Świetnie to wygląda. Jak jeszcze będzie jakaś emocjonująca fabuła to biorę w ciemno.
Świetna wiadomość. Oby tylko nie przegięli z tą akcją jak w nowym Residencie. Horror uleciał a zrobiła się napażanka.
Świetna jest ta beta. Duży postęp w stosunku do "jedynki" Siedem godzin gry przeleciało mi nawet nie wiem kiedy a to jeszcze nie koniec.
Graficznie bardzo dobrze szczególnie jak wszystko włączy się na maksa. Klimat i muzyka bez zarzutu. Poruszanie się postacią i ogólnie sterowanie jest też bardzo podobne do oryginału. Dla kogoś kto nie grał w stare części ewidentnie odbierze to jako drewno. Myślę że po tylu latach mogli to zrobić bardziej w stylu Wieśka. Optymalizacja też nie jest idealna. Przy zbliżaniu się do Starego Obozy zaczyna lekko przycinać. Musiałem w tym momencie posiłkować się przez DLSS bo przy 70fps nadal to czułem. Dopiero skok do ponad 120 zniwelował to uczucie rwania. Dziwne że nie można włączyć synchronizacji pionowej. Niby twórcy już o tym wiedzą i myślę że coś z tym zrobią. Trochę nie podobają mi się niektóre kwestie mówione przez Bezimiennego. Czuć że zmienia on barwę głosu i wyraża emocje w nieodpowiednim momencie do kontekstu rozmowy. Brzmi to wtedy sztucznie. To samo gdy dostanie bęcki od strażnika i za moment do niego się odezwie to jednak mogli dać jakieś kwestie dialogowe typu "Ale mi dokopałeś, nie chciałem Cię prowokować" a nie gadki w stylu " Cześć, czy mogę o coś zapytać?" gdy sekundę wcześniej koleś obił mu ryj :)
W przeciwnym razie to cała gra będzie tak śmieszna jak to co napisałm wcześniej.
To będzie chyba najkrótszy RPG w jaki grałem. Od razu ruszam do zamku, odnajduję rodzinę, wybijam wszystkich po drodze a potem żyli długo i szczęśliwie :)
No co ty nie powiesz.
- nie lubię klimatu meneli, obozów i debili rodem z gimnazjum
- odbijam się od 95% cRPG gdzie nie mogę tworzyć własnej postaci
- fabuła tej gry to dla mnie żenujący dowcip
- niecierpię trybu TPP w grach
Rozumiem ze te wszystkie elementy wg ciebie już w Wieśku nie występują hehe.
nie lubię klimatu meneli, obozów i debili rodem z gimnazjum a tak zawsze odbierałem Gothica
- odbijam się od 95% cRPG gdzie nie mogę tworzyć własnej postaci
- fabuła tej gry to dla mnie żenujący dowcip
- główny bohater ma gębę debila, zresztą jak 90% tych, których spotyka
- tak, ta gra JEST drewniana jeśli idzie o walkę i sterowanie
- niecierpię trybu TPP w grach
- system rozwoju postaci (czyli mechanika) w tej grze to dla mnie "meh"
Przy takim podejściu więcej pytań nie mam. Zajmij się jakimiś innymi grami bo ten gatunek na czele z Wieśkiem ewidentnie to nie Twoja bajka i nie ma to nic wspólnego z samą grą tylko z tobą.
Mi najbardziej podobała się propozycja z Niemiec zespołu The Heils - Stalingrad. Szkoda że polegli :)
https://youtu.be/5XgN3pY7ws4?si=I9Gk6JwbJNF3Znlr
Ze znacznie większym niezrozumieniem spotkało się natomiast osłabienie części zdolności do walki wręcz. Już od wersji 0.1 gracze zwracali uwagę, że rozgrywka wojownikiem jest wyraźnie trudniejsza niż chociażby łucznikiem, więc dziwią się kolejnym nerfom.
To prawda. Wojownikiem męczyłem się okrutnie przy większości bossów a teraz gram sobie kusznikiem to idzie jak przecinak. I wcale nie mam jakiegoś killer builda. No dobra kombinacja gazu i ognia robi spektakularne fajerwerki ale to nie jest jakiś super buff.
Prawdopodobnie rozwijająca się sytuacja sprawi, że zakup światłowodu przez firmy telekomunikacyjne stanie się zbyt kosztowny. Wpłynie to negatywnie na rozwój globalnych sieci światłowodowych i poszerzanie dostępu do szybkiego internetu dla zwykłych ludzi
Spokojna twoja rozczochrana. Popyt wzrósł na patchcordy bo nimi są spinane wszystkie routery, switche i multipleksery. Kable telekomunikacyjne mają inną budowę i charakterystykę. W Polsce wszyscy liczący się operatorzy już dawno spięli wszystkie węzły dostępowe i punkty wymiany ruchu i nie muszą nic kupować. Inwestycje dla klientów indywidualnych wciąż są realizowane ale ich tempo już mocno spada bo następuje nasycenie rynku.
