy współczesnego sporu politycznego", a nie wymysły lewicy.
Doslownie kazda analiza i dane sporzadzne min dla departamentu bapieczenstwa USA sa MIAZDZACE dla prawicy i alt-right. Chcesz o tym porozmawiac?
Czlowieku mozesz sobie probowac whataboutowac o jakis glupotach ktore sa praktycznie bez znaczenia dla wiekszosci spoleczenstwa (stawiajac je na rowni z fizyczna przemoca i znikaniem doroslych i dzieci z ulic, obcinaniem socialu dla najbiedniejszych, poglebianiem roznic socjalnych, degeneracja srodowiska politycznego, rozpetywaniem wojen i kryzysow gospodarczych, itd...) i wybielac do woli (za pomoca zwyklego pisania bzdur). Roznica w skali i brutalnosci obu stron jest KOLOSALNA.
Coraz częściej wystarczy nie zgadzać się z jakimś poglądem, żeby zostać nazwanym faszystą czy ekstremistą.
Syndrom oblezonej twierdzy tak mocno.
To samo tyczy się popularności Asmongolda mimo kontrowersji jest bardziej racjonalny niż osoby po lewicowej stronie
Nie wazne ze mierny, wazne ze wierny. Co nie? JEdyne co jest w nim racjonalne to komputer z ktorego streamuje. Pewnie dlatego ze zrobiony przez lewakow.
A jak bardzo w USA kochaja Trumpa, prawice i twoje urojenia to zobaczymy za niedlugo. Benzyna juz po prawie 7USD, milionoo ludzi na kartkach zywnosciowych. No ale to jest ta "bardziej racjonalna" strona. Wazne ze gender nie ma... co tam ze te same dzieci beda niedozywione i pojda w przestepczosc (bo nie maja innego wyjscia), wazne zeby sie nie interesowaly co kolega ma w spodniach.
xD oderwany od rzeczywistosci klaunie. Najbardziej chyba smieszy ten zenujacy tribalizm/plemiennosc doslownie w kazdym aspekcie, doslownie jakby cie/was wyjeli z ulotlki "alt-right dla opornych. Wybierz sobie wroga juz dzis".
Sa zalosne, ale bawia. Jak ryba wyciagnieta z wody taki makaronik z serkiem. 🤣🤣🤣

Wspanialy czlowiek. Wspaniali followersi.
https://knowyourmeme.com/memes/asmongolds-bedroom-asmongolds-house
Wiem ze byl tez film na ktorym wciera krew z krwawiacego dziasla w sciane (!) i wraca grac, ale mysle ze juz wystarczy.
Taki pan influencer polityczny. Mowi jak zyc. A gamer nie byle jaki, bez stada karaluchow i carry nie zrobi nic.
/spit
tylko na podstawie tego ze lubią jakiegoś typa, to nagle cacy.
Tak... Tak... biedny typ. Taki niewinny. Taki aniolek. Zle lewaki go nie lubia. Bez powodu. Jeszcze wklej tego mema "Gdzie twoja tolerancja lewagu?".
Tolerancja w przestrzeni publicznej nie oznacza doslownego tolerowania kazdej zakazanej, destruktywnej i antyspolecznej dzialalnosci. Wrecz przeciwnie, niestety co jakis czas trzeba wyniesc smieci (o ironio w kontekscie pana karalucha) i wywietrzyc.
Lub moze tak, zebys zrozumial. To ze ktos cie gdzies wpuscil to nie znaczy, ze mozesz tam nasrac. TO ze ktos toleruje twoja obecnosc, nie znaczy za pozwala ci na wszystko. Zasady dotycza takze ciebie. Prosciej sie nie da.
To ze "lewaki" nie sa na tyle glupie, nie mysla stadnie i nie maja takiego niskiego poczucia wlasnej wartosci, zeby musiec latac jak groupie po gierkach za swoim ulubionym internetowym klaunem, to juz pomine. A jesli nawet juz to robia jako fandom, to obywa sie bez rozpierdalania calej gry i spolecznosci niczym grupa internetowych pseudokiboli rozjebujaca normalnym rodzinom mecz.
DA SIE. NO JAK TO MOZLIWE!? Odpowiadam: wystarczy byc cywilizowanym czlowiekiem.
xD Nawet mi sie nie chce tego komentowac. Ale jego matka moglaby byc innego zdania lol. Choc jak juz umarla, to nawet raz posprzatal.
I tak spod przykrywki "estę taki tolerancyjny", wylewa ci sie troche "izmow".
Kazdy z nas jest rasista. Gosciu ma takie przekonania i w czym problem ? Lewaki znowu chca mowic ludziom co maja mowic, co maja myslec. Jak sie z nimi nie zgadzasz to jestes faszysta i Bog wie co jeszcze.
Srsly... az sie rzygac chce. Niezly brainrot.
Ohh chyba musisz pokopac troche glebiej. Z Asmongoldem jest o tyle latwo ze nie jest to zbyt mocno zakopane.
Jego fanbase nazywa sie "roaches" zgadnij dlaczego.
Popularnosc tego czlowieka, jest czyms bardzo, ale to bardzo smutnym (z punktu widzenia spoleczenstwa).
Grę, której określany był królem
Jakie to sa "krole" to widac jak probuja grac w cos, co trzeba naprawde ogarniac, Jak np. Kungen probujacy grac w naprawde skomplikowane i trudne raidy w retaila. Komedia.
Asmongold dodatkowo jest poprostu psychopata i degeneratem.
I kretynem czerpiacym wiedze o swiecie przez pol zycia z chata w grze video, a drugie pol z chata na twitchu (gdzie 3/4 ludzi powinna byc ubezwlasnowolniona) i filmow na jutube.
Siostro! Dla kolegi nosze i lewatywe na cito. 🤪🤪🤪🤪

No nie wiem, nie wiem... ?️⚠️🚫?️

DONALD TRUMP! DONALD TRUMP! 🔥🔥🔥
Gdzie sa mondralito i trumpfozaur, kiedy sa potrzebni?
Taa.... wlasnie zanotowali trzeci w historii okres fiskalny w historii firmy. Gdzie glownymi zrodlami kasy i sukcesu sa "martwy" OW2 i "nikt w to nie gra" WoW retail.
Mysle ze gra sobi da rade. Istnienie jednego nie musi oznaczac konca drugiego. Zwlaszcza ze obie wersje sa tak rozne.
Ale zobaczę co tam wymyślą, może dadzą takie regiony jak góra Hyjal, czy wyżyna zmierzchu.
Hyjal jest. Jest tez sporo nowosci w starych zonach. W samym durotar naliczylem kilkanascie nowinek (newe questy, nowy FP, nowi NPCe, wandering merchant, itd...)
Lol NIE. DOskladnie o to w tych grach chodzi...o to co jest w tym pogrubieniu. To jest celem. HnSy to nie soulslike. Problemem jest to zeby takie cos nie zaczynalo sie za wczesnie, i nie byo uzyskiwane z automatu i za pomoca prostackich systemow skalingu.
btw, Torchlight 2? Srsly...? Co tam jest dobrze zaprojektowane jesli chodzi o system? Przeciez tam nawet itemizacja nie jest skonczona w polowie. Affixy i skille sa zrobione tak jakby ktos rzucal do tarczy stojac tylem i wybieral co wypadnie, a potem dodawal losowe liczby. Unikaty potrafia miec dwa affixy o nizszej wartosci niz niebieski item. Przynajmniej tak bylo jak gralem w vanilla versje.
Gra dopiero pokazuje pazur z modami i po bardzo extensywnym balansie numerycznym wlasciwie wszystkiego (oraz dodaniu normalnej itemizacji).
Zas co do Lewisa, to doskonale wiadomo jakie mial poglady (w tym jak otwarte mial podejscie, POMIMO bycia "chrzescijanskim pisarzem"), i doskonale wiadomo o czym i jak z Tolkienem dyskutowal. Roznice w pogladach obu panow, oraz betonowe, chwilami wrecz zasciankowo grubianskie podejscie Tolkiena do tworczosci Lewisa jest szeroko znane i udokumentowane. Istnieja wrecz opracowania wg. ktorych Tolkien tworczoscia Lewisa gardzil i ja wysmiewal (choc moze "po przyjacielsku"). CO ciekawe Lewis wychwalal LOTR pod niebiosa.
Doskonale pokazuje to wlasnie brak tej zasciankowosci i konserwatyzmu o ktorym pisze, a ktory ty mu przypisujesz.
Do your research, a nie udawaj oczytanego erudyte.
Podsumowujac... tak doskonale wiadomo czego ten koles zyjacy XX lat temu chcial. To po raz kolejny ludzie tacy jak ty, zawlaszczaja sobie prawo do dyktowania innym (w tym samym autorom lol) jak maja i moga interpretowac i przetwarzac sztuke.
I zamiast pierd...ic cos tam nizej o "profanacjach", to moze uswiadom sobie ze Lewis nawet nie zawsze byl chrzescijaninem. Tylko w swoim zyciu odbijal sie po religii jak pilka. I byl zadeklarowanym ateista przez ~15 lat (i byl przez ten okreas zafascynowany poganstwem).
Stad min. wynika otwartosc oraz wielowymiarowosc jego spojrzenia na swiat, w porownaniu np. z Tolkienem (z ktorym dyskutowal i znal sie osobiscie przez pol zycia... wiec tak mozna). Polecam np. ogarnac jak udzial w okropienstwach I wojny swiatow wplynal na swiatopoglad obu panow i jak diametralnie sie to rozni.
Podsumowujac. Lewis wysmialby to co piszesz w tym temacie, a za to co piszesz tam nizej by toba pewnie gardzil.
Bo mial otwarty umysl i nie byl konserwa.
To ze nie zrozumiales, mnie akurat nie dziwi.
Wiec nie, zmiany (czy to swiatopoglodowe, muzyczne, czy jakiekolwiek inne) nie spowoduja ze "przewroci sie w grobie". Pewnie by sie cieszyl.
tbh to na takie komentarze, albo takie jak ponizej to by zareagowal usmieszkiem politowania. Przestancie wciskac autorom swoje zasciankowe poglady i konserwatyzm artystyczny do glow.

No "troche" ludzi jest. 👌
Bzdury. W tekscie zrodlowym kolor skory i rasa oprawcow nie ma zadnego znaczenia, bo nie o to w ksiazce chodzi. Nie bedzie tez miala w serialu, chyba za sam masz na tym punkcie fiksacje i probujesz przelozyc na sile real life do serialu.
CO do "rasy" mozna sie jeszcze poklocic (bo "czysta krew"), ale sam kolor i etnicznosc? Nikogo w tym swiecie nie obchodzi.
Ale owszem, mogli to zrobic cynicznie. Liczac na idiotyczne reakcje i interpretacje takie ja twoja, albo "Gangsta Snape from the hood" itd...
xD To sporo tlumaczy. Min. twoja niezdolnosc do interpretacji postaci z szostki. Choc juz moglbys odpuscic pisanie za kazdym razem dokladnie tego samego.
To nie jest zaden wyszukany czarny humor i inteligentna, ciata ironia czy satyra... tylko najslabiej napisane GTA, i najbardziej kliszowate i plytkie postacie. SPECJALNIE napisane i przedstawione tak aby trafic w rownie plytkie i przeorane kliszami z popkultury gusta. Oraz zeby ich dynamika odzwierciedlala (o ironio)... grupe marvelowskich superbohaterow.
btw. Ironiczne po raz kolejny ze najsensowniejsza postacia w grze jest Franklin. I chyba jedyna do ktorej mozna poczuc cos w rodzaju szczerej empatii (chwilami).
Chyba bedziesz musial sie jednak pogodzic, ze 6tka nie jest dla ciebie. Choc nie watpie ze uraczysz nas jeszcze niejedna "analiza". :/
who cares?
Co do ulepszen, to tak... jest ulepszone. Nowa grafika jest sliczna i zachowuje klimat, quality of life daje rade (zwlaszcza takie "pierdoly" jak normalne skroty do skilli itd... inna gra sie robi... o wiele przyjemniej). Jest tez troche nowych itemkow, a zmiany w skillach i itemach daja (troche) wieksze pole do manewru przy budowaniu postaci.
Nowa klasa jest spoko. Inny typ designu, i az by sie chcialo zeby troche otwarto na taki wlasnie typ inne klasy. Bo troche traca myszka, choc ta prostota ma swoj urok (chyba ze jest przesadzona... Barbarian np...).
Podziwiam umiejetnosc znalezienia najglupszego, najwiekszego i najbardziej bazwartosciowego slopu na reddicie. Byle by tylko wygrzebac cos negatywnego i napedzajacego karuzele glupoty.
Cale 18 komentarzy (z czego dwa ogarniaja ze to nie jest Geralt, tylko normalny barbarian z diabolo w armorze "inspired by") i 38% thread upvote.
no no... opiniotworczy temat. Nie ma co gadac.
Juz ci wysylam donejta Kamil.
Przewiduje tytul trzeciej czesci - zapisujcie posta.
"Madness of A"
Ewentualnie podejscie klasyczne i "Adventures of A"
Wolalbys globalnego paywalla 60$? Bo spokojnie mogliby to wydac jako platny remaster.
Ja nie wiem czego wy ludzie od nich chcecie... doslownie daja to co do teraz kosztowalo 50$ (dodatek) za free i chca sobie odbic na "wielorybach" wycinajac jeden feature.
Tym razem Blizzard, nie jest Blizzardem bo chyba nigdy nie dali tyle za darmo. Do tego zamykaljac za paywallem jakas nikomu nie potrzebna bzdure.
wymyśloną rasę
Kazda rasa w tej grze jest "wymyslona". Zreszta patrzac jak duza czescia swiata jest wplyw zywiolow na doslownie wszystko (w tym i na Elfy... np. Nagi to nic innego jak Elfy Wodne... zwal jak zwal), to takie elfy powietrzne nie wydaja sie nawet bardzo doklejone na sile.
Ogry to bylby techniczny koszmar z riggingiem armorow/helmow. Pozatym fora/reddit to jedno... rzeczywistosc to drugie... ludzie tak bardzo chca Ogrow czy tam Arrakoa i innych dziwnych ras, ze 70% wszystkich non-human postaci stworzonyvh w WoW (ogolnie... wszystkie wersje) to Elfy. ;)
Ja tam jestem zadowolny. Jakbym sie juz mial czepiac, to troche mnie zawiodly nowe z ony z trailera, bo Hyjal jest spoko ale te dwie nastepne to taki generic troche. Zero hype. Juz wiecej hype wzbudzaja dodatki do istniejacych.
Wg mnie to klasyczna taktyka kanonierek.
Swoja droga niezly twist by byl jakby ten WoW zabral graczy z GW2 (ktore zostanie po premierze GW3 opuszczone. Anet ledwo potrafi jedno mmorpg ciagnac, co dopiero dwa). Ktos tam w Blizzardzie mial nosa bo wyglada na to, ze trafia w idealne warunki rynkowe zeby to wypalilo.

xD
Już widziałem w Twoich postach, że masz fakultet z psychologii, amerykanistyki, fizyki cząstek elementarnych
No i? Nie moja wina ze ty jestes glupi jak but. Pisalem ci juz zebys sie ode mnie odpierdolil psycholu, bo po tym jak pisales jakies wypierdy nacpany czy tam najebany jak bela o godzinie 22 wieczorem (i to chyba w srodku tygodnia. A brzmialo to jak by sie najebalo 8letnie dziecko, dlatego podejrzewam kombo i papka z mozgu), straciles u mnie jakakolwiek szanse na rozmowe (i mam mega beke z tego jak bardzo jednak probujesz udawac madrego).
I tak... wlasnie o to chodzi... bo odbijajac pileczke, moze i ja jestem "cos tam cos tam", whatever ci sie dzis wylosowalo w tej zoranej grami, ktore ci sie nie podobaja ale grasz w nie 200h glowce ale nie ja sie dopisuje randomowo zeby sie przyjebac. To by bylo na tyle o tym kto kogo "wiecznie atakuje".
Zreszta wiesz DOSKONALE co robisz, bo to nie pierwsza prowokacja.

