Pomijając to że słabo kierował tym IP - przecież każdy pamięta jak biedne były aktualizacje do OW1, oraz jego gnębienie postaci Mercy xD
Nie powiedziały im że są bezrobotnymi bez dziewczyn? Czy teraz taki wyszczekany się zrobił?
Gdyby jednak został w Blizzardzie to byśmy mieli Tryb PVE i odnowiłaby się energia i zainteresowanie serią.
Przeciez to on prze 4 lata cisnal ten tryb PvE (ktory mimo tony wewnetrznych testow byl zawsze slaby, bo gra sie do tego nie nadaje i juz) prawie zabijajac przy tym gre lol.
Bo mu sie marzyl swoj wlasny World of Warcraft.
Odnowiłaby się energia i zainteresowanie serią.
Zadne PvE wcisniete na sile do gry PvP nie jest potrzebne, i nie bylo zeby cokolwiek odnowic. Potrzebne byly normalne update'y, ktorych Kaplan nie robil. Zainteresowanie seria spadlo, bo przestal rozwijac gre goniac za czyms co nie mialo prawa sie udac.
Dobrze zaczal, skonczyl jak skonczyl.

Jakby to jojczenie podzielic przez 4ry to moze i by wtedy mialo jakies oparcie w rzeczywistosci.
Koles prawie zabil OW, a teraz sie wybiela bo doskonale wie ze "graczom" wystarczy powiedziec "korpo zle!" i uwierza w kazda pierdole i glopote. Niewazne jak wyolbrzymiona i przerysowana by byla.
Tymczasem "rozjuszeni" i pelni furii gracze w realnym swiecie (pic). ---->
Wogole cale to pierdzielenie i proby zbudowania narracji jakby gra byla martwa, czy zapomniana (Blizzard Bad!) jest mega zalosna i smieszna. Tymczasem karawana sobie jedzie dalej.