Na razie trudno powiedzieć, jak całe zamieszanie wpłynie na przyszłość zapowiedzianych projektów. Sam Marcin Grzegórski kilka miesięcy temu przekonywał, że „sytuacja spółki jest stabilna, a z każdym miesiącem powinno być tylko lepiej”. Z kolei jeśli chodzi o premierę Thorgala, CEO firmy stwierdził wówczas, że gra ukaże się „w tej dekadzie”.
Zobaczymy te gry jak się dwie niedziele do kupy zejdą. Widać że to był zwykły przekręt. Pozyskali ponad 8 baniek to gdzie te pieniądze się podziały? Druga Zondacrypto.
https://youtu.be/5Kfgx_UAzPY?si=cQThCh-mxMUZmkvr&t=1866
Tak Boluś jak byś się uczył to byłbyś kimś :)
Cronos był bardzo dobry. Należało mu się. Przynajmniej tutaj nikt nie zrobił wałków jak na Eurowizji.
Korporacje i te ich żałosne modele biznesowe. Pazerność tych firm nie zna granic. Już nie wystarcza im zarobić 2x wiecej niż wydali oni muszą mieć zarobek liczony x5 albo x10.
Dobrze jest. Zawsze walka byla tam sztywna ale osobiście wolę takie podejście niż fruwanie, salta i lecące iskry przy każdym machnięciu mieczem jak w Crimson Desert.
Hubercik spokojna twoja rozczochrana. Dostałeś jakiegoś starego bilda i prujesz sobie żyły.
Gra jest przepotężna. Żeby tak jeszcze dodali na premierę polski język... Jak widzę że ruskim jakoś mogli zrobić gdzie jest dodatkowy przecież problem z czcionką to mi się nóż w kieszeni otwiera.
Proponuję panu Dawkinsowi zapoznać się z wykładami prof. Rogera Penrose na temat AI https://www.youtube.com/watch?v=0GwVqOBErDg&t=190s
A mi PoE2 lepiej podchodzi. Jest mniej drewniane a bardziej responsywne. A granie kusznikiem to poezja. Najlepiej wykonane sterowanie postacią strzelecką jakie widziałem w H&S. Postać dystansowa w D4 naprawdę blado wypada przy kuszniku.
Pomysł niegłupi. Bez wątpienia wzrosłaby kultura wypowiedzi. Co do inwigilacji niby jest takie zagrożenie ale przecież jak wchodzisz na jakiś portal to albo akceptujesz regulamin albo nie. Nigdzie nie ma obowiązku wypowiadania się w każdej kwestii.
Immersję masz w walce, dialogach, fabule i wyborach. Co Ci da to że ustawisz kilka cyferek w statystykach które i tak nie wiele wnoszą do postaci i to jak będziesz nią grał.
Napiszcie może coś wreszcie o nadchodzącym Gothic Remake albo The Blood of Dawnwalker a nie ciągle wałkujecie ten temat.
Elden Ring na pierwszym miejscu serio? Dla koneserów tego gatunku to raczej któraś z części DS albo Bloodborne to jest niewątpliwie nr 1.
A to Ty dałeś hehe. To już wiem dlaczego tak się tu udzielasz :) Ludzie spragnienie takich gier a do Wieśka 4 jeszcze daleko to jak to mówią na bezrybiu i rak ryba.
Gra 8/10 to musi być coś więcej niż tylko zlepek różnych pomysłów wykonany w mniej lub bardziej udany sposób. Dobry RPG to nie tylko swoboda eksploracji, głaskanie kotka i piękne widoczki to przede wszystkim świetna wciągająca fabuła i możliwość podejmowania decyzji od których coś zależy. O wyrazistych i zapadających w pamięci postaciach już nie wspomnę. Dlatego uważam że Wasza ocena jest zdecydowanie zawyżona.
Dlaczego w full HD odpada? Masz 60 fps, włączasz i już masz 80 jak nie więcej. A jak wiemy fps-ów nigdy nie za dużo.
Nie popisał się chłop. Może dlatego zrobił pikselowatego Minecrafta bo jego myślenie o technologi stanęło w latach 90-tych.
Tak wygląda praca w korpo. Przechodziłem to 20 lat temu. Teraz się tylko uśmiecham z politowaniem jak ktoś z dumą w głosie mi mówi że pracuje w korpo.
"Jedynka" była super. Ciężki klimat i świetna muza. Teraz widać że będzie dużo więcej przeciwników i to bardzo zróżnicowanych.