Oho moj osobisty groupie-przydupas diabel znowu proszkow nie wzial.
Przepraszam z gory niewinnych ludzi, ktorzy beda te wysrywy i strumienie swiadomosci (jak juz mu kurek popusci) czytac. :/
Najlepsze jest ze mu juz napisalem ze NIE BEDE Z NIM "ROZMAWIAL", a ten dalej probuje.
Czlowieku..... masz mentalnosc dziecka.
I cieszcie sie obaj ze mi sie nie chce szukac, bo jakbym wkleil tutaj psychotyczne wysrywy jednego i sciek wyzwisk drugiego, to bysmy sie razem posmiali. Ale nie jestescie warci mojego czasu lol. Takze poklepujcie sie po wackach, bo udalo sie mnie "zaorac" postem wyjetym z kontesktu i po ogloszeniu samego siebie zwyciezca.
lol az prawie nie zaluje ze kliknalem "odslon posta."

Nie chce zebys rozwlalil kolejna nitke, bo akurat z tej moze wyjsc cos dobrego wie tylko ci napisze zebys sie laskawie odp.... i nie robil z siebie idioty lazacego za kims po forum i screenujacego randomowe posty.
Cringe. Idz narzekac na gry, czy co tam lubisz robic.

Daje do myslenie, co?
Myslalem ze 69 w nicku to stereotyp, ale nie...
btw. Bycie "niemilym" (nie neutralnym czy poprostu schodzeniem z drogi ale aktywnie niemilym lub wrecz agresywnym bez wyraznego powodu, takiego jak zagrozenie atakiem, walka ze szkodnikami, itd...) jest oznaka zaburzen psychicznych. I to sporych.
Aha no i takie tam jeszcze pierdoly: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekosystem
Nie, nie mozemy wszystkiego pozabijac. Znakomita wiekszosc organizmow rowniez nie zabija ot tak, bez przyczyny i tylko dlatego ze "sa silniejsze", albo dla "funu".
Ciekawostka... Szympansy lubia to robic.... hmmmm... ciekawe czemu i do jakiego innego gatunku im najblizej.... Dobre przemyslenia na nastepna wizyte u pani doktor bocianie.
Przeczytalem w tytule newsa "kibel" zamiast "kabel" i juz bylem w 240watowej Valhalli, jednak czar szybko prysl. 💩💩💩

Nikt ci zadnych gier i godnosci nie zabiera. Pisz w imieniu swoim, a nie "ludzi", Bo odklejeni "gracze" to promil wszystkich.
Nie zachowuj sie jak dziecko i psychol online, nie psuj innym zabawy, to nie dostaniesz bana.
A to:
" Tzn. ja nie popieram atakow na pracownikow ale chodzi o efekt domina. Poza tym to typowa partyzanka, nie uderzasz od razu na glowna siedzibe tylko na szeregowych, zeby firma to odczula, widocznie nie dziala.'
Jest na tyle odklejone ze w pewnym kraju spowodowaloby zapalenie sie czerwonej lampki u niektorych instytucji.
Wbrew temu co sobie wbijasz do glowy, nie jestes na wojnie i NIE. Cel NIE uswieca srodkow. Nie w przypadku gierek video i konsolki. Atakowac to sobie mozesz kibel z ranca w domu.
Zreszta niektore rzeczy, ktore ida w kierynku tych wyzszego szczeble taz sa nieszczegolne.
Akurat w konfrontacji korpo-gracze, to ci drudzy maja "odklejke".
MNie osobiscie zawsze SETI mierzilo, bo cel byl... poetyckim ale no realistycznie mowiac nieszczegolnie sensowny.
Za to jak ktos czuje potrzebe to mozna sobie w domu pozaginac bialka.
https://foldingathome.org/
Ewentualnie mozesz grac tylem do ekranu.
Sa tez tak mocno socialne (w obrebie swojego gatunku), ze trzymanie jednej to cos na granicy meczenia zwierzecia.
To juz chomik lepszy.
Ironiczne... bo nikt o tej grze nie pamieta. tzn. oprocz mnie. "QTE the Game"... ale klimacik, story, setting.... bajka.
https://www.youtube.com/watch?v=Rx4YsnShYGs
Nie podoba mi się przeprojektowanie mechanik leczenia, ograniczenie estussów, i ich wolniejsze picie, i tracenie hp przy każdym zgonie, już i tak tracimy dusze przy zginięciu, nie potrzeba było więcej utrudniać tą grę, tyle
Valid opinion, ale tak jak mowie ja i inni.... warto sie przemoc. Kwestia podejscia. Bo te rzeczy nie sa az takim gamechangerem jakby sie moglo wydawac. No i tak jak mowie - SotFS jest o wiele mniej frustrujaca edycja gry. Co prawda nie zmienia rzeczy fundamentalnych ale wygladza gre na tyle ze poziom wkurwu spada i to sporo.
Taaa, jasne Oglądałem filmik na yt i tam było wspomniane chociażby gorsze rozmieszczenie przeciwników na mapie
Inne. Czy gorsze to nie wiem. Niektore miejsca sa trudniejsze, niektore latwiejsze. Rebalans.
Ogolna filozofia gry jest troche inna... i moze tu jest problem, bo DS2 NIE LUBI podejscia "Claymore 2H w lapy i tak przez cala gre". Naprzyklad luki sa duzo lepsze, i bardziej sie przydaja niz w jedynce.
TO jest najbardziej rozbudowana i zniuansowana gameplayowo czesc trylogii. Gra daje ci mnostwo mozliwosci i zabawek, tylko trzeba z nich korzystac (zreszta podobnie jest w Eldenie... o tym tez pisalem wyzej). JEst tez najtrudniejsza. ;) ;) hehe Zwlaszcza na tym nieszczesnym poczatku, bo do tych zabawek jeszcze nie masz dostepu.
NIe bede cie przekonywal na sile, ale to cale pierdolenie "prosow" i filmiki sa dla mnie dziwne, i krzywdzace dla tej gry (a ocena na Steam nie wziela sie znikad).
Ide spac. ;P
EDIT jeszcze:
Tym bardziej że w jedynce, to ginąłem z 50 razy, (jak nie więcej może, chociaż nei jestem w stanie tego określić hehe ) więc w dwójce szybko miałbym połowę mniej hp
No to zebys sie nie zdziwil jak moze cie wytarmosic trojka. Bo o ile nie jest utrudniona przet takie "tanie" zabiegi mechaniczne jak w dwojce, to jest trudniejsza pod wzgledem czystego gameplayu/manualnym/designu bossow/wymaganych czasow reakcji/itd...
Duzo zalezy od tego dlaczego i na jakich bossach (albo w jakich miejscach) ginales najwiecej w jedynce.
POWODZENIA.
A wogole to kup sobie konsole i zagraj w Bloodborne, bo to jest PEAK. A nie w jakies Dark Sously. ;) ;) ;P hehe

Pograłem chwilę w prolog
(...)
grę zaprojektowali po prostu źle
ok.... (obrazek).
DS2 to gra innego rezysera, sequel ktory eksperymentuje z nieuksztaltowanym jeszcze calkowicie gatunkiem. Niektore pomysly i rzeczy sa super, niektore nie. Ale nic z tego nie da sie ocenic po prologu. Pod takimi wzgledami jak magia, czy ogolna ilosc viable buildow/playstyle/itemkow/kombinacji to DS2 jest znacznie blizej Eldena niz DS1/3.
DS2 to absolutnie nie jest zla gra. Nawet szefu Miyazaki tak uwaza (wg mojej skromnej oceny). Elden RIng bierze sporo wlasnie z DS2. Naprawde sporo. Zreszta dlatego zaoral serie po 3ce, ktora zrobili zeby ludzie sie odwalili i zadnego DSa juz nie bedzie (przynajmniej za jego szefowania). Bo uwaza ze kazda czesc powinna byc mocno unikalna.
A wogole to Sholar of the First Sin jest definitywna wersja gry, pod wlasciwie kazdym mozliwym wzgledem lepsza niz wersja pierwotna.
Uwierz mi te zmiany, ktore ci sie "nie podobaja" robia gre poprostu lepsza i o wiele bardziej "wygladzona".
Wogole caly thread jest dziwny. Niby chcesz grac ale z kazdego posta az cieknie to, ze juz zdecydowales ze sie bedziesz zle bawil. BO jak mozna sie zrazic do "projektu" gry tak duzej jak Soulsy w prologu? JAk mozesz cokolwiek porownac pod wzgledem projektu? No nie bardzo mozesz.
W prologu to mozesz powiedziec ze grafika albo movement ci nie siada ewentualnie. No bo co wiecej?
No i jakie na sile zmienianie formuly? Roznice miedzy 1/3 a 2 tkwia w detalach mechaniki a nie w formule, ktora jest no raczej identyczna (z wyjatkiem designu mapy jako calosci w jedynce, ale to powtarza sie dopiero (i czesciowo) w dodatku do Eldena...ale tez nie w taki sam sposob) a diabel tkwi w szczegolach, do ktorych musisz sie zaadaptowac i tyle.
Jak chcesz kopie jedynki to przejdz do trojki, ale tak jak mowie moze warto przestac sie sugerowac wbitymi do glowy opiniami "fandomu" i ocenianiu zmian na podstawie filmu na yt... i pograc troche dluzej. Bo okaze sie wrecz ze niektore zmiany i design sa bardzo dobre w porownaniu do jedynki.
Na a jesli jednak nie, to skocz do trojki. Ale przynajmniej bedzie mozna nazwac twoja opinie "educated".
NAwet jesli masz racje i poczatek jest powolny itd... (bo jest zgadzam sie), to wiesz... w DS1 tez jest powolny. W porownaniu z dzisiejszymi soulslie to DS1 jest gra turowa. ;) I bardzo plytka mechanicznie. Choc Things Betwixt to akurat jeden z "missow" w DS2. Gra rozkreca sie Po Majuli. Poczatek jest "meh".
Ciekawy artykul, z sensownymi analizami. Rzeczywiscie chyba to Jason bedzie postacia, ktora bedzie miala wiecej "ludzkiej" strony, watpliwosci, rozterek i swiadomosci nadciagajacego prosto na niego (stojacego na torach) nieuniknionego zderzenia z pociagiem. ;)
Ciekawym smaczkiem o ktorym chyba nie wspomniano w artykule jest mimika Jasona. W niektorych momentach traliera doskonale widac obawe w jego oczach przed tym co zaczyana sie dziac i tym ze sytuacja robi sie chaotyczna/eskaluje. Wydaje sie on miec rozterki wewnetrzne a wrecz chwilowe napady wyrzutow sumienia (moze z powodu collateral damage?). Strach/obawa w oczach. Cos ala rezygnacja ze znow zaczyna spadac lawina, ktorej daje sie porwac.
Choc moze za duzo odczytuje. Bo te rzeczy rownie szybko sie pojawiaja, jak i znikaja i koles przechodzi do zimnej i metodycznej masakry John Wick style. ;)
-----------
Niestety zaraz komentarze zostana zalane sciekiem (co zreszta juz sie zaczelo powyzej) i interpretacjami na poziomie rozprawki w klasie szostej podstawowej.
ps. pioseneczka jest boska (haha). Od paru dni na playliscie. ;) https://www.youtube.com/watch?v=AJwwIDCeqoU&pp=ygULZGV2aWwgd29tYW4%3D
tbh szczerze to nawet nie zarobili (absolutnie watpie zeby zaangazowana w cala akcje byla tylko jedna osoba..) tak wiele, jak na ryzyko.
"Komunikowal sie z fanami".... i to jeszcze "jasno" (przez krypto i zdecentralizowane uslugi)..... leakpalm normalnie.

Ale mogliby wysuplac drobniaki, kupic licencje np na to i dac zrobic Obsidianowi.
Jeszcze teraz przez jakis czas Miami bedzie na topie, choc akurat nie szedlbym w open world (bo Rockstara nie pokonaja), tylko w mega bogate w detale, wyselekcjonowane real life ikoniczne lokacje.
Brakuje Sacred 1/2 na liscie. Postawilbym zaraz po Dungeon Siege 1/2. Ogralbym sensownego single HnSa w Ankarii.
I uwierz mi nie chcez ze mna zaczynac dyskusji na temat przemcy w USA, bo uciekniesz z podkulonym ogonem jak zasypie cie badaniami ze za 90% odpowiada alt-right. Juz to pare razu tu na forum robilem.
Jak cos to zapraszam do watku o USA, cofnij sie x stron, masz tam dyskusje i badania naukowe/statystyczne (rzdu USA zeby nie bylo) na ten temat rownajace takie pierdolenie jak twoje z ziemia.
Bo juz tacy co to przychodzili pierdolic jaka to niby w USA lewica brutalna tez byli.
Czy statystyczny FAKT, że w USA wszystkie ostatnie zamachy gdzie dokonano (lub próbowano) egzekucji osób publicznych i zaangażowanych politycznie dokonywane były przez skrajną lewicę? To też nieprawda?
Tak, to tez nieprawda.
https://en.wikipedia.org/wiki/2025_shootings_of_Minnesota_legislators
Do tego dochodza chociazby uliczne egzekucje dokonane przez mordercow z ICE.
Nieprawda, przeinaczenia, ataki personalne, "polowania na czarownice", naciaganie faktow, interpretacje w zlej wierze calej reszty, .... i tak w kolko.
Niczego nie łykam. Po prostu oglądam i czytam informacje z różnych źródeł. Z tych mówiących o pozytywach gry jak i tych, które krytykują jej pewne aspekty.
Niczego co jest w tym filmie nie biorę za pewnik, a wrzucam go tutaj bo tych opinii na portalach growych jest bardzo mało co mi pachnie manipulacją.
Masz sprany mozg do bolu m8. To ze tego nie widzisz, i uwazasz sie za zajebistego kolesia tylko doklada do tego patologiczny narcyzm.
Srsly... skad wy sie bierzecie lol. Siasc i plakac, jak sie czyta ten brainwash i IDIOTYCZNE interpretacje. NA serio.... normalni ludzie irl nie maja takiej paranoi i obsesji. NIkt tak nie mowi i nie mysli poza komentam na yt i forach lol. Bo wstyd sie przyznac w towarzystwie kek.
ps. Uwazaj otwierajac lodowke bo ci DEI, lewactwo i LGBT wyskoczy. Btw. Ta lodowka jest zrobiona przez korporacje. Mam nadzieje ze sie opierasz i nie uzywasz.
Jak normalny czlowiek zadalem to pytanie w chatGPT i AI dostalo szalu.
Ja bym przede wszystkim nie dzielił gier na AAA/indyki, bo to byłoby zbyt proste. Trzeba opracować spójny, wielopoziomowy system klasyfikacji:
1. Laptop: tylko gry, których tytuł ma maksymalnie 9 znaków, zawiera co najmniej jedną literę „R” i został wydany w latach parzystych.
2. Handheld: tytuły z nazwą dłuższą niż 9 znaków, chyba że są roguelike'iem — wtedy obowiązuje wyjątek od reguły 1, ale tylko jeśli główny bohater ma mniej niż 4 sylaby w imieniu.
3. Laptop: gry stworzone w Unreal Engine przez studio znajdujące się maksymalnie 1500 km od Brukseli. Wyjątek dla Japonii, ale tylko jeśli gra ma przynajmniej jednego przeciwnika, który jest technicznie rzecz biorąc większy od protagonisty.
4. Handheld: wszystko, co można uruchomić jedną ręką podczas siedzenia na toalecie. Jeżeli wymaga dwóch rąk, trafia na laptopa z automatu.
5. Laptop: gry, w których średnia długość pojedynczej sesji przekracza 47 minut, ale nie przekracza 3 godzin i 12 minut. Poza tym zakresem — handheld.
6. Handheld: wszystkie gry, których główny kolor interfejsu jest bliżej #7A7A7A niż #7B7B7B.
7. Laptop: produkcje, w których pierwsza litera imienia dyrektora kreatywnego występuje również w nazwie GPU. RTX 2060 daje tutaj ogromne możliwości.
8. Handheld: gry posiadające mechanikę losowego zdobywania przedmiotów, ale tylko jeżeli po przegranej można powiedzieć „dobra, jeszcze jedna” i faktycznie rozpocząć kolejną rozgrywkę w mniej niż 23 sekundy.
9. Laptop: wszystkie gry, które po uruchomieniu powodują wzrost temperatury procesora o minimum 17°C względem pulpitu. Jeżeli nie — gra zostaje zdegradowana do handhelda.
10. Handheld: gry, których ikonka na Steamie ma więcej czerwonego niż niebieskiego, chyba że gra posiada crafting. Wtedy trafia do specjalnej kategorii „Nie wiadomo, ale brzmi jak laptop”.
11. Laptop: gry, które rozpocząłem, ale nigdy nie skończyłem, ponieważ „jeszcze tylko zoptymalizuję build”. Jest to kategoria nadrzędna i może unieważnić wszystkie pozostałe zasady.
12. Handheld: gry, które kupiłem podczas promocji za 7,83 zł i od dwóch lat twierdzę, że „kiedyś w nie zagram”.
13. Laptop: wszystko, co ma ray tracing.
14. Handheld: wszystko, co nie ma ray tracingu.
15. Jeżeli gra spełnia kryteria obu urządzeń, należy wykonać losowanie za pomocą rzutu kością D20, przy czym wynik parzysty oznacza laptopa, a nieparzysty handhelda. Wynik 20 oznacza konieczność zakupu trzeciego urządzenia, bo najwyraźniej obecna infrastruktura jest niewystarczająca.
16. Ostatecznie należy utworzyć trzecią kategorię: „Gry, które powinny być na handheldzie, ale z jakiegoś powodu zainstalowałem je na laptopie”. Ta kategoria będzie prawdopodobnie stanowić około 80% biblioteki.
Najważniejsza zasada: nigdy nie instalować gry na obu urządzeniach jednocześnie, bo wtedy system traci sens, a człowiek zaczyna się zastanawiać, na którym urządzeniu właściwie chciał w nią grać. A tego chcemy uniknąć za wszelką cenę.
permanentnie sie pisze. Nie dziekuj.
No i ten debuff nie jest nieusuwalny. Wiec nie jest permanentny.
Zeby nie bylo ze sie tylko dowalam to porady:
- Human Effigy mozna farmic "na psach".
- Jak masz zero Effigy to jest w grze miejscowka, ktora pozwala odwrocic Hollow za darmo, ale nie pamietam dokladnie a tera nie dam rade szukac. Pamietam ze jest sposob.
- "Stara Baba" (tm) sprzedaje Lifegems po taniosci (W Majula ma nieskonczone inventory), ktore trywializuja problem leczenia i Estusow.
Smutne jest jak sie widzi, jak dzieciaczki i innne dareczki szkaluja jednego z najwybitniejszych ludzi jakich nosila ta planeta w ostatnim stuleciu.
Obrazanie mojej skromnej osoby juz pomine.
btw. "Every accusation is a confession". Mysle ze z "czystej przyzwoitosci" powinno sie wjechac takim darkom na chate i przeskanowac hardware oraz sociale/chmury.

