Źródłem jest "dziennikarz", który wielokrotnie był prostowany przez Sony i Nintendo bo bredzi.
Innymi słowy, bardzo słabe źródło.
No bo co ma switch 2 czego nie ma switch 1 żeby to uzasadniało zakup?
Można się zgodzić i nie, ale różnice widać w takich Pokemonach Scarlet/Violet gdzie jest niebo a ziemia w działaniu, wyglądzie trochę mniej.
Zabawka reklamowania jako produkt dla dzieci sprzedawana za cenę pc. Co mogło pójść nie tak?
Ciekawe ile procent ludzi nie kupiło switcha 2 ze względu na brak ekranu OLED. Ja jestem jednym z tych osób. Mam switcha 1 z oledem i cierpliwie czekam na switcha 2 z oledem, bo nie wyobrażam sobie grać na innym. Drugim czynnikiem jest zdecydowanie brak tytułu excluzywnego, który spowodowałby ze musze tę konsolę mieć tu i teraz.
Jaka cena urządzenia? To nie jest dziś problem - absurdalne ceny gry na tą konsolę są problemem.
Sam w zeszłym roku wygrałem w pewnym konkursie Switcha 2 (serio) i po miesiącu zastanawiania się czy go zostawić czy nie... sprzedałem.
Czemu? Dwa powody:
1. Pragmatyczny - mam dobry PC, Steam Decka i tonę gier na Steamie/GOG itp.
2. Cebulacki - ceny gier (exclusive) na Switcha są po prostu absurdalne... i bardzo rzadko są na jakichkolwiek promocjach.
Jak popatrzyłem, ile gier ze Switcha bym chciał ograć i ile kosztują stwierdziłem, że to jest po prostu śmieszne. Może jakbym siedział w tym ekosystemie od lat, to miałoby to sens, ale mając gry na PC za często ułamek ceny ze Switcha po prostu stwierdziłem, że nie... i to mimo darmowej konsoli którą miałem w rękach.
Samej konsoli nie krytykuje - fajny sprzęt.
Kryzys są, wojny i katastrofy na dużych terenach także w krajach rozwiniętych więc ludzie mają inne problemy/zajęcia niż granie w gry.
Dodatkowo młodzież woli oglądać niż samemu grać, a tym bardziej kupować sprzęt do grania i jeszcze gry na niego za parę stówek w dobie tak wielu innych darmowych gier.
Przyczyn jest kilka takiego stanu rzeczy.
1. Wszyscy zwiastowali jaki to będzie przebity sukces, ale podejrzewam że PS2 Nintendo to to nie będzie bo nie ma już takiego efektu wow jak za pierwszym razem.
2. Gorzej z grami, gdzie na poprzedniku się starali i sypali jak z rękawa. Nadal brak pełnoprawnego Mariana w 3D, więc nawet ja na razie odpuściłem Switch 2.
3. Nie jest to już kompaktowa konsola, tylko prawie taka sama cegła jak SteamDeck czy Rog Ally z bardzo kiepskim czasem na akumulatorze. Właśnie to przyciągało ludzi do jedynki, bo mimo że super mały nie był to jednak był w miarę poręczny i czas na akumulatorze przyzwoity. Potem pojawił się Lite i całkowicie rozwiązał ten problem bo był to sprzęt tylko trochę większy od PS Vita. Natomiast tutaj Nintendo poleciało za trendem przez co nikt normalny nie ma ochoty nosić ze sobą konsoli i korzystać z niej poza domem.
4. Brak lepszego ekranu co wielu rozczarowało na starcie, mi to tam wisi ale wiem że dla innych jest ważne.
5. Znacznie wyższa cena na początku.
I pewnie jeszcze trochę innych zarzutów by się znalazło.
Raz, że źródło wątpliwe, bo gość wielokrotnie podawał rzeczy, które okazywały się nieprawdą.
Dwa - jeśli nawet to prawda to tylko do czasu. Już symptomem jest Pokopia - gra na GKC, która mimo to sprzedaje się jak szalona przełamując bojkoty GKC...
A Nintendo na to na pewno zareaguje i pewnie już w kwietniu dostaniemy na rocznicę oficjalnej prezentacji Switcha 2 Directa, gdzie zapowiedzą kolejne gry, szczególnie że zresztą mamy zapowiedziane jeszcze tylko na ten rok 3 nowe tytuły ekskluzywne: Tomodachi Life: Living the Dream i Pokemon Champions w kwietniu i Yoshi and the Mysterious Book w maju.
Direct więc potrzebny jest chociaż na jakieś nowe wieści i może daty premier dla Splatoon Raiders, Fire Emblem: Fortune's Weave,
Professor Layton and the New World of Steam, Orbitals i The Duskbloods. Niewykluczone jednak, jako że kwiecień to też miesiąc premiery nowego filmu z Mario, że dostaniemy zapowiedź nowego Mariana...
Nintendo popełniło błąd z wydawaniem Switcha 2 bez ekranu OLED. Ludzie którzy mają pierwszego Switcha z tym ekranem od początku mówili, że nie mają praktycznie powodów na przesiadkę - i dopóki większość gier będzie działać na obu konsolach to ten stan rzeczy się nie zmieni. Nie wiem jak można odbierać główną zaletę starszej wersji tylko po to, żeby w przyszłości wydać drugą wersję Switcha 2, w wielu przypadkach skończyło się to reakcją "poczekam na wersję OLED".