Zaraz, zaraz mówicie że tu jest wszystko posklejane z różnych innych gier? To zupełnie tak samo jak w chińskich samochodach. Trochę Porsche, trochę Kia, trochę BMW, trochę Audi... hehe Oni to kopiowanie i sklejanie do kupy chyba mają już we krwi.
Ehh... a pamiętam jak 20 lat temu wielu ludzi pisało tutaj że w przyszłości chciałoby robić gry.
PS. Pamiętam muzykę do Unreal tego gościa. Była niesamowita i wywoływała uczucie tajemniczości i osamotnienia co świetnie współgrało z tym co działo się na ekranie.
Podziękujmy Bruce'owi. Przebić się przez beton myślenia o tym jak coś ma wyglądać a jak nie to naprawdę trzeba mieć zdrowie. Co do fabuły w "dwójce" niestety nie zawsze jest tak jak sobie to wyobrażamy. Ja np nigdy nie pogodziłem się z faktem że Arni jako Terminator był "dobry" w drugiej części co jednak nie zmienia mojej oceny że i tak film był świetny na swój sposób.
Przyzwoita przeróbka Predatora
To chyba poważne nadużycie :) Ten film to typowa produkcja klasy B z przewidywalnym scenariuszem i amerykańskim patosem.
To w końcu jest czy nie ma? Zdecydujcie się. W linku pisze wyraźnie że wraz z dodatkeim Vessel of the Hatred znika skalowanie.
Co ty gadasz? Przecież w D3 nie było skalowania. Poza tym faktycznie była już o tym dawno informacja https://www.miastogier.pl/wiadomosc,54662.html
Szczerze? W becie mnie nie zachwyciła. Ot taka nawalanka w futurystycznej oprawie. Potyczki z graczami szybkie niczym w CoD. A cała ta ekstrakcja to tak na siłę wsadzona. Mapy małe, ledwo się rozpędzisz to już jesteś na skraju. W tym gatunku obecnie są tylko dwa tytuły które rozdają karty: Tarkov dla harcorów i ARC Raiders dla casuali.
Lepiej zagraj sobie w ARC Raiders jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Marathon niestety wypada bardzo słabiutko. Szkoda kasy na tą grę.
Super informacja. Wreszcie przejdę wszystkie Dark Souls'y :)
Czy to jednak wystarczy, by Bungie miało hit na miarę, powiedzmy ARC Raiders, a nie tak pamiętny „przebój”, jak poprzednia płatna strzelanka Sony? Przekonamy się za jakieś 4 miesiące.
Ja się już przekonałem po ostatnim zamkniętym teście którego nie można było pokazywać. Krótko: badziew. W porównaniu do Arc Raiders to jest zwykły badziew, który niczym się nie wyróżnia na tle innych tego typu strzelanek. Typowa rzemieślnicza robota bez serca i zaangażowania ze strony producenta. Klasyczny korpo-produkt do łatwego zarabiania pieniędzy.
Świetna gra. Gdyby to był tylko PvE to skończyłby jak Helldivers 2. Z początku świetnie ale później zaczyna nużyć. Nie ma tej rywalizacji, nie ma adrenaliny, nie ma tej niepewności że za moment być może zmierzysz się z jakimś graczem który wszystko Ci odbierze a może wręcz przeciwnie. To ty go pokonasz i zabierzesz to co było jeszcze chwilę wcześniej jego własnością.
Do takich wniosków to ja już doszedłem po becie i dałem sobie spokój z zakupem gry. Liczyłem na dobrego starego BF a dostałem produkt CoD-o podobny.
Spoko gierka. Grafika może 4 liter nie urywa ale nie jest zła. A zabawa się zaczyna jak się wyjdzie z treningu na normalne pole walki. Wczoraj prawie 190 tys. ludków na serwerze.
A czy Pan Marceli Bolívar już potwierdził że tworzył grafikę do gry rzeczonego deweloper? Bo gadać to sobie można wszystko, a napisać krótki promt aby AI stworzyło coś w stylu (wpisz dowolne nazwisko artysty grafika) to można w kilka chwil.
Odpaliłem demo i szybko odinstalowałem. Wyjątkowy badziew. To jest lata świetlene z Paradoxem. Szkoda tylko publicznych pieniędzy na takie crapy.
Sawyer wyjawił, że winne były sieci sklepów sprzedających gry. Ich przedstawiciele zakomunikowali deweloperom, iż gracze nie są już zainteresowani tytułami pokroju Baldur’s Gate, czyli izometrycznymi RPG-ami opartymi na systemie Dungeons & Dragons, i dlatego twórcy powinni porzucić produkcję nowych tytułów tego typu.