Na zadnym z tych zjeb...ch kanalow nie ma zadnych informacji, tylko bzdury i manipulacje. I poziom IQ rowny temperaturze pokojowej, bo nawet nie potraficie zinterpretowac dialogow i postaci normalnie (bo to sa BREDNIE o tym Jasonie, "cuckach", girlbossach i inne takie co wam tam rent-free w glowach siedzi).
Nagonka, brednie i non stop nakrecanie wojenki i obrazanie ludzi.
Co najlepsze wszystkie te kanaly sa identyczne, podobne miniaturki, podobne tytuly, podobne klamstwa i manipulacje w tytulach i opisach. Takie same tematy, nagonki i obrazanie tych samych ludzi.
Super gleboka mysl za tym stoi lol.
Wyp... z takim "zrodlem wiedzy". KAzdy kto to nieironicznie oglada powinien sie leczyc. Nie jestes madry, nie jestes zadnym "swiadomym klientem".
Dziekuje. Dobranoc.
Fale grawitacyjne to niesamowita koncepcja. Doslownie wszystko caly czas wibruje, az do najmniejszych wartosci i skali. Fale grawitacyjne rozszerzaja i kurcza czasoprzestrzen co min. powoduje ze ich przejscie zmienia o jakas mikroskopijnie mala wartosc srednice protonow i neutronow w jadrach atmoow, z ktorych jestesmy zbudowani.
Ogolnie wydaje mi sie ze minie jeszcze lekko nasptepne 100 lat zanim ogarniemy jak naprawde dziala grawitacja i czy to fundamentalna sila z wlasna czastka tak jak reszta, czy jednak cos co poprostu jest wpisane w symulacje w kodzie zrodlowym (hehe).
Mam nadzieje, ze administracja powywala te komenty w wyspie i bedzie mozna normalnie porozmawiac.
CO do cytatu to przypomnial mi ten z Dawkinsa. IMHO o podobnym przeslaniu, ktore mozna latwo odebrac jako pesymistyczne.
“After sleeping through a hundred million centuries we have finally opened our eyes on a sumptuous planet, sparkling with color, bountiful with life. Within decades we must close our eyes again. Isn’t it a noble, an enlightened way of spending our brief time in the sun, to work at understanding the universe and how we have come to wake up in it?
This is how I answer when I am asked—as I am surprisingly often—why I bother to get up in the mornings.”
CO? Kilkaset ludzi w jednym miejscu to ja ostatnio widzialem jak bylo otwarcie AhnQuiraj w oryginalnym WoW 20 lat temu. Co zreszta scrashowalo zone i tyle z eventu.
Kazde najpopularniejsze mmorpg jets nie tylko PvE focused, ale takze uzywac technologii shardingu/layeringu) na potege.
NIektore (przykladowo wlasnie GW2 pozwala) pozwalaja na spedy ludzi w jednym miejscu do eventow. Co skutkuje ich designem na poziomie "braindead", lagiem graficznym, slabym performancem i oczojebem na ekranie.
Zas structured/normalized PvP na zamknietych arenach i BG pozwala na ekspresje skilla, eliminujac wplyw ilosci ludzi po kazdej stronie na wynik starcia.
Jakie kilkaset ludzi? Tyle to nawet nie masz w nowych zonach jak dodatek do WoWa wychodzi, bo masz ogranicznenie do pewnie ze 200 na layer mapy (ktora jest bardzo duza, wiec rzadko masz wiecej niz te 20+ osob wokol siebie bezposrednio, z wyjatkiem lokacji ala bank/crafterzy w miastach).
Z checia przeczytam tytuly tych mmo, ktore maja po kilkaset ludzi naraz przy gameplayu. I ktore przy okazaji podbijaja rankingi popularnosci.

A propos antychrystow tam powyzej. To dzis po lekturze tego:
https://old.reddit.com/r/news/comments/1w7pch8/6weekold_infant_died_of_measles_pennsylvania/
https://edition.cnn.com/2026/09/04/health/measles-death-pennsylvania
Zachcialo mi sie wyrazic artystycznie. ;)
BEHOLD
A w takim TX hrabstwa maja ~88% wyszczepienia. I spada.
Tylko dzieci szkoda.

O to mniej wiecej mi chodzi. Zreszta kazdy kto ogral GW2 a zwlaszcza Orr wie ocb... ;P Choc tutaj to akurat sciana w Ascalonie.

Czy dalo sie zauwazyc SKALE miejscowek. Zaloczone obrazki pokazuja o co mi chodzi.
Jedna z moich ulubionych rzeczy w GW2 jest skala budynkow i wogole wszystkiego. Np te gigantyczne luki z Orr.
Nie wiem czy to ten okres ale one dawniej unosily sie w powietrzu? Przynajmniej te mniejsze.
A te najwieksze (ktorych konce nikna w chmurach chyba tworzymy gigantyczne luki pomiedzy swiatyniami poszczegolnych bogow?
Widac choc obietnice tej skali i monumentalnosci? NIekoniecznie stylu, ale samego "OH WOW! Effect". ;)
AGI to najwazniejszy stat. hehe
Co do progresu to imho pierwszy raz to lepiej na slepo. Bo to dodaje uroku ty grom i swiatom From Soft.
Ale jakby co to masz: https://darksouls2.wiki.fextralife.com/Game_Progress_Route
Teraz czlowiek niby wie ze zrobilo, ale pasek zatrzymuje sie pare piskeli wczsniej niz powinien (wyglada jak 99%... przynajmniej u mnie) ale wiecej niz pare razy kliknalem za wczesnie i okazalo sie ze upload byl niezakonczony.
EDIT: A nie. Pasek jest ok. DOchodzi od konca. Ja mam bug wizualny w oczach chyba. ;)
================
NIe wiem tez czy to dobre miejsce na to (pewnie nie), ale forum ma problem z niektorymi obrazkami, zapisywanymi z www... niby upladujesz ale po dodaniu posta obrazek sie nie wyswietla (niby jest, mozna kliknac ale go nie widac). Problem znika po wklejeniu i zapisie takiego obrazka chociazby w Paint.
Pewnie jaies przezroczystosci czy inne takie. NIe zdarza sie to czesto, ale napewno mialem to kilkanascie razy.
Z cyklu... "Gracze" poznaja swiat. Twoje pierwsze wyjscie z piwnicy.
Doskonale to pokazuje jaka srednia wieku na ten wiecznie narzekajacy na wszystko i wiedzacy wszystko o game designie vocal minority.

Ogolnie nie wyglada to zle (z daleka), i jak troszke wystylizuja grafe efektami to bedzie spoko. I super ze beda trzy zupelnie rozne Heroes do pogrania.
Ale... no w niektorych elementach napracowanka nie ma niestety...
Ewentualnie za duzo ludzi, polowa afk i druga polowa nie wyrobi z DPSem etc...
Zergi po kilkudziesieciu (nawet chyba ponad setke tbh na eventach takich jak Octovine) ludzi? No thx. Nie potrzeba mi tego do szczescia. NIby fajne pierwszy,drugi raz a potem tylko frustracja.
Dodam jeszcze ze GW2 ma bardzo dobra technologie, i mega sprawnie dzialajacy i przemyslany system shardingu, dzieki ktoremu jest to jedyne mmo w jakke gralem, i w ktorym nie wystepuje cos takiego jak "nie ma ludzi".
Nie wiem na jakim swiecie ty zyjesz lol.
Jesli by go zlapali i bylby sadzony w USA, to dozywocie moze nie, ale tak z 20 lat prokurator by zadal na lekko.
Chyba ze np. okazaloby sie ze to bylo pare osob, to cyk - zorganizowana grupa przestepcza, RICO i jak sie przyklei to dodajemy do tego dyszke.
Ogolnie mam szacun "techniczny" do tego kolesia, bo cala rzeczy byla zorganizowana mega profesjonalnie i musi miec kolosalne umiejetnosci i wiedze. Ala osobiscie mysle ze dla takich pieniedzy jakie zarobil, to nie wiem czy bym ryzykowal.
To powinienes pododawac od razu wiecej. Bo nie "zmusza" i nie "wymaga".
Poprostu ulatwia. Bo tak dzialaja gry (a)RPG.
Tak samo jak celowe poszukanie verndora sprzedajacego potiony Fire Res, ubranie NIesamowitej Kapy Lodu oraz Laski Odmrozenia Dupy +8 pomoga w pokonaniu bossa OgnioPierda Starozytnego na szczycie "Wulkanu na srodku mapy" (tm).
A jak ci sie nie chce to sie mecz. Jesli gra z automatu da ci to wszystko i poklepie po plecach TO JAKI TU JEST SENS? Wtedy masz zwykle action game i tyle.
wtf... ty poprostu nie lubisz gatunku (i to nie tylko "like", ale wogole chyba jakichkolwiek z mechanika, wlaczajac w to normalne RPG) i tyle.
To nie jest zaden patologiczny gameplay loop i "ulomnosc", tylko poprostu mechanika.
Jak chcesz Tomb Raidera to sobie graj w Tomb Raidera lol.
haha to samo napisalismy. ;)
btw. Fajnym takim motywem (i troche mniej oczywistym) jest np. to ze w grach From Soft stanie w wodzie (lub bycie mokrym) powoduje zwiekszone obrazenia od elektrycznosci.
Lekki gamechanger np. w wlace z Elden Beast.
Od zawsze lapek u mnie stoi na podzielonym na cztery rowne czesci kartoniku karteczek biurowych (choc jak juz tak to moglbym mu poprostu dokleic nozki alemi sie nie chce), ale musze ogarnac chyba ten sposob z opakowaniem po jajach.
Ekstrawagancja spora, a szacun entuzjastow technologii, ktorych zapraszam na czwartkowe podwieczorki moze byc tego warty.
haha
Tak samo jest z innym specyficznym dzialem aRPG'ow - HnSami. Niby czlowiek jest atakowany newsami o Diabolo i Path Of Exile ale tak naprawde to jest to gatunek w ktorym nie ma za bardzo w czym wybierac (w porownaniu z innymi), bo w ciagu pieciu lat wychodzi piec tytulow.
Nad czym osobiscie ubolewam, bo nikomu nie wadzilo jak wychodzily fajne AA HnSy do pogrania bez spiny jak Van Helsingi, Torchlighty, dawniej Sacredy, itp... itd...
No ale nie... bo przeciez online only, handel i spina... PoE for Lyfe. No to mamy pol martwy gatunek. Dobrze ze Grim Dawn daje dodatek by juz normalnie nie moge. ;)
Porownuja z ocena jakich "graczy"?
Oceny gdzie nie mozna zweryfikowac czy dana osoba naprawde miala kontaklt z gra i produktem, sa gowno warte. Bo w supie mam oceny oparte na slepym hejcie (i analogicznie na slepym hype) i obejrzeniu godziny gameplaju na jutube.
Tak wiem okej... zgadzam sie najpierw "gracze". Ale nie randomowa tluszcza z metacritic, czy jutubowych komentow.
Przeciez to jest abstrakcja lol.
Idea niby fajna i sensowna, ale przy sensownym wykonaniu.
A gastronomia to inna bajka.

