Turalyon i Lothraxion to kolejne postacie, które padły ofiarą pościgu Blizzarda za "rule of cool". Łopatologiczne przedstawianie, że Światłość też może być zła, przerobiło dwóch honorowych wojowników w zaślepionych fanatyków. W końcu Lothraxion należy do rasy dreadlordów, którą od kiedy znamy, służyła Legionowi. No że w tym wypadku nie zauważył problemu oskarżając wszystkich o możliwą zdradę itd. to naprawę by musiał przejść mentalną gimnastykę. Odejście od addonów to największy plus, chociaż blizzardowe odpowiedniki wciąż wymagają poprawy, z czego najbardziej chyba damage meter, któremu brakuje dodatkowych funkcji.
Sam się sobie dziwię, ale nie grało mi się w WoW tak dobrze od czasu Legionu. Zgodzę się co do tego, że housing w obecnej formie nie daje powodów, aby do tego domu po cokolwiek wracać. Gdyby były tam wspomniane w tekście stacje do profesji, jakieś przepisy do gotowania, które tylko w domku można zrobić (i dają lepszy bonus) to pewnie miałbym motywację aby ten hasiok zwany moją parcelą jakoś ogarnąć.