Ależ oczywiście a wszyscy producenci gier zawsze słuchają przedstawicieli sklepów :)
A naiwniacy po becie wciąż wierzyli w zapewnienia deweloperów że w pełnej wersji będą piękne duże mapy :) Cały styl rozgrywki od początku śmierdział CoD-em i tylko to się potwierdziło.
Ja po kilkunastu godzinach gry się znudziłem. Jednak sandbox zawsze pozostanie sandboxem i nic tego nie zmieni.
Nie oszukuj się. Dobrze wiemy jak to się skończy. Będziesz miał gry w których fabuła będzie pisana przez chatGPT a cała grafika generowana przez AI w taki sposób że obecne gry mobilne to przy tym dzieła sztuki.
A jednak. Dobrze wróbelki ćwierkały. W takim razie pany to już ostatni BF jakiego widzicie w takiej formie. Teraz będzie już tylko w dół a później seria zniknie na zawsze :)
Panie recenzent a dlaczego nie mogę sobie przypisać klawiszy kursorów zamiast domyślnego WSAD? Czy to już przekracza możliwości programistów Konami?
Świetna gra. Gdzieś w połowie bardzo ciężko moment z uwagi na prawie zerową ilość amunicji. Ciekawa i tajemnicza fabuła. Gra ma trzy zakończenia. Wybrałem drugie ale w sumie nie wiem czy najlepsze nie było trzecie. Ostatni boss najtrudniejszy. Trudno było unikać ciosów sierpem w ostatniej fazie i oczywiście brak amunicji a trzeba mu wpakować naprawę porządną dawkę ołowiu. Ogólnie Polacy naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczyli. Polecam.
Miłe zaskoczenie. Przynajmniej będzie można sprawdzić czy warto wydawać pieniądze i jak to działa na kompie.
Tak wiem ale zawsze się łudzę że w kolejnej części będą piękne starcia w jakiejś turowej konwencji. Tu sobie rozbudowujesz armię, wystawiasz legiony i atakujesz wroga. Gra przechodzi w tryb turowy a wszystko w pięknej oprawie graficznej jak część ekonomiczna.
Uczestniczę w zamkniętym teście. Gra się nawet sympatycznie. Duża swoboda poruszania i sporo rzeczy do zbierania. Wszystkie aktywności w grze przypominają Helldivers 2. Zadania posuwające fabułę do przodu, zadania dzienne, tygodniowe, sezonowe, dozbrajanie karabinów, sprzedaż, punkty doświadczenia itd. Technicznie jeszcze trochę kuleje, są momenty przycinki i czkawki. AI na mapie podstawowej nie stanowi żadnego wyzwania. Strzela się jak do kaczek. Zapewne na mapach o wyższym poziomie trudności jest inaczej. Na rajd idziemy z dwoma graczami ale spokojnie można się odłączyć i robić to co nakazuje fabuła. Na 10 rajdów raz tylko spotkałem gracza który mnie zabił. Wówczas traci się cały ekwipunek. Oczywiście związane to zapewne jest z małą ilością graczy i w pełnej wersji tak nie będzie. Zatem ogólnie nie jest źle osobiście jednak stawiałbym na ARC Raiders. Pozycja znacznie ciekawsza i lepiej dopracowana.
W Polsce jesteś to jakie mają podawać tytuły jak nie te obowiązujące w oficjalnej dystrybucji kinowej.
Tylko tu nie chodzi o grę która jest wydana na innej platformie tylko o grę którą mogłeś kupić tylko i wyłącznie na stronie producenta.
A co w tym dziwnego? Matrixgames nie robi z tym żadnych problemów. Kupisz u nich grę a kiedy wypuszczą jak na Steam to dostajesz na swoje konto darmowy klucz do Steam i możesz grać przez Steam.
Gdyby half life 3 by powstał to tak by wyglądało jego multi.
Wypluj te herezje. HL to poważna gra w fatalistycznym uniwersum a nie jakieś kolorowe woke
Czuję się jak przed laty gdy pierwszy raz zagrałem w Dead Space. Polacy zaskoczyli niesamowicie. Świetnie tutaj dawkują walkę i wrogów. Przeciskasz się przez małą szczelinę i myślisz "oho stary numer zaraz coś mi na łep wyskoczy" a tu nic, cisza. Wchodzisz do ogromnej hali z jakimś potężnym ustrojstwem i myślisz "no tak teraz pora na bosa" a po chwili się okazuje że owszem pora ale napewno nie na bosa. Z drugiej strony idziesz spokojnie rozluźniony i pewny że tu już wszystko zostało sprawdzone i wyczyszczone a tu nagle...