Ja już się nie dziwię czemu połowa forum ma takie zdanie o tobie, a nie inne.
Ja przynajmniej potrafie czytac lol. Rozmawiamy o okresach rzedu max 30 minut miedzy wyciagnieciem z -18C a wrzuceniem do 200C, a ten mi wyskakuje z tygodniem i probuje zgrywac madrego. I oczywiscie obraza od razu. Moze sie jednak ZASTANOW kolego nad tym co piszesz, bo robisz z siebie idiote.
"W 15 minut niewiele sie namnozy, do tego chodzi tylko o to, aby mieso zrobilo sie na tyle miekkie abym mogl je pociac w kostke. A ta kostka leci pozniej na patelnie/do air fryera, wiec cokolwiek tam zylo raczej dlugo nie pozyje :) Jem tak od prawie 2 dekad i wiekszych problemow nie bylo."
Tak jak pisalem wyzej - robie identycznie.
Co?
A mikrofalowce mozna rozmrazac? xD
Milion pincet razy w zyciu rozmrazalem piers z kurczaka tak ze pod goraca wode aby przestala byc twarda jak kamien i w kostke dobrym nozem jeszcze pol zamrozone bo mi sie nie chce czekac. I tak to leci na patelnie. Minus taki ze troche popryska (ale to tez zalezy, zreszta odkad przestalem uzywac oleju (oliwa team) to i tak pryska mniej) A jak juz jest pokrojone w kostke to one zdazaja sie rozmrozic do miekkosci pomiedzy krojeniem a przerzuceniem na patelnie czy cos.
O czym ty wogole mowisz? Serio pytam. Bo probuje tu wylapac logike i zagrozenie o ktorym piszesz. Zreszta jakie bakterie ci sie zdaza namnozyc w tak krotkim czasie?
Zagrozeniem przy miesie to zawsze mnie uczono, ze jest niedogotowanie, niedopieczenie, niedosmazenie, a nie jak sie rozmraza (choc zdecydowaie sposob rozmrazania moze wplynac na walory smakowe i wizualne posilku, ale na jego bezpieczenstwo? I dont think so. Juz bym nie zyl, a nawet helicobacter nie mam :/).
Zreszta to nie jest nawet rzecz do dyskusji, tylko doskonale udokumentowany proces, bedacy czescia historii gier video.
Dodam jeszcze ze moim skromnym zdaniem to jest/bedzie proces cykliczyny i chyba minelismy juz najwyzszy punkt sinusoidy tak gdzies pomiedzy premiera Eldena i dodatku. Ale to juz takie moje "shower thought". ;)
Tylko zastanawiam sie czy punkt po drugiej stronie osi znow opadnie tak nisko, ze gra "akcji" bedzie w duzej czesci seria filmikow i oskryptowanych/kontekstowych akcji i QTE, czy zatrzyma sie gdzies posrodku.
W sumie chyba ciekawa rozkmina jak ktos lubi takie szersze spojrzenia na gaming i trendy.
Oprocz tego roznica miedzy mna i moimi "fanami" jest taka, ze ja nie zabraniam tym przyslowiowym "samograjom" istniec. Poprostu mnie nudza i uwazam ze "gameplay first" (potem mechanika, dopiero teraz fabula/writing... a nawet jeszcze przed nimi setting, design swiata i atmosfera). Moze niepopularne podejscie TUTAJ, ale globalnie juz niekoniecznie. ;)
Nie nie przeszkadza mi to.
Podobnie jak HnS'y jest to tylko jeden z typow wydestylowanego aRPG.
I wcale nie jest ich tak duzo.
Zas proliferacja elementow dodajacych tarcie a linii gracz-gra ("gameplay friction") na inne gatunki, byla i jest spowodowane tym ze (po dwoch generacjach wypelnionych grami "press X to cover" / "press Y to watch awesome happen") ludziom jednak spodobal sie powrot elementow innych niz naciskanie X/Y i ogladanie cutscenek.
I trwa to do dzisiaj.
Jak jest teraz to wiadomo. heh
No i skonczylo sie rumakowanie i udawanie madrego.
Czyli kto tutaj nosi spodnie?
No napewno nie ty.
To do nastepnego filmiku jakiegos patusa, w ktorym powiedza ci co myslec, a ty bedziesz probowal to wmowic ludziom tutaj.
Bo tutaj chyba juz wyczerpales elokwencje.
btw. Nastepnym razem jak bedziesz chcial udawac madrego to nie probuj sobie w polowie wywodu sam przyznawac na sile racji, bo to wyglada co najmniej smiesznie.
Dlatego nie slyszeli o imigrantach. Przynajmniej o bialych imigrantach. Bo to tam tak nie dziala. Jakby GTA 4 dzialo sie "teraz" to Niko tez bylby dosc nieprawdopodobny, bo troche sie pozmienial klimat migracyjny w USA.
A z obszaru metropolitalnego Miami ubywa ~10% bialych mieszkancow rocznie i o ile cala floryda jest mniej wiecej pol na pol, tak samo miasto i okolice to juz chyba 70:30 na korzysc spolecznosci "kolorowej" (latynosi, afroamerykanie, itd..).
Owszem to jest oczywisce gra video, ale akurat w GTA czesciowo wlasnie o to realistyczne odzwzorowanie (a przez to komentarz o USA) chodzi.
Nawet troche to widac w dialogach w tych scenkach z dilerami, bo co najmniej dwa razy Lucia musi interweniowac gadka, bo Jasona zlewaja (raz pod drzwiami z "judaszem", drugi raz - koles z dredami zmienia zdanie dopiero jak ona sie odzywa).
Imho realistycznie na to patrzac to jakby byl sam, albo z biala laska to moglby stamtad nie wyjsc, albo by go poporstu nie wpuscili.
Tak ja to widze.
ps. W sumie pisalem troche dla zartu, ale jak poprosiles to jest powazna odpowiedz. ;)
ale według ciebie większość ludzi to pewnie debile.
Nie wiekszosc. Niektorzy. Domysl sie jacy i kto.
I przestan robic z siebie idiote piszac o jakis "faktach", jak w samym tym temacie masz wiecej plusikow dla osob, ktore sie z toba nie zgadzaja. Zreszta w poprzednim takze.
Nie jestes pod swoja klatka lol.
To ze siedemnascie razy napiszesz to samo to nie znaczy ze magicznie stanie sie to rzeczywistoscia. Napisz jeszczde raz o 'pisarkach", choc tak naprawde masz zerowe pojecie co, kto, gdzie, jak i kiedy napisal. A w teamie sa nadal weterani robiacy tam od czasow Vice City.
Wszytko co piszesz to twoja, nie poparta niczym opinia, a nie zadne fakty. A nawet nie opinia, tylko stek bzdur, bo czesto jest doslownie odwrotnie niz piszesz (min. NIE MA zadnego "damskiego Johna Rambo").
I nie. Nie szanuje cie. Nie mam za co. Tutaj w punkt. Pierwszy raz.
A psychoanalize zostaw tym, ktorzy sa w tym kierunku wyksztalceni.
I najlepiej wogole w to nie graj. I tak jedyne co robicie to zatruwacie gaming tymi swoimi szowinistyczno-zasciankowymi wysrywami. Co premiera to nie da sie o grze normalnie porozmawiac bo woke to, woke tamto, woke sramto. I przypier... sie kto ma jaki kolor skory, jaka plec, jaki kolor wlosow i uzurpowanie sobie wyimaginowanego mandatu o decydowaniu kto moze, a kto nie moze. Ilez mozna.
I to jeszcze w takim stylu. Przeciez to jest doslownie stek bzdur i interpretacja albo tylko i wylacznie opierajaca sie na zlej woli, lub na poziomie szkoly podstawowej. Bo mniej wiecej taki poziom ogaru trzeba miec, zeby zinterpretowac postac Jasona jak ty.
Wiec albo masz taki poziom, albo to co zwykle... czyli wojenka swiatopogladowa (o ktora oskarzacie kazdego naokolo tylko nie siebie).
Byc moze, podkreslam byc moze. Ludzie posilkujacy sie filmikiem kolesia, ktory nie siedzi za pedofilie tylko ze wzgledu na technikalia prawne maja podobne zainteresowania. Byc moze.
xD
Nie podejmiesz z nikim polemiki? Co ty CIAPA jestes? Jak Dzejson?
xD
btw. przez osoby, które we wcześniejszych częściach były obiektem żartów i ironii. wiesz jakie osoby byly obiektem żartów i ironii W KAZDEJ CZESCI? Takie jak ty.
Na razie wszystko na to właśnie wskazuje.
Analogicznie w misji ala Szklana Pulapka. To Jason zawsze bedzie rozwalal kolesi John Wick style.
Tak wiec akurat w tych przypadkach to czy to sa cutsceny czy gameplay nie ma znaczenia, bo nie ma tu "wyboru" gracza w tym sensie o ktorym piszesz. Gracz nie ma wplywu na kreacje postaci, to nie RPG.
Zreszta NY ZAWSZE byl w sumie demokratyczny. Ostroznie z etykietkami bo ci chyba fakty nie chca do nich pasowac.
Tutaj do poczytania wyciag z danymi i usilnymi probami ukazania tych danych w lepszym swietle dla partii republikanskiej niz jest/bylo naprawde (bo chatGPT to tak juz ma):
https://chatgpt.com/share/6a97a3f9-2348-83ed-9e1a-c359f4d06169
Jak GPT nie pasuje to to samo masz na wikipedii.
Po drugie w czasach rzadow republikanow w NYC powstalo GTA 4, ktore jedzie chyba najbardziej po republikanach/amerykanskim konserwatyzmie i fobiach z calej serii (i nawet sie z tym wogole nie kryje). Grasz kolesiem, ktorego dzis ICE by chcialo zastrzelic na ulicy za akcent... no lol... szanujmy sie.
Po trzecie tak jak napisalem, dostaje sie OBU stronom, ale nie rownomiernie i nie za rownie powazne rzeczy. Zreszta moze sprawdz sobie gdzie powstal Rockstar Games, skad sa tworcy serii, ktorzy nadzorowali i pisali ja do piatki (i pewnie ladnie poproslili zeby kontynuowac). To tez troche rozjasnia sprawe, ze o ile gra stara sie wysmiewac i baitowac wszystko, to jednak niektore swinie sa w tej bajce rowniejsze (ale to akurat dobrze).
Mozna to podsumowac w taki sposob: Czy seria GTA jest pluralistyczna politycznie? Insert "Well yes, but actually no" meme.

W ciagu tych 25 min Lucia nie zabija nikogo. Za to Jason chyba z 50 typow (liczac tych w samochodach). I to w pieknym ex-military, zimnym stylu. Bam! Bam! Korpus, glowa. I tak 15 razy.
No frajer. Analiza charakteru godna Freuda. Minales sie z powolaniem, powinienes krecic mega kase jako psychoanalityk.
Bo (teraz bedzie najlepsze i pieknie podsumowujace ten wysryw i psychopatyczna mentalnosc) koles jest socjopata i chyba PROBUJE jednak byc normalny. Widac to zreszta w jego mimice w paru miejscach tej prezentacji. Min. w samochodzie po tym jak dostaje do reki karabin.
A wy glupki z ogarnieciem kulturalnym i umiejetnosciami interpretacyjnymi rozwielitki odczytujecie to jako slabosc. Zreszta nawet w tej samej misji, w kolejnej cutscence koles nawet sie nie zajakuje o Jasonie, za to ewedentnie kwestionuje zbyt malo "badassowe" zachowanie Lucii. Wy naprawde jestescie slepi. Moze lepiej pozostac przy tych fajnych filmikach z "cuck" w tytulach skoro interpretacja prostej gry video cie przerasta?
Koles doslownie budzi respekt swoim stoickim zachowaniem wszedzie gdzie sie pojawi.
xD
I na serio... pomijajac juz wojenke na forum itd... to wklejajac wszedzie ten filmik i opierajac sie na takim zenujacym syfie (bo nawet jakby autor byl normalny, to filmiki sa zenujaco glupie... najlepszy jest ten gdzie przez 10 minut placze nad zdjeciem kilkudziesieciu babeczek zrobionym UWAGA! W dzien kobiet. W firmie ktore zatrudnia pare tysiecy ludzi.)
I kto tu jest "cuckiem"? Bo to chyba sa jakies self-projekcje raczej.
A to tylko wierzcholek gory lodowe.
===============
EDIT: Jedyne z czym moge sie w miare zgodzic, to audio. Ma dosc niewyrazny, "niedbaly" sposob mowienia. Ale widzialem troche komentow, ze taki akcent to nie jest nic niespotykanego na Florydzie (ale nie wiem na ile to jest prawda). Moze to tez byc wina mixu i dzwiekowcow, bo sam aktor wydaje sie byc dobry.
Ale nie ma tu zadnej ideologii gluptasku.

Takie twoje "fakty". O dotyczy to doslownie wszystkiego o czym piszesz. Wyolbrzymienie, przeinaczenie albo zwykle klamstwo.
Odpowiem tylko na to, bo w sumie nie ma z czym dyskutowac w tym scieku strumienia swiadomosci, czlowieka ktory chyba musial zostac w zyciu mocno i czesto przez te kobiety odrzucany.
Na serio spodziewalem sie wiecej.
To krotkie video pochodzi z mega-grifterskiego kanalu, a autorem tej jakze wyczerpujacej i wrecz akademickiej analizy jest czlowiek, ktory wklejal XXX przerobki swojej wlasnej corki do zrobionej za pomoca AI "swojej" gry video o Hitlerze (nie, nie klamie). Za co odebrano mu prawa rodzicielskie i odeszla od niego zona.
Teraz sobie to ektrapolujcie na tresc i przeslanie tego i innych filmow na tym kanale.
Tylko racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba obejrzy jeszcze raz materiał o którym mowa.
Taka osoba dojdzie do zupelnie innych wnioskow, o czym pisalem tutaj (jesli sie komus bedzie chcialo zerknac): https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-intergalactic-the-heretic-prophet-osiaga-wazny-kamien-m/zd1033501#post0-16987568
I nawet nie chce mi sie pisac, ze w ciagu tych 25 to wlasnie "ciapa" Jason rozwala wiecej ludzi (i to czesto golymi rekami, co sugeruje duzo wieksza socjopatie. Lub ze stoicka precyzja wyszkolonego mordercy - byly wojskowy - polecam sobie obejrzec uwaznie i zwrocic uwage na te serie strzalow korpus -> glowa. Jak w Johnie Wicku ;) ).
Tu doslownie nie ma z czym polemizowac, bo wlasciwie wszystko w tym poscie jest naciaganiem rzeczywistosci pod teze.
A zwiazek i normalna rozmowe z kobieta na co dzien, to ty chyba widziales tylko w filmikach wlasnie z "cuck" w tytule.
Podsumowujac. Jestes naprawde prymitywnym czlowiekiem, a wklejajac wszedzie to gowno robisz z siebie jeszcze wiekszego prymitywa i bardziej obrzydliwego czlowieka.
She is the deeeeevil wooooman! https://www.youtube.com/watch?v=AJwwIDCeqoU&pp=ygULZGV2aWwgd29tYW4%3D
Aha no i na koniec. NIKT CI ZADNEGO GTA NIE ODBIERA. Bo nigdy nie bylo twoje. GTA zawsze bylo "lewacka" gra, zrobiona przez "lewackich" devsow, z "lewackiego" Nowego Jorku. I przeslanie serii, mimo satyry na obie strony polityczne bylo zawsze takie samo i mocno lewicujace.
Tak wiec laskawie, odwal sie od NASZEGO GTA i wracaj ogladac i troaktowac jak autorytet kolesia seksualizujacego wlasna nieletnia corke.
ps. Ciekawe co by wyszlo jakby ci tak przejechac HDD. BAzujac na tym co wklejasz na tym forum juz chyba z 10 raz...
Just sayin' ...
Thx.
Wystawiasz sobie jedynie laurke i spadasz o jeden stopien w dol w skali internetowego spierd...nia i utwierdz mnie w przekonaniu ze anonimowosc w internecie musi sie w ten czy inny sposob skonczyc.
Pogratulowac. Nick zobowiazuje jak widze.
PS. To jak bedzie ten post o zniewiescialosci czy nie? NIE DAJ NAM CZEKAC tuzie intelektu ty.
Jak ty zes sie na tej Hucie z takim podejsciem do konfrontacji uchowal? iksde