Ja nie wiem czy niektórzy dopiero wrócili z jakiejś dalekiej podróży albo w życiu w nic nie grali. Pisze wszędzie że to gra ala Dead Space czy Callisto Protocol to gość będzie płakał że nie jest lekko, łatwo i przyjemnie. To tak jakbym poszedł do kina na horror i mówił że nie mogę się pośmiać i zrelaksować.
Świetna gra. Wciąga jak bagno. Super ciężki i mroczny klimat. Do tego epoka PRL-u z charakterystyczną architekturą i umeblowaniem. Mało zasobów trzeba kombinować i rozgrywać walkę bardziej taktycznie aby jak najmniej tracić ammo i życia. Udźwiękowienie też robi robotę. Szkoda że postać nie jest bardziej responsywna i nie ma możliwości podskoku. Z drugiej strony wyglądałoby to groteskowo jak na tak opancerzoną postać. Zresztą w Dead Space bohater też sprinterem i akrobatom raczej nie był. Fabuł również ciekawa i dość zagadkowa. Ogólnie polecam.
Oj panie jak tobie nie podoba się gameplay w TLoU czy w Dark Souls to powiedz mi w czym Ci się podoba to od razu zobaczymy co z Ciebie za koleś.
Concept arty nie muszą być doskonałe, mają tylko na szybko obrazować pomysł. Pierdoły jak 6 palców czy pokiereszowane literki nie przeszkadzają. AI jak najbardziej się nadaje do ich generowania.
Chyba do generowania pojedyńczych obrazów bez składu i ładu ponieważ AI nie myśli jak człowiek. Wogóle nie myśli bo to tylko algorytmy a nie żadna sztuczna inteligencja jak to powiedział prof. Roger Penrose.
https://www.youtube.com/watch?v=0GwVqOBErDg&ab_channel=ThisIsIT-MaciejKawecki
Jasne. To zobacz sobie jakie piękne obrazy może generować AI to zaczniesz żyć w przyszłości. Próbka na końcu wątku. I pokaż mi spójną serię concept artów wykonaną przez AI które mają realizować wizję reżysera gry.
A gdzie ty takie doskonałe AI widziałeś? Wygeneruj sobie jakiś wymyślony obraz to się zdziwisz ile głupot na nim zobaczysz. Tekst to jest pikuś w porównaniu do obrazu.
Parafrazując tytuł jednego z amerykańskich filmów - "To nie jest gra dla starych ludzi"
Ja bym tu jeszcze dorzucił serię Combat Mission tym bardziej że trwają prace nad częścią trzecią. Natomiast na Steam ma się niedługo ukazać odswieżona wersja pierwszej serii.
Tak to jest jak się korzysta z gotowych silników a nie z własnego. Jest dużo szybciej i taniej ale... To bardziej przypomina pracę na jakimś edytorze poziomów. Wrzucasz kolejne elementy, ustawiasz parametry i scrypty i nagle się okazuje że już masz 20 klatek. Dlaczego? Nie wiesz bo nie ty stworzyłeś silnik. Można oczywiście to poprawić ale to wymaga głębszej wiedzy i czasu a przecież po to robisz na obcym silniku żeby ten czas zaoszczędzić i zmniejszyć koszty. Kółko się więc zamyka a gracz to niech sobie kupi mocniejszy sprzęt i nich nie marudzi.
Nie jest tak źle z tą walką jak ją przedstawiasz. Wiadomo że to nie będzie jakiś Wisiek 4 tak więc bez przesadyzmu.
https://www.youtube.com/shorts/ho8wEgUOMsE?app=desktop
Ludzie, skąd się biorą tacy malkontenci? Niedługo to nawet krój użytej czcionki w menu będzie przekreślał wszystko.
Nie wiecie jak odpalić portal do miasta grając padem? Dobra już znalazłem. Ikona mi się skasowała.
perła w morzu soulslike'ow brzmi tak jakby spośród miliona słabych i takich samych soulslike'ow autor znalazł perełkę, czyli jeden tytuł, który się wyróżnia.
I dokładnie tak to należy rozumieć. Jeśli więc zamysł autora był inny to zrobił tzw błąd semantyczny. Nie można w ten sposób budować zdania.
Kasa się skończyła, a kolejnych naiwniaków na wczesny dostęp już brakuje to trzeba wydać pełną wersję, która nigdy nie będzie tym czym miała być na początku. Już krążą plotki że Nikita będzie robił następną grę aby znów doić frajerów a Tarkov zapewne po roku zostanie całkowicie olany przez twórców.
Animacje tej bohaterki wyglądają jakby sama była zombi. Czy nikt w Capcom nie grał w The Last of Us żeby zobaczyć jak powinien poruszać się główny bohater?
W odpowiedzi Sirland przekazał, że tempo gry w BF6 jest inspirowane wcześniejszymi odsłonami serii m.in. BF3 i BF4.