CZesto narzekam i dogryzam, ale to jest jeden z ciekawszych newsow od p. Woznickiego.
Dzieki. Fascynujacy temat, zwlaszcza jak sie ogarnie ze superkomputery juz przekroczyly laczna moc obliczeniowa ktora pozwala na zasymulowanie procesow zachodzacych w ludzkim mozgu w czasie rzeczywistym (z tym ze na poziomie miedzy komorkowym, nie w poszczegolnych komorkach... tutaj jestesmy jeszcze daaaaaleko od tego.)
Wiec calkiem mozliwe, ze problem lezy gdzie indziej niz w czystej mocy obliczeniowej.
btw. Szkoda liczylem ze wlasnie ta gra mi zrobi pazdziernik w oczekiwaniu na krola i mesjasza gamingu, a wyglada na to ze bede dlalej gral w Slay The Spire 2 na kibelku. ;)
6. Co ciekawe — Extended Look wcale nie radzi sobie źle
I tutaj dochodzimy do najważniejszego wniosku.
16–17 mln wyświetleń w kilka dni dla 27-minutowego materiału jest bardzo dużo.
Zwłaszcza że jego pierwsze 6 godzin nie było liczone na YouTube, ponieważ materiał był wtedy dostępny na Netflixie.
Co więcej, w momencie gdy sprawdzałem dane, Extended Look był już około 10,4 mln według trackera YouTube, a tempo nadal było dodatnie.
Dlatego nie interpretowałbym tego jako:
„Ludzie nie są zainteresowani GTA VI.”
Raczej:
„Zainteresowanie GTA VI zostało rozłożone pomiędzy Netflix, YouTube, social media, reakcje, streamy i materiały innych kanałów.”
I jest jeszcze jeden bardzo ważny szczegół
Extended Look został zaprojektowany trochę inaczej niż Trailer 1.
Trailer:
„Patrzcie, jakie GTA VI jest niesamowite!”
Extended Look:
„Pokażemy wam, jak naprawdę działa GTA VI.”
Dlatego w Extended Look jest mnóstwo rzeczy, które nie są optymalizowane pod viralowość:
długie sekwencje gameplayu,
jazda samochodem,
przechodzenie między lokacjami,
NPC,
systemy świata,
animacje,
aktywności,
Lucia i Jason,
szczegóły Vice City,
mechaniki.
To jest materiał dla hardcore'owego fana, a niekoniecznie dla przypadkowego widza.
Moja ocena
Gdybym miał rozłożyć różnicę na czynniki:
🟥 Netflix przed YouTube — bardzo duży wpływ
🟥 26:48 zamiast ~1–3 minut — bardzo duży wpływ
🟥 brak efektu „pierwszego GTA VI” — ogromny wpływ
🟧 brak numeru „Trailer 3” — umiarkowany wpływ
🟧 widzowie oglądający reakcje i fragmenty zamiast pełnych 27 minut — umiarkowany/duży wpływ
🟩 rzeczywisty spadek zainteresowania GTA VI — moim zdaniem niewielki albo wręcz nieudowodniony
Czyli nie patrzyłbym na 16–17 mln i nie wyciągał wniosku, że Extended Look „przepadł”.
Wręcz przeciwnie: przy jego formacie i sposobie dystrybucji liczba jest całkiem mocna.
3. 27 minut kontra 90 sekund
To jest gigantyczna różnica.
Trailer 1:
91 sekund
Extended Look:
26 minut 48 sekund
czyli Extended Look jest około 17,7× dłuższy.
I tutaj YouTube działa na niekorzyść długiego materiału.
Wyobraź sobie użytkownika, który widzi:
GTA VI Trailer 1 — 1:31
vs.
GTA VI: An Extended Look — 26:48
Kliknięcie pierwszego jest praktycznie bezkosztowe.
Możesz obejrzeć go:
w autobusie,
podczas przerwy,
na telefonie,
drugi raz,
trzeci raz,
wysłać znajomemu.
26-minutowy materiał wymaga już świadomego poświęcenia czasu.
Dlatego porównywanie:
292 mln vs 16 mln
nie oznacza:
„292 mln osób chciało zobaczyć GTA VI, ale tylko 16 mln chciało zobaczyć gameplay”.
To zupełnie inne produkty medialne.
4. Trailer 1 miał efekt „historycznego wydarzenia”
To jest kolejna rzecz, której nie da się już powtórzyć.
4 grudnia 2023:
pierwszy trailer GTA VI.
Po 10+ latach od GTA V.
Internet eksplodował.
To nie był po prostu trailer gry.
To był:
„GTA VI wreszcie istnieje”.
Dlatego Trailer 1 dostał niesamowity impuls.
Rockstar podał, że w pierwszych 24 godzinach był to rekordowy debiut nie-muzycznego filmu na YouTube — ponad 93 mln wyświetleń.
Dzisiaj ma około 292 mln.
Tego efektu nie da się oczekiwać od każdego kolejnego materiału.
5. Trailer 2 też miał ogromny „event effect”, ale innego rodzaju
Trailer 2 z maja 2025 był również olbrzymim wydarzeniem.
I tutaj jest bardzo ciekawa rzecz:
475 mln wyświetleń w pierwszych 24 godzinach, o których można przeczytać w materiałach Take-Two, nie oznacza 475 mln na YouTube.
To był łączny debiut cross-platformowy. Take-Two określiło go jako największy wówczas launch wideo, z ponad 475 mln wyświetleń w 24 godziny.
YouTube samego Trailer 2 zgromadził około 70 mln w pierwszych 24 godzinach, według archiwalnych zestawień licznika Rockstar.
Czyli:
Trailer 2:
YouTube + X + Instagram + TikTok + PlayStation + Xbox + inne kanały
vs.
Extended Look:
najpierw Netflix, potem YouTube.
To jeszcze bardziej komplikuje porównanie samych liczb YouTube.
6. Co ciekawe — Extended Look wcale nie radzi sobie źle
Zanim przyjdzie Darek z teoriami spiskowymi, uzyjmy chatbota i AI do tego do czego nadaje sie w miare znosnie, czyli do analizy liczb. Oczywiscie poj....lo mi sie w promptcie ale okazal sie madrzejszy ode mnie. ;)
grand theft auto 5 trailer 1 oraz trailer 2 z kanalu Rockstar Games ilosc wyswietlen w czasie w porownaniu do Grand Theft Auto VI: An Extended Look Dlaczego ilosc wyswietlen extended look jest tak mala w porownaniu z dwoma pierszymi trailerami?
Tak — i tu jest bardzo ciekawa różnica, ale najpierw jedna rzecz: jeśli przez „Trailer 1 i Trailer 2” masz na myśli GTA V, to porównanie jest trochę mylące, bo Trailer 2 GTA V został usunięty z oficjalnego kanału Rockstar w 2018 r. (najprawdopodobniej z powodów licencyjnych związanych z muzyką Stevie Wondera).
Jeżeli natomiast chodzi Ci o GTA VI Trailer 1 i Trailer 2 vs. Extended Look, to wtedy różnica jest ogromna i da się ją dość dobrze wyjaśnić.
Obecne liczby
Na oficjalnym kanale Rockstar:
Materiał Długość Wyświetlenia
GTA VI Trailer 1 1:31 ~292 mln
GTA VI Trailer 2 2:47 ~180 mln
An Extended Look 26:48 ~16–17 mln
Trailer 1 ma obecnie około 17× więcej wyświetleń niż Extended Look, a Trailer 2 około 11× więcej. Dane z końca sierpnia pokazują, że Extended Look miał ~8,75 mln po około 20 godzinach, a obecnie jest już w okolicach 16–17 mln.
Ale to nie oznacza, że zainteresowanie GTA VI jest 10–20 razy mniejsze. Wręcz przeciwnie.
1. Najważniejszy powód: Netflix zabrał YouTube'owi pierwsze 6 godzin
To moim zdaniem największy czynnik.
„An Extended Look” nie miał premiery na YouTube.
Rockstar zrobił coś zupełnie innego:
Netflix → premiera → 6 godzin później YouTube.
Rockstar oficjalnie potwierdził, że Extended Look miał premierę 27 sierpnia, a materiał został nagrany w całości z gry na PS5.
Media również potwierdzają sześciogodzinne okno Netflix przed YouTube.
To jest fundamentalna różnica.
Trailer 1
W 2023:
Rockstar → YouTube → cały świat
Pierwszego dnia YouTube był miejscem, gdzie trzeba było wejść, żeby zobaczyć materiał.
Take-Two podało, że Trailer 1 przekroczył 93 mln wyświetleń w pierwszych 24 godzinach na YouTube.
Extended Look
W 2026:
Netflix → cały świat → reakcje w internecie → dopiero YouTube
Czyli ogromna część najbardziej zainteresowanych fanów obejrzała materiał zanim pojawił się licznik YouTube.
To bardzo mocno „zaniża” porównanie samego licznika YouTube.
2. Extended Look nie jest tak naprawdę „Trailerem 3”
I to jest moim zdaniem druga bardzo ważna rzecz.
Rockstar celowo nie nazwał tego Trailer 3.
Oficjalnie jest:
Grand Theft Auto VI: An Extended Look
a nie:
Grand Theft Auto VI Trailer 3.
Na oficjalnej stronie Rockstar są osobno wymienione:
Trailer 1
Trailer 2
An Extended Look
To ma znaczenie marketingowe.
Trailer ma być krótkim, łatwo przyswajalnym „eventem”.
Extended Look jest prezentacją dla ludzi, którzy już są zainteresowani GTA VI.
To trochę różnica między:
„Zobaczcie 90 sekund GTA VI!”
a:
„Usiądźcie na 27 minut i zobaczcie, jak działa świat GTA VI.”
NO panowie polonisci chyba tym razem nie poszlo, bo "trafia" wcale nie implikuje ze po raz piewszy.
Obawiam sie ze rozmawiasz z ludzmi, ktorzy moga nieironicznie preferowac ubogacenie ala koksowniki na ulicach i biala palka.
Zas adresat mojego komentarza zareagowal o wiele normalniej niz ty, bo moze ogarnia ze ciezko odczytac intencje z dwoch zdan. Wiec nie baw sie w adwokata i juz odejdz.
A to co myslisz o mnie i o moim zyciu mam gleboko w powazaniu lol. 🙄🙄🙄
Bo widze ze wszystko jak krew w piach i cwaniaczki uwazaja ze wszystko im wolno.
Ale jak widze te przyklady z butelkami to sorry, ale no nie bardzo.
Po okresie poczatkowych tarc, ze wzgledu na ujowe implementacje techniczna tych zakretek, to w sumie nie wiem jak moze sie o cokolwiek ciskac.
Kase mozesz odzyskac, a zule zaczely zamiast smiecic, to doslownie sprzatac z tego miasto (dzis widzialem kolesia z dwoma workami po 100 litrow w Lewiatanie sobie oddawal) i brzegi rzek itd....
Akurat tez linkowanie akurat tego filmu mnie troche triggeruje. Przyznaje. Bo autor powinien siedziec w pierdlu, albo minimumm miec zakaz elektroniki, a nie filmiki na jutubie sobie robic.
btw.
Jrpdl...
Który facet by zapytał kobietę w co się ubierze?
Taki, ktory zyje w normalnym zwiazku, w ktorym ludzie ze soba rozmawiaja. I ktory wie ze jego laska lubi "odwalac maniane" (bo Lucia lubi) a ida oficjalnie i do okreslonego towarzystwa.
To nie jest gra o parze twoich znajomych z Pierdziszewic Dolnych.
btw. proliferacja na tych brainrotowych kanalach slowa, ktore jest wlasciwie nieuzywane w mowie potocznej (oprocz wiadomo jakiego gatunku filmowego) mowi wlasciwie dosc sporo. I o autorach, i o targecie.
Aha no i po raz kolejny bezmyslne linkowanie kolesia, ktoremu zabrali corke bo jest porypany i wklajal ja do swojej psycho-porno gierki. I zona od niego odeszla, to teraz wysrywa z siebie to co powyzej.
Owszem nie trzebatego wiedziec, ale siara jednak jest. Bo poglady i przeslanie sa tak incelsko-mizoginistyczno-obrzydliwe, ze nie trzeba miec IQ ponad 150 zeby to wydedukowac (ze nikt normalny takich filmow nie robi).
Smutne troche.
uuu... no to troche subreditow poleci. Zreszta wiele i tak zyje w pozyczonym czasie.
Szkoda w sumie. Owszem, niektore sa kwestionowalne. Niektore na granicy lamania prawa i godnosci czlowieka (heh). Ale mimo wszystko bylo to do przewidzenia.
Skonczy sie tym, ze tak jak w google dostaniesz trzy strony "family friendly" reklam i stron z randomowymi nazwami (najlepsze sa te o grach, do ktorych pisza nieistniejacy ludzie) i nara.
btw. Jaki status ma twitter? To co tam sie dzieje po przejeciu przez Elona Pizmo, to jest dopiero "metne".

Otoz dzieje sie tak dlatego, iz codziennie o 5:00 AM PST asystent Zelnicka przynosi mu napar zrobiony ze swiezych lez posiadaczy "nieuposledzonego" sprzetu (niestety chyba tylko sprzetu). Napoj ten ma za zadanie odmlodzic jego cialo, utrzymac przyz zyciu do czasu mozliwosci digitalizacji umyslu i jego nieuchronnej transcendencji w chmure jako krola gamingu.
Najnowsze przecieki ze spotkan Rady Starszych Wez Dwa mowia, ze stanie sie to nie wczesniej niz wczesnym rokiem 2028. Tak wiec nawilzajcie. NAWILZAJCIE!
Szkoda tylko ze na siodmej klasie.
iksku...ade nie daj nam czekac. Podziel sie tymi zlotymi myslami. Pulitzer czeka.
Specjalisci od charakterow od siedmiu bolesci, a nawet nie ogarniaja, ze np. w tej scenie to koles ma beke z niej, bo wbija Lucii ironiczne szpile o tym ze to ona siedziala za nieudany napad.
No ale to trzeba miec mozg i ogarniecie kulturalne, zeby to zrozumiec i wylapac.
Zreszta w ciagu tych 25 minut robi to jeszcze pare razy. Same dialogi sa napisane na tyle dobrze, ze mozna to wylapac.
Nawet w interakcjach z innymi postaciami widac, ze to wlasnie Jason swoim stoicyzmem, spokojem, opanowaniem zdobywa szacunek i respekt wlasciwie z automatu. Lucia niekoniecznie.
Introwertyzm i stoicyzm, ktory prezentuje Jason nie jest (czesto spotykany zarzut) "brakiem osobowosci", tylko poprostu jednym z typow osobowosci i zachowania. Obiektywnie ani gorszym, ani lepszym (chyba ze oceniamy przez pryzmat naszych wlasnych kompleksow).
To co wy glupki odczytujecie jako slabosc (bo waszym wyobrazeniem silnego mezczyzny jest.... nawet nie chce wiedziec tbh... bo chyba nawet nie Trevor tylko gorzej), jest jego sila i zaleta.
Mozna by zarartowac ze mentalnosc wyniesiona prosto z Nowej Huty i kapturowego blokowiska.
Oprocz tego w ciagu tych 25 minut, pare razy mozna poczuc cos ala role "starszego brata", ktory stara sie ja ochronic przed nia sama i autodestrukcja. Dazac do swojej zapewne.
"CUCKi" to macie w glowach i za duzo pornosow.
Widzi sie to co chce sie widziec. Ewentualnie odbicie samego siebie.
Srsrly ja mozna ogladac ten sciek... Dorosli podobno ludzie... To jest gra od 18 lat, wiec jeszcze musicie dorosnac mentalnie, zeby zdobyc umiejetnosc interpretacji tego co sie widzi w miare normalny sposob.
Najlepsze jest to, ze to jest historia rownie stara, jak stara jest ludzka cywilizacja. Tylko chyba pokolenie nie doroslo do interpretacji. NIe lubie tych wszystkich nowych buzzwordow, ale nie sposob nie wylapac, ze w tych wszystkich smutnych kanalach i analizach od siedmiu bolesci "Incel" energy levels wywala poza skale.
Choc trzeba nowej hucie przyznac punkcik, ze przynajmniej nie linkuje kolesia, ktory robil erotyczne deepfaki z wlasna nieletnia corka (jak ten wczoraj).
https://www.youtube.com/watch?v=AJwwIDCeqoU
Powodem byl brak odpowiednich dlli (ze starszych wersji DirectX) w folderze z gra. Dodam tez ze nie jest to problem powszechny, bo gra dziala na nowych systemach. Ogolnie gry Klei sa zrobione dobrze.
Problem byl raczej mocno unikalny dla twojego systemu LUB dla wersji z CD-Action (osobiscie stawiam na to drugie).
Jedna z czestszych boloczek starych gier - brakujace lub niekompatybilne "dlle".
Mam nadzieje ze w koncu zagrasz. ;P Gratuluje cierpliwosci. Ja bym juz dawno sie zlamal i poprostu kupil na Steam (gdzie nawet jakby tych dlli brakowalo to gra by sobie to dociagla sama) czy cos.