Chłop już chyba dawno w BF3 nie grał o ile wogóle. A Metro było mapą korytarzową i nikt nikomu na plecy nie wchodził. Teraz napierdzielasz się z ludzmi od frontu, za moment dostajesz ostrzał z boku żeby na końcu zaliczyć strzał w plecy.
Graficznie wygląda jak "na żywo" oczywiście z wgranymi modami.
https://www.youtube.com/watch?v=RBiGvd7IDK8&ab_channel=UltimateGraphics
Teraz to co się wyrabia to jedna wielka wesoła rozwałka dokładnie jak w CoD-ach. Jest szybko, intensywnie i nie ma czasu na żade myślenie czy taktykę. Co z tego że broniłem z drużyną jednego przejścia na mapie jak po chwili mieliśmy typów już na plecach bo można całą mapę infiltrować jak się chce i gdzie się chce.
Nie no ludzie ten szturm to jest normalnie jakieś nieporozumienie co tam się wyrabia. I nich mi jeszcze jakiś fanboy powie że to nie jest CoD. Tempo jak na jakimś rollercoasterze a te małe mapy jeszcze bardziej to podkręcają. Pojawiasz się i już napieprzasz do wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka bo inaczej po 5 sekundach już Cię nie ma.
A ja po becie przekonałem się że ten rodzaj rozgrywki już mnie tak nie interesuje jak kiedyś. Bardziej wolę shootery ekstrakcyjne i swoją kasę przeznaczę na ARC Raiders.
Od małych map masz CoD-a. BF to przede wszystkim starcia piechoty wspieranej przez czołgi, śmigłowce i myśliwce na dużych i średnich mapach. Gra od zawsze miała odwzorowywać pole bitwy jak sama jej nazwa wskazuje. Jeśli jakiś oddział został cały wybity to jego ponowne dotarcie na front musi zajmować chwilę bo to był element taktyczny. Często warto było zaprzestać walki żeby nie zginąć i dać szansę kolegom z oddziału aby się zrespili robiąć znów przewage liczebną w danym punkcie mapy. Stąd komunikat że jesteś ostatnim członkie oddziału. Ale jak ktoś grał tylko w CoD-a to tego nie czuje bo nie wie o co chodzi w tej grze. Po to też stworzono klasy żołnierzy żeby wzajemnie się wspierali. W każdej powinien być medyk żeby właśnie nie tracić za dużo ludzi, a dwa nie tracić czasu na respienie czy dobiegnięcie do linii frontu.
Przez te małe mapy gdzie każdy mógł wejść każdemu na plecy brakowało tego poczucia przemieszczającego się frontu. W BC2 czy w BF3 miałem cały czas poczucie że cały zespół idzie do przodu i spycha obrońców. Tutaj tego nie odczułem. Walki toczyły się chaotycznie i wybuchały w każdej części mapy. Przełamanie które mi najlepiej podchodziło też miało problem wynikający z wąskich map (ta górska). Nic nie szło flankować ponieważ tak zbudowana była mapa. Jedyna taktyka to frontalny atak jak u Ruskich. Pierwsza fala poległa idzie druga, druga padła to idzie trzecia i tak do wyczerpania zasobów lub przebicia się. Zero taktyki, zero finezji.
Górska też miał syndrom CoD-a. Wąska korytarzówka. Z lewej przepaść, a prawej skały obsadzone przez kamperów i cała napierdzielanka kanalizowała się na środku. Co Ci da że zespół dostanie czołg jak możesz jechać tylko prosto jedną drogą i walądo Ciebie z obu flanek. W ogóle na tych mapach praktycznie nie istniało pojęcia flankowania. Gdzie byś nie stał tam od razu ktoś mógł Ci wejść na plecy.
I to właśnie dla takich ludzi jak Ty jest robiony BF6 żeby ich pozyskać od CoD-a. To nie jest BF w starym stylu on tylko ubrał piórka BF3 i go udaje.
I dobrze, nich się branża zredukuje, niech tych korpo trochę padnie to może znów wrócimy do lat 90-tych gdzie gry tworzyły małe początkujące studia ale robiły to z pasją i inwencją twórczą.
A ja wczoraj wchodzę do meczu patrzę a tu wszyscy gracze drużyny przeciwnej podświetleni na czerwono i widoczni przez ściany. Naiwnie myślałem że ktoś odblokował jakiś gadżet jak w serii CoD i chwilowo ujawnił pozycję graczy. Masakra z tymi cziterami.
Czym tu się zachwycać? Lata 48 spoceńców i z gry mającej w jakiś oczywiście umowny sposób symulować działania wojska (patrz: Project Reality) zrobili Codową napierdzielankę i indywidualne popisy.
Pograłem godzinkę. Spokojnie wszystko już chodzi żadnych kolejek nie ma. Co do samej gry. No cóż taka sobie napierdzielanka na sterydach. Przypomina 'trójkę", mapy ok, destrukcja ok. Model strzelania może być nawet tej laserowości nie odczuwałem. Może trochę to zmienili. Mam tylko wrażenie że porusznie się jest takie lekko uślizgowe. Postać zatrzymuje się jakby z sekundowym uślizgiem podczas normalnego biegu czy szybkich zwrotów. Ogólnie dla kogoś kto grał w to od BC2 to już raczej mało interesujący odgrzewany kotlet. Ileż to można młócić w takie gry. Aha i już odblokowałem piękną fioletową skórkę tak więc te gadki o pełnym powrocie do korzeni to można między bajki włożyć. Popykam jeszcze trochę w betę i można o grze zapomnieć.
AI botów tragiczne. Ja rozumiem że to nie musi być poziom z Tarkova no ale bez jaj.
https://youtu.be/lSaVd7PE22Q?si=EvFDwBWlVyyfSLu9&t=402
Problem w tym że pokolenie Z nie ogarnia takich rzeczy. Oni tylko ogarniają smartfony.
Lepiej napiszcie ludziom co trzeba w systemie pozmieniać bo zaraz się płacz zacznie że gra się nie odpala. Narobili jakiś zabezpieczeń że czułem się jakbym pirata odpalał.
Ehh to były czasy. Jako jeden z nielicznych miałem już dostęp do internetu w 96 roku i śledziłem na stronie Epica pojawiające się informacje o grze i nowe screeny. Tak to przeżywałem nie mogąc się doczekać premiery, że aż pewnego razu przyśniło mi się że już gram a grafika była wręcz fotorealistyczna :) Rok później gra się ukazała i oczywiście grafika nie była jak z mojego snu niemniej i tak powalała na kolana. Pamiętam niesamowity tajemniczy klimat tej gry i świetną muzykę. Specjalnie pod grę kupowałem wówczas podzespoły aby złożyć komputer który uciągnie to cudo w miarę przyzwoitej ilości FPS-ów.
Przecież Wojna Światów Wellsa toczyła się w XIX wieku i tam był świetny klimat. Słynna angielska mgła, panowie w melonikach, dorożki albo wojsko które używało uzbrojenia z tamtej epoki próbując się przeciwstawić obcym. To co zrobił Spielberg to była zwykła profanacja klasyki literatury S-F. A wersja na Amazonie to kolejna popierdółka.
Duża i miła niespodzianka. Walka wygląda naprawdę porządnie i mięsiście a nie jakieś machanie na prawo i lewo patyczkiem pozbawionym ciężaru jak w Avowed.
O ludzie to on już tak zdziadział? Włosy jak by mu piorun strzelił, łóżko w barłogu jako mistrz drugiego planu. I to jest koleś co zarabia miliony?
Patrick Söderlund – wieloletni szef DICE oraz były CEO, odszedł z EA w październiku 2018 roku, po czym w listopadzie tego samego roku założył Embark Studios, studio odpowiedzialne za ARC Raiders.
I wszystko wskazuje na to że jego ARC Raiders będzie najlepszym shooterem ekstrakcyjnym na rynku.
Normalnie polski Dead Space. Fajnie zobaczyć polskie napisy w budynku szpitalnym.
Będziesz miał bredzenie jak wyjdzie BF6 i się okaże że to tylko przypudrowany BF2042. Niektórzy gracze naiwni są jak dzieci i wciąż myślą że ta seria jeszcze będzie przepiękna, jeszcze będzie wspaniała.
Nic dobrego z tego nie wyjdzie. Znów nie posłuchali graczy i nie będzie tradycyjnego podziału na klasy żołnierzy jak to było w starych BF-ach tylko wolna amerykanka i jacyś pseudo bohaterzy. Już po tym co wyciekło z labtestów widać że to bardziej poszło w stronę CoD-a niż BF-a.
GZM 11 działa samodzielnie. Tu masz wszystko co trzeba ---- https://drive.google.com/drive/folders/1KA5eP9GbTWgSo6cDSRxwpZI19efm1_va
Pamiętam jak czytałem to opowiadanie wiele lat temu i chyba jeszcze gdzieś mam na półce. Dobre było. Ciekawe jak wyjdzie im ekranizacja. Wciąż jednak chciałbym zobaczyć ekranizację "Niezwyciężonego" Lema. Chyba jednak w ramach crowdfundingu nie udałoby się zebrać funduszy bo tam same efekty specjalne pochłonęłyby grube miliony.