Chyba sobie dopisze do CV umiejetnosc wywolywania przewleklego bolu dupy u internetowych psycholi.
👿👿👿👿👿👿
No i to jest pierwsze madre zdanie, ktore napisales.
I wiesz doskonale co robisz i co linkujesz. Bo jesli uwazasz ze to co tam jest pokazywane jest merytoryczna krytyka i analiza czegokolwiek to pozostaje mi parsknac smiechem.
Najlepsze jest 2minutowe lamentowanie (i trzy razy w jednym filmie), nad zdjeciem kilkudziesieciu kobiet (zrobionym w dzien kobiet lol) i bol dupy ze gre mu robia baby. Podczas gdy to nawet nie jest 10% teamu, i pewnie wogole ksiegowe lol.
No a nawet zakladajac jakakolwiek dobra wole z twojej strony, to teraz wiesz kogo linkujesz i kogo papugujesz. Moze przydalo by sie zrobic jednak krok w tyl i odrobinka samorefleksji nad tymi pierdolami, ktore wypisujesz. Bo to jest nic innego jak stereotypowa (choc nielubie tego slowa ale pasuje jak rzadko) mowa nienawisci.
I to nie jest zadna "napinka", tylko poprostu normalna reakcja na zenujace pierdolenie dzieciaka ze spranym przez jutube mozgiem, linkujacego filmiki kolesia z jeszcze bardziej spranym mozgiem. Bo nikt normalny i dorosly w realu nie widzi swiata w ten sposob w jaki opisujesz tam nizej w paru ostatnich linijkach, jadac chyba kazdym mozliwym i najplytszym stereotypem jaki mozna znalezc i wymyslisc. Chyba tylko o rurkach czegos zabraklo.
Po prostu nie. O czym sie przekonasz wczesniej czy pozniej.
Patrzcie uwaznie dzieci, to wlasnie dzieje sie z glowa czlowieka ktory swoj swiatopoglad, osobowosc i wiedze o swiecie (a napewno o grze) opiera na grifterskich kanalach jutube, prowadzonych min. przez kolezke, ktory robil deepfaki z wlasna nieletnia corka i wrzucal je do jakiejs AI-gownogierki, zeby "zaorac lewactwo" (rozwod i odebrane prawa rodzicielskie... co poniekad tlumaczy bol dupy).
I ktorego "analizy" to 15 minut klamstw i bredni (ktorych jest na 3 minuty zreszta, bo potem jest strumien swiadomosci i sie zapetla). Doslowny brainrot.
Takich tuzow intelektu i obroncow normalnosci poglady nam tutaj kolega (napisalbym "pan" ale szanujmy sie) przytacza.
Dawno tak pojechanego i napakowanego buzzwordami kolezki tutaj nie bylo.
No ale od przyszlego tygodnia powinno byc normalniej. Bo rzygac sie chce jak sie to czyta.
Ja bym sie z tymi cenami nie rozpedzal, bo akurat sie trafila MEGA promka bo sie szkola zaczyna. Pare dni temu i za tydzien ten zestaw to ~6500. Bez systemu.
Tak na codzien to wyglada to troche mniej rozowo: https://www.neonet.pl/p/1362858-komputer-pc-smx-battlestation-m5a-i5-12400f-32gb-1tb-rtx5050.html
Nie liczac tej szczesliwej promki na akurat ten jeden zestaw to kompa z 5060 taniej niz 5k w Neonet nie ma.
No dzieki. Ci ludzie sa przynajmniej normalni.
Tzn. przypuszczam, ze nie wklejaja wlasnej nieletniej corki jako striptizerki (i bog jeden wie czego jeszcze, bo przestalem czytac) do swojej gry video.
btw. Stracil prawa rodzicielskie.
5 min lurk po necie.
Gratuluje autorytetow.
Gardze kazdym kto to nieironicznie oglada, i zal mi kazdego kto czerpie z tego jakakolwiek wiedze o swiecie.
I powinniscie miec co pare miechow prewencyjnie trzepane kompy. Pewnie niejedno oko by zbielalo.
Zaraz jeden z drugim by poznikal z neta.
Wogole to ciekawe czy matka wie co robisz w necie.
No przeciez ze dobrze pamietam. Choc to ze od razu sie spienil powinno mi dac odpowiedz z gory.
Ale poswiecilem sie i poszukalem.
Emo boss goni cie przez pol gry + (niezbyt pasujace) Disturbed wyskakuje zza krzaka. "Krawędź The Game". Doslownie.
https://www.youtube.com/watch?v=uYSALYkue-g
Jednak PoP jak dla mnie sprawdza sie o wiele bardziej w basniowej stylistyce. Czyli tej ORYGINALNEJ. Oraz jako platformer/metroidvania, czyli rowniez w wersji ORYGINALNEJ.
The Lost Crown to jedna z najlepszych metroidvanii wogole. Zas zeby powiedziec ze trylogia 3D jest bardziej rozbudowana to trzeba miec poprostu zamkniety umysl i wnioskowac, ze 2D = proste i plytkie. Tymczasem mamy sytuacje dokladnie odwrotna. Co (stosujac logike pana boy3) Z AUTOMATU (to jest doslowny cytat zeby nie bylo) oznacza gra lepsza. Bo tak.
Zeby nie bylo... pierwsze PoP 3D bylo super. Naprawde bylo. Potem..... jak to zwykle u Ubi... za szybko, za pazernie (czyli to co napisal Araneus).
ps. Tak ciężko ci zrozumieć że ludziom taka formuła spodobała się graczom?
Ktorym graczom? Skoro oceny na Steam sa be, to moze metacritic? Prosze bardzo. Najnizej oceniana czesc trylogii. I dwa oczka nizej niz Lost Crown.
Nie wiem. Nie znam sie. Tak szczerze to ja tu tylko wrzucilem sztywne dane i pieknie polecialo.
Bo z ktorej strony nie spojrzysz to wylanie sie obraz taki ze ta "glupia" metroidvania pobila trylogie (z wyjatkiem superowej jedyneczki) pod kazdym mozliwym i mierzalnym sposobem.
Ale kontynuujcie. Fascynujaca dyskusja, chociaz troche jednostronna bo jedna strone tylko zaprzecza i nawet nie zna tej drugiej gry.
Boy3 mowi jak jest.
Nie wbije sobie, ale probuj dalej. Warrior Within to byl ten edge-cringe fest gdzie polowa gry to QTE bo goni cie jakis edge-metal boss?
Nie no... co kto lubi.
btw. Pierwsze PoP bylo 2D. To te trojwymiarowe to podrabiance.
XD XD
A liczby to liczby. Nie klamia. Choc sa interpretacje oparte na logice i te bardziej... zyczeniowe, oparte na uczuciach, nostalgii i negacji faktow. Ktora jest twoja to sie domysl. ;)
Jutube to jednak byla pomylka.
pojawiają się głosy, które poruszają najważniejszy aspekt gry, tej i każdej innej gry, czyli aspekt bohaterów, fabuły oraz narracji,
Najwazniejszym aspektem kazdej gry video jest gameplay. Ale to tak tylko na marginesie.
Serio leczcie sie, bo niezle macie nawalone pod kopulami. Tego sie nie da inaczej skomentowac. Doslownie ku...a brainrot.
Az mi troche zle ze podbijam widocznesc, ale czuje sie zmuszony wyrazic swoje obrzydzenie do tego... czegos. I przy okazji wspolczucie przyszlemu pokoleniu, ktore (i jesli, bo nie wiem ile trzeba miec IQ... ewentualnie lat... nie wiem 14? 16? max) to nieironicznie oglada.
Chcialbym niesmialo zapytac co trzeba brac, zeby uznac GTA za "tak realistyczne". Zwlaszcza biorac pod uwage jak wyglada dowolny FPS, albo jak Gerwant doslownie SADYSTYCZNIE OKALECZA ludzi za pomoca kozika co 30 sekund.
NIC w tej serii nie jest realistyczne lol. A jesli komus przeszkadza to ze dzieje sie to w czasach "teraz", to znaczy ze sam ma problem z odroznieniem rzeczywistosci od gry. Bo przemoc to przemoc. Ta w sredniowieczu nie staje sie mniej "psychopatyczna".
Doslownie przez takich darkow i innych ktorzy by mieli problem z odroznieniem gry od rzeczywistosci jak proszkow nie wezma, w grze sa caly czas te troche plywajace, "szmaciane" i przerysowane ragdolle. A mimo to zryte banie widza "realizm".
Realizm to jest w takim Cyberpunku, w ktorym w ciagu jeden misji mam wiecej podnoszacej brew, hardcore przemocy, niz przez 20 godzin szmacianek z GTA.
Jesli juz porownywac to trzeba by porownac to co robil PRZED filmami (bo na takim etapie sa bohaterowie GTA). Watpie zeby wtedy mial "motyw" i zeby myslal o psach oraz zonach ludzi, ktorych zabil.

Vavra widze ze odklejony jak zwykle.
Zreszta wogole cale jego portfolio to wcale nie ociekajace przemoca (i to duzo bardziej naturalistyczna niz w serii GTA, w ktorej czesto jest ona ukazana w sposob przerysowany i nierealistyczny... tzn caly czas czujesz ze to gra. TBH to nie wiem jak mozna nie czuc ze GTA to gra video. Wszystko az krzyczy do ciebie ze to gra z kazdej, przrysowanej, karykaturalnej strony) symulatory mniejszych lub wiekszych psychopatow. Dodatkowo u niego grasz ma "agency". W GTA zawsze jestes psycholem. Cos jak ogladanie serialu ala BB, The Wire albo filmu takiego jak Godfellas. Gracz ma tutaj nie wiele do "wyrazenia". Za to u Vavry.... ohohoho... tutaj jak jestes pojebem to z wlasnego wyboru i celowo. ;)
Do tego design gry pod jak najwiekszy realizm i naturalizm (czyli odwrotnosc GTA).
Ewidentnie czuc tu niewygojony bol tylka, z czasow jak Mafia starala sie konkurowac z GTA.
Ale... i tak chodzi tutaj o to jedne kaluze moga byc glebokie ale malutkie powierzchnia, a inne plytsze, ale duzo bardziej "rozlane". Zreszte te kaluze nie sa nawet z tych samych gatunkow, troche bez sensu porownania. A moze nawet nie tyle bez sensu, co troche niesprawiedliwe.
I nie ogarniam jak ludzie nie moga tego skumac i oczekuja np. jakosci storytellingu Cyberpunka PLUS wszystkich elementow sandboxowych, aktywnosci pobocznych i poziomu designu mapy (bo umowmy sie... w Cyberpunku jest absolutnie zajebista... wizualnie i tyle). To jaki ta gra mialaby miec budzet? I ile kosztowac? Skoro REDom zajelo x lat zeby elementy gry nie bedace misjami (i symulacja miasta) choc probowaly przypominac to co bylo szumnie zapowiadane...
Gry to nie tylko fabula i cutscenki. CHoc owszem ciezko oceniac narazie co innego, bo pokazali fabule i cutscenki. ;)
Choc nawet w tych 25 minutach bylo co najmniej kilka elementow gameplayowych, ktorych np. w Cyberpunku nie ma i nie bedzie. A w pelnej grze bedzie ich pewnie z kilkadziesiat.
Kwestia podejscia i nie oczekiwania, ze nagle swinia zacznie latac (swoja droga w GTA mozna, w Cyberpunku nie... Szach-Mat. ;P ;) )...
===============
Nie wiem KTO oczekiwal "mesjasza gamingu", ale napewno nie ja. Tak jak piszesz, oczekiwalem swojskiego GTA 6 i wszystko wskazuje na to ze dostane swojskie GTA 6.
Szczerze mowiac to milo bedzie dla odmiany dostac sequel, ktory nie musi naprawiac po poprzedniku i nie probuje wymyslac kola na nowo.
Stare, dobre, klasyczne "wiecej, ladniej, mocniej".
Dla mnie osobiscie po 13 latach, to jak powrot w gierkowe rodzinne strony.
I tak wiem, ze to juz wszystko bylo i cala seria to zestaw klisz. Tak bylo od zawsze. W takim GTA 4, w ciagu poczatkowej godzinki jest wysmianych kilka, jesli nie kilkanascie stereotypowych "low hanging fruits" dotyczacych emigracji z krajow slowianskich.
Ze juz nie wspomne o San Andreas i "ziomalskich klimatach". Tutaj sie nikt z tym nie kryje, i nigdy nie kryl.
Ale kolego Bukary.... TYM RAZEM... biorac pod uwage klimat w obecnym USA, i to co tam sie przez ostatnie 13 lat odjebalo... to tym razem te klisze beda wyjatkowo smakowite. Przynajmniej dla mnie. ;) ;)
Chyba kolego powinienes albo zrewidowac swoja definicje "skali", albo zreflektowac sie i sobie policzyc jaki jest stosunek postow "wychwalajacych", do bezwartosciowego jednolinijkowego slopu lub ewentualnie szukania na sile dziury w calym, tylko po to zeby sie komus (jak mu smie sie podobac) dopisac (co zrobiles ty, tu w watku i to dosc nieudolnie zreszta).
Dziwni ludzie lol.
A nawet jak rozmowa juz nawet zostanie przy temacie, czyli grze to wiekszosc sprowadza sie do tego co tutaj. Smie ci sie podobac i smiesz prostowac glupoty - to zaczyna sie atak. I tak od 20 lat co poniektorzy lol.
Ten akurat wylazl z ignore, bo zmienil nicka i gol sie pogubil.
ech...... szkoda slow. Nawet z tematu doslownie narzekajacego na takie podejscie przylezie taki jeden z drugim i zrobi syf.
To samo w nitce wyzej... chcesz sie cieszyc gra? No nie, bo przylezie koles i ci zakaze bo szklo nie jest liczone w real time plus sugestia ze jestes debilem bo jarasz sie reklama...
Na zlotach tej organizacji co chciala cenzurowac gry w US, jest wiecej milosci do gier niz tutaj lol.
Coz widocznie czytanie o "zbiorowym waleniu konia" bardziej trafia w ich gusta.

Liczylem na ciekawe polemiki ludzi o grafice, gameplayu, postaciach, swiecie, aktywnosciach o GTA.
Za to mozesz poczytac o "zbiorowym waleniu konia", a tuz pod spodem obejrzec zmanipulowane porownanie usilujace na chama udowodnic ze gra jest chujowa.
A w drugim 20 postow o 30fpsach i zamachu na pctowcow i pierwszym normalnym jest post bukarego lol.
Nah... mysle jednak ze znakomita wiekszosc ludzi oczekiwala ulepszonego i wiekszego GTA 5. To jest wlasnie ten dysonans o ktorym pisze powyzej. Ektrapolowanie swojego (lub zdecydowanej mniejszosci) zdania na calosc potencjalnej klienteli.
Jesli ktos naprawde tego oczekiwal (swoja droga zastanawiam sie jak... ale ok. Owszem pewnie mogliby kosztem wielkosci miasta, wymuszonych twardych loadingow czy poziomu grafiki dodac interaktywnosc kazdej pierdoly... tylko PO CO?), to raczej sam sobie jest "winien". Bo ani nikt tego nie obiecywal, ani w sumie nie potrzebuje.
Jedyna roznica miedzy tutaj a "gdzie indziej" jest to, ze tutaj bolu dupy o cos czego nikt nie obiecywal jest az za wiele i zabija to jakakolwiek chec do normalnej rozmowy i cieszenia sie gra.
Owszem nikt ci nie broni uwazac ze "meh" ale (i tu niekoniecznie pije do ciebie) jak robi sie taki syf jak w komentarzach pod tymi dwoma newsami z wczoraj (a to jest SCIEK), to jednak troche smutno. Bo miejsce ktore powinno byc uzywane do celebracji hobby, zmienia sie w smutny kurwidolek narzekania i bolu dupy o wszystko (niewazne czy oderwane od rzeczywistosci czy nie).
Doslownie zostajesz atakowany i zjechany bo smie ci sie podobac i nie byc graczem umeczonym od swietych 60fps (czy od czegos tam innego co nie pozwlala wam spac w nocy).
Co jest wrecz znamienne dla tego forum niestety (i znacznie mniej widoczne gdzie indziej).
Moja teoria jest taka ze jednak Gothic ryje banie.
btw. Ciekawa definicja cutcenki... 15 sekund pozniej w tym pomieszczeniu jest strzelanina i normalny gameplay. Zreszta o ile nic sie nie zmienilo to cutscenki w GTA nie sa prerenderowane, tylko liczone na biezaco. Wiec to popostu tak wyglada.
Kazde wnetrze pokazane w ciagu tych ~25 minut jest unikalne i bardzo bogate w detale. I superowo oswietlone, to juz taki szczegolik.

Poziomu szczegolowosci wnetrz i klimatu to moglaby pozazdroscic niejedna gra, ktora z tych wnetrz nigdy nie wychodzi.
Ten stol i wogole caly pokoj (i wogole klimat calego miejsca) wyglada jakby zatrudnili konsultantow "z branzy", do szczegolikow.

Specyfika miejsca. Niestety.
To jak rozny jest 'vibe' komentow tutaj i ogolnie wszedzie indziej to jest naprawde dobry temat na badanie psychologiczno-socjologiczne.
Ja sie zastanawiam czemu ci ludzie wogole graja w gry, i czy wogole graja lol. Bo wiekszosc to chyba gra za kare, albo zasiada do swojego "rydwanu" z lista do odchaczenia.
Jeden tam z rankingiem ponad 220 wysmazyl 30 linijek epopeji dlaczego nie ma prawa mi sie podobac (przypuszczalnie trzy razy w ciagu tego pisania dochodzac.... taki jest poziom "samozajebistosci" w tym poscie).
O pladze zerowek i innych tuzow probujacych mnie na sile przekonac, ze NIE DA sie grac w 30fps, bo ich glowa boli (to polecam neurologa albo odejsc krok w tyl od telewizora) juz nie wspomne.
Na szczescie nie wszedzie jest tak, i sa miejsca gdzie ludzie poprostu ciesza sie grami.
Wogole im bardziej mainstreamowa gra, tym tego jest wiecej. Niektorych doslownie szlag trafia ze "normalsom" (czy tam normikom, casualom, uj wie jak to zwa) poporstu moze sie podobac, i ze zwracaja uwage na inne rzeczy niz fpsy czy rozdzielczosc tekstur kraweznika.
Co ladnie nam zamyka posta klamra, bo wracamy do zdania pierwszego...
A giera, zwlaszcza biorac pod uwage ze to zwykle PS5 robi piorunujace wrazenie. Skala, a przy tym poziom szczegolowosci ulic, wnetrz, itd... to jest kosmos.
Ktora gra tego potrzebowala? Bo drugi raz remasterowac, a i tak w efekcie bedzie plytkie jak kaluza w kazdym elemencie oprocz moze dialogow, scenariusza NIEKTORYCJ questow i grafiki (ktora wogole wyrosla na glowny feature tej gry. Taki to "RPG").
Sa studia ktore nazwaly by to patchem naprawiajacym gre (i rowniez tona graczy ktora przy innych grach takich patchy wrecz zada. Tez za darmo).
Inne studia nie potrzebuja do tego 11 lat i perspektywy zarobku na nowym dodatku.
Podwojne standardy i tyle. Jedni moga, inni nie. Jedni i drudzy robia to samo, ale jedna firma jest wychwalana, a inna mieszna z blotem.
Dejcie spokoj.
Jak to mowia... na uczciwego nie trafilo.
Alez piekny social engineering.
Choc grupa docelowa to chyba ma IQ rowne liczbie w tytule gry.

Saga NIE JEST o Geralcie. Geralt NIE JEST glowna postacia Sagi. De facto to jego "niewaznosc" jest dosc waznym (heh) watkiem i jednym z przeslan calego piecioksiegu. W tym oczywiscie samego, dosc niepolularnego zakonczenia.
Nie jest tez zadna POSTACIA TYTULOWA. Za to Ciri jest. Jesli zastosowac luzna interpretacje to nawet pare (dwa albo trzy) razy.
Saga nie jest o Geralcie (choc mozna powiedziec ze jest troche o Wiedzminach jako koncepcji).
Saga jest o Dziecku Starszej Krwi, Cirilli Fionie Elen Riannon z Cintry, Lwiatku, Jaskółce, Zirael, Falce. ;) ;P
Az zal, ze ten post ma tyle plusow.
Zreszta czesto (w tym wlasnie na wikipedii pare razy) mozna spotkac zapis tzw. "Saga o Wiedzminie". Wlasnie dlatego ze to nie jest autorski tytul.
Na przyszlosc polecam czytac w taki sposob, aby wlasny swiatopoglad i uprzedzenia nie zaklamywaly faktow i rzeczywistego znaczenia i przekazu ksiazek. Oraz tego co autor chcial nam przekazac.
To niech nie poswieca. Moga sobie zrobic swoja gre od zera jak tacy zdolni i zajebisci sa (a nie sa bo wiekszosc modow nie tworzy praktycznie nic nowego, tylko przerabia albo wrzuca na chama gotowce w ten czy inny sposob (z innych gier itd..).
Znakomita wiekszosc modow za paywallem to slop i tyle. Zreszta ogolnie od paru lat ogolnie wiekszosc modow to slop.
spowoduje to, że ich w ogóle nie dostaniemy.
Mody powstawaly od zawsze i takze wtedy kiedy nie bylo patreonow i innych glupot. Ludzie robili je dla funu, jako hobby - bo tu nikt nikogo nie zmusza.
Poprostu wraz z naplywem coraz mlodszych "moderow" i wraz z rozwojem narzedzi, ktore to modowanie ulatwiaja pojawila sie roszczeniowosc.
Musialo by mnie niezle pogrzac zebym placil jakiemus randomowi za texture/color swapa (wlasciwie 90% "modow" dzisiaj to texture swapy albo okolice tego), albo zmiany w plikach konfiguracyjnych (bo i takie cuda sie zdarzaja).
Wyjatkiem sa dla mnie megamody, nad ktorymi pracuja cale grupy i ktore naprawde zajmuja miesiace i lata. Ale to jest promil w morzu gowna i popierdolek zmieniajacych 2 animacje albo dodajacych 5 spelli.
Pozwolilem sobie poinformowac o tym "niedopatrzeniu" odpowiednie sluzby (Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych), oraz odpowiednich ludzi (Prezesa Polskiego Zwiazku Rzeżbiarzy i Drzeworytników).
Ja jeszcze na Wiedzmina 4 i GTA 6.
I zeby nie wypasc zle przed dariuszem to czekam tez na DLC 'Teorie, Przecieki i Spiski' do niezaleznego 'Basement Simulator'.

Ogolnie odczuwam szacunek dla pomyslowosci i uniejetnosci tych ludzi/czlowieka odkrywajac jak to jest wszystko zorganizowane. Lepsza rozrywka niz same leaki. ;)
PS. Wydaje mi sie ze przy dzisiajszych rozdzielczosciach to literki nie powinny byc rozpackane i miec jakiegos bialego tla w losowych miejscach. Ale ja sie nie znam.

2 klatki pozniej. Moze to byc glitch graficzny promptow, ale wogole to wyglada jakby nad ta kasa fiskalna byl narysowany przezroczysty prostakat (widac zarysy oraz clipping dloni i banknotow w niektorych klatkach podczas calej animacji kradziezy).

Ciekawostka.
Wyglada na to, ze w nagraniach sa edytowane (a przynajmniej w tym to jest) prompty interakcji.
Ciekawe dlaczego.
Hypercar 1:23
EDIT: Heh no i pousuwal, jak ogarnal ze jednak nie jest to takie "debilne".
Nikt jeszcze nigdzie nie wspominal nic o kolorowej obsadzie dzieciecej, wiec jak sens o tym pisac w taki sposob? Pytanie retoryczne, bo zaden. Juz o wtrecie o niepelnosprawnosci nie wspomne.
Twoj ton jest przesmiewczy, wyciagasz rase bez potrzeby i pomimo ze "nikt nie pytal"... wiec daruj sobie to "nie przeszkadza mi". Oczywiscie ze ci przeszkadza, jesli to jest doslownie pierwsza rzecz o ktorej piszesz po przeczytaniu zapowiedzi nowego filmu (no dobra druga, po lekkiej, zowalowanej sugestii, ze rezyserka to idiotka. CO tez sporo mowi, biorac pod uwage jej tworczosc).
Wiec kto tu ma "sprany mozg" kolego? To nie ja wyciagam kolorki (i to jako negatywne, bo dokladnie to robisz) bez powodu i przyczyny.
"nie jestem rasita, ale..." tylko troche mnije razace niz zwykle bywa.
EDIT:
Batmana mógłby zagrać niepełnosprawny
Zabawne i ironiczne. Biorac pod uwage, ze jedna z najlepiej ocenianych historii z Batmanem to:
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Dark_Knight_Returns
Gdzie Bruce Wayne to starzejacy sie, popadajacy w depresje czlowiek poruszajacy sie o lasce.
The Dark Knight Returns is widely considered to be one of the greatest and most influential Batman stories ever made, as well as one of the greatest works of comic art in general, and has been noted for helping reintroduce a darker and more mature-oriented version of the character (and superheroes in general) to pop culture during the 1980s. Various elements of the series have since been incorporated into depictions of Batman in other media
The immense popularity of The Dark Knight Returns served both to return the character of Batman to a central role in pop culture, but also (along with Watchmen) started the era known as the Dark Age of Comic Books (also known as the Modern Age and the Iron Age).[20] The grim, seedy versions of Gotham and Batman updated the character's identity from the campy Adam West version from the 1960s Batman TV series, and proved critically and commercially successful enough that a new wave of "dark" superheroes were either created or re-popularized, and preexisting heroes were redesigned or retooled to fit this new trend.
Wiec. Tak, jak najbardziej moglby.
Jedna z glownych inspiracji dla Nolanowego Bruce'a Wayne. To tak tylko juz na marginesie.
Wszystko juz pokasowane bo ten koles jest glupi jak but, i pewnie sie rodzice dowiedzieli jak sie bawi w internecie.
Oczywiscie dzieciak klamie.
No jprdl.... no i bedzie. I co z tego ze bedzie? Ten film beda tez ogladac czarni, latynosi i chinczycy (i do tego glownie dzieciaki i YA, ktore nawet nie zwroca na to uwagi)... nie tylko twoja zasciankowa dupa.
Paradoksalnie Lewis byl czlowiekiem o bardzo otwartym umysle. Szkoda ze jego czytelnicy najwidoczniej nie.

Wierzcie w kazda glupote ktora ktos postnie dla fejmu.

Tutaj fajnie widac roznice miedzy randomowo oswietlonymi mieszkaniami, a regularnym klatki schodowej (czy tam windy). ;)
Jedyny bol to taki ze jak sie wpatrujesz w jedno miejsce to widac przejscia pomiedzy poziomami LOD, ale na to to chyba ciezko cos poradzic. W koncu to gra video.

I w bloku dla plebsu tez. ;P
Jestem pod niesamowitym wrazeniem, ale w to bede napier....
😍😍😍

So pretty.
Zastanawialem sie co powoduje to wrazenie ze doslownie ogladasz film z przelotu nad miastem, i doszedlem do wniosku ze... losowosc.
Jak sie przyjrzysz uwaznie, albo zrobisz zooma to tekstury swiatel w oknach sie nie powtarzaja za bardzo, doslownie kazde wyglada troszke inaczej co symuluje inny poziom zasloniecia zaluzji itd... i wyglada na to ze sa calkowicie losowe.
W niektorych widac sugestie/zarysy przedmiotow w srodku (albo cos takiego), sa rozne rodzaja zaslon/poziomy zasloniecia kotar lub zaluzji czy co tam maja... co tez powoduje ze to konkretne okno wyglada inaczej niz kazde obok niego.
W mieszkaniach widac rozne kolory zarowek (zimny/cieply). ;) Za to np klatki schodowe sa widocznymi z daleka regularnymi rzadkami takich samych swiatel.
WoW. Ktos naprawde zrobil to tak zeby bylo IMERSYJNE.
Albo moze tak:
EDIT: masakra jak to forum dziala. Moze teraz (to nizej zignorowac): 🌠🌳🐌
A uj z tym - poddaje sie. Forum polowy nie obsluguje i jak sie zdazy trefna to sie nie da mimo wszystko skasowac.
Dziwne bo to jest w unicode wszystko, no ale nie ja to kodowalem. ;)
🌠🐌

iksde
God of War Ragnarok (2024) 173,53 zł
Owszem bol tylka jest ale ogolnie o to raczej ze ceny konsolowa sa (i zawsze byly tbh. Jak siegne pamiecia to zawsze gra na konsole kojarzyla sie z rzecza drozsza niz PCtowka) poprostu z automatu wyzsze niz PC. Obnizki i promki sa takie same tu i tu (plus/minus 15-20% max).
Dawno czegos takiego nie bylo.
Nawet jakby zepsuli Netflixowi pokaz, to sobie odbija robiac o tym film. ;)
No chyba jednak trzeba, bo to nie jest takie proste i czarno biale. Steam to tez niby "monopol", z roku na rok coraz wiekszy, a promki jak byly tak sa.
Gry cenowo konkuruja tez miedzy soba. Tbh to zwlaszcza miedzy soba.
Oprocz tego ZAWSZE beda konkurowac o pieniadze i budzety "randomow" przeznaczone np. na swiateczne prezenty albo Black Friday.
Jako podpowiedz napisze, ze w OP jest "postac". Czyli niekoniecznie protagonista, a nawet niekoniecznie humanoidalna. ;)

Wydaje się jednak, że głośna społeczność jest mniejszością - szacuje się, że ok. 0,01% całkowitej liczby użytkowników PS Network wstrzyma się od aktywności w ramach bojkotu „Does it Play?”.
Oprocz tego ten 0,01% juz dzis wieczorem bedzie wygladac tak.
Az dziwne ze nie powrocil jak zajumal dolary z kasy, ale wtedy by sie moglo okazac ze ma duzo mniej skonczona wersje niz probuje nas przekonac. I czar scamu crypto moglby prysnac.
Bo tylko o to tu chodzi.
tzn. nie oszukujmy sie. Nie ogarniasz, bo nie potraficie obejrzec uwaznie nawet 2 minut filmu. Ale do pier....nia glupot na forum to pierwsi.

Zeby myslec, ze Rockstar albo T2 to robi, to trzeba miec iq rowne temperaturze pokojowej.
EDIT: To jest sprzed szesciu godzin. Heh... jakis dzieciak w US bedzie mial bardzo niemily dzien. W najlepszym wypadku kilka rozmow ze smutnymi panami w swietnie skrojonych garniturach, sporo nerwow i wpis do kartoteki. Watpie zeby ciagli sprawe o rozprowadzanie nielegalnego materialu ale kto wie. W tej Murice maja pojechane w glowach.
Zas co do samego hackera, to naprawde duzo wskazuje na prosa, a wrecz pewnie cala grupe. To co sie dzieje jest naprawde dobrze przemyslane i zorganizowane. Jak zaczalem czytac jak maja ustawione crypto, jak i gdzie hostuja strone i kontent, itd... to musialem przestac bo i tak polowy nie ogarniam. Do tego (o ile dadza rade to zamienic na cokolwiek wartosciowego aka wyprac, ale watpie zeby akurat z tym mieli problem) teoretyczny zysk chyba juz jest siedmiocyfrowy. Czegos takiego nie robia randomy.
Zawsze tez mozesz sprzedac sprzet, odlaczyc internet i isc mieszkac do lasu. Wtedy korporacje znikna, bo one istnieja dlatego ze ludzie chca ich produktow i uslug.
Uspokajajaca wydre sobie kupie. Przyda sie na inne newsy na gol.
Da sie upasc nizej?
Gry-online - potrzymaj moja wydre!
Nie wzbudzilo twoich podejrzen to jak wooooolnym krokiem postac podchodzi do samochodu po raz siedemnasty w identyczny sposob?
No i przeciez to wyglada mega plastikowo i sztucznie. NIe jak film, nie jak gra tylko, jak animowana plastikowa diorama i zabawkowe samochodziki policji czy cos. Zreszta czeste uczucie przy filmikach od AI, ale tutaj jest wrecz "uncanny".
Przeciez ten koles leakuje normalny gameplay.
Jakby tak gra wygladala to bym nie kupil i nie gral, bo to wyglada jak koszmarek.