Kubica się skończył na własne życzenie i żadne wyścigi w Le Mans tego nie zmienią. Miał wielką szansę coś osiągnąć w królowej sportów motorowych F1 i przez swoją głupotę wszystko zaprzepaścił. George Russell do tej pory jest w F1 i cały czas ma szansę zwyciężać że o zarabianej kasie już nie wspomnę
Gi-hun [miał – dop.red.] zakończyć grę, w taki czy inny sposób, i wyjść z niej cało, i zobaczyć się z córką w Los Ageles. Myślałem, że osobą, która zobaczy amerykańskiego rekrutera, będzie Gi-hun.
A szkoda bo to zakończenie byłoby bardziej optymistyczne. Główny bohater pomimo tylu traumatycznych wydarzeń jednak przeżył ale dowiaduje się że walka z systemem jest jak walka z wiatrakami.
Dobry był serial i nie klasyfikuję go w ten sposób że jeden sezon był gorszy a drugi lepszy. Serial jako całość był świetny. Miałem tylko nie dosyt w zakończeniu. Liczyłem na porządne rozliczenie organizatorów tej chorej gry. Możliwe że reżyser nie chiał definitywnie to zakończyć aby mieć furtkę na sezon 4.
Grałem, słaba gierka. Pomysł był dobry ale wyszło tak sobie. Jakieś skradanie i młotkowanie. Ani to dobra skradanka ani rozwałka. Mobli zrobić hordy potworów, fajne bronie i eksplorację a tak to czegoś zabrakło.
Bieda a myślałem że pogram w jakiegoś ciekawego coopa. Trzeba czekać do jesieni na ARC Raiders.
Rozumiem że teraz już idzie w kierunku Dark Souls i widoku w TPP. Zabawny jest ten koleś.
Lampa na obrazie hehe. Typowe głupoty AI. Szkoda nawet o tym pisać bo jeśli jakaś gra powstaje to tylko w wyobraźni owej Tetyany Vysochanskiej.
Taka trochę uboższa kopia Wieśka ale ogólnie jest całkiem fajnie. Trzeba obserwować dalszy rozwój tej gry.
Specjalnie odpaliłem po roku żeby zobaczyć co tam nowego jest i jak wygląda optymalizacja. Po kilku pierwszych godzinach jakiś znaczacych zmian nie dostrzegłem. Są jakieś dodatkowe ukryte lokacje ale nie wiem czy je dodano czy poprzednio ich nie widzialem. Co do optymalizacji to faktycznie jest dużo lepiej ale to moja zasługa bo kupiłem wypasioną kartę ale nawet na niej są miejscówki gdzie potrafi spaść do 30 fps co momentalnie wpływa na odczucia z gry. Tak więc na pewno nie jest to "wielka nadzieja RPG" ale ciekawa gra łącząca mechanizmy Diablo z bardziej wymagającą walką i ciekawym światem.
Najważniejszą informacją z naszego punktu widzenia jest bowiem to, że Resident Evil: Requiem otrzyma polskie napisy.
Dzięki Wam o łaskawcy :)
O panie szykuje się grubo. Jedynka była bardzo dobra. Ciężki i mroczny klimat oraz ciekawe mechaniki wreszcie wyróżniały tą grę od całej masy innych souslike'ów. Zdecydowanie niedoceniona produkcja.
Przeszedłem to demo i muszę przyznać, że szykuje się bardzo ciekawa gra. Z jednej strony futurystyczne pojazdy, drony i technologia obcych a z drugiej klimat fantasy, tajemnicze ruiny, starożytne mechanizmy i bardzo intrygujący świat. Walczymy jednak bronią białą i przypomina to trochę gry pokroju Dark Souls na szczęście poziom wyzwania jest dużo niższy. Warto dodać że towarzyszy nam cały czas bardzo klimatyczna muzyka. Odpaliłem wszystko na ultra w 60 fps i gra wygląda bardzo ładnie. Nawet nie potrzebowałem DLSS włączać.
Wielu graczy nie dotrwało do momentu, w którym chaotyczne machanie mieczem zamieniało się w szermierkę
Też nie dotarłem do tego momentu. Było widać że gra nie jest tuzinkowa i ma potencjał ale cały ten system walki był chyba przekombinowany. Szli w dobrym kierunku i pewnie chcieli uzyskać coś co po latach zrobił From Software ale jak się okazało nie tędy wiodła droga. Pamiętam że fajny był system fizyki gdzie można było rozwalić jakieś deski i zwalić na głowy przeciwników stojące beczki.
Nie dziwię się bo raz że dobrali tą aktorkę z kosmosu zamiast znaleźć dziewczynę bardziej podobną do postaci z gry a dwa że w serialu ona jest zbyt wulgarna i wkurzająca.