Szczegoliki - kasa kradziona jest od najwiekszych nominalow do najmniejszych.
Policja po staremu wjezdza na pelnej k...., przywalajac w filar.
Normalnie czuje sie jak w domu. ;)
No i zniszczenia wygladaja kozacko. Z tego co widzialem odpada conajmniej jedno przednie kolo naprzyklad. I wyglada na to ze jest tak jak pisalem ostatnio, prog ich wywolania jest wyzszy niz w czworce, ale nizszy niz w piatce.
ps. A do klubu ze striptizem wchodze jak w Dark Soulsach. ;) ;P
Materiał kończy się w momencie wejścia do klubu ze striptizem. Cyberleek zapowiedział, że opublikuje ciąg dalszy dopiero wtedy, gdy stworzony przez niego memecoin osiągnie 3 mln dolarów kapitalizacji rynkowej. Znani twórcy internetowi apelują do graczy, by nie ulegać szantażowi i nie przesyłać oszustowi żadnych środków.
"Gracze" to jednak debile. Tzn. nie ci apelujacy. Ci co wplacaja.
Ale na plus to to ze moze jesli go zlapia to dowala mu pranie pieniedzy i 30 lat dostanie.
NIe daj sobie zaburzyc obrazu rzeczywistosci sekcjami komentarzy ze srednia wieku 16 lat, wiecznym bolem dupy i najbardziej plusowanymi komentarzami w stylu "nie zesraj sie" i "gry video prawem a nie towarem - korpo mnie dojezdza".
W USA moze za cos takiego dostac pare lat, jak nie wiecej. Tam sie korpo nie pierdoli.
Koles co mu to "wyniosl" nawet pewnie dwa razy tyle, choc to akuat Hindus wiec go poprostu wrzuca do Gangesu. ;P ;)
To i tak dzis ma dobry dzien lol. 🥳🤡🥳
Dzis juz nie mam czasu i mnie wymeczyl klaun z caroc, ale jutro co odpisze wiecej moze. Moze tez sprawa cos ruszy do przodu to bedzie mozna podyskutowac. Sam jestem ciekawy jak sprawa dalej sie rozwinie jesli chodzi o dzialania Take Two (glownie tego jak agresywne beda, bo dzis juz cos do sadu poszlo).
Tylko jedno nadmienie:
Dochodzi też do skrajnej patologii, że wyciek gry nazywamy cyber terroryzmem.
Owszem, to spora przesada, zdecydoeanie za duze slowo, ale takie realia korporacyjnej Ameryki niestety (chyba). Ale nie idzmy tez w druga strone i nienazywajmy celowego sabotazu rury i kradziezy wody ze srodka "wyciekiem". Owszem niby technicznie prawda, ale slowo wyciek nie oddaje dobrze tego ze jest to intencjonalne dzialanie czlowieka i konsekwencje moga byc bardzo powazne (nie musza, ale moga).
Chyba prawda jest gdzies posrodku.
W kazdej normalnej, racjonalnej dyskusji jest tak jak pisze. Bo normalni ludzie ogarniaja ze koles jest poprostu przestepca, a jedynym tego efektem bedzie to ze Rockstar wy...bie z roboty kilkudziesieciu pracownikow (jak nie wiecej).
Doslownie trzeba byc oderwanym od rzeczywistosci piwniczanym chodzacym stereotypem zeby to popierac (i uwazac ze bedzie to mialo jakiekolwiek pozytywne konsekwencja a i takie memowe analizy powstaja). I normalne dyskusje to w pelni odzwierciedleja.
Swoja droga to srednia wieku na tym pierwszym to tak 16-18 max. Ale tez da sie cos sensownego wylowic.
Ot taki wlasnie poziom pomijam tam, jak kolega diabololo prezentuje powyzej. Tutaj mnie to bawi. ;) Tam mozna porozmawiac na powaznie.
Gdzie Twój Reddit, załgany Kwisatz_Haderach ? XD Ty k...o, oszukańcza XD Zero argumentów i zero faktów XD
Oho proszki o dziesiatej przestaly dzialac. Zastanawiac sie tylko czy zglaszac juz, czy jeszcze poczekac zebys sie bardziej rozkrecil.
btw. Chyba nawet nie rozumiesz tego co wklejasz.

I to jedyne , co dodasz, bo na Reddicie Cię chwalą, gdyż działasz w ich subredicie GTA (i ich imieniu)
Ok. Oficjalnie wymiekam. I tak rozmawiasz glownie sam ze soba wiec nie bedziesz mial duzej roznicy.
Tylko nie popusc tak jak ostatnio, bo to nie twoja prywatna piaskownica, zebys do niej sral jak obrazone dziecko i wypisywal po nocy jakies zenujace glupoty ( i to doslownie bo to wygladalo jakbys 8latka dopuscil do klawiatury).
To ty mi odpisujesz dzis doslownie wszedzie i probujesz prowokowac, bo masz bol dupy o moje zdanie, nie ja laze za toba wiec wez na serio dwa glebokie wdechy i troche dystansu bo rece opadaja. A twoje szanowne zdanie i "polemike" mam w dupie. Swoje zas juz wypowiedzialem powyzej.
Pozostaje po raz kolejny tylko zaplakac, ze tak bardzo zatruwacie tym swoim pierdoleniem i wiecznym bolem dupy gamera umeczonego kazda dyskusje o grach. Normalni ludzie juz nie maja miejsca zeby sie nimi cieszyc, i o nich rozmawiac. Bo ci przyjdzie taki klaun i bedzie wmawial, ze nie ma ci sie prawa podobac.
spoiler start
jprdl...
spoiler stop
Brakuje juz tylko holokaustu, ale widze ze diobel sie rozkreca. Wiec jeszcze wszystko przed nami.
Swoja droga roznica w "jakosci" uzytkownika i poziomie oderwania od rzeczywistosci opinii na reddcie a tutaj jest wrecz absurdalna.
Cos takiego jak wyzej zotaloby zakopane z ocena -300 nawet w miejscach takich jak r/gta6unmoderated czy /gtaleaksandrumors.
Koles w tych miejscach jest wrecz rownany z ziemia za to co zrobil i jak zrobil.
Poziom nienormalnosci i dziecinosci komentow na gol czasami mnie po prostu rozpierdala.
Jakie pokolenie i jaka grupa docelowa (nie mam zbytnio szacunku do "prawdziwych graczy"), taki i robinhood.
Panie Zbigniewie, przechodzi pan samego siebie.
Nie dosc ze ten post "DJa" to pisane dla jaj bzdury i tzw. "beka" (co mozna stwierdzic po 30 sekundach scrolla w dol), to sam post jest napisany przez AI (co mozna stwierdzic bez scrolla w dol).
Najlepsi sa ludzie, ktorzy robia w komentach psychoanalize calemu pokoleniu, bo jakis smieszek napisal ze mu na weselu 10 osob na godzine przychodzi prosic o "wixe". iksde....
NIe wiem czy AI wchodzi do "realnego" zycia, ale slop napewno wszedl do newsroomu. I (niestety) ani mysli sie zatrzymac.
spoiler start
ps. Wiem ze sie czepiam pana Zbigniewa, ale to sa zarty. Na serio... jestem fanem. Za kazdym razem gdy mysle ze bardziej sie nie da, on mnie zaskakuje. To jest prawdziwy talent.
spoiler stop
Cos pieknego.
Jedyne nad czym ubolewam to ze to Miami, ktore nie jest w moim top 10 miast w USA (za to stan, przyroda i klimat plaz super). Ale jak sie nie ma co sie lubi...
Tyle wygrac. Dostajesz awans na szefa marketingu.
A teraz jeszcze zawracaja dupe Microsoftowi, i sadowi w Nowym Jorku. Dla niepoznaki. No geniusz normalnie.
O nadszarpnieciu reputacji firmy (cyberbezpieczenstwo) juz nie wspomne.
Same plusy.
jprdl...
NIe takich kozakow juz usadzano poprostu dla zasady.
Osobiscie popieram, bo fajnie sie te leaki ogladalo i utwierdzily mnie w przekonaniu ze gra bedzie super, ale takich cwaniaczkow "walczacych o moje prawa" mi nie potrzeba.
Na glupote nic nie poradzisz. To ze "niektorym" cos tam, to nie znaczy ze jest to jakakolwiek znaczaca ilosc. Bo tak naprawde to nikt, nigdzie o zadnej rewolucyjnosci i przelomach nie pisze za bardzo. Ludzie chca poprostu nowe GTA.
Bo jak zwykle narracja tutaj na golu, troche sie rozni od tej na swiecie. Nie pierwszy raz, nie ostatni.
Wczoraj byla tona wysoko ocenianych postow na reddit gdzie urywek z samolotem przekonywal sceptykow, bo wygladalo zajebiscie i tyle.
NIe wiem czy wyszli na plus, ale pisanie ze te leaki w jakikolwiek zaszkodzily czemukolwiek to oderwanie od rzeczywistosci "niektorych" i jak zwykle poczucie "graczy", ze sa wazniejsi niz im sie wydaje.
Nawet te straszne spadki akcji, nie dosc ze juz sie zaczely odbijac, to nie byly wieksze niz ich miesieczne wahania.
Ogolnie stek bzdur i oderwanie od rzeczywistosci jak zwykle na golu i tyle.
Co nie zmienia faktu, ze gadanie o tym, ze to sam Rockstar zrobil to czysta glupota.

Z cyklu "Katusze Gracza Umeczonego".
iksde
A jesli komus sie gra nie podoba bo nie oblicza ze siedem kilometrow dalej stalker wyszedl do wychodka, to jego problem lol.
bo tak naprawde to ogolnozonowe alife #nikogo i jara chyba tylko moderow.
No tak samo jak w przypadku trzech prequeli. Ta wyidealizowana wersja gry, ktora niektorzy opisuja i do ktorej porownuje nie istnieje, albo wymaga lat modowania.
Te rzeczy są powoli naprawiane - z naciskiem na "powoli". Roadmapa na rok 2025 została "dowieziona" co najwyżej w połowie, potem przestali wydawać aktualizacje i skupili się na płatnym dodatku.
Bzdury. Pomijajac ze polowa twoich "zarzutow" to czysty subiektywizm, to... Alife dziala, gra byla regularnie patchowana, nic nie zostalo "porzucone" i teraz dziala fajnie i wlasciwie kazdy element zostal poprawiony.
Trzeba będzie długo czekać aż łaskawie wydadzą prawdziwe narzędzia moderskie pozwalające zmieniać więcej aspektów rozgrywki - wtedy dopiero gra zacznie nabierać rumieńców.
To se czekaj. W miedzyczasie pozostaje ci szklalowanie gry na forach. Potem ci moder zrobi dobrze, za 15 lat.
btw. W tematach na reddit o S2 i tym dodatko tez czesto pojawiaja sie takie posty, polecam sobie poczytac odpowiedzi ludzi, ktorzy naprade graja i mocno mnie cieszy ze koncza z ocena -50. Bo na tym etapie to zwykle papugowanie tego samego co ci ludzie pisali po premierze.
I tak od 10 lat. ;) Od 10 lat slysze jakto SC robi rzeczy, ktorych nikt nie robi a prawda jest taka ze juz na ten moment to jest nie robiaca wrazenia przestarzale cos (ktore najczesciej nie dziala, i pewnie nigdy nie bedzie).
A Krzysiu na nowym jachcie, i atmosfera w firmie ze jakby mogli to by sie pozabijali.
CO do 2 to podobno na ten moment jest ponad 4mln preorderow, co daje ponad 300mln (zamrozonego, ale wciaz) przychodu (przy cenie 70, a to sa drozsze preordery w 80% podobno, wiec pewnie blizej 400mln).
Ja wiem ze teraz mamy mode na rozdmuchowanie budzetow bazujac na danych z dupy (nie pije do ciebie tylko ogolnie bo jeszcze calkiem niedawno budzet 100mln to byl budzet bardzo duzy. Dzis co druga gra ma podobno 200 albo i 300, a potem sie okazuje ze takie Claire Obscure mialo 10 razy mniejszy.), ale smiem twierdzic ze gra przyniesie miliard dochodu day1 one, a wyjda na zero jeszcze przed premiera (pewnie po wypuszczeniu normalnych gameplayow).
https://old.reddit.com/r/GamingLeaksAndRumours/
https://old.reddit.com/r/GTA6unmoderated/
Czy beda to nie wiem, bo sa na biezaco usuwane.

Odpowiem sam sobie i napisze, ze dwojka w koncu wyszla! Jest rownie klimatyczna i obrzydliwie piekna co jedynka. Choc tym razem art zachacza tez czasami o inne klimaty (ale wciaz jest duzo tego co zalaczam).
Ogolnie polecam obie czesci.
Dodam tylko ze nie napisalbym tego posta, gdyby nie zaczepka (juz chyba 5ta z rzedu) powyzej. To tak zeby bylo wiadomo jak tutaj wyglada sytuacja.
Ja naprawde nie rozumiem jak ludzie moga z grania zrobic cala swoja osobowaosc (bo dlatego potem kazda niezgode i normalne podejscie do gier jak do rozrywki traktuja jako atak na swoje poglady, swoja osobe i swoj styl zycia, ktory definiuje nienawisc do korpo, syndrom oblezonej twierdzy i zazdrosc ze inni maja to w dupie i graja for fun).
I to chyba moja ostatnia wypowiedz na temat pana diabla, bo na serio nie ma sensu. Tylko mi feeda spamuje (kilkanascie pingow w ciagu godziny-dwoch, w losowych miejscach tak jak tutaj... nawet do GTA przylazl zeby mi posta rozbierac linijka po linijce).
Przespij sie pan panie Caroc.
PS. To ze styl postow sie zmienia jakby pisaly to trzy rozne osoby to juz pomine, bo wchodzimy na niebezpieczne i nieprzyjemne pole. Czasem naprawde nie warto wiedziec "kto jest po drugiej stronie". Zycze zdrowia.
Wywolanie autystycznego efektu motyla spier...nia umyslowego u
I to w sumie nawet nie celowo. Choc jakbym wiedzial jak powaznie traktuje gejming i forum to bym odpuscil, bo zaczynam sie bac jak to sie skonczy z jego strony.
Wyzywanie na ustawke online juz bylo, pozostaje juz tylko zeby mi obiecal dojechanie irl.

Potem bedziemy kontemplowac jak bardzo mozna striggerowac czlowieka za pomoca 3 linijek (ktore od poczatku byly sarkazmem, nie musze w niego uciekac. Zadna dyskusja nie byla moim celem. Jedynie wysmianie tego co napisales i tego cierpietniczego podejscia do grania, korporacji, itd...). Plus "video games, serious business".
No az sie prosilo zeby wysmiac do spolki z asmodeuszem.
Nie moja wina ze masz tyle samo dystansu do siebie i grania, co to korpo ma szacunku do ciebie. I wysrales juz 20 postow z bolem dupy, analizami wycietych z kontekstu zdan godnymi 16letniego internet warriora oraz zadaniami ze mam ci cos wyjasniac i dyskutowac.
Pic jak najbardziej related.
Bawi mnie tez postrzeganie i przedstawianie leakerow jak robinhoodow, biorac pod uwage ze kazdy leak jest zasrany linkami do stron conajmniej podejrzanych i do cryptoscamu.
Na poczatku myslem ze to jakis wkurzony byly pracownik albo cos, ale wtedy raczej nie byloby tyvh linkow i tez zenujacej "hacker-activist" otoczki. NIemniej jednak, taki leak wymaga dostepu insiderskiego, to napewno nie jest wynik wlamania.
Ciekawe czasy.